Chujnia z leniem

Nie chce mi się nic. Dosłownie. 3 lata temu rzuciłam studia i od tego czasu pozostaje bezrobotna. Udaję, że coś robię, że szukam pracy albo zajmuję się domem. Już nawet z PUPu się wypisałam bo nie chciało mi się chodzić na podpisy. Wiem, że jakakolwiek praca, dla kogoś po technikum jak ja, to co najwyżej kasa. Ale wiem też, że jakbym miała spotkać na tej kasie tych ludzi, co tylko widuję z pozycji gapia, to dostałabym dyscyplinarkę po tygodniu za przyjebanie klientowi. Najgorsze jest to, że mam umiejętności i zapał żeby robić coś swojego, ale wszystkie te rzeczy wymagają ode mnie wyjazdu do rodziców na wieś gdzie chciałabym mieć stadninę lub nie wiadomo co, teraz wszystko jest już marzeniem ściętej głowy (bo ja to jednak wsiok jestem, zwierzątka i roślinki mam we krwi) albo bardzo znacznego wkładu własnego jeśli bym chciała zostać w mieście. A tak ten tuman, mój chłopak? Partner? Jak nazwać kogoś z kim się jest 7 lat, a kto nie chce mieć tobą żadnych punktów wspólnych, ani nawet hipoteki 😛 Niby mnie wspiera i zachęca, ale wszystko i tak sprowadza się do tego, że on zarabia dużo to będziemy siedzieć tam gdzie chce, a poza tym to rób sobie co chcesz, byle było mi na rękę, bo inaczej to zapomnij. Chciałam się w końcu wyprowadzić na swoje, jakieś tam fundusze połączone wystarczyłyby nawet na dom pod miastem, ale on to nie będzie dojeżdżał ponad 20 minut, bo nie będzie miał czasu dla siebie. Ale ty jak chcesz pracować czy robić gdzieś tam, to sobie dojeżdżaj, przecież już ryłaś dojazdy 3h dziennie przez 2 miesiące, wprawdzie mało się nie zajechałaś, bo przecież ja nie będę prał, gotował ani nawet kota nie nakarmię. Ale spoko masz wprawę, nie ma problemu, on się musi wyspać i w ogóle wypocząć. Narzeka nawet na to że ma daleko do pracy, a ma 10 minut pieszo, do tego swojego cudownego korpo, gdzie tylko żłopie kawę i żre lancze przez pół dnia (sam się przyznaje), taki on zmęczony. Myślałam o dziecku, w końcu mogłabym je już wychowywać skoro siedzę w domu, ale nie, dzieci są chujowe i drą ryja, a on nie będzie się niczym zajmował, nawet przez minutę, może po 30. Mojej czy jego? Bo dla mnie to jeszcze 5 lat wegetacji, z kimś, kogo wprawdzie kocham i ogólnie jest mi dobrze, ale kto potrafi mi zarzucić, że nie jestem jego żoną, to mam chuj do gadania. Jeszcze jakby chciał się żenić, a ja nie, to co innego. Chuje-muje, dzikie węże.

24
63
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Chujnia z leniem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I fajnie, gość porucha, porucha i zamieni na nowszy model, bez zobowiązań. Mądrze się ustawił. Ja, zjeb, traktuję moją kobietę jak damę i przepraszam za każdą przykrość wyrządzoną jaśnie księżniczce, a ona kurwa ciągle traktuje mnie jak szmatę, ani seksu, ani dobrego słowa, ciągle obrażona. Zachciało się ładnej, wykształconej i na poziomie, to mam za swoje.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Zacznij hodować maryśke, jeszcze na tym zarobisz.
    Kup sobie kota lub psa tudzież miniaturke świni czy królika i bedziesz miec namiastke .
    Jedz na weekend na wies lub nad jezioro od miasta i uzywaj.
    Twój stary kiedys bedzie mial dosyc korpo i wtedy namów go na swoj plan ucieczki z betonowej dżungli.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chodź tu do mnie – ty przeklęta… Ja nie ełnuchów żak… Mego Pana Djabła czarne zaklęcie… Twoja piękna przebiegła twarz… Możemy być cudem w rękach Djabła!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ty to jesteś zdrowo jebnięta. Do tego leń i obibok. Dawno bym cię w dupe kopnął. Ale pewnie w dymaniu jesteś dobra, więc chłopak cię jako tako toleruje.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dzieci posiadac dzisiaj i w zasadzie nigdy nie mialo sensu. Tym bardziej ze ludzie ze soba siedza pare albo parenascie lat, a po tym kazdy wypierdala na swoje i zyje po swojemu. Komu chce sie dzieci klepac ze swiadomoscia, ze jest to jednak kurewski obowiazek i odpowiedzialnosc na minimum 20-25 lat albo i dluzej, bo teraz jest czas parszywy, nie wiadomo co bedzie za 10-15 lat, byc moze te dzieci, juz dorosle, nie znajda zadnej pracy ani w Polsce ani zagranica, i beda siedziec u tych swoich rodzicow (jesli ci rodzice beda jezszcze przy zyciu i razem ze soba, co jest watpliwe, biorac pod uwage rozwoj sytuacji) cale dlugie lata na ich garnuszku, albo juz na dobre do konca. W ogole sytuacja bardzo chujowa. Dlatego Autorka niech zapomni te mrzonki o dzieciach bo to bez sensu. A ten jej mezczyzna to ma sie wykonczyc biorac za ten caly kram odpowiedzialnosc, za autorke,ktora grosza nie zarobi i bedzie siedziec tylko w domu, jakby czas sie w ogole nie zmienil. autorko, to nie jst osiemnasty czy dziewietnasty wiek. Wtedy kobiety siedzialy w domu i nie mialy nic do gadania oraz zadnych szans, zeby sie zrealizowac w jakims tam stopniu osobiscie czy zawodowo. Wkurwia mnie nieludzko, jak dzisiaj mlode zdrowe kobiety, zamiast uczyc sie, isc na studia, robic kariere, zlapac sie ze swiatem za rogi, zobaczyc co w nich siedzi: moze material na jakiegos kierownika, ministra, przedsiebiorce, naukowca. A tu nic, tylko marzenia o siedzeniu w chalupie, tam dupe grzac i czekac na umeczonego praca chlopa. Powiedzcie, czy z takim pojebanym punktem widzenia mozna miec dobrze w glowie? boze bron przed takimi kobietami z ich chorym mysleniem w tych trudnych czasach.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Do psychiatry kurwa debilu!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteście oboje daremni, w pierwszej cz. tekstu myślałem że jesteś dla gościa kulą u nogi, ale widzę że dobrze się dobraliście.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak ci nie pasuje to go zostaw! W czym problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kurwa nie wiesz co z sobą dalej zrobić a chcesz mieć dzieci i dom pod miastem? I oczywiście robić ma na to twój facet. A to że nie zapierdala cały dzień a ma czas na lunch to bardzo dobrze bo kto bardzo dużo pracuje to nie ma czasu na zarabianie pieniędzy głupia gąsko. Hipotekę chcesz mieć wspólną ale do roboty iść to nie. Powinien cię pogonić do roboty albo w pizdu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zdrowy facet, który trzyma babę odpowiednio. Hipotekę? Z bezrobotną babą, która chce złapać chłopa na bachora? Dzieci drą ryja i to jest fakt. Być może przez pół dnia się opierdala, a przez pół pracuje. Tak to już się pojebanie pracuje, szczególnie w korpo. Albo zapierdalasz albo musisz udawać, że zapierdalasz, czyli skrycie się opierdalać. Słusznie, że cię testuje. Zresztą nie znasz jego planów. Być może zbiera pieniądze na ten zajebisty dom i ślub? Ale baba to tylko jak każda durna cipa kura domowa by chciała. Wjebać faceta w bachory, dom, kredyt, a ty chłopie zapierdalaj na to. Normalny człowiek NIE BIERZE kredytów, chyba że trafia się wyjątkowa okazja albo wjebał się w bachora.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zacznij się puszczać. Z głodu nie zdechniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ta chujnia to czysta prowokacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dawaj dupy za talerz zupy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Chujino mujino dzikowężyno jebana materialistko beztalenciu nierobie. Nie pasuje to wypierdalaj zakładać stadninę szczurów co najwyżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. wyjdz za araba to zobaczysz glupia cipo. Wiesz jaki jest twoj problem? Ty sama nie wiesz czego chcesz, zwykly kretyn bez pomyslu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Aaaa tam, taka chujnia. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Twoje życie jest w rękach pana twego usraela,i tylko on ma prawo o nim decydować,nie ty,jesteś jedynie przedmiotem którego używa kiedy chce i jak chce,a nawet gdybyś chciała się od niego uzależnić to on by ci to skutecznie utrudnił,zresztą już to robi skutecznie utrudniając ci życie za pomocą swoich marionetek zainstalowanych w przeróżnych urzędach i instytucjach,które gotowe są zrobić wszystko co usrael im rozkaże,a więc jesteś skazana na pewną klęskę

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Stadninę powiadasz? Zapraszam ciebie do mojej stadniny, dam ci nawet osiodłać mojego konika 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Co za głupia torba…nie może się ogarnąć i wziąć do roboty, a jeszcze psioczy na swojego chłopa, który praktycznie wszystko finansuje! Klasyczne, babskie wodogłowie. Szkoda słów. Dziwisz się, że kolo nie chce się z tobą wiązać? Dobrze wie, co robi – nie chce się wpierdalać na minę, i do tego zdaje sobie doskonale sprawę, że do niczego się nie nadajesz, tyle tylko, że masz cipę. Więc siedź dalej na dupie i nie rób nic, skoro ci z tym tak dobrze.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. następna pojebana i umysłowo chora tępa pizda i leń śmierdzący, a facet debil że z taką siedzi

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdolona arachnofobia

Dla niedojebańców: arachnofobia to strach przed pająkami.
Już od dziecka panicznie boję się tych ośmionogich skurwieli. To nie jest strach, który da się uzasadnić. Normalnie potrafię obejrzeć film o pająkach i to robię, bo interesuję się przyrodą i te sprawy. Wiem, że „pająk nic mi nie zrobi, jest ode mnie mniejszy itd”, znam to gadanie lepiej niż własne imię i nazwisko. Gadanie. Każdy, kto cierpi na to samo, rozumie, że nieważne ile razy powtórzę sobię tamtą formułkę- jak widzę pająka: a) mam ochotę krzyczeć, ale nie mogę wydobyć z siebie głosu, dosłownie ogarnia mnie paraliż; b) bladnę, robi mi się słabo; c) mam ochotę się rozpłakać z własnej bezsilności, bo do takiego stworzenia nie podejdę choćby na dwa metry, nie mówiąc już o schwytaniu chuja.
To jakaś pierdolona choroba i potrafi straszliwie życie spierdolić. Nie potrafię policzyć ile razy zrobiłam z siebie idiotkę przed znajomymi na na spotkaniach w domach, wspólnych urlopach itd. Jestem ofiarą losu i nie umiem sobie poradzić w życiu nawet z malutkim pajączkiem. Dziękuję, że mogłam to z siebie wyrzucić. Dobranoc.

35
50
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Pierdolona arachnofobia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Testoviron – człowiek renesansu, patriota, postać pomnikowa.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pocieszę cię, że nie tylko ty jedna masz arachnofobię i arachnofobia naprawdę potrafi spierdolić życie, bo nigdy nie wiadomo kiedy i gdzie zobaczysz to małe cholerstwo. Tyle że mnie sytuacja zmusiła do tego, bym sama sobie z nimi radziła, sama sobie je odkurzała. Spróbuj odkurzaczem, wyjmujesz końcówkę i go wciągasz. Ja tłumaczę to sobie, że chwila paniki, ale przynajmniej już go później nie będzie. Także ten, nie jesteś jedynym arachnofobem. Kopsnij sobie browca na uspokojenie, to chyba najlepsze wyjście.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie rusz pająka! To czarny anioł… zwiastun nadejścia Djabła – Pana naszego… A kysz!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pozwól się dotknąć… Poznać siłę Djabła… Pana wszystkiego…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pierwsze zdanie i juz nie czytam dalej. SAMA JESTES NIEDOJEBANA. JAK MOZA BAC SIE PAJAKOW.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Najlepszym sposobem na fobie przed pająkami jest bramie ptaszków do buzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kogo to kurwa jebie?Ja mam strach przed bombą termojądrową i skrywam to w sobie od lat.Chuj ci w łeb.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Sama jesteś niedojebana, nie każdy musi wiedzieć czym jest arachnofobia. A to że na nią cierpisz tylko potwierdza że masz chory mózg!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pomyśl co by było gdyby ten komentarz miał 8 włochatych nóżek xD

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Uważaj! Tarrantulla! Tam! Za Tobą!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A się osrałaś 🙂 Żartowałem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Hehehe to się bój, dobrze ci tak!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No faktycznie w życiu wszędzie rooi się od pająków problem poważny

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Cóż. Ja też spierdalam przed pająkami, chyba, że mam klapka albo gazetę. Gdy taki chuj zaskoczy mnie na kiblu albo w łóżku mam ochotę spierdalać, a najbardziej boję się kontaktu fizycznego.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Dziś byłam z mamą na działce, miałam zerwać fasolkę i ogórki. Nic nie zrobiłam bo na każdym kroku widziałam pająka. Normalnie stamtąd uciekałam i brzydziłam się tam nawet podejść. Spoko- też to mam. Pająki są fuuuu…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Usrael niszczy ci skutecznie psychike od lat swoim propagandowym szambem które wyzwala w tobie mechaniczny i niezależny od ciebie strach,gesty i ruchy,wie dobrze że są osoby nieodporne,słabe i to bezwględnie wykorzystuje albowiem strach jest jednym ze sposobów na stłamszenie postaw buntowniczych wobec władzy,więc wtłacza w twoją świadomość rzeczy które potencjalnie mogą mieć negatywny wpływ na twoją psychike

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ad@5 MOZA MOZA kretynie… pierdolone polaczki – aby dojebać zwyzywać i ten debil od usraela, już kurwa tego nie czytam gówna, czasu szkoda

    0

    0
    Odpowiedz
  19. arachnofobia…jak kazda fobia jest w pelni uleczalna,musisz udac sie do psychologa,dobra psychoterapia zalatwi sprawe.To zadna ujma,tych dzieci co tutaj wypisuja glupoty nie sluchaj,na ulicy grzeczni jak myszki a przed kompem twardziele..ach dzieci dzieci… 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. sorry ale dziwak z ciebie i tępa dzida

    0

    0
    Odpowiedz
  21. tez na widok scierwa pajaka wrzeszcze, ale podchodze i chuja rozgniatam

    1

    0
    Odpowiedz

Podpierdalanie w pracy

Cześć.
Otóż wkurwia mnie niesamowicie jak ktoś z pracy podpierdala, że niby nie podpierdala, ale tak, że szef słyszy. Powiedzmy że czegoś nie zrobiłem do godziny 9 i zamiast taka osoba podejść do ciebie i powiedzieć o co chodzi, czeka na moment aż zbierze się grupa, najlepiej z przełożonym i w tym momencie, niby w cztery oczy, mówi wszystko co nie tak. I to jeszcze z takim niby stonowanym głosem. Ja pierdolę co za zjeby.

65
47
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Podpierdalanie w pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ach ten ŁWF

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Praca jest dla nas – istot słabych… Prawdziwie ciężką pracę wykonuje Pan nasz – Djabeł… Aby zawładnąć umysłami naszymi…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nawet mi nie gadaj. Zajebal bym takiego na miejscu. Przy szefie.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ty chyba po dopalaczach jesteś.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Skoro tyle tam podpierdalania, to za pewne pracują tam same kobiety

    4

    0
    Odpowiedz
  7. znam to. są tacy przechuje. albo co specjalnie przy szefie zaczną cię poprawiać i udawać co to oni nie wiedzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. W pracy nie ma kumpli.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jutro ciebie podpierdole, i bede sie patrzeć jak szeryf cie bedzie jebać. Ok?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. szczerze ci współczuje. niestety przydarzylo mi sie to wiele razy. tacy ludzie to brak klasy i w ogole wychowania. takie zachowanie jest tak bezczelne, ze w takiej sytuacji nigdy nie wiem jak zareagowac. moze nazwac rzeczy po imieniu przy wszystkich, a moze ich olać ciepłym moczem. tak czy siak, trzymaj sie

    1

    0
    Odpowiedz
  11. niestety są takie kurwy….u mnie to samo

    1

    0
    Odpowiedz
  12. U mnie jeden podpierdala na potęgę

    1

    0
    Odpowiedz

Rowerzyści

Straszliwie wkurwiają mnie rowerzyści i ogólna polityka wspierania jazdy rowerem w miastach. Zacznijmy od tego, że rower jest chujowym środkiem transportu. Jeździ wolno, jest niebezpieczny. W zasadzie nadaje się do rekreacji, a nie do prawdziwej jazdy, w sensie efektywnego przemieszczania się. Generalnie rower nigdzie nie pasuje. Gdy jedzie po chodniku, wkurwia, a nierzadko zagraża pieszym. Prędkość roweru jest za duża w porównaniu do pieszych i zakłóca on ich ruch. Z kolei na drodze, rower blokuje ruch samochodów i wkurwia kierowców, bo tam jego prędkość w porównaniu do aut jest zbyt niska, i trzeba go wyprzedzać, albo niebezpiecznie blisko, muskając go lusterkiem, albo niebezpiecznie daleko, wpierdalając się na sąsiedni pas. Tak więc zarówno na chodniku, jak i na drodze rower jest gównem utrudniającym innym życie. Jedynym miejscem, gdzie nikomu nie wadzi jest ścieżka rowerowa, i o ich budowę nie mam większych pretensji, skoro miasta budują drogi i chodniki, to i niech pedałom coś wybudują, OK. Natomiast w moim mieście organizuje się jakieś kontrapasy dla rowerów, chce się nawet im umożliwić jazdę pod prąd ulicami jednokierunkowymi – totalna paranoja, która skończy się wypadkami a w najlepszym razie wkurwieniem wszystkich normalnych ludzi. Ja w ogóle nie rozumiem, jak można jeździć rowerem do pracy itp. To jest absurd. Po mieście w celach użytkowych powinno się jeździć albo samochodami (czego nie popieram), albo komunikacją miejską. Rower to jakieś gówno, które wkurwia samego powożącego nim pedała, jest niepraktyczny, bez sensu. Słyszałem, że w niektórych firmach buduje się prysznice, by pedały mogły się umyć po wyczerpującej drodze do pracy, i nie capiły kolegom przy biurkach. OK, nie będą capić i przeszkadzać normalnym ludziom, używającym normalnych środków transportu, ale nie potrafię zrozumieć samych pedałów, że im się kurwa chce: jeździć tym tałatajstwem, pocić się, brać dodatkowy kurwa prysznic… Ortodoksy pedałują nawet zimą! To jakiś popierdolony stan umysłu, gorszy chyba nawet niż homoseksualizm…

55
94
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Rowerzyści"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sam kurwa jesteś niepraktycznym chujem, a tak w ogóle to pies cię jebał

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Rower to wymysł Szatana – prawej ręki Djabła… Aby w ten sposób mógł posiąść jeszcze więcej naszych martwych dusz… Chwała mu za to…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Gorszy nawet niż homoseksualizm” a co pokłóciłeś się z chłopakiem i nie chce więcej pakować cię w dupę? Wiesz co? goń się, wyzywasz innych od pedałów a sam pewnie zasysasz z połykiem prosząc później o jeszcze. Rower przynajmniej nie smrodzi jak ten twój gruchot, a ścieżek rowerowych nie jest wcale tak dużo jak myślisz, ty lachociągu, Niektórzy wolą sobie pojechać do pracy rowerem i chuj ci do tego, gówno zrobisz bo w życiu nie odważysz się wyjść z fury i powiedzieć rowerzystom tego w twarz. Co wkurwienie bo samemu po dwudziestu minutach jazdy już nie dajesz rady, idź wsiadaj do tego swojego pożal się boże „autka” i jedź myśląc o swojej zajebistości ty zwisie. Coś mam przeczucie że obok normalnych osób to ty w życiu nie stałeś.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Sam jesteś pedałem, głupi chuju. Obyś się zabił na najbliższym zakręcie, który będziesz pokonywał swoim zajebistym 30-letnim gruchotem albo busem, śmieciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. egoisto , pierdolnij w drzewo najbliższe!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co to kurwa za zjeb?Więcej niż 14 lat to na pewno nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Było już wiele razy i można gadać bez końca rzucając chujami czy innymi kurwami. Wniosek mam jeden. To nie rowery czy auta tylko spierdolona polska mentalność. Debil zapierdala po chodniku i ma w dupie dzieci czy starszych, jebany poloczek, a na jezdni dostaje w dupę od innych jebanych poloczków w swoich „no i chuj” furrach. Zmieniajcie się ludzie bo zdechniecie w tym polskim szambie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jebać tych chujii pedałów, nawet autem normalnie nie można przyspieszyć..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Głupi jesteś, ja natomiast nienawidzę kierowców, którzy nie przestrzegają przepisów. Rowerzyści nie są może aniołami, ale kierowcy samochodów to chamy w czystej postaci.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. I dobrze że jeżdżą. Przynajmniej o zdrowie dbają, a nie jak te pseudo biznesmenki w 20 letnim BMW z brzuchem jak piłka plażowa.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Zdaje się, że autor chujni to zakompleksiony pajac, którego denerwuje fakt, że ludzie mają frajdę z aktywności fizycznej. Nie pozdrawiam, pierdolony czubie

    2

    1
    Odpowiedz
  13. Do pracy jezdze tlko rowerem 5 km, pomimo ze mam motocykl i auto, zima lato ,jesien glownie rower.Nie mam nadwagi, wyrobione mięsnie nog,odpornosc na przeziebienia.

    I płace grosze na zuzyte czesci w rowerze

    A z takich polglowów jak ty łoją kase za paliwo lub bilety mks.

    2

    1
    Odpowiedz
  14. Patałachu żadnego słowa z moich ust nie godny, uklęknij i przeczytaj wpis Pana twojego Mesia. Sam pewnie poruszasz się imitacją samochodu z przedziału cenowego od 500-1000 zł i drażni cię ( pedale ) że kogoś stać na rower kilka razy droższy od twojej chujowej maszyny lub jesteś taką ofiarą losu że nawet na rowerze jeszcze nie nauczyłeś się jeździć wszystko na to wskazuje. Naucz się szanować innych ludzi ( jak wiesz z innych moich wpisów : każdemu stworzeniu boskiemu szacunek się należy ) zacznij stosować jeśli nie zaczniesz, nie widzę żadnej przyszłości dla takiego przesiąkniętego gniewem patałacha jak tylko zrobienie z Ciebie konserw, które trafią do pobliskich dyskontów.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Popieram w 140%. W moim mieście dotychczasowe chodniki podzielono: 2/3 szerokości na ścieżkę rowerową, 1/3 dla pieszych. Większej głupoty dawno nie widziałem, a jebani rowerzyści i tak zapierdalają po całości i co chwilę krążą i potrącają pieszych. Oczywiście pretensje do całego świata, bo przecież są uprzywilejowani, a raczej wmówiono im że są. Otóż nie, chodniki są dla pieszych, ulice dla samochodów a rowerzyści wypierdalać do Amsterdamu, gdzie miejsce dla pedałów.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Jakbyś mi z ust wyjął.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Normalny to ty nie jesteś doktoratu nie rób bo jesteś za głupi.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Od homosów się odjeb. Chuj ci do nich. Temat oklepany i zjebany. Ale co do zajeżdżających drogę samobujców na rowerach, powiem tylko jedno: ich kurwa wina! Powinni bardziej uważać. Zajebiesz nie chcącym idiotę, sąd uniewinni, ale do końca życia będziesz niewolnikiem własnego sumienia. I jeszcze raz ci powiem: ja homo nie jestem, ale nic do nich nie mam. I od homosów się odpierdol. Ruchaj co chcesz i pozwól ruchać innym.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. A ja bardzo lubię rower. Spierdalaj wyprzedzać na trzeciego swoim złomem ze szrotu 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  20. Słuchaj Ty patologiczny popierdolcu. Odjeb się od rowerzystów. To nie ich wina, że prawie nie ma ścieżek rowerowych, co mają robić. A rower jest akurat bardzo dobrym środkiem transportu, żeby dojechać do pracy itp. Jakoś w wielu krajach (np. Holandia) funkcjonuje idealnie.
    Pewnie jesteś tłustą świnią z obleśnym brzuchem, nieskażony sportem i jakąkolwiek aktywnością fizyczną. Rzygam na widok takich leni kurwa. Wypierdalaj

    1

    2
    Odpowiedz
  21. Sam dużo jeżdżę rowerem ale… zgadzam się z autorem tej chujni.
    Może poza jednym, nie jestem pedałem. Jadąc na rowerze przez miasto czuję się na drodze tak jak powinien czuć się rowerzysta tzn. jak gość który powinien uważać aby nie stwarzać zagrożenia dla kierowców. A dlaczego? Bo za chwilę wsiadam w samochód, którym jeżdżę bardzo dużo i widzę jakie zagrożenie dla siebie i innych stwarzają barany na rowerach. Podobnie jak autor chujni uważam, że rower to pojazd typowo rekreacyjny do powożenia za miastem lub pod miastem, łąki, lasy, wioski a miasto tylko w razie konieczności zresztą nie rozumiem jak komuś może sprawiać przyjemność jeżdżenie w hałasie miejskim i jebanych spalinach. Już kilka razy przyjebałbym w barana na rowerze, którego w ostatniej chwili zobaczyłem na ścieżce rowerowej przecinającej ulicę z której wyjedżdżałem. Oczywiście miał pierwszeństwo ale czy zwalnia go to od myślenia? Czy tak ciężko sobie wyobrazić że kierowca może nie zauważyć w słoneczny dzień nadjeżdżającego z dużą prędkością roweru, który jest pojazdem relatywnie małym i słabo widocznym? Ludzi, którzy organizują akcje blokowania rowerami centrów miast kazałbym rozgonić armatkami wodnymi. Tych dojeżdżających do roboty na rowerze też nie rozumiem. To forma jakiejś idiotycznej manifestacji przywiązania do roweru jak do fetyszu lub istotnie jakiegoś zboczenia.

    3

    0
    Odpowiedz
  22. Bo widać Ty lubisz jak się jakiś spocony grubas ociera o Ciebie w autobusie lub tramwaju. A inni nie lubią i wolą rowerem pojeździć. Pójdź na całość i zaproś grubasa na noc do siebie, może jednak się przekonasz do rowerów.

    1

    1
    Odpowiedz
  23. prosze powiedz, ze jestes tylko głupim prowokantem…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @21 „Już kilka razy przyjebałbym w barana na rowerze, którego w ostatniej chwili zobaczyłem na ścieżce rowerowej przecinającej ulicę z której wyjedżdżałem. Oczywiście miał pierwszeństwo ale czy zwalnia go to od myślenia?”

    A jak dojeżdżasz do skrzyżowania i jesteś na drodze podporządkowanej, to samochodom też nie ustępujesz? I będziesz skamlał, że przyjebałeś w barana który co prawda miał pierwszeństwo…??? 😀 Kto Ciebie zwolnił z myślenia?

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Jesteś gejem

      1

      0
      Odpowiedz
  25. @16: Poczekaj, tylko dojdę 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  26. rucham ci siostre

    0

    0
    Odpowiedz
  27. jesteś debilem

    0

    0
    Odpowiedz

Zakłamany mąż

Pięć lat temu zaszłam w ciąże. W tym samym czasie mąż przeszedł operacje serca. Po porodzie i jego rekonwalescencji sex stał mu się obojętny. Pytałam, proponowałam lekarz seksuologa. Wszystko na nic. Bzykamy się raz na trzy miesiące po pijaku. No właśnie i tu pojawia się kolejny problem.Picie. Obydwoje pracujemy, jesteśmy obowiązkowi ale co wieczór przed snem wypijamy po parę drinków. Mówiłam mu ze chyba się uzależniłam bo jak wieczorem wiem ze nie ma co wypić to staje się nerwowa i nie mogę spać. No to przez dzień lub dwa nie było alkoholu a później to samo. Miej więcej 2 lata temu mąż zmienił telefon. Po paru dniach przy nim zaczęłam go przeglądać i znalazłam tam pornosa z dwoma laskami. Zaraz go skasował i powiedział ze pewnie ktoś przed nim używał ten telefon bo była w nim dodatkowa karta pamięci. Ciężko mi było w to uwierzyć ale uwierzyłam ale zrobiłam się bardziej elektryczna. Trzy miesiące temu powtórka z chujowego samopoczucia. Znalazłam zapisane plik którego nie mogłam otworzyć ze strony porno. I znów głupie tłumaczenie. Moje zaufanie do męża i kompletne poczucie zdołowania nastąpiło dni 3 lipca. Znalazłam strony, filmy porno w jego telefonie. Te głupie tłumaczenie ze nie wie z kąt to się wzięło w jego telefonie, przyrzekanie na nasze życie sprawia ze mam ochotę go zajebać. Nie jestem już młódką ale nie jestem też pasztetem. Lubię sex i mam fantazję. Nie rozumiem i strasznie mnie to boli dlaczego on woli patrzeć na inne. Dla mnie to zdrada i od początku naszego związku mąż wiedział że jestem straszną zazdrośnica. Nie rozumiem dlaczego woli inne. Dodam ze przy naszym żałosnym bzykanku on musi kończy ręcznie co jest dla mnie dodatkowym dowodem na to ze ogląda parno. Wolała by żeby posadził dupę i szczerze ze mną porozmawiał niż iść w zaparte i robić ze mnie idiotkę. Jak wspomniała zaczęło się to trzeciego lipca. Od tego czasu moje dni są po prostu chujowe. Oszukiwał mnie przez lata człowiek któremu ufałam. I to mnie właśnie najbardziej boli. Nie powiem też oglądałam pornosy, ale co mam zrobić jak mój mąż nie ma ochoty na sex ze mną. Nie życzę nikomu żeby czuł się tak podle jak ja. Po wielu jego zapewnieniach o miłości i kolejnych kłamstwach powiedziałam ze postaram się z tym żyć, ale nie dam. Każdego dnia o tym myślę i to mnie zabija od środka. Wczoraj przyszedł do mnie do pracy a ja patrzę się na tego zakłamanego chuja i od nowa to samo. Ja mu robię wyrzuty a on zaprzecza. Powiedziałam mu że niech idzie swoją drogą bo to nie ze mną jest coś nie tak tylko z nim. Wiem ze dla nie których to nie problem ale dla mnie tak.

45
40
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Zakłamany mąż"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. czy mogę wylizać Tobie cycki?

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Doskonale Cię rozumiem.. Też ostatnio nakryłam narzeczonego na ogladaniu pornosów i sama się zdziwiłam jak bardzo to może boleć…… Nie życzę nikomu….

    0

    2
    Odpowiedz
  4. On niech idzie drogą swą, a Ty idź drogą Pana naszego – Djabła… Mąż Cię oszukał raz, zrobi TO znów… Pan nasz Djabeł nigdy tego nie uczyni… Oddaj się w jego czeluścia, a On pokocha Twą duszę na ZAWSZE!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Głowa do góry, każdy facet oglada ślizgacze bo faceci to wzrokowcy. I dziwi mnie fakt że prawie każdy zaprzecza że tego nie robi.Gorzej jednak jak facet stawia na I miejscu porno nad real. To juże wg mnie jest chore.
    Moze powinniscie sobie razem zapuscic chociaż jakiego dobrego erotyka np. Tintego Brassa.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Malzenstwa w wiekszosci swojej to przechujowa instytucja. Najczesciej zle sie to konczy, albo ludzie mecza sie ze soba cale dlugie lata, az jednego z nich szlag trafi: najczesciej mezczyzne, bo biologicznie slabszy. Lepiej miec co roku inna, zdrowa kobieta, albo po prostu zdrowa dupe, niz wjebac sie w takie chujowe bagno. Ale ludzie wiedza o tym, Ale narod w zasadzie w swojej masie jest ogromnie glupi, i robi te same bledy od stuleci, a potem placz, krzyk, rozpacz i ogolny szajs. Tak tego pragniecie? zastanowcie sie nad swoim godnym pozalowania zyciem, bo zycie jest krotkie i dla niektorych juz ono przeminelo albo przeminie lada moment.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Po pierwsze:naucz się pisać po polsku.Po drugie:schudnij 30 kg i wszystko wróci do normy.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. A po co ci jego serce? Ma fiuta? Ma. I tyle ci do szczęścia przecież wystarczy, czyżnie? A jak mu nie staje, to do śmietnika kukiełko wynocha znajdź jakąś butelke po lumpie i napierdalaj nią między swoje okurwiałe nogi

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Wypierdalaj TROLLU!!! To NIEMOŻLIWE żeby baba CHCIAŁA SEKSU!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Patrzcie panowie i panie. Udany związek jest przede wszystkim okraszony dobrym ruchaniem. Kto próbuje wam wmówić inaczej ten debil.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. kochajacy sie ludzie ktorzy nie potrafia wypracowac jakiegos wyjscia z tego problemu, ogladajcie pornoski razem, podniecicie sie razem I skonczy w twojej dziurce. Czy jest ktos tutaj kto powie ze nigdy w zyciu nie myslal o innych osobach podczas sexu z zona czy dziewczyna?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A nie roztyłaś się przypadkiem jak wieloryb?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Współczuje Ci autorko, i jestem facetem. Masz przesrane. Może kochanka poszukaj i tyle, za wiedzą męża oczywiście.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. wyobraź sobie, ze niektórzy faceci maja wybór miedzy porno dziwka w swoim życiu tak jak ja , jako ze na dziwki nie wydaje bo szkoda mi kasy wiec zostało mi porno, przestana histeryzować zawsze możesz liczyć na coś co kilka miechów głupia pindo , doceń to co masz.

    1

    1
    Odpowiedz

Foty z ukrycia

Wkurzyła mnie ostatnio siostra mojego faceta. Jemy sobie jakieś tam żarcie na grillu w ogrodzie, sami swoi, więc człowiek bez makijażu, w starych ciuchach i palaszuje tego szaszłyka… Wiadomo jakie chujowe miny przy żarciu się robi, a ta suka mi fote z ukrycia jebla telefonem ! Przyczaiłam to i się jej pytam czy fote mi właśnie zrobiła, a ona na to, że tylko na snapchata! Najlepiej się kurwa nabijac jak to inni chujowo akurat wyglądają! Wszędzie tylko każdy foty robi, jak jej zrobię następnym razem fote przy śniadaniu jak jeszcze nie nałoży tapety na ten pryszczaty ryj, to ciekawe czy tak będzie jej do śmiechu, bo tapete nakłada nawet jak idzie wynieść śmieci !

61
36
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Foty z ukrycia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Każda baba ma jakąś pierdoloną obsesję na punkcie tych zdjęć. Weźcie się za coś konkretnego, a nie aby całe życie ten jebany wygląd, który kiedyś chuj strzeli.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Pan mój Djabeł robi mi zdjęcia z ukrycia tylko po to, aby mi udowodnić, że mało grzeszę… Wstyd mi mój Panie…

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Odkryła fenomen twojej chujowej twarzy.A tyle lat się ukrywałaś ścierwo obrzydliwe.

    0

    0
    Odpowiedz

Wszystko mnie wkurwia

-Reklamy podpasek, każda taka sama, w każdej niebieski płyn, w każdej uśmiechnięte skaczące kobiety
-15 reklam środków czystości do kibli(wcale kurwa to nie jest nikomu potrzebne, każdy by kuhwa ogarnął że musi raz na jakiś czas kupić płyn do mycia kibla i nie trzeba mu przypominac co 5 sekund o tym w telewizji)
-Wszelkie wspólnoty religijne, debile jebani biegają po mieście, organizują jakieś zjebane akcje typu: „Tańcz z Jezusem” no kurwa. Jeszcze to ich forsowanie że Bóg cię kocha i jest w tobie. Jak jest we mnie to jest pedałem elo
– Każda osoba używająca utartych formułek: „Przyjaciele są najważniejsi”
– Każda gruba locha uważająca się za ładną
-Każda locha wstawiająca swoje zdjęcia na instagrama z hashtagami „Like4like” „Photooftheday”
-Każda względnie ładna locha (6/10) używająca jebanej tony makijażu, biegająca z torebkami od najmodniejszych projektantów i nowymi Iphonami.
-Każdy debil który po zagraniu w CS GO potrzebował kupić sobie Karambit lub Motylek
-Każdy debil który sądzi że twój skill w jakieś gówno grze jest wyznacznikiem twojej zajebistośći (xD)
-Każda osoba poniżej 13 roku życia która przeklina i wyzywa każdego
– Każda osoba lubiąca rap
– Każdy Seba który chodzi na siłownie i wstawia wszędzie swoje zdjęcia z napiętymi bicepsami (OOO Siłka. BIAŁKO!!! EFEKTY!! MIĘŚNIE!!! WYBUCHY!!! WOWO)
– Każda osoba wstawiająca swoje zdjęcie na facebooka z cytatem zupełnie nie związanym ze zdjęciem („Zaprawde po to dano mi te dwa nagie miecze)
-Każda osoba z stroną: „Mariusz Seba Photography”
– Każda osoba która robi zdjęcie niebu/drzewu/wodzie i uważająca się za fotografa
-Każdy sadboy/sadgirl(chuje)
-Każdy nauczyciel wywyższający się nad uczniami tylko dlatego że skończył jakąś gówno szkołe w Zalesiu kuhwa Dolnym i dlatego jest ekspertem od wszystkie i tylko mu nie przyznasz racji to wpierdol i po rodziców
-Każdy student forsujący „hehe studenciaki pijaki” „hehe Alkoholizacja”
-Każdy student forsujący: „HEHE BEZ SPINY. SĄ DRUGIE HEHE TERMINY”
-Każda osoba która zdradziła swoją dziewczyne/chłopaka
– Każda osoba wysyłająca swoje nagie zdjęcia
Na zakończenie powiem ze to tylko kilka rzeczy które przyszły mi na myśl. chujnia i śrut!

64
52
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wszystko mnie wkurwia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. po prostu wkurwiają cię rzeczy, które wkurwiają człowieka o poziomie inteligencji wyższym od szympansa. Reszta łyka te gówna jak młode pelikany.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ale Ty musisz chodzić wiecznie wkurwiony :v

    0

    1
    Odpowiedz
  4. I Pan nasz Djabeł przeczytał chujnię twą… I nie zaznasz litości Jego… Będziesz tak żył w mękach… I tarzał się w konwulsjach… A życie twe marne będzie… Pan twój nie okaże ci litości… Ani łaski swej…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Zajmij się bardziej swoim życiem to będziesz zdrowszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Od rapu się odpierdol wielki słuchaczu disco polo.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Och, wkurwiają mnie ludzie których wszystko wkurwia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Czuję się że w mojej głowie byłeś XDDD dobrze powiedziane, 5 gwiazdek gdybysz szło więcej to dałbym więcej, napisz drugą część chujni ale najpierw zbierz myśli.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Zgadzam się z tym … Wkurwiające jest to wszystko !!! Skąd się biorą tacy ( chuj wie jak to nazwać) niedojebcy !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rap, ty guwniaku umysłuw młodych niszczycielu

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ale czanspikiem to się nie kurw, seba

    0

    0
    Odpowiedz

Moja obecna chujnia

Witam, na początku postaram się nakreślić jak wygląda sytuacja, oczywiście ogólnie. Mam 26 lat, od ponad 2 lat jestem sam, mieszkam sam, śpię sam, jem z laptopem, do tej pory radziłem sobie z tym całkiem dobrze. Z domu do pracy, z pracy do domu i tak w kółko, ale ostatnio pojawiła się w pracy nowa dziewczyna, a mi nie wiedzieć czemu z miejsca odjebało, chyba się zakochałem, chociaż sam w to nie wierze. Zaburzyło to moje normalne funkcjonowanie, prawie cały czas o niej myślę, ciężko skupić mi się na czymś innym, walę 2 razy dziennie w nadziei że mi przejdzie ale nie przechodzi. Najgorsze jest to że nawet gdybym mógł to nie chcę z nią być, nie chcę się z nikim wiązać. Jestem jebanym samolubem i nie potrafię nikogo wpuścić do mojego żałosnego życia. Myślałem że wszystko mam poukładane i dobrze mi z tym było, do czasu aż nie pojawiła się ona, po prostu nie mogę wyrzucić jej z głowy, jej twarzy, uśmiechu, nawet zapachu perfum. Problem nie leży w tym że boję się do niej zagadać, wręcz przeciwnie często rozmawiamy, widzę jak na mnie patrzy i wiem że z tego mogłoby coś być, przynajmniej na jakiś czas, a potem wszystko poszłoby w pizdu, próbowałem już kilka razy, za każdym razem nieskutecznie, nigdy nie udało mi się utrzymać w związku dłużej niż 3 miesiące, zawsze wszystko się rozpadało i to zawsze z mojej winy. Nie potrafię się zmienić czy dostosować, albo po prostu nie chcę, a moje wady po pewnym czasie dają o sobie znać, to co kiedyś było urocze i słodkie zaczyna się robić wkurwiające i upierdliwe. A jaki jest sens zaczynać coś kiedy doskonale wiem jak to się skończy? Nie pozostaje nic innego jak poczekać jeszcze ze dwa tygodnie – może jakoś przejdzie, a jak nie to znowu napisze coś na chujni, to przynajmniej pozwala w miarę uporządkować myśli. Wiem że ludzie mają poważniejsze problemy a taka historia rodem z gimnazjum nawet się do nich nie umywa, ale napisanie tego co lata mi po głowie i wiedza że znajdzie się kilka osób które to przeczytają zawsze mnie trochę uspokaja.Pozdrawiam

89
55
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Moja obecna chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Heh. Mam również 26 lat i chciałbym mieszkać sam, tak jak Ty. Co do związków to jestem rozerwany na dwa kawałki, z jednej strony chce być z kimś a z drugiej wiem, że jak co do czego przyjdzie to będę na dłuższą metę chujowy bo mogę mieć dosyć kogoś, mogę chcieć być przez większość czasu sam, ktoś mnie zacznie wkurwiać swoją obecnością i gadaniem albo zacznę się zachowywać jak psychol itd. Również pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chujowo. Sama osobiście jestem cholerną egoistką i wierz mi że mam podobnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. łumyj kibel

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Przejdzie chłopie kurwa, zawsze przechodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kiedyś też sam spałem, jadłem, chodziłem, pracowałem, piłem. Sam żyłem. Ale to się zmieniło. Teraz jest ze mną mój Pan – Djabeł.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ludzie! Kurwa mać! Zacznijcie się streszczać! 5/5! Ale kurwa ostatni raz. Wadą naszego narodu jest to, że jak może się wypowiedzieć, to kurwa końca nie widać!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dlaczego na woskowinę z ucha mówi się „miód”? Przecież jest w smaku cierpka, gorzka i kwaśna. Próbowałem nie raz i wciąż mie mogę się do niej przekonać. Z miodem na pewno niewiele ma wspólnego. Już bardziej pasuję gówno do czekolady.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zacznij grzeszyć, a Pan nasz Djabeł ugości Cię z honorami…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mam podobnie jak Ty – jebany samotnik i samolub ze mnie w jednym. Nawet nie wyobrażam sobie jakbym mógł teraz z kimkolwiek być (rok minął od zerwania z ostatnią panną). Co za dziwny charakter…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Widzę dwie opcje:
    Opcja pierwsza – Wyruchaj ją, olej i a nóż ci przejdzie.
    Opcja druga – spróbuj z nią na poważni, a może serio spotkałeś dziewczynę życia? chociaż daj temu szansę. Ja na twoim miejscu nie wahał bym się ani chwili bo z tego co napisałeś to nie jesteś totalnym chujem i widać że nie chcesz jej skrzywdzić, a to oznacza że ci zależy. Porządna dziewczyna nie blachara i nie kurwiszon to prawdziwy skarb a ty idioto zamiast się zastanawiać chwytaj za łopatę i kop.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A jaki sens oddawać stolec jak nie wiesz czy coś z tego będzie. Osobniku nieszczęsny uświadom se że srasz srałeś i będziesz srał a życie Twe pomiędzy sraniami kresu kiedyś dobiegnie Masz przesrane.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Spróbuj z nią! Co Ci szkodzi? A może się uda? a jak nie to wrócisz do swojego życia…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Pierdol to gościu,nie radze ci wchodzic w zwiazek,to nie te czasy ze zwiazki byly normalne,teraz kobiety wolą psy rasy york niż facetów,wal konia albo nie i sraj na baby,świat już zmierza ku końcowi,ja zrezygnowałem z bab choc mam 23 lata nie chce mi sie bawic w podchody i w udawanie fajnego,to żałosne,pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Autor do utylizacji za bycie zbędnym gównem w społeczeństwie.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Chłopie – jesteś tworem dzisiejszych metruseksualnych dżenderowskich czasów promowanych przez media? Masz w ogóle jaja? Mało facetów je dziś niestety ma … oj mało … 26-latku – co ty tak naprawdę możesz … 🙁

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Właśnie kręcą kolejny sezon „Chłopaków do wzięcia ” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Też jestem zakochany w koleżance z pracy, też nie mogę przestać o niej myśleć, też świetnie nam się rozmawia, ale ona chyba sama nie wie, czego chce. Wpada do mnie ileś razy dziennie pod byle pretekstem, ale nie daje się zaprosić nawet na kawę. Z drugiej strony pewnie by ze mną długo nie wytrzymała, strasznie się różnimy. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Znudzona pizdunia nie wie co ze soba zrobic, osz kurwa jaki żal, i co to będzie. Jebał cie pies frajerze.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ja z kolei chciałbym się związać, ale boję się, że to nie będzie to i komuś zamieszania narobie niepotrzebnie. Poza tym ciężko trafić na jakąś porządną i ładną zarazem dziewczynę. Można znaleźć ładne i miłe ale to nie o to chodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jesteś rzeczywiście po prostu egoistą traktującym ludzi przedmiotowo. Siedź dalej sam i nie zawracaj normalnym ludziom dupy, bo narobisz więcej złego niż dobrego. Twoja chujnia w tym wypadku jest żałosna – jedna gwiazdka.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. To ją zruchaj porządnie i zapomnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ja walę konie 5/6 razy dziennie i mnie też się chce dziewczyny, ale na samą myśl że musiałbym kurwa wychodzić do niej to wolę sobie walić hentai i grać w gry. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Człowieku, weź się w garść! Wyciągnij wnioski z poprzednich związków i napraw stare błędy. Nie próbując niczego nie osiągniesz w życiu. A po twojej wypowiedzi można śmiało wnioskować, że życie w samotności summa summarum Ci nie odpowiada (inaczej wgl nie miałbyś problemów z „wyrzuceniem” tej dziewczyny z głowy). Stary, daj sobie szanse i próbuj. W końcu znajdziesz taką, która zostanie z Tobą na dłużej. A chuj wie, może to będzie akurat ta z pracy :). Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Skoro sam pracujesz i stać Cię na samodzielne życie we własnej chacie to jesteś bogaty. Kobieta to dobra rzecz, ale jak nie możesz się zmienić to zostań sam i kup sobie chomika syryjskiego- fajny, jak piesek, a nie wymaga opieki. 🙂 Warto 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Twoja wszechobecna chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Mam tak samo

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Obecnie pies cie jebał obecnie

    0

    0
    Odpowiedz
  30. I chuj mnie to obchodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nakreślić sytuację ogólnie? Co jest kurwa? Albo nakreślasz sytuację w szczegółach jak jest albo nie czytamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Jakbym czytał o sobie. Też sie chyba zakochałem ale nie chce nic z tym robić. Żyję swoim życiem, gram, trenuje, chleję, i już mi powoli przechodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Wsadź se tego laptopa w dupe.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Zwal sę konia, to pomoże. Sprawdzone.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Admin, qrva, nudzimy się! Utraciłeś puls, czy ki chuj? Łejk ap! Gdzie chujnie! Gdzie kommenty! Za co Ci NIE płacimy? Kiedy do Ciebie dotrze, że jesteś moderatorem chujnia.pl, czyli portalu kultury, sztuki i rozrywki! Stanowisko zobowiązuje…

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Nie czekaj tylko idź w góry kiedy pioruny będą napierdalać po szczytach poczuj się władcą wichru i błyskawic

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Przeczytałam. Możesz spać spokojnie. Twój problem nie jest żałosny, ludzie mają lżejsze problemy a się nimi żalą. Myślę, że ta fascynacja nie potrwa długo tak jak to zwykle bywa a jako, że to koleżanka z pracy nie polecam przelotego romansu bo to zawsze źle się kończy. Życzę powodzenia i pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Nie wiem o co chodzi, ale w dzisiejszych czasach panuje moda na bycie samolubem. To pewnie przez te dzisiejsze czasy gdzie kazdy juz ma smartfona i na kazdym kroku napierdala te jebane selfie (nie bede wspominal o masturbowaniu sie na widok ilosci lajkow pod zdjeciem). Ludzie wyjdzcie z neta i zacznijcie zyc!

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Wyjeb Usrael i aj-wajów z polski bo to oni są wrogiem twojej wolności i niezależności,nie chcą byś był samodzielny tylko zachowywał się zaprogramowany robot zdolny tylko do konsumpcji i chodzenia jak w zegarku na potrzeby usraelskiego okupanta.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Siemka Skończony Despoto! Też taki byłem, od kiedy zacząłem być z sobą szczery (widzę, że Ty też jesteś) mi przeszło, ale nie od razu. Po prostu z Nią musisz tak samo rozgrać- jeśli dobrze zaczniesz i dojdziesz do momentu, że rozmawiacie już o wszystkim to musisz jej zdradzić swoje obawy- że wiesz, że masz taki charakter, a nie inny i nie chcesz pisać czarnych scenariuszy, ale że tak się do tej pory działo i masz z tym związane obawy, a że Ci zależy to tak jej powiesz i że gdy nadejdzie ten moment to liczysz na jej wsparcie, bo sam zacząłeś nad tym pracować. Wszystko jest wyuczalne tak jak Twoja samolubność- kiedyś się jej nauczyłeś- nie urodziłeś samotnikiem. POWODZENIA! Nie ma nic piękniejszego niż mieć dla kogo żyć, pracować, rozwijać się szczególnie jak ten ktoś da Ci dziecko to już jest inna bajka! POWODZENIA MISTRZU!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Chłopie, kobiety, a szczególnie te młode, to zło. Napisałeś, że wszystko zawsze się kończyło z Twojej winy. Czyżby?

    0

    0
    Odpowiedz
  42. a srasz też sam?

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Już jestem. Coś mnie minęło?

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Twoja obecna chujnia zawiesiła chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Zastanówcie się ilu jest prawdziwych polaków a ilu żydowskich parchów przebranych w polskie łachmany to dojdziecie do szokujących i przerażających wniosków,ale żebyście sobie głowy nie przegrzali to ułatwie wam sprawe,podając kilka nazwisk-kalkstein-kaczyński,stolzmann-kwaśniewski,goldberg-korwin-mikke

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Stary. Miałem tak samo. W końcu udało mi się znaleźć porządną dziewczynę. Wcześniej były takie masakryczne banialuki, że szkoda gadać. Jeżeli jesteś pewien, że ta dziewczyna jest ch warta to ona rzeczywiście jest. Ja znalazłem taką na której nigdy złego słowa nie powiedziałem i nie powiem. Wszystko mi w niej odpowiada. Życzę Ci abyś i Ty taką znalazł. Cierpliwości.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Umarł Admin, umarł, umarł i leży na desce, gdyby przeczytał chujnię, zatwierdził by coś jeszcze…

    1

    0
    Odpowiedz
  48. zrob magisterke

    0

    0
    Odpowiedz
  49. @16 jakiej utylizacji? jakim zbędnym gównem w społeczeństwie? Podatki płacę i to nie małe, nikogo nie okradłem ani nie zabiłem nie wiem z czym masz problem a ewidentnie jakiś masz

    0

    0
    Odpowiedz

Smartfony

Tak smartfony, pewnie narażę się na fale hejtu ze strony gimbusiarni,ale jak widzę tych ludzi(nie tylko młodych) dookoła którzy gapia się tymi ślipiami non stop w smart-telefonik to mnie krew zalewa. Znajomy nie może nawet 10 minut wytrzymać bez sprawdzenia czegoś tam w tym Smarfogównie. Ludzie chyba zwariowali. Rozumiem, że wszystko jest dla ludzi i posiadanie telefonu to norma, ale to już chyba jakaś choroba cywilizacyjna. Wziąć takiemu smartfona na półgodziny to drgawki dostanie jak po dopalaczach heh.

124
48
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Smartfony"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To pewnie uzależnienie i możliwe, że również choroby psychiczne jak np. depresja. Do tego życie życiem innych osób np. czytając fejsa.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Pan mój Diabeł wynalazł smartfon abym mógł wraz z Panem mym Diabłem prowadzić telekonferencję.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Właśnie do mnie dotarło, że też tak robię.
    Dobra chujnia
    5/5!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Definicja słowa smartfon – telefon mądrzejszy od człowieka.

    Jesli Homo sapiens jest za głupi i jestjebanym leniwym chujem aby wykonywać najprostsze czyności życiowe typu znajdowanie drogi, komunikowanie się , zakupy i nie posiada żadnych zainteresowań bo w kazdym jest zerem itd musi posiadac telefon ktory jest madrzejszy od niego.

    Pozdrawiam .Wesoły posiadcz Sony Ericcsona W100, ktory 6 dzień nie ładował telefonu ,a ma jeszcze dwie kreski

    A hoy technologiczne zjeby.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. W więzieniu-mieście na wyspie wolin i helu stworzonym przez Szwadron Śmierci to te odpady dostawałyby drgawki na samą myśl o spotkaniu bandziora i zwyrodnialcy których Szwadron też tam wysłał,a gdyby utrzymali sie chociaż tydzień przy życiu to byłby cud

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Większość tych osób lampi się w nie, dlatego, że wstydzą się patrzeć ludziom w oczy, więc wolą patrzeć w ekran jak w pizdę szpak.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Sam lubię takie urządzenia. Mam nowy smartfon, tablet ale nie jestem uzależniony, jest coś takiego jak umiar. Mam prawie 20 lat, my na komunię dostawaliśmy zegarki, rowery itp., a teraz dzieci dostają smartfony najnowszej generacji, smartwatche itp. warte nie bagatelne sumy, bo dorośli, którzy nie byli wychowani w ten sposób nie rozumieją, że łatwo wpaść w nałóg. Denerwujący są też ludzie z tymi jebanymi kijami do selfie oraz ci co fotografują i udostępniają to co będą zaraz żreć, litości, chwalić się czymś co przejdzie przez układ pokarmowy a potem będzie wysrane, a wszystko przez to że technologia jest coraz bardziej rozwinięta oraz dla tego, że ludzie nie mają własnego zdania i muszą robić to co inni.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. A ja mam zajebistego smartfona i będę go urzywał ile chcę katabasie.

    0

    3
    Odpowiedz
  11. Popieram, masz rację … sama wpadłam w to gówno …

    1

    0
    Odpowiedz
  12. W tej chujni zgadzam się z tobą w 100% procentach. Sam mam smartfona ale kurwa kupiłem go tylko dlatego żeby neta przejrzeć, YT czy inne gówna. Zagrać w GTA oglądać filmy i pornosy i hentai żeby sobie zwalić. nakręcić jakieś filmiki w 1080p na pamiątki. Wcześniej miałem PDA więc kupiłem smartgówno, wtedy były Palmtopy z Windows CE/mobile a teraz syf android i win phone-gówno. Telefony na Symbienie były bardzo dobre i konkretne a Android jak został wykupiony przez usraelskiego gównianego gógla to reklamy i sam syf. Jebać to! Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. łumyj kibel

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja mam kurwa zajebistego smartfona którego gojom będziemy sprzedawać gdzieś za 3 lata dopiero. Nie powiem ci jakie funkcje posiada i ile rdzeni ma procesor, bo się jeszcze zesrasz i nam, panom świata będzie capiało.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Mądra chujnia. Ale Ty człowiecze najmądrzejszy wszakże nie jesteś. Niezmierzonym, niedocenianym i wszechobecnym źródłem mądrości jest Pan nasz – Djabeł… Uklękły narody…

    0

    1
    Odpowiedz
  16. I tylko kurwa fejsbuk, fejsbuk, i kurwa fejsbuk, i kurwa selfiki, selfiki, i jeszcze więcej selfików. I tłiter, i instagram, i instagram, i kurwa tłiter… Zapierdala przez miasto z łbem wbitym w telefon i debil ginie pod kołami samochodu. Albo stoisz za idiotą/idiotką na światłach, a ten/ta zamiast ruszyć na zielonym to walczy z telegównem bo JA MUSZĘ opublikować post że się spieszę i że znów będę spóźniony/spóźniona przez czerwone światło! Tacy opisani i kurwa oczytani, a spację przed znakiem zapytania robią! Jakby to powiedział Kapitan Bomba – tępe chuje!

    2

    0
    Odpowiedz
  17. I jeszcze smartłocze! Kolejne gówno.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Wyrosło pokolenie idiotów, mają teraz już po 20 lat.. Ale tak ma być, poloczki kolonią Eropy, głupie, agresywne, silne, w sam raz na niewolnika..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Znalazł sie kurwa wielki wróg systemu. Weź spierdalaj pies cie jebał.

    0

    3
    Odpowiedz
  20. Prawda jest taka ze byle smartphone potrafi wiecej niz ty, takze z szacunkiem kurwa

    0

    2
    Odpowiedz
  21. Tak. Kiedyś koleżanka zaprosiła mnie na spotkanie z jej znajomymi, typ ludzi, którzy ciągle grupowe selfie wstawiają na facebooka. To myślę sobie, że pójde ciekawe jacy są. IDziemy do knajpy siadamy do stołu a tu zonk. Wszyscy wyjeli smartfony i zaczeli się w nie gapić nawet nie za bardzo rozmawiali tylko o instagramach i fejsie… Potem fotka ze sztucznymi uśmiechami i do domu. Pfff

    4

    0
    Odpowiedz
  22. Nic na to nie poradzisz, takie czasy nastały. Tani internet mobilny sprawił, że ludzie mogą być teraz online 24 godziny na dobę. Mnie tylko śmieszy jedna sprawa, a mianowicie zawyżone ceny smartfonów. Jeszcze 15 lat temu za 1200 złotych to mogłeś kupić najlepszy „nowoczesny” super wypasiony telefon, jaki był dostępny w tamtej chwili na rynku. Dzisiaj jak wypuszczą na rynek jakiś nowy telefon, to cena początkowa tego gówna wynosi 3000 złotych. Za tysiaka to możesz dzisiaj kupić co najwyżej średniej klasy smartfonik.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Co masz kurwa do smartfonow wes sie pierdul dziadu jebany w dupe

    0

    2
    Odpowiedz
  24. jestem z toba tez mnie krew zalewa

    1

    0
    Odpowiedz
  25. jestem z tobą

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Karrrrrrramba…

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Bo ludziom z tego dobrobytu to się w dupach poprzewracało!

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Kolo ma rację. 5/5. Bez śrutu. A na deserek anegdotka: gruba wielka baba z wielkim zadem i małymi piersiami pyta się chirurga plastycznego co może zrobić aby mieć większy biust bez zabiegu, bo się strasznie boi że jo będzie bolało. Chirurg na to, że może nacierać bimbały papierem toaletowym. Baba pyta dlaczego? A chirurg odpowiada, że na dupę działa, to może i cyckom pomoże. Dobre?

    1

    1
    Odpowiedz
  29. Parchy(żydzi,aj-waje)bardzo dobrze wiedziały że technikę i technologię bardzo łatwo obrócić przeciwko ludzkości dlatego wymyśliły całą masę zbędnych,niepotrzebnych i niebiezpecznych dla ludzkiej egzystencji gadżetów tyfu srajfon,ajfon które nie tylko nie ułatwiają i nie umilają życia ale go wręcz utrudniają(percepcje,samodzielne myślenie,twarde stąpanie po ziemi,kontakt z rzeczywistością i te sprawy)aby mieć łatwiejszą drogę do zniewolenia ludzkości

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @29 Chujowe…

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @10 łot casu do casu użyj go też jako słownika ortograficznego,katabas…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. No bo jakby był komunizm to nikomu nawet nie śniłoby się posiadanie dotykowego gówna. A tak w dobie kapitalizmu i wolnego czasu ludziom pierdoli się w głowach i nie mają czym się zając. Ale spokojnie wódz wasz wielki Che Guevara zstąpi na ziemie i rozpierdoli ten kapitalistyczny burdel a wtedy wszystkim będzie wesoło bo wszyscy będą równi /Che G.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Co ty pierdolisz?Jak byś miał Samsunga Note 4,to byś zmienił zdanie.Dla mnie świat nie istnieje bez mojego ukochanego smartfonika….Nawet bez kobiety mogę się obyć,ale bez Note 4 nigdy…

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Od urodzenia nie mam ŻADNEGO telefonu.
    Mam 23 lata.

    1

    0
    Odpowiedz

Dlaczego w Polsce jest tak spierdolona pogoda?

Niedawno zaczęły się wakacje i w związku z tym przeróżne plany, gdzie by tu pojechać. No wiecie: plaża, jeziorko – te klimaty. Wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku. Aż tu nagle GÓWNO!. Po pierwszych 2 tygodniach „upałów” jak co roku, zaczęła się codzienna fala deszczu i chmur. W praktyce wygląda to tak, że na jeden dzień pozornie słoneczny, przypada co najmniej 5 dni w których strach wystawić rękę przez okno. Rok temu było identycznie, tylko że wtedy przynajmniej pierwszy miesiąc był znośny, a dopiero drugi się spierdolił. Oczywiście co za tym idzie – wszystkie plany jasny chuj strzelił. Przy tym mokrym gównie, lejącym się z nieba, niemal o każdej porze, można zapomnieć o jakimkolwiek wyjeździe dalej niż do osiedlowego sklepiku. Sytuacji nie ratują też moi kochani koledzy, którzy nie są w stanie nigdzie ruszyć dupy. Załóżmy, że akurat trafił się jeden cieplejszy dzień: -Niee, nie chce mi się dziś jechać (tygodniowa przerwa na opady)-Niee, dzisiaj też nie chce mi się nigdzie jechać… Nosz kurwa ile można! Najgorsze jest to, że z każdym rokiem, klimat coraz bardziej się pogarsza. Jeszcze 2-3 lata temu, nie było żadnego problemu z pogodą. Teraz ledwo można odróżnić od siebie pory roku, każda wygląda IDENTYCZNIE: szare niebo, krótki deszcz co godzinę i zapierdalający wiatr. Jak tak dalej pójdzie, to powodem emigracji nie będzie chujowa polityka, a właśnie ta spierdolona pogoda.

96
90
Pokaż komentarze (63)

Komentarze do "Dlaczego w Polsce jest tak spierdolona pogoda?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To wina chemtrails i HARPa, obserwuj niebo, jak będziesz widział że za zamolotem ciągnie się taka długa smuga to znaczy że rozpylają to kurestwo które tworzy sztyczne chumury a potem rozpierdala pogodę, ma to na celu zniszczyć ekosystem w krajach UE. W Chinach i Rosji tego nie doświoadczysz, NATOwskie samoloty rozpylają ten syf. Czytaj; Chemtrails/smugi chemiczne. Wolnapolska.pl Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    13

    12
    Odpowiedz
    1. Bo to jest prawda ale trudno jest uwierzyc normalnemu Kowalskiemu .. Tez jest wina TV w tej materii oni nie moga nic udostepniac wiadomo obcy kapital .. Czyli pozostaje nam przygladac sie niszczeniu srodowiska przez NWO ..

      5

      4
      Odpowiedz
  3. Tak, emigruj do anglii

    5

    4
    Odpowiedz
  4. „Elfy peeeedały, elfy peeedałyyyy….”. Przywrócić Festiwal Piosenki Krasnoludzkiej!!!

    3

    4
    Odpowiedz
  5. Wina Tuska,

    A naprawde jak mozna byc az takim kiełbem zeby narzekac na pogodę ktora nie jest zalezna od nikogo.

    Ciesz sie żę są opady bo nie miałbys co żrec

    6

    20
    Odpowiedz
  6. ty glupi bucu jakie deszcze ty masz

    2

    10
    Odpowiedz
  7. Polałbym ci żebyś przestał pierdolić ale wódki Szkoda na takiego imbecyla . Idż lepiej zrobić kupę.

    1

    11
    Odpowiedz
  8. Na emigracji pogoda też po chuju fest.

    2

    2
    Odpowiedz
  9. W Walii przez 364,5 dnia w roku z nieba lecą „taczki z gnojem”.

    5

    1
    Odpowiedz
  10. Chyba tylko w Łodzi. We Wrocławiu jest ok.

    0

    3
    Odpowiedz
  11. W Polsce spierdolone jest wszystko. Począwszy od języka polskiego, przez głupią dumę narodową, kończąc na chorej mentalności przeradzającej się w manię wyższości.

    24

    4
    Odpowiedz
    1. To spierdalaj zając.

      1

      4
      Odpowiedz
  12. Zwiększ masę

    3

    4
    Odpowiedz
  13. Śmierć Hanki w kartonach nie była przypadkiem. To ta pogoda ją wykończyła.

    5

    2
    Odpowiedz
  14. Rysiek z „Klanu” też złożył się jak scyzoryk, jak w telewizorni na świetlicy oddziału szpitalnego zobaczył prognozę na dzień następny. Biedak nie dał rady dojść do łóżka w sali chorych. Szok i niedowierzanie!

    2

    2
    Odpowiedz
  15. Weś palasor i noś go tagrze pszy pogodzie.

    3

    3
    Odpowiedz
  16. Pracuje w Niemczech niby tak blisko Polski a pogoda całkiem inna. Pada tylko wieczorem a w dzien + 27 do 35 normalnie marzenie. No cóż polska przejebana pod kazdym względem 🙁

    22

    1
    Odpowiedz
  17. A spierdalaj mi z tymi upałami. Ledwo trochę deszczu popadało (fakt, burze urywające dachy to przesada, ale i tak dobrze że cokolwiek popadało) i już pierdolisz farmazony. Jebać wasze 35 stopni w cieniu. To o jakieś 10-15 stopni za dużo jak na lato.

    2

    10
    Odpowiedz
  18. Ad- -min, ty mały penisie w permanentnym zwisie. Wsiadłeś do innego samochodu, nie doznasz dziś mego wzwodu. /Mesio PS. Za robotę przy dodawaniu komentów byś się częściej brał, patałachu ty jeden ty… 😉

    1

    2
    Odpowiedz
  19. Dlaczego w pogodzie jest tak spierdolona Polska?

    8

    0
    Odpowiedz
  20. Sama prawda, nic dodać, nic ująć. Już 2 razy w ciągu dwóch tygodni się o tym przekonałem. I żebym jeszcze wyjeżdżał gdzieś dalej. Nie kurwa! Raz przeszedłem się kilka kilometrów piechotą nad rzekę, za miastem, mało ludzi, śpiewające ptaszki, niezbyt duży opał, trochę chujnia z brakiem dużego słońca, bo chciałem się opalić, ale ogólnie w porządku. Ważne, że było ciepło. Normalne niebo, ani czyste, ani przesadnie zachmurzone, myślę, fajnie będzie, popływam sobie godzinkę albo dłużej i wrócę, ale gdzie tam. Ledwo wszedłem do wody, zaczęło padać. Myślę: spoko, woda cieplejsza, nie ma tragedii, ale potem zaczęło tak lać, że widoczność spadła do kilku metrów (dosłownie), więc stwierdziłem, że pierdolę to, bo już trochę ryzyko kąpać się w takich warunkach, poza tym ubranie, które zostało na brzegu było całe mokre. Wyszedłem, przebrałem się pod krzakiem, jedną ręką trzymając go, żeby się na mnie nie spierdolił od silnego wiatru, a tu ciągle burza i deszcz. Jak się na chwilę wypogodziło, zobaczyłem wielką chmurę i stwierdziłem, że wracam do domu. Po drodze popadało trochę, a jak już wróciłem do domu, to się rozjaśniło, nosz kurwa jego mać. Wczoraj powtórka z rozrywki, tylko, że nie spacerek, a rowerek, nie kilka, tylko kilkanaście kilometrów i jak zaczęło napierdalać, to nie przejaśniło się już do końca dnia. Człowiek ma 2 dni wolnego w tygodniu, bo na dłuższy urlop będę musiał poczekać prawdopodobnie do jesieni, to co chwila pogodowa niespodzianka. I to prawda z tym wiatrem, już od jakiegoś czasu zauważyłem, że niezależnie od pory roku wieje prawie zawsze, do tego stopnia, że bezwietrzny dzień wydaje się jakąś anomalią. Może nie ma też za dużo dni, w których pada bez przerwy, ale i tak deszcz zdarza się tak często, że komplikuje wszelkie plany związane choćby z kilkugodzinnym wypadem za miasto. Współczuję (życząc jednocześnie poprawy sytuacji) wszystkim, którzy gdzieś wyjechali na kilka dni czy dwa tygodnie. Kiedyś latem można było ruszyć w Polskę rowerem, albo nawet piechotką z wykorzystaniem w razie potrzeby autostopu, pociągu, autobusu, z plecakiem z najbardziej potrzebnymi rzeczami, namiot nie był potrzebny bo można było spać na kocu pod gołym niebem i zbytnio nie piździło. A teraz? Gdzie tam, jak się nie wynajmie pokoju w jakimś ośrodku, to licz Pan na szczęście, bo nie ma żadnej pewności co do pogody. A zresztą marne to pocieszenie, bo wielu ludzi wyjeżdża w miejsca z piękną przyrodą (góry, jeziora, lasy, nawet morze) żeby zapoznać się z nią, a nie przesiedzieć wyjazd w barze czy innym disko zachlewając ryja. Do takich atrakcji nie potrzebny jest wyjazd. Sytuacja w kraju chujowa, to jeszcze pogoda musi wkurwiać, co za czasy.

    22

    1
    Odpowiedz
    1. 3 lata później jest tylko gorzej. no ocipieć można z tą pogodą, żaden wakacyjny wypad nie wchodzi w grę, bo każdy weekend deszcz i zimno. no kuuuurwwwwa

      12

      1
      Odpowiedz
      1. Teraz jest jeszcze gorzej

        1

        0
        Odpowiedz
  21. Żydowski Buk tak chciał. To za grzechy. Za dużo pedalstwa, masonerii, żydy rządzą i w dupach sie wam przewraca.Do roboty parobki a nie wczasować sie do roboty od wypoczynku jest klasa rządząca a wy od roboty po to żyjecie.

    5

    6
    Odpowiedz
  22. To wina USSraela który manipuluje pogodą dla pieniędzy i likwidacji części populacji która nie chce się podporządkować(topienie lodówcow w himalajach aby zatopić i zabić chińczykow którzy są wrzodem na dupie usraela),zlikwidować białą rasę która przez tysiące lat tworzyła kulturę,historię i potęgę europy(silna europa nie jest na rękę usraelowi który chce mieć na własność całą europę a wiele narodów buntuje się przeciwko usraelowi,pozatym usraelizacja społeczeństw postępuje zbyt opornie bo europejczycy to jednak ludzie idei,ceniący własną tożsamość i kulturę a to oznacza że usraelizacja zajełaby jeszcze wiele lat, tak wypleni się białą rasę i na jej miejsce wsadzi się mentalnych zacofańców i prymitywów wiecznie się wyniszczających czyli murzyni i arabowie)

    7

    3
    Odpowiedz
  23. Chuj w dupę tym co piszą „mam tak samo”!

    1

    3
    Odpowiedz
  24. Gdzie jest krzyrz?!!!

    3

    1
    Odpowiedz
  25. A Barubar? Gdzie jest Barubar?!!!

    2

    2
    Odpowiedz
  26. To nie pogoda. To Polska właśnie. Nawet pogoda wyemigrowała. I to do Rosji. I chuj jej w dupę.

    9

    0
    Odpowiedz
  27. Tacy kurwa jak ty, tylko byście się pocili a potem walili jak kompost w komunikacji miejskiej. Taka Pogoda jest lepsza od tej kiedy wali ci w oczy z całej siły.

    1

    7
    Odpowiedz
  28. Cierpię na chorobę scheuermanna, i deszcz mi twarzy nie zmoczy 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  29. Zapraszam do mnie na poludnie Wloch gdzie jak pojebani smazymy sie w lasujacych nam mozgi upalach i marzymy o kropli deszczu ( tak Wlosi,jak i my cudzoziemcy)

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Chcesz stale dobrej pogody latem to musisz sie przeniesc troche na poludnie. Nie ma rady. Pociesze Cie. Ja mieszkam prawie na rowniku i tez pogoda chujowa czesto bo wysoko w gorach. Ale przynajmniej zimy nie ma.

    1

    1
    Odpowiedz
  31. Powiedziałbym,że nie 2-3 lata temu,tylko pogoda w Polsce zjebała się już z 10 lat temu i ciężko odróżnić teraz jedną porę roku od drugiej.
    A jak tak Ci źle to zapraszam do mnie do Anglii – od 2 miesięcy cały czas 14-20 stopni i raz na tydzień deszcz popada. Taka wiosno-jesień można by rzec. Upałów to było na razie „aż” 2 dni i to tylko 30 stopni,a potem znowu zimno i deszcz.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Też mnie wkurwiajetsa ta jebana pogoda

    9

    0
    Odpowiedz
  33. No przeciez te chuje z uni europejskiej twierdza ze mamy globalne ocieplenie.

    5

    3
    Odpowiedz
  34. Jedź do Tunezji

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Zgadzam się w zupełności. Za dzieciaka jak chodziłem do podstawówki uciekało się w 8smej klasie całą grupą i przesiadywało w parku. Później w czasach liceum jeździliśmy całą grupą na rowerach, były nocne ogniska i całe weekendy na dworze. Temperatury w nocy po 25 stopni, 2 tygodnie słońca, burza i znowu słońce. A teraz? Wiecznie leje, wieje – potem 1-2 dni sahara i znowu jeb. Ochujeć można.

    16

    0
    Odpowiedz
  36. Może powinieneś pomyśleć o wakacjach w cieplejszych krajach?

    3

    0
    Odpowiedz
  37. Ciesz się, że nie żyjesz w Norwegii albo na równiku. I tak źle, i tak nie dobrze. Polska leży w takim a nie innym miejscu, może i kiedyś było więcej dni słonecznych. Teraz jest nieco mniej. Kapisz?! Jeśli nie pasuje to zmień klimat, bo taki mamy klimat.

    2

    8
    Odpowiedz
  38. Najuprzejmiejszy chuj Ci w dupę, narzekasz zamiast doceniać piastowski urok aury naszej umiłowanej krainy. Dzięki ogólnej mokralni i zachmurzeniu jesteś białym Słowianinem i powinienieś być z tego dumny. gdyby stale było u nas słonecznie to byłbyś murzynem, arabem albo jeszcze gorzej, jakimś kurwa Włochem, Grekiem czy innym Hiszpanem. Miałbyś HIVa, musiałbyś pięć razy dziennie trykać w dywanik, wpierdalać surowe oliwki albo golić sweter na plecach! Ale Światowid razem z Chrystusem Królem Cię od tego uchronili deszczową pogodą, więc okaż trochę wdzięczności!

    3

    14
    Odpowiedz
  39. Rób doktorat

    3

    0
    Odpowiedz
  40. To nie pogoda. To Pan mój Djabeł sypie darami.

    2

    1
    Odpowiedz
  41. Zmniejsz masę

    3

    0
    Odpowiedz
  42. Sory, taki mamy klimat

    2

    3
    Odpowiedz
  43. W wakacje się siedzi cały czas siedzi przy kompie, a nie wychodzi z domu! Ty chory pokurwielcu!

    2

    9
    Odpowiedz
  44. Ja tam nie znoszę upałów, więc nie łączę się w bólu.

    1

    2
    Odpowiedz
  45. łumyj kibel

    2

    1
    Odpowiedz
  46. za samolotem zawsze ciągnie się długa smuga palancie, pooglądaj se filmy z II wojny światowej, no chyba że już wtedy rozpylali… żeby coś wiedzieć trza najpierw trochę się pouczyć…

    3

    1
    Odpowiedz
  47. Bo jaki kraj, taka pogoda!

    4

    0
    Odpowiedz
  48. Baba z podniesioną spódnicą biega dwa razy szybciej od chłopa z opuszczonymi do kostek gaciami.

    1

    1
    Odpowiedz
  49. Nie no, kurwa, proszę…

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Gimby w Łodzi tak majo…

    0

    1
    Odpowiedz
  51. Płukanie okrężnicy, to jest to!

    1

    1
    Odpowiedz
  52. Tak, to prawda. Na przykład Łódź Widzew, w zeszłym tygodniu -40 śniegu, i mróz po pachy.

    2

    1
    Odpowiedz
  53. To proste. Bo ogląda prognozę na TVN-ie.

    0

    2
    Odpowiedz
  54. Nie pasuje to wypierdalaj na misje afrykanskie koledzy w sutannach przygarna cie pod swoja opieke jebany odmieńcu.

    1

    6
    Odpowiedz
  55. Jak pada deszcz i jest zimno to widze tylko jedno rozwiązanie: rób mase, ewentualnie doktorat!

    3

    2
    Odpowiedz
  56. Wsadź w swoją dupę wskazujący palec, wyjmij z dupy palec, obejrzyj go, powąchaj go i obliż. Może to sprawi, że napiszesz chujnię o problemie który naprawdę będzie dotyczył czegoś konkretnego.

    1

    9
    Odpowiedz
  57. Sporo deszczu padało, a mnóstwo ludzi wkurzalo mnie mowiac, żę ” dobrze ze pada, bo jest susza ”

    4

    1
    Odpowiedz
  58. Jakby nie było tego deszczu to bysta wszyscy z głodu i pragnienia poumierali. Tyle w temacie.

    0

    4
    Odpowiedz
    1. To pewnie w Hiszpanii nie mają co jeść

      2

      0
      Odpowiedz
  59. Obrońcy deszczu, wiatru i ogólnego spierdolenia się znaleźli. Tak kurwa – przeszkadza nam ta pierdolona, zjebana pogoda. Lato to powinno być kurwa lato, a nie skurwiała pedalska jesień. Jak ktoś twierdzi, że to lubi – to po prostu ma zbyt słaby charakter, by wyrazić swoje PRAWDZIWE zdanie i przyznać że jest CHUJOWO. Lepiej przecież zgrywać twardziela pt 'chuj tam nic mi nie przeszkadza’, 'trzeba być twardym nie miękkim’ itd. Człowiek silny, pewny siebie i posiadający własne zdanie – przyzna szczerze oraz bez obłudy: jest chujowo, więc nie będę udawał zadowolonego pieska, który dostał tani smakołyk i siedzi cicho. Nie zamierzam cieszyć się z gówna!
    Jestem człowiekiem i dobra pogoda to nie coś na co trzeba sobie 'zasłużyć’, albo 'zapracować’. To nie jakiś pierdolony dar z Niebios, a coś – co po prostu powinno być w lato. Jeśli tego nie ma, to mam prawo tego nie akceptować – bo nie jestem kurwa muchą w pokoju, nad której 'duszą’ może ktoś się zlituje i wypuści przez okno, a może nie.
    Mam być zadowolony z gówna tylko dlatego, że rząd mi tak każe? Albo jakiś sfrustrowany internauta, co i tak zalega całe lato przed kompem i co mu 'nic nie przeszkadza’? No proszę jaki kurwa macho jeden z drugim. Jakby wam zwierzęce odchody zaczęły padać z nieba to też byście byli tacy kurwa 'niewzruszeni’?
    Sami twardziele w tym Internecie… Tylko szkoda, że jak przyjdzie co do czego, to w taką pierdoloną letnią 'chujnię’ pogodową – nie ma nigdzie żywej duszy.
    Mam więc wrażenie, że najwięcej 'obrońców gówna’ jest pośród samochodziarzy i nerdów – przecież, bo wasza opinia na ten temat jest taka cenna.

    0

    0
    Odpowiedz