Wkurwia mnie to jak fatalnie postrzegają mnie inni ludzie. Większość mnie nie zna ale i tak słyszeli o mojej opinii, która wlecze się za mną jak kula na łańcuchu. Chodzę do technikum (jedynego zresztą w zadupiu, na którym mieszkam) i niestety w szkole mają mnie za: A) Zboczeńca, który jest uzależniony od masturbacji B) Kleptomana, złodzieja i oszusta C) (chyba najgorsze) Wieśniaka, który nigdy nie wie jak się zachowywać D) Łamagę, której nic nie wychodzi. Dlaczego? Właśnie jego mać NIE WIEM. Jakim cudem taka opinia do mnie przylgnęła. Ok, może nie jestem do końca Normalny, nie umiem się dostosować do żadnej grupy ludzi normalnych (mam kumpli ale raczej maja podobną opinię do mojej niektórzy gorszą), ale mi się podoba tak jak jest. Zresztą nie potrafię się zmienić na normalnego wg. obiegowej opinii człowieka. Nie z takimi etykietkami przyklejonymi do czoła tudzież innego widocznego miejsca skoro każdy z daleka już patrzy na mnie pierdolenie podejrzliwie. Nowa szkoła nic nie dała, bo te opinie krążą po mieście od lat i wystarczyło, że w klasie była jedna jedyna osoba, która chodziła ze mną do gimnazjum żeby te etykietki podążyły ze mną w procesie edukacji. A teraz coś wytłumaczę A) Nie jestem jakimś zboczeńcem, wzięło się to z plotek powtarzanych przez kilku idiotów, nie gwałcę nikogo, nie obmacuję, w ogóle jestem wstydliwą osobą i z dziewczynami zawsze pełna kultura, a nie łapy pod bluzkę B) Ukradłem rzeczy kilka razy. I co? Nie wszyscy są jebanymi w dupę bogaczami, którzy kąpią się we własnym basenie licząc pieniądze i oglądając filmy na własnym kinie domowym. Kleptomanem nie jestem, bo to ktoś kto kradnie nałogowo, ja nie odczuwam takiej potrzeby C) Właśnie potrafię się zachowywać lepiej od niektórych (nie wszystkich) ludzi z mojej szkoły. Tylko nie zawszę chcę. Tak już mam, że jak nie lubię nauczyciela to nie będę się u niego starał i szanował go chyba, że mnie do tego zmusi. Nie przeskoczę tego, taka już jest moja chora psycha. D) Nie jestem łamagą, każdemu czasem zdarzy się wywalić krzesło. Tylko, że w moim wykonaniu jest to zawsze dla ludzi bardzo śmieszne czego kompletnie nie rozumiem i co mnie bardzo wkurwia chociaż już się do tego przyzwyczaiłem. Nauczyciele traktują mnie jak śmiecia i większość mnie nienawidzi i z satysfakcją wstawiają mi gały. Pierdole ich. W ogóle popierdoleni ludzie też mają mnie za śmiecia, wielu przyznaje otwarcie takie nastawienie do mnie. Dopóki się nie wyniosę z tego miasta już tak zawsze będzie. Jebany świat.
Jestem chujem!
2011-07-08 23:43Tak, jak w tytule. Kurwa! Ciągle mówię, że coś zrobię i kończy się na pierdoleniu i pierdzeniu w stołek. Nie mogę się wziąć do roboty, mam plany, motywacje, ale dupy za chuja nie ruszę. Mam jakąś blokadę przed robieniem czegokolwiek. A już nie wspominając o poznaniu jednej laski. Zawsze daje dupy, jak nadarza się okazja. Śrut mi w odbyt, może się ruszę.
Komentarze do "Jestem chujem!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ta blokada nazywa się lenistwo. to cecha charakteru właściwie, której ciężko jest się pozbyć. szczególnie jeśli ma się motywacje, a nadal stoi się w miejscu to nadzieja niewyczuwalna.
00 -
Odpowiedz
Śrut Ci w odbyt bracie
00 -
Odpowiedz
Pierdol sobie dalej i pierdź w stołek aż się obudzisz z brodą i siwymi włosami i będziesz się pluł, czemu byłeś taki zjebany, nie ruszyłeś dupy i nie zrealizowałeś wymarzonych celów. Powodzenia kurwa !
01 -
Odpowiedz
jesteś mną?
00 -
Odpowiedz
mam takiego kumpla, który 10 lat temu mnie wyśmiał jak zabrałem się za rozbudowę domu będąc bezrobotnym . Plan działanie, który określiłem optymistycznie na 10 lat zrealizowałem po 7 z naddatkiem. W międzyczasie ów kumpel opowiadał co to nie zrobi i jaki biznes itp
On dalej opowiada i siedzi w taniej kawalerce z żoną i dzieckiem bez grosza. „Rusz dupę i zamknij gębę.” Moja rada, bo latka lecą.00 -
Odpowiedz
Zawsze daje dupy, jak nadarza się okazja – hm… weź podaj telefon…
00 -
Odpowiedz
jestem jestem, ale ty gdzie się znalazłeś?? w dupię??
00 -
Odpowiedz
No to ja też jestem chujem. Chociaż jestem pizdą.
00
Taaakkk
2011-07-08 23:43Cóż… Chuj chujem pogania. Ci jebani parówiarze z Krakowskiego Przedmieścia nie dają mi żyć. Zdjęto krzyż i co? Siedzę w pracy i zamiast ważnych rzeczy, piszę o tych batafianach, ich wybrykach i ekscesach. Czy tak będzie już zawsze? Co za megarów! Po co to komu? Czy ludność nie ma lepszej rozrywki niż darcie japy od rana do nocy? Ci ludzie nie mają życia prywatnego, czy co? Ki chuj ich gna do Warszawy! Czy ten cały krzyż nie mógł stanąć gdzieś w Grajewie, Tczewie czy innym Annopolu? Wypierdalać z mojego miasta! Tylko czopują spacerowe plenery. Niech ich lumbago pokręci. Prykać mi się na nich chce. Sraluchy, gwałcinutrie i wory po nawozie!
Komentarze do "Taaakkk"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dales do pieca w ostatnim akapicie!!! Brawo :)))
00 -
Odpowiedz
Wkurwia mnie słownictwo użyte w twojej wypowiedzi i chyba zaraz napiszę o tym na chujni 😀
00 -
Odpowiedz
Masz coś do Grajewa?! I też mnie też wkurwia Twoje słownictwo.
00 -
Odpowiedz
Słownictwo oryginalne, podobało mi się!
00 -
Odpowiedz
Masz coś do Tczewa?! I też mnie też wkurwia Twoje słownictwo.
00 -
Odpowiedz
Popłakałem się z :gwałcinutrii:
00
Kolejny niezdecydowany facet
2011-07-08 23:43Jak już pisano gdzieś tam poniżej faceci są niezdecydowani… potwierdzam!!! Spotykałam się z facetem parę miesięcy, potrafił minutę przed wyjazdem powiedzieć, że już nie chce jechać na planowany weekend, dzień przed wspólnym urlopem, że nie chce tych wakacji, a później pisał, że wszystkiego żałuje. Wszyscy mu tłuką do głowy, że ma już sporo lat i żadnych perspektyw, bo nie idzie do przodu. Jak mówię, że musimy popracować nad nami, to nie bierze do serca. Jak się pytam czy mnie troszkę kocha to odp., że się boi mojego mocnego charakteru (zdecydowanego). Teraz ja jestem na wakacjach na innej zupełnie półkuli niż on, mimo, że razem je planowaliśmy. Wspomina byłe przy mnie i mówi, że były inne które go lepiej nosiły na reklach. Bo problem podstawowy polega na tym, że rozkochał mnie zaledwie na miesiąc, a ostatnie miesiące ciągle obrażał, a mówi, że muszę wychodzić do niego tylko z sercem. Chętnie, tylko, że już tyle złego zrobił i tak wszystko spierdolił, że nie ma za co go kochać. A on tego nie rozumie, że należny walczyć o swoje szczęście i ubiegać się ciągle o miłość. A przegięciem pały było kiedy odkryłam, że sobie założył ostatnio konto na jebanej sympatii. Ale to jeszcze nic, bo jakoś się z tego wytłumaczył. Przed moim wylotem na wakacje chciał się zobaczyć w ostatni wieczór. Owszem zaprosiłam go, to zadzwonił o równiej północy, że dopiero teraz wpadnie, bo był wcześniej parę godzin u kumpla. A dodam, że przez dwa tygodnie wcześniej też do mnie nie przyjeżdżał. A teraz co? Wracam za niedługo z wakacji, a on, że żałuje, że mi pozwolił wyjechać, że jestem dla niego ważna i przecież coś nas łączy. Sęk w tym, że już CHUJA!!! Nie tak chyba powinna zachowywać się ukochana osoba. Gdzie Ci mężczyźni 🙁
Komentarze do "Kolejny niezdecydowany facet"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Za dobra jesteś dla ludzi….
00 -
Odpowiedz
i tuś mi siostra, oooooooooooooo, niezdecydowanie, brak słowności, zmienność nastrojów nie dotyczy tylko kobiet?, moja ma tak jak ten twój
00 -
Odpowiedz
Stać Cię na kogoś lepszego…
00 -
Odpowiedz
Się zrywa z takimi frajerami… ale nie kobieta kocha takie coś jak facet ma ją w dupie, tego nie pojmę nigdy, chyba sam musze zacząć taki być
00 -
Odpowiedz
Nie tylko Ty koleżanko tak masz,ja się starałem,byłem miły dla swojej byłej połówki, przez pół roku cud miód,a od paru miesięcy chujnia totalna,zachowywała się tak samo jak ten twój wybranek,chujnia a nie miłość,trzeba zapomnieć o nich i żyć dalej ,tak myślę:)Trzymaj się.
00 -
Odpowiedz
Jakbym swoją historię przeczytała. Mówiłam, rozmawiałam, jak gorchem o ścianę. Dlaczego Ty masz go na siłę zmieniać. Jak on w ogóle nie dość, że sam z siebie nic nie daje, to jeszcze Ty na siłę z niego dusisz i jeszcze nic to nie daje. Kobieto oszalejesz, dajesz sobą pogrywać, bo się zakochałaś. Jesteś na każde zawołanie. Ja też byłam, myślałam, że się zmieni. Chuja się zmieni! to jest koszmar nie związek. Po rozstaniu i odchorowaniu to dopiero zrozumiałam. pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Ja nie rozumiem takich durnych ludzi. Jeśli nie jest zdecydowany to raczej nie kocha, tylko jest… sam nie wiem – z obawy przed samotnością? Albo jakiegoś innego porąbanego powodu. Osobiście nie wyobrażam sobie jak można na dzień przed wyjazdem oznajmić, że nie ma się na niego ochoty. Ten Twój facet powinien do psychologa się wybrać. A poza tym, nigdy bym samej swojej ukochanej nie puścił na wakacje. Swoich „skarbów” trzeba strzec. Jeszcze by sobie poznała przystojnego i bogatego włocha/araba/francuzika (niepotrzebne skreślić) ;P
00 -
Odpowiedz
Ja mam odwrotnie bo dziweczyną
00 -
Odpowiedz
FAceci to chuje. Są wyjątki, ale Ty trafiłaś, niestety, na chuja właśnie.
00
Co ja mam o tym sądzić?
2011-07-08 23:43Dzisiaj Żona zapytała mnie, czy nie widziałem centymetra krawieckiego. Odpowiedziałem żartem, że nie widziałem go, ponieważ do mierzenia członka zazwyczaj używam miarki-metrówki. Na moje słowa Żona odpowiedziała z kamienną miną; -Na Twoim miejscu do mierzenia członka używałabym krzywika…
Komentarze do "Co ja mam o tym sądzić?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kto „mieczem” wojuje…Ale Ci dogadała 😀
00 -
Odpowiedz
Masz sądzić, że masz inteligentną żonę z poczuciem humoru. Mało kto dzisiaj wie, co to jest krzywik.
00 -
Odpowiedz
hahaha masz boską żonę 😀
00 -
Odpowiedz
Masz „ścisłą” żonę bo jak krzywego ptaka można zmierzyć prostą linijką??? trzebaby troszeczke się pomęczyć:)
00 -
Odpowiedz
Może masz małego kutosa?
00 -
Odpowiedz
co to kurwa jest krzywik?
00 -
Odpowiedz
Jak ktoś głupio odpowiada na zadane pytanie, niech się nie dziwi, jak usłyszy ciętą ripostę.
00 -
Odpowiedz
Nokaut ;] dobry tekst, nie obrażaj się ;D
00
Czasy jebane
2011-07-08 23:43A mnie najbardziej wkurwia, że kiedyś jak ktoś coś robił to miał efekty. A teraz jesteś dobry w tym co robisz ale tego nikt nie doceni, bo musisz się WYPROMOWAĆ czyli mówić jaki jesteś podczas albo taki nie jesteś albo jesteś ale nie masz ochoty o tym mówić. Jestem kreatywny, zdolny, umiem nawiązywać kontakty z ludźmi oraz potrafię kierować zespołem. Wszyscy kupują jebane opakowanie, pierdolonego kondoma zamiast patrzeć co w środku. A w środku chuj ciepły i gotowy do działania bez zbędnego pierdolenia. Ale na to już dziś nikt się nie pisze, bo każdy chce tylko ładnie wyglądać. Wyglancowany chuj to jak włosy na żelu – niby stoją ale jedno jebnięcie i się złamią. Śrut i tyle.
Komentarze do "Czasy jebane"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ciekawe kurwa, kiedy tak było, że nie trzeba było umieć zaprezentować swoich umiejętności, żeby zostały docenione. Ciekawe kurwa, skąd ktokolwiek ma wiedzieć, że umiesz to czy tamto, skoro nie potrafisz tego dobrze zaprezentować.
00 -
Odpowiedz
a ja wsiadłem na prom do Szwecji i się, kurwa, wypromowałem.
00 -
Odpowiedz
Stary, pracujesz w fabryce gumek? Może załatwisz karton z rabatem?
00
Rodzinka
2011-07-08 23:43Wracam po praktykach na chatę… nie to żebym jakoś strasznie się narobił ale swój czas i energię w robocie zostawiłem. Wracam i obiad gorszy niż w caritasie, bo nikomu się nie chce gotować albo mięso 3dniowe jest niezjedzone, a szkoda wyrzucać. No ok, młody jestem żołądek da radę. Potem myślę, może coś na necie albo wyjście ze znajomymi, ostatecznie nawet pokój ogarnę, a tu wpada tata (mieszkamy na wsi) czy coś robię, bo mi znajdzie zajęcie. Pytam zatem czy teraz czy później, a on jak zranione dziecko „nie no ja wszystko zrobię” (a w domyśle słychać tupniecie nogą). Tak mnie wkurzył, a zarazem rozśmieszył, że padłem na kolana i zacząłem błagać żeby dał mi coś do roboty, żeby pozwolił sobie pomagać, bo oczywiście to ja powinienem o to poprosić, a nie że on sam mi powie. Eh, rodzinka;)
Komentarze do "Rodzinka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ty kurwa mam to samo: jak coś chcą to nie powiedzą normalnie „zrób kurwa to i to” tylko uważają, że mam za nimi latać i się prosić o robote.
Chujnia 🙂00 -
Odpowiedz
Ta, a u mnie jeszcze mają pretensje, że muszą mi mówić, a sama na to nie wpadnę. Czasem jednak ciężko wpaść na to, że ktoś wymyślił porządkowanie piwnicy…
00 -
Odpowiedz
też mnie wkurwia rodzinka… „nigdy nic nie robisz” a tak naprawdę robisz sporo, tylko oni tego nie doceniają…
00
Klątwa
2011-07-08 23:43Żyłem sobie z kobietą moich marzeń, planowałem zaręczyny, kupiliśmy sobie nawet samochód wspólny. Taki byłem pewny tego związku, rozmawialiśmy o wspólnym gniazdku, a tu nagle postanowiła odejść bez podania przyczyny. Po prostu poszła sobie w pizdu, jedynym sensownym wyjaśnieniem jest osoba trzecia. W chwili negatywnego nastawienia do życia typu depresja, wódka, papierosy ogólnie wszystko co wskazuję Ci kierunek prosto ku upadkowi, na wielkiej bani siedziałem sobie i buszowałem po internecie i jakimś trafem znalazłem stronkę gdzie rzuca się klątwy, heh. Nie trudno się domyślić co zrobiłem. Rzuciłem na swoją ex wszystko co tylko było dostępne, od posiadania puszczalskiego partnera do ogólnie zjebanego życia. I wiecie co się teraz dzieje? Nie jestem zwolennikiem czarnej magii ale moja ex po rozstaniu rozjebała auto ojcu, koszt dobrych kilku tysięcy, jej matka trafiła do szpitala (serce), pokłóciła się z najlepszą przyjaciółką. Ciągle dostaje sms – y, że wszystko się jej sypie, ciągle życie rzuca jej kłody pod nogi. Do tego zdechł jej pies, wprawdzie był chory i to była kwesta czasu ale niezły moment wybrał sobie futrzak na przejście w inny wymiar. Aż mi głupio. Chyba czas odwiedzić jakąś cygańską wróżkę i zdjąć klątwy zanim dojdzie do tragedii, chujnia na maxa!
Komentarze do "Klątwa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o żesz kurwa! to żeś pojechał !!! i to nie jest śmieszne.Zrób teraz papierową laleczkę woo-doo i odwołaj czary. brrr
00 -
Odpowiedz
Wyślij mi 500zł to zdejmę wszystkie klątwy:D
00 -
Odpowiedz
Nie gadaj że chujnia, aż sam poczułem satysfakcję!
00 -
Odpowiedz
Ja bym sie bał na twoim miejscu, podobno takie rzeczy jak klątwy kiedyś do człowieka wracają ;/
Nie wiem czy ktoś to może zdjąć ale do cyganki bym nie szedł ;/ lepiej znajdź jakąś normalną wróżkę
Pozdro00 -
Odpowiedz
Jestem pewien, że autor tego wpisu i komentarzy pod nim jest ateistą, który śmieje się z „moherów” wierzących w „starożytne zabobony”. Ale we wróżki i klątwy oczywiście wierzy, zgodnie ze swoim ateistycznym światopoglądem. A prawda jest taka, że szatan czeka tylko na takich jak wy, którzy pozwolą mu działać uciekając się do wszystkich sił nadprzyrodzonych, które nie są związane z Bogiem.
00 -
Odpowiedz
Cóż za ciemnogród.
00 -
Odpowiedz
ale czad !!! :]
00 -
Odpowiedz
Ale pierdoły…
00 -
Odpowiedz
Ja pierdolę, jak ten pies miał na imię?
00 -
Odpowiedz
Dobrze tak jebanej kurwie.Z smsami też jej każ spierdalać niech się inny fagas martwi.
00
Fryzjer
2011-07-08 23:43Jutro mam randkę i chciałam dobrze wyglądać, więc poszłam do fryzjera i mówię: Na czerwono, tak jak poprzednio. Ale najwyraźniej słowo CZERWONY i zwrot „tak jak poprzednio” nie dociera do tej profesji i teraz mam na głowie jakieś kurwa szarawe buro-rude gówno, bo tak jest „lepiej dla włosów”. Kurwa.
Komentarze do "Fryzjer"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
wyluzuj, faceci i tak nie znają się na kolorach. oni widzą tylko: długie, średnie, krótkie długości, a z kolorów rozpoznają: blondynka, brunetka, jakaś ciemnawa, ruda, taki jakiś kolor raczej (…). Masz mu się spodobać taka, jaka jesteś. Jeśli „odcień raczej ciemny” mu się nie spodoba, bo czerwony był lepszy i „zerwie znajomość” to co to za facet?! powodzenia
00 -
Odpowiedz
Masz większy problem niż włosy, uwierz mi 🙂
01
Brak klimatycznych lasek
2011-07-08 23:43No kurwaaaa, mieszkam w Ustce, 20 tys. miejscowości nastawionej tylko na sezonowe ruchanie turystów. 20 tysi to mniej więcej taka większa wiocha, każdy każdego zna, a jak nie zna to przynajmniej mu opowiedzą. W czym rzecz? Zawsze chciałem mieć tzw. klimatyczną dziewczynę, która by poruszała się w tych tematach co ja. po prostu IDEAŁ. Interesuję się szeroko rozumianą muzyką alternatywną – elektroniczną i po prostu tacy ludzie chyba żyją tylko w Płocku. Wokół same lejdu gagi i nawet jak mi się chce gdzieś wyjść to nie ma gdzie, wszędzie wielko MTV i Vivovski szmelc, co najwyżej zgraja dyskojebów spod znaku tiesto i armina. Kurwa, mam 25 lat, mam grono wielbicielek 😉 ale żeby posłuchać dobrej muzyki i pobawić się z fajnymi Paniami muszę jechać do jebanego Gdańska kawał drogi.
Komentarze do "Brak klimatycznych lasek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
i dobrze że ich nie ma już tyle, może i wy brudasy sie zmienicie.
02 -
Odpowiedz
Mężczyzno! – tu 25 lat, Laska. -electronic, alternative, indie, industrial, ambient, nu-jazz, chillout, downtempo, lo-fi, lounge, trip-hop, synth pop, independent – i w moim życiu znalazłam tylko niestety jednego faceta, który dobrze mnie rozumiał w tej materii. i mogłabym napisać:
BRAK KLIMATYCZNYCH MĘŻCZYZN
– więc nie jesteś sam w podobnej chujni ;p pozdro01 -
Odpowiedz
@2 A czemu tylko to co Ty słuchasz jest akceptowalne? Kumpel słucha takich klimatów jak Ty i go szanuje choć jego muzyka mi nie odpowiada.
Słucham generalnie rock/metal, ale i mam ciągoty do ambientu.
Mało tego ile jest wspólnych cech takiej muzyki z np. doom/death metalem np. Anathema, My Dying Bride czy Paradise Lost.
Mroczne instrumentale, sekwencje francuskie/łacińskie przypominają mi właśnie ambient – nie mówie, że słusznie, bo wiadomo muzyka ta się bardzo różni pod względem technicznym.Bardziej mi chodzi tutaj o kwestię duchową, postrzeganie takiej muzyki.
Ambient z założenia miał być muzyką, która miała się wtopić w otoczenie, aby była jednością z naszą codziennością i tutaj bardzo mi pasuje właśnie death/doom metal, spokojna muzyka instrumentalna w misternych klimatach.
Więc nie wiem kurwa co za różnica kto czego słucha w związku – byle nie disco polo czy jebać policje, bo tego to ja faktycznie nie zniosę.
Ba, nie zawiera się to w moim pojęciu „muzyka”. Tak samo jak piętnuje pseudorockowe gówno pokroju th jakieś kurwa 30 sekond2mars.
Jebana gównażeria z wytapetowanymi mordami, zmixowanym głosem 5 razy, żeby brzmiał jak kastrat z głosem tak wysokim jak kobieta, ale kurwa czego teraz nie potrafi technika?!
Nie chce śpiewać to puszczą playback i chuj!
Jedno jest sprawiedliwe:w roku 2200 będą mogli dalej słuchać prawdziwej ostrej muzy jak Pantera,A7X,Iron Maiden,Black Sabbath,Down itp.
Nigdy nie zginą i jebane media nie wsadzą nam do głowy tego co ONI sobie chcą i na czym zbijają kokosy. Chociaż fakt, te głupie nastolatki w 3/4 polecą za trendem.
PS wymyślono syntetyczny mózg.00 -
Odpowiedz
@3 myślisz, że pierwsze pytanie jakie zadaje facetowi, z którym zaczynam się spotykać, to jakiej muzyki słucha? tu raczej chodzi o pewnego rodzaju wyszukaną wrażliwość, umiejętność dzielenia się swoimi głębszymi i w porównaniu z disco polo nietuzinkowymi gustami. Jeśli 2 osoby mają podobne pasje, cieszy ich to, wzajemnie rozwija.Jeśli w tym samym momencie mają ciarki na rękach gdy podczas wspólnej jazdy samochodem zabrzmi konkretna muzyka – to są detale, niuanse, ale mocno łączą. Jeśli mogą godzinami o tym opowiadać z iskierką w oku i to nie nudzi drugiej osoby. Wcale nie musi być totalnie ten sam gust, ale jak piszę – odpowiednia wrażliwość. Nigdy kobieta i mężczyzna z natury do końca nie będą mieć tego samego gustu. Doświadczyłam takich odczuć/uczuć- są niezapomniane i najpiękniejsze.
Jeśli chodzi o disco polo i jebać policje -popieram, to nie muzyka.
A w moim ogródku komercyjnym starym bakłażanom, gwiazdeczkom nastoletnich wakacyjnych zauroczeń mówię stanowcze nie! 🙂00 -
Odpowiedz
ech nie ty jeden masz problem z tym, ja mieszkam w dużym mieście i chuja to daje bo żaden facet którego znam nie rozumie ile znaczy dla mnie muzyka którą kocham a już nie wspomnę o chociaż podobnych gatunkach których mógłby słuchać. ja wiem, że to nie jest najważniejsze w życiu i że właściwie nie to się liczy, no ale byłoby miło jakby się znalazł taki.
00 -
Odpowiedz
Przyjedź do Bolkowa na CP, a nóż woda wyrwiesz coś fajnego 😉
00 -
Odpowiedz
A ja się zastanawiam, co to w ogóle za kryterium wyboru partnera? Czy wy naprawdę nie macie w życiu żadnych problemów, że wymyślacie takie pierdoły? „Przykro mi, kochanie, nie możemy się więcej spotykać, bo słuchasz innej muzyczki niż ja”. Ludzie, posłuchajcie samych siebie! Jesteście chyba szurnięci…
10 -
Odpowiedz
Po pierwsze Tiesto i Armin to nie jest disco człowieku !!! osobiście ich najmniej lubię, bo to komercja dość kiepska ale komercja trance który należy do muzyki elektronicznej (którą ponoć Ty lubisz) a którą ja uwielbiam i nie pozwole obrażać!!! to jest klimatyczna muzyka oparta na klasyce z basami i wokalami oraz pokoojowymi tekstami!odkąd słucham trance nie cierpię techna ani radiowego gówna a i też nie cierpie nie tolerancji i stereotypów i jesli ktoś sie nimi posługuje jest dla mnie ciotą! i oto wyłoniła się kolejna chujnia.pl- słowem jak sie na czymś nie znasz to nie mów kurwa mać!
00 -
Odpowiedz
A mnie laski z klimatu (jakkolwiek by to rozumieć) z kolei nieprzeciętnie wkurwiają (niewiele mniej niż panny w stylu solara/kozaczki i jazda) w większości przypadków. Na palcach jednej ręki drwala-epileptyka mogę policzyć spośród tych mi znanych odsetek nie działających mi na nerwy. Dlaczego? Bo w większości wypadków „z klimatu” jest synonimem „pretensjonalne”- co to one nie są, jak słuchają tego, czy tamtego. A we łbach pstro; przerost formy nad treścią.
Pozdrawiam, i wrzuć na luz, bo najinteligentniejsza dziewczyna jaką znam, z którą można zawsze i o wszystkim pogadać, i nie będzie jedynie „aha” stwierdzać- jest zupełnie „nie z klimatu” :).00 -
Odpowiedz
od Armina to się od*eb!
00 -
Odpowiedz
powiem krótko, god is a dj!!!!!!! popieram w 100% Szanowna Panią z wpisu nr3!!! muzyka jest najważniejsza również i dla mnie. chętnie poznałbym Panią bliżej gdyż twierdze, że jestem interesującym mężczyzną:)
00

samo się nie stało
To mówisz że gdzie Cie boli?
A ja Cię lubię. Lubię nienormalnych.
Pierdol ludzi 🙂 Też cię lubię 🙂
Że jesteś biedny to możesz kraść? W dupe Ci złodzieju….
Może coś jednak w tym jest, pomyśl 🙂
A jak nie to olej, gimnazjum, liceum i chuj w dupe. To nic nie dające placówki edukacyjne. Przyszło – pójdzie, mature napiszesz i zrobisz co będziesz mógł.
Po chuj przejmujesz się tym co o tobie powiedzą zamiast być sobą i żyć swoim życiem? To nie „jebany świat” tak jak napisałeś tylko twoje nastawienie jest pojebane.
Musi być jakiś powód. Kradniesz na przykład, złodzieju jebany. Dalej nie piszę..
Mam to samo,mam zjebaną opinię ,jak byłem młodszy zbierałem czasem surowce wtórne aby sobie dorobić,no w domu zbyt dobrej sytuacji materialnej nie miałem.Moi kumple dostawali wszystko od rodziców za darmo,ja też chciałem mieć pieniądze.I w jakiejkolwiek szkole byłem zła opinia za mną podążała.Bo zawsze się trafi jakaś jedna chamska osoba która musi złosliwie opowiedzieć innym.Także rozumiem Cię,jedyne wyjście to przeprowadzić się daleko.
Znam ten ból.
No rozjebało mnie to, nie ma to kradnę… I dziwisz się gościu że nikt Cie nie lubi? W średniowieczu ujebali by ci łapę, więc nie płacz że masz źle.
Kleptomania to choroba, a Ty jesteś zwykłym złodziejem, więc nie rozumiem w czym miało Ci pomóc to stwierdzenie o nie byciu kleptomanem albo o kradzieżach z braku więcej niż Ci potrzeba. W każdym razie nienawidzę złodziei, złodzieju.
no, dostałeś słuszne baty, może troche sobie przemyślisz to swoje jestem jaki jestem. Zrobiłeś głupstwo w życiu i widzisz co masz. Do myślenia kolego i do pracy nad sobą zachęcam. U mnie miałbyś czyste konto, liczyłoby się tylko to jak zachowujesz się teraz. A jakbyś się uczyć nie chciał to chuj ci w dupsko, do niczego bym Cię nie zmuszał. Teraz to już chyba skończony idiota się w szkole przejmuje że się dzieciątka nie chcą uczyć. Chuj z wami wszystkimi (olej gimnazjum, maturę jakoś napiszesz) nosz ja pierdolę i wy sie debile dziwicie że was wszyscy w dupę jebią? Tak mi się zebrało na refleksje kiedy to jeszcze uczyłem, poruchałbym sobie również.
Ludziom zawsze coś będzie w tobie nie pasować. ędziesz miły- źle, będziesz wredny- źle itd. Więc olej ich