Chwalenie się używkami

Denerwuje mnie pewna moda 21 wieku.
Idziesz sobie ulicą spacerkiem bo jakby nie patrzeć pogoda się poprawiła nagle co? Idzie jakiś kurwiszon przed tobą palący szluga i za nim dym lecący ci prosto na mordę i jak się tu nie wkurwić?
Siedzisz sobie na fb i jak co pierdolony piątek tydzień w tydzień nagle wszyscy alkoholicy wstawiają memy „hehe piątek weekendu początek” i jakiś browar w tle czy wódeczka.
Trenujesz na siłowni rób miliony zdjęć jaki jesteś wysportowany i udawaj, że nie bierzesz sterydów niech wszystkim skoczy gul!
Kurwa kogo to obchodzi co bierzesz/pijesz czego nadużywasz itd? Czy uzależnienie od czegokolwiek to powód do dumy i chwalenie się tym przed każdym jest normalne? Jebać ludzkie słabości.

55
9
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Chwalenie się używkami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po prostu jesteś typem introwertyka, który nie ma potrzeby kontaktu z ludźmi, przynajmniej w częstotliwości większej niż oddawanie moczu. Większość ludzi ma wewnętrzną potrzebę chwalenia się swoimi osiągnięciami z innymi, a w XXI wieku tacy klienci mają masowe pole rażenia tym swoim chujowym spamem. Też mnie to wkurwia czasami, ale co zrobić, albo idziesz z prądem albo pod prąd.

    11

    0
    Odpowiedz
  3. A mnie denerwuje pierdzenie o byle gównie na portalu chujnia.pl. Kurwa kogo obchodzi co się dzisiaj dzieje w ŁWF, czy nadal stoi chatka z gówna w której mieszka Kwaku Akpong, ile kosztuje zegarek z niebieskim podświetleniem, o której zamykają fontannę w Wyszogrodzie i czy mesiu już do niej nasikał.

    6

    4
    Odpowiedz
    1. To rób masę albo doktorat.

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Ja to czekam aż Ci wszyscy co karmią się proszkami ze słoików, vapują, chlają, jarają ustawią sobie status : mam raka.
    Akive

    8

    2
    Odpowiedz
  5. Wszystkie minusujące osoby to 15-20 letnie gówniarze, podpierdalające swoim starym hajs na vapery z alliexpress. Ewentualnie lochy wykrzykujące hasło „ej bez kitu najebmy sie” z somersby w ręku hahhahahahhaa i wiwatujący im syntholarze.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. A co to je sometsby? Sounds good ale u nas likirstory zamykajo o 2pm . To chyba jaki hipster drink . Wy hipstery to jestesta fajne , satrsze niz moj dziadek ( z wygladu ) a bardzieh niewinne niz dziatwa , ktorej ni mam . A chuj wam w dupe .Ide na blanta a potem spac.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Nie ma nic złego w korzystaniu z używek z umiarem. Jednak chwalenie się tym na prawo i lewo i opowiadanie jedynie o tym ile się wyjebalo wódy w ten weekend ile melanzow i loszek zaliczyło jest na maxa zjebane. No i nie oszukujmy się. Większość osób tego umiaru nie zachowuje, uważają się za „bawiących się z klasa, szarmanckich dzentelmenow, którzy spokojnie konsumują kieliszek” a jawią się jako bydło, które po alkoholu tarza się we własnym zezwierzęceniu, drze ryja itd.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Takie patałachy nie potrafią nic innego zrobić niż napierdolić się albo naćpać. To czym mają się chwalić? Tyrą za 1500 ? Szrotem 20 letnim? Zdjęciem z jakąś szkaradną Grażyną która też lubi zajebać w palnik? No to się chwalą ile im się alko zmieści. Daj na luz.

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Ja i tak was wszysykich wykoncze . W piciu nie masz nas rownych .T2.Army of one .

      0

      1
      Odpowiedz
  8. No – widać, że ciebie obchodzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Uwielbiam Grażyny dające w palnik !!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rozumiem Cię doskonale. Ja też nienawidzę tego dzisiejszego świata. Używki są dla frajerów, a świadomy swego człowiek to pieprzy i robi swoje. Jebać palaczy i alkoholików!

    3

    1
    Odpowiedz
  11. Czyli jak ktoś sobie pali papierosa idąc chodnikiem to znaczy że się tym chwali? Ja pierdole.

    3

    1
    Odpowiedz

Zaspokojeni hipokryci

W co drugiej chujni i co trzecim komentarzu można przeczytać narzekania, jak to chujowo, że w dzisiejszych czasach (jakby kiedykolwiek było inaczej) laski lecą na hajs, nie na żadne „wartości” i że wystarczy zarabiać 17 tysi i loszki same będą za samcem biegały.
I jakie to chujowe, bo prawdziwy samiec chciałby jakiejś „wartościowej” kobiety, a dość ma imprezowania i pustego ruchania tępych landryn co noc (ale jednak to robi).
I ogólnie jaki chujowy świat, bo seks jest jest na każdym rogu, laski tylko kręcą dupami i wchodzą do łóżek tak łatwo, że straciło to jakąkolwiek wartość.

W co drugiej chujni i co trzecim komentarzu można przeczytać narzekania, jak to chujowo, że w dzisiejszych czasach (jakby kiedykolwiek było inaczej) laski lecą na hajs, nie na żadne „wartości” i że wystarczy zarabiać 17 tysi i loszki same będą za samcem biegały.
I jakie to chujowe, bo prawdziwy samiec chciałby jakiejś „wartościowej” kobiety, a dość ma imprezowania i pustego ruchania tępych landryn co noc (ale jednak to robi).
I ogólnie jaki chujowy świat, bo seks jest jest na każdym rogu, laski tylko kręcą dupami i wchodzą do łóżek tak łatwo, że straciło to jakąkolwiek wartość.

Zazdroszczę wam. Tego, że możecie sobie pozwolić na to, by być zaspokojonymi hipokrytami. Macie z kim imprezować i kogo ruchać po nocach, a za dnia głosić jakie to chujowe. I robiliście to od nastoletniego wieku. Z młodymi, chętnymi laseczkami. Które was chciały i płakały za wami, jak wam się znudziło. Zaznaliście bliskości, bycia pożądanym i słodyczy, by potem móc mówić, że jest gówno warta. Spełnieni hipokryci. Zazdroszczę wam życia.

35
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Zaspokojeni hipokryci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Adminie, jak możesz, to wywal powtórzony akapit. I ten komentarz wtedy też. [Autor]

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Patałachu, wizyta u fajnej roksy kosztuje 200-300 zł, jeżeli mieszkasz u starych, nie pracujesz w ŁWF albo u innego Byczywąsa to stać Cię spokojnie na 4 w m-c, to tyle ile jest weekendów. Większość z tych ziomków co się chwalą to erotomani gawędziarze, pozostali to dziwkarze, którzy wmawiają sobie że te lachony na nich lecą, a w rzeczywistości to zwykłe roksy. Ogarnij dupe, przemyśl to i zacznij działać zgodnie z sumieniem. Powodzenia.

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Nie, nie, nie gawędziarze. Nieraz słyszę, jak zwyczajnie kumple gadają i oczym. Ostatnio w sklepie przy kasie dwóch nastolatków wspominało jakiś wyjazd i jeden mówił, że już się nauczył jedną ręką rozpinać Kamili spodnie, a drugi, żeby się ogarnął, bo za bardzo łóżko było słychać. Nie przechwalali się. To po prostu młodzież, która sobie pożyje. Ja tego nie zaznam nigdy.
      Na roksy mnie stać, bo zarabiam prawie tyle, co Mesio, ale to nic nie daje. Dla tych lasek jestem zerem, to jest żadna satysfakcja zapłacić i włożyć w cipkę, która Tobą szczerze gardzi.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. A dlaczego to w ogóle jest dla ciebie problem czy cie podziwia czy gardzi, co sobie mysli, czy jej dobrze? Chuj cie to powinno obchodzic. Ma ci byc dobrze i tyle a ona od tego tylko jest. Myslisz ze kiedys jakis król, cesarz czy faraon sie zastanawial czy jakas naloznica z haremu go kocha, podziwia, podoba sie jej jego klata, członek, biceps czy tam kurwa jego nawijka? Wyjebane miał na to, chciał sie tylko miec w co spuscic i wrocic do interesów, wojen itd. a takie rozkminy są dla jakichs tam cieci i gołodupców co to siebie samych za zero uważają

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Przepraszam , co to jest roxa ? Chyba nie lubie .

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Jakby byli zaspokojeni to by nie pisali 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Ale im pocisnąłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Seksualnie są zaspokojeni, nawyżywali się i nazaliczali.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ta jasne, zaspokojeni. A co jeśli laski traktują cię jak powietrze albo co najwyżej kolegę i jedyne co w życiu ruchałeś to własną rękę? Dzisiaj 80% chłopaków tak ma. Suki zrobiły się wybredne. My już nawet nie jesteśmy wybredni, laska może być przeciętna byle tylko nas chciała a po pijaku to zaruchalibyśmy cokolwiek co ma cipę i ochotę.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. A czy jak się zarabia tylko 16 tysi, to loszki nie biegają? Ja zarabiam trochę mniej, a te młode chętne nie biegają za mną. I ja się teraz martwię, bo nie wiem, czy to ze mną coś nie tak, czy może inflacja w Cebulandii jest taka, że dziś te 16 patyków, to tyle co kiedyś czydzieści, albo bez mała pincet?

    1

    0
    Odpowiedz

Żona mnie zdradza

Pracuję za granicą. W Polsce zostawiłem swoją żonę, którą kocham nad życie i która to uczucie odwzajemnia. Ufamy sobie bezgranicznie, ale wiadomo jak to jest, gdy większość czasu spędzamy osobno.

Pewnego dnia dostałem krótkiego, ale jakże treściwego SMS-a: „Twoja żona cię zdradza. Przykro mi, życzliwy”. No, zdębiałem. Niby wiedziałem, że moja kobieta nigdy by mnie nie zdradziła, ale po takiej wiadomości chyba każdego dopadłyby wątpliwości. Nie wiedziałem, co mam robić. Dzwonić do domu? Zadzwonić pod numer życzliwego?

Długo się nie zastanawiałem, bo anonimowy przysłał kolejnego SMS-a. To miało być zdjęcie mojej żony, w objęciach innego. Tylko że to nie była moja żona. To była kompletnie obca mi kobieta. Napisałem do nadawcy, że nie znam tej kobiety. W odpowiedzi dostałem równie wymowną wiadomość: „K**wa, sorry, stary, pomyliłem numery”.
Mam tylko nadzieję, że ta wiadomość dotarła w końcu do odpowiedniego człowieka. Tak serio to skopiowałem to z jakiejś strony aby napisać chuj wam w kukle xD

25
16
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Żona mnie zdradza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie rób se ze mnie jaj, bo sąd! Sąd, kurwa!

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Pytam się Ciebie Autorze, jak długo chcesz jeszcze takie życie prowadzić? Czy to ma doprawdy sens? Co to za pustosłowie? Kochac nad życie? To dlaczego nie siedzisz z nią pod jednym dachem? Tylko nie mów mi i innym chujowiczom, ze to z powodu dzieci, teściów, rodziców i z tysiąca innych powodów. A dlaczego miałbyś jej mieć za złe kontakty z innym mężczyzną, zważywszy tę nienormalną sytuację? Ty myślisz, że kobieta jest z żelaza? A Ty może tak samo? Pytam więc Ciebie, jak długo jeszcze chcesz przebywać zagranicą? Rok, dwa, 10 lat, a może aż do osiągnięcia wieku emerytalnego? Tylko prosże tutaj w odpowiedzi nie pisać żadnych bzdur, czy czegoś skrajnie niemądrego. Co znaczy zagranica, wiem aż na dobrze. spędziłem w Niemczech i Anglii 22 lata. Wróciłem na dobre przed kilkoma miesiącami. Miałem po prostu tego wszystko dośc.
      Taka jest prawda. Zastanów się nad sobą i swoim życiem. To co robisz, nie ma sensu na dłuższą metę. To absolutnie nie ma sensu. Nie jesteś w zresztą w stanie mnie przekonać. Chlopie , nie znasz życia. Umieramy każdego dnia, każdego dnia coraz bliżej krzyża. Czy Ty myślisz,. że to, co teraz tracisz, kiedykolwiek nadrobisz? Może na emeryturze?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ty patałachu, a ja prawie Ci uwierzyłem i nawet mi Ciebie było żal. Za karę będzie chłosta patałachu – Ciebie i Twojej starej, bo też poniekąd brała w tym udział. Dostajesz łapkę w górę;)

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Zesrałam się ze śmiechu.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Hehehehe xD . Rozbawil mnie do lez, dziekuje 😉

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Osz ty świrze ,dawaj na pokład ,więcej tu takich potrzebujemy.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Kurwa ta strona upada z dnia na dzień coraz niżej

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Hahaha ! Fajne kurwa.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. NIe ciesz się tak patałachu. Ostatnio na imprezie poznałem loszkę, której facet też pracował za granicą. Powiem krótko niezła była w te „klocki” haaaaa. Jeżeli chcesz mieć jeszcze do kogo wracać to radzę ci sobie dać spokój w takim życiem.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Kurwa, a miało się nie wydać.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Spadaj na drzewo banany prostowac

    0

    0
    Odpowiedz

Więzadła

Mam 20 lat i poczucie, że straciłem życiową szansę. Otóż grałem w piłkę, nawet bardzo dobrze pykałem w wojewódzkiej lidzę, aż pewnego pięknego dnia przyszedł list, że jestem zaproszony na testy do jednej z drużyn ekstraklasy. Przyjechałem wszystko elegancko wszystko cacy testy przeszedłem miałem przyjechać za tydzień, omówimy szczegóły pensja około 3,5 tysiąca i mocne perspektywy rozwoju jak na 17 latka. Aż nie wracałem wieczorem do domu i jakaś grupka chłopaków chciała ode mnie telefon a kiedy im go nie dałem zmasakrowali mnie i połamali nogę, w wyniku czego straciłem kontrakt i szansę na lepszy zywot

51
6
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Więzadła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Były gdzieś kamery? Pamiętasz ich ryje? Jacyś świadkowie?
    Jestem grafikiem ale gdyby wznowiono zawód kata w Polsce to bym z przyjemnością wieszała takicha skur***snów…

    7

    0
    Odpowiedz
    1. To że jesteś grafikiem, niesamowicie dużo wnosi 😀

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Skurwysyny jebane. Jeżeli pamiętasz chociaż jednego śmiecia i go znasz to po nitce bym ich wszystkich wytropił i mafią łamał wszystkie kości! Chwasty trzeba wyrwać!

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Fake jak chuj.

    4

    2
    Odpowiedz
  5. A potem się obudziłeś i byłeś obsrany po same plecy.

    6

    0
    Odpowiedz
  6. Trzeba było oddać tel

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Witaj w polsce, tu trzeba mieć oczy do dookoła głowy i analizować każdą możliwą sytuacje, w tym czasie policja woli prześladować ludzi że ktoś browara otworzył albo że jakiś koleś może mieć marihuanen bo dziwnie się zachowuje i ma czerwone oczy. Te patałachy boją się normalnej służby bo im życie miłe ale skoro mają mundur to powinni brać to pod uwagę że mogą zginąć ratując kogoś innego ? Nie, oni wolą trzepać hajs z mandatów żeby belki czy tam gwiazdki na pagonach im wpadały przez to mieć większą wypłatę i szacun wśród oficerów, po chuj ryzykować życie dla jakiegoś pionka i tak z tego sensacji nie zrobią, lepiej w spokoju do emerytury się doczłapać…

    5

    0
    Odpowiedz
  8. Rzadko cokolwiek komentuje w sieci, praktycznie w ogóle, nie mam na to czasu ale po przeczytaniu Twojego wpisu postanowiłem napisać. Staaaary jak mi Ciebie autentycznie szkoda. Sam trenowałem piłkę ok 4 lat, bez jakichś wielkich sukcesów ale kocham ten sport, więc wiem co to znaczy ciężko trenować. Nie raz na zgrupowaniach piłkarskich dostawaliśmy w kość bo np. trzeba było w zimie biec do lasu a w lesie jakieś ćwiczenia jak bieg pod 10m górkę z partnerem na plecach :). Tak, tak mój trener miał jazdy 🙂 Jezu ilu wtedy chłopaków miało dość, każdy narzekał bo myślał, że trening piłki nożnej to 5 minut gry w dziadka i meczyk. Taaa, testy coopera, bieg interwałowy, jakies nudne ćwiczenia ale frajda ogromna. Aaaa dodam, że to były czasy (trochę lat mam) gdzie nie było jeszcze super hiper butów piłkarskich i biegaliśmy w najtańszych korkach i wykładaliśmy je foliówkami by nie przemakały w śniegu. Ech te czasy. Kurde rozumiem Twój ból. Kij tam z kasą choć perspektywa zarabiania 3,5 tyś w wieku 17 lat i to uprawiając ukochany sport to fajna sprawa ale chyba najbardziej boli to, że już prawdopodobnie wylecisz z obiegu. Nie chcę pisać czarnego scenariusza bo może szybko się wyleczysz i jest szansa aby powrócić do formy ale taka sytuacja na pewno podcina skrzydła. Jestem z Tobą. Trzymaj się!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Miałem podobnie w wieku 17 lat złamałem nogę na meczu 3ligi w dwóch miejscach, później rehabilitacja półroczna żeby dojść do sprawności, było dobrze do czasu aż jeden idiota na treningu nie poprawił mi tej uszkodzonej nogi, i chuj po zawodach dzisiaj mam 22 lata i gówno na patyku. A zapowiadałem się jako solidna ofensywna 10tka. Został mi jedynie freestyle dla zabawy. ŚRUT !

    1

    0
    Odpowiedz
  10. I to jest prawdziwa chujnia, a nie pierdolenie stulejarzy, którego zawsze pełno na tej stronie. Trzymaj się chłopie.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. No to kolego, współczuję. Zostaje jedynie operacja, (być może rehabilitacja) i dużo ciężkiej pracy żeby wrócić do formy. Ja w twoim wieku grałem w okręgówce, a ty już dostajesz oferty z ekstraklasy. Powodzenia i zdrowia życzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nikt Cię tak nie wyrucha jak życie

    6

    1
    Odpowiedz
  13. NIC DZIEJE SIE BEZ PRZYCZYNY

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Przy tak grubej sprawie (kradzież,pobicie) policja musi namierzyć Twój telefon po numerze IMEI,obojętnie jaka sim karta jest w środku. Dalej już sam wiesz co robić. Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia.

    1

    0
    Odpowiedz

Srające psy sąsiadów

Tradycyjnie, jak zelżał mróz i stopniał śnieg, wszystkie trawniki w mieście usłane psimi gównami. Wokół smród niesamowity. Jak widzę tych wszystkich skurwysynów którzy srają swoimi psami po nawet najmniejszym kawałku trawnika, to mnie chuj strzela. Ale numerem 1 jest nowy sąsiad z parteru. Wprowadził się jakieś 3 miesiące temu, on, jego locha i synalek, taki na oko 15 lat. Mają 2 psy. 2 kurwa wielkie skurwysyny wielkości świni. Mieszkam w zwykłym bloku, dookoła budynku jest pas około 4 metrów zieleni, jakiś żywopłot, potem chodnik i ulica. Przynajmniej na tym trawniku nie było nigdy albo sporadycznie nasrane. Od kiedy są te buraki, to wychodzą z tymi swoimi dwoma jebitnymi kundlami (jakaś krzyżówka boksera z wilczurem) przed blok, nigdy dalej ja kilka metrów i srają nimi po trawniku. Ale żeby tylko! Czasem ich pieski srają centralnie na chodnik – gówna większe niż dorosłego faceta. Kurwa byście widzieli jak to wszytko wygląda, szkoda że na chujnia.pl nie ma możliwości dodawania fotek! Nie wytrzymałem i zwróciłem uwagę „głowie” tej posranej rodziny, co by się nie oburzył że 15 letniego synalka czy lochę mu zaczepiam (bo wszyscy z psami wychodzą i nikt nie zbiera gówien swojego psa). Więc podchodzę do niego i mówię jak facet do faceta, jak sąsiad do sąsiada, że kurwa obsrali swoimi psami cały trawniki i pół chodnika, że jak to wygląda, że tu się przecież dzieci bawią, że cieżko nie wdepnąć czy rowerem przejechać, że nieestetycznie i smród. A ten z ryjem do mnie, że on zawsze sprząta po swoich psiakach, żebym się od niego odpierdolił. No kurwa to mu mówię że widziałem dziesiątki razy jak nie sprząta, nigdy nie widziałem żeby sprzątał! A on że go pomyliłem z kimś. I gadaj z debilem. Mówię że będę go nagrywał z okna i dawał filmy na Straż Miejską w takim razie i niech oni rozstrzygną czy to on czy nie on. A koleś do mnie (nadmienię że na oko 40 lat) że nie wiedział, iż jestem konfidentem. Ja pierdolę, co za dno. Rozumiem fanów Firmy, Popka, ale żeby dorosły facet, nawet burak i przygłup mi z konfidentem wyskoczył. Nie no wymiękam. Polska to stan umysłu. Z gównianym pozdrowieniem.

89
5
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Srające psy sąsiadów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gość popełnia wykroczenie. Jak najbardziej dawaj filmiki do straży miejskiej, a jak będzie pyskował to nagraj i do sądu z powództwa cywilnego o znieważenie. Jak przegra, zapłaci grzywnę oraz zwróci Ci koszty adwokata. Znam dobrego adwokata od pomówień, znieważeń i zniesławień. Tylko Ty go nie obrażaj żeby nie miał punktu zaczepienia. Wykończ go prawem.

    32

    0
    Odpowiedz
    1. Prawem go, sukinsyna:)

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Na srające psy jest jedna metoda – rozsypać kiełbaske z trutka na szczury – małe zdechną na 100 % a duże jak nie zdechną to sie pochorują , a jak to nie pomoże to wersja hardcore kiełbasa z małymi gwodziami

      3

      3
      Odpowiedz
  3. No i elegancko poleciałeś mu po rajtach ,jak będzie się stawiał zesraj mu się pod drzwiami. Pozdro.

    31

    1
    Odpowiedz
  4. I napisz nam później sygnaturę sprawy przeciw sąsiadowi. Kto wie, może sprawa trafi jako przykład do Lexa albo Legalisa.

    9

    0
    Odpowiedz
  5. Bardzo dobrze, niech sprząta albo łazi z psami gdzie indziej. Ty konfident, a on kawał chuja. U mnie jak przed blokiem srają psy a właściciel nie sprzątnie, momentalnie na balkony wyłażą stare ropy i drą pizdy, że zaraz straż miejską zawezwą i w tej konkretnej sytuacji jestem im wdzięczna. Jeden pozytyw ich permanentnego przesiadywania w oknach.

    31

    0
    Odpowiedz
  6. Skutkują tylko chamskie metody. Sprawdziłem osobiście na sąsiadach, których pies ujada (a właściwie ujadał) przez kilka godzin dziennie. A jeśli o konfidenta chodzi – warto się przejmować opinią przygłupa i buraka?

    21

    1
    Odpowiedz
    1. Buraka? A może to jakiś polityk…

      0

      0
      Odpowiedz
  7. W mieście powinien być zakaz posiadania psów, kotów, chyba że ktoś ma swoją posesje min. tyle m3, ile tam dla psa/kota ma być wygodnie, ja mam duże podwórko, 2 psy,2 koty mieszkam na postkomunistycznej wsi, teraz to miasteczko bo nie ma tylu rolników co było za PRL (moi dziadkowie mieli tu małe gospodarstwo) nie wyobrażam sobie żebym w mieszkaniu trzymał psa i co chwile z nim wychodził żeby mógł się wysrać, wysikać na trawę albo chodnik, ja pierdole… Pomyślcie ile taki pies musi cierpieć jeśli właściciel gdzieś wyszedł bez niego a mu akurat chce się srać a nawet jak się zesra w kącie to odda go do schroniska, czemu ludzie nie myślą i nie kupią sobie akwarium ?

    28

    5
    Odpowiedz
    1. Nie popieram akwarium ani zadnych klatek. To jest więżenie.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Ale co chcesz od kotów? Emir Abu Janusz każe je wspierać. One ochoczo srają tylko w piaskownicach. Wylezie taki w nocy z piwnicy, rozejrzy się czy nikogo nie ma, i dawaj srać do piaskownicy. Jeszcze mają tyle perfidii, że zagrzebują, i dzieciak potem wygrzebie łopatką.

      0

      1
      Odpowiedz
  8. W moim mieście paniusie puszczają luzem psy na cmentarzu. ostatnio zwróciłem tępiej wypłowiałej babie, że jej pies sika na grób, to darła się jak głupia. Ina blondi (mózg najwyraźniej też się utleniał)pościła mi psa przed furtkę w ogródku. Nawalił k..a jak smok, a debilka „hi hi hi, ale miejsce znalazł”Czy ci ludzie mający psy też załatwiają się i nie sprzątają po sobie ?? Jak ktoś ma psa niech sprząta po nim jeśli mieszka w bloku albo niech kupi sobie dom z podwórkiem i niech tam psisko wali ile chce. Osoby mieszkające w bloku powinny nad tym się zastanowić. Straż miejska powinna mieć prawo kontroli właściciela psa czy posiada sprzęt do sprzątania jeśli jest z czworonogiem a nie ma automatu i karać karać i jeszcze raz karać. Pozdrawiam!

    7

    0
    Odpowiedz
  9. Heh, powiem wam ciekawostkę. Od mieszkańców miast można usłyszeć zdanie na temat wsi, że tam śmierdzi kupskiem od hodowanych zwierząt. Mając okazję spędzenia połowy życia na wsi i połowy mieszkając w mieście to właśnie na myśl o nadchodzącej wiośnie i smrodzie psiego gówna w zbiera mnie na wymioty. Owszem, na wsi też nie zawsze pachnie fiołkami, ale chociaż macie swój trawniczek, głowa od hałasu nie pęka i powietrze wolne od spalin samochodowych. Wczoraj wychodząc rano z mieszkania (sytuacja w mieście) natarł na moje nozdrza fetor gówna gorszy niż kiedykolwiek.

    4

    0
    Odpowiedz
  10. „Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę! ”
    By Adam Miauczyński

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Pracująca niedziela! Koniec tych wypocin, wracajcie do ostrego tyrania patałachy.

    Dosyć tego burdelu. Kazałem adminowi wykasować wszystkie pogróżki dotyczące pozwów, a prokuratorowi generalnemu wsadzić do więzienia tego gagatka.

    Dziś, w niedzielę 11.03 pierwszy dzień działalności naszego przyzakładowego sklepiku dla pracowników, o powierzchni 16 tys. mkw. To tyle, co największy Auchan w Polsce. Wolno w niedzielę pracownicze sklepiki otwierać. A w związku z tym, że okoliczne sklepy są nieczynne, może się zdarzyć, że trafi do nas jakiś zbłąkany klient z zewnątrz. Prawdopodobnie przyzwyczai się, że jako jedyni w okolicy jesteśmy czynni w niedzielę, i zostanie na stałe, a w końcowym efekcie konkurencja padnie. Mamy więc dużo roboty. Mordy w kubeł, mordy do podłogi, uśmiechy na mordy i tyrać ze zdublowaną energią. Jak kto nie ma jeszcze co robić, to trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV na KASĘ do naszego sklepiku Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Teraz w niedzielę można jebać tylko u nas. W związku z ograniczeniem handlu i wyjebaniem na bruk częsci robotników, popyt na pracę w tym sektorze skokowo wzrósł względem podaży i nowy punkt równowagi na płacę ukształtował się niżej niż dotychczas. Co to dla was prostym językiem oznacza? Że będziecie jebać patałachy za 700 zł brutto zamiast dotychczasowych 800 zł.

    0

    5
    Odpowiedz
  12. Synuuu! Jak gość będzie fikał, to – nomen omen – trzy stówy do łapy, pozew w zęby i pędź złożyć prywatny akt oskarżenia o znieważenie z art 216 KK. Wtedy będzie śpiewał cienkim głosem. I nie zapomnij nam tu wpisać sygnatury sprawy. To pisałam Ja – starszy referendarz sądowy Genowefa Bździągwa.

    5

    0
    Odpowiedz
  13. Uwielbiam poziom dyskusji w polskim internecie. Facet opisał jakąś tam historie a połowa komentarzy zamiast dotyczyć tematu to skupia się na błędach ortograficznych. Sami poloniści kurwa jego mać. Chociaż właściwie jak polonistyka albo jakieś zarządzanie polem namiotowym to najpopularniejsze studia to nie ma co się dziwić. Przynajmniej błędy puźniej można poprawiać…

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Polska to stan umysłu? To podziękuj jebanym zydkom. To oni robią wszystko zebysmy tak mysleli. Usrali sie ze to wlasnie Polska ma byc ich nowym domem i chca nam ja obrzydzic aby latwiej bylo nas sie pozbyc. To te skurwysyny promuja poprzez media burackie zachowanie i kult cwaniactwa. Chca nas podzielic i zniszczyc nasz prawdziwy slowianski charakter. Skonczcie z ogladaniem paradokumentow i sluchaniem prostackiej muzyki. Niczego im nie ulatwiajcie.

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Bierz deca-durabolin nikt ci nie wpierdoli.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Dobrze kurwa, podjeb tego debila. U mnie w mieście też jest problem z psami, zawsze jak wychodzę rano to czuję najpierw gówno, potem spaliny, a na koniec jakiś dym z komina nie wiem czym ci ludzie palą, ale nie da się oddychać.

    3

    0
    Odpowiedz
  17. „Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę!”

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja bym mu nasrał na wycieraczkę

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Też mnie to wkurwia, ale to mentalność polaczków, że ich jebane kundle srają po trawnikach, w cywilizowanych krajach jest tak że trawnik jest dla ludzi a nie po to żeby jebany kundel się mógł wysrać, żal z tą wolską

    5

    0
    Odpowiedz
    1. kurwa sraj na ruski kraj,jobany kaniom.Putin daragoi.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Konfidentem to on będzie. 😀
    Jeszcze się dowiesz jak sąsiad donosi kłamstwa na Twój temat, by Ci popsuć reputację, zobaczysz.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. o co kurfa chodzi ?

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Zadzwon na psuf . Tylko sie streszczaj , pokaz video . Ten somsiad to cham i chamska rodzina . Powinni sprzatac . Nieraz takiego chuja to tylko nauczysz jak mu dopierdolisz w kieszen , jak mandat dostanie. Powodzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  22. chlopcze nie chce cie obrazic ale takie zycie plebsu w paskudnym i przytlaczajacym monstrum z wielkiej plyty bezdzuszny groteskowy moloch pamietajacy jeszcze czasy Gomułkopwskie . kup dom i sie skoncza problemy !!!

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Synek nie chce cie dołować, ale mieszkając na osiedlu domków jednorodzinnych jest jeszcze gorzej, wszystkie chodniki obsrane, bo wokół zero trawnika, a oczywiście na swój przydomowy nie pozwolą. Więc z braku laku srają tymi psami po chodnikach sąsiadów. Istny koszmar.

      2

      0
      Odpowiedz

Wścipscy sprzedawcy

Witam chujowicze, otórz moje wkurwienie dotyczy natrętnych sprzedawców co to lepiej wiedzą od klienta co chcę kupić.
Pojechałem ostatnio kupić sobie ekspres do kawy, zdecydowałem się na konkretny model który mamy w biurze bo jest prosty w obsłudze, bez żadnych bajerów i przerobił już tony kawy i nigdy nie zawiódł. Więc idę do jednego z dużych marketów ze sprzętem AGD, mówię sprzedawcy o co mi chodzi a ten do mnie że ten model jest przestarzały i nie będę z niego zadowolony. Od razu poleca mi jakieś gówno za 2500zł z podgrzewaniem chuja i innymi pierdolnikami. Oczywiście wytłumaczyłem dla gościa czym się kieruje w wyborze tego modelu a ten dalej swoje pierdoli, w końcu miałem tego dość i wyszedłem ze sklepu w celu udania się do konkurencji. Zgadnijcie co się działo w innym sklepie, ta sama śpiewka. Ten sprzęt co ja chce to jest chujowy a co on poleca to idealny. Ludzie, to chyba ja płacę i ja będę używał tego czegoś. Czy tylko o to chodzi żeby z ludzi durniów robić i wciskać im najdroższą żecz z półki?
Ja wiem że są ostrzejsze chujnie, ale mnie takie coś cholernie irytuje. Szczególnie, że w bardzo wielu przypadkach występuje takie popierdoleństwo. Pozdro

59
7
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Wścipscy sprzedawcy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rzadko kiedy w markecie spotkasz prawdziwego sprzedawcę albo handlowca. Większość jedne umie wciskać i nic po za tym( czyli de facto nic nie umie). Powiecie ze pewnie jest presja na wyniki to ja odpowiadam A GDZIE W SPRZEDAŻY NIE MA PARCIA NA PLAN I WYNIKI ? Chyba na państwowym.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z Tobą, ale moje oczy krwawiły podczas czytania.

    14

    0
    Odpowiedz
  4. Widzisz patałachu, ten patałach wciskający Ci na siłę ten jebany express musi wyrobić miesięczną normę, inaczej go wypierdolą i wezmą kolejnego patałacha, który będzie miał to samo zadanie. Taki mamy pojebany system, nad każdym z nas stoi jakiś mesio lub Byczywąs z nahajką. Mam nadzieję że udało Ci się kupić ten pierdolony express.

    25

    0
    Odpowiedz
  5. Drogi Przyjacielu, jeśli przyjdzie tu grammarnazi, to zmiesza Cię z błotem za ortografię Twoją. Musisz wiedzieć, najmilszy bracie, że w dzisiejszych czasach rolą sprzedawcy jest wciskanie shitu osobom, które – tak to ujmijmy – nie są ekspertami w danej dziedzinie, aby nie użyć mało eleganckiego określenia – patałachom (czyli według definicji Słownika Języka Polskiego –
    jeśli się mylę, poproszę o poradę grammarnazi- osobom niezdarnym, robiącym coś źle). Zatem wiedz swoje i nie dziw się sprzedawcom, oni nie działają w Twoim interesie. Z wyrazami szacunku, dr Kwaku Akpong, deputy director, Departament of Civil Affairs, Ministry of Internal Affairs, Republic of Ghana.

    7

    2
    Odpowiedz
  6. Sprzęt tego kalibru kupuje się w sklepie internetowym, jest ich kilka w Polsce. Darmowy transport, 14 dni na zwrot bez podania przyczyny, standardowa gwarancja. Nadmienię, że taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza też można nabyć w e-sklepie za jedyne trzy dyszki plus vat, bo za więcej cebulionów żaden Janusz nie kupi.

    10

    2
    Odpowiedz
  7. Zapomniałem dodać, że słownik ortograficzny można nabyć w księgarni wysyłkowej, czyli również bez wychodzenia z domu. Przyda Ci się, otórz chuja warta jest żecz z półki, jeśli sprzedał ją wścipski sprzedawca. Ale „gówno” i „chuj” napisałeś bez błędów, brawo!

    5

    3
    Odpowiedz
    1. OtóRZ to, przyjacielu, otóż to. Przyganiał kocioł garowi…

      5

      4
      Odpowiedz
  8. Co za problem powiedzieć, nie dzięki kurwa chce ten model a nie tamten?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Miałam taką samą sytuację z żelazkiem. Przyszłam do sklepu, a sprzedawczyni uparcie zachęcała mnie do zakupu z najwyższej półki, z najnowocześniejszymi bajerami mimo, że powtarzałam który produkt mnie interesuje. Efekt był taki, że wyszłam ze sklepu i kupiłam u konkurencji to co mnie interesowało, tam gdzie nie wciskano mi na siłę czegoś czego nie chcę.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Bo chcę wyciągnąć od Ciebie kasę. Kolejny dowód na to, że w życiu chodzi tylko o pieniądze – człowiek prawie niczym nie różni się od zwierzęcia.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. No takich debili jest pełno. Najlepszy sposób na nich to zgasić ich argumentami i wyjść oświadczając że idziesz do konkurencji, wtedy im dupa pęka xd

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Jestes zwyklym smieciem i frajerem ze nie powiedziales tego jemu tylko sie wyplakujesz na forum. Place – wymagam. Proste.
    Ja kiedy wchodze do sklepu to na moj widok obsluga spierdala, jestem tak asertywny i doskonale wiem czego chce, wiem lepiej od nich co sprzedaja. Ale najbardziej mnie wkuriwaja markety, tam nie ma w ogole sprzedawcow, tylko niedojebani wykladacze towarow ktorzy sa uposledzeni i chuja wiedza, ciezko takiego chuja ponizyc poniewaz sam wie ze jest nikim, nie ma zludzen.

    2

    6
    Odpowiedz
  13. To pewnie również uwielbiasz, jak kasjer zadaje Ci przy każdej okazji 3 dodatkowe pytania. Myślę, że kasjera to jeszcze bardziej wkurza, niż klienta. Ale takie polecenie służbowe. Durne korporacje i ich nieludzkość.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Trzeba mu bylo na lbie rozpierdolic ten expres

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Oni są szkoleni do tego żeby ludziom droższe wciskać. Bierz z półki to co chcesz i idź prosto do kasy.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Weź towar i idź do kasy, po co w ogóle rozmawiasz ze sprzedawca ?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. wścibscy chyba….nie wścipscy.
    chyba,że cipa tobie na myśli!

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Uważaj na „wścipskich” sprzedawców!
    Tacy to wszędzie wetkną nos i nie tylko!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Rzecz nie żecz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Lepiej kupić w necie.Oszczędność czasu,kosztów podróży do sklepu i nerwów (natręt). To jest HANDEL, o to chodzi aby wcisnąć Ci droższy sprzęt,bo ten tani i tak będzie jako tako schodził.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Za co płacą nauczycielkom od polskiego? Te baby nie potrafią uczyć.

    0

    0
    Odpowiedz

Nie opłaca się

Wkurza mnie gdy ktoś zaczyna mi truć dupę, że to co robię się nie opłaca. Kiedy miałem 17 lat dla hobby kupiłem sobie dwie owce miałem kawałek pola, zajmowałem się nimi itd, ale za każdym razem musiał znaleźć się baran(jakie zrządzenie losu) który musiał zacząć gadać, że wydaje pieniądze w błoto. Druga sytuacja kupiłem sobie za 300 zł sprzęt do ćwiczeń i zacząłem elegancko ćwiczyć, przestrzegać diety, ale zawsze musiał znaleźć się jakiś Janusz z brzuchem jakby zjadł człowieka i zacząć mówić, że „siłownia gówno daje na budowie to byś miał siłownię”. A teraz sytuacja z niedawna na pierwszy samochód kupiłem sobie golfa trójkę, przez ostatnie lata dbałem o niego jak o dzieciaka pamiętając jak ciężko pracowałem przy żniwach i na tartaku z powodu tego, że za bogaci nie byliśmy a chciałem mieć swój własny samochód. Ostatnio, jednak padł mi silnik i kilka innych części (koszty naprawy to ok 1200 cebulionów) , więc miałem opcje kupić nowy samochód, lub wrzucić kasę w stary, wybrałem drugą opcję zważywszy na wspomnienia i to, że jakoś źle nie zarabiam i zaczęło się gadanie Januszow z okolicy ” po kiego ci taki rzech” „dołożyłbys trochę i bym ci sprowadził Audi/passata”. Takie tłumaczenie ludziom, że moja kasa i zrobię z nią co chce jest często denerwujace

83
5
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Nie opłaca się"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Możesz być dumny z siebie. Wzbudziłeś zazdrość u bydła! Bo takie ich zachowanie tylko na to wskazuje. Rób to co robisz, pierdol to co inni gadają.
    Ja trwonię hajs na podróże po Polsce i terrarystykę i w dupie mam kto co mi przytyka. Ludzie byli, są i będą zawistnymi kur*.
    Akiv

    23

    2
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się w 100%. Wielu ludzi lubi „układać” życie innym. Oczywiście większość mówi tak ponieważ mają masę niespełnionych ambicji a i ich życie jest nudne więc wtrącają się w życie innych. Smutne ale w wielu przypadkach prawdziwe.

    15

    0
    Odpowiedz
  4. Polacy pierwsi u sąsiada w portfelu i pod pierzyną. A dwa zawsze jak coś mieniasz w życiu to ludzi kole w oko bo sami trwają w tym samym marazmie. Jak będzie miał pomysł na biznes i zainwestujesz to też się nasłuchasz że zaraz zbankrutujesz a jak nie zbankrutujesz to usłyszysz, że jesteś janusz i się na krzywdzie ludzkiej dorobiłeś. OT prawa, trzecie zdanie niestety dotyczy większości świata nie tylko Polski.

    14

    1
    Odpowiedz
  5. No ogólnie to co do dziwnego hobby i siłki się zgadzam ,ale jaki sens reanimować/dbać o trójka? Tylko tyle że go lubisz i chcesz nim jeździć ,ale rachunek ekonomiczny jest jaki jest. No beka że proponowali Ci audi czy innego prestiżowego passata w tym samym wieku pewnie, droższego w naprawie i jebiącego się bardziej(bo po chuj niemiec by sprzedawał super prestiżowego bez wkładu finansowego pasiora polakowi). Pewnie na jakiej wsi mieszkasz? Takiej zabitej dechami ,to i ekspertów za 5 zł na pęczki. BTW. Ja zawsze ucinam dyskusje z tymi mądralami argumentem „bo mogę” albo „chuj Cię to boli”. Po co dyskutować z kimś kto Cię nie rozumie i i tak wie lepij. Pozdrawiam.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Rachunek ekonomiczny golfa 3 jest taki, że 5 lat temu postanowiłem go sprzedać, jeśli naprawa przekroczy 300 zł. Cewka zaponował mi padła, Straszne. Większych napraw nie było. I od tych 5 lat robię po lekko 20000 rocznie i nie chce umrzeć! Idealne do miasta, 4,5-5/100 przy 1.4l

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Golf trójka? To już bardziej opłaca się taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza. Trójkę ma na cyferblacie, nawet czwórkę i piątkę i tak aż do dwunastki.

    16

    2
    Odpowiedz
  7. No ale czasem dobrze posłuchać. Miałem kiedyś sklep z odżywkami, oczywiście w necie. Utopiłem w tym grubo ponad 50 tyś zł. A wiesz czemu? Nie dlatego że marża na poziomie 10% to chujoza, że nie ma zbytu i tak dalej. Nie. Po pierwsze przez jebanych kurierów co uszkadzają towar w transporcie (pęknięte puszki, uszkodzone dozowniki itd. to standard) , po drugie przez jebane zwroty, reklamacje i tak dalej. Jeżeli sprzedajsz coś za 50 pln i masz z tego zysku 5-10 pln to w momencie jak ktoś reklamuje, robi zwrot, czy coś w ten deseń to już dokładasz do biznesu. No więc zwinąłem biznes, a to co mi zostało sprzedałem po kosztach żeby zminimalizować straty. Mimo to dalej nie mogę wyjśc z długów i zapierdalam w Amazonie za 2500 na rękę. No i kumpel wpadł na pomysł otworzenia sklepu w sieci z częściami komputerowymi, bo niby kurwa znalazł zajebiste źródło. Jak zoabczyłem co on zamawia, m.in. jakieś wiatraczki za 8 zł, coolery za 14, itd. itp. więc jaki ma na tym zysk. 1 zł, 2 zł? Oczywiście miałe też droższe rzeczy, ale w chuj takiego gówna za parę złotych. No to mówię mu ile czasu trwa wysyłka, robienie papierów, pakowanie tego itd. że to się nie opłaca, a jak będzie miał reklamacje czy zwroty to nie jeszcze dołoży. Oczywiście tak jak ty on NIE BĘDZIE SŁUCHAŁ i czemu ja go kurwa hamuję i go dołuję, że jestem zazdrosny bo wiem że dobry pomysł. No to spierdalaj. Po pół roku przychodzi i mówi że miałem w 100% rację i trzeba było mnie posłuchać. Więc ten teges kolego, no czasem warto kogoś posłuchać.

    18

    1
    Odpowiedz
    1. A czy miałeś zgłoszenie do rejestru w sanepidzie? Tzw. powiadomienie Głównego Inspektora Sanitarnego. Bo jak nie to jest to naruszenie przepisów.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Najmilszy Bracie, ale po co Ty się prejmujesz tym, co mówią ludzie? Jesteś jeszcze chyba bardzo młody i niezbyt pewny swojego. Mamy w Ghanie takie przysłowie: Gdzie dwa słonie walczą, cierpi na tym trawa. Rób swoje, a zbierzesz obfity sianokos. Pozdrawiam, dr Kwaku Akpong.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Inisallah! bracie Akpongu, zaprawdę powiadam w Grudziądzkim kalifacie również mamy przysłowie – biednemu chuj w dupę!

      2

      0
      Odpowiedz
  9. Witam! Szukam chętnych do pracy na plantacji bobu, ewentualnie do pchania karuzeli. Preferowane wykształcenie wyższe i przynajmniej roczne doświadczenie na podobnym stanowisku. Stawka wyjściowa: 15 zł (za 3h pracy). Pozdrawiam serdecznie

    8

    3
    Odpowiedz
    1. Ale czy chodzi o pneumatyczne pchanie karuzeli po skonsumowaniu bobu?

      3

      0
      Odpowiedz
  10. „kupiłem sobie dwie owce (…) zajmowałem się nimi itd”. Czy mógłbyś to rozwinąć, mój przyjacielu?

    5

    0
    Odpowiedz
  11. To nie jest jakas domena polakow -takie zachowanie znam z autopsji . Polacy jednak celuja w tym za granica . Nawet moj brat po latach niewidzenia i pomimo nie znajomosci moich realiow zycia w us(r)a mogl sie tylko skupic na mojej marce kompa , auta, telefonu itp … Znajomi mojego kuzyna co mieszka w innym stanie -to samo . Mimo ze zwiedzili mase -dzieki nam , byli w naprawde fajnych miejscach , knajpach , pubach -to tylko caly czas czyhanie na jakies potkniecie ( o , raz zjechal z freewayu nie ten Exit ! O , kurwa ! Ale jaja!) , a czemu masz taki samochod ? a czemu pracujesz tam a nie tu ? a czemu nie masz dzieci – takie teksty od ludzi ktorzy znaja mnie 1 dzien ….

    1

    2
    Odpowiedz
  12. Miałem tak samo ze swoim starym Seatem, sporo rzeczy było do zrobienia i każdy mówił, że lepiej sprzedać i kupić co innego. Tylko co ja miałem kupić za tą cenę? Kolejnego złoma? Teraz jest naprawione wszystko i Seat ładnie śmiga.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Młody człowieku, zapamiętaj poniższą definicję:

    Rada – eksperyment na cudzy koszt.

    Więc nie słuchaj i nie udzielaj za dużo.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. A z autem to znam. Tak się złożyło,że do mojej furki ostatnioo poszło trochę części (tylko eksplatacyjne) i znajomi od razu stwierdzili /; po co ładujesz w nie kasę, lepiej inne kupić,więc tłumaczę : to tylko naprawa hamulców,przegubów,wachaczy, kurwa te części się zużywają w każdym aucie i nie,nie chcę innego,bo wiem,że moje jest pewne i mi się odwdzięczy. Robię rocznie 30 000 km (bez żadnych awarii na drodze) a ktoś mi zaczyna pierdolić,że mam sprzedać ,a poszoł won!!

    0

    0
    Odpowiedz

Niedoruchane nieruchy

Wpis ten powstał z inspiracji niedawnego wpisu „Zakup działki”. Też opowiem o debilizmie jaki wyprawia się na rynku nieruchomości w Warszawie, ale w segmencie wynajmu. Ludziom popierdoliło się w głowach. Szukam właśnie z dziewczyną mieszkania na wynajem, dwa pokoje. I kurwa jak widzimy jakie są ceny i co się za to dostaje, to cycki opadają a jajca truchleją. Myślimy sobie – huj nie mamy za bardzo kasy to wynajmiemy na obrzeżach a tu patrzymy 1800-1900 plus rachunki (prąd,gaz – jakieś 150-200 cebulionów). Kurwa za co?! Za mieszkanie w slamsie na Białołęce gdzie płasko jak stół, jebie smogiem od wiecznie zakorkowanych ulic a dojazd wszędzie indziej niż do pobliskiej Biedry to wyprawa niczym w ostępy Amazonii tak logistycznie, cenowo jak i czasowo. Najlepsze jest to, że mieszkania bliżej centrum też tyle kosztują, albo są w podobnej cenie (1900-2000). Przez jakiś czas próbowałem znaleźć jakiś klucz czemu wszędzie są takie same ceny skoro w jednym przypadku dostajemy mieszkanie o ładnie ujmując średnich walorach estetycznych i w bardzo chujowej lokalizacji a gdzie indziej to samo albo lepsze w lepszej lokalizacji.
Po wielu dniach rozmyślań klucz został odnaleziony – kredyty bankowe. Po prostu trwa polowanie na jelenia który będzie spłacał kredyt wzięty w hossie nieruchów na złodziejskim procencie lub o zgrozo w szwajcarskich cebulionach. I tak sobie trwa to polowanie przez jeleni na jeszcze większych jeleni którzy będą się wykrwawiać za gównianą norę gdzieś hen na stepie podwarszawskim. A my w środku tego polowania. Śrut i chujnia. Jeszcze 3 lata temu za 1800 to spokojnie można było wynająć mieszkanie. Teraz wszystko na franeczku albo z wyjebany WIBORem i huj, nie pomieszkasz tanio bracie.

58
5
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Niedoruchane nieruchy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyszogród – miejscowość w zachodniej części Mazowsza przy samej Wiśle.

    Polecam wpadać na zakupy do Biedronki przy ul. Mickiewicza 16.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. W warszawie jest ulica Wyszogrodzka, długa na 700 metrów, wokół park i blokowiska.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Może tam macie tani wynajem?

      2

      0
      Odpowiedz
      1. To jedź i zobacz.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. A co was tak ciągnie do tej największej wsi w Cebulandii?

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Mieszkam tu od urodzenia, więc nic nie ciągnie. Fajnie nam jest to chcemy razem zamieszkać. Kredyt to nie nasza bajka bo wyznajemy zasade, że pętla na szyji na 30 lat to nie nasza stylówka, taka nie pasująca do koszuli i ogólnie niemodna ;).

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Czy mówisz o Polsce? To jest moja Ojczyzna, a nie żadna Cebulandia, dotarło?

      4

      2
      Odpowiedz
      1. No prosze ,patriota sie znalazl Cebulandia mu przeszkadza.Ten zasrany kraj o nazwie
        polska powinien byc znuw rozebrany.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Wielka chujnia.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Już lepiej wziąć kredyt i pakować we własne.
    W Łodzi za 1900 to ma się luksusowe mieszkanie w centrum a nawet 3 pokojowe jak ktoś dobrze trafi.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. I teraz nieważne czy dziewczyna ma wygoloną skoro cycki jej opadły. Ważne żeby miała taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza.

    10

    2
    Odpowiedz
  7. Każdy patrzy krótko i na aktualne czasy, a nikt nie patrzy co jebana PO zrobiła z krajem przez 8 lat rządów… Wszystko w pizdu rozkradzione, sprywatyzowane, wszędzie kurwa i złodziej… Nawet rządy pis to nic lepszego , ale chociaż starają się wypierdolić tych jebanych sędziów calą kastę od lat 90 na ryj! I tak gdyby nie te rządy nawet zaczynając od lat 2000 to dzisiaj nikt by nie miał dylematu z wynajmem czy kupnem. Każdego by było stać na zakup swojego wymarzonego mieszkania i nie byłoby problemu z zamartwieniami czy kupić czy wynająć… A dzisiaj mamy wszędzie proces gdzie zarabiamy 1800 a wynajem w wauszafce 2000 …. No czyli masz żreć kit z okien żeby móc się wyspać 8 godzin w wymarzonym wynajętym pokoiku …

    17

    7
    Odpowiedz
    1. Myślisz, że po takim wpisie o sędziach wygrałbyś teraz proces wytoczony przez np. jakiegoś radnego PO , który zabłądził na tę stronę, o zniesławienie jego partii?Naprawdę, trochę wyobraźni…

      2

      3
      Odpowiedz
    2. taa, na pewno „każdego” było by stać….

      0

      1
      Odpowiedz
    3. PO/PSLegwany rżnęli nas jak chcieli ale obecne pisiaki to już w 2 lata zdążyli tak kolesiostwo poustawiać i taki kit w mediach wstawić ciemnemu ludowi, że Stalin z Gebelsem z zazdrości dupska obracają! Wszechobecna cenzura, podsłuchy wszystkich i wszystkiego, starzy i nowi kapusie nazywani teraz „społeczny informator”, rozmnażanie patologii przez panią Sz – czy to da się kiedykolwiek zastopować, sprowadzić do poziomu normy? Dzisiaj byle dziadowska chałupina na zadupiu ma cenę tak chorą że pośredników trzeba by do Gostynina, leczyć z Mariuszem , psychopatą!

      4

      3
      Odpowiedz
      1. Chłopie, trza Ci polać!

        0

        0
        Odpowiedz
  8. Pomieszkasz. Wynajmij w Radzyminie. 25km od Wawy. Dobry dojazd. W mieście wszystko masz. A dużo taniej.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Tia, a potem bulenie hajsu na wache za dojazdy. Nawet z gazem wyjdzie jakaś horrendalna kwota. Odpada komunikacja bo pracuje w niestandardowych godzinach i czasami kończe w środku nocy.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Ja też najczęściej kończę w środku nocy, w swoje majty.

        3

        0
        Odpowiedz
    2. i codziennie do pracy 50 km w obie strony, da to około 500 zł miesięcznie wydatków na paliwo, faktycznie mega oszczędność

      1

      1
      Odpowiedz
  9. Może wyprowadzcie się do Myszogrodu, piękna okolica i świeże powietrze

    6

    0
    Odpowiedz
  10. Mam ten sam problem,ale w Trojmiescie.1500 za kawalerke w Sopocie to minimum.Idac dalej w las,kawalerki z wersalkami i dywanami na scianach….nie wiem co robic,bo chce mieszkac sam.

    11

    0
    Odpowiedz
    1. Pakuj się w Gdańsk albo Gdynie! Sopot to miasto bogatych celebrytów jebanych! Gdańsk wkurwia tym całym swoim pędem ludzi, ale da się wynająć dobra kawalerkę na morenie chociażby

      0

      1
      Odpowiedz
  11. U nas, w Ghanie, można zbudować sobie chatkę z glinianych cegieł, albo z gliny i patyków i żyć jak król. Nawet prąd z pobliskiej latarni można pociągnąć (o ile akurat nie jest to latarnia zasilana solarem) albo samemu założyć solary. I masz spokój. Pozdrawiam, dr Kwaku Akpong.

    16

    1
    Odpowiedz
  12. Płacę 2100 za dwa pokoje, 56 m2 przy samym metrze Ursynów… Koleżanka płaci 2500 za trzy pokoje, 68 m2 przy Rondzie ONZ. Płacenie 2000 zł za mieszkanie na Białołęce to nieporozumienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Uwaga, tu Janusz Landlord III wielki, pokazuję i objaśniam: Twoja sytuacja jako najemcy jest rezultatem sytuacji na rynku, zajebistej inflacji i lepszej sytuacji gospodarczej powodującej niedobór siły roboczej, a nie urojonej chęci zysku wynajmujących. Mieszkania drożeją, bo inflacja napierdala i wszyscy z kasą uciekają w mury, najemców nie trzeba szukać, więc jest drożej. Oznacza to, że wynajmujący usiłują utrzymać stopę zwrotu nawet poziomie gówna, muszą ceny podnosić. Mieszkanie zwraca się w stolYcy jakieś 20 lat średnio, co daje mniej więcej 3% rocznie (oczywiście bez kredytu). Więc jest drogo wynajmować, bo musi być. Nikt za darmo nie będzie Ci udostępniał swojego mieszkania, za które zapłacić trzeba jakieś tryliardy cebulionów. Pańjał?

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Odszukaj gościa, co miał Szklany Zamek nad Zatoką Pucką. On wypierdolił do Italii i żyje tam sobie spokojnie bez pracy w małym domku za jakieś grosze z pięknym widokiem na morze do tego i oliwkami. Ma gdzieś profil na fb, księstwo wichrowych mórz, czy jakoś tak.

    2

    0
    Odpowiedz

Wystawiony po raz drugi

Zapewne dawno chujni o związkach i kobietach tu nie było, więc wrzucę coś co wydarzyło mi się w ciągu ostatniego miesiąca. Powiem wam, że przez trzy ostatnie lata miałem kochaną dziewczynę i wszystko układało się pięknie jak w bajce, ohh.. Żart. Związek jak to związek, nie ma o czym rozmawiać, każdy wie jak jest lecz ostatnimi czasy ostro między mną, a dziewczyną się posrało. Mniejsza o to jak, ale wyszło na jaw, że doprawiła mi rogi. Gdybym nie zaczął szperać tu i ówdzie, prawdopodobnie nadal byłbym okłamywany „głupoty gadasz misiu, nic mnie z nim nie łączy”. Nadszedł ten dzień, w którym powiedziałem że wiem o wszystkim iii.. może dziewczyna się bujać, miło było, ale się skończyło. I tutaj zaczyna się niezły cyrk. Na drugi dzień zadzwoniła zapłakana, że chce to naprawić, że przejrzała na oczy i w końcu wie, co straciła. Przepraszała mnie i prosiła abym przyjechał do jej pracy aby porozmawiać. Przyjechałem, przemyślałem i wybaczyłem, z resztą było mi w cholerę smutno, że tak się stało, bo dobrze nam się żyło. Zapytacie, po chuj to piszesz facet, gdzie tu chujnia. Już tłumaczę. Mieszkaliśmy sobie razem, nie będę tłumaczył wszystkiego, ale dla kumatych będzie podpowiedź – pokój koedukacyjny. Ten pokój był tak jakby „na mnie” i gdybym wtedy jej nie wybaczył, a wyrzucił ją (miałem do tego pełne prawo i tak chciałem zrobić) to dziewczyna poszłaby pod most, ewentualnie wróciła do domu rodziców na Wypiździejowice Dolne. Straciłaby pracę i mieszkanie nad głową, w tej sytuacji obsrałaby się po same pachy. Ona pracowała i tydzień temu rzuciła robotę, rekrutując się tym samym na studia. No dobrze, bez owijania – mieszkaliśmy w akademiku, ona rekrutując się zyskała na powrót status studenta. Bez niego mogła tu mieszkać, ale na doczepkę do mnie. Teraz ze statusem może się przenosić, zmieniać pokoje, akademiki itd. Chujnia w tym, że właśnie ro zrobiła. Zajebała nawet moje wieszaki z szafy, a o wyprowadzce nawet nie wspomniała i nie mam z nią żadnego kontaktu. Chyba ze mną zerwała, coo?;) Nie powinienem tego pisać, ale żałuję zmarnowanej możliwości, mogłem ją wyjebać za fraki i pokazać gdzie jej miejsce. Tymczasem miała taki tupet, że wydymała mnie po raz drugi:))

63
6
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Wystawiony po raz drugi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Zapewne dawno chujni o związkach i kobietach tu nie było”. Zaiste, przyjacielu, zaiste…

    8

    0
    Odpowiedz
  3. Kojarzę ją. Opierdoliła mi ostatnio pałę, a potem zawiozłem ją na meline. Każdy był tam już po wiadrze, a resztę historii chyba znasz.

    13

    1
    Odpowiedz
  4. Jestem dziewczyną ale powiem Ci, że z własnej obserwacji stwierdzam że dziewczyny to kurw*. Hipergamia hipergamię pogania. Mają stabilny dobry związek, wyżywienie,spanie, pranie pod sam ryj i jeszcze szukają księcia na koniu…

    18

    3
    Odpowiedz
    1. No brawo.
      Że wokół ciebie same dziewczyny to kurwy, to nie mój problem kim się otaczasz. Wystawianie paskudnej opinii wszystkim kobietom na podstawie tego, co widzisz wokół swojego syfu (a może na podstawie tego kim jesteś sama, przecież piszesz, że jesteś dziewczyną) jest krzywdzące. Przez takie opinie jak te, kobiety mają potem gorzej przesrane. Jak szanować kogoś, kto sam się nie szanuje?

      2

      2
      Odpowiedz
  5. Gdyby to nie bylo smutne to bym ryczal ze smiechu.

    14

    1
    Odpowiedz
  6. Ale ty jesteś cieć…
    Polecę więc z tej okazji klasykiem:
    „Kobiet się nie bije ,ale szmaty się napierdala.”
    Czy jakoś tak.

    11

    1
    Odpowiedz
  7. Hehe. Masz plusa za spostrzegawczosc

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Pamiętaj zawsze każdego dopadnie karma! Ona zawsze wraca nawet do tej dziwki. Znajdziesz inną albo będziesz sam i tyle. Po co się denerwować i samemu wpadać w umysłowy masochizm?! Te kurwy potrafią tylko brać, jak najmniejszym kosztem dając coś od siebie. Chwilę poboli i przestanie. To tylko głupia cipa z cyckami. Ciesz się , że stało się to teraz , a nie gdybyś miał z taką szmulą kredyt i dzieci! Zobaczysz , że jeszcze jebana ulana kurwa wróci z płaczem albo z brzuchem, a wtedy bądź twardy i ja traktuj jak powietrze!

    20

    0
    Odpowiedz
  9. Sam jesteś sobie winien, było kopnąć w dupę od razu. Goliła cipkę ?

    12

    0
    Odpowiedz
  10. Czytaj materiały Pawła Grzywocza.

    3

    3
    Odpowiedz
  11. Sam sie wydymałeś idioto

    3

    6
    Odpowiedz
  12. Nie wiedziałeś o pewnej zasadzie – jak zdradziła raz, to zdradzi/oszuka kolejny. Haj emocjonalny przysłonił Ci zdrowy rozum. Na przyszłość będziesz już wiedział jak postąpić.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Polecam wyjechać do niemiec. Tutaj kozacka prostytutka (pomalowana, opalona, wygolona, długie nogi, krągła dupa, talia osy, sztuczne cycki i fajny pyszczek) kosztuje 30euro/20ninut. Jak dorzucisz dyszke to zrobi ci masaż. Źle? Na chuj wy sie z tym pretensjonalnym polskim kurestwem użeracie? 🙁

    3

    1
    Odpowiedz
  14. „Zapewne dawno chujni o związkach i kobietach tu nie było”
    Kpisz sobie? Tu połowa chujnii jest o tym. Nikogo nie interesują te wasze gównoromanse, wypierdalać.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Niech to będzie przestrogą dla innych chujan. Jak Cię laska robi w balona, to nie wahać się, tylko rozjebać jej doszczętnie życie.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Chytry dwa razy traci. A ty chciales podymac za darmo czyli jestes chytry.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Powiem tak, jeśli to prawda, to życzę jej śmierci

    2

    2
    Odpowiedz
  18. Żadna chujnia, takie próżne są baby, zawsze interes i kasa…

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Ja jestem singlem i nie mam żadnych problemów. A seks mam za darmo, bo rucham zajęte. 🙂

    1

    4
    Odpowiedz
  20. Jak wróci następnym razem, to odbierz wieszaki.
    A wróci, jak jej się znowu noga powinie.
    Szykuj się na niezłą komedię i teatralny płacz.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Człowieku! Jak zdzira doprawia rogi to przypomnij sobie chłopie od czego masz nogi? Kopa w d… i na księżyc wysłać puszczalską lalę. Co? Że płacze? Że przeprasza? Ja też to przeżyłem i moja ex-co się z kuplem puściła usłyszała tylko jedno słowo w słuchawce „wypierdalaj”. Chłopie. Zero tolerancji dla kurw co się puszczają!

    1

    0
    Odpowiedz

Zakup działki

Co się dzieje w nieruchomościach wokół stolicy to jest jakiś idiotyzm. Tereny krajobrazowo są bardzo słabe (dużo podmokłych terenów, płasko albo gęste lasy), nie ma pięknych widoków, a infrastruktura jest bardzo uboga. Stoją domy budowane kilkadziesiąt lat temu, sporo slumsów, do których nie prowadzą asfaltowe drogi, często nie ma też doprowadzonej wody ani gazu. Wiele z tych domów zamieszkują ludzie biedni, a wokół jest syf. Cały okres jesienno-zimowo-wiosenny zalega smog pochodzący z palonych śmieci. Dzielnice takie jak ta uchodzą jednak za prestiżowe z uwagi na bliską odległość od centrum, dobrą komunikację (szybki dojazd samochodem), lasy i powstające w wolnych miejscach nowe domy. Taka mieszanka syfu z nowymi inwestycjami wyceniana jest tak, jakby była to jakaś prestiżowa dzielnica. Koszt zakupu działki bez mediów, o wielkości 1500m2 otoczonej syfem, z dojazdem po błotnistej drodze potrafi dochodzić nawet do 700 tysięcy cebulionów. Pojebało się ludziom w głowach. Chciałem sobie wybudować dom ale pierdolę, nawet mając pieniądze nie wydam ich na coś takiego. Owszem, trafiają się piękne działki, ale te kosztują znacznie więcej i ich cena nie odzwierciedla ich jakości w moim przekonaniu.

62
4
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Zakup działki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa żeby to tylko cena działki… Jestem właśnie w Austrii -paliwo tańsze niż w PL. Pytam kurwa kto nam importuje te ceny.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Orlen 🙂 cena paliw jest odgórnie narzucona przez cenę hurtową Orlenu.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Ja sprzedam w gminie Halinów 900 m za 150 tysi.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ale mieszkać gdzieś trzeba. A może domek i działka w lubuskim?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Po co mieszkać w mieszkaniu za 200 tysięcy jak można mieszkać pod mostem za 2 miliony.

    5

    0
    Odpowiedz
  6. Stolica to ogólnie syf, a okolice jeszcze gorsze. Tu Warszawiak. Na takim samym poziomie syfu stoi Trójmiasto czy inne Poznanie czy Krakowy. Niżej są jakieś powiatowe grajdoły albo zadupia typu Wyszogród. Niżej to już tylko wiochy zabite dechami.
    Ja gniję w bloku i tam też dokończę swojego żywota, u matki na garnuszku, a potem sam.
    Z drugiej strony w małych miastach mieszkania są znacznie tańsze, ale za to brak rozwojowej pracy, zostaje wegetacja za grosze, z drugiej strony w Warszawie zarobisz troszkę więcej na zwykłych stanowiskach, ale i więcej wydasz na mieszkanie (wynajem/czynsz), a nowe mieszkanie kosztuje zawrotne kwoty. Rzygać mi się chce tym wszystkim. Bez znajomości i tak utknę w gównorobotach do końca swych dni. Zawiodę wszystkich, którzy włożyli swoje życie, abym chociaż ja coś osiągnął. Z łzami w oczach uczę się niemieckiego w wolnym czasie, studiuję, może chociaż da mi to lepszą pracę albo i nie, ale wtedy chociaż wyjebię na kasę do Lidla w Niemczech. I tak jeszcze 42 lata do emerytury, o ile nie podwyższą wieku emerytalnego. Potem już wegetacja za głodową emeryturkę i spokój w śmierci we śnie.

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Witam w moim świecie! Jakbym czytał o sobie. Jebana dorosłość i udręka z ludźmi dookoła wkurwiającymi i lizacymi dupe by spłacić pętle zawieszona na szyi w postaci 300 tys polskich cebuliunów

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Kosztują tak jak wszystko: tyle, ile ludzie są w stanie dać

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Co zrobić. W Łodzi też ludzi totalnie popierdoliło ,200k za kawalerkę/2 pokoje w stylu”prl ,babcine meble.” w stanie wszystko do remontu bo tynk ze ścian odpada. Chujnia i śrut.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. No to nie kupuj, ale jeśli chcesz to możesz znaleźć sobie jakiś karton i w nim zamieszkać

    2

    3
    Odpowiedz
  10. Ja już dawno położyłem chuja na to wszystko i zamieszkałem w śmietniku.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. wykurwiaj w Bieszczady!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. U nas kazdy ma roommate / po waszemu -rumejta . To jest jakis nieznajomy z ktorym mieszkasz , dzielisz sracz i kuchnie , musicie wzajemnie tolerowac swoje dziwactwa itd . Nieraz rumejtem jest twoj wspolkomrad z roboty . Domy , condo sa bardzo drogie .Przecietny pracujacy nawet sie nie kwalifikuje . Tak samo wynajem . Nie wiem jak w Polsce , ale tu na chuju stoi. Nawet bumy sie napierdalaja o stanowiska . Serio . Kurwa do was tez ten dobrobyt juz dociera . Z moich obserwacji to juz macie tam hameryke. Tylko sie tyle nie strzelacie . Ale to inny temat .

    0

    0
    Odpowiedz