Wkurwia mnie lobby stomatologiczne

Dentyści to chciwe i pazerne żmije, które wyduszą z Ciebie tyle pieniędzy ile się tylko da. Uczciwych i solidnych dentystów, którym zależy na zdrowiu zębów pacjentów pozostała tylko garstka. Są to najczęściej lekarze „starej daty, którzy zrobią wszystko co możliwe by uratować ratować zęba. Mimo, że często nie posiadają mikrosopów, laserów, marmurów i skóry w poczekalni oraz zajebistej strony internetowej to ich doświadczenie miażdży wszystkich młodziaków z nowoczesnymi zabawkami i profesjonalną reklamą. Do którego dentysty się nie pójdzie to wszędzie to samo : luskusowa poczekalnia, futurystyczny gabinet, sztuczna uprzejmość,gigantyczny rachunek i coraz częściej spieprzona robota.Na podstawie doświadczeń mojej dużej rodziny, stwierdzam, iż dzisiejsi (nawet 10 lat po studiach) dentyści są beznadziejni. Każdy potrafi spierdolić najprostszą robotę jak założenie zwykłej plomby. Absurdem jest zakres usług jakim się reklamują 30 letni dentyści : implantologia, periodontologia, protetyka, stomatologia estetyczna itp. Czy taka osoba, która ukończyła studia i kilkuletni staż jest w stanie wyuczyć się tych specjalizacji ? Tak, to są specjalizacje, których wyczuenia zajmuje kilka lat każda. Jednak dentyści są tak łasi na pieniadze, że zajmą się wszystkim. Nieważne,że raz życiu robiła kieretaż, żeby wapdło pare stówek on SPRÓBUJE to zrobić. Natomiast jeśli chodzi o sprawy finansowe tu się nigdy nie mylą i przytomnie wymyślą kwotę z dupy np.zamknięcie diastemy 300zł i jeszcze to zjebał, po prostu nie umiał tego zrobić ;/ Paragonu oczywiście nie dostaniesz. To jeden z wielu przykładów niekompetencji dzisiejszych dentystów. Ich celem postawionym już na studiach jest NACIĄGANIE swoich pacjentów tak by zostać bogaczem. Pozbywają się sumienia i narażają zdrowie swoich klientów. To, że naciągają ubogie społeczeństwo na koronę,implant za tysiące złotych mimo iż spokojnie można go uratować, odbudować wcale ich nie rusza. Zauważyliście jak 24h/dobę pierdolą w telewizji o nowych pastach, szczoteczkach, płynach, tabletkach na mocniejsze zęby (!)straszą, że jak nie kupisz ich pasty co ci zeby wypadną ? Przemysł stomatologiczny to grube miliardy. To tylko ułamek całego biznesu. Fotel, wiertła, plomby,implanty itp jest cholernie drogie (i cholernie zawyżone) i intencją każdego w tej mafi, od samych szefów firm farmaceutycznych i firm typu colgate po świeżaka po stomatologi jest to by biznes się kręcił. Śmieszy mnie jak widzę, kiedy dentyści wywieszają dymplomy na ścianach swoich pałaców (gabinetów). Poczytajcie sobie, co to za dymplomy. Wszystkie to weekendowe kursy tj. kurs wstawiania korony, kurs użytkowania mikroskopu, kurs lepienia kompozytem i najlepszy – kilkunastogodzinny kurs wszczepiania implantów. Potem tak doświadoczny dentysta wkręca implant klientówi nieświadomemu „doświadczenia” specjalisty. I potem są przypadki uszkodzenia nerwu twarzowego, zapalenia, wypdanie implantów. Przy okazji- wiecie jaki jest koszt dobrego, markowego implanta (samego metalu ) ? Ok. 300zł. Ile dentysta sobie życzy za „profesionalne” wstawienie implantu ? 3-4 tys.zł. Rozumiem, że trzeba utrzymać marmurowy gabinet i mercedes też kosztuje ale żeby stosować taką przebitkę ? Koszt najtańszej korony to 700zł, technik otrzymuje ułamek tej kwoty za kawałek porcelany i metalu. Reszta trafia do dentysty. Leczenie kanałowe trzonowca – 6-7 stów ? Ile za materiały zapłaci ? max.100zł. Czy to nie lekka przesada ? Jeśli by to zrobił wzorowo to niech ma częśc raty za merca ale dzisiejsi dentyści to partacze, którzy mają twoje zęby gdzieś i tylko widzą te setki, tysiące złotych za pacjenta. Kiedy taki specjalista spieprzy robotę to spróbuj wywalczyć o swoje. Taki delikwent nie przyna się do błedu a inny dentysta będzie go bronił tak jak izba lekarska – bo kto się postawi ten jest skończony. To jest istna mafia żerująca na ludziach. Wiedzą, jak ważne są zęby i że pacjent odda pół swojej wypłaty by wyleczyć zęba stą d tak wiwindowane ceny. Jesteśmy niewolnikami lobby medycznego, które nie dość że jest coraz gorsze, wysysa coraz więcej kasy to jeszcze okrada państwo niepłacąc podatków. Na koniec jeszcze raz rada : jak iść do dentysty to szukać tylko tych „starej daty” bez bajerów,bez marketingu tylko z bogatym doświadczeniem. Założenie plomby to podstawowy zabieg w stomatologi. Gwarantuje Wam, że trwałą, szczelną plombę potragi zrobić tylko bardzo dobry dentysta. Takich niestety brakuje.

167
41

Komentarze do "Wkurwia mnie lobby stomatologiczne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dużo w tym prawdy, to fakt, że w obecnym czasie trend na budowanie wizerunku eksperta przyćmił wartość samą w sobie, jaką jest bycie prawdziwym ekspertem. Mimo wszystko nie trudno zauważyć w tym grubej przesady i braku podstawowej wiedzy w temacie.
    Stomatolog jest lekarzem, kończy Wydział Lekarski na kierunku Stomatologia,może wykonywać zabiegi w zakresie chirurgii stomat., protetyki i ortodoncji bez specjalizacji, najważniejsze są wiedza, umiejętności i doświadczenie, wszystkie te przedmioty objęte są państwowym egzaminem dyplomowym.
    Jeśli chodzi o koszty materiałów i sprzętu to podstawowy koszt miesięczny utrzymania sprawnej praktyki (konserwacja sprzętu, wypełnienia, śliniaki , slinociagi, leki, masy do wycisków,sterylizacja itd.) to Ok 20 tysięcy miesięcznie. O kosztach współpracy z pracownią protetyczną nie wspominam.
    Koszt przyzwoitego fotela z osprzętem podstawowym( sprężarka, dmuchawka, ssak, slinociag)to Ok 40-60 tysięcy. Wszystkie inne gadżety takie jak: pantomogram to 150 -200tys., kamera 6-10tys, mikroskop endodontyczny 60-120tysiecy.Do tego dochodzi wynajem lokalu itp. Naprawdę rata na mercedesa przy tych wydatkach to pikuś. Do tego praca w ciągłym napięciu fizycznym i psychicznym,5 lat ciężkich studiów medycznych , to praca w ciężkich warunkach, często okupiona brakiem czasu dla rodziny, permanentnym stresem związanym z odpowiedzialnością za pacjenta.
    Usługa lekarsko-stomatologiczna za zachodnią granicą to sześciokrotna wartość materiałów zużytych do zabiegu , w Polsce w najlepszym wypadku to 3 krotność. W Dubaju to 10krotność i wyżej. Nadmienię, ze koszty utrzymania praktyki wszędzie są podobne.
    Radzę się lepiej przygotować merytorycznie, zanim zabiera się głos w takiej sprawie, poza tym nikt nie zmusza nikogo do korzystania z usług stomatologicznych, można korzystać z refundowanego leczenia przez NFZ, można tez po prostu dbać o zęby i nie dopuścić do ich zaniedbania, które uniemożliwia tanie leczenie.
    Pozdrawiam.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. Żeby dbać o zęby potrzebna jest edukacja pacjenta. Oni wola wiercić zamiast edukować. Popieram, są jak mafia, a umiejętności znikome w wielu przypadkach. Bardzo rozszczeniowi i do tego najmadrzejsi, wielcy doktorzy.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Zabraklo danych z Arabii Saudyjskiej i z Rosji,lepiej sie przygotowac merytorycznie ,jak ma sie bronic oszustow i naciagaczy dentystow.

      4

      1
      Odpowiedz
    3. Wystepowalem z pismami do poslow i senatorow zeby oszustwa ,naciaganie i nieuczciwosc dentystow w jakims stopniu zmniejszyc wprowadzajac pewne zarzadzenia,ale wszyscy oni zarabiajac niezla kase dadza rade swoje zeby wyleczyc a reszte ludzi to maja w d…e,chyba ze przed wyborami,to wtedy na ten czas ich stamtad wyciagaja,a potem spowrotem to samo !

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Świetny pomysł. Ktoś powinien wprowadzić jakieś regulacje i mieć nad tym kontrolę.
        Ktoś tu pisze o cenach usług tego typu w innych krajach. Ale proszę też pamiętać o statusie materialnym danego społeczeństwa.

        1

        0
        Odpowiedz
  3. W pale się nie mieści ile zarabiają. „Moja dentyskta” otwarła praktykę 2 lata temu. Dzisiaj zachodzę, a tam stoi nowe Porsche 911 na lokalnych blachach, czyli nie brała w leasingu ani na kredyt. Ale jej się należy bo ona się na studiach męczyła i czasu dla rodzinki nie miała. A ja się pytam kto się k*urwa nie męczył na studiach? Ile to nerwów kosztowała. Ile jest doktorów nauk technicznych, którzy po 3,5 tys na uczelni zarabiają. Ale tam się nie należy.
    To jest chore. 20 minut pracy i 160, a ze znieczuleniem 200 zł. Stres? jaki stres. Jak coś nie pójdzie nie tak, to jeszcze kanałóweczka za 600 +160 za plombę.

    6

    0
    Odpowiedz