Witam wszystkich chujowiczów.
Niezmiernie cieszę się, że jakimś cudem trafiłem na serwis chujnia.pl bo w końcu mogę się podzielić moimi frustracjami z szerszym gronem. Powiem Wam, że mam już tego jebanego życia dosyć, no kurwa mać ile można się męczyć w tym szambie. O co tu chodzi, od ponad dekady w tym zasranym kraju ceny wszystkiego rosną jak pojebane, już są na poziomie zachodniej europy, a wiele produktów mamy droższych, a zarobki 1200 zł netto lol ja pierdole kogoś ładnie pojebało. Wg polityków aspirujemy na wielką potęgę europejską, a pod względem najniższej krajowej pensji jesteśmy na 3 miejscu w europie, ale kurwa od końca. Za nami jest tylko Rumunia i Bułgaria. Robią z Nas wydmuszki, jebią nas tak, że aż wióry lecą. Pieprzeni krawaciarze z miejsca nas skazują na głodówkę, na „życie kurewskie”, każdy ma prawo do godnego życia, do życia które nie jest tylko codzienną walką o przetrwanie. Pracować powinniśmy z myślą, że otrzymamy za to godziwe wynagrodzenie, a nie pieprzone ochłapy. Tak dłużej być nie może, rozmawiam z wieloma człowiekami 🙂 i prawie każdy z nich podziela moje zdanie. Gadanie, że są ciężkie czasy, trzeba zacisnąć pasa, podwyższyć wiek emerytalny itd. Sami zobaczcie ile my płacimy jebanych podatków. Dochodowy, Vat 23% w każdym produkcie jaki kupujemy, bardzo niewiele jest z niższym vatem, cena paliwa to 50% podatków. Czynsz, za mieszkanie, nawet kurwa trzeba już płacić za deszczówkę, za wywóz śmieci też chuje podnieśli opłaty. Ja nie mówię, że nie mamy płacić podatków, ale trzeba odpowiednio zarabiać żeby można było to wszystko opłacić i przede wszystkim godnie żyć, jeździć co roku na urlop, wychodzić do restauracji, kupować rzeczy w tych zajebistych galeriach których wyjebało jak grzybów po deszczu itd. po prostu korzystać z życia, a nie kurwa 1200 netto i to jeszcze zł. A te zafajdane krawaciarze co roku kilkadziesiąt milionów przeznaczają tylko na same nagrody dla siebie, za co się pytam, za to że przychodzą łaskawie do pracy, która jest pracą nie dającą żadnych korzyści dla ogółu społeczeństwa. To są nasze pieniądze, kurwa ja też chcę taką nagrodę, a nikt mi nie da, tylko ciągle zabiera. Mamy ponad 500 000 tys. urzędników pewnie jeszcze do tego trzeba doliczyć te wszystkie służby policja , straż miejska, sg, itd. Kurwa mać mamy XXI wiek 2/3 tych nierobów wyjebać na pysk i niech się wezmą w końcu za prawdziwą prace. Można zinformatyzować urzędy, a nie produkować dziesiątki ton sterty papieru, którym najchętniej bym się podtarł. Minister finansów ma już teraz ośmiu wiceministrów, ostatni który został zatrudniony to nawet nie wiedział po co. Jego wypowiedź „…będę łatać dziury w ministerstwie…” Po prostu wyjebać się na pysk i każdy z nich zarabia kilka średnich krajowych na miesiąc, nie rocznie, a 90% społeczeństwa wstaje codziennie rano zestresowanych i kurwa nie wie za co ma żyć. Naprawdę ludzie zróbmy coś, bo tak dalej być nie może. Niech nas w końcu zaczną traktować jak ludzi, a nie jak bydło, niech dadzą nam normalnie żyć albo niech wypierdalają. Nie trzeba mieć inż., mgr., przed nazwiskiem żeby godnie żyć, na zachodzie za każdą pracę człowiek jest w stanie się utrzymać. Znam ludzi co pracują w Anglii, Irlandii na pół etatu, raz w tygodniu przylatują na parę dni do Polski i mają wyjebane ich po prostu na to stać, a pracują w sklepach jako sprzedawcy, na magazynach itp. i są szczęśliwi tylko boli ich, że niestety na obczyźnie a nie w ojczystym kraju. Więc da się, a nasi politycy robią nam z mózgów gówno tym pierdoleniem o ciężkich czasach. Polska niestety jest nadal złodziejskim krajem, rosnącym na krwawiźnie społeczeństwa. Czas się zjednoczyć i położyć temu kres. Ja już kurwa nie mam siły jebać na okrągło po kilkanaście godzin dziennie i wiecznie brakuje pieniędzy, bo kurwa zarabiam aż tyle że starcza na przeżycie. Pozdrawiam wszystkich niezadowolonych.
Porywam się z motyką na słońce
2013-02-01 18:00Chcę iść na prawko kat. A. Nigdy nie jeździłam na motorze, nie mam pojęcia co gdzie się wciska, jak zmienia się biegi, jaka jest technika jazdy. Nie wiem jaki jest ciężar maszyny, nie mam znajomych motocyklistów żeby chociaż dotknąć tego cuda. Wszyscy się śmieją i krytykują – z pytaniem „po co Ci to, nie masz co z pieniędzmi robić?”. Jestem niska, nie wiem czy to ma znaczenie czy nie, pewnie będzie gorzej z utrzymaniem balansu, pewnie instruktor mnie wyśmieje, że nie potrafię nawet ruszyć z miejsca.. boję się jak diabli, ale chcę. .. nie wie ktoś, czy mam sobie załatwić kask i rękawice na jazdy? czy na egzamin też powinnam mieć swoje? czytam po forach, portalach.. nigdzie, nic nie ma. Jak macie zamiar się śmiać to spoko, przyzwyczaiłam się;) mój „pilot wycieczek” przy tym to „kuriozumowy pikuś” 😉
Komentarze do "Porywam się z motyką na słońce"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po co od razu się żalić na chujni, jak przecież wszystko Ci powiedzą na kursie. Przychodzisz i mają Cię zapoznać, nie dadzą Ci mocnej maszyny i nie puszczą żebyś se pojechała. Nie wszyscy jeździli chociaż na skuterze choć nie ma co ukryć – lepiej mieć obeznanie z motocyklem, czuć jak się to prowadzi. Zarówno wysocy jak i niscy jeżdzą więc nie marudź tylko idź na ten kurs a nie słuchaj pojebanych doradców.
00 -
Odpowiedz
Nadałaś wpisowi słuszny tytuł. Musisz się najpierw zastanowić, czy chcesz tylko zrobić prawo jazdy A, czy faktycznie później jeździć na motocyklu. To nie jest pojazd dla przypadkowych idiotów – rzadko wybacza błędy. Musisz podejść do tematu z dystansem, a najlepiej, jeżeli znajdziesz kogoś, kto ma jakikolwiek silnikowy jednoślad ze skrzynią biegów (o mocy w rozsądnych granicach 😉 ) i spróbujesz pojeździć na jakimś uboczu. Oczywiście ktoś będzie Cię musiał też pilnować. Kask i rękawice obowiązkowo, przynajmniej się nie pozdzierasz w razie upadku.
00 -
Odpowiedz
Witam Cię! Ja jestem motocyklistą; jeśli potrzebujesz porady z chęcią pomogę. Myślę jak moglibyśmy się skontaktować; podaj mi jakieś swoje dane kontaktowe, a postaram się pomóc. Pozdrawiam przyszłą motocyklistkę!
00 -
Odpowiedz
Sprawa wygląda tak, nie musisz mieć swoich rękawic czy też kasku. Kask dostaniesz od swojego instruktora,a na egzaminie, od egzaminatora. Jednak zawsze warto posiadać własny sprzęt ochronny. Dla swojego bezpieczeństwa tym bardziej, że nigdy nie miałaś styczności z motocyklem. Jeśli chodzi o to czy będziesz potrafiła śmigać to kwestia indywidualna. Jedni mają do tego smykałkę, drudzy nie. Jednak powinnaś być świadoma tego, że jazda motocyklem nie jest wcale taka prosta jak może się wydawać i mogą zdarzyć Ci się gleby, w szczególności na początku. Myślę, że zawsze warto próbować i nie przejmuj się opinią innych. Jak na rowerze umiesz jeździć to i na tym dasz radę hehe. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Hej 🙂 więc tak jeżeli chodzi o ubiór to kask dostajesz na kursie (chyba że to jakaś pseudo firma i wszystko trzeba załatwiać samemu) i na 100% na egzaminie (mają taki wymóg prawny). Pozostaje kwestia higieny, bo ile czerepów miało go na sobie to trudno ogarnąć 😉
Wersja oszczędna to zakupić tylko kominiarkę – wygodniej i higienicznie.
Możesz też zakupić swój własny kask, ale to wydatek minimum 400-500zł, bo na tańsze nie patrz – będą cholernie niewygodne i latem zagotuje Ci się w nich głowa. Na egzaminie zależy od wordu – w jednych dają fajną małą słuchawkę bluetooth to możesz spokojnie mieć swój kask, ale mam znajomych co zdawali z jakimś odrutowanym wihajstrem w kasku wordowskim, więc nie było możliwości nałożenia swojego. Primo to dobra kominiarka, reszta będzie dobrze.
Cały kombinezon na początek to dość spory wydatek, na początek fajnie byłoby jakąś skórzaną kurtkę, plus jeansy – jak masz odrobinę wprawy, albo najlepiej znajomego krawca to może Tobie tanio wszyć protektory do spodni – kupisz je znacznie taniej niż fachowe spodnie na moto, a zawsze będzie bezpieczniej. Rękawice warto kupić na samym początku. Na placu często z początku przytrafiają się nie groźne gleby i szkoda porysować sobie rąk 🙂 Koniecznie przymierz – po nałożeniu, złóż dłoń tak jakbyś trzymała ją na manetce motocykla. Końcówki palców powinny mieć max 5mm luzu, nie więcej. Ważne też aby nie były za małe – jak czujesz, że paznokcie wpijają Ci się w końcówki palców rękawiczek – są za małe. Będzie dobrze. Na początek proponuję A1, nie jestem na bieżąco z prawem, ale jeśli weszła już pewna ustawa w życie to na prawko A szkolenie, a już na pewno egzamin przewidziany będzie wyłącznie na motocyklu o pojemności 600cm3. Na A1 zaczniesz na czymś poręczniejszym i bardziej wybaczającym błędy. 125cm3 na początek też da wiele frajdy i przede wszystkim nauczysz się znacznie lepiej techniki jazdy niż wsiadając od razu na duży, mocny motocykl. Co do wzrostu to też się nie przejmuj – są fajne Yamahy cruisery w niedużej pojemności, które raz że szybko ogarniesz, a dwa wygodnie będzie Ci na niej jechać. To chyba wszystko co chciałaś wiedzieć. Przestań przejmować się innymi, dasz radę! Powodzenia Mr.Q01 -
Odpowiedz
yyy a szkoła jazdy nie jest po to żeby się nauczyć i odpowiedzieć na wątpliwości ?
00 -
Odpowiedz
Heh, dziewczynko jeśli jesteś niską osobą wątłej postury, to ty się lepiej nawet nie dotykaj do motoru, bo se tylko krzywde zrobisz. A pozatym po co ci to, nie masz co z pieniędzmi robić? 😛
01 -
Odpowiedz
Brawo dla ciebie za odwagę i determinacje nie zwracaj uwagi na innych, tylko rób yo co uważasz za słuszne a tak na marginesie taki cytat:
„Najpierw Cię ignorują. Potem śmieją się z Ciebie. Później z Tobą walczą. Później wygrywasz „01 -
Odpowiedz
Skoro tak cię to ciągnie, to nie widzę problemu, żeby zaatakować prawko. Wystarczy się przejść czy zadzwonić do wordu i ci wszystko powiedzą, a nie na okrętkę zaglądasz na fora – jak ci zależy idź do źródła i się dowiesz. Powodzenia mała.
00 -
Odpowiedz
Nie musisz mieć rękawic ani kasku własnego, ale zalecam na jazdy chodzić w długich spodniach, bluzie i pełnych butach. OSK zapewnia ci kask i interkom (mikrofon podłączony do krótkofalówki).
Co do wzrostu to może być problem, nie napisałaś ile masz wzrostu, ile ważysz – jeżeli jesteś drobną kobitką to możesz nieogarniać, a widziałem kilka pań, które na jazdach leżały, bo nie umiały utrzymać motocykla.
Jedno jest pewne – jak raz przejedziesz się motocyklem, to się uzależnisz.
Z obsługi to tak na szybko na przykładzie roweru:
przedni hamulec w rowerze (czyli klamka z lewej) to w motocyklu sprzęgło, tylni hamulec w rowerze (klamka z prawej strony) to hamulec przedni w motocyklu, z prawej strony na rączce kierownicy masz rolgaz, na prawej nodze masz hamulec tylni, a na lewej masz skrzynię biegów. Jedynke wrzucasz wdepując dźwignie do samego dołu, 1 do góry to luz, następnie do góry masz 2 3 4 5 zależy od motocykla ile ma biegów, ale jedynka luz dwójka jest w każdym moto. Aby ruszyć dodajesz lekko gazu i odpuszczasz powoli sprzęgło, ogarniesz po 2 razach. Troche trudniej jest z redukowaniem biegów, w samochodzie jak dojedziesz do świateł na 5tce to bez problemu wrzucisz na 1, w motocyklu jak nie zredukujesz przed zatrzymaniem się to możesz mieć problem przy ruszeniu, bo będziesz szukać biegu. To tak pokrótce, jeżeli nie wiesz jaki osk wybrać (a ma to duże znaczenie, gdyż większość instruktorów na A ma wyjebane na kursanta, 18h na placu 2 na mieście i na egzamin, żeby nie tracić paliwa w samochodzie. Polecam zarejestrować się na jakimś forum motocyklowym, zależnie skąd jesteś, np. forum śląskich motocyklistów, popytać o polecane szkoły jazdy i tyle.
Moje gg 46163880 napisz jeśli masz jakieś pytania.00 -
Odpowiedz
A myslisz ze inni to odrazu zawodowi kierowcy na motorach sa ? 🙂
00 -
Odpowiedz
autorka: nie spodziewałam się takich dobrych i bogatych w rady komentarzy, dziękuję Wam bardzo za wskazówki znane z autopsji ->4, 5,10 – prosto, zwięźle i na temat- tego potrzebowałam;) Kat. A – nie A1, ani A2, ponieważ kiedyś zachce mi się mocniejszego silnika.. i znowu egzamin?;/ Może się uda. Jak bardzo niska- 162cm/58kg. Dzięki również 1,7,8,9 – za kopa w dupe i dodanie pór do skrzydeł 😀 pozdrawiam;)
00 -
Odpowiedz
Spokooojnie… Prawo jazdy robi się teraz zazwyczaj na Hondach NSR 125. Jest to bardzo zwrotny i przyjemny w prowadzeniu mały motocykl, bardzo dobry również dla ludzi o niskim wzroście. Żona kolegi nigdy nie siedziała na motocyklu, a była najlepsza z grupy i zdała za pierwszym podejściem. Co do wzrostu, to też chyba nie ma więcej jak 160 – 162 cm. Najważniejsza sprawa, to porządny instruktor taki, który krok po kroku przerobi z Tobą każde zadanie, traktując je jako ćwiczenie, które trzeba perfekcyjnie opanować. Najlepiej, gdy instruktor sam jest motocyklistą i czuje temat, a nie zostawia kursanta samotnie na placu, gdy sam siedzi na ławce obok i rozwiązuje z nudów krzyżówkę. Od takiego trzeba natychmiast uciekać, bo na egzaminie chujnia gwarantowana. Najgorsze są dziadki, które papiery instruktora porobiły 30 lat temu na Wuesce i o jeździe na motocyklu w ogóle nie maja pojęcia, ale zgrywają wielkich znawców dwóch kółek. Instruktor ma stać przy kursancie, umieć pokazać praktycznie każdy manewr, eliminować błędy i stopniowo dawać do opanowania kolejną sprawność. Na to zwróć uwagę i zmień instruktora, jeżeli po kilku lekcjach nie zauważysz postępów.
00 -
Odpowiedz
nie pierdol tylko rób jakby słuchać opinii reszty to gówno zrobisz tylko popłaczesz się w kącie ja zrobiłem rok temu A (3lata temu B) i nie żałuje mimo ze skurwol ujebał mnie na hamowaniu awaryjnym bo placyk był w trakcie remontu i wszedzie bylo w pizde piasku na kostce nowej i prosze hamowac awaryjnie ( i kurwa prawie polozyc motor bo plac sie nie nadaje) kilka dni pozniej zaliczylem bez problemu i tez rodzina pukala sie w czolo i znajomoi ze po chuj mi prawko na motor
00
Szlag mnie trafia
2013-01-31 18:27Normalnie wkurwia mnie to, że muszę wszystko sama robić w domu. Pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie – wszystko. Czy kurde facetom ręce do dupy przyrosły? Bo nie rozumiem jaka jest filozofia we włączeniu pralki, rozwieszeniu prania, umyciu po sobie talerza. Chuj mnie strzela od tego, że jestem traktowana jak służąca, a po całym dniu jeszcze wymaga się, żebym potem była seksowną kochanką. Rzygać mi się chce! Po całodziennej tyradzie ostatnią rzeczą, o której myślę jest seks. Ja pierdole czy ja za dużo wymagam? Bo nie ogarniam już. Aż boje się mieć dzieci, bo wtedy to w ogóle będzie sajgon. Zbuntowałabym się i olała całe te porządki, ale nienawidzę burdelu w domu:/ I jak tu do kurwy nędzy żyć?
Komentarze do "Szlag mnie trafia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pracujesz chociaż?
00 -
Odpowiedz
Daj se spokój z chłopami! Oni tak specjalnie. potem dzieciora ci zrobi i będziesz uwiązana aż po jebany grób!
00 -
Odpowiedz
Nie facetom, tylko Twojemu facetowi. Nie oceniaj innych przez pryzmat jednego nieroba.
00 -
Odpowiedz
Siedź cicho i rób swoje, od dobrobytu ci sie w bani przewróciło
00 -
Odpowiedz
Przypominasz mi moją na szczęście niedoszłą macochę. Tfu wogóle co za słowo. Zapierdala dzień w dzień z odkurzaczem i jeszcze ryyyycy na całego, że się narobiła jak nie wiadomo co. Wezmę w tygodniu czy w weekend i posprzątam ładnie chałupę żeby zamknęła tą mordę skwaśniałą, a ta dalej że syf. Dogadałybyście się jak w pysk strzelił. Też tak narzeka na wszystko 😉
Aha, zapomniałabym: DO GARÓW SZURUJ !!!00 -
Odpowiedz
Widzę, że nie pracujesz zawodowo, więc nie narzekaj na los, który sobie sama wybrałaś. Nie podoba się? To zapierdalaj do pracy i siedź w niej min 8h + dojazd do niej + dojazd do chaty i w międzyczasie wykonaj jeszcze połowę z obecnych obowiązków. Wtedy będziesz miała prawo narzekać.
00 -
Odpowiedz
Ale tym kobietom to się w dupach poprzewracało , ciesz się , że nie mieszkasz gdzieś w Izraelu , bo tam dopiero by ci się odechciało żyć , a tu i tak masz dobrze .
00 -
Odpowiedz
niech sie ruszy ten leń. Albo niewiem co
00 -
Odpowiedz
Mam tak samo i przez to coraz częściej kłócę się z mężem. W sumie już cały czas się kłócimy…niestety muszę Cię dobić – facet raczej się nie zmieni.
01 -
Odpowiedz
Wzięłaś sobie hrabiego to zapierdalaj na niego !!!
Tak to jest miły = nudny więc czego się dziwisz!00 -
Odpowiedz
Znowu niezgrabne szukanie wytłumaczenia dla braku ochoty na seks ze swoim facetem?
Jak znam życie, to gdyby pojawił się ktoś, kto Cię po prostu pociąga fizycznie bardziej niż Twój facet, to miałabyś wylane na jego niechlujstwo itd.10 -
Odpowiedz
To ilu ty masz „facetów” naraz? Poliandria się szerzy.
00 -
Odpowiedz
Wypowiadają się te osoby, za które chyba mama dalej sprząta. Niestety większość (nie mówię wszyscy) facetów najchętniej rozłożyłaby swoje dupska przed telewizorem albo komputerem popijając browara, a kufel później by pleśniał przez kilka tygodni. Trochę ogarnięcia! Nie żyjemy w czasach, w których baby są służącymi! Droga Chujowiczko ja Cię doskonale rozumiem bo mam podobnie tylko z tą różnicą, że jak poproszę kilka razy to z łaską pójdzie umyć naczynia. Trzymaj się 😉
pozdrawiam hejterów.01 -
Odpowiedz
Zbuduj mase
00 -
Odpowiedz
To ja Ci napiszę tak: Pracowałam po 12 godzin (czasami do 18 godzin!) Padałam na pysk – teraz zmieniłam pracę, ale powodem nie był czas. Ogarniałam cały dom, łącznie z gotowaniem,prasowaniem, sprzątaniem..etc… zawoziłam dziecko do babci albo przyjeżdżała do mnie teściowa. Dojazd do pracy min. 35 min, plus musiałam być zawsze 15/20 min wcześniej…Wracając potrafiłam wskoczyć do łóżka i zabawić się z moim mężem. Kobieto! Ogarnij się! P.S. Czasami robiłam jeszcze po 23.00 zakupy w całodobowym i gotowałam w nocy;)Wszystko się da!, jak się chce ;)A na seks ochotę mam bardzo często, pomimo zmęczenia 😉
00 -
Odpowiedz
Przypomina mi się tutaj szeroko komentowana chujnia „Para leniwców czy świń?” Każdy ma swoje obowiązki. Jak czujesz się wyzwoloną, zimną suką, niedowartościowaną business-woman to zapierdalaj do roboty. Za zarobione pieniądze wynajmij gosposię. Będziesz miała spokój od sprzątania i od seksu. Porobisz kilka lat w jakieś korporacji to pogadamy. A jak ci się nie chce pracować, to ładuj dwie serie po 4 powtórzenia z odkurzaczem, martwy ciąg z koszem na śmieci i kazaczoka z miotłą. Nie ma nic gorszego niż leniwa, wiecznie marudząca baba w domu. Mamusia wpoiła ci, że jesteś dystyngowaną księżniczką i samo to wystarczy, żeby wszyscy rzucali ci się pod nogi, całowali stopy, adorowali i z uśmiechem na ustach wyręczali we wszystkich obowiązkach. Stawiam 10:1, że jesteś córką jakiegoś księdza, ba, nawet proboszcza. Głównie z tej strony pochodzą geny lenistwa i wstrętu do pracy. Gosposia (albo zakonnica) posprząta, ugotuje, wypierze i w razie potrzeby fiuta ucałuje, a tłuste księże dupę w fotel, książeczka, gazetka, TV + święcone czipsy. Raz w tygodniu wiernych pouczy jak żyć i ile dawać i prawa załatwiona. Chciało by się żyć jak tatuś? Boli praca, no nie ?
00 -
Odpowiedz
Jak wyszłaś z kuchni i miałaś czas napisać na chujni?
10 -
Odpowiedz
Masz rację. Jestem facetem, ale czegoś takiego nie znoszę. Moja kobieta należy do takich osób, jak Twój mąż. Razem pracujemy i czasem fakt – nie mam siły odkurzyć, ale po sobie lubię jak ktoś sprząta. Uważam że te domowe obowiązki powinno się dzielić, i robić coś razem, bo razem można zrobić szybciej, przyjemniej i każdy jest później zadowolony…
Ps. Że ja nie mogę trafić na taką kobietę jak Ty, która nie lubi bałaganu!!!01 -
Odpowiedz
ja jestem facetem ale mieszkam sam od pewnego czasu i wiesz co sam sobie wszystko zawsze robiłem i nadal robie w domu i zyje i pracuje i nie narzekam a z baba to miałem drugie tyle obowiązków zamiast łatwiej to tylko trudniej i wiecej miałem do zrobienia podziekowałem i jestem w koncu zadowolony
00 -
Odpowiedz
Kobiety są w sposób naturalny przystosowane pod kątem utrzymania gospodarstwa domowego w porządku i balansie. Tak było od wieków.
00 -
Odpowiedz
Widzę że masz lapa i neta w kuchni i jeszce kurwa narzekasz… Zamiast pisać dyrdymały na chujni weź lepiej szmatę i ogień z podłogą bo kurz się zbiera 😛
10 -
Odpowiedz
Od tego jesteś , pogódź się z tym , a najlepiej dorzuć do tego uśmiech na ustach 😀
00 -
Odpowiedz
@8 stawiam piwo!
00 -
Odpowiedz
Słabo, oj słabo… Jeżeli nie pracujesz to jesteś pierdolonym leniem i nie doceniasz tego co masz. Nie masz ochoty na seks po ogarnięciu domowych obowiązków? Żałosne! Na miejscu Twojego faceta już dawno kopnął bym Cię w tyłek. Mieszkam sam, pracuję po 8-10h dziennie, sam sobie gotuję i sprzątam chatę (a zawsze mam czysto bo jestem dość pedantycznym człowiekiem) i jeszcze jak się nadarzy jakaś chętna panna to i z chęcią sobie poużywam. Nie widzę powodów do narzekań… Powinnaś go zostawić, dla jego dobra – po przyjściu z roboty nie ma nic gorszego jak jęcząca baba. Oczywiście inaczej sprawa wygląda jeżeli oboje pracujecie – wtedy podział obowiązków jak najbardziej, ale zakładam że to akurat Ciebie nie dotyczy…
00 -
Odpowiedz
I to jest twój problem? Ja pierdolę. Normalnie szok.
00 -
Odpowiedz
Po prostu pogadaj z nim a nie się wyżalasz na chujni… Na początku związku trzeba było z nim ustalić że i on i ty sprzątasz. A jak wtedy by się nie zgodził to do widzenia i szukać innego. Ale pewnie na początku znajomości nawet nie rozmawialiście, a jeżeli już to na tematy: pogoda, telewizja. No to teraz masz…
00 -
Odpowiedz
Nie możesz się tak przemęczać. Ktoś musi Cię wyręczyć. Znajdź kilka kochanek dla swojego faceta.
Wujek Dobra Rada00 -
Odpowiedz
I jeszcze te komentarzy innych niepracujących zawodowo cip…nierób?Kurwa ten nierób ci na dom zarabia.
00 -
Odpowiedz
@15 pewno latasz jak pies z biegunką… a czas np. na hobby masz, na jakieś czytanie książek czy coś?
00 -
Odpowiedz
Jestem osobą pracującą. Jestem policjantką, gdybym nie pracowała to w ogóle zamknęłabym mordę i nie odzywałabym się na ten temat i byłabym wdzięczna, że mężczyzna utrzymuje dom. Widzę, że to, że nie napisałam o pracy zawodowej ma ogromne znaczenie. I napisałam „facetów”, ponieważ nie tylko w swoim domu obserwuję takie zachowania. (autorka wątku)
01 -
Odpowiedz
@30 Książka i film a jak :)Uwielbiam narty – też udaje mi się znaleźć czas 🙂 I nie jak pies z biegunką, zapewniam. Wszystko da się ogarnąć, ale trzeba chcieć i tyle w temacie. Jęczenie i pierdolenie w stylu: nie daje rady…to owszem – dla słabych jednostek 🙂
00 -
Odpowiedz
@31 – no tak, tak podejrzewałem, że forum jest przeczesywane przez policję w celu wyszukiwania wątków niezgodnych z prawem. Ale żeby w tak idiotyczny sposób się ujawniać? Kurwa, to musi być jakaś podpucha. A może jesteś sprzątaczką na komendzie i dosyć masz przynoszenia pracy do domu? Normalnie boję się pisać, nie lubię gliniarzy i glinianek. Nie można im ufać. Jak wynajdzie jakieś przekroczenie to zaraz raporcik do przełożonego, mandacik, kolegium. Dla najczujniejszych premia, awansik, służbowy, nieoznakowany samochód … Mam awersję do wszelkiego rodzaju służb mundurowych. Poproś posterunkowego, nich wynosi ci śmieci, wytrzepie dywany, umyje podłogi … ale tak porządnie, regulaminowo.(kissmeplum)
00 -
Odpowiedz
Jakbyś miała taką ponętną dupcię jak ja, długie, zadbane włosy i paznokcie, to nie musiała byś wcale nic robić. zatrudniłby Ci sprzątaczkę, żeby tylko mógł Cię brać non stop. Mój służący właśnie robi mi masaż, więc mam chwilę wolnego. A tak btw ktoś chce kupić łóżko samoopalające, bo to jest już stare – ma 7 dni, misiu kupi mi nowe 🙂
00 -
Odpowiedz
Mezczyzna sie stara przynosi zakupy daje hajs przytula pociesza naprawia to co rozjebiecie w domu a wy i tak pierdolicie na nas… jebnij sie w czolo i zmadrzej a nie sie przypierdalasz, zwiazek to uzupelnianie sie jeden robi na zycie drugi(a) napierdala w domu a potem wspolnie odpoczywaja na urlopie i jest zajebiscie
00
Odtajało gówno i przeręble!!!
2013-01-31 18:27No i jak tu się nie wkurwić?! A wstałem z takim zajebistym nastrojem rano. Wychodzę z klatki, czuję, robi się ciepło. Mówię sobie, zajebiście. Ale… dwa kroki w stronę zaparkowanego samochodu i widze tu gówno, tam gówno, troche dalej mini gówienko, a za nim mega kaban jak przedramię. I nie że to nasrane jest, to jest dosłownie najebane dookoła. Kurwa, ludzie, co z wami ??!! Czy wam sie wydaje że jak pies się złamie i jebnie kupkę w śnieg to ona magicznie tam znika?? Masz psa? Pies sra? To sprzątaj po nim albo kup sobie rybki. No ale chuj, jakoś slalomem dotarłem do samochodu. Klik. Światła zamigały. Otwarty. Podchodzę bliżej. NIE KURWA !! NIEE!!! 1/3 od strony kierowcy upstrzona w kropki z gówna. Ktoś rano ruszał pewnie swoim samochodem i spod kół, śnieg razem, z wyżej wymienionym psim klockiem, pofrunąl w stronę moich drzwi. Chuj tam, szybka akcja z papierowym ręcznikiem, przy wtórze dwóch szybko rzuconych „kurew” pod nosem. Czysty. Jest. Siedzę za kółkiem. Ruszam do pracy. CD: On. Utwór wybrany. Jadę. . . No żesz Kurwa!! Dziury takie jakby conajmniej bobry wpierdoliły połowę jezdni w nocy. Małe, duże, wąskie, długie szerokie….i w chuj głębokie. Mistrzyni była wielkosci studzienki, dosłownie, wypierdziało z 10 kilo asfaltu chyba… i to na głebokość z 30 centymetrów. I tak od rana, od samego opuszczenia domu aż po dotarcie do pracy, jebanym slalomem. I tak sobie siedze i myślę nad tym minionym dniem. Jaki z tego morał? Że w tym zasranym i rozpadającym się kraju (nad czym ubolewam jak widzę stąd wyjeżdzających), żeby gdzieś dotrzeć musisz kombinować, raz na prawo raz na lewo. Dosłownie i w przenośni.
Komentarze do "Odtajało gówno i przeręble!!!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Gówien od skurwysyna jest! Aż mi się rzygać chce rano! Fetor jak z szmaba
00 -
Odpowiedz
Czego wymagasz, żyjesz w kraju buraków. Zwróć komuś uwagę, to usłyszysz – „COO? Ja mam po psie sprzątać?”. Niestety do wszystkiego ludzie muszą dorosnąć.
00 -
Odpowiedz
a jak było w pracy?
00 -
Odpowiedz
Ludzie nie dorośli do trzymania zwierząt. Co drugi psiarz jest stuknięty na punkcie swojego psa i gotów go uznać za członka rodziny i sadzać przy stole, ale sprzątać sztrucli nie ma komu.
W ogóle trzymanie psa w blokowisku, to patologia.00 -
Odpowiedz
JA psa wyprowadzam do parku, sra na trawniku, a po trawnikach deptac nie wolno. Więc zapierdalajcie po sciezkach. Ja swojemu psu nie pozwalam nawet osikac kogos opony, a co dopiero srac. Nigdy nie sprzątam po swoim psie, bo to jest pierdolony nawóz dla gleby.
00 -
Odpowiedz
Ad1: No właśnie: „jak z szamba”. Ludzkie gówno, to dopiero wali. Więc nie ubliżaj zwierzętom.
Ad2: Ty też należysz do tych buraków. W Polsce każdy patrzy swojej „dupy”, no więc bądźmy konsekwentni: pies nasrał Ci pod nogi? – sorry, to już twój problem.
Ad4: Z dumą przyznaję, też jestem „stukniętym psiarzem”. Tak, wolę przyjaźnić się z własnym psem, niż ze skurwesyńskim ludzkim społeczeństwem w tym kraju. Ten pies ma więcej człowieczeństwa i empatii w sobie, niż niejeden dzisiejszy człowiek. Patologia? Spójrz na siebie pieprzony polaczku.
01 -
Odpowiedz
Sam mam psa i wychodzę z nim na boisko przed blokiem (w zimie). Wiosną lubię patrzeć jak głupie bachory bawią się/grają w piłkę nożną na moim starannie przygotowanym polu minowym. Zaznaczam że miejsca nie są losowe a wyselekcjonowane z szachową precyzją mistrza 🙂
01 -
Odpowiedz
Jeżeli gówno pasa jest dla Ciebie największym problemem to gratuluję… Co roku na wiosne albo gdy robi się ciepło wszyscy narzekają na psie gówna. Tak było, jest i będzie, ale nie ma czym się podniecać. Naprawdę musisz być szczęśliwym człowiekiem jeśli to Twój problem nr.1
00 -
Odpowiedz
Przy roztopach w mieście to jest kibel nie chodnik. A te chuje ani myślą sprzątać. Mandaty 500 – 1000 pln załatwiłyby sprawę lecz straż miejska woli jebać kierowców bo łatwiej.
00 -
Odpowiedz
Pocieszę cię. Te jamy w drodze to fachowcy zaczeli remontować rzucając placek asfaltu i przyklepując łopatą. Po ryjach tych fachowców widać, że technologię pojeli jeszcze w czasach PRLu. Po jednym dniu ta zalepiona dziura rozpierdala się w drobny mak. Dodam jeszcze, że tu gdzie mieszkam, odpływy wody są zatkane i kałuże stoją jak jeziora. Woda przykrywa dziury i prysznic spod kół napierdala przechodniów i zawieszenie pada.
00 -
Odpowiedz
Jestem psem i se sram bo od tego dupę mam.Tyle psy srały,srają i srać będą.
01 -
Odpowiedz
dlatego kupiłam kota. pójdzie nasra do kuwety i jak nie posprzątam to będzie tak cały dzien jebać.
01 -
Odpowiedz
Na pocieszenie Ci napisze, że zajebistych przymiotników użyłeś ;D przepraszam, ale aż śmiać mi sie chce z tej historii :-). Powinieneś częściej coś tu publikować. Pozdro 🙂
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole, ale patologia się odezwała w komentarzach, wielcy miłośnicy zwierząt. Jeżeli lubicie zapach szamba o poranku to wypierdalać na wieś, postawić chlew/oborę, wypełnić trzodą i raczyć się aromatami. Wtedy możecie mieć i ze 3 psy, niech srają wam przed wejściem do domu. Żałosne buraki, nie widzą nic poza czubkiem własnego nosa – jeżeli on gówna nie widzi to myśli że nie ma problemu. PS. jeżeli ktoś pisze, że bardziej woli towarzystwo zwierząt od ludzi to już chyba czas najwyższy udać się do psychologa. PATOLOGIA!
20 -
Odpowiedz
Zgadzam się z Toba w 100%
00 -
Odpowiedz
Sam idź do psychologa, żałosny polaczku. Zwierze kocha bezwzględnie, wszystko rozumie, darzy szacunkiem, wiernością i empatią – czyli jest dokładnym przeciwieństwem większości współczesnego elementu ludzkiego. Zrozumiałeś polaczku ? Widzisz, każdemu coś przeszkadza. Mnie na przykład irytują śmierdzące samochody, które kopcą i pierdzą mi pod oknem od 5-tej rano. Mimo to nie narzekam – podziemnego parkingu nie wybuduję. Żyjemy w społeczeństwie, gdzie ludzkie poglądy ścierają się o siebie – czy tego chcemy czy nie. W tym cała sztuka by wzajemnie się tolerować, a nie narzekać na wszystko co inne niż moje widzimisię. Dlatego nie rozumiem takiego biadolenia o byle psie gówno. Tak bardzo ci to przeszkadza, to sobie posprzątaj wokół swojego auta i nie biadol jak stara baba. A jak to wymaga od ciebie za dużo wysiłku, to wyprowadź się daleko, wybuduj sobie dom i ogródź 2-metrowym płotem. Żaden pies ci nie nasra.
03 -
Odpowiedz
@17 Trzeba być niezłym zrylcem, żeby na polskiej stronie, pod postem dot. psich odchodów pisać do rozmówcy „polaczku” w pogardliwym tonie.
20 -
Odpowiedz
Najwyraźniej nie pojmujesz jaka jest różnica między Polakiem a polaczkiem. A swoje inwektywy sobie daruj, albowiem nie jesteś w stanie nawet mnie obrazić … polaczku.
01 -
Odpowiedz
a i owszem:)co wiosny gowna po kolana.bez kaloszy to zwyczajna zbytnia wiara w szczescie.z pewnoscia sie wdepnie ale:u nas to jeszcze jest chuj z tymi gownami na chodnikach!!hiszpania!!!to jest raj dla gownolubow.zieleni miejskiej w porownaniu do Polski to jak na lekarstwo ,masa wloczegow i kazdy ma jakiegos kundla przysposobionego przy sobie.oczywista oczywistosc,ze jesli taki sznur jeden z drugim szcza oscentacyjnie po bramach i na sciany budynkow to tym bardziej zadnych gowien nie bedzie sprzatal.buty zalepione do granic mozliwosci juz po pierwszych kilku metrach spaceru.chujnia i śrut drodzy chujowicze i drogie chujowiczki.
00
Z czasem to mnie śmieszy już
2013-01-30 20:35Już wszystko przerobiłam przez 13 lat z mężem, poza zdradami, na szczęście. Gość mnie nie kocha, jest źle sra na to jest dobrze, jebie go to równo. nie kocha nikogo, siebie też albo głównie siebie nie kocha. 12 lat stawałam na głowie, bo to kurwa niewiarygodne żeby wogóle ani nie rozmiawiać, nie okazywać żadnych emocji, wychodzic tylko rano i zapierdalać po 16 godzin, chociaż nie ma takiej potrzeby. Ożenił się dla PR to pewne i 4 lata temu odstawił mnie od łóżka. I on zmieny nie potrzebuje bo ja mu nie robię awantur ale kurwa wiecznie z podejściem spokojnym, psychologicznym. A sram na to równo, życzę mu długiego życia bo mam dziecko – nie że jestem taka znów najmilsza – ale piedolę to totalnie. Nic mi się juz z nim nie uda, nic z nim nie użyłam. Ale mój wybór był nie musiałam. Tylko tak jak kiedys nie musiałam teraz tym bardziej już kurwa nie muszę. I nie życzę mu ch … w d…, ale cieszę się, że w końcu doszłam do tego, że starać się nie muszę, bo mi to ulgę dało dużą. Żyć trzeba dla siebie ew. dla dzieci, nidgy dla miłości, która w moim przypadku to była w mojej głowie. Pojebana byłam, teraz mi się naprostuje. Oby oby
Komentarze do "Z czasem to mnie śmieszy już"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Szybko, prosto i na temat. Takie chujnie lubie.
00 -
Odpowiedz
Niech zgadnę. Przytyłaś w ciąży tak ze 25 kg i już ci zostało. Twojemu facetowi obrzydło miętolenie tłustego i spoconego koszalota, więc wyrwał sobie młodą, zgrabną laskę z małymi piersiami i słodką cipką. Dupczy ją po godzinach od co najmniej od 4 lat, więc gówno go obchodzi co dzieje się w domu. Ty myślisz, ze on haruje w pracy, o on haruje z w łóżku z koleżanką .. może z dwiema. Przychodzi do domu na kolację, byle przespać się do rana i tak w kółko. Ty się zżymasz, kombinujesz, a ona sra na to, bo co ma robić? Z chaotycznej wypowiedzi wnioskuję, żeś prosta, ledwo gramotna kobita. Jeżeli ciągle przed oczami ma cipę innej a w głowie obmyśla jutrzejsze scenariusze erotycznych zabaw, to o czym mógłby z tobą gadać? O Chopinie, Dostojewskim, może Einstein-ie? Dawno spisał wasz związek na straty, więc nie szalej. Nasikaj mu do owsianki, nasraj w kanapki, życz smacznego i rachunki wyrównane! (kissmeplum)
01 -
Odpowiedz
dziekuję za obraz tego co bym mial jak bym sie nie rozstal z monika
00 -
Odpowiedz
Nie umiesz pisać,nie wiesz co napisać TO KURWA NIE PISZ !!!
Ja bym takiego zjeba jak ty nie tylko od łóżka odstawił,ale w ogóle z domu wywalił..ty jakaś psychiczna jesteś.00 -
Odpowiedz
Normalka. Moje dwie siostry są już po rozwodach, a w małżeństwie brata pełna separacja bo przyłapał żonę na gorącym uczynku z innym facetem (w swoim łóżku!) – a myślałem, że takie rzeczy to tylko w filmach ;-).
Reasumując, czy nie za dużo od życia wymagasz? Inne małżeństwa obserwujesz od zewnątrz, widzisz pozory, a rzeczywistość może być gorsza od twojej.
Jak byłaś dzieckiem, to pewno naczytałaś się bajek, które kończyły się zdaniem: „I żyli długo i szczęśliwie”, i tak ci zostało.
Nie przejmuj się zbytnio. Znajdź sobie jakiegoś faceta, choćby żonatego i z podobnymi problemami, na jakiś czas starczy. Łap chwile, te ulotne. Tylko może w ciąże nie zachodź 😉 Zresztą poza stosunkiem jest mnóstwo przyjemności, które również doprowadzają do orgazmu, a do tego tym więź emocjonalna, a może nawet miłość.
A co do męża, to nie liczysz chyba, że on się zmieni, i nagle zapragnie miłości i seksu? Jak mawiają Czesi: To se ne wrati 🙂
Dziecko jest ważne, zwłaszcza dla kobiety, ale całego życia nie wypełni. Jeśli stać cię finansowo na rozwód, to nie ma co się „pipac w szczypę”, tylko zrobić to. Jak masz kompa z netem, to faceta znajdziesz.
Powodzenia.Goocio
10 -
Odpowiedz
Oj kurwa kobiecino ale pierdolisz. Jemu też się z tobą nic już nie uda, też nic z tobą nie użył. Wina w takich chujniach jest po środku, ale nie kurwa, bejbe musi napisać jak to mężulo okazał się nie księciem a rumcajsem. A kurwa ciuszek fajny założyć, a kurwa dupką zakręcić, niespodziewanego lodzika zrobić. Chłop by się podjarał, zaraz by inaczej się zachowywał. Ale nie, lepiej siąść przed tele, patrzeć na zjebanych Mroczków z M jak Chuj i wzdychać że chujowy chłop. Powiedz lepiej ile smalcu ci przybyło na cielsku i kiedy ostatni raz próbowałaś stworzyć miłą atmosferę w domu jak to tylko kobiety (te normalne, których coraz mniej) potrafią? Ha? I Co? No właśnie…
00 -
Odpowiedz
16 godzin pracy… sprawdź czy nie masz porysowanego sufitu…
00 -
Odpowiedz
Co to znaczy „siebie też albo głównie siebie nie kocha” i „jest źle sra na to jest dobrze”?
00 -
Odpowiedz
jak bełkot starej panny…
00 -
Odpowiedz
Sądząc po opisie masz ponad 30 lat. Wstyd, aby osoba w tym wieku nie potrafiła sensownie sklecić swojej wypowiedzi i zapisać ją w sposób zrozumiały. Twój sposób wypowiedzi sporo o tobie mówi.
00 -
Odpowiedz
Daj sąsiadowi. Rozerwiesz się, a swojemu powiesz, że poniósł Cię melanż. Skoro zamulony w trzy dupy, to się specjalnie tym nie przejmie, bo już cię pewnie zdradza z jakąś, która miała trudne dzieciństwo.
00 -
Odpowiedz
Czy Ty skończyłaś kobieto chociaż podstawówkę? Bo najprostszego zdania nie potrafisz zapisać poprawnie. Po jaką cholerę wychodziłaś za tego faceta i czemu z nim w ogóle jesteś? Jeśli nie rozwodzisz się, bo nie masz kasy żeby się samodzielnie utrzymać, śpisz z gościem a za jego plecami jojczysz, to niewiele się to różni od prostytucji 😐
00 -
Odpowiedz
słusznie!
00 -
Odpowiedz
Przykro mi, że tak ci się ułożyło. Cieszę się, że jestem sama…
00 -
Odpowiedz
Nie słuchaj ich. Czasem tak w życiu bywa że dajemy z siebie wszystko podczas gdy 'ukochana’ osoba wbija nam nóż w plecy. Jeśli jesteś nieszczęśliwa to oderwij się od tego, będąc niezależna faceci sami przyjdą, możesz brać lub spławić. Trzymaj się:)
00 -
Odpowiedz
o widzę, że na chujni.pl trafili się filologowie z doktoratami, co krytykują luźny tekst, ludzie weźcie się puknijcie, jak Was teksty z chujni korcą żeby opluwać kogoś że nie skończył podstawówki, to nie wchodźcie tutaj ale nad arcydziełami literatury poślęczcie. Ten gośc z komentarze, że na bank przytyła jak świnia też słaby jest, bo sobie założył, że przytyła i sam ze sobą rozmowę o tym założeniu prowadzi. Brawo brawo, hejterzy na maksa, chujnia to miejsce gdzie się wypisuje co nas wkurza, a nie miejsce gdzie ćwiczy się nad hejt i propaguje swoje doktoraty z polskiego i wszechwiędzenie. Strażnicę może czas zacząć czytać. Co za głupki hejterski.
00
Metrologia
2013-01-30 20:35Moją chujnią nie jest sesja… jest nią tylko jeden przedmiot. Metrologia mianowicie, jak już wspomniałam w tytule chujni.
Niezmiernie mnie denerwuje ten przedmiot i te niedojebane sprawozdania. I ten skrypt pisany chyba przez Ajnsztajna dla Ajnsztajna! :/ I ten koleś, który wszystko pokręcił! Jajebię.
Jeszcze do tego informatyka dochodzi, ale chuj. Ją prędzej ogarnę niż te popierdolone sprawozdania!
Chujnia z grzybnią moi drodzy. Nie idźcie na polibudę 😛
Komentarze do "Metrologia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A pierdolisz metro poszło w miarę. Fakt, że mają wyjebane czy ogarniasz sprzęt przed sobą, masz mieć sprawko. Najbardziej mi się podoba jak komuś układ nie działa albo go już dawno zjarał ale kręci ostro i spisuje wyniki, jaki to on uciechany, że mu wszystko wychodzi 😀
Idźcie na polibudę!00 -
Odpowiedz
Pozdrowienia od Jerzego H. Miałem to chyba z 8 lat temu. Nie jest takie straszne, ale upierdliwe.
00 -
Odpowiedz
ja poszedłem, jestem na 3 roku… i jakoś nie żałuję 😉
i nie, nie jestem typem kujonka, przeciwnie- imprezuję, pracuję, opierdalam się i nie chodzę na wykłady 😛00 -
Odpowiedz
Tylko frajerzy idą na polibudę. Nie dość, że trzeba zapierdalać 2 razy ciężej, niż na uniwerku (nie licząc Prawa), to i tak roboty po studiach nie znajdziesz, pomimo tego, że to kierunek techniczny. Na uniwerku przynajmniej se można poimprezować, nie martwiąc się o jebane warunki. Bo egzaminy lepiej, gorzej ale zawsze się jakoś zda!!!
00 -
Odpowiedz
Idź do wojska, będzie prościej. Tam jest „od chuja i jeszcze kawałek” lub „odtąd, aż do wpizdu i jeszcze ciut”. Proste?
00 -
Odpowiedz
Wyczuwam kolegę z transportu?
Wierz mi metrologia to jeszcze nic. Poczekaj aż zobaczysz naukę o materiałach – to będzie przejebane zdać ;/00 -
Odpowiedz
Studia są dla frajerów bez pomysłu na życie.
00 -
Odpowiedz
chciałabym mieć takie problemy…za kilka lat przekonasz się, że to co teraz przeżywasz to małe miki, jak zetkniesz się z prawdziwym życiem, a dokładnie bezrobocie…też jestem po polibudzie, też miałam metrologię i jakoś zdałam to na 4,5, więc jak się chce to można…
00 -
Odpowiedz
Kobieta inżynier to ani kobieta, ani inżynier. Po co się pchałaś na polibudę? Dobre kierunki dla kobiety to np. psychologia, kosmetologia
goocio
00 -
Odpowiedz
Głupek. Po chuj Wy wszyscy na te studia chodzicie i narzekacie w kółko? Po prostu mnie to już rozpierdala. I tak po skończeniu tych studiów będziecie starać się (i to bardzo ciężko) o jakąś gównianą posadę, za jeszcze bardziej gówniane pieniądze. Dopóki cały ten plebs będzie ciągnąć na studia, dopóty uczelnie będą zarabiać niemałe pieniądze na takich tępakach.
00 -
Odpowiedz
i dlatego potem takie bezmózgi w całej działce metrologii siedzą – wiem coś o tym. Nie studiuj tego, jak nie rozumiesz.
00 -
Odpowiedz
Spierdalaj z takimi problemami. Dotknie cię bieda to wtedy tu wróć i żal się. Gówniane studenty. Sam studiowaweł ale nigdy nie użalalem się na żadne zajęcia choć mogłem. Skoro wybrałeś taki a nie inny kierunek musiałeś się liczyć z tym że będziesz miał chuj wie po co takie a nie inne przedmioty. Idź se palinij najlepiej w łeb.
00 -
Odpowiedz
Znam tylko meteorologię, ni chuja reszty
00 -
Odpowiedz
Metrologia – to może SIMR na PW? Jeśli tak, to kto tam teraz egzaminuje? Ja zdawałem jeszcze za czasów prof. Białasa, około 15 lat temu 🙂
00 -
Odpowiedz
@10 chuj Ci w dupę
00
Nie dla idiotów
2013-01-30 20:35Sklep nie dla idiotów. No ciekawe, to sklep dla totalnie popierdolonych ludzi. Czego bym nie sprawdzał cenowo to i tak jest to kurwa droższe od kilkunastu do nawet stu procent a ludzie zapierdalają i banan na pysku że kupili tanio. To tylko świadczy o tym jakie to społeczeństwo ma wyprane mózgi i nie potrafi nawet zauważyć jak ich się wali w chuja. Wierzą że to jest tanie a okazuje się że u Pana Bolka za rogiem można to kupić o co najmniej połowę taniej. Noż kurwa ręce opadają. I to nie tylko w tym markecie, polecam kiedyś porównać sobie ceny produktów to kurwa szczęka opada. Pozdrawiam.
Komentarze do "Nie dla idiotów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Haha, co jest najlepsze – chciałem kupić słuchawki. Dawno nie byłem w sklepie 'nie dla idiotów’, mówię wejdę – zobaczę. Wracam do domu, nie dość, że sklep kilkaset km od mojego miasta to mi przyślą pod drzwi i nie muszę nawet palcem kiwnąć, a wyjdzie taniej, niż jakbym sam poszedł do sklepu, który jest w sumie niedaleko i kupił osobiście dokładnie te same słuchawki. 😀 Nie mogłem uwierzyć. 😀
00 -
Odpowiedz
W Stanach u mojego kumpla, jego koledzy Amerykanie pojechali za miasto jakieś 5 km, ponieważ właśnie rzucili tam w jakimś sklepie tanie garnki. Przyjechali i pełni szczęścia chwalą się, że kupili taniej niż kolega w sklepie po drugiej stronie ulicy. Doliczając jednak wypalone przez nich paliwo i stracony czas, to i tak wyszło im drożej. Tego jednak nie potrafią pojąć 🙂 Tak właśnie ogłupia się ludzi – wystarczy krzyknąć, że tanio.
01 -
Odpowiedz
Potwierdzam, odkurzacz z tego sklepu za 600 kupiłem gdzie indziej za 400.
00 -
Odpowiedz
Jacy głosujący, takie wyniki wyborów. Proste? Prz pomocy mediów można sobie urobić ludzi jak gówno w pralce. Kupią srakę w cenie złota i też będą zadowoleni, że tanio, nawóz ekologiczny z atestem i inne tego typu bzdury. Durny, polski tłum. normalka.
00 -
Odpowiedz
Ludzie po prostu nie wiedzą jak się kupuje w media markecie. Otóż najpierw upatrujesz sobie ciekawy model np. lodówki. Następnie czytasz o niej opinie w internecie. Po tym wszystkim idziesz do media marktu i tam możesz obejrzeć upatrzony model. Przeważnie można zajrzeć do środka obejrzeć dokładnie a następnie kupujesz w internecie 40% taniej.
01 -
Odpowiedz
Ludzie to debile,nic nowego;)
10 -
Odpowiedz
Witaj,zgadzam sie z Tobą całkowicie.Umiem obsługiwać komputer,net,to sobie sprawdzam niektóre rzeczy cenowo i tak jak piszesz-co raz częsciej u „pana bolka za rogiem”taniej.Rozejrzyjmy się więc najpierw
00 -
Odpowiedz
Wszystko się zgadza. Też kiedyś myślałem, że tam taniej 🙂
goocio
00 -
Odpowiedz
Sklep „nie dla idiotów” to taki sarkazm – właśnie idioci tam kupują. W cenę wliczone już są odsetki ewentualnego kredytu, po to, aby głosić wszem i wobec „raty 0%”. W sklepach internetowych ten sam artykuł można dostać nawet o połowę taniej. W ich „cudownym sklepie” warto co najwyżej pooglądać, zorientować się co wybrać, spisać model i zamówić online. Oczywiście ceneo rządzi !!! A oni niech szukają idiotów dalej, buuuuahhhhaaaaa 😀
00 -
Odpowiedz
A kto powiedział, ze super-hiper-duper markety są tanie? Wprost przeciwnie, są drogie, bo mają nad sobą całą administrację sieciową i wielu darmozjadów, którzy ciągną ciężką kasę.
00 -
Odpowiedz
Taka jest rola marketów! Mają różne taktyki odnośnie sprzedaży i tak na przykład: Robi się kilka produktów opiniotwórczych. Telewizor 3D 42 cale za 3 tysie. W innych sklepach kosztuje 3,5 kafla, więc 500zyli taniej, prawda? Sklep sprzedaje to po kosztach bo na to ludzie patrzą i zapamiętują. Poza tym, ile takich tv sprzedadzą? 10, 20? A będąc tam kupisz jeszcze baterie do pilota, słuchawki do telefonu, pendrive i opakowanie płyt dvd – na tym robi się kasę. Bo kto zwróci uwagę, że w XX dwie baterie kosztują 10zł, a w YY 7? Nikt. Za to 500zł różnicy w cenie telewizora widzi każdy. No i gdzie jest taniej?
00 -
Odpowiedz
Chwyt reklamowy, pierwsze mieli tanio. A teraz sam byłem ostatnio u nich i kurwa chciałem kupić pralke,miałem wypatrzony model i była droższa o 300 zł niż u Pana na rogu. Złodzieje jebane
00 -
Odpowiedz
Racja, w media markcie nawet baterii bym nie kupił. A najlepszego wała robią z megazajebistymi promocjami- mają 2-3 sztuki w promocji, a resztę w zwykłej cenie. Chuje.
00
W wojsku fajnie jest, ale…
2013-01-30 20:35Witam was chujowicze. Generalnie to się tu nie udzielam, ale bardzo lubię czytać wasze wypociny, a do łez bawią mnie komentarze tutejszych większych lub mniejszych przygłupów. Ale do rzeczy. Mam etacik w MON-ie. Jestem starszym szeregowym, kilka lat służby. Z początku sielanki nie było, zasadnicza, potem nadterminowa za mniej niż kuroniówka, ale udało się zostać zawodowcem. Kursy, szkolenia, nauka, żeby coś jednak tej wiedzy mieć, znać się na robocie i nie spierdolić sprzętu za kilkaset tysięcy euro. Nie wspominam już o strzelnicach, musztrach i regulaminach, bo to oczywiste. Nie żałuję, 3 koła co miesiąc, w pracy 8 razy w miesiącu (dobowe dyżury bojowe), generalnie godnie sobie żyję. No ale mam w pracy takiego zjebanego lesera, że aż mnie krzywi jak o nim pomyślę. Służby to ma już co najmniej 3 lata i ni chuja nie garnie się do roboty. Najchętniej to by tylko żarł, leżał, opowiadał historie kogo to nie ruchał, gdzie nie był i czego nie widział. Opierdala się maksymalnie ile się da. Jak już dowódca da mu jakąś robotę to specjalnie ją spierdoli, żeby drugi raz już go nie brali. A kto robi poprawki, albo najczęściej wszystko robi od początku? No właśnie. A potem krążą po forach o nas szeregowcach opinie, że tylko na L4 byśmy siedzieli i o wolne pytali. Jest nas tutaj paru chłopaków którym zależy, żeby jakoś w tym plutonie było. Żeby przełożeni się nie wkurwiali bo jak wszystko gra i każdy zna swoje miejsce to jest spokój i nikt się nie wpierdala. No ale nie ten jebany truteń. Nie ma czasu usiąść do instrukcji i poczytać o tym i owym, bo po chuj. Lepiej siedzieć i napierdalać pół dnia z dziewczyną o dupie maryni, a drugie pół napierdalać w te zjebane gierki na tym zjebanym telefonie z plastikowych butelek. A potem przychodzi co do czego to ” weź mi wytłumacz bo ja nie rozumiem” . No i człowiek raz wytłumaczy i git. Niby poniał. Po miesiącu to samo. Kwitów też dobrze nie wypisze, lepiej kurwa nakreślić w dzienniku niż usiąść i ze skupieniem napisać jedną regułkę którą się klepie jak katole pacież. W końcu się wkurwiłem i poszedłem do wodza, bo nie ja jestem od szkolenia żołnierzy, jestem tylko szeregowym. Mogę raz, drugi wytłumaczyć, podpowiedzieć, ale do chuja wafla ile? Ja rozumiem, młodego żołnierza, ok zielony z robotą. Ale bez przesady. No to na drugi dzień po naradzie przychodzi do mnie zastępca dowódcy i mówi, że mam wziąć instrukcję i mu tłumaczyć jak krowie na rowie. Nie wytrzymałem i mu wygarnąłem, że ja to pierdole, ma książki i kwity, niech siedzi i ryje sam. Maturę ma, pisać i czytać potrafi, liczyć złotówki też. W końcu bierze pensje do kurwy jasnej. Ja się sam nauczyłem, poza tym w karcie opisu stanowiska nie mam nic o szkoleniu żołnierzy napisane. Taki kwit zatwierdził komendant i reszta mnie pierdoli. Od tamtej pory cisza. Może trochę przesadziłem, bo to jednak przełożony mój, ale ja nie będę za kogoś odpierdalał roboty. I tu jest chujnia, bo wojsko rozkazem i dyscypliną stoi. Mają na nas szeregowców bata w postaci opinii służbowej i teraz mam puzla co z tym fantem zrobią. Niby generalnie wszystko jest OK. Opierdolu żadnego nie zgarnąłem, ale czuję, że to będzie fermentowało. Przez takiego tępego chuja mogę narobić sobie gnoju i może być problem z dostaniem się na podoficerkę. Ale chuj tam, odjebię parszywą 12 i pójdę do cywila. Wojsko życia mi nie uratowało to za bramą sobie poradzę. Łączę się w bólu z tymi którzy też muszą w robocie użerać się z takimi baranimi łbami. Pozdro.
Komentarze do "W wojsku fajnie jest, ale…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o kurwa, erudyta w mundurze będzie innych od przygłupów wyzywał. Profesor – troglodyta. Sam jesteś pojebem niewąskim, że już nić lepszego do roboty nie znalazłeś tylko przebierankę w kaprala. Ja wiem, że teraz to nawet i baby do woja biorą, ale z nimi, nawet służbowo, „na pagony” nie pojedziesz. Zapewne regulamin zabrania, względnie brak rozkazu. Jesteś zjebem, ale przynajmniej na swoim postawić umiesz, a to już coś. Takiego mięsa armatniego nam właśnie trzeba!
03 -
Odpowiedz
No i sam sobie odpowiedziałeś,dlaczego w wojsku jest chujowo.Jakby tam było normalnie,to tego debila o którym opowiadasz byście raz na buty wzięli,a jakby nie pomogło to wypierdolić.
Inna sprawa,że 3 koła to ja zarabiam roznosząc ulotki.11 -
Odpowiedz
Piszesz ciągle o robocie, a proszę wytłumacz mi jaka to robota? Co takiego wojsko robi? Bo na poligon idziecie 2, max 3 razy w miesiącu, a tak to siedzicie na dupach i… no właśnie i co? Co kurde pompki robicie, przysiady, czyścicie 40 godzin w tygodniu broń? To dlaczego przeciętny szeregowy przeważnie wygląda jak pan Józef z wąsem z lat 80? Weź sobie byle ekipę MMA, albo np. jakąkolwiek sekcję boxu i zobacz jaką sylwetkę powinni mieć kolesie którzy teoretycznie są zawodowymi zabójcami. Nie rozśmieszaj mnie. Mam wielu znajomych żołnierzy, i to jest kpina ze społeczeństwa że za taką „pracę” (jakieś 80% uprawia po prostu opierdaling) dostajecie 3 tysiące, tymczasem ludzie pracujący ciężko w sektorze prywatnym, mający nad sobą szefa który przypilnuje żebyś kurwa nawet 5 minut nie spędził na luzie w pracy przeważnie mogą o takiej kwocie pomarzyć. A to z naszych podatków dostajecie pensję i te wszystkie 50 dodatków do pensji. Chujnia i śrut. Ucz kurwa kolegę jak ci dowódca karze, na coś się chociaż przydasz. P.S. – to że wam jednostki ochraniają dziadki z grupą inwalidzką z agencji ochrony to jest wystarczające świadectwo dla naszej armyji. 😛
50 -
Odpowiedz
piotrek?
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że żółnierzyki są od babrania się w gnoju. Więc przyklej uśmiech na mordę, zdubluj wydajność i ucz kolegę.
01 -
Odpowiedz
Nie jesteś kapralem? Co jest, nie masz matury? To się ciesz bo trafiło Ci się jak ślepej kurze ziarno. Siedzisz w MONie, masz pewną robotę, dobre pieniądze, dodatki, zapomogi, kredyty, mundurówki, urlopy uznaniowe i przywilej emerytalny.
Takich trutni jakich opisałeś znajdziesz wszędzie. Są w MONie, MSW i na prywatnym też. Wyobraź sobie, że pracujesz w fabryce, obok masz gościa, po którym musisz wszystko poprawiać, za plecami stoi kapo i patrzy Ci na ręce. Pójdziesz się wyszczać czy będziesz chciał iść na peta to krzywo patrzą. Na zebraniu pierdolą o zwiększeniu norm. I tak dzień w dzień. Jebiesz jak robocop. Przychodzi wypłata, 1400zł, opłacasz rachunki, bilet miesięczny, zakupy w biedronce i liczysz na niedzielny obiad u mamy. Przychodzą święta i dostajesz bon na 100zł do Tesco, wow! A emerytura za 37 lat…
Także nie narzekaj, żołnierz 🙂30 -
Odpowiedz
Po pierwszych linijakch twych wypocin ciśnie mi się jakże piękny i trafny komentarz do twego jestestwa: spierdalaj żołnierzyku.
11 -
Odpowiedz
Niby już trochę służysz, do tego miałeś zetkę i byłeś termitem … a ten zjeb jest cwańszy niż TY ! 😀 Opiniowanie, wiadomo chujnia… często bywa tak, że opiniujący mieszka drzwi w drzwi z opiniowanym i setki innych historii 😉 lepiej pitol podoficerkę, idź sobie na jakieś zaoczne studia (na przykład do uczelni wojskowej) jako cywil, rób kwity i czekaj na zmianę wiatru 🙂 Może zawieje tak, że będą wysyłać na kursy oficerskie starszych z wyższym.. trochę ich już jest. Pozdrawiam rezerwa dekiel 🙂
00 -
Odpowiedz
Do 3. W wojsku to na 100% nie byłeś 🙂 Jakbyś trafił do pododdziału bojowego to byś zobaczył „wojsko” a te twoje mma czy inne .. nie będę komentował psycha właśnie najczęściej klękała kulturystom i innym fajterom, a szczypiory robiły swoje. Nie masz znajomych „żołnierzy” tylko jakieś popierdóły z logistyki czy innej żywnościówki czy zaopatrzenia tam to tak, życie jak w Madrycie i nudy w chuj. Co do dziadków na ochronie to inny temat, są po prostu TAŃSI ! Chodziło też o odciążenie jednostek liniowych ze służb, które niczego nie wnoszą i niczego nie dają, niestety rozwiązanie zastosowano systemowo i takie ciecie jak twoi kumple nudzą się jeszcze bardziej. Problemem jest GRADACJA uposażenia. Wszystko na ten temat jasiu.
10 -
Odpowiedz
Korzystając z okazji, że ktoś z wojska, zapytam: będziecie strzelać do Polaków, jak w końcu się weźmie tych gnojów z PO na widły? Bo w sumie nie wiem, czy nasze wojsko jeszcze może nas obronić przed agresją z zewnątrz, skoro zagraniczne wojsko ma broń. Ale może do rodaków by się ponapierdalało tak jak za starych dobrych czasów, gdy Rezydent Komorowski da rozkaz?
01 -
Odpowiedz
Starszy szeregowy szoruje kible i kopie transzeje. Ot masz sie czym pochwalić. Do tego pewnie jak większość do woja dostałeś się poprzez znajomosci co oznacza ze jesteś zwykłym robolem a nie żołnierzem, hańbisz mundur przygłupie. Ty i ten Twój kolega kretyn nr 2. Pozdro.
00 -
Odpowiedz
@9 – tak są w logistyce, saperach i innej zjebanej piechocie górskiej. A co to kurwa nie wojsko jest? Nie pierdol ziom, bo Lubliniec jest jeden i ilu tam wojaków jest, co? 2-3 tysie i na tym koniec. Poza tym napisałem że 80% uprawia opierdaling, więc włącz trybiki że zdaję sobie sprawę że jakaś część się nie opierdala. A chuj mnie obchodzi że dziadki są tańsze, jakie to wojsko jak swojego przybytku nie potrafi samo upilnować, to jak ma Polskę upilnować. Śmiech na sali, jak dla mnie mogłoby woja nie być, no może ze 20-30 tysięcy konkretnych wojaków a nie takie popierdółki jak teraz gdzie byle Wiesiek z pod remizy jednym strzałem ich kładzie. Tyle w temacie duduś.
00 -
Odpowiedz
@9 – aha P.S. ponawiam prośbę, skoro tak ciężko pracujecie, proszę opisz to w kilku zdaniach. Jestem bardzo ciekawy jak wygląda Twój przeciętny, ciężki dzień pracy…
00 -
Odpowiedz
Czytam wasze komentarze i coś wam powiem… OBY WIELKI MURZYŃSKI CHUJ WAM SIĘ W DUPACH POWYWRACAŁ! To kurwa nasz żołnierz pisze o problemach w armii a wy go opluwacie? Wy mendy i kurwiszcza! Gardzę wami cebulaki polaki!
20 -
Odpowiedz
W sumie skomentuje to tak:
(ad.3)Jeżeli chodzi o ochronę to nie wszędzie tak jest. Znam jednostkę gdzie perfekcyjnie działa ochrona. Ludzie mają swoje mundury, broń automatyczną, dowódcę warty i bynajmniej nie wyglądają na dziadków.
Co do mentalności w wojsku… hmm raczej szału nie ma. Wg. mnie największym problemem są lata pod „zaborami” ZSRR, które prawdziwą kadrę oficerską zakopały metr pod ziemią i obstawiły swoich kogucików.
Pijaństwo, brak dyscypliny, totalna opierdolka i złodziejstwo – to niestety większość wyniesiona z czasów wspaniałych Republik Radzieckich, która niestety funkcjonuje bardzo sprawnie do dziś.00 -
Odpowiedz
Tu autor chujni. Każdy kowalem swojego losu jak mawiał klasyk. Nie moja wina, że prywaciaże płacą po 1400, przewidziałem na początku, że tak może być stąd decyzja o założeniu munduru. Tym mniej ogarniętym podpowiem, że trzeba było myśleć przyszłościowo, a nie teraz zazdrościć innym sprytu i zaradności. A jeśli ambicja wam nie pozwalała robić w mundurówce to teraz zapierdalać przy taśmie zostało. To jest dopiero ambitna robota. @3. Przeciętny szeregowy wygląda jak Pan Józef bo masz takich zjebanych kolegów. Za dużo amerykańskich filmów się naoglądałeś i przesiedziałeś przed CoD albo Medalu i teraz wyobrażasz sobie ubersoldata. @6 Spełniam wszystkie warunki na kaprala, pozostał się jeden – 10 lat służby w korpusie i pisanie kwita do Departamentu Kadr o skierowanie na PZ. Niestety nie jestem plecakiem i lizusem, wcześniej mnie nie puszczą. Przywilej emerytalny jest po 15, a nie po 12 latach służby kolego i po tych 15 latach to jest 40% ostatniej pensji. Na dzień dzisiejszy dostałbym jakieś 1100 zł. W chuj emerytura. .. Nadgodzin przy sprzęcie nie zliczę. I tak mi nie zapłacą, bo to w ramach służby. @ pajac od mesia: chuj nie robota, ciągle 17 tysi zarabiasz, podwyżek nie dają. To nawet u nas w budżetówce dostaliśmy po 300, a Twoja pensja stoi jak chuj na weselu. Przemyśl zmianę roboty. Na koniec pozdrawiam @9 bo dobrze prawi.
00-
Odpowiedz
Jeszcze wieksza chujnia bo 25 lat teraz. Same lamusy sie odzywają. Nie chcieli mundurowki to niech zapierdalają do 65
00
-
-
Odpowiedz
widzę kurwa, że nasze społeczeństwo do mundurowych zieje nienawiścią jak skurwysyn. Ja wesprę kolegę autora z sąsiedniego resortu, tylko pewnie dostanę jeszcze większą zjebe od żołnierza, bo ja to dosyć że „darmozjad” to jeszcze policjant 😀
A teraz poważnie: czy któryś z was, jebane dupki mówiący o „nic nie robieniu” wie co to jest formacja uzbrojona? Jak coś spieprzycie w swojej robocie, to najwyżej obetną z pensji, szef podrze ryj. Jak naprawdę duża akcja to wywalą z roboty, znajdziesz drugą taką samą. Jak ja coś spierdolę to wiecie co moze być? Dyscyplinarka, zwolnienie, a i czasem przed sąd i do więzienia. Wiec nie pierdolcie że mundurowi zarabiają dużo z waszych podatków za nic nie robienie. Ciekawy czy któryś z was chciałby np. 1 listopada stać na deszczu przy drodze i pilnowac żeby stado baranów się nie pozabijało na drogach?
01 -
Odpowiedz
@3 gówno kurwa. Zaciągnij się do NSR to tak ci wstawią w pizdę zwykli szeregowi, że nabierzesz szacunku. Co za czasy kurwa, motłoch woli siedzieć na kasie w supermarkecie za pół darmo niż zarabiać w państwówce. Każdy kto ma mózg idzie tam, gdzie się nie narobi i zarobi. A reszta jak lubi zapierdalać na nowe fury szefa i jego dziwki to niech zapierdala.
20 -
Odpowiedz
@16- hahahahahahaha ja pierdolę, zazdrościć zaradności żołnierzom, hahahaha… Aleś dojebał jak dzik w sosnę. Hasło „nic nie umiesz robić – idź do woja” było i jest aktualne. Chłopie w wojsku to przeważnie życiowe … Ehhh zresztą żyj w swojej bajce żeś zaradny. Tylko że dostaliście na dzień dziecka przeszacowane stawki i macie jak u pana Boga za piecem za pieniądze podatników. A Józefy to nie moi koledzy tylko jest ich baaaardzo wielu, byłem na różych imprezach gdzie najwięcej gości to byli żołnierze i to jest ŻENADA, może trochę lepiej od Straży MIejskiej bo młodsi. Powiem Ci tak, twoją pracę może wykonywać średnio rozgarnięty gumbas, a moją byś nawet nie wiedział jakie polecenie szef Ci wydał cycuś… @17 – a tu Cię zdziwię bo uważam że policja powinna zarabiać porządne pieniądze, bo przynajmniej COŚ ROBI. Mniej lub więcej ale macie wezwania interwencje i tak dalej, zabezpieczenia imprez masowych. Podobnie strażacy czy straż graniczna. Do was naprawdę nic nie mam, bo idziesz do pracy i pracujesz, robisz coś pożytecznego. Natomiast obrońcy woja dalej mi nie potrafią powiedzieć na czym polega ich 8 godzinny dzień pracy. Znaczy ja wiem, bo się nasłuchałem, ale chętnie przeczytam wypociny tych ciężko harujących żołnierzy z chujni.
10 -
Odpowiedz
Gimbusy o woju dyskutują hahahahahahahahaha banda ciot
01 -
Odpowiedz
@19 Ja przynajmniej szefa nie mam i nie jestem niewolnikiem pajacu. Żal dupę ściska bo napierdalasz po 10 godzin pewnie i plujesz na ryj żołnierzom, bo się okazali sprytniejsi od ciebie nie przemęczając się i kosząc kapustę. Takie kurwy jak ty powinno się wrzucać do dołu z wapnem, bo jesteś idealnym przykładem tego jak media potrafią wyprać mózg motłochowi.
01 -
Odpowiedz
Komentarz numer 21 – typowy przykład niedokształconego wiejskiego motłochu z wojska. Sorry stary, ale na kurwy i chuje kopać się nie będziemy. Takie teksty to dla dresiarni z blokowiska, patologi no i jak widać dla dumnego szeregowca który usłyszał trochę prawdy. Co ciekawe jesteś tak żałosny że dalej w swoim życiowym nieudacznictwie szukasz symptomów sprytu i zaradności, a to już jest prawdziwa (Twoja) tragedia kolego. Baczność, spocznij, 50 pompek, raz! I Ty mi powiesz że nie masz szefa 🙂 Ja obcasami przed nikim nie stukam.
00-
Odpowiedz
Za to zapierdalasz jak wół a on ma trochę mózgu i wybrał lepiej niz ty. Sie nie narobi i zarobi i emka po 15 latach. I kto tu jest teraz wieśniakiem? xD
01
-
-
Odpowiedz
Oj Panowie żołnierze. Kurwy, dół z wapnem i tak dalej. Pięknie, ku*wa pięknie. Szanujcie ludzi bo wasza praca to służba dla społeczeństwa i to społeczeństwo was utrzymuje moi drodzy… Takie teksty nie przystoją. A zdanie może mieć każdy jakie chce. Osobiście uważam że za misje i tak dalej powinna być sowita zapłata, ale za siedzenie na dupach w koszarach i hangarach trochę wam za dobrze.
10 -
Odpowiedz
Ehh co za mizerne komentarze,a temat chujni był odmienny zupełnie od waszego bluzgania się czy żołnierze są fajni czy nie,i czy wojsko jest potrzebne czy nie. Odbiegło się troszkę od tematu.
A do autora chujni taka drobna uwaga- mówisz że już trochę jesteś w armii,to dziwi mnie niezmiernie że jeszcze się nie nauczyłeś że mon żądzi się odmienną logiką-a raczej jej brakiem,i lebry zawsze tu będą a co gorsza nikt im nic nie zrobi żeby im zaszkodzić,a pozatym nie rzadko się zdarza,że nieroby ,gumujący, kombinatorzy,i podpierdalacze są za swoją działalność-czy raczej jej brak często nagradzani urlopami czy kaską. Dla Ciebie drogi kolego cel jest prosty jeśli lubisz co robisz- podoficerka gdy będzie możliwość,bo jak nie to po 12 cywil. A na zjebanych nierobów sie wylej.
Hej 😀00 -
Odpowiedz
@24 – masz rację, chujnia była na inny temat. Autorze, sorówka, bo może niepotrzebnie na Ciebie siadłem 😉 Może akurat jesteś tym porządnym. Ogólnie szanuję wojo, szczególnie że interesuję się historią. Niemniej nie zmienia to mojego zdania że zarobki macie za wysokie i w stosunku do prywatnego sektora i w stosunku do innych służb. Takie moje zdanie – wybacz. Mam nadzieję, że to nie wam będzie spadać a reszcie rosło i w ten sposób się wyrówna. Peace i bez urazy! Pozdro!
00 -
Odpowiedz
W wojsku nie robi się nic pożytecznego. Odsłużyłem swoje w zasadniczej służbie 9miechów. Tam nadal się nic nie zmieniło, grabią liście, biegają z rana, wpierdalają trzy posiłki, strzelają raz na pół roku a warte mają cywilną bo przynosili alkohol na jednostkę. Pajacują z regułkami użycia broni żeby w razie wypadku wyklepać na pamięć regułki gdy przyjedzie żandarmeria. Wojo to cyrk im bardziej jesteś normalny tym bardziej tam nie będziesz pasował. Jak tak twierdze, byłem widziałem i wiem.
10
Znowu spalony podryw
2013-01-30 20:35A to było tak. Stoję sobie w kolejce do kasy w markecie. Do kasy obok czeka przepiękna, subtelna, dobrze zadbana, bezwypadkowa, garażowana, wręcz w idealnym stanie kobieta .. ok 30 z małym plusikiem. Przypadkowo nasze spojrzenia wpadają na siebie, niczym turyści na lotnisku. Uśmiecha się do mnie uroczo, niby przypadkiem, niby niechcący. Raz, drugi, trzeci uśmiechamy się w spojrzeniach. No nie … nie zwykłem takich okazji przepuszczać. Moja kolejka idzie szybciej, więc czekam dyskretnie w bezpiecznej odległości. Po chwili ona odchodzi od kasy trzymając w ręku reklamówkę z drobnymi zakupami. Cóż za gracja. Podchodzę i najmilej jak potrafię, zniżonym tonem w glosie mówię – Masz przepiękny uśmiech… Ona, chyba lekko zaskoczona i onieśmielona uśmiecha się znowu opuszczając głowę na prawą burtę. Z ramienia zsunął się jej na lewy policzek gęsty woal czarnych, prostych i rozpuszczonych włosów. Najdelikatniej jak umiałem, grzbietem prawej dłoni odgarnąłem jej włosy z powrotem za ramię. – Jesteś przepiękna – zakończyłem. I tu stało się coś, czego całkowicie nie przewidziałem. Czymś pośrednim pomiędzy uderzeniem a szarpnięciem odbiła moją rękę i robiąc pół kroku w tył przywaliła – Odczep się, łapy przy sobie!!! Zamroziło mnie, zdrętwiałem z osłupienia. Język w gębie mi ugrzęzł, pustka w głowie. Chwile popatrzyła na mnie z miną lwicy, której ktoś zjadł wszystkie kocięta. – Wiesz – zebrałem się na durnowatą odzywkę – gdybyś powiedziała „łapy do góry” pomyślałbym, ze jesteś z policji, labo z wojska – a ja czasami lubię zabawy z kajdankami, a tak, nawet nie wiem, z kim mam przyjemność. Nic nie powiedziała, odwróciła się i poszła. No nie, tak łatwo się nie poddam. Do trzech razy sztuka. Po kilku szybkich krokach zaszedłem jej drogę. -W takim razie zapraszam na kolację. Zasłoniła się ramieniem i poszła dalej. Pozostał mi ostatni raz. -Lubisz Byrona? Usłyszałem w odpowiedzi – odczep się bo zawołam ochronę. I tak się skończyło. Kurwa, co te baby sobie myślą? Czekają na księcia z bajki, który porwie je na białym rumaku, postawi na piedestale i będzie fiutem robił i pedicure?? Nie rozumiem kobiet. Z daleka kokietują, a jak przychodzi do konkretów, to ochronę chce wołać. Może lubi grupona z mundurowymi? A może to lesba … teraz to modne te całe durnowate związki partnerskie. Chujnia i śrut. (kissmeplum)
Komentarze do "Znowu spalony podryw"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
moze usmiechala sie do kogos przed toba lub za toba z kolejki hah
10 -
Odpowiedz
Kobiet nie zrozumiesz… do końca. ważne by zachować spokój i opanowanie inaczej Cie popiredoli 🙂
00 -
Odpowiedz
dobrze zrobiła
10 -
Odpowiedz
Bo dziewczyny takie są niestety.Same nie wiedzą na co mają ochote i robią z nas durniów.
00 -
Odpowiedz
Jebana dziwka.Zrobiła ci nadzieje a potem spierdoliła.Znam to uczucie.Gdyby kobiety nie miały cip to były by bezużyteczne.
01 -
Odpowiedz
Milutko zagaiłeś,ale z tym odgarnianiem włosów to troche się zagalopowałeś 🙂
10 -
Odpowiedz
Mój Boże, widzę, że nie jestem sam.
00 -
Odpowiedz
mesio da ci wykład zaraz 😉
00 -
Odpowiedz
a zabawy z workiem i sznurkiem? może cię tak do worka, sznurkiem związać i dawaj dalej Wisłę zanieczyszczać? Może nie chciała, żeby jakiś wypadkowy (jeden wielki wypadek) jej łapskami włosy brudził – nie przyszło ci to do główki?
00 -
Odpowiedz
„A może to lesba” hehe rozwaliło mnie to 🙂 Nic sie nie martw stary, takie życie
00 -
Odpowiedz
O kurde też tak miałem! a nie, nie miałem.
00 -
Odpowiedz
chlopie tak chujowo zagadujesz ze poezja… Ona pewnie codziennie slyszy akie teksty niczym jej nie zaskoczyles jebles prosto z mostu jak zwykly jurek tak nie wyrwiesz haliny.Twoje „zagadnie” musi byc „inne” nisz wiekszosci takich jurkow co beda komplementować jej urode najlepiej jak powiesz cos smiesznego zeby ja to rozbawilo a nie komplementy to pozniej ona napewno ma swiadomosc ze jest ladna i nieruszaja jej teksty wlasnie w takim stylu bo pewnie od co 2 slyszy cos takiego nie mozesz tez byc nachalny jak zboczeniec chlopaku ogarnij !
00 -
Odpowiedz
Najpierw dotykasz zupełnie obcą kobietę, a potem pleciesz o zabawach kajdankami… Ciesz się, że nie dostałeś w pysk. Prostak jesteś i tyle.
goocio
10 -
Odpowiedz
Ha ha ha! Aleś koleżko wiochę odjebał, no nie mogę! I jeszcze piszesz że nie rozumiesz kobiet, ha ha ha! Sorry stary, widzę że nie znasz się na kobietach. Dotykając jej włosów przekroczyłeś pewną barierę intymności którą na tym etapie (czyt. żadnym, bo zamieniliście dopiero 2 słowa) to jest niedopuszczalne. To nie najebana lala z wiejskiej dyskoteki była. Słabe teksty, słabe zachowanie, mega propsy dla tej pani.
10 -
Odpowiedz
chciala ci sie tylko wjebac w kolejke 😀
00 -
Odpowiedz
Podziwiam Cię za odwagę. Ja kiedyś miałem identyczną sytuację przy kasach w Carrefourze, i nic. Nie odważyłem się nawet podejść – tylko na wymianie spojrzeń się skończyło. Czytając Twoją opowieść przestaję żałować niewykorzystanej okazji. Jakieś dzikie te kobity dzisiaj. Ani pogadać ani poruchać … 😀
00 -
Odpowiedz
Na chuj ją dotykałeś w ogóle. Ja pierdole. Tak to jest jak się ludzie za dużo seriali naoglądają. Pierwszy raz widzisz babkę, a ty już mówisz o pięknym uśmiechu, zaczynasz dotykać jej włosów? Pojebało Cię. Na początku postaraj się umówić z nią a nie dotykać. Równie dobrze mogłeś ją za cycka chwycić. Chłopie, podejrzewam, że jesteś w okolicach 30lat. Gdzieś ty się chował tyle czasu? Nie wiesz co się robi w takich sytuacjach? Dotykanie kobiet przy pierwszej rozmowie, tym bardziej że nawet się nie znacie a zobaczyliście się 3minuty temu po raz pierwszy, jest niedopuszczalne. Ona się chyba cieszyła, ze jesteście w miejscu publicznym i pomyślała, że gdyby szła wieczorem i chciałbyś ją zarwać to wepchnąbyś ją w krzaki i tam przekonywał jaka to ona jest piękna…
00 -
Odpowiedz
Aha, czyli , jak laska się do Ciebie uśmiecha, odbierasz to, jako zielone światło do tego, że możesz ją wziąć na bajerkę tak? Jesteś albo zdesperowany, albo głupi.
00 -
Odpowiedz
hahaha ja bym pomyślała że jakiś psychiczny
00 -
Odpowiedz
Puknij się w garnek ! Myślisz że kiedy kobieta się zwyczajnie uśmiechnie (bo może ją śmieszysz) to od razu kokietuje. Lubi się uśmiechać i już. Normalne, że cię zjebała bo jak byłeś nachalny to się nie dziw. Jeśli za pierwszym twoim podejściem nie odwzajemniła podrywu to już miało znaczyć że masz spadać. Też bym zawołała ochronę, gdyby ktoś obcy mnie zaczął po włosach lub czymkolwiek dotykać.
00 -
Odpowiedz
Co Ty, z buszu kurwa jesteś? Gdyby mnie jakiś obcy lamus (choćby i potencjalny kandydat na chłopaka) odgarnął włosy, to bym mu chyba z liścia zasunęła |: Że co, że uśmiechnęła się, to już można z łapami się za nią brać? Żenada…
00 -
Odpowiedz
To nie trzeba było się głupio uśmiechać tylko wziąć ją na terminalu do płacenia. Może nawet dostałbyś jakiś rabat albo 2 w 1 w osobie ekspedientki.
00 -
Odpowiedz
Człowieku, więcej dystansu! Czy tyś się z choinki urwał? Skąd laska ma wiedzieć czy nie jesteś jakimś zbokiem skoro od razu z łapami żeś się przylepił. Było normalnie Cześć powiedzieć i zapytać np. Dokąd aktualnie zmierza czy coś, a nie tandentne komplementy które zazwyczaj mówi się jak chce się tylko laskę przelecieć. Ameno.
00 -
Odpowiedz
A może jesteś brzydki lub kogoś ma ?
Jakby mnie dotknął jakiś obcy facet to bym mu ryj obiła .
A to ze kobiety się ładnie ubierają to nie koniecznie dla facetów zrozumcie to! Kobiety się ładnie ubierają bo chcą się sobie podobać .00 -
Odpowiedz
Dziewczyna się szanuje a ty łapy pchasz jak po swoje – faceci mający wypisane na czole bzykanie, na starcie są skreślani – a ty wielki podrywaczy nic jeszcze o kobietach nie wiesz
00 -
Odpowiedz
@5 -> masz rację. Leniwe baby sprzątać nie chcą, to tylko cipa tłumaczy ich miejsce na ziem. Reszta -> w pysk już dostałem nie raz, ale i tak się czasami zdarza, że na bezpośrednią propozycję „pójścia do łóżka” po trzy minutowej znajomości, niektóre, nawet z pozoru bardzo cnotliwe kobiety po prostu się zgadzają. Ba, traktują to jako niezwykle podniecającą (dosłownie)przygodę. Czasami mam wrażenie, że wręcz oczekują takiej oferty od faceta, który je bezpośrednio i jednoznacznie zaczepia. Samotne, zawiedzione, mające dość maminsynków – lizusów są spragnione jeżeli nie romantycznej miłości, to przynajmniej namiętnego przytulania i ostrego rżnięcia. Lubię ten sport, a dziewczyny intuicyjnie to wyczuwają. Czasami trafi się jakaś skała, DDA lub cnotka-niewydymka. Na taką nic nie poradzisz. Chuja stępisz, a i tak nie drgnie. Cóż takie życie. Wiem, wiele z was zapewne uważa, że, delikatnie mówiąc, nie szanują kobiet. To prawda. Kiedyś było zupełnie inaczej. To niezbyt długa i niefajna historia. Kiedyś może opowiem. Pozdro, (kissmeplum)
01 -
Odpowiedz
Brawa dla autora. Ona ok. 30tki z małym plusikiem… pozdro… skoro ładna to na bank ma partnera. Jestem nieco po 20stce i wiem że jak ładna to zajęta, hah… co dopiero 30stki. Nawet jeśli… nie dla psa kiebacha. Uśmiechała się? Bzdura! Ona miała łacha z takiego desperata jak ty, któremu pozostaje tylko grzmocenie gruchy – stary kawalerku. Pozdro… miszczu podrywu…
00 -
Odpowiedz
Napisałabym coś, ale jesteś za głupi żeby to zrozumieć, zresztą koleżanki wyżej wyjaśniły w czym problem. Kobiety to nie obiekty seksualne żeby je macać popierdolony palancie. Stary a głupi
01 -
Odpowiedz
Z pornosa się urwałeś?
00 -
Odpowiedz
Staryyy tekst z kajdankami rozjebał mi mózg, nie kurwaa, myślałem, że takich desperatów nie sieją. Czuję się jak po dzisiejszym bongo, które wypalę dopiero po powrocie z uczelni hahaha. Niezły odlot. Chciałbym zobaczyć na żywca jak rwiesz tą kobitkę i szacunek dla niej za opanowanie. Pewnie też coś wypaliła wcześniej. Kurwa i na dokładkę jakiś pedalski podpis na pierwszy rzut oka kojarzący się z całowaniem śliwek. Kuuuurwaaaa nieeee, przejebane. Czy to pedał, czy inny odmieniec? Hehe jesteś poojebany jak bo trawce. Oooo właśnie, przyjacielu, może zapalisz ze mną? Bo jak widzę to zielsko nie jest Ci obce! Dymku, przybywaj!!!
00 -
Odpowiedz
@31 -> Stary, co to kurwa za koncert życzeń? Z takimi prośbami to do Pana Boga, albo do Św. Mikołaja, a nie na chujnie! Mózg, kajdanki i trawka? Za dużo chcesz na raz! Musisz ustawić się w odpowiedniej kolejce i cierpliwie czekać, bo zamiana miejscami przełyku z jelitem grubym nie jest taka łatwa. Więc nie zwlekaj, bo w przeciwnym przypadku zostaniesz naczelnym lipnych magistrów i dyplom będzie ci tak pasować jak świni siodło.(kissmeplum)
00
Chujnia z PIT-em
2013-01-29 19:04Pomimo dobicia do wieku średniego, pracy na poważnym stanowisku, ukończonych studiów, perfekcyjnej znajomości nielogicznego języka angielskiego i zrobionych cholera wie ilu kursów zawodowych (w tym zagranicznych), szlag mnie trafia, gdy mam rozszyfrować PIT! Mieszkając i pracując 5 lat za granicą, podatki mnie w ogóle nie obchodziły. Wystarczyło, że znałem swój kod podatkowy i miesięczną pensję potrafiłem sobie natychmiast obliczyć w pamięci. Tutaj kurwa nigdy nie wiem ile zarobię i za co tak naprawdę mam te pieniądze. Jak zaczną mi zliczać lata pracy, jakieś dodatki i coś tam jeszcze, powołując się na masę ustawowych zapisów, to dochodzę do wniosku, że powinienem chyba zajmować się prawem gospodarczym, żeby to wszystko ogarnąć. Na „zgniłym Zachodzie” PIT jest w stanie zrozumieć czarny emigrant po afrykańskiej szkole podstawowej, znajdującej się na piasku pod palmą kokosową. Jest tam wyszczególnione krótko: zarobił w bieżącym roku u pracodawcy tyle i tyle, minus podatek tyle i tyle, minus ubezpieczenie tyle i tyle, a na końcu całkowita suma netto. No i cała filozofia. Poza tym nie bolała mnie głowa o rozliczanie się z podatku, bo robił to za mnie zakład pracy z automatu. W tym kraju muszę siedzieć nad chujowym PIT-em dwie godziny, żeby go rozgryźć, a potem jeszcze latać do pań z księgowości, żeby ustalić, czy rzeczywiście się nie mylę w mojej logice i obliczeniach. Jedyne wytłumaczenie jakie na to znajduję, jest takie, że państwo zdziera z budżetówki skórę na podatkach, potem omamia obywatela tajemnicą PIT-a i dzięki temu maskuje szarą strefę dla swoich interesików.
Komentarze do "Chujnia z PIT-em"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masz racje. PIT jest trudny do wypelnienia. Niby mozna wyslac elektronicznie ale i taka droga nie chce ci wyslac bo bledy jakies sie pojawiaja. Brrrrrrrrrrr
00 -
Odpowiedz
Najgłupszy podatek ze wszystkich (mega szkodliwy z ekonomicznego punktu widzenia), do tego w Polsce w chuj zagmatwany. Ci, którzy pracują cały rok w jednym miejscu mają spoko, w przeciwnym wypadku płacisz innym za rozliczanie tego za Ciebie kilkadziesiąt złotych, paranoja.
00 -
Odpowiedz
Tylko POlska jest tak POkurfiona. Co na to mr. MESIAK powie?
00 -
Odpowiedz
W domkach zawsze chałasują dzieci i zwierzęta dekluu. Jak ci to przeszkadza to zrób coś ze scianami . A jesli twoi sasiedzi palą jakimś trującym gòwem to zgłoś to sanepidu .
01 -
Odpowiedz
Ja podobnie, w PL pitów nie ogarniałem, mimo że po zarządzaniu jestem, a w UK look na MAŁĄ karteczkę i bez kminienia od razu proste parę wartosci i wiadomo OCB. U nas kilka ark. A4 ;/
01 -
Odpowiedz
dawno już olałem legalną pracę w dupie mam te podatki które ustalają zdrajcy narodu. w dupie mam te ich zusy i kasy chorych. mnie interesuje tylko netto, na kiego grzyba mam wiedzieć coś innego.
10 -
Odpowiedz
byłem już po raz kolejny w urzędzie żeby założyc spółke cywilną,papierow ze sto,urzędow do owiedzenia z 5 i to nie można oczywiście w jeden dzień…dobrze że byłem z kims kto sie na tych absurdach zna bo po slowie dzień dobry w okienku czulem się jak bym został przełączony na język staroaramejski.dodam że miałem własną działalnośc w anglii-zalożenie trwało ok 10min-rozmowa telefoniczna ,reszta przyszła pocztą do podpisu.wszystko tak proste….
Szkoda że Bareja nie żyje, miałby temat na film.00 -
Odpowiedz
10 zl zaplac komus za rozliczenie. ba nawet wysla i problem z bani.
01 -
Odpowiedz
I co mam Ci powiedzieć, drogi Autorze? No masz rację, w pełni się z Tobą zgadzam.
Najlepiej zapłacić i mieć spokój. Dzięki temu są miejsca pracy w biurach rachunkowych :p00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że zarabiasz 17 tysi netto tak, jak ja. BTW miałbyś swoich patałachów do rozliczania PIT – to po pierwsze. Po drugie – nie musiałbyś robić cholera wie, ile kursów zawodowych i perfekcyjnie znać angielskiego, bo za parę tysi kupiłbyś do tego odpowiednich patałachów i wliczył to w koszt firmy.
01 -
Odpowiedz
Użyj programu zamiast liczyć na papierze. Małpa jest w stanie przepisać kilka pozycji we właściwe miejsce. Co do wypowiedzi 2. Najgłupszy jest VAT. Ograbia zwykłych ludzi i daje przedsiębiorcom.
02 -
Odpowiedz
To obejrzyj autorze
http://www.fakt.pl/W-nowych-odcinkach-serialu-Na-Wspolnej-bedzie-goracy-seks-Na-Wspolnej-kochac-sie-beda-Ola-i-Marta-,galeria-artykulu,197870,9.html00 -
Odpowiedz
Prawdziwy Polak patriota robi na czarno,nie płaci haraczy i nie daje zarobić tej pierdolonej bandzie okupującej państwo polskie.
00 -
Odpowiedz
@12 co Ty pierdolisz, gościu?! Rozwiń myśl.
01 -
Odpowiedz
Gość z 12. Proszę bardzo. VAT jest chujowy. To nie potrzebna biurokracja i złodziejstwo. Wystarczyłby niski podatek obrotowy, aby państwo miało te same dochody. Ale nie kurwa potrzebna jest cała masę urzędasów aby to ogarnąć. Jak wiesz (chyba ? a może nie to napiszę najprościej jak się da) przedsiębiorcy płacą różnicę pomiędzy VATem zakupu a Vatem sprzedaży. Aby zapłacić jak najmniej VATu to co kupią na potrzeby firmy wliczają sobie do tej pierwszej kwoty. Dzięki temu płacą mniejszy podatek VAT. Z tego powodu co tylko mogą nawet na użytek własny kupują na firmę. Zwykły człowiek zawsze płaci brutto a VATowiec sobie odlicza. I tu jest chujnia bo każdy powinien płacić tyle samo czyli cena netto + podatek obrotowy dla państwa np 5%. Przez ten jebany mechanizm VAT mamy wszystko drogie. Politycy przy władzy zamiast obniżać VAT podnieśli go do 23% co specjalnie przedsiębiorców nie zmartwiło, bo płaci za to i tak zwykły Kowalski. Odnośnie rozliczenia PIT-11 od pracodawcy to co tam jest skomplikowanego wpisać do aktywnego arkusza pdf i wysłać przez net. Zajmuje max 15 min. Są skomplikowane przypadki ale 95% to zwykłe przepisywanie plus ewentualnie kilka odliczeń.
01 -
Odpowiedz
AUTOR: DO KOMENTARZA 11 – Oj człowieku… Możesz chwalić się, że zarabiasz te swoje 17 tys. zł, ale na pewno nie pochwalisz się tym, że potrafisz czytać ze zrozumieniem. Ja nie piszę o tym, że nie stać mnie na zapłacenie komuś w biurze rachunkowym, żeby mi wypełnił PIT, albo na zatrudnienie sobie kogoś ze znajomością języka angielskiego. Otóż potrafię PIT wypełnić, a angielski znam doskonale, więc mam większy komfort od Ciebie, bo sam załatwię sobie w tym języku każdą sprawę, bez konieczności płacenia komuś. Poza tym zarabiam całkiem dobrze, ale nie będę tak jak Ty chwalił się ile, bo to nie jest cechą człowieka o dobrych manierach. W moim tekście pisałem o tym, że w porównaniu do krajów Starej Unii, jest to u nas niepotrzebnie pokomplikowane. Polecam czytać ze zrozumieniem i wyciągać z tekstu właściwe wnioski.
11

Cała prawda w jednym kawałku!
szkoda tylko że w naszym kraju nie ma takiej odwagi jak np. W Egipcie żeby zjednoczeni wspólnym celem ludzie rozjebali rząd w przeciągu miesiąca pozdrawiam i też boleję nad tym syfem 🙁
Jedyna możliwość wyjebać cały ten cyrk jakim jest władza ,,naszego,, kraju w pizdu…a nawiasem mówiąc głosujcie dalej na POlaczków spod dawidowej gwiazdy napewno będzie lepiej…
Miałem to samo – jedyna recepta – wyjechać z tego kurwidołka. Zaraz pewnie odezwą się MONDRZY żebyś założył swoją firmę. Popierdoliło ich… Powtarzają ten sam bełkot, który dyktuje im rząd któremu wszystko pali się w łapach – czyli zakładajcie firmy, róbcie mnóstwo dzieci i wydawajcie sporo – pytanie tylko z czego i za co. Nawet jak masz pomysł na firme to lepiej załóż ją gdzieś na zachodzie. W PL szkoda czasu i nerwów, bo żyć powinno się godnie. Życie jest jedno i nie można je od tak przepierdolić. Mieszkam za granicą i tutaj nawet sprzątaczka jest w stanie samotnie się utrzymać na DOBRYM poziomie.
Pozdrawiam wszystkich słoików i pseudokarierowiczów w PL. Poczekajcie jak korpo wycisną z was wszystkie soki, no chyba że najpierw zawał 🙂 Polska to nowy kraj białych murzynów. Nawet Chińczycy zarabiają już więcej od nas, a ceny mają w chuj niższe..
tak to jest w socjaliźmie.
Chłopie zgadzam się z Tobą. Ci z góry ośmieszają siebie, jednocześnie ośmieszając nas. Ty jako normalny obywatel musisz ciężko jebać za najniższą krajową miesięcznie,a taka pani minister za pierdzenie w stołek zbiera profity. I to nie małe. Bo 15 tys. miesięcznie to moim zdaniem nie jest mała suma. Już nie mówię o premiach, oni po prostu nie mają honoru, wstydu. Typowi egocentrycy, egoiści. To jest jawne, legalne złodziejstwo cudzym kosztem. Naszym kosztem. Tak naprawdę nie może być. Nie pojmuję dlaczego naród cały czas milczy.
Mam dokładnie te same poglądy co ty.
Lepiej nie szło tego opisać.
Receptą jest tylko i wyłącznie KNP z Mikke na czele, niestety media zrobiły ludziom gówno z mózgu i teraz każdy ma go za debila, a za pare lat znowu będzie rządzić PIS i tak na zmiane. Muszą te czerwone dziady pozdychać, żeby Polska była Polską.
Nasze społeczeństwo chyba tak lubi, bo inne narody już dawno wyszły by na ulicę i zrobiły rozpierdol tego cyrku. Niestety czasy komuny, transformacji, zrobiły z ludzi walczących „tylko dla siebie” – żadnego zjednoczenia tej szarej masy bez honoru nie będzie, bo każdy woli jebać dla siebie i każdy najmądrzejszy – nawet – jak pokazuje historia – ludzie mający wspólny cel by się nie dogadali. Sami sobie jesteśmy winni, że się tak dajemy robić w chuja. Więc oszczędzaj energię, bo jutro kolejny zjebany dzień.
ja pierdole kurwa wrescie ktos mysli jak ja !!!!!!!!!!!! albo jest nas wiecej najlepiej na necie sie zebrac i uderzyc i jak to kiedys mój dziadek powiedział zeby cos zasiac trzeba najpierw wszystko wyplewic zaorac i wtedy mozna posiac i cieszyc sie plonami !!!!!!!!!
Polecam film „Fight Club”
Problem w tym, że aby w Polsce przeprowadzić taką rewolucję (choć akurat słowo „rewolucja” budzi bardzo złe skojarzenia, przynajmniej u mnie) i „dzień gniewu” jak choćby w Egipcie – gdzie, swoją drogą, sami nie są zadowoleni z tego, co wtedy wywalczyli i chyba szykują się do następnej burzy – nasz naród musiałby być chociaż troszkę zjednoczony w jakimkolwiek aspecie i na jakimkolwiek poziomie, co się niestety pewnie już nigdy nie zdarzy (chyba, że ktoś nas najedzie, na co się nie zanosi – szkoda, bo może tym razem tacy Niemcy wprowadziliby tu jakiś porządek), bowiem dziś nikt chyba nie jest większym wrogiem Polaka niż drugi Polak. Załóżmy zresztą, że rząd Tuska zostałby obalony, nawet przez mniejszość wbrew większości, dla której Tusk jest po prostu mniejszym złem – i co dalej? Jedni zaraz obwołają Kaczyńskiego królem Polski, inni złożą przysięgę wierności Palikotowi czy Millerowi albo jeszcze innemu Kwaśniewskiemu i cały burdel znów się zacznie. Wywalenie na zbite pyski całej klasy politycznej też wymaga jakiegoś planu na dalszą perspektywę. Przywrócimy monarchię? Historia pokazuje, że Polacy nie potrafią się odnaleźć w żadnym ustroju – ani w monarchii, ani pod czyimś butem, ani w demokracji. Problem leży więc nie tylko w naszym chorym państwie, ale też w chorym narodzie, bo jakoś politycy w innych krajach bardzo różnią się od naszych, i to na korzyść tamtych. „Dajcie Polakom rządzić, a sami się wykończą” – tak stwierdził swego czasu Otto von Bismarck i tylko kretyn lub „patriota” odmówiłby tym jego słowom ponadczasowej autentyczności.
Polsce potrzebny jest dyktator, ale nie w tym XX-wiecznym, totalitarnym stylu, ale raczej w pierwotnym, antycznym, rzymskim rozumieniu tego słowa. W starożytnym Rzymie dyktatorem mianowano kogoś, komu w chwilach największego kryzysu i beznadziei (a Polska w kryzysie i beznadziei jest odkąd istnieje) powierzano bardzo szeroką władzę oraz zadanię „uzdrowienia” sytuacji, na ogół bez względu na cenę i jęki kogokolwiek. Ileż wspaniałych rzeczy można by w Polsce przeprowadzić, wprowadzić i udoskonalić, gdyby nie trzeba było się oglądać a to na Kościół, a to na polityków, a to na związki zawodowe czy inne tego typu blokady; ileż reform znalazłoby wreszcie swoje miejsce w społeczeństwie, gdyby odrzucić konwenanse i polityczną poprawność oraz zrobić wreszcie to, co należy zamiast tego, co wypada. Cóż, marzenia marzeniami, a Polska – Polską, niestety.
Kolego Chujowiczu.Piszesz tak jakbym słyszał siebie.Też już nie mam siły na tak zjebane życie ..pracowałem rok w Austrii miałem na wszystko kupiłem laptopa,7 letnie audi a3 .rower zajebisty ,odkurzacz piorący ,co tydzień impreza ,ciuszki jedzenie jakie chciałem…zjechałem noi od 2 lat mecze się w tym syfie mam dość, nic nie kupiłem za ten czas,ledwie na paliwo starcza ja już nie mam kurwa siły pracować po parę miesięcy u chujów za ochłapy na czarno 🙁 albo zrobimy rozpierdol w tym rządzie..albo pakować się i spierdalać z tego bagna..Pozdro
ziomek wszystko super ale pomyśl czy to naprawdę takie łatwe „dać żyć”, to trochę bardziej skomplikowane niż tylko decyzja jakiegoś Donalda czy Jarka, że oto nagle dajemy żyć… to są złożone sprawy a nie tylko proste tłumaczenie, że Ty nie masz bo oni biorą dla siebie… oni dla siebie (politycy) akurat specjalnie dużo nie biorą, średni menedżer w banku ma więcej wypłaty niż Donald i każdy minister
nie twierdzę, że dużo zrobili ale tez nie przeginaj, to nie jest kliknięcie w kompie na ikonce i już kasa zamiast do niego płynie do Ciebie
Ludzie! Nie ma innego wyjścia jak wyjść na ulice i zrobić krwawą rebelię! Niektórzy z Was pracują, ja od dwóch kurwa miesięcy, nie mogę znaleźć nic za jebane 1200 zł!! I czekam tylko na wyjazd do Szkocji, bo w tym kraju nie można normalnie funkcjonować. Pozdrawiam!
Właśnie, rozpierdolimy całą strukturę polityczną i co? Nic. Bo wbrew pozorom wszyscy politycy mają podobną wizję Polski. Zauważ, że podczas afery z tymi dodatkami wymienieni zostali politycy ze wszystkich partii obecnych w sejmie… Może teraz wychowują się gdzieś mali politycy, którzy zmienią ten syf… Bo teraz nie ma szans. Chujnia, syf, kiła i mogiła.
Co za pierdolenie i gadka do Władka ..
Płacą Ci tyle, ile Twoja praca jest warta, zresztą (nie licząc podatku), jak państwo ma wpłynąć na wysokość Twojej wypłaty? Kurwa minimalną mają podnosić w nieskończoność? To tylko na czarno będzie więcej robolków.
Ogarnij się typie, i takich bajek o zachodzie nie opowiadaj, bo aż przykro słuchać. 1/5
Trochę późno odpisuję, ale miałem ważniejsze rzeczy do zrobienia. Witam szanownego chujowicza. Warto, żebyś wiedział, kto rządzi na tym forum. Zdaję sobie sprawę, że niskie zarobki mogą być frustrujące, ale tak to już jest w recesji – maksymalizacja produkcji po najniższych kosztach, aby być konkurencyjnym na rynku. A teraz – ty – i cała zgraja komentujących patałachów. Przestrzegam, że w naszym łódzkim zakładzie wszędzie są kamery, w sraczach też. Jeśli schowaliście się do sracza, żeby tu spiskować, to dam wam jeszcze jedną szansę. Przykleić uśmiechy na mordy i wracać do taśmy ze zdublowaną wydajnością. Przymkniemy oko na ten incydent. Oczywiście mała czerwona kropka znajdzie się przy waszych nazwiskach, a wypłata zaległej świątecznej premii stanie pod znakiem zapytania, ale – poprostu zapierdalajcie srogo i zobaczymy, znajcie tym razem naszą łaskę.
Płacę a blokujcie państwo państwie czy co złodzieje jeszcze zarabiają moim kosztem
Ave
Kurwa stary elegancko pojechałeś! Przyłączam się do Twoich słów! Trzeba się zebrać i zrobić z tym wszystkim porządek!!!
jedno wielkie szambo gdzie duda i jego zwiazki
Do tej pory nic się nie zmieniło jak było szambo tak jest dalej tylko w lepszej okładce , ludzie coraz bardziej pojebani na punkcie kasy do tego stopnia że dymają swoich co najlepsze niewinny dostaje po dupie a winny robi co mu się kurwa grzywnie podoba bezkarnie pozdro dla tej jebanej ideologi ……
Uciekajcie stąd jeśli macie szanse bo tutaj życia raczej nie ma