Polska jest piękna

Tak się składa, że mam pracę, która wymaga jeżdżenia po całym świecie i co Wam powiem – nie ma lepszego kraju jak Polska, ale – wkurwia mnie nasze wieczne polskie narzekanie, co zresztą widać dobrze na tym portalu. Wszystko źle, wszystko na nie, ogólnie chujnia. Czasem sobie myślę, że dla 90% Polaków dzień bez narzekania to dzień stracony. Jak spotkam się z większą grupą Polaków zagranicą to przeżywam koszmar. Nie znaczy to oczywiście, że inne nacje są dużo lepsze. Nie narzekają tak jak my, za to są w inny sposób pierdolnięci.

Jako terapie wysłałbym wszystkich polskich narzekaczy do Burkina Faso, albo do Kamerunu, tak na pół roku. Po powrocie całowaliby polską ziemię, po czym rzuciliby się na szyje politykom mówiąc, jacy oni są zajebiści.

63
103

Ciota nie facet

Chyba jedynej osoby jakiej nienawidzę i której bym się pozbył, jestem ja sam. Mam wszystko, kobietę, mieszkamy razem, oboje pracujemy itp. Patrząc z boku jest w porządku. Jednego nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem, dlaczego ona jeszcze kurwa ze mną jest. Jako facet jestem mniej niż zero. Nie umiem nic, jeśli chodzi prace domowe żeby coś naprawić, lub zrobić to nie dość że prosi się mnie pół roku, to i tak jeśli się do tego zabiorę to albo znów przekładam na kiedyś tam, albo „kochanie trzeba pogadać z moim kuzynem…”. Bo ten to kurwa jebana złota rączka. Nie macie pojęcia jak się zjebanie czuje. O nim mogę powiedzieć że jest facetem w pełnej klasie. Natomiast jeśli spotykamy się ze znajomymi, samopoczucie jest identyczne. Zawsze czuję się niżej niż moi znajomi. Kurwa Ci to chociaż w minimalny sposób udowadniają że są odpowiedzialnymi mężczyznami. Np. dajmy na to, po pracy chodzą dorobić „trzaskają fuchy”. Jeden chuj jakie, naprawić komuś samochód, zrobić komuś remont w domu, zrobić szafkę na ciuchy. Robią to co potrafią. Chodzi o kasę. Dbają o swoją rodzinę. Ja to jestem jebanym mułem bagiennym. Po pracy przychodzę to kawka, net. Bo nic nie potrafię, żeby móc na tym zarobić, jebane beztalencie. A na koniec czytam książki, i staram się pisać jakiejś gówniane teksty opowiadania nikomu niepotrzebne. Tym pisaniem to się chyba tylko pocieszam, że jednak coś umiem. Gadanie. W tym związku to moja kobieta ma jaja. Hehe to właśnie ona dorabia, kombinuje, i jak już ma dość prosić mnie o coś to sama sobie to zrobi. Nie chce mi się męczyć z samym sobą. Jeśli ktoś napiszę że się użalam nad sobą, to nie zrobi to na mnie większego wrażenia, bo takie teksty już słyszałem tysiące razy. To jedyna rzecz jaką potrafię. A tak w ogóle to zajebista strona.

93
86

Po browarku

Chciałem się napić z kolegami na ławce piwa-zimnego piwa. Obleciałem wszystkie sklepy w okolicy, a było ich może z dziesięć i tu chujnia, wszystkie piwa ciepłe jak herbata. Ja pierdolę, wiem że idzie zima, jest coraz chłodniej, sklepy oszczędzają choćby i na prądzie, ale ja chcę zimne piwo.

61
77

Mały remont

Otóż od czasu do czasu trzeba coś umalować w domu więc postanowiłem, że umaluję korytarze (dwa), bardzo obszerne, bo razem może ze 4 metry kwadratowe się uzbiera. W jednym miałem już zrobiony tynk, to zrobiłem i w drugim. Tynk jest bardzo, bardzo nierówny i po położeniu koloru wszędzie widać małe białe kropeczki, tam gdzie farba nie doleciała. I teraz cały czas, już czwarty dzień chodzę z małym pędzeleczkiem i wciąż poprawiam białe kropeczki, i gdzie się nie obejrzę to białe kropeczki.

51
61

ZUS – składki od umów zlecenia

No i stało się, trzeba płacić haracz na Zakład Utylizacji Składek od umów zlecenie i o dzieło. Ja rozumiem, że to rozpaczliwa próba ratowania tego molocha, ale no kurwa. Studiuję dziennie i mam jakąś tam marną pracę 3 dni w tygodniu po 4h za 500zł miesięcznie, ale zawsze coś. Ile mi teraz zostanie? Łatwo policzyć, szacuję że ~ 300zł. Nie wiem czy dalej będzie mi się chciało zapierdalać fizycznie za tak marne pieniądze. Zaraz ktoś napisze, że wymagam nie wiadomo ile, ale ja po prostu wiem ile taka praca jest warta i nie dam zrobić z siebie pierdolonego polaczka-murzyna. Skończy się tak, że większość osób w moim wieku skończy te studia i stąd spierdoli. Czułbym się megachujowo w takiej sytuacji no ale co zrobić.

84
59

Obiektywne spojrzenie na Smoleńsk

Piszę tą chujnie pod wpływem chwili. Do sieci wyciekły drastyczne zdjęcia z katastrofy smoleńskiej. Ten temat od przeszło dwóch lat często nie daje mi spać, jak tylko sobie o nim przypomnę. Nie będę w tej chujni rozpisywał swoich przemyśleń, bo to by zajęło bardzo dużo czasu. Mam swoje poglądy. Jednakże, chciałbym zwrócić uwagę na coś innego. To coś, to fakt, że prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, po czyjej stronie było ile winy. Tusk oddał całą sprawę w ręce Rosjan, a oni nic z tym nie zrobili. Znaczy się zrobili, ale tyle, żeby nic nie dało się wyjaśnić. Po dwóch latach niedbałego śledztwa umyli wrak. Płakać mi się chce, jak pomyślę, jak zostaliśmy potraktowani: pamiętam, jak czytałem jeszcze w podstawówce bodajże w Młodym Techniku o katastrofie w Lockerbie. Tam został przebadany każdy, nawet najmniejszy kawałek samolotu. Po prostu wszystko, i na dodatek robili to w 1980 roku, kiedy technika była dużo słabiej rozwinięta. Jak można mieć tak wyjebane, to jest dla mnie niepojęte. Ale skrajnie odwrotne poglądy są dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiane. K uczynił z tego broń polityczną i wyrządza tak samo wielką szkodę, tworząc spory i kłótnie miedzy Polakami. W tej melancholii żegnam, śrut i CHUJNIA.

78
65

Szukanie prostej pracy

Niedawno postanowiłem, że dość obijania na dziennych studiach, że czas połączyć pracę z zaocznymi. Super plan, nie, to ja siadam do wykonania: szukanie roboty. CV i miliard samorobnych wersji listów motywacyjnych wykonanych i wysyłamy. Od miesiąca cisza. Dla próby wysłałem na telemarketera, to następnego dnia już oddzwonili. Nosz kurwa. Ostatnio sobie gadam z kumplem przez telefon, siema, siema i mówię, że jestem zajęty bo wysyłam dokumenty aplikacyjne (oho!), a on mi mówi, że jak ogłoszenie ma ze dwa dni to szkoda czasu, bo i tak nasi wspaniali rekruterzy czytają tylko pierwszych kilkanaście/kilkadziesiąt, a reszta w kibel. Dodam, że szukam zwykłem murzyńskiej pracy np. w magazynie. W tym wszystkim najbardziej wkurwia mnie fakt, że generalnie sam nie potrafię dotrzeć do tego typu wiedzy, więc sobie naiwnie żyję, nie cwaniaczę za dużo, a potem okazuje się ,że pewne rzeczy wiedzą wszyscy dookoła mnie, a ja dowiaduję się na końcu. I tak zawsze. Koniec łańcucha pokarmowego.

58
75

Telewizja

Czemu w tej chujowej telewizji ciągle w kółko tylko programy, w których podstawieni ludzie żalą się na zmyślone problemy życiowe. Ludzie rzygać idzie, niedługo wyjebie ten telewizor, bo ile można oglądać w kółko jakieś lelum polelum. Jak nie jakieś cyrkowe szoł w których śpiewają, tańczą, pajacują jak małpa na drucie to programy, w stylu urzekła mnie twoja historia. Tylko czekać jak tvp wymyśli i wprowadzi odpowiednik tych szitów. TVP zamiast szerzyć kulturę – emitować koncerty, spektakle teatralne czy jakieś ambitniejsze produkcje filmowe to zatraca się w ty gównie. Tak powiecie TVP Kultura jest od tego… może i jest i chwała za to, ale tam brakuje kasy, która jest wylewana w te chujowe szity… ludzie kiedy ten kraj stanie się na równi z krajami prawdziwej Europy, gdzie nakłady na kulturę są wyższe od nakładów na sport z którego i tak nie ma pożytku. Chujnia z grzybnią! Więcej kultury – mniej szitu!

80
58

Odwołany mecz Polska Anglia

Co to kurwa ma być? Wiem, że żyjąc w tym kraju powinienem być przygotowany na wszelkiej maści niemiłe niespodzianki i nie jestem nawet jednym z kibiców, którym szczerze współczuję, ale poważnie? I jeszcze te zapowiedzi – męcz odbędzie się w środę, jeśli tylko pogoda pozwoli :O Jutro też nie można go zamknąć? Dalej nie rozwiązali problemów z wentylacją? Pewnie nie.

49
82