Jestem perfekcyjnym kłamcą

Witam chujanie. Moja największa chujnia jest to ze potrafię perfekcyjnie kłamać – zwłaszcza w związku. Mialem w życiu setki kobiet, wszystkie były dla mnie wyzwaniem i po zdobyciu znakomita większość nudziła mi się odrazu. Umiem manipulować ludźmi, a tych którzy chcą manipulować mną czytam jak otwarta książkę. Jestem z kobieta o której większość stulejarzy z mesiem i eromeblem na czele mogli by pomarzyć, poświęca się i robi dla mnie dosłownie wszystko a mi co najwyżej.. wygodnie. Nie to ze nic do niej nie czuje, ale nie czuje tez nic więcej niż to co do każdej innej kobiety z która bylem na dłużej, zauroczenie przywiązanie, dobry seks i tyle. Zdaje sobie sprawę z tego jakie to smutne. Dobrze zarabiam, kupiłem dom, mam niezłe auto i jeszcze pieniądze luzem na dalsze inwestycje a mimo to wolałbym starym zwyczajem rżnąc studentki co weekend. Mam 32 lata i z jednej strony wypadało by się uspokoić, wygenerować klony ale jak do chuja skoro jedyne co potrafię w związku to kłamać i udawać ze wszystko jest ok – i robię to całkowicie mimowolnie, daje im to wyobrażenie związku którego tak bardzo pragną a sam się zaczynam dusić. Jakas sfrustrowana feministka powie ze jestem niedojrzały, tak, dzięki, ale idź stad. I teraz najgorsza chujnia przez to ze perfekcyjnie kłamie w związku – zaczynam się w nim po paru miesiącach męczyć i… pala odmawia mi posłuszeństwa. A mimo to gdy chętna 20tka łasi się w klubie stoi jak pieprzona maczuga. Tak stać mnie na viagrę (swoja droga polecam raz choćby dla sportu) ale u mnie problem leży tylko w psychice i taka to jest właśnie chujnia. Niby mam wszystko a ciągle mam niedosyt.

39
93
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Jestem perfekcyjnym kłamcą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niezle prowo, ale nie dalem sie nabrac

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Setki kobiet ahahahaha

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tu są prawie sami faceci, więc nie wiem o jakie feministki ci chodzi? to raz. A dwa rób co chcesz to Twoje i tak zasrane życie, a potem tylko piach przy śmierci – to i tak nikogo nie obchodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Spierdalaj pojebje

    1

    0
    Odpowiedz
  6. He he… Faktycznie kłamiesz notorycznie, patałachu. Tylko, że jesteś w tym mizerny a nie perfekcyjny. Choć Pan twój może nawet uwierzyć, że zawsze się znajdzie jakaś tępa locha, która chętnie possie, bo to ani odkrycie ani jakaś rzadkość ani osiągniecie. Natomiast co do problemu, z chęcią stabilizacji i niemożnością osiągnięcia jej, to Pan twój poleciłby jakiegoś dobrego psychologa, ale nie wierzy, żeby to pomogło. Może po prostu musisz się pogodzić z losem i albo hajtnąć z rozsądku i męczyć siebie i babsko, albo olać żeniaczkę i reprodukcję (chyba, że zależy ci na samych klonach a nie ich wychowaniu, tu możliwości kilka: 1. alimenty, 2. wykręcenie się od nich 3 przyjemne z pożytecznym czyli banki spermy lub zapłodnienie jakiejś na ogłoszenie i więcej się nie znamy). Widzisz, patałachu, takie jest życie: cokolwiek nie wybierzesz, to z czegoś innego musisz zrezygnować. I zawsze będziesz czegoś żałował. /Mesio PS. No to by było na dziś tyle komentarzy. Pan wasz idzie sobie na dobranoc „The X-Files” obejrzeć. „The Truth Is Out There…”, patałachy. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Niby mam wszystko a ciągle mam niedosyt.” no właśnie. Tj. współczesny człowiek, który jest niewolnikiem… samego siebie. Idź może z tym do Boga bo inaczej nigdy nie zaznasz spokoju aż po ostatnie twe dni.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „miałem w zyciu setki kobiet” i już nie czytam dalej wypocin rozmarzonego samczyka

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Naród wybrany też jest perfekcyjny w swych kłamstwach czego dowodem jest wmówienie gojom że nasze rządy zapewnią im wolność i wszelaki dobrobyt a oni w to naiwnie wierzą jak małe dziecko i to jest dopiero majstersztyk w sztuce kłamania

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rób doktorat.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Nie dorabiaj sobie na siłę teorii do tego, że jesteś impotentem mentalnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To normalne, że każda kobieta po dłuższym związku przestaje być atrakcyjna. Każdej po pewnym czasie ma się dosyć, nawet jeśli jest gorącą kotką. Powiem Ci więcej, kobiety tyją i brzydną, a często chcą być do końca życia zdobywane. Tyrasz, walczysz, a ona: foch i głowa mnie boli, nie mam ochoty. Jeśli szukasz prawdziwej miłości i szczęścia, to musisz to przezwyciężyć i się z tym pogodzić. No i być wiernym jednej. Dwie połówki idealnie pasujące do siebie to pierdolenie. Miłość to postawa, a nie przeznaczenie i emocje. Zakochanie to tylko hormony, od których jesteś uzależniony. Mi też się podobają młode laski w autobusie i koleżanki w pracy(przynajmniej dopóki się nie odezwą, bo wtedy szybko widzę, że kurwa o całkach, ani o Heglu z nimi nie pogadam) – są atrakcyjniejsze niż moja żona i czasem się zakocham – na to nie mam wpływu. Ale mam wpływ na to, żeby utrzymać wacka w spodniach i to robię. Powiem Ci więcej: są kobiety z którymi być może lepiej bym się zrozumiał, niż z moją, ale tak nam się ułożyło, że 7 lat temu się zakochaliśmy i 5 lat temu wzięliśmy ślub i mamy dwójkę dzieci. Czasem naprawdę jest trudno. Największe płomienie są, jak się rozpala ogień, ale do ognia trzeba dokładać i to żar daje ciepło, nie płomienie. Trzeba szczerze rozmawiać ze sobą, przyznawać się do błędów, umieć zawierać kompromisy, przynosić kwiaty, robić drobne miłe rzeczy – i to jest prawdziwa miłość, a nie kurwa Hugh Grant i Julia Roberts, jak myślą niektóre kobiety ani tym bardziej nie James Bond i Kate Upton, jak myślą faceci(Kurwa, ale już plotę). Jeśli będziesz się starał i walczył o swój związek, to może z czasem zrozumiesz, to może z czasem poczujesz tę zajebistą, subtelną rzecz. Kiedy będziesz miał w czasie kłótni ochotę wyjść, a nie wyjdziesz i ją przytulisz, kiedy będziesz miał ochotę wygarnąć jej, a zrobisz jej kolację i powiesz na spokojnie, co Cię boli, kiedy będziesz miał ochotę wyrzucić swoje dzieci przez okno, a pobawisz się z nimi klockami, to wtedy właśnie zacznie kiełkować, to właśnie wtedy poczujesz to coś – to jest prawdziwa miłość. Nie będziesz myślał jak zadupczyć, ale jak utrzymać swoją rodzinę, staniesz się mężczyzną, będziesz mógł spojrzeć w lustro i powiedzieć – udało się! Chcesz myśleć poważnie o rodzinie, to musisz przestać myśleć przyrodzeniem. Jesteś uzależniony od endorfin, które daje Ci seks. Zastąp to sobie czymś innym, co powoduje ich wydzielanie, ale nie jest szkodliwe – sportem, ASMR, ale raczej nie ćpaj, ani nie pij. A jeśli nie możesz, to poszukaj pomocy sa.org.pl, albo coś w ten klimat, może jakaś terapia (twoje kłopoty mogą mieć głębsze dno, ale nie wiem, jakie miałeś dzieciństwo). W walce z uzależnieniem pomaga wielu hipnoza(youtube) – nie żartuję – spróbuj. I porozmawiaj szczerze ze swoją, że masz problemy. Na kłamstwie ciężko cokolwiek zbudować. Trzymam za Ciebie kciuki.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. zazdroszczę ci bo ja jestem pipa do kwadratu entego jedynie mogę napisać że coś jest nie tak z tobą iż tak robisz np. jakiś uraz z dzieciństwa itd. pomyśl nad tym bo zawsze to ma odzwierciedlenie po tym co nas spotkało choć się sami do tego nie przyznajemy….

    0

    0
    Odpowiedz
  14. U mnie problem leży tylko w psychice… jasne stary. Po prostu swoje już wystrzeliłeś…

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Masz 32 lata i potrzebujesz viagry? Ty leszczu

    0

    2
    Odpowiedz
  16. stary.. jakbym czytal o sobie 😉 tyle że ja przerwałem przez to wieloletni związek i teraz w zasadzie mam tyle dziewczyn że już nawet tego nie ogarniam ;D

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Raczej jesteś zapatrzonym w siebie kutasem, który ma do czynienia z siksami zbyt tępymi, żeby dojrzeć to co dla innych jest oczywiste, lub z idiotkami, które udają, że twoich kłamstw nie widzą. Jest jeszcze druga możliwość (bardzo prawdopodobna), że jesteś stulejarzem o bujnej fantazji a dla twoich kobiet z redtube’a możesz być nie tylko perfekcyjnym kłamcą, ale i Jamesem Bondem we własnej osobie. Tak czy siak, podła z ciebie kreatura, wiec spierdalaj.

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Tak w oderwaniu od meritum chujni – ciekawa sprawa, że pod wpisami, w których ktoś wywala kawę na ławę zawsze, ale to zawsze widać w chuj niską ocenę. Mam wrażenie, że w tym naszym wspaniałym polskim kraju wystarczy napisać „dorobiłem się, mam samochód, dom, kasę i fajną dupę” i od razu wzbiera fala bezinteresownej miłości bliźniego – rozkminy, komu ukradł, po czyich głowach skakał gdy się dorabiał, a może odziedziczył po starych, czy cokolwiek innego.
    No bo w końcu w naszym polskim systemie wartości nie istnieje pojęcie uczciwego sukcesu – prawda, Janusze i Grażynki, spoglądające wilczym okiem na sąsiada i jego nowe auto? Lepiej obrobić dupę, przylepić łatkę złodzieja i dalej babrać się w bajorku wzajemnej zazdrości, zawiści i niechęci:)
    Chuj, czy rządzi PO, czy PiS, czy lewica, czy prawica, kto by nie był u góry – póki będziemy topić w łyżce wody każdego, komu się udało (czy – co gorsza – który COŚ osiągnął swoją pracą), póty kraj nasz piękny i wspaniały będzie się ciągnął gdzieś w ogonie Europy i świata.
    Amen i dobrej nocy.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Nie widzę problemu. Mam tylko jedną radę. Następnym razem zmniejsz ilość kobiet z kilkuset do kilkudziesięciu.

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Pomyślcie sobie goje jak wspaniale będzie wyglądać nasza świątynia jerozolimska na gruzach i zgliszczach muzułmańskich bud i trupach brudasów islamskich

    0

    4
    Odpowiedz
  21. Przecież nawet w ten wpis nikt tutaj nie uwierzył, a to nie jest strona ze szczególnie wyrafinowaną publiką. Więc gdzie ta twoja perfekcja?

    0

    3
    Odpowiedz
  22. Największym wrogiem jesteś sam dla siebie czyli jak każdy człowiek tylko chociaż to poniekąd rozumiesz. Problemem numer jeden jest twój aktualny priorytet. Prawdopodobnie nie masz żadnej pasji typu np siłownia (ale mówię o pasji) a nie że 3 razy w tygodniu chodzisz na siłke. Jeżeli znajdziesz w sobie pasje to znajdziesz też osoby które tą pasję z Tobą dzielą. Związki o których mówisz identycznie przeżywałem, też jestem przystojny i mam trochę pieniędzy. Przez to wybierałem dziewuszki które mi się podobaja bo są ładne i np miłe a tak naprawdę prawdziwe spełnienie czułem przy innych które miały cechy charakteru takie jak pasje , wspólne tematy ale tak że się zgadzaliśmy w wielu rzeczach dodatkowo dziewczyna dla takich facetów jak my musi być mocno spontaniczna , musi ci pokazać że wcale nie potrzebujesz jebania dziwek bo sex to tylko sex, a prawdziwe piękno jest gdy cieszysz się że zawsze będziesz miał kogoś kto będzie dzielił z tobą twoje pasje.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. to bk, ja mam w zyciu tylko pare zasad mi.in. praktycznie nigdy nie klamie:D
    aczkolwiek moja historia nie pasuje do Twojej, bo ze mnie swiadomy #przegryf, ale z zupelnie innych powoduff xD

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ty, kurwa kłamczuszku…

    0

    2
    Odpowiedz
  25. nie jestem feministką, ale … zjadła bym cię na śniadanie. Tylko ci się wydaje że jesteś taki mocny bo jeszcze nie trafiła „kosa na kamień/”

    0

    3
    Odpowiedz
  26. Psycholog. Poważnie i to szybko. Na serio.

    0

    2
    Odpowiedz
  27. No wyobraźnia super!!!!!!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  28. Nienawidzę kobiet jestem radykalnym antyfeministą

    0

    2
    Odpowiedz
  29. Ja hołduję zasadzie mianowicie: Nie ważny potwór, byle miał otwór. Rucham wszystko co się rusza i na drzewo nie spierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. czytaj książki Marka Kotońskiego

    3

    0
    Odpowiedz
  31. Tiaa , a teraz przestań fantazjować i idź do klopa położyć się na nim na swojej grubej, śmierdzącej dupie. Dziękuje za uwagę cioto

    0

    1
    Odpowiedz
  32. Pierdolić system. Mogą pisać wygrani ty jesteś jebany nieudacznik, przegryw. Dajesz zły przykład ludziom, weź spierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  33. Tylko książki Marka Kotońskiego pozwolą zrozumieć ci kobiety

    2

    0
    Odpowiedz
  34. „tak, dzięki, ale idź stąd”: hahahaha XD

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Przesyt jest równie zły co niedobór.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Jesteś po prostu zwykłym idiotą nie zdolnym do kontrolowania instynktów.
    Praktycznie niczym nie różnisz się od zwierzęcia, jesteś pusty.

    0

    2
    Odpowiedz
  37. Jeśli bierzesz do ręki książkę Marka Kotońskiego i zastanawiasz się czy warto poświęcić jej swój czas, otwórz ją chociażby na pierwszym felietonie pt. „Gdy Twoja małżonka odtrąca Cię w alkowie”, poświęć minutę na lekturę, i sam oceń ile możesz zyskać mając taką wiedzę, i jaką miażdżącą przewagę zyskujesz dzięki temu nad tymi, którzy nie rozumieją kilku w zasadzie prostych rzeczy o kobietach. Tak prostych, że nikt się nad nimi nie zastanawia.

    2

    0
    Odpowiedz
  38. Autor: Witam ponownie, przeczytałem odpowiedzi i raczej mnie nie zaskoczyliście. Większość nie może objąć umysłem ze są ludzie którzy obcowali z więcej niż 10cioma kobietami a co dopiero więcej niż setka (nigdy nie policzyłem bo nie prowadzę statystyk). Dorobiłem się za granica, w Polsce uczciwie można sie tylko garba dorobić. Poniekąd faktycznie czuje się niewolnikiem tego co niektórzy nazywają 'sukcesem’. W sumie najbardziej wartościowa odpowiedz to 11 i za nią dziękuje, z 17 tez się poniekąd zgadzam. Co do 21 to nie tak ze nie mam żadnych pasji, mam i to wiele, niestety nie mam czasu by ich pielęgnować, a moja kobieta ich niestety nie podziela co również przyczynia się do zbicia. Zostaje mi tylko siłownia 3x w tygodniu i basen. A co do mojego stosunku do kobiet – zdarzyło mi się w życiu pchać w puste i głupie, jak i zdobywać bardzo inteligentne i wyrafinowane panny z 'dobrych domów’ i podsumował bym to tylko tak ze te które wyżej srają niż dupy maja często uważają się za najlepsze na świecie, podczas gdy opadnie kurtyna i skończy się gra na bycie nieprzystępną oraz humory, gaśnie światło i jedyne co maja do zaoferowania to cipkę a ta w rynkowych cenach chodzi miedzy 150 a 200zl i czasem (jeśli nie najczęściej) naprawdę nie było warto zachodu. Ktoś tu pytał o dzieciństwo – nie bylem wychowywany bezstresowo, w domu nie było biednie ale bogato tez nie było. Wiem co to znaczy wpierdalać zupki chińskie przez miesiąc na obiad. Na wszystko co mam zapracowałem sam, nikt mi nie dal. Rodzice nigdy nie dali mi pieniędzy, mogłem co najwyżej pożyczyć a to i tak jeśli akurat była taka możliwość i nie rozmawiamy o zawrotnych sumach. W wieku 18 lat potrafiłem pracować do 40h w tygodniu dorabiając na wszelkie możliwe sposoby by moc kupić sobie coś co pozwoli mi zarabiać więcej i tak w kolo. Za studia płaciłem sobie sam i nie skończyłem ich bo po pierwsze nie dawały mi żadnej użytecznej wiedzy w mojej dziedzinie a po drugie nie miałem na to po prostu czasu, pracowałem w tygodniu w 2 firmach na pełnym etacie a w weekendy freelance po nocach. Brak dyplomu nie przeszkodził mi zostać managerem działu czy później dyrektorem, nie przeszkodziło mi to również wyjechać i znaleźć dobrze płatna prace za granica bo to co robiłem robiłem dobrze. W pierwszej firmie do której trafiłem w rok podwoiłem swoja roczna pensje a ta i tak nie była mała gdy zaczynałem. Z jednej strony jestem patriota i chciałbym reinwestować w Polsce ale się po prostu kurwa nie da. Urzędnicy i skarbówka usiłowali mnie zeżreć gdy kiedykolwiek chciałem zrobić coś większego albo po prostu coś. Utrzymuje w Polsce jedna firmę z której nic nie mam prócz świadomości ze ludzie maja prace i ciesze się jak wychodzą na zero i nie muszę dopłacać – a oni pewnie staropolskim zwyczajem twierdza ze zarabiam na nich miliardy a oni maja gówniane pensje 'u prywaciarza’. Wiec takie jest właśnie tło tej całej chujni.

    2

    0
    Odpowiedz

Kopciuszek i złe siostry

Kopciuszek mieszka ze starym ojcem i dwiema córkami złej macochy. Ojciec nieopatrznie zapisał macosze pól swojego małego domku i teraz, gdy jej zabrakło, córki odziedziczyły jej część. To dwie damy, przywykłe do zbytku. Starego ojczyma najchętniej oddałyby do przytułku, jednak Kopciuszek, cichy i potulny się nim zajmuje. Oboje przymierają głodem, bo sami muszą utrzymać domek i są wystawieni na liczne szykany sióstr, które znajdują złośliwą radość w gnębieniu, a „wyszukany” język, którego nie przytoczę, jest najmniejszą z nich. Kopciuszek dwoi się, troi, brakuje jej już sił, o księciu może jedynie pomarzyć. Prawie jak w bajkowej wersji. Rzeczywistość przynosi inne zakończenie. Siostry zapragnęły zamienić domek na pałac. W tym domku jest wilgoć, chorujemy od niej, a pałac to nówka sztuka w sam raz dla nas, może na niego nie zasługujemy?. Niestety we dwie nie mają zdolności kredytowej, więc próbują metodą kija i marchewki przekonać do tego Kopciuszka. Sprzedaj domek mała, zamieszkasz w pałacu, będziesz dla nas jak prawdziwa siostra. W końcu należy ci się to za lata pracy. Albo nie sprzedawaj, tylko weź z nami kredycik, bo razem zdolność kredytową mamy. Przecież to my będziemy płacić raty, ty dostaniesz wszystko za darmo, będziesz współwłaścicielką pałacu. A przecież wystarczy twój jeden podpis…Tego też nie potrafisz? A może nam nie ufasz? Ale spróbuj odmówić, to będziesz musiała spłacić natychmiast nasze udziały, więc i tak stracisz domek, a szanowny tatulek przekręci się z rozpaczy. Rozumiemy się siostro! I tak każdy wie,że w pałacu Kopciuszek dalej będzie śmierdzielem i kocmołuchem, parobkiem do roboty jak dawniej, tyle, że żyjącym w strachu, że straci wszystko, albo będzie musiała spłacać długi, a jak nie to chyba pójdzie na żebry. I teraz Kopciuszek ma chujnię, bo nie wie jak postąpić. Jest jej naprawdę ciężko. Ma myśli samobójcze, ale ze względu na ojca nie może tego zrobić.

88
31
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Kopciuszek i złe siostry"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Już prawie Ci uwierzyłam, ale to ściema jak zwykle na tej stronce. Rozumiem, że kopciuszek siedząc cały czas w domu i nie pracując zawodowo posiada zdolność kredytową?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Grubsza sprawa. O takiej sytuacji jeszcze nie słyszałem i w głowie mi się nie mieści to co napisałaś. Wydaje mi się jednak że ten kredyt to cyrograf, pakt z diabłem i podpisujesz na siebie wyrok. Ale co ja tam wiem. Księżniczki bez zdolności kredytowej? To z czego one żyją z prostytucji? W ogóle da ci się jakoś pomóc?
    Monstrum

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie podpisuj. Staraj się stamtąd spierdolić.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. „I teraz Kopciuszek ma chujnię, bo nie wie jak postąpić.” Rozwiązanie jest jedno. Kopciszek sprzedaje chałupkę, bierze dolę swoją i ojca po czym każe dwóm tępym dzidom spierdalać w podskokach sprzed kopciuszkowego przenikliwego wzroku i więcej się nie kontaktować (pod ŻADNYM pozorem i tego masz się trzymać). Potem Kopciuszek, za to co ma ze sprzedaży chałupki, kupuje sobie mieszkanie lub dom (jeśli może, to z pomocą niewielkiego kredyciku) i żyje długo i szczęśliwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie daj sie nie bierz zadnych kredytow te pindy mydla ci oczy a potem wypieprza ojca do alteshaajmu a ciebie na bruk.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Drogi Kopciuszku – jest w Polsce jeszcze coś takiego jak prawo spadkowe. Ewidentnie (z tego co napisałaś wynika) widać, siostry Cie szantażują. Jeśli masz możliwość to nagrywaj takie rozmowy a z nimi przejdź się do prawnika. Doradzi Ci co zrobić. Możesz założyć im sprawę i postarać się odebrać im ich część „domku”. Poczytaj o podobnych przypadkach w Internecie.
    Dodatkowo nadmieniam, że te Pizdy „twoje siostry” nie pozwolą sobie na utratę dachu nad głową więc ich „Ale spróbuj odmówić, to będziesz musiała spłacić natychmiast nasze udziały, więc i tak stracisz domek, a szanowny tatulek przekręci się z rozpaczy. Rozumiemy się siostro!” to zwykłe straszenie, ponieważ nie pozbędą się Ciebie z domu, a spłacać ich nie musisz. No chyba, że chcesz dom tylko dla siebie.
    Powodzenia, Samarytanin P.N.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Witaj Kopciuszku. To ja, Twoja Dobra Wróżka. Przepraszam, że odzywam się dopiero teraz. Nie zapomniałam o Tobie, ale sama mam tak dużo spraw na głowie, że nie nadążam ze wszystkim (bycie wróżką jest bardzo trudne – zwłaszcza jak się dorabia jako programista). Po pierwsze co chciałam Ci powiedzieć: Jesteś wspaniałą dziewczyną i nigdy, przenigdy się nie poddawaj. Zasługujesz na szczęśliwe zakończenie bajki. Masz naprawdę dobre serce, ale i poważny problem. Ktoś wbił w nie drzazgę, z którą żyjesz i nawet jej nie zauważasz, bo się przyzwyczaiłaś. Poszukaj wsparcia u przyjaciół, a jeśli masz z tym problem, spróbuj się zapisać na terapię DDD najlepiej grupową(chujnia.pl nie wystarczy). Na początku może Cię bardzo boleć, bo żeby drzazgę wyjąć, trzeba otworzyć ranę. Jak Ci się nie spodoba, zrezygnujesz – ale tam wszyscy mają podobne problemy z rodziną i rozwiązuje się je wspólnie – nie będziesz sama. Koniecznie potrzebujesz wsparcia, a grupa Ci może pomóc. Jeśli chodzi o księcia, to zawsze są przeznaczeni.pl – ale nie śpiesz się z tym na razie, dopóki nie rozwiążesz swoich problemów. Walcz o swoje szczęście! Zasługujesz na nie. Teraz musisz być Twarda. Trzymam za Ciebie kciuki Kopciuszku. Wierzę, że Ci się uda! Nie ma sytuacji bez wyjścia. Możesz wziąć coś na depresję, jeśli masz dość życia i lekarz Ci przepisze, ale nie zamiast terapii – nie rozwiąże to Twoich problemów! No i ostatnia rada: Każdego dnia, codziennie, zrób sobie mały prezent bez wyrzutów sumienia – chwila dla Ciebie – piętnaście powolnych minut, kiedy nikt Ci nie będzie przeszkadzał – zasługujesz na nie, posłuchaj muzyki, wypij dobrą herbatę, albo kawę ze śmietanką (ale nie pij alkoholu), pójdź na spacer, popatrz na drzewa, pomyśl o naturze, filozofii, albo Bogu, ułóż pasjansa. Nawet my wróżki tak odpoczywamy i odzyskujemy swoją moc.
    Ściskam Cię ciepło i przesyłam Ci na koniec trochę mojego magicznego pyłu. Nie wiem do końca co on robi, ale bardzo go lubię. Nie przejmuj się, jeśli coś Ci nie wyjdzie. Wszyscy popełniamy błędy. Pamiętaj, jeśli będzie Ci smutno, wyjrzyj za okno, a ja tam będę : w szumie drzew, w powiewie wiatru, w śpiewie ptaków, w chmurach i w słońcu, w nieodgadnionym błękicie nieba. Twoja Dobra Wróżka.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. To niech Kopciuszek nie pisze na chujni gdzie większość to debile i idioci tylko zapierdala do adwokata albo lepiej dwóch i pyta jak zapewnić sobie ochronę własnej dupy. Ewentualnie niech prosi o reprezentowanie jej w sprawie. I nie ma na co czekac albo pierdolić że to kosztuje. To twoja przyszłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kochana idź do prawnika, niech Ci doradzi co zrobić żeby Was nie wybujali, nie jest to duży koszt a będziesz wiedziała co robić 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Trzymaj się Kopciuszku i nie rób głupstw. A już na pewno nie bierz kredytu z osobami nieodpowiedzialnymi, bo zostaniesz z tym sama.Zaklinam Cie nie podpisuj kredytu! A Twojego życia szkoda dla takiego ludzkiego śmiecia jak te złe siostry. Że tez coś takiego chodzi po ziemi.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kaz sie splacic z twojej/ojca czesci i bedziecie wolni od debili a z pieniedzmi idz szukaj szczescia gdzie indziej, kup inna nieruchomosc lub uzyj jako wklad wlasny w zakup czegos innego pod hipoteke lub po prostu wynajmij a pieniadze wrzuc w lokate na gorsze czasy. Masz debilki z glowy, dach nad glowa i opcje zeby zmienic otoczenie. Znajdz swojego notariusza zeby cie nie przekrecily na tej operacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Gdyby tata kopciuszka lepiej wybierał kogo, za przeproszeniem, dmucha i uwłaszcza na swoim majątku, to kopciuszek nie miałby dziś problemu, ale co się stało, to się….wiadomo. Oczywiście kopciuszek jest zobowiązany, swą wytresowaną moralnością, do lepszego troszczenia się o przyszłość i teraźniejszość taty, niż to robił tata względem kopciuszka. Na twoim miejscu nie zaciągałbym żadnych zobowiązań do spółki z dwoma cwaniarami – oszukają cię, albo zgotują piekło, żeby się ciebie pozbyć. A pozbycie się ciebie będzie ich kolejnym celem. Teraz są od ciebie zależne i jesteś im potrzebna ( a nie mają jakichś gachów? nie planują rodzin?), później nie przełkną tego, że płaciły, a ty nie. Z małym domkiem podzielonym na więcej niż jednego spadkobiercę jest ten problem, że tak naprawdę nie ma go nikt, bo nikt nie może decydować o całości samodzielnie. Nie mogą cię zmusić do spłaty żadnych „udziałów”, mogą jedynie swoją połową dysponować. A że chętnego na połowę zapleśniałej chatki ze świecą szukać, to tak naprawdę mogą dysponować najwyżej swoimi dupami. Gdyby nawet ktoś to kupił (pół chatki, nie ich dupy), to dla ciebie nic to specjalnie nie zmienia. Nie daj się straszyć i pamiętaj, że gdyby mogły coś zrobić z korzyścią dla siebie to już by to zrobiły, nie patrząc na ciebie. Najrozsądniej byłoby stamtąd uciekać, bo i tak nic dobrego z tego nie będzie i wszystko to razem jest gówno warte. Jest kilka opcji: 1)Siedzieć tam na kupie w szampańskiej atmosferze i opiekować się tatusiem, który cię wjebał na minę. 2)Sprzedać, wziąć połowę pieniędzy i bazując na nich próbować się usamodzielnić ( z tatusiem co wpierdala na minę). 3)Uciekać z aktem własności, na połowę, w kieszeni (może się kiedyś przydać, kiedy będą chciały odkupić twoją połowę, lub sprzedać całość), a tatusia zostawić pod opieką twoich „siostrzyczek” – niech płaci za głupotę. 4)Męczyć się na kupie póki tate nie kojfnie – potem sprzedać połowę i bazując na tym usamodzielnić się. Nic mi innego nie przychodzi do głowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie daj się szmatom. Tatulek to duży chłop i da radę mieszkać gdzie indziej za to bez garba.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jak ja Cię rozumiem

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wiele przykrych rzeczy które w życiu Cię spotkały ze strony kobiet a których nie rozumiałeś, staną się nagle jasne jak słońce, po przeczytaniu książki Marka Kotońskiego.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Odżałuj te 150 zł i idź do radcy prawnego z pytaniem jak spieniężyć dom. Sprzedajecie, ojca bierzesz do jakiegoś mieszkania a kurwy żegnasz. I nie że stuleja, że tata się przywiązał do domu, że się boisz czy coś? CHCESZ POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO TĘPA PINDO? To chyba Twojego tatę bardziej by zraniło niż sprzedaż domu? No, to bierz dupę w troki i biegiem do prawnika.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Sprzedać swoją cześć domku i uciec, tatuś musi zrozumieć. Ucieknijcie do kawalerki byle nie wiedziały gdzie. Migiem i zero kontaktów, śladów.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Czemu Kopciuszek nie wypierdoli z domu, nie wyprowadzi sie i ulozy sb spokojne zycie?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jeśli Ty sama sklasyfikowałaś się jako „Kopciuszek”, nie możesz oczekiwać, że te dwa kocmołuchy usilnie będą wyprowadzać Cię z błędu.Nie wiesz jak postąpić? Postąp rozsądnie, żadnych układów z tego ludźmi! W tym, jak piszesz „pałacu” nawet śmierdzielem nie będziesz, bo siostrunie Cię wypierdolą bez gry wstępnej. Tam nie ma żadnej marchewki, jest tylko kij, którego póki co widzisz jedynie cieńszy koniec. „Lepszy w niewoli kąsek….”Postaw jasno zakres swoich oczekiwań, nie spodoba się, to na drzewo! I wtedy chujnia od Ciebie przeprowadzi się do zakutych łbów współlokatorek. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nie daj sie pizdom, w zyciu trzeba sie postawic inaczej zawsze bedzie sie na koncu.

    0

    0
    Odpowiedz

Pieprzony impas

Mam w tym roku maturę. trzeci rok mieszkam sama, wyprowadziłam sie z domu w wieku 16 (kurwa!) lat zeby pójść do „dobrego liceum w dużym mieście”. Prawda jest taka, że to była chyba najgorsza decyzja w moim życiu. Najpierw internat, a potem samotne mieszkanie, gdyby jeszcze był ten „port” w postaci domu, do którego można wrócić to moze byłoby znośnie, ale rodzice wynajęli moj rodzinny dom, i wyprowadzili sie dosłownie na drugi koniec Polski. 800 kilometrów dalej! 10 godzin zajmuje mi teraz podróż do domu, którego wcale nie znam.
Paczka przyjaciół, która zawsze miałam za substytut rodziny, ba, kogoś znacznie bliższego niż rodzine, sie rozpada. Albo juz sie rozpada tylko ja nie mogę sie z tym pogodzić. Jedna osoba znalazła sobie nowych przyjaciół i nie potrzebuje tych „starych”, dwie sie zakochały i nie można sie do nich prawie wcale dostać, a dwie po prostu powoli cichły, aż zniknęły. I tylko ja tam zostałam. Ślepo wierząc, ze wciąż jesteśmy rodzina, ze w momencie kiedy naprawdę sa jedyną rodziną, która jest obok mnie bede dla nich przynajmniej w połowie tak ważna jak oni dla mnie. Zostałam w impasie. Nie można przecież winić ludzi za to, że ruszyli ze swoim życiem, ze nie bedą odbierać każdego telefonu, odpisywać na każdy SMS, spotykać sie co weekend… Przecież to ten właśnie moment, w którym chyba zaczyna sie na poważnie ruszać z życiem – poznaje sie swoich przyszłych współmałżonków, wybiera ścieżkę kariery… Zostałam tylko ja. Ta, która nie ma nikogo innego oprócz nich. Żadnego „przyszłego współmałżonka”, żadnego DOMU i kurwa jakby nie patrzeć wsparcia. Siedzę w ich przeszłości co jakiś czas tylko wołając o pomoc albo pisząc smsy o spotkanie. I tkwię w impasie, bo gimnazjum było najlepszym czasem mojego życia, a liceum jest prawdziwie NAJGORSZE. PRZYSIĘGAM TO NAJGORSZE CO MUSIAŁAM W ŻYCIU PRZETRWAĆ (serio, w zeszłym roku miałam depresje, ale zmieniłam szkole i jakoś udało sie wyjsć, chociaż nie jest idealnie). I nie chce zeby tamten czas sie skończył, wiec jakoś nie potrafię ruszyć ze swoim własnym życiem. Ja pierdole chce tylko zeby liceum sie skończyło, ale prawda jest taka, że na studiach ich juz tym bardziej nie bedzie.

40
43
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Pieprzony impas"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To niedobrze jesli to prawda co mowisz,ja liceum wspominam dobrze,prawdziwa chujnia to studia

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powiedział bym że to prawdziwa tragedia ale zabrakło mi jednej rzeczy. Nie wspomniałaś o sytuacji materialnej czyli hajs się zgadza, jeśli tak to nie jest tak źle jak próbujesz mi wkręcić, inni mają gorzej.
    Monstrum

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dasz rade. „I nie chce zeby tamten czas sie skończył, wiec jakoś nie potrafię ruszyć ze swoim własnym życiem.” O tak. Nagły skok w dorosłość bywa bolesny, ale ludzie jednak jakoś dają rade pomimo, że twierdzą, że nie dadzą 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Na studiach poznasz wielu wspaniałych ludzi – ja ze swoimi przyjaźnię się 3 lata po skończeniu mgr. A każde z nas mieszka w innej części polski. Wiem, że zawsze mogę na nich liczyć.
    Głowa do góry – Samarytanin P.N.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Zyjesz dla siebie, wiec znajdz cos co lubisz w zyciu robic i podazaj ta droga. Obieraj sobie realsityczne cele i przyj do przodu. Znajduj w sobie motywacje do tego zeby dzialac inaczej pograzysz sie we wszechobecnej 'niemoznosci’. Trzeba nie tylko chciec cos zmienic ale potem jeszcze to zrobic.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie kumam, kończysz dopiero liceum a piszesz jakby świat się kończył. Znajdziesz se innych znajomych, bardzo możliwe że nawet lepszych.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Na studiach będzie lepiej bo tam prawie każdy będzie w takiej sytuacji. Głowa do góry i do nauki. Życie przed Toba.

    0

    0
    Odpowiedz

Pracujcie nad sobą aniołki.

Widziałem gdzieś, jacyś naukowcy i psycholodzy się wypowiadali, jakieś badania robili. Wynikało z nich że dupy po około 3 latach tracą CAŁKIEM zainteresowanie partnerem za którym z początku szalały. Coś tam tłumaczyli że to samice i tak działa natura bo coś tam, nie pamiętam. Cóż niezależnie od wszystkiego można być panem samego siebie, pracować nad sobą a nawet zmienić naturę ale komu by się chciało, lepiej ulegać słabością „przecież to nie moja wina już taki/taka jestem”. Najdłużej byłem z panną prawie 5 lat, temat się skończył (w tamtym czasie byłem szczęśliwy jak już nigdy późnej), zawalczyłem ostatni raz o nią, myślę sobie „cóż każdy ma wolną wolę, swoje zrobiłem, zasmakowałem tego i owego, mogę iść dalej”. Od dłuższego czasu jestem sam i nie palę się do związku, ani myślę niańczyć jakąś dziewczynę albo zabawiać ją na siłę żeby przypadkiem się nie znudziła. No i tak, rówieśniczki są ochajtane, dzieciate, zajęte, zjebane, niedojrzałe psychicznie albo używane ponad miarę a młodsze za które mógłbym się brać mają jeszcze za mało w głowie. Śmiać mi się chce widząc jakim zainteresowaniem cieszę się wśród dup które mają chłopaków, uśmiechy, zaczepki, kontakt wzrokowy, pełna aprobata dla tego co mówię albo fale śmiechu kiedy żartuje, no a później daje im do zrozumienia że nie będę grał w ich gierki. Zaczęło się jak wyżej, dupaka zatrzepotała rzęsami i mówi żebym się z nią napił, żebym się zabawić czy coś tam, chociaż cały wieczór nic nie piłem. Chwile nalegała ja odmówiłem i resztę wieczoru traktowała mnie jak powietrze chociaż na początku było spoko. Wiecie jak się nazywa bardzo nie ładna albo nie mądra dupa? Dupakabra przy czym ma to podwójne znaczenie „kabra” od „makabra i chupacabra” (gimby nie znajo). Na koniec pragnę podkreślić że to wszystko tylko moje subiektywne zdanie, mogę się mylić a od każdej reguły są wyjątki więc nie bulwersujcie się drogie panie bo mimo wszystko was uwielbiam i uważam że jesteście niezastąpione <3 Monstrum

41
38
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Pracujcie nad sobą aniołki."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Radzę poczytać komentarze pod chujnią pt 'Apel do kobiet’, jak wszystko mające mamuśki opowiadają jak zdradzają swoich facetów. Miłej lektury!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. żydozachodni nałukowcy i psycholodzy pierdolą że samice goja są takie i owakie a sami wcześniej doprowadzili do takiej sytuacji bo zaprzedali się narodowi wybranemu za srebrniki i nie różnią się niczym od pseudonałukowców typu „doktor” mengele,i dla tych srebrników są gotowi zniszczyć psychike gojów i doprowadzić do degeneracji narodu gojowskiego,stosują wszystkie możliwe techniki psychomanipulacyjne aby doprowadzić do stanu kiedy goj nie będzie się różnił absolutnie w ogóle od jaskiniowca poza ubiorem i dostępem do świecidełek i błyskotek

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Głupkowaty to ty jesteś, to ci trzeba oddać.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To czemu się zapisz. Ciota

    0

    0
    Odpowiedz

Obyś żył w ciekawych czasach… Ciąg dalszy…

Niestety chyba nastąpi. Pamiętacie niedawną chujnię zatytułowaną „Obyś żył w ciekawych czasach…”? Parę osób wyraziło pewne zainteresowanie tematem, nadal niestety aktualnym, więc postanowiłem podrzucić wam coś w rodzaju uaktualnienia sytuacji, na podstawie tego wszystkiego, co udało mi się dowiedzieć w ostatnich kilku tygodniach. Żeby maksymalnie możliwie skrócić ten tekst, nie będę powtarzał, tytułem wprowadzenia, tego co w tamtej chujni i w komentarzach pod nią zostało napisane, zainteresowani sobie znajdą bez trudu.
I tak. Przede wszystkim i najważniejsze. Siedzimy wszyscy w bagnie po uszy. I to bagno zaczyna gęstnieć. A co do szczegółów. Po pierwsze. Jak pewnie wiecie Rosjanie nadal bombardują bojówki ISIS w Syrii. Czego zapewne jednak nie wiecie (bo mało co pojawia się w mainstreamowych mediach, a te tzw. „niezależne” to często niewiarygodne źródło informacji i trzeba ostrożnie do nich podchodzić), to tego, że regularna armia syryjska, wsparta przez Rosjan, Kurdów i Iran, wygrywa tę wojnę domową, sukcesywnie odbijając tereny zajęte przez ISIS. I w miarę ich postępów poczynionych w ostatnim miesiącu, w Turcji, na Zachodzie i w Arabii Saudyjskiej (oraz u jej sojuszników) podniósł się wrzask, że reżim Asada, który rządzi Syrią trzeba obalić, że powinno się ustanowić na terenie Syrii strefę zakazu lotów i że Rosjanie „przeszkadzają zwalczać ISIS”. Tymczasem jaka jest prawda? Otóż prawda jest taka, że, po pierwsze, Rosjanie (i Iran) są w Syrii jedynymi, którzy są tam na oficjalną prośbę legalnego syryjskiego rządu. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że ISIS jest wspierane przez Zachód, kraje arabskie skupione wokół Arabii Saudyjskiej oraz Turcję (i oni wszyscy udają, że z tymi terrorystami z ISIS walczą). W momencie gdy Rosjanie i Syryjczycy zadali ISIS silne ciosy, właśnie w tamtych krajach podniósł się wrzask. Co więcej, na odbitych z rąk ISIS terenach znaleziono dowody na pomoc, jaką udzielają wspomniane państwa terrorystom z ISIS. Po trzecie, propozycja zakazu lotów nad Syrią pojawiła się w momencie gdy Rosjanie i Syryjczycy zaczęli wygrywać z ISIS. Po co? By rosyjskie lotnictwo, bez którego wsparcia armia syryjska nie ma szans, przestało nad Syrią latać. Wtedy ISIS z zakulisową pomocą Zachodu, Turcji i Saudów zagarnęłoby Syrię. To, że im się plany przez Ruskich pokręciły, to jednak pół biedy. Ot, najwyżej wszystko wróciłoby do stanu sprzed syryjskiej wojny domowej. Ale nic z tego. Dlaczego? Prawdopodobnie nie wiecie, że zajęcie przez ISIS terenów północnego Iraku i części Syrii i docelowe pokonanie ISIS jest szansą dla Kurdów na niepodległość. Kurdowie opowiedzieli się przeciwko ISIS i walczą z terrorystami od samego początku. Kilka tygodni temu zaś, wykorzystując sytuację, oświadczyli, że zwrócą się do ONZ i przeprowadzą na terenie Syrii i Iraku referendum wśród ludności kurdyjskiej, w którym pytaniem będzie: „Czy chcesz niepodległego Kurdystanu?”. Odpowiedź oczywiście jest wiadoma. Sęk jednak w tym, że Kurdystan jest podzielony pomiędzy trzy państwa: Syrię, Irak i Turcję… I tu robi się dopiero prawdziwie gówniano. Pominąwszy bowiem już interesy z Saudami oraz to, że turecki rząd Erdogana jest jednym z pierwszych ewidentnie pro-islamskich od czasów słynnego Ataturka, więc podobnie jak w Arabii Saudyjskiej dochodzą kwestie ideologiczne (i to w wersji fanatycznej), Turcy po prostu obawiają się, że stanie się coś, co my znamy z naszej własnej historii. Jeśli pamiętacie z lekcji historii omawianie odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku, to wiecie, że tuż po I wojnie światowej (w której -jak teraz na Bliskim Wschodzie w przypadku Kurdów, pobili się zaborcy) odzyskano niepodległość w zaborze rosyjskim i austriackim. I z tego miała się składać Polska, a Piłsudski skierował swe wojska na wschód przeciwko Ruskim, by zdobyć ziemie Litwy, Białorusi i Ukrainy. Całkowicie olano zaś Polaków pod zaborem pruskim. I byłaby to być może nadal Rzesza, gdyby nie, zorganizowane przez Polaków pod pruskim zaborem, wygrane Powstanie Wielkopolskie, co pozwoliło przyłączyć zabór pruski do Polski. Obecnie Kurdowie i Turcja są w tej samej sytuacji. W Syrii Asad obiecał im minimum uzyskanie autonomii. Irak woli mieć za sąsiada Państwo Kurdyjskie niż ISIS i jest skłonny oddać im część terytoriów, które ISIS teraz zajmuje. Zostaje turecka część Kurdystanu, której Turcy ani myślą oddać i boją się wojny domowej spowodowanej powstaniem Kurdów w Turcji. Efekt? Od dwóch tygodni armia turecka bombarduje z czego się da Kurdów w Iraku, Syrii i w samej Turcji. I to jak leci, bo nie tylko oddziały wojskowe. Tym bardziej Turcja naciska na Ruskich, żeby się wynieśli i wraz z Saudami i ich sojusznikami zapowiada inwazję na Syrię i obalenie Asada siłą. I teraz tak. Po pierwsze, Saudowie zorganizowali w regionie olbrzymie „manewry wojskowe” z udziałem 20 państw sojuszniczych. Rozpoczęły się one kilka dni temu. Podobno jest to olbrzymia ilość wojska i to dobrze uzbrojonego wojska. Arabia Saudyjska wywala na zbrojenia 80 mld USD rocznie, to jest pod względem wydatków na zbrojenia 4 kraj na świecie, samo lotnictwo jest wyposażone w ponad 400 samolotów wielozadaniowych F-15 i Eurofighter. Po drugie, Turcja jest członkiem NATO i jako taka, ma dużą armię uzbrojoną w dość nowoczesny sprzęt zachodniej produkcji. Już same te fakty powodują, że atak tych państw na Syrię postawi Rosjan w paskudnym położeniu, bo sprzętu to oni mają dużo, ale technologicznie są zacofani Jedyne, czego mogą użyć, by zapewnić sobie wygraną, to taktyczne ładunki nuklearne, a dopiero potem bronią konwencjonalną dobić resztki przeciwnika. Rozumiecie, co to oznacza? I 2 tygodnie temu zaczął się cyrk. Rosjanie gromadzą olbrzymie siły na Krymie i w jego okolicach (teraz wiecie, czemu Putin i Miedwiediew ostrzegali Zachód w Monachium przed wojną na dużą skalę). Turcja szykuje się do inwazji na Syrię (przygotowano już nawet szpitale w pasie przygranicznym) i już nie tylko bombarduje Kurdów, ale też wdaje się w potyczki z armią syryjską. A zapowiadane ćwiczenia armii saudyjskiej i sojuszników mają się skończyć pod koniec miesiąca. To będzie prawdopodobny czas inwazji. Co więcej, gdy już było wiadomo, co się święci, na giełdach pojawiły się ciekawe rzeczy. 12 lutego cena ropy skoczyła aż o 11%. W jedną sesję. Po czym w ciągu kilku kolejnych dni cena podniosła się o kolejne ok. 10%. Jednocześnie tego samego dnia. 12 lutego, japoński indes Nikkei wystrzelił na ponad 7% w górę i nie było to jego ostatnie słowo. Jeśli interesujecie się gospodarką, to być może wiecie, że japońska giełda swój szczyt miała dobre 30 lat temu i od tej pory zniżkuje. A coś takiego jak wzrost indeksu w jedną sesję o ponad 7% nie miało miejsca chyba nigdy w historii giełdy w Tokio. Że ropa drożeje z obawy o konflikt to wiadomo. Ale dlaczego Nikkei? Jak dla mnie to jest potwierdzenie, że inwestorzy czują smród koło dupy i wycofują aktywa z Bliskiego Wschodu, umieszczając je w miejscach z dala od potencjalnego konfliktu. Kraje Azji Wschodniej są w tym wypadku logicznym wyborem, bo wojna na Bliskim Wschodzie wciągnie przede wszystkim Rosjan i NATO. To jest kolejna przesłanka do tego, że sprawa jest poważna. A na dokładkę choć nikt na Zachodzie ani w Rosji nie chce konfliktu światowego, tym bardziej z użyciem głowic nuklearnych, to wydarzenia wydają się wymykać spod kontroli. Turcja sprzeciwiła się naciskom USA i reszty krajów NATO i nie chce odpuścić. Saudowie też. Rosjanie się nie wycofają, a leżący w regionie i sojuszniczy Syrii Iran (o wojnie między Saudami a Iranem wspominałem w poprzedniej chujni) nie ma wyboru. W tej sytuacji, żeby zapobiec wybuchowi III wojny światowej, NATO zapowiedziało w zeszłym tygodniu Turcji, że jeśli rozpocznie atak na Syrię, to nie ma co liczyć na pomoc NATO w wojnie z Rosją. Turkowie nie ustąpili. Ale jeszcze nie zaatakowali Syrii otwarcie. Za to nagle, ni stąd ni zowąd, w Ankarze nastąpił zamach terrorystyczny, o którym pewnie słyszeliście. W zamachu zginęło ok. 30 osób -żołnierzy armii tureckiej (ciekawe, że nie cywili…). Rząd Turcji bardzo szybko znalazł winnego. A mianowicie oskarżył Kurdów. A dowodem mają być rzekome odciski palców zamachowca prowadzącego pojazd-pułapkę. Sęk tylko w tym, że wybuch 400 kg C4 nie miał prawda zostawić praktycznie żadnych śladów po zamachowcy i jego pojeździe (chyba, że zbieranych pincetą). Rozumiecie w czym rzecz? Rząd Turcji najwyraźniej chce sprowokować NATO do udzielenia pomocy „atakowanemu” przez Kurdów i Syrię oraz Rosjan sojusznikowi. To jest jedna sprawa. Druga zaś jest jeszcze „lepsza”. Zachodnie źródła donoszą (choć jeszcze dość nieśmiało), że Arabia Saudyjska dysponuje rakietami z głowicami nuklearnymi. I to jest na 90% pewna informacja, bo jednym z 20 państw, które biorą udział we wspomnianych saudyjskich manewrach wojskowych, jest Pakistan -mocarstwo nuklearne. A tak się składa, że Saudowie wyłożyli sporą kasę w pakistański program nuklearny. Zdajecie sobie pewnie sprawę, co fanatyczni muzułmanie, jakimi Saudowie niewątpliwie są (bo to już nie chodzi tylko o sam biznes) mogą z tymi rakietami zrobić, nie? I zanosi się na to, że ich użyją, a wtedy nic nie uchroni świata przed wojną nuklearną. Izrael i Amerykanie mieszając na Bliskim Wschodzie (o tym pisałem w poprzedniej chujni) otworzyli prawdziwą puszkę Pandory, nad którą stracili kontrolę. I zegar tyka do końca lutego (najprawdopodobniej). A na koniec pewna ciekawostka. Interesuję się różnymi rzeczami, to zdarza mi się poczytać to i owo na naprawdę różne tematy. I tak zbierając do kupy informacje na temat, o którym powyżej, przypomniała mi się przepowiednia Nostradamusa. Zawsze byłem sceptykiem jeśli chodzi o takie rzeczy i do dziś uważam, że astrologia, „wróżbici Macieje” itp. to w 99% przypadków szarlataneria. Ale wiecie co? W przypadku Nostradamusa do niedawna uważałem, że też tak jest i że ludzie sobie po fakcie dorabiają teorię do jego przepowiedni, dobierając te z już zaistniałych wydarzeń, które najbardziej im pasują do ich interpretacji przepowiedni pana N. Ale wiedziony ciekawością, poszukałem tej przepowiedni, która mi się mgliście przypomniała. I oto jak brzmią jej fragmenty. „W wielkim mieście, gdzie dwie rzeki przepływają spotka się z kalifem Wielkiego Talibanu, Uznając jego wyższość i sojusz wojsk czarnego i czerwonego Turbanu. Niech wielki kraj Słowianina się szykuje, bo pierwszy będzie cierpiał, Kiedy knuty islamskie biczować będą jego ciało, Germanio przeklęta i znów zdradziłaś Francję! – podziw całej Europy! Bo pod twoim wpływem przywódcy gadają, gdy walą się wewnątrz mury chrześcijaństwa, Po wielkim grzybie, w jego strasznym ogniu, gdy spali się cała jej armia, Haniebny pakt w mieście Mahometa będzie podpisany za namową twoją. Po zjednoczeniu muzułmańskiej Azji, Czerwony Turban u wrót Turcji stanie i znajdzie tam wielu swoich zwolenników. Egipcie po krótkiej wojnie będziesz przyłączony, A twoi ludzie wzmocnią armie Talibanu! W Maroku Król zostanie obalony, Afryka północna w granicach Talibanu, (…) w wyniku zdrady Armia Turecka się podda, Otworzą się bramy Stambułu dla zielonych flag z portretem Potwora. Opuszczona Europo, szykuj się na inwazję hord z pod znaku półksiężyca!” I teraz przeanalizujcie ten tekst i porównajcie z tym co się dzieje i ma wydarzyć, jeśli trafnie wszystko, co powyżej, poskładałem do kupy. „Wielkie miasto, gdzie dwie rzeki przepływają” to prawdopodobnie Bagdad (Eufrat i Tygrys). Armia Arabii Saudyjskiej by dotrzeć do Syrii musi przejść przez Irak. Dalej. Jest tylko jeden „wielki kraj Słowianina”. Rosja. Ta sama Rosja, która teraz broni Syrii i swych wpływów w regionie. Germania zdradza Europę, bo to przez Niemcy mamy hordy muzułmanów w Europie i to Niemcy zrobią wszystko, by za „cenę pokoju” Europa ustępowała islamowi. A już zwłaszcza, gdy muzułmanie pokonają Rosję. „Czerwony Turban u wrót Turcji stanie i znajdzie tam wielu swoich zwolenników.”. Turcja jest dziwnym krajem. Ataturk i jego następcy stworzyli podwaliny państwa świeckiego. Ale naród to dalej muzułmanie a obecny premier ma więcej wspólnego z islamem (nawet skrajnym) niż z państwem świeckim na wzór Ataturka. Stąd konszachty z Saudyjczykami. Ergo: tam będzie rzeczywiście wielu zwolenników wiary islamskiej w wersji saudyjskiej. „Egipcie po krótkiej wojnie będziesz przyłączony”. O tym wam wcześniej nie napisałem: Egipt jest właściwie jedynym krajem arabskim, który otwarcie sprzeciwia się agresji saudyjsko-islamsko-tureckiej na Syrię. Czyli stawia się po stronie przeciwników Saudów. „W Maroku Król zostanie obalony,” Maroko jest jedynym krajem z regionu Północnej Afryki, który dotąd nie ucierpiał na arabskiej wiośnie ludów i dzięki zamordyzmowi rodziny królewskiej trzyma z Zachodem… „W wyniku zdrady Armia Turecka się podda”. Jak mówiłem, Turcja jest specyficzna. Armia turecka często dokonywała zamachów stanu, gdy uznawała, że rząd nie działa w interesie państwa i łamie konstytucję (w tym świeckość państwa). Erdogan jest pierwszym premierem w „nowoczesnych dziejach Turcji”, który wykorzystał okazję, jaką był drobny bunt (nie wiadomo zresztą czy i na ile sfabrykowany) do pozamykania opozycji i co niektórych „nielojalnych” wojskowych. Ergo: może być tak, że po prostu obsadził swoimi wojsko i teraz armia już nie stanie po stronie dobra narodu, tylko podda się woli premiera, czyli de facto odda się Saudom pod rozkazy. „Opuszczona Europo, szykuj się na inwazję hord z pod znaku półksiężyca!”. Interpretacja tego zdania jest jasna, nie? A co do arabskiej broni nuklearnej. Przepowiednia Nostradamusa mówi. „Niespodziewanie i nagle Wielki Grzyb ognia w siódmym miesiącu zniszczy armie sprzymierzonych, A płacz i żałoba będzie ogólna, bo trumny będą puste. Odtąd powoli pod zielonymi sztandarami Mahometa, Półksiężyc rozpocznie swój zwycięski marsz na ziemie chrześcijańskiej Europy, Jednooki Talib ogłosi się kalifem zjednoczonego imperium Allaha.”. I dalej. „Kiedy będzie ogłoszony i zawarty wielki pokój i ludzie będą się bawić, W nocy jak złodziej przyjdzie III wojna i wszystkie traktaty będą rzucone na śmieci, Wielki Smok Azjatycki zawrze tajny układ z Wielbłądem Półksiężyca, Jeden ruszy na Ruś zajmując ogromne przestrzenie, a złociste strzały i płomienne grzyby będą burzyły jego miasta, Drugi wrzuci do morza niepłodną Synagogę i poprzez wewnętrzne morze i kraj Osmanów ruszy na Europę, A jego pobratymcy tam mu pomogą i witać ich będą zielonymi sztandarami. (…) Trwóżcie się bo złodziej Wojny w nocy Was zaskoczy, a u wszystkich będzie biała krew i czyraki, Zawrze tajny układ ze Smokiem Azji, a obok niego będzie widoczny znak Wielkiego Wielbłąda. Ostrzegam cię wieki kraju Słowianina, bo ciebie pierwszy wysmaga ciężki bicz Mahometa, A nim coś poczną twoi osłabieni przywódcy w 3 tygodnie wasz kraj będzie lizał stopy przywódcy. (…) We Francji rewolta wyznawców Mahometa”. Zauważcie, że Chińczycy cicho siedzą (i, tak przy okazji, od dawna dogadują się z Pakistanem). Cóż, Sun Tzu uczył, że trzeba wiedzieć kiedy uderzyć i umieć stosować podstęp. Chiny potrzebują rosyjskiej Syberii (której 2 mln km kw, Rosja im kiedyś zabrała) i jej zasobów. A Islam chętnie zajmie Europę via „kraj Osmanów”. Zaś Rosja jest faktycznie słaba przez embargo, przestarzałe uzbrojenie, odwieczny rosyjskie bardach i rządy absolutne Putina. A co do grzybów oraz białej krwi i czyraków… Widzieliście kiedyś ofiary choroby popromiennej? Zaś co do Francji, to muzułmanów tam dostatek. W momencie ataku islamu na Zachód, rewolta w Paryżu jest możliwa. Aha, określenie Czerwony Turban odnosi się do turbanu Mahometa. W części swoich przepowiedni Nostradamus mówi o Talibanie gdzieś nad Indusem, w którym zostanie zorganizowana wielka armia „Czerwonego Turbanu”. Okolice Indusu to Pakistan i Afganistan. Jak wiecie, tam urzędowała Al Kaida pod wodzą Osamy bin Ladena. A Osama był… Saudyjczykiem. Zaś Czarny Turban może odnosić się do jednego z odłamów islamu. Zresztą, popatrzcie na kolor flagi ISIS… Nie mam pojęcia czy to tylko przypadek, że ta przepowiednia tak pasuje do tego, co się teraz dzieje i co może się wydarzyć, ale fascynujące, że niemal tak czarno na białym jest to napisane, pasuje do wydarzeń a przecież powstało wieki temu. Natomiast pomijając już sprawę „przepowiedni wróżbity”, polityka i gospodarka są bardziej wiarygodne do czynienia prognoz. Tylko, że te prognozy są takie same. Siedzimy wszyscy po uszy w gównie. Trzymajcie się.

52
48
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Obyś żył w ciekawych czasach… Ciąg dalszy…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdolisz. tą przepowiednie to chyba sam na kolanie sobie napisałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. kurwa oby nie wybuchla wojna wzialem kredyt na auto na 4 lata chcialbym go splacic ;/;/

    0

    0
    Odpowiedz
  4. wystarczy wpisać wolna-polska i masz wszystko wyłożone

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jedno ale, kraje arabskie NIE POTRAFIĄ walczyć. Proszę poczytać opinie. Co z tego, że nakupowali sprzętu, skoro oficerowie arabscy uważają, że wiedza to władza i nie chcą dawać instrukcji, szkolić zwykłych szeregowych. Polscy lotnicy mimo gorszych maszyn potrafili niszczyć lepsze maszyny niemieckie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też interesuję się tym tematem, wielkie dzięki za napisanie tego wszystkiego, jesteś wielki

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Lepiej poczytaj biblijne przepowiednie. Przykładowo 2 Tm 3. Przeczytaj i porównaj sobie ze współczesnym człowiekiem. Aa, i to nie jest tylko tak do poczytania, ale też do zastanowienia się kim jest prawdziwy Bóg i prawdziwy zbawiciel.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To co goju wiesz na temat obecnej sytuacji na świecie a zwłaszcza na bliskim wschodzie i w europie w warunkach masowej imigracji spowodowanej nie przez kogo innego jak usrael i jego horde bandytów którą stworzyl,jest tak naprawdę wytworem wyobrazni speców od manipulicji tłumem i wersją dla całej maści idiotów która ma zalegalizować agresje na niepokorne nam kraje,zwiększyć represje,inwigilacje i jeszcze bardziej ograniczyć wolność gojów,do tego ma za zadanie odciągnąć gojów od o wiele ważniejszych dla nich problemów jak planowane wprowadzenie TTIP

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 5/5 od twórcy gwiezd dawidowych. Choć wielu „meblarzy” i „mercedresów” rozprawi się z Tobą tutaj w komentarzach niczym ślepa Grażynka z Najmanem, stwierdzam, że lepszej chujnia tutaj nie czytałem. Media nie powiedzą nam prawdy, nawet te niezależne, jak wspomniałeś. Trzeba śledzić tok postępowania w tym kotle i myśleć samemu! Czekam na kolejne.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Czy ty masz dobrze we łbie? Kto to bedzie czytał te pasty przeklejane chuj wie skąd…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zadbaj o regularność wypróżnień bo inaczej straszliwie bełkoczesz. Kup sobie porządny papier toaletowy a nie podcieraj się tanim substytutem z biedronki. Obetrzyj też uszy z gówna. Czytałam tylko przedostatnie zdanie. Zapewne cierpisz na ostre i przewlekłe obstrukcyjne zapalenie podczapia.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Chopie, starsz się jak możesz ale po pierwsze primo robota twoja doceniona będzie ale kieszeń pusta a po drugie primo zajebiście wiele szczegółów ten Nostradamus podaje, aż spisać i czytać w kiblu. No i po trzecie i ostatnie primo – nie strasz nie strasz bo się zesrasz.. tak pisze księga XII Nostradamusa

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wszystko się zgadza, gdzieś tak do momentu o saudyjskich manewrach, później zaczynają się spekulacje, nadinterpretacje i błędne wnioski. Masz pięć gwiazdek za spójność tekstu i jasność przekazywania myśli. Wolę czytać takie chujnie, niż wynurzenia jakiegoś troglodyty, w stylu: „yyyy moja dupa, daje dupy mojemu koledze yyyy…”

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No cóż zaistniałą sytuację na świecie widać gołym okiem. Chiny specjalnie siedzą cicho przed grubsza impreza która niedługo się odbędzie a my wszyscy czy tego chcemy czy nie to i tak weźmiemy w niej udział. Smutna prawda jest także taka że powypierane mózgi lemingów nie są zaprogramowane do logicznego myślenia więc zginą jak te barany na rzezi co więcej samoistnie i z własnej chęci się w to pchając. Zajębisty wpis kolego i ocena sytuacji geopolitycznej na świecie. Jeszcze chwila jeszcze moment…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. True, true. Nie obejdzie się bez nuków. Nie tym razem. 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Logiczne argumenty. Naprawdę zachód się da? A co z utrzymaniem pozorów publicznych? Polska jest bezpieczna?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dziex za info, gdzie indziej nie chciałoby mi się czytać

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Coś Ci powiem koleżko, na studiach interesowałem się tego typu sprawami. Miałem tak poryty czosnek że prawie dostałem depresji, więc odpuszczę sobie twoje wywody. Umysł krwawi gdy dostaję impuls na wyrwanie się z matrixa. W takim gównie siedzimy. Alternatywna rzeczywistość niemalże uśmierca.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kurwa jebnij do tego jakieś streszczenie do chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  20. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Niewyżyty grafoman. Widać nie masz się gdzie wygadać. Spadaj z tym przynudzaniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Chyba niepotrzebnie to czytałam.. wolałam nie wiedzieć tego wszystkiego. Teraz się boje.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Slowem mamy przejebane, mam dla was rade – uczcie sie jezyka hiszpanskiego bo kraje te beda ostatnia ostoja swieckosci i chrzescijanstwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Za długie nie czytam

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Im dłużej trwają przygotowania do wojny, tym będzie ona większa. Po kryzysie potrzeba około 15 lat zanim sytuacja dojrzeje. Spodziewać się należy że konflikt globalny z udziałem Chin wybuchnie za około 10 lat po kolejnej fali kryzysu finansowego. Dwa stopnie kryzysu to sprawdzona 80 lat temu metoda. Potem wojna, globalny rząd i globalna waluta. Należy mieszkać w kraju, w którym Rothschildowie mają swoje biznesowe siedziby: Szwajcaria, USA albo UK. Tam wojny nie będzie.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem szympansem

Witajcie, chciałem mieć kobietę którą szczerze pokochałem. Była po przejściach, zranił ją poprzedni partner. Przygarnąłem ją do siebie, ofiarowałem jej swój czas i wszystko co miałem. Przy mnie stanęła na nogi, dostała pracę, wyszła na ludzi. Zawsze dzielnie jej broniłem, nawet do tego stopnia, że myślałem aby jej byłemu przypierdolić w ryj za to, że tak ją zranił. Na szczęście jednak do tego nie doszło. Mieszkając u mnie fajnie nam się rozmawiało, tylko o niczym ważnym takim jak związek i dalsze życie, tylko o modzie, kosmetykach torebkach itd. Próba wejścia na poważniejszy tok rozmowy kończyła się przeważnie niepowodzeniem. Doradzałem jej w kwestii koloru paznokci albo włosów. Opowiadała mi gdzie wyszła ze znajomymi co lubi jeść, jakie filmy oglądać itd. Tak wyglądały nasze kontakty. Czułem się w końcu jak jej przyjaciółka z kutasem nic więcej. Powiedziałem jej w końcu, że skoro mieszkamy razem, to może spróbujemy stworzyć związek. Stwierdziła, że jeszcze nie otrząsnęła się po ostatnim i musi wszystko przemyśleć. Po jakimś czasie dowiedziałem się, ale nie od niej, że kręci z jakimś kolesiem. Niedługo po tym odeszła ode mnie w pizdu. Nawiasem mówiąc wspomniany koleś, niedawno wyszedł z pierdla. Kurwa mać nie chciała być z człowiekiem, który dał jej oparcie i potrafiłby zapewnić przyszłość za to wybrała byłego kryminalistę, który teraz pewnie spuszcza jej wpierdol trzy razy dziennie. Dałem się wjebać w pierdolone friendzone i chuja z tego miałem. Pierdolone baby, kto je zrozumie? Ja nie ogarniam ich już wcale. Żałuję tylko, że dałem się zrobić w chuja, miłość przesłoniła mi zdrowy rozsądek. Jestem kurwa szympansem.

108
28
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Jestem szympansem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A teraz to ty jesteś byłym, który ja zranił. Tak to przedstawia nowemu bo one nigdy nie są winne. Przerabialem.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Miałem podobnie, laskę próbowali zgwałcić. Mówiła, że gdyby nie ja to by się zabiła, że tylko ja że kocha że na zawsze, ale czy napewno nie odejdę aniołku nie opuszczaj mnie kocham itd. Kochałem, dbałem, pieściłem, dawałem kasę bo myślałem że tak trzeba, ale co o życiu mógł wiedzieć chłopak 16to letni? Przecież te wszystkie rady wujków babć i facetów którzy zapierdalają, oddają żonie kasę dostając ochłap bojąc się piwo w domu wypić są chuja warte. W dodatku od małego bajki filmy i reszta gówna opowiadają kłamstwa o związkach, kobietach. Kościół że seks to grzech, media że miłość robienie kolejnych niewolników i branie kredytów jest ok, każdy wmawia gówno i urabia nas jak gówno. Jak działa narkotyk? Wyzwala to, co jest w TOBIE. Niszczy, ale sam w sobie nie daje mocy. Wyzwala adrenalinę, endorfiny i resztę ale to jest w Tobie. Podobnie kobieta. To nie Ty pragniesz związku, tak wmówiły Ci media. A argument o dzieciach to gówno, jest nas za dużo na świecie. I taka kobieta wyzwala w Tobie to, co kryjesz sam w sobie. Jeżeli okaże się że była facetem to zanim poznasz prawdę kochasz. Tak! Facet kocha faceta. Już wiesz jak to działa. Masz być mężczyzną i tyle. Pokochaj siebie, dopiero wtedy mogą to zrobić inni w stosunku do Cb. A kobiety kierują się emocjami nie rozsądkiem. Byłem taki sam, potem życie mnie zmieniło i co? Na pierwszej randce loszka opierdoliła mi pęto. Nowo poznanemu kolesiowi! A wcale nie byłem miły, wręcz przeciwnie. To ona mi nadskakiwała, ona mnie złapała za kutasa i spytała czy może go wyjąć. Grzeczni chłopcy kończą w łazience, niegrzeczni w różnych częściach kobiety. Jak chcesz o tym pogadać to chetnie się udzielę, pozdro i żyj dalej. I miej gdzieś że będziesz pojechany, najlepsi kierowcy mają wypadki i myślą co zrobić żeby ich uniknąć, zamiast użalać się że są tacy czy inni, trzymaj gardę chłopcze.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chłopie nikt nie zrozumie pierdolenia kobiet…nikt…Ciebie odstawi i będzie mówiła o platonicznym uczuciu…księżycu nad morzem…aksamitnym dotyku…a potem się okaże że z poprzednim partnerem waliła się w kakao rycząc jak zarzynana świnia…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Poczytaj chujnię pt 'Stupid bitch’, tam są trafne komentarze co do podobnej sytuacji. Kilka osób dobrze prawi jak kobiety okazują 'wdzięczność’.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ech, patałachu, patałachu… Pan twój, Mesio, ma dla ciebie na wstępie złą wiadomość: nie jesteś, kurwa, szympansem. Po pierwsze, dlatego, że ciebie i szympansa dzieli jakieś 3% DNA. Po drugie -i w tym wypadku ważniejsze- szympans jest od ciebie dużo mądrzejszy. Bo jeśli zadaje się z takimi dupami, to tylko po to, by je wydymać i spierdalać. Gdy widzi, że nie porucha, to spierdala od razu i nie marnuje czasu. Ergo: nawet małpa (zresztą, co tam szympans… byle robak to wie) wie, jakie jest życie, a ty nie. Pan twój chyba nie musi ci mówić, że sam sobie jesteś winien i jakie to żałosne? No. To teraz dla odmiany dobra wiadomość: na własnej dupie (a taka nauka jest najlepsza, o ile wyciąga się wnioski z własnego dania dupy) się czegoś temacie nauczyłeś, prawda? To idź i nie grzesz głupotą więcej. /Mesio PS. A swoją drogą, Pan twój się ci dziwi, że wybrałeś pustaka. Powinieneś wiedzieć, że to puste, skoro jedynymi tematami, jakimi była zainteresowana, była moda. Tym bardziej źle to świadczy o tobie: 1. że masz taki gust i 2. że nie potrafiłeś zamoczyć nawet w czymś takim. Ergo: Pan twój czarno widzi twoją przyszłość… I wcale nie ma tu na myśli zapierdalania na taśmie naszego Wydziału Fabrycznego na 10-letnim kontrakcie.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Facet z takim „szacunkiem” do kobiet nie zasługuje nawet na ćpunkę prostytutkę, frajer jesteś.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. One lubią być poniżane, im bardziej na nie srasz, tym bardziej do Ciebie lecą. Coś jak syndrom sztokholmski.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. A dlaczego w ogóle rościłeś sobie do niej jakies prawa? Bo jej pomogłeś i ona w podzięce powinna Ci dać dupy? Mężczyźni nie są jednak bezinteresowni wobec kobiet. Nigdy

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Wiara w postęp i antycywilizacje zachodu przesłoniła ci goju prawdziwe oblicze twej egzystencji i roli w świecie którym władamy niepodzielnie my,i w tej roli nie będzie ci dane nigdy zaznać smaku wolności,szacunku,dostatniego życia,prawdziwej miłości,w niej zagrasz postać tragiczną której życiowym celem jest cierpieć męczarnie i katusze w imię chwały i potęgi imperium judei

    0

    0
    Odpowiedz
  11. o kurwa jaki debil!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To ona ci pierdoliła o modzie, kosmetykach, torebkach, a ty mimo wszystko proponowałeś jej wejście w związek z tobą? To rzeczywiście musisz być tak samo prosty jak i ona. Więc chyba na lepszą dziewczynę nie zasługujesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Nie jesteś pierwszy i nie ostatni u którego sprawy potoczyły się tak a nie inaczej. Kobiety lubią drani. Sam się o tym przekonałem i takim draniem się stałem. Zamknąłem w najgłębszych odmętach mojego sera i umysłu romantyzm, wyrozumiałość, opiekuńczość, miłość (zachowałem umiejętność słuchania i doradzania) a zastąpiłem je „draniem”. Co zyskałem, przychylność kobiet. Łatwiej poderwać zaliczyć i zostawić. Do tego mam jeszcze z tego satysfakcję. Czego chciały tego dostały.
    Pozdrawiam, Samarytanin P.N.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Jestem kobietą i powiem wam, że sama się kurwa czasem nie rozumiem.
    Dlatego od razu jak widzę, że jakiemuś kolesiowi zaczyna zależeć walę prosto z mostu, że chyba nastąpił jakiś błąd w procesie mojej socjalizacji , stwierdzam, że nie potrafię utrzymać więzi. A robię to po to kurwa, żeby nikogo nie ranić.

    2

    2
    Odpowiedz
  15. Ehhh… samczeruno.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Łobuz kocha najmocniej XD

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kurwa napierdalałeś z nią o kosmetykach i tipsach i jeszcze się kurwa dziwisz. Takie tematy Cię z miejsca KASTRUJĄ. Miej pasje i o nich gadaj. Jak ona zaczyna gadać o kosmetykach i innych babskich gunwach to jej przerywasz i kierujesz rozmowę na normalne tematy. Rozumiesz kurwa?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie mam żadnej rady, ale… Nie jesteś żadnym szympansem. Zrobiłeś to co należało zrobić. Działałeś zgodnie z tym co czułeś i tylko to się liczy. To więcej niż reszta wafli męskich czy żeńskich. Jest teraz chujnia, ale skończy się, może jeszcze dzisiaj, może 1 maja. Nie zdziw się jak twoja była koleżanka pojawi się na horyzoncie, po kolejnych przejściach. A co wtedy zrobisz?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. boś pizda, a tą szmate powinieneś olać od samego początku. Nie trzeba było fundować szmacie nic bo sam widzisz jak kurwa to doceniła….masz przykład aby nie być takim dobrym misiem. Pierdol to chłopie zainwestuj w siebie a takie szmaciska jebane olewać i omijać szerokim łukiem! Trzym się!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Też znam taką co trzyma z ćpunem, który ją napierdziela co weekend. Ale ona twierdzi, że go kocha. Według mnie siedzi z nim dla kasy, kolo zarabia 20 tysi miesięcznie (ma własną firmę transportową). Funduje jej życie w luksusie, a że laska dostanie po ryju kilka razy w miesiącu to jej nie przeszkadza. Nie rozumiem takich panienek. Nigdy nie zrozumiem.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Nie pękaj brachu. Otrzymałeś to co czasem bywa najcenniejsze – nauczkę, drugi raz się w chuja nie dasz zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa cymbale poczytaj książki Marka Kotońskiego.Przejrzyj samczeruno.pl.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Bo miłość to zamoczenie, nie? Jesteście siebie warci.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. bez jaj… to, że twoja armata chciała znaleźć się między jej udami, to nie żadna miłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Miałem to samo stary. Pomyśl o tym, że pozbyłeś się pasożyta i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Wykorzystała Cię ale za chwile trafi na dno z tym nowym tylko nigdy więcej jej nieprzygarniaj to jakas normalna objawi się

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Eee tam, nie Ty jeden jesteś szympansem. Ja czuję, że jestem szympansicą 🙂 mężatą, czasem nie wiem czemu. To chyba z miłości człowiek robi takie głupoty jak dawanie z siebie bardzo dużo, wspieranie itd itd 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Egoizm

Mam taki mały apel który mieści się w temacie chujni, mianowicie wkurwiają mnie lamusy którzy nie odkładają ciężarów skąd je wzięli tylko zostawiają założone na sztandze albo najlepiej na ziemi. Nauczcie się patałachy pierdolone że macie to robić samemu bo nikomu się nie chce po was skurwysyny leniwe tego robić. Płace tyle samo co wy za karnet. Myślcie troche też o innych bo już chuj człowieka szczela. Dziękuję za uwagę

48
34
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Egoizm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmmm… patałachu… Pan twój, Mesio, przyznaje, że dziwi się nieco twojemu utyskiwaniu -aczkolwiek pochwala, że usłuchałeś wielokrotnie tu umieszczanej rady o robieniu masy, przy okazji szkoda jednak, że nie pracujesz równocześnie nad intelektem, czego żałosnym dowodem pisownia słowa „strzela”, no ale do noszenia worów u nas -w Łódzkim Wydziale Fabrycznym- słownik nie będzie ci potrzebny, zaś znajomość nieznanych ci a przydatnych pojęć fizycznych, takich jak czasoprzestrzeń (to jest, gdy kopiesz stąd do piątej po południu) bez trudu wyłożą (i utrwalą nahajką i kopami w dupę) ci nasi brygadziści. Po co bowiem chodzisz na tę siłownię, patałachu? Żeby poćwiczyć, dźwigając ciężary, nie? A czymże innym, jak nie wysiłkiem fizycznym polegającym na dźwiganiu ciężarów, jest podniesienie tego pieprzonego żelastwa z miejsca, gdzie je jakiś cep, który tego wcześniej używał, zostawił? No więc o co ci chodzi? Chciałeś dźwigać hantelki, to je dźwigasz. /Mesio PS. Pan wasz z satysfakcją (tą obecną i tą antycypowaną) donosi, że dostał dziś przesyłkę z pewnym drobiazgiem, którym zamierza kogoś (a przez to i siebie) uszczęśliwić… Życie jest piękne, patałachy. 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Nie nauczą się bo my im na to nie pozwolimy goju,po to byli przez lata tresowani na prymitywne i bezmózgie bydło żeby uczynić z nich posłusznych nam i oddanych niewolników a także agentów naszych którzy życie takim gojom jak ty maksymalnie obrzydzą i zniszczą do cna,każda nawet w minimalnym stopniu niezależna jednostka jest dla nas zagrożeniem dlatego my tą niezależność stłamsimy w zarodku

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Szczel lamusa tą sztangą w plery to od razu zaskoczy

    0

    0
    Odpowiedz
  5. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  6. szczela?
    SZCZELA ????

    co to k… jest S Z C Z E L A ? ? ?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahaha Stary to ty w Angielskich silowniach nie byles, w kazdej silowni w Polsce a juz regulaminowo w „piwnicznych ” silowniach ciezar ma byc na stojaku albo stelazu bo jak nie to wypad. W anglii wszystko wpizdu rozjebane I szukasz kurwa ciezaru przez 10 minut I sie wkurwiasz bo miesnie stygna, czas leci itp. a ze kluby sa duzych rozmiarow to te male huje I kurwy roznasza wszedzie to brzuszkow rozciagania itp…. masakra, obsluga ma generalnie wyjebane I nie chca sprzatac a anglicy wielcy kurwa customerzy zlewaja wszelkie prosby o odkladanie sprzetu na miejsce…

    0

    1
    Odpowiedz

Egzystencja bezrobotnego

Siema chujowicze od początku stycznia jestem osobą bezrobotną byłem pewien że od tego momentu przejrzałem internet wzdłuż i wszerz a tu gówno prawda zaskoczenie ! chujnia.pl jestem wściekły ! ale to nie z tego powodu poruszę kwestie tych popierdoleńców szalonych debili co szukają pracowników do swojego imperium zbitego z krzywdy robionej drógiej osobie w pseudo zakładzie pracy taki koleżka szuka >operatora koparkii ktory bedzie zasuwał przy łopacie będzie jeżdził ciężarówką koparko ładowarką i czym kurwa jeszcze dobrodzieju za 12zł za godzine ??? no żal ręce opadły a wtedy włączyła się biała gorączka bla bla .. w sumie mam to w dupie 🙂

33
37
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Egzystencja bezrobotnego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Głosujcie na Ozajasza Goldberga vel JKM. On otworzy rynek, usunie płacę minimalną a pracodawca wtedy zapłaci tyle, ile warta jest Twoja praca. Wtedy każdy będzie mógł założyć działalność i zarabiać miliony. Tak mówi Goldberg.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Trzy stówki w łapę i Pan twój, Mesio, zaprasza do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. U nas nie będziesz musiał zapierdalać na jakimś sprzęcie (I zapomnij o 12 zetach za godzinę… Tyle to nie wyciąga u nas nawet sekretarka Pana twojego i to z wliczonymi nadgodzinami za obsługę prężnej pały). Łopatą też nie będziesz musiał machać -swój ogród, w którym majestatycznie stoi willa (za dwie bańki) Pana twojego, Pan twój obrabia sam. Bo lubi i sprawia mu to wręcz kurewską przyjemność… Na widok grabek i kompostownika dostaje orgazmu. A potem zerka na kosiarkę… i szczytuje znów. Reasumując, patałachu, robotę u nas będziesz miał marzeń -jedyne czego będziesz używał, to rąk do noszenia kartonów z konserwami, worków z wkładem do nich, oraz używał ich jako oparcia, gdy któryś z brygadzistów zechce cię wyruchać. Nie czekaj, nie zastanawiaj się, tylko pędź zaklepać bilet do Łodzi, bo ilość miejsc ograniczona. /Mesio PS. Przychodzi bezrobotny do urzędu zatrudnienia i pyta urzędnika: -Czy znajdę tutaj pracę? -Oczywiście! Dostanie pan komórkę, samochód, 10 tysięcy złotych miesięcznie… – Pan chyba żartuje? -Tak, ale to pan zaczął!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. imperium goja to zabite dechami slumsy i getta oddzielone szczelnym murem od ociekających w luksusach przybytków ich panów i władców z narodu wybranego

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zachód wita, potwierdź uprawnienia w Niemczech czy UK, kasa nieporównywalna 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 1. Załóż swoją firmę i zobaczysz, jakie to imperia zbite na krzywdzie.
    2. Jak nie potrafisz, to nie marudź, tylko bierz, co znajdziesz, a później szukaj lepszej roboty, albo czekaj na podwyżkę. Nikt Ci nie da od razu nie wiem jakiej pensji. Ludzi, którzy nie mają długo pracy niechętnie się zatrudnia, bo to znaczy, że mają duże wymagania i mało doświadczenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. 100% racji Też pierdzielę robotę za 12 zł. Minimum trzy tysiaki muszą być w miesiącu za 8 godzin pracy 5 dni w tygodniu. Niewolnicy niech zasuwają za 12 zł. Ja wolę wyjechać do pięknej Norwegii i wykonywać tą samą pracę za dwukrotnie większe wynagrodzenie. Pozdrawiam myślących i odważnych.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. 12 zł? Gdzie takie oferty? W dupie sie poprzewracało!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. czytaj książki Marka Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Witam Cb!
    Jestem tu nowa….;)
    Też jestem osoba bezrobotna od października 2015roku….;(
    Gdy przeglądam te oferty pracy w necie to….aż słabo mi się robi….;( Ahhh………..te płacę…;(
    W szczególności ręce opadają przy wykładaniu towaru za 5zł….
    Nie mam już sił Naprawdę….;(

    Mam 19lat….

    2

    1
    Odpowiedz

Zesrani ludzie, ale przynajmniej z morałem.

Witam wszystkich.
Jestem młodym pracownikiem pewnej firmy we Wrocławiu.
Od niedawna moim zadaniem jest rekrutacja- szukam ambitnych osób, które można przeszkolić do pracy w naszej firmie. Moja chujnia polega na tym, że wszędzie widzę zesranych ze strachu ludzi.
Rekrutujemy wchodząc z buta do sklepu/firmy i chcemy rozmawiać z właścicielem. Przedstawiam się i mówię mu o co chodzi. Poza tym nic od niego nie chcę. Jak zna kogoś to proszę żeby się odezwał, zostawiając kontakt do firmy. Jeśli się uda to wiążę się to z korzyścią dla tamtej firmy.
Kurwa, jacy Ci ludzie są zesrani. Na kilometr bije podejrzliwością zmieszaną przed strachem. Jakbym chciał ich windykować, okraść, wyruchać, podpalić, a potem jeszcze raz wyruchać.
I jak mnie wkurwiają januszo/grażynowe typy, które „nie są zainteresowane” zanim jeszcze dowiedzą się o cho chodzi, a jak się im powie, że to nie jest próba sprzedaży to najczęściej słyszę „tak, tak ja już wiem jak to jest”. Czasem z ciekawości pytam „więc jak to jest?” i od 6 miesięcy nie otrzymałem odpowiedzi.
Jak można całe życie egzystować w przeświadczeniu, że każdy che Cię oszukać, okraść, i wyruchać i że każdy jest ode mnie cwańszy, więc na wszelki wypadek w żadne interesy nie będę wchodził?
Szkoda mi ich, ale to takie kurwa robaki, zgrabione w kącie, który sobie zbudowały, szczerzące zęby z podejrzliwością na wszystkich co ich z tego konta na chwilę wyciągną.

Najciekawsze jest to, że z im wyżej postawioną osobą rozmawiasz, tym łatwiej idzie. Teraz bogatszy o to doświadczenie uderzam od razu to grubych ryb. A z nimi bajka. W większości Cię wysłuchają na miejscu, jak nie mają czasu to dają wizytówkę, żeby się umówić, a jak nie są zainteresowani, to PO (!) tym jak się dowiedzą o co chodzi, ale wtedy najczęściej podpowiadają gdzie pójść, albo dają numer do kogoś kto może pomóc.

I teraz konkluzja więc się KURWA skupcie, bo to ważne.
To kurwa nie przypadek, że Ci pierwsi z reguły pracują u tych drugich.
Jeśli będziesz zbywał w ciemno każdego, kto Ci coś zaproponuje, to tak- unikniesz tych oszustów, o których tyle słychać, ale nie widać. Ale unikniesz też tych szans, z których będziesz w stanie skorzystać.
Więc gdy życie zsyła Ci typa, który proponuje Ci pracę/ współpracę/ ofertę to idź ją zobacz. Jak nie chcesz to nie pracuj/współpracuj/kupuj. Ale nie zbywaj w ciemno. Nawet kurwa idąc na prezentację tych jebanych garnków za 4500zł dostaniesz za darmo suszarkę, albo inne gówno. Gdy odrzucasz ofertę pracy to poznajesz człowieka, do którego będziesz mógł się zwrócić, gdy w obecnej robocie powinie Ci się noga. A siedząc przed kompem co osiągniesz?
Ja mam zasadę, jak ktoś chce mi coś zaproponować to się umawiam i idę. Moi znajomi wiedzą, że mój numer można podać, każdemu doradcy i sprzedawcy, pod warunkiem, że nie jest to kompletny chłam. Ciągle poznaje nowych ludzi. Przez to, że widziałem się z doradcą finansowym, chyba większości firm, mam najtańszą hipotekę jaką mogę mieć i najlepsze ubezpieczenie na życie. KORZYSTAM i jeszcze pomaga mi to w rekrutacji.
Także won z kąta do ludzi, otworzyć łby na ludzi, dobrze na tym wyjdziecie. I pisze to introwertyk, więc dupa cicho, modnie aspołeczni.

39
101
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Zesrani ludzie, ale przynajmniej z morałem."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ten nade mna to wypierd goluma a ten pode mna to digi dong orangutana

    0

    0
    Odpowiedz
  3. berądądą tueoeorą rą y berą dą dą ooooooo! tri siks najs łan mor tajm tu de łindoooł tu de łol tu de łol sadasdasdacdsc dfsfdfdfsd a szti szti madafaka madafaka aszti szti aa

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zawsze, odkąd pamiętam, podobały mi się dojrzałe, puszyste mamuśki po 40stce. I kiedy mówię „puszysta”, mam na myśli wielkie, otyłe, 150cio kilogramowe jebadło, które wyhodowało swoje sadło w długotrwałym procesie dojrzewania. Wielkie wylewające się na boki cycochy o rozmiarze co najmniej E, duże jak szafa trzydrzwiowa dupsko oraz ogromny brzuchal zwisający do kolan – to jest to, co kocham najbardziej! Fajnie jest też, gdy maciora ma tłusty gardziel, całkowicie zakrywający jej szyję i grube nadgarstki, które sprawiają, że zegarek wręcz wbija się w sadło tłustej lochy. Uwielbiam, kiedy grubaska jest niedomyta. Gdy czuję odór wydobywający się z jej tłustych, przepoconych pach, to mój kutas staje się wielki i twardy, jak rura wydechowa od Ursusa. Od razu mam ochotę zerwać kieckę z jej ogromnego dupska i wylizać jej niedomyty po ostatnim sraniu odbyt. Marzę o scenie, w której 150cio kilogramowa mamuśka leży na plecach na stole i rozchyla przede mną swoje wielkie uda, a ja rżnę jej mokre spasione cipsko, podczas gdy jej wielkie brzuszysko faluje niczym galareta. Wyobrażam sobie też scenę, w której grubaska klęczy przede mną, nastawiając mi swój tłusty gardziel. Ja chwytam jedną ręką za jej włosy, drugą za jej gardziel, a mój żołądź zaczyna ślizgać się po jej wielkich, przerośniętych migdałach niczym bobslej po torze wyścigowym. Długo tak nie wytrzymuję, bo po chwili mój kutas eksploduje w jej tłustej gębie, niczym bomba atomowa w Hieroszimie i z powodu tak wielkiego ciśnienia moja sperma wytryskuje przez jej nozdrza. Grubaska, wysysając resztki spermy z mojego kutasa, dziękuje mi za ten bogaty w proteiny koktail, który pozwala obrosnąć jej w tak wielkie sadło.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nawet Janusz i Grażyna ma na tyle oleju w głowie żeby wiedzieć, że łażący po randomowych lokalach kapcan, który proponuje pierwszemu lepszemu ambitnemu atrakcyjną pracę/wspólpracę to albo naciagacz albo frajer z mlm, chujowej sprzedaży bezpośredniej czy innej sieciówki albo biura wyłudzania danych i weksli. Za wiele już bylo amwayów żeby ludzie nie nauczyli się ostrożności w kontaktach z przedstawicelami handlowymi czy lipnymi rekruterami. Na spotkanie z mitycznymi grubymi rybami natomiast nie wpuści cię recepcja, więc nie pierdol nam tu bzdur, komiwojażerze. Spóźniłeś się z pomysłem na biznes jakieś piętnaście lat. Prezentacje garnków i doradcy finansowi, aleś sobie wybrał przekonujące przyklady. Na tych szkoleniach was uczą takiego badziewia?

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Jedź do Al-Sieradza, emir Abu Janusz niechybnie będzie otwarty na atrakcyjne propozycje innowacyjnego biznesu, nagradzając twoją prezentację modlitwą i maczetą!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rekrutacja ambitnych, polegająca na wschodzeniu do sklepu/firmy – kto ma w głowie choć dwie szare komórki, ten właśnie nią kręci i zdaje sobie sprawę, jakie wnioski można tu wysnuć i co oznaczają. Szkoda mi na ciebie słów, bo twój poziom umysłowy i moralny jest daleko poniżej tego, na co zwykłem choćby spluwać.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jestes zjebem.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. 300 stówy w zęby i na kolanach do Mesia zamiast bajki pisać. Z tak prostackim językiem możesz rekrutować pod monopolowym.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Taka już mentalność Polaków-Cebulaków, że jeden jebie drugiego, a potem wszyscy chodzą z dupą w stronę ściany.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Jebać Ukrów !

    0

    0
    Odpowiedz
  13. UWAGA !! KURWA UWAGA : Do Polski przyjeżdża coraz więcej Ukrów w ramach wojny na jebanej Ukrainie. Teraz to jebane Ukrowskie ścierwo będzie się z nami mieszać, nie możemy do tego dopuścić Rodacy, Polacy ! Ukry to jebane ściewo, kretyni i prymitywy, które zarażają HIVem a oni sami mordowali naszych rodaków, Polaków na Wołyniu !! (Przybijali min. Polskie dzieci do drzew ) sami zobaczcie w internecie zdjęcia. Dlatego nie możemy dopuścić Ukrów do Polskiego Kraju bo dla nich nie ma tu miejsca. Albo oni albo My. Taka jest niestety prawda. Pod żadnym pozorem nie chodźcie na ukraińskie kurwy !! Jest duże prawdopodobieństwo, że się zarazicie od tego ścierwa i je dodatkowo dorabiacie za Polskie pieniądze. Niech Żyje Wielka Wolna Polska ! Sława Rodacy !

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Goje ze słowiańskiego wschodu już dość się wycierpiały przez te wszystkie stulecia żeby teraz komukolwiek zaufać a do tego na każdym kroku niewidzialna i kosmata łapa ich żydowskich panów pragnie wyciągnąć od nich ostatki suwerenności i wolności które im zostały,dowalając im kolejne uderzające w nich rozporządzenia i uchwały które krok po kroku odbierają im to co jeszcze mogli uznać za swoje i ta ich mojość z roku na rok coraz bardziej się skurcza i z każdą upłyniętą chwilą ich nadzieja na godne życie umiera,umiera w nich duch polskości,umiera ich duch słowańskości i dusza wojownika która jak lew broni tego co chcą mu odebrać aż do utraty krwi i tchu

    0

    0
    Odpowiedz
  15. „Ja mam zasadę, jak ktoś chce mi coś zaproponować to się umawiam i idę.” Tak jest. I będę się umawiał z pierdyliardem takich ciuli jak ty, odbierał i wysłuchiwał następnych pierdyliardów takich pierdolców via telefon, zawracających mi dupę (i zabierających czas) i to w 99% przypadków rzeczami, których nie chcę, lub które, jeśli będę chciał, sam sobie bez problemu znajdę, i rzeczywiście często wciskajacych gówno po kosztach z księżyca, po to tylko, żeby raz na 100 trafiła się jakaś sensowna oferta, z której często z rożnych, już niezależnych, powodów i tak nie skorzystam. Zarabiam kilkaset zł na godzinę, zmarnowanie takiej godziny (czy to łącznie czy z osobna) dziennie na takich jak ty, to miesięcznie w plecy jest więcej niż ty kiedykolwiek zobaczysz za to doginanie i świecenie ślipiami z rozkazu i za tych swoich managerków. Po chuj mi jakaś -po zmarnowanych x godzinach- super oferta np. niższej o 5 dyszek ubezpieczalni, która, czy jest taka dobra, to się dopiero okaże, gdy będę jej rzeczywiście potrzebował, a nie gdy płacę za nią? To samo jest z jakąś chańską jednorazówką w prezencie za zmarnowany czas przy prezentacji jakiegoś syfu za cenę z choinki… Itd.) Bujaj się, pajacu. Masz taką robotę, bo taką sobie wybrałeś, ale odpierdol się od innych, bo oni nie muszą poświęcać swojego czasu na robieniu tobie dobrze, bo masz akurat taki kaprys wpaść, do kogoś zajętego pracą w firmie (lub siedzącego i odpoczywającego po dniu pracy w domu, czy gdziekolwiek indziej), z buta i zawracać mu dupę (nawet jeśli rzeczywiście przypadkiem tak jest -co jest rzadkością jak Yeti- że może łaskawie coś im z tego „złotego interesu” skapnie), próbując robić mu wodę z mózgu. I często u siebie w robocie mogą go lepiej wykorzystać niż tracić czas i nerwy na jakiegoś chłoptasia na posyłki wysłanego przez nieco cwańszych pajaców-„wielkich biznesmenów, chwytających dzień” z pierwszego z brzegu MLM-u. Ode mnie za samo wejście, podejście i gładką gadkę o cudach-niewidach wyleciałbyś, w minutę, na kopach, będąc szczęśliwym, że się nie stawiałeś, bo jeszcze w papę mógłbyś zarobić. I wcale nie jestem introwertykiem, siedzącym w kącie a wręcz przeciwnie. Właśnie dlatego cenię swój czas, nerwy i sam sobie znajdę, czego potrzebuję, bo to żadna filozofia i pośrednik „z super-interesem i okazją stulecia” mi do tego nie jest w żaden sposób potrzebny, nawet jeśli rzeczywiście jakimś cudem nie chce mnie wykiwać. Załapałeś, „młody i dynamiczny” chłopcze?

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Tl;dr Ból dupy, bo jakiś młody korpo-szczuro-rekruter jest zbywany przez ludzi i nie może ruchać w dupę nowych pracowników, przez co szef dyma tylko jego.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. W woli rozjaśnienia Twojego zaćmienionego umysłu. Oferty pracy dzielą się na 2 grupy: pierwsza – pracownika szuka bezpośrednio firma zatrudniająca (i tylko takie oferty mnie interesują), druga – agencje pracy / osoby rekrutujące (czytaj jak zrozumiałem Ty) są to sępy które doją super kasę od firmy za „znalezienie pracownika” po to by pracownikowi docelowo wypłacić połowę z tego albo najniższą krajową. Tak więc nie dziw się podejścia ludzi do Ciebie. Rekrutatorzy / agencje pracy to są pindy które „chcą cię wyruchać w bambuko” mówiąc dosadnie. Raz w Polsce byłem w agencji pracy za granicą kilka razy – wnioski: po latach trzymam się od takich z daleka i nie interesują mnie oferty od nich. Masz chujowy fach i ludzie będą na Ciebie krzywo patrzyć, to nic dziwnego. Ludziom „postawionym wyżej” jak piszesz lub „inteligentnym” (czytaj kierownikom i innym dupolizom) nie zależy dlatego rozmawiają z Tobą, oni są przeważnie tylko pionkami we firmie , a rozmawiają z Tobą licząc na jakiś profit z tego powodu. To tak w skrócie. Zmień fach. Wyrazy współczucia.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Masz duzo racji. Ja wyjechalem do ameryki i tu podejscie do biznesu jest zgola inne niz w Polsce. Napillbym sie wodki z Toba. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Uważaj, gdzie używasz dużej litery przy słowie „ci”. Tutaj użyłeś przynajmniej raz niepoprawnie. przynajmniej, bo do końca nie chciało mi się tego czytać. Co nie zmienia faktu, że trafiłeś w problem 10/10.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. sam sie KURWA skup cieciu. Nie dochodzi do łba że cię kurwa nie chcą? mam swój biznes i nie potrzeba nmi takich wykoczków w tanich przepoconych garniturach pierdolących o współpracy. Będę chętny to cię znajdę. sam. A na razie wypierdalaj (won do ludzi)

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Hmm co do ostatnich 13 wersów zgodzę się z Tobą. Natomiast początek masakryczny,traktując ludzi jak śmieci i robactwo – sam sobie wydajesz świadectwo. Skąd wiesz co ci ludzie przeżyli, że tak się zachowują a nie inaczej? Świat jest brutalny i to nie tylko domena dzisiejszych czasów, ale tak zawsze było. Z tym, że w dzisiejszych czasach jest więcej oszustów różnej maści oraz rozmaite narzędzia, aby dokonywać oszustw i ograbiać zwykłego, szarego człowieka. Także przemyśl to zanim znów wyskoczysz ze złością i frustracją, że nikt nie chce skorzystać z „Twojej super oferty” pewnie trefnej. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Desperat, wziął kredyt, ma ubezpieczenie na życie, a teraz nie ma z czego spłacać bo nikt nie kupuje marzeń które sprzedaje:)) Widzę tylko jeden ratunek. Polityka.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Pewnie kupujesz najtańsze na rynku płyty CD – disco polo

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Cłopcze, jak ci ktoś mówi „spierdalaj” to znaczy spierdalaj i tyle w temacie..

    0

    0
    Odpowiedz
  25. gówno wiesz o życiu

    0

    0
    Odpowiedz
  26. „mam najtańszą hipotekę jaką mogę mieć i najlepsze ubezpieczenie na życie.” widzę, że ktoś tu wygrał całe życie przez swoje genialne podejście. Jeśli komuś się nie chce z Tobą gadać to uszanuj jego zdanie bo istnieje coś takiego jak strata czasu i ktoś może mieć inne priorytety niż Ty. BTW jeśli sam musisz szukać osób do pracy to jest to wymarzone stanowisko w wymarzonej firmie. Proponuję Ci wyjąć kija z dupy i nie uważać się za lepszego od innych, bo wcale nie jesteś. W ogóle to mnie wkurwia jak ktoś na siłę wpycha innym swój styl życia i uważa, że wszyscy powinni żyć tak jak on. Jebany megaloman…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Slavischer untermenschen musi być maksymalnie wykorzystane,zmiażdżone,sponiewierane,wyeksploatowane przez zachodnią zepsutą i zgniłą antywilizacje łacińską na chwałę adolfa który idealnie streścił ostatnie tysiąclecie w czasie którego ten zachód wspaniały wielbiony przez współczesnych słowian zarzynał do ostatniego ich kulture,tożsamość,historie

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Koleś jakby nie patrzeć to ty też dymasz na coś większego od siebie także nie kozacz bo własna firma to to nie jest… i mówię Ci to z doświadczenia etat/potem firma.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Pomagają nam narodowi wybranemu ukry,pomagają nam sprzedajne prostytutki w polskim żoncie w wykończeniu polski,pomaga nam w tym także tępy motłoch stanowiący naród obywatelski tych baraków,słowem wszyscy nam pomagają wbrew interesowi własnych baraków,wbrew własnemu dobru,narażając na śmiertelne niebezpieczeństwo siebie i własnych współziomków

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Nie ciapiaci są waszym największym zagrożeniem wy głupie i tępe goje tylko my naród wybrany,i nasza lichwa i nasza prywatyzacja,i nasze plany depopulacyjne,i nasze NWO ale wy tego nie pojmiecie bo myślenie waszym ptasim móżdżkiem pozostawiliście nam i naszym narzędziom do zmiękczania mózgu

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Fajny tekst, ale chyba pomyliłeś strony, bo to ni chuja tu nie pasuje

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Niech błogosławi was Rydzyk wszechmogący, Kaczka i Duda i Szydło święte… Amen! Idzcie w pokoju Pisu, Macierewiczowi niech będą dzięki!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. „pracownikiem pewnej firmy we Wrocławiu. Od niedawna moim zadaniem jest rekrutacja- szukam ambitnych osób, które można przeszkolić do pracy w naszej firmie”. Czyżby kolejny pseudo biznesmen z FM?

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ad m in, ruszyłbyś w końcu dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. to na chuj męczysz ludzi którzy nie chcą zmieniać swego życia?

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Admin, gamoniu, odświeżyłbyś tą stronę.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Jak Cię ktoś przekręci (a jesteś łatwą ofiarą) to trochę inaczej będziesz myśleć. Cóż wszystko przed Tobą

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Huj ci w dupe pedalku. Przyjdz do mnie domokrozco to zesram ci sie do ryja, pojdziesz z rykiem do domu i tak sie skonczy ta twoja zajebista robota dla transwestytow. Co za smiec.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Z tym ubezpieczeniem na życie, żebyś się kurwa nie zdziwił, gówniarzu…

    0

    0
    Odpowiedz
  40. A D M I N, KURWA, PRZEKRĘCIŁEŚ SIĘ, CZY CO? Ile można czekać na uaktualnienie strony?

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł po mieście Mesiem tak, jak, ja, nie musiałbyś skomleć u byle janusza o kilka minut uwagi patałachu. Sam wybierałbyś godziny i miejsce. W ostatniej chwili odwoływałbyś spotkanie aby takiego patałacha nauczyć pokory. A przed podpisaniem kontraktu sciągałbyś bezceremonialnie spodnie i podawał swoje prężne berło w celu opierdolenia. Zdjęcia z mojej ostatniej akcji możecie znaleźć na facebooku, patałachy. Tak się robi interesy…

    0

    0
    Odpowiedz
  42. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Ty pasozycie jebany ! Huj Ci w doope mendo zerujaca na pracy innych ciezko pracujacych ludzi!Recruterze za dyche modl sie zebym Cie nie spotkał na swojej drodze bo wtedy twoim najmniejszym osranym problemem bedzie NIECHEC do rozmowy z twoja posrana osoba! Nienawidze takich kmiotow jak ty i jade was wszystkich szmaciarze przy KAZDEJ okazji!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Boli mnie biologia!

Jak się rano budzę i pomyśle, że zaraz będę musiał mieć lekcję z moją nauczycielką od biologii i jednocześnie wychowawcą mojej klasy to żal mi dupe ściska bo ta kobieta albo ma nieszczęśliwe życie od momemtu swoich narodzin albo jej rodzice mówić nie nauczyli, co chwilę gada tylko oo jakiś dygresjach nie znając nawet znaczenia tego już przeklętego słowa to na domiar wszystkiego te lekcje są na tyle ciekawe, że nadludzkim wysiłkiem powstrzymuję się od zaśnięcia ale reszta klasy najwyraźnie nawet tego, że śpią nie starają się ukryć ale oczywiście jak już się kogoś o najmniejsze gówno czepiać to mnie. Jutro mam kartkówkę z historii i tak zajebiście mi się chce na to uczyć, że już z góry wiem jaka będzie ocena. Na informatyce mamy jakiegoś wariata którego umiejętnościami informatycznymi przerastają upośledzone dzieci z 3 klasy podstawówki. Nie potrafię się nauczyć matematyki no i połowa tematów na tej stronie też przydarzyła mi się w życiu i mam z tym związane równie nieprzyjemne wspomnienia i uczucia. Przy okazji mam 17 lat i jestem zawistny bo jak jakiś mój znajomy osiągną by sukces i zarobił by na tym jakieś pieniądze to bym go z miejsca znienawidził ale nie jest to zależne ode mnie, staram się temu uczuciu zapobiec ale nie potrafię bo jest to trudne do tego to chyba trzeba by było jakieś nirvane osiągnąć poza tym nie odbiegam prawie niczym od typowej polskiej cebuli no może poza tym że nie cierpię stereotypów no i w sumie tyle. Ten tekst został napisany pod wpływem impulsu który kierował mną w tym momencie, moje życie nie jest takie złe poza małymi poprawkami nic bym nie zmienił chciałem napisać to aby zaspokoić wasze chore chęci porażki innych i użalania się nad sobą w sumie to tyle xd.
tekst lujowy bo mój i luj

18
71
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Boli mnie biologia!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zawsze, odkąd pamiętam, podobały mi się dojrzałe, puszyste mamuśki po 40stce. I kiedy mówię „puszysta”, mam na myśli wielkie, otyłe, 150cio kilogramowe jebadło, które wyhodowało swoje sadło w długotrwałym procesie dojrzewania. Wielkie wylewające się na boki cycochy o rozmiarze co najmniej E, duże jak szafa trzydrzwiowa dupsko oraz ogromny brzuchal zwisający do kolan – to jest to, co kocham najbardziej! Fajnie jest też, gdy maciora ma tłusty gardziel, całkowicie zakrywający jej szyję i grube nadgarstki, które sprawiają, że zegarek wręcz wbija się w sadło tłustej lochy. Uwielbiam, kiedy grubaska jest niedomyta. Gdy czuję odór wydobywający się z jej tłustych, przepoconych pach, to mój kutas staje się wielki i twardy, jak rura wydechowa od Ursusa. Od razu mam ochotę zerwać kieckę z jej ogromnego dupska i wylizać jej niedomyty po ostatnim sraniu odbyt. Marzę o scenie, w której 150cio kilogramowa mamuśka leży na plecach na stole i rozchyla przede mną swoje wielkie uda, a ja rżnę jej mokre spasione cipsko, podczas gdy jej wielkie brzuszysko faluje niczym galareta. Wyobrażam sobie też scenę, w której grubaska klęczy przede mną, nastawiając mi swój tłusty gardziel. Ja chwytam jedną ręką za jej włosy, drugą za jej gardziel, a mój żołądź zaczyna ślizgać się po jej wielkich, przerośniętych migdałach niczym bobslej po torze wyścigowym. Długo tak nie wytrzymuję, bo po chwili mój kutas eksploduje w jej tłustej gębie, niczym bomba atomowa w Hieroszimie i z powodu tak wielkiego ciśnienia moja sperma wytryskuje przez jej nozdrza. Grubaska, wysysając resztki spermy z mojego kutasa, dziękuje mi za ten bogaty w proteiny koktail, który pozwala obrosnąć jej w tak wielkie sadło.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zapomniałeś, że polskiego też nie lubisz i piszesz jak niedojebany szczeniak z bryłką gówna zamiast mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Taka kurwa zakompleksiona jak ty zawsze bedzie narzekala. Czemu? No cieciu pierdolony jestes wychuchanym maminsynkiem pewnie jedynakiem ktory byl Cale zycie rozpieszczony, ludzie to wkurwiajace istoty ale trzeba umiec z Nimi zyc ,cieciu pierdolony. I huj co w dupe kurwo . nieudaczniku

    0

    0
    Odpowiedz
  6. UWAGA !! KURWA UWAGA : Do Polski przyjeżdża coraz więcej Ukrów w ramach wojny na jebanej Ukrainie. Teraz to jebane Ukrowskie ścierwo będzie się z nami mieszać, nie możemy do tego dopuścić Rodacy, Polacy ! Ukry to jebane ściewo, kretyni i prymitywy, które zarażają HIVem a oni sami mordowali naszych rodaków, Polaków na Wołyniu !! (Przybijali min. Polskie dzieci do drzew ) sami zobaczcie w internecie zdjęcia. Dlatego nie możemy dopuścić Ukrów do Polskiego Kraju bo dla nich nie ma tu miejsca. Albo oni albo My. Taka jest niestety prawda. Pod żadnym pozorem nie chodźcie na ukraińskie kurwy !! Jest duże prawdopodobieństwo, że się zarazicie od tego ścierwa i je dodatkowo dorabiacie za Polskie pieniądze. Niech Żyje Wielka Wolna Polska ! Sława Rodacy !

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie martw się, najnędzniejszy ze wszystkich tutejszych, patałachu, po obrobieniu twojej dupy przez geja Romana i gardła przez byczka Andrzeja oraz obróbce chemicznej przeprowadzonej na taśmie naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, będą z ciebie zjadliwe konserwy. /Mesio PS. A jak się nie da zjeść, to się zrobi przecenę i cebulaki pozabijają się o zakup twojego nędznego, siekanego z cebulką, odwłoku.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Biologia cię dopadnie goju i poczujesz to bardzo boleśnie kiedy robaczki upomną się o twą kupą mięsa zwaną ciałem a raczej to co po niej zostało po sytej uczcie jaką urządził sobie rak,i my zadbamy o to żeby cię przeznaczenie dopadło,dopadło cię i już nie wypuściło ze swych kleszczy,żeby cię dusiło i nie pozwoliło nawet na chwilę nabrać haustu powietrza

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jesteś żałosny

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na stronie powinna być blokada <21 lat. Proponuję Ci wrócić do nauki. Czy Ci się to podoba czy nie, w Polsce aż do skończenia swojej marnej edukacji ~24 lata, uczysz się 90% rzeczy z których nigdy nie skorzystasz. Doceń to 10%, resztę wiedzy potrzebnej do pracy będziesz musiał zdobyć sam. Takie jest życie. Przynajmniej w branży IT, przypuszczam, że w innych również. Tak więc, ucz się póki masz na to czas i doceń swój frywolny wiek gimbusa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Lepiej weź się za siebie a nie się użalasz. Czytam wpisy na tej stronie ponieważ lubię śmiać się z nieudaczników. Ty masz jeszcze szansę!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jak pierdolę… muszę cie koleś pocieszyć. odbiegasz od średniej i to w chuj…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Posłuchaj starszego kolegi. Ona, ta nauczycielka ma na ciebie chcicę. I to potężną. Złap ją po lekcji za tyłek, przyciśnij do twojej pały podkasaj kiecę i zerznij przez majtki na stojąco tak, żeby zobaczyla poprzednie wcielenie. Zobaczysz jak jej sie spodoba a z biologii będziesz miał piątkę. jak wsadzisz jeszcze jej palec w tyłek podczas bzykanka to nawet i szóstkę. Wiem co mówię. Do dzieła stary. Nie dziękuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A idź się powieś gimubusie jebany w dupę, zrobisz dużą przysługę dla społeczeństwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ten tekst pisała chyba jakaś pizda. Takiego 17sto letniego lamusa nie widziałem nigdy. Idź się zabij.

    0

    0
    Odpowiedz