Facet bez uczuć

Przez 4 miesiące spotykałam się z napalonym porąbańcem, który udawał że coś do mnie czuje. Przynosił kwiaty, wino, maskotki, słodycze i inne gówna, byleby mnie tylko przekupić, a ja głupia myślałam, że to wyraz jego uczuć! Dopiero po 4 miesiącach spotykania, kiedy zdążyłam się już w to emocjonalnie zaangażować, wyszło, o co mu naprawdę chodzi. Dodam, że wcześniej starannie to ukrywał, posługiwał się tylko delikantymi podtekstami, ale ja myślałam, że to normalne, że facetom takie rzeczy czasem chodzą po głowie! Poza tym był przesłodki i przyłóż do rany, czym niestety zdobył sobie moje zaufanie. Dopiero potem przyznał się czego tak naprawdę chce, a gdy mu odmówiłam, to zwalił całą winę na mnie, mówiąc, że na początku coś do mnie czuł, jednak nasze spotkania z czasem stały się nudne i bezcelowe, bo nastawione tylko na przyjemność fizyczną i nie miał ze mną tematów do rozmowy. Nie wziął pod uwagę tego, że jeszcze przed chwilą sam mi proponował niezobowiązujący seks (totalny brak logiki w toku jego rozumowania!), nie mówiąc już o tym, że wszystkie zbliżenia na randkach sam inicjował. Poza tym połowy rzeczy, o których mu opowiadałam nawet nie rozumiał… książek nie czyta, muzyki nie słucha, a w wolnym czasie ogląda mecze albo seriale w tv, podczas, gdy ja mam mnóstwo zainteresowań (studiuję prawo, gram na gitarze, czytam Kunderę, kocham kino Kieślowskiego i Bergmana…można by wymieniać w nieskończoność). Na dodatek zdarza mu się, że powie coś niepoprawnie albo zaleci jakąś wiejską gwarą !!! Do kurwy nędzy, zastanawiam się jak mogłam być w kimś takim zakochana i gdzie ja miałam oczy… Ale nie, to ja jestem nudna, szara i do cna zwyczajna…i nie ma ze mną tematów do rozmowy! Na dziewczynę się nie nadaję, za to do łóżka jak najbardziej! Dodam jeszcze, że koleś co niedziele lata modlić się do kościoła. I twierdzi, że szuka wielkiej miłości…Chujnia i śrut, że Pan Bóg pozwala takim debilom o ilorazie inteligencji równym ilorazowi muszki tse tse, ale o ego wybujałym w kosmos, chodzić po ziemi!

50
80
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Facet bez uczuć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Związałaś się z facetem nie z tej półki co trzeba. On powinien być z wypudrowaną lalunią która skończyła co najwyżej technikum (a i to ledwo) która jest zwykłą dziewczyną bez specjalnych zainteresowań.
    Ty zaś powinnaś być z facetem na poziomie: student (choć niekoniecznie, wystarczy ktoś inteligentny) z ambitnymi planami i pasją. A tego kolesia potraktuj jako lekcję życiową żeby nie schodzić poniżej pewnego poziomu, bo widać, że zasługujesz na znacznie więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Katolicyzm to choroba przenoszona drogą płciową.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przez chwilę pomyślałem, że jesteś pokrzywdzona, ale jak zobaczyłem jak nakurwiasz tymi zainteresowaniami to chuj ci w dupe za tą pyszność. Nara.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dwa światy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zdrowy chłop, normalny, konkretny i bezproblemowy. Chce dobrze poruchać, co w tym złego? Twój wyuzdany intelektualizm na nic się w życiu nie przyda. Gadulstwo nie jednego doprowadziło do zguby! Sama będziesz jeszcze go prosić, żeby Cię porządnie wydupczył. Przemądrzałe i nad wyraz wykształcone singielki zostają najczęściej starymi pannami, niedojebanymi, życiowymi marudami i malkontentkami. Zimna suka jesteś. Poromansuj sobie z panem profesorem. Zapewne będziesz musiała go ręcznie odpalić, ale za to miło i uczenie przy tym pogadacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. I właśnie przez takich zjebów dobzi chłopcy są czesto puszczani z torbami 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „Książek nie czyta, muzyki nie słucha”, ale głupie pseudointelektualistki skutecznie posuwa 🙂
    „Iloraz inteligencji muszki tse tse”? Ale tobie zaimponował, więc do kogo żal? Ciesz się, że przynajmniej w łóżku jesteś dobra, a nad resztą popracuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Też byłem zakochany w wieśniarze, która – jak sama przyznawała – lubił być głupia. Wmawiałem sobie, że to co trzeba, to w sobie zmieni z wiekiem, a cała reszta tej wsiowości dodaje jej uroku. Byłem tak zaślepiony, że hołubiłem jej wady… Ale ta różnica światów po dłuższym czasie okazała się nie do przejścia. Jedyny plus, że zmądrzałem, bo na to obrzydliwie puste dziewczę dziś już bym nie spojrzał.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „podczas, gdy ja mam mnóstwo zainteresowań (studiuję prawo, gram na gitarze, czytam Kunderę, kocham kino Kieślowskiego i Bergmana…można by wymieniać w nieskończoność).”

    Ale jestes zajebista zaimponowalas mi… To moze zacznij ogladac mecze wtedy bedziesz miala o czym gadac z mezczyznami.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rzucil cie bo nie czytasz Mendozy

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Hej, lasunia. Też tak miałem. Miłość ślepa jest. Najgorsze, że tacy ludzie zaczynają nas obwiniać o to że się nijak nie układa. Z głupim nie ujedziesz po prostu. Lekcja bolesna i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dziewczyno co Ty w ogóle piszesz chłopak miał na ciebie chęć i już spodobałaś mu się jako samica hnehe. Ale Ty nie byłaś wcale taka łatwa gość stwierdził że nie warto ale czy miał rację?? Po mojemu nie miał o takie dziewczyny jak Ty dzisiaj jak ze świeczką. A wiesz ile ja mam zainteresowań i nawet nie mam komu się pochwalić… pisał Fucker pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Gadasz jak pasztet

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Dałaś się wyruchać 😀 skoro studiujesz prawo, to jesteś teraz świetna kandydatką na panią prokurator, czy sędzinę : ))) Tam jest masa takich głupich, pustych bab, które przez resztę życia dowalają normalnym ludziom, wyglądają jak mopy i myślą, że są wspaniałe. Wróżę ci wielką karierę w polskim sądownictwie.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. jak to czytam to stwierdzam że baby są nienormalne przytoczę tu powiedzonko „baba to stworzenie boże więc powinna spać w oborze a ze względu na kształt dupy chłop ją przyjął do chałupy”. dlatego cieszę się że jestem gejem z chłopakami nie ma takich przyziemnych problemów rozumiemy się bez słów i nie stwarzamy problemów których nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. mendoza, osmoza, somoza
    „miałeś, chamie, złoty róg”…ot, Wesele!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Autorka tego posta jest żałosna.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @15 Aleś hardy! Pewno jesteś ten czynny, a nie bierny 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kup sobie kotka.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. znam go, wystarczy ze przeczytałam, świat jest mały. Mądra z Ciebie dziewczyna. Nie przedstawię się jednak, bo to bezie głupia zabawa, serdecznie Cie pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Boże nie mogę uwierzyć, że wpadłam na Twój post. Jaki ten świat jest mały -.-
    dżizys, kurwa ja pierdole. Nie bd udowadniać ze jestem przekonana, odpisz mi jak będziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Podobał mi się twój wpis. Całkowicie się zgadzam, trzeba szukać drugiej połówki na tej samej półce. Zainteresowania fajne, aż by się chciało z tobą pogadać. Miałem laskę, piekielnie inteligentna, z zainteresowaniami, malarka i fajna dupa. Tak byliśmy na siebie napaleni, że najpierw musieliśmy się porządnie wyruchać, ale później gadka się zawsze świetnie kleiła. Pozdrawiam, to napisałem ja, Pepe.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Kochana, idealnie Cię rozumiem przeszłam to samo!!!! Wypisz wymaluj to samo…..pozostało złamane serce i strata wiary w miłość…chciałabym móc z Tobą pogdać…Trzymaj się!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Może i miał iloraz inteligencji muszki tse tse, ale nie zmienia to faktu, ze cie oszukał. Tak tak zostałaś oszukana przez mężczyzne, który według Twojej teorii jest kilka stopni niżej niz bezkregowiec. Niestety, ale to świadczy tez o Tobie, cóż z tego, ze studiujesz prawo skoro dałaś mu sie omotać, cóż z Twej wysokiej samooceny skoro pierwszy lepszy OWAD owinal Cie w tym przypadku; wokoł odnoza krocznego i nie oszukujmy sie pozwoliłaś na to 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Współpracownicy

Nie jestem w stanie zdzierżyć widoku i towarzystwa moich ochujałych współpracowników, a dodam że pracuję na uczelni. Jedna ma na wydziale ojca i matkę, wychodzi za mąż za innego fagasa, który też ma na wydziale ojca i matkę, a jej wujkiem jest dziekan. Noż kurwa patologia. Żeby to choć jeszcze coś umiało, ale ni Chuja Wacława. Na każde zajęcia się spóźnia, chuja wie i rozumie, podstawowych pojęć nie zna, na zajęcia kładzie lachę, ale kurwa ma plecy, to ma na to wyjebane. A drugi cymbał, też ma ojca i matkę na wydziale, ósmy rok pisze doktorat i napisać nie może. Jak ich widzę, to mi się płakać zachciewa. A człowiek musi zapierdalać, siedzieć po nocach, płodzić jakieś chuja warte artykuły naukowe, pisać jebany doktorat, przygotowywać na chuja komu potrzebne kolokwia dla studentów, którzy i tak się chuja uczą i chuja wiedzą. I tyle ode mnie.

68
47
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Współpracownicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wnioskuje, że jesteś wykładowcą?? łaaaał ciekawe czy z mojej uczelni 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To niestety symbol naszych czasów – nepotyzm. No i co zrobimy? Ludzie „bez pleców” mają o wiele trudniej, wiedzą o wiele więcej a na końcu zarabiają o wiele mniej. I to jest cholera podłe. Ja jednak wciąż żyję nadzieją, że jak dojdzie do władzy porządna partia polityczna (i tak, mam na myśli pewną konkretną) to zrobi z tym porządek, przynajmniej strefie publicznej.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. to przepuści nas Pani na następny rok???

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zmień robotę zostań piekarzem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ot – Polska.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a ja uczę w gimnazjum 🙂 i co ty na to lol?:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Za tą wrogość do protekcji należy Ci się szacunek, ale za to, że wrzucasz wszystkich studentów do wora nieuków należy Ci się chuj do dupy. Sam jestem studentem, na polibudzie, jestem na drugim roku i czy chcę, czy nie, muszę zapierdalać… Gdybym miał wyjebane, nie przetrwałbym nawet semestru na swoim kierunku.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ej stary puszczaj na kolokwiach.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pracujesz może w Łodzi? 🙂 Bo znam taką jedną panią magister, która ma plecy i chuja umie, ciekawe czy o nią chodzi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @2 chyba jesteś naiwny/a, skoro uważasz, że którakolwiek partia zrobi coś w tej mierze! jak sobie to niby wobrażasz? pewnie, że uchwalą ustawę pt. zakaz zatrudniania po znajomości? to mżonka, utopia, obudź się.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Chuj Cię to boli!? Nie cierpię zazdrośników.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Żadna partia nic z tym nie zmieni. Teraz nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym walczy z nepotyzmem w ten sposób, że członek rodziny nie może być bezpośrednim przełożonym. Śmiech… Jak bezpośrednim przełożonym jest kierownik katedry, to nie stoi to na przeszkodzie zatrudniać dzieci innych pracowników. Albo żeby zatrudniać ich w innych katedrach czy na innych wydziałach. Ogólnie chujnia

    1

    0
    Odpowiedz
  14. @6 Jastrzębik? Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Prawda jest taka, że to nie ich wina że mają rodziców na wydziale, tak im się trafiło w życiu, i sądzę że by cie to tak nie wkurwiało jakby byli traktowani na równi z pozostałymi i nie byli takimi chujami z kołkiem w dupie. Inna sprawa, że pewnie było im się 100x łatwiej załapać na doktorat, sam w przyszłym roku kończę studia i chciałbym zostać na uczelni i zrobić doktorat, no ale liczba miejsc ograniczona, a do tego jak widzę jak niektórzy włażą w dupę profesorom, żeby sobie miejsce załatwić to się zastanawiam czy to w ogóle ma sens, sama praca byłaby ciekawa i wiem, że by mnie to interesowało, ale z drugiej strony jak pomyśle że będę musiał pracować z takimi ludźmi to mam ochotę rzucić to wszystko w pizdu i spierdolić na Alaskę.

    0

    0
    Odpowiedz

Prawda o życiu

Życie to absurd. Gdzie nie spojrzysz, chujnia i syf. Wszędzie dookoła popierdalają ulicami miast biedne cebulaki z torbami z biedronki, na ulicach syf, mohery, robole, bęzzebni żule, nowobogackie wieśniaki, nastolatki, studenci, bachory, wszyscy jednakowo chujowi i nędzni. I tak od niepamiętnych czasów niczym bakterie pędzą swój chuja warty żywot, który polega na przetrwaniu i rozmnożeniu się. Niszczą przyrodę i zamieniają ją w beton. Sami się mnożą, zabijają, żyją w gównie, które sami sobie stworzyli i mają pretensje do Boga, którego sami sobie wymyślili, że cierpią. Ich problemy i codzienne sprawy są tak ważne, istotne i przejmujące. Niby są inteligentni, a nie mają świadomości, że cała ich egzystencja znaczy tyle samo co pierdnięcie bąka w nieskończonej czasoprzestrzeni wszechświata. Popęd seksualny to reakcja chemiczna która robi nas w chuja, a pod fasadą skóry ciało jest torbą zawierającą mózg, krew, kał, mocz, ropę i kości. Kurwa, mam tak wyjebane na egzystencję, że bardziej się nie da. A dzieci rodzą się ze strachu, że na starość nie będzie miał wam kto dupy podetrzeć, taka prawda. Liczę już tylko na to, że w tym 2012 coś wreszcie jebnie, rozpierdoli wszystko w jasny chuj i będzie spokój.

114
73
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Prawda o życiu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie tego samego oczekuje ! Meteor jeb** i będzie po wszystkim. Mam dość tego zakompleksionego i fałszywego świata i ludzi pijawek. O tak ! Popieram 😉

    6

    0
    Odpowiedz
  3. Nie masz kogo ruchać, tutaj tkwi przyczyna frustracji Twej rzekę ja.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. 100 % prawdy.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. nie. to właśnie 'oni’ mają wyjebane na egzystencję i żyją chwilą a to ty masz schizy i się tym przejmujesz. tylko nie umiesz się do tego przyznać przed sobą ale taka prawda. inaczej byś tego nie napisał, nawet byś tego nie pomyślał

    0

    5
    Odpowiedz
  6. Też nie wierzę w Boga (co oczywiście nie znaczy, że go nie ma), ale tym bardziej nie uwierzę w bzdury o 2012. Ich absurdalność da się przynajmniej naukowo udowodnić.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. coś w tym jest..

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Niby kim ty jesteś, kimś innym? Niestety jesteś taki sam. Też będziesz stary i też byłeś dzieckiem. Pomimo tego, że dzieci rodzą się coraz gorsze. Ale to ma je dobrze wychować jak większość ludzi myśli tak jak ty.. Jednak każdy ma .uczucia. , chociaż po co to tłumaczyć takiej bestii. Ciesz się, że możesz takie rzeczy pisać bo w Arabii za powiedzenie „islam to zmyślona religia” zabito by ciebie. Tutaj możesz poniżyć wszystko i każdego i nikt ci nic nie zrobi(niestety). Nie wiem tylko co ciebie w życiu spotkało, że możesz tak pisać o innych. Robi mi się smutno na sam widok tego postu.. Cześć

    1

    4
    Odpowiedz
  9. Kurwa koleszko, jesteś wolnym człowiekiem i możesz robić co chcesz, możesz spierdolić do lasu do szałasu i jebać caly ten system

    1

    3
    Odpowiedz
  10. Jestem tego samego zdania, aż miło sie czyta.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. I tego nam wszystkim życzę. 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  12. „Liczę już tylko na to, że w tym 2012 coś wreszcie jebnie, rozpierdoli wszystko w jasny chuj i będzie spokój.”
    I ja też na to liczę. Chuj z takim życiem.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Coś mi się zdaje, że ktoś tu jeszcze nie zaruchał 😛

    0

    3
    Odpowiedz
  14. Nie trybię takich małoletnich (zapewne) typów z pseudo-egzystncjonalnymi problemami. Masz niby wyjebane na egzystencję, ale KONIECZNIE musisz się tym podzielić z całym światem na necie? Po co pytam? Żeby inni wiedzieli, czy co? Przecież masz wyjebane! Jesteś jak ci wojujący ateiści co rzekomo nie wierzą w Boga ale nie mogą przestać o nim mówić przy każdej okazji i tak naprawdę częściej na ten temat schodzą od psycholi katolików! Łatwo pierdolić ze swojego pokoiku z czynszem opłaconym przez mamusię, z lodówką zapełnioną przez tatusia i z netem który synusiowi podpięli żeby się nie nudził. Życie mój problematyczny kolego polega na przetrwaniu i nie ma w tym nic głupiego. W przypadku człowieka we współczesnym świecie oznacza to pracowanie, zarabianie aby zapewnić sobie to co potrzebne. Uwierz mi, za parę latek sam będziesz zapierdalać jak się protekcja tatusia i mamusi skończy. No chyba że dołączysz do grona kaleków, czyli utkwisz w swoim pokoiku na zawsze, będziesz 30- 40- letnią łajzą mieszkającą z mamusią i dalej piszącą dyrdymały na necie.

    0

    35
    Odpowiedz
  15. Dziadu, zaopatrz się w relanium natenczas, a na przyszłość, jak poczujesz, że coś nogawką leci grawitacyjnie, skorzystaj z cyjanku.

    0

    4
    Odpowiedz
  16. Nie jestem sam….

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Po pierwsze przestań ćpać. Po drugie nie mierz innych swoją miarką, to że twoje życie to egzystencja to nie zanczy, że reszta tak żyję. Moje życie jest bogate, ciekawe, mam pasję i wspaniałych ludzi wokół siebie. Moje priorytet to nie przetrwanie do 10 urodzenie dziecka. Do BOga nie mam pretewnsji bo w niego nie wierze, nie przynależę do żadnej religii. . Mam tylko jedno życie i korzystam z niego jak tylko mogę. Takich ludzi jak ja jest wielu, tylko tobie się wydaję, że wszyscy w tym kraju żyją tak jak ty

    1

    4
    Odpowiedz
  18. Jesteś geniuszem stary! Święte słowa.

    4

    0
    Odpowiedz
  19. Zgadzam się z Tobą ale nie w pełni. Różnica jest taka, że i owszem, mam wyjebane na egzystencję jako taką o której piszesz. Ale skoro już tu jestem na tym zjebanym świecie to stwierdziłem, że warto skorzystać. I dlatego korzystam. Robie tylko i wyłącznie to co lubię, mam wyjebane na ludzi – skurwysynów, mam tylko kilkoro przyjaciół a na reszte sram. No fakt – jednej rzeczy nie lubię a robić muszę – chodzić do pracy. No ale bez tego sie nie da. Bo przeciez to utrzymuje przy zyciu ( w duzym uproszczeniu praca-kasa-egzystencja). Reszta nic nie znaczy. Urodziłem się, pożyje, a potem sobie umre i nara. Co to dla kogo za różnica?

    4

    0
    Odpowiedz
  20. Masz źle podejście do świata

    0

    6
    Odpowiedz
  21. To co napisałeś to głównie prawda, ale jedna rzecz mi nie pasuje, a mianowicie: skoro masz tak wyjebane na wszystko, to na chuj się tym przejmujesz?

    0

    4
    Odpowiedz
  22. Gratuluję, nie ująłbym tego lepiej. Niestety to wszystko prawda. Najgorsze jest jednak to, że musimy w tym gównie uczestniczyć żeby przetrwać. Świat byłby ciekawy, gdyby nie tak dalece posunięta ingerencja człowieka. Szkoda tak pięknego globu na całkowitą Apokalipsę. Zakończenie supremacji człowieka w globalnej hierarchii byłoby lepszym rozwiązaniem. Może to nauczyłoby nas pokory.

    4

    1
    Odpowiedz
  23. mają pretensje do boga i słusznie bo to on stworzył całe to gówno

    3

    0
    Odpowiedz
  24. Trochę się zdenerwowałam. Mam siostrzenicę, ma 4 latka, chodzi do przedszkola. Mimo, że w szkole jak chyba każdy ne mam przyjaciół, to JĄ kocham jak przyjaciółkę i oddam za nią życię, jeśli trzeba. TO MÓJ SENS ŻYCIA. Nie wiem czemu ty z niczego się nie cieszysz. Nawet z jedzenia hamburgera. Bo akurat dla mne frytki tp. to 7.nebo:)Popatrz na to wszystko z innej strony. Teraz szkoła, trochę męczarnia – późnej wakacje, plaża, ciepłe wieczory, hormony szczęścia będą tryskać ze mnie! Jestem tego pewna i żyję teraz z celem by w wakacje odzyskać energię.

    0

    13
    Odpowiedz
  25. kurwa, mam teraz 22 lata i od dobrych 5-6 lat moje myśli są praktycznie przepisane tutaj.
    Ogolnie to życzę powodzenia w chujni xD

    12

    0
    Odpowiedz
  26. Najważniejsze jest podejście, a z takim nic się nie zmieni. może jest chujowa sytuacja w Polsce, ale twoje narzekanie niczego nie zmieni. Jak tak ci chujowo to skończ z tą chujnia, może po drugiej stronie będzie mniej chujowo, a na ziemi zostanie mniej takich gburów jak ty.

    0

    4
    Odpowiedz
  27. No kurwa, jak zwykle się odezwał jakiś cymbał pseudointeligent po europeistyce… A ty kim kur… jesteś że tak wszystkich szykanujesz dookoła? aaa! wiem! zdesperowanym prawiczkiem który o prawdziwych życiowych problemach usłyszał w radiu. Życzę ci wyjątkowo gównianego życia ps. jestem robolem.

    0

    46
    Odpowiedz
  28. Kochany chujowiczu bez ironii Ci powiem posłuchaj, usiądź i zastanów sięn nad swoją dolą :”youtube;jaskółka uwięziona stan borys lub magda kaszta” i weź los we WŁASNE dłonie:) i żyj a nie narzekaj !

    0

    9
    Odpowiedz
  29. ja tez czuje sie tylko kosmicznym pylem, jezeli przypadkiem jestes jakas laska, to mozemy razem spedziec reszte tego nedznego zycia

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Nie wiedziałam jak ocenić. Z jednej strony masz racje, bo tak to wygląda ale Twoje spojrzenie to typowo pesymistyczna rozkminka, dlatego pomyślałam o 5. Z drugiej strony napewno jesteś pierdolonym samotnikiem, którego wszyscy mają w dupie i w tym poście widać Twój wielki żal do wszystkich i do wszystkiego, dlatego pomyślałam o 1. Ale wiem ze życie choć takie jak opisujesz ma tez piękne strony i nie każdy jest takim chujozą, za jakiego masz cały ogrom cywilizacji ludzkiej, dlatego wiem, że światopogląd ci się zmieni jak ktoś będzie cie budził z rana buzakiem. Dlatego dostajesz 5 za tez wpis. Pozdro

    0

    3
    Odpowiedz
  31. W życiu trzeba mieć cele, ideały, marzenia. Chcesz wiedzieć jaki jest cel istnienia ludzkości? Jest nim rozwój, stworzenie pięknej historii i społeczeństwa który trwał będzie wieki. Nasz krótki żywot jest niczym w porównaniu do historii ludzkości którą kiedyś wszyscy stworzymy. My, nasze dzieci, wnukowie i każde kolejne pokolenie. Naszym celem jest zachwycenie wszechświata naszą kulturą, cywilizacją, sięgnięcie po chwałę wykraczającą poza nasze obecne rozumienie.

    0

    18
    Odpowiedz
  32. wszyscy oceniający ten wpis negatywnie – wypierdalać, jesteście zwykłymi cebulakami i zapierdalacie jak skundlone śmieci w robocie za 1500zł, trzęsiecie dupą, obciągacie pałę szefowi bo macie bachorka, nie kwestionujecie rzeczywistości, nie czytacie książek, nie zadajecie pytań. działacie jak pies na baterie. naciśnij guzik, piesek robi hau hau. wszyscy jesteście tacy sami, chuj wam w oko. autor

    20

    0
    Odpowiedz
    1. pełna zgoda

      8

      0
      Odpowiedz
  33. Niesamowite jak różna jest interpretacja ludzka. Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się czy wszyscy dobrze zrozumieli sens tekstu autora. Ludzie, jako nacja, są skazani na zagładę. Autodestrukcja jest wpisana w nasze DNA. Mam tylko nadzieję, że nastąpi to szybko i skutecznie, bo jakiekolwiek niedobitki zaczną znowu rozród i nakręcą ten chory układ od nowa.

    10

    0
    Odpowiedz
  34. Kurwa… no to idź się powieś jak masz takie rozkminy człowieku… ja nie mam dziewczyny, przyjaciół, moje życie opiera się tylko i wyłącznie na siedzeniu przed kompem ale jakoś żyję

    1

    8
    Odpowiedz
  35. U Ciebie też z czytaniem nie najlepiej. Inaczej nie truł byś o 2012. Wierzysz w takie w bzdury i uważasz się za wielkiego nonkonformistę. Jesteś żałosny autorku.. Myśl dalej, że jesteś lepszy i wyjątkowy, że jako jedyny widzisz rzeczywistość taką jaka ona jest. Karm dalej swojego nadęte ego, ale pamiętaj że Twoje przemyślenia nie mają najmniejszego znaczenia, bo zapierdalać Ty też mój drogi będziesz musiał. Wtedy to się dopiero zacznie lament!

    0

    9
    Odpowiedz
  36. tak trzeba to wiedzieć. żyjemy po to aby nabijać kieszenie zasranym polityką, co nam całe to gówno w postaci życia i codzienności fundują, po to jesteśmy stworzeni. Jesteśmy popapranymi niewolnikami, których zniewolono jakimś „pieniądzem”. Chuj wie na komu to potrzebne?? dawniej jeden towar wymienio na drugi i było okej, a teraz niewolnicy zarabają „pieniądz” który nic nie znaczy i tak w kólko. A do tych mądrych co się tu buntują: kolega ładnie wam to rozjaśnił, nie? aż was szczyka w dupie, haha. Autor na pełną racje i się nie czarujcie że jest inaczej. Usiądź jeden z drugim i pomyśl, czy masz takie piękne życie jak myślisz. HA i do czego doszedłeś? że jest takie Chujowe jak AUTOR napisał. O bogu mówicie? Ktoś napisał że on własnie nas w to gówno wrzucił i ma racje, dalej? kościół, samo zdzierstwo, pieniądze i pedały. to jest wiara? to jest kpina!! i nie łudźcie się że życie jest piękne. Jest straszne, jak nie teraz to za chwile. Sami poczujecie i sami tu pisać bedziecie. Wszyscy w tym gównie siedzimy, tylko że jedni widzą to szybciej a drudzy później. TO cała różnica….

    13

    0
    Odpowiedz
  37. @39 – nikt nie pisał że życie jest piękne, tylko niektórzy mają jaja i się biorą z życiem za bary, i robią swoje a nie siedzą i płaczą jak lamusy. Nikt nie mówił że będzie łatwo, nikt nie mówił że będzie sprawiedliwie.

    0

    6
    Odpowiedz
  38. Po pierwsze gadasz totalne głupoty ci ludzie co ich opisujesz sobie sami zawinili , nikt za nich nie odpowiada tylko oni sami wiec nie pier*** głupot i zastanów sie czy mozesz cos jeszcze zrobić a nie użalać sie nad soba…

    0

    5
    Odpowiedz
  39. też czekam na ten meteor, uwierz.

    3

    0
    Odpowiedz

Tadzio

Jestem jebanym Tadkiem-niejadkiem. Nie smakuje mi praktycznie nic, co nie jest z mięsa. Niektórym wyda się to śmieszne, ale to jest chujnia. Na każdym „rodzinnym obiadku” i różnych przyjęciach pierwszym daniem są oczywiście sałatki. I wszyscy patrzą na mnie jak na debila czemu nie jem. BO KURWA NIE LUBIĘ! Nienawidzę tych jebanych warzyw bez smaku, jeszcze w formie sałatki o konsystencji gówna wywołującej u mnie odruch wymiotny. Pół biedy w rodzinie, boje się co będzie jak pójdę na obiad do rodziców dziewczyny lub coś w ten deseń. Ciekawe czy jej matka będzie zadowolona, że zbełtałem się bo próbowałem z grzeczności zmuszać się do wpierdalania jakiegoś jajka czy pomidorka. Po prostu mi nie smakuje i co mam zrobić? Na siłę? Chujnia mimo wszystko może być poważna, zawsze byłem chorowity, chuderlawy i miałem słabą kondychę. A ciągle słyszę, że „nie jem witamin”… Pozdro600 dla wszystkich mięsożerców!

50
69
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Tadzio"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak powiedział kiedyś Urban, „warzywa są ohydne z natury rzeczy”. Podzielam ten pogląd. Nie jesteś więc sam. Jest już nas trzech 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja uwielbiam mięso pod prawie każdą postacią, ale mięcho bez warzyw to nie jedzenie. Nie wyobrażam sobie obiadu bez ziemniaków i surówki. Co ja Ci poradzę… może to objaw jakiejś choroby? Jakby nie było, warzywa są człowiekowi potrzebne i powinien odczuwać naturalną potrzebę ich jedzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem tadek,fajny mam zadek od czekoladek…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jedz warzywa poprawisz kondychę

    0

    0
    Odpowiedz
  6. prawdziwy słowianin, moja rada ożeń sie z córką rzeźnika

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no kurwa dziwne ze byłeś chorowity i chuderlawy w dodatku słaba kondycha. jaki żal ja jebie. sam kiedyś tak jadłem i sie dorobiłem choroby jelita. Lekarze jebali we mnie leki i jeszcze gorzej. w końcu sam wziałem zdrowie we wlasne rece i ulozylem diete, cwiczenia. mniejsza o to. nie jedz dalej warzyw debilu to pożałujesz xD idz wpierdalaj zakwaszajace organizm pelne antybiotykow i sterydow mieskie. smacznego. a pozniej faszeruj sie lekami i lamentuj nad swoim zyciem. bb

    0

    1
    Odpowiedz
  8. miej wyjebane i wpierdalaj mięsne jeże 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A ja jestem Adkiem-nie jadkiem i jestem w chuj wybrednym osobnikiem, nie tolerującym byle jakiego jedzenia.”Nienawidzę tych jebanych warzyw bez smaku” dlatego kurwa, jak coś mi nie smakuje, proszę o przyprawy i robię do smaku po swojemu. Odnośnie sałatek nie tykam się klasycznej sałatki tj. gotowane ziemniaki, seler i ogórek. Natomiast opierdolę ze smaczkiem konkretną sałatkię z warzyw oraz z dodatkiem wędzonego boczku oraz konkretnie zaprawioną do smaku tak abym nie musiał zapierdalać do kibla po pierwszej łyżce która trafi mi do gardła. Nie dziwię się Tobie, bo jest wiele osób które mają swoje restrykcje co do potraw jakie goszczą w święta ja, osobiście wiem, że tatar jest w chuj smaczny, lecz go nie jem dlatego, że nie tolerują surowego mięsa. Bardziej dogłębnie co do Twojej chujni, NIC NA SIłĘ, poprostu ładnie podziękuj za propozycję i mimo tego, że na pewno smakuje wyśmienicie, powiedz, że po prostu to nie jest twój przysmak i chętnie skosztujesz czegoś innego w Twoim wypadku potrawy mięsnej. Z kazdego gówna da się wybrnąć, ale jak długo będziesz w nim grzązł zależy tylko od Ciebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. BO KURWA NIE LUBIĘ! Ja też. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Stary, nic się nie przejmuj. Ja też warzyw nie lubię, wpierdalam głównie mięso, a jak obiad wcinam to kartofle lub ryż do kotleta albo kaszę gryczaną. Sałatki mnie wkurwiają, bo ni chuja się tym nie idzie najeść. Wyniki zawsze miałem pierwsza klasa – hemoglobina jak u górnika mówili – i to wszystko mimo, że nie jem warzyw. Sekretem jest uprawianie jakiegoś ruchu – nie musi być zaraz sport wyczynowy. Wystarczy bieganie, jazda na rowerze. Zacznij, a zobaczysz, że wyniki się Tobie poprawią.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. dobrze ci gadają, boś dupa wołowa, chuda z racji słabego odżywiania. jeść trzeba wszystko. pójdziesz na studia to dopiero zobaczysz i po jakimś czasie bedziesz wpierdalał wszystko co tylko ci za darmo podstawią pod nos. jeszcze podziękujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Czy Twoje problemy psychiczne to chujnia? Być może, ale nudna. Jedna gwiazdka.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja mam na odwrot 😉 i mi mowia ze jestem chudy bo jem malo miesa a one mnie po prostu brzydzi i smierdzi knurem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie wolno samego mięsa wpierdalać bo ci się organizm zakwasi, wory pod oczami, mniejsza odporność, wyższe ryzyko raka i cukrzycy. Owszem mięso należy jeść w dużych ilościach jak się chcę być prawdziwym mężczyzną, ale kurwa nie samo, bo kaplica. Pamiętam jak na siłce tyrałem to z pół kilo dziennie jadłem, na kanapce więcej wędliny niż chleba.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Koleś jesteś posrany. Wszy i głodu to się nauczysz wpierdzielać

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak wpierdalasz samo gówno, to jesteś chorowity. Kwalifikuje się do leczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dzwne… nie lubisz chrupącej, słodziutkiej gruszki, ananasa, brzoskwiń, kwi? Albo rzodkiewki chrupiącej, czereśni? Wesz, może rośniesz to jedz mięcho.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. To podchodzi lekko pod jakieś psychiczne zaburzenia i radziłabym jakoś się tym zająć,bo to później źle się kończy.: )

    1

    0
    Odpowiedz
  20. No Tadziu zdrowo to ty się nie odżywiasz. Spróbuj dodać do swojej diety malutkie porcyjki warzyw i owoców z czasem można się przyzwyczaić do ich smaku a wyjdzie ci to na zdrowie życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Chłopie, ja miałem kiedyś gorzej. Do 12 roku życia nie jadłem nic, ważyłem 30 kilo. Teraz uwielbiam mięso, jak je widzę, to mi się oczy świecą : schabowy,mielony, kiełbaska, karczek, coś wspaniałego. Jednakże spożywam również inne potrawy, próbuj, i powoli może się do nich przekonasz. Jeśli nie – nic na siłę. Ile ważysz, i ile masz wzrostu ?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. najprawdopodobniej masz problem z bakteriami jelitowymi, a konkretniej z ich brakiem, skoro jesz tylko mięso, spróbuj na początek jakieś jogurty probiotyczne, to powinno wzmocnić twoją florę jelitową, ludzie nie zdają sobie nawet sprawy z tego jak ważną rolę pełnią te pożyteczne bakterie

    0

    0
    Odpowiedz
  23. dziewczyna powinna zrozumieć..mój mąż też tak ma…gdy jedziemy w gości lub na wesele gdziekolwiek zawsze mam zapasy mięsa dla męża żeby nie padł z głodu albo żeby go nie wzieli za kosmite. rozumiem twój ból bo to faktycznie niewygodne ale prawdziwe i trzeba sobie z tym radzic. każdy wyjazd czy pobyt dłuższy poza domem trzeba planowac i robić zakupy. ale jak dziewczyna jest normalna to pokocha to w tobie i zrozumie jaka jest potrzebna i jej wsparcie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Też nie znoszę sałatek. Są dla mnie obrzydliwe. Same warzywa mogę zjeść osobno i to też nie wszystkie, za to za mięsem przepadam.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Tadzio, dawno to było 2012 rok, ale ja ci powiem teraz. Kebaby cza wpierdalać. Nie ma nic lepszego od zajebistego kebsa z psa. Tam i warzywka są i świeża psina!

    0

    0
    Odpowiedz

Sąsiad cham

No kurwa mać! Nie wytrzymam! Wstałem w niedziele rano i poszedłem do kuchni. Zajrzałem do szafki z żarciem i jak coś nie pierdolnie… Tak! Sąsiad bawi sie wiertarką! Wkurwiony idę do niego, a on że jakieś obrazki wiesza czy coś. To zamiast pare razy jebnąć gwóźdź młotkiem, to on musi napierdalać tym narzędziem szatana?! Oczywiście błyskotliwie odpowiedział „będe montować czym chcę!”. Albo inna sytuacja. Dzis sobie grałem na kompie w strzelankę. Miałem podłączone głośniki. No i w pewnym momencie strzeliłem z rakietnicy i z głośników pierdut jebudu. Ale nie głośne. I juz ten kutas jebie w ściane „ścisz to ćwoku!”! No kurwa a jak on słucha swojego disco polo na fulla ze kurwa caly budynek sie trzęsie to jest fajnie? Albo jak daje telewizor na głośność jak dla głuchego i zasypia i przez godziny słysze durczoki, srurczoki i inne pedały a przez reszte nocy odgłosy jebania z tv ponoli za sms to jest ok?! ŚRUT KURWA!!

68
71
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Sąsiad cham"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ciężka sprawa,ale może się dogadacie-pójdż do niego i zaproponuj zgode(zbaranieje) zapytaj w czym mu przeszkadzasz,powiedz w czym on tobie -może się uda,spróbować warto a jak nie to chuj mu w dupe od 6 rano do 22(weekendy w innych godzinach)muzyka na max najlepiej coś co go wkurwi zobaczymy ile wytrzyma,kilka ogłoszeń do prasy z jego nr że np oddam meble za darmo itd troche inwencji…..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie dopierdalaj się do niego, a on nie będzie dopierdalał się do Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No tak to juz jest w blokach. Przenigdy nie zamieszkal bym w jakims syfiastym bloku i to jeszcze w Polsce. Bo Polak to polakowi jak najgorzej zyczy 🙂 wiec albo sie wyprowadz albo cierp

    0

    1
    Odpowiedz
  5. No zwłaszcza te „tv ponoli za sms” to porażka nie pokazują co maja pokazac a nie jakieś bananki truskawki diabełi i inne huje muje

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też mieszkam w bloku to wiem jak jest. Śrut jak chuj, ale musicie obaj się dogadać, bo u niego tak samo głośno słychać jak i u Ciebie. I w blokach ważne jest żeby o 22 przestrzegać ciszy nocnej. Ludzie idą do pracy, do szkoły, niektórzy pracują/uczą się na weekend więc wyspać się trzeba a jak jakaś impreza czy słuchanie muzyki w nocy ktoś uskutecznia to słychać 2 piętra wyżej i 2 piętra niżej. Tak samo z graniem w strzelankę na głośnikach. Niestety taka to wielka płyta. A nowe budownictwo pod tym względem to jeszcze większa padaczka, wszyscy słyszą wszystkich totalnie, bo już lepszy beton zbrojony niż te gipsościanki czy pustaki. Weź z sąsiadem browar wypij i się dogadajcie jak ma być bo inaczej wieczna wojna bedzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jeden wart drugiego.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bogu,Ojcu i Synowi-dopierdolcie sąsiadowi !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ano, ciężko mieć takie sąsiedztwo. Ja na szczęście nie mam takich problemów i mam nadzieję, że nigdy nie będę miał.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. W głowę tylko takie łajzy, jeno lać, i patrzeć czy równo puchnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Najpierw ty się popraw, a potem może on sę poprawi. Gdyby mój sąsiad wercił w niedzielę, a ja bym już wstała to bym nie wszczynała kłótni. Czasem trzeba coś przeboleć… Skąd też wiesz czy to jak ty grasz na kompie mu nie przeszkadza? Popraw sę, a potem porozmawaj z nim. Niech ci nie zależy aż tak na tej ciszy to może sąsiad nie będzie miał satysfakcji. Bądź silny i spróbuj ne zwraać mu uwagi. Mieć sąsiada za wroga to udręka.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W chujni nie ma niczego szczególnego, ale jak przeczytałem, że musisz godzinami słuchać durczoka to dałem 5 gwiazdek

    0

    0
    Odpowiedz
  13. kup dwie butelki wódki i idź do niego na pogaduchy i konkretny melanż jak na sąsiadów przystało.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja nie. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jak to dobrze mieszkać w prywatnym jednorodzinnym domu na wsi 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Obydwoje siebie warci jesteście, cóż burakom przyszło w bloku żyć haha

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem w ciąży

No hej ludziska! Jestem w ciąży, drugiej ale pierwszą straciłam. Przez to wszystko schizuję, boję się ciągle o to, że coś się stanie, że coś będzie nie tak. To już 5ty miesiąc, a ja mam takiego stracha, że prze każdym usg mam odruch wymiotny. A wszystko jak do tej pory jest ok. Ale nie, mnie non stop skręca z obawy o mojego krasnala. Zanim urodzę to osiwieję i w psychiatryku wyląduję chyba!!!

52
65
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Jestem w ciąży"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Będzie dobrze,trzymam kciuki!!!
    najwazniejsze żebyś miała dobrych lekarzy

    0

    1
    Odpowiedz
  3. w sumie to się nie znam, ale myślę że nie możesz się tak stresować bo to też może wpływać na ciąże. wrzuć na luz. Udaj się do jakiegoś dobrego psychologa, napewno coś poradzi, i mowie to bez żadnej złośliwości na serio. Trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zmuś się do pozytywnego myślenia. Wyobrażaj sobie jak się bawisz z dzidziusiem. Ta jego/jej okrągła uśmiechnięta buźka, pachnące ciałko (dzidziusie tak fajnie pachną :)). Jak gaworzy do Ciebie, woła o jedzonko i zasypia przy cycku :).
    Myśmy też pierwszą ciążę stracili a teraz mamy dwójkę super dzieci. Także głowa do góry i ZMUSIĆ SIĘ do pozytywnego myślenia!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Nakręcający się lęk, pisanie w głowie czarnych scenariuszy. Znam to. Podobno to jakiegoś rodzaju nerwica. Myśl pozytywnie, stres na bank nie pomaga dziecku. Głowa do góry i powodzenia życzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A gdzie ojciec?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Głowa do góry! Pozytywne nastawienie to podstawa!;)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak urodzisz,to też osiwiejesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dbaj o siebie, staraj się relaksować, nastaw się pozytywnie. Stres nie da Ci niczego dobrego. Wiem, łatwo mi mówić, ale nic więcej nie mogę…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie martw się, jak jesteś odpowiedzalna i opiekuńcza, nie pijesz/palisz za wiele i nie przyjmowałaś w przeszłości antykoncepcji to na pewno urodzisz ładne, zdrowe dzieciątko. WAŻNA SPRAWA! Dopilnuj, by rodzić na kuckach, moja siostra tak rodziła i szybko poszło. Za czasów mojej 50-letniej mamy kazali w szpitalu leżeć plackiem na łóżku i jej się straszne rodziło, bo mięśnie brzucha nie są przecież tak silne jak męśne nóg, rąk itp. Słyszała, że dobrze rodzić wwodzie. Niemowlak całe 9 miesięcy jest w środowisku wodnym. Pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Nastepnym razem uzywaj prezerwatyw.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zapraszam na stronę JESTEM MAMĄ ANIOŁA, wszystkie przeżyłyśmy to co Ty współczuje 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  13. dzieciak urodzi sie z 22 tysiecznym długiem publicznym… brawo

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Trzymaj się mała, urodzisz zajebistego dzieciaka. 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  15. uff, jak przeczytałem tytuł to myślałem że będzie wpis jakiejś 15 co dała dupy za stodołą i nie ma kasy na skrobankę, ale na szczęście się pomyliłem. Nie jestem kobietą i nie wiem jak to jest być w ciąży, a tym bardziej stracić dziecko, ale podejrzewam że to musi być straszny cios dla psychiki, więc to chyba naturalne, że teraz tak się denerwujesz, nie wiem tylko czy ten cały stres nie zaszkodzi jakoś dziecku, ale mam nadzieję że nie i trzymam kciuki

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zrób jak Kasia W. Doczekaj do porodu i zobaczysz jak będzie. Później „Kochaj albo rzuć” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Niczego się nie obawiaj, myśl pozytywnie, rozmawiaj z mężem itp. Wszystko będzie dobrze, nie martw się bo Twoje dziecko będzie też takie zmartwione. Pamiętaj tylko o dobru dziecka. Lenard.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Pomyśl lepiej babo na jaki świat „krasnala” przynosisz.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Trzymam kciuki! będzie dobrze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kurwa! Teraz to masz jeszcze spokój 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Czy komputery śpią w święta?

Co jest się pytam? Jak mam żyć? Prowadzę mikro firmę, część klientów płaci przelewami. Jak się domyślacie czcigodni chujowicze większość z nich leje na 7 dniowy termin dokonania wpłaty. Klientka wysłała szmal w czwartek, dziś jest wtorek, a szmalu ni widu ni słychu, bo jak powiedziała pizdka z banku „przelewy dłużej idą bo święta”. Noż kurwa mać. Weźcie się do roboty, bo jak tak będzieta wszyscy świętować to zaraz nas Zimbabwe przegoni gospodarczo. Każdy by tylko jajka wpierdalał, a robić nie ma komu. Co ja dzieciakowi powiem? Że nie ma co wpierdalać, bo ludzie to niepunktualne kutasy, a poza tym Chrystus zmartwychwstał? Śrut, nakrętka, czosnek.

60
56
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Czy komputery śpią w święta?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. przelewy, nawet te online ( oprócz wewnętrznych ) musi zaksięgować człowiek.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Te, mikro prywaciarz, poluzuj poślady. Ludzie w banku też ludzie i wolne potrzebują na święta jak każdy inny. Chuj kogo obchodzi Twoja mikrofirma, 2 dni Cię nie zbawi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Też mnie to wkurwia.Przecież sesje elixira idą automatycznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Amen bracie, dobrze powiedziane!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. moja żona też jest w ciąży i to chyba ja w tym wypadku trafię do psychiatryka!

    0

    0
    Odpowiedz

Faceci z budowy

Witam chujowiczów. W sumie powiem krótko. Obok przedszkola mojej córki, robotnicy remontują jakąś kamienicę, chyba na szkołę. Chodzę tamtędy w sumie 4 razy, do przedszkola, z przedszkola rano i tak samo po południu. I okej… Tylko… Te cholerne, opierdalajace się jebane chujki w zielonych fajastych kamizelkach i ochraniających te bezmózgie pały kaskach, tak mnie wkurwiają tymi kurwa dogaduszkami poniżej pozmiomu ogórka kiszonego, że mam ochotę iść inną drogą, której i tak, kurwa, nie ma. Małe, jebane niedowartościowane debile wyglądają przez okna i komentują „o jaka lala” „też bym chciał taką mamuśkę” itd… I coraz częściej i coraz obleśniej. Tylko się odwrócić i wyjebać takiej niemocie w ryj, żeby nakrył się swoimi śmierdzącymi girami. Faceci! Co z wami do cholery! Co za gówno

82
67
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Faceci z budowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Budowlanka to dobra fucha, ale szeregowi pracownicy to typowe bezmózgi 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. „tak mnie wkurwiają tymi kurwa dogaduszkami poniżej pozmiomu ogórka kiszonego,” – poległem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To dobrze bo jestes atrakcyjna. Wez wnies troche humoru i luzu do Twojego powaznego zycia kobieto !!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Widać dobra dupa jesteś. Pokaż cycki!

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Daruj im. Chłopaki po podstawówce albo max zawodówce, mający szanse tylko u czarnozębnych Jolek ze swoich patologicznych osiedli jak zobaczą babkę z klasą to próbują wyrwać tak samo jak te lumpiary ze swojego środowiska. Ostatecznie pokaż faka i idź dalej.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Może trochę luzu by ci się przydało? Ja czesto słysze takie komentarze i to nie tylko ze strony robotników, zawsze się śmieję z tego. Tobie radzę wrzucić na luz, bo jesteś za bardzo spięta, trochę dystansu do siebie by ci się przydało, przecież ci faceci nie wyzywają cię od kurw, dziwek i szmat. No chyba, że jesteś wielką damą, no to wybacz królowo, że ci faceci ośmielają się zaczepiać.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. toż to kurwan pogadaj z nimi

    1

    0
    Odpowiedz
  9. To pierdolnij riposte, ostry tekst od seksownej laski uderzający w czuły punkt sieje spustoszenie w głowie, a skoro to niedowartościowani robotnicy jak sama stwierdziłaś nie powinnaś mieć problemu z wymyśleniem czegoś. Zresztą po kiego chuja się denerwować, mają taki styl bycia jak większość z nich, uznaj to za proste komplementy i przestań pierdolić, lepiej żeby rozmawiali miedzy sobą jakby Cię dźwigiem na pustaku rżnęli niż że jesteś grubą, brzydką szmatą na która nawet oni by się nie spuścili. Trochę luzy, problem chuja warty uwagi.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Popracowałabyś trochę na budowie to zmieniłabyś zdanie. Sam kiedyś pracowałem w wakacje,wierz mi że czasami 30 minutowa przerwa nie wystarcza na 10 godzin… Paniusiu

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ty się ciesz,że chociaż robotnicy z budowy się za tobą oglądają.
    Zauważyłem,że oni właśnie krzyczą tylko za wypindrzonymi lalami,normalne zostawiają w spokoju.Znaczy się,nosisz się jak dziwka:)

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Powinnaś się cieszyć, bo to znak że jesteś seksowna i piękna. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak jesteś dobra dupa, to czemu nie:P
    Na budowie raczej zbyt wielu geniuszów nie ma ( choć zdarzają się), więc piją piwo/wódeczkę, komentują, ale w sumie nic złego nie robią. Pozdrowienia dla panów!:D

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zawołaj majstra, jeżeli jest kumaty to zrozumie, powiedz, że jak się nie uspokoją, to zrobisz odpowiednią reklamę firmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak to czytam, to obawiam się, że niejeden cham z budowy mógłby szkolić się u Ciebie w rasowym plugawieniu polszczyzny. Aha, i ja – w przeciwieństwie do nich – nie chciałbym mieć takiej mamuśki.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zgłoś swojemu chłopowi i po sprawie… ja niewidze problemu, niech wpadnie i zrobi porządek.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Z byt wiele geniuszów niema,akt!Ale sa goście z fachem w reku i doswiadczeniem.A jak tacy jak wy tracicie prace ,to dzwonicie po budowach by ktos was przyjął .Zal mi was wszystkich jak to czytam.Jakby nie budownictwo i ci ludzie to byście w szałasach mieszkali.Puknijcie się w łeb cwaniaki.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. @15 – a ty co Rambo się naoglądałeś LOL 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Niejeden z was dziury nieumi wywiercić, pokoju pomalować i wtedy dzwonicie po tych bez mózgów …Żal mi was kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nie faceci a robole. Odróżniaj to kobieto.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Tylko że ci faceci, którzy robia na budowie często zarabiają więcej od was, a z myśleniem jest u nich zdecydowanie lepiej niż u was koniojebacze internetu.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 17. ależ taka prawda… ja miałem podobna sytuację jak do mojej żony tak bezczelnie się ślinili, wpadłem, zjebałem jednego z dugim i po sprawie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. I słusznie. Do bezmózgów można dotrzeć tylko FIZYCZNIE. Gnój który nam paćkał scianę w bloku sprayem, po trzecim ostrzeżeniu zarobił (bez świadków) w mazak, aż się nakrył Adidaskami koloru czerwonego. Od tamtego momentu pierwszy się kłania na ulicy i omija nasz blok szerokim łukiem. Na chamstwo i buractwo nie ma innego lekarstwa, niż wyrywanie z korzeniami.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Poszukaj sobie wśród nich ludka w białym kasku – to kierownik, pogadaj z nim i niech to załatwi:)

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Cham rzadko ewoluuje. Nawet gdy zarobi pieniądze to chamem zostanie.Lubi dokuczyć innym, wyśmiać ,prowokować.
    Taka już natura chama.Na starość cham może robić za worek treningowy

    0

    0
    Odpowiedz

Moja życiowa chujnia

Mam już dość swojego życia tak prawdziwie i do głębi. Mam zdiagnozowaną depresję przez pojebane dziecinstwo. Chodzę do terapeuty już ze 3 lata i gówno mi to pomaga. Skończyłam jedne studia, robię drugie, nie mam pracy. Jestem uzależniona finansowo od faceta, którego szanuję, ale już nie wiem czy kocham. Dość mam presji i tego pierdolonego wyścigu szczurów. Musisz mieć dobrą pracę, huczne wesele, wziąć kredyt na wypasiony dom i mieć gromadkę bachorów. Tylko kiedy i za co to wszystko do chuja, jak po dwóch fakultetach roboty na pół etatu znaleźć nie mogę w tym popierdolonym kraju?! Najgorsze jest to, że człowiek człowieka w łyzce wody by utopił i tylko patrzą kto ma więcej i żeby drugiemu coś się pojebało w życiu. Dlatego dość mam ostatnio pseudoznajomych co to narzekają jak źle mają, a jedno mieszkanie kupione, ziemia i projekt na dom też, dwoje pracuje i w dupie się przewraca. Niech sobie zobaczą jak wygląda życie jak nie masz wsparcia od nikogo! Jak się dowiedzą, że po tylu latch życia w patologii w końcu się wyrwiesz z domu i mieszkasz z facetem, który nie ma auta w 30 metrowej kawalerce, to Cię w oczy zbrechtają. Gówno wiedzą o życiu matoły jebane!!! Ale nie o tym miałam pisać. Co do depresji, to wkurwiają mnie wszyscy. Mój facet najbardziej, bo według niego to jakieś moje pieprzone fanaberie i fochy i użalanie się nad sobą! Ludzie, zrozumcie, że to jest choroba, że człowiekowi się nie chce i nie może, a krytyka i brak zrozumienia nie pomaga! To tyle, buziaczki. Może kiedyś będzie lepiej…

69
54
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Moja życiowa chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też miałem chorą presję na studia i karierę, skończyło się psychiatrykiem. Wrażliwi ludzie tak mają. Depresja to nie jest fanaberia. To jest jedyna normalna, ludzka reakcja inteligentnego, dobrego człowieka na otaczające gówno, kult pieniądza i materializm jebiący mózgi. Ale ma też dobrą stronę. Kiedy depresja osiąga apogeum, takie, że spadasz na dno, zdychasz z cierpienia i frustracji, psychiatra nie pomaga, wtedy zaczynasz zadawać ważne pytania. Iluzje się rozpadają i człowiek zbliża się do B…Potraktuj to jako dar. Rozumiem co czujesz, bo już prawie wisiałem. Nie słuchaj ludzi, tylko siebie. To twoje życie i jeśli otaczają cię tacy ludzie to lepiej się od nich uwolnij.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. To ja polecam wizytę u jakiegoś DOBREGO speca od NLP. Mimo że zaraz może od chuja pojawić się odradzających komentarzy powiem Ci, że DOBRY spec od tego jest wart 1000x więcej niż ci terapeuci.
    Druga sprawa: bądź sobą. Nie ważne co się dzieje – Ty bądź sobą. Nie daj się naciskać innym. Jeśli Twój facet zamiast Cię wspierać – jeszcze Cię dołuje – wyjebać dziada. Albo samej się wynieść. Ludzie tak bardzo boją się zmian że często tkwią w takich pojebanych związkach. A wystarczy „wyjrzeć przez okno” czyli coś zmienić, żeby zobaczyć jak pięknie jest na zewnątrz. Czego szczerze Ci życzę i oby deprecha poszła w chuj!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. W rodzinie mam 3 osoby z depresją, szczęśliwie mnie na razie omija ale kto wie jak będzie w przyszłości. Tak czy owak, wiem że jest ciężko, ale znając doświadczenia moich bliskich mogę stwierdzić że masz fatalne podejście i po trosze Twój facet ma rację. Wiem że Ci się nic nie chce, nie masz siły i że to choroba, ale nawet każdy terapeuta Ci to powie, że musisz wstać i się ZMUSIĆ do działania. Wziąć z życiem za bary. Będzie chujowo ale musisz iść dalej, nawet pod prąd, pod wiatr. A takie siedzenie i postawa „jejku, jejku, ja taka chora i nic nie mogę robić a nikt mnie nie rozumie” to tylko pogarsza sprawę i jest prostą drogą do tkwienia w depresji i nic nie robienia.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jeżeli to depresja to terapeuta nic Ci nie pomoże – musisz się zgłosić do psychiatry i brać leki. Leczenie farmakologiczne może pomóc właściwie od ręki. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W Polsce jest przejebane, to wiadomo od dawna, uświadomiłaś sobie również tym samym że nie tylko ty masz podobne problemy ale miliony z nas. Kto Cię wyśmieję? tylko bogata patologia, która ma klapki na oczach założone przez tatusia prezesa który uprawia niewolnictwo tysiąca netto w swojej firmie. Założyłem Lpg jak to mnie krytykowali a teraz te same gimbusy na paliwo jak i również na założenie instalacji nie mają. Nie patrz na ludzi, nie myśl co oni myślą, zadawaj się z wartościowymi osobami, masz faceta doceń to, mało który z nas odróżnia babskie fochy od poważnego zaburzenia także wrzuć na luz bo i faceta stracisz a wtedy to już chuj wielki będzie. Ciesz się z tego co masz, tylko to nam zostało. Będzie lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Taki jest poziom że wszyscy mają fakultety i marzą o graniu w chuja w foteliku za ciężką kasę, a zapierdalać nie ma komu. A znać się na czymś tymbardziej. Pisał elektryk po zawodówce z dochodem ponad 7000pln na miesiąc jak jest mniej zleceń

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Droga Chujowiczko jestem w podobnej sytuacji jedziemy na jednym wózku depresja to coś strasznego ,jednak Ciągle myślę że coś się zmieni bo nie poddaje się ;i Tobie życzę tego samego 🙂 pozdro Jeśli chcesz możemy porozmawiać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Depresja to choroba, ale wkurwiaaają mnie pseudo dyslektycy! Kur..! Gdyby tylko dyslektyki po napisaniu sprawdzianu zamienili wszystko na odwrót to mieliby 6! Zauważyłam raz dyslektyczkę co napisała „równierz” hehe jak przecież to nawet dłużej trwa niż ” również”. Współczucie.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Tak, to jest choroba. Ale szanuj sobie faceta, bo jak on Cię w tej chorobie zostawi, to Ci się czasem może okazać, że kochasz go nad życie i nie umiesz bez niego wytrzymać.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pozdro dla Jastrzębia<3!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Mówię serio, załóż własną firmę. Moja Stara tak się właśnie wyleczyła. Nie ważny ZYSK, ważne, żeby LUBIĆ to co się robi no i oczywiście nie zejść pod kreskę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak to choroba, że się nie chce to poczekaj aż zgłodniejesz. Żreć Ci sie zachce to i ochota na robotę wróci. A jak facet nie odpowiada to droga wolna, nikt nie zmusza i niczego nie karze…

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Jeżeli nie odpowiada Tobie facet bez samochodu!!! to znajdz sobie takiego z odrzutowcem albo veyronem. Jeżeli jesteś ładna to idź do bu….lu i kaska będzie ale nie Ty masz depresyje i sex o której tylko chcesz…

    0

    1
    Odpowiedz
  15. co racja to racja, depresja lub inne stany melancholijne dotykają często gęsto co trzecią osobę w tym kraju,co za tym idzie, i dzisiaj mnie pierdolnął ten przemiły stan po jakże krótko trwającej hipomanii, zamiast użalać się nad swoim grubym zadkiem i porównywaniem się do innych pięknisi, potem zaś przyrównywaniem się do dzieci z Etiopii,bo tak źle mi wcale się nie wiedzie, (ot co),powinnam zapiepr*ać z pracą do szkoły, przekształcić się chociaż na chwilę w szybkomyślącego androida,także Droga Chujowiczko i inni bywalcy tego tutaj portalu,łączmy się w bólu. ps. najlepsze jest to,że mam zupełną świadomość,że przez ostatnie zjawiska dotyczące mojej osoby sama wpędzam się w tą depresję,ale to może w następnym artykule, jeszcze ta pogoda rodem z obrazów Hitchocka, ja jebie!

    1

    0
    Odpowiedz
  16. NLP to idiotyzm dla debili…

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Witaj kochana, moje życie przebiega na podobnych schematach. Przez trudne dzieciństwo naprawdę moje relacje z ludźmi są inne. Sam g…o mam, chociaż łebki w moim wieku patrzą tylko na starych, czy im kupią własny samochód, ile dadzą kasy. Moi patrzą żebym ja coś dał… Ten chory kraj, Ci ludzie… Straciłem już wiarę, moja dziewczyna trzyma mnie w kupie ale czasami zachowuje się jak obrażona dziewczynka co tupie nogą. Szkoda, nikt w życiu nigdy nie dał mi takiego wsparcia jak ona. Jest ze mną, chociaż nie mam nic ale widzę że chciała by wyjechać gdzieś samochodem którego nie mam, żebym kupił jej coś za pieniądze których nie posiadam… Nie nalega, ale czuć presję że inni mają a ja… Łączę się z Tobą bo znam realia. Wiesz co? Wierzę w Ciebie, naprawdę. Idziesz wciąż do przodu, pomimo pieprzonych przeszkód. Ja czasem nie mam już sił na nic… Powodzenia.

    2

    0
    Odpowiedz

SPINACZ

Witam was jak zawsze serdecznie moi drodzy chujowicze oraz chujowiczki.
Pragnę was z tego miejsca pozdrowić oraz opowiedzieć mrożącą krew w żyłach historię która Mi się
przydażyła. Zapewne nie powstydziłby się jej nawet Alfred Hitchcock, a ja to niestety przeżyłem.
Dzisiaj o godzinie 15 postanowiłem wygodnie zasiąść przed telewizorem i obejrzeć mecz T-mobile ekstraklasy pomiędzy GKS-em Bełchatów,
a będącym w kryzysie Śląskiem Wrocław na który obstawiłem pokaźną sumę 2 zł. Mecz do najpiękniejszych nie należał, ku mojemu ogromnemu zdziwieniu już w 3 minucie spotkania sędzia podyktował
jedynastkę dla gości czyli zespołu GKS Bełchatów. W tym właśnie momencie wchodzi przysłowiowy kutas w usta, mianowicie jebany
pech sprawił, że pod moją ręką znalazł się plastikowy spinacz z metalową sprężyną
dość dużej szerokości (ok.2 cm) oraz długości (ok 3-4 cm). Stres był tak ogromny, że zaczełem go nerwowo gryźć. Jak to zazwyczaj bywa w naszej
rodzimej Polskiej Ekstraklasie wykonawca rzutu karnego uderzył nieprecyzyjnie i lekko, bramkarz Marian Kelemen bez problemów wyłapał strzał ku mojej radości oraz radości miejscowych. W tym samym czasie
plastikowy spinacz podobnie jak przysłowiowy kutas wystrzelił i utkwił w moim gardle. Jednak nie spanikowałem ponieważ przydarzały się już podobne sytuacje w ostatnim okresie mojej marnej egzystencji mn. podpalenie ręki, wybicie zęba,rozcięcie czachy , skręcenie nogi, rozjebanie palca itd. Pomyślałem wtedy „Spokojnie Przemo,
nie takie rzeczy przechodziły przez Twoje gardło :D” Po pewnym czasie postanowiłem napić się wody, spinacz był na tyle duży, że z trudem przeszedł przez moje gardło. Po chwili zrobiło Mi się zimno, a następnie gorąco i poczułem nieodpartą potrzebe skorzystania z toalety. Nie wiem czy wydaliłem
spinacz wraz ze stolcem, wydaje mi się iż utkwił w moim żołądku na wieki. Mam tylko nadzieje, że nie uduszę się dzisiejszej nocy i dotrwam do jutrzejszego melanżu u kolegi. Reasumując, chciałbym podkreślić moją sytuacje jednym zdaniem: „Biednemu to zawsze wiatr w oczy i chuj w dupe”.
Pozdawiam wszystkich jeszcze raz i życzę Wesołych Świąt. Wkurwiony Przemo.

57
70
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "SPINACZ"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ale jesteś pusty: 1. Trzeba być idiotą i frustratem by oglądać polską lige! 2. Współczuje temu spinaczowi. 3.Chwalisz się czy żalisz melanżem?! POlska zeszła na totalny niż intelektualny… Jak można było wpuścić taki syf na główna tej strony?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. lol, jaki debil. A mówiła mama, żeby nie pchać wszystkiego do japy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wypij dużo coca-coli (oryginalnej). Podobno rozpuszcza gwoździe to i ze spinaczem powinna dać sobie radę. Ale oczywiście mądrzejszą radą byłoby pójście do lekarza…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chłopie,trzeba uważać,co się do mordy bierze…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To chyba dobrze, że przeżyłeś;] A co to za rzeczy Ci jeszcze przez gardło przechodziły ty mały świntuchu?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hahahaha, jak miałeś już tyle rzeczy w buzi, to co tam spinacz? dasz radę chłopie. A swoją drogą, to za 2 zł dupy nie urwiesz kuponem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. idź do lekarza

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie przejmuj się, ostatnio podawali, że w stanach facet żył z gwoździem od wstrzeliwarki ze 40 lat, więc co tam marny spinacz w d… żołądku.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jestem zauroczona Twoją historią.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. rob colonoskopie przez gardlo cepie, bo Ci ten spinacz rozpruje odbyt!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ty kamikadze uważaj na drugi raz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Uważaj żeby nie rzygać na tym melanżu. Bo jeszcze Ci się w gardle zatrzyma.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Poproś kolege o „chuja w dupe” moze Ci przepcha ten spinacz.

    0

    0
    Odpowiedz