Witam wszystkich Chujowiczów i chujowianki. Mam 19 lat i spotkała mnie ostatnio kiepska sytuacja.
Jak co wieczór walę sobie spokojnie konika w swoim pokoiku i po dwudziestominutowej ,,medytacji”, w końcu osiągam nirvanę 😀 Po skończonym procederze wyłączam hebla, zeby nie oglądać już tego świństwa i siedzę sobie spokojnie, oparty w krzesełku z mokrym fallusem, który jeszcze kusząco sterczy, lecz już więdnie powoli. Następna karta w przeglądarce to Facebook i akurat na stonie mój kolega wrzucił nową fotke. Dodam fakt, że był ubrany w rurki i obcisłą koszulkę. Pech chciał, żeby do pokoju weszła moja mama. Zszokowanym wzrokiem obserwowała popłoch chowanego kutaska (jeszcze całego w ambrozji). Potem spoglądała jeszcze na ekran monitora, na którym owe zdjęcie sugerowało powód igraszek z moim członkiem. Wyszła z pokoju i w ten dzień i kolejny już ze mną nie rozmawiała, a teraz od kilku dni zadaje mi dziwne pytania i gada mniej niż zwykle, a nawet mi się wydaje, że mnie unika. Mam strasznego kurwa doła, przez tą sytuacje, a nie mam głowy by do niej wprost o tym zagadać. Ogólnie chujnia w chuj 🙁
Przyłapany na masturbacji
2015-04-04 10:24121
77

I tak lepiej że kolega niż np jego mała siostra, wtedy to byś miał chujnie, a tak to gejostwo ja trendy więc 4/5
Doskonale wiedziałeś, że nie masz drzwi na zamek i matka jest w domu. Żenujący trollu, idź przeczytaj książkę, czy coś…
Też bym był na miejscu twojej mamy załamany. Jakbym miał mieć syna geja to wolałbym żeby mu się podobali prawilni kolesie w skórach w klimatach harleyowskich. Przynajmniej z zięciem mógłbym browara się napić i pogadać. A z ciotą w rurkach i obcisłej koszulce to co? Gadka o ciuszkach i kremikach przy kawusi?
Nie słowami a czynami musisz to załatwić. Pokaż jej swoją prawdziwą kolekcję pornoli, albo zainicjuj sytuację, w której nakryje cię podczas oglądania hard porno z lesbijkami. Proste. Możesz też sobie znaleźć jakąś białogłowę i zostać zastanym ze swoim instrument w jej psioszce, ale to wiecej zachodu.
Aby zweryfikować domniemania mamusi, proponuję powtórzyć ten manewr jeszcze raz, ale wykorzystując bardziej jednoznaczne stymulatory reakcji erotycznych i miętolić kabanosika tak długo, aż mamunia znowu zainteresuje się dlaczego synuś znowu podskajue na fotelu przed monitorem.
za grubo ;o
Oj chłopie, poprawiłeś mi humor, kuźwa mać! ;))))))))))))
Chujnia jest z tym, że tacy szmaciarze jak ty chodzą po tej planecie. Myślisz, ze jesteś zabawny, bo użyłeś takich słów jak „nirvana” i „ambrozja” w odniesieniu do masturbacji? Wyprowadzę cię z błędu, nie jesteś, mało tego nie jesteś też nikomu do niczego potrzebny, nawet twoja matka, która udaje, że się o ciebie martwi, ma cię w dupie. Również Szwadron Śmierci nie miałby z ciebie pożytku, bo nie mógłby przerobić cię na karmę ani nawet na nawóz. Miłego dnia i wypierdalaj.
Nooo, to jest też niezła chujnia. 4/5
ja pierdole
ożesz kurwa – niesmaczne. Mówię serio.
Ja tez nie miałbym pomysłu co do niej powiedzieć
Buhahahahahha! Dawno się tak nie ubrechtałem. A tak już poważnie: zagadaj do matki, ona wie i rozumie więcej niż ci się wydaje.
Zgodnie z Polityką Ekologiczną Państwa, zawartą w uchwale sejmu RP z dnia 8 maja 2003 r. (M.P. z 2003 r. Nr 33, poz. 433) oraz Dyrektywą Unijną nr. 4664/5764-537/4737-SRAM-23534 (w ramach której Pan wasz, Mesio, wziął grube tysie dotacji unijnej na krzewienie postaw ekologicznych (myśleć trzeba, patałachy, zamiast stękać, że bida)), My, Pan wasz, Mesio, niniejszym, witamy w KÓŁKU EKOLOGICZNYM IM. ANATOLIJA DIATŁOWA. Podczas dzisiejszego niesienia kaganka ekologicznej oświaty między ciemne masy, z których podatków niniejsza dotacja, Pan wasz, Mesio, powie wam, jak się robi kompost. A zatem, patałachy, koniec z paleniem odpadków organicznych (bydło w Krakowie i tak w sezonie grzewczym opala się oponami, więc ich to właściwie nie dotyczy; zresztą, im prędzej się wytrują, tym lepiej), koniec z wywalaniem wspomnianych odpadków do śmietników, co negatywnie przyczynia się do stanu ekologicznego Cebulandii poprzez konieczność wywozu i składowania hałd odpadów, koniec z wzbogacaniem obcych koncernów poprzez kupowanie nawozów sztucznych. Od dziś Pan wasz, Mesio, zaleca wam i nakazuje postawę proekologiczną, prospołeczną i patriotyczną. Nic nie ma prawa się zmarnować. Odpadek organiczny -każdy nawet gówno w ściekach- to cenny surowiec. A poza tym marnotrawstwo jest grzechem. O ile więc odpadki nie przeznaczone zostaną na produkcję czegoś pożytecznego (jak np. wódka), to ma z tego być nawóz. W tym celu patałachy w miastach zakupują eleganckie, plastikowe kompostowniki (najlepiej te produkcji Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, gwarantują one szybki rozkład wszystkiego -podczas testów w naszym Tajnym Ośrodku Badawczym w Sosnowcu pod Łodzią na czynniki pierwsze rozłożono tam niejednego patałacha i to w tempie lepszym niż rozkładanie polskich przedsiębiorców przez Skarbówkę i to do spółki z ZUS-em). Patałachy, którym zaś słoma z butów wystaje, mają dość miejsca na składowanie w pryzmach, więc kompostownik nie jest potrzebny. W tym jednak przypadku nie zwalamy, dziady kalwaryjskie, odpadów do wykopanego czy wybetonowanego dołu, jak to po wsiach Najjaśniejszej Cebulackiej od Mieszka I widać. Bo się robi gnój, syf, smród i siedlisko zarazy (oraz komarów i much). Na dno układamy 20 cm warstwę połamanych gałęzi, najgrubsze układamy na spodzie – jest to tzw. warstwa drenażowa. Następnie robimy warstwę pochłaniającą składniki mineralne wymywane przez wodę z wyższych warstw pryzmy – tutaj sypiemy torf, ziemię ogrodową, słomę lub częściowo rozłożony zeszłoroczny kompost. Potem układamy kolejne warstwy materiału, które przekładamy ziemią ogrodową lub drobno rozkruszoną gliną. Wysokość pryzmy nie powinna przekroczyć 1,5 metra. Pryzmę okrywamy ziemią lub torfem, a na jej wierzchu formujemy zagłębienie dzięki czemu woda opadowa będzie wnikała w głąb pryzmy. Załapali? Nie dajemy do kompostu związków wapnia, bo wytraca się przez to cenny azot. Nie dajemy roślin chorych, bo przenieślibyśmy chorobę na nowe rośliny, które tym kompostem podsypiemy. Chore rośliny należy spalać. Poza tym na kompost możecie przeznaczyć wszystko. Resztki roślin, liście, skoszoną trawę, teściową (w tym przypadku tradycyjnie: ma być na 102, czyli teściowa ma znajdować się 100 metrów od domu i 2 metry pod resztą pryzmy), resztki po obiedzie… Wszystko co organiczne. Aby w kompoście odpowiednio zachodziły procesy rozkładu konieczne jest przerabianie pryzmy kompostowej. Co około 2 miesiące, patałachy biorą widły i łopaty i przemieszczają warstwy kompostu w taki sposób, aby warstwy wierzchnie znalazły się pod spodem pryzmy, dzięki czemu stwarzamy korzystne warunki rozwoju dla przyspieszających rozkład drobnoustrojów. Na okres zimowy pryzmę okrywamy materiałem izolacyjnym. Jest to ważne, gdyż podczas rozkładu wzrasta temperatura pryzmy, co przyspiesza rozkład materii organicznej oraz pozwala niszczyć nasiona chwastów i niektóre czynniki chorobotwórcze. Dojrzały kompost wyróżnia się ciemnobrunatną barwą, jednolitą strukturą (nie widać fragmentów roślin) i przyjemnym zapachem świeżej ziemi. Taki kompost opuściły już dżdżownice kompostowe, które wypełniły już swoją rolę humifikującą. Jest on gotowy po 9-18 miesiącach (w przypadku kompostownika po nawet już 2 miesiącach). I pamiętajcie, patałachy, że im bardziej zróżnicowany surowiec jaki składujecie na kompost, tym lepszy kompost jakościowo. /Mesio PS. Jak macie gdzie, patałachy, to sobie usypcie parę dużych, płaskich (tak z 30 cm wysokości) kupek odpadów organicznych, przysypcie cienką warstwą ziemi i posadźcie na tym krzaczki pomidorów albo ogórków. Zobaczycie, jakie zajebiste zbiory mieć będziecie. Przy okazji zaś: Pan wasz, Mesio, zaprawdę powiada wam, że Łódzki Wydział Fabryczny kupi każdą ilość do naszej produkcji konserw w tomacie, przecieru pomidorowego oraz kiszonych ogórków, które, śladem jaboli naszej produkcji, via Gabon (a co, Wołodia, płaci…), omijają ruskie embargo. PS2. Tak, Pan wasz, Mesio, nudzi się, siedząc samotnie w święta.
nadaje sie na anonimowe wyznanie!
Chuj ci w dupe pokemonie i twojemu kumplowi również. Od geja Romana.
Lecz główkę zboku puki czas
Odpady do maszynki a komputery razem z kablami do neta do pieca aby już więcej nie produkowały bubli będących efektem ubocznym całodziennego gapienia się w to pudło
Teraz musisz na pokaz umiwić się z jakąś panną. Albo dogadaj się z koleżanką niech zadzwoni jak będziesz na chacie i podrywaj ją przez telefon tak żeby matka słyszała.. bo jeszcze Ci pierdolnie na zawał myśląc że ma syna pedałka..
buahahahaha
Dlatego zawsze wale w łazience xD
Złamas jesteś i tyle. Ja włączam pustą kartę, kiedy ktoś mi wchodzi w czasie trzepania 🙂 A tak wgl to zawsze wylogowywuj się z fb.
Hahahaha aż się zaśmiałam na głos do monitora!:D pozdrawiam i życzę więcej takich przezabawnych akcji!:*
#3 Rozjebałeś mnie kolego na deski. Nie wiem czy się kiedyś podniosę 😀
Hehehehehehehe :))) Dobre! Jedż do USA do tego programu Jerrego Springera czy jakiegoś innego wodzireja i zrób karierę :))) . Potem napisz książkę i nagraj płytę. Ale powiem ci że twoja mama kocha cię bez względu na to jak i czy walisz konia. Przyprowadź do chaty jakąś babeczkę i wszystko się wyprostuje :))) w tym i prącie lol.
@14 Mesiu w końcu jesteś. Pierdol święta, i jakąś loszkę przy okazji. A propo przy okazji gdzie jest loszka, Kali, Dupodajew? Gdzie zielona cebula? Ostatnio nawet nasz papiesz się nie udziela, oj bieda na chujni.
tu nie ma co unikac tematu. Przeciez to nic strasznego ani normalnego, ze mlodzi chlopcy, a takze calkiem dorosli, sie niekiedy masturbuja. Czesto nawet wtedy, kiedy maja stala kobiete, partnerke, ulubienice. Przeciez twoja matka nie jst dzieckiem, porozmawiaj z nia po prostu o sprawach, ktore sa przeciez naturalne.
JP2GMD 100%
24– mnie też 😀
WItam gdzie teatrzyk Zielona cebula ???
A nie lepiej kurwa było NIE CHOWAĆ FIUTA, tylko dać go matce? Na pewno by się ucieszyła. Przecież w tym właśnie celu weszła do twojego pokoju niedomyślny debilu. W jej ustach dokończył byś swoją masturbacje
Mesiu grafoman niedojebany, kto to kurwa będzie czytał te jego wypociny z dupy wzięte. Pewnie go ojciec przerżnł ostro w dupsko w święta i zalał mu formę że mózg mu w spermie pływa. Ani to ciekawe ani śmieszne.. każdy debil w końcu się kończy.
Książki Marka Kotońskiego pozwolą zrozumieć Ci kobiety
ćwoku nie wiesz, że kręci się śmigło przy zamkniętych drzwiach?? ja jako zawodowy fapowicz, mam wszystko opanowane do perfekcji, nie zostanę nigdy przyłapany
Teraz ty się do niej nie odzywaj za że nie zapukała ;D
Nastepnym razem gdy mamunia wejdzie, to poproś ją aby się dołączyła
Wytłumacz jej, jak dorosły człowiek dorosłemu człowiekowi, żeby pukała jak wchodzi. A co sobie myśli niech sobie myśli
O kuźwa… Ale masz szczęście człowieku, no normalnie masakra. Olej to, co innego możesz zrobić. Po jakimś czasie przecież wszystko wróci do normy, twoja mama zapomni i tyle. Kurde, scena jak z jakiejś amerykańskiej komedii. W przyszłości będziesz się z tego śmiał, a teraz musisz to jakoś przeczekać no.