Przytłoczenie

Doznaje uczucia przytłoczeniem otaczającymi rzeczami. Oczywiście masa z tych rzeczy jest bezwartościowa ale też jest wiele rzeczy ciekawych. Bardzo chciałbym obejrzeć ten i tamten serial, obejrzeć ten i tamten film, przeczytać interesujące książki, zrobić lepszy czas na półmaratonie, maratonie, przygotować się do połówki IronMana, zrobić świetną formę na siłowni, pojechać tu i tam motocyklem, przechodzić po górach, nauczyć się lepiej angielskiego, niemieckiego i francuskiego, poszerzyć wiedzę na temat historii regionu, realizować się zawodowa, spotkać się z rodziną, znajomymi, obejrzeć mecz w telewizji itp. Jak na to znaleźć czas?

54
39
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Przytłoczenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. probojesz wszystko nie da sie, kiedys ludzie nie mieli neta i nie wiedzieli ze jest ironman, ani nawet maraton, nie znali jezykow, nie da sie wszystkiego poznac

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oj,gamoniu,skąd ja to znam…Od kiedy jestem prezesem EURO MEBEL,tego czasu ciągle brakuje.Wspinaczki wysokogórskie,drifting,siłownia,windsurfing,czy chociażby tak przybrzeżne myślistwo…wszystkie te zajęcia rozpoczęte,ale niestety,nie na wszystko czas pozwala….Ale coś ci powiem,gamoniu.Brygadzista Ziapa przejmuje masę obowiązków wraz z całym szeregiem kadrowych itp. W związku z tym,gamoniu,istnieje coraz większa szansa,że wasz prezes,gamonie,powróci do dawnych pasji.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. z dupy se wyciągnij idioto!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Po prostu rób to na co masz ochotę w wolnym czasie zamiast czekać na wyniki.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Parchate ścierwa wysysają z ciebie energię i siłę od początku twych narodzin i robić to będą dopóki ich nie wypierdolisz raz na zawsze z Polski,zrozum że oni robią wszystko żeby twoje życie było beznadziejne i nijakie,pozbawione kolorytu i nadziei na lepszą przyszłość i żebyś w końcu oszalał i zwariował,bo wtedy zachorujesz na coś śmiertelnego,zwariujesz do reszty albo rzucisz się z mostu czyli zdechniesz co spowoduje że twoje miejsce zajmie kolejny parch,i tak do wybicia ostatniego polaka na ziemi polskiej kiedy obrzezańcy stanowić będą jakieś 90 procent ludności polski(a raczej judeopoloni),bo tylko ci najmocniejsi przetrwają,a tym z pewnością do nich nie należysz więc jesteś zgubiony no chyba że powiesz dość żydowskiej okupacji polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mam ten sam problem… Zauważyłem to przytłoczenie jakoś w 2010 roku, wcześniej jakoś dawałem radę, a od 5 lat po prostu widzę,że nie da się ogarnąć tego wszystkiego co by się chciało zrobić/obejrzeć/przeczytać, bo po prostu nasz czas jest ograniczony,więc trzeba robić selekcję i to ostrą…a szkoda…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Prezes euromebla nie ma takich problemów. Nauczył się robić perfekcyjną gałę z połykiem. Jedynym problemem jego ekscelencji jest brak porządnej pały do opierdolenia bo gej Roman brzydzi się gamoniami a niejaki ziapa jest prawdopodobnie Europejczykiem o typowym rozmiarze a prezes potrzebuje czegoś więcej. Więc głowa do góry i rób swoje. Życie może być piękne. Nie zjeb sobie życia przez przez hujowe meble jakiegoś parcha.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Beznadziejne są te wasze komentarze.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mam dokładnie to samo. Kurwa to, to i tamto. Mam już na spisie 40 książek, które „chciałabym” przeczytać i już wiem, że chuj z tego wyjdzie.
    Chęci są, ale wykonania brak.

    0

    0
    Odpowiedz

Materialna chujnia

Witam was. Moją chujnia dotyczy mojego zainteresowanie motoryzacją, a konkretnie motocyklami. Otóż denerwuje mnie to, iż w moim całym życiu ojciec kupił tylko skuter, który mamy już 12 lat, a ojciec wie, że zawsze chciałem mieć crossa, miał pieniądze, ale nigdy nie spełnił mojego marzenia, bo jest świnią, teraz mówi, żebym jeździł na skuterze, a przecież mam 20 lat i jestem wysoki, więc jak to wygląda? jedyne co potrafił mi dać to swoje awantury po pijaku przez długie lata. Nie…nie jestem kimś kto ma kolorowe życie, nie dostawałem niewiadomo czego, denerwuje mnie, to, że sąsiad, którego żona nie pracuje, i który ma trójkę dzieci zawsze był na tyle zaradny by ciągle coś kupić do domu, dla dzieci. Ogólnie kupił 2 skutery, ale to nie ważne, 3 crossy i jeden jakiś dość drogi motocykl, jego najstarszy syn jeździł na crossie już na początku gimnazjum, właście wszystkie jego dzieci w podobnym wieku zaczynały, widać, że już dawno im się to przejadło, a sąsiad kupił znowu kłada… Najgorsze gdy ma się takiego ojca jak ja, ja zawsze przykładałem się do nauki, zawsze chciałem, aby był ze mnie dumny, ale on raczej nigdy nie dał nic od siebie, sorry jeśli coś głupio napisałem, ale pisałem po 2 w nocy. Pozdrawiam.

27
68
Pokaż komentarze (37)

Komentarze do "Materialna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty zjebany gimbusie, w dupie Ci się poprzewracało. Chcesz coś, to zarób na to. Nic w życiu za darmo nie przychodzi. A jak nie możesz pracować, albo Ci się nie chce, to zawrzyj jape. Od rodziców wielkie wymagania. Ciesz się z tego co masz, niektórzy na starych składakach jeżdżą.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Po drugiej w nocy to pisałeś i jeszcze pewnie po pijaku,gamoniu.Twój ojciec to albo stary żyd,albo patałach lub gamoń.Obyś ty,gamoniu,nie wyrósł na takiego patałacha,jak twój ojciec.Jedna zasada,gamoniu,tę zasadę przekaże ci ja,czyli prezes EURO MEBEL.Pracuj nad swoim żywotem. Długo i wytrwale pracuj.Jeżeli spełnisz te i jeszcze kilka innych warunków,istnieje spora szansa,że nie zostaniesz zwykłym,posmutniałym i gówno wartym gamoniem,których w tym kraju wielu.A jak już wejdziesz na pewien pułap,uwierz mi,gamoniu,będzie cię stać na wymarzony motocykl.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Do roboty wypierdalaj nierobie to sobie kupisz te twoje crossy srosy czy inne gowno.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Do roboty wypierdalaj nierobie, to sobie kupisz te twoje crossy srosy czy inne gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Masz 20 lat, idź pozapierdalać w robocie i nie biadol, że motorka Ci ojciec nie kupił.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A nie pomyślałeś ze ten zaradny ojciec sie zadłużył i pewnie pracuje zamiast 8 to po 16 na dobę by to spłacić jeżeli tak postrzegasz zaradność no to gratuluje .
    Mi ojciec nic nie kupił na komunie zegarek i składak dostałem ale to od całej rodziny takie czasy były,pierwszy komputer w 2006roku gdzie wszyscy prawie juz mieli od 2000r,ja na niego dorabiałem i pracowałem w wakacje i w week by sobie kupić nie liczyłem na nikogo .
    Pójdziesz do pracy zobaczysz jak to wszystko fajne wyglada wtedy zrealizujesz swoje pasje i marzenia ,nie kazdy sie rodzi w bogatej rodzinie inni muszą zapierdalać by cos miec ja dopiero majac 32lat kupuje pierwsze własne auto !!! ale wcześniej kupiłem mieszkanie do generalnego remontu sam robiłem by zaoszczędzić ale jest ok bo sie na tym znam ,niestety ale zycie to nie bajka dorośnij i do pracy zrób będziesz szanował dbał itp a takie dzieci co całe zycie tylko dostaja w zyciu przeważnie sobie rady nie dają liczą na rodziców .

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to rusz dupę jebany pasożycie i do roboty!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Idź do roboty i sobie zarób, a nie czekasz aż ci tatuś da.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Cheseu czy to ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Piękna chujnia.Taka wzruszająca.O ty trollu,w dupę jebany…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Na motor sobie sam zarób mendo społeczna. Nieźle masz nasrane we łbie, znienawidź ojca bo ci krosa nie kupił w prezencie. masz mendo 2 ręce, idź do pracy, zarób i kup sobie. a tobie się wydaje że ci się należy. Tfu.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ty głupi chuju! Mi ojciec nawet pierdolonego skutera nie kupił a ciebie boli ból dupy że nie masz crossa? Kurwa 20 lat stary pierdzielu i dalej patrzysz na zabawki od rodziców? DO ROBOTY zapierdalaj! kurwa… dlatego nie chcę mieć dzieci…

    0

    1
    Odpowiedz
  15. To nie trzeba było głosować na koalicję POPIS i żadną inną partię,nawet tą niszową i nieagenturalną bo to nic nie da ponieważ i tak większośc polaczkowatego i tępego bydła(ile jest prawdziwych Polaków w Polsce?Jest chociaż 10 procent?)zagłosuje na agenturalne POPIS(jak by ktoś nie wiedział to jest to ta sama banda,wystarczy prześledzić głosowania ważnych dla Polski ustaw w 'sejmie’ i w sprawie tzw.jewromajdanu w banderoukrainie i jego następstw aby to dostrzec a wrogość między nimi to pic na wodę żeby skłócić Polaków) która nawet bez JOW-ów zabetonuje polską scenę polityczną na amen i to przez durnote polaczków łażących co 4 lata do uryny wyborczej

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Do debili, którzy wykazali się niezrozumieniem i napisali abym sobie zarobił:
    A więc ja się muszę uczyć, bo nie zamierzam być robolem tak jak wy, nie zamierzam być w wieku 50 lat wrakiem człowieka. Żal mi was, a dla osób, które skierowały słowa otuchy w kierunku mojej osoby – dzięki, i gośćiu od euromebli, nie chwal się tym wszędzie. I nie jestem gimbusem i nie piję alkoholu. Pozdrawiam normalnych.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. obys huju rozjebal sie na tym skuterze

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Do roboty kurwa patałachu jebany jak coś chcesz mieć i zarabiać. Wakacje przyjdą, wypierdalaj do holandii na zarobek w polu a nie tylko wymagania, aby ktoś dał czy ktoś kupił. Kase stary ma dla siebie na chlanie i dziwki a nie twoje jebane zachcianki. Do roboty leniu.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. #13 jesteś głupim debilem

    0

    0
    Odpowiedz
  20. #6 ojciec nie długów

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Co to do cholery jest? to jakis zart? trolowanie czy co? bo nie moge uwierzyc. Czy ktos moglby mi wytlumaczyc co sie dzieje z dzisiajsza mlodzierza? Dlaczego patrzysz na Ojca zamiast samemu cos osiagnac? kim ty zostaniesz w zyciu jak juz jestes jebanym malkontentem I tylko narzekac potrafisz? czy ty wogole masz jakis cel w zyciu? idealy?…Kretyn.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa. Co za jebany niewdzięcznik. Nie dość, kurwa, że ojciec mu kupił skuter to jeszcze chciałby crossa. Kurwa. Nas była piątka dzieci w domu i nie miałem skutera, na motorynkę (Rometa:) musiałem sam sobie zarobić a ty jebany darmozjad wymaga od ojca żeby mu kupił. Kurwa, co za czasy. Jak to dobrze, że mam tylko córki, może będą wdzięczniejsze w życiu od Ciebie. I tak jak Ty, też nie mają wszystkiego choćby mnie było na to stać. Spłacam mieszkanie na które muszę zapierdalać 30 lat, tak 30 lat na 2 pokoje i jeszcze muszę robić wszystko żeby wcześniej w kalendarz nie kopnąć i nie zostawić dzieci z długami. Kurwa, dzieciaku opamiętaj się, są priorytety w wydawaniu kasy, a na przyjemności trzeba sobie samemu zapracować. Jebany niewdzięczniku…

    1

    1
    Odpowiedz
  23. #21 trochę szacunku debilu

    0

    0
    Odpowiedz
  24. #23 jebnij się w łeb młotkiem 10 kilowym i zmądrzej. A później zapierdalaj do roboty i przeproś ojca za swoją patologiczną postawę jebany niewdzięczniku.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ad23. Szacunku sie domagasz? Za co? Co takiego zrobiles ze mozna by uznac sie za przyklad i szanowac? Jestes jebanym zerem i szacunku od nikogo nie uswiadczysz kRETYNIE

    0

    0
    Odpowiedz
  26. jebanym zerem to ty jesteś kretynie, debilu, robolu zasrany, trochę szacunku dla mądrzejszych

    0

    0
    Odpowiedz
  27. #24 Zmądrzeć to możesz tylko ty łajzo robolu jeden

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ty popierdolony durniu! Gdy miałem 20 lat, to już miałem swojego dużego fiata kupionego za własne(ciężko)zarobione pieniądze i jeździłem nim do Holandii na saxy. Inna sprawa, że psuł się jak cholera, z racji wieku, stanu i moich niskich umiejętności naprawczych. Ale zawsze dojechałem i wróciłem. ZAPIERDALAJ DO ROBOTY. A jak masz mały móżdżek, to zapierdalaj do zakładu na zmiany. Z pierdolenia i oglądania się na innych pieniądze się nie biorą.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. # 25 zerem jesteś ty debilny robolu

    0

    0
    Odpowiedz
  30. sam sie wez do roboty i zarob na swoje zachcicanki a nie patrzysz na ocja.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. #28 durniem możesz być ty i jesteś, gówno mnie obchodzi co osiągnąłeś robalu głupi.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Nie zamierzasz być robolem tak jak my? Ja nie jestem robolem i mówię ci zarób sobie na siebie a jak nie chcesz to spierdalaj. Dlaczego jest ci nas żal? Dać ci chusteczkę na otarcie łez? zachowaj sobie ten żal dla siebie i, jak już ci ktoś radził, wypierdalaj w wakacje na truskawki trutniu jebany..

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Wspieram komentarz 32. Autorze jestes malym rozwydrzonym gnojkiem ktory zasluguje najwyzej na klapsa. Dotarlo kretynie?

    0

    0
    Odpowiedz
  34. #33 kretynem jesteś ty robolu głupi

    0

    0
    Odpowiedz
  35. #33 ty robolu jeden, hahahahahhaha

    0

    0
    Odpowiedz
  36. HAHAHA hujek się musi uczyć i dlatego chcę od starego crossa.. Do nauki i do roboty 20 letni kmiocie z dwiema lewymi łapami.. Z chęcią bym Cie dojechał gówno ty śmierdzace!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  37. #36 ja bym cię dojechał gówno śmierdzące, robolu tępy i głupi

    0

    0
    Odpowiedz
  38. #36 ty tępaku, robolu

    0

    0
    Odpowiedz

Odpowiedź do “Chorobliwa nieśmiałość i stracona szansa”

Piszesz, że jesteś przeciętny, a ona zajebista i takich też szukasz więc będzie Ci naprawdę ciężko znaleźć taką do związku. Zwykle jest tak, że mężczyzna musi być znacznie lepszą partią niż kobieta. Skoro ona pracuje w IT to pewnie też ma więcej kasy od Ciebie i wysokie wymagania finansowe. Przecież ona otacza się pracując w tej branży głownie mężczyznami (95% pracujących w IT to mężczyźni), którzy zarabiają nieprzeciętnie… To jest świat oderwany od większości społeczeństwa. Ja pracuję w IT i też znam kobietę teraz 27-28 letnią, która miała męża menadżera pracującego również w branży IT, ale w innej firmie. Pracowałem z nią i siedzieliśmy w tym samym pokoju przez rok więc sporo o niej wiem, nie była zbyt skryta. Mąż wydał na nią fortunę: wynajmował apartament za nie małą kwotę, płacił za wszystko, ciuchy, jedzenie, wycieczki kilka razy w roku i to nie gdzieś blisko tylko Australia, Nowa Zelandia (bilet w jedną stronę dla jednej osoby to koszt 2-3 tysięcy złotych…). Wszystkim się chwaliła w pracy tym co miała. A miała taki luksus, że szok! Nie widziałem jej męża, ale ona nie była zbyt urodziwa (poniżej przeciętnej) i do tego wybuchowa. Tyle poświęcenia na nic bo owa księżniczka z wdzięczności za te luksusy zaciążyła z kolegą z miejsca pracy (gość przeciętnej urody, zwykły programista). Teraz rozwód, będzie brać ślub z tatusiem. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i przemyśl to wszystko. Burza hormonów często sprawia, że patrzymy przez różowe okulary… Mógłbym jeszcze wiele pisać na ten temat, ale możesz poczytać archiwum tej strony i komentarze w podobnych tematach, tam jest wiele mądrości życiowej. Pozdrawiam, nie taki jeszcze stary kawaler.

56
36
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Odpowiedź do “Chorobliwa nieśmiałość i stracona szansa”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No i czym sobie komentarz zasłużył na bycie tematem?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. bla bla bla jesteś przegrywem

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. baby to jebane suki zrobiły sobie biznes z czterech liter ciągle tylko wymagania roszczenia żądania a od siebie nic nie dają

    1

    0
    Odpowiedz
  6. @5 – dokładnie. wszystko im sie należy, a same by chciały leżeć i świecić cyckami

    0

    0
    Odpowiedz

Chorobliwa nieśmiałość i stracona szansa

Witam wszystkich chujowiczów. Piszę, bo muszę z siebie coś wyrzucić, a poniekąd moja chujnia polega na samotności, więc nie mam nawet za bardzo komukolwiek o tym powiedzieć. Niedawno na jednym z portali randkowych poznałem pewną dziewczynę. Pisałem do niej jakoś bez wiary, że odpiszę, bo nie da się ukryć, że nie jestem jakimś super mega ciachem – z twarzy mocno średni, niski wzrostem, moim atutem co najwyżej jest niezła budowa, bo chodzę na siłownię od dłuższego czasu, no i dość ciekawy, zabawny opis, jaki tam zostawiłem na profilu, który może sugerować, że może jestem trochę inteligentny i zabawny. Ona z kolei na zdjęciach była bardzo, bardzo piękna, no wiadomo od razu, że nie moja liga, ale co tam, przecież napisać nie zaszkodzi. A jednak odpisała. Od początku świetnie nam się rozmawiało. O dziwo, wydawałem się jej intrygujący. Od razu wprost powiedziała, że z wyglądu nie jestem w jej typie, ale że to nie jest najważniejsze. Może po krótce o niej: 25 lat, rozwódka, z 3-letnią córeczką, pół Polka, pół Irakijka, niesamowicie piękna, mega inteligentna, ambitna, pracująca w IT, bardzo pewna siebie, taki typ kobiety silnej i niezależnej, ale bez tych podśmiechujków z kotami itp. Generalnie wiedziałem, że nie mam u niej szans, bo byliśmy z innych bajek. Trochę rzeczy nas łączyło, ale sporo dzieliło, np. ona była jak wspominałem super pewna siebie, ja z kolei jestem cholernie nieśmiały. W dzieciństwie byłem wręcz patologicznie nieśmiały, przez pierwsze 9 lat podstawówki i gimnazjum praktycznie nie odzywałem się do nikogo z klasy. Byłem typowym outisiderem i popychadłem. Z czasem wydawało mi się, że okrzepłem, nabrałem pewności siebie, dalej byłem samotnikiem, wycofanym, aspołecznym, ale jednak wydawało mi się, że nauczyłem się z dziewczynami rozmawiać. Ale potem przychodzi pierwsze spotkanie z nią i… nie wiem co się stało, sam siebie nie poznawałem, całkowicie sparaliżowało mnie.
Byłem totalnie onieśmielony nią, ona to widziała. Ja nie wiedziałem za bardzo co mówić, nie wiedziałem nawet co zrobić z rękami. Generalnie wyszła klapa. A wcześniej świetnie mi się z nią rozmawiało czy to przez fb, czy przez telefon. A tu nagle takie coś. Jak wróciłem do domu ze spotkania, to napisałem do niej, przeprosiłem ją, bo wiedziałem, że zawaliłem, choć ona starała się być miła i nie okazywać tego. Poszedłem po wódkę, najebałem się, byłem zajebiście zły na siebie. Ja nie poznaję zbyt wielu dziewczyn, właściwie to w ogóle ich nie poznaję. Więc kiedy teraz trafiła mi się taka niezwykła osoba, to myślałem, że może wreszcie coś fajnego mnie spotka. Od początku mówiłem jej, że nie pasujemy do siebie, więc nie liczę na wiele, ale może chociaż uda się nam zaprzyjaźnić, mieć fajną koleżankę w sumie też warto. Ale ona zdaje się, że próbowała mnie zachęcać, dodawać mi otuchy i nadziei, że może coś więcej będzie. Ja zaczynałem więc w to wierzyć. Dlatego po zjebanym spotkaniu, które według niej miało wszystko powiedzieć, powiedziała wprost, że lubi mnie, ceni moją inteligencję, dobre serce, że jestem miły facet, bla bla, ale że wie, że nie będę nikim więcej jak kolegą. No wiadomo, takie słowa kastrujące są. Wcześniej koleżeństwem bym nie pogardził, ale teraz to traktowałem jako porażkę, nagrodę pocieszenia dla frajera, który okazał się niedość dobry. Powiedziałem, że nie mam zamiaru być tym, który potem będzie udawał, że się cieszy, że spotkała jakiegoś swojego wymarzonego Mariana czy innego Stefana. Próbowałem jeszcze ratować sytuację, prosić o drugie spotkanie i drugą szansę na zrobienie pierwszego wrażenia. Pomyślałem, że jeżeli tym razem zaproszę ją na piwo, wypiję trochę alkoholu, to się rozluźnię, język mi się rozplącze, zacznę być sobą. Z doświadczenia wiem, że to się u mnie sprawdza. Ale ona nieugięta. Drugie spotkanie wchodzi w grę, ale tylko jako koledzy, bez szans na coś więcej. No i mnie zablokowała na fb, zanim jeszcze zdążyłem się pożegnać. Napisałem jej jeszcze smsa – kulturalnie, że życzę jej powodzenia itd. Ale czuję się fatalnie. Tak źle się nie czułem od prawie 10 lat, kiedy długo mi to zajęło, zanim się pozbierałem. Niby to dziwne, bo znałem ją krótko, widziałem tylko jeden raz, ale po prostu czuję, że straciłem jedyną szansę, żeby wreszcie coś mi się udało. Mam dość ciągłego przegrywania, oglądania jak innym spełniają się marzenia, cieszenia się cudzym szczęściem. Przez krótką chwilą się rozmarzyłem, że wreszcie mnie spotkało to szczęście, którego dla odmiany inni będą mogli zazdrościć. Naprawdę nie mam wiele z życia. Jestem wciąż tą samą tępą pizdrą, tą samą ofermą jaką byłem dawniej. Cholernie samotną, nieśmiałą, aspołeczną, wycofaną, któremu dobiega trzydziestka, a on wciąż nie jest blisko ułożenia sobie życia. Czuję, że zaprzepaściłem jedyną szansę, żeby coś zmienić. Bo ja nie chcę mieć po prostu jakiejś dziewczyny. Nie jestem wcale taki najgorszy, na pewno jakaś by mnie chciała, ale ja nie potrafię się dogadać z każdym, potrzebuję naprawdę wyjątkowej osoby, przy której mógłbym się czuć dobrze. Mam wrażenie, że moja szansa przeminęła i teraz już się nie powtórzy. Widziałem jej byłego męża nawiasem mówiąc. Na fb rzecz jasna. Oceniając obiektywnie, facet jest zajebisty – przystojny, zajebiście zbudowany, no według mnie taki typ, na który leci każda laska. Trochę taki typ bad boya. Ja to zupełnie inna bajka. Jestem tylko ofermą, która nie umie rozmawiać w cztery oczy z kobietą. Usunąłem konto z tego portalu, nie chcę już się starać, dobija mnie myśl, że ona tam wciąż jest i poznaje nowych kolesi, wcale nie lepszych ode mnie, po prostu mających większe doświadczenie w rozmawianiu z kobietami i nie tak nieśmiałymi jak ja. Idę się upić, mam ochotę umrzeć…

68
49
Pokaż komentarze (61)

Komentarze do "Chorobliwa nieśmiałość i stracona szansa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam problem, próbuję przetłumaczyć na jutro frazę „bukkake ruined my carpet”. Co to ten carpet? Wie ktoś? 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To byl uzywany towar, nie lam sie bo nie warto

    1

    0
    Odpowiedz
  4. O ja pierkurwadole mać. No to ma Pan plobrem. Ja spierkurwadalam. Fszystkiego dobrego życzę Panu

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jakbym czytał o sobie…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Piszesz, że jesteś przeciętny, a ona zajebista i takich też szukasz więc będzie Ci naprawdę ciężko znaleźć taką do związku. Zwykle jest tak, że mężczyzna musi być znacznie lepszą partią niż kobieta. Skoro ona pracuje w IT to pewnie też ma więcej kasy od Ciebie i wysokie wymagania finansowe. Przecież ona otacza się pracując w tej branży głownie mężczyznami (95% pracujących w IT to mężczyźni), którzy zarabiają nieprzeciętnie… To jest świat oderwany od większości społeczeństwa. Ja pracuję w IT i też znam kobietę teraz 27-28 letnią, która miała męża menadżera pracującego również w branży IT, ale w innej firmie. Pracowałem z nią i siedzieliśmy w tym samym pokoju przez rok więc sporo o niej wiem, nie była zbyt skryta. Mąż wydał na nią fortunę: wynajmował apartament za nie małą kwotę, płacił za wszystko, ciuchy, jedzenie, wycieczki kilka razy w roku i to nie gdzieś blisko tylko Australia, Nowa Zelandia (bilet w jedną stronę dla jednej osoby to koszt 2-3 tysięcy złotych…). Wszystkim się chwaliła w pracy tym co miała. A miała taki luksus, że szok! Nie widziałem jej męża, ale ona nie była zbyt urodziwa (poniżej przeciętnej) i do tego wybuchowa. Tyle poświęcenia na nic bo owa księżniczka z wdzięczności za te luksusy zaciążyła z kolegą z miejsca pracy (gość przeciętnej urody, zwykły programista). Teraz rozwód, będzie brać ślub z tatusiem. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i przemyśl to wszystko. Burza hormonów często sprawia, że patrzymy przez różowe okulary… Mógłbym jeszcze wiele pisać na ten temat, ale możesz poczytać archiwum tej strony i komentarze w podobnych tematach, tam jest wiele mądrości życiowej. Pozdrawiam, nie taki jeszcze stary kawaler.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. idź się zabij gnoju.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kolego, znam ten ból. Jest ciężko, wiem… Przeżywałem to.. Najgorsze jest to, że raz ją widziałeś a się w niej zakochałeś, to jest najgorsza sytuacja :/ Ale pierdol to, powiedz sobie, że masz to wszystko w dupie, ciesz się z swojej budowy i miej wyjebane. Zajmij się czymś i będzie gitara. Ja tak robię i tylko czasami wieczorami mnie dopadają złe myśli ale to kwestia czasu 🙂 Pamiętaj, nie jesteś sam i wspieram Cię nawet jak nie wiem kim jesteś 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Patałachu, Pan twój, Mesio, powie ci, że choć dałeś dupy w klasycznym stylu, to zrozumiałym to jest. Zakompleksionym patałachem w końcu jesteś, a początki są zawsze trudne. Dalej. Pan twój wyraża swą aprobatę co do twojego podejścia zawartego w słowach: „wcześniej koleżeństwem bym nie pogardził, ale teraz to traktowałem jako porażkę, nagrodę pocieszenia dla frajera, który okazał się niedość dobry”. Dobrze, patałachu… To rozbudza ambicje, co wyjdzie ci na dobre. Dlatego Pan twój wyciągnie do ciebie pomocną dłoń. W czym popełniłeś błąd? Sam wiesz -zapomniałeś języka w gębie, o korzystaniu z mózgu nie wspominając. I choć jest to ewidentny błąd, to właściwie to go nie popełniłeś, bo wynika on z twego braku doświadczenia, do czego zresztą też już doszedłeś. I tyle. Pan twój, powie ci, że jak na pierwszy raz ofermy, to osiągnąłeś kapitalne rezultaty. Aby więc to, co ci nie poszło, zmienić, oczywistym jest, że trzeba tego doświadczenia nabrać. A do tego jest tylko jedna droga: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć (i Pan twój nie ma tu na myśli robienia masy). Ale pamiętaj, patałachu, że żeby coś z tego było, to masz też ćwiczyć pewność siebie (samo nawiązywanie kontaktu z babami nie wystarczy, choć dużo da). Jak Pan twój, jeszcze raz usłyszy, że skomlisz: „wiedziałem, że nie mam u niej szans”, lub coś w ten deseń, to każe przyszyć ci do twego odwłoka skórę kozy, a potem podeśle tym zaturbanionym zbokom Al-Zayoba z Sieradza -albowiem skoro tylko skomleć umiesz, to „meee” będzie ci wychodziło koncertowo z każdym pchnięciem w twoją poobcieraną dupę. Poniał? Aha, i Pan twój nie życzy sobie słyszeć, że „nie chcesz się już starać”. Nie po to swój cenny czas tu marnuje. Masz wziąć dupę w kupę i zapierdalać w te pędy, szukać kolejnego obiektu do ćwiczeń. I nie na jakimś byle portalu randkowym, tylko na ulicy. Tak, tak, patałachu… Masz jutro wyleźć ze swojej nory, czysty i świeżutki, i zagadać do pierwszej napotkanej na ulicy loszki, która wpadnie ci w oko, a nie będzie gdzieś lecieć w pośpiechu, i nawiązać z nią jak najlepszy kontakt (i Pan twój nie życzy sobie, by była ona poniżej 5/10, bo dostaniesz prądem po jajach w naszych kazamatach). Nie jest ważne o czym zaczniesz z nią gadać, grunt żebyś zaczął i pokonywał w ten sposób barierę na twojej drodze do tego twojego wymarzonego sukcesu. Reszta przyjdzie sama w miarę postępów w nauce. Pamiętaj patałachu mądre słowa kapitana Jonathana Archera: „As soon as you give up, the game’s lost”. Po drodze jeszcze dostaniesz dobrze po dupie, ale nie ma nic lekko -Pan twój też za darmo 18 tysi netto, mesia W212 i willi za dwie bańki z loszkami w środku nie dostał. /Mesio PS. Aha, i odstaw wódę.

    3

    1
    Odpowiedz
  10. straciles szanse? Czlowieku. to dopiero poczatek wydarzen. czemu sie nadzieo trzymasz? Czy nie widzisz ze juz osiagneles sukces? Pomimo swojej niesmialosci wyszles i spotkales sie z dziewczyna i to polowa sukcesu!zagadaj do innych dziewczyn moze cos sie trafi? szukaj a znajdziesz…. a tamta sie nie przejmuj. olej cieplym moczem

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Usmarz sobie pierogi z serem . Potem dodaj smietany.. wiesz jakie to dobre?:)

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Jak wielkim i pustym bydlakiem w dresie trzeba być, aby się podniecać nurtem disco polo?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Za długie. Za nudne. Za chujowe. I chuj. 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja, amator win prostych od „polskich stacji radiowych”, opierdoliłem z finiszem w ustach pałę didżejowi Piotrkowi z Disko Relax. I co? Zatkało z zazdrości, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wyjeb z Polski obrzezanych parchów albo oni wyjebią ciebie na tamten świat przy pomocy GMO,’produktami Big Pharmy,HAARPEM,MKULTRą i innym szajsem a możesz to zrobić zakładając Front Wyzwolenia Polski Spod Okupacji Żydów

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Stiwen ty chuju czekam na kase! I to co zajebał dzieciństwo też masz przynieść w zębach! Odsetki rosną! I się kurwa nie śmiej bo ostatni będę śmiał się ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Dość żałosne, skoro smutno Ci, że straciłeś szansę na bycie wykorzystywanym przez nią. Bo na pewno by Cie w głębi nie szanowała jako faceta, który łoży na nie swoje dziecko.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Oz kurwa. Przeczytalem z 1/3. Kolezko, popracuj nad soba. Tu nie chodzi o niesmialosc, ale o mega kompleksy. Ilez jest na silowniach takich malych pakerkow, ktorzy mysla, ze nadrobia wszystko miesniami. Nie tedy droga.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Facet… ona to się spotyka z wieloma, jak napisałeś. Jest atrakcyjna więc to normalne tylko już samo to, że jest po rozwodzie i ma 3-letnią córeczkę powinno zapalić Ci czerwoną lampkę w głowie bo to wygląda jak klasyczny przykład szukania frajera do utrzymania rodziny. Swoją drogą nie przesadzaj bo na Ziemi żyje kilka miliardów kobiet a to tylko JEDNA z którą Ci się nie udało. W Polsce masz jakieś 35 mln ludzi ( po odliczeniu tych co wyjechali za pracą ) co daje i tak niezłe pole do manewrów na rodzimej ziemi więc głowa do góry!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Po pierwsze: nie myśl sobie, że ludzie maja na świecie tylko jedną przeznaczoną sobie osobę. tych „drugich połówek” jest co najmniej kilka. Po drugie: nigdy więcej przed randką nie nastawiaj się na to, że zostaniecie parą. Na pierwszych spotkaniach też. Traktuj to jak czas, który chcesz fajnie spędzić, przy okazji poznając nową osobę. Nawet jeśli ta osoba daje Ci sygnały że liczy na coś więcej niż koleżeństwo (pamiętaj, że jeśli ktoś się do Ciebie uśmiecha ijest po prostu miły, to wcale nie znaczy że już planuje z Tobą związek;). 3. Daj szansę komuś, kto nie jest aż tak zajebisty jak ta ostatnia, z którą się spotkałeś. Możliwe, że po bliższym poznaniu przeciętnej osoby okaże się, że to właśnie ta jedyna najbardziej zajebista laska na świecie. 4. Nie czułeś się swobodnie przy tej pół Irakijce. Paraliż to znak, że to nie jest ta jedyna 😉 pozdrawiam, powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  21. ja mam 33lata i od 5 jestem sam i nie masz czego załowac,niektóre kobiety sa nie do życia,a piekne są tylko chwile …

    0

    0
    Odpowiedz
  22. jesteś kurwa gównem, po przeczytaniu że to samotna matka odpuścilem reszte, nie ma nic gorszego niż być żywicielem,
    taka szmata nie ma nic do zaoferowania, kiedyś to chociaz posag rodzina załatwiała a teraz? jedyne czego się od nich wymaga to trzymać nogi złączone ale jak widać nawet z tym maja problem, ja jebie..

    0

    0
    Odpowiedz
  23. A ja po pijaku wyruchałem swojego owczarka..

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Kolejna pizda, ktora nie wie, ze kobiete sie trzyma za wlosy, a nie podlizuje i merda ogonkiem. A potem placz do poduszki i wyzalanie w internetach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Stary, jak masz ochotę umrzeć to umrzyj, ale nie pierdol że to jedyna szansa. pancia zrobiłaby z ciebie przyjaciółkę z fiutem więc nie rozpaczaj, pizdusiu tylko idź dalej. Pozdro. PS. mesiu, chuj ci w dupę, za robotę się zabierz a nie pierdolenie przed kompem.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. I pomyśleć, że też kiedyś byłem taką pizdą, ech. Mimo, że coś tam ruszyło w kontaktach z kobietami to szału nie ma, ale mam na to tak bardzo wyjebane, że aż mi się śmiać chce. I oby ten stan trwał jak najdłużej. Weź się w garść kurwa, bo ta laska ma więcej jaj od ciebie. Na pocieszenie masz 1 gwiazdkę na 5 i wypierdalaj, a tak w ogóle to za długa ta chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Mówisz że nic ci w życiu nie wyszło , ale chujnie to masz „najlepszą” na całej chujni. Pozdrawiam i mam nadzieję że ci się w życiu polepszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jaka kurwa szansa rozwódka z dzieckiem to dno o wartości rynkowej bliskiej zero. Szuka misia/ frajera żeby płacił na nią i cudze dziecko. jedynym powodem dla, którego tobie nie dała i cię nie usidliła było to iż masz zbyt słaby status zawodowy/ materialny. Poszukaj kolego felietonów Marka Kotońskiego i/ lub przeczytaj jego książki. Może ci się coś rozjaśni, bo niestety na chwilę obecną jesteś żałosny i to nie z tych przyczyn, które wymieniłeś.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Ale ściema ten post. Idź gdzie indziej pisać swoje harlekiny.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. To nie stracona lecz zyskana szansa. 25 lat i już dziecko trzyletnie, a ona sama po rozwodzie? Widać od razu, że ma coś nie tak z deklem.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Współczuje. Jestem Twoim damskim odpowiednikiem i też mi się zdarzyły takie sytuacje jak Tobie… Nieśmiałość i brak wiary w siebie potrafi zniszczyć życie. Nie będę Ci pisała że „będzie dobrze” bo nie będzie. Musisz się pogodzić z samotnością choć to cholernie trudne. Może będziesz miał farta i spotkasz tą jedyną,ułoży Ci się. A może do końca życia będziesz pieprzonym nieudacznikiem, tak jak ja. Przed wszystkimi udaje że jest ok, nie chce nikogo mieć a tak naprawdę czasem mam ochote wyć do księżyca z bezsilności. Trzymaj się i zejdź na ziemię, choć wiem że takie zejście kurewsko boli. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  32. weź się lepiej do roboty i nie becz

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Śmierdzi prowokacją gościa od przedłużonego dzieciństwa. Zrelaksuj się. Na problemy najlepsze są: Skaner, boys, akcent, milano, mega dance, fanatic, top one, masters. Obejrzyj sobie disco relax i ci przejdzie. Ja tak robię.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Aha. I skończcie pisać o tych jebanych dzieciństwach, bo przypominacie mi tego fajtłapę. Śmierdzi prowokacją gościa od przedłużonego dzieciństwa. Zrelaksuj się. Na problemy najlepsze są: Skaner, boys, akcent, milano, mega dance, fanatic, top one, masters. Obejrzyj sobie disco relax i ci przejdzie. Ja tak robię.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Elektryczna cipa i chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Są tacy, to nie żart, dla których jesteś wart mniej niż zerooooo, mniej niż zeroooooo, mniej niż zerooooo, mniej niż zeroooooo. Fabryka małp Lady panka.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Na przyszłość streszczaj się. To jest chujnia.pl, a nie „Gość Niedzielny”.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. ja jebe. ile ty masz lat ??!! piszesz o sobie: „Jestem wciąż tą samą tępą pizdrą, tą samą ofermą jaką byłem dawniej. Cholernie samotną, nieśmiałą, aspołeczną, wycofaną, któremu dobiega trzydziestka, a on wciąż nie jest blisko ułożenia sobie życia.” no i niestety, ale taki pozostaniesz jesli nie zaczniesz działać. ja jestem w podobnym wieku i z podobnym charakterem, ale powiem ci na swoim przykladzie, co wg mnie powinieneś zrobić aby mieć chociaż promil szans na to, żeby mieć szanse u kobiet. po pierwsze, ja pożegnałem wszystkie koleżanki dla których byłem tylko koleżanką z fiutem. po drugie zacząłem rozwijać swoją pasję.
    po trzecie: przestałem się przejmować tym, że wyglądam jak pół dupy zza krzaka.
    i po czwarte: nigdy nie byłem i nie będę desperatem ganiającym za cipkami, bo mam swój honor, a w twoim przypadku to problem nadrzędny.
    dzięki tym wszystkim zabiegom nadal nie mam dupery, więc rób co chcesz..

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Nawet nie chce mi się tego czytać w całości.Napisałeś , że baba z dzieckiem to nie jest Twoja liga.To mi już wystarczyło.Większość facetów ucieka jak najdalej od dzieciatych rozwódek czy tam panien.Weź się za jakąś wolną dziewczynę bez zobowiązań.Co do skrajnej nieśmiałości( właściwie to już fobii społeczej) to polecam terapię u psychologa.Mówię serio.Zmień swoje życie.Życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. 6/5 od twórcy geiazd dawidowych. W zasadzie, jak widzę tak rozbudowaną chujnię, od raz przerzucam się na kolejną. Tutaj był wyjątek. Gdzieś głęboko jakbym to rozumiał i może dlatego nie byłem w stanie uciec. Jestem z kimś, ale widzę w Tobie skrawek siebie. Nie radzę nic, bo to nie moja działka. Kibicuję, byś osiągnął to, co da Ci satysfakcję i spełnienie. P.S. Mniemam, iż jesteś osobą na poziomie, analizując tak merytorykę, jak i poprawną pisownię i interpunkcję. Za to masz plus.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Zagłosuj na gorliwego patriote żydowskiego jarka kalksteina/kaczynskiego który najwyżej ceni sobie umiłowanie do izraela i jego interesów a na pewno będzie ci się żyło lepiej w tej judeopoloni,a jak zaglosujesz na partie tusko-kopaczową to wiedz że polityka wobec izraela się nie zmieni,tak powiedział zmarły tragicznie presydęt lech kalkstein i mossad będzie mógł robić co mu się żywnie podoba w polsce,nawet podsłuchiwać jak twa luba dostaje orgazmu pieprząc się z tobą,,będzie też mógł cię jak zabić wedle własnego uznania,a więc nie zwlekaj i leć czym prędzej na wybory bo nie możesz zawieść tych wszystkich żydów którzy liczą na ciebie

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Lektura raczej z rodzaju tych „męczących”

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Nie pij Bo wpadniesz w alkoholizm. Na chuj Ci yo

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Ja się kurwa grzecznie pytam, gdzie kolejne „Przedłużone dzieciństwo”? Jebie nudą. Poza nowością „Nauczyciel fajtłapa” nie mam kogo hejtować, chociaż mam wrażenie że to nawrót tego samego prowokatora. Trzeba więc na sobotę podnieść poziom dyskusji i zagotować atmosferę – JEBAĆ DISKO POLO!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Kobiety są dla nubów. Zostań czolgista.pl !

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Startowałeś do kobiety, u której nie miałeś od początku żadnej szansy. Raz to jej się nie podobałeś a dwa na spotkaniu dałeś klapę. Zejdź na ziemię i raczej poszukaj szarej myszki. Prędzej z taką Ci się ułoży niż z zajebistą panną, która pod żadnym względem do Ciebie nie pasuje. I tytuł w ogóle nie pasuje, nic nie straciłeś bo nigdy nie miałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Po chuj się załamywać? Przez baby? Wpisz sobie w google „red pill” i trochę poczytaj to od razu ci się odechce. Przeczytałem połowe i już wiedziałem że dobrze że w to bagno nie wchodziłeś. Rozwódki z dziećmi co wyszły za jakieś „bad boye” są jedne z najgorszych.

    1

    0
    Odpowiedz
  48. Kolego skąd jesteś ? mogę ci pomóc trochę rozmawiać -wyjść do ludzi, tylko po koleżeńsku ale zbyt długo tkwiłeś w tym i bez wsparcia tak będzie. Musisz UWIERZYĆ w siebie, dasz radę być lepszy, bardziej komunikatywny, nie musisz być duszą towarzystwa. Mogę Ci pomóc psychologicznie, jeśli chcesz napisz e-maila: croatia.room@gmail.com

    0

    0
    Odpowiedz
  49. jakaś przelatana szmaciura z bachorem (jak znam życie – z wpadki), a ty się spuszczasz nad nią jakby była ósmym cudem świata. to że lalka jest ładna nie czyni z niej konkretnego człowieka. sprawdź co masz w spodniach i jeśli stwierdzisz obecność męskich organów to przestań sie mazać jak pizda.

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  51. @46, nie ma konieczności. Nie wiesz, że ten chujek się pojawił? Nie wiem tylko pod którą chujnią, ale już go wyhejtowałem. Jak się dowiem, to ci odpiszę

    0

    0
    Odpowiedz
  52. @46, ten chuj dodał komentarz pod chujnią o tym żydzie mongolskim. Wiesz o co chodzi. Już podałem chujowi krótką listę piosenek disco polo

    0

    0
    Odpowiedz
  53. @46 odjeb się od disco polo ty kurwo

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Masz syndrom generacji pokemon

    0

    0
    Odpowiedz
  55. @55 – po pierwsze primo – pisze się disko polo. Po drugie primo ultimo – nie odjebię się od disko polo. Nie i chuj 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  56. @57 pisze się disco polo, nie wierzysz to sobie sprawdź. Po drugie każdy ma prawo słuchać tego, co lubi. Jest w tym kraju demokracja. Dowodem na to jest to, że wygrał pojebany pis, bo na nich głosowałeś

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Skończcie już pierdolić o disco polo, bo obrażacie fanów. Pozatym fani tej muzyki stoją wyżej niż wy, bo oni nie hejtują waszego kurwa hip hopu

    0

    0
    Odpowiedz
  58. @58+59 – Sprawdziłem. Pisze się disko polo. I nie odjebię się od disko polo i chuj. PiS może stanąć na głowie i zaklaskać jajami, a i tak nie zabroni mi jechać po disko polo i jego komunistycznych fanach. Disko polo to twór roskich z czasów ZSRR – przykład Skaner i „piosenka” nadzieja. Śmiech na sali. CUDZE CHWALICIE, BO SWOJEGO NIE MACIE.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. 58 po lepsze od pis?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Macie rację. Nie pisze się „disko polo”. Pisze się „zajebane disko polo”. Sprazdzałem dwa razy. Jeśli sobie życzysz, to sprawdzę jeszcze raz, ale odpowiedź będzie wciąż taka sama, bo sprawdzałem w słowniku mojego autorstwa, a ja wiem lepiej/najlepiej. Mój komentarz sprawił, że temat się wyczerpał i dalsze komentowanie i rozczulanie się nad tym muzycznym nowotworem uważam za zbędne. Dziękuję za brawa. Przez skromność powiem tylko, że nie trzeba.

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Będę słuchał disco polo, mam prawo słuchać tego co lubię. Spadajcie w cholerę patałachy

    0

    0
    Odpowiedz
  62. Do pani spod 6. To nie prawda że facet musi być lepszą partią od kobiety, po mieście się widzi przeciętniaków z fajnymi dupami. Liczy się charakter i to co masz między nogami

    0

    1
    Odpowiedz

Fałszywi rodzice

Moi rodzice okazali się podli i fałszywi. Dziś usłyszałam, jak mnie obgadują porównując z siostrą. Wychodzę z założenia, że jak się kogoś lubi/kocha, to ten ktoś może nawet wylać na nas zupę a my i tak będziemy go lubić. Jednak gdy się kogoś nie lubi, to wkurwia nas nawet sposób w jaki trzyma łyżkę. Myślałam, że gdy się obronię („a ty jeszcze się nie obroniłaś!”) i znajdę pracę („a ty jeszcze bez pracy!”) to problem się rozwiążę… OBRONIŁAM SIĘ! ZNALAZŁAM PRACĘ! 🙂 Myślicie,że z rodzicami mi się ułożyło??? Skąd! Skoro teraz już nie można się do niczego przyczepić, zaczęli sięgać do… dzieciństwa! Tak, i dziś słyszałam jak omawiali to, że zawsze było wiadomo, że coś ze mną nie tak, bo byłam taka nieśmiała w przedszkolu, bo zrezygnowałam z baletu bo mi się nie spodobał, a siostrze się spodobał. Siostra wyszła za mąż i szykuje się do macierzyństwa. Ja nie- bo o ile męża chcę, o tyle dzieci NIGDY. No i proszę… jak ja mam szanować ludzi, którzy mną gardzą? I to gardzą mną nie dlatego, że robię coś obiektywnie źle, coś obiektywnie szkodzącego otoczeniu i społeczeństwu… nie, ja po prostu żyję po swojemu i za to spotykam się z brakiem akceptacji i porównaniami na niekorzyść z równie już dorosłą jak ja siostrą. Zawiodłam się na nich… Jestem ugodowa i naprawdę nie szukam zwany, lecz porozumienia, ale jeśli ktoś SZUKA we mnie problemów i to tak zawzięcie że wraca aż do czasów dzieciństwa i młodości, to to nie jest dla mnie prawdziwy kochający rodzic.

91
40
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Fałszywi rodzice"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty z nimi mieszkasz?
    Powinnas sie wyprowadzic. a jak z nimi nie mieszkasz to powinnas ograniczyc kontakt z nimi do minimum. Nie pozwol zeby ktos podkopywal twoje wlasne zdanie o swiecie i pokazwal na ciebie palcem.

    4

    1
    Odpowiedz
  3. Goń się. Gorszego ścierwa nigdy jeszcze nie czytałem. Spierdalaj do fabryki małp Lady panka. Wiesz ile znaczysz? Mniej niż zero. Zaćpaj się na śmierć. Polecam extazy i kokę

    0

    10
    Odpowiedz
    1. Bede sie modlil do boga zebys zdechl skurwysunu – pomiocie wysrany z zasperzonego tylkas- tak jakos sie dzieje ze te banwieksze prosby ida na liscie jak ulal. Tesciowa zdechla na raka w 3 miejscach – tez pisala tak jak ty. idziesz kurwo do piachu z tym wirusem. /Napawde.

      0

      2
      Odpowiedz
  4. Rozwiązanie jest proste – wyprowadź się, zerwij kontakt i miej na nich wyjebane.

    6

    0
    Odpowiedz
  5. Nigdy nie mów nigdy 😉 Tak czy siak presja społeczeństwa by tworzyć na potęgę te dzieci jest głupia. Połowa dzieciaków pochodzi z wpadek, druga połowa na byle jak naprodukowana bo co mama powie, a bo tak wypada, a bo wszyscy mają to ja też muszę. Pojeby. Trzeba, jak wierzę nie wielka grupa ludzi, produkuje te dzieci z głową. Moja rada to byś się starała o mieszkanie. Wynajem tani nie jest i jest pojebany bo nie masz pewności czy właściciel Ciebie nagle nie wyrzuci a jak się znajdzie jakiś bardziej ugodowy na podpisanie umowy to pewnie chce więcej na miesiąc. Tak czy siak chyba to lepsze niż żyć z ludźmi, których się nie cierpi.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. No i widzisz goju,nie musimy nawet kiwnąć palcem żeby cię zgnoić,opluć i stłamsić,niepotrzebne jest nam wojsko i policja żeby cię zniewolić,zakleszczyć,wyłączyć z obiegu i wrzucić do śmietnika zapomnienia bo naszą bronią są media,psychomanipulacja,amerykanizacja dzięki którym goje stają się posłuszną rasą niewolników która na dodatek stłamsi sama w zarodku każdą próbę buntu(to jest dopiero jeden z przebłysków geniuszu narodu wybranego znad jordanu)i gdyby tak komuniści mieli takie ajkju jak my to by jeszcze rządzili 100,200 czy 300 lat ale na to byli zbyt głupi i prymitywni,widać było jak na dłoni że ich robotniczo-chłopskie pochodzenie uniemożliwia im dojście na wyższy pułap świadomości i inteligencji i dlatego ich władza upadła,choć paradoksalnie komuna była dla gojów rajem na ziemi bo nigdy ich bezpieczeństwo socjalne nie stało na tak zajebistym poziomie jak wtedy,no ale goje woleli nas i nasz matrix więc daliśmy to co chcieli i teraz niech płacą za to wysoką cenę

    1

    0
    Odpowiedz
  7. …o kurwa żesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trzeba było być lepszą niż siostra. 😀

    0

    5
    Odpowiedz
  9. Nudzi im się i plotą głupoty. Nie przejmowałbym się tym. Po prostu siostra bardziej pasuje do ich światopoglądu, Ty jesteś odrobinę inna więc komentują. Może znajdź im jakieś zajęcie bo pewnie z nudów plotą głupoty i szukają dziury tam gdzie jej nie ma. Wyślij ich CV do zakładu Byczywąsa, niech się na coś przydadzą.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Rozwiazanie jest proste. Zintensyfikowana samorealizacja zawodowa i mniej czasu z rodzicami, z ktorymi masz konflikt. Trzy stowy do lapy i pedz zlozyc CV na tasme do naszego Lodzkiego Wydzialu Fabrycznego. Musisz jeszcze przedstawic pisemna deklaracje, ze nie bedziesz miec dzieci w okresie umowy (umowy mamy na 10 lat), i jako zabezpieczenie deklaracji zlozyc weksel in blanco. Dziwicie sie pewnie, ze zaczelismy zatrudniac kobiety. Otoz tak. W zwiazku z duza fluktuacja sily roboczej, zwiazana z silna redukcja kosztow pracy, potrzebujemy znacznie wiecej pracownikow. Oczywiscie kobiety sa mniej wydajne od mezczyzn. Wdrozylismy specjalny program 3S – slabsza plec – slabsza wydajnosc – slabsza placa.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Masturbuje się onanistycznie onirycznie hedonicznie kasandrycznie pompatycznie

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Drogie dziecko, twoi starzy to zalosny tandem emocjonalnych popaprancow wysysajacych energie z wlasnej corki, dlatego masz obrzydzenie do faktu rozmnazania. Powinnas jak najszybciej ich zostawic. Ale tu sie kryje jeszcze twoj osobisty lek, wiec przemysl raz jeszcze dyrdymaly, ktore wygadujesz o macierzynstwie, bo widze, ze propaganda 'wyzwolonych’ spod meskiego jarzma ropuch ryje ci beret. Zrozum, ze ze zzymajacych sie na sens zalewania cipska 'silnych i niezaleznych’ kobiet (a w istocie ryczacych do lustra i chlejacych z kotem trzydziestek) smieje sie kazdy normalny facet i kazdy samiec alfa. Tkwi w tym glebokie naturalne prawo, ktore nakazuje kobiecie brac sobie faceta przynajmniej o 3 oczka wyzej od siebie i tylko takiemu dawac dupy. Skad wezmiesz takiego faceta robiac kariere i brylujac w korpo? To przeciez jasne jest nawet dla srednio ogarnietego maturzysty, ze wsrod pizdusiow w rurkach takich nie trafisz, a mocni goscie sie toba nie zainteresuja, bo sami maja w chuj $ i twoja kariere maja w dupie. W domu ma byc pachnaca zona czekajaca z parujacym stekiem, a nie smsy, kochanie wroce dzis pozniej, bo mam wazne spotkanie, bla, bla… Wez ty sie ogarnij, zanim zostaniesz warszawska dupodajka w abonamencie.

    3

    2
    Odpowiedz
  13. Jestes z domu dziecka i to dlatego.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wybacz że nie czytałem Twojej chujni ale mam chęć obwieścić euromeblowi że jest beznadziejny . Poćwicz jeszcze troszkę stylistykę i jak będziesz gotowy Pan Mesio zapewne pozwoli ci opierdolić sobie laskę. Tymczasem patałachu poćwicz u geja Romana bo jak przyjdzie co do czego będziesz musiał okazać się prawdziwym profesjonalizmem. Dodałbym na przystawkę trening zwierzacza odbytu ale to pewnie masz już opanowane. Ćwicz parchu regularnie bo nie znasz dnia i godziny kiedy będziesz mógł się wykazać. Pozdrawiam Pana Mesia serdecznie

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jak się chce psa uderzyć to kij się zawsze znajdzie a jeśli nie to zawsze można go kopnąć.Przyslowie stare jak świat.Ja miałam podobnie jak Ty i coś o tym wiem.Moi rodzice zawsze wierzyli tylko w moja siostrę.Zawsze się czułam jak to przysłowiowe 5 koło u wozu.Nawet gdy moja siostra cos zrobila zawsze to ja dostawalam lanie.Wkurzało ich we mnie doslownie wszystko.Nigdy mnie nie chwalili za to ciągle wspominali o moich porażkach i drobnych potknięciach w zyciu.Ale zmieniłam to.Znalazlam sobie chłopaka z którym jestem 8 lat wyjechałam za granicę mam prace mieszkanie.Do domu przyjeżdżam raz na pół roku.Zmienilam swoje życie o 180 stopni i jestem szczęśliwa.Sproboj cos zmienic w swoim zyciu.Nie daj się wierze w Ciebie.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Chuj ci w dupę lancypudro. Goń się

    0

    3
    Odpowiedz
  17. 13 haha dobre i zgadzam się w całej rozciągłości

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Opierdol staremu gałę z połykiem to chociaż jeden cię polubi

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Moi też jak nie mają się aktualnie do czego dojebać, to wywlekają sprawy sprzed kilku lat. Do tego są kutwami, które gówno spod siebie by zjadły, bo i w dupę żal i z dupy żal. Na koncie suma sześciocyfrowa, a wpierdalają kaszankę i salceson. Nie można wyjść z kuchni pierdnąć do łazienki, bo matka drze ryja „światłoooooo!!!!!!”. Na 10 sekund wychodzę i trzeba gasić światło. Albo wchodzę wieczorem do domu, wszędzie ciemno, wszystko wygaszone oprócz telewizora, czuję się jakbym wchodził do krypty, ciemno, ponuro, bo kutwom szkoda paru złotych miesięcznie na zapalenie jebanej żarówki tylko siedzą w ciemności jak jakieś krety. Nawet nie można napić się szklanki soku bo zaraz próbują udowodnić mi że mi się wcale pić nie chce, tylko piję na siłę, bo jest to trzeba wypić, a oni pieniądze płacą. I tak kurwa ze wszystkim.

    4

    0
    Odpowiedz
  20. Trzeba sie jakos dowartosciowac.Moze to kurwa mac BORDERLINE do chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Trzeba sie jakos dowartosciowac.Moze to kurwa mac BORDERLINE do chuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. wypierdalaj do cyganów

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zrelaksuj się. Na problemy najlepsze są: Skaner, boys, Akcent, milano, fanatic, bayer full

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Słuchaj twoja matka lub ojciec nie lubią ciebie i nie jest to twoja wina. Najprawdopodobniej jest to twoja „matka” a twój ojciec trzyma się jej spódnicy w tym temacie. Jak powiedziałem nie jest to twoja wina ale wina rodzica i najprawdopodobniej twej matki. Jest na to nazwa w psychologi medycznej bo jest to forma postawy psychopaty i nazywa się to zespołem meduzy. Zespól meduzy to stan psychopatyczny kiedy matka nienawidzi, nielubi czy tez unika własnego dziecka wraz z wszelkimi odcieniami takich zachowań. Nic nie wskórasz z nimi i z matka. Musisz się pozbyć jarzma szukania akceptacji u niej i u nich i po prostu zrozumieć iż ich nie zmienisz. NIGDY. Wiem, to jest bolesne i trudne ale jeśli nie wytniesz z siebie potrzeby ich akceptacji i szukania u nich niespełnionej miłości rodzicielskiej której nie ma albo która jest psychopatyczna ona i oni będą cie ranić i cofać cale twoje życie. Wiem co mowie. Zabrało mi wiele lat aby to zrozumieć w przypadku mojej „matki”. Sa ludzie którzy nie powinni mieć dzieci. Aby ci udowodnić iż to jest zespól meduzy to chyba zgodne jeśli powiem iż twoja matka a za nią ojciec na krotko czasem wyglądają na to iż cie kochają i akceptują ale tylko po czymś co otrzymują od ciebie albo kiedy na czymś korzystają dzięki tobie. Czyż nie? To jest własnie jedna z oznak chorej, zdegenerowanej i niszczącej relacji z matka psychopatka z zespołem meduzy.

    6

    0
    Odpowiedz
  25. Pierdol opinię starych, kobieto. Szkoda nerwów i czasu.

    1

    0
    Odpowiedz

Paradoks dzisiejszych czasów

Na czym polega paradoks dzisiejszych czasów? Już wyjaśniam. Często miałam okazję rozmawiać z ludźmi z różnymi zaburzeniami takimi jak dajmy na to depresja, fobia społeczna, nerwica lękowa czy schizofrenia itd. przez internet, rzadziej w realu. I nie są to ludzie głupi. Są to ludzie niechciani, odrzuceni. Dało się porozmawiać z nimi na poziomie, na różne tematy. Ale o co mi chodzi? Że ci ludzie uważani za „psychicznych” w rzeczywistości są ludźmi inteligentnymi i oczytanymi mimo zaburzenia, tylko niechcianymi. Przyjrzyjmy się jednak temu bliżej. Dlaczego ci ludzie mają fobie społeczne, lęki i inne zaburzenia? Właśnie dlatego, że w większości przypadków zostali odrzuceni, byli wyśmiewani, dlatego teraz są tacy nieufni i ciężko im wyjść do innych. A przez kogo ci ludzie byli wyśmiewani? Właśnie przez tych „normalnych”, mających się za lepszych. A ci z kolei są wredni, aroganccy i mający się za takich zajebistych. Jednak jak wygląda życie codzienne takich ludzi w dzisiejszych czasach? Siedzą praktycznie 24/7 na tych telefonach, na fejsbukach, instagramach, snapchatach, askach i innych, wstawiają coraz to głupsze zdjęcia. A jak tam ich nie będzie to zapewne będą na melanżu, byle uchlać się do nieprzytomności. I o czym tu do cholery z takimi gadać? Czy o chlaniu i melanżu, fejsie, instagramie, nowych conversach czy tam vansach? Żaden z tych tematów nie jest na poziomie. To ci ludzie są bezmyślni, ponieważ ślepo podążają za modą i trendami, chleją i palą, bo tak robią ich zajebiści starsi znajomi, łykają wszystko co im się wciśnie, nieważne jak bzdurne by to nie było, udają kogoś kim nie są, byle tylko przypasować się do reszty bydła i siedzą wgapieni w te ekrany bezmyślnie, i to z własnej woli. Idzie taki/taka ulicą i tylko w telefon patrzy. To właśnie podobni im dokuczali tym ludziom, którzy później przez resztę życia muszą nauczyć się żyć z zaburzeniem, bo jakieś gimby musiały udowodnić swoją zajebistość przed kolegami. Zabawne jest jednak to, że w przyszłości ci odrzuceni ludzie inteligencją przewyższają przynajmniej ze 100 razy tych baranów, którzy zatrzymali się na poziomie ameby. Ci „normalni” zazwyczaj w przyszłości nie mają nawet podstawowej wiedzy, którą nabywa się w szkole, w beznadziejnych przypadkach nie umieją nawet poprawnie napisać zdania, nie mówiąc już o znajomości ortografii. Słyszałam gdzieś historię, że jedna z takich „imprezowiczek” postanowiła szukać pracy i wysłała CV i list motywacyjny do jednej z firm. Gdybyście widzieli co ona tam napisała, to byście się poważnie zastanowili kto tutaj jest upośledzony. Najgorsze, że jest to problem coraz powszechniejszy, a głupota jest gloryfikowana i jest powodem do dumy, przynajmniej jeśli chodzi o tamtych „ludzi”, a dzięki znajomościom udaje im się wszystko dla siebie załatwić. Szkoda jedynie, że przez czyjąś głupotę, tamci ludzie muszą przez resztę życia cierpieć i zmagać się z lękami oraz fobiami…

118
50
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Paradoks dzisiejszych czasów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Aaa jebie mnie to. Dzięki chorobom psychicznym się odizolowałem od ludzi i wiesz co? Jest mi z tym dobrze. Brak tylko kochanki i przyjaciółki zarazem, ale powątpiewam by się dało coś na tym polu ugrać. Wsparcia od ludzi w takich chorobach praktycznie nie ma albo jest od jednej, dwóch osób. Albo słyszysz durne „ogarnij się” albo matka twierdzi, że zmyślasz choroby i pierdzieli o tym byś walczył, ale zapomina, że sama kiedyś się o mało co nie zabiła bo też miała takie doły. Z ojcem nie pogadasz bo stwierdzi, że za jego czasów tak nie było albo śmiać się będzie. I tak to kurwa idzie. Ale te choroby nie są takie złe bo można zobaczyć poprzez nie kto jest Ci prawdziwie bliski. Można spojrzeć na świat z innej perspektywy.

    9

    1
    Odpowiedz
  3. To żaden paradoks tylko wyjątkowy geniusz i diabelska perfidia narodu wybranego znad jordanu która sprawiła że wy goje tańczycie nam jak zagracie,i tak naprawdę jedyną przeszkodą która stała nam na drodze do wykupienia waszych dusz i umysłów obrzezanych dzięki katolicyzmowi który jest rzecz jasna naszym dziełem tak jak wszystkie religie abrahamowe łącznie z prawosławiem i islamem była komuna która stała nam na drodze do władzy nad światem i dlatego nie jesteście(jeszcze)zaczipowani,zdepopulowani i tępi jak obywatele usraela(choć jest już coraz bliżej do osiągnięcia tego celu o czym świadczy twój wpis i przedstawione tam tępogłowe istoty),macie jeszcze skrawki waszej ziemi,lasów,rzek,łąk,jezior(choć nie minie parę lat kiedy wchodząc do lasu zobaczycie tabliczkę:’teren prywatny,wstęp zabroniony(no chyba że zapłacicie za wstęp do lasu na okres 1-dnej godziny),w każdy razie komuna odwlekła na wiele lat waszą niedole i przedłużyła o następne kilkadziesiąt lat zagładę waszego kraju i rodzaju ludzkiego zamieszkującego te tereny,w każdym razie i tak nic nie jest w stanie was uratować przed apokalipsą według ajwaja,no chyba że dostaniecie się pod opiekę rosji

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Masa śpi, bo przestała być narodem i zapomniała o swoich bohaterach. Nie łudźmy się pozorną bezczynnością: nowi przewodnicy, a w chwili próby nawet wojownicy, muszą wziąć na własne barki ciężar odpowiedzialności. Wyrastając z polskiej krwi i ziemi, nigdy nie poprzemy tzw. demokratycznej większości sprzeniewierzającej się dobru narodowemu. Władza winna zamiany narodu w stado, zaprzedana wrogom tradycji, nie jest warta nawet nienawiści, ale wyłącznie pogardy. (…) My nie uprawiamy demokratycznej polityki, ale jesteśmy przeznaczeni do misji odrodzenia Narodu. (…) Nasz Ruch jest Zakonem, w godzinie walki i poświęcenia nie możemy tłumaczyć się oklepanym frazesem: „Rezygnuję, bo mam rodzinę”. Wiedziałeś o tym od początku i nikt cię nie zmuszał do bycia nacjonalistą.” Śp. Robert Larkowski

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wiesz dlaczego mają te zaburzenia? Bo są słabi. Słaaabi!!! Jak można się przejmować opinią drugiego człowieka? Przecież to tylko ludzie. -.-

    0

    10
    Odpowiedz
  6. Trzy stowy do lapy i pedz zlozyc CV Na tasme do naszego Lodzkiego Wydzialu Fabrycznego. My nikogo nie odrzucamy, nie odpychamy, nie dyskryminujemy. Jesli umiesz ostro jebac i trzymac pokornie pysk przy podlodze, to zostaniesz z nami na 10 lat umowy. Wspolrobole tez ci nic nie zrobia, bo u nas nie ma czasu na jakiekolwiek relacje spoleczne. W dobie kryzysu gospodarczego i ostrej konkurencji, musimy wzmagac sily na pracy. Nawet jesli pojawilby ci sie konflikt z jakims wspolpatalachem, to zawsze wtedy wypierdalamy tego, ktory jebie mniej wydajnie. Trzymaj sie zatem zasady – jebie wydajnie, zostaje w pracy, i bedzie git.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. No i co im z tej inteligencji, jak i tak nigdy nie pojda do pracy. Weez.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jestem jednym z nich tzn tych wrażliwych zaburzonych inteligentnych czy z dobroci serca współczucia i litosci przyjechalabys do mnie w celu ostrego jebania w czoko?:*

    1

    2
    Odpowiedz
  9. nie wiesz na czym polega paradoks prezes euro mebli ci to wtlumaczy

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To jest swiatowe zjawisko terroru ekstrawertycznych wobec introwertycznych. Niestety zawsze tak bylo i bedzie.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Prawie każdy miał jakieś problemy w szkole, ktos nie miał?? Ja w gimnazjum przeżywałam piekło, bo kilku chłopaków z mojej klasy (pochodzenie społeczne: patologia oczywiście) uznało, że świetną rozrywką będzie nabijanie się ze mnie, że jestem brzydka – przez co od razu wg nich nic nie warta, głupia (to, że miałam dobre wyniki w nauce jeszcze bardziej ich wkurzało), nudna. Codziennie słyszałam wyzwiska, były kradzieże, zaczepki, szarpanie. Terror psychiczny dla dzieciaka w wieku 13 lat. Ostatecznie moja samoocena była równa zeru, czy nawet niżej. Moje koleżanki czasem wstawiały się za mną, czasem same się bały cokolwiek robić. Czułam się smotna i najgorsza w świecie. Do dzisiaj mam uraz – nie potrafię o sobie myśleć, jako o osobie ładnej (albo przynajmniej nie-brzydkiej), mądrej, zdolnej i ciekawiej. Wiele pracy włożyłam w to, aby się podnieść na duchu – sama. Kilka osób pomogło mi wyjść z tych ciemnych myśli i teraz jest w miarę dobrze. Jednak gdy nadejdzie gorszy dzień, wszystko to wraca i chcę zniknąć. Hera.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. i gdzie ten paradoks?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. tu imprezowiczka: wyebali mnie z firmy po tygodniu ale ja im jeszczy, kurrrwa pokarze!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Hej, mam tak samo jak Ty i mam podobne zdanie odnoście poruszonych przez Ciebie tutaj tematów, dlatego jeśli szukasz prawdziwie normalnych osób odezwij się czasem, chętnie wymienię z Tobą kilka zdań na ten i inne tematy: malamlyn@o2.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Też nie raz byłam odrzucona i wyśmiana. Z racji tego, że już jestem dorosła nie żyję przeszłością tylko biorę dupę garść i staram się coś osiągnąć. Nie mogę sobie pozwolić na użalanie i skupianie się na tym, że np. w podstawówce dzieci mi dokuczały, że mam brzydki dom, że jestem biedna, że nie mam ojca itd. To już minęło. Chuj z tym, co było kiedyś. Może na tym polega inteligencja. Po co samemu sobie szkodzić. Co by nas nie spotkało to musimy żyć dalej i dawać sobie radę. Nie raz człowiek ma chwilę załamania. Ale jaki sens jest w tym by się skupiać na tym, że ktoś mnie odrzucił czy wyśmiewał? Twoim znajomym polecam jakiegoś psychiatrę, leki a przede wszystkim wielką chęć zmienienia swojego życia i myślenia. Większość rzeczy siedzi w naszej głowie i to od nas zależy czy będziemy szczęśliwi czy raczej wiecznie cierpiący. Pozdrawiam. M.

    4

    0
    Odpowiedz
  16. Jeśli jesteś osobą inteligentną i dostrzegasz jakie to wszystko jest pojebane i z jakimi tłukami masz na codzień do czynienia, to musisz nauczyć się jeszcze jednej rzeczy. Musisz umieć skutecznie obić ryja. Na takiego mega zajebistego plastikowego żelusia z tysiącem równie plastikowych „friendsów” na fejsbuniu zadziała tylko argument pięści. Jak mu się poryska tę wymuskaną buźkę, to się odczepi. Co prawda dalej będzie Cię uważał za psychicznego, ale przynajmniej będzie trzymał się z daleka. Polecam strzał z baśki między oczy. Po prostu jak się frajer coś do Ciebie sapie, to podejść i pociągnąć mu z bańki. Takie hujozy muszą się Ciebie bać. Jak się nie boją, to jeden wbije Ci szpilę, zaraz reszta lamusów go poprze, a nie przegadasz kilkunastu osób. „Mądrość jest szeptem samotnika z samym sobą pośród gwarnego targowiska” – F. Nietzsche.

    3

    0
    Odpowiedz
  17. No właśnie to jest to! Ja właśnie przez takich ludzi niby zajebistych haha popularnych, albo większych i z kasą, bardziej wyszczekanych i pieprzących głupotę byłam wytykana palcem, obgadywana wyśmiewana. Z dzieciństwa zostały mi mega kompleksy, brak wiary we własne siły! nie umiem rozmawiać z ludźmi, niestety w domu u mnie (DDA) nigdy nie było normalnych rozmów tylko awantury albo martwa cisza. Także teraz zostały mi tylko lęki i siedzę tak na chacie, nie wiem co dalej robić w życiu, a czas ucieka. Nie wiem po co żyję? Wszystko robię z przymusu. I nie mam odwagi, żeby zmienić swoje życie. Chciałabym wyjechać za granicę, ale się strasznie boję i nie chodzi tutaj o barierę językową tylko właśnie o ludzi! Obawiam się, że znów trafię na takich ludzi jak z przeszłości i zacznie się poniżanie lub w co najlepszym przypadku olewanie. Chciałabym zacząć coś działać, ale jestem zahamowana strasznie. Współczuje wszystkim co zmagają się z fobią społeczną, depresją, nerwicą lękową. Znam ten ból.

    4

    0
    Odpowiedz
  18. Dziękuję za ten wpis, który dotyczy w pewnym stopniu mojego bólu. Jestem wzruszona. 5/5.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Pierdolisz głupoty pojebany mulonie i myślisz że jesteś fajny, a fajny nie jesteś. Chujnia z paradoksem w nazwie, która treścią żadnego paradoksu nie przedstawia i do żadnego paradoksu nie nawiązuje. Ty kurwa jebany tłuku. Zmarnowałem czas na analizę treści twoich wypocin, a zamiast tego mogłem odświeżyć nowym hejtem „Chujnię z komputerem”, albo inne „Przedłużone dzieciństwo”. PRZEPROŚ!

    0

    3
    Odpowiedz
  20. do tych tam 21, 22… Po 1. To jest kobieta głupki… Wczytajcie się dokładniej to może zobaczycie „Często miałam okazję rozmawiać z ludźmi z różnymi zaburzeniami”. Przeliterować, głąby? Po 2. Co wy kurwa mieliście z polskiego? Paradoks polega na tym, że ludzie z zaburzeniem w rzeczywistości są normalniejsi niż ci zapatrzeni w fejsa i uzależnieni od innych podobnym sobie, to czyni ich nienormalnymi, imprezujący i zwykle to oni są o wiele durniejsi, bo jakim chujem trzeba być by komuś dokuczać i zjebać komuś innemu życie? Ci ludzie są normalni ale z zaburzeniem, które nabyli przez innych „szpanerów”, tłuki. Nazywani są normalnymi, ale to właśnie nie oni są normalni. To jest właśnie paradoks. Pewnie takie komórczaki umysłowe jak wy nie wiedzą nawet co to paradoks… szkoda słów…

    6

    0
    Odpowiedz
  21. Czytaj „Ruiny” Scotta Smitha. Jeśli tego nie zrobisz SPADNIE NA CIEBIE KLĄTWA RUIN!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  22. do @20 i 21 i innych tego typu pojebów. Odezwały się tłuki za pewne bez szkoły z aspiracjami życiowymi – wiecznego melanżu i ruchania co popadnie, którzy nie mają innych tematów niż alko i drugs, no i jeszcze coś zajebać komuś albo kogoś. Walcie się na ryj. To jest prawda o was. P.s. Chujnia bardzo dobra, życiowa.

    3

    0
    Odpowiedz
  23. Pozdr dla wszystkich, którzy się dali nabrać

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Kocham Cie ! Odkryłaś jaki jestem. Mogę Ci lizać cipke codziennie na okrągło i lizać twoje stopy. Kocham Cie pani, zostań moją królową.

    1

    2
    Odpowiedz

Moja jebana praca

Mam dość mojej pracy. Siedzą w niej same tłuki które nic więcej nie potrafią robić tylko przez najmniej 8 godzin siedzą przed kompem i wlepiają się w fb albo w jakieś pierdolone gry. Jebać gości uzależnonych od gier komputerowych. Wybaczcie mi ale takie chujowe czasy nastąpiły że facet ze strachu woli zwalić konia przy filmie porno albo napierdalać pół dnia w gierki niż zagadnąć do dziewczyny. Jedna koleżanka która w pracy siedzi po mojej prawej stronie non stop patrzy w ekran. Kurwa ona nie odlepia od niego wzroku!! chociaż pracy mamy tak na 2 godziny i ja wciąż znudzona pytam: ej co słychać? ej jak się masz? ej porozmawiaj ze mną! to ona jest na tyle komunikatywna i chętna do rozmowy że woli pstrykać lajki non stop na fb niż zamienic ze mną chodź zdanie. Kurwa… jest młodsza o 7 lat… czy to już taka różnica? mam wrażenie że ona jest z ery gimbusów które nie potrafią rozmawiac i siedzą tylko na fb kurwa i ładnie wygladają… ja pierdole… jak ja nienawidzę takich ludzi… czlowiek tu miły zagaduje bo myśli że młoda może się boi czy wstydzi a tu chuj.. patrzy na mnie tylko potępiającym wzrokiem żebym się odpierdolila!
co za zjeby chodzą po tym świecie.
już za kilka dni wracam ze zwolnienia i znów będę patrzeć w ekran 8 godzin i udawać że to moja ulubiona czynność praca z gimbazą co ledwo potrafi powiedzieć : cześć! bo to już dla nich kurwa mega wysiłek

59
43
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Moja jebana praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wolę grać w gierki niż żyć pod jednym dachem z kimś kto ciągle mnie będzie wyzywał od dzieci chociaż sam z tymi cichymi dniami, fochami i furiami się zachowuje jak dziecko. Wolę grać w gierki niż rezygnować całkowicie ze swojej pasji bo jaśnie księżniczka wymaga adorowania 24/7 a kiedy jej to wszystko dam to nagle stwierdzi, że jestem za dobry i mnie zostawi w pizdu, przy okazji oczywiście zabierze majątek i mieszkanie. Wolę grać w gierki i zarabiać na siebie i swoją pasję niż zapieprzać i brać ciągle nadgodziny na pasożyta. Wolę grać w gierki niż plotkować i gadać ciągle o tym samym. Gadanie ciągle o tym samym mnie wkurwia. I tak, rozumiem, że m.in. przez to upadnie nasza cywilizacja no i chuj. P.S. Miło jest popatrzeć na kobietę, która potrafi dobrze grać.

    9

    1
    Odpowiedz
  3. Odpierdol się od gier ćwoku.

    4

    4
    Odpowiedz
  4. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest wypierdolenie z polski bądź eliminacja najgorszych odpadów ludzkich jakich ta ziemia miała czelność spłodzić czyli ŻYDÓW(czytaj parchów),bo jak tego nie zrobisz to oni zajebią ciebie,wyboru nie masz żadnego więc albo oni albo ty

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Ja ze swojej strony po części ci współczuję, a po części lituje sie nad twoja osobą bo pewnie jesteś kosmitą. Współczuję bo sam siedzę w biurze z tępakami którzy nie potrafią nawet uzyskać sumy w exelu,a lituje się bo właśnie te cioły z którymi jestem zmuszony oddychać tym samym powietrzem często zaczynają dyskusje kierowana do mnie. Oczywiście ignoruje zjebow bo o czym mam kurwa z tępymi. Idiotkami rozmawiać? O tym co kurwa wczoraj działo sie w ukrytej prawdzie? Nie dziw sie wiec ze cie zlewają.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Może Cię nie lubią? Miałam taką jedną w pracy i tylko ją ignorować można było, bo ciągle zagadywała, a człowiek nie chciał z nią rozmawiać.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. fajna „praca”, w której można gapić się bezproduktywnie w ekran, a szef na to pozwala…

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Lubię pornole mom teach teens

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pracujesz w zusie że macie tyle wolnego czasu?

    4

    0
    Odpowiedz
  10. pierdol to i się wstaniesz rano i nerwów będzie mniej.Powtarzaj tą czynność codziennie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybyś zarabiała 17 tysi netto, o Mesiu nie wspomnę, każdy twój pracownik wlepiałby oczy w ekran, na którym malowałby się twój wizerunek. Obowiązek podziwiania mojej osoby wprowadziłem jeszcze kiedy zarabiałem 3 tysie netto, dawno, dawno temu. Teraz wstawiam tylko odpowiednie fotki, wybrane w głosowaniu. jestem więc podziwiany w garniaku za 10 tysi, w szortach, tzw. bermudach za 3 tysie, w jedwabnej damskiej bieliźnie oraz w delikatnych pończoszkach. każdy pracownik zobowiązany jest kliknąć przynajmniej trzy lajki dziennie na moje najładniejsze zdjęcie, które mu się podoba. A na koniec zmiany patałachy składają się na bukiet kwiatów dla mnie. Najbardziej lubię magnezje i fiołki, mogą być też konwalie od czasu do czasu. ostatnio wygrało moje fikuśne zdjęcie w rajstopach z podwiązką i kapeluszu. Mój wspaniały wygolony tors komponuje się cudnie z bielą jedwabnych majteczek od Triumfa, ale co wy, patałachy możecie o tym wiedzieć…

    0

    2
    Odpowiedz
  12. Kurwa gościu masz racje, też mnie to denerwuje, gadam z kumplem a gość co chwile spogląda tylko na tego jebanego fejsbuka mimo tego że nic nowego się tam nie dzieje. Albo obiad w kilka osób i wszyscy wpatrzeni w te pieprzone komóry. WKURWIA MNIE TO STRASZNIE

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Jesteś głupia. Co Cię obchodzą ludzie z pracy. Skoro masz ciepłą posadkę to doceń jej istnienie a nie na siłę szukasz negatywów. Jakby Ci przyszło pracować np. w jednej z korporacji z żarciem gdzie przez 10h stoisz i jeszcze wiecznie użerasz się ze zjebami to pewnie taki wpis o Twojej robocie nigdy by tu nie powstał. Zajmij się sobą.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ruchanka sie zachciało?

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Chciałbym mieć taką siedzącą robotę po 8 godzin dziennie z możliwością wzięcia urlopu. Więc nie pieprz głupot. Ja kurwa muszę zapierdalać,jako robol,prawie cały dzień w tej swojej jebanej pracy.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Pokolenie Pokemon, i tyle w temacie.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. jeśli byś nie zaczynał pytań od „ej” to może by odpowiedziała 🙂

    1

    1
    Odpowiedz

Studia

Postanowiłam po maturze iść do pracy i studiować zaocznie. Jeśli ktoś mnie chce besztać za to że poszłam na studia, niech lepiej nic nie mówi. A więc tak też zrobiłam i poszłam na studia. Znalazłam pracę, utrzymuję się sama i studiuję od 3 tygodni. Niestety, nie mam na uczelni żadnych znajomych, próbowałam z nimi rozmawiać, chwycić jakiś kontakt, nie mam zwykle problemów z poznawaniem nowych osób, ale jak widać nie tym razem. Na tych moich studiach zaocznych są osoby o kilka lat, (nawet o 10 lat) starsze ode mnie, nie traktują mnie poważnie, czuję się przy nich jak gówniara, co nie raz niektórzy dali mi do zrozumienia w rozmowie która i tak się nie kleiła. Nie mam z nimi nic wspólnego. Traktują mnie jak powietrze i tylko ciągle gadają o tym jaka super była impreza wczoraj. Czuje się tam zagubiona. Niestety chyba przyjaciół nie znajdę tutaj, ale przynajmniej skupie się na studiach. Nie chodzi mi wcale o to że miałam poznać nie wiadomo ile osób i imprezować, bo nie mam czasu na imprezy, z resztą nigdy tego specjalnie nie lubiłam, wolę pracować. No trudno, uczelnia to będzie tylko miejsce nauki.

40
44
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bycie brzydkim kaczątkiem, które nigdy nie znalazło swojego stada łabędzi to mnie teraz zastanawia

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pójście na studia to dobry(a raczej milowy) krok w kierunku utrzymania coraz bardziej zadłużonych najbogatszych folwarków żydowskiej elyty finansowej która już tak zarżnęła ich gospodarkę że nawet motłoch to dostrzega i coraz częściej wszczyna zadymy,więc konieczny jest napływ nowej taniej siły roboczej z najgorszego zadupia europy czyli europy wschodniej po to aby niemcy,francja i jukej jeszcze parę latek pozipały,a tak się składa że miliony tej chołoty(na czele ze słowianami)pcha się drzwiami i oknami do niemiec,francji i uk więc na jakiś czas te folwarki mogą odsapnąć z ulgą,i największy odsetek tych osobników stanowią absolwenty studiów z doktoratem i magistrem którymi mogą co najwyżej dupe se podetrzeć i tacy właśnie osobnicy są jednym z głównych ratowników bankrutujących folwarków mieniących się najbogatszymi w ojropie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spokojnie, jesteś tam dopiero trzy tygodnie, jeszcze będziesz mieć znajomych. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja na przykład dopiero trzecie studia skończyłam z sukcesem, bo dopiero na nich spotkałam jakiś sensownych ludzi. Na innych studiach tak się kiepsko czułam w towarzystwie tamtych zjebów, że może nie spowodowało to, ale przyspieszyło moje decyzje o zmianach kierunków.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wylize Ci cipeczke, to sie odnajdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dziecko, po 3 tygodniach nauki nie można już mieć przyjaciół na dobre i złe. Wszystko wymaga czasu. Zobaczysz po pierwszej sesji jak ludzie się do siebie zbliżą i jak będzie sympatycznie. Poza tym to są studia zaoczne, czyli dla ludzi pracujących i w różnym wieku. Liceum już się skończyło.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Przecież to są studia zaoczne dla DOROSŁYCH. Każdy ma swoje życie, dzieci, rodzinę. Ludzie mają swoje problemy i generalnie w dupie zycie studenckie. Takiego na zaocznych nie ma i nie będzie, jedynie wspólne wypady z soboty na niedzielę jak są z innych miast. I tyle. Proza życia. czasy przyjaźni, i zabawy się kończą..

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nie rozumie studentów którzy zapierdalają na studia żeby marnowac budżet a co do cb to szacunek za to ze ogarniasz 2 rzeczy na raz a co do autyzmu to też go mam i od paru lat nie nawiązałem z nikim żadnego kontaktu i nie przejmuj sie ci starsi ~30 lat to w wiekszości zjeby i niedojdy życioiwe co mysla o chalniu cpaniu i cale zycie jebia za 1700-2500

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bo to są zaoczne…

    0

    0
    Odpowiedz

Chuj mnie strzela, jak przychodzę do roboty

Dokładnie! Pracuje w pewnej zjebanej firmie produkcyjnej. Lubię swoja prace, nawet bardzo, ale wręcz nienawidzę pozostałych pracowników. Do rzeczy. Jakiś czas temu, bogaty biznesmen disco polowiec kupił fabrykę w której pracuje. Ekipa w fabryce była dość zgrana, BYŁA. Wiadomo, jak to w dużych skupiskach, zawsze są zgrzyty ale zawsze rozchodziło sie po kościach. Odkąd pojawił sie nowy właściciel rozpoczął sie istny festiwal wpychania się w dupe „szefowi”. Przez myśl nigdy by mi nie przeszło ze ludzie którzy paręnaście lat byli calkiem spoko mogą sie zmienić w takich skurwysynow. Zaczęły sie jęki i stęki jak to kurwa wszyscy malo zarabiają. A przy poprzednim właścicielu nikt kurwa mordy nie otworzył tylko każdy zapierdalał jak popierdolony. Każdy wali w chuja na każdym kroku co skutkuje niewykonaniem normy. Kiedys – kierownik, brygadzista, mistrz był kimś kto pomoże rozwiązać problem, służył swoja wiedzą a teraz są wyżej wymienieni tylko na papierku . Jakiś problem- ja nic nie wiem! Nie.wiem za co biorą pieniądze. Nie panują nad całym syfem który powstał. Ewidentnie namawiają ludzi aby nie wykonywali planu a jak właściciel sie pojawia to kurwa jakby grom z nieba, nie ci sami ludzie. Zaczyna sie darcie mordy na ludzi, poniżanie ,oskarżanie a wszystko po to, aby się przypodobać szefowi. Co za kurwy! Normalnie człowiek by odszedł od maszyny przyjebal takiemu chujowi ale na dyscyplinarce sie nie skończy. I jeszcze proponują jakies zjebane bale z funduszu socjalnego dla pracowników. Po co to! Ja mam usiąść przy stole z jednym czy drugim chujem i udawać ze wszystko jest jest w porządku? Pierdoleni karierowicze są tak pojebani ze nie wiedza ze i tak zostaną wyruchani w dupe. Tam nie ma skrupułów. Przestaniesz być potrzebny to wypierdalaj. Mala część. Załogi jest ok, ale większość widząc wyczyny zwierzchników myśli ze tak trzeba i zachowuje sie podobnie. Podpierdalanie jest na porządku dziennym. I jak tu kurwa wykonywać prace którą sie lubi w takim otoczeniu? Pozdro do kumatych zjebow! Śrut!

51
22
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Chuj mnie strzela, jak przychodzę do roboty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Super ostre ostrza kosiarki nowej generacji produkcji Szwdronu Śmierci ich nie ominą,tego możesz być pewien

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Widzisz,gamoniu.Tak to już jest.Ja,prezes EURO MEBEL,mogę ci powiedzieć,że twój zakład nie jest jedyny,nie jest wyjątkiem.Takie czasy,gamoniu.Brygadzistę Ziapę,non stop podpierdalają w obliczu mojej skromnej osoby.Myśli cymbał,jeden z drugim,że wielką karierę zrobi.Fakt faktem,ale u mnie w zakładzie pracuje cały szereg osób,które pilnują tego,żeby poziom wyrabianej normy był odpowiedni.A żaden z gamoniów i patałachów nie ma prawa narzekać na zarobki,bo na żarcie i gazetę „Twój Weekend” wystarcza.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Ty kurwa oszołomie, przy żadnym prezesie nawet nie stałeś, a od gamoni, jak wyżej kolegę obrażałeś, to wyzywaj ludzi w swojej rodzinie, jak ci na to pozwolą. Bujaj się cieciu pierdolony.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Chuj mnie strzela, jak przychodzisz do roboty. Zwolnij się.

    0

    3
    Odpowiedz
  5. Do 2. Jesteś co najmniej imbecylem. Kto wie czy nie jesteś debilem. Zwykłym głupkiem na pewno nie jesteś!

    0

    0
    Odpowiedz

Nauczyciel fajtłapa

Witam. Nawiązując do chujni o nauczycielach bez powołania, napiszę swoją. Mam takiego jebanego nauczyciela informatyki, któremu nic się nie chce. Zamiast wyjaśnić temat to co on robi? Poszukajcie sobie w internecie, a ja idę zapalić. W tym czasie to każdy może robić co chce, jak ktoś tematu nie rozumie, to ten gamoń drze mordę. Chujnia polega na tym, że coś pierdoli w teorii, a w praktyce nie ćwiczy. Dajmy na to html. Zamiast poćwiczyć, to tylko ustnie popiepszy, a potem odwala pracę domową, której nie jestem w stanie zrobić. Jutro pewnie będę musiał zapierdalać w łaskę do przyjaciela informatyka. Nie chcę też mu za bardzo dupy zawracać, bo w chuj zachorował, a za 2 dni mam zajęcia z tym dałnem. Czy on jest do cholery albo żydem, albo ruskim?

46
38
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Nauczyciel fajtłapa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak z doświadczenia mówiąc to podstawy html nie są trudne do nauczenia a w sieci masz różne kursy więc może sam się naucz?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Prawdziwym Katolickim Polakiem Patriotą.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Moja,czyli prezesa EURO MEBEL,rada jest taka.Pierdol tego cymbała i rób swoje.Jeśli nie jesteś zupełnym gamoniem,dasz radę.Wierz mi.Ja,kiedy nie byłem jeszcze prezesem swojego zakładu,też miałem takiego patałacha za nauczyciela.On wtedy zaczynał „karierę”.Dziś widzę tego gamonia na mieście i śmiać mi się chce.Dalej uczy w tej budzie za śmieszny hajs.Rozumiesz? Trochę chęci,samozaparcia i przede wszystkim ambicji i za parę lat będziesz się śmiał z tego cymbała.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja prezes euro mebel właśnie oddałem stolec ale zapomniałem zzuć majty z odbytu. Jak teraz pokazać się gamoniom jak wstyd mi okropnie i łezka oczko szklić zaczęła. Moje twarde hemoroidy zżerają wydalone z treścią pokarmową kwasy i boli mnie to straszliwie. Bardzo śmierdzę i nikt mnie nie pociesza. Co dalej powiedzcie gamonie. Dobrze że se siedze w w mym ałdi i nikt mnie nie widzi i nie czuje

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak na poziomie htmla masz problemy, to chyba powinieneś wrócić się do podstawówki i nie włączać komputera. Czego, ja się pytam można nie rozumieć w html 😉 30 znaczników na krzyż które się otwiera a później (przeważnie) zamyka…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. I tak się dusicie we własnych gównach ty, jebany gimbus nauczony tylko wyzwisk i on, starszy gość, który pierdoli was za takie pieniądze.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dobrze robi ten nauczyciel. chce byście uruchomili szare komórki i sami znaleźli odpowiedź i rozwiązania. w dobie internetu to możliwe. tylko miękkie luloki sobie nie poradzą. to jest test na samodzielość i myślenie. reszta wraca do gimnazjum

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Żydy wam podciepli takiego nauczyciela i komunisty z NKWd, masony, iluminaty to spisek przeciw wolakom takim jak ty to Żyd wogóle to wina żydów że dzisiejsza młodzież to debile i lenie. A że nie rozumiesz widać żydowski buk ci rozumu nie dał. Może nauczyciel wie że wy i tak na zmywak tylko sie nadajecie bo tłumaczy 10 razy a chuje i tak nie słuchają więc postanowił olać temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To niech tatuś albo mamusia wraz z innymi rodzicami na wywiadówce otworzą łaskawie buzię i powiedzą co o tym myślą. Chyba, że tylko ty masz problem a inni nie. Twojemu nauczycielowi pomyliły się chyba epoki.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @4. Zzuć?? Co to za słowo,gamoniu.Ty żałosna i nędzna podróbo człowieka,nie mówiąc już o prezesie EURO MEBEL,którym jestem ja.Wróć dziecko do podstawówki,tam pani,a może nawet pan,nauczy cię zasad pisowni,gamoniu.Jak nie umiesz pisać poprawnie,to gęba w kubeł i na tyrkę do Mesia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jebiesz na miliard kilometrów prowokatorem od „chujnia z komputerem”. Nawet na 100% jestem przekonany że to ty kurwo jebana. Nic nie umiesz, nic nie znaczysz, jesteś kurwą, jesteś nikim. WYPIERDALAJ!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Śmierdzisz chujem

    0

    0
    Odpowiedz
  14. u nas, w gimbazie, na informatyce walimy konia do lesbijskich pornosów a nauczyciel nic nie widzi, hehe. nawet jak mamy włączone głośniki na ful. /Łukasz Jebany Gimbus

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @12 – masz rację. To ta szmata! Przeczytałem obydwie chujnie i – jak chuj twardy – jest na sto procent pewne że to ten sam niedojebany prowokacyjny gimbus.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Problem z HTML :-D. Co za zjeb! Nie dziwię się że zgredzik wypada na fajkę. Po prostu wychodzi, bo nie może na was patrzeć.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A dla mnie to ty jesteś PRZEDŁUŻONE DZIECIŃSTWO I DISCO POLO. Twoje miejsce jest na forum obrońców księdza G. – miłośnika małych piersi i chojnych datków na tacę.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @13, ty durniu. Prowokator to ty. A odnośnie html, to na chuj on mi potrzebny, jak są programy, w których można zrobić stronę bez znajomości tego gówna. Gońcie się. Nie jestem autorem chujni „chujnia z komputerem”. @14 chujem śmierdzi twój stary. Na chuj mi ta informatyka, jak i tak mam zamiar w przyszłości uczyć się ruskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Fajtłapa to twój stary, bo zanim wceluje swoim kutasem w środek twojej dupy, to kilka razy musi cię tryknąć po posladkach obszernie przy tym ciesząc japę.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Fajtłapa…… Uahahahahahahahahahaha! Ty kurwa cioto! Fajtłapa to cię w dupę jebał! Uahahahahahahaha!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ty kurwa goju! Na naukę ruskiego to ty kurwa jesteś po prostu za głupi.

    0

    0
    Odpowiedz