Wale konia

Wale konia od 3-4 lat, mam teraz 21, we wrześniu 22.
Chce mieć pannę i tu nagle ZONK, przychodzą myśli „nie mam szans”, „przecież są inni dużo lepsi faceci”, „na pewno zaraz sie rozstaniemy” ETC i znów dół i trzeba sobie zwalić…
Najfajniejsze panny idą na pierwszy „odstrzał”.
Chujnia 🙁

74
94

Komentarze do "Wale konia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam 30 lat i też sobie raz na tydzień zwale.Wyluzuj.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dobrze ci tak, takie pizdy bez pewności siebie powinny trzepać całe życie. Wiesz, dla poprawy kondycji gatunku ludzkiego nie powinieneś się rozmnażać.

    1

    3
    Odpowiedz
  4. No gościu a bierzesz suplementy (minerały i witaminy) bo przy takim „waleniu” bez supli wygladasz pewnie jak zombi 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  5. walenie gruchy wzmacnia paluchy 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  6. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Uważaj żebyś się nie zesrał w majty gimbusie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja kręcę śmigło już od jakichś 20 lat, jestem nadal prawiczkiem i starym kawalerem. Powiem Ci kolego szczerze dobrze mi z tym.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. #3 dałeś mi trochę do myślenia 😉 naprawde cos w tym jest – jakis zwiazek walenie – a w witaminy i wyglad? 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Baby to same szmaty, trzep kapucyna ile wlezie, życzę wytrwałości. wiem co mówię stary kawaler

    3

    0
    Odpowiedz
  11. #7 i tak trzymaj, najważniejsze to żyć w zgodzie ze samym sobą. Do autora: jesteś jeszcze młody i głupi, posłuchaj rady starszego, jak chcesz ruchać zawsze młode laski wyglądające 10x lepiej niż te na pornosach to skup się na zarabianiu kasiory, a jak już będziesz ją miał to wystarczy, że wejdziesz na „darmowy portal ogłoszeń towarzyskich” i znajdziesz sobie fajną laskę i robisz z nią co ci się chce, następnym razem inną i tak dalej, chyba, że jakaś ci się aż tak bardzo spodoba, nie musisz jej zadawalać, nie musisz brać kredytu na 50 lat, nie musisz znosić fochów i dąsów, nie musisz utrzymywać bachorów, nie musisz… sam już widzisz, do tego oszczędzasz czas i grube pieniądze, które możesz przeznaczyć… na co tylko chcesz, Pozdrawiam, stary kawaler

    2

    0
    Odpowiedz
  12. @8 no stary jest związek-w spermie masz wszystko to co najlepsze żeby spłodzić potomka tzn. za wikipedią putrescyna, spermina, spermidyna i kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza, cholesterol, mocznik, cynk, wapń, magnez, selen. To wszystko wypstrykujesz z siebie za każdym razem-jak nie uzupełniasz to są braki w organizmie a braki witamin i minerałów to sam wiesz 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  13. a ja mam 35 i tez sobie wale ,panny miałem ale same głupie wiec lepiej i taniej wychodzą panie do towarzystwa albo walenie ,,wiec wyluzuj a wszystko zalezy od temperamentu ,jak miałem babe to ona tylko raz na tydzien i tez musiałem dzienne walic nie wspominam o dziennym wkurwianiu sie na tą kruchą istotkę ,która pusciała by mnie z torbami gdybym sie ozenił, a tak paszołwon i święty spokój.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz ?

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Wcale nie jestem tchurzliwym koniobijca.Ostatnio razem z proboszczem walilismy konie nawzajem na zakrystii. Ministranci sie patrzyli i prubowali tez bic swoje malutkie konie.

      1

      0
      Odpowiedz
  15. Tu The Nitro Campany czy zechciał byś może pracować u nas w stajni?? Obsługiwał byś naszych szanownych klientów. Stawka do uzgodnienia, dorzucamy cykliczne doładowania telefonu!!!?

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety. Twoje przekonania dowodzą że program działa bez zarzutu. Jednak zbyt intensywne trzepanie kapucyna, np regularnie kilka razy dziennie, prowadzące do nadprodukcji nasienia jest szkodliwe nie tyle dla przyszłych pokoleń, bo i tak w ich rozwoju nie bierzesz udziału, co dla ciebie, gdyż pozbywasz się w ten sposób cennych pierwiastków mineralnych i witamin, które oszukany organizm musi przeznaczyć ze swoich rezerw na produkcję i tak bezwartościowego nasienia. Nie ma nic za darmo, nawet splunięcie na glebę ma swoją cenę. Umiar i właściwe proporcje są niezbędne, nawet przy waleniu konia.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. #11 – ok dzieki 🙂 pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  18. najlepsza dziewica to własna prawica…

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Dokładnie, ja już tak żyć nie mogę, też jadę na ręcznym, wiek podobny a panny nie ma, bo po co się fatygować skoro za jakiś czas odejdzie do lepszego…co za jebane czasy i skurwione panienki…

    1

    0
    Odpowiedz
  20. dziarmolisz, co to dzisiaj za świat, że ktoś się chwali, że sobie robi dobrze, bez sensu….

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Zapamiętaj – czy wolne, czy mężatki – wszystkie dają dupy i żadna nie jest święta. @9 oraz 10 dobrze piszą – dać im wódki. Jak masz hajs to nie ma chuja – prawie każda da się zerżnąć. Zastanów się nad tym.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to wszystkie najładniejsze panny byłyby na twoje jedno skinienie,gotowe i chętne obrabiać gałę.Jednak takie buractwo-cebulactwo jak ty jest do końca życia skazane walić konia,bo żadna laska na takiego śmierdzącego robola nie spojrzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @13. „ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz?” O, jakiś ćmok, któremu już nie staje (albo jakaś laska, której by nikt nie tknął nawet po cysternie gorzały) się odezwał. Aż tak mu zazdrościsz tego koniobicia? To naprawdę współczuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @15. „Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety.” E tam, gościu, wyciągasz bardzo pochopne wnioski. O bankach spermy słyszałeś kiedyś? Autor chujni, jeśli zechce, może mieć dużo liczniejsze potomstwo niż ty i jeszcze mu parę groszy wpadnie. Ba, nawet zdarzają się ogłoszenia w necie, że ktoś chętnie wykona usługę zapłodnienia lub takiej usługi potrzebuje. Tak więc przemyśl sobie trochę swoje poglądy na temat ewolucji. 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  25. A ja mam 43 lata i marszczę freda od 13-go roku życia.Kto może się pochwalić takim stażem?

    1

    1
    Odpowiedz
  26. @13 – Ty lepiej oceń siebie… ty „cieniasie społeczny”!

    2

    0
    Odpowiedz
  27. Ty partaczu!! ogarnij sie buraku

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Stary kawaler und szanowny Komentator maila nr 21 maja zupelna racje. TAka jest prawda i rzeczywistosc. Jezeli nie wyjdzie, np. malzenstwo (a nie ma ono prawie zawsze jakiegokolwiek sensu, pomijajac moze garsc nielicznych przypadkow), to najczesciej mezczyzni sa finansowo zalatwieni na calej linii. A jezeli po takiej katastrofie zdecydujac sie poraz wtory na ten krok (slub w USC), to sa skonczeni, jezeli po pierwszej porazce jeszcze im pozostalo troche grosza czy majatku. Wielu nie pozostaje nic innego jak ucieczka z kraju, gdzie oczy poniosa, na falszywych papierach. Oczywiscie jezeli co poniektorzy sa zdania, ze ten zwiazek czy malzenstwo sa dobre, ktore sie nie rozpadlo, to wszystko w porzadku, jezeli ktos w zwiazku bez sensu swietnie i wspaniale sie czuje. I publicznie wyraza swoje zadowolenie, mimo ze diabli go biora i juz dawno przejrzal, wie o co chodzi. Bylem na rozprawach w sadach rodzinnych w Krakowie okolo 150 razy (jako sluchacz i obserwator). Przechodzi inteligentnemu i rozsadnemu czlowiekowi ochota na te cudowna impreze, jako rzekomo dla wielu jest szczesliwosc wielkuista we dwoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zgłoś sie do programu „Chłopaki do wzięcia”, zrobisz kariere i laski będą rzucać sie na ciebie

    0

    0
    Odpowiedz
  30. 2. Ty chuju matole jebany. Pewnie jesteś jakimś dresem polaczkiem śmierdzącym papierochem i potem po robocie. „Rwiesz” brudne „świnie” ze wsi na potupajce w remizie po pijaku w klopie śmierdzącym gównei i petem i tyle twego. masz BMW z rdzą na progach, brudny dresik i jesteś „cwaniak” za 1500 zł. Czyż nie? A pewność siebie do bujanie sie na boki i fantazjowanie o seksie z „cud pięknośćią. Budzisz sie a tam 5 rano i chuj w ręce, znowu trzeb aiść do roboty.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Hah, nieźli nieudacznicy się tu udzielają. 22 lata i dalej tylko konia walisz? Nie ma nic złego w regulowaniu ciśnienia od czasu do czasu, oprócz seksu, ale Ty jeszcze nie zakisiłeś ogóra! Ktoś już Ci pisał o naturalnej selekcji i się zgodzę. Do usranej śmierci będziesz trzepał. Pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  32. Haha, baby jak zwykle najgorsze, wy jesteście idealni. Jezeli was wszystkie baby po d.pach kopią to znaczy że wy macie pod kopułką nie tak.Nieudaczniki je.ne,weźcie wkońcu odpowiedzialność za swoje życie, dzieciaki, pieprzone maminsynki. A trzepcie sobie, co wam pozostało?

    1

    1
    Odpowiedz
  33. Popatrz wokół siebie to zobaczysz ze zdziwieniem jakie wredne mordy (grube, obleśne, itp) mają dziewczyny a ty nie. Laski lubią pewnych siebie cwaniaczków a nie porządnych chłopaków. Niestety.

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Tak jestem nieudacznikiem, mam swoje M jakies tam autko,stac mnie na wiele rzeczy mam jakąs tam prace z której jestem w stanie sie opłacic i jeszcze cos kupic czy pojechac na wycieczke,reszte mam głeboko w Dupie także twoje zdanie, człowiek jak miał babe to wie jakie to pijawki,a jak sie pusci z innym i nie wyjdzie to potrafi zatruc zycie człowiekowi dziekuje za takie zycie wole walic konia ;P ps koniojebca od 30lat ;P

    1

    0
    Odpowiedz
  35. @24 Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.

    0

    1
    Odpowiedz
  36. rzeczywiście chujnia jak chuj. po pierwsze nie oglądaj pornoli bo to jest duzo gorsze od samej masturbacji.
    po drugie uwierz w siebie, na pewno sa dziewczyny które chętnie by się z tobą umówiły.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @35 „Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.” A i owszem, bo to wina uwarunkowań kulturowych -każdy ma w jakimś stopniu wpojone, że swoje dzieci to się ma w jakimś związku i się je wychowuje. Stąd pewnie niewielu z takiej metody korzysta. Tym niemniej, można, bo czemu nie? 🙂 A czy ma „bardzo ograniczony wpływ na ogólny przyrost naturalny”? No ma, ale z drugiej strony, jak w przeciętnej rodzinie jest 1-3 dzieci, to też jest to bardzo ograniczony wpływ na przyrost, nie? Z punktu widzenia czystej biologii i ewolucji różnicy więc zbytniej nie ma, aczkolwiek posiadanie dziesięciorga dzieci czy nawet i paru tysięcy (teoretycznie) jest lepsze, jeśli chodzi o przekazanie genów, niż dwojga, nie? Poza tym dzieci z jednego związku masz z tą samą kobietą, więc powstała baza genetyczna jest uboższa niż gdy masz je z wieloma kobietami. A z kolei patrząc z tego punktu widzenia, komentator spod nr 15, wbrew temu co mu się wydawało, nie miał racji. I stąd mój poprzedni komentarz. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Że cie chyba pojebało..
    Jeśli znajdziesz pannę która będzie w porządku wobec Ciebie to pomoże Ci się rozkręcić.
    Czasem dobrze jest gdy jedna ze stron ma już jakieś doświadczenie.
    Powodzenia życze! I nigdy się nie poddawaj, nawet jeśli jesteś przekonany że nic z tego nie będzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Chodze czysty, umyty ogolony, studiuje na AGH.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Konia walisz to dłużej żyjesz.
    Powiem w ten sposób: moja laska przez długi czas nie brała do buzi, a spust do buzi to było dla niej coś nie do przyjęcia.
    Pewnego razu, podczas pukanka, zadzwonili do mnie z roboty i żeby nie było słychać jęków laski, to wsadziłem swoją pyte w jej stękającego ryja. Najpierw się obraziła. Ale po jakimś czasie sama se do buzi wzięła. Z początku wzdragała się przed wytryskiem do buzi. Ale po jakimś czasie spróbowała, jak to smakuje. W efekcie, teraz, po kilku latach od tamtych zdarzeń, to doszło do sytuacji, że moja laska non stop niemalże poluje, jak tu mojego kutasa se do buzi wsadzić i go zwalić. Mam teraz walenie konia niemalże na zawołanie. Dochodzi do sytuacji, kiedy rano wymykam się do roboty, to moja laska czatuje przy drzwiach, żeby dopaść mojego huja i go zwalić se w buzie. Mi już czasami to spermy nie starcza, takie mam walenie i to darmowe. Nawet jak z roboty wróce, walne się na wyrze i już mam walenie. I to jeszcze walenie takie, że musi być zakończone wytryskiem w jej buzi. Czasem mam ochotę jej powiedzieć, żeby zmniejszyła częstotliwość dopadania i walenia mego fiuta, ale nie chcę, żeby jej się przypadkiem odechciało. I zapewniam, że większość babek ma właśnie w ten sposób, więc samotni koniobijcy, wybierzcie się na łowy, a z pewnością znajdziecie chętną, która was w tym wyręczy.

    0

    1
    Odpowiedz