Panienki na kasie

Wkurwia mnie, gdy płacę w supermarkecie gotówką, panienka z obdartymi paznokciami zawsze pyta mnie o końcówkę w drobnych. Zawsze mówię, że nie mam, a ona wtedy łaskawie wydaje resztę bo jak się okazuje ma, ale jej się nie chce. Wszyscy tracą przez to czas, bo jak zapyta jakiejś starszej osoby to niedowidząca babcia potrafi szukać klepaków przez kilka minut. Potem jeszcze następny wkurw, bo jak już mnie skasuje i zaczynam pakować swoje zakupy, lalunia skanuje następnego klienta i rzuca jego zakupy w moje. Chuj z tego, że jeszcze nie spakowałem. Śrut.

67
103
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Panienki na kasie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z tymi drobnymi to nie do końca tak jest. Jeśli nie masz drobnych, ona musi Ci wydać. Wyda, wyda, wyda i potem ups nie mam wydać i zaczyna się latanie do koleżanki z innej kasy, kolejka się wkurwia. Jak masz te drobne to daj bo dla nich lepiej jak mają drobne.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pół biedy z samym kasowaniem, bo to, że po pewnym czasie kasjer/ka zachowuje się już jak pies Pawłowa jest naturalne dla kogoś, czyja praca jest obarczona rutynowością. Dla mnie jeszcze większą chujnią jest żałośnie mała długość pasów transmisyjnych przy kasach

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Bierz zakupy do wózka i w wózku se popakuj a nie , facet pierdoła.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie wiesz, co piszesz. Przy kasach jest często za mało miejsca, żeby móc od razu po skasowaniu odkładać zakupy do wózka.
      W ogóle regały z towarami często znajdują się za blisko stanowisk kasowych

      0

      0
      Odpowiedz
  4. to kartą płać wieśnioku

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja jestem kasjerkom i zawsze na zlosc wam- klientom bucom – daje dziurawe zrywki, pytam o drobne, nie czekam az spakujecie zakupy i nigdy nie myje dupy przed robotą, żeby jebało dookoła!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Z rzucaniem produktów to jest że ona ma normę, tzn. musi zczytać wyznaczoną liczbe produktów na dzień i dlatego musi się uwijać.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Z drobnymi się z tobą nie zgodzę do końca, ale wrzucanie zakupów następnego klienta w pozostałości niespakowanych przez ciebie… pełna zgoda i wkurwienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja pierdolę, skoro pyta Cię o drobne, to znaczy, że ma bardzo mało i zamiast wydawać Ci np 87 groszy możesz dać jej te 13 groszy i wyda Ci całą złotówkę. Tobie się nie będzie walało po portfelu, a ona będzie miała więcej drobnych… Pracuję w obsłudze klienta i stoję też na kasie i jak mam drobne, to o nie nie proszę, ale jak nie mam to sobie z dupy nie wyciągnę, to może łaskawy klienciak zajrzy do portfela i mi da te walające się grosze do niczego mu nie potrzebne…

    2

    0
    Odpowiedz
  9. ooo jakiś imbecyl widać że to pisał. indolencja do kwadratu.
    w niemczech jest tak, stoi kolejka w aldi na 20 osób do jeden kasy, bo jedna otwarta, i wszyscy stoją i grzecznie czekają. każdy płaci i daje drobne jak ma, jak się pakuje to kasjerka czeka aż skończy i dopiero następny klient, przecież tak jest w każdym spożywczaku czy warzywniaku. w dupach wam się poprzewracało wszędzie wam się śpieszy byle szybciej tylko po co i gdzie skoro i tak nie robicie nic poza patrzeniem w pudło do prania mózgu zwane telewizorem i wysyłacie łapki srapki na ryjoksiążce.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Nic się nie martw niedługo wycofają

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To bierz te zakupy następnego pakuj do swojej taszy i w długą. ja tak zawsze robię. Fakt, ostatnio wziąłem dwie paczki podpasek, ale zawsze a to jakaś szynka wpadnie albo serek, kiedyś nawet dostałem dwanaście kondomów do seksu analnego..acha, to jest możliwe tylko jak macie w sobie dość pary, zarabniacie 17 tysi netto i jeździcie mesiem tak, jak ja, patałachy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pitka z Ciebie chłopie…. Już lepiej rób zakupy na necie, zaoszczędzisz nerwów normalnym ludziom

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak żyję to nie widziałem kobiety pracującej jako kasjerka, która ma obdarte paznokcie.Chyba wyolbrzymiasz kolego. Nie rób z igły widły. 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  14. do4. ja lubię jak nie myjesz dupy bo wtedy lepiej się czuję przy kasie-jak w domu!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Śrut ci w dupę gościu. Nawet nie wyobrażasz sobie ile dziennie klientów przewija się przez tą kasę. Gdyby każdego nie pytać o drobne to po półtorej godzinie, max dwóch kasa byłaby wyczyszczona z bilonu. Jak masz problem to płać kartą. Co do zakupów – nie pierdolcie – czy w Polsce, Niemczech, Belgii – wszędzie trzeba szybko pakować zakupy, nie ma opierdalania – jest dużo ludzi i trzeba wyrobić normę. Widać, że z ciebie pseudokarierowicz i wszędzie widzisz w sobie super mega klienta, któremu powinno się przy wydawaniu reszty dopłacić i najlepiej opierdolić gałę. W dupach wam się przewraca, odrobinę zrozumienia dla ludzi którzy harują po 12 godzin za gówniane pieniądze. Wiem o czym piszę, bo sam zapierdalałem na kasie będąc na studiach. Pozdro dla normalnych.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. @8 słuszna uwaga! dokąd to się spieszy ludziom? do dupy chyba

    1

    0
    Odpowiedz
  17. wkurwia cie bo baran jestes! tzrebabylo pakowac zakupy na bierzaco a nie stac jak ciul i gabic sie na biedna laske. jak taki cwaniak jestes to zmien sie z nia matole! a co do drobnych… pewnie ze maja ale jak sie trafi 3 takich oslow to w koncu jej braknie nie? bimbaza zasrana.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. autorze chujni jesteś pojebany i tyle w temacie. Nie pasuje ci to wypierdalaj na allegro.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Pełna Zgoda! Ile razy mnie dziwka pyta, czy mam drobne, a jak nie mam to rozkłada ręce i mówi, żebym poszedł do sklepu obok rozmienić. Wkurwia mnie to! Wszędzie na świecie normalnym jest, że drobne w sklepie są ZAWSZE. I to nie dlatego, że akurat tak się złożyło, tylko dlatego, że właściciel przynosi świeżutkie z banku każdego dnia, żeby kasa była pełna wszystkich nominałów. Skoro płacę banknotem N to dlatego, że CHCĘ nim zapłacić, choćbym miał całą sakwę drobniaków i PIERDOLĘ, jak się to komuś nie podoba. Wioska w chuj!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. To sobie na kasie siądź chuju na jeden dzień,to zobaczysz.Inna sprawa że masz rację co do tych starych srak,tylko wózkiem w taką przypierdolić.
    A pakować się należy szybko,po wojskowemu.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Ad18-no pełna wioska,tańczy i śpiewa.Spierdalaj do siebie na zadupie.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. @14 dokładnie, Masz rację w 100% w dupie się popierdoliło niektórym pajacom. Myślą, że są wielkim pierdolonym konsumentem robiącym wielką łaskę kupując jakiś badziew.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. miałem przyjemność pracować we Francji i miłym zaskoczeniem było dla mnie że kasjerka w Netto zawsze czekała aż się zapakuję i dopiero obsługiwała następną osobę

    1

    0
    Odpowiedz
  24. A jak tam pierdolę! Nie będę się pakował na czas. Mam prawo się pakować w takim tempie jakie mi odpowiada. Zazwyczaj robię duże zakupy i nie ma chuja we wsi żebym sam dał radę ten cały myst upakować w takim tempie jak kasjerka pipa na tym swoim skanerze. W uj z tym. Zawsze robię strajk włoski przy kasie i mam z tego bekę jak kasjerka próbuje znaleźć miejsce na towar kolejnego klienta.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ty chuju złamany, a masz pojecie ile jest pierdolenia się dla takiej kasjerki w sytuacji gdy ona nie ma jak wydać i musi latać do koleżanki w sąsiedniej kasie by rozmienić? Ona sie wkurwia, szef się wkurwia, klienci sie wkurwiają, bo przestój, ponadto im częściej sie to zdarza to mogą ja nawet zwolnić za to że sama nie dopilnowała by w kasie był każdy nominał.
    Trochę zrozumienia, ja zawsze dziewczynom i paniom na kasie daję (przynajmniej się staram) wyliczone by nie miały problemów. Co za pierdolony leń. śrut

    2

    0
    Odpowiedz

Kobiety…

Kurwa. Człowiek się stara, szanuje kobietę, pomaga, jest wtedy kiedy trzeba i w ogóle. Zapraszam taką do kurwa kina, ona się zgadza. Niby wszystko fajnie, ale bierze przyzwoitkę. Dobra to jeszcze wytrzymam. Dostaję kosza od niej, ale nadal się staram. In vino veritas. Razem się schlaliśmy na jednej imprezie. Jako dobry facet odprowadzam ja do domu (nie aż tak dobry, liczyłem na coś, jak nie serce, to chociaż dupa). Byłem na tyle trzeźwy, ona na tyle pijana, że postanowiłem jednak zachować się przyzwoicie i nie próbować niczego nieetycznego. No więc, po drodze, ta wyznaje mi, że mnie kocha i w ogóle wielka nieskończona miłość. No dobra, kurwa. Następnego dnia olała mnie ciepłym moczem. I jeszcze mnie z fejsbuka usunęła. Nie znamy się już. Bo kurwa wylała cały emocjonalny bagaż, to kurwa już wystarczy tej znajomości. True Story Kurwa. I jak tu wytrzymać z babami.

135
119
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Kobiety…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary skoro wyznala, ze Cie kocha a zachowuje sie w opisany przez Ciebie sposob, tzn. ze laska ma mega giga kaca moralnego ze sie tak zblaznila. I ze wstydu usunela Cie ze swojego otoczeniu, tudziez zycia. Zadzwon do niej i pogadaj co i jak. Ile ona ma kurna lat, ze sie tak zachowuje?? 15??Aha i jeszcze nigdy mi sie nie zdazylo zeby panna na spotkanie przyszla z przyzwoitka.WTF?? Wspolczuje..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Niedojrzała emocjonalnie małolata. 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ooo jak się pojawia przyzwoitka to ja sobie idę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 A po co ma dzwonić do takiej emocjonalnie niestabilnej idiotki? Kolego trzymaj się jak najdalej od niej, to typowy przykład laski która zrobi ci piekło z życia jesli będziesz się blisko niej kręcił. Spierdalaj póki czas.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Stary, wyjebane miej, jak laska Ci po pijaku mówi, że Cię kocha, bierze przyzwoitkę na spotkanie, to po czuj sobie głowę zawracać? Klata do przodu, lacha wyłożona na nią i żyjemy 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. tak jak pisze @1. a ja dodam od siebie, że skoro byłeś trzeźwy a ona pijana to trzeba było bzyknąć…na następne bzykanie już sama by cię zapraszała.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bardzo dobrze się zachowałeś. Mimo to spróbuj pogadać z nią o co chodzi, wyjaśnij sytuacje, ale broń boże nie daj się owinąć wokół palca. Jestem w podobnej sytuacji i mam zamiar tym pierdolnąć jak tylko się spotkamy. Mnie nie traktuje się jak psa albo zabawkę. Wóz albo przewóz. Głowa do góry i naprzód!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A pierdol je i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Przyzwoitkę było bzyknąć…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Widocznie zareagowałeś na jej wyznanie inaczej niż się spodziewała. Myślę, że skoro usunęła ze znajomych kolesia, którego jeszcze wczoraj kochała, to musiałeś ją zranić…

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Ze sposobu Twojej wypowiedzi i toku myślenia wnioskuję, że jesteś dno dna i wodorost. Także się nie dziw, że kobieta tak Cię traktuje

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Przyszła z przyzwoitką? Co Ty się kurwa z gimnazjalistkami umawiasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @11 zgadzam się. 1/5

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Czemu od razu dno dna? Skąd taki wniosek? Raczej nie z gimnazjalistkami, tylko z osobami, które desperacko próbują zamienić randkę w nie-randkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie ma co, jak cie z fejzbuka usunęła to już czapa…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Trzeba było wyłomotać ile wlezie, a teraz po ptokach;) Żałuj żałuj kolejne szparka Cie ominęła;)

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dokładnie było ją wyruchać i spierdalać w dal

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kolo in vino veritas –jesteś spoko

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Stary chuj z nią,trzeba by było wtedy łomotać ile wlezie,jakby się tej dziwce spodobało to może by chciała więcej,nawet jakbyś nie miał w niej swej dziewczyny,to miałbyś zdzirę do ruchania.A tak to nici z ten tego.Następnym razem wyruchaj.Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  21. stary przyzwoitke w kiblu w kinie, a na deser jak byla napita to laske, z napita wiecej pofiglujesz

    0

    0
    Odpowiedz
  22. zmień orientacje i tyle..

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Traktuj kobiety jak największe ścierwo czyli tak jak na to zasługują.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. niekoniecznie tyczy sie to tylko dziewczyn, bo faceci są równie niezdecydowanymi skurwielcami jak ta Twoja dziewka w opisie

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Wszystkie kobiety takie są. Najpierw zrobią ci nadzieję, a potem ci pokażą, że jesteś nich zerem, a za plecami będą się z ciebie śmiały, za to jaki numer ci wykręciły. Jebane kurwy. W Polsce wszystkie kobiety takie są. TEgo nie zmienisz.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. no widzsiz ona cos moze chciala i sobie wymyslila w gowie ze zadzwionisz ze bedziesz zaraz zabiegal moze nie zrobiles tego kroku i cie wyjeb… z fejsa…. albo jest jeszcze inna wersja pierd… cie nieprawde i bylo jej wstyd na drugi dzien… takie sa baby – tez jestem no ale ja tam nie peird…. ze kocham…. nawen jak kocham to pokazuje w czynacha a nie pierd…. tam takie farmazony…. no wiec baby i baby nie wszytski sa rowne…. albo sprobuj sie z nia skontaktowac a jesli przez dluzszy cas twoch prob ona nadal nie bedzie chciala proboj przrz dwa trzy tygodnie codziennie to bedziesz wiedzial ze z tego chu….. i nic. Wiec problem bedziesz mial z glowy i bedziesz w stanie otrorzyc sie na nowe rzezcy….. i szybciej przepracujesz to,…. a jka nie zrobisz i nie bedziesz wiedzial czy ona chce czy nie to bedziesz nada w tym tkwil i sie meczyl . a tak to hop siup und papapa

    0

    0
    Odpowiedz
  27. TOzie są kurwy,kurwy i jeszcze raz kurwy bladzie bez honoru,ważne im tylkopieniądze,ludzie kurwa tylko się noie zeńcie ,bo pózniej jest tylko gorzej,jest przejebane

    1

    0
    Odpowiedz

Kolejka u lekarza

Wczoraj byłem u lekarza. Oczywiście zanim to nastąpiło, musiałem odczekać blisko trzy godziny. Nadmienić należy, że o miejsce w kolejce niekiedy trzeba stoczyć prawdziwą walkę. Tak więc czekam sobie i czekam, mam numerek 12, przed chwilą weszła 11. Fajnie, zaraz moja kolej. Podchodzi jakaś babka, która stała na uboczu. Pyta się: kto teraz (mówię, że ja), a ile panu zejdzie (nie wiem). To ona na to no to teraz ja wchodzę, bo tu pracuję (w służbie zdrowia, a tacy poza kolejnością) po 37 latach należy mi się, teraz ja i chuj. No to mówię: ok, niech pani pokaże legitymację służbową, ona: a nie mam, teraz tam nie wydają. To ja na to że sorry, ale nie wpuszczę, bo nie wierzę, nie ma dokumentu, więc nie. Ona: honor by mi nie pozwalał się wepchnąć, tyle lat przepracowane, łolaboga, spytaj tych z rejestracji, ja tu robię (bo to małe miasteczko), patrz (pokazuje różaniec) ja do kościoła chodzę modlę się, honor… Nie wpuszczę i tyle. No ale po jakimś czasie przechodzi jakaś pielęgniarka ta się wita, później druga, to samo – no nic – myślę. Trzeba wpuścić. Ok, odpuszczam. Wychodzi ta poprzednia. Wchodzi ta wspomniana gościówa. Ha, ale nie sama. Tuż obok niej stał chłop (syn). Niby że kurtkę jej trzyma, niby że czeka na nią. Weszli oboje. I po minucie wychodzi owa „pielęgniarka”. I spierdoliła. W gabinecie został ten pierdolony 40letni synalek. Wśrod pozostałych oczekujących (ze mną na czele) prawdziwy wkurw i bulwers. O jebana szmata. Szybkim krokiem spierdala spod gabinetu, z ryjem przy ziemi, żeby ludzie nie widzieli. Reakcja oczekujących oczywista. No super, dodatkowe 45 minut czekania. I wylazł ten chuj. Była moja kolej. Zdążyłem tylko zapytać, czy on też ze służby zdrowia i żeby mamusię środkowym palcem pozdrowił. Wiem, że być może zachowałem się nie do końca kulturalnie, ale sądzę, że moja reakcja była w dużej mierze uzasadniona. Jak się później okazało, wspomniana kurwa kiedyś pracowała w SZ, a teraz już nie i nic się jej nie należy. Podwójny zonk. Nie da się ukryć, ja i moi towarzysze w niedoli byliśmy mocno wkurwieni. Zastanawiam się, jak można być tak chamskim. Wszyscy potrafiliśmy spokojnie czekać na swoją kolej, a jakaś pizda się wpierdala przed wszystkich. Weź tu bądź miły, wpuść kogoś naprawdę schorowanego, czy kogoś. Tutaj naprawdę nie można być człowiekiem, nie można być miłym, kulturalnym. To takie przykre. Tracę wiarę człowieka, a to wszystko przez takie kurwy.

104
43
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Kolejka u lekarza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. masz racje znam ten ból też nieraz się taki skurwiel trafi że nic tylko podejść i zajebać w łeb

    0

    0
    Odpowiedz
  3. darmowa służba zdrowia, głupie sk***syny. głosujta dalej na bandę czworga.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. raz w życiu mi się zdarzyło że zostałem wpuszczony poza kolejką, ba nawet panie które czekały w tej kolejce same naciskały na mnie żebym wszedł przed nimi, ale trafiła się taka jedna baba co jej się śpieszy haha i tu zonk bo jedna z tych pań po prostu podniosła parasolkę i powiedziała nie teraz wchodzi ten młody człowiek, fakt wyglądałem jak ostatnie nieszczęście, blady, obolały gorączka trup nie człowiek, ale sam fakt takiej sytuacji był dla mnie bardzo budujący.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prosto i bez skrupułów. Tak z takimi kurwami trzeba. Mogłeś jej pierdolnąć klapsa w potylicę na pożegnanie, żeby ryjem podłogę przed Tobą wytarła – Sadystyczny scenarzysta xD Siema 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. zdrowa, konkretna polska chujnia. To lubię czytać, po to wchodzę na ten portal!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zajebista chujnia, ale co się dziwić, jaki kraj tacy ludzie,
    jak kiedyś ta kurwę na ulicy spotkasz to jej pojedz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. do kościoła chodzę, modlę się :))))

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dlatego m.in. nie chodzę do lekarza.Zdechnę sobie sam,bez ich pomocy.Tylko jedno mnie martwi że zus się ucieszy,pjerdolony.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To jeszcze nic. Gorzej jakbyś dostał od lekarza źle wypełnioną receptę i musiał z apteki gonić jeszcze raz po pieczątkę albo coś innego do doktora:D:D Pracuję w aptece i takie sytuacje są na porządku dziennym. A winę wg pacjenta zawsze ponosi farmaceuta, bo jest drobiazgowy, bo on się nastał w kolejce ble ble. Gówno mnie to obchodzi. Jak nie on to ja muszę iść gonić do tego lekarza i to w czasie wolnym. To jest dopiero cyrk

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jebać chamów bo nam na głowy wejdą. Miał rację dziedzic, jak ich przed wojną szczuł psami.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To jest normalne………… Ale sama pracuję w służbie zdrowia i nie ma czegoś takiego jak poza kolejką!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @8 mnie rozjebał :):)

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Najbardziej wkurwiają te co niby tylko po skierowanie. A siedzią ile wlezie. A jak wylezie to ani przepraszam ani pocałuj sie w dupe. I jeszcze spojrzy na Ciebie taka ścierwa jedna z druga i ironicznie morde cieszy.

    0

    0
    Odpowiedz

Ojciec hipochondryk?

Nic tak nie wkurwia jak ostatnimi czasy mój ojciec. Od niedawna przeszedł na emeryturę i 24/7 siedzi z dupskiem w domu. Sedno sprawy leży w tym, że nigdy nie był okazem zdrowia, ale ostatnio ojciec dostaje całkowitego pierdolca. Dobija mnie i matkę, bo potrafi pobudzić nas o 5 rano i panikuje, że dostaje zawału, codziennie pierdoli, że jest mu zimno, ze głowa boli, niskie ciśnienie, w dupie strzyka, tu gdzieś kłuje… ja pierdolę ile można!! W ciągu tygodnia był co najmniej u 10 lekarzy i na prawdę nie przesadzam, w apteczce sterta leków od Cholinexu na na gardło po jakieś nasercowe, ale i tak to jest za mało, bo tutaj gdzieś jeszcze strzykło, no kurrrrrwaaa! Jak tak dalej będzie to zapiszę go do psychiatry, bo chuj wie czy jakiejś psychozy nie dostał, tak wiem, że ojciec i w ogóle, ale jak tak dalej pójdzie to sam zeświruję, bo nie wytrzymam interwencji ojca o 3 rano, że go gdzieś boli i po pogotowie trzeba dzwonić i tak do samego rana.
Jestem tym wszystkim wymęczony, wkurwiony i na dodatek codziennie niewyspany. Dziękuję za uwagę chujnia i śrut jak ja pierdolę!!

63
49
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ojciec hipochondryk?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O w morde. Mam podobnie, tylko nie aż tak zaawansowany lvl. Jeszcze trochę expo (czyt. lat) i jebnę ja tu taki wpis pewnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A po chlebek codziennie z buta do najdalszego sklepu + spacer po południu i wszystko przejdzie…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam to samo psychicznie juz wysiadam z nim a do tego jeszcze nie dosc ze kazdego wykurwia to trzeba byc na jego skinienie uchh…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Stary wspolczuje i rozumiem! Ale swietna chujnia, hehe 🙂 ubawila mnie! z tym psychiatra to nie taki zly pomysl:) pozdr peace!! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Staary, może naprawdę coś mu jest? Oprócz starości? Lepiej niech sobie porządnie zbada wreszcie krew, tomografia mózgu, hormony (może to tarczyca)…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale ojciec to w końcu ojciec. Lepiej cieszyć się, że jest bo gdy go zabraknie będą wyrzuty że nie traktowało go się tak jak na to zasłużył :(.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia 45 latka

Witam. Czytałem już chujnie 40 latków i młodszych forumowiczów. Ja mam jeszcze gorszą chujnię z jednej strony bo jestem samotnym wdowcem od 15 lat. Do tego bezdomnym, niepijącym alkoholikiem mieszkającym na działce w okresie od wiosny do jesieni, a w zimie gdzie popadnie. Od kilku lat nie mogę znaleźć żadnej stałej pracy. Z drugiej strony napiszecie, że mam super. Bez zobowiązań, dziecko odchowane, sam. Tylko pakować się i wyjeżdżać za granicę. Może mielibyście rację, bo będąc np. w Islandii zarabiałem na czysto 15000 PLN. Ale czasy się zmieniły, muszę się troszkę opiekować mamą (70lat) i podejrzewam, że sama nie dałaby sobie tutaj rady.
I tutaj zaczyna się dylemat. Nie mam tutaj nic oprócz długów, brak pracy, brak kobiety a jednak nie mogę wyjechać bo nie dość, że jestem to winny mojej mamie aby się nią teraz opiekować to bez znajomości języka i odrobiny kasy nie ma szans na wyjazd. A skąd tu odłożyć kasę jak nie ma gdzie jej zarobić?

73
62
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujnia 45 latka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wdowiec od 15 lat? ;O Chcesz powiedzieć, że Twoja żona umarła, gdy miałeś ok. 30 lat? Szczerze – to mnie bardziej zmiotło z nóg, niż reszta Twojego problemu. Kurcze, znalazłeś zapewne piękną, troskliwą kobietę, doczekaliście się dziecka, jak widzę… mieliście spędzić ze sobą starość, a tu się okazuje, że jednak nie… Nawet nie wiem, czy ja potrafiłbym się pozbierać po takiej stracie. Są ludzie, którzy nie dają rady. A tak bardziej na temat – niestety doradzić nie potrafię. Trzymaj się!

    3

    0
    Odpowiedz
  3. pożycz od mamy hajs pojedź zarabiać i przysyłaj co miesiąc flotę na pielęgniarkę opiekunkę czy kogo tam wolisz.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie pij już denaturatu…plisek…

    1

    1
    Odpowiedz
  5. A z mamą czemu nie możesz zamieszkać?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A skąd cwaniaku masz pieniądze na internet w takim razie?

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wpadnij do mnie,pogadamy przy kieliszku 😛

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Mi też starcza tylko na działkę.

    1

    0
    Odpowiedz

Samochód

Wczoraj rozbiłem samochód. Najbardziej chujowe jest to, że nie mam na kogo zgonić. Sam sobie jestem winny…

51
72
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Samochód"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie do końca, gdyby droga była szersza to bys nie wyjebał co oznacza, że to wina rządu, który za mało inwestuje w drogi

    0

    0
    Odpowiedz
  3. znam to uczucie dlatego jednoczę się w bólu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja rozpieprzyłem w zeszłym roku o drzewo. Również jednoczę się w bólu z kolegą!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dziś 15 luty i żadnej chujni dotyczącej walentynek nie ma?Co za chujnia…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rozbiłeś samochód? – To wina Tuska.
    Przeżyłeś – zasługa PiS-u

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gościu zaprawdę powiem ci że najzwyklej nie masz motywacji bo po grzyba się strać jak reszta wokół ciebie w ogóle się nie stara. Zmień kobietę bo ta nie wie po co żyje a jeszcze gorzej z kim. Trzeba żyć z ludźmi którzy do czegoś dążą a nie tymi co sobie dryfują w życiu jak g. w rzece.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @7 do kogo to ??

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ja sie dokładnie tak czuję jak ty!!! Nic mi się nie chce i wszytko mnie mega wkurwia!

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem jebanym leniem + problemy z kobietą

Mam spoko pracę. Jak na polskie warunki to dobrze płatną (7k po okradzeniu przez bandę idiotów) i generalnie nie jest źle. Ale…
Mam projekt do oddania do końca tego tygodnia. Zgadnijcie co robię zamiast robić to co powinienem. Siedzę na wszystkich kwejkach, sadisticach, joemonsterach i chujni. Przejrzałem juz chyba cały internet. I to nie jest chwilowy brak motywacji. Mam tak od kilku lat, ale ostatnio się to nasiliło bo nie dość że przeglądam te wszystkie rzeczy, to teraz nie chce mi się już robic tego co powinienem. Kiedyś to chociaż miałem parę dni w tygodniu kiedy siadałem, napierdalałem i nadrabiałem zaległości. Teraz jest tak że deficyt mi ciągle rośnie i nie wiem kto go kurwa spłaci – może niemcy?
Ostatnio w ramach robienia doktoratu z wiedzy niepotrzebnej, zacząłem nawet przeglądać portale dla bab typu kozaczek, zeberka i pudelek. Wszędzie w zasadzie jest to samo, ale i tak muszę kurwa wszystko przejrzeć bo wewnętrznie mnie skręca jak jestem odstawiony.
Teraz piszę sobie chujnię w nadziei że uslyszę jaką konstruktywną krytykę. Wiem że moja chujnia jest dość mizerna, bo zawsze ktoś mógł mi umrzeć, mógłbym zarabiać 1/5 tego co zarabiam i jakieś mógłbym nosić jakieś choróbsko od którego wiedziałbym tak jak moja znajoma, która póki co trzyma się dobrze – wie że po 30 zaczną się grube problemu i 40 raczej nie dożyje (choroba Crohna).
W zasadzie to nie jest mój największy problem. Bo tak po za tym to jeszcze jestem z dziewczyną od 3 lat, a od 2 nie uprawiamy seksu bo na coś się rozchorowała. Do tego wyszperałem jej kiedyś na skrzynce pocztowej (sama dała mi hasło) że przez pierwsze 3 miesiące naszej znajomości ogarniała na raz 3 chłopa – ja jestem wielkim szczęśliwcem, którego wybrała na tego jedynego. Jeden z tych 3 po za mną to był jakiś jebaka co mu to szczególnie nie przeszkadzało i wiedział o nas 2 pozostałych, ale szkoda mi tego ostatniego, który był z nią dłużej, a ona złamała mu serce kiedy stwierdziła że trzeba sobie wybrać jednego. Pocieszające dla mnie jest to że w korespondencji z jej koleżanką wyczytałem że padło na mnie bo mam największą pałę i poczucie humoru – gdyby było coś o kasie, itp. pewnie dawno bym ją rzucił, a tak to jakoś nie mogę się zebrać bo jest mi z nią całkiem nieźle. Ogólnie jest „przyjemna w obyciu”, dogaduje się z moimi rodzicami i znajomymi. Mimo tymczasowej (dość długiej, ale tymczasowej) niemożności zaspokajania mnie, spędzam z nią dość miłe chwile. Wiem że szykuje po cichu dla mnie coś na walentynki. Ale zawsze jest kurwa ta jebana świadomość że ta dziewczyna potrafi zrobić dość dyskusyjne rzeczy ze swoją dupą. Może jest za ładna i tak jej się pojebało. Ale mniejsza już o to.
Generalnie to mam jedną wielką blokadę. Nie chce mi się pracować i wiem że output z mojego siedzenia dziś przez 8 godzin w robocie, będzie zerowy. Jednocześnie poczucie winy i bezsensu nie pozwala mi rzucić papierami i jakoś się ogarnąć.
Wiecie co – to jednak będzie chyba najsensowniejsze. Za chwilę wychodzę z biura i idę się jakoś zresetować. Szef może się wkurzyć, bo jak siedzę przy kąpie to wydaje mu się że bardzo ciężko pracuję, ale walę to – jak będzie się coś czepiał to mu wytłumaczę że to dla jego dobra. Bo to jest dla jego dobra – chyba lepiej jest mieć pracownika co raz na jakiś czas mu odbije, zresetuje się i potem robi co ma robić niż takiego jak do tej pory ja – czyli człowieka co pozoruje działania, a tak na prawdę robi tylko tyle żeby nie było widać że jest jedną wielką prokrastynacją.

55
87
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Jestem jebanym leniem + problemy z kobietą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. masz wypalenie zawodowe – mam to samo. A laske to w dupe bym kopnął

    0

    0
    Odpowiedz
  3. depresja by to była

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobra chujnia, ale chyba nic ci nie poradzę bo jestem jedną wielką prokrastynacją w wersji damskiej. Pewnie któregoś dnia kiedy naprawdę zjebiesz misję przez odkładanie wszystkiego na potem, odbijesz się od dnia i się ogarniesz chociaż na chwilę. + dziewczyna ci ogarnia coś na walentynki, skoro jest chora to raczej dyskusyjnych rzeczy ze swoją dupa z innymi zrobić nie może. Doceń ją , zawsze możesz trafić gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ziomuś zarabiasz 10k brutto miesięcznie i jeszcze masz nad sobą szefa? To ile bierze szef 20k? Kurwa powiedz mi gdzie tak płacą. Ja jako webmaster, programista i grafik w jednym z wieloletnim doświadczeniem wyciągam w naszym pięknym kraju 4,2k brutto. A mam kupę znajomych w branży w Wawie i Wro i wiem że raczej nikt 7k brutto (czyli 5k na łapę) nie przeskakuje, chyba że sam jest szefem. Powiedz mi proszę co to za branża, przebranżowię się, kurwa wyrucham żonę szefa, byle mnie do Twojej firmy przyjęli hahahah… No chyba że żeś mitoman.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Jak może Ci być dobrze z babą co od 2 lat się nie rucha z tobą? Ile można przyjmować handjobs i blowjobs? Przecież w końcu trzeba się wyruchąc porządnie. A ty 2 lata nic i ci z nią dobrze. Coś pierdolisz. Po drugie co to za firma, opierdalasz się i 7 tysi kasujesz? Co ty pierdolisz. Dyrektorzy banku biorą po 10-15 koła. Można wiedzieć co robisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. tyle to niektorzy rocznie zarabiaja.. z nadmiaru kasy ci sie w dupie poprzewracalo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kolejna mądra kobieta. Trafić gorzej niż na kurwę która w jednym czasie miała 3? Zastanów się nad sobą dziecko i skończ szerzyć herezje!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Człowieku, olej ten głupi internet. Szkoda na to czasu i ogólnie życia. Wyskocz gdzieś w sobotę z kumplami do baru, zabierz dziewczynę gdzieś na krótki wyjazd… Zacznij robić coś, co da Ci poczucie tego, że żyjesz i jest fajnie. Takie pozytywne nastawienie sprawi, że będziesz inaczej podchodzić do pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dziewczyna wybrała Cię ze względu na pałę 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. sprzęgło od Żuka. Powtarzasz się koleś.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. idź się utop

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A może ona leci na pieniądze?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zarabiasz 7k? Pewnie polityk hahahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  15. może się od internetów uzależniłeś

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Współczuję projektu, dalej nie czytałem..

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „siedzę przy kąpie” Gdzie kurwa płacą analfabecie 7 koła na łapsko?Uchowaj nas Panie od takich doktorów.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. 7k pln to taki kosmos ?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. hej. Jestem autorem posta i chciałem odpowiedzieć na kilka uwag. Po pierwsze 7k to nie jest mało, ale nie jest to też dużo. Jak na warunki warszawskie to powiedziałbym wręcz że to jest średnia. Wiem że osoby na tym samym stanowisku co ja zarabiają czasem nawet 12k, ale są też takie co wyciągają 2k bo boją się że ktoś ich nie zatrudni/zwolni/obrazi się czy chuj wie co jeszcze jak poproszą o normalną kasę.
    Nie mogę napisać dokładnie czym się zajmuję, ale pracuję w branży FMCG, a moja praca to klasyczne przewalanie papierów. Studia mam oczywiście niezwiązane z tym co robię (elektronika).
    @5 w bankach właśnie to jest zupełnie inaczej niż się większości ludzi wydaje. Pracowałem kiedyś w jednym z polskich banków. Prezesi zasysali nawet po 800k, a szaraki na słuchawkach nawet płacy minimalnej na umowie zlecenie nie mieli. Ja robiłem tam za programistę, ale byłem w to za kiepski więc mnie zwolnili. Zarabiałem 2k. Jak się okazało mój kumpel, który też sie nie utrzymał po okresie próbnym brał od nich 5k. Od tamtej pory zawsze rzucam możliwie największą stawką – najwyżej ktoś powie że mnie nie zatrudni i tyle, ale póki nie rzucisz jakiejś kasy z kosmosu to zawsze jest szansa jak nie tu to gdzie indziej.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ale chujnia, mam tak samo może pomijając zarobki;) i kobite tez mam zdrowa (tak sądze) a wszystko inne tez mam wyjebane, i własciwie mze wezme sie za własne projekty, jak wkońcu sie zmusze

    0

    0
    Odpowiedz

Mąż mnie zdradza

Dziś dowiedziałam się, że mąż mnie zdradza. Po 12 latach małżeństwa, jak mi się wydawało szczęśliwego, on tak po prostu znalazł sobie inną siksę. Skąd wiem? Wczoraj dorwałam komórkę męża. NIe wiem co mnie podkusiło, ale zaczęłam czytać sms. Mój mąż jak się okazało wcale nie brał nadgodzin, ale jeździł do niej. ten kretyn nawet w komórce miał ich wspólne zdjęcia. tak jak myślałam młoda siksa była jego kochanką. staram się myśleć realnie, nie kierować emocjami, ale nie da się. 12 lat poszło się pierdolić, co mam pwoiedzieć syowi? ze mamusia i tatuś nie będą razem bo tatus jest skończonym skurwysynem i przekreślił szczęśliwy dom dla jakiejś młodej zdziry? Dziś z nim porozmawiam. chociaż nie wiem czy jest o czym. musiałam sie wygdać.

134
74
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Mąż mnie zdradza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wyobrażam sobie twoje wkurwienie ale ale sam jestem facetem i na pocieszenie moge powiedzieć, że ta dupa dla niego to tylko i wyłącznie sex – nic więcej. No czasem tak mamy, wiem, że to głupie ale strasznie ciężko się powstrzymać – powtarzam, to tylko ruchanie

    0

    1
    Odpowiedz
  3. synowi tłumacz jak będzie wiedział o co chodzi, męża wypierdol dyscyplinarnie, chyba nie sądzisz, że nagle się wszystko naprawi? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Są dwie możliwości. 1 -> trollerski blef; 2-> twój stary po prostu chciał, żebyś się dowiedziała. Kasowanie SMSów nie jest trudne i ktoś, kto ma babę na boku i nie chce się ujawniać zapewne to robi. Ja stawiam na 1, bo wpis jest wyjątkowo debilny.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nie bronię faceta, ale często zdrada jest wynikiem chujni w związku. Prawie każdy psycholog Ci powie że jesteś współwinna. Myślałaś że ma GPS na palcu i macie dzieciaka to jest na zawsze twój i przestałaś się może starać. Możę schujowiałaś, jesteś może grubą lochą, słabo się ruchasz, nie jesteś seksowna i może nie bierzesz do buzi. Tak tak, niestety, facet nawet jak sam jest grubym pączusiem to musi poruchać porządnie najlepiej w porządne ciałko, a dupy w Polsce niestety przeważnie po 30-stce przestają o siebie dbać i wyglądają jak chujoza w biały dzień. To instynkt, silniejsze od niego, nawinęła się i braki jakie przez lata miał u Twego boku wyszły jak szydło z worka. Nawet piątka dzieci nie powstrzymałaby go. Czy trafiłem po części? Jak tak to bierz się za sibie, jogging, siłka, kosmetyczka. Męża zjeb, zrób karę ale wybacz mu. Pozdro!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. @1jak to takie normalne to PO CHUJ SIE ŻENIĆ??? bo nie ma wam kto prać,sprzątać i gotować?Faceci to złamasy, sama sie na żadnego nie zdecyduje bo wiadomo jak to sie skończy!!!Współczuje autorce, mam nadzieje ze dasz sobie radę!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To Twój mąż! Przypomnij mu co Ci przysięgał i jak trzeba będzie to mu pokaż krzyż (albo godło, jak braliście cywilny) i spytaj się czy to dla niego nic. Niech się poczuje do winy i zacznie naprawiać co spieprzył, choćby to miało trwać całe życie (a pewnie tyle będzie, ale warto).

    0

    0
    Odpowiedz
  8. 12 lat zajęło ci poznanie prawdy że twój maż jest totalnym idiotą. Zostawić telefon pod nosem baby hehe idiota i kretyn.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Też bym się nie powstrzymał, gdy by mając w domu nudną kobietę, która już nie jest taka gorąca jak na początku, nie skoczył w bok z młodą siksą, z którą 80% spędzonego czasu, to upojny i wyuzdany sex.Po części moje miłe panie, to wasza wina. Za mało przyjemności i spontanicznego seksu, za dużo internetu, gotowania czy sprzątania. Ja pomagam swojej kobiecie w obowiązkach, ale ona swój czas wolny przeznacza na naszą klasę i pudelka. Żenada

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ta siksa to moja zona tez mnie zdzadzila… To moze my sie umowimy?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Całkiem możliwe, że to tylko seks. Ale z drugiej strony – jest mnóstwo facetów, którzy zakochują się w swoich kochankach i chcą zostawić dla nich żony. Gdyby chciał utrzymać to w tajemnicy, trzymałby telefon przy dupie albo kasował smsy. Widocznie ma wyjebane na to małżeństwo i wszystko mu jedno czy się żona dowie czy nie. Rozmowa z nim rozwieje Twoje wątpliwości. Niech się określi albo wypierdala. Potem kochanka go kopnie w dupsko, no chyba że jej zależy na nim. Ale gdyby nawet wrócił to ja nie wiem czy chciałabym z kimś takim być nadal.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Sam zdradziłem,zdradzałem i fakt chodziło tylko o seks i nic więcej moja mi po prostu nie dawała a byliśmy już 10 lat po ślubie a ja non stop musiałem się prosić o sex normalnie było to poniżające o waleniu konia nie wspomnę. Może zastanów się nad tym, tak do końca to nie jest jego wina. No ale to mój punkt widzenia zdrajcy i squrwysyna. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jeśli się starałaś, żeby było dobrze w tym związku, doceniałaś męża, nie byłaś oziębłą, nudną i zaniedbaną babą, to naprawdę Ci współczuję. Ale jak traktowałaś go jak chodzący bankomat, z którego można szarpać kasę, wiecznie marudziłaś i byłaś niezadowolona ze wszystkiego a seksowna bielizna to dla Ciebie coś wyuzdanego – to nie dziw się, że teraz musisz się żalić na chujni.
    Wina często leży po obu stronach. Sama jestem kobietą, ale znam życie i staram się obiektywnie oceniać sytuacje. Pomyśl czy nie jesteś bez winy…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. weź mu się odpłać tym samym, załatw se kurwa jakiegoś fajnego koleszke i pierdolnij się z nim na waszym łóżku i żeby twój mężuś was przyłapał najlepiej
    kurwa chciała bym zobaczyć jego minę
    a po wszystkim powiedz mu ze to tylko czysty sex

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @4
    Rozj**les mnie tą grubą lochą hahaha ale 100% prawdy!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. a ja myślę, że jeśli kolesiowi się żona przestaje podobać to powinien się ROZWIEŚĆ a nie robić skoki w bok. tak to każdy tchórz umie. faceci są beznadziejni, moim zdaniem nic nie tłumaczy zdrady.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. boze jak Ci kochana wspolczuje

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jeżeli by wszyscy mieli się rozwodzić z powodu podupczenia na boku to by prawie nie było małżeństw. Ostatnio byłem na imprezie i okazało się że na 6 chłopa tylko ja nie chodzę na kurwy i wcale nie jest mi z tym dobrze. Ponieważ żonie od ślubu przybyło ze 20 kg i gówno z tym robi. Ja z tym nie mam problemu ale podobno statystycznie jeżeli kobieta nie robi laski facetowi to ryzyko że będzie chodził na kurwy wzrasta o 60%. Rozumiem że kurwa i kochanka to nie to samo i bardziej boli ale zanim facet zdecyduje się na pójście na bok do daje sygnały. Jeżeli nie jesteś w stanie tego zauważyć to potem jest efekt. Natomiast jeżeli się rozwiedziesz jest szansa że zrobisz człowiekowi przysługę dlatego jeżeli chcesz mu dojebać to tego nie rób a przez rok będziesz miała jak paczek w maśle bo będzie nadskakiwał i latał koło Ciebie jak nastolatek.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Witam! rzeczywiscie przejebane ale nic nie wierze sie z niczego….

    0

    0
    Odpowiedz
  20. To ja siksa………………..Ty pasztecie odpierdol sie odemnie i swojego meza.My sie
    kochamy,nasz sex jest fantastyczny. Twuj maz wali mi minete za kazdym razem kiedy
    sie widzimi.Kiedy go calujesz ty locho napewno czujesz moja cipke.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia czterdziestolatka

Mam 40 lat, udane życie rodzinne, wykształcenie i doświadczenie zawodowe i najprawdopodobniej będę musiał to wszystko zostawić i wyjechać z kraju za pracą. A było to tak. Przez ostatnich kilkanaście lat pracowałem w kilku firmach (w tym korporacjach) w branży która miała i ma się obecnie dobrze. Firmy zmieniałem, bo nie było w nich perspektyw awansu oraz podwyżek. W czasie wolnym systematecznie podnosiłem swoje kwalifikacje zawodowe. W swej bezgranicznej, jak się okazało naiwności, myślałem, że w końcu przyjdzie mój czas i gdzieś trafię na sensowną pracę, w której będę chciał zostać na stałe. Z ostatniej pracy odszedłem w związku z likwidacją mojego wydziału. I od tego czasu mimo intensywnych starań nie udało mi się znaleźć nowej pracy. Na ostatniej rozmowie kwalifikacyjnej zaproponowali mi wynagordzenie niższe od tego, które miałem bez doświadczenia zaraz po studiach. Znam dobrze język obcy więc mogę wyjechać, ale to oznacza rozstanie z rodziną, czego naprawdę wolałbym uniknąć. Z drugiej strony wygląda na to, że w kraju nie ma dla mnie przyszłości. I to jest moja chujnia. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów – świetnia strona. Wczoraj pierwszy raz ją odwiedziłem i uśmiałem się do łez.

66
52
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujnia czterdziestolatka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa, potwierdziłeś moje obawy – nie ma co zmieniać roboty jak sie nie ma noża na gardle

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kolego rocznikowy, w tym kraju może i jest przyszłość, ale na pewno nie dla uczciwych, normalnych, spokojnych ludzi. Polska, to jeden z niewielu krajów na świecie, gdzie rząd doszedł do perfekcji w okradaniu, okłamywaniu i oszukiwaniu swoich obywateli. Bierz rodzinę i spierdalaj jak najszybciej. Szkoda każdej minuty. Na początku będzie ciężko, może nawet bardzo, ale szybko wyjdziesz na prostą. Dzieciaki zaaklimatyzują się w nowej szkole, żona znajdzie jakąś pracę i wózek pojedzie do przodu. Nie wahaj się. Pogadaj z żoną, ustalcie plan i do roboty. Daj znać gdy już wyjedziesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. nie jesteś józefem bąkiem to nie masz pracy- przykre! a rodzine zawsze możesz po jakimś czasie zgarnąć za granice. byleby tylko tam sobie robote znaleźć dobrą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. UZUPEŁNIENIE OD AUTORA: Uśmiałem się z niektórych świetnych komentarzy, a nie z opisywanych tu problemów.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kolego pakuj się i wyjeżdżaj jak najdalej, a rodzinę ściągniesz
    przynajmniej będziesz zadowolony

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kolego ja w marcu wyjezdzam i mam to co ty nie ma sie nad czym zastanawiac

    0

    0
    Odpowiedz

Chrapanie

Ja już kurwa nie wytrzymam, ja wiem, że są gorsze problemy, ale kilka nocy pod rząd nieprzespanych może człowieka wyprowadzić z równowagi. Otóż mój mąż ma kurwa taki chrap, że go chyba w Korei Płn. słychać, tego nie da się wytrzymać, pryskałam mu lekarstwo do dzioba i nic, kopię go co chwilę i nic, no co sekundę wielki głośny chrap, całe noce zjebane, moje nerwy są w strzępach mam ochotę go udusić, wiem że to nie jego wina, ale to jest takie zjebane uczucie a jak już kurwa zasnę z wyczerpania o 5 rano to zaraz dzwoni budzik i chujnia i śrut.

60
58
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Chrapanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kiedyś miałem ojczyma który tak chrapał że na piętrze było go słychać UDUSIŁEM GADA teraz jest spokój przez najbliższe 25 lat 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  3. zrób coś z tym, ale szybko. mam podobnie, że każde gówno zakłóca mi sen, no i serce tak się wyostrzyło, że mało nie wyskoczy z klatki, jak ktoś tylko w obrębie dwóch pięter pierdnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Śpij w stoperach. Można je kupić w aptece.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa na operację go. Wyspać się trzeba!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jak to nie jest jego wina ? nie potrafi przeciwdziałać temu więc jest to jego wina!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. A kto kurwa powiedział ze jak małżeństwo to trzeba spać w jednym wyrze i nie dosypiać przez lata? Wypierdol go do innego pokoju i po robocie – ze 3 razy nie porucha to przestanie chrapać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Usiądź mu waginą na twarzy. Wtedy chrapanie powinno ustąpić, a zacząć się mlaskanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To się leczy, tylko trzeba chcieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dodam, że nie mogę spać w stoperach, bo budzika nie usłyszę, ani nie mogę spać gdzie indziej, bo go przez drzwi słychać, chyba się rozwiodę…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Operacja wycięcia kawałka czegoś tam z podgardla i będzie cicho

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ja śpię od 5 lat w stoperach i budzik słyszę. nie wyobrażam sobie teraz nocy bez stoperów.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Usiądzie mu waginą na twarzy, puści pierda z kleksem i gościu już nie zaśnie hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kup sobie stopery „Stopper” w srebrnym opakowaniu z takiej plastelinki jakby. w każdej aptece są. te z pianki są do dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak nie możesz spać w stoperach, to telefon na wibracji sobie zapakuj. A tak poważnie, to współczuję, bo wiem jak to jest. Tera są takie metody, że robią zabieg z nitką pod językiem – ściągają tam coś i już bie chrapie pacjent :]

    0

    0
    Odpowiedz
  16. do lekarza go wyślij i po sprawie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @9: stopery tłumią pewne dźwięki, nie wyciszają całkowicie wszystkiego. budzik usłyszysz

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Cierp ciało jak sie chciało 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. !Panowie, radze zainteresowac sie literatura polska i jezykiem polskim. Duzo na tym zyskacie, nic nie stracicie. Przjaciolmi Waszymi stana sie antyurbanowcy. Jezyk Wasz sie oczysci,a ludzie beda uwazac Was za kulturalnych i wzorowych. Zycze powrotu do dobra.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. wypierdol go na balkon jak z kutasa mu sie sopel zrobi to przestanie chrapac

    0

    0
    Odpowiedz