Nie ogarniam ludzi mających psy w blokach, chujnia jest taka że te pojebane psy napierdalają codziennie w losowych momentach od rana do wieczora. W tygodniu to już masakra, idą psiarze do roboty i te psy napierdalają jak pojebane po kilka godzin, w blokowiskach jedyne co słychać to jazgot napierdalających kundli. W tym pojebanym kraju nie da się kupić mieszkania w bloku w którym nie słychać szczekania, istna masakra. Jedyne co to spierdalać daleko do lasu bo na wsiach jeszcze gorzej.
Dupy nie mają wstydu
2016-05-14 14:37Jest sobie Aśka. Taka przykładowa Aśka z Wąchocka. Może to być Jagna z Dzierzgonia, albo Anka z Trzemeszna – nieważne. Ale zostanę przy Aśce. No i Aśka ma męża i dzieci, ale co ta Aśka ma do zaoferowania temu mężowi i w czym jest dla niego wyjątkowa, kiedy Aśkę pukał i Mietek, co stoi pod monopolowym z butelką (w międzyczasie się stoczył), i Arek, co mieszka dwie przecznice dalej, i Jerzyk z wioski obok, któremu jeszcze na domiar zostały jej pikantne fotki na kompie…? Co ten mąż ma lepszego, czego oni nie mieli? Bo co gorszego, to wiadomo – rozdartą mordę w domu, babskie fochy i masę obowiązków. Ale to nie koniec. Karolowi, Zbyszkowi i Andrzejowi wprawdzie tylko ssała, łykając wszystko dokładnie, ale dość często któregoś z nich spotyka na ulicy w miasteczku, czasem nawet gdy idzie z rodziną do parku, co chyba powinno być dla niej niezręczne. Ale kurwa nie jest! Powiecie – dziwka. Ale to nieprawda, bo ona z tymi wszystkimi kolesiami była w związku. Przez 10 lat 6 facetów to chyba niewielu partnerów, prawda? No więc o co chodzi? Że związki się rozpadają, a kolesie panienkę zaliczoną mają i tego im nikt nie odbierze, a większość z nich nawet tego nie była warta, bo to w większości zwykłe cepy spod sklepu, a Aśka się za późno jorgnęła, że takich sobie brała. Jak związek był długi, to jeszcze spoko, ale jak był krótki, to chyba trochę głupio i niezręcznie? A właśnie nie – dla takiej Aśki (a wielu z nas zna taką Aśkę, bo to tylko przykład) to żaden problem i dlatego piszę tą chujnię. Ja jako laska bym się kurwa zapadł pod ziemię, że na każdym kroku, co wyjdę z domu, to spotykam jakiegoś mojego byłego, któremu lizałam pindola, podczas gdy idę a to z matką do kościoła, z dzieckiem do lekarza, czy z mężem na zakupy. Czułbym się zhańbiony. Ale te laski w ogóle nie mają z tym problemu, nie wiem, czy one są dumne z siebie, że pół miasteczka je pruło, czy o co chodzi? No jasne, że nie utrzymują kontaktów z tymi gośćmi, ale w ogóle jakby nie odczuwają żadnego dyskomfortu z takiej sytuacji. I to nie mówię o kurwach, tylko zupełnie normalnych dziewczynach. W Warszawie to się jeszcze to towarzystwo rozpierzchnie i można normalnie żyć, ale w jakiejś kilkutysięcznej dziupli to nie ma mowy, a te jakby nigdy nic. Mnie to dziwi. Żadnej krępacji, takiej przed samą sobą. Pysk wystrzelany przez pały miejscowych kolesi sto razy, wszyscy się znają, ona codziennie ich widuje, a chodzi po miasteczku i udaje wielką panią, która ma męża (teraz oczywiście to jest „ten najważniejszy, jedyny”, jakby przeszłość nigdy nie istniała) i jest z siebie zadowolona.
Komentarze do "Dupy nie mają wstydu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Oj chyba ta „Aśka” dała wszystkim oprócz ciebie i stąd ta chujnia? haha
45 -
Odpowiedz
aaaaaa polskie kurwy!!…. testoviron
30 -
Odpowiedz
Jebać triwago pocałujcie mnie w dupę
30 -
Odpowiedz
Nie no Amerykę odkryłeś gościu, to przecież normalne hahaha, jeszcze ta naiwnośc z jaką to mówisz, hahaha śmieszne
12 -
Odpowiedz
Bo one są pojebane po prostu. Nie myślą normalnie tylko jakoś tak w sposób zjebany właśnie.
30 -
Odpowiedz
Wielka Pani – chyba na swojej remizie, królowa klopowych numerków w upojnej woni wydalin. W swoich kręgach i ludziach znajdujących się na podobnym poziomie lewego zbocza wykresu paraboli społecznego IQ. Oczy bolą jak się patrzy ale zadawać się z takimi nikt Ci nie każe, może kiedyś spotkasz mnie to braknie ci miejsca w mózgu na myślenie o tego typu panienkach haaaaa
01 -
Odpowiedz
e kurwa przestałem czytać takie dziadostwo, się zajmij swoimi sprawami leszczu zamiast się martwić kto komu ciągnął.
16 -
Odpowiedz
To smutne. Tylko współczuć facetom w takich związkach..
-11 -
Odpowiedz
Zawsze możesz to nadrobić, dymając na boku za plecami swojej żony Aśki.
00 -
Odpowiedz
@8 Ale wszyscy faceci są w takich związkach, bo niewielu ma niepokalane dziewice za laski i zazwyczaj dziewczyny mają jednego, dwóch, trzech, a może więcej byłych gości. Sam znam laskę, która pruła się na każdej imprezce, a teraz ma męża i dzieci i udaje świętą matkę-polkę, a jestem przekonany, że jak tylko coś w tym małżeństwie nie wyjdzie, to pójdzie się pruć, jak to robiła dawniej.
20 -
Odpowiedz
propsuje.
00 -
Odpowiedz
taa ja się uśmiałem z twojej chujni i ryczę jak dziki osioł kiedy stykam się z tym osobiście a ma to miejsce nie raz bo mieszkam w około 50 tys. mieścinie, jakieś osiedla, jakieś blokowiska i wszyscy o wszystkim wiedzą. I nie mów że to normalne dziewczyny bo takimi nie są. Norma to między innymi moralność która jest takim hmmm… nie wiem jak je nazwać… ni to idiotki ni to kurwy a może jedno i drugie… nie wiem ale jest im to obce. I wiesz co. Chuj im w dupę i siekiera w plecy.
11 -
Odpowiedz
Trafne uwagi. Mocno się zgadzam. Ale czyżbyś był z taką Aśką właśnie w związku lub nią zainteresowany? I to cię irytuje, że tylu miała i jeszcze nie widzi w tym nic wstydliwego? Najlepiej znaleźć sobie na żonę dziewicę i nie będzie się miało tych problemów a może być wręcz super. Polecam wszystkim normalnym 🙂
11 -
Odpowiedz
Problemem jest twój wyidealizowany obraz seksu jaki ci przedstawiono w twoim konserwatywnym wychowaniu. Uważasz podświadomie, że seks to coś brudnego, czego należy się wstydzić jeśli nie jest „po Bożemu”. Ponadto wyziera z ciebie ogromna pogarda dla kobiet, które uważasz za własność mężczyzny, stworzoną w celu zaspokajania swego Pana (zaspokajania też jego ego, że jest tym jedynym i niepowtarzalnym). Tymczasem wszystkie Zenki, Mariany i inne Seby mogą se ruchać ile się da, bo trza się w końcu wyszumieć. Wbij sobie do swojego pustego łba, że:
a) Kobieta jest człowiekiem, takim samym jak ty i w niczym nie gorszym ani nie mającym mniejszych praw.
b) Seks nie jest brudny!!! Jest potrzebą fizjologiczną i tylko od indywidualnych preferencji człowieka zależy z kim jak często jak długo i w jakiej konfiguracji go uprawia. I wara od wpieprzania się w to Kościółkowi, różnej maści świętoszkom i zakompleksionym facetom, których ty jesteś przedstawicielem!!!!! The end patałachu69 -
Odpowiedz
@13 Ale nawet ja mówię o normalnych laskach, nie o kurwach. Czasem normalna dziewczyna ma powiedzmy trzech gości ze swojego osiedla czy miasteczka, tak się układa. I każdemu opierdalała gałę, a potem poznaje czwartego, z tym ślub, dzieci, ale mieszka w tym miasteczku i tamta pozostała trójka co ją widzi na ulicy, to przypomina sobie jak im opędzlowywała kutasa i mogą nią wręcz gardzić, bo np. związki chujowo się zakończyły. Z drugiej strony, jak laska jest fajna, to ostatecznie winnerem jest ten jej mąż, ale tamci mogą się postarać o to, by się o wszystkim dowiedział. Niby to normalne, że skoro z nimi była, to im ssała (choć mogła odczekać jakiś czas), ale mimo to jego psychika i tak mogłaby tego nie wytrzymać (jeszcze jak mają fotki, to tym gorzej).
@14 Z życia mam kilka takich przykładów. Pierwszy, że mam taką kurwowatą koleżankę, która była już chyba z połową miasta, a na imprezach też dawała i zupełnie sobie z tego nic nie robi i teraz ma męża i dziecko i udaje porządną gościówę, a wręcz ją podnieca utrzymywanie koleżeńskiego kontaktu z facetami, z którymi kiedyś coś było i jeszcze by chętnie im przedstawiała tego męża, żeby kurwa szwagry się poznały 🙂 Dla niej idealną sytuacją byłoby, gdyby posiedzieć sobie i pogadać z kilkoma typami, z którymi kiedyś się jebała, ale żaden z nich nie wie o pozostałych, a o wszystkich wie tylko ona 🙂 Drugi przykład – kiedyś taka zajęta dupa parę razy mi poszarpała druta, a jej koleś był na wyjeździe za granicę, albo gdzieś tam u siebie na chacie i nic nie wiedział. Potem jednak uznała, że zostaje z tamtym typem, jeszcze z nim się potem ochajtała, mają dziecko, ale zapomniała mnie trochę poważniej potraktować przy rozstaniu, bo ja bym to zrozumiał. No i teraz jak ją widzę, a mieszkamy bardzo blisko, to ciekaw jestem, czy jest jej choć trochę głupio. A przede wszystkim mam ochotę im rozjebać to małżeństwo, mówiąc temu gościowi, że już na samym początku związku jebnęła mu rogi, bo minęło kupę czasu, gościu mnie kojarzy, ale chyba nie wie co było wtedy między mną a nią. Trzeci przykład – dziwi mnie, że często laski, jak tylko są w związku z facetami, to zaraz jest seks i obciąganie, praktycznie z marszu i nie kumam jak można każdemu kolejnemu swojemu chłopakowi robić pałę, a potem sobie zmieniać typa na następnego, bo związek nie wyszedł. To ile jeszcze tych kutasów wyssie, zanim pozna tego jedynego i co ten jedyny otrzyma? Wysłużonego lachociąga połowy chłopaków z miasteczka? Pójdą na rodzinny spacer, to co 5 minut będą spotykać jej byłego. To jest takie fajne? Czwarty przykład – czasem są takie laski, co się prują na imprezkach w klubach i nie raz idą kolesie ulicą i nagle widzą laskę i jeden do drugiego mówi – ty, tej chyba wczoraj palec w cipkę wkładałem na imprezie. No i polewka z takiej laski, a ona idzie przez miasto, dumna z siebie paniusia i nawet nie wie, że jest przez facetów rozpoznawana na ulicy jako ta „luzacko bawiąca się” gdzieś wczoraj w klubie.11 -
Odpowiedz
Patałachu z 15 komentarza – jak laska się pierdoli na prawo i lewo to seks jest brudny. Jak każdemu kolejnemu facetowi, z którym jest, obciąga chuja z połykiem, to życzę ci, żebyś się ochajtał z taką z bujnym życiorysem, jako piętnasty kolejny facet z rzędu i się z nią kurwa namiętnie całował co wieczór, spotykając tych jej poprzednich facetów codziennie pod sklepem w swojej wsi. I wtedy napisz mi, czy seks jest brudny i czy te poprzednie 14 kutasów na pięknej buźce twojej żonki są dla ciebie brudne, czy może jednak nadal zostajesz przy swoim zdaniu 🙂
51 -
Odpowiedz
Od razu widać że prawiczek to pisał.
11 -
Odpowiedz
@18 Skucha
00
Pracowa chujnia
2016-05-13 20:29Witajcie chujanie. Moja chujnia polega na tym, że ni chuja nie mogę utrzymać roboty w jednym miejscu. Niewątpliwie ma na to wpływ że nie robię tego co lubię tylko to że poszedłem na OOOO TAKIE PRZYSZŁOŚCIOWE studia ale też to że nie umiem chyba być na etacie. Fakt w tym co lubię i co mnie interesuje zarabiałbym minimalną ale przynajmniej miałbym robotę. Tak z kolei nie mam jej w zasadzie wcale. Moje CV wygląda tak: praktyka „3 miesiące za darmo i spierdalaj” (tylko tam chyba mnie cenili), praktyka 2 mies., praktyka 1-miesięczna gdzie usłyszałem że hehe nikogo przede mną nigdy nie zwolnili, praktyka 2-miesięczna gdzie WRESZCIE dali mi umowę po niej ale zwolnili i tak po 3 miesiącach w ramach grupowego zwolnienia. Potem znowu praktyka 2×3 mies. i wypad (właściciel firmy przemiły facet autentycznie się zmartwił że nie chce mnie wyrzucać ale z dwiema przełożonymi się o mało nie pozabijałem, jedna psychopatka a jedna oferma życiowa chyba jeszcze większa niż ja która zwalała na mnie odpowiedzialność za błędy, sama zresztą poleciała parę mc później). Potem okres próbny w kolejnej firmie i wypierdalaj bo „nie zintegrowałeś się z zespołem i robiłeś za małe postępy”. Teraz z kolei mam od nieco ponad roku zajebistą pracę którą autentycznie lubiłem i miałem świetnego szefa. Koniec problemów? Gdzie tam. Szef odchodzi z końcem maja a na jego miejsce przychodzi ta psychopatka z poprzedniej pracy która mnie z wzajemnością nie znosi. Czyli pierwsze co zrobi to mnie wypierdoli. Kurwa mam ochotę się pociąć łyżką jak o tym myślę. No kurwa ja pierdolę. Tydzień już nie śpię w ogóle po nocach. A najgorsza jest myśl że miałbym znowu szukać pracy. Nawet nie mam siły już udawać entuzjazmu i tym podobnych głupot, każda praca to był coraz większy dół (poza aktualną). Najchętniej bym zmienił branżę albo otworzył firmie ale w tej cebulandii to zdechniesz z głodu w obu przypadkach. Dzisiaj znalazłem swoje świadectwo z liceum – średnia prawie 5,0. Kurwa, czemu później w życiu mi tak nie poszło…
Komentarze do "Pracowa chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To po chuj pchałeś się na te przyszłościowe studia, baranie? Trzeba było być mniej chciwym, teraz robiłbyś to co chcesz i przynajmniej miał nieco zadowolenia z życia. Napaliłeś się na kasiorkę to teraz cierp.
24 -
Odpowiedz
Bo zostałeś w Polsce, a powinieneś już dawno wypierdalać na zachód i żyć jak człowiek a nie kłaniać się debilom i lizać dupy kretynom. Teraz powinieneś sam się zwolnic i nie dać suczy satysfakcji z jeżdżenia po tobie.Pozdrawiam
60-
Odpowiedz
Czy UK dali by więcej? Dlaczego?
00
-
-
Odpowiedz
Myślę, że gdzieś w końcu się powiedzie. Szukaj aż znajdziesz coś dobrego, gdzie zostaniesz na dłużej. Poszukaj też błędów w swoim zachowaniu, może trzeba coś zmienić w sobie. W szkole nam wmawiają, że trzeba mieć nie wiadomo jakie super oceny, a tak naprawdę liczy się w życiu umiejętność odnalezienia się w nim, a nie piątki na świadectwie i nie wiadomo jak przyszłościowe studia.
11 -
Odpowiedz
Wszystkie byłe kraje komunistyczne oprócz kilku byłych republik radzieckich dostały się pod całkowitą kontrolę narodu wybranego,i to był sukces tym większy że osiągnięty po kilkudziesięciu lat wzmożonej i aktywnej pracy w celu rozbicia imperium sowieckiego i pozbawienia go wpływu na kraje które były w orbicie jego wpływów,dziękujemy w szczególności żydom którzy mimo iż są naszymi braćmi przez tyle lat byli do nas wrogo nastawieni,ale zrozumieli swój błąd i przejrzeli wreszcie na oczy,lecz potrzebna była aż śmierć stalina i likwidacja beri,żeby tak się stało i nasi braci żydo-bolszewicy przeszli na właściwą stronę barykady,ale puściliśmy im to w niepamięć albowiem natychmiast po obaleniu żydokomuny gdzieś w 1956 roku,przystąpili oni w roli urzędników niższego szczebla do działań sabotujących decyzje góry,co w końcu doprowadziło do kryzysu gospodarczego w zsrr i postawienia na stanowisku I-sekretarza swojego człowieka czyli gorbaczowa,który według zaleceń naszych wprowadził pierestrojkę i głasnost i zmusił I-sekretarzy w krajach satelickich do dopuszczenia znacznej ilości żydoopozycji(w tym solidurnośći polsce)do parlamentu(w polsce ok.1/3 miejsc),a następnie do ustąpienia komunistów i zrzeczenia się władzy na rzecz żydoopozycji,w wyniku czego dobraliśmy sie wreszcie do tyłków gojom z europy wschodniej,i mogliśmy uczynić z nimi wszystko co chcieliśmy,a więc zabraliśmy się do dzieła i natychmiast po przejęciu władzy rozpoczęliśmny złodziejską i bancycką prywatyzacja,która ostatecznie pozbawiła gojów polskich wpływu na gospodarkę,przemysł i usługi,odebrała im ograniczoną wolność którą mieli co nieco za komuny i uczyniła z nich tanią i darmową-niewolniczą siłę roboczą dla naszych najbogatszych eurobaraków służących do poskramiania niepokornych gojów(chociażby na bliskim wschodzie),a wszystko po to żeby nie padły na pysk zanim wprowadzimy NWO,taka rola przypadła gojom z europy wschodniej a oni przyjęli ją z entuzjazme i radością,i jeszcze nie do końca,mimo upływu tylu lat, zdają sobie sprawę ze swego fatalnego położenia,ale w końcu i oni ujrzą prawdziwą i zbrodniczą morde narodu wybranego,lecz będzie już dla nich za pózno,bo póki co jeszcze mają jakieś tam szanse na obalenie naszej władzy,no ale jak widać nie kwapią się do tego,ale tak już z polskim jest,że walczą tylko wtedy kiedy już pętla zaciska się na ich szyi do tego stopnia że już nie mogą oddychać,i to jest pówód ich tragedii,ale my o to nie dbamy bo przecież liczy się tylko i wyłącznie nasz zakichany interes
11 -
Odpowiedz
@1 jebany nygusie, nie kazdy ma ambicje jebać na taśmie do 65 parówo!
10 -
Odpowiedz
Do roboty Polaczku
01 -
Odpowiedz
Wyluzuj stary. Ja w ogólniaku ledwo przechodziłem z klasy do klasy – 2 razy repeta, do matury mnie nie chcieli dopuścić. Potem poszedłem na studia z których mnie relegowali po 1 semestrze, a na brak roboty nie narzekam. I jestem, ogólnie mówiąc, bez wyuczonego zawodu. Po prostu trzeba dobrze zakombinować – otworzyć własny biznes i to jedyne słuszne rozwiązanie. Szukając stabilnego etatu lub pracy u kogoś za normalną kasę, jak nie masz znajomości to jedynie stracisz czas i nabawisz się nerwicy. Jedynie własny biznes da ci w PL jakieś podstawy normalnej egzystencji.
31 -
Odpowiedz
„(…)i wypierdalaj bo „nie zintegrowałeś się z zespołem i robiłeś za małe postępy””
Nigdy nie robiłem w korpo/czymś korpo podobnym więc muszę zapytać. To jest autentyk? Wypad z baru bo nie wchodziłeś w pizdę paru zjebom?
41 -
Odpowiedz
zamknij dupe bo jesteś nikim
10 -
Odpowiedz
@7 Własny biznes spoko, ale po pierwsze trzeba latać z papierkami, nie każdy wie, jak otworzyć biznes, nie każdy ma do tego smykałkę. Po drugie, trzeba mieć pomysł lub jakieś umiejętności, trochę też zaryzykować, zainwestować kasę, a żeby zainwestować, to trzeba ją mieć. Potem, jak to jest knajpa, to trzeba to reklamować, marketing, a cały czas trzeba mieć jednak jakiś przychód, te 2 tysiące chociaż, by mieć za co żyć, a na początku często jakiś czas się inwestuje, zanim się zacznie na biznesie zarabiać. No i po trzecie – nie ułatwiają tego wszystkiego podatki, ZUSy, opłaty, kontrole, sanepidy i inne tego typu chuje. To właśnie w Polsce własny biznes to jest wyzwanie i ja małych przedsiębiorców podziwiam. To nie są Chiny, że babcia robi dobre paróweczki i je możesz sprzedawać na targu i budować imperium parówkowe.
30 -
Odpowiedz
haha ja tez jestem w podobnej sytuacji aktualnie zapisałam się na do projektu wykluczonych społecznie zobaczymy czy to cos da liczę na staż ze się sprawdzę a potem dostane pracę
00 -
Odpowiedz
@10 Nie chrzań głupot – ja własny biznes otworzyłem mając 100 zł w kieszeni. A lecąc po najniższych kosztach to max. 300 zł miesięcznie wychodzi utrzymanie dochodowej jednoosobowej działalności. Jedyne co mogę ci poradzić to wpisać w Google hasła: „Krzysztof Król”, „akademia biznesu” i „wyzwanie 90 dni” oraz zapisać się na najbliższy webinar 22 maja. Tam się spotykają i dzielą pomysłami ludzie którzy chcą lub są zmuszeni przez życie na otwarcie własnego biznesu oraz osoby które już taką drogę przeszły (mentorzy) i mogą udzielić skutecznych rad jak sobie taki biznes zorganizować.
76-
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą – ja ponad 2 lata temu też przerobiłam kurs Krzysztofa Króla Wyzwanie90dni! Cena programu zwróciła mi się jeszcze zanim ukończyłam program – bo zdobyłam się na decyzję o zmianie pracy i znalazłam coś znacznie lepszego i prawie 2x lepiej płatnego! Podniosła mi się samoocena, do tego zaczęłam wreszcie szanować i kochać siebie, a to bezcenna przemiana. Super ludzie w społeczności Wyzwania 90 dni i ciągłe wsparcie trenerów tworzą znakomitą atmosferę i ułatwiają zmiany. Jestem bardzo zadowolona i niedługo planuję też zacząć na boku coś swojego z Akademią Biznesu. Cieszę się, że są tacy ludzie jak Janek i Krzysiek, którzy pomagają!
16-
Odpowiedz
PROMUJESZ OSZUSTWO WIEC JESTES CZESCI TEGO OSZUSTWA
92
-
-
Odpowiedz
Też polecam Wyzwanie 90 dni i Akademię Biznesu Janka Gajosa i Krzysztofa Króla – sam przerobiłem te programy lata temu i dzięki temu dzisiaj cieszę się już wolnością finansową i wspaniałym życiem – w 2 lata rozwinąłem firmę i z zysków kupiłem 4 kawalerki, które dają mi 5500zł z wynajmu. Jeszcze przez 3 lata mam do spłacenia po 2000zł miesięcznie kredytu za nie i potem nie będę musiał pracować – ale jako, że lubię swoją firmę, to pewnie będę dalej ją rozwijać. Polecam Ci spróbować, albo chociaż oglądać filmy, które za darmo Krzysztof publikuje na Youtube – na pewno takiej wiedzy nie znajdziesz w żadnym innym miejscu
26 -
Odpowiedz
PROMUJESZ OSZUSTWO WIEC JESTES CZESCI TEGO OSZUSTWA
24-
Odpowiedz
a ty jestes debilem 🙂
10
-
-
Odpowiedz
Właśnie przerobiłem ostatni, 90-ty dzień Wyzwania i powiem Wam szczerze, że nie spodziewałem się tak wielkich zmian w życiu. Na początku podchodziłem sceptycznie do tego – co może jakieś szkolenie zmienić w moim życiu… Dałem się jednak namówić przez znajomego, który wcześniej przeszedł Wyzwanie i zaryzykowałem. Od kilku lat żyłem z dnia na dzień, w stagnacji, nie mogac wyrwac sie z rutyny codziennej – codziennie tylko praca, dom, telewizor, spanie i tak w kółko. Już po pierwszych kilku dniach wyzwania zacząłem wracać do swoich starych marzeń, przypominać sobie o tym, kim zawsze chciałem być – i wiecie co? Po 2 tygodniach rzuciłem starą robotę, w której ani dobrze nie płącilli, anie nie miałem szansy rozwoju, ani nawet nie było fajnych ludzi – tacy sami jak ja zblazowani 40-latkowie. Zacząłęm szukać pracy, po konsultacjach z K. Królem zebrałem się, aby uruchomić wszystkie znajomości, wysłałem 500!!!! CV do firm w mojej okolicy i dostałem 9 zaproszeń na rozmowy wstępne. To ja mogłem wreszcie wybierać! Zatrudnili mnie na dużo wyższym stanowisku z podwójnie wyższą pensją niż wcześniej. Trafiłem do fajnej firmy, poznałem tam fenomenalnych ludzi i zawdzięczam to nie tylko sobie, ale też Krzyśkowi z W90. Dodatkowo zacząłem bardziej dbać o rodzinę – więcej czasu spędzać z dzieckiem zamiast przed TV, zacząłem raz w tygodniu zabierać żonę na randkę. Po 15 latach bez żadnego sporrtu kupiłem karnet na siłownię i już widzę kolosalne efekty – 9kg w dół, wróciła część mięśni z młodości, dużo więcej energii do działania. Ogólnie poukładałem sobie też w głowie kim chcę być, jak chcę żyć i cała rodzina plus znajomi widzą ogromną zmianę. Czy wyzwanie90dni jest warte tych pieniędzy? Nawet jakby kosztowało 10x więcej to i tak bym odpowiedział twierdząco, bo ile jest warte aby zbudować szczęśliwe życie. W programie dostałem wszystkie narzędzia, aby to zrobić i będę wdzięczny do końca życia twórcom za wspaniały program, narzędzia i tą społeczność kursantów, która tak mnie wspierała w chwilach zwiątpienia. Podpisuję się dwoma rękami pod poleceniem wszystkiem Wyzwania, którzy chcą mieć fajne życie!
11
-
-
Odpowiedz
@ 8 tak, autentyk.
30 -
Odpowiedz
@8 To prawda. Wystarczy, że nie zintegrujesz się grupą i kablują cię do kierownika/przełożonego.
Do autora: masz dobrą robotę i tego się trzymaj. Nie ma co się martwić na zapas, walcz o swoje, jako pracownik też masz swoje prawa. Jeśli masz umowę na stałe to nie mogą cię od tak wypierdolić. Jeśli czasową to muszą mieć powód, żebyś dostał dyscyplinarkę. Nie dawaj im powodów do zwolnienia to wtedy będzie dobrze.20 -
Odpowiedz
@14 Nisko upadłeś, skoro takie rady dajesz. Śrut…
10 -
Odpowiedz
zjadlem kostke margaryni i popilem potrojnym espresso
10
Depresja
2016-05-13 20:29W czasach liceum byłem największym śmieszkiem. Mimo, że jestem całe życie byłem nieśmiały i jestem introwertykiem to byłem osobą która zawsze łączyła całą klasę. Byłem ulubieńcem zarówno nauczycieli jak i uczniów. Przystojniak który miał hobby(rower) i w dodatku niegłupi(nie miałem nigdy problemów z nauką). Byłem osobą która zarażała chęcią do życia. Udawało mi się osiągnąć wszystko co planowałem. Na przykład poderwać śliczną dziewczynę która miała najwyższą średnią w szkole.Układało nam się wspaniale. Zamieszkaliśmy razem na studiach i byliśmy najszczesliwsi na świecie. Do czasu. Na drugim roku studiów rozstaliśmy się. Po rozstaniu ona odjebała rzeczy o których wstyd pisać nawet na tym portalu(zresztą nie chcę do tego wracać). No i teraz sie zaczyna… Przeżyłem załamanie nerwowe, doprowadziła mnie do takiej ruiny, że nie wyobrażałem sobie, że człowiek może tak cierpieć. Stałem się sztywnym, smutnym, schorowanym, otępiałym ponurakiem. Najprostsze czynności życiowe zaczęły mnie przerastać. Wpadłem w źle towarzystwo. Alkohol i narkotyki zrójnowały mnie jeszcze bardziej. Łatwiej mnie doprowadzić do złosci czy płaczu niż rozpieszczonego 3 latka. Od pory rozstania minęły 3 lata a ja kompletnie nie mogę się pozbierać. Jest ciągly regress, czuję się coraz słabszy. Wiem, że juz nigdy nie będę mógł życ normalnie. Zawaliłem studia, pracuje fizycznie. W każdej sekundzie tej pracy błagam boga o śmierć, chociaż to dopiero 3 dzień. Mogę dostać zaświadczenie od psychologa, że jestem niezdolny do pracy, ale po co? Żeby zostać jeszcze większym kaleką? CHUJ W DUPĘ MI I DZIWCE KTÓRA ZRUJNOWAŁA ZDROWEGO DOBREGO CHŁOPAKA. Umrę chyba dziś.
Komentarze do "Depresja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jakbym o sobie czytał, normalnie wszystko sie zgadza…
31 -
Odpowiedz
Co to za rzeczy ktore odjebala? Zaczela sie pruc na lewo i prawo? Pisales ze to bylo juz po rozstaniu wiec czemu o niej rozmyslasz? Nie lepiej wziac sie w garsc przez rok dojebac na silce. Zaczac od nowa studia i zaczac zyc jak normalny mlody chlopak? Gwarantuje Ci ze jak zrobisz dobra forma na silce zaczniesz spotykac sie z innymi dziewczynami i robic sobie z nimi zdjecia dobrze sie bawic to Twoja ex bedzie za przeproszeniem chuj strzelal z zazdrosci.
22 -
Odpowiedz
Mam trochę podobnie, bo też mi się życie posypało, nie mogę się pozbierać po stracie laski, zawaliłem robotę, a miałem super płatną, teraz siedzę w domu… Ale trzeba się wziąć w garść. Jak tu ktoś napisał – w rok możesz z tego wyjść, a na pewno warto, nie masz nic do stracenia. Nie użalaj się nad sobą, tylko zawalcz, a wierz mi, że dziewcząt są miliony tak znakomitych, że ja pierdolę. Nie może jedna laska niszczyć Ci życia, nie możesz być od jednego takiego zdarzenia uzależniony. Narkotyki to największa chujnia, nie próbuj tego więcej. Planuj cele i je realizuj, a reszta sama się poprawi.
20 -
Odpowiedz
Miałeś w życiu za dobrze to sobie teraz dla odmiany lubisz cierpieć. Przejmujesz się dziwką która zaraz zacznie się starzeć. 😀 Może i byłeś dobry ale słaby.
30 -
Odpowiedz
A pierdol ją, wiem, że ciężko i w ogóle, ale mimo wszystko pierdol ją i się ogarnij, masz jeszcze w chuj czasu.
20 -
Odpowiedz
Moze i macie racje. Fuckin with the ultimate. Ale nawet nie wiem od czego zaczac.
10 -
Odpowiedz
Jesteś ciotą i to największą na świecie. Zawsze będziesz zjebem
04 -
Odpowiedz
Nuda,nie napisałeś co ta kurwa nawywijała…
11 -
Odpowiedz
O KURWA, mój klon!
00 -
Odpowiedz
Ona może i ponosi gł. winę, ale ty trochę też za to, że byłeś taki słaby wobec kobiety. Widzisz, wobec baby nie można być słabym bo one takimi gardzą, ale nie można też być słabym bo im czasem odpierdala we łbie i musisz umieć sobie z nimi radzić. Nie mówię tutaj oczywiście o wszystkich kobietach, ale takich jak opisuje jest pełno.
11 -
Odpowiedz
przynajmniej ktoś sie nauczy na twoim przykładzie że z kobietami trzeba krótko i trzeba liczyć na siebie niż na innych 😉
21 -
Odpowiedz
Założe się, że to nie ta laska Cię tak zniszczyła.Twoje zachowanie nie jest normalne.Tu jest większy i bardziej ukryty problem niż sądzisz.
70 -
Odpowiedz
Potrzebujesz endorfin. Przede wszystkim sport. Zapomnij o dziewczynie i poszukaj nowej, albo zaplanuj świadomie swoje życie. Jeseś panem samego siebie i musisz tylko znowu uwierzyć w siebie.
20 -
Odpowiedz
Poderwij następną. Na świecie są miliardy kobiet więc znajdziesz fajniejszą. To zła kobieta była. Ewentualnie zostaje gej Roman.
Wujek Dobrarada.
20 -
Odpowiedz
Przeczytaj Kobietopedie Kotonskiego 🙂 Odrazu zrobi ci sie jasniej pod kopula, zrozumiesz swoje bledy i jesli umiesz wyciagac wnioski zycie stanie sie lzejsze 🙂 Chcesz pogadac to zaloz maila i go wklej w komentarzach 🙂
11
Drogi rowerowe i chodniki
2016-05-13 20:29Wkurwia mnie, że nie potrafimy w Polsce budować dróg rowerowych. Wprawdzie wreszcie nie smarujemy linii na chodniku i nie nazywamy jej szumnie drogą rowerową, tylko droga jest coraz wyraźniejsza i coraz bardziej oddzielona od chodnika, ale nadal budujemy źle. Przede wszystkim wysokie krawężniki na przejazdach. Kurwa, to tak ciężko spiłować krawężnik? I mówię tu też o chodnikach, bo jak wózek inwalidzki, czy wózek z dzieckiem, to też schodek jest, zamiast spiłowany, albo w ogóle brak krawężnika na styku – tak, tak, to jest możliwe, tylko trzeba wyzbyć się komunistycznych sposobów budowania w tej kwestii. I tak jest w całej Polsce! Krocze przez te krawężniki zmasakrowane, jaja sine, pizdy bolą. To dotyczy dużych skrzyżowań, a jeśli mamy do czynienia z małymi uliczkami i wjazdami na posesję, to naprawdę chodnik i ścieżka muszą być zniżane i przerywane, bo jaśnie hrabia ma swój wjazd? Czy ścieżki rowerowe (i chodniki) nie mogą być wyniesione na takich małych skrzyżowaniach? Co to za problem to zrobić? Jak się tego nie zrobi, to samochód zawsze będzie królem, nawet w takich miejscach. Ścieżka i chodnik powinny nie zmieniać wyglądu, powinny być na tej samej wysokości, a samochód powinien jakby niejako wjeżdżać na teren chodnika i ścieżki, w ten sposób będzie bardziej uważał. Nie trzeba mu wszędzie wytyczać szosy, przerywając ciągłość ścieżki i chodnika CO CHWILĘ. W Radomiu coś takiego zrobili, to święto lasu. Są takie miejsca gdzieniegdzie, ale generalnie to się nie da, wszędzie co chwilę przerwa, bo wjazd na posesję. Wejdźcie na maps.google na Holandię i zobaczcie jak fajnie można rozwiązać kwestie, z którymi cały czas mamy u nas kłopot. Często też drogi rowerowe są zbudowane dla samego zbudowania, aby były, więc się zrobiło kilka zawijasów więcej, choć są niepotrzebne i każdy i tak skraca sobie drogę, ale ścieżka nie ma 900 metrów, tylko kilometr i można się pochwalić przed wyborami. A jak w Szczecinie zrobiono łącznik między Sowińskiego a al.Piastów, to już redaktorki zaczęły kłapać mordą „najkrótsza droga rowerowa hurr durr”, podczas gdy takie łączniki, to nie jest kurwa cymbale jeden z drugim droga rowerowa, tylko łącznik właśnie. Cała Holandia jest w takich łącznikach ale debil mieszka 10 kilometrów od granicy z Niemcami i dalej chuja wie. Kolejna rzecz – hopki na drogach są często budowane tak, że auta choćby nie wiem jak powoli jechały, to i tak przypierdolą podwoziem o to ścierwo. Czy wy kurwa naprawdę nie byliście na zachodzie? Czy chcecie auta Polaków rozpierdolić doszczętnie? Pytam gnojków, którzy takie gówno projektują i budują. Albo cała Polska zasrana kostką Bauma – szarym pierdolonym klockiem, który wygląda gorzej niż gówno. Jeszcze jak jest nowy, popielaty, to ujdzie, ale ten czerwony i tak za kilka lat się robi różowy, starty, a ten szary, to sobie w dupę wsadźcie, bo jest beznadziejny. A najlepsze – szary kloc plus różowe przaśne wzorki rodem z wiejskiej izby co kilka metrów, jakieś romby, czy kwiaty. Polska przez to wygląda koszmarnie. I to cała Polska – ten producent tego gówna ma chyba miliard dolarów na koncie. Cała Polska wybrukowana jednym i tym samym beznadziejnym projektem. Sorry, że odwołuję się do zachodu, bo kocham Polskę, ale bierzmy dobre przykłady, a nie robimy po swojemu i wychodzi chujnia i śrut.
Komentarze do "Drogi rowerowe i chodniki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie umiemy budować dróg rowerowych ale umiemy budować kościoły ku czci niewidzialnego żydowskiego króla.Wolscy niewolnicy nie mają sie relaksować na rowerach tylko zapierdzielać na swych panów posiadaczy bo władza pochodzi od Boga.Mogą pójść raz na rok na pielgrzymke i co niedziela pomodlić sie o cud. Relaks należy sie bogaczowi po całym dniu pierdzenia w prezesowski fotel, jego żonie po całym dniu w salonie masażu lub zakupach albo dzieciom po całym dniu lansowania sie „na mieście”. Oni rowerami nie jeżdżą bo mają luksusowe „fury, bryki, wózki” od tatusia więc drogi rowerowe w Wolsce są niepotrzebne.
00 -
Odpowiedz
Wszędzie jest jednakowo bo jakiś chujek lub grupa chujków „wygrała”(czyt. zadziałały układy) przetarg.Dlaczego Bauma? Bo pewnie tanio i to jeszcze jest byle jak zrobione za pomocą taniego polskiego robola-niewolnika wiecznie podpitego. Jaki kraj takie…….wszystko.
00 -
Odpowiedz
Głupie i tępe goje z polski nie potrafią uczyć się na błędach,choć mieli tyle sposobności aby wyciągnąć wnioski i naprawić błędy które popełniali,bo po 27 lat głosowania na te same mordy całkowicie nam posłuszne,które zawsze ale to zawsze po dojściu do włądzy zapominały o obietnicach(a raczej kiełbasach wyborczych) złożonych frajerom,nawet kompletnym idiotom powinny otworzyć się gały, a następnie powiedzieć dość i olać wybory na zawsze,bo tylko w ten sposób mogą pozbawić władzy naszych marionetek,ale nie polacy bo to jednak wyjątkowo specyficzna nacja,nacja wyjątkowych głupców,ignorantów i naiwniaków którymi łatwo manipulować i zaciągać na fałszywe barykady,których łatwiej kupić świecidełkami niż indian w czasach terroru konkwisty
00 -
Odpowiedz
…jedni bezmyślni kretyni pod kierunkiem innych bezmyślnych kretynów… a co jeśli polska to właśnie ta oszczana klapa… (Dzień świra)
10
Pieprzona biologia
2016-05-12 21:54Biologia mnie wkurwia. Nie chodzi o szkolny przedmiot, bo ten jest fascynujący, tylko o to, że jesteśmy organizmami biologicznymi i ta cholerna biologia wszystkim kręci. Doszedłem kiedyś do wniosku, że jesteśmy najżałośniejszym z gatunków. Czemu? Bo zostaliśmy pokarani rozumem i wszystkim tym, co z niego wynika: umiejętnością abstrakcyjnego i analitycznego myślenia, uczuciami, cywilizacją itd. I świat mi tę chujnię egzystencji biologicznej homo sapiens codziennie udowadnia. Po chuj było wychodzić z jaskini, skoro. 1. Cokolwiek bym nie zrobił, i tak skończę w ziemi, bo się, kurwa, starzeję zgodnie z biologicznym cyklem. Ergo: sensu brak, możesz pobudować nawet piramidy egipskie, możesz być żulem na łasce opieki społecznej i tak i tak robaki cię wpierdolą. I to samo czeka wszystkich tobie najbliższych (co jest dodatkową torturą -patrzę na nich i czasem tej myśli nie mogę się pozbyć, i wtedy z mety mam wszystkiego dosyć). 2. Wszystkie wady człowieka (od kiepskiego -w zależności od osobnika- zdrowia zaczynając, a na zachowaniu mającym dużo do życzenia kończąc) są uwarunkowane biologicznie. Tylko i wyłącznie. I chuj, nie przeskoczysz, choćbyś się zesrał. A co więcej, dodatkowo, skoro ludzie mają w diabła i trochę tych wad, to wpływa to na to, jaki jest ten zasrany świat i jak gówniano się na nim żyje. 3. Pajacowi-sadyście, który ten świat stworzył (w zależności od religii, w którą tam sobie wierzycie), najwyraźniej było tego mało. Nie wystarczało człowieka rozumnego dobić punktami 1 i 2. Dopierdolić mu trzeba było punktem numer trzy. Jaki jest ten punkt, spytacie? Ano punkt numer 3 na tej liście to… KOBIETA. Najbardziej popierdolone stworzenie na tej Ziemi, z którym nie da się normalnie żyć. A co jest najgorsze? Że bez niej, kurwa, nie da się żyć. Bo wszystko jest puste, jałowe i już totalnie bezsensowne. I kiedyś powiedziałbym, że większość rodzaju żeńskiego jest popierdolona, ale są jakieś nieliczne wyjątki, gdyby nie to, że dziś wiem, że tych wyjątków NIE MA. Każda jest pojebana, co najwyżej podzielić je można na pojebane, bardzo pojebane i niewiarygodnie pojebane. Jakiś czas temu znalazłem taką, która się wydawała super pod każdym względem. Wykształcona, inteligentna, porządna, poukładana, oczytana, nawet z własnymi zainteresowaniami. I co się okazało? Oczywiście, że tak. Jest pojebana jak wszystkie inne. A dlaczego? Ano przez tę zasraną biologię, która wyklucza nie tylko jakiekolwiek kierowanie się rozumem, ale nawet tzw. uczucia wyższe (wszystkie). A dlaczego wyklucza? Ano dlatego, że wystarczy cipie do szczęścia jakiś byle szpanerek i już jest pełnia szczęścia i kisiel w gaciach. A reszta? Cała reszta jest nudna. Przy czym nie mówię tu o kolesiach, którzy siedzą w piwnicy u mamusi, a jedynym ich zajęciem i zainteresowaniem w życiu jest księgowość w pracy i w domu. Mówię o ludziach normalnych, mających jakieś zainteresowania, wesołych, twardo stąpających po ziemi, porządnych, poukładanych, rozważnych, racjonalnych, ale potrafiących też i dobrze przypierdolić komuś w razie potrzeby, z którymi dzień nie musi polegać na siedzeniu przed TV i wlewaniu piwska w bęben (bo brzuchem tego nazwać nie można), a którzy potrafią zorganizować na coś fajnego (w zależności od ochoty i możliwości) czas. Nie… Taki wał. Jest nudno. U szpanerka jest lepiej, bo nawet jak i pysk obije i pójdzie dymać inną, to są emocje. I chuj, że negatywne. Ważne, że są. I co za to wszystko odpowiada? Ta pierdolona biologia… Bo baba kieruje się tylko i wyłącznie nią i do dziś, pomimo tego, że podobno jesteśmy cywilizowani, jak zwierzęciu trzeba zademonstrować odpowiednie upierzenie i pawi ogon. Tylko że z kimś takim, do chuja pana, nie da się żyć. Ja w każdym razie nie mogę żyć ze świadomością, że nie mam kogoś bliskiego, kto by był towarzyszką życia i na kim mógłbym polegać, tylko głupią sucz (a już nie daj co żeby była wyrachowana…), która po prostu dała się złapać na byle lep dowolnego szpanerstwa i przywlec do domu (Wiecie kiedy cokolwiek jej uwagi zdobyłem? Jak dostała ode mnie ochrzan. Wcześniej bym się nie doprosił. Po zdarzeniu, i emocjach jakie wzbudziły, sama przyszła, tylko już nie miała po co.) No i nie da się z kimś takim żyć, a z drugiej strony człowiek potrzebuje, bo inaczej życie dopiero jest do dupy. I za to wszystko też odpowiada biologia. No i powiedzcie mi: na cholerę mi życie rozumne, z którego nie mogę w pełni korzystać z powodu powyższych trzech punktów? Sama świadomość tego, jakie to wszystko jest przez to beznadziejne, powoduje, że wszystkiego się odechciewa i człowiek widzi tylko „nieznośny bezsens życia”. Wstaję rano i już mam dosyć, choć na co dzień jestem energicznym i dość optymistycznie nastawionym człowiekiem. Gdybyśmy tylko mogli korzystać z tego, że mamy rozum, z tego, że życie ma tyle dobrych stron, z tego, że mamy osobowość, nad którą pracujemy całe życie (a która idzie nieodwracalnie w pizdu w momencie śmierci)… No nie byłoby lepiej? A tak to gówno możesz, jesteś takim samym zwierzęciem jak inne, tylko, że one są od ciebie szczęśliwsze, bo to ciebie pokarało rozumem. PS. Tęsknię za nią i nie mogę przestać myśleć o niej i tym wszystkim co było, jest, mogło być. Nie chce mnie znać a ja wiem, że w takiej sytuacji nie ma to sensu. Cóż, nie jestem szpanerem, nie budzę emocji.
Komentarze do "Pieprzona biologia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wyrzekliście się goje własnych narodowych albo plemiennych kultur na rzecz skrajnie niewolniczej,wrogiej przyrodzie i człowiekowi globalistycznej zachodniej antycywilizacji ,wyrzekliście się przyrody i porzuciliście harmoniczną,przyjazną idyllę i związki z przyrodą na rzecz osiedlenia się w betonowej dżungli wbrew waszej naturze,zaś przyrodę pragnęliście okiełznać i uczynić sobie poddaną zamiast ją szanować i pozwolić jej żyć własnym życiem,być jej częścią a nie jej panem,to teraz macie teraz te piwo które sobie nawarzyliście sami,jeżeli człowiek chce być bogiem to musi wiedzieć że prędzej czy pózniej to się obróci przeciwko niemu,a skutki tego będą tragiczne i opłakane w skutkach ale wyłącznie dla niego,bo przyroda jak była tak będzie,ale człowieka już nie będzie albo pozostanie garstka najwytrwalszych
11 -
Odpowiedz
Masz dużo kompeksów, nie wyżywaj się na innych zjebany chuju. Zajmij się sobą. Co za dupek… Normalnie mam ochotę pobić Ci tak mocno ryj, a byś zdechł. Nie zasługujesz na jakiekolwiek inne traktowanie… Chyba że potraktowanie ogniem albo czynś żrącym.
06 -
Odpowiedz
Prościej być chujem niż się starać dla kobiety. A rozum używaj do innych rzeczy, ważniejszych, a nie do podrywania i budowania miłosnego gniazdka.
12 -
Odpowiedz
Ja i spokrewnieni ze mną jesteśmy nieśmiertelni nie tak jak ty patałachu.
01 -
Odpowiedz
kobiety są zwierzętami… niektórzy mężczyźni mogą osiągnąć człowieczeństwo, ale tylko niektórzy…
12 -
Odpowiedz
Racjonalnych, rozważnych, twardo stąpających po ziemii co potrafią dać w gębe komuś(najczęściej z kolegami w grupie)……czyli szpanerek w BMW czy innym cabrio gównie 15 letnim z włosami na żel a lepiej z wygolonymi skroniami z zaczeską, brodą bo taka moda dziś wśród matołów.W Bolanda cwaniactwo, szpanerstwo jest uznawane za atut czyli „zaradność”. Później dzieci sobie dać zrobić bo dziś jest lans na posiadanie dzieci. Tacy im imponują a nie jakieś „frajery, inteligenty, hobbysty”. Szpanowanie i lans, kredyt na 30 lat i pozowanie na „człowieka sukcesu”. Ale tylko POZOWANIE.Bo to Bolanda.
20 -
Odpowiedz
Ad. PS a już myślałem, że tylko ja tak mam. Podobna sytuacja, myśli te same:(
00 -
Odpowiedz
Masz huja
00
Jebać miłość…
2016-05-12 21:54Jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek stwierdzi, że fajnie byłoby się zakochać… to niech lepiej z rozbiegu przywali głową w mur. Boli mniej… ”
Mój idealny wymarzony facet… Osoba która była dla mnie jak brat, przyjaciel, kochanek… w sumie była i nadal jest dla mnie całym światem. Tak wiem, co niektórym wydaję się to nie możliwe, ale tak, taki jest, co tylko chciałam to miałam, śniadanie przez niego przygotowane specjalnie dla mnie, z rana, nawet po powrocie z pracy kiedy miałam na nocną zmianę, obiadki, wakacje tam gdzie chciałam jechać, zawsze mogłam na niego liczyć… nawet w środku nocy ( bo zdarzyła się taka sytuacja). Pomógł mi prawie ze wszystkim, nawet ze znalezieniem pracy. Było mi z nim wspaniale i wiecie co?… Po 1,5 roku, usłyszałam słowa, których nigdy nie chciałam usłyszeć… :'(
że najwyższy czas się rozejść…
kiedy ja kurwa, starałam się być dla niego taka jak on dla mnie. W domu zawsze miał posprzątane, ugotowane, również o co mnie prosił to pomagałam mu. Też go wspierałam.
Niestety, ostatnio kłótnie w naszym związku były czymś codziennym. Zauważyłam że mój ” idealny” zmienił do mnie nagle nastawienie, z niewiadomej przyczyny… I to jest dopiero chujnia… tyle lat zmarnowanych tyle planów i obietnic niespełnionych…
jebać miłość…
Komentarze do "Jebać miłość…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tyle lat zmarnowanych?? Półtora roku? Toście się nawet dobrze nie poznali! Ludzue rozchodzą się po nastu latach, po ślubie, z dzieciakami, kredytami… To jest dopiero dramat. Więc skończ mi tu pierdolić jaka to jest straszna chujnia. Czuć na kilometr, żeś jeszcze niedojrzała brzoskwińka z robalem.
30-
Odpowiedz
Brat,przyjaciel,kochanek……………zeby to miec to trzeba w zamian cos dac ….ty przyszla
raszplo.00
-
-
Odpowiedz
Pesymista powie „tyle lat zmarnowanych”, optymista „tyle lat doświadczeń, było warto, przydadzą się w dalszym, lepszym życiu”.
10 -
Odpowiedz
Nie jebać miłość,tylko żydów goju,to jest klucz do uwolnienia się z męsko-damskich udręk i cierpień,bo waszym problemem jest to że nie dostrzegacie prawdziwych przyczyn znaczącego pogorszenia się stosunków na lini goj-gojówka,i widzicie ją tylko w płci przeciwnej,choć ta płeć sama z siebie nie mogła tak po prostu ulec degeneracji,ktoś musiał ją do tego popchnąć,przysposobić i przerobić na własną modłę,wyciągnać z duszy jej gorszą,drugą twarz
30-
Odpowiedz
Miłość nie istnieje
11
-
-
Odpowiedz
Pasożytowałaś na nim,tak mi to wygląda. Typ czuł się jak sługus. A jak było w łóżku? Pewnie leżałaś jak kłoda. Co?
10-
Odpowiedz
Facet sie zali – „masz racje, zwykla szmata!”
Kobieta sie zali – „to twoja wina!”00
-
-
Odpowiedz
A może jednak problem był z Tobą, co?
00 -
Odpowiedz
Takie sytuacje ubogacają tylko trzeba umieć to w sobie przetrawić. Doceń to co przeżyłaś i wszystkie fajne chwile i do przodu. Mega chujnia to była tej kobietki która ileś tam już lat chyba koło 10sięciu jest w związku małżeńskim, ma coś chyba przed 35 lat jest super fajną , ładną i zadbaną babką a jej faceta to chuja obchodzi, zamiast życia to ma służbe gburowi dla którego nie ważne czy istnieje czy jej nie ma. Rozpierdala mnie wasze chujnie w których piszecie zerwał po roku, zerwał po 9 miesiącach, zerwała po 1,5 ehhh ile macie lat 15? Penisy do góry cycki do góry i jazda, to nie pierwszy i ostatni raz. Zrozumcie tylko że nie ma miłości takiej jak w fimach a ta osoba to nie jedyna, wiecie ile jest ludzi kurwa na świecie? Oczywiście nie wszyscy są „spoko” ale ten pożal się boże wasz partner też nie był, skoro (zdradził, zerwał, odkochał się, za bardzo kochał, okazał się być gejem) nie potrzebne skreślić.
Nie pozdrawiam ehh10 -
Odpowiedz
no 1.5lat dla ciebie to kupę lat gratuluje.ja z kobieta co mogłem konie kraść zmarnowałem 8lat i 5lat na dojście do siebie i mam w dupie już związki mam swoje lata i widze jak to wszystko działa zakochanie czyli 2lata natura daje na zrobienie dziecka a potem tylko męczenie się ze sobą i monotonia życia.tak idzie od tego uciec ale na ile miesiąc dwa rok życie
00 -
Odpowiedz
o co ci chodzi ?
00
Popierdolone dzieci
2016-05-12 21:54Wkurwiają mnie jebane dzieciaczki z podstawówki i gimbazy, które pierdolą o ruchaniu matek i o tym jaka to czyjaś stara jest zjebana. Najlepsze jednak jest to, że tym małym kurwiszonkom jeszcze nawet napletek nie odchodzi, a już plotą bajki o tym kogo to oni nie przeruchali. Naprawdę mówię. Myślę, że to wszystko przez tych popierdolonych „jutuberów” typu, np.NitroZyniak, Isamu, Gimper. Kiedyś nie było czegoś takiego. Jak się coś do kogoś miało to dawało się sobie po ryju i potem wszystko było git. Przynajmniej u mnie tak było na „podwórku”. Niedługo dzieci zawładnął światem i dorosły nie będzie miał nic do powiedzenia. Na takie zachowanie się składa wiele czynników, głównie „bezstresowe wychowanie”, które według mnie jest chyba największym kurestwem jakie zostało wymyślone w XXI wieku. Teraz prawie każde dziecko ma na chacie „luz” i rodzic nie ma prawa mu nawet dać klapsa za jakieś poważne przewinienie. Drodzy Rodzice, jeśli to czytacie, proszę was o jedną rzecz: nie bądźcie podwładnymi swoich dzieci! Dziękuje, dobranoc!
Komentarze do "Popierdolone dzieci"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tego co piszesz, to ja nie zauważam. Oczywiście nie mówię o internecie, bo tu jest wszystko, ale ogólnie na ulicy gównażeria nie jest taka odważna jak w necie, czy choćby na ławce pod szkołą wśród kolegów. Tak mi się wydaje. Chociaż jestem dość postawnym facetem i mam 180 cm, więc mi nie podskakują, bo kurwa wezmę do piwnicy i mordę skuję na ostro i zajebię, że Fajbusiewicz nie znajdzie, ale nie wiem jak jest z innymi, jednak mimo wszystko chamstwa gdzieś na ulicy nie zauważam. Ogólnie większy problem jest z patologią taką dzielnicową, gnojkami 17 lat i w górę, gdzieś czasem się widuje na mieście takich dresiarzy, do których nic nie dociera i na bank nie dotrze, tylko szukają rozróby, zaczepki, wpierdolu itd., chociaż Bogu dzięki jest tego coraz mniej. A małe gnojki, tyu ruchanie matek, czy obrażanie papieża to wiesz… gówno mogą, tyle, że sobie popierdolą w necie.
13-
Odpowiedz
Ty chyba pijany to pisałeś, bo nie można zrozumieć o co chodzi.
00
-
-
Odpowiedz
Ależ bądzcie goje(rodzice)podwładnymi swych dzieci,przestańcie być dla nich jakimikolwiek autorytetami,niech autorytetem będzie dla nich jakaś kurewka z mtv albo inny pedałek z eski,wtedy to dzieci staną sie naszymi podwładnymi,kastetem do bicia niepokornych gojów(rodziców i nie tylko),posłusznymi i tępymi niewolnikami
12 -
Odpowiedz
Dobra uwaga. Nastolatki mają teraz władzę na wielu portalach. Ale z tym biciem to dojebałeś. Gdyby ktoś mnie uderzył, chybabym udusiła. Mówię poważnie. Przez całe dzieciństwo, nawet za niezjedzenie zupy, był wpierdol skórzanym pasem. Po prostu bym zajebała. Przepraszam za słowa, ale nie umiem tego na spokojnie powiedzeć. Prawda jest taka, że NIE KAŻDY nadaje się do bycia RODZICEM. Nie każdy umie z nimi rozmawiać, postępować. I takie gadanie o klapsach podkreśla waszą słabość. Jak jesteście słabi to sobie kupcie pieska… Potem żyje taka ja – wiecznie zakompleksiona i pełna chorób psychicznych. NIE BIJCIE DZIECI. Jeżeli już bardzo wam zależy to zróbcie to gazetą, po głowie. Małe dziecko zacznie to źle kojarzyć, bo huk jest i powinno rozumieć. Albo zamknijcie na parę godzin w jakimś pomieszczeniu. Byleby wodę miało. To mniej szkodzi niż wasze jebane bicie. Tak. Klaps jest biciem. Wbijcie sobie to do waszych pustych głów.
41 -
Odpowiedz
Skomentuję to słowami Pana Zbigniewa Stonogi „To jest dramat kurwa”
Gówniarzy dziś wychowuje internet,uściślając facebook,yt,instagram i inne gówna.
Co do youtuberów których wymieniłeś to zgadzam się z tobą,że to banda matołów,która powinna sobie zdawać sprawę,że mają oni rzeszę młodych fanów,którym warto coś wartościowego wpajać do ich tępych głów ale zamiast tego robią z siebie idiotów oraz zajmują się pierdolonym graniem na kompie i w dodatku dostają za to hajs z wyświetleń.
Wiem tylko tyle,że czym młodsze pokolenie tym bardziej zjebane.41 -
Odpowiedz
Z tymi durnymi kanałami z YouTube się zgadzam choć trzeba przyznać, że na byciu/graniu debila można świetnie zarabiać. „Teraz prawie każde dziecko ma na chacie „luz” i rodzic nie ma prawa mu nawet dać klapsa za jakieś poważne przewinienie.” poniekąd prawda. Poniekąd bo właśnie nie raz to tych rodziców się powinno lać za ich obłudę i swoje wielce wywyższanie się. Więc uważam tak jak osoba spod @3. Nie każdy się nadaje do bycia rodzicem a jak patrzę na około to wielu się nie nadaje.
31 -
Odpowiedz
zależy jak u kogo… rzeczywiście, niektóre bachory są strasznie zryte ale jak matka z ojcem wychowuje a nie smartfon to są jeszcze normalni…
01
Gruba świnia – ku przestrodze
2016-05-12 21:54W ostatnich miesiącach ostro przytyłem, oczywiście nie zamierzam nikogo za to winić, bo wina jest tylko i wyłącznie moja. Aktualnie nie pracuję, więc nie muszę za często wychodzić z domu, jedynie do rodziców albo przemknąć się do spożywczego. Rodzice mnie akceptują takiego jakim jestem, więc czuję się u nich swobodnie. Potem wychodzę od nich, wsiadam w auto i jadę do siebie, po drodze kupując sobie żarcie i ucztując do wieczora. Na drugi dzień to samo i cały następny tydzień, zaklinając rzeczywistość, że się w końcu za siebie wezmę, by potem minął tydzień, a ja dalej gruby i prawie 150 kilogramów! Zawsze miałem kłopot z nadwagą, ale takiej tragedii jeszcze nie było. Czasem niestety muszę wyjść na miasto, więc wówczas czuję się fatalnie, szybko przemykam, aby nie spotkać nikogo znajomego, a moja największa kurtka już się nie dopina, więc wkładam ręce w kieszenie i chociaż zasłaniam brzuszysko na ile mogę. Inne spodnie niż dresy, to nie ma mowy. Widzę fajne dziewczyny, przystojnych gości – generalnie normalnych ludzi i wiem, że ten świat na ten moment nie jest dla mnie. Czasem aż ciężko mi się idzie, boli krzyż, jestem cały spocony, a jak w końcu któregoś dnia się wezmę za siebie i jem mało, czasem nawet przejdę się do lasu na spacer, wytrzymuję kilka dni i zaczynam chudnąć… to zaraz osiadam na laurach i zaczynam wpierdalać. Dziewczyny nie miałem od lat, kasa powoli ucieka, a przecież trzeba iść w końcu gdzieś do roboty, znajomych nie mam prawie wcale, tylko na facebooku, a jak z kumplem się spotkam, to on widzi co się dzieje, ale jakoś to toleruje, w końcu nie wpatrujemy się w siebie. Wiele innych kontaktów pozrywałem, przestałem się pojawiać w miejscach, w których kiedyś bywałem. Trudno mi sięgnąć do dupy, żeby ją wytrzeć – o! Tego, to wam Lubaszenko czy inny grubas nie powie, ale ja wam powiem – grubasy z czymś takim mają problem jak umycie dupy, albo podtarcie się. Trzeba łokieć oprzeć o ścianę i docisnąć i wówczas ręka sięga i można to zrobić prawidłowo. Jest to mega przykre. A jak dużo żresz niezdrowych rzeczy, to gówno bardziej się rozsmarowuje i się człowiek podciera i podciera aż się oczywiście zapoci jak prosiak przy tym, a dupsko i tak brudne. Ponadto uda się tak obcierają, że pizda po jakimś dłuższym spacerze jest tylko do wietrzenia i sypania talkiem, i przez kilka dni chodzić trzeba okrakiem. Piszę pizda, chociaż jestem facetem, ale grubasy będą wiedzieć o co chodzi. Chodzę w starych ciuchach, bo nic już na mnie nie pasuje, nawet majtki zrobiły się ciaśniejsze, a ostatnio kupowałem buty i się tragicznie zapociłem, żeby je w ogóle przymierzyć. Cyce ogromne – a facet z cycami to udręka i ogromny kompleks. Takich spraw jest naprawdę dużo i nie sposób wszystkich opisać. Z erekcją jeszcze ok, ale jest to nieprzydatne, bo dziewczyna musiałaby być zboczona, by z taką grubą kaleką się spotykać. Daję ten wpis tutaj, bo bite 20 kilo muszę zrzucić, żeby wrócić do świata żywych, a potem kolejne 15, by zacząć wyglądać jak człowiek. I jak się z tego w końcu wykaraskam, a wierzę w to głęboko, bo wierzę w siebie, to ten wpis zostanie w internecie na długie lata (na zawsze?), na pamiątkę mojego upadku. Dbajcie o siebie i nie doprowadźcie się nigdy do takiego stanu.
Komentarze do "Gruba świnia – ku przestrodze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No to rzeczywiście jest z czym walczyć. Receptę znasz sam. 🙂
11 -
Odpowiedz
To teraz zależy tylko od Ciebie. Wiesz? Powinieneś sobie założyć zeszyt z zasadami. Ja też teraz mam dietę, muszę zrzucić 4 kilo, by wyleczyć kompleks robiącego się brzucha. Najważniejsza zasada brzmi „A potrzebujesz to jeść czy to tylko zachcianka? Jeżeli zachcianka – odpuść.” Jedzenie = paliwo. Dobrym sposobem by siebie też zniechęcić jest jedzenie przed lustrem. Oczywiście dobrze przerzucić się na woda/owoce/warzywa. Aktualnie piję do tego litr moczopędnej i poprawiającej przemianę materii herbaty. Warto też jeździć po 30 minut dziennie na rowerze oraz pływać. Woda duuużo wyciąga. Mam nadzieję, że wykorzystasz te rady, albo chociaż przemyślisz. Najlepiej też jest liczyć kalorie w zeszycie i trzymać ich stałą liczbę. Myślę, że Tobie 1000 kalorii dziennie wystarczy. Ja muszę niestety jeść mniej, by cokolwiek schudnąć. Postraszę Cię jeszcze, dobra? Pomyśl o ludziach, którzy przez tuszę już przestali chodzić. Chcesz spędzić całe życie na łóżku?
00 -
Odpowiedz
Cześć świniaku, każdy człowiek się z czymś zmaga, co dzień walczy ze swoimi demonami. Cieszę się że gdy patrzysz w lustro to widzisz tego prosiaka i chcesz to zmienić. Masz u mnie szacunek. Słuchaj stary. Spójrz w to lustro jeszcze raz, powiedz sobie, jestem daremny, świnia, i gruby guziec.
Od tego momentu nie liczysz tego co już kiedyś wpierdoliłeś, zapominasz o tym kim byłeś wcześniej, że w miarę wyglądałeś. Nie, jesteś prosiakiem od zawsze, ale nie na zawsze i teraz to będziesz zmieniać. Ciesz się z każdego sukcesu, z każdego dnia w którym zeżresz mniej kcal nniż domaga się tego utuczony organizm i dodatkowo ruszysz dupę na spacer, truchcik czy jakikolwiek większy wysiłek. Ruszaj się, truchtaj, ćwicz, trudno, jakoś tą spoconą dupę potem umyjesz 😉 a za miesiąc już tylko będziesz się smiał z takich problemów. Tylko kurwa stary jak za coś sie bierzesz to na maksa i do końca. Jak już będziesz kiedyś przed tym lustrem z jakąś fajną dupeczką uprawiać seks, i zobaczysz tam fajną cycolinke z całkiem sobie przystojniachą to mnie wspomnij, niech karma wróci 😀
Pozdro i dupa do góry 🙂60 -
Odpowiedz
To się kurwa bierz za siebie !!!
10 -
Odpowiedz
Dieta Ewy Dąbrowskiej czyni cuda, ale trzeba mieć dużo samozaparcia i wytrwałości. Na początek polecam jej wykład dostępny w necie, żeby się oswoić z tematem. Generalnie to świetna sprawa, ale powtarzam – nie dla miękkich cip 😉 Im ktoś gorzej się prowadził, tym bardziej cierpi katusze w pierwszym tygodniu, ale potem to już tylko radość i nadzieja na przyszłość. Gościu spróbuj! Im ktoś grubszy, tym więcej traci kilosów.
00 -
Odpowiedz
pierdol to za to jak zajebiesz komus z liscia to mu zeby plyna z liscia i gowno cieknie z dupy
01 -
Odpowiedz
wcale mi cię nie żal sam sobie to zrobiłeś i nie w ciągu paru dni,tak na prawdę jesteś pizdą która chce się tylko wyżalić w odruchu typu wezmę się za siebie -jak pisałeś to miałeś przy sobie colę ? Możesz zmienić siebie to tyko od Ciebie zależy ,ale ty potrzebujesz wsparcia specjalisty dietetyka może jakiś klub odchudzania z profesjonalną pomocą-jesteś w nałogu jak alkoholik i musisz do tematu podejść zdecydowanie z nastawieniem że zajmie to dużo czasu a i bez operacji się nie obędzie(nie mówię o zmniejszaniu żołądka chociaż powinieneś rozważyć temat)a o usuwaniu fartucha wiszącej skóry po odchudzeniu.Mam dobrego kumpla który ma identyczny problem niestety nic do niego nie dociera odchudzanie owszem ale jak już wchodzi bez zadyszki na drugie piętro to znowu luz.Główny problem to nie ile je a co je i pije głownie coca cola plus inne słodycze niestety mózg lubi słodkie wytwarza enzymy szczęścia.Zrobisz co chcesz.
02 -
Odpowiedz
ginko (ginekomastia) u otyłych ludzi to nie tylko tłuszcz ale estrogeny chłopie żeńskie hormony które organizm zaczyna produkować i dodatkowo których jest w chuj wszędzie we wszystkim (nawet w wodzie z kranu i pseudo estrogeny w plastikowych butelkach), trzeba być aktywnym żeby organizm produkował dużo teścia (testosteronu) już nie wspomnę o pozostałej po odchudzaniu skórze. propsy za szczerość, uśmiałem się przy tej gadce o sraniu. pozdrawiam.
01 -
Odpowiedz
jakby identyczny post napisała kobieta nie miałby on nawet dwoch gwiazdek. ot, Polska…
01 -
Odpowiedz
Bo nie można zrównać faceta z kobietą. Przypominam, że są to dwie osobne płcie. Za to co wypada kobietom, to nie wypada facetom. Np. dziewczyny, jak jeżdżą na łyżwach, to mogą się trzymać za ręce, żeby uniknąć upadku. Jakby identycznie zachowywali się faceci, zostaliby wyproszeni z lodowiska i dostaliby wpierdol. Ot, Polska 🙂
30 -
Odpowiedz
Jesli sam sie nie zaprzesz ze swoja psychika to nikt ci nie pomoze. To ty musisz chciec, a potem jeszcze musisz kategorycznie i bezkompromisowo to zrobic. Sa stronki pokroju „potreningu” gdzie kupisz diete i plan treningowy, z Twoja waga absolutne minimum to dobra dieta, 2-3h roweru dziennie i 3 treningi na silowni tygodniowo. Wtedy z prawidlowa dieta uzyskasz na poczatku spory spadek ktory kolo 135kg przejdzie w zdrowe 1kg/tydzien. Ale gowno osiagniesz jesli kazdego dnia bedziesz szukal wymowki zeby nic z tym nie zrobic 😉 Pol roku jestes w stanie wrocic do zywych, w rok wygladac normalnie a w poltora byc fit. Nie daj sobie wmowic drastycznych diet (efekt jojo + niezdrowe) i uwazaj zeby nie spadac za szybko bo bedziesz mial problemy z nadmiarem skory. Odzaluj troche pieniedzy na diete i plan treningowy, pogadaj z dietetykiem i trenerem, opisz dokladnie jak wyglada twoja sytuacja. Wiele silowni w wiekszych miastach dziala do poznych godzin wiec i mniej ludzi musi widziec twoja walke jesli masz z tym problem. I najwazniejsze – jesli postanowisz sobie ze chcesz byc zdrowy i cwiczyc stale – to sie tego kurwa trzymaj, nie badz jak kolejna smutna pizda ktora po 2 tygodniach sie rozplacze ze mu nie wyszlo.
10
Bogaci synalkowie
2016-05-12 21:54Witam. pracowałem kiedyś w anglii na myjni ręcznej. praca totalnie chujowa, no ale kasa to kasa. miałem już różnych klientów. w 90% nie są roszczeniowi, w porządku ludzie. jednak szczególnie pamiętam jednego szmaciarza. Zajeżdża koleś carrerą GT. wiek – na oko 19 lat. Koleś wychodzi z samochodu i od razu zażczył sobie żeby wymienić całą wodę w baniakach, nalać nowy płyn, nową gąbkę, itede itepe, ogólnie jak patrzył jak myje mu auto to miałem wrażenie że ma mnie za ostatnie gówno. Wkurwił mnie kiolesik, bo w tym wieku nie dorobiłby sie samodzielnie żeby zarobić na takie auto, oczywiste jest więc to że ma bogatego starego. Gość pewnie w życiu nie przepracował jednego dnia i traktuje innych ludzi jak gówno, z pogardą patrzy na tych którzy muszą pracować bo rodzice nie kupili im niezależności. Chcę podkreślić, że szanuję ludzi, którzy dorobili się fortuny ciężką, uczciwą pracą, gratuluję im i życzę dalszych sukcesów, ale kurwa jak widzę kolesia – zawód syn i na wszystkich patrzy z góry to mi się kosa w kieszeni otwiera
Komentarze do "Bogaci synalkowie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Polaku najgorszy
13 -
Odpowiedz
Jest jeszcze opcja, że wygrał hajs na loterii, albo od dobrych 3 lat robi laskę znajomemu bogaczowi i jest obsypywany przez niego złotym kruszcem (i oblewany białkiem – wiadoma). Szacun dla Ciebie, że pracujesz ciężko na swoje życie, zobaczysz, sprawiedliwość zwycięży, a takim synalkom chuj w mordę i jaja na czoło. Zdarzają się różni ludzie niestety ale karma zawsze wraca.
41 -
Odpowiedz
mam to u siebie w robocie zawód córka firma po starym przejeła.i dupe wyżej ma niż sra o głupich tekstach do pracowników nie gadam bo to oczywiste ech dobrze ze nie mam kredytów żadnych to mnie ratuje ale inni mają przejebane zaciskają zęby.
30 -
Odpowiedz
Władza chamie pochodzi od Boga więc uklęknij przed swym Panem, uniżenie zapytaj a on ci wskaże co masz robić. On jest bogaty a ty jesteś tylko sługa robol więc nic dziwnego że ciebie tak traktuje. On jest stworzony do posiadania ty do roboty. Tak chciał Pan Bóg. Tak stworzył ten świat i ty paprochu tego zmieniać nie będziesz. P.S.Jezus Chrystus królem POlski!!!
12 -
Odpowiedz
Skąd wiesz, że się nie dorobił? Może np. jest piłkarzem Premier League?
11 -
Odpowiedz
19-letni piłkarze z Premier League nie jeżdżą Porsche Carrerą. Rashforda z Manchesteru United nawet nie dopuszczają do stołu ze starszyzną, a kontrakt ma nadal amatorski na poziomie 5 tys. funtów miesięcznie czy tygodniowo, bez różnicy, bo to i tak za mało na mega furkę.
00 -
Odpowiedz
@2 – pewnie Mesiowi ciągnął jak odkurzacz 😉
00 -
Odpowiedz
Takich ludzi spotyka predzej czy pozniej otrzezwienie, albo sie przeckna w pore albo zapamietaja tylko widok zblizajacej sie piesci.
00

No to spierdalaj do lasu i tyle. Fakt, że w blokach powinno się trzymać psy, które nie szczekają za głośno i nie przeszkadzają za bardzo sąsiadom, no ale nie zawsze tak jest. Mnie bardziej wkurwia kichanie ludzi przy otwartych oknach i balkonach na całe osiedle. Niedziela, spokojna atmosfera, cisza, rosół na stole i nagle ni z tego ni z owego PRYCHUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
Mieszkam w lesie i wszedzie daleko nie wiem co lepsze.
Na wsiach goju pilnują porządku i bezpieczeństwa w gospodarstwie a w mieście uprzykrzają nieświadomie życie gojom na cześć i chwałe narodu wybranego,ale im to chociaż wynagrodzimy w przeciwieństwi do gojów żeńskich i męskich wzajemnie się wyniszczających również na chwałę naszą i NWO
taa u mnie za ścianą jakaś walnięta typiara wychodzi rano do roboty a jej pojebany szczur wyje od 6 rano. tych debili ktoś powinien zamykać na cały dzień w domu i żeby musieli czekać z załatwieniem potrzeb do wyjścia na dwór. jebana banda debili
W sumie nigdy mi się nie zdarzyło mieć takiego sąsiada i dobrze. Współczuję mocno.
wolę mieć za sąsiada 3 psy niż jednego bachora
wiejski kondonie ogarnij się idioto pojebie w tym ze psiaki to zwierzęta nie myslacy jak ludzie i jak widać musisz wyprowadzić się z powrotem na wies bo nie ogarniasz miasta!!! nie pisz takiej chujni więcej!!! zwierzęta zasluguja na szacunek ty NIE
Tacy jak ty to się rodzą czy po jakichś specjalnych kursach jesteście?
Ja mieszkam na wsi i też mam z tym problem, najgorzej jest wieczorami, te kundle się w dzień wyśpią, a wieczorami ujadą jak poj&^%
psy są fajne, ale trzymać psa w bloku to przesada.
Zwab tego kundla gdzies jak bedzie biegał luzem i zastrzel albo zabij jakos.
Szczekanie jeszcze można przeżyć. Kup jakiś ultradzwiękowy odstraszacz psów i morda się zamknie a właściciel nawet nie usłyszy o co chodzi.
Właściciele co nie sprzątają odchodów wkurwiają mnie znacznie bardziej.
bo to jebana patologia jest