Moja chujnia polega na tym, że mam strasznie śmierdzące bąki. Na codzień wali jak cholera, ale jak zjem fasolę, smażoną cebulę czy brukselkę to wtedy jest naprawdę mega czad. Przez to nie mogę umówić się z żadną dziewczyną, tym bardziej, że w stresie gazy napierają i nie zawsze dam radę powstrzymać i puszczę cichacza – z cicha pęk, cholera jasna. Raz panna ode mnie uciekła gdy odprowadzając ją nie wytrzymałem. Spierdalała jak Kenijka na maratonie. Nie wiem co robić. Dobre to jest tylko w tramwaju – jak się zebżdżę to momentalnie mam miejsce siedzące.
Oprawy na meczach
2018-02-19 22:36Jak w temacie.
Nie wiem, czy tylko ja tak mam, czy inni chujowicze również… otóż wkurwiają mnie „oprawy” na meczach piłkarskich. Ale do rzeczy.
Siedzę sobie w przed tv (czasem na mecz też się przejdę, zależy od pogody, nastroju itp.), a tu sebixy potrafią spierdolić całą transmisję, bo zachciało im się k**** race odpalić. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć treści, które tam propagują, ale kurwa race? Na chuj? Czemu to ma niby służyć? Chyba tylko temu, żeby wkurwiać innych ludzi, którzy chcą sobie w spokoju mecz obejrzeć i żeby Sebix jeden z drugim lepiej się poczuł. No i w tym miejscu się zastanawiam po chuj jest ta cała ochrona, stewardzi etc., po chuj trzepią na bramkach, skoro i tak na każdym kurwa jednym meczu jest to samo? A potem kluby kary płacą. Spierdolenie umysłowe po całości. Niech kurwa na swoich ogródkach takie rzeczy odpierdalają. Amen.
Komentarze do "Oprawy na meczach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jaranie się piłką to pedalstwo a każdy klub to ciota i chuj
136 -
Odpowiedz
Bo mecze sa dla Sebixow.
82 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak jak Ja patałachu, wiedziałbyś, że mecze to rozrywka dla plebsu. Sportami godnymi Ludzi na Poziomie, którzy mieszkają na osiedlu Pana twojego, są golf czy wyścigi konne, ewentualnie seks w miejscach publicznych – potem przy niebieskim Johny Walkerze opowiadamy sobie o swoich dokonaniach. Dla Pana twojego jest jeszcze jeden sport – gonienie roboli taśmowych w Łódzkim Wydziale Fabrycznym. Przy tym robimy sobie z Byczywąsem różne zakłady, np. który z nas dłużej da radę machać nahajką po robolskich tyłkach i który robol wyjebie dziś ponad i tak już wyśrubowaną normę.
95-
Odpowiedz
Mesiu, rabbi naucz mnie jak być tobą! Mam 19 lat, trzymam całą bandę zjebanych sebixów za mordę plus ogarniam dziwki i dochód pasywny 90-150zł/dzień
Napisz mi pare rad czy swoich stalinowskich technik co do patałachów, a jak zostanę polskim Trumpem i przejmę władzę, mianuję Cię bohaterem narodowym ze służbowym mesiem!
jebanykarakan@wp.pl22 -
Odpowiedz
Ty serio jesteś taki bogacz czy tylko udajesz?
Bo ja mogę napisać że byłem na Marsie.
00-
Odpowiedz
Serio.
00
-
-
-
Odpowiedz
Sprzedam passata
02 -
Odpowiedz
Mam żylaste prącie.
51 -
Odpowiedz
No pyro no fun! Pirotechnika to istotna część większości opraw i ruchu ultras. Rozumiem, że może Ci sie to nie podobać ale uwierz mi, że takie stereotypowe sebixy tego nie odpalają. A to trzepanie na bramkach to jest pic na wode i piro nie wnosi jakis wspomniany przez Ciebie sebix gdzies w bucie czy majtach, tylko z reguły kibice ze stowarzyszenia, ultrasi, którzy są na stadionie już ze 2 godziny przed meczem i wchodza innym wejście gdzie wnoszą też flagi, bębny itd. Z resztą w niektórych klubach w Polsce się na to przymyka oko i jest przyzwolenie na wniesienie pirotechniki bo często to nie płaci za to klub tylko kibice własnie.
00-
Odpowiedz
Pierdolisz. Kibice placa ? Chyba masz na mysli sama pirotechnike. To jasne, ze placa ale w PL bo juz na Zachodzie czesto klub sponsoruje oprawy (wtedy bez piro oczywiscie). Ale kto placi kary ? Tez kibice ? Klub. A to zazwyczaj kwoty po kilkadziesiat tysiecy PLN za jeden taki wybryk.
Kiedys sam sie tym calym ruchem jaralem ale przejrzalem na oczy. Dzisiaj to juz chodzi tylko o wplywy i narkotyki. Zwykli kibice palaja do siebie nienawiscia jak w Krakowie a tzw. decyzyjni robia razem interesy i maja wszystkich w dupie. Manipulacja i pranie mozgu.
00
-
-
Odpowiedz
Nie zawsze ale zdarza się, że płacą za kary za piro. Masz racje, że jest w tym całym ruchu kibicowskim sporo syfu tak jak w wspomnianym przez Ciebie Krakowie. Z resztą ta cała zgoda Ruchu z Wisła to już kwintesencja spierdolenia i typowego robienia siana na prochach. Trzeba jednak pamiętać, że na szczęście nie wszędzie chodzi tylko o hajs i dragi.
00
Oderwany od rzeczywistości
2018-02-19 22:36Od kilku lat spotykam się z pewnym mężczyzną, nie na zasadzie związku, bardziej jak przyjaciele. Przez te lata byłam w nim zakochana, nadal jestem. Niedawno wyznał mi miłość. Pomyślicie pewnie 'i gdzie tu chujnia?’. Otóż chujnia polega na tym, że o ile czuję, że to moja bratnia dusza, mamy podobne zainteresowania, poczucie humoru, gust, to ten człowiek nie myśli poważnie o życiu. Nie mamy już po 18 lat, chciałabym się w końcu ustatkować i myślę o przyszłości, ale on jest jakby oderwany od rzeczywistości. Oświadczył, że chce iść na studia, bo obecne wykształcenie niewiele mu daje. Super, popierałam ten pomysł, do czasu gdy nie przyznał na jaki gównokierunek chce się wybrać. Nie jestem wysrana na pieniądze i to nie jest dla mnie żadne kryterium przy wyborze partnera, ale, do licha, chciałabym mieć kiedyś dzieci i chciałabym, żeby im niczego nie brakowało, a sama nie dam rady uciągnąć gospodarstwa domowego, bo oczywistą sprawą jest, że pracuję na równi z partnerem. Nie wiem co mam robić, bo z jednej strony bardzo bym chciała, żeby studiował i robił to, co sprawia mu przyjemność, ale z drugiej wiem, że tylko zmarnuje czas pod względem podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Czy jestem w tej sytuacji suką?
Komentarze do "Oderwany od rzeczywistości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie trać czasu siostro, życie mamy jedno
90 -
Odpowiedz
Zostaw go bo i tak się puścisz jak tylko zbajeruje cię lepszy (bogatszy, bardziej zaradny) samiec. A on zostanie z ręką w nocniku. „Nie jestem wysrana na pieniądze i to nie jest dla mnie żadne kryterium przy wyborze partnera, ale, do licha, chciałabym mieć kiedyś dzieci i chciałabym, żeby im niczego nie brakowało”. Jak to baba, w jednym zdaniu sama sobie przeczysz. Niby nie zależy ci na forsie, ale chcesz żeby dzieciom niczego nie brakowało. Szukasz typowego beta providera, więc nie wróżę niczego dobrego temu związkowi. Poszukaj samca z dobrym zawodem i domem. I czytaj Kotońskiego.
268-
Odpowiedz
Otóż t0. Święta prawda. Tak się to kończy. Dopóki nie będzie dzieci, to znajdzie dość łatwo
zamożnego gościa. Kobietę np. z 2 dzieci, mężczyźni nie chcą brać, bo to nie jego, i trudno się temu dziwić. Trudno te dzieci zaakceptować. nie mówię tym razem z wlasnego doświadczenia, ale w kręgu znajomych czy nawet w dalszej rodzinie takie sytuacje się zdarzały, i to wcale nie tak rzadko. Znam przypadki, że faceci w skrajnych przypadkach potrafili nawet popełnić samobójstwo. Niech Autorka da spokój temu gościowi i szuka gdzie indziej partnera na męża i ojca. TAkie jest moje skromne zdanie. Po co się pakować w kanał? Znam trochę życie. Nie należę już do najmłodszych.20
-
-
Odpowiedz
A tam pierdolisz.
Nawet nie powiesz co to za niby „gównokierunek”. Nie lubię tego określenia tak samo nie czaje babskiego rozumowania… Chcesz hajsu to zapierdalaj a nie liczysz że amant przyniesie co miesiąc wypłatę w zębach. Gadaj z nim ,przelicz korzyści a nie tu chujnie bez konkretów piszesz.187-
Odpowiedz
Nie rozumiem dlaczego wszyscy zakładają, że nie pracuję, tylko całymi dniami leżę na kanapie.
02
-
-
Odpowiedz
jaki to kierunek?
20 -
Odpowiedz
Tak, jesteś. Bo z góry przewidziałaś, że kierunek na który idzie gwarantuje z góry niedobrze płatną pracę w przyszłości, lub jej brak. Przykład oderwania od rzeczywistości? Marny, może iść na budowę i robić na czarno za ok 3k, albo wyjechać za granicę i robić za więcej przy opierdalaniu szparagów. 🙂
152 -
Odpowiedz
Masz rację mówię to jako biznesmen, studia to strata czasu i pieniędzy, gówniana inwestycja, ja na nie nie szedłem. Polecam nowego gacha
94 -
Odpowiedz
Przecież studia może zasponsorować firma! Jesteś niedojrzała w huj skoro żałujesz gościowi kasy na studia, no chyba, że chce studiować jakieś bezpieczeństwa albo filozofię to go odciągaj bo zmarnuje tylko czas, życie i pieniądze. Jeżeli jest to kierunek techniczny to jak najbardziej , ale łatwo nie będzie!
71-
Odpowiedz
Właśnie nie jest techniczny, ale dziękuję za nazwanie mnie niedojrzałą.
00 -
Odpowiedz
„przecież studia może za sponsorować firma!”
Are You English Sir?
00 -
Odpowiedz
„jesteś niedojrzała w chuj”
Gdzie ja żyjęęęęęęęę….21 wiek i odzywki jak ze wsi. Dobrze,że do mnie tak chłopak nie mówi.Powinnam się cieszyć.00
-
-
Odpowiedz
Widać, że chcesz mieć dzieci. Ale gość jest dla ciebie tylko zimną kalkulacją zysków i strat – nie kochasz go. Zamknij temat zamiast na siłę w to wchodzić, bo potem będzie biadolenie, że schrzanił ci życie.
253-
Odpowiedz
Wyrachowanie to nic innego jak zwierzęcy instynkt. Słaby samiec nie nadaje się do założenia rodziny i z miejsca zostaje eliminowany. Ty próbujesz walczyć rozumem ze swoim instynktem. Optymalnym wyjściem może być zmiana nastawienia i dostosowanie swoich wyobrażeń i wymagań do sytuacji. Pamiętaj, życie pisze różne scenariusze.
Jeśli jednak jesteś tak bardzo wyrachowana, że nie poświęcisz instynktu na rzecz ludzkiego odruchu, to radzę szukać silnego, zaradnego samca. Jednak uważaj, kierując się tylko instynktem, wróżę Ci nieszczęśliwy związek na tle czysto ludzkim. Związki na dupę i kasę (czytaj – stabilizacja, zapewniony byt, sukces materialny; z wyrachowania) zazwyczaj kończą się źle.20
-
-
Odpowiedz
Jaki by gownokierunek nie skonczyl to sobie nie pogorszy obecnej sytuacji. Wiec jesli obecna sytuacja jest akceptowalna to nie ma czym sie przejmowac.
A moze tylko tak sie wydaje, ze to gownokierunek? A moze to kierunek przyszlosci? 🙂72 -
Odpowiedz
Jako mężczyzna radzę Ci: rozejrzyj się za kimś innym. Jeśli chcesz mieć w miarę dobre życie, a nie chcesz skazać swoich dzieci na niską na starcie pozycję społeczną i niesamowity zapierdol w dorosłym życiu, żeby cokolwiek się dorobiły (bo z taką sierotą będą niestety musiały zaczynać od zera) i gówno miały z życia w wieku 20-30 lat kiedy ma się najwięcej siły i energii, to rzuć go w cholerę. Skoro on jest dorosły i dalej ma takie podejście, to nie zmieni się (co najwyżej zmieni się na 2-3 lata bo dostanie przy dziecku wyrzutu hormonów, a jak opadnie to wróci do dawnego poziomu, czyli będzie leniwym wygodnym cwaniaczkiem) i będziesz na wszystkich zapieprzać. Nie marnuj sobie życia. Moja matka taką sierotę za męża wybrała i niestety musiałem być od dziecka mocno ogarniety i ambitny żeby nie skończyć za 1,5-2k netto lub na taśmie w Holandii czy innej Anglii jak większość moich rówieśników. A i tak ludziom z lepszym startem jest lepiej niż mi, bo to co ja na inwestycje oni wydają na rozrywkę. Nie dlatego że nieroztropni, ale dlatego, że mogą. Więc naprawdę, jak nawet nie dla siebie to zrób to dla swoich dzieci i zostaw tego nieudacznika.
167-
Odpowiedz
Jestem twoim anty przykładem. Moi rodzice zarabiali najniższą, ja pracuję od 16 r.ż. Tylko,że nawet ciężko pracując mam czas na rozrywkę i nie jestem typem dusigrosza (nie oszczędzam na sobie)wydaję na przyjemności i swoje hobby (utrzymanie samochodu sportowego kosztuje,imprezy zagraniczne także) Lat mam 25 + i nie jedna osoba w moim wieku nie ma tyle co ja, więc uważam to za sukces. Wystarczy chcieć,zacisnąć zęby i spełniać marzenia. Ja to zrobiłam i idę dalej.
01
-
-
Odpowiedz
Za malo danych..
20 -
Odpowiedz
Tak
20 -
Odpowiedz
A co to jest poważne myślenie o życiu? Zapierdalanie na dwa etaty żeby zarobić na Twoje zachcianki? Pieniądze nie są dla Ciebie kryterium? Właśnie pokazujesz co innego. Może nawet wierzysz w to, co mówisz, ale robisz coś przeciwnego. Jak na kobietę przystało, racjonalizujesz sobie wszystkie swoje sucze przywary, żeby w swoich oczach jednak nie wyglądać na sucz. Ale z zewnątrz to po prostu widać. W dodatku jesteś leniwa i bez ambicji. Oto dowód: „sama nie dam rady uciągnąć gospodarstwa”. To nie jest żadne wyzwanie, ale Ty już z góry mówisz, że nie dasz rady i nawet nie będziesz się starać. Nie poszukasz lepiej płatnej pracy, nie będziesz podnosić kwalifikacji. I to jest poważne myślenie o życiu? Ty próbujesz znaleźć jelenia, któremu wleziesz na garba i tak przejedziesz przez życie. Super poważna postawa.
286-
Odpowiedz
Dobrze podsumowane.
10 -
Odpowiedz
Rozumiem, że ona ma wszystkich utrzymywać. A on ma tylko być. No genialne kurwa.
45-
Odpowiedz
Źle rozumiesz. Każdy ma zarabiać na siebie i swoje zachciewajki. Jak typiara chce gówniaki i żeby miały wszystkiego w opór to niech na to zarobi, a nie szuka jelenia do wydojenia.
30 -
Odpowiedz
Na odwrót by było ok ,więc nie pierdol.
00 -
Odpowiedz
A może 50/50 ?
Tylko pytanie kto jakie che 50.00
-
-
-
Odpowiedz
Tak.
21 -
Odpowiedz
Ech, po pierwszym zdaniu myślałem, że jesteś kobietą, z którą dosłownie parę dni temu wszystko mi się posypało… Nawet nie wiesz, jakie to uczucie. Może dlatego nie skrytykuję. Moim zdaniem musisz mu szczerze przedstawić sprawę. Widać, że sama się zastanawiasz, czy w tej sytuacji być z nim dalej. Zamiast go nagle opuszczać, otwarcie i na spokojnie mu wytłumacz to, co nam napisałaś. Wyraźnie powiedz, że też chcesz z nim być (ważne), ale że nie możesz zaakceptować tego pomysłu, bo A, B, C, tylko bez słów typu gównokierunek. Skoro on ci wyznał miłość, to nie będzie to dla ciebie jakaś kompromitacja, nie wyjdzie na to, że „przestrzeliłaś”. To pozwoli mu podjąć w pełni świadomą decyzję: ty czy nowa wizja jego życia. Dasz mu wybór i to on go podejmie. Tylko nie każ mu tego robić od razu. Daj mu czas to przemyśleć, na przykład tydzień. Może to będzie jego pierwsza dorosła decyzja w życiu.
10 -
Odpowiedz
Jak czytam takie posty jak Twoje to chce mi się rzygać. Ja ze swoją partnerką nam ustalone, że najpierw studia i kariera zawodowa, co za tym idzie odkładanie pieniędzy a potem zabawa w mamę, tatę i dom. Jak wolisz kopulować i napierdolić gromadke obsrańców niż pozwolić swojemu partnerowi doskonalić się to lepiej go zostaw. Nie masz za grosz ambicji poza prostackim rozmnażaniem się. Znajdź sobie jakiegoś tępego robola z taśmy , który tyra 24/7 i zechce Cię żywić wraz z gówniakiem.
82 -
Odpowiedz
Jestem kobietą, która z racji wyglądu raczej nie musiałaby się kształcić :-), ale: kształciłam się od dziecka, mam świetną pracę (firma). Gdy widzę, że warto byłoby się czegoś dowiedzieć – idę na kurs. Dlatego, będąc samodzielna, mogę wybierać M., no i przyciągam też tych mądrych :-). Szczerze ci polecam – nie ma to jak WŁASNA pracowitość….
45-
Odpowiedz
No niestety, autorka raczej należy do tych, co o pracowitości mówi, ale w kontekście, że to facet powinien być pracowity, a ona już nie musi. Ambicje co do zarabiania pieniędzy też ogranicza do faceta, bo przecież ona 'nie da rady’. I to jest niestety norma, a nie wyjątek. Ogromna większość kobiet tak myśli. I te leniwe zera bez ambicji narzekają, że nie ma już porządnych facetów. A co one mają do zaoferowania takiemu facetowi?
21
-
-
Odpowiedz
tak.jesteś suką.wspaniałą,mądrą i odpowiedzialną Suką dbającą o przyszłe potomstwo i rodzinę. dość bezmyślnego płodzenia. dzieci trzeba wychować a nie wyhodować-wtedy one będą szczęśliwe i przydatne społeczeństwu.
00 -
Odpowiedz
Pierdolisz. Bycie kobietą to dar niebios. Wybierasz sobie dowolnego fagasa/frajera do przebolcowania a on będzie stał przed tobą na dwóch łapkach i przynosił szmal podczas gdy ty leżysz i pachniesz.
21 -
Odpowiedz
Tu autorka. Kierunkiem wybranym jest socjologia i nie są to pierwsze studia. Bardzo bym chciała, by szedł na kierunek techniczny, uważam że ma do tego głowę i na pewno by sobie poradził, ale tu nie chodzi o to czego ja bym chciała. Nie przeraża mnie wizja pracowania, bo ciągle to robię i nie mam zamiaru rodzić dzieci przez najbliższe 5 lat, bo na chwilę obecną mnie na to nie stać. Wiem na co mogę sobie pozwolić i na razie nie jest to zabawa w dom. Nie oznacza to jednak, że kiedyś nie chciałabym założyć własnej rodziny i tutaj właśnie przydałoby się by partner pomagał na równi ze mną. Cały czas się kształcę, szukam lepszej pracy, to nie tak, że jestem leniem. Po prostu chciałabym mieć oparcie w facecie, czy to takie dziwne?
21-
Odpowiedz
Niby nie dziwne jednak nie każdy chce od młodzieńczych lat tyrać w robocie. Niektórzy mają inne priorytety, np najpierw szkoła potem praca, dom a na końcu dzieci. Jeśli mijacie się w tak ważnych kwestiach, to nie wróżę nic dobrego. Bo to nie są sprawy typu ” Ja lubię rosół a Ty nie „. Jak dwoje ludzi chce żyć ze sobą bez niepotrzebnych kłótni, to musi mieć te same lub chociaż podobne poglądy co do edukacji, pracy, własnego kąta. Polecam poszukać kogoś kto myśli tak jak Ty.
10 -
Odpowiedz
Jak se tak świetnie radzisz to na chuj ci oparcie?
00-
Odpowiedz
Czyli można się z kimś związać tylko jeśli radzimy sobie chujowo?
00
-
-
Sąsiedzi z góry
2018-02-18 15:00Wynajmuję pokój w jednym z warszawskich bloków. Nade mną mieszka małżeństwo ok 60l. Codziennie te same odgłosy z sufitu: stukanie, pukanie, szuranie, przestawianie mebli, łażenie jak słoń. Jak przyjdą dzieciaki w odwiedziny to już w ogóle tragedia, krzyki, bieganie w butach starej, skakanie. Aż żyrandol się trzęsie. Raz byłem u tego pajaca u góry po 22 i mówię co i jak, no to się wyparł że to nie u nich. Wymienili chyba stare klepki i założyli płytki w całym mieszkaniu albo biegają po gołej podłodze. Nie da się przyzwyczaić do tych odgłosów. Pozostaje wyprowadzka. Dobrze że wynajmowane, a co gdybym miał takich idiotów we własnym mieszkaniu?
Komentarze do "Sąsiedzi z góry"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po pierwszym zdaniu czuć chujnie.
200 -
Odpowiedz
Idź się przejdź do sąsiada na dół i spytaj czy go nie wkurwia jak jakiś debil mu nad głową hałasuje. Albo faktycznie jest tak jak mówisz, albo to problem ludzi mieszkających w bloku pod kimś. Życie.
43 -
Odpowiedz
Chujowe masz życie, kolego… Ja za zarobione pieniądze w Norwegii (3 lata pracy w lesie) kupiłem działkę w lubuskim i wybudowałem dom. Mam blisko do jeziora, łowię ryby. Mam blisko do lasu, zbieram grzyby. Mam ogródek, hoduję warzywa, owoce oraz 6 kur, krowę, świnię i dwie kaczki.
Od 4 lat nie robię nic innego, nie pracuję, mam wyjebane. Żyję z tego co mi da moja ziemia, las, jezioro i ogródek sąsiada. Za prąd nie płacę, mam solary. Za wodę też nie płacę, bo mam studnię głębinową. Opał podpierdalam z lasu. Ostatnio, jak bladym świtem szedłem zajebać trochę chrustu, trafiła mi się naprawdę niezła łania. Oczywiście nadziałem na chuja. Polecam taki tryb życia. Mam bardzo niewiele zmartwień:)
194-
Odpowiedz
hehe ty śmieszku
01 -
Odpowiedz
n-ty raz już to czytam
10 -
Odpowiedz
Tylko czekać, aż reżim Kaczosława zabierze Ci to „w imię bezpieczeństwa narodowego”. W naszym kraju jesteśmy wolni tylko na papierze.
43 -
Odpowiedz
Internet żeby pisać o tym co jakiś czas na chujni też sam wyhodowałeś?
30 -
Odpowiedz
Mam sześć kurek i dwie kaczki
Bardzo lubię swoją krowę
Po zlizaniu jej łechtaczki
Sąsiadowi służę rowem.
Bum tarara, bum tarara!
Tony śniegu zżarła stara.Jestem bałwanem z Norwegii, mam niewiele zmartwień.
80 -
Odpowiedz
łee…. też chujowo… bo komary … też masz chujnię, ale jeszcze o tym nie wiesz, a lato się zbliża wolnymi krokami, lepiej spierdalaj na pokój do warszawki (jak chcesz to z łanią na chuju).
20
-
-
Odpowiedz
Każdy mieszkający pod kimś ma ten problem, dlatego kupiłem mieszkanie na najwyższym pietrze, choć to też nie do końca najlepsze rozwiazanie bo gdy pada deszcz to tłucze o blachę i najgłośniej słychać na najwyższych piętrach. Ale jest rozwiazanie na twój problem, zasponsoruj sąsiadowi akustyczną podłogę, nie wiem do końca jak się ją robi i ile to kosztuje, ale chyba kładzie się kilku centymetrowej grubości gąbki miedzy betonem a posadzką, i problem odgłosów z głowy 🙂
23-
Odpowiedz
Zasponsorować to mu może wizytę w łwf u mesia albo przyjazd mundurowych co najwyżej. Nie cierpie ludzi, którzy nie mają szacunku dla innych…
70
-
-
Odpowiedz
No to Ty w bloku. Ja mieszkam w domu prywatnym. Ale co z tego jak mój somsiad pojeb z auta na podworku taka muze zapuszcza że chce sie wyć. Dziś niedziela a ten pojebaniec o 8.30 rano napierdalanke zaczął. Miałem smak rano sie pobzykać ze starą ale momentalnie mi przeszło…
50 -
Odpowiedz
Nadziałeś na chuja a potem się obudziłeś z kamiennym drągalem w swoim mieszkaniu przedwojennym wołającym o pomste do nieba
11 -
Odpowiedz
bloki i spółdzielnie to plan światowego żydostwa na zniszczenie ludzi
prawo własności to podstawa egzystencji!!!
kup ziemi i buduj na swoim, inaczej zawsze będziesz jebanym niewolnikiem41 -
Odpowiedz
Nie bój się. Jak mój wielki kutas się wbije w twoje jelito nie będziesz już słyszał żadnych odgłosów tylko będziesz chciał jeszcze. Czule całuje gej Roman.
40 -
Odpowiedz
Zapros somsiada do siebie podczas radosnych harcow wnuczat . Moze zrozumie . Druga mozliwosc – nagraj dzienny koncert . Nie wkurwiaj sie . Moze jakis dywan ? Mam nadzieje ze logika zwyciezy . Powodzenia .
03 -
Odpowiedz
Stary blok + modne panele bez dywanów i masz efekt. Jak były dywany to chociaż trochę to tłumiło.
Btw. mi np. w ogóle nic nie przeszkadzają odgłosy w bloku ale cóż ja całe życie mieszkam w bloku ty chyba nie…01 -
Odpowiedz
A ja mam nad sobą ograniczonych studentów którzy robi dokładnie to samo
30 -
Odpowiedz
U mnie słychać tylko szuranie i skrzypienie łóżka oraz miarowe jęki. Dobrze mi się przy tym wali, ale stulejka nieco przeszkadza.
50
Studiujemy życie
2018-02-18 15:00Witam wszystkich, otóż hujnie czytam od jakichś dobrych 7 lat i spośród tysięcy tych wpisów ostatnio czuję się jakbym sam pisał większość. Na początek zacznijmy od największej bolączki przewijającej się ostatnimi czasy czyli ,,STUDIA”. Mianowicie pojawia się dużo wpisów na ten temat to i ja dodam coś od siebie(studia inż. + mgr oczywiście na państwowych uczelniach abyście zaraz w komentarzach nie wylali na mnie pomyj chociaż i tak wiem, że to nieuniknione). Żaden prywatny pseudotwór. Otóż połowa nawet nie wie ile kosztują takie pierdolone studia, które zniszczyły zdrowie i psychikę. Dzięki Bozi już jestem na ostatnim semestrze tej mordęgi i po zmianie uczelni, ale wiem, że czym są studia do pozostałych lat życia wśród mordoru wkurwiających ludzi w korpo, ale opiszmy trochę ten wątek. Od poniedziałku do niedzieli jak nie zajęcia od 8- 20 to jeszcze sprawozdania , projekty , wejściówki i nikt nie pyta czy masz na to czas, zdrowie, siłę, charakter, determinację aby to ukończyć w terminach, a nie płacić po tysiąc za warunek. Oczywiście o wakacjach można było pomarzyć bo co roku człowiek starał się zapierdalać chociażby nawet za grosze aby ten wcale niełatwy warunek opłacić i nabierał doświadczenia i obycia pośród typowych januszów wszechwiedzących i wszystko potrafiących, a najlepiej to co potrafili to marudzić i pierdolić nad uchem opowiadając jak to się nie naruchali i nie najebali w weekend. Teraz gdy już najwyższy, umiłowany czas końca udręki wpierdalamy się w następny czyli cudowna, oczekiwana, radosna o wielkich nadziejach rozmowa, a raczej zastanawianie się jak idealnie zaprezentować swoje kompetencje pani od HR bo jak wiadomo dzisiaj trzeba mieć dyspozycję najlepiej 25/8, angielski biegle, doświadczenie w wieku 25 lat to nie inaczej jak 26 letnie i oczywiście za wysokie wynagrodzenie na początek kariery w wysokości przy dobrym wietrze 2500 pesos polskich bo jesteś ,,świeżak” i musisz coś pokazać oraz udowodnić jebiąc za trzech. Według mnie to zwykle pierdolenie w waszych komentarzach pod innymi wpisami, że studenty wyżej srają niż dupe mają. Ciekawe ilu z was by wytrzymało psychicznie zapierdol od rana do wieczora i jeszcze jak wspominałem sprawko jebane ręcznie, a do tego naucz się na wejściówkę, kolejny dzień to samo i tak prawie przez cały semestr. Łatwo wam wszystkim oceniać , a tak naprawdę realnie podchodząc do sprawy to byście to jebneli od razu. Oczywiście pojawia się komentarze , a lekarze to co też kują 6 lat, ale przynajmniej oni na start wyciągają 4k + solidne nadgodziny jednak oczywiście nie można po raz kolejny zapomnieć o ,,było zostać lekarzem” otóż nie każdy ma do tego predyspozycje i ja osobiście bym nie mógł wykonywać tego zawodu. Więc po raz trzeci już zapewne pojawia się komentarze to po huj ten wywód, otóż po to , aby zwykły człowiek został chociaż w minimalnym stopniu na starcie ,,kariery” brany poważnie, a nie jako kolejny kąsek dla HR’owych statystyk. Można rzec było iść na zaoczne i do roboty, owszem można było, ale tak to jest jak o życiu decyduje się za młodu kiedy jest się debilem. Kolejna sprawa już nie rozczulając się tak dogłębnie to bezdenne głupie kobiety, którymi jedynym osiągnięciem jest płaska dupa i wypięte cycuszki na instaczku, fejsbuniu, snapku czy innych tworach. Konkluzja jest smutna, że przez tyle lat studiowania poznałem tylko tak naprawdę kilka wartościowych dziewczyn które nadawały by się na matkę, reszta oprócz powyższych oczywiście fajeczki, alkohol, imprezki. Tyle wystarczy w tym temacie. Facetów też trzeba opisać(pedałem nie jestem), ale no to co się dzieje w większych miastach to sprawia, że coś przez ostatnie 2-3 lata się totalnie spierdoliło, co 2 gość jest nakoxowany i noszący idealnie taką samą fryzurkę jak osoba minięta kilka chwil przed nią, a już nie wspominając o ubiorze bo to już w ogóle pomsta do nieba. Szczególnie widać to u osobników 15-22 czyli najprawdopodobniej straconego pokolenia. Właśnie skoro ubiór to i temat galerii – kiedyś sam lubiłem te miejsca, ale dzisiaj gdy widzę tam tych wszystkich jebanych tumanów, którzy nie szanują czyjejś pracy to boli mnie w stawach, a co dopiero sprzedawczynie, które muszą to wszystko ułożyć, posprzątać albo nie daj Boże słuchać roszczeń ,,pierdolonych wrednych januszy i Grażynek”. Także kończąc ten pierwszy lakoniczno-smutny wywód pozdrawiam wszystkich czy tych, którzy hejtuja czy też chwalą i tak kurwa lecimy na tym samym wózku…
Komentarze do "Studiujemy życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
” bezdenne głupie kobiety” – 100%
10 -
Odpowiedz
Nie rozumiem o co chodzi…
ŻE studiowanie jest chujowe i ciężkie to ok. Dalej to już nie łapie.20 -
Odpowiedz
Rób akapity chuju!
30 -
Odpowiedz
Zbliżasz się do końca jednego z trudniejszych etapów w Twoim życiu. To naprawdę zrozumiałe, że boisz się, co będzie dalej albo że tak właśnie będzie… Łatwiej by Ci było, gdybyś trochę popracował nad swoim nastawieniem, podejściem do życia, ludzi, siebie. Nie mówię, aby być ślepym, tylko by dostrzegać więcej dobrego. To nie prawda, że widzimy świat takim jaki jest, świat jest taki, jakim go widzimy.
13 -
Odpowiedz
Najpierw czytajac – nie kumam … Co ten Chujan pierdoli … A potem – Eureka !!! Moze chaotycznie napisale/a/s ale trafna chujnia . U Was ( w Polsce ) juz dawno jest ameryka . Opisale/a/s amerykie tylko w polskim wydaniu . Pozdrawiam Chujan (trademark ) , Chujowiczow & Chujeta . Sorry ze nie mam polski znaki . Dowidzenia a tera ide nabyc sprzeglo do Trabanta .
11 -
Odpowiedz
rób doktorat
20 -
Odpowiedz
Jesteś nikim i zostaniesz nikim (ja też) ludzie co mają kasy jak lodu nie przejmują się takimi gównami (np.Rothschildowie) bo mają co chcą. Chcą studia to mają, chcą pracować w tv to pracują. Świat należy do nich a my jesteśmy jebanymi robolami żeby było komu płacić podatki (tak nawet ten twój lekarz 4k+).
70-
Odpowiedz
Nie zapominajmy poza tym, że z każdym dniem, z każdą godziną zbliżamy się do krzyża. Większośc wie o tym, a pomimo to żyje tak, jakby miała jeszcze całą wieczność przed sobą.
Czy nie czujecie, jak nieubłaganie mija czas? Czas życia naszego. Żyjemy za krótko, aby 10 razy zaczynać to życie na nowo. A bez odrobiny szczęścia i paru szczęśliwych okoliczności, to to życie na tym padole jest jedną żałosną, nędzną chujnią.60
-
-
Odpowiedz
Studia to nic, poczekaj aż zacznie się prawdziwe życie
22 -
Odpowiedz
Ciśnij kapucyna.
20 -
Odpowiedz
Ja studenta w obecnej Polsce nie zrozumiem, chyba że ma „plecy” i ze świstkiem dostanie ciepłą posadkę. Bo bez tego marnujecie kilka najlepszych lat życia na wkuwanie, które chuj wam daje. Kierowca autobusu po kilkumiesięcznym kursie zarabia 2X tyle co wy w tych makach, biedrach i innych chujostwach po 4 czy 5 latach zakuwania.
Wniosek: zostań kierowcą autobusu.
00
Odwiecznych miłosnych problemów rozwiązanie
2018-02-18 14:59Od razu zaznaczam, że wpis nie jest kierowany do 1% facetów którzy urodzili się z naturalnymi zdolnościami zachowania się przy kobietach. Oni są pewnie teraz i tak zajęci dupczeniem jakiejś panienki. Wpis kieruję do 99% facetów którzy nie mają zielonego pojęcia o kobietach.
Drodzy Chujanie. Teoretycznie nie powinienem tego pisac, bo po co zwiększać sobie konkurencję, ale chuj mi w dupę. Niech będzie. Zresztą, ilu ludzi czyta ten portal i ilu weźmie sobie to do serca? A później ilu zrobi jak podpowiem i będzie potrafiło sobie to przyswoić?Niewielu. I dla nich piszę a resztę jebać (o jebaniu więcej już za moment). Przeglądając wpisy od czasu do czasu, odnoszę wrażenie, że duża część cierpiących z powodu kobiet Chujan nie ma zielonego pojęcia co robią źle i za chwilę wrócą tu pisać o kolejnej. Weźcie się do chuja pana w garść. Ile razy dostaliście nóż w serce od kobiet?
Czas chyba wyciągnąć jakieś wnioski skoro ewidentnie coś robicie źle. Ja też kiedyś robiłem źle. Ale po pewnym razie miałem już dość i trafiłem przypadkiem w necie na książkę kolesia, który otworzył mi oczy. Nie, nie zachęcam do kupna. W dupie to mam czy ją kupicie czy nie, zwłaszcza, że można znaleźć na necie za darmo. No ale można autorowi sie odwdzięczyć za tak bezcenną wiedzę jaką w tej książce znajdziecie. Jak on sam pisze, ktoś musi za apartament przy plaży zapłacić. Tytuł wymienię raz, żeby nie było że reklamuje. The System by Doc. Love. Pierdolcie jakieś pisane przez baby czy pedałów poradniki. Tylko w tej książce znajdziecie odpowiedź na to zajebiście trudne pytanie, mianowicie, czego pragną kobiety. Sama ksiązka napsiana jest moim zdaniem dość chaotycznie i trochę źle się to czyta, ale tu nie chodzi o formę, a treść. Nie będę tu pisał streszczenia, bo nikt mi za to nie płaci, a wolontariatu nie uznaję. Ale dlaczego to polecam i o co chodzi. Przejrzyjcie na oczy. Kobiety, z zwłaszcza atrakcyjne kobiety bo o innych nie mówię gdyż się nimi nie interesuję, mają w życiu łatwo, prawda? No dobra. Muszą jednak urodzić (feminazistki nie muszą ale o tych też nie mówimy, bo żaden normalny facet takiej nie chce). Ale pomyślcie ilu samców CODZIENNIE się do nich zaleca. W autobusie, w pociągu, w parku, na imprezie, w pracy, w sklepie. Wszędzie. Bez przerwy. Większość facetów, którzy dadzą radę sie z taką umówić albo będzie olana, albo nie doczeka drugiej randki. Dlaczego ? A no dlatego, że nie dają jej tego czego ona podświadomie potrzebuje. Nie pozwalają jej się wysilić i spróbować takiego kolesia złapać. Dają jej całego siebie, od już, od zaraz, na zawołanie. Jak pies. Nawet jeśli na początku jest to dla niej fajne, to szybko pójdziesz jeden z drugim w odstawkę, bo na Twoje miejsce czeka już wagon innych. Masz w jej oczach zero szacunku i jesteś z jej punktu widzenia taki, jak każdy inny. I nie ma tu znaczenia, czy jesteś inteligentny, nadziany (w tym wypadku będziesz przyciągał inny typ kobiet które z uprzejmości pomińmy), czy kurwa uzdolniony muzycznie. Jesteś dla niej frajerem, a nie facetem. Bo psujesz całą zabawę której ona, z jakiegoś powodu potrzebuje. I żadna kobieta tego otwarcie nie przyzna. Część może nawet nie wiedzieć, że tak jest. Ale one chcą, muszą czuć że to one polują na Ciebie a nie Ty na nie. Weźmiesz od takiej numer i dzwonisz czy piszesz od razu, żeby umówić się na randkę? Odpadasz w przedbiegach. Opowiadasz historię swojego życia na pierwszych randkach ? Odpadasz. Odpisujesz szybko i często ? Odpadasz a najlepiej w ogólę nie pisz z nią. Umów się na randkę i cisza. Pierwsza randka była dobra i od razu pytasz o drugą zamiast poczekać ? Odpadasz. Na tym się cała koncepcja opiera. A im dalej w las, tym ciemniej i trudniej. Ale to już odsyłam do książki. Od razu mówię, że będzie kurewsko trudno po pierwsze wszystko sobie przyswoić, po drugie zapamiętać, a po trzecie robić tak w realu i nie wyłamać się, zwłaszcza, że będzie Wam się wydawało, że to przesada, że nie trzeba tak bo już miesiąc sie spotykacie z fajną babką i w łóżku jest super. Do czasu aż Was kopnie w dupę. Zdobyć takie śmiertelnie niebezpiecznie stworzenie jaką jest piękna kobieta jest trudno, a utrzymać ją przy sobie wielokrotnie trudniej. Z książki dowiecie się jak zrobić i to, i to. Więc kto ma dość zawodów miłosnych, bycia nieszczęśliwie zakochanym, cierpienia i łez, to wypad do lektury. A, obiecałem, że będzie więcej o jebaniu. Więc Wy do lektury, a resztę jebać.
Komentarze do "Odwiecznych miłosnych problemów rozwiązanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
W Wyszogrodzie jest sporo seksownych kobiet. I to naturalnych a nie jakiś sztucznych „lal”.
70-
Odpowiedz
Nawet te wyszogrodzkie, ba, nawet te poderwane przy fontannie Cie oleja predzej czy pozniej, jak bedziesz dla nich popychadlem i frajerem, ktory zawsze jest dostepny.
00
-
-
Odpowiedz
Chyba nie chce mieć do czynienia z kobietami, które zwracają uwagę na takie głupoty.
113 -
Odpowiedz
Po co tracić czas na te gówno zwane kobietami?! Przecież one mają w głowie gówno, ale spokojnie większość z czasem 25 lat i więcej zaczyna czuć ta presję i nawet te piękne zaczynają chęć stabilizacji więc poniżej tego wieku panowie tylko ruchac i nic więcej.
47 -
Odpowiedz
Dobry wpis. Dużo racji. Pisze kobieta.
27-
Odpowiedz
Jak widac wiekszosc minusuje. Ciekawe z czego to wynika. Pewnie ich ego nie pozwala im przyznac, ze nie maja pojecia jak zachowac sie przy kobietach. I dobrze. Bedzie latwiej tym, ktorzy albo wiedza, albo chca sie dowiedziec.
00
-
-
Odpowiedz
Czyli sam sobie zaprzeczasz – miej być sobą a jednocześnie nie liż dupy, jestem miły w danym momencie to bede, jestem zły czy zdenerwowany to bede. A te farmazony jaki kto ma być to sobie schowaj w kieszeń „czytelniku” 🙂
Graj sobie kogo tam chcesz, ja nie zamierzam.111-
Odpowiedz
Wskaz mi miejsce gdzie w moim wpisie mowilem o byciu soba. Nie ma ? No wlasnie.
00
-
-
Odpowiedz
To już wolę kaske rzucić na coś innego, niż dupe sobie zawracać zachciankami bab.
90 -
Odpowiedz
Słuchaj kolego Doc Love jest po angielsku, ale niejaki Paweł Grzywocz przepisał prawie słowo w słowo z Doc Love i robi biznes. Doc Love powinien zgłosić się do niego po prowizję…
A poważnie, to masz wiele racji. Ale warto też poczytać Kotońskiego, żeby wiedzieć, dlaczego tak jest z babami. A jeżeli chcesz tylko ruchać i nie zależy ci na trwałym związku z kobietą – czytaj materiały „Adepta” Marcina Szabelskiego.
Ale Kotońskiego i tak warto poczytać – wyjaśnia, o co tak naprawdę chodzi tym sukom. Prawdziwy strzał w pysk dla stulejarzy.
94-
Odpowiedz
Co wy macie z tym Kotońskim? Przecież on pierdoli jak potłuczony. Te jego wywody to jakaś radosna, z dupy wyssana twórczość dla ameb umysłowych. On nie ma żadnej wiedzy, tylko uprawia jakąś swoją filozofię.
62
-
-
Odpowiedz
Za trudne te kobiety. Coś mam, kurwa, zdobywać, fikołki jakieś odstawiać, 100 zasad : a pójdę na kurwy ha ha
201 -
Odpowiedz
Baby trza traktować podobnie jak psa lub kota. Albo jak male dziecko. Nie wazne czy to baba po zawodowce czy po doktoratach. Kobieta to nadal tylko kobieta. I nic tego nie zmieni. Trans~zjeby i zydy tez nie.
56 -
Odpowiedz
Problem polega na tym że to te piękne laski mają w życiu najgorzej, bo trafiają na typów myślących hujem, którzy kochają je miłością chwilową, jedynie za wygląd, czytaj dobry seks. Tylko te z drugiej, trzeciej i dalszej ligi mają partnerów kochających je dozgonnie za umysł, osobowość i duszę. Tylko te brzydsze gdy urodzą dziecko z zespołem Downa mają szansę nie zostać samotnymi matkami, te piękne od razu są skazane na dozgonną samotność.
145-
Odpowiedz
Co Ty pierdolisz? Ładna laska ma fory na każdym kroku. Każdy samiec chce ją wydymać, każdy się do niej ślini, więc wszystko jej przychodzi łatwiej. Profesor na studiach lepiej oceni na ustnym, w pracy ma fory bo stado stulejarzy chce ją we wszystkim wyręczać, każdy pokaże co i jak w Excelu, skonfiguruje kompa, podwiezie, zawiezie, wniesie bagaże, nawet, kurwa, na przejściu dla pieszych nie musi czekać bo od razu się zatrzymują. Więc nie pierdol smutów jak to piękne laski mają ciężko. Partnera też może wybrać, dyrektora, przedsiębiorcę, lekarza, a jak ona i partner mają dpbre geny to i szansa na dziecko z downem jest dużo mniejsza.
100 -
Odpowiedz
Urzekła mnie Twoja historia – te nadęte lochy nie tyle trafiają na takich typów, ale odstraszają normalnych facetów i dobrze i chuj im w dupy (co akurat lubią)
20
-
-
Odpowiedz
Chuj w dupę takim lachonom – OK, wykorzystam takie rady, „zdobędę” taką zdzirę i co mi z tego przyjdzie…? W necie znajdziesz instruktarz jak doprowadzić laskę na ręcznym do ejakulacji. To wszystko jest tyle samo warte… chuja warte
Jaką masz szanse, że z tak „zdobytą” panną przeżyjesz 30 lat i doczekacie się gromadki wnucząt? Zero, null!
30-
Odpowiedz
Wpisu nie zrozumiales. Wlasnie szansa jest duza, bo po 1. Jesli bedziesz robic odpowiedni odsiew to te kurwy automatycznie wyeliminujesz na etapie randkowania, a po 2. ksiazka mowi tez, jak taka kobiete, ktora jest tego warta, pozniej przy sobie zatrzymac.
00
-
-
Odpowiedz
wszystkie kobiety to kurwy
52-
Odpowiedz
Twoja mommie tez .
20
-
-
Odpowiedz
Kanony piękna się zmieniają i choć o gustach się nie rozmawia to zapewniam Cię, że jest więcej pięknych kobiet, tylko ich jeszcze nie widzisz. Proponuję zacząć od szacunku do innych i siebie.
00-
Odpowiedz
Ale co do ma do rzeczy ? Kanony piekna sie zawsze zmienialy i dalej beda zmieniac. Ta, ktora ja uzawam za piekna moze dla Ciebie byc brzydka albo srednia. Tylko co w zwiazku z tym ? Kazdy wybiera sobie sam z jaka chce a z jaka nie.
00
-
-
Odpowiedz
Jeśli Twój wpis zostanie zaaprobowany przez jakąkolwiek kobietę, to jesteście siebie warci.
Człowieku, zrozum jedno – jeśli darzysz niechęcią płeć przeciwną, uważasz ją za zakłamaną i podłą, a mimo to uczysz się technik podrywu, to nie jesteś żadnym „samcem alfa”, tylko ciotą zniewoloną przez własny popęd seksualny.
To, co tu opisujesz w rzeczywistości potrafi zadziałać, fakt, tylko po co z tego korzystać?
Czy jeśli związki damsko-męskie to przeważnie zimna wojna, z obiema stronami nieustannie knującymi przeciwko sobie, to nie lepiej poszukać kobiety, która wyjątkowo ma na to inny pogląd, albo wysiąść z tego pociągu donikąd?
Cały ten „alfa syf” i filozofie troglodytów mnie brzydzą. Widzę obleśnych dziadów, albo młodszych wsioków, którzy ohydnym wzrokiem oblepiają licealistki i nóż mi się w kieszeni otwiera. Jeżeli ja, facet, potrafię tym tak gardzić, to coś musi być z wami nie tak. Przestańcie nazywać sukcesem stan, który jest moralnym dnem i słuchać myślicieli, którzy myślą fiutami.
Szczęściem jest dla Ciebie zdobycie kobiety szeregiem manipulacji? To jest większy powód do płaczu, niż spędzone samotnie Walentynki.54 -
Odpowiedz
Spalisz te książki jak gej Roman porządnie cię wychędoży.
30 -
Odpowiedz
A ja mam w chuju te wszystkie gierki i podchody. Pierdoli mnie to serio, wolę sobie być stulejarzem, mam gdzieś jak mnie inni widzą pod tym względem, lubię wypić, zapalić, pogadać z kumplami a na baby w ogóle uwagi nie zwracam i się nie staram, jasne, chciałoby się, ale szkoda czasu na jakieś kurwy które oceniają cię przez pryzmat tego jak wypadniesz w tych jebanych podchodach i gierkach. Kutasa na to kładę, wolę do końca życia walić kapucyna, pogodziłem się już z losem i wyjebane na to mam.
121 -
Odpowiedz
Za dużo o tym wszystkim myślisz. Te „kobiety” o których piszesz to najpewniej nastolatki – dzieciuchy. Poszukaj sobie kobiety, a nie dzieciucha. Albo sam najpierw dorośnij, a potem się staraj o kobietę. Tyle w temacie.
12-
Odpowiedz
Nie masz pojecia o czym mowisz. Doroslem juz dawno.
00
-
-
Odpowiedz
Masz w sumie rację. Facet nie może być frajerem ale oprócz tego musi mieć jakąś kasę, pozycję bez tego dalej jesteś frajerem. Przystojny, zajebisty i bogaty nigdy nie będziesz. Więc nie będziesz miał dup na zawołanie żebyś mógł byś skurwysynem, a one same by do ciebie leciały. Elo frajerzy.
Przystojny, zajebisty i bogaty zapamiętaj sobie21 -
Odpowiedz
Ja pierdole … czytac jakies ksiazki jak postepowac z kobietami. Toz to trzeba byc jakims niedorobem, zeby tego potrzebowac. No tak, takie czasy … rurki, kolczyki, smartphony, tatuaze i gowno w glowie.
40 -
Odpowiedz
Wszystko sie zgadza pod jednym warunkiem: ze uwaza cie za atrakcyjnego od poczatku, wtedy te gierki pomoga. Jesli uwaza cie za nieogara stulejarza to faktem,ze sam sie pierwszy nie odzywasz tylko wyswiadczysz jej przysluge.
40-
Odpowiedz
Tak, ale musisz tylko przejsc jej tzw. test wygladu. Czyli masz wygfladac tak, zeby nie bylo wstydem isc z toba ulica. Nic wiecej. Nie musisz byc modelem ani nawet najprzystojniejszym facetem w okolicy. Masz wygladac OK i oprocz tego miec inne cechy ktorych kobieta podswiadomie szuka u facetow.
00
-
Samotny
2018-02-18 14:59Wśród znajomych uchodzę za dowcipnego gościa, który bezproblemowo potrafi poderwać kobietę. Ale prawda jest taka, że gdy wracam do mieszkania to czuję zajebistą dziurę w brzuchu. Brakuje mi szczerej rozmowy, fizycznego kontaktu z osobą, której można ufać. Mam duszę romantyka ale jeśli spytasz kogoś z moich znajomych to powiedzą, że jestem po prostu dobry bajerant. Wróciłem właśnie z randki, pierwszej. Było super. Tylko jakiś ten koniec, to pożegnanie takie… niezręczne. Może się czegoś bała? Może wyczuła jakąś presję? Kiedy ja niczego od niej nie chciałem, tylko odprowadzić żeby była bezpieczna… God damn it z tymi randkami, chuj wie o co chodzi. Z drugiej strony nie chciałbym, żeby to była strata czasu, za długo byłem sam… Nie wyczerpałem tematu, ale też zawracać dupy więcej Wam mi się nie chce. Chujnia i śrut. Aha, jedno jest pewne: randkujcie jak najwięcej, to są zawsze cenne lekcje.
Komentarze do "Samotny"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zwal dobrze konia. Polecam okulary Samsung Gear VR 3 i virtual porn. Mmmm…
73 -
Odpowiedz
Huj w te randkowanie i głupie cipy , zawsze na początku jest pięknie , a potem przy pierwszym lepszym kryzysie Cie zostawi! Szkoda nerwów i zdrowia.
175 -
Odpowiedz
walnij sobie ekstazy 😀
31 -
Odpowiedz
Pierdolony romantyk się trafił, a ja na samych ruchaczy trafiam!
P. S. dobrego ruchania i owocnego przytulania życzę Chujanowi:D11 -
Odpowiedz
Zaproś ją na kolejną randkę.
00 -
Odpowiedz
Bała się? Oczywiście. Czuła presję? Jak najbardziej. Albowiem wiedziała że nie będzie miała najmniejszych szans jak gej Roman wkroczy do akcji, wiedziała że będziesz wykrzykiwał tylko jego imię podczas miłosnych uniesień. Słodkie buziaki.
40 -
Odpowiedz
Mickiewicz ?
20 -
Odpowiedz
„Niezręcznie”, człowieku, takie słowo nie powinno dla ciebie istnieć, wykreśl je ze swojego słownika raz na zawsze. Jak będziesz się tak czuł, albo myślał że laska lub ktokolwiek się tak czuje to będzie słabo. CHuj a nie bajerant z ciebie skoro nie potrafisz wprost powiedzieć czego chcesz i co możesz dać. Właśnie takich samozwańczych „bajerantów” jest pełno, a jak przyjdzie co do czego to kaplica, nie bądź bawidamkiem. Idziesz na randkę to idziesz tam po kobietę i nic więcej. Podoba ci się jakaś laska, widzisz błysk w oku, czujesz „chemię” to podchodzisz, przedstawiasz swoją osobę i mówisz to co chcesz, da ci kosza trudno, nie masz nic do stracenia. Odrzuć wszystkie bariery, rób to co chcesz a laski będą za tobą latały same. Nie musisz mieć hajsu jak lodu, BMW M3, czy klaty jak Brad Pitt, musisz być sobą i być pewny swoich czynów i decyzji, tyle ode mnie, powodzonka
10-
Odpowiedz
Brad pitt nie ma klaty . To jebany rednek .
01
-
-
Odpowiedz
Znam ten ból. Zalogowałam się na pewnym popularnym portalu randkowym i jakie było moje zdziwienie, gdy pisali do mnie mężczyźni w stylu : jestem teraz w klubie „K…..” może spotkanko? – Tak,kurwa już lecę, bo księciuniu jest w klubie i mam do niego pędzić…
lub gość pisze do mnie po raz 1 : Kiedy się spotkamy?? – Co, już?? Jak to?? Nic o Tobie nie wiem i mam się spotkać? Wyjazd!
lub … zainteresowałaś mnie, bo jeździsz na motocyklu, dlatego napisałem – Serio, kurwa, tylko dlatego? Spier…. lub gościu wysyła mi zdjęcie, bo aktualnego nie miał, a na zdjęciu czarny kot przesłaniający pół jego twarzy… Ech, szkoda gadać. Wolę dać sobie spokój, bez kitu. Pozdrawiam normalnych i wrednych także 🙂
{Wredna}15 -
Odpowiedz
„Właśnie wróciłem z miejsca, gdzie byłem duszą towarzystwa, a z ust mych płynęły nieustannie dowcipy, śmiali się wszyscy, byłem podziwiany – ale myślami byłem daleko, na krańcu świata… Wyszedłem i chciałem się zastrzelić.”
Cholernie współczuję.
Współczuję też sobie, bo mam tak samo.
Chujnia, śrut i kanał gówna, z którego nijak nie potrafię wypełznąć./W10
Nieistniejąca równość
2018-02-18 14:59Całe życie jesteśmy okłamywanie poprzez używanie pojęcia równości jednego człowieka wobec drugiego. Myślę, że bieże się to głównie z ustroju w jakim żyjemy, czyli demokracji. Ideą dzisiejszych czasów jest wmówienie nam, że mamy jednakowe prawo do bycia szanowanym, poważanym, do bycia szczęśliwym, pięknym i zdrowym… Itp. Itd. Piękne idee, szkoda, że stoją one w sprzeczności ze stanem faktycznym i myślę, że są źródłem wielu frustracji i nieszczęścia wielu ludzi.
Powszechnie wiadom, że są piękne dziewczyny i brzydkie, są ludzie inteligentni i głupi, bogaci i biedni, po prostu lepsi i gorsi… Natomiast nasze wyprane przez społeczeństwo mózgi nie dopuszczają tego, żeby otwarcie dzelić ludzi na lepszych i gorszych, czyli tych którzy zasługują na więcej, bo to jest UNIWERSALNIE sprawiedliwe. Od chwili powstania naszej planety obowiązywała zasada: „przetrwa najlepszy” Po miliardach lat ta zasada dała rozwój całej naszej cywilizacji. A dzisiaj próbuje się zafałszować prawdziwy obraz rzeczywistości mówiąc na okrągło o szacunku, równości itp. itd…. A to gówno prawda!
Niestety, ale takie kłamstwo o równości ma dzisiaj poważne konsekwencje społeczne. Dobrym przykładem jest tu stosunek pracodawca-pracownik. Dobrą grupą reprezentatywną dla tzw. Januszy etatu jest prawdopodobnie więcej jak 60-70% ludzi wchodzących na tą stronę (co zgadza się z przekrojem społecznym, gdzie ludzie przeciętni i poniżej przeciętnej będą z definicji stanowili większość – ten stosunek zawsze dobrze widać po ilości plusów i minusów pod dobrze napisanym postem, który głosi prawdę kłującą niektórych w oczy).
Po prostu gdyby nie te głupoty o równości ludzi wobec siebie to nie byłoby tutaj tak wielu osób sfrustrowanych swoim życiem typowego przegrywa. Ludziom łatwiej byłoby akceptować swój los brzydala, biedaka, nieudacznika gdyby nie fakt, że wszędzie wmawia się nam, że jest inaczej (religia, telewizja, poprawność polityczna, gender itp.).
Komentarze do "Nieistniejąca równość"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pierdolisz jak potłuczony.
74 -
Odpowiedz
Kolejny Janusz idiota. Na pohybel patałachu.
43 -
Odpowiedz
Ludzie nie są sfrustrowani swoim życiem przegrywa lecz przez swoją naiwność, wiarę w fałszywych ludzi, który nijak się mają do rzeczywistości. Słyszeliście zapewne o możliwości wypożyczenia na 10 minut 100 róż na walentynki, razem z chłopakiem tylko po to by zrobić zdjęcie i wrzucić je na inftagrama by ludzie wierzyli że faktycznie jesteśmy tacy zajebisci, w końcu nikt tego nie udowodni, że te kwiatki były z wypożyczalni. Te piekne i aktywnie żyjące gwiazdki to tak na prawdę największe przegrywy, jadące na prochach antydepresyjnych, meliskach i innych badziewiach bez których nie potrafią z domu wyjść. Ludzie zakładają maski, to że ktoś jest radosny na ulicy nie znaczy że nie jest w środku kompletnie rozbity i zdołowany. I nie oceniajmy po okładce, to że ktoś jest piękny na zewnątrz nie znaczy że ma piękne wnętrze i odwrotnie. Zresztą uroda i tak przeminie a willi z basenem i mercedesa i tak do grobu nie zabierzesz.
160-
Odpowiedz
„Zresztą uroda i tak przeminie a willi z basenem i mercedesa i tak do grobu nie zabierzesz”. Nie zabiorę, patałachu, ale przynajmniej sobie pożyję, a ty zapierdalasz na tyrze przy taśmie dojeżdżając codziennie matizem w gazie i czekasz na weekend, aby po meczyku złoić się do odcięcia tanim piwskiem z biedry w swojej norze w kredycie na 40 lat w mrówkowcu. A po wypłacie, raz w miesiącu, wspinasz się na swoją lochę. W zamian loszka zostawi ci parę stówek na piwsko i fajki.
54 -
Odpowiedz
A kogo kurwa obchodzi co zabierzesz do grobu? Wtedy Cię już nie ma, nie masz świadomości, nic nie ma znaczenia. Nikogo nie obchodzisz, bo Cię nie ma. Liczy się tylko tu i teraz, życie. Nic Cię nie czeka po śmierci.
42
-
-
Odpowiedz
Oho, następny janusz biznesu, co to się mu w życiu powiodło… dzięki płatnej protekcji, znajomościom, cwaniactwu, złodziejstwu. I uważa się za elitę. Polscy janusze biznesu mają syndrom boga, wiedzą wszystko najlepiej i tylko oni wszystko osiągnęli, a reszta to robaki. Tacy rzeczywiście nie chcą żadnej rzeczywistej równości(rozumianej jako równość szans), wszystko chcą wyłącznie dla siebie, a reszta niech wegetuje w ziemiankach i czworakach. Bo skoro sobie nie radzą, to niech zdechną.
A co do równości. Dziś to rzeczywiście puste slogany. Większość majątku zachodu należy do kliki superbogaczy, korporacje, banki, media, sądy, mają w kieszeni, polityków również, a więc i wpływ na władzę i prawo. Zwykły obywatel żyje za to co z pańskiego stołu spadnie i ma niewiele do powiedzenia. Taką to mamy dziś „równość” i „wolność”. Gadki o równości i wolności wygadują media należące do superbogaczy(zresztą nie tylko), chodzi o utwierdzenie ludzi w przekonaniu, że rzeczywiście są wolni i wszystko mogą, mają wybór, ich głos coś zmieni. Dopiero po skonfrontowaniu tych bzdur z panującą w „demokratycznym” świecie brutalną rzeczywistością korporacyjną powstają frustracje, bo okazuje się nagle, że większość wcale nie ma równych szans na start w życiu, w dodatku wcale nie są równi wobec prawa. Są równi, równiejsi i najrówniejsi. Wtedy rodzi się bunt, ale władza wykształciła całą masę technik pacyfikacji/wygaszania społecznych niepokojów czy odwracania społecznej uwagi od istotnych problemów, jak na przykład narastające rozwarstwienie społeczne, rosnące zadłużenie, nierówność szans, bezrobocie, coraz bardziej chujowa praca, w coraz gorszych warunkach, masowa prywatyzacja(czytaj: rozkradanie majątku narodowego), lobbing(czytaj: korupcja). W Europie to na przykład stymulowany „kryzys migracyjny” i fala „zamachów terrorystycznych”, sponsorowanych przez specsłużby mocarstw zachodnich. W USA to systematyczne strzelaniny, zamachy, konflikty rasowe. Jeżeli ktoś wierzy, że to robią tylko jacyś pojedynczy i samodzielnie działający szaleńcy to jest pierdolnięty. Wojny, konflikty, napięcia na tle politycznym, społecznym, rasowym, narodowym, religijnym, płciowym, na tle orientacji seksualnej, wojny międzypokoleniowe, nawet konflikty pomiędzy poszczególnymi grupami zawodowymi, to kolejne sposoby na odwrócenie uwagi naiwnych ludzi i wyciągnięcie jeszcze większej kasy z ich tylnej kieszeni. Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. Wszystko dla utrzymania i zdobycia jeszcze większej władzy. Całą władzę i bogactwo zagarnęła klika cwaniaków. Nie myślcie sobie, że to koniec, to dopiero początek zagarniania władzy. Docelowo klasa średnia ma pójść się jebać(już się kurczy), ma zostać tylko coś co oni nazywają prekariatem i 1 procent cwaniaków zarządzających globalnym obozem koncentracyjnym. Mamy obecnie do czynienia z globalnym atakiem wąskiej kliki bogatych psychopatów na resztę populacji świata.
Rzeczywista równość była najwyżej u Indian Ameryki Północnej, niektórych plemion Ameryki Południowej, Słowian przed chrześcijańskich, niektórych plemion afrykańskich czy Aborygenów. Ale jak zwykle pełne różnych sloganów na ustach cywilizowane inaczej białasy przyszły i siłą zaprowadziły(i robią to do dziś) swoją inaczej rozumianą „wolność, równość i demokrację”, czyli dyktaturę bogaczy i władzy politycznej będącej na jej pasku. Zagarnęli ich ziemię, zniszczyli religię, zagarnęli bogactwa naturalne, odebrali domy, niejednokrotnie wymordowali w imię różnych śmiesznych sloganów, jak chrystianizacja czy demokracja, zaprowadzili niesprawiedliwą strukturę społeczną.
Aha, jeszcze jedno. Nie wierzcie w te bajki, że w pojedynkę coś możecie. Sami to sobie możecie się onanizować w sraczu najwyżej. Ludzie stanowią realną siłę, która może coś zmienić, dopiero wtedy gdy działają razem, jako stado. W pojedynkę łatwo towarzystwo skłócić i spacyfikować. Dlatego robi się wszystko by podgrzewać konflikty między ludźmi. Aby nie byli zdolni do działania w grupie, a więc nie stanowili żadnego zagrożenia.
72-
Odpowiedz
„Równość … u słowian przed chrześcijańskich” – nie wiem gdzie takie „mądrości” wyczytałeś. W fachowej literaturze jest napisane że piastowie żyli głównie z porwań i brania ludzi w niewolę. Całe tabuny ludzi (w tym również innych słowian) pędzili ku największemu targowisku w Pradze. Na niewolnictwie nasz kraj zbudowano a ty z równością wyskakujesz.
00
-
-
Odpowiedz
He he patałachu, Pan twój musi z obrzydzeniem przyznać ci rację.
„Ideą dzisiejszych czasów jest wmówienie nam, że mamy jednakowe prawo do bycia szanowanym, poważanym”. Wiadomo, że żaden patałach nigdy nie będzie równy Prawdziwemu Mężczyźnie. Ale jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak jak Ja, to byłoby to dla ciebie oczywiste. Równość panuje tylko przy stoliku w The Eve, gdzie pijemy niebieskiego Johny Walkera śmiejąc się z patałachów, którzy za mglistą wizję awansu i podwyżki o parę stów sprzedadzą najlepszego kumpla i zrobią laskę z połykiem Prezesowi – Prawdziwemu Mężczyźnie. Równość panuje też na gangbangu w willi za dwie bańki Pana twojego oraz na spankingu nahajką u Byczywąsa. I na tym koniec, bo na co dzień Pan twój też musi obrabiać prężną pałę Pryncypała Jego.
Weź patałachu 3 stówy w łapę, CV w zęby i zapraszamy pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego – to jest właśnie równość dla patałachów, od każdego, jak leci, 3 stówy za rozpatrzenie CV, bez względu na urodę tej czy innej wyrobnicy.41 -
Odpowiedz
A tegoroczny, złoty Kartofel za najgłupszą puentę wędruje do… Uwaga… Do Ciebie, mój drogi autorze!
Po pierwsze, ludzie nie wmawiają innym, że wszyscy są równi, bo dziecko wie, że to nieprawda. W tych wszystkich wzniosłych hasłach chodzi o to, byśmy na codzień korzystali z empatii, co jakimś cudem może sprawić, że część z nas okaże się mniejszymi potworami.
Najgłupszy fragment Twojego wywodu to ten, w którym mówisz o akceptacji losu „biedaka” czy „brzydala”.
Drogi kolego, w życiu nie chodzi o to, by biernie się mu przyglądać. To nie nazywa się życiem, a dożywotnią odsiadką i biednym, kalekim brzydalom nie bardzo pomoże otwarte nazwanie ich ludźmi „gorszymi”. Tego rodzaju praktyki próbowano stosować od bardzo dawna w wielu miejscach, od pól bawełny w Missisipi, po podwórko wąsatego wujcia Adolfa i nigdy nie skończyło się to dobrze. Bardzo słusznie z resztą; człowiek to najbardziej ohydne stworzenie na ziemi, gdyby dodatkowo przestał o siebie walczyć, nie byłby nawet wart wspomnienia.P.S.
Spróbuj umocnić tamy swojego umysłu nim znowu pękną, zalewając internet intelektualną gnojówką. A tak poważnie – myśl, zanim coś napiszesz 😉22-
Odpowiedz
Chyba musisz nauczyć się czytać ze zrozumieniem.
00 -
Odpowiedz
Od Autora -> właśnie dlatego wiem, że jesteś w jakimś stopniu przegrywem, bo nawet nie rozumiesz rzeczywistości „nie-przegrywa”. To, co odróżnia te dwie osobowości to właśnie realna wola walki o siebie i swój byt, BEZ WZGLĘDU na niesprzyjające okoliczności. Notka dla debili -> oczywiście wiem, że jak ktoś np. nie ma nóg i rąk, urodził się w Afryce itp. to chuj zdziała ze swoim życiem… To jest życie, a nie bajka i opowieści o równych szansach…
00-
Odpowiedz
To Ty nie rozumiesz, że swój wywód ubrałeś w słowa przynajmniej niefortunnie, przez co niektóre fragmenty zabrzmiały jak złote myśli Waldusia Kiepskiego.
Czy ja nie zrozumiałem, co chciałeś przekazać? Jasne, że zrozumiałem. Nawet dziecko wie, że „równość” z mediów to idiotyzm, a rzeczywistość jest zupełnie inna, jednak kwiatki w stylu „akceptacji życia przegrywa…” można wpisać do wielkiej księgi idiotyzmów XXI wieku.
A może to ja jestem zbyt dużym optymistą, a ludzie skłonni zaakceptować siebie jako ludzi „gorszych” naprawdę istnieją?
No i wreszcie – czy jestem przegrywem? Oczywiście, wszyscy tu piszący w jakimś stopniu nimi jesteśmy.00
-
-
-
Odpowiedz
Prawda autorze ja zrozumiałem, że jestem przegrywem dawno temu, dzięki temu osiągnąłem zen, wewnętrzny spokój i szczęście ale teraz jebanym chujom z otoczenia nie podoba się, że mam ten spokój, chcą mnie przeciągnąć na swoją, sfrustrowaną stronę. Długo się bronie, jestem wyrzutkiem ale nie poddam się.
Btw. system szlachecki był dobry bo taki chłop przynajmniej nie miał złudzeń że zostanie kiedyś kimś
10-
Odpowiedz
Od Autora -> Wreszcie jakaś sensowna wypowiedź. W życiu chodzi i nic innego jak poczucie szczęścia, którego nie będzie bez akceptacji siebie samego. Można być szczęśliwym biedakiem i nieszczęśliwym milionerem.
00
-
-
Odpowiedz
Widzę wysyp korwinistów na chujni. Nie rozumiem jak komuś może przeszkadzać fakt, że inni chcą być piękni czy zdrowi. Jeśli nie robią przy tym innym krzywdy, to kim trzeba być żeby im tego odmawiać? Kurwa, jeszcze będą dzielić ludzi na tych, których można szanować i których nie można. Chuj ci tego, będę szanował kogo będę chciał, nie ty będziesz o tym decydował. Zresztą można mieć różne poglądy, ale żeby pisać chujnię, że to źle, że niektórzy sprzeciwiają się zasadzie „przetrwa najlepszy”? Po co? Przecież jesteś „najlepszy” więc i tak będziesz mimo tego, że ktoś pomaga słabszym. A może nie jesteś. Ale to przecież niemożliwe. Proponuję być konsekwentnym. Zero wyciągania łap po 500+, zero korzystania z publicznych zbiórek, jeśli członek rodziny (czego nikomu nie życzę) zachoruje na chorobę wymagającą kosztownego leczenia. A jak Seba z kumplami przyjdzie po haracz i spuści ci łomot, a na Policji to zignorują, to nie miej do nikogo pretensji. Seba rządzi na dzielni i ma układy z Policją. A dlaczego? Bo jest najlepszy i przetrwa, potrafił się ustawić i będzie tworzył cywilizację. Chcesz być najlepszy – zrób to samo co on. Nie dasz rady? Zaakceptuj to, nie ma równości. Aha rozumiem. Nie możesz, bo w telewizji ciągle o tym mówią.
32-
Odpowiedz
Kwestia tego, że nie ma sensu sprzeciwiać się zasadzie wygra najlepszy. Jeśli coś sobie wywalczysz to dlatego, że po prostu jesteś lepszy… Nikt nikomu niczego nie broni…
Czytanie ze zrozumieniem to trudna rzecz…00
-
-
Odpowiedz
Whaddafuk u want ? I hope u not the „new hire”
00
Kochająca szmata
2018-02-18 14:58Pierwsza moja chujnia, ale za to dość dużego kalibru. Zdradziła mnie po 11 latach wspólnego życia. Amancik, z tego co się dowiedziałem, wiedział że ona jest ze mną. Także wielki, nabrzmiały, ujebany w krwi pedała chorego na AIDS, huj mu w dupę a jej za to nigdy żaden niech nie załaduje. Niech to będzie dla każdego, kto nie doświadczył tego na własnej skórze, przestrogą. Baba choćby nie wiadomo jaką wielką miłość nie deklarowała, coś jej nie przypasuje, jakiś chwilowy kryzys i już masz posprzątane. Wiadomo, przy tak długoletnich związkach są „ciche dni”. Bo ona „nie wiedziała co robi i była przygnębiona a on już od jakiegoś czasu był przy niej gdy miała zły humor, odwiedzał w pracy, wspierał, pocieszał”, „przepraszam”. Huj mi twoje przeprosiny obchodzą szmatławcu, gdybym wiedział, że tak skończę to bym te 11 lat ruchał na prawo i lewo. Mam, a raczej miałem powodzenie, bo po tym co mi się przytrafiło oczywiście standardzik: deprecha, stany lękowe itp., poleciały tabsy w ruch, także przez jakiś czas byłem gównem a nie mężczyzną. Właściwie przeszło, sięgam już głową ponad poziom mułu, tabsy odstawione, a to już coś. Całe OMG szczęście. Najgorszemu wrogowi tego nie życzę. Oprócz tego gówna co ruchało oczywiście, bo jak można śmiecia kategoryzować jako „wróg” czyli „osoba, która ma złe zamiary wobec drugiej osoby”, to rzecz, przedmiot, nie żywa istota, hłe hłe. Najlepsze jest, że całkiem niedawno dowiedziałem się, że siostra jednego ze znajomych się we mnie kiedyś podkochiwała, jak jeszcze z tym szmatławcem myślałem, że to już „forewer lowe”. Siostrzyczka znajomego nie głupia, ładna, charakterna, też mi się podobała, ale myślałem sobie „będę lojalny, wierny naszej miłości, bo to coś więcej niż para ładnych cycków i rezolutnych oczęt. Miła, mądra, dziewczyna i tyle”. Miłość zaślepia, c’nie? I co? I wielki BBC mi w dupę. Lojalności się zachciało, tfu dżentelmenowi, rycerzowi. Chujnia w chujni. Zaraz mi wyskoczą egzaltowane panienki „a pewnie jej nie wspierałeś, nie słuchałeś to znalazła kogoś kto słucha”. Taki huj, nawet nie próbowała o swoich problemach porozmawiać, także nie tędy droga miłe panie.
Komentarze do "Kochająca szmata"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czytaj Kotońskiego. Baby to chuje. U nich nie ma miłości. Przyjdzie silniejszy samiec, chwilowy kryzys i już masz kurwa rogi. Silniejszy miś w głowie wzbudzi pożądanie, a w cipie wodogrzmoty Mickiwicza.
137-
Odpowiedz
Tak, to prawda. Kotoński Marek jest na obecnym etapie najlepszy. Czytajcie, może Wam się rozjaśni w głowie.
23
-
-
Odpowiedz
Wszystkie to szmaty! Pierdolą o wielkiej miłości, a przy pierwszym lekkim kryzysie idą się ruchać z innym! Dzisiaj też zostawiłem swojego szmatławca raz na zawsze się uwolniłem od tego kobieto-podobnego stworzenia, które tylko 2 jebane lata mnie wkurwiało i zniszczyło wszystko co piękne. Jednak jest ta strona, dzięki której wiem, że są tacy sami ludzie z takimi samymi problemami! I kolego pamiętaj wszystkie kobiety to kurwy prócz Twojej i mojej matki jak to było w słynnym filmie! Huj w nie te głupie tempe pizdy ogłupione mediami!
145-
Odpowiedz
Szmaty? Ty skurwysynie glupi dlaczego nie mozesz zrozumiec ze jesli nie masz hajcu
masz malego chuja,twoj mozdzek jest skazony……..ja cie osrywam.Idz sie powies
za jaja o ile je masz.03
-
-
Odpowiedz
Dziadek powtarzał : nie ma wagonika którego nie da się odczepic…
82 -
Odpowiedz
Raczej powiedzą Ci, że trzeba było blachary nie szukać.
64 -
Odpowiedz
Wyjeb z domu za kubły. Będzie dobrze. Powodzenia.
120 -
Odpowiedz
Ale jak facet zdradza – jest zajebistym bogiem. Tak właśnie to boli, drodzy panowie.
811 -
Odpowiedz
Co do siostry kolegi, tez by zdradzila tyle ze rok pozniej.
Jestem z Toba bracie, pamietaj, nie ma zadnych zasad i wartosci na tej dzikiej planecie.62 -
Odpowiedz
Koles o tym wiedzial a wy mowicie ze to kobietysą niehonorowe? XD to by bylo na tyle jesli chodzi waszą męską solidarnośc
53 -
Odpowiedz
teraz musisz zostać pedałem XD
12 -
Odpowiedz
Zrobiła to, bo już wiedziała że gej Roman się czai na twój słodki odbyt
83 -
Odpowiedz
Mówisz, że byś ruchał na lewo i prawo hehe Chyba w snach. Gdybyś mógł tak ruchać to byś ruchał i się nie żenił.
105 -
Odpowiedz
Sam napisałeś,że nie rozmawiałeś z nią a rozmowa to podstawa! Pewnie miałeś na nią wyjebane, a kobieta potrzebuje uwagi, ciepła,romantyzmu. Nie dostała tego od Ciebie, dał jej to ktoś inny 😀 Także, ten… Masz odpowiedź haha. A na serio, 11 lat związku to dużo aby sobą się znudzić, bo jeśli mieliście kryzysy i nic z tym nie robiliście, no to wyszło jak wyszło, sprawa się rypła.
{Wredna}317-
Odpowiedz
Tu autor. Napisałem, że chciałem rozmawiać, ale ona nie chciała. Także tego, czytanie ze zrozumieniem się kłania. Czego jednak mogę się spodziewać po kobiecie… zawsze wyciągnie z każdej informacji to co pasuje pod jej obraz rzeczywistości a nie suche fakty.
10
-
-
Odpowiedz
Panowie, wytłumaczcie mi coś… skoro „baby” takie złe i niedobre, to którą drogę w życiu obierzecie: homoseksualizm czy życie bez kobiety?… Albo życie z kobietą bez miłości do niej? Jak to z wami jest/będzie?
212-
Odpowiedz
Nie mogę wypowiadać się w imieniu wszystkich facetów, zatem napiszę tylko jak jest ze mną. Wybrałem życie bez kobiety. I to totalnie. Bez kobiety u boku, bez żadnych koleżanek, nawet wybrałem pracę w której nie ma kobiet. Kobiety zniszczyły mi życie. Zawsze to one mi dokuczały, poniżały. W szkole koleżanki z klasy traktowały mnie jak śmiecia, bo byłem spokojny a nauczycielki mnie gnębiły. Dziewczyna którą bardzo kochałem potraktowała mnie jak gówno i zostawiła. O wrednych i dominujących kobietach w mojej rodzinie nawet nie wspomnę, to temat na książkę. Wszystkie kobiety z którymi miałem dłuższy kontakt zachowywały się wobec mnie nieprzyjaźnie – na praktykach, w byłej pracy. Całe zło jakie w życiu wyrządzili mi ludzie w 95% pochodzi właśnie od kobiet, reszta od marginesu społecznego takiego jak dresy czy menele. Kobiety zniszczyły mi psychikę, przez nie moja samoocena poleciała, nabawiłem się kompleksów, nerwicy i fobii społecznej. W mojej głowie jest obraz złej, agresywnej, wulgarnej i fałszywej kobiety materialistki. Istoty podłej, zdolnej do najgorszych rzeczy. Istoty która co innego mówi, co innego myśli a jeszcze co innego robi. Ten obraz utrwaliły same kobiety. Dlatego nie chcę mieć z nimi nic wspólnego. W wieku 35 lat jestem prawiczkiem i tak już zostanie. Żeby nie było – nie jestem tęczowy, gdyby ktoś chciał mi zarzucić. Lepiej być samemu całe życie i jakoś tam wegetować ale w spokoju, niż użerać się z sekutnicą i tracić resztki nerwów, zdrowia, pieniędzy i godności.
191-
Odpowiedz
i tacy ludzie wlasnie komentuja wasze wpisy dziewczyny. Chyba juz wiecie o co tutaj chodzi.
116-
Odpowiedz
O co Ci chodzi? Gostek był poniżany przez baby całe życie. Nie napisał, że nienawidzi kobiet, tylko że nie chce mieć z nimi nic wspólnego. To mimo wszystko świadczy o jego kulturze i bezkonfliktowości. Mógł przecież wyzywać od kurew i szmat jak wielu tutaj. Jeśli pisał prawdę, wcale mu się nie dziwię. Ja na jego miejscu tępiłabym kobiety jak Hitler Żydów. Do autora: istnieją jeszcze normalne kobiety, uwierz. I przepraszam w imieniu tych, które wyrządziły Ci krzywdę. Pozdrawiam 🙂
190 -
Odpowiedz
może wiedzą ale ja nie bardzo. Kurwiszon poszedł z innym, zniszczył związek to czego tu oczekujesz? Pochwał? Niech się ustawi w kolejce po medal, kurwa…
40
-
-
Odpowiedz
Story of my life… haha
03 -
Odpowiedz
Ja wiem jak będzie : Stefania rączkowska i porno aż do śmierci.
{Wredna}310
-
-
-
Odpowiedz
Piszesz jak troglodyta z patologicznej jaskini, przyjebany na umyśle dresik z prowincjonalnego chamowa. Z kim ty niby mogłeś być i czego się spodziewać. Kolejne: „Z kamerą wśród zwierząt”
37-
Odpowiedz
Tu autor. A co miałem niby stworzyć poemat na ten temat. Spróbujmy.
O nieboskłonie niedosięgniony,
ktoś się dobrał do mej żony
a ja jak ten jeleń
w rogi przyozdobiony
po łanach pszen-żyta
snuje się
zmartwionyLepiej Panie kulturka?
40
-
-
Odpowiedz
Nudny chuj . Nie jest twoja posiadlosc
12
Nieudacznicy na etatach
2018-02-18 14:57Po przeczytaniu postu o „Januszach etatu” ja także chciałem dorzucić swoje 3 grosze… Jeśli chodzi o pracowników to ja znam dla odmiany przykłady osób w moim otoczeniu, których ewentualnym problemem jest nadmiar ofert pracy. Nie są to czasami nawet osoby z wyższym wykształceniem, którego ja sam też nie posiadam.
Kiedyś pracowałem pół roku w niemieckim obozie pracy i wiem, jak można zeszmacić człowieka, ale zaoszczędzone w ten sposób pieniądze (plus pozostałe oszczędności) zainwestowałem i teraz żyję sobie z uśmiechem na ustach… Po drodze nie raz traciłem pieniądze np. na nieudany biznes i marnowałem czas, ale nigdy się nie poddałem i próbowałem aż do skutku. Nie narzekałem i nie szukałem winnych moich niepowodzeń. NIGDY! Dzięki temu uczyłem się na błędach i wyciągałem wnioski na przyszłość. To jest dopiero szkoła życia i pokazanie charekteru. Narzekać, jęczeć, szukać winnych – każdy matoł i nieudacznik to potrafi! A najlepiej pójść na zjebane studia i mieć potem roszczeniową postawę, bo mam głupi papier, którym pochwalić się może połowa osób przed 35 rokiem życia w tym kraju.
Nie ma szacunku do takich typowych Januszowych etatowców, bo niby za co mam Was szanować? Za Waszą przeciętność i to, że zapierdalacie jak chińczyki?A co to kurwa takie trudne jest i twórcze, by zapierdalać 12h na dobę? Co to niby za osiągnięcie, by jebać jak niewolnik przez całe życie?! Za co Wy chcecie być tak doceniani? Jeśli na Wasze miejsce pracy czeka kilku chętnych to niby czemu mielibyście dostawać więcej kasy? Jeśli byście byli cennymi pracownikami to tak by Was traktowano. Nie w jednym miejscu to w drugim. Firma nie szanująca wykwalifikowanych etatowców po prostu z czasem ich straci, a przez to spadnie jej jakość i konkurencyjność, co spowoduje odpływ klientów do konkurencji, która akurat posiada odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. To jest do bólu logiczne.
Komentarze do "Nieudacznicy na etatach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pierdolisz jak potłuczony.
102 -
Odpowiedz
W pracach w fabrykach co masz robić siedząc np na taśmie jak nie zapierdalac jak chinczyk? Gdyby nie te chinczyki które zapierdalaja tam na taśmie to ten na górze chuj by miał. I za to powinien ich szanować bo gdyby nie oni to co sam na taśmie by zapierdalal i cały chuj sam zrobił. I ludzie zaczynają sie uświadamiać żeby nie pracować za psi chuj podbijać normy za 2k gdy nie masz z tego żadnej korzyści. Bo Janusz otworzył firmę i musli że jest panem. Tu działa zasada lustra jak pracodawca leci w chuja to i pracownicy z nim lecą jak i odwrotnie (z tym że w większości naszych pięknych polskich januszowych byznesow że nie pomyśli żeby się trochę podzielić zyskiem który pracownik mu wypracował żeby to bardziej zmotywować do pracy, tylko jak smigol w WP do kieszeni my precious i więcej do kieszeni.) Ale lepiej narzekać że samych chujowych ludzi zatrudnia którzy tylko wymagają a nie pomyśli że Ci którzy się sprawdzili to zwolnili się bo nie podniósł stawki. Bo zatrudni nowego i nie ma potrzeby mu podnosić stawki tylko że nie pomyśli że zanim tamten się nauczy to minie jakiś czas i znając życie też spierdoli do lepszej.
150-
Odpowiedz
Tak jak mówisz. Wezną debili na zlecenie na 3 miesiące i mają darmowych niewlników. Zapłacą za godz 13 brutto i tyle. Sami studenci i młodzi na produkcji są i emeryci. I może jakieś samotne matki co mieszkają ze swoimi mamami. Tacy pracownicy są tam. Bo inaczej nie idzie sie niczego nigdzie dorobić. Grosz jest zawsze. Ale trza wymagać, bo za to trza żyć, a nie zapierdalać na rachunki i opłatu i dojazdy… pojebało. To praca za darmo praktycznie… Potem kombinują ludzie jak zasiłki zdobyć skoro gówno zarabiają.
12
-
-
Odpowiedz
Takim kurwom obojętnie juz co sie nie napisze to nic do was nie dotrze. Januszostwo i polaczkowatosc jest w takich jak ty. Należy wam sie pięść w ten pachraty ryj.
62-
Odpowiedz
Niestety, taki komentarz tylko utwierdza w przekonaniu że leniwy i roszczeniowy motłoch, któremu na dodatek „nie chciało się nosić teczki”, może być traktowany jak bydło.
Jeśli już jeden z drugim Janusz etatu coś przeczyta, to nie zrozumie. Jeśli nawet zrozumie, to nie zapamięta. Tak więc, drogi autorze chujni, nie warto tu pisać do motłochu.
13
-
-
Odpowiedz
dokładnie, a teraz czekamy na minusy hihi.
22 -
Odpowiedz
Jebał cie brudny murzyn pierdolony prywaciarku. Na takich jak Ty jest tylko jedno antidotum – socjalizm. I obozy na kołymie kurwo jebana. Chuj że w socjalizmie bieda, my zwykli ludzie jesteśmy przyzwyczajeni a i tak mamy biedę więc nic nie stracimy, najbardziej w pizde dostaną tacy jak ty dlatego tak kochacie kapitalizm bo możecie łatwo jebać biedniejszych.
30 -
Odpowiedz
Zastanawiam się co tutaj robisz na chujni skoro tak dobrze, jak to opisujesz – żyjesz sobie z uśmiechem. Chyba jednak nie do końca skoro próbujesz podwyższyć sobie ego tym wpisem. Ni to jakieś żale, ni to złość. Odpuść sobie i żyj swoim życiem. Zostaw innych w spokoju. Krzyżyk na drogę.
40 -
Odpowiedz
Tak, oczywiście. Mam własny biznes, dużo zarabiam i stać mnie na wszystko. Wszystko osiągnąłem sam, nikt mi nie pomagał i jestem z tego dumny. Byłbym szczęśliwym człowiekiem, ale nie mogę znieść tych Januszy etatu. Wszystko kurwa przez nich! Każdy z nich na siłę szuka poważania. Prowokuje mnie mówiąc „dzień dobry” i zmuszając do odpowiedzi, przez co czuję się jak śmieć. Po całym kraju krążą hordy Januszy etatu wypatrując ludzi sukcesu i bezczelnie zmuszając ich do okazywania sobie szacunku,
grożąc im wpierdolem, zabiciem albo ostracyzmem społecznym (to Janusze z wyższym wykształceniem, głównie humanistycznym), za jego brak. Jeszcze pójdzie jeden z drugim na piwo i narzeka, że pracodawca płaci mu 1600. A przecież mógłby 1400.
A już wczoraj to przegięli. Przyszli w dziesięciu pod moją willę i kazali czytać swoje posty na chujni i popierać, to co napisali. W ramach samoobrony powiedziałem im „to ja wam skurwysyny pokażę!”. I napisałem tę zajebistą chujnię.22-
Odpowiedz
Znów zapomniałeś wziąć psychotropa?
11
-
-
Odpowiedz
Jestes brzydki . To twoj problem. Do tego masz chujowy charakter i ciezko sie z toba dogadac .
30

Rup doktorat
Zacznij kurwa biegać ty leniwy patałachu to nie będziesz miał śmierdzących bąków, też tak miałem jak siedziałem z dupą i nie ćwiczyłem. Ruch sprawia że metabolizm się poprawia ja nawet jak coś zjem ciężkostrawnego to nie czuje efektów zapachowych trawienia tego 😀 Pozdrawiam, Radek chujowa rada.
Fuck u mesio . Ty tez pierdzisz .
Ja znam lepszy sposób. Nie wpierdalaja wzydmajacych rzeczy jak kapusta, groch, fasola, brukselki i inne takie strączkowe rzeczy, smarzona cebula też nie jest polecana. Na dodatek jak robisz dużo kup to odstaw mleko, sery i ogólnie nabiał może masz nietolerancji. Btw. Po jabłkach też można dać czadu
E, chujowy Radek, wsadź se swoją radę w zadek. Potem pierdnij.
Nie jestem dziewczyną, ale jeśli masz ochotę się spotkać to pisz: jerzy72@poczta.onet.pl
Nie skorzystam, umawiam się tylko z Januszami.
A jednak napisałeś 🙂 . Do zobaczenia.
Tata ci wszedł do wanny i dokręcił zawór od tyłu:-)
Efekt sam czujesz
Nie jestem dziewczyną, ale jeśli miałbyś ochotę się spotkać to napisz: jerzy72@poczta.onet.pl
Cierpiena Mlodego Pierdziela .
Chciałbym dowiedzieć się, ile masz wzrostu i ile ważysz. Możesz podesłać jakąś fotę? Jesteś typem mięśniaka czy raczej miśkiem? Możesz opisać, czym pachną te bąki? Ewentunie opisz też konkretną sytuację, jak je puszczasz, na przykład pod prysznicem. Czy jesteś owłosiony, czy raczej gładki?
Chłopie jak nie panujesz na swoją dupą to idź do lekarza. Jest takie badanie jak kolonoskopia – doktor wsadzi Ci rurę w dupę i od razu poczujesz się lepiej a przy okazji postawi diagnozę.
Nie wiem ile masz lat ale nadmierne dymienie z odbytu może być sygnałem z jelita, że jest coś nie tak. Oby nie ale nie zwlekaj.
pewnie wpierdalasz gowno mcdonald itp
w tramwaju? tylko pozazdrościć…
Czy Pan spotyka się z mężczyznami? Nie sugeruję od razu celów erotycznych. Ale wyjdziemy razem na piwko. Sprawdzimy, czy te bąki naprawdę aż tak śmierdzą i czy oczko ulepione jest kleksem po takiej serii. Czy kleks jest kleisty, czy śliski, jak pachnie, smakuje.
Uwielbiam takie bąki. Byczek Andrzej.
P.S. Ale się rozmarzyłem, podziałałeś mi na wyobraźnię.
Nie mam generalnie takich jazd z pierdzeniem jak ty, ale zdarzały mi się takie napięte randki – szczególnie jak byłem młodszy – stres skurwysyńsko to wzmagał. Nie idzie w mieszkaniu wyjść do kibla, bo słychać. Wychodziłem do samochodu albo na balkon pod byle pretekstem. Kiedyś jak z ulgą wyszedłem z mieszkania pewnej laski, to zbiegałem z 4 piętra cały czas pierdząc po drodze. Do dziś pamiętam tę ulgę. Chujowo też spać z laską po takiej pierdzącej kolacji. Zasypiam na czujności trzymając zwieracze, ewetualnie popuszczając malutkie tajniaki. gdy odplywam, to budzi mnie własne głośne zesranie się, które wybucha w momenie zluzowania. Uwielbiam natomiast dla kontrastu pierdzieć, gdy śpię sam. Kładę się na brzuchu po sutym posiłku, wypinam dupę i popierduję, popierduję, aż jebie w całym pokoju i kwiaty więdną. Chciałbym tak nóc podłączyć sobie rurkę i srać do sąsiada.
Ale rozbawiłeś!
Też się lubię zesrać w autobusie, ale mam wyjebane na miejsca siedzące. Lubię pierdzieć w tłumie i ścisku, gdy wiem, że muszą wąchać a nie wiedzą czyje.
Ja pierdole… bany powinny na tej stronie zaczać dzialać
Haha to pewnie prowokacja 😀 Ale jak serio tak pierdzisz bo znaczy, ze masz pewnie wrzody na jelitach czy cos takiego. Pij duzo wody, jedz buraki, kapuste kiszona (tak, tak), jogurty naturalne.
We Wroclawiu grasuje tajny pierdziel tramwajowy . Sra w godzinach szczytu .Uprasza sie spoleczenstwo o pomoc w ujeciu tego cichego pierdziela .
To ta świnia Boczek!
to masz problem ja wole byc sam i osobiscie uwielbiam sobie zacnie zajebac bonuska .
Idź na kolonoskopie, wesoło nie będzie, ale przyczyna może się wyjaśni.
Kup sobie chłopie antybąkową bieliznę. Dalej będziesz puszczał bąki ale przynajmniej nie będzie śmierdziało. Jest już do kupienia w kraju, poszukaj w internecie i poczytaj, jak działa. Sprawdz sam, ale powinno pomóc.