Pies o zębach pirani

No to się rano zdziwiłem. Mieszkam w domu, duży, ładny, 2 garaże. W garażu jak wiadomo samochody. Mieszkamy dosyć daleko od miasta więc są potrzebne. Mamy także nowego psa. Nie jest młody. Opiekujemy się nim po zmarłej sąsiadce. No i fajny jest itp ALE – wstaję dziś rano do pracy, wsiadam w samochód, jadę kawałek no i czuję, że coś nie tak… Wychodzę – sprawdzam opony, a tam jedna pogryziona, NIE NIE PRZEBITA – POGRYZIONA. Chyba kudłatego na zero zgolę na zimę za karę!

22
47

Komentarze do "Pies o zębach pirani"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem dlaczego, ale odniosłem wrażenie, że głównym przesłaniem tej wypowiedzi było cytuje: „Mieszkam w domu, duży, ładny, 2 garaże. W garażu jak wiadomo samochody” No to stary mogę Ci życzyć wyłącznie, aby nie dopadła Cię prawdziwa chujnia w życiu. Śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa koleś szkoda że dodałeś iż Twój jajnik czy inny azor ma złotą obroże. Eeeh co za snobizm!

    0

    0
    Odpowiedz