Pada w tym roku, nie? Podobno bardziej niż zwykle, pewnie bardziej. Ale doskwiera mi nie to, że pada (chuj, niech pada przecież – czasem jest susza, wtedy jest gorzej) tylko to, że po chodnikach się bezpiecznie po deszczu poruszać nie można. Rozlewiska na każdej ulicy. Wymijanie kałuż (jak jedziesz, żeby nikogo nie ochlapać). Uciekanie na parkany (jak idziesz, żeby nikt cię nie ochlapał). Czasem się zagapisz – idąc czy jadąc – i już chujnia, wygrażanie, śrut. Tak sobie myślę – co tu jest nie tak? W mieście, w którym mieszkam ZAJEBISTE kałuże robią się nawet po kilkunastominutowym deszczu. Po dłuższym musi reagować pogotowie kanalizacyjne czy też wodociągowe – chuj z nazwą. Co jest nie tak? Kto to kurwa ma ogarniać? Dziś poszedłem po zwykłe zakupy z rana: pierdolony chleb, masło + ser. Mam w linii prostej do sklepu 180m. Zostałem oblany z lewej strony dwukrotnie, z prawej, gdy wracałem (tuż pod furtką) jeszcze raz, za to przedokładnie. A PRZECIEŻ KURWA UWAŻAŁEM – ale po prostu nie da się, co najwyżej należy zacząć fruwać… Chujnia czy nie – mnie to wkurwia!!! I to jak!!!
Zazdrość o dziewczynę kumpla …
2011-07-08 23:43Zazdroszczę kumplowi. W sumie to chłopak mojej koleżanki, w której skrycie się podkochuję od roku. Jest z Nią chyba od pół roku, zajebiście się im układa. Z tego co słyszałem od jego kumpla ona robi dla niego praktycznie wszystko. Ale nie tylko o to chodzi. Jest piękna, atrakcyjna, inteligenta, po prostu idealna! Przestała palić (szlugi oczywiście) ze względu na jego wyjątkową nienawiść do tego nałogu. Nie spotyka się z żadnymi kumplami, gdy wychodzi z koleżankami informuje go, a nawet pyta o pozwolenie. Jest wierna i uczciwa, w dodatku bardzo szczera. Mam 19 lat, a ona 18. Mam dziewczynę, ale zakochałem się w tamtej na zabój i niestety muszę żyć ze świadomością, że ona nigdy mnie nie pokocha 🙁 CHUJNIA 🙁
Komentarze do "Zazdrość o dziewczynę kumpla …"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie może być inteligentna jeśli ma mentalność niewolnika, na mój gust to się wyklucza. No chyba że marzy ci się niewolnica to rzeczywiście jest idealna.
10 -
Odpowiedz
jedyne co Ci mogę polecić to zostawienie dotychczasowej dziewczyny, bo po co ma marnować czas dla kogoś, kto jest zakochany w innej? Zupełnie bez sensu…
00 -
Odpowiedz
Trzeba było działać kiedy była wolna.
Kurwa zawsze tak jest, że dopiero się z kimś chce jak akurat mu się ułożyło.
I to najgorsze są kobiety, bo One to tak zawsze jak sie jest samemu to faceta olewają, a jak znajdzie kogoś innego to tamta mu związek rozpierdoli, żeby go odbić dla własnej satysfakcji.00 -
Odpowiedz
Zazdrość to grzech. Masz dziewczyne to sie jej trzymaj.
00 -
Odpowiedz
a mógłbyś chciaż nie oszukiwać swojej obecnej dziewczyny, nie dawać jej złudnej nadzieji, nie wykorzystywać? skoro kochasz inną, daj swojej obecnej pokochać kogoś nowego z WZAJEMNOŚCIĄ. Tylko o to Cię prosze.
00 -
Odpowiedz
Nie chciałabym być na miejscu Twojej dziewczyny. To się nazywa oszukiwanie. Nie chciałabym, żeby mój ukochany kochał kogoś innego a był ze mną bo nie ma jaj żeby zerwać, albo żeby nie być samemu. Zaś jeśli chodzi o Twoje uczucie do dziewczyny kumpla – to fakt – chujnia.
00 -
Odpowiedz
to współczuje Twojej dziewczynie.
00 -
Odpowiedz
Eee ziomek mogłeś się chociaż podpisać, bo mój chłopak się zastanawia kim jesteś .
00 -
Odpowiedz
Haa ja wiem kim jesteś! ;p Uparłeś się na tą dziewczynę … ;p
00 -
Odpowiedz
Skoro tyle dla niego robi, to znaczy, że go kocha. Sorry, ale nie masz szans
00 -
Odpowiedz
jaka typiara, jak można robić wszystko dla faceta?
00 -
Odpowiedz
daj jej spokój …
00 -
Odpowiedz
Chodzi o Adriana i Dorotę? Hahaha powodzenia, że ona zostawi Adriana. Nawet dla Enrique Iglesiasa by tego nie zrobiła ;D
00 -
Odpowiedz
Jak ma na imie ?:)
01 -
Odpowiedz
AD.1 jest inteligentna, ona go po prostu kocha, Ty tego nie zrozumiesz, to nie jest niewolnictwo …
00 -
Odpowiedz
ad.15 Jeśli dla Ciebie taka zależność ba uwiązanie jest cudowne i jest miarą poziomu miłości nie mam pytań, zresztą wiek tu robi swoje, oj bawią się dzieci w związki…
Ale w sumie chuj mi do tego, jak obu stronom to odpowiada.00 -
Odpowiedz
Heh tyle komentarzy a brakuje jednego trafionego.
Kurwa chłopie ty jesteś jeszcze gówniarz i tak naprawdę ani jednej nie kochasz ani drugiej skoro masz takie zwątpienia.
Ps-A tak od tematu to się babsko ma faceta słuchać i koniec.Niewolnica oczywiście nie ale posłuszna ma być.00 -
Odpowiedz
robi dla niego wszystko – fajnie:) tego mu pewnie najbardziej zazdrościsz, co? Marzy Ci się pała z rana i wieczorem? jak wy macie po 18 lat to sie na zakoCHUJcie tylko się ruchajcie, będzie lżej i Wam i nam Chujowiczom:P, jak byłem w LO to mi dziewczyna chciała robić gałe na pierwszej randce, a ja nie bo miłość, do dziś żałuje że się jej do buzi nie spuściłem:)
00 -
Odpowiedz
Odpowiada 😉
00 -
Odpowiedz
hahaha najlepsza chujnia na chujni ;p
00 -
Odpowiedz
dziewczyna nie ma życia z tym facetem, bierz sie za nią
00 -
Odpowiedz
@18 heh obstawiam, że pewnie coś Ci w życiu nie wyszło nie raz z panienkami i do dziś bijesz niemca po kasku.
00 -
Odpowiedz
Zostań ze swoją obecną dziewczyną, jeśli Ci z nią dobrze. Nie patrz na miłość. Jeśli ma kobiece krągłości, umie gotować, sprzątać i nie ma pstro w głowie to czego chcieć więcej? Tylko jej o tym nie mów, że kogoś innego kochasz. A c do tamtej panny to czekaj na okazję, by uderzyć w odpowiednim momencie :-). Spróbuj się mocno zaprzyjaźnić, to może przeżyjesz burzliwy romans jak w jakiejś dobrej powieści. Przeczytaj „Wichrowe Wzgórza” – polecam.
00 -
Odpowiedz
@22 nie, mam obecnie żonę i jestem szczęśliwy, ale jak widzę TAKIE problemy to zawsze z nich muszę bekę skręcić. Nie mogę sobie odpuścić:)
00
Kawa w biurze
2011-07-08 23:43Uberchujnia! Przywieźli nową kawę do biura, która miała być lepsza niż poprzednia… no i jednym słowem chujnia meksykańska!
Komentarze do "Kawa w biurze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I za to właśnie kocham chujnię! Pomiędzy wpisami o blacharach i miłościach zawsze znajdzie się ciekawe wpisy. XD
00 -
Odpowiedz
@1 ciekawe? chyba chujowe
00 -
Odpowiedz
Chujowa to tu musi być kawa…no nic jedyna opcja-przynosić z domu;)
00
Palec
2011-07-08 23:43Wczoraj szłam na fajkę, niestety było ciemno. I jak przyjebałam małym palcem w fotel to aż mi się kolorowo zrobiło. I teraz mnie boli tak, że na nodze stanąć nie mogę. Chyba muszę do chirurga iść! Chujnia i śrut!!
Komentarze do "Palec"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
i nie mówcie więcej, że palenie nie szkodzi.
00 -
Odpowiedz
Do wesela się zagoi ! weź nóż i rozwal fotelowi oparcie- będzie odwet- ale też raczej Ciebie zaboli- albo bardziej Twój portfel ;p Ja kiedyś zamknęłam drzwi samochodowe na kciuku i w momencie zmiażdżyłam palec + strata paznokcia z korzeniami ..może Cie pocieszyłam ? ;p
00 -
Odpowiedz
A dobrze ci tak!!! Bo jesteś prymitywną, wulgarną wieśniarą i to był znak ostrzegawczy z niebios abyś zaprzestała podążać ścieżką nieprawości. AMEN
00 -
Odpowiedz
Upierdolić palucha nie będzie już nigdy bolał! Zresztą na co ci ich aż tyle?
00 -
Odpowiedz
Nie pij.
00
Rozmiarówka butów
2011-07-08 23:43to jakaś paranoja, sklepy zapominają że rozmiar męskiej nogi mogą być większe niż 44. Wymyślają ciągle jakieś wyprzedaż nie zamawiając nic nowego…
jak się coś ostanie w rozmiarze większym niż 44 to straszna chujnia
Komentarze do "Rozmiarówka butów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Co kurwa?!
Facet ja mam 45,5 i takie rozmiary są na większości sklepów internetowych z butami. Już dawno skończyłem kupować w sklepach normalnych, bo tam z danej firmy masz 5/20 modeli dostępnych w danym sezonie.00 -
Odpowiedz
zapominają też, że mogą być mniejsze niż 40…
00 -
Odpowiedz
sprzedawcy butów zapraszają na swoje aukcje w internecie- i nie ma się czego bać! trafisz wreszcie na taką firmę, która Ci będzie odpowiadała- i cenowo, i fachowo, i stylistycznie. W CHUJ tego kolego, więc nie maż się 😉
00 -
Odpowiedz
@2. a to mogą być mniejsze niż 40? to szukaj w chłopięcych nie męskich 😀
00 -
Odpowiedz
@4 no właśnie wyobraź sobie, że tam już za małe, ja jestem niewielki, ale kurwa…
00
Chuj jasny strzelił –
2011-07-08 23:43– zauroczyłam się w przyjacielu. Koniec z rymowaniem. Jesteśmy przyjaciółmi od paru lat, jednak dopiero niedawno coś we mnie strzeliło, że jednak nie jest mi on obojętny w takim sensie. I teraz wszystkie nasze czułe przyjacielskie gesty nabierają dla mnie nowego znaczenia. Nie wiem jak, i czy w ogóle, z nim porozmawiać. Może mu powiedzieć: „Stary, nie przerażaj się, zauroczyłam się w tobie, ale to tylko chwilowe, to minie”? Czy przeczekać? Śrutownia, jakich wiele.
Komentarze do "Chuj jasny strzelił –"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jeśli piszesz tu żeby się wyżalić to twoja sprawa co z tym zrobisz. jeśli szukasz porady to każdy będzie miał inną. wg. mnie lepiej mu to powiedz. jeśli boisz się tego, że cię wyśmieje to pomyśl sobie, że jeśli to nie minie to będziesz miała czego żałować przez najbliższy czas. jeśli masz u niego szanse (skoro jesteście ze sobą dość blisko to raczej masz) to próbuj, a co się złego może stać? może będziecie wspaniałą parą, a może po jakimś czasie ze sobą zerwiecie, ale możliwe, że i tak pozostaniecie przyjaciółmi. ja miałem przyjaciółkę, z którą sam do końca nie wiem co mnie łączyło i pewnie się już nie dowiem, bo żadne z nas nic nie powiedziało. więc nie życzę tobie takiej sytuacji.
00 -
Odpowiedz
Też mam zajebistego kumpla, z którym rozumiemy sie bez słów, mamy podobny pogląd na zycie i super się bawimy w swoim towarzystwie, ale nie zawsze tak było. Kiedyś bylismy w podobnej sytuacji jak wy tylko, że to jemu wydawało się, że może byc miedzy nami cos więcej. Pogadaliśmy o tym i po pewnym czasie doszedł do tego samego wnieosku co ja, czyli że nie możemy byc parą bo zbyt dobrze się znamy i to po prostu byłoby bez sensu… Dodam tylko, że bycie z kimś z kim się wcześnij było zajebistymi przyjaciółmi według mnie nie trwa długo a jedyne co po tym pozostaje to zal po stracie przyjaciela…
00 -
Odpowiedz
a był w ogóle gdzieś rym? 😀
00 -
Odpowiedz
@3 To był rym biały.
00 -
Odpowiedz
3. też się zastanawiam…
00 -
Odpowiedz
był poemat na początku. Chujnia, mam tak samo. Dokładnie tak.
00 -
Odpowiedz
związek z przyjaźni – nie ma nic lepszego!! wiem, bo właśnie mija nam 9 miesiąc wspólnego pożycia ;p
00 -
Odpowiedz
był, ale potem. zajebiście fajny: „nie przerażaj sieee- zauroczyłam siee- w toobieee, ale to chwilooowee, to mnie minie, dam radę sooobiee się”. A rada moja- poczekaj, dorośniesz, zapomnisz.
00 -
Odpowiedz
wiedziałam
00 -
Odpowiedz
Daj mu dupy
00 -
Odpowiedz
Daj mu wiesz czego
00 -
Odpowiedz
To zależy jaki jest twój (przyszły) luby. Jeśli do otwartości przywiązuje fanatycznie dużą wagę wtedy powiedz mu otwarcie. W przeciwnym razie: zaplanuj uwiedzenie go. Zaplanuj to dokładnie. Zacznij od zapisania się na siłownie/aerobik, praca nad ciałem daje energię i pewność siebie. Potem: nowe ciuchy, nowy makijaż, nowa fryzura, nawet nowy chód. Dobierz to wszystko badając jego upodobania, np. pytając go o jego ocenę danych kobiet i ubiorów. Jak czujesz w sobie coś z agentki specjalnej to proponuje podzwonić kolegów-o-których-On-nie-ma-pojęcia. Gdy już wszystko będziesz miała, umów się z nim w Zupełnie Nowym Miejscu i ZMIEŃ SIĘ. Na spotkanie z nim przyjdzie twoje nowe ty. Z nowa fryzura, makijaż, w nowych ciuchach. Twoi koledzy-o-których-on-nie-ma-pojęcia będą w umówiony sposób w odstępach czasowych wam przeszkadzać i próbować ciebie poderwać a ty w umówiony sposób będziesz ich zbywać za każdym razem patrząc na Niego. Wymyśl jakąś historyjkę, która będzie opowiadać coś w tym stylu: „Mój kolega (imię)z wakacji jak się dowiedziałam, jest teraz parą z moją koleżanką(imię), z którą się kumplował od 8 lat! Wczoraj z nimi rozmawiałam przez skype’a. Powiedział mi, że: 'to było tak, że pewnego dnia zauważasz pewną różnicę. Jest inaczej. I to ci się podoba. Ona ci się podoba’ – tak mi powiedział. Niesamowite nie?”. Jak się twój (przyszły) luby zapyta czy idziesz na randkę, to powiedz, że nie. To ważne, żeby on powiązał zmianę twego wyglądu ze swoją osobą, ale pomiń powiedzenie tego bezpośrednio. Tego dnia nie zaprosi cię na randkę. To pewne. Ale trzymaj się nowego wyglądu i na następnych spotkaniach opowiadaj dalsze historie twoich „znajomych z wakacji”. W końcu cię zaprosi na randkę. Nawet jeśli nie, to wiedz, że jesteś zdyscyplinowana i waleczna, bo poddać się bez walki, to tchórzostwo. Życzę sukcesów.
K.00
Dziewucha!
2011-07-08 23:43Jedna wielka chujnia! Znam się z dziewczyną przeszło rok. Nigdy jej kurwa nie traktowałem jak obiekt moich wzdychań, do czasu oczywiście, do tych wakacji. Jak co roku mi odjebało, a że z nią miałem najwięcej kontaktu, to się zakochałem. Zresztą sama mnie podpuszczała, mówiła, ze ostatnio dużo rozmawiamy i w ogóle wychwalała nasze świetne kontakty. Najpierw się wzbraniałem, ale to było mocniejsze ode mnie!!! Co było najlepsze, jak już się zdecydowałem zaryzykować i zaproponować coś więcej ona mi powiedziała, że jedzie na wczasy, na których będzie jej ubiegłoroczna wakacyjna miłość. No to sobie myślę, że chujnia totalna. Zacząłem się nawet spotykać z inną, żeby o niej zapomnieć, ale jestem na tyle uczciwy, że nie mogłem przestać myśleć o tamtej, ba, nawet nie pocałowałem tej drugiej, bo źle bym się z tym czuł. Postanowiłem zerwać z tamtą kontakt, a że nasze kontakty oprócz takich face to face, odbywały się rownież na gg, to przestałem się pojawiać, pisać do niej etc. Myślałem sobie, że jak wyjechała to jakoś zwalczę to uczucie, nie dzwoniłem do niej, nie pisałem, urwałem kontakt. Chciałem w tym momencie pierdolnąć tymi jebanymi uczuciami o ścianę! I kiedy już trochę się uporałem, już zaczynałem zapominać, napisała do mnie smsa! I wszystkie moje starania, by zapomnieć poszły w chuj. Znowu serce zabiło mocniej i zaczęliśmy pisać. Potem okazało się, że ten jej dawny ukochany wyjebał ją z jakąś młodszą. Z jednej strony se pomyślałem, że jej tak dobrze, bo się przynajmniej poczuje jak ja. Z drugiej, już planowałem jak jej powiedzieć o uczuciach. No pogrążałem się dalej, krótko mówiąc. Ale to nie koniec. Kobitka, jak już się wróciła, dosłownie parę dni potem mówiła mi o jakimś nowym. No ja se myślę, co Ty odpierdalasz? A jak się jej pytam, czy to coś poważnego to mówi, ze nie. No o chuj Ci chodzi? Ale nie minęło wiele czasu jak to też się skończyło. To wymyśliłem sobie, że jej zaproponuję coś więcej jak się zobaczymy niedługo, na pewnej imprezie. Widzimy się na imprezie, o której sama wspominała, że tam się zobaczymy, podchodzi z jakimiś kumplami i koleżankami, mijają dwie minuty, nie zdążyłem nic zaproponować, a ta z koleżanką poszła do domu. Co jest? Byłem już niemiłosiernie wkurwiony. Podobna sytuacja miała potem również miejsce. Otóż, w naszym mieście odbywał się koncert, na który chcieliśmy oboje iść. Z racji tego, że to kawalek od mojego domu, przyjechałem motorem, razem z kolegą. Potem spotkalismy ją, pogadaliśmy, gdzieś poszła. Widzieliśmy się chwilę, potem była z jakimiś nowymi kumplami, poszliśmy z nimi, a tu nagle kumpel wyjeżdża mi, że go ząb napierdala! Popsuł mi szyki, bo ktoś musiał go odwieźć! Jakby nie mógł powiedzieć wcześniej, to bym sobie przyjechał bez niego! No nic, widziałem, że tego wieczoru nic nie zdziałam, jeszcze jej kumple mnie wkurwiali, wiec pojechaliśmy do domu. Bylem zdeterminowany, więc postanowiłem, że zaproponuje coś w virtualu skoro w realu nie było odpowiedniej okazji. I już jej mam pisać, bo wiedziałem, że obecnie wolna jest, a ta mi wyjeżdża w sumie całkiem z przypadku, że z jakimś gościem się spotyka. No chujnia totalna. Co najgorsze, nie wiem jak, ale nasz wspólny znajomy wyczaił całą sytuacje i zaczął się dopytywać. Myślałem sobie, że to dobry kumpel, wiec postanowiłem mu mniej więcej przybliżyć sytuacje. Mówił mi, że się zobaczy z nią na jakiejś imprezie niedługo, to obczai sytuacje. Mówiłem mu, żeby czasem czegoś nie pierdolnął, bo będzie chujnia i jakaś wielka dziecinada. A ten, kurwa wziął i powiedział jej więcej niż ja jej wgl na początku zamierzałem powiedzieć. Miał się tylko mniej więcej dowiedzieć za kogo mnie uważa. I teraz jest taka CHUJNIA, dziewczyna sama nie wie czego chce, jak mnie widzi to spuszcza wzrok, na tego gościa też jest cięta. Chujnia przez duże C! Najbardziej to mnie wkurwia, że ja dalej coś do niej czuję, a ona odpierdala nie wiadomo co, dobrze wiedziałem, że ja tez jej nie jestem obojętny, ale jak jej to ktoś powiedział, to wyprawia jakieś ceregiele! Wiem, że muszę zerwać z nią znajomość. Chciałem się po prostu wyżalić, a dodam, że ta historia jest skrótowo opowiedziana. Krótko mówiąc, byłem dla niej rezerwą, jeden czy drugi ją wyjebał to przylatywała do mnie. Więcej tak nie będzie. Pierdolę to wszystko. A to niby mi jesteśmy bezuczuciowe skurwysyny… Żegnam, życzę udanej nocy.
Komentarze do "Dziewucha!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dziecinada
00 -
Odpowiedz
’obiekt wzdychań’ 😀
a tak na serio to wybrałeś jakąś lafiryndę co co trochę ma innego 🙂00 -
Odpowiedz
Ja pierdykam ciężko napisane, ale cóż powodzonka, jak Cię olewa to rzuć ją i szukaj innej.
00 -
Odpowiedz
kżda baba to zuo! takie są pokomplikowane z nimi relacje, że nic, tylko pomiotami Szatana nazwać całą tę frakcję! BO: za nic prostoty w wypowiedziach, żachliwe są, nieufne, fochliwe, zdradliwe, uzurpujące sobie, kuwiące się, wstydliwe, roszczeniowe, bylejakie, ładne, brzydkie, grube, chude, wytapetowane, niewytapetowane, mądre, głupie, pojebane, wyrachowane… Z-U-O i chuj.
10 -
Odpowiedz
Człowieku, to jest taka sama chujnia jak było u mnie parę miesięcy temu!
Nic tylko współczuć mózgu laskom tego pokroju.00 -
Odpowiedz
Pamiętaj umyj stopy przed pójściem spać
00 -
Odpowiedz
„jeden czy drugi ją wyjebał..” jeśli piszesz dosłownie to jesteś nieźle jebnięty, że coś do niej czujesz, i chcesz poczuć pół miasta całując ją
00 -
Odpowiedz
z tymi skurwysynami to sporo racji stary
00 -
Odpowiedz
Kolego, zazdroszcze Ci. Bo masz najpiękniejsze momenty w zyciu. Poźniej tylko chujnia.
00
Chata
2011-07-08 23:43Wkurwiam się na moich starych, którzy już od 2 lat budują chatę i nie mogą jej skończyć. Żyjemy w mieszkaniu, które jest już w skrajnej rozsypce – światła nie działają, kafelki odpadają, kontakty się psują, stare dywany, kran pękł w środku i przecieka, że leje się i na osobę myjącą ręce, i na podłogę, i inne rzeczy wokół. Zamiast sobie wyremontować ładnie dom, to oni czekają, aż tamta chata skończy się budować. Uważają ten czas za czas przejściowy. A ja tak już nie mogę. Chciałabym studiować w innym mieście, kupić fajny sprzęt do słuchania muzyki albo laptopa. Zarobiłam trochę kasy, ale muszę ją wydawać na jedzenie, transport i nikt mi kasy nie daje, żeby coś większego za zarobioną kasę sobie kupić. Chujnia. Wkurzam się gdy widzę, jak starzy dają dzieciakom kasę na utrzymanie w innym mieście, kupują jakieś fajne bajery, ciuchy, a ja tak nie mam. I mam zazdrochę, bo co tu innego zrobić. To niesprawiedliwe, że nie wszyscy mają takie same możliwości, żeby studiować na lepszym kierunku w innym mieście, mieszkać w swoim mieszkaniu, albo nawet z kimś i mieć łatwiejszy start w przyszłość. 🙁
Komentarze do "Chata"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o i to jest prawdziwa chujnia, która wkurwia. ktoś powie że idź do pracy to będzie lepiej, ale wcale tak nie jest, bo studiowałam dziennie, popołudniami pracowałam i tym bardziej skoro miałam kasę to utrzymywałam się sama całkowicie a wracając z pracy i ledwo już patrząc na oczy widziałam jak inni tym samym tramwajem co ja do domu, jadą na imprezę i się cieszą wniebogłosy.
00 -
Odpowiedz
Rozumiem Cię.Ja jestem z niezamożnej i w dodatku skąpej rodziny.Wkurwia mnie że większość znanych mi osób dostaje wszystko.Nie muszą robić nic,dostają za samo to że mają ładny ryj.Mam 20 lat,klepię biedę,nie mam w sumie nic,sądzę że nigdy nie wyprowadzę się od rodziców.Pracy nie ma ,no kurwa nic.Niektórzy moi znajomi myślą że życie jest łatwe,bo mamusia jednemu z drugim kupiła samochód,chatę a tatuś załatwił pracę.I żyją beztrosko,nie potrafią zrozumieć takich jak ja którzy na co dzień użerają się z życiem bo nie mają pieniędzy nawet na jakieś drobne rzeczy,przyjemności.Niesprawiedliwość!
00 -
Odpowiedz
nie masz łatwego startu, ale masz konsumpcyjne zapędy- zapierdalaj więc do roboty, i nie patrz na starych, bo córunia jest już duża i przecież wreszcie może sama zacznie utrzymywać… a reszta do której się porównujesz ma inaczej- bo ma więcej kasy i to wszystko. ich rodzicom się udało, ale czy i im się uda? i wybij z bani. że starsi nie chcą dla ciebie jak najlepiej- robią pewnie co mogą. a że start masz chujowy? wcześniej zaczniesz myśleć o tym, co to wartość pieniądza…
00 -
Odpowiedz
skoro budują chatę to nie taka bieda. I btw. co ma „dobra szkoła” do przyszłości? ważniejsze są kontakty, i talent 🙂
00 -
Odpowiedz
W sumie zgodzę się z poprzednim komentarzem. Bez znajomości albo jakiegoś talentu masz przejebane tak jak 80% społeczeństwa 😀
00 -
Odpowiedz
Ja bym się cieszył, że mam dach nad głową a nie mieszkam w hotelu (czyt. w kartonie)
00
Mentalność kierowców
2011-07-08 23:43Jeszcze swojego auta nie mam i jak posuwam gdzieś, to zazwyczaj z buta. Kiedy przechodzę przez skrzyżowanie/whatever największą rzeczą, która wkurwia mnie za każdym razem, jest pajac za kółkiem. Podchodzę do pasów, to widzę, że mościpan posuwa w aucie 60/h. Zatem staje i czekam aż przejedzie, po czym chciałbym sobie przejść. Ale NIE! Oni zawsze się przed tobą zatrzymają. ZAWSZE. I mimo, że ustępujesz to stają. Od tygodnia powiedziałem, że przechodzę na hura. Leci auto czy nie leci, w dupie mam, przelatuję na drugą stronę i to w miarę krokiem wolnym. Wiem, że chujnia nie za duża, ale takie stawanie przed tobą i gapienie się aż przejdziesz, zamiast jechanie jak ustępuje doprowadza mnie do szału ^^ Śrut!
Komentarze do "Mentalność kierowców"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
też mnie to wkurwia i zaraz wydaje mi się że klną i wyzywają mnie pod nosem że mam czelność na pasach stać.
00 -
Odpowiedz
Widać, że doświadczenia kierowcy to Ty nie masz. Każdy staje, bo nie każdy jest Nostradamusem, albo doktorem psychologi potrafiącym wyczytać zamiary z wyrazu twarzy, czy gestów. Często stoi taki pieszy przed pasami i w swoim rozdarciu decyzyjnym myśli: Iść, czy nie iść? I giba się taki jegomość nie mogąc się zdecydować, czy poczekać, czy też wyskoczyć pod kółeczka… Kierowca na decyzję ma sekundy, bo samochód to nie rower, z 60tki nie zatrzyma się od razu w miejscu, a nikt nie chce mieć na sumieniu niewinnej duszy, zsuwającej się z maski. Pozdrawiam wszystkich pieszych 😉 Ave
00 -
Odpowiedz
Ty ustępujesz? Ty nikomu nic nie ustępujesz, bo jezdnia jest dla aut, a nie dla ludzi, jak już to Ciebie może puścić kierowca gówniarzu bez szkoły. A druga sprawa to bardzo dobrze, że puszczają, na zachodzie każdy puszcza pieszych, nie to co kurwa w Polsce myśli, że autem jedzie to wielki Pan.
A zapierdalaj sobie na pałe przez jezdnie, jak Cie jebnie coś to najwyżej jedna morda mniej.00 -
Odpowiedz
Ale masz problem,no na prawdę!Ludzie jadą kulturalnie,powoli,jeszcze ustępują Ci miejsca a grymasisz.A wiesz co mnie wkurwia?Kierowcy jadący 180km/h jeden za drugim którzy w dupie mają przepisy i pieszych i jeszcze trąbią kiedy się przechodzi przez przejście.Ciesz się że trafiasz na kulturalnych kierowców,bo to żadkość jest
00 -
Odpowiedz
Kierowca ma obowiązek przepuścić pieszego. Naucz się najpierw przepisów i dopiero pluj mordę fagasie.
00 -
Odpowiedz
Słaba chujnia, słaby śrut. pieszy ma pierwszeństwo, więc ciesz się że wszystko jest ok.
00 -
Odpowiedz
Ciulem jesteś i tyle. Dziecko wyłącz kompa i idź się pobawić w piaskownicy. Zatrzymanie się przy przejściu to obowiązek jak ktoś chce przejść. Ty masz dziecko pierszeństwo. A to, że prawie nikt tego nie przestrzega to druga sprawa
00 -
Odpowiedz
Widzisz mój drogi chujowiczu, śliska sprawa…bo jeśli jako kierowca, nie zatrzymam się przy pasach i nie przepuszczę mościpanów/mościpań to na chujni pojawią się 3 wpisy zbulwersowanych chujowiczów- jaka to kultura nastała 🙂 przepuszczamy, więc zbulwersonwany chujowicz jest tylko jeden. Pozdrawiam i życzę szybkiego dorobienia się auta 😉
00 -
Odpowiedz
Widać mało kto, nawet tutaj zna się na przepisach… które są kurwa poronione! Owszem, pierwszeństwo ma pieszy, ale pod warunkiem, że WCHODZI na pasy! Jeżeli stoi na chodniku i nie przecina jezdni, kierowca POWINIEN, tzn ma obowiązek przejechać, bo hamowanie bez uzasadnienia na prostej drodze jest powodowaniem niepotrzebnego niebezpieczeństwa, co jest kardynalnym błędem dzisiejszych kierowców. A do Panów trójki i piątki: najpierw, żeby mieć pojęcie na temat, który się porusza, trzeba się trochę nauczyć o tym temacie, doświadczyć czegoś, może pojechać na ten zachód? Na zachodzie przepuszczają? kurwa gdzie się pytam? W Niemczech? Może w Hiszpanii? W Anglii może jeszcze napisz? Tak się składa, że z państw Europy tylko w Polsce tak naprawdę szanuje się ruch pieszy jako tako. Gdzie indziej spróbuj wejść choćby jedną nogą na jezdnię pod jadący samochód – zobaczysz co Cię miłego czeka. A jeszcze powstaje pytanie dlaczego tam na zachodzie tak jest? Bo jak kurwa jesteś pieszym, to Twoje życie jest w niebezpieczeństwie w razie wypadku, bo to TY giniesz od razu a nie kierowca, który ma poduszki w kierownicy. Więc TY powinieneś bardziej uważać na swój marny żywot, bo w każdej chwili może Cię ktoś tego pozbawić. Nawet niechcący albo przez totalny przypadek. Pozdrawiam ludzi, którzy ogarniają temat.
00 -
Odpowiedz
@9 „Owszem, pierwszeństwo ma pieszy, ale pod warunkiem, że WCHODZI na pasy! Jeżeli stoi na chodniku i nie przecina jezdni, kierowca POWINIEN, tzn ma obowiązek przejechać, bo hamowanie bez uzasadnienia na prostej drodze jest powodowaniem niepotrzebnego niebezpieczeństwa,”
co Ty dupisz? jeśli widać, że pieszy ma wyraźny zamiar wejścia na pasy a mimo to stoi na chodniku to musisz mu ustąpić. Krytykujesz a sie nie znasz….
00 -
Odpowiedz
@10 no, tak, ale to jest raczej naturalny odruch kierowcy wymuszony bodźcami, więc nie chciało mi się już tego pisać. A my rozmawiamy tutaj o przepisach, prawda?
00 -
Odpowiedz
@9 – chrzanisz głupoty. polecam, pojedź do Szwecji i zobacz jak tam się jeździ i jak się traktuje pieszych (bardzo kultularnie), pojedź do Londynu i tam zobacz jak się traktuje pieszych (piesi chodzą jak święte krowy, kierowcy muszą na nich uważać), a dopiero potem się wypowiadaj!
00 -
Odpowiedz
Po za tym ci nic nie dolega.
00
Tępe lachy
2011-07-08 23:43Poruszę często poruszany temat. Laski są puste. W szczególności te tapeciary, „ładne”. Pierdolę wasze wyglądy, dla mnie się liczy charakter. Co prawda 300 kilo też bym nie wziął, ale nie przesadzajmy. A takich pustych suk to jak nasrał. Dlatego jak jesteście mniej urodziwe, a macie poukładane we łbie, to się cieszyć. Bo takich blachar nikt porządnych później nie chce. Ale po co jak to pisze? Abo takich głupich bab jest jak nasrał w okolicy. Ze świecą szukać miłej, sympatycznej, z którą można pogadać. Śrut.
Komentarze do "Tępe lachy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Otóż to! To są najlepsze tematy chujni, bo są aktualne w każdym miejscu o każdej porze…
Same tępe lachony – lachonarium generalnie.
Jak ładna to głupia, jak w ogóle nieakceptowalna to inteligentna.
Masarnia :/
Mi się udało znaleźć taką i z mózgiem i z wyglądem także nie łamać się tylko szukać! good luck!00 -
Odpowiedz
Dokładnie!Zauważyłem u siebie w mieście i w szkole że „ładnych” dziewczyn nie brakuje.Ale wartościowej dziewczyny ani jednej.Ładnej w cudzysłowie,bo dla mnie pół kilo tapety na twarzy i różowa miniówa nie są atrybutami piękna.Ba,takie lepiej omijać szerokim łukiem.I autorze mylisz się,bo takie blachary mają największe wzięcie.Dla mnie też liczy się charakter,ale dla większości kolesi jak i dziewczyn liczy się tylko wygląd.Pojebane czasy.
00 -
Odpowiedz
hello. na początku dodam, że jestem panną, ale żadną z tych pustych laleczek. jak widzę taką tapeciarę – idiotkę to aż mnie skręca. dobry temat poruszyłeś, takich idiotek pełno, a jeszcze więcej facetów którzy się za tymi cegłami oglądają :] takie czasy nastały. śrut i tyle.
00 -
Odpowiedz
Buhahahaha. Machnie Ci taka pusta laska cyckami i jesteś jej!! Nie zabrzmi to skromnie, ale jestem właśnie jedną z tych wielce tak poszukiwanych dziewczyn. I co? I gówno, chodzę po tym świecie sama, bo faceci właśnie wolą takie „lalki”.
00 -
Odpowiedz
amen.
00 -
Odpowiedz
zależy kogo szukacie
nawet jak jest prawdziwa dziewczyna, ładna „fajna” z charakteru to i tak chujnia z tego bo zajeta przez jakiegoś pojebanego typa;/ kurwa mac;/ życie jest chujowe. Pozdrowienia dla prawdziwych dziewczyn/kobiet 00 -
Odpowiedz
@4 Zgadzam się z Tobą!!! Większość facetów poleci na pustą laskę która wszystko odsłoni, niż na przeciętną normalną dziewczynę. Większość =98%populacji mężczyzn.
00 -
Odpowiedz
A gdzie się podziali ci fajni faceci, którzy szukają normalnych dziewczyn?? bo jakoś zadnego nie mogę spotkać na swojej drodze… Każdy patrzy tylko na to, żeby miała duże cycki, krótką spódniczkę i 3 kg tapety… Mam wielu kumpli, z którymi moge sie posmiac i powygłupiać i właściwie na tym się kończy bo jestem dla nich tylko koleżanką (mimo, że jak twierdzą jestem całkiem ładna i inteligentna) i w sumie mi to pasuje ale nie rozumiem dlaczego narzekają, że nie ma normalnych dziewczyn skoro wokół nich na prawdę wiele fajnych i sympatycznych lasek się kręci. O co wam kurwa chodzi, rozejrzyjcie się!!!
00 -
Odpowiedz
AD 4. this is it! michael jackson.
00 -
Odpowiedz
Ej kurwa, to ja autor tych wypocin. Kurde, ja jestem tym facetem, co szuka normalnej dziewczyny. I sram, że mi cycami pomacha, pierdolę to, jak puste. No chyba, że będę mega zdesperowany, to pójdę do burdelu. Na razie mi jednak do takiego stanu daleko. Fakt, że nawet niezła dziewucha, jest zajęta przez jakiegoś łysego skurwiela bez inteligencji. Czemu? Nie rozumiem, ale tak się właśnie dzieje. No kurwa nie potrafię tego pojąć…
00 -
Odpowiedz
żyjemy w społeczeństwie napędzanym wizjami-reklamami-skrótami docierającymi dokładnie tam, gdzie trafiać mają. większość stosuje się do tych narzuconych zasad- i taką większość obserwujemy. tępe lachy i tępe chuje w związku z tym występują stadnie i niemal naturalnie się przyciągają. jednostki nieprzystosowane, zwłaszcza te w okresie dojrzewania, zauważają ten fenomen kapitalizmu i oburzają się na stanowiącą trzon społeczeństwa durną większość. i nie chcą, bo to złe, ale muszą, bo inaczej zbyt trudne… chujnia, Panie.
00 -
Odpowiedz
Lecą bo te lalki dupy dają,a ruchać się chce.
00

zalaminuj się, wtedy woda i błoto po prostu będą po Tobie spływać 🙂
chleb nie jest ”pierdolony” gnoju!! Trochę szacunku, kurwa, bo w przyszłości możesz jeszcze nie mieć co do gara włożyć!
Sam(A) tworzy prowokację i sam(A) na własną prowokację się pieni… to się nazywa „mieć zajoba”.
nie podcierajcie dup gazetami to i kanaliza będzie działać.