Rosnąca popularność tatuaży

Witajcie, drodzy Chujanie! Z góry zaznaczam, że nie jest to chujnia wielkiego kalibru, która spędzałaby mi sen z powiek, chcę raczej podzielić się z Wami pewnym spostrzeżeniem. Rzecz, o której piszę, rzuciła mi się w oczy w ostatnich dniach w związku ze zmianą pogody i tym, że wreszcie możemy ubierać się lżej. Chodzi mianowicie o to, jak bardzo popularne stały się wśród kobiet (wśród mężczyzn szczególnie tego nie dostrzegłem) tatuaże. Mieszkam w jednym z największych miast w Polsce, każdego dnia spotykam w różnych okolicznościach setki kobiet i zdecydowana większość z nich ma tatuaż, a najczęściej kilka. Absolutnie nie wtrącam się w to, co ktoś robi ze swoim ciałem, ma przecież pełne prawo do dysponowania nim, ale trudno samego faktu nie odnotować, bo tatuaż jest jednak czymś, co przyciąga uwagę, zwłaszcza gdy pokrywa np. całą rękę osoby siedzącej obok w tramwaju. Wiadomo, że odbiór społeczny tatuażu jest różny (osobiście nie przepadam), w ostatnich latach z całą pewnością mocno się zmienił, ale nie da się ukryć, że tatuowanie jest dość poważną ingerencją we własne ciało. Zastanawiam się w związku z tym, z czego wynika fakt, że tak wiele przede wszystkim kobiet decyduje się na tego typu zabieg i czy w pewnym momencie nie stało się to ślepym podążaniem za modą. Otóż gusta są różne, tymczasem u większości kobiet tatuaże widoczne są w tym samym miejscu (najczęściej na ręku, poniżej łokcia). Co więcej, z jednej strony kobieta zmienną jest, z drugiej –
chętnie decyduje się na trwałą modyfikację skóry. Jeszcze inny aspekt jest taki, że sam proces tatuowania raczej do nie należy do najbardziej przyjemnych i estetycznych i – przynajmniej w moim odczuciu – trochę kłóci się z tradycyjnie pojętą kobiecą delikatnością. Też zauważyliście, że tatuaż przeszedł do mainstreamu? Jeśli tak, to jak się do tego odnosicie – przyjmujecie to beznamiętnie czy dostrzegacie jakieś głębsze podłoże tego zjawiska? PS. Powyższa chujnia nie jest żadną formą ataku na posiadaczy tatuaży. Ich również zapraszam do udziału w dyskusji. Pozdrowienia!

52
15

Komentarze do "Rosnąca popularność tatuaży"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ogólnie tatuaże są spoko, ale co do twojej chujni to jest to kolejna moda tak jak noszenie superstarów i pierdolenie (w przypadku kobiet), że jestem wyjątkowa tak jak pozostałe 99% lasek które wyglądają jak ja. Również zauważyłem, że głównie kobiety mają tatuaże, chujowe tatuaże. Jak widzę faceta z tatuażem to ma na sobie coś przyzwoitego (nie licząc sebixów), a większość z lasek które widuje w wieku 19-25 ma jakąś mandale, albo łapacz snów co pokazuje tylko, że jest to teraz modne. Tyle, że niestety nie będzie tak jak w przypadku superstarów ich buraki zostaną do końca życia, ale nie mój cyrk w sumie.

    17

    1
    Odpowiedz
  3. „Zastanawiam się w związku z tym, z czego wynika fakt, że tak wiele przede wszystkim kobiet decyduje się na tego typu zabieg”

    Bierze się z głupoty, patałachu. Z bezdennej głupoty… /Mesio

    PS. A kobieta, która ma taki syf zrobiony, skreślona jest na starcie (u facetów Pana waszego to pierdoli, bo nie gustuje; ale zdanie ma o nich podobnie niskie) . I nie ma wyjątków.

    7

    9
    Odpowiedz
    1. Za to co Mesiu dostaje minusy? Że napisał „patałach”? Taki ma styl, ale poza tym prawdę napisał.

      6

      2
      Odpowiedz
      1. „Za to co Mesiu dostaje minusy?”

        A bo widzisz, niegramatyczny patałachu (raczej powinno być „za co to” ;)), Pan twój zdradzi ci wielką tajemnicę. Skup się, Pan twój niniejszym zdradza…

        ZA PRAWDĘ ZAWSZE BILI.
        /Mesio

        PS. Poza tym patałachy czują się lepiej, „dając minusy”, bo w ich móżdżkach uroiło się, że choć w ten sposób mogą dosrać lepszemu od siebie.

        Inna sprawa, że Pana twojego pierdoli czy akurat patałach postawił „łapkę w górę” czy „w dół”. Więc ciiii… niech się cieszą. 😉 Tyle (nie licząc taniego sikacza z Biedry wypitego w krzakach na jakimś kleszczowisku po kryjomu przed lochą, czekającą na nich z przesoloną zupą i odmówioną dupą, w mrówkowcu) choć mają z tej ich śmierdzącej wegetacji.

        3

        1
        Odpowiedz
        1. „niegramatyczny patałachu (raczej powinno być „za co to” ;))” ależ to jest dobrze napisane. To jest po prostu sztuka wierszowa wyższych eszelonów, której nie jesteś w wstanie zrozumieć swoim ograniczonym umysłem.

          1

          2
          Odpowiedz
    2. Tu dobrze prawisz Mesiu. Ty jednak niegłupi jesteś, patałachu. Żebyś się jeszcze wyzbył tej złośliwości, polaczkowatości to byliby z ciebie ludzie…Pozdrawiam, Meś Panwasz

      3

      1
      Odpowiedz
  4. „Ich również zapraszam do udziału w dyskusji.”
    Dyskusja? Na chujni? Niektórych to już całkiem popierdoliło.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Miejsce dobre jak każde inne, patałachu. /Mesio
      PS. A czasami nawet i lepsze…

      1

      0
      Odpowiedz
  5. „poczułem się w pewnym stopniu zmieszany”… Otóż źle, kolego. Poczułeś że ta kobieta traktuje ciebie jak powietrze. Zwisasz jej i powiewasz. Niestety, prawdopodobnie z powodu twojego wyglądu. Przestań „nie wtrącać się”, „odnotowywać fakty”, „tradycyjnie pojmować” tylko weź się za siebie.

    „tatuaż przeszedł do mainstreamu” – ta, a mój wujek przeszedł operację kiszki. Ale żeś kurwa wymyślił.

    4

    13
    Odpowiedz
    1. A ty żeś kurwa wymyślił nie lepiej – jeśli wszyscy przestaliby „odnotowywać fakty” i tradycyjnie czy nietradycyjnie „pojmować”, to całą chujnie można by zamknąć. pod każdym wpisem można napisać „weź się za siebie”, więc pierdolisz nie mniej niż autor

      5

      1
      Odpowiedz
    2. Do garów babo! Nie masz tutaj nic mądrego do powiedzenia. Pewnie sama masz pełno tych tatuaży to sobie jeszcze na tyłku członka wytatuuj jak w ciebie wchodzi.

      5

      1
      Odpowiedz
      1. dobrze piszesz tylko damy się nie dziarają reszta tak

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Sam napisałeś ” kłóci sie z tradycyjną delikatnoscia” . Kobiety nie chca byc delikatne

    12

    0
    Odpowiedz
    1. kobieta ma być czysta i chuj jak nie to tak jak byś jadł z brudnego talerza

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Albo to durne podążanie za modą, jak klony, albo chodzi o narcyzm i próżność czyli szukanie na siłę zwracania na siebie uwagi (m.in. stąd jest taka popularność portali społecznościowych) i tatuaż jest jedną z opcji dającą taką możliwość. Zresztą radzę na takie kobiety uważać bo to mogą być osoby z tzw. mroczną triadą na którą składa się m.in. właśnie narcyzm i tacy ludzie mogą być niebezpieczni. Możliwe też, że dlatego tak kobiety ciągnie do drani, którzy są właśnie silnie nacechowani mroczną triadą no bo przecież swój do swego ciągnie 😉 Trochę jednak zszedłem z tematu więc tyle ode mnie na teraz.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. celna ocena tego co się dzieje szanuję ludzi z charakterem i własną koncepcją ale tattoo to styl dla lanserów z tym że gdy przejdzie na to moda będzie z tym problem

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Kolejna glupkowata moda.

    12

    0
    Odpowiedz
  9. Tatuaże są kalaniem do krwi swojego ciała nie mówiąc już o wprowadzeniu ciała obcego do naszego oraganizmu jakim jest farba. Robią je sobie osoby zakompleksione i z mniejszymi lub większymi odchyłami psychicznymi. Według Pisma Świętego Pan bóg potępia dziary. Sam posiadam dopiero dwie, z których jestem zadowolony.

    11

    7
    Odpowiedz
    1. Trzecią wydziergaj sobie na ryju i idź na rozmowę o pracę. (bo przecież umiejętności się liczą 🙂 )

      6

      0
      Odpowiedz
      1. dobrze mu dojebałeś to łopaciarz więc ładnego ryja nie musi mieć i tak go wezmą

        0

        0
        Odpowiedz
  10. Baba musi się cała pokolorować, bo czym innym może zwrócić na siebie uwagę.

    6

    7
    Odpowiedz
    1. Dupą i cyckami jeszcze 😀 hehe

      4

      1
      Odpowiedz
  11. Osobiście uważam to za modę, taką samo jak noszenie dzwonów czy kombinezonów. Pamiętacie boom na kolczyki w pępku albo nosie? Mało kto je teraz robi. O ile docenię jeszcze cały rękaw, jakąś dobrą kompozycję, to nie potrafię zrozumieć takich malowideł wyrwanych z kontekstu: tu kolorowy kwiatek, tam jakiś czarny wilk, wzniosły cytat i portet babci. No ale co kto lubi 🙂

    11

    0
    Odpowiedz
  12. Zgadzam się w 100 procentach. Pozdrawiam 😉

    11

    0
    Odpowiedz
  13. Mi osobiście jako facetowi nie podobają się tatuaże u kobiet, wręcz mnie odpychają, ale ja chyba jakiś staromodny jestem

    24

    4
    Odpowiedz
    1. Mnie również, ale ma to jedną zaletę, że ułatwia selekcjonowanie potencjalnego partnera.

      12

      0
      Odpowiedz
      1. a co zrobić gdy z partnerką ma się dzieci i 15 lat stażu i odjebie jej żeby się wydziarać i dowiadujesz się o tym po fakcie?

        2

        0
        Odpowiedz
  14. Sprawdź co Clooney powiedział, gdy zapytali go o brak tatuaży na ciele… to wiele mówi o tych co mają tatuaże

    7

    0
    Odpowiedz
  15. Mi się podobają dziewczyny z tatuażami, dlatego uważam, że bierze się to z mody i pewnego obecnie panującego „szału” na tatuaże i kolczyki, który pewnie z czasem minie.

    1

    5
    Odpowiedz
  16. „Kobiecą delikatnością” – ja pierdolę jak mnie niemożebnie wkurwia! takie gadanie…..

    5

    7
    Odpowiedz
    1. To niech cię wkurwia! Starzejące się dupsko i rozciągnięta dziara, we łbie pusto. Szkoda pyska otwierać, gnać to ciałamajstwo jak najdalej..

      5

      2
      Odpowiedz
      1. niech spierdalają wydziarane kurwy chciałbyś mieć taką mamę? co pamięta tylko o chuju i ma pizdę pod okiem {cytat popka}

        2

        0
        Odpowiedz
  17. Kiedys kazdy wiedzial za jak lato sie zaczelo i jakis facet mial tatuaz to byl w pierdlu, albo byl marynarzem i mial tatuaz golej baby. Wiec mial status. To bylo cos.
    Teraz to hipsterstwo, jakies kwiatuszki, duchowe mandale i komercyjna alchemia, niewinne pretensjonalne marudzenie. Mejstrimowe. Tylko jak taka reka bedzie wygladac jak hipsterka stanie sie babunia i skora sie zwiotczy!???

    8

    5
    Odpowiedz
  18. Moim zdaniem to tylko płytka moda, chęć przyozdobienia się, zwrócenia uwagi ( ten kto twierdzi, że tatuaż robi tylko dla siebie, ten moim zdaniem kłamie). Faktycznie, dla zdrowo myślącego człowieka, taki rodzaj trwałej ozdoby to poważna decyzja, jeśli to głębiej przemyśleć, to zazwyczaj dojdzie się do wniosku, że nie ma to sensu. Tylko, że ja coraz częściej spotykam ludzi podejmujących decyzje o dalekosiężnych skutkach (nie chodzi mi tylko o tatuaż) bez głębszego namysłu, do czego się beztrosko przyznają. Ich sprawa. Daleki jestem od moralizowania i narzucania komuś swojego zdania. Ładny tatuaż, ładnej kobiety nie zeszpeci – a czy upiększy?- myślę, że nie. Tak więc, nie dopatrywałbym się tu głębszego podłoża, dziś dorośli ludzie łapią pokemony, bo to popularne.

    18

    1
    Odpowiedz
    1. Nareszcie jakiś mądry komentarz

      4

      1
      Odpowiedz
  19. Zgadzam się w 100%! Kolejna pojebana moda, z tym, że bardziej inwazyjna i trudniej odwracalna niż pozostałe.

    9

    2
    Odpowiedz
  20. Zwykła moda, która miejmy nadzieje szybko przeminie, a tatuaże zostaną.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. moda szybko przeminie bo już mocno na topie zaczyna być obnoszenie się biżuterią szczególnie złotą a nie jakimś atramentem na lub pod skórą to syf jestem brzyliwy i lubię czystość jak widzę np. faceta który ma kurzajkę na ręce to nie podam mu dłoni

      0

      1
      Odpowiedz
  21. Na prezydenta Ciebie, drogi Chujanku, za wykazywanie zanikającego zjawiska, jakim jest normalność. Osobiście uważam, że „młoda dziewczyna z tatuażem to jak zesrać się na tort wiśniowy”. / Pozdrawiam, doktor Wiesław

    23

    1
    Odpowiedz
    1. Dobre panie Wiesławie, pisz pan częsciej

      7

      0
      Odpowiedz
    2. popieram to syf

      3

      0
      Odpowiedz
  22. Tatuażu nie posiadam i posiadać nie zamierzam, ale to co rzuca mi się w oczy to fakt, że czepiasz się kobiet, podczas gdy plagą jest gdy facet na tzw. rękaw. Może po obu płciach będziemy jeździć zamiast jak zawsze po tej jednej, hm?
    Niemniej jednak nie sposób się nie zgodzić, że jest to swego rodzaju podążanie za modą. Nie wszyscy tatuaże mają, więc sam proces może przypominać coś w stylu wejścia na „następny, wyższy poziom”, coś unikatowego, wyróżniającego z szarego tłumu i dostępnego od konkretnego wieku, nie dla wszystkich. To samo z farbowaniem włosów w kolorowe barwy. Byle być innym, unikatowym, cieszyć się tym patrząc na szaraków, często budując poczucie lepszości.
    Po następne, co to znaczy: „tradycyjnie pojęta kobieca delikatność”? Kolego, mamy XXI wiek, a kobiety mają możliwość wyboru być taką, jaką chcą, a nie tak jak to kiedyś próbowaliście narzucić – jeden, ten sam styl bycia delikatnej, głupiutkiej, nic nie potrafiącej bezradnej damy w opresji czekającej na księcia. (po czym narzekania, że każda taka sama… nie dogodzisz)

    5

    6
    Odpowiedz
    1. Autor chujni „nie jeździ” po żadnej z płci, akurat rzuciło mu się w oczy, że to kobiety zazwyczaj mają tatuaże. Sam mam podobne obserwacje. I podpisuję się pod tym, że to wynik jakiejś głupiej mody, chęć bycia fajnym i na czasie.

      8

      1
      Odpowiedz
    2. Dla mnie te „rękawy” czy „tunele” są okropne. Prędzej dla mnie skreślony jest facet z czymś takim niż dziewczyna z jakimś małym tatuażem.
      Szkoda tylko, że mało z nich bierze pod uwagę, że moda minie, a te „ozdoby” zostaną. Widziałam kobietę w starszym wieku z tatuażem na pomarszczonej łydce. Wyglądało to smętnie. Chyba jednak jeszcze gorzej niż u starszych facetów.

      5

      0
      Odpowiedz
    3. Wyższy poziom… ja pierdolę chyba wyższy poziom zidiocenia.. Jak to ładnie sobie lasunia dorabia pseudofilozofię. Jak wszyscy bedą tacy unikatowi z jakimś gównem na ramiączkach to już nie będą się wyróżniać. Sorry, że burzę ci piramidę wartości, wszak XXI wiek nastał. Bądź sobie kim chcesz, tatuuj, noś to to w uszach o średnicy teleskopu Hubbleya, wsadzaj kolczyki w dupę nos czy piczę, bądź sobą lasunia. A przy tym nie zapomnij publicznie odesrać się na Trafalgar Square i zrobić sobie selfika..

      10

      0
      Odpowiedz
  23. Obcy zwyczaj, u Słowian tatuowano tylko niewolników.

    9

    0
    Odpowiedz
  24. Jestem kobietą, mam kilka dużych tatuaży, żaden z nich nie jest gównianą mandalą, kwiatkiem, łapaczem snów ani dmuchawcem czy znakiem nieskończoności. Tyle że wszystkie są na korpusie i mała szansa, żeby je ktoś obcy zobaczył. Jestem typem delikatnej kobiety, wyglądam kobieco. I nie, nie mówię sobie, że „tatuaż ma dla mnie coś znaczyć”, bo to zwykła ozdoba. Czy coś nie wpisuje się w schemat?

    2

    3
    Odpowiedz
    1. „Jestem typem delikatnej kobiety, wyglądam kobieco.” no nie, tracisz niemało z tej kobiecości. Ale dla mnie to ma zaletę bo ułatwia mi selekcjonowanie potencjalnego partnera.

      11

      1
      Odpowiedz
  25. Generalnie tatuaż sugeruje, iż często masz do czynienia z plebsem. Pospolici lubią takie badziewia, typu tatuażyk, błyskotka, głośna muzyczka. Widziałeś kiedyś profesora, dyrektora, dyrygenta w filharmonii albo uczonego kardiochirurga z tatuażem? No nie. I to jest granica między prostą zwierzyną a ludźmi w pełnym tego słowa znaczeniu.

    18

    2
    Odpowiedz
    1. i właśnie dlatego można ocenić z kim ma się do czynienia tatuaż na ciele plebs i patologia. Porządny łańcuch na szyi i sygnet na lewym serdecznym 14 karat=szlachta

      0

      1
      Odpowiedz
  26. To czy ktoś ma tatu czy nie to mam to gdzieś. Jego sprawa…. ale są takie ćwoki i pizdy, że specjalnie chcą wyeksponować swoją dziarę i patrzą na kogoś kto przechodzi obok czy patrzy na ich „cudny” tatuaż. To jest po prostu żenujące i najchętniej to bym nasrał mu na ten tatuaż. Czekam tylko na czasy, gdy przestanie to byś modne a nawet przypałowe. Ciekawe co wtedy zrobią??

    5

    0
    Odpowiedz
    1. „nasrał mu na ten tatuaż” heheh, weź tak zrób i nagraj filmik na jutuba 😉

      3

      0
      Odpowiedz
  27. Tatuaże są dla ludzi którzy nie maja nic ciekawego do powiedzenia

    6

    0
    Odpowiedz
  28. Tatuaże to jest Debilna i Chujowa moda. Właściciele często tauowali swoich niewolników. W mojej rodzinie jedyną osobą, która ma jakikolwiek tatuaż jest moja 102 letnia ciocia i ten tatuaż jest pamiątką z Auschwitz, jestem za wprowadzenien zakazu eksponowania tatuaży w miejscach publicznych.

    0

    0
    Odpowiedz