Szukam pracy. Rozsyłam cv szczególnie do urzędów. Ostatnio byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w pewnym Urzędzie (przeszłam pozytywnie testy, więc po tym rozmowa). Uczyłam się dość długo, umiałam wszystko i wiedziałam, że niczym mnie nie zaskoczą. Czekając w kolejce byłam w sumie pewna swego, ale moment…co ja widzę? Widzę, że pracownicy tego śmiesznego Urzędu puszczają oczka do jednej z dziewczyn (było na 5), do tego głupio się uśmiechają itd… Automatycznie zrozumiałam o co chodzi…. i mimo, że na rozmowie poszło mi bardzo dobrze to po wyjściu wiedziałam KTO tę pracę dostanie…. oczywiscie nie zdziwiłam się, kiedy przeczytałam wyniki- osoba, która „najlepiej poradziła” sobie w konkursie to ta sama laska do której puszczali oczka. Powiecie, że jestem naiwna, że na co liczyłam…owszem wiem, jak to robią w urzędach, ale liczyłam, że może akurat tu będzie inaczej, ale niestety RĘKA RĘKĘ MYJE! Kurwy i złodzieje. Dziękuje za uwagę. I pierdole takie układy.
Znudziło mnie życie
2015-05-20 22:35Mam 25lat, mieszkam w średniej wielkości mieścinie z rodzicami. Samicy na horyzoncie żadnej nie widać. Niby mam tu jakąś chujową robote bez perspektyw na lepsze jutro, znajomych z którymi mogę się ustawić na piwo.. Z zewnątrz wygląda to całkiem normalnie, ale ja się tutaj duszę. Wkurwia mnie tu już dosłownie wszystko: sąsiad z kosiarką, wiecznie pierdolący coś nad uchem stary, „koledzy” wydzierający mnie siłą na piwo Nic dosłownie nic mnie nie bawi, brakuje mi emocji, jakichkolwiek. Mam ochotę to wszystko pierdolnąć i wyjechać z dnia na dzień do innego miasta. Tylko nie wiem jak odciąć pępowinę, boję się że będę musiał wrócić z podkulonym ogonem bo nie wypali… Mam tam jakieś oszczędności za które byłbym w stanie się utrzymać w innym mieście przez pare miesięcy, ale brakuje mi odwagi. Nie chcę takiego życia jakie mam teraz, czuje że skończył się jakiś etap w mojej wegetacji. Mam wrażenie takie, iż jesli teraz niczego nie zmienie to będę żałował tego do końca życia. Tylko właśnie dręczy mnie pytanie co jeśl się nie uda? Mam tam jakieś kwalifikacje z których mógłbym skorzystać w większym mieście i spokojnie 2500 na łapę bym dostał. Tak myśle, aczkolwiek może być różnie. Tylko czy z tego się utrzymam sam? Pomóżcie drodzy chujowicze co robić, bo nie mam z kim o tym pogadać. Zostać tutaj i szukać wrażeń czy spierdalać?
Komentarze do "Znudziło mnie życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po co do większego miasta? Do większego gówna? Jak już ruszać dupe to za granicę!
11 -
Odpowiedz
Dobra chujnia. Masz możliwość wyjechać, to wyjedź. Może być różnie, ale jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz i będziesz pluł sobie w brodę, wiem coś o tym. Najwyżej wrócisz, nie takie nieszczęścia ludzie przeżywają. A dlaczego ma się nie udać? Masz kwalifikacje to dasz radę, poradzisz sobie, utrzymasz się i przeżyjesz. Początki są trudne, ale spróbuj! Powodzenia.
00 -
Odpowiedz
spierdalaj z tej swojej mieściny.
00 -
Odpowiedz
25 lat i mieszkasz ze starymi? i dziwisz się że samicy nie masz? noż kurwa mać, jakiś ślepy czy co? Wypierdalaj na swoje i tyle.
11 -
Odpowiedz
Jakbym słyszał siebie, tylko mam kobietę od 6 lat i 30 na karku. Korci mnie wyjazd za granicę, żeby nie być świadkiem tego wszechobecnego chamstwa w PL, zawirowań politycznych itd. Wszystko powoli mnie tu wkurwia, ale jednak rodzina nieco trzyma.
00 -
Odpowiedz
Potulnie uklęknij, patałachu, czytając ten post, a Pan twój, Mesio, powie ci, co masz uczynić. Trzy stówy w łapę, bilet i CV w zęby i zamelduj się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. My zapewnimy ci wszystko, aż do twojej usranej śmierci a także i po niej, gdy wejdziesz w skład naszych konserw, lub przeznaczon zostaniesz na kompost z miejscem docelowym w przyzakładowych rabatkach, na których Byczywąs kwiatki z rodziny Violaceae hoduje, a Pan twój, Mesio, dżdżownicami kalifornijskimi, które się przy produkcji wspomnianego kompostu na truchle twoim upasą, nakarmi swoje piękne rybki… Ty masz tylko zapierdalać za te twoje 2,5 tysia… raz na 3,1 miesiąca (minus podatek i koszty) wypłacane oraz głosić uwielbienie i chwałę Wodzów swoich, czyli Mesia, Pana twojego, i Byczywąsa, zwierzchnika Jego. Ewentualnie, patałachu, możesz spróbować szczęścia gdzie indziej. Ale tak czy inaczej zrób to, bo zaprawdę: lepiej spróbować i żałować, niż nie spróbować i żałować, że się nie spróbowało. Jak coś umiesz i potrafisz zapierdalać, to się to twoje patałachowate życie ułoży, nie ma się co obawiać na zapas, wyżej chuja i tak nie podskoczysz. Choć jak wygodnie żyłeś dotąd pod kiecą mamusi, to parę rzeczy może cię nieprzyjemnie zaskoczyć. Ale na tym polega życie, patałachu. To jak z babami. Możesz jakąś wyrwać (albo choćby spróbować, co dla wielu żałosnych patałachów jest równie osiągalne jak loty międzyplanetarne), lub do usranej śmierci walić konia pod kołderką, zdychając ze strachu, że stara nagle wejdzie do twojej celi i cię na tym nakryje. /Mesio PS. Przy okazji komunikat dla patałachów płci… no cóż… męskiej – choć samcami beta, jak wiadomo, jesteście, no ale tacy też są widać potrzebni- czytających ten post. Pan wasz, Mesio, w mądrości swojej, ZALECA WAM I NAKAZUJE, abyście posłusznie poczłapali do najbliższej apteki, gdzie wysupłacie około 6,5 zł i bez odrobiny wstydu i zażenowania, dokonacie zakupu TESTU CIĄŻOWEGO PŁYTKOWEGO. Na drugi dzień rano, po powstaniu z barłogu, jak zwykle pójdziecie się odlać. Część z tego co naszczacie, naszczacie do czystego jak kryształ, szklanego lub plastikowego, pojemnika. Po czym. Wyjdziecie z kibla, uważnie przeczytacie instrukcję testu ciążowego, rozpakujecie test ciążowy, położycie na stole, a dołączonym do testu kroplomierzem pobierzecie próbkę moczu i umieścicie, we wskazanym przez instrukcję obsługi testu miejscu dokładnie tyle kropel, ile tam stoi napisane. I macie mierzyć czas. Po minucie od nakapania próbką moczu na test (lub po czasie, o którym mówi wspomniana instrukcja) będzie widać, czy macie raka (a przynajmniej niektóre jego rodzaje jak np. rak jądra) czy nie. Jeśli test wyjdzie pozytywnie (dwie kreski) to do lekarza (tylko żeby mi żaden baran do ginekologa nie polazł…). Jeśli negatywnie (jedna kreska), to jesteście zdrowi. Zrozumieli? To wykonać. Pan wasz, Mesio, już to zrobił.
00 -
Odpowiedz
Życzę, by wszystko Ci się udało tak, jak byś chciał. Skoro szukasz „samicy” to życzę Ci samicy. Tylko nie zawracaj głowy Kobietom. Pozdrawiam.
01 -
Odpowiedz
spierdalać i kuć kase na mieszkanie, potem dupa i dzieci. potem jeack daniels pod parasolem na własnej działce. pozdro
00 -
Odpowiedz
Kto nie ryzykuje nie pije szampana.
00 -
Odpowiedz
Pewnie, że wypierdalaj z tego kurwidołu. Stary szkoda życia. Jak jesteś chociaż trochę rozgarnięty to sobie poradzisz gdziekolwiek. Nie ma się co bać.
00 -
Odpowiedz
Nie wiem na co czekasz,ja wyjechalem z kraju gdy mialem 22 lata,tez w nieznane.Od tamtej pory minelo lat 10 i wiem ze to byl najlepszy wybor w moim zyciu.Troche odwagi ziom i bedzie dobrze
00 -
Odpowiedz
o w dupe jeża mocna chujnia też od pewnego czasu szukam ekYpy do wyjazdu za granice oczywiscie do pracy ale brak odwagi : ) pozdro.
00 -
Odpowiedz
Jestes pizdusia i mamin synek. Boisz sie odciac pepwonke, co sam napisałeś i tyle. Że mamusia juz nie ugotuje, nie upierze… Jesli masz kwalifikacje to Twoje rzeczone 2500 na jedną osobe to w chuj pieniędzy. ;] Po za tym skoro masz oszczednosci to tym bardziej, o co ci chodzi?!?!?! Rusz dupe bo przegrasz życie.
01 -
Odpowiedz
Jednym słowem – spierdalać
00 -
Odpowiedz
Miałem identyczną sytuację jak Ty, tyle że jestem kilka lata starszy. Też miałem dosyć pracy za psie pieniądze i wegetacji, więc po długim namyślę stwierdziłem,że wyjeżdżam. Jeśli chcesz się przekonać to musisz spróbować tak jak ja zrobiłem. Radzę to zrobić teraz, póki jesteś młody i energiczny, bo jak poczekasz z 10-15 lat więcej to już Ci się nie będzie chciało. Ratuj się teraz, póki możesz.
00 -
Odpowiedz
Siema. Zamiast od razu spie…..ć usiądź poczekaj odpocznij aż Ci przejdzie. Nie masz laski w wieku 22 lat spoko ja mam 30 i też zero (__!__) na horyzoncie. Mieszkasz ze starymi nic dziwnego takie teraz czasy . Nie pękaj zrób tak żeby było dobrze . Pzdr .
00
Każdy sobie rzepkę skrobie
2015-05-19 11:37Studiuję, zrobiłam pewną pracę, ciężką, trudną powaloną etc. Siedziałam nad tym z tydzień, znajomi poprosili żebym im ją udostępniła, bo mieli to samo na zaliczeniu. Długo się zastanawiałam, bo włożyłam w to dużo czasu i zdrowia, ale udostępniłam. Niczego nie wymagałam w zamian, a pomyślałam, że karma może kiedyś wróci, że też kiedyś będę potrzebowała pomocy, że to oni mi pomogą.
A teraz do rzeczy: w poprzednim akapicie nie przeklinałam, więc uznajmy, że równowaga jednego przekleństwa na trzy linijki będzie zachowana.
No rzesz kurwa, ja pierdolę nie usłyszałam jebanego dziękuję, no kurwa mać czy aż tyle wymagam? Dziękuję to nic nie kosztuje a tym skurwysynom tak ciężko to wydukać.
Przekonałam się w końcu w 100%, że nie warto pomagać, bo każdy i tak ma cię w dupie. I tak wiadomo, że zazwyczaj tylko złodziejom i tym co wykorzystują innych żyje się najlepiej.
Także pierdolę nie pomagam już w kwestiach nauki, bo chuje podziękować nie potrafią.
Komentarze do "Każdy sobie rzepkę skrobie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I więcej tym samym kurwom nie pomagaj w żadnej dziedzinie.
10 -
Odpowiedz
I masz rację! Nie pomagaj innym. I też wiem po sobie, że jak raz się do kogoś wyciągnie rękę to później będzie Cię chciał wręcz wykorzystywać za każdym razem i wiecznie będzie Ci z czymś truł dupę.
10 -
Odpowiedz
buahahahahahaha…. nauczka niezła, bo ludzie to chuje i kurwy, tak w 95%, szczególnie polacy, taki naród niestety
20 -
Odpowiedz
Daj spisać kurwa….na dziękuje wyliże ci cipe i może nawet zrobie ci orgazm jak będziesz greczna. dzwon do mnie. Agent009
10 -
Odpowiedz
I tak cię czeka jebanie do kresu sił i wytrzymałości jak w tych kamieniołomach w kazachstanie za stalina i chruszczowa,i nie mówię to żeby ci dopiec albo z zazdrości tylko aby ci uświadomić że w tym świecie warta jesteś tyle co gówno w które wdeptał rolnik gumofilcem,i żeby cię doceniono musić walczyć ile sił masz w płucach z usraelem który do tego stanu rzeczy doprowadził,bo w przeciwnym razie czasy nastaną dla tego narodu jeszcze gorsze niż dotychczas
00 -
Odpowiedz
Dawno dawno temu studiowałem w Wyższej Szkole Zarządzania w Warszawie. Ponieważ byłem dobry w nauce, więc na uczelnianej tablicy ogłoszeń (czasy przedinternetowe) dałem piękne ogłoszenie że pomagam w nauce i w przygotowaniu graficznym prac zaliczeniowych. Zgłosiła się do mnie para studentów, którzy mieli tego dnia termin oddania prac z ekonomii, a nic nie napisane. Kurwa mać. Dwie prace napisałem, obie zaliczone na 68 i 71 punktów na 100 możliwych, mieli zapłacić i co? I gówno. Nie zapłacili. Pewnie teraz są już menedżerami wyższego szczebla gdzieś w korpo, bo z taką bezczelnością i umiejętnością dymania ludzi pewnie daleko zaszli. Chuj im w dupę stalowy. I nawet podpierdolić ich wtedy nie mogłem, bo też bym poleciał za to że im te prace napisałem.
20 -
Odpowiedz
tylko po chuj się tu produkujesz. Wyślij swój wpis właściwym osobom!
00 -
Odpowiedz
Podoba mi się Twój styl wypowiedzi. Takich magistrów nam trzeba, będą z Ciebie ludzie. To dobrze że zebrałaś takie doświadczenie, każdy uczy się na błędach. Wyciągnęłaś właściwe wnioski, i o to chodzi. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Im szybciej się nauczysz że życie promouje samolubów tym lepiej. Nie rób nic dla nikogo jak nie masz z tego żadnej korzyści. Za taką pomoc powinni co najmniej wylizać rowka.
00 -
Odpowiedz
Bardzo dobrze, też sie na tym skułam bo może jestem zbyt naiwna i wierzę w dobroć ludzi bo sama się staram ale powiedziałam nie! Teraz to co najwyżej pomagam tylko przyjaciołom czy bliższym osobom a to też nie daję ryby tylko wędkę. A tych znajomych olej, życie ich zweryfikuje.
00 -
Odpowiedz
ty dziwko.
10 -
Odpowiedz
Jestem żydem usraela
10 -
Odpowiedz
Też napisałem projekt za kolegę. Mało tego nauczyciel dopisał do mojego projektu 5 innych osób bo zostały na lodzie bo koleś, który miał im pisać ich wyrolował więc, żeby mieć gości z głowy bez pytania dopisał ich do mojego projektu mi dał 4+ a tamtym +3 i kurwa też nie usłyszałem dziekuję ani nic… jebie tą planetę i wszystkie kurwy co się sprzedają za butelkę wódki.
00 -
Odpowiedz
Złodziejom nie żyje się tak najlepiej, lasunia. W końcu dostają solidny wpierdol albo lądują za kratami. Chciałabyś takiego palanta w domu?
00 -
Odpowiedz
to ok ale może przypierdol się do nich? niech wiedzą że mają być kulturalni
00 -
Odpowiedz
do 14
Nie mam na myśli złodzieja co kradnie komuś furę za 5 tysięcy, albo babci co idzie siedzieć na pół roku za kradzież batonika w biedronce (celowo z małej).
Mam na myśli takich złodziei w białych rękawiczkach, patrz: nasi politycy albo korpocwaniaczki.
Pozdrawiam autorka.00 -
Odpowiedz
@6 – to na przyszłość bierz kasę z góry albo zaliczkę jak się ktoś nie zgodzi na opcję pierwszą.
00
Otwieranie cudzych listów
2015-05-19 11:37Kilka miesięcy temu wróciłem z Anglii bo mi się robota skończyła. Wszystko ok, powrót do Polandii, rodziny, znajomych, fajnie. Wcześniej przekierowałem całą pocztę w Anglii na rodziców mojej narzeczonej, którzy tam mieszkają na stałe. No i dzwoni jej ojciec na skype i pokazuje mi list z banku, oczywiście kurwa otwarty i mi czyta przez skype co do mnie napisali. Myślę sobie – o co kurwa chodzi, że otwiera mój list? Ale że rozmowy z moją narzeczoną nie słyszałem od początku, to założyłem że może ona go poprosiła żeby otworzył kopertę. Ale za kilka tygodni ponownie to samo, dzwoni i od razu trzyma w ręku otwarty list do mnie i mi czyta. Powiedziałem mu że proszę, żeby nastepnym razem nie otwierał mojej korespondencji, chyba że go poproszę. Niech po prostu odłoży gdzieś na bok, a jak przyjadę to sobie ogarnę. Kurwa i co? I się obrazili i on i jego żona. Moja przyszła teściowa się zaczęła oburzać, że przecież to na ich adres przychodzi i mają prawo otworzyć. Noż kurwa. Nawet ich córka była w szoku, że jej starzy są tak jebnięci. Teraz wielka obraza kurwa, nie odzywają się. Zabookowałem bilet i lecę na kilka dni, to sobie przekieruję gdzie indziej pocztę. Ale po prostu że ludzie mogą mieć tak nasrane to mi się w głowie nie mieści.
Komentarze do "Otwieranie cudzych listów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Się uśmiałam xD, ale z drugiej strony , moja matka też mi czyta listy, i nie dociera do niej , że nie ma prawa
11 -
Odpowiedz
On chciał być pomocny, myślał może że to coś ważnego, a ty go opierdoliłeś, noż kurwa. Też bym się wkurwił.
01 -
Odpowiedz
Ten teść to jakaś pizda, w morde mu przywal. A najlepiej zostaw narzeczoną i poszukaj inna bo tacy teście to masakra.
20 -
Odpowiedz
Być może u ciebie na taśmie w tej anglii czy innej irlandii nie znają najnowszych metod zarządzania, to i tobie patałachu są obce. Ale nasz łódzki wydział fabryczny, jako lider niskich kosztów produkcji, wdrożył wiele zmian w duchu współczesnej epoki Big Data. Każdy robol zatrudniony u nas na taśmie podpisuje klauzulę o przekierowaniu całej korespondencji papierowej i elektronicznej na zakład pracy. Zakład ma pierwszeństwo we wglądzie do korespondencji. Zwycięża ten, kto dostęp do informacji ma pierwszy. Na przykład, gdy dowiadujemy się, że robol dostał kredyt na 40 lat na swoją norę 20 m2 na przedmieściach w mrówkowcu, to tego samego dnia ten robol dostaje nową umowę o pracę do podpisania, albo wylatuje na zbity pysk bez wypłaty. Nowa umowa zawierana jest na 15 lat (poprzednia na 10 lat) i jest o 50 zł niższa (750 zł brutto) od poprzedniej. To lepiej wylecieć od razu, nie mieć na kredyt, stracić norę i wpaść w długi, czy odżałować nieco niższą wypłatę, spiąć poślady, wziąć nadgodziny i wiązać jakoś koniec z końcem? Tak działa zarządzanie informacją.
10 -
Odpowiedz
polskie pojebane społeczeństwo
20 -
Odpowiedz
Po prostu twoi teściowe to niewychowane wieśniaki i to nie w sensie pochodzenia. Wieśniak to stan umysłu. Wsiok jest wścibski i buraczany i chuj go obchodzą przyjęte normy. Nieotwieranie cudzej korespondencji, to norma którą ludzkość zna od setek lat. Ale wsioki uważają że oni wiedzą lepiej niż setki czy dziesiątki lat doświadczenie ludzkości.
30 -
Odpowiedz
Jestem żydem z usraela
10 -
Odpowiedz
Może właśnie tak ci dali do zrozumienia, żebyście się… no zresztą nie moja sprawa.
01 -
Odpowiedz
Stary, do dopiero preludium, niewinna przygrywka do tego co cię chłopie czeka. Teściowa już zaplanowała twoje życie i twoje decyzje na jakieś 120 lat naprzód, jak się tylko sprzeciwisz to urządzi ci piekło na ziemi, przy którym Rambo to harcerz zdobywający sprawności…
10 -
Odpowiedz
Za chwilę dopierdolą się do twoich pieniędzy i będą cię chcieli zrobić w chuja, robola co oddaje pensję nie mając na piwo (angielską, oczywiście kurwa jeich mać) i zapierdala ofiarnie na wszystkich dookoła.
10 -
Odpowiedz
Masz rację stary. Łącze się z tobą jak mawiał poeta w bulu i nadzieji. Moja mama całe życie otwierała mi listy. Nieważne czy z banku, czy z urzędu, kiedyś jak była zadyma z ACTA to napisałem osobiście list do prezydenta, i jak dostałem odpowiedź z kancelarii to też otworzyła. Pare razy próbowałem spokojnie, pare razy twardo, zawsze skutek opłakany – w najlepszym wypadku foch, a czasami foch + krzyki + płacz i wyzywanie mnie… współczuje i znam ten ból
20 -
Odpowiedz
Kolego to ja tak z trochę innej bajki: „Zabookowałem bilet” ? TO jest POLSKA, Nasz język ojczysty jest na tyle piękny i bogaty w zwroty że nie potrzebujemy tych gównianych zachodnich czy zaoceanowych tekstów. Joł.
10
MZ ETZ 250 o chuja roztrzaść
2015-05-17 21:17Witam! Prawie 2 lata temu zamieniłem wsk 125 na MZ ETZ 250. Wtedy myślałem, że zajebiście, bo MZ to wypas, wsk może się schować. Zrobiłem remont silnika, trochę pojeździłem, i odstawiłem aż do teraz. Wziąłem się za remont i dopiero kurwa teraz zobaczyłem ile pierdół w niej brakuje… Kilka małych braków, a żeby to wszystko skompletować do kupy to muszę na ty wyjebać minimum 6 stówek… W ogóle tak wszystko zniszczone, że masakra, ośkę wahacza musiałem młotem 5 kg wybijać z całej siły, wszystkie wybijaki sobie pokrzywiłem, a poprzedni właściciel jak chciał ją wybijać to jedno, że tą oskę zabił z jednej i z drugiej strony to jeszcze całą ramę popierdolił, wyłamane kurestwo z obydwu stron… Dobrze że mi się to nie ułamało jak kiedyś jeździłem na niej… A kolejna sprawa apropo MZ ETZ 251, wkurw.. mnie chuje, którzy mają ETZ poprzerabiane na crossy, mają oryginalne tłumiki, ładne baki i wypierdalają się w lasach czy innych chaszczach i niszczą te części! Teraz żeby zdobyć tłumik oryginalny do jakiejkolwiek MZ, który nie jest totalnie zmiażdżony to cud, a zapłacić za niego trzeba tyle, co za całą etz z nieoryginalnym tłumikiem… A bak? To samo, jedno, że tego jest mało to wszystko szpachlowane, tona szpachli wjebana, i kupujesz na necie kilka baków, a każdy gorszy od tego, który sam mam.. Człowiek piękną ETZ 251 ma i nie może ładnych części zdobyć, a taki gówniarz jeden z drugim właśnie te części rozpierdala w lesie. Chujnia i śrut drodzy chujowicze, jak zobaczycie jakiegoś łebka, który ma ETZ przerobioną na crossa albo jakiegoś stunta to kopa w ryj i AMENTO, joł ;/
Komentarze do "MZ ETZ 250 o chuja roztrzaść"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja mam WSK odchudoną i przerobioną na crossa, tył progresywne sprężyny, przód z MZ ETZ, przełożenie 13/50 i idzie na koło. Do tego 126p dolot tzw słonik, zlikwidowane kolanko, podstawka, obrobiona przepustnica, skrócony dyfuzor, polerka zwężki venturiego, wyprzedzony zapłon, brak klapy tył, wygłuszeń, tylnej kanapy. Odchudzony i wzmocniony idzie bokiem. Od siebie dodam, że właściciel może zrobić co chce ze swoim sprzętem, ale przyznaję iż lepiej sprzedać ETZ dołożyć i kupić DT niż bawić się w tuningi zabytka.
10 -
Odpowiedz
Rzygać się chce, jak się widzi klasyki poprzerabiane na jakieś gówno do tłuczenia po krzokach.
A z tym, że części dobrej jakości trudno dostać to niestety prawda. Sama chińska plastelina. Osobiście mam 150-tkę.12 -
Odpowiedz
Trzeba wspierać rodzimą motoryzacje żeby polska rosła w siłe a usraelowi i jego pachołkom z rządu gul skoczył, więc pochwalam pana za zakup motora polskiej produkcji, gdyby było więcej takich ludzi zamiast zdrajców ojczyzny to polska byłaby dziś w innym miejscu niż jest obecnie
01 -
Odpowiedz
gielda moto na czekoladowej we wro zalatwi twoje problemy 🙂
00 -
Odpowiedz
Prawdziwy DRAMAT 🙂
20 -
Odpowiedz
Lepszą chujnie będziesz miał jak zobaczysz że sprzęgło jest przyspawane do wału Wszyscy wiejscy tjunerzy tak robili
10 -
Odpowiedz
Jestem żydem.
21 -
Odpowiedz
kup se nowego junaka, ja tak zrobiłem i jest git
10 -
Odpowiedz
przerób wsk na crosa i zapierdalaj w las
20 -
Odpowiedz
Mesiu, jesteś przereklamowany. Jebałem cię w weekend i nie dość że byłeś brudny, niedomyty to jeszcze nie dało się z tobą pogadać, padlino. Zmarnowane dwie stówy…
00 -
Odpowiedz
Kogo tu obchodzą te jebane trumny na kółkach? Wypierdalaj kurwa, tu większość nie wie o czym ty pierdolisz i ma to w dupie.
02 -
Odpowiedz
Biedny wieśniak jesteś, jak chuj.
01 -
Odpowiedz
Kurwa, ziomek, coś ci się pojebało, mamy teraz rok 2015 nie 1995!
01 -
Odpowiedz
Udało mi się dostać tłumik do mojej ETZ 251 z forum org. Ddr za 220 zl, zobaczymy co z tego wyjdzie 😀 Z takimi przepisami kup mocniejszy motocykl od MZ to stracisz prawko w ten sam dzien..
10
Złośliwy facet
2015-05-17 21:17Gdy idziemy z moim misiem do restauracji albo pizzerii, to ma on bardzo brzydki zwyczaj. Idzie się załatwić do lokalowej toalety, zostawia tam po sobie stajnię Augiasza, i następnie nalega, żebyśmy zajęli stolik na drodze do wejścia do toalety. Jego rozrywką, gdy czekamy na zamówienie i później, gdy zajadamy posiłek, jest obserwowanie z satysfakcją miny klientów lokalu i pracowników, którzy wchodzą, a następnie wychodzą z toalety… Próbowałam z misiem o tym rozmawiać, ale nie przyniosło skutków…
Komentarze do "Złośliwy facet"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nasraj mu na klate
10 -
Odpowiedz
Sra ci on do gardła, jebany truposz Jana Pawła!
00 -
Odpowiedz
Masz faceta, który ma ciekawe, nietypowe hobby, a zamiast się cieszyć narzekasz. Lepiej byś zrobiła gdybyś się do niego przyłączyła i za każdym razem zakładała się o to czyja stajnia Augiasza zrobi lepsze wrażenie na bywalcach toalety.
00 -
Odpowiedz
misio ?? Zwykla oblesna swinia na 100 % ma 50kg nadwagi i smierdzi potem jak stary knur. Pewnie robi to przez kompleksy.
10 -
Odpowiedz
Marne prowo koleżanko
00 -
Odpowiedz
Twoj Misiu to ma nasrane, ale we łbie.
10 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to znałbyś strategie socjologiczne w sterowaniu zasobami ludzkimi i mógłbyś czerpać pełnię satysfakcji w postaci stosowania ich wobec patałachów, którzy tobie podlegają. W łódzkim wydziale fabrycznym mam własne biuro Prezesa, które jest podwieszane w górnej części głównej hali fabrycznej. Oczywiście jest wyciszone, klimatyzowane i inne Luksusy tam są, ale nie o tym teraz. Biuro ma na froncie lustro weneckie, z którego mogę obserwować patałasze mordy roboli jebiących na taśmie i dalej też widzę sektor kobiet – roboli. Czasem zdarzy się, że któryś robol zacznie czuć się zbyt pewnie – na przykład jak dostanie kredyt na 40 lat na klitę 20 m2 w 20-piętrowym mrówkowcu gdzieś na zadupiu. Taki robol zaczyna pajacować, popisywać się. Odważniej podnosi mordę znad taśmy i niczym paw puszy się przed robolami – kobietami. Wtedy pora na socjologiczną interwencję. Schodzę na dół i idę do robolskiego sracza. tak spuszczam kloca na krawędź muszli i dociskam deską klozetową tak, aby kloc się w nią porządnie wgniótł, rozpołowił i częściowo zsunął na podłogę, zostawiając smugi na muszli. Wychodzę ostentacyjnie na salę, wręczam robolowi – pawiowi 1 listek strajtaśmy (1 mały listek), wyznaczam mu najatrakcyjniejszą robolicę do kontroli efektów i wysyłam go z tym 1 listkiem do czyszczenia toalety. Po takim upokorzeniu patałach traci resztki pewności siebie i wraca skulony do taśmy. Najatrakcyjniejsza robolica za to ma już utrwalony obraz, jak jej 'maczo’ musiał na rozkaz gołymi rękami grzebać się w gównie tego, kto tu Rządzi. W taki dzień można nawet robolom przyspieszyć taśmę o 10%, bo nikt tego dnia nie piśnie ani słówka, a jakość i wydajność skaczą w górę. Każdy wie, ile dla niego ta tyra warta i nikt nie chce dodatkowych upokorzeń.
11 -
Odpowiedz
Gratuluję gustu w wyborze faceta
10 -
Odpowiedz
dobry chłop z chęcią podałbym mu ręke
01 -
Odpowiedz
Ciebie też obsrywa tępa blacharo ?
00 -
Odpowiedz
Jestem żydem z usraela
10 -
Odpowiedz
wytarzaj mu twarz w gównie i każ popatrzeć w lustro
00 -
Odpowiedz
Powiedz swojemu misiu że odgapiłem od niego ten pomysł 🙂 Będę srał mega śmierdząco i zostawię syf, osrany klop i oszczaną deskę. Najlepiej w damskim i będę patrzył jak te dziumdzie wychodzą zielone parę sekund po wejściu 🙂
00 -
Odpowiedz
Nie kumam, sra na ściany, czy gównem wszystko smaruje? O co tu do chuja chodzi?
00 -
Odpowiedz
Bo to nie misiu tylko zwykła świnia…
20 -
Odpowiedz
Pierdolnij se kloca na stole, może to przemówi mu do rozsądku. A tak na serio – marne prowo.
00 -
Odpowiedz
anal
00
Tuptusie, czyli zbieracze surowców wtórnych
2015-05-17 21:17Strasznie mnie wkurwiają zbieracze surowców wtórnych, którzy 24/7 okupują lokalne śmietniki. Idziesz wyrzucić śmieci i musisz patrzeć czy czasem takiemu siedzącemu w koszu człowiekowi nie zrzucisz worka ze śmieciami na głowę. Mają na tyle kultury, że jak wyrzucisz śmieci to zaczeka aż odejdziesz na 2m od śmietnika i dopiero rozerwie worek w celu zbadania zawartości. Myślę, że śmieci do to prywatna rzecz, wiele mówiąca o człowieku. Niech robią to w nocy jak normalni ludzie śpią, a nie w niedzielę rano muszę zamykać okno, bo cały czas słyszę hałas gniecionych puszek. Niestety nie tylko biedni ludzie, których nie stać na posiłek zajmują się tą pracą, ale często widzę nie najgorzej ubranych starszych panów robiących to chyba z nudów, albo dla rozrywki.
Komentarze do "Tuptusie, czyli zbieracze surowców wtórnych"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja mam 25 lat,też chodzę po śmietniku.Zawsze rano wcześnie by nikomu nie przeszkadzać.Robię to bo w moim mieście(drugie największe po Krakowie w małopolsce) nie ma pracy.Mam wykształcenie lecz problemy zdrowotne które nie pozwalają mi robić fizycznie.Rozumiem Twoje wkurwienie bo sam bym się wstydził gnieść puszki o 4-5 rano by ludzi nie budzić.Ani nie grzebie przy ludziach.Sam zarobiłem z tego na kompa,neta.Natomiast tak jak piszesz to łazi dużo starszych ludzi którzy są pokoleniem komunistycznym,tzn.Wysoka emeryturka w wieku 55 lat i od 20 lat siedzą w domu i się nudzą.Często dziwaczeją z tych nudów i łaża po śmietniku zabierając „zarobek” tym którzy naprawdę nie mają jak zarobić.Dziękuję ci Polsko za to.
00 -
Odpowiedz
Popiełusznik?
00 -
Odpowiedz
To nie jest ich wina tylko usraelitów że taką polskę im urzadzili po obaleniu komuny łapami swoich 2 agentów:agenta bolka i szechtera że muszą się zniżać do tego poziomu żeby przetrwać w tym serialu pod tytułem 'świat według usraelitów’
10 -
Odpowiedz
Recycling to bardzo przyzwoite zajęcie bo ochrania środowisko. Autorze jesteś pojebem i pokemonem, spierdalaj.
01 -
Odpowiedz
Powinieneś wiedzieć że konkurencja o puchy jest tak duża że wjazdy na śmietnik muszą odbywać się w trybie ciągłym; czekanie na jakąś umowną ustaloną porę kiedy „przyzwoicie byłoby zacząć rozrywać worki” oznaczałoby nieuchronną przegraną w tej grze. A teraz idź w kąt śmierdzącego śmietnika, wypij tam swoją dzisiejszą nagrodę (piwo VIP) i do roboty, musisz dzisiaj przynajmniej ze trzy kilo nazbierać.
00 -
Odpowiedz
@2 Ty Janie Pawle?
00
Baby to chuje
2015-05-16 11:56Witam wszystkich Chujowiczów. Pozwolę sobie opowiedzieć o swojej chujni, która trwa już 3 miesiące i nie wiem, czy będę stanie ją dłużej wytrzymać. Chodzi oczywiście o baby, jak że by inaczej, one potrafią całkiem pokurwić życie biednemu facetowi.
Tak się składa, że nie mam zbyt wielu doświadczeń jeśli chodzi o kontakty z płcią przeciwną, jeszcze całkiem niedawno mówiłem sobie, że na chuj baby szukać, życie kawalera jest zajebiste, bo nikt ci nie truje dupy, możesz robić co chcesz i planować swoje życie samemu. Jednakże Pan Bóg zakpił ze mnie, pokazał, że prawdą są słowa Clinta Eastwooda – Brudnego Harry’ego – uważaj czego sobie życzysz.
Zaczęło się od tego, że 3 miesiące temu zmieniłem pracę. Chciałem wyjechać z pipidówy, w której się wychowałem, oczywiście chciałem też więcej zarabiać, więc doszedłem do wniosku, że najlepiej poszukać pracy zagranicą, bo zarobki w Polsce są delikatnie mówiąc chujowe. Po kilku miesiącach wysyłania cefałek, rozmów i innych pierdół znalazłem znośnie płatne stanowisko w europejskim kraju na literę B.
Zajechałem na miejsce, zacząłem pracę, wszystko ładnie pięknie, atmosfera w biurze okej, znalazłem mieszkanie, itd. Po dwóch tygodniach zatrudniają w tej firmie fajną dziewczynę, (oczywiście narodowość B) , która będzie pracować w moim dziale – myślę sobie – kurwa, fajnie, nie dość że praca okej, to jeszcze niezła dupa będzie w pobliżu, może coś z tego będzie. Już po pierwszej rozmowie okazało się, że jest bardzo sympatyczna, „ jak będziesz czegoś potrzebować, to ci pomogę” i takie tam. Niestety również okazało się, że ma chłopaka, ale wydawało mi się logiczne, że kobieta o twarzy anioła na takim bezrybiu jakim jest kraj B nie będzie singielką. Toteż stwierdziłem, że nie warto robić sobie wielkich nadziei, bo i tak nic nie wypali. Jednakże ilekroć patrzyłem w jej piękne zielone oczy, to moje serce zaczynało bić szybciej, ilekroć próbowałem się do niej odezwać, to mój głos łamał się, traciłem pewność siebie, z trudem udawało mi się wydobyć jakieś słowa, zazwyczaj to co mówiłem brzmiało idiotycznie. Ona to chyba zauważyła, zawsze kiedy kierowałem wzrok w jej stronę to napotykałem jej uśmiech. Niestety nie znam się takich sygnałach, nie wiem czy oznacza to, że druga strona jest zainteresowana, czy też po prostu moje spojrzenia były zbyt nachalne i musiała jakoś zareagować. W każdym razie jeden jej uśmiech w nawet najbardziej zjebany dzień poprawiał mi humor.
W tym samym tygodniu przyszła zamieć, mój samochód utknął w zaspie i nie miałem czym dojechać do pracy. Piszę sms-a do szefa, że się spóźnię, bo mam problem z autem. Do roboty przyjechałem taksówką. Ledwo przekroczyłem próg biura, a podchodzi do mnie ONA i mówi mi, że się martwiła, bo szef do niej dzwonił, że miałem wypadek (chyba mnie źle zrozumiał) i że póki nie mam samochodu to ona może mnie podwozić do pracy, po czym dała mi swój PRYWATNY numer telefonu. Ja w tym momencie zbaraniałem! To był kolejny sygnał, którego nie mogłem zrozumieć – czy faktycznie jest tak jak ona mówi, czy też kryje się za tym coś innego. Pomyślałem jednak o jej związku i stwierdziłem, że nie warto dzwonić, bo może to zostać źle odebrane – po co pierdolić sobie atmosferę w pracy na samym początku zatrudnienia. Toteż nie zrobiłem nic, do pracy jeździłem taksówką dopóki śnieg nie stopniał i nie wygrzebałem samochodu.
W międzyczasie zacząłem mieć dziwne schizy, pomyślałem że moje życie nie powinno tak wyglądać, niedługo przekraczam trzydziestkę i nigdy nie byłem w związku z ukochaną kobietą, doszły do tego trudności w pracy (nie mogłem się skupić na zadaniach ze względu na KOLEŻANKĘ), również bariera językowa zaczęła dawać o sobie znać. Zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle dam radę z tym wszystkim. Te wszystkie zmartwienia skumulowały się w jednym czasie i często jak wracałem po pracy do pustego mieszkania to miałem dziwne napady lęku, każda myśl była męczarnią. Zacząłem czytać o depresji, przed oczyma miałem obraz Van Gogha, przedstawiający mężczyznę (autora obrazu) siedzącego na krześle z głową w dłoniach… Wydawało mi się, że wszystko stracone, zacząłem mieć nawet myśli samobójcze, co prawda skończyło się na wyobrażaniu sobie poszczególnych metod odbierania sobie życia, jednakże zasiałem tę myśl w moim umyśle i boję się, że może ona kiedyś do mnie wrócić ze zdwojoną siłą.
W każdym razie przez tydzień miałem straszną dolinę, oprócz obiadu w pracy nie jadłem prawie nic, może jakieś owoce na śniadanie i kolację. Zacząłem tracić na wadze. Po tygodniu czułem się nieco lepiej, napady ustały, ale smutek pozostał.
Znacznie lepiej się poczułem w dniu, którym ONA nie przyszła do pracy – mogłem skupić się na swoich zadaniach, bo nie rzucałem tęsknych spojrzeń na drugą stronę biura. Wiedziałem jednak, że to nie potrwa długo. Zacząłem sobie wmawiać, że jest zainteresowana mną, tylko że muszę poczekać na jej ruch, bo jest na razie w związku, a mnie nie wypada wyskakiwać z inicjatywą.
Któregoś dnia pomyślałem, że moje modlitwy zostały wysłuchane, bo podeszła do mnie rano i powiedziała, że skoro jestem sam jak palec bez przyjaciół w obcym kraju, to ona może mnie oprowadzić po mieście w którym mieszka. Znów był to niezrozumiały dla mnie sygnał, pomyślałem jednak, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Odzyskałem nawet wiarę w siebie na krótki czas. Znowu zacząłem wierzyć w przeznaczenie i takie tam pierdoły.
Jednakże do owej wspólnej wycieczki nigdy nie doszło. Chyba czymś ją do siebie zraziłem, bo nie zwraca na mnie już żadnej uwagi. Prawdopodobnie moja chorobliwa nieśmiałość otrąca kobiety – one przecież lubią pewnych siebie facetów, którzy rzucają żartami jak z rękawa.
I tak o to do dzisiaj trwa moja chujnia. Jak widzicie drodzy Chujowicze, do niczego nie doszło, można powiedzieć, że nawet jej nie tknąłem, co za chujnia. Jednakże jak wytłumaczyć jej zachowanie na początku znajomości, czy może mi ktoś podać rozwiązanie?
Komentarze do "Baby to chuje"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Oj kolego, tak jakbym czytał o sobie 🙁 Często nie wiem, czy dziewczyna daje jakiś dyskretny znak zainteresowania, czy mi się tylko wydaje. To wszystko chyba wina tego, że podobnie jak Ty długo byłem przekonany, że baba mi niepotrzebna. Trzydziestka już za chwilę, a ja nie wiem nic o kobietach, ba – nawet ich nie rozumiem 🙁
40 -
Odpowiedz
Sam sie sobie dziwie, ze dotrwalem do konca czytania tych zalosnych wypocin.
13 -
Odpowiedz
mowisz ze baby to chuje tylko dlatego ze dziewczyna jest dobra i mila osoba i pomaga z litosci takiemu frajerowi jak ty? jestes zalosny.”Toteż stwierdziłem, że nie warto robić sobie wielkich nadziei, bo i tak nic nie wypali.” i bardzo kurwa dobrze
28 -
Odpowiedz
Matko boska! Co za palant? Każdy NORMALNY facet na twoim miejscu zrobiłby wszystko, żeby zerżnąć lachona, ten pierdoli o jakichś podchodach. I jeszcze pisze, że ma 30 lat! Kurwa, co za zjebane pokolenie przyszło???!!!
311 -
Odpowiedz
Jesteś introwertykiem więc stąd twoje reakcje. Skupiasz się na wnętrzu i co za tym idzie za dużo myślisz o rzeczach zupełnie nieistotnych co samo w sobie nie jest ani dobre ani złe – po prostu z takim mózgiem i genami się urodziłeś. Wiem, bo sam taki jestem. Możliwe też, że masz zespół Aspergera – poczytaj. Do tego z Twojej wypowiedzi wynika, że prawdopodobnie masz depresję i bardzo niską samoocenę. Znajdź sobie hobby np. gry, książki, giełda, inwestowanie, siłownia, cokolwiek. Znajdź coś czym się zajmiesz w wolnym czasie, którego prawdopodobnie masz wiele i przestaniesz myśleć o głupotach. Wyznacz sobie cel, na przykład: odłożę xx tysięcy euro w x lat. Kobieta nie powinna być celem życia i rozwiązaniem problemów bo to inny człowiek też z problemami, często większymi od Twoich. Będąc samemu myśli się (czasem) o tym jak to by było dobrze być z kimś. Z drugiej strony jak już jesteś z tą osobą to po jakimś czasie czar pryska (razem ze zmianą poziomu hormonów) i pozostaje męczenie się z denerwującą nas osobą, a wtedy pojawiają się w naszym umyśle myśli jak dobrze by było być samemu. Wszystko ma swoje dobre i złe strony. Teraz widzisz tylko to co chemia w Twoim mózgu Ci podpowiada. Musisz sobie zdać sprawę, że hormony sterują Twoim mózgiem w celu reprodukcji tak aby gatunek ludzki nie wymarł. Jest wiele rozwiązań zapewniających wolność od biologii. Jednym z rozwiązań jest regularna masturbacja nawet jak się nie chce. Wtedy będziesz miał czysty umysł i kobiety będą dla Ciebie jak mężczyźni – zupełnie obojętni, będziesz wyraźnie widział ich wady. A czy kobiety lubią zdecydowanych? Nie wiem bo nie jestem kobietą, ale prawdopodobnie tak, większość woli zdecydowanych. Teraz zastanów się dlaczego tak jest. Odpowiedź znów daje biologia. W oczekiwaniu kobiety masz być zdecydowany na to, że chcesz z nią mieć potomstwo i tyrać następne kilkadziesiąt lat (najlepszych lat Twojego młodego życia!) na jej utrzymanie i dzieci, nie pozostawiając sobie grosza na własne zachcianki i choćby minutę odpoczynku. Czy to brzmi zachęcająco? Nie na w tym nic zachęcającego w oczach osoby myślącej racjonalnie, ale to hormony powodują, że mężczyźni stają się irracjonalni i konkurują, wręcz czasami biją się o to żeby wpaść w tą pułapkę! To naturalne, że jesteś niezdecydowany czy chcesz poświęcić całe swoje życie i środki dla zaspokojenia potrzeb obcej istoty, która jest zupełnie nieprzewidywalna. Teraz masz w nadmiarze kasę i czas na wypoczynek/hobby i zaczynasz myśleć o głupotach. Wielu w związkach oddałoby wszystko, żeby być na Twoim miejscu. Ciesz się życiem. Przejdź się na spacer choćby deszcz padał, zjedz coś dobrego, obejrz film choćby najgłupszy jaki powstał, zagraj w grę wideo, przeczytaj książkę, posłuchaj muzyki, idź na koncert, kup motocykl, skocz na bungie/ze spadochronem, pojedź na wycieczkę, wespnij się na szczyt góry i tak dalej. Inni tego nie mogą zrobić bo nie mają czasu i pieniędzy, bo tak nie wypada w tym wieku, bo żona, bo dzieci, bo co powie teściowa… Pozdrawiam, 29-letni kawaler.
150 -
Odpowiedz
Twoja historia brzmi na wymyśloną, nieprawdziwą, aż widzę takiego z deczka nieporadnego Sama Witwicky z Transformersów, ale nawet jeśli to prawda to jesteś draniem za to, że chciałeś podbić do czyjejś kobiety ( zrozumiałe dla mnie bo złe myśli też miałem i czasem nadal mam, mój kumpel również, ale to nie jest usprawiedliwieniem dla nas ), a po drugie masz jakieś problemy z banią, nie masz pewności o co jej dokładnie chodzi, ale nie przeszkadza Ci to w wydaniu na nią wyroku nazywając ją chujem i jeszcze siebie nazywasz biednym. A co do tego, że się nie odzywa to szczerze wierze, że jej facet się dowiedział o wszystkim, być może gdzieś stanął z boku a nawet nie wiesz, że to on, zauważył co się święci i ją postawił do pionu i słusznie zrobił. Rada dla Ciebie, znajdź sobie kobietę bo jak widzisz, natury nie oszukasz. A Boga to też nie mieszaj w swoją niemoralność.
09 -
Odpowiedz
„czy może mi ktoś podać rozwiązanie?” Niech będzie, ze naiwnie, ale założę, że to nie jest prowokacja… Facet, jesteś totalnym, skończonym kretynem. I większego od ciebie nie ma. Rozumiesz więc, chyba że rada to robić odwrotnie niż do tej pory w tym konkretnym przypadku postępowałeś? Wiesz, mam kumpla, który nie ma za grosz szczęścia do dziewczyn i do tego jest dosłownie ucieleśnieniem stereotypu nerda -to się nie da opisać, to trzeba zobaczyć- ale nawet on bije cię na głowę, bo on przynajmniej wie, co robić. Tyle, że mu nie wychodzi z różnych powodów. Ale przynajmniej, kurwa, wie i się stara. A ty… ty skończony patałachu… Ręce i macki opadają. Zasługujesz tylko na murzyńskiego wielkiego bolca w cztery litery, a potem kopa w to rozepchane dupsko na rozpęd.
07 -
Odpowiedz
Ja pierdolę, jaki jebus…
24 -
Odpowiedz
Chujnia taka se. A poza tym, za esej i trudność jego przebrnięcia daję 3/5.
00 -
Odpowiedz
Aha…sam stwierdzasz, że twoja chorobliwa nieśmiałość odrzuca kobiety, ale tytuł chujni brzmi „Baby to chuje”. To ty jesteś chujem i bucem do tego.
22 -
Odpowiedz
Ja też jestem nieśmiały,ale takiego lamusa i niedorajdę jak ty to powinni jako wzór wystawić w kraju na F. Tam gdzie przechowują wzorzec metra i innych miar i wag. Co dziwnego że dziewczyna się wkurwiła,jak dała ci tyle sygnałów pozytywnych a ty ni chuja. Nawet jakby się naga pchała ci na kolana to byś ją zepchnął i uciekł. W imieniu facetów-wstyd mi za ciebie niedorajdo.
24 -
Odpowiedz
No, dobrze, ale co ma do tego tytuł „baby to chuje” ? A co do Twojej chujni, to powiem Ci tak, ja też miałem już taki czas, że się wycofałem z tych wszystkich problemów, „poszukiwań”, pogodziłem z losem i z tym, że bycie kawalerem nie jest takie złe i był to naprawdę udany okres w moim życiu. Ale po pięciu latach jednak się złamałem i zakochałem, (samo przyszło) zacząłem wierzyć, że może to po prostu musiał przyjść odpowiedni moment i tym razem się uda. I co ? I gówno. Na szczęście teraz znów jestem zdrowy.
Baby są jak dzieci, one nie wiedzą czego chcą, nie patrzyłbym na twym miejscu na „znaki”, w każdym razie inne niż drogowe. Będzie taka z Tobą flirtować, uwodzić, bo lubi czuć się atrakcyjna, adorowana, a na końcu i tak wróci do swego faceta. Co by Ci tu jeszcze napisać. Jak byłem za granicą dłuższy czas to wiem, w pewnym momencie dopada Cię takie osamotnienie, bo tak naprawdę żyjesz na walizkach. Ale to niekoniecznie jeszcze depresja. Co może pomóc ? Dbanie o życie duchowe, dbanie o rozwój charakteru przez rozwijanie zainteresowań jak również hobby, aha i porozmawiaj czasem z rodziną, zadzwoń do Polski.40 -
Odpowiedz
Ja tu nie dostrzegam żadnej jej winy. Ty jesteś jakiś niezdecydowany. Może postanowiła być wierna swojemu Belgowi. A może robiła te usmieszki tlyko po to, żeby przejrzeć się w Twoich oczach – zobaczyć Twoje pożądanie do niej. Samice są próżne. Ostatecznie może chciała być zwyczajnie miła. Olaleś podwożenie, olaleś wycieczke… Czego ty oczekujesz? Może jesteś za grzeczny albo za uczciwy na dzisiejsze czasy…
11 -
Odpowiedz
Stary jak czytam tą twoją opowieść to nie mogę uwierzyć, że masz prawie 30 lat… Całość wyssana z dupy… Pracujesz w biurze a nie potrafisz dogadać się z szefem, że masz problem z autem? To już lepiej potrafią rozmawiać Polacy na szparagach! Oj chłopie.. pokręcona ta twoja opowieść…
21 -
Odpowiedz
Za granicą są inni ludzie….U nich to normalne, uśmiechy, bycie człowiekiem dla drugiego, nie tak jak u nas. I myśl o pracy nie o niej do chuja.
00 -
Odpowiedz
jak ma się ten zjebany tytuł do twojego pytania? To ty masz jakieś schizy czy nerwice, za bardzo się do wszystkiego przykładasz może dlatego że brak ci normalnego związku i seksu. Może ona po prostu jest zwyczajnie miła, nie dobierała się do Ciebie, a ty już kurwa..że na Ciebie poleci. Przecież ma faceta, Belga a ty myślisz że zostawi go dla Polaka:/ co za dekiel, ciekawe co byś powiedział jakby to byla twoja dziewczyna a jakiś koleś takn o niej myślał. Masz prawie 30, ja 23 ale widzę że z rozumem u Ciebie ciężej lub jesteś ostro zagubiony – poszukaj sobie WOLNEj dziewczyny w jakimś lokalu,na siłowni, kursie.
02 -
Odpowiedz
Jestes pozadnym facetem. To dlatego jestes sam. Widzisz zlodziej zlodziejowi reke myje. A zlodziejka uczciwemu ciezko pracujacemu facetowi moze co najwyzej zrujnowac zycie. Musisz zrujnowac sobie zycie tak zebys nie mial nic do stracenia i mial wszystko w dupie. Laski leca na taki element.
30 -
Odpowiedz
Drogi autorze owej chujni, kobiety takie są (niezrozumiałe) na dodatek inny kraj to trochę inne zwyczaje i standardy jeśli chodzi o relacje kobieta-mężczyzna. Nie martw się jej humorkami, bo każda kobieta ma takie, że o to czegoś/kogoś chce a to już nie bo coś tam sobie ubzdura. Zajmij się sobą, rozwijaj się zawodowo i w życiu prywatnym, podciągnij trochę umiejętności językowe, skup się na rozwoju osobistym. Jest wiele książek odnośnie tego, osobiście polecam książki Alpha Human i Alpha Male autorstwa Mateusza Grzesiaka. Wyznacz sobie cel lub marzenie, dąż do niego spełniaj je, miłość przychodzi i odchodzi, to dane jest każdemu z nas ale nie w ten sam czas.
30 -
Odpowiedz
Rób doktorat
00 -
Odpowiedz
sorry kolego, ale to ty jesteś jakiś pojebany. piszesz jakieś scenariusze z dupy, a do tego masz przez kobiety myśli samobójcze. laska cie po prostu zwyczajnie lubi, ale ma chłopaka, więc nie rób sobie nadziei.
12 -
Odpowiedz
Przejebane jest być nieśmiałym (wiem, bo sam jestem). Gdy coś chcesz z płcią przeciwną to nie możesz i dostajesz pierdolca + musisz być cały czas na czujce, co by jakaś kobieta nie wykryła, że jesteś samcem B, tzw. utrzymywaczem, łatwy do omamienia, żywa skarbonka, a profity tylko dla ruchaczy żigolaków. Niestety takie jest życie, jedni rodzą się ruchaczami inni utrzymywaczami, na siłę tego nie zmienisz, należy się z tym pogodzić i UNIKAĆ płci żeńskiej. Nie dla nieśmiałych relacje z kobietami, zawsze gówno z tego wyjdzie. Skazani na singielstwo, a bajeczki, że są takie pizdy co lubią „spokojnych” też można o kant dupy rozbić. Prawdziwa chujnia. Rozwiązanie jest takie – olej to wszystko, bo jeszcze bardziej się dobijesz. PS Pizdy co odpierdalają podchody będąc już zajęte powinny być rozstrzeliwane. Mącicielki kurwa jego mać.
70 -
Odpowiedz
Może zechciałbyś spróbować z mężczyzną. W obecnych czasach nie powinno to budzić już zgorszenia, wszak mamy XXI wiek i odbieramy bardzo słuszną edukację opartą na tolerancji. Co Ci szkodzi zaryzykować? Może jesteś u progu wielkiego odkrycia które dostarczy Ci wiele satysfakcji. Powodzenia skromnisiu wstydliwy.
05 -
Odpowiedz
Pewnie stwierdziła, że Tobie na niej nie zależy skoro nic nie robisz…
01 -
Odpowiedz
Ja z tych porządnych, więc podam Ci rozwiązanie na poziomie. Otóż przestań sobie zawracać dupę pięknisią z pracy. Skoro jest taka urocza to już musi być w związku już od dawna i prędzej wyjdzie za mąż za swojego faceta, nim się z Tobą umówi!!! Ogarnij się, a nie jakieś depresje i mazgajenie. Ile Ty masz lat?! Tyle jest dziewczyn na świecie a Ty nawet nie zadajesz sobie trudu, żeby jakąś samotną poznać. Myślisz, że należy Ci się akurat ta, która sama do Ciebie przyszła? Ona tam tylko pracuje nie miała zamiaru z Tobą romansować! Jak chcesz poznać dziewczynę to idz po pracy na imprezę i szukaj tam gdzie laski przychodzą w tym samym celu – żeby kogoś wyrwać!!! Widocznie nigdy nie byłeś na żadnej imprezie skoro nie wiesz gdzie szukać. Nie musisz nawet tańczyć, możesz też iść na koncert, piwo do pubu, cokolwiek. Tam siedzą samotne dziewczyny! A ty akurat żeś się na tą jedną rzucił. Zejdz na ziemię, bo po Księżniczkę nie ma co sięgać. Ty to nawet nie wiesz jaka chujnia to by była z taką dopiero! Powiem tak – mam 26 lat, jestem mężatką od 5, jestem z obecnym mężem 12 lat. Na imprezy się chodziło trochę na studiach, czy na wakacjach i zawsze faceci mnie podrywali, bo wiadomo przecież, że przyszli po to do knajpy, ale chociaż byli zajebiści niektórzy to nie zawracałam sobie nimi głowy, bo miałam kochającego faceta, a poza tym takie mam zasady i koniec. I mimo byli przezajebiści niektórzy – jedni przystojni, inni bogaci no i zwyczajnie fajni – to jestem zbyt porządna, żeby robić sobie z życiu syf i w życiu osoby, którą kocham i jestem z nią długo. Więc nie licz na to, że nawet jeśli będziesz najseksowniejszym , najzabawniejszym, najbłyskotliwszym facetem pod słońcem to ONA zmieni swoje życiowe plany, porzuci stabilność i zacznie z Tobą od nowa. Prawdopodobnie tego nie zrobi, jeśli jest na tyle inteligentna za jaką ją mam, sądząc po Twoim opisie. Gdyż wydaje się ona sympatyczna, a sympatyczne dziewczyny nie rzucają chłopaków dla nowego z pracy, choćby był najlepszy, bo nie i tyle. Sądzę, że wina nie leży w Tobie, bo pewnie jesteś normalnym fajnym facetem. Po prostu poszukaj gdzie indziej. Uwierz mi – kiedy ja właśnie siedzę w domu i uśpiłam dziecko, które mam ze swoim ukochanym mężem, to moje przyjaciółki właśnie teraz są w knajpie i szukają tego jedynego. Normalnie poszłabym z nimi, ale sytuacja mi nie pozwala. Jednak wynika z tego, że gdzieś 7/10 dziewczyn które wyszły dziś wieczorem z domu są singielkami i szukają właśnie faceta. A potem czekają, aż ten nowo poznany wezmie od nich numer, doda na facebooku, czy coś takiego. W sumie nie wiem jak to się dzisiaj robi. Więc nie pieprz głupot, tylko ubierz się jak człowiek, żebyś wyglądał na kogoś z klasą, idz gdzieś, zagadaj o byle czym, weź numer, zadzwoń, napisz. Zobaczysz, że w końcu znajdziesz dziewczynę, która się ucieszy na Twój telefon. A przede wszystkim to zejdz na ziemię i podrywaj Polki, bo za granicą „Polak” wcale nie brzmi dumnie, gdy się nie zna dobrze języka. Zresztą Polki są najlepsze, więc bez dyskusji! 🙂 Nie wiem, po co ja to napisałam. Nie chcący natrafiłam na tą stronkę, normalnie nie czytam tego typu pierdół. Chyba zostanę lekarzem wszystkich „chujowych” poranionych dusz na tej stronie 😉 To by było na tyle chujowej wypowiedzi. I nie myśl, że wszystkie laski są tępymi dzidami lecącymi na byle chuja. Są i takie, które są normalne, ot jak ja – nie chwaląc się :p A dla innych chujowych komentatorów na wszelki wypadek dodam (zanim się jakiś palant swoją mądrością podzieli), że nie jestem pasztetem i dlatego takie morały prawie, żeby się z Ksieżniczkami nie zadawać (chodziło mi tylko o te zajęte). Dla prywatnej wiadomości chujowych komentatorów nieskromnie dodam, że jestem zajebista i jak bym Ci się choć trochę nie spodobała to musiałbyś być po prostu ciepły. HaHa 😉
21 -
Odpowiedz
Usrael tak nastawił polaków przeciwko swojemu narodowi że nienawidzą go bardziej od najgorszego wroga i co gorsza srają we własne gniazdo,dlatego polska jest w dupie ciemnej i nie ma żadnych nadziei że może być lepiej ale to nie jest moja broszka tylko tych co zaufali agentowi bolkowi i żydkowi szechterowi,niech oni sobie plują w brodę i walną się w łeb za to że byli tak głupi żeby wpuszczać usrael do polski i pozwolić mu pasożytować na polsce i polakach
00 -
Odpowiedz
Odpady ludzkie które srają we własne gniazdo Szwadron Śmierci tępi najbardziej brutalnie i gorliwie,ponieważ tacy są potencjalnymi zdrajcami ojczyzny którzy ją najprawdopodobniej sprzedadzą za srebrniki.Wrogów polski i polaków jest cała masa począwszy od banderowców skończywszy na żydach,ale oni wolą jechać jak po burej suce po swojej miejscowości w której się wychowali i spędzili dzieciństwo i ogóle po swoim kraju i niestety tacy stanowią poważne niebezpieczeństwo dla dalszego istnienia pastwa polskiego,dlatego Szwadron nie będzie miał nad nimi nigdy żadnej litości
00 -
Odpowiedz
Patrzcie panowie, co miłość robi z faceta. Chłopie, musisz to rozstrzygnąć raz na zawsze. Inaczej zapomnisz o niej dopiero za kilka lat, przypłacając to za każdym razem bólem serca, gorszymi wynikami w pracy i straconym czasem na rozmyślanie „Czy zrobić jakiś krok w stosunku do niej?”. Weź zaproś ją na coś i zobacz co z tego wyniknie. Kto wie, co siedzi w jej głowie? Rozważ parę opcji. 1.Może chce pokazać swojemu chłopakowi, że musi się on postarać, bo inaczej znajdzie zabawkę psychologiczną- Ciebie. 2.Może chce się z tobą zabawić jako krótkorazowy numer, bo to kurwa jest, nie zareagowałeś na przynęty to znajdzie sobie coś innego. 3. Może w jej związku się nie klei i jest w nim z konieczności i ma w związku z Tobą poważne plany, a ty nie zareagowałeś na jej przynęty. 4. Może jest po prostu miła i ewentualnie trzyma Cię w strefie zapasowych chłopaków tzw. friendzone, gdy jej chłoptaś ją rzuci, to może sobie o tobie przypomni. 5. Nie ma chłopaka, a to jest myk do zobaczenia, czy jesteś macho czy cipa i o nią zawalczysz mimo „innego” faceta. 6. Może to jakiś zakład? Chuj, to wie. Jak widzisz baby są pojebane, a co za tym idzie sprawy serca są pojebane. Jak widzisz autorze jedno babskie zachowanie można interpretować na wiele sposobów, a na pewno nie opisałem wszystkich możliwości. Zrób coś z tym, bo dostaniesz pierdolca i źle się to skończy, szczególnie, że pracujesz z nią w jednym pomieszczeniu (nie możesz jej uniknąć). Gdy rozstrzygnięcie będzie negatywne (da ci kosza, wyrucha się z Tobą i zostawi (licząc nawet w dłuszym okresie czasu) itp.) to przynajmniej szybciej się z tym pogodzisz i odkochasz. Jak pozytywne to się ciesz. Pamiętaj, że ta dupa może Ci siedzieć w głowie bardzo długo przez co nie spojrzysz na inne laski tak jak powinieneś. Właściwie już zjebałeś, bo się zakochałeś, dziewczyny nie wiedzą nawet jak potrafią szybko porozkładać psychikę wrażliwego mężczyzny. Inna metoda. Zmień robotę.
10 -
Odpowiedz
Bydło wyborcze głosuje na dude nie dlatego że go popiera tylko dlatego żeby wyjebać ze stanowiska włażącemu w dupe bez mydła banderowcom komorowskiemu,ale tak czy tak nic to nie zmieni,ponieważ i duda i komorowski służą jednemu panu czyli usrealowi i żydom które niszczą sukcesywnie polske od wielu lat,więc ktokolwiek nie zostanie prezydentem to nic się zmieni
00 -
Odpowiedz
Witam Cie Chujowiczu. Szczerze mowiac to zjebales sprawe. Z tego co tu napisales, to byla Toba rzeczywiscie zainteresowana. Zwiazek tutaj nie ma znaczenia (oczywiscie jesli to nie jakas szmaciura), bo skoro sie tak zachowywala wobec Ciebie, to prawdopodobnie byla w owym zwiazku nieszczesliwa. Oczywiscie nie jestem za tym, zeby „podkradac” komus dziewczyne, bo uwazam to za skurwysynstwo, lecz wyjatkiem jest wlasnie fakt, gdy ona z obecnym partnerem wlasnie jest nieszczesliwa, ewentualnie w jakis sposob krzywdzona przez niego, gdzie ich relacja jest, ale chcę sie z niej uwolnic, bo stracila do niego cierpliwosc, czy tez zaufanie. Tego od tak, sie nie dowiesz, tylko na nia patrzac. Prawda jest taka, ze mogles sie z nia PO KOLEZENSKU spotkac, jezeli ona sama tego chciala.. porozmawiac, wysluchac i przeanalizowac jej slowa oraz gesty.. wyciagnac wnioski i ewentualnie sprobowac, skoro moja teza by się potwierdzila. Widzisz.. czesto jest tak ,ze fajne dziewczyny wola chuja, ktory dobrze je traktuje na poczatku, a potem zaniedbuje, krzywdzi.. one zakochane kurczowo tego bezsensu sie trzymaja, ale w glebi siebie licza na to, że spotkaja kogos odpowiedniego, kto naprawde je wyslucha i zrozumie, kogos w kim znajda prawdziwe oparcie i spokoj. Teraz nie zwraca na Ciebie uwagi, bo po pierwsze nie da sie tak czekac w nieskończonosc, a po drugie, pewnie odebrala twoja biernosc, jako brak reakcji z Twojej strony. No masz nauczke, nie lam sie, tylko nie boj sie probowac i ryzykowac, musisz starac sie przezwyciezac swoja niesmialosc, a znajdziesz ta kobiete odpowiednia dla Ciebie. To jest mozliwe.. uwierz w to, tylko trzeba byc cierpliwym i reagowac, cos robic, bo w przeciwnym razie nic z tego. Nie przejmuj sie negatywnymi komentarzami, tylko najprosciej w swiecie wyciagnij wnioski. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
00 -
Odpowiedz
Nie jesteś niczemu winny, kobiety są już takie popierdolone.Wysyłają dwuznaczne sygnały i gdy już masz nadzieje i zaczynasz w coś wierzyć to kurwa obrót o 180 stopni z jej strony, pracuj i nie zaprzątaj sobie nią głowy bo wyjdą tylko z tego problemy.
00 -
Odpowiedz
Tytuł powinien brzmieć inaczej, nie baby to chuje tylko niektóre chłopy to pipy!!!I to niestety o o tobie. Ogarnij się!!!! Bycie facetem to nie tylko to, że ci coś majta między nogami ale to, że kiedy trzeba potrafisz się zdobyć na odwagę. Tobie jak widać tego brak. Więc nie dziw się, że panna, która ci wysyłała ewidentne sygnały widząc twój brak działania cię olała. Pamiętaj, lepiej coś zrobić i żałować niż żałować, że się nic nie zrobiło!!!!!!
00 -
Odpowiedz
Pomyliłeś życzliwość z uczuciem, to się często zdarza. Człowiek chce być przyjazny a druga strona (wyczulona na każdy przejaw dobroci) bierze to za sygnał do romansu. Nie warto – spróbuj się po prostu przyjaźnić z nią. Zapytaj może kiedyś, czy ta wycieczka po mieście jest aktualna, i czy przyjdzie z chłopakiem, bo im większe ekipa, tym lepiej. Jeśli odpowie, że będzie z nim, to zostań na sferze przyjaźni i kiedyś Ci to przejdzie jak poznasz kogoś odpowiedniego dla siebie, jeśli chce przyjść sama, zapytaj dlaczego – może wtedy okaże się czy ona coś do Ciebie kręci, czy nie. Wybadaj sytuację i nie łam się, życzę Ci wszystkiego dobrego, zwłaszcza, że z tego co czytam jesteś mądy i pracowity, odważny – wyjechałeś za granicę do dobrej pracy i tam żyjesz, Trzymaj się!
10 -
Odpowiedz
Ale w tym wypadku, w którym miejscu ta dziewczyna jest tzw. „chujem”? Bo? Bo przez nią zdałeś sobie sprawę, że nigdy nie miałeś kobiety, że jesteś nieśmiały? Czy za jakimiś czysto koleżeńskimi gestami musi kryć się głębsze uczucie? Dziewczyna jest zajęta to po pierwsze, a po drugie nie każdy jest wrednym chamem, który widzi tylko czubek swojego nosa i ma wiecznie cytrynę na gębie. Jesteś obcy w obcym kraju i chciała prawdopodobnie tylko pomóc i być miła, a ty to nadinterpretowałeś.Z drugiej strony ona swoje ruchy wykonała – uśmiechała się, dała nr telefonu, zaproponowała wyjście na miasto, a ty żadnego tematu nie pociągnąłeś. Ma jeszcze ciebie wziąć za rączkę i prosić o spacer? Widocznie ona też to odbiera tak, że masz w dupie jej pomoc i kontakt z nią.
00 -
Odpowiedz
Hmm mysle ze ona zwyczajnie jest dla Ciebie miła bo ma po prostu taki charakter a ty to za bardzo wyolbrzymiasz bo wyobrazasz sobie nie wiadomo co. Ewentualnie moze chciec Cie blizej poznac ale czeka na Twoj ruch a skoro Ty nic nie zrobiles to sie wycofala, dlatego teraz nie zwraca uwagi na ciebie. Ona i tak duzo zrobila: wyszla z inicjatywa tego podwożenia do pracy i spacer po mieście a Ty nic…
00 -
Odpowiedz
Jebać ewolucję…
00 -
Odpowiedz
Debil. Debil i rurkowiec pewnie w dodatku.
00 -
Odpowiedz
Temat nieadekwatny. To z TOBĄ gościu jest problem. Nie bądź aż takim frajerem żeby zwalać na nią… 1/5
00 -
Odpowiedz
A nie pomyślałeś o tym, że chciała ci pomóc, bo była miła??? To jest rozwiązanie. Niektórzy ludzie TAK PO PROSTU są mili i nie mają w tym żadnego interesu.
00 -
Odpowiedz
Wiem, że wszystkie Twoje zmysły mówią ci co innego, ale dla niej znaczysz mniej więcej tyle co powietrze, Brytyjczycy zaproszą cię na kolację dwa razy w tygodniu, co nie oznacza że masz na nią przyjść. To samo z oprowadzaniem po miescie, inną pomocą – chodzi o to zeby werbalnie socjalizować sie z dana osoba (wspolpracownikiem), o small talk, a nie o rzeczywiste dzialania.
01 -
Odpowiedz
Po pierwsze,widzę że zakochałeś się w jej wyglądzie,jesteś typowym facetem(i piszę to jako facet) a po drugie,niestety kobiety lubią być adorowane,specjalnie udają że są zainteresowane mężczyzną bo warto mieć takiego pieska przy sobie.Tak one myślą.Też miałem zajęte przyjaciółki które niby były mną zainteresowane a potem nagle wogóle nie zwracały uwagi.One muszą się stale dowartościowywać.
10 -
Odpowiedz
Dziewczyna wyraźnie na ciebie leciała a ty po prostu to olałeś. Trzeba było ją zaprosić na kawę albo zadzwonić skoro dała ci numer. Żadna dziewczyna nie daje prywatnego numeru od tak. Teraz pomyślała, że nie jesteś nią zainteresowany, więc dlatego cię ignoruje.
00 -
Odpowiedz
Może kurwa jeszcze za Ciebie tą laskę wyrwać? Jesteś skończoną pizdą i tyle w temacie…
00 -
Odpowiedz
ta kurwa konspiracja, czy B=Burdel?
00 -
Odpowiedz
@7, takich Samów W. jest pełno, a film Transformers to science fiction nie dlatego że przyleciały roboty z kosmosu (teoretycznie możliwe), tylko dlatego że na owego nieporadnego patałacha leciały zawodowe modelki i nawet nie ze względów jego kosmicznych znajomości xD
00 -
Odpowiedz
Powiem tak, że ciężkie życie mają dzisiaj ludzie wrażliwi, dobrze wychowani, mili itd. W przypadku relacji z kobietami bardzo często tacy są z góry przegrani. Tak niestety jest bo sam to widzę po sobie. Do tego wszystkiego dochodzą negatywne doświadczenia które cię tylko rozbijają do końca i zniechęcają. Moim zdaniem w kwestii kobiet będąc tym „grzecznym” facetem najlepiej sobie odpuść wszelkiego rodzaju aktywne poszukiwania bo to nic nie da, uwierz mi. Prawda jest taka, że to przychodzi samo albo może nie przyjść. Na pewno już o tym słyszałeś ale szukanie na siłę jest cholernie nie na miejscu i praktycznie zawsze przynosi same porażki. Druga bardzo ważna zasada brzmi „nie ta, to następna” Ja wiem jak działa nasz mózg pod wpływem emocji ale należy je odstawić na bok. Jest to za pewne trudna walka z samym sobą lecz gdy ją wygrasz to wygrałeś wszystko. Swoją drogą jestem mile zaskoczony tak duża ilością wartościowych komentarzy. Pzdr
10 -
Odpowiedz
@5 Mądry komentarz:) Jeszcze jak się trafi na jako taką zrównoważoną to pół biedy, ale ile teraz na świecie jest tak zwanych pustaków, takich próżnych to nie trzeba za dużo rozglądać się aby takie zauważyć. Mam swoje lata i jestem po rozwodzie. Całe moje szczęście w tym że nie mam dziecka. Znam też parę mężczyzn takich, którym to kobiety naprawdę spierdoliły życie, ale to tak już porządnie, raczej do śmierci. Tragedia. To tylko tylu których ja znam, a ilu jeszcze jest takich na świecie…
00 -
Odpowiedz
A mnie to tam pierdoli co się ze mną po śmierci stanie.Mogą mi kraść i nie będę miał im za złe.Tak jak parę osób napisało,faktycznie jakaś jesteś nadwrażliwa,zabić się z takiego powodu?Mama w depresji?Idź popracuj to zapomnisz o takich rzeczach.
00 -
Odpowiedz
Podziwiam wszystkich za przeczytanie tej ściany. Mi nie chciało się.
00 -
Odpowiedz
Jesteś mało rozgarnięty z babami. Baby się nie pyta, tylko przychodzi z kwiatami. Takich introwertycznych frajerów mogą akceptować tylko tak samo „pogruchotane” laski…
00 -
Odpowiedz
Baby mają tzw. kompleks małpy – nie puści jednej gałęzi zanim nie chwyci się pewnie drugiej… Kumasz już biedny łosiu (w Bułgarii?)?
00 -
Odpowiedz
B = Białoruś bo gdzie by zatrudnili takiego „meszczyznę”
10
Hieny cmentarne
2015-05-16 11:56W środę minęła kolejna rocznica śmierci mojego ojca. Ci którzy stracili tak bliska osobę wiedzą, jak bardzo jest to bolesne. Idziesz na cmentarz i już zaczynasz płakać. Dziś poszłam zapalić znicze. Kupiłam kwiatki. Idę na grób i kurwa się zaczęło. Jakaś skurwiała do cna menda jebana, jakiś jebany kutas kurwa zajebała ławeczkę przed grobem!!! Nie rozumiem kurwa jak można kurwa ukraść wkopaną ławeczkę zmarłemu!!! Szok! Słuchajcie myślałam, że się powieszę z rozpaczy na najbliższym drzewie. Ból jaki rozdarł mi serce jest niedopisania… Zadzwoniłam do matki. Mama w depresji. Nie wiem kurwa jak to opisać… W ogóle to zawsze coś kradną z grobu ojca. Znicze to norma. Kwiaty zawsze zapierdolą, tak że goły wazon jest… Raz to zaniosłam czerwone róże na grób taty, to jak brat był godzinę później to już ich nie było… Niech kurwa piekło pochłonie te hieny cmentarne!!! Jak można nieboszczykowi zajebać kwiaty z grobu się pytam!? Teraz ta ławeczka… Nie wytrzymam tego nerwowo. To zjebane miasto, w którym mieszkam, czyli Łódź, to jest patola na maksa!!! Powinni zrównać to miejsce z ziemią…..
Komentarze do "Hieny cmentarne"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Przykro mi. 🙁 🙁 Więc ja im życzę że kiedy oni umrą to ich groby będą również okradane.
00 -
Odpowiedz
współczuję Ci.
10 -
Odpowiedz
Pierwszy raz słyszę, że ławeczkę się stawia zmarłemu! Po co mu? Posiedzi tam sobie?
20 -
Odpowiedz
Łódź jest nie do ruszenia. Tam jest Łódzki Wydział Fabryczny. I lokalizacja nie jest przypadkowa. 😛
10 -
Odpowiedz
Nie kupuj kwiatów. Zapal znicz. Nie rozumiem tego, że na grobie muszą być kwiaty. Bo ładnie wygląda? Bo ludzie powiedzą i pomyślą? Ludzie to patologia. Olej to i pal znicze.
00 -
Odpowiedz
Strasznie mi przykro z powodu Twojej straty i Taty i teraz okradania grobów! Pełno teraz złodziei i skurwysynów. Moich bliskich groby też okradli nieraz. Kwiatki polewam kolorowym woskiem ze świec,troche to pomaga. Duże znicze podpisuje markerem. Za kradzieże z grobów powinni jak w krajach szariatu,ucinać ręke złodziejowi bez litości!
00 -
Odpowiedz
Weź zrób jak pewna babka – też jej z grobu zmarłego męża co chwilę ktoś coś podpierdalał. Jeśli mówisz że co chwilę ktoś coś podpierdala to warto zainstalować małą kamerkę gdzieś na sąsiednim grobie (dobrze ukrytą żeby jebańce też nie podpierdoliły). Nagrasz i będzie z bani bo to zapewne podpierdalają te same osoby.
pozdro i wyrazy wspolczucia00 -
Odpowiedz
Challange accepted
00 -
Odpowiedz
Rób doktorat
10 -
Odpowiedz
Dziwisz się. Jak byś nie miała co dzieciom na obiad dasz to byś inaczej mówiła !!!!
01 -
Odpowiedz
Łódź…i wszystko jasne…dodajcie do tego Sosnowiec, Radom, Kielce, powstanie mix spierdonix.
00 -
Odpowiedz
Masz rację, Łódź to syf. Dobrze że trumny nie ukradli.
To z biedy taka patolia. Bieda i poczucie beznadziei to z ludźmi zrobiły.
00 -
Odpowiedz
to sie czesto zdarza. Polska jest krajem, gdzie nie ma pieniedzy, przyzwoitej pracy dla normalnych ludzi (z normalnymi zawodami po normalnych szkolach, bez dyplomow wyzszych uczelni), mieszkan, szans, jakiejs tam wzglednej przyszlosci. to sie nie zmieni w najblizszych dziesiecioleciach w zadnym przypadku. Dlatego ludzie beda dalej krasc, niszczyc, oszukiwac, aby miec na papierosy, wodke, jedzenie i inne rzeczy.B. mi przykro, ze nie napisalem niczego pozytywnego.
00 -
Odpowiedz
Zrównać z ziemią to trzeba usraelitów za to że tak upodlili i zdemoralizowali polaków w wiadomym celu,przecież to oni swoją propagandą,demoralizującą kulturą i stylem bycia i życia doprowadzili polskich obywateli do upadku moralnego
00 -
Odpowiedz
Może wziął ją ktoś, kto się zajmuje cmentarzem? Może chciał ją pomalować, albo wymienić na nową? Przestań bluzgać jak stary chłop. Było usiąść, kurwa, na trawniku, księżniczko.
01 -
Odpowiedz
Zabiłbym takiego bez skrupułów i nawet by mi brew nie drgnęła!!!! Hieny pie….one!!!!!!
00 -
Odpowiedz
hahahahaha zabije sie bo ławeczki nie ma! O rety, mama w depresji bo ławeczki nie ma! Hahahah. A tatuś pijak? Bo tak mocno kochasz. Ps a ławeczke zajebali koledzy żule. Pozdro ty ławeczko naiwna.
00 -
Odpowiedz
Dlatego modlę się z całego serca, żeby mnie tam nie przyjęli na studia i żebym mogła wyjechać do Wrocławia albo Poznania, chociaż Łódź jest mi najbliższa i moja mama pewnie by tak wolała, Panie Boże Broń!
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiała 17 tysi netto i jeździła mesiem tak, jak ja, to stać by cię było na luksusowe miejsce na najbardziej prestiżowym cmentarzu w Wawce wśród biznesmenów, prawników i lekarzy. A tak, jak masz grób wśród plebsu, to nic dziwnego, że zajebali nawet ławkę.
10 -
Odpowiedz
Czytałem z niedowierzaniem, do momentu ” Łódź ” … uciekaj z Polski „B” póki możesz..
00 -
Odpowiedz
co kraj to obyczaj
00 -
Odpowiedz
Wiesz, trupowi ani ławeczka ani róże nie są do niczego potrzebne.
10
Blizna na duszy
2015-05-16 11:56Dobra, korzystając z okazji, że mija rok odkąd zostawiła mnie narzeczona postanawiam wnieść coś od siebie do tej przemiłej społeczności. Mianowicie: był miły wieczór, troszkę popiliśmy z dziewczyną. Jako, że nuda w TV postanowiliśmy jakoś zorganizować sobie czas. Alko dodało odwagi i podniosło temperaturę. Bez zbędnych ceregieli zaczynamy się walić jak bloki w jugosławii, nic tylko ustawić kamerę i zbierać kasę za livestream. W tej całej namiętności dziewczyna zapomniała o aparacie na zębach. Poczułem tylko szarpnięcie i trzask druta. Już wtedy wiedziałem, że mój fiut nigdy nie będzie wyglądał tak samo. Dziewczyna klęczy przerażona a z mojego kutasa leje się całe morze czerwone. Ślizgając sie we własnej krwi próbuję dostać się do łazienki żeby jakoś to tamować, oblać go zimną wodą – cokolwiek! Dziewczyna biega w bieliznie i szlafroku po sąsiadach coby nas ktoś zawiózł bo najebany do auta nie wsiądę i nie pojadę do szpitala. W końcu się ktoś znalazł. Udawałem, że leje się z brzucha choć było to daremne. W szpitalu następny cyrk przy rejestracji. Po tym co usłyszeli byli na tyle wyrozumiali, że przenieśli mnie na zaplecze. Po godzinie czekania w końcu przyszedł chirurg i stwierdził, że takiego czegoś to jeszcze nie widział. Szyjemy. Bez znieczulenia. Potem ktoś mnie musiał odebrać. Telefon do znajomego. Reasumując: chuja równie dobrze mogli mi wsadzić do gipsu na 2 miesiące, wstyd na klatce, straty moralne w szpitalu, wstyd przed znajomym, trauma przed wkładaniem fiuta w inny otwór technologiczny niż ten dedykowany. Ostatecznie po narzeczonej została mi tylko blizna na fiucie. Tęsknie za nią za każdym razem gdy leje – czyż to nie miłość?
Komentarze do "Blizna na duszy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ściema. Wiemy, że to był twój chłopak Roman.
00 -
Odpowiedz
Możesz się zatrudnić w SPInkafilmstudio.
00 -
Odpowiedz
Dobry kit poprawiłeś mi humor masz talent stary pisz i publikuj wiecej
00 -
Odpowiedz
Zajebisty troll, serio czytałem jednym tchem
00 -
Odpowiedz
Rozjebało to mnie 🙂 . To faktycznie się stało naprawdę? Bo podobną akcję to widziałem w roli Jakubika w „Drogówce”. Jak dla mnie chujnia 100%
00 -
Odpowiedz
prawie ci się udała historyjka ale pojebałeś. „zapomniała o aparacie na zębach” czy raczej „zapomniała ściągnąć”? Ten błąd odbiera sens reszcie. /car
01 -
Odpowiedz
KIT!
00 -
Odpowiedz
o kurwa. aż mi się przykro zrobiło… 🙁
00 -
Odpowiedz
Masakra… I jak to wytłumaczyć potem kolejnej? Dlatego najlepiej nie robić tego przed ślubem!
01 -
Odpowiedz
Widze tu same odpady ludzkie do zmielenia w maszynce produkcji Szwadronu Śmierci
00 -
Odpowiedz
Fajna bajka, szkoda tylko że nie prawdziwa, ale plusik za wyobraźnie.
00 -
Odpowiedz
co za bajka…
00 -
Odpowiedz
aparatem nie da się zrobić czegoś takiego głupasku:)
00 -
Odpowiedz
Człowieku jesteś moim idolem!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)
00 -
Odpowiedz
Niezła historia wodzu! Fejk jak chuj
00 -
Odpowiedz
Ja jebie wygrałeś człowieniU AHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAhahaw Gle GLe GLE było ??
00 -
Odpowiedz
Na koniec się obudziłeś zlany potem w mokrych gaciach… Ale można było się przynajmniej uśmiać.
00 -
Odpowiedz
fake ale przynajmniej zabawny
00 -
Odpowiedz
Dziękuje Ci za te łzy które popłynęły mi ze śmiechu! 🙂
00 -
Odpowiedz
Chodzą słuchy, że Jakubikowi naprawdę odgryziono, mówi, że pierdoli taki interes i już w żadnym filmie nie zagra…
00 -
Odpowiedz
Dla tych co nie wierzą:
z tyłu tam gdzie się wosk na aparaty daje jest takie ostre miejsce. Moge zdjęcie fiuta załączyć jak nie wierzycie.
PS. chciałbym żeby to był fejk.
PS2. słyszałem jak lekarze sie napierdalają z mojego przypadku 😀00 -
Odpowiedz
Świetne, 2/5.
00 -
Odpowiedz
O cholera! Stary, mega współczucie, i 1 raz ucieszyłem się że jednak nie mam dupy. Poza tym jedna z „lepszych ” że tak powiem chujni na chujni
00

Tez skladalam papiery do urzędu… mam nadzieje ze nie spotka mnie to co cb 🙁
Nie jesteś naiwna. Sam pracuje w urzędzie, dostał em się z ulicy. Przez 6lat pracy i z 5-6 rekrutacji tylko jedna była „ustawiona”. Reszta normalny konkurs i rozmowa – wygrał najlepszy. Więc nie jest aż tak żle jak wszyscy mówią. Wiem! Nie powinien nikt po znajomości się zatrudniać ale nie jest też tak że wszyscy dostają się po znajomości i nie ma innej drogi. Próbuj dalej, pewnie Ci się uda za 2, 3 razem!
Powinnaś napisać jaki urząd, jaki widział i jakie miasto. Dlaczego to ma być tajne przez poufne.
Tak jest na całym świecie laluniu, co lepsza praca to znajomki dostają.
„I pierdole takie układy.” Taa… pierdolisz takie układy, a sama się w te układy wbić chciałaś… Okazało się, że nie dla psa kiełbasa i teraz żale.
Bo CV to się nie wysyła, tylko bierze do łąpy i z 3 stówami jedzie do mesia do łódzkiego wydziału.
PS. Pozdrawiam tego dupka mesia, co to mesia widział tylko na obrazku. Wal się łódzki kmiocie !
To głosuj na komoruskiego, on ci da pracę.
Ciezko znalezc prace, nie dają szansy osobom bez doswiadczenia, jak i gdzie nauczyć się pracować?
Napisz skargę do Bronka. Każdy wie, żeby utrzymać stołek daje wszystko. Tobie też pomoże.
Podobnie jak 2 ja też dostałem się z ulicy, zależy od urzędu, im więcej w nim pslowców, tym bardziej chujowo.
KOCHAJ SWOJ KRAJ.