Tak źle i tak niedobrze (praca i staż)

Witam Państwa serdecznie.

Dziś poruszymy temat ciągłego narzekania na pracę oraz staże w Polsce. Wielu chujowiczów jest zbulwersowana,że na stażu w korpo potrzebne są magistry, inżynierki, biegły angielski i conajmniej 2 lata doświadczenia w zawodzie. Dlaczego? Bo to KORPO. Naprawdę kogoś jeszcze dziwi,że jakaś szanująca się, największa firma w kraju z siedzibą we Warszawie, dbająca o swą renomę zatrudni na stałe robaka po zawodówce? A ponadto da mu umowę na czas nieokreślony, 10k do ręki i najlepiej bony do carrefoura, karnety na siłkę i opłaci wakacje na Teneryfie? No chyba nie. Czas zejść na ziemię.
Dam Wam mały tutorial. Twierdzicie,że w internecie są same oferty pracy dla ludzi z 10 letnim doświadczeniem? Gówno prawda. Jak każde z Was patrzy tylko na oferty z pierwszorzędnych firm typu Google, Windows, Mbank etc.to nie ma co się dziwić, że Was nie chcą. Drodzy moi chujanie, a czy któreś z Was nie pomyślało o tym, że trzeba zacząć od zera? Myślicie, że taka Prezesowa kwiaciarni Skrzydlewska (sławnej w całym łódzkiem) od razu stała się sławna? Zaczynała od zera, stojąc na rynku na Tatrzańskiej z wazonikiem kwiatków, w mróz czy deszcz. A wiem bo to moja sąsiadka stara. A wy czerwie myślicie, że pójdziecie do majstra na praktykę, odbębnicie 8h siedząc na pejsbuku i wrzucając snapy z roboty, jacy to jesteście niby zarobieni zawodowcy, po czym uważacie, że będziecie mieli wypłaty tyle co pracownik z 10 letnim stażem. Klucze do sukcesu jest wspinanie się po szczebelkach kariery. Zaczynacie od zmywaka za 800zł na rękę , potem awansujecie na pomocnika z najniższą krajową, potem jak cokolwiek ogarniecie poza włączeniem komputera to pozwalają wam zrobić coś samemu. W międzyczasie podpatrujecie co i jak, jak funkcjonuje firma, co odpowiada za jej sukces i dopiero zakładacie swoje firmy i zarabiacie. Tak jest skonstruowany ten kraj, że trzeba zaczynać od pływania w gównie i bycia poniżnym przez prywaciarza. I nie ma co patrzeć na młodych z Niemiec i Ameryki, którzy w wieku 20 lat mają własne domy i Hammery. Nigdy nie będziemy Ameryką, na tle innych krajów zawsze będziemy biedni ale żyć się jako tako da. Trzeba tylko wyciągnąć głowę z chmur i spaść na ziemię z poziomu swojego ego, zamiast narzekać i czekać na super płatną robotę nie mając doświadczenia ( której i tak nie znajdziecie), weźcie się za jakąkolwiek robotę, gdzie zdobędziecie podstawy podstaw w zawodzie i będzie okej.
Czekam na hejty i łapki w dół od przemądrzałych nierobów i bananowych dzieci bogatych starych, Pozdro.

38
37
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Tak źle i tak niedobrze (praca i staż)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Koleś co ty pierdolisz? Nie widzisz że wykorzystują ludzi i nie mają żadnego szacunku? A może ty robisz w takiej firmie i cię zabolało?

    Kto to mówi o wypłacie 10k i tym podobnych. Popadasz ze skrajności w skrajność. Jeśli mają takie wymagania to niech płacą jakieś pieniądze tym ludziom na stażu czy praktyce a nie oferują wielkie gówno w zamian.

    10

    0
    Odpowiedz
  3. No i gdzie ten tutorial? Hammer to mlotek, tak jak z reszta ty. W korpo to chyba sprzatasz i to przez jakis outsourcing.
    Hehehe

    6

    1
    Odpowiedz
  4. Bananowe pokolenie minusuje

    2

    7
    Odpowiedz
  5. Sprzątaczki nie awansują. Naucz się życia pojebie. Kit wciskasz.

    16

    0
    Odpowiedz
    1. W Wyszogrodzie to nawet przy odśnieżaniu można dostać awans. Taki że się odśnieża zdezelowaną 60-tką.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Kiedy wchodziłem na rynek pracy kilka lat temu, to nawet na staż do jakiejś gówno firmy mnie nie chcieli, bo oczekiwali pracownika z doświadczeniem. Prawda jest taka ze te Janusze by chcieli mieć pełnowartościowego pracownika niewolnika za darmo! A urząd pracy niech płaci te śmieszne 800zl czy cos około tej sumy, żebyś nie zdechł z wycieńczenia od tyrki

    15

    0
    Odpowiedz
  7. Bogate buractwo i dzieci prywaciarzy dalej minusują 😀

    3

    7
    Odpowiedz
  8. Ja pierdolę, kolejny domorosły korwinista żrący z talerza i śpiący pod kołderką mamusi. Puknij się w ten pusty łeb, gdzie ty kurwa chcesz awansować na zmywaku?! Zasrasz sobie tylko CV i nic nie będziesz znaczyć. Będziesz zapierdalał na tym zmywaku do usranej śmierci matołku, a byle pizda będzie ci pokazywać wyższość. Będą tobą gardzić. Ale w sumie po co ja – poważny człowiek po 30-ce – odpisuję jakiemuś gimbusowi, który uwierzył w ideę American Dream i w szczebelki kariery od pucybuta do milionera.

    25

    1
    Odpowiedz
  9. Bardzo ładnie to ująłeś, mam nadzieje że dojdzie na główną.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Od pucybuta do milionera. Ten schemat już dawno nie działa i skończył się w XX wieku gamoniu, który stawia Mbank na równi z Google, a Windows to produkt, a firma nazywa się Microsoft.
    800zł na rękę? W dupę sobie wsadź takie wynagrodzenie wyzyskiwaczu równający wszystkich początkujących pracowników do poziomu nastolatka siedzącego na snapie.
    Jaka płaca taka praca i nikt nie będzie się żyłował w nierozwijającej pracy.
    Jak niby chcesz zjebie awansować od zmywaka, zostać starszym zmywającym, a może kierownikiem zmiany zmywających?

    27

    1
    Odpowiedz
  11. Ja tam jestem dzieciakiem (18l.) i bd zarabiał za miesiąc 3-10k za nic nierobienie i to zarabiał na takich jak wy zakompleksieni janusze

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Tylko pamiętaj aby gumki stosować jak cię będą ruchali w dupę.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Też grałem w tą grę. Zajebista.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. gratuluję! nie każdy młody na niczym się nie zna, ale za to ma bogatego ojca. oby tak dalej 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
    4. ale sprzedawanie skinów w csie sie nie liczy XDDD

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Chyba łykajac jak pelikan kukle swojego pana

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jak można być takim śmieciem jak autor?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pierdolisz ,byłem ostatnio na rozmowie w sprawie pracy i byłem w szoku jak kierownikiem okazał się 25 letni gówniarz który na bank zdobył posadke po tatusiu lub po znajomości. W polsce najważniejsze są znajomości a nie papierek po studiach czy 10 letnie dośw. w zawodzie.

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Bardzo dobrze im napisałeś. Wszyscy chcą być kierownikami, dyrektorami, a robić nie ma komu. W dodatku to wieczne pokazywanie, jaki ja zarobiony, jaki ustawiony, jaki wpływowy.
    A ten komentarz, że kariera od pucybuta do milionera się skończyła to hicior. Taaaaa, taki Solorz, Gates, Jobs to od razu byli miliarderami z firmami robiącymi po kilka miliardów dolarów obrotów. Właśnie oni zaczynali od zera. Tylko nie narzekali jacy to oni zaroobieni, tylko zapierdalali po 16h albo i więcej.
    Sam jestem na swoim od lat, więc wiem co mówię (i to może mnie mentalna gimbasa zjechać, bo tyle potrafią) i żeby coś mieć trzeba zapierdalać, przynajmniej na początku, potem jest już luz, ale zaczyna się od 16h godzin na dobę tyrania, nie spania po nocach itd.
    DO tego gościa co twierdzi, że pracą na zmywaku sobie CV zasrawa. Ty gościu poważnie tak, czy jak? A od kiedy praca na zmywamku jest gównem. Pracuje taki człowiek, a nie stoi pod monopolowym. Więcej szacunku dla drugiego człowieka. Mi to nie przeszkadza, może być ma zmywaku, mieć kiosk albo być Prezesem. Co to koniec świata, bo na zmywaku? Puknij się w czoło!

    0

    2
    Odpowiedz
  16. Te czasy się skończyły koleś!Nic z tego co tu wypociles nie ma racji bytu mrowko !

    0

    0
    Odpowiedz

„Miłość nastolatków”

Kurwa mać. Ale mnie denerwują te czułości na fejsbuku. 15-letni gówniarz z 15-letnią gówniarą w komentarzach „KOCHAM CIĘ SŁOŃCE/MISIU (tu milion serduszek)”, „JA CIEBIE TEŻ (tu z kolei miliard serduszek). Jak się tak kurwa kochacie, to się kurwa kochajcie, a nie róbcie to na pokaz. Najlepsze jest to, że za miesiąc ci delikwenci mają już innych „tych jedynych”. Ja pierdole, jebane gówniarze.

134
19
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "„Miłość nastolatków”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prawdziwa miłość jest bez fleszy,błysku i afiszu.Cicha zewnątrz a głośna wewnątrz;-)

    16

    0
    Odpowiedz
  3. Co to fejsbuk? Mam 34 lata i coś słyszałem, ale w którym to kościele bił dzwon?

    2

    1
    Odpowiedz
    1. W kościele w Wyszogrodzie.

      9

      0
      Odpowiedz
      1. Tu proboszcz koscola w Wyszogradzie.Zapraszamy na zbiorowe bicie konia .
        Bicie koscielnego dzwonu oznacza rozpoczecie koniobicia.

        3

        0
        Odpowiedz
  4. Mnie to wkurwia wszystko, u maloletniego odlamku populacji homo sapiens ktory trzyma komorke w rece. Czulosci na fejsie to maly chuj, lenie smierdzace, pogiete karki nad telefonem, zeby chociaz ulamek tej energi ktora zuzywaja na fejsa mogli oddac nauce to co drugi mlodzieniec w doroslym zyciu dostal by Nobla. Ale nie, po jakiego chuja sie uczyc albo uprawiac sport, kark jak u sepa to jest zycie.

    6

    2
    Odpowiedz
  5. Zazdrościsz czy co, że cię tak to boli? Hahaha!

    0

    9
    Odpowiedz
  6. Do miłości trzeba dojrzeć taka jest prawda

    2

    0
    Odpowiedz
  7. I czego spinasz dupę skoro masz takie osoby w znajomych? Gdy mnie coś czy ktoś wkurwia – delete. Z kim się zadajesz, takim się stajesz.

    5

    4
    Odpowiedz
  8. Na chuj masz 15 latkow w znajomych?

    7

    1
    Odpowiedz
  9. Moim zdaniem po 2000 roku społeczeństwo jest coraz bardziej ogłupiałe. Chciałbym żyć w latach 90, kiedy grało się na pegasusie, inwigilacja była znacznie mniejsza bo elektronika była mniej wszechobecna niż teraz.

    14

    0
    Odpowiedz
  10. Daj im nacieszyc się swoją młodością

    3

    2
    Odpowiedz
  11. A jak nie masz Fb to będą się z ciebie śmieli.

    4

    2
    Odpowiedz
  12. Ja pierdole to wywal ich że znajomych albo ukryj ich posty. Co masz za problem?

    7

    0
    Odpowiedz
  13. Co dupsko boli, bo straciło się młodość w piwnicy ?

    1

    10
    Odpowiedz
  14. Jeżeli chodzi o ludzi, którzy piszą takie rzeczy, żeby się pokazać to faktycznie jest porażka. Ale jeżeli chodzi o takie młode miłostki to tak faktycznie to wygląda u niektórych osobników. Mówią partnerowi, że kochają ,ale im się tak tylko tak wydaje i tak sobie skaczą z kwiatka na kwiatek. Najgorzej jak ktoś faktycznie kocha i potraktuje taką osobę na poważne.

    7

    0
    Odpowiedz
  15. Tak Autorze, masz trochę racji. Ale szkoda czasu na te bzdury. Mamy niewiele czasu.
    My wszyscy. Dlatego pisze poniżej co ważne. Koniec ostateczny jest przeznaczeniem nas wszystkich. poniżej moje rozważania. Death is our future.
    Śmierć nie byłaby prawdziwą śmiercią, gdyby cokolwiek miało nas po niej czekać. Ale ja jestem przekonany, że po śmierci nie ma już nic. Niezbyt przyjemna perspektywa? A skąd. Przyszedłem na świat zaledwie ćwierć wieku temu, a wcześniej przez tysiące lat mnie nie było i jakoś nie wspominam tego tragicznie! Po prostu życie jest chwilą — zaczęło się i tak samo się skończy. Nie ma w tym nic przerażającego — w przeciwieństwie do sytuacji, kiedy po śmierci miałoby się coś z nami jeszcze dziać. Po prostu nas nie będzie, tak jak to było dotychczas przez prawie całą historię świata — i tyle. Wyobrażanie sobie siebie w tym stanie nie ma sensu, bo nie będziemy w żadnym stanie! Na pewno nie będziemy cierpieć ani żałować, że czegoś nie zrobiliśmy — tylko żywi ludzie są do tego zdolni.
    Boję się śmierci. Nie jej „konsekwencji”, tylko samego momentu. I tego, co będzie przed. Tego przede wszystkim…

    7

    2
    Odpowiedz
  16. Ja marzę o prawdziwej miłości. Chcę, żeby przyjechał po mnie Mój Rycerz – Andrzej Czołgista.

    6

    0
    Odpowiedz
  17. To właściwość młodego wieku, zgodnie z naturą, …stary zgredzie.

    5

    3
    Odpowiedz
  18. Na pewno zazdrościsz energicznego ruchania, Tobie zostało tylko anemiczne trzepanie.

    4

    3
    Odpowiedz
  19. Zapomniał wół jak cielęciem był. Mają po 15 lat, oczekujesz od nich dojrzałości emocjonalnej? Nic jeszcze nie wiedzą o życiu ani nawet nie rozumieją co sami czują więc dla nich każde zauroczenie jest miłością życia. To że obnoszą się z tym na Facebooku czy innych gównianych portalach społecznościowych? Znak czasów i nic na to nie poradzisz, to jest ich świat. Możesz skasować tam konto i się odciąć jeśli świadomość tego sprawia Ci problemy.

    5

    5
    Odpowiedz
  20. Sam jestes, marszczyn orangutana co wieczor, chetnie zaprawilbys ogora w ciasna kolezanke wiec pierdolisz te farmazony. Chuju

    2

    1
    Odpowiedz
  21. Masz racje,ale chuj Ci do tego.

    3

    0
    Odpowiedz
  22. miłość nie istnieje

    5

    1
    Odpowiedz
    1. To po co masz ich wśród znajomych. Usuń tych co Ci nie pasują i już.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Dlaczego podglądasz 15-latków na FB ??

    1

    0
    Odpowiedz
  24. próbujesz być fajny poruszając popularny i wkurwiający temat, jak masz z tym problem to nie wchodz na facebooka zjebie chuj wie na czym masz jeszcze swoją brzydka morde, gardze takimi jebanymi przegrywami jak ty którzy szukają atencji wśród ludzi posługłując się byle wiadomym gównem, żryj gruz

    0

    6
    Odpowiedz
  25. Mam koleżankę, młodą osóbkę, która twierdzi, że cytuję „Nie ma miłości, liczy się tylko zajebisty sex”. Nie jest głupia i chodzi zadowolona po tym świecie. Dziwne?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. wu wu wu mam to w pytongu kom peel

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Po komentarzach widać ile gimbów siedzi na tej stronie 😀
    Jebać ich i ich „gimbomiłości”.
    Też mnie to wkurwia ale nie na FB bo nie mam tam konta tylko w realu. Wkurwiają mnie ludzie którzy się obnoszą że swoją „miłością”, nie ważne czy gimby czy po 20-stce. Po prostu jest to żałosne bo chuj nas obchodzi jak bardzo się kurwa kochacie, naprawdę 😛
    Ja mam obecnie 20 lat, nie miałem nigdy konta na żadnym portalu społecznościowym i chuj zawsze kładem na gimbomiłości bo nastolatki nie są jeszcze gotowe na miłość i chuj, takie są fakty. To że ja byłem zawsze dojrzały emocjonalnie ponad wiek to nie znaczy że inni też dlatego nie zwracałem sobie tym dupy. Teraz jestem w wieku w którym rówieśniczki powinny już być w miarę ogarnięte chociaż jak tak „paczę” bo dziewczynach to nie wydaje mi się… baby kurwa nigdy nie dorastają emocjonalnie, nastolatka, dwudziestka czy trzydziestka zawsze ta sama chujnia emocjonalna w wykonaniu kobiet…
    Śmieszy mnie gadka typów z komentarzy że wkurwia Cie to bo zazdrościsz ruchania… kurwa debile większość tych waszych gimbomiłości kończy się na lizaniu i macaniu więc jak ruchacie to własną rękę więc lepsi się nie czujcie 😀

    4

    1
    Odpowiedz

Praktyki i staże w Polsce

Z cyklu Wkurwia mnie rynek pracy w Polsce. Dzisiaj o praktykach, stażach itp.
I oto przedstawiam wam typowe jakże skromne wymagania dla kogoś kto stawia pierwsze kroki w zawodzie.

„Szukamy właśnie Ciebie, jeśli…” & „wymagania”:

-posługujesz się językiem angielskim w stopniu zaawansowanym
-masz doświadczenie w pracy jako…
-stopień licencjata lub inżyniera informatyki, matematyki lub kierunków pokrewnych
-ukończyłeś kursy i szkolenia specjalistyczne potwierdzone certyfikatami
-jesteś studentem albo absolwentem studiów magisterskich
-znajomość w praktyce:Java Enterprise Edition, Java, SQL, Spring, Hibernate, HTML, JavaScript
-studenci ostatnich lat studiów kierunków takich jak: matematyka, informatyka, fizyka
-doświadczenie we współpracy z agencjami marketingowymi w zakresie realizacji kampanii promocyjnych
-studiujesz na III – V roku informatyki lub telekomunikacji
-Znajomość języka niemieckiego na poziomie A1/A2,Znajomość języka angielskiego na poziomie C1/C2
-doświadczenie w przygotowywaniu raportów i analiz

A teraz co oferujemy przyszłym niewolnikom:

-umowę zlecenie na okres min. 3 miesięcy oraz elastyczny czas pracy
-bezpłatne praktyki
-zatrudnienie dla najlepszych praktykantów
-możliwość uczestniczenia w eventach pracowniczych
-piękny widok z naszego wieżowca
-pokój gier
-kartę Multisport (co tak naprawdę jest strategią biznesową siatki klubów fitness a nie żadnym podarunkiem)
-Pracę w młodym, dynamicznym zespole

Powiedzcie sami… czy to jest normalne?

119
3
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Praktyki i staże w Polsce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak widze „prace w mlodym, dynamicznym zespole” to rzygam, a jesli z tym wiezowcem naprawde tak napisali… to juz nawet nie chce mi sie rzygac, to moim rzygom chce sie rzygac

    9

    0
    Odpowiedz
  3. Mówię sam – to nie jest normalne.

    7

    0
    Odpowiedz
  4. Wymaganie bezpłatnej praktyki na asystenta projektanta: wymagana własna działalność gospodarcza

    9

    0
    Odpowiedz
  5. Nie i nie będzie normalne, taka nasza PL, teraz na ogłoszeniach o pracę wysyp staży po 997.40 brutto, super opcja 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  6. TO jest właśnie typowe POlskie korpo gówno w każdej firmie niestety. Jesteś tylko statystyka w exelu i im szybciej to zrozumiesz tym szybciej będzie
    CI lepiej bo szkoda zdrowia i nerwów.

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbyś zarabiał 90 tysi euro netto i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, wiedziałbyś patałachu, że pracodawca musi najoierw przetestować pracownika i nikt nie da ci stałej umowy i 10k na start. Podobnie z doświadczeniem – myślisz, że wy coś umiecie po tych swoich gównouczelniach oprócz teorii i obliczeń na wzorach? Wszystkiego trzeba was uczyć od nowa, gówniarze. Nawet nie umiecie szybko i sprawnie zeskanować jakiegoś dokumentu i używać szczęk teściowej do wyciągania zszywek. Robicie to tak niezdarnie, jak prawiczek zabiera się do cipy. Jak nie podoba ci się widok z okna pięknego wieżowca, to 3 stówy do łapy i pędź złożyć CV do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Tam, dzięki pokornej, wydajnej i systematycznej tyrze zmężniejesz i nabierzesz szacunku do Pracodawcy. Aktualnie składamy partię takich zegarków z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza, więc będziesz miał ładniejszy widok niż z wieżowca.
    Jan Jerzy Byczywąs, Prezes Zarządu Łódzkiego Wydziału Fabrycznego.

    6

    4
    Odpowiedz
    1. Idź się powieś idioto.

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Ty się powieś, niedojebie.

        0

        0
        Odpowiedz
  8. w Poznaniu pewien radca prawny zaoferował płatne praktyki… płatne przez praktykanta. Polska to dziki kraj

    15

    0
    Odpowiedz
  9. Tak. Nazywamy to wolnym rynkiem.

    1

    5
    Odpowiedz
  10. Boże ludzie, jak wy szukacie tych staży? Na OLX i pracuj.pl jest od zawalenia wszelkich propozycji dla laików bez takich wymgań. Nie dziwę się,że znajdujecie takie wymagania do stażu samego w sobie, jak będąc zapewne, w zawodówce startujecie do największych korpo w kraju. Tam się wymaga pewnego rodzaju profesjonalizmu i to nie jest nic dziwnego. Ja mam za sobą praktyki, mam za sobą pracę i studia. Powiem Wam tak, pierwsze kroki w zawodzie stawia się w maleńkiej firemce, gdzieś w gnijącej bramie u jakiegoś majster klepki, tam zdobywa się podstawy podstaw i dopiero człowiek pnie się w górę. To że jesteście np studentami prawa to nie znaczy,że dostaniecie od razu robotę i własny gabinet.

    3

    4
    Odpowiedz
    1. To się tyczy i tych po inż. I po humanie – zaczynasz od gówna po prostu i powoli się dorobisz być może kiedyś..

      1

      0
      Odpowiedz
  11. W Polsce jest to normalne. Komu nie pasuje ten emigruje.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Polska jest nienormalnym miejscem do podjęcia jakielkolwiek pracy.

    11

    0
    Odpowiedz
  13. Zostań specjalistą do spraw czystości.

    6

    0
    Odpowiedz
  14. Pracuję w branży IT. Takie ogłoszenia jak to nie istnieją. Bardzo przekoloryzowałeś, żeby ci akurat pasowało do chujni.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Pewnie że istnieją… ja to powklejałem z ogłoszeń.
      Wymagania które się pojawiają w ofertach – kombinacja dowolna. Może wystąpić jedno z nich albo kilka na raz. Koleś, po co miałbym kłamać?

      pzdr
      JetPilot

      2

      0
      Odpowiedz
  15. Dynamicznie to cie wyruchajo w sraczu . Jebac korpokurwy !

    4

    0
    Odpowiedz
  16. W cebulandii to normalne

    4

    0
    Odpowiedz
  17. Bez znajomosci to chujnia

    5

    0
    Odpowiedz
  18. to sa realia tej postsowieckiej republiki za komuny pod okupacja były cywilizowane warunki życia nie to co teraz nie gloryfikuje tamtego systemu ale obecnie w PL dla młodych ludzi nie ma czego szukać emigracja albo wegetacja

    1

    0
    Odpowiedz

Życie prywatne w internecie

Od dłuższego czasu przyglądam się tym wszystkim wpisom tępych bab na wszelkich grupach facebookowych, forach internetowych oraz portalach społecznościowych typu instagram czy snapchat. Z przykrością dochodzę do wniosku, że ludzie już nie potrafią zachować żadnej prywatności. I nie mówię tu o zdjęciach gołej dupy czy cycach na wierzchu, bo to w pewnym sensie stało się już normalnością. Mam na myśli wrzucanie swoich prywatnych brudów do internetu. Zdradził Cię mąż? Twój chłopak ma małego? Twoja stara ma długi? Wrzućmy do internetu! Przecież wszystkich to interesuje!
Siedzę sobie któregoś razu na pejsbuku, przychodzi mi powiadomienie, że moja koleżanka skomentowała post na jakieś gówno stronie dla kur domowych. Treść?
„Mój mąż śmierdzi i nie wiem jak mu to powiedzieć, leży i nic nie robi i żłopie piwsko a my toniemy w długach „, albo jezcze inna dyskutuje o pozycjach seksualnych, kolejna opowiada jak ojciec napier*ala ją pasem oo ryju. To samo te wszystkie sezonowe gwiazdeczki, które chcą się wybić na dramach rodzinnych. Mówię tu o Deynn i Majewskim, którzy sprzedali własną rodzinę dla paru K lajków czy żonie Żyły, która na instagramie pochwaliła się, że ten ją zdradza. I tu się nasuwa następująca refleksja. Czy ludzie już nie mają za grosz wstydu i pokory, żeby swoje brudy ujawniać na światło dzienne? Jak Twój mąż śmierdzi, to zamiast publicznie obsmarowywać mu dupę za plecami, łaskawie poproś go na rozmowę i o tym poinformuj. Mąż Cię zdradził? Nie Ciebie pierwszą ani ostatnią, spuść głowę, pogódź się, że na tym świecie same kur*y i ch*je. Rozejdzcie się honorowo jak dojrzali ludzie zamiast publikować posty o zakończonym związku, tym samym robiąc z siebie pośmiechowisko. I jezcze tacy mają czelność komentować, że pokazywanie dupy w internecie to sprzedawanie się. Osobiście wolę jak koleżanka opublikuje zdjęcie swoich arbuzów niż jak napisze na jakimś forum, że ma pryszcze wokół odbytu i nie wie co z tym zrobić, albo że ma kredyt na sto lat a jej chłopak przepija wypłatę. To jest dopiero sprzedajność. I to swoich bliskich wy skurwys*ny! Jak macie problemy z którymi sobie nie radzicie, to idźcie porozmawiać z psychologiem czy psychiatrą i macie pewność, że dachowa tajemnicy zamiast prowokować dramaty i gównoburze w internecie.

75
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Życie prywatne w internecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pod Biedronką w Wyszogrodzie biega ktoś z gołą dupą i krzyczy: zbieram na psychiatrę XDDD.

    6

    3
    Odpowiedz
  3. Niech pan prezes ŁWF jedzie do Wyszogrodu. Najlepiej jutro we Wtorek. Do Biedronki.

    5

    1
    Odpowiedz
  4. A ja jestem zdania, ze jesli cie jakis temat gowno obchodzi, to tego nie czytasz, nie ogladasz i masz na to wszystko wyrabane. Nie mam fejsa ani zadnych tego typu pierdow bo wala mnie takie wynalazki, ale jesli ktos chce miec, to niech ma. Jesli ktos chce poczytać o kryzysie malzenskim pani i pana żyły, to ma takie prawo i chuj ci do tego. Osobiscie uwazam, ze laska dobrze zrobila i jesli to prawda ze olal ja i dzieci, zablokowal w tel i wgl to bardzo dobrze tak gnojowi, niech wszyscy (zainteresowani) wiedza, jaki z niego niedojrzaly pajac

    7

    21
    Odpowiedz
    1. Ja (niestety) trzymam FB głównie ze względu na studia, bo oczywiście każdy woli by była grupa na FB która by się wymieniała informacjami o tym kiedy i jaki będzie egzamin i innymi takimi, a FB ma mechanizm typu „wpierdolę ci na główną stronę zdjęcie gówniaka znajomej znajomego znajomej znajomej znajomego znajomego znajomej twojego znajomego i masz je oglądać”. I w tym jest problem, że z FB znikają opcje typu „nie chcę tego kurwa oglądać” (teraz np proponuje dodanie do „znajomych” osób których nawet byś nie wymyślił i co najgorsze, nie ma opcji typu „wyheb wszystkich” tylko musisz pojedynczo każdego usunąć z propozycji)

      2

      0
      Odpowiedz
  5. To jest po prostu nowoczesny ekshibicjonizm.

    19

    0
    Odpowiedz
  6. To jest w przytłaczającej większości robota kobiet – zniesławią publicznie i walczą o odszkodowania, tak samo to całe @metoo. Piotr Żyła nawet jeśli zdradził to nie zrobił z tego publicznej sprawy. Tak samo jak druga żona Kazia Marcinkiewicza, upubliczniła jak siedzi on siedzi na kiblu i mówi, żeby poszła do roboty. Chciałbyś, żeby cała Polska widziała takie nagranie z Twoim ojcem? Baby są bezwględne w walce o hajs, niszczą reputację, ale zawsze udają, że są ofiarami.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. „Baby są bezwględne w walce o hajs, niszczą reputację, ale zawsze udają, że są ofiarami.”
      Kiedyś pewien dziadek powiedział mi prawdę najprawdziwszą… że baba i 7yd to jedno i to samo, jeden ch.j.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Akurat jak jesteś jakaś tam gwiazdą to dobrze nawet złymi rzeczami się chwalić, bo ważne żeby był szum o tobie to sprzyja popularności i kasie

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Tworzysz wizje swiata na podstawie swojego kregu znajomych. Sam mam FB, ale moi znajomi nie wypisuja takich bzdur. Podobnie z Deynn i Zyla. Nie wiem czy wiesz, ale content na FB jest dostosowywany do naszych preferencji. To, ze pojawia ci sie duzo tresci o celebrytach nie oznacza, ze caly swiat tym zyje, ale ze algoryrm uznal, ze ciebie to akurat zainteresuje. Przestan wiec wlazic na plotkarskie stronki, przestan sledzic instagramowe laseczki, polajkuj jakis ambitny content, a zobaczysz, ze ibternet oferuje wiecej niz myslisz. Pozdrawiam Rafala Otaku i tego od niebieskiego zegarka.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. A ja się takim ludziom śmieje prosto w ryj!!!!Często ta swołocz nie wie o co chodzi co jeszcze bardziej mnie śmieszy!!!!!

    5

    0
    Odpowiedz

Dawniej to było

Dawniej to było. Ja, brat, kuzyni, kuzynki… Było nad dużo. Spędziliśmy razem piękne chwile, przede wszystkim w dzieciństwie, ale później również. Teraz kuzyn i kuzynka za granicą, kolejny kuzyn niedługo również, pozostali kwestia czasu… Jakoś to wszystko się rozpadło i po prostu do dupy jest. Dawniej spotkaliśmy się wszyscy razem, przy pięknej ludowej muzyce, która przypomina mi te piękne czasy, które już nie wrócą…

62
7
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Dawniej to było"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Obawiam się, że możesz zostać tu zminusowany, ale według mnie masz rację. Teraz dookoła sami karierowicze, każdy musi lecieć na łeb na szyję do dużego miasta – im większe, tym lepiej. Rodzinne domy zostają puste, a wszyscy porozrzucani po świecie cierpią z powodu samotności.

    25

    4
    Odpowiedz
  3. Ja to widzę tak, że dawniej „brat, kuzyni, kuzynki” czyli niezła orgia a teraz „po prostu do dupy jest” czyli byłem bi a zostałem pedałem. Pozdrawiam, gej Roman.

    13

    13
    Odpowiedz
  4. Kiedyś to było…

    18

    0
    Odpowiedz
  5. Ale Wyszogród wróci. Tylko jedź do niego!

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz o tym samym pod każdym wpisem, trolujesz? Czy coś rzeczywiście jest na rzeczy? Wyszogród w mazowieckim województwie chodzi? Czy gdzie?

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Tak. Chodzi mi o Wyszogród w województwie Mazowieckim. Ten przy samej Wiśle.

        3

        0
        Odpowiedz
      2. Nie troluje, coś rzeczywiście jest na rzeczy. Tylko jeszcze nie wiem co. Poważnie.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. To jedź do Wyszogrodu i się dowiesz. Przy okazji też do Biedronki przy ul. Mickiewicza 16.

          1

          0
          Odpowiedz
  6. „Nothing hits harder than life” – Muhammad Ali

    23

    0
    Odpowiedz
  7. Dawniej to było… Waliłem ostro konia nad porno z DVD i zachlapałem dywan. Matka zauważyła plamy, ale zwaliłem na psa, że to niby on się spuścił. A dzisiaj moja locha się spasła i nawet mi się nie chce na nią wchodzić. Wolę kupić VIPa z biedry i usiąść przed telewizorem.

    18

    11
    Odpowiedz
  8. Dawniej to byly czasy, teraz nie ma czasow

    4

    0
    Odpowiedz
  9. To się postaraj by obecne czasy były piękne, z nowymi ludźmi. Narzekanie faktycznie nie jest piękne. Tyle w temacie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Kiedyś to było coś, teraz to nie ma nic

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Niech wróci socjalizm i Edward Gierek!

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Taka prawda, kiedyś to było. Nie było tych gówien jak smartfony, facebook. Cały świat skomputeryzowany. Relacje międzyludzkie zanikły całkowicie, tylko kasa się liczy. Niech ten świat się już kończy i życie też bo i tak chuj z tego będzie.

    6

    0
    Odpowiedz
  13. Nie będzie w niebie kto kuzynki nie wyjebie!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Kuuurrrrrłłłłaaaaa kiedyś to byyyyyło!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Wiem o czym mowisz . Bylo biedniej ale cieplej , wiecej duszy , wiecej serca . Kazdy wiedzial kto je kto , kto wrog , kto przyjaciel . To byly inne czasy . Ja wiem . Pamietam . Emigrant z cinderblock city of Mamona . Mnie sprzedali . Dawno temu . Ale to nic . Sempre Fi .

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Bo teraz jedyne co się w życiu liczy to kasa. Ludzkie ścierwa obrali za jedyny swój cel i obiekt pożądania – forsę. Rodzinne więzi zanikają i odchodzą w nicość. A potem na drugim końcu świata wyją w poduszki i cierpią na depresję, bo im za rodziną nagle tak tęskno. To po huja było wyjeżdżać ja się pytam?!? Rodzina powinna być sobie wierna na zawsze. Pieniądze ci grobu nie wykopia i cię nie pochowają.

    0

    0
    Odpowiedz

„Lepsze” zamienniki

Bardzo nie lubię takiego zakłamania i złodziejstwa.

Dla papierosów jest „lepszy” zamiennik czyli tzw. e-papieros. Ponoć ten e-papieros też jest szkodliwy.

Żarówki energooszczędne – z jednej strony zużywają mniej prądu, ale z drugiej zawierają szkodliwą rtęć, której nie mają zwykłe żarówki. i nie wolno ich wyrzucać, bo są szkodliwe dla przyrody, jeszcze gorsze od zwykłych.

Elektryczne samochody – z jednej strony są po to by zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza, a podobno i one są tak samo szkodliwe dla środowiska jak i spalinowe.

Bić kurwy i złodziei jak powiedział Piłsudzki!

42
6
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "„Lepsze” zamienniki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty z Wyszogrodu?

    4

    1
    Odpowiedz
  3. A przypadkiem nie Piłsudski?

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Autor chujni.

      Fakt, Piłsudski, zrobiłem literówkę. Sorry, zdarza się.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Sluszne wnioski, z tym, ze nie ma czegos takiego jak zarowki energooszczedne, sa swietlowki kompaktowe.
    Nie ”Piłsudzki” a ”Piłsudski” z ktorego byla niezla kurwa, a czy zlodziej to do konca nie wiem.

    7

    1
    Odpowiedz
  5. Piłsudski przez s idioto, a z resztą żaden z niego autorytet, despota, co każdego swojego osobistego wroga kazał bić, albo słać do Berezy

    9

    2
    Odpowiedz
    1. Nie przykladaj dzisiejszej „praworządności” UE do realiów sprzed II WŚ. Oni w Europie mieli wcześniej absolutyzm i dyktatury i zbudowali silne państwa, a teraz dopiero mają demokrację. Marszałek Józef Piłsudski to ojciec niepodległej Rzeczypospolitej, więc morda w kubeł i leć złożyć kwiaty pod Jego pomnikiem.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Szkoda tej Berezy. Teraz to Bialorus, a byla by jak znalazl na muslimow, zydow, ukraincow i cyganow. Czyli tych wszystkich skurwysynow ktorzy wiecznie czegos zadaja i lubia zyc na cudzy koszt. Ps. Pieprzyc poprawnosc polityczna.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. „Ponoć, podobno”
    Jak nie masz pewności o czym piszesz to lepiej tego nie pisz, bo pierdolisz głupoty.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. I po co obrażać?

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Suma summarum wychodzi na to samo. Ja na ten przykład swoją 40-letnią żonę zamienię na dwie dwudziestki. One są tak samo szkodliwe.

    9

    1
    Odpowiedz
  8. Piłsudzki? Ośmieszyłeś się tylko tym wpisem. Wyszedłeś na typowego janusza.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jejku, tylko literówkę zrobiłem a ty już mówisz że się ośmieszyłem.

      Tu autor.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Autor chujni.

    Fakt, ale to tylko literówka. Każdy popełnia błędy. Sorry.

    Piłsudski, będę pamiętał.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. I o co w tym chodzi? Bo kurwa nie rozumiem. E-papieros tak samo szkodliwy? Pierdolnij się w łeb. Swoim papieroskiem trujesz kurwo siebie i innych, wszędzie jebie, od ciebie jebie, do mieszkania syf wlatuje.. Elektryczne auta szkodliwe? No tak, lepiej wspierać żydków i niech jebie w miastach gorzej niż gównem przez te spaliny. I do czego w ogóle sapiesz? Przez takie kurwy januszowe jak ty nie ma postępu „no bo wszystkom jezd szkodliwe”, ty jesteś pajacu szkodliwy, strzel samobója.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Autor chujni z tej strony.
      I po co obrażać? Poczytaj se w internecie, masz dużo na ten temat. Jak mi nie wierzysz.

      Ps. ja nie palę papierosów wcale.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Autor chujni.

      Serio poczytaj sobie w internecie dlaczego te zamienniki są tak samo złe a nie obrażasz mnie jak najgorszego wroga.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Adminie, zbanuj tego chuja powyżej.

      0

      0
      Odpowiedz
    4. W ramach „postępu” może jeszcze ucz swoje dzieci o genderyźmie, oddawaj za hajs dziecko pedofilom na sesje, daj uciąć jaja feministce, albo wpuść tysiące ciapatych do swojego Wyszogrodu? Kurwa, nie wszystko, co przestarzałe, jest chujowe. Dalej, nie wiem, kroisz nożem? Przecież to przeżytek wynaleziony tysiące lat temu…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. On też jest z Wyszogrodu tak jak ja?

        Tu pierwotny autor komentarzy o Wyszogrodzie.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Z samochodami elektrycznymi to jest jedno wielkie przegięcie pały- produkcja i późniejsza utylizacja zużytego akumulatora oraz zużycie prądu który w dużej mierze bierze się ze spalania WĘGLA niszczą środowisko w stopniu większym niż eksploatacja auta spalinowego, ale ludzie łykają slogany, chcą być ekologiczni i nowocześni…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. No tak, a ziemia jest płaska co nie? ehh „utylizacja zużytego akumulatora”, po pierwsze skąd to w ogóle wziąłeś, zużyte akumulatory są podobnie utylizaowane jak akumulatory w autach spalinowych, kwas się ściąga i składa w specjalnie wykonanych zbiornikach, cała reszta urządzenia jest podobnie składowana jak np lodówki (odsyłam do googlów), a co do wytwarzania energii to zależy o jakim miejscu geograficznym mówimy, to że w Polsce jest przewaga tego typu producentów energii nie oznacza, że jest tak na całym świecie, od przykład: w norwegii i szwajcarii głównym elementem wytwarzania energii są cieki i zbiorniki wodne (spuszcza się wodę z dużej wysokości i czary mary – masz prąd. W innych kraj jest inaczej, ale ogólnie odchodzi się od energetyki opartej na węglu. Jeszcze odnośnie energetyki i Polski, w naszym kraju jeszcze długo inne sposoby pozyskiwania energii będą negowane bo jest potężne lobby węglowe, mające na swoje usługi jedne z najsprawniej działających związków zawodowych…to sprawa (podobnie jak większość spraw na ziemi) całkiem skomplikowana i związana z wieloma różnymi dziedzinami.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Ziemia nie jest płaska.

        0

        0
        Odpowiedz
  12. Kup sobie ledowe żarowki

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Też kup dla siebie.

      0

      0
      Odpowiedz
  13. A ja pierdolę wpływ na środowisko, jeśli w moim otoczeniu to nic nie szkodzi. Zapominamy o skali procesów i wydaje nam się, że człowiek może doprowadzić do globalnego tego czy tamtego. Jesteśmy podatni na powiew wiatru bardziej niz sądzimy. Udział ludzkiego gatunku w CO2, w zmianach procesów na Ziemi jest rzędu ułamka procenta. Jedyny sens ochrony środowiska jest taki, żeby się nie truć wzajemnie. Nie wolno kopcić z komina, bo trujesz sąsiadów. Nie wolno wywalać śmieci, bo robisz syf. Nie wolno zbijać świetlówek, bo ktoś może się tym zatruć. Ale wpływ tego na Ziemię jest znikomy. Jedna dobra nadaktywność Słońca albo potężny wybuch wulkanu może zmieść naszą cywilizację.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. W twoim otoczeniu nic nie szkodzi?! Nie ma tak, że w jednej części świata środowisko ginie, a w drugiej wcale. A jakby każdy szedł takim myśleniem i od czasu do czasu zrobił coś szkodliwego dla środowiska. To już by sporo złego było. Pomyślisz sobie: a ja tam mogę wylać trujące ścieki do rzeki, bo i tak zaniknie. A gdyby tak każdy co jakiś czas wylewał? To przez pewien czas sporo by się zanieczyszczeń nazbierało w wodzie. Tak poza tym ten temat jest o naciąganiu ludzi na „lepsze” zamienniki, a nie tylko o środowisku.

      1

      1
      Odpowiedz

Samodzielność mieszkaniowa

Chujnia odnosi się częściowo do niedawnego wpisu poświęconego kompleksom mieszkaniowym wśród Polaków.

Jak dla mnie żenujące jest wyśmiewanie osób, które zdecydowały się mieszkać z rodzicami, przez tych, którzy w swoim mniemaniu już się „usamodzielnili”. Ich hipokryzja polega na tym, że – będąc rzekomo „samodzielnymi” – mieszkają z reguły w wynajmowanych pokojach w blokach z wielkiej płyty z kilkorgiem obcych osób, płacą za te klitki krocie, a nierzadko pieniądze na najem dostają od rodziców. Jeszcze bardziej skrajną grupą są ci, którym rodzice od razu kupili mieszkanie na własność. Nie przeszkadza im to jednak wyśmiewać się czy to z mieszkających w domu rodzinnym, czy to zaciągających kredyt na mieszkanie.

Jeśli już panuje taka presja na jak najwcześniejsze się usamodzielnianie, to przynajmniej poprawnie definiujmy to pojęcie. Samodzielność nie polega wyłącznie na tym, że mieszka się poza domem rodzinnym, ale również na tym, że osiągnęło się niezależność finansową, która pozwala choćby na zakup albo chociaż najem czegoś z WŁASNEJ kieszeni. Kiszenie się w wieku 30 lat w pokoiku 9 m kw. z ukraińcami za ścianą w niczym nie jest lepsze od pozostawania w domu rodzinnym.

75
10
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Samodzielność mieszkaniowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W Wyszogrodzie to nawet burmistrz tego miasta mieszka z mamą i tatą Xd.

    16

    3
    Odpowiedz
  3. W Wyszogrodzie to nawet burmistrz tego miasta mieszka z mamą i tatą Xd.

    6

    4
    Odpowiedz
  4. Zwykła moda nakręcana przez państwo i korporacje, zwłaszcza banki i deweloperów. W przeszłości standardem było budowanie domów kilkupokoleniowych gdzie córka czy syn mieszkali do śmierci z rodzicami ze swoim mężem / żoną. Jedni mieli opiekę całodobową na starość a drudzy lżejsze życie i łatwiejsze od gołodupców powiększanie majątku. Teraz sie wmawia że musisz koniecznie wypierdalać jak najszybciej a jak nie to jesteś od tego nieudacznikiem i siuśmajtkiem. Wszystko to jest pomyślane po to żeby wydrzeć od Ciebie pieniądze i nie pozwolić ci na nic innego jak spędzenie życia w robocie, płaceniu podatków itd., żebyś tylko zapierdalał na kredyty i pakował się w koszty, łapał się każdej roboty za każde pieniądze, zamiast cieszył się życiem, w pracy spędzał tylko 3 dni w tyg albo już po 40 pierdolnął robotę na stałe bo łatwo było by ci zarobić na inwestycje które by ci to umożliwiły. Pierdol to

    50

    0
    Odpowiedz
  5. Raczej ”kiszenie się w wieku 30 lat w pokoiku 9 m kw. z ukraińcami za ścianą” jest znacznie gorsze niz mieszkanie w domu rodzinnym z rodzicami.

    22

    3
    Odpowiedz
    1. Ale z Ukrainkami już niekoniecznie 🙂

      1

      0
      Odpowiedz
    2. A to tylko kwestia jakich sie ma rodzicow. Madralo.

      3

      0
      Odpowiedz
    3. Zależy od tego jakich ma się rodziców.

      Ja mam takich, że gdy tylko byłem w stanie – z prędkością światła się przeprowadzałem od rodziców pełnych toksyczności.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Ja kredyt spłaciłem w 6 lat za 3 pokojowe mieszkanie, pensja 5 cyfrowa. Nie mam powodów do narzekań.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Masz racje i nie masz racji: samodzielnosc jest wtedy kiedy ktos placi za siebie i nie doi rodzicow. Moze mieszkac z ukraincami czy innymi kichujami i chuj komu do tego, ale dopoki placi za siebie, jest samodzielny i jest na swoim. Jesli natomiast starzy mu kupili mieszkanie albo je oplacaja (albo jedno i drugie) to takie wysmiewanie jest czysta hipokryzja i tyle. Elo

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Ludzie, Ja i Wy to wiemy, że tacy ludzie to prawie zawsze hipokryci.

      JEDNAK hipokryci nie zdają sobie sprawy, że są hipokrytami.
      MAM TAKICH KREWNYCH I ZNAJOMYCH.

      Nie dzierżę takich pozal się Boże cwaniaczków!!!

      1

      0
      Odpowiedz
      1. są też ludziska, którzy wprost śmieją się z siebie przyznając się, że wiedzą, że są hipokrytami…
        i kurwa nic z tego nie wynika dobrego!

        0

        0
        Odpowiedz
  8. W polszy zakupisz mieszkanie z wlasnej kieszeni jesli bedziesz zapierdalac kilkadziesiat lat w miedzyczasie nic nie wydajac.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. ale mi sukces, zarabiaj 2100 na łapę i utrzymuj sie na chama w jakimś szczurowisku w kredycie na 40 lat w 35 metrach czy mniej. Ale mi „samodzielność”. Już wolę ze starymi mieszkać, dać im kase na swe utrzymanie i żyć dalej jako młodzieniaszek, walić konia i oglądać anime i grać na konsoli czy kompie. W chuju to mam. POzdro Rafał S

    8

    3
    Odpowiedz
  10. A ty kurwiu w czym jesteś lepszy od Ukraińców? Pluje na was wy dumne nacjonalistyczne śmiecie.

    2

    10
    Odpowiedz
  11. Skończcie te durne walki. Jeden chce mieszkać z rodzicami, drugi woli samotnie. Jakby obaj byli szczęśliwi to by nikt ze sobą nie walczył.

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Skończcie te walki. Jeden chce mieszkać z rodzicami, drugi woli samotnie. Jakby obaj byli szczęśliwi to by nikt ze sobą nie walczył.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Pierdolisz waść. Mam 36 lat. Moi znajomi to przedział 25-40 lat. Nie wiem z jakiego środowiska się wywodzisz, ale w moim środowisku na palcach jednej ręki policzę ludzi którzy w tym wieku wynajmują pokój a nie mieszkanie, choćby kawalerkę. A czy wynajmowanie jest złe? Oczywiście że nie. Otóż na zachód od Odry, w krajach znacznie bogatszych, więcej osób wynajmuje niż ma własne, czy w kredycie. Wynajmują całe życie i dobrze im z tym. Dzięki temu mogą w każdej chwili spierdolić jak się obok wprowadzi jakieś bydło, albo po prostu bez bólu przeprowadzić.
    Żenada to jest mieszkanie z mamusią w wieku 30 lat. Szczególnie w przypadku facetów. Facet jak nie przerwie pępowiny wcześnie to potem jest dupa nie facet, kiedyś tą sprawę załatwiało wojsko, gdzie po woju mało kto wracał do mamusi na garnuszek. Teraz cała masa rurkowców z brodą i dziarami mieszka do 30 stki albo i dłużej z mamusią i próbują siać propagandę że to jest ok. Myślę że nawet osoby które studiowały i żyły w akademiku przez te kilka lat nie chcą już do mamusi wracać. Tak wiem, masz kurwa uprasowane, ugotowane i posprzątane, ale jesteś maminsynkiem. Aye

    9

    11
    Odpowiedz
    1. Potrafisz czytać ze zrozumieniem? Ani nie napisałem, że powinno się mieszkać do 30 r. ż. z rodzicami, ani nie napisałem, że mnie ta sytuacja dotyczy. Chujnia odnosi się do bananowej młodzieży, której rodzice opłacają najem pokoju, a niekiedy nawet kupują od razu mieszkania, a później takie jednostki mają jeszcze czelność komentować to, że np. ktoś mieszka w domu rodzinnym albo że kupuje mieszkanie na kredyt.

      5

      1
      Odpowiedz
    2. No i przejebiesz życie na zapierdalaniu, chuja z najlepszych lat będziesz mieć, żeby tylko nie czuć się jak cipa, bo co inni powiedzą. Kurwa brawo ty

      6

      0
      Odpowiedz
  14. Stary stara rucha a ty tego sluchasz

    2

    1
    Odpowiedz

Wpatrzeni w telefon

Dzień dobrzy chujanie !
Chcę tylko napisać, że strasznie mnie wkurwiają ludzie którzy są wiecznie wpatrzeni w ten ich jebany telefon. Najgorzej jest kiedy mówisz do takiego delikwenta a on wyjmuje najnowszego iPhona za którego zaplacili mu rodzice albo sprzedał nerkę i zaczyna scrollowac Facebooka! Ja rozumiem  jak ktoś musi odebrać telefon albo odpisać na ważnego smsa ale na takiego naprawdę ważnego. To pseudo nowoczesne społeczeństwo naprawdę jest coraz bardziej dobijające i traci zdolności interpersonalne, a potem jak trzeba iść na rozmowę kwalifikacyjną albo porozmawiać kimś nowym to nagle ta z pozoru prosta rzecz staje się wielkim wyzwaniem.
Coraz częściej myślę o tym żeby chociaż na chwilę odciąć się od tych zombiakow z mordami w ekranie scrollujacych Facebooka i wyjechać gdzieś gdzie to nie jest aż tak powszechne.
Teraz zwracam się do ciebie czytelniku moich wypocin, jeśli będziesz z kimś następnym razem rozmawiał i zwłaszcza jak zobaczysz że tej osobie na tobie zależy to odłóż ten telefon, uwierz mi, że na twojej tablicy nie wydarzy się nic ciekawego przez ten czas. Pozdro 😉

112
7
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Wpatrzeni w telefon"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jest chore właśnie… Najlepsze jest to, że oni przewijając tego fejsbuka nawet nie patrzą na posty tylko lecą w dół z przyzwyczajenia, w każdej wolnej chwili. A i tak tam jest jedno wielkie gówno…

    16

    0
    Odpowiedz
    1. Odrąbać palce i po problemie.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Jestem prawie aspołeczną introwertyczką i w celu mini-terapii leczenia tego chujostwa zagadałam do koleżanki która stała na korytarzu w szkole, zaczęłam do niej gadać a ona po chwili wyjęła telefon i weszła na fejsa FAIL

    14

    0
    Odpowiedz
  4. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy !

    4

    3
    Odpowiedz
  5. Pij siku kuca. Jest zdrowe choć jebie jak onuca.

    4

    1
    Odpowiedz
  6. Dobrze że malarz gazował niepełnosprawnych bo mielibyśmy dzisiaj 5% więcej tych dałnów

    9

    3
    Odpowiedz
    1. A jak wcale nie korzystasz z telefonu to będą się z ciebie śmieli. I co zrobić. Lać wszystkich po mordzie.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Ludziska, a zwłaszcza laski, to dzikusy.
    Ja mam telefon za 50 zł, który miał być przejściowy ale tak zostało.
    Ja nie potrzebuje gadżetów, szmerów-bajerów, bo cholerę mi to?
    Aparat ok, ale na co mi jakieś dotykowe gówno, żeby mieć 100 aplikcji w tym najbardziej ograniczające wyobraźnie jak fb, instagram czy jakiś snapchat, nawet nie wiem czym jest to ostatnie i w sumie chuj mnie to obchodzi. Jak można wydać na telefon więcej niż 300 zł (dla mnie to i tak dużo). Zresztą, ja bym zaraz rozjebał to płaskie niepraktyczne nieergonomiczne coś. Bo mi telefon wypada z ręki średnio raz na tydzień.

    17

    0
    Odpowiedz
  8. Co to znaczy „naprawdę ważnego smsa”??? Naprawdę, ale to naprawdę ważne smsy to są te z banku, przypominające o zaległej racie kredytu na zakup najnowszego iPhona. Zresztą niejaki mesio, ta padlina, wytłumaczy ci to najdosadniej. Może nawet wspomni o tym, że wujek google pomaga mu znaleźć drogę do kibla tudzież sposób wyczyszczenia spermy z tapicerki i szczyn spod dywaników w jego rumplu-sztruclu.

    8

    3
    Odpowiedz
  9. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy .

    1

    3
    Odpowiedz
  10. Bezwartościowe pierdolenie

    0

    6
    Odpowiedz
  11. rób doktorat

    1

    3
    Odpowiedz
  12. W Wyszogrodzie jest to samo.

    6

    1
    Odpowiedz
  13. Znam tą ch**e. Najbardziej denerwują mnie tacy ludzie wpatrzeni w telefon w zatłoczonych miejscach, np w metrze. Idzie taki/a wpatrzony w telefon z prędkością żółwia po schodach blokując ruch w godzinach szczytu, a reszta karawany lemingów za nim.

    12

    0
    Odpowiedz
  14. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy …

    0

    0
    Odpowiedz
  15. dobrze gada w góre dziada! masz racje ludzi po***ało z tymi telefonami, mówisz do kogoś a on ma na Ciebie wysrane bo przegląda jakieś gówno, to samo z laskami, łażą i gapią się tylko w ekran wielkie damusie ale ani me ani be nie potrafią a wymagania ku**wa jakie!!! ale na to wpływu nie mamy, gdzie te czasy jak ludzie byli inni a telefon z mp3 i symbianem to był luksus albo np sony k750i

    8

    2
    Odpowiedz
  16. Rozumiem, że kolega pisze jak jest w Polsce… Ale w innych, tych „bardziej rozwiniętych” krajach to dopiero jest! W takim Londynie np. to ludzie potrafią iść i w ogóle nie patrzeć przed siebie. Ile razy widziałem jak ktoś się prawie wpierdolił pod samochód, bo się bez przerwy gapił w swój jebany telefonik. Niestety nigdy nie byłem jeszcze świadkiem żadnego poważniejszego wypadku z tego powodu, ale jedno jest pewne – nawet bym po karetkę nie zadzwonił wtedy, bo im mniej takich zombie nieogarniętych tym lepiej dla cywilizacji.

    14

    0
    Odpowiedz
  17. Przemo ty mule,byłeś na kolskiej????

    0

    2
    Odpowiedz
  18. A chuj ci do tego, kto gdzie mordę ma skierowaną. Jedynie (mi) przeszkadza to, jak debil z debilką patrzy na fona idąc chodnikiem, poza tym mam wyjebane. Może też zacznij częściej korzystać z darów technologii zamiast pierdolić jak moherowa baba „a oni sie patszom w te gupie telefony, a oni chodzom ubrani tak, a oni robiom to/nie robiom tamtego”. Chuja ci do tego co kto robi, dopóki nikt ci tym nie szkodzi.

    0

    2
    Odpowiedz
  19. To cię boli polaczku to twoja bida. Gdyby się wpatrywał na swojego Rolexa Milligram z zielonym szkiełkiem (którego starzy mu kupili) to też by ci dupa z zazdrości zwiędła

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Tęsknie za Mesiem.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. „Jak można wydać na telefon więcej niż 300zł?” A no jakoś można. Jak ktoś ma kasę to czemu. Pamiętajmy, że pensja nie kończy się na najniższej krajowej.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Ja jak widzę taką „świętą krowę” z tel. w ręku idącą w miejscu publicznym to specjalnie na taką osobę wchodzę. Nie ustąpię drogi, co to to nie!

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Cały sens wiadomości zabiło to „Pozdro ” na końcu. Jeju jakie te buźki są koszmarne, jak widzę że ktoś ich używa mam 99% pewności że dana osoba cierpi na niedojebanie mózgowe.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. A ja lubie chlac. Gowno mnie wszystko obchodzi . Kredyty , banki , „pszyjaciele” … Co to kurwa jest ? Ide chlac . Bo lubie .

    0

    0
    Odpowiedz

Z dziwakiem pod jednym dachem

Gość, z którym wynajmuję mieszkanie spędza ok 23.5h dziennie zamknięty w pokoju Wychodzi z niego rano żeby się odlać, później pod wieczór żeby coś „na ciepło” zjeść.
Raz na 3 dni na 15min idzie do najbliższego sklepu.
Z nikim się nie spotyka, do niego nikt nie przychodzi, nigdzie nie wychodzi. Od ponad miesiąca codziennie żre to samo. Jest gruby jak Arnold Boczek. Podobno ludzi się boi, tak mi powiedział…
Co za ch..a mieszkać z takim alienem.

26
98
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Z dziwakiem pod jednym dachem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To kurwo przelam lody , zaproś go na piwo albo dupeczki. Jeżeli nie to co może nawet ociosywać mongoła 25/8 a Tobie nic do tego!

    27

    1
    Odpowiedz
  3. Kurwa lepiej jakby napierdalal od rana basem debilu

    23

    1
    Odpowiedz
  4. Ale ty masz problem stary.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Facet jest serialnym morderca.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Pewnie wolałabyś/wolałbyś żeby to był bardziej ogarnięty gościu w tych tematach i ostro cię wyruchał, ale w jego sytuacji to niemożliwe i stąd pewnie wynika twoje wkurwienie.

    30

    1
    Odpowiedz
  6. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy !

    5

    2
    Odpowiedz
  7. koleś ma fobię społeczną, nie ma co krytykować czy się śmiać, to jest choroba, może spróbuj mu pomóc, znam osobiście jednego fobika, byłem z nim jakiś czas temu na bilardzie, długo go namawiałem na wyjście, cały się trząsł z lęku, ręce mu drżały jak próbował wbić kulę do łuzy, denerwował się, ogólnie to przykra choroba, odbierająca radość życia

    33

    1
    Odpowiedz
  8. Twoje alter ego postanowiło napisać własną chujnię, fajne masz pan życie Panie Boczek

    8

    2
    Odpowiedz
  9. chuj cie obchodzi co on robi, smutne musisz mieć życie 🙂

    21

    0
    Odpowiedz
  10. Za to ten gość, z którym ja wynajmuję mieszkanie, siedzi ok 23,5 h dziennie na chujni.pl i czasem słyszę jak śmieje się sam do siebie jak jakiś niedorozwinięty kretyn. Raz na 3 dni idzie do łazienki umyć zęby i podziwiać samego siebie w lustrze, jaki to on kurwa jest piękny. Jedyne osoby z jakimi ma jakikolwiek kontakt to podobni mu debile z chujni.pl. On sam jest głupi jak Ferdek Kiepski. Chujnia i śrut.

    22

    2
    Odpowiedz
  11. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy .

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Tak właściwie… chuj Cię to obchodzi.

    11

    1
    Odpowiedz
  13. Wyprowadź się i daj mu spokój, też nie chciałabym mieszkać z takim burakiem jak ty.

    17

    0
    Odpowiedz
  14. Chuj ci do tego, co grubas robi. Nie robi ci krzywdy, to stul pysk i dziekuj Bogu, że masz takiego introwertyka a nie jakiegos balangowicza czy pijaka. Gosc to pewnie jakis informatyk albo ma forse od rodzicow. Wloz nos w sos durniu i zajmij sie swoją dupą.

    32

    1
    Odpowiedz
  15. to się przeprowadź

    4

    0
    Odpowiedz
  16. Na 90% ten Twój lokator to teraz przeczytał. Opis tego osobnika pasuje do 50% użytkowników tego portalu.

    20

    2
    Odpowiedz
    1. haha, zdechlam! ty tez taki jestes?

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Pewnie programista. Od C# bo oni sa najbardziej pojebani.
    Albo fobia społeczna…

    6

    3
    Odpowiedz
      1. Napewno o 3 nad ranem przychodzi do twojego pokoju i rucha cie w dupsko.
        Dlatego czyjesz ze cos dziwnego sie dzieje,przyprowadz proboszcza i oni
        oboje beda cie jebac az zdechniesz.

        0

        0
        Odpowiedz
    1. Ale od C# to ty się odpierdol

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Najbardziej pojebani sa ci od dzawy. I okulary maja jak denka od butelek. Because they don’t C well.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. I chuj Cie to obchodzi ,sobą się zajmij.

    6

    0
    Odpowiedz
  19. Łapki w dół dlatego że większość użytkowników tego portalu ma podobny styl życia 😉

    5

    4
    Odpowiedz
  20. on bedzie zarabiał 15k jako programista a ty bedziesz miał kredyt na 40 lat i najnizsza krajową. Kto ma gorzej ?

    19

    1
    Odpowiedz
  21. Chyba większość down-wotujących to (byli)gimbazjanie, wychowanie w erze komputerów, spędzający całe dnie grając w lola albo inne pierdoły. Jak można tak marnować życie?

    4

    8
    Odpowiedz
    1. Chuj cie obchodzi co ktoś robi ze swoim życiem, wścibska kurwo.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. On pracyje dla Macierewicza.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Obciagnij mu chuja.

        0

        0
        Odpowiedz
  22. Najwyrazniej nie chce miec do czymienia z takim zjebem jak ty.

    9

    0
    Odpowiedz
  23. To Mesiu. Ten chuj tak wygląda w realu. Za dnia leje do butelek i sra do toreb z Tesco pisząc posty na chujnię.

    17

    0
    Odpowiedz
  24. To jeszcze nic autorze. W Wyszogrodzie co druga osoba robi tak jak ten twój „dziwak”. Ciesz się że Wyszogród to nie jest twoje miejsce zamieszkania.

    3

    1
    Odpowiedz
  25. I co Ci w tym przeszkadza bo nie rozumiem

    3

    0
    Odpowiedz
  26. I chuj ci do tego, nie pasuje to wypier*laj.

    6

    0
    Odpowiedz
  27. Ciesz się,że z właścicielką nie mieszkasz jak ja, o 22 zrobiłam se kanapki a ta do mnie : trzeba było sobie wcześniej zrobić. Wcześniej kurwa nie byłam głodna! Na domiar złego siedzi cały dzień w tym domu i narzeka,że nie ma kasy,nie pracuje tak jak córka,która się włóczy .Super, sądziłam,że nie bd miała z nimi za dużej styczności..Co mnie podkusiło to ja nie wiem.Nigdy nie wynajmujcie pokoju w mieszkaniu z właścicielem!Never! Ja niestety byłam zmuszona,bo blisko do pracy:/ O tych dwóch leserkach to bym mogła książkę napisać : „Jak zostać leniem i być szczęśliwym”

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Zaproś grubego na browca i pogadajcie od serca xd

    0

    0
    Odpowiedz
  29. A wez i spojrz na to skurwiale i pojebane spoleczenstwo. Naprawde uwazasz ze jest do kogo wychodzic?

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Zeby cie nie zajebal w chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Twoja stara to cebula

    0

    0
    Odpowiedz
  32. 3/4 ludzi na chujni tak robi jak twój współlokator dlatego tyle minusów masz

    3

    0
    Odpowiedz
  33. Obserwuj go. Może na nim zrobisz doktorat?.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. no to kuźwa nie strasz go!

    0

    0
    Odpowiedz
  35. może jest ścigany listem gończym

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Gosciu pojebany jestes, odpierdol sie od typa, sam pewnie masz nudne zycie skoro robisz chujnie z takiego czegos

    0

    0
    Odpowiedz

Sufit

Chujnia remontowo-budowlana. Postanowiłem zrobić w mieszkaniu mały remont. Jako że na suficie w pokoju było coś, co eufemistycznie nazywane jest kasetonami, a mniej eufemistycznie po prostu brązowym, szpecącym gównem, postanowiłem ów sufit pomalować na biało. Zdjąłem, a właściwie zdrapałem wspomniane kasetony, które najbardziej nawet radosnego człowieka przyprawiały o depresję. Pod kasetonami zastałem co następuje: klej (co jest oczywiste), stare warstwy jeszcze starszych farb, kawałki tynku losowo rozmieszczone na powierzchni sufitu, dziury nieznanej proweniencji o przeróżnych rozmiarach i o różnej głębokości oraz hodowlę pędzlaka kropidlaka. Tak zastaną powierzchnię, zgodnie z arkanami wiedzy fachowej, postanowiłem przygotować do malowania (drapanie, zaprawa, szlifowanie, grunt etc.). Następnie wesół albo półwesół przystąpiłem do malowania. Po nałożeniu kilku metrów kwadratowach farby surprise! Farba przywiązała się do starej farby, która wczśniej nie chciała zejść ani na sucho, ani na mokro, i zaczęła odpadać płatami. Krótko pisząc, świeżo pomalowany sufit spadł na podłogę, skutkiem czego wszystko jest ujebane farbą. Jutro spodziewam się ważnej wizyty jeszcze ważniejszej osoby, a tu syf, chujnia i śrut.

30
4
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Sufit"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Język jak w Stepach Akermańskich a chujnia jak zwykle. Pozdrawiam.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. Czyżby te złośliwe komentarze pisała dziewczyna autora?

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Ciekawe, któż to miał przyjść na ważną wizytę?

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Może jego dziewczyna, która będzie widzieć tylko sufit i prześcieradło.

      10

      0
      Odpowiedz
    2. A czym gruntowałeś? Proponuję jeszcze raz podrapać, ubytki -szpachla, zatrzeć papierem nierówności następnie – grunt głęboko penetrujący. Ja używałem w łazience, powierzchnie typu grzyb, syf, stare farby. Jak nie masz pewności to zagruntuj dwa razy, chooj tam trochę poczekasz ale masz 100% pewności że nic się nie spierdoli na łeb.
      pozdrawiam

      5

      0
      Odpowiedz
      1. Gruntowałem Unigruntem, ale tylko raz.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Mmmm głęboko penetrujący mówisz ??? Sprawdziłabym.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Zadzwoń po Pana Wiesia z Blok Ekipy.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. On da radę.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy !

    2

    3
    Odpowiedz
  6. może powinieneś się na to wysrać a w jelito wepchać wielkie dildo afroamerykanina? Wówczas ten ktoś nie byłby taki ważny dla Ciebie A Ty wiedziałbyś jak smakuje ameryka.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Na suficie kasetony
    Będąc lekko spierdolony
    Widzę wszędzie kolor kału
    Rozpierdolę je pomału
    Pod warstwami kleju, farby
    Zeszlifuję wszystkie garby
    Wyeksmi-tuję pędzlaka
    Wyjdzie z tego wielka sraka
    Dziur tajemnych proweniencje
    Tynku z dupy ingrediencje
    Farby dużo, gruntu mało
    Wszystko mi na łeb zleciało
    Aaaaaaaaaaaa!
    Sufit leży na podłodze
    Ja po uszy w farbie brodzę
    Przyjdźże jutro królu złoty
    Zrobisz oczy jak pięć złotych

    Chuj w dupę wszystkim, którzy nie doceniają mojej tfurczości. Pozdrawiam, Jarząbek Wiesław.

    17

    1
    Odpowiedz
    1. Wiesiek = Mistrz !!! Klania sie T2 z kaliforni . A tera ide na blanta.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. haha zsikalam się

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Pij siku kozy. Zawiera dużo pożywnej laktozy .

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Kurwa , ty od kozy – znasz jeszcze jakies inne wyrazy ?

      0

      0
      Odpowiedz
  9. „Jutro spodziewam się ważnej wizyty jeszcze ważniejszej osoby”

    Komornika? No to ujebana podloga i rozjebany sufit nie jest wcale taki zly?

    8

    0
    Odpowiedz
  10. Nu a zagruntował przed malowaniem…?

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Rodak ? Zgadzam sie . Zamim sie zacznie napierdalac pedzlem trza zagruntowac i dac wyschnac . Pewnikiem na leb na szyje zes nakurwial . Niech Wazna Osoba nie opierdala sie tylko za szpachle i do pomocy ci. Co to ksionc po dziesiecine mial byc ? Kolenda peenikiem .

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Trzeba było zagruntować to wszystko zanim zacząłeś nakładać tynk i malować ,a tak, to masz teraz ujebaną podłogę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jak „fachowiec” bierze się za robotę, to takie są efekty. Mam nadzieję, że nie wykonujesz usług budowlanych za pieniądze dla innych ludzi.

    4

    0
    Odpowiedz
  13. „Na szybko” to nie będzie rada, ale sufit podwieszany da radę.
    A ważny gość na pewno zrozumie Twój wysiłek.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A widzisz, chciałeś zaoszczędzić to teraz masz. A tak w ogóle, dlaczego nie położyłeś folii na podłogę? Zabrałeś się do tego jak fachowiec z Usterki 🙂 Przed położeniem zaprawy powinieneś zagruntować 2 razy i przed malowaniem znowu. Grunt to grunt 🙂

    0

    0
    Odpowiedz