Czytanie

W tej całej chujni i sytuacji bardziej chujowe jest to, że nie mogę o tym napisać wprost, bo wiem że ta osoba czyta chujnie od czasu do czasu i z miejsca rozpozna. Ale mogę rzecz tylko jedno… Niektóre baby to chuje. Jest wykształcenie, jest fajna praca, ale czego nie ma? Kobiety. Jak już się znajduje ideał charakteru nagle okazuje się, że jedyne co to można się pocałować w tyłek. Wyjaśnienie dlaczego? Zacytuję „bo tak”. Idę spać. Dobranoc wszystkim. PS. Tak, tak wiem – gdybym jeździł mesiem… trollu ssij chociaż ty 🙂

54
95

Wspieranie głupoty za moje pieniądze

Zjebany konkordat powoduje, że nasze pieniądze są marnowane na wspieranie zboków, ogłupiających ludzi debilnymi historyjkami wydumanymi przez kozojebnych pastuchów przed trzema tysiącami lat. Co to kurwa jest, żeby w XXI wieku w środku Europy, państwo finansowało szerzenie przesądów? Żeby w szkołach, zamiast uczyć podstaw ekonomii (mniej byłoby ofiar tego chuja od AmberGoldu) podtykać uczniom mity jako rzeczywistość? To jest dopiero Chujnia, permanentna i przeogromna.

94
107

Komputer mówi NIE!

O co kurwa chodzi? Mam tam jakieś „marne” doświadczenia żeglarskie i doszedłem do wniosku, że nadszedł czas, żeby je zweryfikować zdobyciem patentu jachtowego sternika. Zapisałem się na kurs i chcąc dopełnić formalności odwiedziłem swojego lekarza w przychodni. Poprosiłem o podpis i pieczątkę na zaświadczeniu, że mogę uczestniczyć w owym kursie i Pani stwierdza brak przeciwwskazań do uprawiania żeglarstwa. „Nie podpiszę Panu! Dlaczego? Bo nie mam uprawnień. Ale PZŹ nie wymaga badań specjalistycznych czy opinii lekarza sportowego. Nie interesuje mnie, nie podpiszę, bo nie biorę za Pana odpowiedzialności”. Odsyła mnie do lekarza sportowego. Ten mi każe zrobić badania krwi, moczu, laryngologa i okulisty (nic z tych rzeczy nie jest wymagane przez PZŹ). Pytam czemu jeszcze nie badania kału i spermy, może też się przyda. Pytam do kurwy nędzy o co w tym kraju chodzi? Czy nie można tu żyć normalnie? Czy ludzie na swoich stanowiskach nie mogą znać swoich uprawnień i obowiązków? Czy musimy być zaściankiem Europy! Czy obywatel musi mieć styczność z tym syfem jakim jest polski system. Kurnia, ja chcę tylko być obsłużony normalnie. To nie jest operacja mózgu! Ja, człowiek na co dzień udający opanowanego intelektualistę, mam ochotę wpaść do przychodni z piłą łańcuchową. Ale jak się nie mam wkurzać, jak latam po całym mieście i nie załatwiam tak prostej sprawy. To chujnia, która wysysa ze mnie życiową energie.

46
75

Renta

Kurrrrwa, wybaczcie za przekleństwa na wstępie, ale jestem maksymalnie roztrzęsiony i wkurwiony. Mam 20 lat, dostaje rentę, którą daje mojej matce, sobie zostawiam jakieś 200 zł, mówię dzisiaj, mamo słuchaj, widze, że w domu jest dobrze z kasą i w ogóle…W związku z tym, że teraz rozpocząłem studia, mam dziewczynę chciałbym mieć więcej kasy. Możemy podzielić się po połowie. Matka patrzy się zdziwiona jakby ktoś wszedł jej na chatę i mówi. Synu o czym Ty mówisz, po co Ci te pieniądze, daj spokój, na co ty masz to wydawać… 20 letni chłopak?! Chcesz mi powiedzieć, że te 200zł które sobie zostawiasz to mało? Mamo, kurwa, chce sobie opłacić sam szkołę, telefon, pozbierać hajs dla brata na komunię, chce zaprosić jakąś dupę do kina i na kawe (a wiadomo, że polska randka czyli kino i kawa to jakieś 100zł)… Weź daj spokój 20 letni facet powinien mieć cząstkę czegoś swojego, tym bardziej, że jest to moja RENTA i dlatego, że Cię kocham daję Ci prawie wszystko.

87
72

Powszechne chujnie

Czytam chujnię od długiego czasu. Zauważam, że spora część chujni dotyczy stosunków sąsiedzkich, mianowicie wkurwiają chujan sąsiedzi głośni, chamscy, gburowaci czy alkoholicy, jebani pseudo-melomani, psychole. Mnie natomiast wkurwia niemoc ludzi wobec tych spierdolonych jednostek. Nikt kurwa nic z tym nie może zrobić. Policja może co najwyżej dać zjebany mandat albo skierować sprawę do sądu grodzkiego co jakiemuś patolowi i tak wisi koło chuja, mandatu nie zapłaci, na sprawę się nie stawi, zasądzonej kary nie zapłaci. A Państwo jeżeli coś z tym zrobi to też po kilku latach mielenia trybów urzędniczych. Relikty PRL-u, czyli spółdzielnie mieszkaniowe też chuja z tym zrobią, eksmisje zarządzają tylko w przypadkach mega ekstremalnych gdzie eksmisja powinna się odbyć duuużo wcześniej, ludzie muszą przeżyć kilkuletni koszmar na przykład z siąsiadem zbieraczem śmieci, albo kimś psychicznie chorym rzucającym z okna ekstrementy zanim się go gdzieś wypierdoli. To jest jakieś wszytko chore, po co jest to całe prawo, jakieś statuty, regulaminy skoro nie ma praktycznej możliwości sensownej egzekucji? Za komuny państwo było silne i sobie szybko radziło z takimi pierdolcami, alkoholików wysyłali na przymusowe leczenie, awanturnicy dostali taki wpierdol na komendzie że bali się kolejnej wizyty jak diabła, spółdzielnie zjebów wyjebywały do socjalnych slumsów. A jeszcze jak sąsiedzi razem się zebrali i do partii na skargę poszli to porządek robiono błyskawicznie. A teraz? Radź sobie sam, Państwo ma Cię w dupie. Strasznie mnie to wkurwia, jest to jeden z przykładów jakiem chujnio-Państwie żyjemy. Chujnia do kwadratu.

73
81

Posadzka

Kupiłem sobie ostatnio malucha za parę złotych (do nauki jazdy), pojechałem na przegląd z nim i okazało się, że jest trochę za ciężki. Znalazłem przyczynę pod dywanikami. Otóż okazało się, że na podłodze samochodu jest zrobiona wylewka z betonu, wraz ze zbrojeniem ;p

63
96
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Posadzka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To się nazywa profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne od wewnątrz 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jezdzilem takim z kolega w 1999 roku.
    Byl mulasty, ale za to jak juz sie rozbujal mozna bylo nim wchodzic w zakrety 90* z predkoscia maksymalna. Byl tak ciezki, ze sie w ogole nie przechylal 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

KAC

Cóż, pewnie nie napiszę nic nowego w niedzielę rano. Jak wiadomo sobota to jest taki dzień, że można sobie wrzucić na luz i nie stresować się dniem następnym, bo jak wiadomo po sobocie jest niedziela, a to jest dzień wolny. Więc można się napić. Jak pomyślałem – tak zrobiłem. A że miałem stresujący tydzień to z premedytacją postanowiłem się nawalić i że tak powiem „zresetować”. Jedzenie było pyszne, towarzystwo przednie, wódki wychlałem chyba litr, do tego browary. Później grzecznie się pożegnałem z biesiadnikami i poszedłem spać. I to jest koniec dobrych wiadomości. Dziś rano – niestety – jeszcze wóda mnie trochę trzyma i generalnie rzecz biorąc TRZEŹWIEJĘ. Kacor mnie napierdala, jestem rozbity, suszy mnie, chciałbym spać ale nie mogę zasnąć, glapię się w tv bez sensu. Korci mnie żeby się napić browara który mrozi się w lodóweczce, ale istnieje ryzyko, ze na jednym się nie skończy, a jutro muszę prowadzić i z poczucia odpowiedzialności tego nie robię. Więc piję wodę, ale niestety kurwa kupiłem gazowaną a ona jest chujowa na kaca, lepsza byłaby niegazowana. Najchętniej to bym od razu wypił 1,5 litra tej wody, ale gazowanej nie da rady tak wypić. Ogólnie to kac nie jest mi obcy , nie mam 14 lat i nie jest to moje pierwsze chlańsko, ale strasznie nie lubię tego pierdolonego trzeźwienia, kiedy wóda ze mnie schodzi. Mogłem coś pożytecznego w tą niedzielę zrobić, a tak cały dzień w chuj poszedł. Teraz się zastanawiam, czy może gdybym wypił połowę tego co wczoraj, to może bym uniknął tego wszystkiego, ale niestety tego się już nie dowiemy. Takie kurwa przemyślenia kacowe. Kurwa, kiedy ten pierdolony kac się skończy?

86
100
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "KAC"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pij, kurwa, nie pij… i nie będzie chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ale masz problemy woda nie taka bo gazowana, nienawidze trzezwienia ja pierdole… Prawdziwego kaca, może kiedyś niestety poznasz

    0

    0
    Odpowiedz

Dawne czasy

Kiedyś to były czasy. Do spotkań niepotrzebne były telefony, internet tylko dobre chęci, latanie od domów do domów i wypady np. na boisko aby pograć w piłkę i magiczne słowa: poczekajcie, pobiegnę jeszcze po kogoś. Zawsze każdy miał chęci, czas a teraz era internetu, braku czasu. Wiadomo każdy ma swoje życie, rodzinę, obowiązki ale tak czy siak brakuje tego.

107
74
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Dawne czasy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A już weź nie pierdol, że kiedyś to miałeś lepiej. Wkurwia mnie takie gadanie ludzi, którzy w każdej fazie swojego życia narzekają, że jak byli młodsi to żyło im się lepiej. Chodzisz do szkoły – źle, bo trzeba odrabiać lekcje i codziennie rano zapierdalać do szkoły. Jesteś na studiach -źle, bo nie możesz iść do pracy i nie masz kasy na własne wydatki. Pracujesz i masz rodzinę – źle, bo trzeba codziennie zapierdalać do roboty, żeby zarobić na żonę i dzieci. Jesteś singlem – też ŹLE, bo nie masz z kim spędzić wolnego czasu. Ja pierdole… Weźcie się w garść. Szczęście i komfort psychiczny to pojęcie względne. Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia a każdy etap swojego życia możecie przeżyć TYLKO RAZ, więc zamiast narzekać, lepiej korzystajcie z chwili, którą właśnie przeżywacie.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. tak dzisiaj rozmawiałem z kumplem i stwierdziliśmy, że w tym kraju, a bynajmniej w naszej mieścinie już praktycznie nie ma się z kim napić ani pogadać. Mam na myśli oczywiście naszych znajomych, z których większość wypierdoliła za granicę.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Normalnie nad tym samym myślałem, całe lata 90 były piękne, bez kompów, internetu, telefonów komórkowych, liczył się kontakt bezpośredni z drugim człowiekiem, a teraz mamy uzależnionych ludzi od tego wszystkiego i czasem chęci im brak na spotkanie się. Przyznaję, że sam tak mam czasem (nie gram w MMO ani w LOLY), tylko czas nie pozwala ;(. Gdzie ten świat dąży…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Popatrzmy na polska kinematografie,muzyke,wartosci lat 90 a dzisiejszych?! No kurwa mac dno i metr mulu tak opiszmy dzisiejsze czasu, a to tylko 10 lat minelo.

    0

    0
    Odpowiedz

I chuj z robotą!

Kac mnie męczy… chuj przeżyje. Wczoraj wyjebali mnie z roboty tak ot z dnia na dzień, 4.5 roku uczciwego sumiennego zapierdalania i szefo nie chce się za rok obudzić z ręką w nocniku jak to powiedział więc trzeba było kogoś wyjebać. Chujnia totalna, koledzy żonaci z małymi dziećmi, zgłosiłem się na ochotnika. Wiem jedno… już nigdy nie będę uczciwy, rzetelny, pracowity, dyspozycyjny, sumienny, szczery i można by tego od chuja wymieniać, bo firmę traktowałem jak własną.

80
60
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "I chuj z robotą!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znaczy co – oszukał cię? Nie płacił? A może podpisał umowę, że będzie z tobą współpracował do końca życia? Pomyśl w drugą stronę – masz przykładowo abonament na telefon. Usługodawca rzetelnie i uczciwie świadczy usługi – zawsze możesz zadzwonić, wysłać sms, itp. Wszystko zgodnie z umową. I co – będziesz tę umowę trzymał do końca życia? A może zrezygnujesz z niej, jeśli będzie u ciebie krucho z kasą, albo zmienisz operatora, jeśli pojawi się tańszy? Wciąż dominuje u nas socjalistyczne myślenie, że niby pracodawca ma obowiązek sprawować opiękę nad pracownikiem, jak nad dzieckiem. To żadna zasługa, że byłeś uczciwy i sumienny wobec pracodawcy. To był obowiązek, podobnie, jak z jego strony obowiązkiem było wypłacanie ustalonej pensji w ustalonych terminach. Pewnego dnia jednej ze stron przestała odpowiadać współpraca i rozstaliście się. I nie ma tu chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W polandii porządni ludzie są rżnięci w dupę a skurwysyny mają szacunek i żyją jak paniska. Dobrze, że sobie to uświadomiłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie oczekuj nagrody za dobro na tym świecie, ale jak odejdziesz na drugą stronę lustra opłaci się.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A szeregowi zawodowi narzekają że się ich wyrzuca po 12 latach …

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Brawo za postawę. Mało kto zdobyłby się na odwagę, żeby tak postąpić. Rozumiem, że to niezła chujnia, współczuje. Po prostu masz jaja. Takich ludzi jak Ty jest coraz mniej. Zostań sobą, nie poddawaj się. Ja się pocieszam, że to może kiedyś jednak wróci…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zwolniłeś się na ochotnika z roboty, bo koledzy mieli żony i dzieci?! A jak Niemcy przyjadą i będą chcieli wpierdolić komuś kulę w łeb to też się zgłosisz na ochotnika, bo koledzy będą żonaci z małymi dziećmi? Heh. Ten kraj schodzi na psy…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I bardziej będziesz oczekiwał wdzięczności z ich strony i tego, że los Ci to kiedyś odpłaci, tym bardziej się zawiedziesz. Natomiast, jeśli zaczniesz od jutra skupiać się na dalszym życiu, coś Cię kiedyś może miło zaskoczyć. Człowiek nie jest dobry po to, żeby mu się to opłacało. Powodzenia, podjąłeś odważną i męską decyzję.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja bym się we 'własnej’ firmie dobrowolnie do zwolnienia nie zgłaszał.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. cipa i tyle jestes

    0

    0
    Odpowiedz
  11. nr 1 bardzo mądrze mówi, tu nie ma chujni. Sam się zgłosiłeś to dlaczego jeszcze narzekasz? a powiedz mi po co się zgłaszałeś? robisz za męczennika, cierpisz za miliony i potem wyżalasz na chujni?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. następnym razem zgłoś się dobrowolnie do rozstrzelania

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak komuna i postkomuna urobiła łby temu umęczonemu narodowi, że przebłyski prawdziwie ludzkiej i chrześcijańskiej postawy wyśmiewa się jako frajerstwo… Zazdrościcie jaj facetowi, że woli „być” niż „mieć”?
    @6 Słyszałeś, pajacu, o Maksymilianie Kolbe? Ciekawe czy byłbyś taki cwany, gdyby w opisywanej przez Ciebie sytuacji ktoś położył swój łeb właśnie ZA CIEBIE i TWOJĄ RODZINĘ. Zniesmaczają mnie te bolki, które myślą, że maska „zimnego skurwiela” jest cool.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ja pierdole co za ludzie. Generalnie, komentarz 12 podsumował was w 100%. Jebani oportuniści z mentalnością sprzedawczyka: po chuj się wychylać, najważniejszy święty spokój. Później się człowiek dziwi, że ktoś w pracy podpierdala…a robią to takie łajzy jak @6 dla których uczciwa, i empatyczna postawa to frajerstwo. Takich ludzi należy sterylizować.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Gościu się zachował honorowo, a wy po nim jedziecie, że frajer. Szacun i nie słuchaj matołow. Jest jeszcze nadzieja na normalny świat.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pomyśl kurwa że szef też ma dzieci które musi wykarmić, poza tym jakby firma upadła to wszyscy i tak byście byli bez pracy. Jak słysze te lewacko-socjalistyczno-robotnicze ścierwo to mi sie płakać chce. PRACODAWCA JEST WASZYM BOGIEM KNYPY!

    0

    1
    Odpowiedz
  17. @12 i @13 Internetowe spinacze, rzucacie się jak gówno w trawie. Co z tego, że jego koledzy z pracy mieli żony i małe dzieci? Od kiedy to życie prywatne ma coś wspólnego z życiem zawodowym?! Z roboty powinni wyjebać tego, kto najgorzej spełniał swoje obowiązki w pracy, a nie tego kto ma najmniejsze potrzeby finansowe. Gdzie ty w tym widzisz frajerstwo, czy nieuczciwość baranie? To, że teraz nie jest mu potrzebna kasa, nie znaczy, że w przyszłości jej nie będzie potrzebował. Może też zechce kiedyś założyć rodzinę. Wiele już było tutaj wątków, że uczciwością w tym kraju możesz się jedynie garba dorobić. Poza tym, jak powiedział @7 „Im bardziej będzie oczekiwał wdzięczności z ich strony i tego, że los Ci to kiedyś odpłaci, tym bardziej się zawiedziesz”. Zycie to nie bajka, trzeba walczyć o swoje. A potem nie dziwota, że takie pizdy, jak wy @12 i @13 narzekają, że w Polsce bida i życie jest chujowe.

    0

    0
    Odpowiedz

Co z tym chlebem?

To tylko u mnie tak i mam przywidzenia, czy bochenki chleba nagle zrobiły się… mniejsze? Oczywiście nie wszystkie i nadal można kupić konkrety typu Chleb Wiejski, ale ogólnie większość piekarni takie standardowe bochenki robi mniejsze. Wkurwia mnie to niesamowicie, bo raz że cena pozostała oczywiście bez zmian, dwa że w zasadzie tylko parę kromek ze środka nadaje się na w miarę solidną kanapkę. Reszta to po prostu smętne resztki. Oczywiście, można iść do innego sklepu i kupić inny, ale raz że wkurwia mnie sam fakt, dwa, że spotykam się z tym coraz częściej… jebana unia narzuca teraz standardy wymiaru chleba czy co się do kurwy nędzy dzieje? Drugą rzeczą wkurwiającą mnie jest naklejanie syfu z nazwą piekarni na bochenku – trzeba wyrywać to gówno z kromki. No ale jakoś się muszą podpisać… ale jak np. kupuję chleb paczkowany w kolorowej folii, z nazwą piekarni itd itp, rozpakowuję taki chlebek z folii i na bochenku widzę, że i tak jest pierdolnięta naklejka, to już jasny chuj strzela.

74
71
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Co z tym chlebem?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to obsługa twojego domu przywoziłaby ci codziennie rano zajebisty, świeży chleb. Zjadłbyś 2 kromki, a resztę mógłbyś wyrzucić do kosza. Teraz w lepiej sytuowanych kręgach modne jest wyrzucanie chleba – jest to forma pokazania, że ma się nadwyżki finansowe mimo trudnych czasów, i że te 15 zeta na wypasiony bochenek, to nie jest pieniądz. A skoro się dajesz chujać, to już miej pretensję do siebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Tylko pizdy odklejają papierowe (nie jakieś kurwa błyszczące, lakierowane) naklejki. TO SIĘ ŻRE Z CHLEBEM!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. katastrofa koniec świata

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jest chleb i „chleb”. W większość tanich pchają ulepszacze i wygląda jak napompowany, a w środku gąbka albo próchno. Dobry chleb kosztuje. Możesz też samemu w domowym zaciszu wypiekać pieczywo. Przynajmniej będziesz wiedział, co konsumujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. masz racje umnie w małym zakładzie piekarnianym szef kazał zmniejszyć wagę a cene zwiększył o tyle mam dobrze że mam chleb za darmo

    0

    0
    Odpowiedz
  7. chujnia.pl/ceny – bardzo podobna historia pewnego chujowicza. POCZYTAJ!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. welcome again mesiu 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mało kiedyś miało 250g, teraz – 200. Warto zwracać uwagę n opakowania np kremów, jogurtów (zawsze jest wklęsłe pod spodem). Kiedyś ćwiartka miała 250, krowa 750. A teraz – po 200 i po 700. Prócz Unii działa oczywiście marketing.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ad 1. ten gostek od mesia to jednak śmieć. Nic dziwnego że daje się rypać w dupsko naż iskry idą…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chleb jest mniejszy. Masło jest mniejsze. I ogólnie wszystko jest mniejsze, za to baby coraz większe, głównie w byłej talii.

    0

    0
    Odpowiedz