Jebany akademik

Jestem na pierwszym roku, mieszkam w akademiku i wogole nie jest tak jak myslalem, jest nawet bardziej chujowo niz powinno byc. Nikogo tu niema, nikt ze soba nie gada, zero ludzi na korytarzu. Bedac np we 3 osoby w kuchni nikt nie oddzywa sie do siebie ani slowem. O imprezach nawet nie wspominam bo ich poprostu niema, cisza jak makiem zasiał. Czasami przewija sie kilka osób które bawią sie ze sobą bo się już znają od dawna. A ja? Nie mam tutaj nikogo znajomego wiec siedzę kurwa sam w pokoju caly tydzien i weekend, brak również jakich kolwiek możliwości czy okazji żeby kogoś poznać. Ja pierdole i tak 3,5 roku.

71
87
Pokaż komentarze (38)

Komentarze do "Jebany akademik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To kurwa zagadaj do kogoś chociaż ja to bym chyba nawet się cieszył z takiej ciszy, bez pierdolenia nad uchem, bez małp co się pierdoli jedno z drugim, bez zarzyganej podłogi, gdzie sobie można posłuchać spokojnie muzyki na słuchawkach itd. Swoją drogą nie mów mi, że poszedłeś na studia mając w myślach jeden cel : imprezować, kurwa mać!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czy to jakaś politechnika gdzie 99% to okularnicy komputerowcy? U mnie tak było. Pozdrawiam, stary kawaler.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ech współczuję Ci takich warunków, nie będziesz miał potem czego wspominać.. a w jakim akademiku jest tak klawo?? Ja studiowałam we Wrocławiu i tam nigdy nie było problemów z towarzystwem, jedynie z naprzykrzającym się personelem. Pewnie chodzi o jakieś inne miasto??

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam to samo!! Po roku mieszkania we własnym domu pomyślałam, że fajnie by było jednak poimprezować i wprowadziłam się do akademika (katowice – ligota). Ludzie się zamykają w pokojach i imprez brak! Muszę robić ze współlokatorką ale cienko jest :/ Nie tak jak plotki i legendy głosiły

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak to już jest w seminarium.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Graj w bierki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ty kurwo twoja zajebana wpierdolona w szambo mać, ucz się kurwa a nie pierdol się po kątach ty śmierdząca świnio. Jak ja cię kurwa nienawidzę

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mój szwagier mawia „No to masz lipkę”. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdol to… Prawdziwe życie jest w Japonii a jak cie nie stać na wyjazd to oglądaj Anime i miej wyjebane na wszystko i kup se konsolę(PS4 i PS3) i napierdalaj w Diva Project Miku Hatsune. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Prześmiewcza prepelica zabawowica

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dobrze Ci tak. Do książek gnoju. Te wszystkie opowieści były tak naprawdę wyolbrzymione aby załatać dziury z powodu kompleksów.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wypierdalaj napływowcu na swoją wiochę.Pseudostudenci,narkomani,imprezowicze i nieroby.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pewnie z ciebie zwykły słój,który chce się odizolować od mamuśki i wyrwać do wielkiego miasta.Tacy są koszeni na wynajętych mieszkaniach za głośne imprezy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Weź się za porządną fizyczną robotę a nie ślizgaj się obiboku prowincjonalny.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Uwielbiam przerywać głośne imprezy tzw.studentom wzywając gliny.Skoro hołota przyjezdna nie umie się zachować inaczej się nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „Studenci”-pacykarze(ASP),grajki(AM),przeważnie chamy pchające się do miasta żeby pić,ćpać,balangować i zatruwać życie mieszkańcom.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jebany to se do lusterka powiedz i zdupczaj na wieś.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nikt z miasta nienawidzi nieobytych słojów.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zajmujecie patałachy miejsca na polskich uczelniach miastowym,bo wam się chamy nie chce w polu zapierdalać.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Pewnie wali od ciebie końskimi odchodami i słoma z butów wystaje dlatego nikt z tobą nie chce gadać.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 3,5 roku zatruwania rdzennym mieszkańcom miasta życia.Pozostań lepiej tam gdzie się urodziłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zjeżdżaj tam skąd pochodzisz gnido.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Stać cię na studia w mieście to wynajmij sobie mieszkanie,a nie wałęsaj się po akademikach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Spadaj krowy doić,zero gwiazdek dla buraków.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Moda na studiowanie,a kurwa nie wiesz nawet podstawowych rzeczy jak np.co robi bednarz,albo jaka jest stolica Wietnamu.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Moda na studiowanie,a kurwa nie wiesz podstawowych rzeczy np.co robi bednarz?jaka jest stolica Wietnamu.

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Witaj w czasach facebooka, tam na pewno każdy z tych milczków ma mnóstwo do powiedzenia. Sam mam 28 lat i dzisiejsze relacje międzyludzkie różnią się według mnie bardzo od tego, czego doświadczyłem te 7-8 lat temu idąc na studia. Same pierdoły dookoła, społeczne kastraty. Smutne

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Ty poszłeś sie uczyć czy dla „towarzystwa”? Ucz sie kurwa mać, bądź dobry w zawodzie a nie narzekasz na brak kumpli. Kolejny co myślał że studia to balangi i kurestwo. Na dobrej uczelni jak chcesz sie utrzymać to tylko nauka nauka nauka a jak chcesz chlać i dymać to idź do jakiejś „Wyższej szkoły nauk pozorowanych czy wyższej szkoły tańca”.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Sam nie umiesz gęby otworzyć do nikogo i się innym dziwisz? Jebany Polaczek jeszcze ma czelność… Spuściłbym ci wpierdol za to!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Idź do Kościoła, daj na tacę, oglądaj TV Trwam, słuchaj Radia Maryja a na pewno poznasz wielu wartościowych ludzi. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław Żygotka i przyszły papież

    0

    0
    Odpowiedz
  32. To wyjdź z tego jebanego pokoju i idź do ludzi! Nie masz z kim? To idź sam i zadbaj o to żeby było z kim spędzać czas. Co Ty myślałeś, że zjawisz się w akademiku i wszyscy bedą walić drzwiami i oknami żeby nawiązać z Tobą znajomość? Ogarni się do kurwy nędzy….

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Koleżanko z 4 komentarza z Katowic-Ligota, zapraszam do Sosnowiec-Pogoń.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @34. To może ściągnij portki, a wsadze ci do odbytu troche dżemu owocowego, a następnie go wyssam. Pewnie znasz już to uczucie, co nie?

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Ja z komentarza 4 do 34: Byłam w tym roku w akademikach w Sosnowcu i spoko, może się znamy nawet ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Masz sie uczyć debilu a nie imprezy i dragi we łbie!!! Ciesz się że jest cicho i łeb w książki chłopie!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Spierdalaj kurwa do swojego Wydupczyska Dolnego, a nie kurwa ściemniać w Wielkim Mieście, takich narkomanów jak ty to jebać maczetami.

    0

    0
    Odpowiedz

Gimnazjum

W tym moim wszystkie nauczycielki (prócz pani od w-f i fizyki) to zdesperowane, zakompleksione szmaty znęcające się nad swoimi uczniami psychicznie.Wydzierające ryje. Myśli taka że ma władzę i szmacie nie możesz nic odpowiedzieć bo będzie że pyskujesz i zaraz straszy sądem. Mogli by chociaż ankietę anonimową przeprowadzić z ocenianiem nauczycieli, ale przecież „mnie żaden gówniarz nie będzie oceniał, bo to ja mam oceniać go”. Zawsze najmądrzejsze. Dla mnie nauczycielka może być surowa, ale wymagam od niej kultury i życzliwości tak, jak ona wymaga tego ode mnie. Nauczyciele (od angielskiego i historii) są nawet spoko tylko te babska są takie wstrętne. Przykład z przed kilku godzin: Kartkówka. Dała baba od matematyki malutkie karteczki jak połowa kartki A4, a ja ją jeszcze przepołowiłem bo mi wygodniej było tak pisać niż na chropowatej ławce (piszę naprawdę wyraźnie, dużymi literami) a ona się uczepiła czy nie mogłem wziąć jeszcze mniejszej kartki, że ona na klasówkę mi też taką da, jak ona ma to przeczytać, lupę będzie musiała wziąć, wzrok sobie psuć. Darła ryja, że pewnie cała szkoła to słyszała (często słyszymy ją z jej sali na 3 piętrze podczas angielskiego na parterze!). Inna sprawa to bezduszne istoty które nie zdają sobie sprawy, że to co mówią może sprawić komuś przykrość, zwane uczniami, ale to już inny temat. Życzę porządnego ch*ja do dupy wszystkim nauczycielkom. Może wtedy nie będą doprowadzać do szału swoich uczniów!!!

85
84
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Gimnazjum"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. do nauki gnoju i stul pysk <3

    0

    0
    Odpowiedz
  3. do nauki, gimbusie, morda krótko

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Powiem Ci ,że do szkoły idą uczyć najczęściej spady.Dzisiaj zdobyć tytuł magistra i jakiś kurs pedagogiczny to może właściwie każdy.Do kwiatu społeczeństwa to oni nie należą.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Gimnazjalisto zapamiętaj że połowa kartki formatu A4 to A5. Połowa A5 to zaś A6. Tak więc kartka formatu A4 jest połową kartki formatu A… Jebał cię pies, tzn. pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Tu gej Roman, Gienek był strasznym pasywcem, a na dodatek to był jego pierwszy raz. Niestety zaruchałem chłopaka na śmierć. Po skończonym seksie w kichę położyłem się spać, a rano obudziłem się z krzykiem. Gienkowi płynęła krew z odbytu, wykrwawił się na śmierć. Lekarz stwierdził, że za mocno ładowałem w kichę. Chujowa sprawa. Pozdrawiam, Gej Roman.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdol szkołę, lubię takich młodych pasywców z gimnazjum (o ile masz 15 lat, młodszych nie tykam, nie popieram Twojego Ruchu). Nadstaw odbyt i jadę w świeżą ciasną cnotę. Sam widzisz od najmłodszych lat, że baby to ostatnie chuje i niszczą facetów. To faceci są niszczeni przez społeczeństwo zdominowane przez baby. Spójrz na typa, który wysłał rakietę na kometę. Założył jakąś koszulę z babami i został zmuszony przez feministyczną kurwę do przeprosin (gdyby nie przeprosił, to pewnie straciłby robotę). Co lepsze tę koszulę uszyła mu jakaś baba jako prezent. A teraz wyobraź sobie wszelkie marsze szmat i inne typu wydarzenia, gdzie feministyczne ścierwo ubiera się i razi golizną na ulicach. Ale biednemu facetowi zabroniono nosić koszuli. To tylko jeden z wielu przykładów, dlaczego 99% bab to chuje i należy przejść na walenie w kichę, bo inaczej skończysz na waleniu gruchy do końca życia. Tak, tak, kobieta jedyne co ma do zaoferowania to seks. Co innego facet.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gimnazjum to największe siedlisko zła na świecie. Techno, Rap, Pokemony i Harry Potter to narzędzia Szatana, które sprowadzają uczniów na złą drogę.
    A nauczycielki z pewnością są opętane i tylko analna penetracja może im pomóc, ponieważ złego ducha najłatwiej wypędzić prze odbyt, ale nie próbuj tego sam, bo może to się dla Ciebie źle skończyć. Jak najszybciej skontaktuj się ze mną. Po wypędzeniu demona, mogę odpłatnie wyspowiadać wszystkich nauczycieli i w ramach pokuty dać im do obciągnięcia moją krótką pałę, która daje bonus +50 do odpuszczenia grzechów. Spytaj też dyrektora/dyrektorkę, czy nie chciałby/chciałaby przekształcić swojej uczelni w szkołę katolicką. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław Żygotka i przyszły papież.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ty… ty… ja nie mogę…. Ty gówniarzu śmierdzący… Typowy roszczeniowy wirtualny ptasi móżdżek urodzony po 2005. Paniusie w szkole szukają pracy, bo nie było przy kopaniu rowów, ale to nie oznacza, że to wasze bezużyteczne pokolenie jest skończoną końską spierdoliną. Jesteście bezwartościowi. Wy nawet nie istniejecie, łajzy. Sieroty po serwerze.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Też mam taką nauczycielkę w liceum. Ona wyraźnie czerpie radość z tego że zwyzywa ucznia od patałachów, kretynów, przygłupów i powie że do niczego sie nie nadaje. Wiele osób już płakało na lekcjach u niej lub po lekcji. I nic takiej zrobić nie można bo ma plecy. A kto się jej buntował w poprzednich latach nie przepuszaczała do nastepnej klasy. Tak że tego… chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Moja loszka jest dla mnie nauczycielką seksu, lubi mnie dominować kochając się na jeźdźca, a jak jestem nie grzeczny to mnie zakuwa w kajdanki i bije bacikiem. A gdy szczytuje też krzyczy, że nie raz sąsiedzi słyszą. I to jest prawdziwa nauka, bo ją kurwa kocham.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Dawna temu, naście wylew konga temu bwana Kali mieć podobny problema. W wiosce black mans być ksiądz misjonarz, uczyć on black mans and black womans personal dzizas. Misjonarz być dobra, grać w piłka z black person, uczyć Mea „chrześcijanin tańczy”, zbierać skóra bawół i gepard na taca, chczcić young black baby za co laska, ale nie mniej niż za dziesięć perkal. Wioska być happy, aż children szamana biec z płaczem do Kali, misjonarz je molestować, okazać się zły człowiek, pedofil. On dotykać teenboy w krocze, i próbować penetracja odbytu. Wioska się zebrać i powiesić misjonarz, potem rzucić truchło hiena i sęp na pożarcie. Po tym przyjechać anti terrorist forces i ścigać bwana Kali za egzekucja ksiądz. Kali biec bardzo długa droga, aż wreszcie trafić do Afryka Europy, Polska. Tam poznać bwana Mesia, a w tyłek Kali być prężna pała Byczwąs.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Miałem kilku nauczycieli w swoim życiu którzy na luzie podchodzili do wykładanego przedmiotu, nie pędzili za programem nauczania tylko starali się w fajny sposób zainteresować ucznia nauką (jakieś doświadczenia, wycieczki terenowe, luźniejsze prowadzenie lekcji itp). Natomiast na lekcjach u takich pizd jak ty opowiadasz to co najwyżej nauczyłem się wszystkich sposobów na ściąganie na ich pojebanych kartkóweczkach i sprawdzianikach :/

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Czy ciebie chuj nie boli gimbusie?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. kobiety nie są w pełni ludźmi, zapamietaj sobie!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Rady starego mezczyzny dla mlodych mezczyzn: 1. Nie wyżywaj się na młodszych, to niemoralne. Nie buraj do starszych, bo to głupie. 2. Przestań nienawidzić kobiety, to strata czasu. 3. Inwestuj w siebie. Dobra materialne zdobywają ci którzy się rozwijają. 4. Jeśli musisz wdaj się w bójkę, nawet kiedy wiesz że przegrasz. 5. Jako byłemu żołnierzowi w jednej kwestji możesz mi zaufać. Nigdy nie wstępuj się do wojska no chyba że chcesz mieć odstrzelone jajca w imię ekonomicznych lub politycznych aspiracji obcych ludzi. 6. Jeżeli cokolwiek ma wpływ na korzystną sytuacje jednostki lub klasy społecznej, i teoretyczne, abstrakcyjne lub niejasne zyski dla całej reszty, musisz zdać sobie sprawę że beneficjentem jest sam interesant(proponujący) nie jego następca, nie daj sobie wcisnąć kitu za żadną cenę. 7. Nie bądź prawicowcem. Oni są zapatrzonymi w siebie oszustami bez żadnego poczucia honoru czy poczucia patriotyzmu wobec swoich obywateli. Jeżeli już musisz być prawicowcem nie bądź neokonserwatystą. Oni zawsze robią niepotrzebny szum medialny, są narzekającymi łajzami, prostolinijnymi idiotami o chorym poczuciu praworządności którzy ciągle grają pokrzywdzonych. Posłuchaj Tok Fm lub inne gadane radio a przekonasz się o czym mówię. 8. Nie ufaj poradom bez krytycznej analizy. 90% wszystkich porad jest skonstruowanych tak aby w rezultacie proponujący zyskiwał. Nie chcę wyjść na cynika ale w zasadzie może i 97%. 9. Spędzisz większość życia w poczuciu że jesteś pewnym ludziom coś winien. Lwiej części z nich gówno jesteś winien. 10. Nie umniejszaj twoim młodszym kolegom. Dawaj przykład młodym mężczyznom, którzy przyjdą po Tobie i zajmą twoje miejsce. Ludzie zaczną widzieć w Tobie potencjał, potężną siłę społeczną. To ich czasem przeraża. Społeczeństwo nie widzi w młodych mężczyznach współczucia. Boją się was każdego z osobna jak i całości. Głównym celem ustanowionego prawa jest tłumić i zagłuszać Cię. 11. Jako młody mężczyzna, jesteś pozostawiony samemu sobie. A społeczeństwo stara się nas podzielić i skłócić. W odróżnieniu do kobiet które mają sądy i adwokatów oferującym im pomoc(NOK, IMID, La Strada, rząd, fundacje i organizacje non-profit) prawie nikt nie obejrzy się za Tobą. 12. Młodzi mężczyźni zapewniają geniusz i siłę dzięki której nasze społeczeństwo kwitnie. Rozejrzyj się dookoła. Dolina krzemowa, google, N-K ,fotka, =]. W większości to nie starzy mężczyźni i kobiety stworzyli rewolucje w której żyjemy. Musisz zdać sobie sprawę że społeczeństwo kradnie twój wkład w nie, zabespiecza go kruczkami prawnymi intelektualnej własności i czerpie z tego korzyści. 13. Wiedz że niewielu nosi Cię w sercu, jak Twoja Matka. Twój Ojciec pewnie też (jeżeli jeszcze kręci się w pobliżu). Twoje rodzeństwo jest po twojej stronie. Każdy inny martwi się tylko o siebie. 14.Nie bój się powiedzieć ludziom żeby się „odpierdolili” kiedy to niezbędne. Jest to bardzo szlachetna cecha warta osiągnięcia. Jak to mówią walcz o swoje, nawet gdy głos Tobie drzy. 15. Zdobądź się na empatię, dobre zdolnosci interpersonalne i pewność siebie. Naucz się języka ciała i niewerbalnej komunikacji. Nie koncentruj się tylko na twoich zawodowych lub technicznych zdolnościach, w przeciwnym wypadku ktoś inny może dupczyć Twoją żonę. 16.Trzymaj formę. 17.Nie pieprz głupot (o) swojej żonie/dziewczynie. Wspomóż jej w walce ze światem, nawet jak jest w błędzie, powinna mieć kogoś kto ją wspomoże w trudnych chwilach. Kiedy potrzebuje twojej pomocy zaoferuj ją. Powinna wiedzieć że ma oparcie. 18. Nie zdradzaj swojej dziewczyny/żony. Jeżeli musisz nie upokarzaj jej. Nie pozwól żeby twój występek dał o sobie znać jej lub jej znajomym. Nie rób tego tam gdzie mieszkasz. Nie rób tego z ludźmi z twojego towarzystwa. Nie sraj w swoje własne gniazdo. 19. Jeżeli twoja dziewczyna nie sprawia że czujesz się dobrze z samym sobą i nie wnosi szczęścia w twoje życie, zwolni ją. Od tego są właśnie dziewczyny. 20. Nie wdawaj się w „emocjonalne romanse”. One są tylko narzędziem które pozwala im flirtować i mieć kogoś na boku kto sprawi że wrośnie im poczucie własnej wartości. Tylko tego chcą, relacji w której poczują się dobrze. Dla Ciebie to dużo wysiłku i innych inwestycji rozciągniętych w czasie. Jeżeli mają z Tobą emocjonalny romans, wysoko prawdopodobne że pieprzy się z kimś innym. 21. Bycie przyjacielem kobiety i powiernikiem nie sprawi że przekształci się to w coś bardziej intymnego. Jeżeli nie „miałeś jej” w rozsądnie krótkim okresie czasu, szanse na to nikną. I prawdopodobnie skończy na tym że zwieży się Tobie z seksualnych igraszek które miewa z kimś innym. 22. Posiadaj i podtrzymuj przyjaźnie z kobietami. 23. Musisz zdać sobie sprawę z tego że miłość to loteria. Faceci zakochują się bardzo szybko. Jeżeli idziesz się spotkać z jakąś dziewczyną i czujesz że zdechniesz jezeli z nią nie beziesz i Cię odrzuci zostaw ją i znajdź następną. Jej strata, nie wie co traci. 24. Nie bądź internetowym trolem. Wychodź na zewnątrz, miej coś z życia. Nie szukaj kobiety na fotkach i innych wynalazkach , zwłaszcza na niezobowiązujacy seks lub po to żeby utworzyć otwarty związek. Pamietaj piękne i wartosciowe kobiety nie potrzebują reklamy. Te psełdo lalunie na naszej klasie to z pewnoscią banda trolo-geji czychające na twoje foty. Nie twierdze że w każdym przypadku ale napewno da się to rozpoznać po 2-5 pierwszych linijkach postów na pw. I wiek tych dziewczyn w większości oscyluje w granicach 30-tki lub więcej. 25. Gdy staniesz się w pełni mężczyzną musisz wiedzieć że ludzie będą wchodzić ci w parade. Nie chodzi mi tylko o pasywno-agresywne zachwoania jak gapienie się lub pociągnięcie z bara, ale też opryskliwość ludzi. Nie frustruj się, ludzie czasem zwyczajnie są skurwiali. Zejdź im zwyczajnie z drogi i zajmij się swoimi sprawami. 26. Nie maltretuj cyklistów, gejów, mniejszości narodowych, itp. Ani fizycznie ani psychicznie tylko z powodu kim są, albo jak się prezentują. Nie leży to w twoim interesie żeby zastraszać innych ludzi. 27. Jeżeli jesteś gejem, przyznaj się przed samym sobą i rodzicami, przyjaciółmi i społeczeństwem w większości. Bądź przygotowany na bycie szykanowanym. Wróć do zasady 14. Jeżeli ktoś Tobie grozi albo napadł cię zadzwoń na policje. Spraw żeby dostali się za kratki. Nie możesz poświęcać samego siebie tylko z powodu kim jesteś, ani jakie masz możliwości. Jako osoba homoseksualna, masz więcej swobód społecznych niż heteroseksualni mężczyźni. Korzystaj z tego by chronić się. Bądź przygotowany do wyjścia z szafy zawsze kiedy twoja orentacja spawia że twoje życie staje sie nie do zniesienia. Przeprowadź się jeżeli twoje miasto ci nie odpowiada. 28. Nie bądź pozerem. Unikaj bycia jednym z tych kolesi któzy noszą szerokie spodnie a nie mieli w życiu mica w ręku lub nie wiedzą co to Universal Zulu Nation. Bądź sobą nie daj się snobom i żyj własnym życiem, zapracuj na autentyczność. 29. Nie wierzę w te bzdury o patriarchacie. Więcej kobiet jest przyjmowane na studia. Więcej stopni naukowych jest przynawane kobietom niż facetom. Kobiety żyją dłużej. Więcej mężczyzn skutecznie popełnia samobójstwa. Mężczyźni padają ofiarą przemocy fizycznej dwa razy częsciej niż kobiety, wliczając morderstwa. Jeżeli rozważysz napaści seksualne w więzieniach faceci są dwa razy częśćiej gwałceni niż kobiety (społeczeństwo myśli że więzienny gwałt jest zabawny). Ulice są wypełnione bezdomnymi mężczyznami z niewieloma przypadkami bezdomnych kobiet. Statystycznie kobiety są szczęśliwsze niż mężczyźni (mysle że to z powodu seksu na zawołanie) Mit że kobiety są wykorzystane przez system edukacyjny można obalić, ponieważ szkoły to kobiece bastiony, głównie zarządzane przez kobiety. Dziewczynki maja lepsze oceny niż chłopcy. To własnie chłopcy są wydymani przez system. i dostają częściej ritalin (lek na ADHD). W praktyce pensje mężczyzn maleją gdy kobiet rosną. Tylko dlatego że ktoś mówi że jest inaczej nie znaczy że to prawda. I nie ma się czym obwiniać. 30.Pamiętaj że 97% wszystkich porad jest bezwatrościowa. Ale z każdej możesz wyciągnąć coś dla siebie, resztę wywal do kosza.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. POwiem którtko: Gdybyś mieszkał w Japonii to nie miałbyś takich problemów… A polscy słowianie to ścierwo tak jak i ruskie. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. One potrzebuja minetki. Wyliz im te zdrowe cipki do bialej kosci. Niech krzycza z rozkoszy, nie beda krzyczec na lekcji.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Ankieta w gimnazjum? Jaki to ma sens skoro na oddanych kartkach 70% zamiast ocen stanowiłyby narysowane kutasy?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. -Niech co Bwana Mesia?!!! -Niech żyje!!! /Kali

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Oj ale masz problem. Wyliż którejś rozdartej, bo jak babsko w nocy nie jęczy, to w dzień warczy. A jak nie pomoże, to zostanie ci plan B: złożenie zawiadomienia do prokuratury o wykorzystaniu seksualnym nieletniego. I po problemie. I język trochę poćwiczysz…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  24. „Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Pół mieszkania zaj***ne wędkami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi haczyk czy kotwicę i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu hak w nodze.
    Druga połowa mieszkania zaj***na Wędkarzem Polskim, Światem Wędkarza, Super Karpiem xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie wędkarskie tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla wędkarzy i kręci gównoburze z innymi wędkarzami o najlepsze zanęty itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypie**olić klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wk***ił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu karasie jedzo guwno. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę SUM, za naj***nie 10k postów.”
    „Jak jest ciepło to co weekend zapie**ala na ryby. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem rybę na obiad a ojciec pie**oli o zaletach jedzenia tego wodnego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że jem dużo ryb bo zawierają fosfor i mózg mi lepiej pracuje.
    Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują pakując wędki, robiąc kanapki itd.
    Przy jedzeniu zawsze pie**oli o rybach i za każdym razem temat schodzi w końcu na Polski Związek Wędkarski, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr niedostatecznie zarybiajo tylko kradno hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię Ryb Rzecznych żeby się uspokoić.
    W tym roku sam sobie kupił na święta ponton. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i nadmuchał w dużym pokoju. Ubrał się w ten swój cały strój wędkarski i siedział cały dzień w tym pontonie na środku mieszkania. Obiad (karp) też w nim zjadł [cool][cześć]
    Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich ryb w polsce to bym wziął i zapie**olił.
    Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na ryby w drodze wyjątku. Super prezent k***o.
    Pojechaliśmy gdzieś wp*zdu za miasto, dochodzimy nad jezioro a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Rozłożył cały sprzęt i siedzimy nad woda i patrzymy na spławiki. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec pie**olną wędką po głowie, że ryby słyszą muzykę z moich słuchawek i się płoszą. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem’, żebym się nie wiercił bo szeleszczę i ryby z wody widzą jak się ruszam i uciekają. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na wodę jak w jakimś j***nym Guantanamo. Urodziny mam w listopadzie więc jeszcze do tego było zimno jak sam sk***ysyn. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w las i się sp***ział. Wytłumaczył mi, że trzeba w lesie pierdzieć bo inaczej ryby słyszą i czują.
    Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym jeździ na ryby. Kiedyś towarzyszem wypraw rybnych był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce BOMBER. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o wędkowaniu i rybach. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są szczupaki czy sumy.
    >WEŹ MNIE NIE Wk***IAJ ZBYCHU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAKIE SZCZUPAK MA ZĘBY? CHAPS I RĘKA Uj***nA!
    >k***A TADEK SUMY W POLSCE PO 80 KILO WAŻĄ, TWÓJ SZCZUPAK TO IM MOŻE NASKOCZYĆ
    >CO TY MI O SUMACH pie**olISZ JAK LEDWO UKLEJĘ POTRAFISZ Z WODY WYCIĄGNĄĆ. SZCZUPAK TO JEST KRÓL WODY JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI
    No i aż się zaczeli nak***iać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
    >I bardzo k***a dobrze
    Tak go za tego suma znienawidził.
    Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Polskim Związku Wędkarskim. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych sk***ysynach z PZW powiedzieć. Gazety niewędkarskie też przestał czytać bo miał ból dupy, że o wędkarstwie polskim ani aferach w PZW nic się nie pisze.
    Szefem koła PZW w mojej okolicy jest niejaki pan Adam. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim akwenom przez Związek i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie wędkarskie gdzie występował Adam i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpie**alał.
    Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem PZW ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu PZW i Adama na forach lokalnych gazet. Napie**alał na niego jakieś głupoty typu, że Adam był tajnym współpracownikiem UB albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysował itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Adamowi 2000zł.
    Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec k***ił na przekupne sądy, PZW, Adama i w ogóle cały świat. Z jego pie**olenia wynikało, że PZW jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za szurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na wędki, haczyki czy łódki i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł np. zanęty waniliowej za te 2k kupić (kilkaset kilo).
    Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć łódkę do połowów bo niby wypożyczanie za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać
    >synek na wodzie to się prawdziwe okazy łapie! tam jest żywioł!
    ale nie było go stać ani nie miał jej gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się z jakimiś wędkarzami okolicy, że kupią łódkę na spółkę, ona będzie stała u jakiegoś janusza, który ma dom a nie mieszkanie w bloku jak my, na podjeździe na przyczepie, którą ten janusz ma i się będą tą łódką dzielili albo będą jeździć łowić razem.
    Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się rozchorował i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że ryby biorą jak poj***ne więc mój ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z wk***ienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni łowią bez niego bo przecież po równo się zrzucali na łódkę i w niedzielę wieczorem, jak te janusze już wróciły z wyprawy, wyszedł nagle z domu.
    Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam nasz samochód z przyczepą i łódką xD Pytam skąd on ją wziął a on mówi, że januszowi zaj***ł z podjazdu przed domem bo oni go oszukali i żeby łapał z nim łódkę i wnosimy do mieszkania XD Na nic się zdało tłumaczenie, że zajmie cały duży pokój. Na szczęście łódka nie zmieściła się w drzwiach do klatki więc stary stwierdził, że on ją przed domem zostawi.
    Za pomocą jakichś łańcuchów co były na łódce i mojej kłódki od roweru przypiął ją do latarni i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z januszami współwłaścicielami, którzy domyślili się gdzie ich własność może się znajdować xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego łódkę ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on 500zł się składał a nie pływał w ten weekend. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpie**olu bo było blisko.
    Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
    -Mój ojciec leży na ziemi, kurczowo trzyma się przyczepy i krzyczy, że nie odda
    -Janusze krzyczą, że ma oddawać
    -Jeden janusz ma rozj***ny nos bo próbował leżącego ojca odciągnąć od łódki za nogę i dostał drugą nogą z kopa
    -Dwóch policjantów ciągnie ojca za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo pobił człowieka
    -We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi
    -Moja stara płacze i błaga ojca żeby zostawił łódkę a policjantów żeby go nie aresztowali
    -Ja smutnazaba.psd
    W końcu policjanci oderwali starego od łodzi. Ja podałem januszom kod do kłódki rowerowej i zabrali łódkę, rzucając wcześniej staremu 500zł i mówiąc, że nie ma już do łódki żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na rybach nie spotkali. Matka ubłagała policjantów, żeby nie aresztowali ojca. Janusz co dostał w mordę butem powiedział, że on się nie będzie pie**olił z łażeniem po komisariatach i ma to w dupie tylko ojca nie chce więcej widzieć.
    Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na forach dla wędkarzy bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta
    >Szczepan54
    >Liczba postów: 1
    >Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_anona od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały wędkarz! Chcą go oczernić bo zazdroszczą złowionych okazów!
    Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od łódki. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpie**alał na trollkoncie i np. pisał, ze ch*jowe ryby łapie i widać, że nie umie łowić xD
    Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia złapanych przez siebie ryb to sam sobie pisał
    >Noooo gratuluję okazu! Widać, że doświadczony łowca!
    a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum.”

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Gdzie Ogłoszenia Meśpasterskie się pytam, no???

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Oj stary kurwa, nawet nie wiesz jak cię rozumiem, poszedłem do 1 technikum na profil energetyki odnawialnej (kierunek jak każdy inny), rysunku technicznego uczy nas niejaka rachwalska czy chuj wie jak i jest podobnie, potrafi nie raz tak się wydrzeć i zrobić piekło przez 2 godziny że o mało nie zwariowałem, a inny prawie dostał dawna (sam nawet tak powiedział) bo miał już 3 baty… Kolanami na tym wszystkim zakompleksieni ludwik nauczycielskim !!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Ja to często waliłem konia pod moje nauczycielki w liceum. To były dopiero fajne czasy

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Tu Twój stary.Nie kupuję super karpia tylko Karp Max.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Do ’24’ napisz osobna chujnie dobrze sie to czyta ciekawe czy to prawda 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Uff… jak już się cieszę, że nie jestem już w łagrze (gimnazjum). U mnie nauczyciele byli skurwysynami w przebraniu nauczyciela. Wszystko po kryjomu, aby wyjść na cel. Pedagoszka była gówno wartym gadaczem sądząc, że jej rady coś dadzą. Utopia jednym słowem. Moja młodsza siostra popłakała się, tłumaczą, że te gimnazjum jest straszne. Ostatecznie na wakacjach, stronie szkoły wyznaczyłem złą reputację. Pozdrawiam ciepło. 3maj się!! Kiedyś zniszczymy idiotyczny system edukacji jak domek z kart!!! 5/5

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Żona, wracając do domu z zakupów, zastała swojego męża w łóżku z atrakcyjną osiemnastolatką. W momencie, gdy skończyła się pakować i chciała opuścić dom, mąż zatrzymał ją tymi słowami:
    – Zanim wyjdziesz, chciałbym, żebyś posłuchała, jak do tego wszystkiego doszło. Gdy jechałem z pracy do domu autostradą w czasie wielkiej ulewy, zobaczyłem tę miłą dziewczynę, zmęczoną i przemoczoną. Zaoferowałem jej, że ją podwiozę. Ale gdy zorientowałem się, że była głodna i bez pieniędzy, przywiozłem ją do domu i przygotowałem jej posiłek, z tej pieczonej wołowiny, którą kiedyś kupiłem, a ty o niej zapomniałaś w lodówce. Na nogach miała bardzo zniszczone sandały, wiec dałem jej parę twoich dobrych butów, których nie nosisz, bo wyszły z mody. Było jej zimno, więc dałem jej sweter, który podarowałem ci na urodziny, a którego nigdy nie włożyłaś, bo kolor ci nie odpowiadał. Jej spodnie były bardzo zniszczone, wiec dałem jej parę twoich. Były jak nowe, ale dla ciebie już za małe. I w momencie, gdy ta dziewczyna już opuszczała nasz dom, zatrzymała się i zapytała: „Czy jest jeszcze coś, czego twoja żona już nie używa?”

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @28. Tak ojcze, kup mi karpia. Będę miał gdzie wkładać mojego sisiorka, ale później z chęcią zajmę się również twoim tyłeczkiem. Otworzysz mi swój odbyt?

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Gimbusie pierdolony, ciesz się że takiego patałacha jak ty jeszcze chcą czegoś uczyć. Dzisiejsza młodzież ma popierdolone w mózgach przez jebane ajfony i taniec z gwiazdami. Łeb w książki patałachu jebany i morda w kubeł, i ciesz się że społeczeństwo daje kase na nauke na takiego niewdzięcznego debila jak ty.

    0

    1
    Odpowiedz
  35. zamknij ryj kujonie

    0

    0
    Odpowiedz

Matka nieudaczniczka

Weź bądź spokojny, kiedy jedyny temat na który możesz pogadać w domu to matka wiecznie użalająca się nad sobą, nad swoim życiem, sprawami sercowymi i czymkolwiek innym. Mieszkam sam z matką i jestem wszystkim obarczony ja – 20 latek, który musiał szkołę dzienną rzucić w wieku 18 lat, bo matka nie pracuje i karmi się wyłącznie kawą, antydepresantami i fajkami. Oczywiście z mojej kieszeni. Kurwa mać. Potrafi obudzić o 3, gdy o 6 muszę wstać i ryczy mi kurwa nad uchem, że ma doła. Nie interesuje ją co powiesz. O nie, byłoby za łatwo. Cały dzień spędzam w pracy by jakoś ogarnąć kasę by zostało jeszcze, ale nie da rady by w spokoju się chociaż wyspać, bo ONA ma doła! Całe dnie spędza przed telewizorem sącząc kawę i użalając się nad sobą, a jak wracam to mi napierdala jak to jej źle. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że powoli przestaję widzieć inne wyjście niż oddać ją na zawsze do psychiatryka! Zniszczyła sobie życie, a teraz niszczy je mnie. Jak tylko wspomnę, że musi się ogarnąć i pójść do pracy to wpada w histerię. A nie daj Boże bym wspomniał, że chcę się wyprowadzić i zamieszkać z kobietą, to grozi, że się zabije.. Chujnia, ale to chyba by było dla mnie najkorzystniejsze. Mam dość.

136
69
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Matka nieudaczniczka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczuję Ci, ale chyba jedyną możliwością jest oddać Ją do zakładu zamkniętego, tam być może jej pomogą, w przeciwnym wypadku może Ci spierdolić życie…

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Tak, wiem, opisywałeś to na WKURWIAMNIE

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobra chujnia.Szanuj mamę bo ma się tylko jedną.Najlepiej żeby miała jakieś wsparcie od kogo innego,bo Ty się w tym domu męczysz.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ruchaj ją regularnie porządnie i lej do środka to nabierze oleju w piździe. Zagroź, że przestaniesz jak się nie ogarnie.

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Pierdol ją, zostań gayem.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Moja matka zamiast płakać wolała mnie napierdalać kablem od grzałki albo magnetofonu tylko dlatego że zwróciłem jej uwagę że obiad mi się należy. Pierwszy wpierdol dostałem jak miałem z 5 lat potem na okrągło aż do 18 roku życia. Gdy powiedziałem w szkole że matka mnie bije to pedagog szkolny i wychowawczyni wezwały matkę do szkoły i powiedziały że mamusię w szkole oczerniam. Oczywiście nagroda była w domu wyznaczona stosownie do zachowania. To było w latach 90 tych i wtedy dziecko było matki własnością. Dzisiaj tak nie jest a Ty już jesteś dorosły więc zacznij stawiać sprawę twardo i każdego dnia bądź stanowczy bo inaczej to Ty skończysz w psychiatryku.

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Matka głąbie potrzebuje pomocy twojej ścierwo jebane a ty gnoju powinneś jej pomóc a nie żale na chujni wypisywać nieczuły wypierdzie. Rodzice muszą sie troszczyć o dzieci a dzieci o rodziców w potrzebie matole.

    0

    4
    Odpowiedz
  9. Spuść jej wpierdol!

    1

    1
    Odpowiedz
  10. dawno już nie słyszałem o takiej chujni

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Twoja matka może chce Cię wyruchać, a ludzi to kręci, wpisz sobie w różnych stronach pornograficznych:”incest”. Albo w wyszukiwarkę google:”incest porn”. Inna kwestia, że nie chce byś się wyprowadzał, bo zostanie sama, a wtedy albo by się zabiła albo musiała wziąć za siebie lub też zostałaby na bruku. Trzecia opcja jest taka, że ma depresję i powinnieneś wysłać ją do psychiatry. Kto wie, może nawet musisz wysłać ją do psychiatryka? Każ jej ruszyć dupę do roboty, finansuj psychologa. I nie patrz na jakiekolwiek szantaże emocjonalne. Postaraj się też znaleźć jej chłopa, w końcu tego jej brakuje w życiu. Pozdrawiam, internetowy psycholog Romuald, który ma dyplomy wydrukowane w programie Microsoft Word 2010. Szablony z Internetu.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Weź pogadaj o niej z dalszą rodziną, może jej pomogą

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale masz chujnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Brakuje jej kutasa. Zabolcuj porządnie własną matkę to jej przejdzie.

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Ojciec Was zostawił i stąd takie jej zachowanie? O co dokładnie chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Widze same plusy, bo kutasa jej trzeba. Ostrego i czestego rzniecia. Na starej piczy mlody chuj sie cwiczy. Niech migiem zamieni antydepresanty na antykoncepcje, a ty sobie uzywaj. Sytuacja – marzenie. Budzisz sie ze stojacym chujem o trzeciej w nocy i zamiast zjechac na recznym, to sie obracasz na drugi bok i ladujesz w mokra i goraca cipcie. Matka zamiast zrzedzic, jeczy z rozkoszy. Zrob z niej worek na sperme. Chlastaj kutasem, az ci jaja wyssie na lewa strone.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. No to ją kurwa zostaw na pastwę losu, co bozi się boisz?

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Pojebało cię? Najkorzystniejsze jakby matka się zabiła. Jeszce z tym psychiatrykiem to rozumiem, jak człowiek jest naprawdę chory i nie ma innego wyjścia to powinno się go leczyć. Ale tekstem że najlepiej by dla ciebie było jakby matka się zabiła to przegrałeś. Człowieku weź nie mów matce że się ma ogarnąć, tylko wyładuj trochę kasy na psychiatrę z wizytą domową, nawet z zaskoczenia. Zacznij coś robić. A jak Ci psychiatra powie, że trzeba do szpitala to trudno. Eeeechhh… A skąd wiesz jaki ty bedziesz za 30 lat?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. No to jest prawdziwa chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. To straszne. Ale kurwa pamietaj: Matkę ma się jedną!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. a próbowałeś ją żerżnąć ?

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Tu twórca gwiazdek dawidowych. W końcu solidny wpis, za który daję 5/5. Większość chujni nie trzyma już poziomu, a ta… przywraca wiarę w ten serwis.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ostra chujnia, znam podobny przypadek corka-matka, matka umarla a corka 50 lat na karku I mentalnosc 15 latki w kontaktach z mezczyznami, sama wpadla w depresje, oddala najpiekniejsze lata swojego zycia na opieke nad histeryczka. Nie ma dzieci, nie ma znajomych, nikogo kto by kochal. Prosze dobrze mnie wysluchaj, masz 20 lat a za nim sie obejrzysz bedzie juz 30,40,50 I co wtedy? Ratuj sie, kazdy huj bedzie ci mowic: co matce nie pomozesz???? nie maja pojecia jak to jest od kuchni strony, sraj na nich, musisz TO zakonczyc, albo matka sie usamodzielni albo TY musisz odejsc.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Arabek Ahmed w Londynie mieszka / Głowę ci uciąć chce ten koleżka / Ostrzy maczetę przez całe ranki / Czyta z Koranu co lepsze wzmianki /
    O tym, co zrobić ma z niewiernymi / Gdy na ulicy spotka jakąś blond w mini / Dobrze, że Ahmed z islamistami / Nie chodzi tutaj do szkoły z nami
    bo gdy zeń wesół do domu wraca / bomby buduje, to jego praca / Aż mama krzyczy „AHMED ŁOBUZIE” / gdy on dynamit chowa w swej bluzie / mówi mu także „poszukaj żony” / Ale on w… kozy jest zapatrzony / Lecz miłość syna do matki – czysta / bo dobry z niego jest terrorysta -znalezione na (ł)Onecie. 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  25. To jest właśnie poważna chujnia.Wyślij mamę na dzienny oddział leczenia nerwicy/depresji.Będzie tam kilka godzin dziennie a wieczorem wróci do domu.Jeśli to nie będzie skutkować to wtedy rzeczywiście zostaje psychiatryk.Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Gdzie Gienek? Rozerwalo mu wreszcie łeb przy sraniu? Pewnie za słabo obwiazal szmatami. Minuta ciszy za gienka.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. 49. Nie mierz wszystkich swoją miarą.To że większość Krzychów, Heńków i Maćków tak wygląda to nie znaczy że wszyscy.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  29. do @10… mądrze prawisz kolego.
    pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. mily Autorze. Kobiety w większości egzystują bez pasji, co gwarantuje mężczyźnie który wybierze taką Panią że będzie miał złamane życie. Ile można razem siedzieć w domu i patrzeć w telewizor? Brak pasji u kobiety zawsze powoduje wyszukiwanie emocji które zabiją nudę, pojawiają się więc konflikty z teściową, małżonkiem, rodziną czy znajomymi. Wyszukiwanie problemów to ochrona przed straszliwą nudą która jest nieludzką torturą. A co zrobisz na emeryturze gdy dzieci odejda na swoje? Czym się zajmie kobieta która nie ma pasji ani zainteresowań? Ano Tobą, spisuj testament. Najczęściej wymieniane hobby Pań to podróże czyli leżenie plackiem i nic nie robienie na plaży w Tunezji czy Egipcie, obserwowanie z wypiekami na twarzy i gwałtownym nadciśnieniem jak wyposzczony Arab wyznaje miłość, przy czym następuje gwałtowne wciąganie rozdętego od katrofli i kotletów wieprzowych brzucha by wydać się atrakcyjniejszą, co i tak nie ma żadnego znaczenia dla naszego amanta który obrabia ogródki w wieku do 90 lat włącznie, i liczy się tylko to by była wagina. Oczywiście kolejne hobby to książki które mają wskazywać na wysoki poziom rozwoju intelektualnego, czyli romanse gdzie można pomarzyć o tym że multimilioner zakochuje się w naszej intelektualistce, obsypuje klejnotami a koleżanki pękają z zazdrości jak nadmuchane słomką zielone żaby. Oglądanie filmów to oczywiście Argentyńskie mega tasiemce i komedie romantyczne, czasem jakiś skomplikowany psychologiczny film gdzie nikt nie rozumie o co chodzi, ale można powiedzieć że się było.

    2

    0
    Odpowiedz
  31. Jesteście nieźle pojebani Ci którzy karzecie zabolcować własną matkę. Na wasze kompleksy to nawet psychiatryk nie pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Nie wyobrażasz sobie pewnie jak to jest mieć depresję, którą z pewnością ma Twoja matka. Trzeba jej pomóc, a nie napierdalać na nią po internetach.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Może zacznij dymać swoją matke? Doda jej to animuszu i wigoru. Tylko pamiętaj ziom!, bez gumy i lej do środka

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Jakbyś jej chuja wsadzał do piczy, to by się od seriali oderwała i nabrała motywacji do robienia czegokolwiek, a że jej nie ruchasz, to masz efekt. Jako młody koniojebca o masturbator powinieneś matkę swą bolcować. Świetnie to opisał człowiek spod komentarza 15

    0

    0
    Odpowiedz
  35. U mojego sąsiada kot syn dyma kocice swoją matke i jest git. Też tak powinieneś.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @30. Sam byś pewnie z chęcią swoją matke wydymał na śniadanie, obiad i kolacje zamiast ciągle sie trzepać. Tylko wal swoją mamunie w dupe, bo jeszcze ją zapłodnisz zboku

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Kobiety mają rozum pod majtkami, więc nie ma co się za wiele spodziewać po kobietach

    0

    0
    Odpowiedz
  39. @36 tak się składa,że jestem kobietą. uprzedzam Twoje namowy o ojcu, bo to jest chore. Niedługo psychiatryk za te wasze propozycje was nie będzie chciał przyjąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Hahah ja pierdole ale zjebane komentarze xd typ sie zali jak ma chujowo a typy mu każą matke ruchac ja pierdole xd zapomnieliscie dodac tekstow o bukkake xd

    1

    1
    Odpowiedz

Chujowe dowody osobiste

Po co od 1 stycznia 2015 wydawane będą nowe dowody osobiste? Na chuj zmienili ustawę o nich.. No powiedzcie mi, na chuj? Znika między innymi podpis i co najgorsze adres zameldowania. Czujecie już te problemy z tym, że nie będzie można poświadczyć dowodem gdzie się mieszka? Będą jaja w bankach i wszystkich innych instytucjach. A przecież trzeba będzie jakoś udowodnić swoje zameldowanie.. Żeby to zrobić będziemy zmuszeni zapierniczać po urzędach które wydadzą nam papierek gdzie jesteśmy zameldowani. Co najlepsze każda z instytucji w których będziemy chcieli coś załatwić będzie żądała oczywiście oryginału takiego papierka. Urzędy wydadzą nam je, ale oczywiście nie za darmo. Jak ktoś chce coś pozałatwiać w np. jednym, drugim banku i jeszcze gdzieś potrzebuje kupić sobie trzy takie papierki. Za każdy trzeba będzie wybulić hajs. Posrało ich?! Nie lepiej było gdy wszystko widniało na jednym dokumencie jakim był dowód osobisty?! Strasznie mnie to wkurwiło, bo akurat w 2015 muszę wymienić dowód na nowy.. Pomijam, że nowe dowody będą brzydkie, no ale to już najmniej ważne. Zasrani rządzący, gdzie się da utrudniają, udziwniają i doją tylko pieniądze od obywateli. CHUJNIA!

134
69
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Chujowe dowody osobiste"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. oni to specjalnie robią! Żeby zatrudnić więcej pasożytów w urzędach za Twoją kasę! (co cie bedą mieli obsłużyć)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jak ci się nie podoba w Najświętszej Rzeczypospolitej to wypad na drzewo do Nigerii albo Francji

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Co kurwa? To chyba jakiś żart… Pierwsze o tym słyszę.. i chyba potwierdza się teza 'mniej wiesz, lepiej śpisz’. Jebane skurwysyny! to co bedzie na tym dowodze? Moje imie i nazwisko? Po chuju. Mnóstwo informacji… jesli bedzie jak mowisz, ze potem te papierki beda kosztowac to nie tylko wyjade z tego kraju ale calkiem zmienie obywatelstwo. Wypre sie ! ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Szkoda, ja Gej Roman, kasjer w lokalnej Biedronce, stracę okazję do poznania adresów nowych pasywów, gdy będą kupowali alkohol. Ale jest pocieszenie, mogę Cię zapierniczyć w kakao bardzo mocno.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A czyja to wina? Kto głosował na inną partię niż po, pis, sld, psl?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A może jedź do Palestyny i daj się odjebać jakiemuś talibowi chujowcu. Wtedy nie będzie takich tępawych wpisów

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ŻE CO KURWA?? ZAJEBIĘ SKURWIELI PIERDOLONYCH ŚCIERWA ZESZMACIANE ZŁODZIEJE PIERDOLONE SYFNE ŚCIERWO POLSKIE GÓWNO!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak długo te skurwysyny w urzędach i rządach będą utrudniać życie? Co za pojeby. Już mnie męczy ten syf dookoła.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hm..masz jeszcze czas przesrać stary dowód i wyrobić sobie nowy, trwa to z 2 tygodnie i kosztuje 2 zdjęcia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A co kurwa baranie jebany przejmujesz się że kredytu nie dostaniesz? Weź spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W paszporcie będziesz miał adres marudo – nic nie musisz płacić. I bardzo dobrze, że w dowodzie nie będzie meldunku (z reszta sam obowiązek bycia zameldowanym ma być wycofany). Wszyscy zawsze wzbraniają się przed nowościami – to strasznie wkurza.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Dane które nie będą widoczne na dowodzie znajdą się we wbudowanym chipie(mikroprocesorze)i będą widoczne po zeskanowaniu przez czytnik.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. hmm… to dopiero się o tym kolego dowiedziałeś???! heee…
    To „Demokratisch” Eurpen Uni
    a w demokracji Nie Ma Sprawiedliwości!!!.
    Adolf Nie przetrwał!! To EU-przetrwa!!! Mnie,ciebie i resztę naszy pobratyńców.
    Jednego jestem ciekaw,kiedy i to pierdolnie???!
    pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Co kraj to obyczaj…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. osz kurwa mać czytam to sobie i mysle pierdoli facet, tylko sobie przypomniałem, że mam dowód ważny do 2015 roku ja pierdole! ludzie kochani jak żyć, już pomijając sprawe dowodów, człowiek jest kawalerem a wypłate, to tak kurwa mam, na jakieś pierdoły i co 10 dni i po wypłacie i to żebym jeszcze szalał spierdalać z tego kraju! i tyle

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „Na chuj zmienili ustawę o nich.. No powiedzcie mi, na chuj?” -Leo, why? -For money. Załapałeś, patałachu? /Mesio PS Pana twojego też to wkurwia…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Oj ty niewolniczku pierdolony. Czipa sobie wszczep, to wtedy wszystkim bez problemu zaprezentujesz wszystkie swoje parametry. Jakbys kiedykolwiek byl za granica, to wiedzialbys, ze sa kraje, gdzie nie ma zameldowania, a w banku nie problem zalozyc konto. Ale ty cebulaczku zakompleksiony myslisz, ze w Polsce bank to jakis inny, chujowszy gatunek i sie nie bedzie tak dalo.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. W normalnym kraju poświadcza się zameldowaniem np. wydrukiem rachunku za prąd z nazwiskiem płacącego lub listem od właściciela. I tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja lubię udziwnienia więc mi pasuje. A ty się zajmij czymś pożytecznym a nie pierdoleniem bzdur.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Gdybyś był księdzem, to nie miałbyś takich problemów. Woziłbyś się nowym ferrari f12 berlinetta, ładował w odbyt ministrantów, popijał wino mszalne i nie byłby Ci potrzebny dowód. A teraz włącz Radio Maryja, idź daj na tacę i przyjdź do mnie się wyspowiadać. Moja krótka pała daje bonus +50 do odpuszczania grzechów. Nawróć się póki nie jest za późno. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław Żygotka i przyszły Papież.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. to pokażesz kurwa prawo jazdy i będzie adres…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A w Łodzi Policja złapała łebka który
    bzykał kozę. Szok…
    Wszędzie o tym trąbią, ja nie wiem jak niektórzy coś takiego mogą robić. Biedne zwierzę.
    Podobnież to jakiś R. SUPER_OTAKU.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. pierdolisz bzdury, nareszcie będzie można bezkarnie jeździć autobusami na gapę, bez obaw, że na nasz adres przyjdzie mandat do zapłacenia

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Debilu! Nie będzie już obowiązku meldunkowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. super napisałeś 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Statystycznie kobiety są szczęśliwsze niż mężczyźni (mysle że to z powodu seksu na zawołanie).

    0

    0
    Odpowiedz
  29. No bo i ten adres na dowodzie powinien być – dobrowolnie. Bo a co ma wpisać bezdomny? Cygan? Tramp. Turysta?

    0

    0
    Odpowiedz

Kryzys 25-latka

Co za chujnia, jestem bezrobotny, szukam pracy i nic godnego znaleźć nie mogę… do wyboru robociuch fizyczny za gównianą minimalną albo branża handlowa ale gówno z tego bo nie mam „doświadczenia”. Skończyłem studia techniczne, mgr inż, leśnik z wykształcenia to też mam dość wąską specjalizację, co więcej znam ten temat od dziecka bo mój ojciec jest leśnikiem. Na stażu napierdalałem jak szalony, wszyscy mnie chwalili ale chuj z tego, szef powiedział żebym sobie gdzie indziej roboty szukał-nara. Ja jebie zero docenienia, a były 3 wolne etaty… na prace gdzie indziej nie mam szans bo trzeba mieć plecy. Szukam czegoś innego ale na tym jebanym, biednym podkarpaciu nie ma nic. To tego siedze w domu, pogoda w sam raz na depresję, mam wyłączoną prawą rękę bo mam palca złamanego (rwie mnie jak szlag i drętwieje cała dłoń), nic w domu nie mogę pomóż konkretnego przez to ani na trening pójść, bo boli i nie chce czegoś pojebać z ręką. Wiem, tak mogę się trzepać lewą i dupe wycierać 😀 Poza tym dochodzi fakt, że dalej jestem singlem, kurwa. Jestem przystojnym facetem, lubianym przez ludzi, pracowity, miły, grzeczny nigdy nie było ze mną problemów, uprawiam sport, mam ciekawe zainteresowania ale chuj z tym jak nie mogę znaleźć fajnej dziewczyny. Te co mi się podobają nawet jak są z początku zainteresowane to mnie olewają później a na mnie lecą same pasztety i paskudy. Ja jebie i tak od zawsze… nie wiem może jestem zbyt fajnym chłopakiem i dobrym człowiekiem (co słyszałem od obcych ludzi kilka razy) na te fajne dziewczyny, które tego nie umieją docenić. Kurwa a najciekawsze, że regułą jest to, że te ładne to wybierają sobie jakieś ofermy, wymoczków, misie pysie albo pojebusów. Tak trudno znaleźć przyzwoicie wyglądającą i mającą coś wartościowszego w głowie niż siano dziewczynę??? Bez pracy, bez dziewczyny, bez perspektyw w tym kraju demokracji i prawa… chujnia i śrut!

126
69
Pokaż komentarze (68)

Komentarze do "Kryzys 25-latka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. leśniczy – osoba którą kręcą zające, fuj jak można mieć sexualne zapędy na nie? nic dziwnego że masz problemy

    1

    0
    Odpowiedz
  3. POdejrzewam że zaraz wyleje sie potok „miłości bliźniego” katotalibskich pomylonych pożydzieńców. Ale generalnie jest tak jak piszesz. Jak nie masz tatusia, który ma układy to jako robociarz za miske ryżu albo bezrobocie a nawet na takiego robola trzeba mieć chody i znajomości żeby sie dostać bo powiedzmy szczerze że przy takim bezrobociu i biedzie można wybierać parobków i płacić miske ryżu. Dziewczyny to albo materialistki albo pustaki. Często i jedno i drugie.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Skoro potrafisz dziewczynę nazwać ”pasztetem” czy ”paskudą” to nigdy nie będziesz miał dziewczyny. I tego Ci życzę. Amen.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Z tego, że nie masz baby to się ciesz. Najważniejsze w życiu to święty spokój. Pozdrawiam, stary kawaler.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Pracowity bezrobotny singiel lat 25 z kryzysem.Typowa zjebana genderowa męska cipa.Niech zgadnę – to dziewczyna ma Cię Gwiazdo odkryć,obłaskawić i na Ciebie zarabiać bo za tysia do fizycznej pracy nie pójdziesz… Bo i kiedy na trening pójdziesz ? No i ten „kryzys” w wieku 25 lat.To już miazga – ja i moi rówieśnicy 38 latkowie dymaliśmy,imprezowaliśmy i chlaliśmy jak świnie – ŻYLIŚMY NA 200%,bo już praca,potem będzie żona i rodzina.A TY- gwiazdo masz kryzys,zesrała się bieda i płacze…. Nosisz rurki i szalobalo ?

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Ale pierdolisz tępy chujku. Jest bardzo dużo ofert pracy w całej PL i po za.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Bo polki to kurwy jebane szmaty. Wolą lecieć na pojebów typu dres i łysa pała i wielki spaślak co nawet 1 pompki nie zrobi… CHUJ Z WAMI GŁUPIE KURWY!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Bez urazy ale Narcyzku umrzesz marnie z takim podejściem do życia wydaje ci się że tylko ty jesteś fajny znam ludzi którym nie dorastasz do pięt to nie hejt to prawda bo masz o sobie za wysokie mniemanie dla tego kobiety olewają

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Żeby któraś na Ciebie poleciała to musisz być skurwysynem bo facet miły, opiekuńczy i mający jakieś zasady to dla nich zwykła pizda. Jak już będą przeorane jak pole sołtysa i zostaną same z kupą dzieci to będą zainteresowane „odpowiedzialnym mężczyzną” który będzie utrzymywał barachło. Co do roboty to spróbuj w PKP ale rusz dupę do siedziby i pogadaj osobiście o tym co można tam robić i co Ci odpowiada bo opcji mają mnóstwo.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdol kobiety, pierdol las, zostań gayem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Najpierw znajdź pracę, potem szukaj dziewczyny. To że uprawiasz sport, masz znośny ryj, czy jakiś tam światopogląd nie ma znaczenia kiedy przyznajesz się do braku jakichkolwiek perspektyw na przyszłość. Przynajmniej z mojego punktu widzenia – jestem dziewczyną. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zgadzam się z tobą jeśli chodzi o ten brak perspektyw.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Stary, takich jak ty bezrobotnych singli jest od zajebania, więc skończ pierdolić i się użalać nad sobą. Bo te twoje problemy są chuja warte, uwierz mi. Pracę sobie zawsze jakąś znajdziesz. Możesz zacząć ciekawy kierunek studiów czy jakieś kursy. Możliwości jest w chuj. Działaj. Co do dziewczyn to nic na siłę bo znaleźć byle mieć to żaden problem. A po fakcie problem zajebisty. Warto być cierpliwym. Chyba, że jesteś jak większość pizdeczek, że musisz mieć koniecznie dziewczynę bo znajomi pytają i rodzina przy stole albo się boisz „samotności” Typowy polski nudny już z resztą tradycjonalizm. Ja od urodzenia jestem singlem i co z tego. Podobnie jak ty mam swoje hobby i nie narzekam. Napisałeś, że jesteś „dobrym chłopakiem” to zupełnie jak ja i wiem jak to jest z tematem dziewczyn i ogólnie z towarzystwem. Dzisiaj ogólnie priorytetem są imprezy, chlanie, ćpanie, seks, szpanerstwo, chamstwo itp. Jeżeli ty nie jesteś zwolennikiem takiego trybu życia to będziesz miał ogromny problem ze znalezieniem odpowiedniej dziewczyny. Chyba, że zamierzasz się zmienić na siłę pod presją otoczenia, innymi słowy wpaść w gówno jak reszta, to o to nie trudno. Powiedzenie: Jedzmy gówno, miliony much nie mogą się mylić, daje wiele do zrozumienia. Oczywiście każdy zasłoni się swoimi „wspomnieniami z młodości” których ty nie będziesz miał. Najczęściej będą to wspomnienia prze zajebistych melanży na których fajnie się najebać tak, żeby na drugi dzień nic nie pamiętać. Tak to są wasze wspomnienia. Jak zauważyłem to dziewczyny są „lepsze” w tym od chłopaków. Kurewstwo się jednak szerzy. Naprawdę, teraz znaleźć ciekawą i atrakcyjną, a najważniejsze lojalną dziewczynę to jest nierzadko rzecz abstrakcyjna. Bardzo prawdopodobne, że znajdziesz sobie dziewczynę trochę później np. grubo po 30-stce, po prostu wtedy kiedy twoje rówieśnictwo zmądrzeje i dorośnie w pełni. Albo taka opcja, że poznasz teraz jakąś troszkę starszą dziewczynę. Tylko nie łudź się na szczęście, bo nieraz się rozczarujesz. Ja jak już wspomniałem, wychodzę z założenia, że lepiej być wolnym i szczęśliwym – tak szczęśliwym! Bo mając zdrowie i ciekawe zainteresowania można naprawdę dobrze żyć w pojedynkę, lepiej niż z kimś na przymus bo koledzy mają dziewczyny a ja nie itp. Rzecz jasna utrzymuj kontakty ze znajomymi ale tylko z tymi których uważasz za wartościowych. Natomiast uważam też singiel to jednak osoba z charakterem i wielu jak tylko „nadarzy” się jakaś okazja zapomina co to jest właśnie singielstwo. Prawdziwy singiel jak każdy człowiek dąży do szczęścia lecz dla niego priorytetem w tym dążeniu nie jest druga połówka ot co.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Aż mnie serce ściska gdy myślę, że taki chłopak gdzieś cierpi w samotności. Spotkać cię to dopiero by było szczęście. Kochać się z tobą co dzień i co noc. Od dzisiaj jesteś moim marzeniem. Pozdrawiam i całuję z języczkiem. /Gej Roman

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Chemik i leśnik chuj nie rzemieślnik!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Powiem jak Clint Eastwood w jednym z filmów: „Nie mów, że nie masz samochodu, pracy, dziewczyny, przyszłości, fiuta…”. Jedź za granicę „na zmywak” – zarobisz dobrą kasę i pomyślisz o dalszej przyszłości. Co do kobiety, to cierpliwości – takie rzeczy zdarzają się najczęściej niespodziewanie – bach – i jesteś stracony:) Trzeba coś zmienić, żeby koło fortuny zaczęło sprzyjać. I nie ma żadnego „ale”. A jak nie chcesz, to dalej siedź i jęcz. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Radze Ci wyjechac przynajmniej na te 5-10 lat z Polski. to Ci dobrze zrobi. Sam niczego nie wymyslisz. Czasy sa zle i niepewne. Tak szybko nic sie nie zmieni na lepsze. Bedziemy na te ewentualne dobre zmiany na lepsze chyba bardzo dlugo czekac. Dzisiaj kobiety bardzo mocno patrza na kase, czy masz pieniadze, czy komus zapewnisz dobre, wygodne zycie. Kobieta – oprocz czesto jakze marnego seksu – niczego najczesciej Ci nie da, a o jakims wkladzie z jej strony w wiekszosci wypadkow mozesz zapewnic. Wydawalo sie przez jakis czas, ze nastal nowy czas: feminizacja, rownouprawnienie, dobre szanse dla kobiet, duze mozliwosci nauki, szansa, zeby sie troche zmierzyc z losem, pokazac, co potrafie, jakie zdolnosci, talenty, jak energia czy motywacja we mnie tkwi. Niestety, malo ktora kobieta z ych mozliwosci skorzystala, czy tez skorzystac chciala. Oczywiscie, wiele skonczylo nawet studia wyzsze. Ale jak sie trafil jakis pomylony frajer, ktory dal sie zrobic na szaro (za co niejeden zaplacil wysoka cene, takze doslownie, bo ludzie potracili wlasnosciowe mieszkania, domy, parcele i kupe pieniedzy, bo zostali rowno „wyruchani”, ze Boze bron. Niejeden to z tej zgryzoty umarl, bo sil juz braklo), to rzucaly prace, jesli taka mialy, zeby tylko siedziec w domu nic nie robic, i patrzec, jak ten wol malzonek ciezko zapierdala i w zebach gotowke przynosi. Patrz trzezwo chlopie na rzeczywistosc, jest ona bowiem tak naprawde dla mezczyzn gorsza, niz nam to sie wydaje. Tu sporo madrych i zyciowo doswiadczonych chujowiczow udzieli Ci w najblizszych dniach sporo dobrych rad. Ja bowiem tylko w duzym skrocie nakreslilem problem, z jakim napewno przezyjesz konfrontacje, predzej czy pozniej. A nie chcialbym, abys wowczas przefzyl chujnie do dziesiatej potegi i sporo autentycznych bolesci.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Tak, kryzys przyjdzie, przyjdzie napewno drogi Autorze. Co do tego nie mam zadnych watpliwosci. Wiem to dlatego, bo tez bylem kiedys w takiej jak Ty sytuacji i mialem te 25 lat. I w tym to ogromnie mlodym wieku popelnilem kilka zasadniczych bledow i b. zle decyzje podjalem. Kosztowalo mnie to kawal zycia. Obys mial wiecej szczescia niz ja w tym swoim przyszlym trudnym zyciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Prawda jest taka że jestes jebaną pizdą. I nic z tym nie zrobisz.

    1

    1
    Odpowiedz
  21. Mily Autorze. Przeczytaj garsc madrych rozwazan, rad dla Ciebie i innych mlodych i troche starszych mezczyzn:

    Życie to gra wyborów, balansowanie między pragnieniami, wizją strat i zysków, emocjami, i podejmowaniem decyzji powstającej w oparciu o wiele znaczeń i racji. Każdy wybór rodzi jednak konsekwencje, a brak wyboru – też jest wyborem, i także przynosi ze sobą konkretne skutki. Od zakupów, poprzez wybranie programu w telewizji, po bardzo ważne, życiowe sprawy, wybieramy. Nasze życie jest usłane nieustannymi wyborami, jak piekło dobrymi chęciami.

    Mężczyzna wybiera kobietę.

    Niektórzy mówią że mężczyźnie tylko tak się wydaje, a prawdziwy wybór jest dokonywany przez kobietę. Jak jest naprawdę, nie wiem, i pewnie nigdy się nie dowiem. Drodzy Państwo, powiedzmy sobie szczerze, na sam początek – mężczyźnie imponuje kobieta elegancka, atrakcyjna, zgrabna, ładna, urocza, z jędrnym biustem, gęstymi włosami, naprężoną, pachnącą skórą, kobiecym głosem który potrafi skruszyć emocjonalne baszty obronne mężczyzny skuteczniej niż trąba Jerychońska. Są to cechy które postrzegamy jako pierwsze, i na nich opieramy dalsze wybory, na pożądaniu i dużym plusie który potrafi wymazać ukazujace się nam powoli (jak Titanicowi góra lodowa) wady co zrozumiemy za jakiś czas, ale zawsze jest to zrozumienie spóźnione. Dla kobiety liczy się ogólna prezencja mężczyzny, zaradność życiowa czyli czy ma mieszkanie (i jakie) samochód, jakie ma stanowisko, jakie studia, i jaki jest jego poziom społeczny którym można się pochwalić rodzinie i koleżankom. Oczywiście opisując występujące najczęściej relacje, zarzuciłem całun ciszy na margines ludzkich relacji i wszelkie dewiacje gdyż jest ich zdecydowana mniejszość, i nie o niej chcę pisać.

    Gdy wygrywasz w lotka, albo dostajesz spadek o wysokości milion euro, masz wybór. Możesz hulać, zaszaleć w modnych klubach, z trendy ładnymi młodymi ludźmi którzy w scenerii akceptacji, klepania po plecach i uśmiechach oskubią Cię do czysta, w najlepszych apartamentach spędzać upojne noce z luksusowymi dziwkami, wciągać białe złoto w nosek i kąpać się w szampanie, zemścić się wreszcie na swoich wrogach i opłacić kilku miastowych żeby połamali tych którzy tak często prześladowali Cię w wyobraźni. Możesz także zainwestować w legalną dziwkę, żonę, i ją finansować by Cię kochała, możesz też inwestować te pieniądze, pomnażać, nie okazywać wzrostu zamożności rodzinie i przyjaciołom w słusznej obawie by `kochający’ krewni nie wykończyli Cię żadaniami pożyczek i pomagania im bo przecież jesteście rodziną. Każdy wybór będzie podyktowany Twoimi pragnieniami, wyobraźnią, krótko albo daleko wzrocznością, poziomem kompleksów – im większe kompleksy i potrzeba zabłyśnięcia, tym większa chęć na szastanie pieniędzmi, im bardziej się lubisz, tym większe pragnienie do kumulowania majątku, pomnażania go by spełnić większe cele niż te które możesz osiągnąć za pomocą podstawowej sumy pieniędzy. Odpowiednie do wyboru którego dokonasz, będą też konsekwencje. Szybkie wydanie pieniędzy wpędzi Cię w depresję – nowi przyjaciele z klubów i dyskotek znikną, podobnie jak pieniądze, wspomnienie stylu życia młodego księcia pozostanie w pamięci (a rzeżączka złapana od dziwki w Twoim ciele) i będzie torturować Cię aż do śmierci gdy będziesz pracować na kasie w tesco z papersem w kroczu za 850 netto i znosił upokorzenia od wybrednych i nachalnych kientów. Oszczędzanie da Ci w późniejszym okresie znacznie więcej pieniędzy niż miałes na początku, plus brak kaca finansowego, bardzo dotkliwego, opisanego w przykładzie pierwszym, oraz szerokie możliwości spełniania swoich marzeń.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Gdy jesteś mlodym mężczyzną, pragniesz zwiazać się z kobietą. Twój wybór jest jednak ograniczony do tego kim jesteś, jaki jesteś, i iloma dobrami dysponujesz. Gdy masz 10 tysięcy, Twój wybór auta ograniczony jest tą sumą, gdy masz 100 tysięcy możesz wybierać i przebierać to oczywista oczywistość. Jesli jesteś średniakiem, będziesz miał średnią dziewczynę. Jeśli jesteś wysoko, masz znacznie większą wolność wyboru. Jeśli jesteś na dnie, zostaje Ci najmniejszy wybór Pań, które zgodzą się być z Tobą. Wyboru kobiety dokonujesz w młodym wieku gdy Twoja krew składa się w większości z hormonów sexu, z mózgu często wypływa krew w niższe rejony Twojego ciała co sprawia że nie myślisz rozsądnie i Twoje szanse na reprodukcję sa największe. Niedługo potem pojawia się dziecko, i Twoje życie zostaje wrzucone w pewne ramy, z których najprawdopodobniej nigdy się nie wyzwolisz – możesz nawet nie będziesz chciał, w imię wygody, narzekając jednak praktycznie non stop.

    Moja rada jest następująca – nie musisz się śpieszyć. Kobieta za to musi, gdyż najczęstszym kryterium jej wyboru jest uroda, a ta gaśnie z wiekiem. Kobieta musi wyjść za mąż i mieć dziecko przed 40 rokiem życia, a na `rynku’ pełno jest grymaśnych i zdesperowanych 30 + latek które zdecydują się `na byle co’ by tylko skończyły się pobłażliwe uśmieszki rodziny i znajomych, oraz zadawane z udawanym współczuciem (ale z widoczną w oczach satysfakcją – kobiety są wobec siebie niezwykle okrutne) pytania o dzieci i kiedy wreszcie pozna chłopaka i wyjść za mąż. Kobieta w wieku 40 lat jest już nieatrakcyjna w znaczącej większości. To że są jakieś Panie które w tym wieku sa atrakcyjne, nic nie zmienia, gdyż każdy wie że to tylko kwestia niewielkiego czasu, procesów starzenia nie da się oszukać Jest to mechanizm z pozoru niesprawiedliwy, ale tylko z pozoru. Spójrzmy na wszelkie portale randkowe, czaty – jest tysiąc Pań, i 20 tysięcy facetów, to norma. Kobieta wystaczy że skinie paluszkiem, i niemal kazdy facet chętnie odda się z nią kopulacji. Za to mężczyzna który nie jest za przystojny, musi się natrudzić, i miesiącami nie może liczyć na upojną noc w ramionach kobiety. Zostaje tylko prostytutka, i dlatego ten zawód nieświadomie nienawidzą wszystkie `porządne’ kobiety. Sex zawsze był bronią, zabranie do niego dostępu oznaczało karę albo wywarcie wpływu na mężczyznę by zrobić to co chce kobieta. Mężczyzna z czasem wariuje bez sexu, i często `pęka’, albo idzie do prostytutki wyregulować ciśnienie w swojej prywatnej fabryce `jądrowej’ wskutek czego szantaż nie powodzi się. Kobieta ma większy wybór, jest zdobywana, ale za to szybko jej atuty wygasają w sposób naturalny. Mężczyzna ma znacznie mniejsze pole wyboru, za to ma więcej czasu na wybór. Obie płcie mają swoje słabe i mocne strony którymi grają usiłując trafić pokera.

    U męzczyzny w wieku 40 lat, jeśli jest chociaż trochę zadbany, sytuacja ma się znacznie inaczej. Zadbana i zamożna 40 latka może liczyć jedynie na młodego chłopca który wstydzi się dziewczyn w swoim wieku, kochanka któremu trzeba za ten sex zapłacić, czy to pieniędzmi, czy też podróżami, albo prezentami, miłość za to jest możliwa z Panem który ma od 50 lat wzwyż. Młodzi mężczyźni też się zakochują, szczególnie po bardzo dobrym seksie, ale ile trwa miłość 15 lat młodszego faceta? Bogaty i w miarę zadbany 40 latek może mieć młodą kobietę która się w nim zakocha, i bardzo chętnie urodzi mu dzieci. Im bardziej rośnie wiek kobiety i mężczyzny, tym bardziej sytuacja staje się dramatyczniejsza dla kobiety – dla kobiety chcącej mieć seksownego, młodego mężczyznę. Równolatka może jak najbardziej mieć, tacy Panowie chętnie szukają Pani do prowadzenia domu, gotowania, prania kalesonów. Cezary Pazura, facet po 40 tce, zabawny, inteligentny, człowiek sukcesu, bardzo zamożny – jestem pewien że jego znacznie młodsza kobieta go kocha jako prawdziwego mężczyznę i wiele młodych Pań chętnie oddało by wszystko by móc wyjść za niego za mąż. Ile jest takich kobiet w wieku Pana Czarka, że tysiące facetów chciało by się z nią żenić? No właśnie.

    Ciąg dalszy mojej rady. Zauważ że Panie w dzieciństwie kochały bajki o żabie przemienionej w księcia, żebraka który stał się królem, menelem który przeistacza się w Marlona Brando. Jednak żadna dziewczynka nie lubuje się w bajce gdzie uroczy książe przemienia się w biedaka. Nikt nawet takiej historii nie napisał – która kobieta by kupiła takie coś? Im bardziej rośniesz w siłę, doświadczenie, obycie w świecie i wiedzę, tym bardziej łakomym kąskiem dla Pań się stajesz, i możesz wybierać w szerszej puli Pań. Jako pracownik pracujący za 1800 brutto i mieszkający z rodzicami, jakie masz pole manewru? Przecież kobieta szuka `bezpieczeństwa i stabilizacji’ a tego jej z takimi zarobkami nie zapewnisz. A więc na takie warunki jakimi dysponujesz, zgodzi się jedynie kobieta zdesperowana, brzydka, kaleka, albo samotna, chcąca zapełnić czymś pustkę smutnej prozy dnia codziennego. Kobieta z wyższej sfery spojrzy na Ciebie z pogardą, rozśmieszysz ją swoimi amorami. Twoja wybranka może być dobrą kobieta, z dobrym sercem, ale co z tego skoro możesz mieć też z dobrym sercem, ale znacznie ładniejszą, intelektualnie bardziej stymulującą? Czy mając do wyboru seicento i mercedesa, wybierzesz seicento? Oba jeżdzą, ale cóż to za różnica w jeździe. Teraz możesz w to nie wierzyć, ale mężczyźni bardzo kochający swoje małżonki, kilka lat po rozwodzie zawsze mówią że można się jeszcze zakochać i być szczęśliwym, znacznie bardziej niż wcześniej. Zawsze może być lepiej, zawsze czeka na nas coś wspanialszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Mily 25-pieciolatku. Oto kilka slow odnosnie kwestii etycznych, jak chodzi wybor kobiet, i czego nalezy byc przy takich wyborach swiadomym:

    Kwestie etyczne – bądź ze sobą szczery. Czy Twoja kobieta, gdyby miała 100% pewności że na tym nie straci, i mogła Cię zostawić, mieć slub i związek z Bradem Pittem, zostałaby z Tobą? Jak myślisz? Jeśli nie znasz kobiet, odpowiem za Ciebie – zostawiła by Cię. Jest z Tobą ponieważ wie że jesteś w jej kręgu możliwości, może nawet Cię lubić, kochać, czemu nie? Ale mając lepszy wybór, wybrała by innego mężczyznę. W sklepie Twoja kobieta wybiera brzydkie czy ładne ubrania? Wybiera te, które są według niej najładniejsze. Nie łudź się że dała by kosza Pittowi, wybierając Ciebie. To nie jest złe, to jest życie. Każdy wykorzystuje swoje talenty i możliwości. Kobieta wykorzystuje urodę i swój wpływ na mężczyzn by wybrać takiego który da jej stabilizację, szacunek w społeczeństwie i spełnienie marzeń, Ty więc rób tak samo. Twoim atutem w stosunku do kobiety jest to, że nie musisz się tak śpieszyć jak kobieta, nie musisz być zdesperowany. Wobec czego powinienieś do około 30, 35 roku życia skoncentrować się na karierze, interesach, rozwijaniu się a śluby, poważne związki i dzieci trzymać od siebie z daleka. W wieku 35 lat, będąc człowiekiem który coś już ma, coś osiagnął, możesz wybierać z szerokiego grona atrakcyjnych kobiet, ale to nie wszystko – Twoje dzieci dostaną lepsze geny, i bardziej pewną finansowo przyszłość. Same zalety – jednak musisz się powstrzymać. Jeśli się powstrzymasz, jak człowiek który wygrał w totka i inwestuje – będziesz do końca życia spijał śmietankę i żył z procentów. Jeśli nie umiesz nakazać sobie umiaru, raz zaszalejesz, a potem czeka Cię udręka do końca życia.

    Młodszym mężczyznom radzę więc skupienie się na swojej pasji, na swoim wewnętrznym rozwoju, i gdy coś osiągną to dopiero wtedy szukanie stabilizacji życiowej z kobietą. Lepiej w wieku 35 lat poznać uroczą 20 – 25 latkę niż w wieku 35 lat być z 35 latką która zawsze miała nadwagę, była niewykształcona i niezaradna – tylko taka była w tamtym momencie dla Ciebie dostępna, inne dziewczyny nie zwracały na Ciebie uwagi. Teraz spójrz na nich – umęczony facet z piwnym brzuchem i brązowymi zębami idący wściekły w supermarkecie z potwornie otyłą, spocona kobietą trzymającą siatę z parówkami, chlebami, lodami i hoop colą, a za nimi wrzeszczące, pucołowate dzieciaki. Porównaj to do wizji gdzie wybierasz siebie i swoje życie, i idziesz z elegancką, seksowną dziewczyną której zazdroszczą Ci wszyscy, na parkingu wsiadacie w dobry samochód, stać was na dobrą restaurację, operę, wyjazdy by zwiedzać świat. To i to jest życiem, tak samo jak seicento i mercedes sa samochodami. To co się liczy, to jakość.

    Posiadanie wcześniej dzieci nie gwarantuje pewnej przyszłości, to mit który nagminnie powtarzają jak mantrę dzieciaci – że Ci bez dzieci będą umierali samotnie, i nikt nie poda im szklanki wody. Wszystko super, tylko że samo życie pokazuje że to oni kończą w przytułkach, gdy rodzina ich wygania by przejąć nieruchomości i kupić sobie nowy samochód i telewizor. Człowiek samotny odłożył wystarczająco dużo pieniędzy by mieć zapewnioną pielęgniarkę do podcierania pomarszczonego zadka, i umiera bez żalu że dzieci które wychował, nie odwdzięczyły mu się.

    Oczywiście możecie mi zarzucić, że szczęście jest stanem niezależnym od tego co dzieje się na zewnątrz. Tak, teoretycznie jak najbardziej tak. Ale czy naprawdę gdy wpadniesz w kloakę będziesz szczęśliwy? Teoretycznie możesz taki być, praktycznie? Nigdy.

    3

    0
    Odpowiedz
  24. Rady starego mezczyzny dla mlodych mezczyzn:

    1. Nie wyżywaj się na młodszych, to niemoralne. Nie buraj do starszych, bo to głupie.

    2. Przestań nienawidzić kobiety, to strata czasu.

    3. Inwestuj w siebie. Dobra materialne zdobywają ci którzy się rozwijają.

    4. Jeśli musisz wdaj się w bójkę, nawet kiedy wiesz że przegrasz.

    5. Jako byłemu żołnierzowi w jednej kwestji możesz mi zaufać. Nigdy nie wstępuj się do wojska no chyba że chcesz mieć odstrzelone jajca w imię ekonomicznych lub politycznych aspiracji obcych ludzi.

    6. Jeżeli cokolwiek ma wpływ na korzystną sytuacje jednostki lub klasy społecznej, i teoretyczne, abstrakcyjne lub niejasne zyski dla całej reszty, musisz zdać sobie sprawę że beneficjentem jest sam interesant(proponujący) nie jego następca, nie daj sobie wcisnąć kitu za żadną cenę.

    7. Nie bądź prawicowcem. Oni są zapatrzonymi w siebie oszustami bez żadnego poczucia honoru czy poczucia patriotyzmu wobec swoich obywateli. Jeżeli już musisz być prawicowcem nie bądź neokonserwatystą. Oni zawsze robią niepotrzebny szum medialny, są narzekającymi łajzami, prostolinijnymi idiotami o chorym poczuciu praworządności którzy ciągle grają pokrzywdzonych. Posłuchaj Tok Fm lub inne gadane radio a przekonasz się o czym mówię.

    8. Nie ufaj poradom bez krytycznej analizy. 90% wszystkich porad jest skonstruowanych tak aby w rezultacie proponujący zyskiwał. Nie chcę wyjść na cynika ale w zasadzie może i 97%.

    9. Spędzisz większość życia w poczuciu że jesteś pewnym ludziom coś winien. Lwiej części z nich gówno jesteś winien.

    10. Nie umniejszaj twoim młodszym kolegom. Dawaj przykład młodym mężczyznom, którzy przyjdą po Tobie i zajmą twoje miejsce. Ludzie zaczną widzieć w Tobie potencjał, potężną siłę społeczną. To ich czasem przeraża. Społeczeństwo nie widzi w młodych mężczyznach współczucia. Boją się was każdego z osobna jak i całości. Głównym celem ustanowionego prawa jest tłumić i zagłuszać Cię.

    11. Jako młody mężczyzna, jesteś pozostawiony samemu sobie. A społeczeństwo stara się nas podzielić i skłócić. W odróżnieniu do kobiet które mają sądy i adwokatów oferującym im pomoc(NOK, IMID, La Strada, rząd, fundacje i organizacje non-profit) prawie nikt nie obejrzy się za Tobą.

    12. Młodzi mężczyźni zapewniają geniusz i siłę dzięki której nasze społeczeństwo kwitnie. Rozejrzyj się dookoła. Dolina krzemowa, google, N-K ,fotka, =]. W większości to nie starzy mężczyźni i kobiety stworzyli rewolucje w której żyjemy. Musisz zdać sobie sprawę że społeczeństwo kradnie twój wkład w nie, zabespiecza go kruczkami prawnymi intelektualnej własności i czerpie z tego korzyści.

    13. Wiedz że niewielu nosi Cię w sercu, jak Twoja Matka. Twój Ojciec pewnie też (jeżeli jeszcze kręci się w pobliżu). Twoje rodzeństwo jest po twojej stronie. Każdy inny martwi się tylko o siebie.

    14.Nie bój się powiedzieć ludziom żeby się „odpierdolili” kiedy to niezbędne. Jest to bardzo szlachetna cecha warta osiągnięcia. Jak to mówią walcz o swoje, nawet gdy głos Tobie drzy.

    15. Zdobądź się na empatię, dobre zdolnosci interpersonalne i pewność siebie. Naucz się języka ciała i niewerbalnej komunikacji. Nie koncentruj się tylko na twoich zawodowych lub technicznych zdolnościach, w przeciwnym wypadku ktoś inny może dupczyć Twoją żonę.

    16.Trzymaj formę.

    17.Nie pieprz głupot (o) swojej żonie/dziewczynie. Wspomóż jej w walce ze światem, nawet jak jest w błędzie, powinna mieć kogoś kto ją wspomoże w trudnych chwilach. Kiedy potrzebuje twojej pomocy zaoferuj ją. Powinna wiedzieć że ma oparcie.

    18. Nie zdradzaj swojej dziewczyny/żony. Jeżeli musisz nie upokarzaj jej. Nie pozwól żeby twój występek dał o sobie znać jej lub jej znajomym. Nie rób tego tam gdzie mieszkasz. Nie rób tego z ludźmi z twojego towarzystwa. Nie sraj w swoje własne gniazdo.

    19. Jeżeli twoja dziewczyna nie sprawia że czujesz się dobrze z samym sobą i nie wnosi szczęścia w twoje życie, zwolni ją. Od tego są właśnie dziewczyny.

    20. Nie wdawaj się w „emocjonalne romanse”. One są tylko narzędziem które pozwala im flirtować i mieć kogoś na boku kto sprawi że wrośnie im poczucie własnej wartości. Tylko tego chcą, relacji w której poczują się dobrze. Dla Ciebie to dużo wysiłku i innych inwestycji rozciągniętych w czasie. Jeżeli mają z Tobą emocjonalny romans, wysoko prawdopodobne że pieprzy się z kimś innym.

    21. Bycie przyjacielem kobiety i powiernikiem nie sprawi że przekształci się to w coś bardziej intymnego. Jeżeli nie „miałeś jej” w rozsądnie krótkim okresie czasu, szanse na to nikną. I prawdopodobnie skończy na tym że zwieży się Tobie z seksualnych igraszek które miewa z kimś innym.

    22. Posiadaj i podtrzymuj przyjaźnie z kobietami.

    23. Musisz zdać sobie sprawę z tego że miłość to loteria. Faceci zakochują się bardzo szybko. Jeżeli idziesz się spotkać z jakąś dziewczyną i czujesz że zdechniesz jezeli z nią nie beziesz i Cię odrzuci zostaw ją i znajdź następną. Jej strata, nie wie co traci.

    24. Nie bądź internetowym trolem. Wychodź na zewnątrz, miej coś z życia. Nie szukaj kobiety na fotkach i innych wynalazkach , zwłaszcza na niezobowiązujacy seks lub po to żeby utworzyć otwarty związek. Pamietaj piękne i wartosciowe kobiety nie potrzebują reklamy. Te psełdo lalunie na naszej klasie to z pewnoscią banda trolo-geji czychające na twoje foty. Nie twierdze że w każdym przypadku ale napewno da się to rozpoznać po 2-5 pierwszych linijkach postów na pw. I wiek tych dziewczyn w większości oscyluje w granicach 30-tki lub więcej.

    25. Gdy staniesz się w pełni mężczyzną musisz wiedzieć że ludzie będą wchodzić ci w parade. Nie chodzi mi tylko o pasywno-agresywne zachwoania jak gapienie się lub pociągnięcie z bara, ale też opryskliwość ludzi. Nie frustruj się, ludzie czasem zwyczajnie są skurwiali. Zejdź im zwyczajnie z drogi i zajmij się swoimi sprawami.

    26. Nie maltretuj cyklistów, gejów, mniejszości narodowych, itp. Ani fizycznie ani psychicznie tylko z powodu kim są, albo jak się prezentują. Nie leży to w twoim interesie żeby zastraszać innych ludzi.

    27. Jeżeli jesteś gejem, przyznaj się przed samym sobą i rodzicami, przyjaciółmi i społeczeństwem w większości. Bądź przygotowany na bycie szykanowanym. Wróć do zasady 14. Jeżeli ktoś Tobie grozi albo napadł cię zadzwoń na policje. Spraw żeby dostali się za kratki. Nie możesz poświęcać samego siebie tylko z powodu kim jesteś, ani jakie masz możliwości. Jako osoba homoseksualna, masz więcej swobód społecznych niż heteroseksualni mężczyźni. Korzystaj z tego by chronić się. Bądź przygotowany do wyjścia z szafy zawsze kiedy twoja orentacja spawia że twoje życie staje sie nie do zniesienia. Przeprowadź się jeżeli twoje miasto ci nie odpowiada.

    28. Nie bądź pozerem. Unikaj bycia jednym z tych kolesi któzy noszą szerokie spodnie a nie mieli w życiu mica w ręku lub nie wiedzą co to Universal Zulu Nation. Bądź sobą nie daj się snobom i żyj własnym życiem, zapracuj na autentyczność.

    29. Nie wierzę w te bzdury o patriarchacie. Więcej kobiet jest przyjmowane na studia. Więcej stopni naukowych jest przynawane kobietom niż facetom. Kobiety żyją dłużej. Więcej mężczyzn skutecznie popełnia samobójstwa. Mężczyźni padają ofiarą przemocy fizycznej dwa razy częsciej niż kobiety, wliczając morderstwa. Jeżeli rozważysz napaści seksualne w więzieniach faceci są dwa razy częśćiej gwałceni niż kobiety (społeczeństwo myśli że więzienny gwałt jest zabawny). Ulice są wypełnione bezdomnymi mężczyznami z niewieloma przypadkami bezdomnych kobiet. Statystycznie kobiety są szczęśliwsze niż mężczyźni (mysle że to z powodu seksu na zawołanie) Mit że kobiety są wykorzystane przez system edukacyjny można obalić, ponieważ szkoły to kobiece bastiony, głównie zarządzane przez kobiety. Dziewczynki maja lepsze oceny niż chłopcy. To własnie chłopcy są wydymani przez system. i dostają częściej ritalin (lek na ADHD). W praktyce pensje mężczyzn maleją gdy kobiet rosną. Tylko dlatego że ktoś mówi że jest inaczej nie znaczy że to prawda. I nie ma się czym obwiniać.

    30.Pamiętaj że 97% wszystkich porad jest bezwatrościowa. Ale z każdej możesz wyciągnąć coś dla siebie, resztę wywal do kosza.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Natura rozdała ludziom różne wady i zalety; kobieta ma duże powodzenie, które zawdzięcza chuci mężczyzn; wystarczy kiwnąć paluszkiem, i niemal każdy zdrowy mężczyzna wejdzie w nią czy zacznie jej kupować prezenty, by kobieta otworzyła się na niego „emocjonalnie” (czyli dała dupy). Facet ma o wiele gorzej; kobiety są wybredne, chcą poczucia bezpieczeństwa, wysokiego, szalonego ale spokojnego, ambitnego i pracowitego, ale żeby siedział w domu na dupie z dzieciakami. Wiekszość facetów nie ma szans na seks, a żeby go mieć musi skorzystać z usług Pani do towarzystwa w salonie „masażu”. Stąd „porządne” kobiety tak nienawidzą dziwek; to konkurencja. Nie można do końca szantażować faceta szlabanem na dupę, bo pójdzie do kurwy. I nici z nowej meblościanki, którą kupi rozsadzany od wewnątrz pragnieniem seksualnym małżonek. Czyli kobiety zaletą jest duża moc oddziaływania, ale krótki czas gdy pociąga seksualnie mężczyznę – to jest wadą (oczywiście z jej punktu widzenia, każdy lubi być pożądany). Znowu wadą mężczyzny jest to, że będąc biednym i mieszkając z rodzicami, a nadto będąc nieśmiałym, nie mają szans na kopulację (miażdżąca większość młodych ludzi), ale zaletą jest to, że mężczyzna zadbany, zdrowy, do 60 tki może mieć dzieci, i znacznie młodszą partnerkę. Oczywiście, inne Panie wtedy tryskają nienawiścią i agresją, że stary dziad, że powinien mieć partnerkę w swoim wieku, że to hańba, brak moralności itd. Ale facet z klasą tego nie słyszy, ponieważ stać go na bycie daleko od tego nie tylko polskiego piekiełka, i wiecznie niezadowolonych starszych Pań. Zazdrośnice muszą więc zostać same ze swoją frustracją i zazdrością, co często powoduje nadciśnienie i żylaki (gniew rozsadza od środka). Tak, frustracja i gniew który odczuwasz, to Twój problem, i niczyj inny. Musisz z nim żyć, skoro go do siebie zaprosiłaś.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. czy wy naprawde myslicie, ze bede czekala na jakiegos pokrake zeby z nim oszczedzac na „malego fiata i adres w bloku
    „? Ze moim glownym celem w zyciu jest malzenstwo? wybieram wolnosc. Sama zarabiam kase i to niemala. Mam wykrzalcenie i duzo przyjaciol – w kazdym wieku – wolnych jak ja. Zonatych nie tykam. Dzieci nie ma i nie bedzie. Chyba ze spotkam mojego ksiecia, ale wtedy na pewno podpisze intercyze.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Halo Autorze: To męskiej chuci kobiety zawdzieczają wysoką pozycję społeczną, i związek. Gdyby nie ten tak znienawidzony testosteron, to po co mężczyźnie potrzebna byłaby kobieta? do rozmowy lepszy jest kolega, zresztą o czym rozmawiać z rozmarzona romantyczką? o kolejnym serialu w tv? o uczuciach Huanity? i owszem, można jeśli ktoś lubi. Ja nie lubię, i jak mniemam żaden zdrowy męzczyzna też nie lubi. Lubię obejrzeć dobry boks, czasem jakiś ważny mecz (ale nie za często), wyskoczyć na siłownię czy basen, ot normalny zdrowy ze mnie mężczyzna. Czasem jakaś orgia… ale nie lubię pieprzenia o uczuciach. Świat mężczyzny jest prosty i konkretny, przyjemny w odbiorze aczkolwiek zupełnie inny niż kobiecy. I przyznam się Państwu z ręką na sercu (skrytym za niejedną warstwą ochronnego tłuszczyku) że gdyby nie ruchanko i to że kobiety często mnie podziwiają, to w ogóle by mi nie były potrzebne do życia. Wiem że to co piszę jest płytkie, ale tak to odczuwam. Gdybym był kobietą, i nie miał potrzeb wzbudzanych przez media (rodzina, pozycja społeczna itd.) też bym nie chciał mieć nic wspólnego z samcami. Jesteśmy innymi gatunkami, które łączy na siłę brutalna przemoc seksu, którego łakną i pragną nasze serca i trzewia. Być może bez wzorców seksu i założenia rodziny (obsesja kobiet, jedyny cel ich istnienia) można by było się przyjaźnić z kobietą, ale takiej nie spotkałem; może inaczej, przyjaźń z kobietami miałem, ale w tle zawsze były inne cele. Więc do końca nie jestem pewien, czy to wszystko było takie szczere. Bo sami przyznajcie, jak chcecie bardzo mocno czegoś od kogoś, to czy jesteście przy tej osobie naturalni, wyluzowani? czy jesteście sobą?

    0

    0
    Odpowiedz
  28. TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZEDSTAWIA. Niedźwiedź wpadł do dziury i powybijał sobie wszystkie zęby. Wieczorem szedł leśniczy. Leśniczy świeci tam latarką do tej dziury i się pyta: – Kto tam? A niedźwiedź odpowiada: – NIEŚWIEĆ! ***** Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy: – Uwaga! Proszę państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieloni, łapy do samej ziemi. Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu, więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał – widzi coś – małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno więc mówi: – Jestem kierowcą i jadę do Warszawy. W odpowiedzi słyszy: – A ja jestem gajowy i sram! ***** Jak powstało słowo naleśnik? Pewnego dnia baba robiła ciasto, podrzuciła je do góry i w tym czasie przyszedł leśnik i spadło ciasto NA LEŚNIKA. ***** Co to jest: zielone, ogolone, leży pod drzewem i chrapie? Leśniczy po wypłacie. ***** Młody leśniczy przyniósł upolowanego zająca. Następnego dnia wraca z pracy i widzi żonę płaczącą nad zającem. -Żebyś mi więcej tego świństwa nie przynosił – woła żona ze łzami w oczach – Pół dnia go już skubię i jeszcze nawet połowy nie oskubałam! ***** Leśniczy pojechał na safari. Po powrocie koledzy pytają: – No i co, upolowałeś coś? Masz jakieś trofea? – Właściwie to nie. Udało mi się zastrzelić jedną małą antylopę i trzech nouplisów. – Co? – Nouplisów. – A co to jest? Jak to wygląda? – No, to takie nieduże, podobne do nas, tylko czarne, biega i krzyczy „nou plis” TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZYPOMINA. „Spośród krajobrazów, które głęboko się w mym umyśle wyryły, żadne nie przewyższają wspaniałością krajobrazu pierwotnych lasów, nietkniętych ludzką ręką – czy to lasów Brazylii, gdzie panują siły życia, czy lasów Ziemi Ognistej, w których przeważa śmierć i rozkład. Jedne i drugie są świątyniami wypełnionymi tworami Boga Natury i nie ma nikogo, kto znalazłszy się w takiej samotni, nie odczułby wzruszenia i nie poczułby, że jest coś więcej w człowieku niż tylko życie cielesne.” -Karol Darwin „Podróż na okręcie „Beagle””, przeł. Kazimierz Szarski, Kraków 2008 ***** „Szumi dokoła las,
    czy to jawa, czy sen? Co ci przypomina Co ci przypomina
    Widok znajomy ten?” -Leon Pasternak „Oka” (1943) ***** „Jeśli ktoś potrafi napisać lepszą książkę, wygłosić lepsze kazanie, albo sporządzić lepszą pułapkę na myszy niż jego sąsiad, to choćby zbudował swój dom w lesie, świat wydepcze ścieżkę do jego drzwi.” -Ralph Waldo Emerson ***** „Wyprowadzeni w pole – najczęściej trafiają do lasu.” -Władysław Grzeszczyk ***** „Jedzie trabancik szosą, Kółeczka lekko niosą, Przy pierwszym skręcie w prawo, Nasz Trabant jedzie żwawo, Uwaga, zakręt w lewo! Trabancik walnął w drzewo. Płonie Trabancik w lesie, wiatr smród plastiku niesie, Przy ogniu zaś rodzina, Smażone dętki wcina. Chrup chrup, mniam mniam. Chrup chrup, mniam mniam. Rozlega się dokoła…” -popularna podwórkowa piosenka z czasów dzieciństwa Pana waszego, Mesia.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Tak jakze jeszcze mlody Autorze, Nielatwe to zycie. A nie bedzie napewno latwiejrsze. Moze bedzie Ci pomocna ta garsc refleksji w przezwyciezeniu tej trudnej egzystencji, jako mezczyzna, na tym naszym padole, tu i teraz, za naszego krotkiego zywota:

    Autorze, my faceci, ulegliśmy tak samo propagandzie jak kobiety, może nawet w jeszcze większym stopniu. Uwierzyliśmy że prawdziwy facet, to ten który się nie boi, twardziel. Ten kto pęka, ten ciota, frajer. Nie można okazywać słabości, strachu, trzeba udawać jakiś społeczny wzór, który podali nam prosto do głów cwaniaki na tym zarabiający. Oczywiście, pierwszy kto na tym zyskuje, to państwo. Mężczyzna w mundurze, wojskowy, za mundurem panny sznurem; można go wysłać na wojnę w nie swojej sprawie. I nikt nawet nie piśnie że boi się iść na front, bo ciota. Opłaca się wierszokletów, oratorów i „artystów”, by ci tworzyli piosenki, opowieści i wiersze o chwale i honorze, który czeka na bohatera. Młodzi ludzie łykają jak pelikany takie wzniosłę wierszyki, pisane z bezpiecznych, ciepłych miejsc; tymczasem wojna to nie honor i wielkość opiewana w poematach, a przerażające wrzaski bólu, odcinane na żywo kończyny, koszmarny bród, smród i olbrzymie ilości kału, wylewające się z rannych i (jeszcze) żyjących. Wojna to gówno, dosłownie i w przenośni. Bierze się także kapłanów aktualnej religii, i ci wciskają młodym ludziom bajki o tym, że to wojna w imię Boga, pokoju i tak dalej. Opryskują ludzi wodą rzekomo święconą, błogosławią i uciekają na tyły; a młodzi do przodu, ku chwale w krwi i kale skąpanej, opatulonej płaszczem strachu i bólu, w cierniowej koronie upodlenia.

    W ten oto sposób, Ci na górze załatwiają swoje prywatne sprawy, naszym kosztem. Stać ich by z upokarzającej śmierci nie w swojej sprawie, zrobić dobry, chwalebny czyn. Po prostu nas oszukują wzbudzając emocje, wiedzą jak to robić. Najpierw wmawiają Ci że jesteś brzydki, czegoś Ci brak, a potem podają na tacy rozwiązanie sztucznie stworzonego problemu. Jesteś nikim? idź na wojnę, pokonaj tysiące złych wrogów, i zostań bohaterem! będziesz kochany, podziwiany – przez otępiałą tłuszczę; jeśli przeżyjesz, co zdarza się rzadko. I owszem, komuś zawsze się udaje. Tak jak udaje się trafić szóstkę w totka, tylko nigdy Tobie, prawda? kup szampon, witaminy, kolejny cudowny środek na potencję, modne auto. Będziesz szczęśliwy! a gówno tam będziesz.

    Mówią że mężczyzna ma być silny. Ma być nieustraszony. A to pech, peszek! a ja się boję. Boję się przemocy, śmierci, kalectwa. Boję się widzieć cierpienie i odejście tych których sobie cenię. Boję się i brzydzę pająków i węży, boję tego że nie uda mi się przebić z pisaniem, biedy i bycia pośmiewiskiem. Boję się fajnych dziewczyn, z dużymi cipkami. Ufff… bolało? nie, skądże. Po prostu jestem mężczyzną, który nie uległ propagandzie, nie przyjął szczepionki braku rozumu. Jestem bezpieczny, a gdy ktoś mi powie; Ty tchórzu, odpowiem – tak, boję się. I nie zrobię tego co chcesz. Szukaj innego głupca, tych nigdy Ci nie braknie. Znałem i znam mężczyzn. Przecież ja widzę doskonale ich grę, te udawanie kogoś kim nie są. Jak wiesz gdzie patrzeć, ujrzysz zawsze prawdę, a tą jest strach. Naturalny odruch został zablokowany przez umysł, który uwierzył że strach to coś złego. Ale to co ukryte, widać, nie da się wielu rzeczy ukryć. Dlaczego do cholery mam udawać kogoś, kim nie jestem? bo ktoś nie zaakceptuje mnie prawdziwego? to na co mi taka sztuczna znajomość? dlaczego ma mi zależeć na kimś, kto nie akceptuje mojego strachu przed kalectwem i śmiercią? mam udawać że nie przeraża mnie myśl o potwornym bólu? w jakim dokładnie celu?

    Ci co udają, przeżywają potworne napięcie. A jak się wyda? uznają Cię za ciotę, ot koledzy… wyśmieją, wydrwią, zostaniesz obiektem żartów. Och! aż się spociłeś jak mysz ze strachu na taką myśl. Twoje życie zależy od humoru jakichś baranów… zrobisz wszystko żeby przyjaźnie beczeli, żeby Cię nie odtrącili ze stada. Ciągłe napięcie i strach przed zdemaskowaniem, zdjęciem maski twardziela, jest nie do wytrzymania, zaczyna się więc szukanie odprężenia. Te płynące z medytacji i samoobserwacji jest ciężkie, wymaga lat dyscypliny. Chcesz pójść na łatwiznę, więc popijasz, popalasz co nieco.. i mamy kolejny problem. Gdy powiedzą Ci jaka jest definicja prawdziwego faceta, wiedz że kłamią albo zostali oszukani i łyknęli słonawe nasienie kłamstwa. Sam zdefiniuj siebie, to kim jesteś. Nie pozwól by ktoś tworzył Twój własny wizerunek. Nie daj sobie wcisnąć bajek, bo za nimi stoją zawsze czyjeś złe cele. Nadmierny strach jest stanem chorobowym, warto coś z nim zrobić, pracować, ale istnieje zdrowy strach; gdyby nie on…

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Spierdalaj do mesia na tasme. 3 stowy w lapie zastapia ci plecy.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Uderz do „Kadrowej Podkarpacia”, chyba wiesz kto to jest…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Kurwy lecą na kasę.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Za duze masz wymagania co do dziewczyn.Pewnie jestes taki fajny i dobry ze az nuudny…dlatego nie masz powodzenia.Ja osobiscie bym nudziarza nie chciala!

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Kutfa, mam podobnie. Za drugą część
    Twojego wpisu wielki plus.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Pracy nie masz, możesz iść co najwyżej na fizola bo, jak piszesz, nigdzie indziej cię nie chcą. Ale dupy to by się chciało mieć same najlepsze. Nie widzisz tutaj sprzeczności? Chyba jeszcze nie czaisz życia, młody chłopcze.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Zapoznaj się z tym Romanem gejem i posuwajcie się od tylca,bez gumy i lej do środka.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. weź im wybij wszystkie zające w tym lesie co cie wyjebali stamtąd i wprowadź im tam jakieś bizony albo takie coś

    0

    0
    Odpowiedz
  38. A ja myślałem, że na Podkarpaciu macie wesoło jak w tym serialu Wataha, że sami wykozaczeni kolesie i zajebiste dupencje… No, ale po raz kolejny się okazuje, że TV kłamie, ha ha ha.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Dawaj do siebie namiary! Szukam takiego faceta jak ty!

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Mam cie pizdusiu. Jesteś miły, grzeczny i inne tam badziewia a piczki wola skurwieli. Takich jak ja. Mam na nie wyjebane tylko rucham ktura popadnie bo tyle mokrych cipek sie do mnie w kolejce ustawia.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Leśnik mgr? Super, zajebiście, ciąg teraz druta jeleniom, łosiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Miałeś pecha wybrać kierunek, po którym pracę można dostać
    jedynie pod warunkiem posiadania pleców w komunistycznym skansenie zwanym Lasami Państwowymi.
    Nie chcę cię martwić – albo poszukaj kogoś, kto ciebie tam wkręci
    albo zapomnij o pracy w wyuczonym zawodzie i naucz się czegoś, co będziesz mógł sprzedać na rynku.
    Może coś pokrewnego w kierunki techniczne, ochrona środowiska, chemia, energia ze źródeł odnawialnych, jakieś takie klimaty ? Powodzenia i uszy do góry.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Jak miałem 25 lat to czułem się dość podobnie jak Ty.Teraz mam 30 i jest jeszcze gorzej,a obecna sytuacja jeszcze bardziej ch*jowa niż 5 lat temu… Walcz żebyś nie skończył tak jak ja,żebyś twój kryzys nie skończył się depresją jak u mnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  44. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Jestem gej Roman, wale w kiche bez gumy i leje do środka, zapraszam do mnie byczku, p.s. baby to chuje

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Nie przejmuj się, wszędzie jest podobnie. Ja mam 27 lat, jestem ze świętokrzyskiego, chciałbym się już ustatkować, ale ciągle znajduję jakieś dorywcze prace, jakieś na niepełen etat, jakieś staże, dokładnie tak samo jak z dziewczynami, żadnego dłuższego związku. Co do Twojej chujni, leśny przyjacielu, to mam tylko dwa takie komentarze : u nas jest do wyboru robociuch fizyczny za gównianą minimalną, albo branża handlowa…ale też za gównianą minimalną. Skoro maja już mi płacić te grosze, to wolę nieskomplikowane prace, bądź nawet jak ostatnio – staż, który był tylko 200zł mniej płatny jak minimalna, ale za to siedziałem sobie pół roku w cieple i pisałem na chujni.pl. Druga sprawa to oczywiście z dziewczynami. W komentarzach do ostatnich chujni, ktoś mądrze pisze, że nie problem jest teraz sobie znaleźć dziewczynę, wystarczą trzy rzeczy : charakter cham, auto, imprezy. Ale ta sama osoba zaraz dodaje, że schody zaczynają się gdy (tak jak ja i jak sam to przyznałeś) chcesz znaleźć „przyzwoicie wyglądającą i mającą coś wartościowszego w głowie niż siano dziewczynę”. Więc odpowiadam Ci: TAK. Tak trudno. Nawet więcej Ci powiem, z czasem zacząłem obniżać swoje kryteria, przestać szukać ideału piękna, byleby była mi oddana, znalazłem taką, ale i takiej dziewczynie po 4 miechach odj..ło i zaczęły się problemy, więc ją olałem. Nigdy więcej akcji charytatywnych !! 😛 Jak mam mieć kiedyś żonę i te wszystkie problemy z nią, to niech to chociaż będzie mój ideał. I Ty nie rezygnuj, a żeby lepiej poznać psychikę kobiet to spotykaj się z różnymi dla sportu, nawet tymi szaraczkami, zwodź je, żeby Cię nie rezerwowały, a przede wszystkim czytaj chujnię.pl bo to skarbnica wiedzy 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Ad 6. Masz racje psi synku. Takich jak ty tu trzeba. Cham zna swe miejsce a ja śpie spokojnie myśląc o świętach w Szwajcarii. Robota jest na 3 zmiany(u mnie lub innych zaradnych ludzi takich jak ja), 1200 na ręke i wio po to sie urodziłeś. Kryterium przyjęcia do mojej firmy to tępota wypisana na ryju lub łysy łeb a’la dresiarz albo ładna dupa żeby było kogo dymać na „zebraniach firmowych”(sekretarki). Nawet mundurki mają te robole jednakowe i reprezentują barwy swego pana poganiając sie na wzajem. Jak sie nie podoba to wypad na zmywak za granice a jak robal skacze to chłopaki robią znim porządek. Maciuś wali z dyniusi a ja poprawiam z sierpa i mówie „ogarnij sie parobku ładną żone masz” a Romek przestawia nosek. I tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Głąbie nasłuchałeś sie z „tiwylizora” o genderach i bełkoczesz a nawet pewnie nie wiesz co to słowo znaczy. Kolejny polaczek który uważa że jak zalał ryja na potupajce w remizie to był zajebisty że „picie na umór to życie”. Chuja wiesz o prawdziwym życiu buraczku. Prawdziwe życie to ma elyta tego kraju czyli wyjazdy po świecie i po kilkadziesiąt tysięcy pensji(choć i oni rosiewają smród chama polaczka jak gówno pod butem-jakie społeczeństwo taka elyta chamów cwaniaków bo każdy z was przy źłbie byłby TAKI SAM) a ty co teraz robisz? Pewnie masz kredyt na 30 lat i 2000 wypłaty, golfa na gaz a jedyną rozrywką to szmira w TV.Ale jaki kraj takie „hajlajfy”.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Temu mądremu panu po 50tce co wyjebał elaborat nr 21 i kilka kolejnych podpowiem że można to wszystko streścić nieco krócej: po dwudziestce można wyrwać kobietę na wygląd, po 30tce na osobowość a po 40tce już tylko na pieniądze. Sad but true.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Spuść komuś porządny wpierdol, przynajmniej odreagujesz swoją frustrację.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Nie jestem autorem, ale bardzo dziękuje za tyle rad, jakie tu udzielono, bardzo mądre komentarze. Również jestem mężczyzną, jednak młodszym od autora, lecz w podobnej sytuacji i idącym w tą samą bezbarwną przyszłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Wyciąłem drzewo i zbudowałem dom, namówiłem kobietę żeby mnie kochała i wszystko jedną siekierą.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Nie chciałam pogłębiać Twojej depresji, ale prawda jest brutalna i muszę to Ci powiedzieć: NIE MA DLA CIEBIE PRZYSZŁOŚCI. Ż A D N E J

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Dla ciebie jest przyszłść w tym kraju żony łysego kibola i fryzjerki, kasjerki albo robociary za 1100 zeta, żony jakiegoś głąba z którym spłodzisz dzieci albo zmywak w UK i poznasz tam swojego habibi śniadago gdzie będziesz kuchtą i workiem treningowym albo napłodzisz ze swym Sebą dzieci i po benefity do UE. Innej opcji nie ma dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. 49. Nie mierz wszystkich swoją miarą.To że większość Krzychów, Heńków i Maćków tak wygląda to nie znaczy że wszyscy.

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Te elaboraty na strone papieru kancelaryjnego tego starszego goscia sa zajebiste, ale dobrze napisane. Dobrze sie to czyta, tak wlasnie wyglada zycie, kobiety, ich zapatrywanie i przychodzi wtedy swiadomosc, ze dla wielu mlodych mezczyzn, a takze kobiet nie ma zadnej cudownej przyszlosci. Ani za pare lat, ani za paredziesiat. chujnia i srut, dupa zbita i czarny dol na zakonczenie i na pocieche po tym jakze krotkim, niespelnionym zyciu.

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Autorze, zastanow sie nad soba i swoim zyciem. Otrzymales tutaj wiele madrych rad, zalecen, ostrzezen. Co jeszcze tutaj dodac? Kobiety to niemadre stworzenia, rzadko maja cos do powiedzenia. A wiec nie sluchaj ich bezsensownych rad, i nie przywiazuj wagi do ich obelg, nieuprzejmosci, ordynarnych wyzwisk i nieprzestrzegania podstawowych zasad dobrego wychowania, dobrych manier. O mezczyznach mozna tez powiedziec cos negatywnego, ale kobiety nieczesto grzesza kultura osobista, taktem, uprzejmoscia i szacunkiem wobec drugiej plci. napewno nie pisze niczego nowego. Troche juz zdolales poznac zycie.Kobiety w większości egzystują bez pasji, co gwarantuje mężczyźnie który wybierze taką Panią że będzie miał złamane życie. Ile można razem siedzieć w domu i patrzeć w telewizor? Brak pasji u kobiety zawsze powoduje wyszukiwanie emocji które zabiją nudę, pojawiają się więc konflikty z teściową, małżonkiem, rodziną czy znajomymi. Wyszukiwanie problemów to ochrona przed straszliwą nudą która jest nieludzką torturą. A co zrobisz na emeryturze gdy dzieci odejda na swoje? Czym się zajmie kobieta która nie ma pasji ani zainteresowań? Ano Tobą, spisuj testament. Najczęściej wymieniane hobby Pań to podróże czyli leżenie plackiem i nic nie robienie na plaży w Tunezji czy Egipcie, obserwowanie z wypiekami na twarzy i gwałtownym nadciśnieniem jak wyposzczony Arab wyznaje miłość, przy czym następuje gwałtowne wciąganie rozdętego od katrofli i kotletów wieprzowych brzucha by wydać się atrakcyjniejszą, co i tak nie ma żadnego znaczenia dla naszego amanta który obrabia ogródki w wieku do 90 lat włącznie, i liczy się tylko to by była wagina. Oczywiście kolejne hobby to książki które mają wskazywać na wysoki poziom rozwoju intelektualnego, czyli romanse gdzie można pomarzyć o tym że multimilioner zakochuje się w naszej intelektualistce, obsypuje klejnotami a koleżanki pękają z zazdrości jak nadmuchane słomką zielone żaby. Oglądanie filmów to oczywiście Argentyńskie mega tasiemce i komedie romantyczne, czasem jakiś skomplikowany psychologiczny film gdzie nikt nie rozumie o co chodzi, ale można powiedzieć że się było.

    0

    0
    Odpowiedz
  58. @24. 100% racji.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. @25. A nawet pisać poprawnie nie umiesz, ambitna kobieto z wyższych sfer.
    @32. On napisał tylko, że chce przyzwoicie wyglądającą dziewczynę, z czymś więcej niż siano w głowie. Ale takie są właśnie w większości kobiety, dla wielu z nich to są bardzo wysokie wymagania, nieraz za wysokie, jak dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Jestem córką leśnika,pracującym już ponad 30 lat, więc z doświadczenia wiem że leśnik to interesująca, dobrze płatna praca. Interesująca i satysfakcjonująca o ile kocha się las, szanuje naturę, itd. Myślę, że znajdziesz na pewno jakąś pracę, odnajdziesz się w tym zawodzie. Może ojciec Ci pomoże. A kobieta jak będzie chciała to sama się zjawi, nic na siłę. Życzę powodzenia i pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Przeciez nikt Ci nie nawali na początku bierz co daja i nie narzekaj a tak nawiasem mówiac to kiepski kierunek wybrałes, mogłes isc na budowe maszyn a pozniej robote w dolinie lotniczej masz zapewniona .

    0

    0
    Odpowiedz
  62. @ 26 i 28 Dobrze mówicie !

    0

    0
    Odpowiedz
  63. Ja spod 60. Jak jesteś przystojny, uprawiasz sport i masz fajne zainteresowania to napisz do mnie mandropova93@gmail.com 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  64. Halo Autorze. Powinienes wiedziec, ze na forach i portalach randkowych w zasadzie nigdy nie znajdziesz wlasciwej, przyzwoitej kobiety, dziewczyny na krocej czy dluzej, juz nie mowiac o tzw. wielkiej milosci, ktorej, jak Ci juz zapewne wiadomo, nie ma i nigdy nie bylo. Co do tego nie masz zapewne zludzen. stosunek kobiet do spragnionych bliskich kontaktow, rowniez seksualnych naturalnie, wynosi mniej wiecej 1 do 20. A wiec jest np. 1000 kobiet do wziecia do 20.000 tysiecy mezczyzn w roznym wieku. Najczesciej mlodych czy mlodszych, ktorzy sa na tyle naiwni, myslac, ze siedzac na dupie przez komputerem nagraja sobie fajna kobiete. Starsi znaja juz troche zycie, wiedza w czym rzecz, nie zawracajac sobie glowy i nie tracac czasu na takie bzdury. Mysle, ze nie pisze nic nowego. Mozesz ewtl. przeczytac krytycczne glosy, relacje dot. tych portali randkowych, na zawarcie znajomosci, to zorientujesz sie, ze to po prostu gowno warte, jezeli wolno mi bedzie uzyc tego mocnego okreslenia (szukaj na Google). Dotyczy to naturalnie takze biur matrymonialnych wszelkiego rodzaju, gdzie szachrajstwo, oszustwo, wyciaganie duzej kasy z kieszeni glownie mezczyzn, robienie z nich skrajnych idiotow jest na poczatku dziennym. Dzieje sie tak nie tylko w Polsce ale w kazdym kraju Europy Zachodniej. Przypadki, kiedy to faceci trace kupe forsy poszukujac przez biuro jako tako interesujacej kobiety, sa b. czeste. Kobieta, oby nie za stara, ma zawsze lepsze karty. Ale milych, ladnych, interesujacych i przynajmniej minimalnie inteligentnych kobiet (posiadanie dyplomow o niczym jeszcze nie swiadczy. To samo dotyczy stopni naukowych) oddanych, w miare bezinteresownych, serdecznych w tym przedziale wiekowym juz najczesciej nie znajdziesz. Ja osobiscie, a nie jstem odosobniony w tej kwestii, uwazam bowiem, ze dla kobiet po 40 wzwyz, kiedy totalne pragnienie osiagniecie zyciowego celu (rodzina, dzieci), maja te Panie juz poza soba, liczy sie tylko i wylacznie kasa, wygoda, totalne zabezpieczenie itd., i tego oczekuja od mezczyzny. czy on jest niezbyt ladny, przystojny, moze sporo starszy, ogolnie nieciekawy, jest czyms drugorzednym. Autorze, poczytaj sobie od czasu do czasu te komentarze pod Twoim wpisem, albo tez przedyskutuj z zyczliwymi Tobie osobami. Jestes fajnym i dobrym czlowiekiem, jak piszesz. Wiesz, co mysla o tym inni. Bedziesz mial ciezkie, trudne zycie z kobieta. Kobiety w wiekszosci przypadkow sybko sie orientuja, z kim maja do czynienia i wykorzystaja to bezlitosnie. Moze jednak dobrze trafisz. Ale to zdarza sie o wiele rzadziej. Moze powinienes zmienic srodowisko, a moze tez kraj? Wyjedz np. na 10 lat z Polski, a potem bedziesz mial duzo czasu na podjecie wlasciwej decyzji, a takze o wiele wiecej zyciowego doswiadczenia. I bedziesz mial dopiero 35 lat. Zycze Ci powodzenia i duzo zdrowia. Chcialbym ponadto poinformowac innych komentatorow czy tez czytelnikow, ze to co napisalem powyzej, napisalem nie tylko z wlasnego doswiadczenia (to moze nie wiecej jak 20%). Ta moja wiedza i refleksje bazuja w wysokim stopniu na rozmowach z adwokatami (tu w Krakowie) od spraw rodzinnych z duzym doswiadczeniem (20, 30, 50 lat), ktorych lata pracy w tym zawodzie pozbawily jakichkolwiek zludzen.

    0

    0
    Odpowiedz
  65. To co pisze tutaj ten gosc o tych portalach randkowych, biurach matrymonialnych, to czysta prawda. O kobiety nie tylko do ruchania, ale przynajmniej na dluzszy, np. kilkuletni zwiazek nie jest latwo. Wyglada to tak, jak pisze tutaj niejeden chujowicz. Po prostu katastrofa. To co pisze tu ten gosciu z Krakowa, rowniez o tych adwokatach, to dla mnie nie jest rzecz nowa. Ale ja mam 45 lat, i cos juz przezylem. A chcialbym mlodemu Autorowi tylko powiedziec, ze powinien, przed podjeciem waznych decyzji zasiegnac rady adwokata albo notariusza. to nie jest majatek, ta oplata za porade w kwestiach prawnych, a moze niejednemu mocno oczy otworzyc. Ja nie zrobilem tego przed wielu laty, co mnie kosztowalo mieszkanie wartosci 450.000 tysiecy zlotych i chyba z pol miliona w gotowce. Juz wyszedlem na prosta, jak chodzi o finanse, ale stracilem kupe kasy i ladnych pare lat, aby znowu dojsc do pieniedzy.

    1

    0
    Odpowiedz
  66. BEZROBOCIE W ŁODZI
    • W województwie łódzkim jest 193 tysiące bezrobotnych. Jak im pomóc? Wojewódzki Urząd Pracy zorganizował warsztaty dla bezrobotnych. Informowały o nich lokalne media i internetowa strona urzędu. Na warsztat o temacie „Autoprezentacja podczas rozmowy kwalifikacyjnej” zgłosiła się… jedna osoba. Na tym warsztaty zakończono.

    0

    0
    Odpowiedz
  67. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  68. Żona, wracając do domu z zakupów, zastała swojego męża w łóżku z atrakcyjną osiemnastolatką. W momencie, gdy skończyła się pakować i chciała opuścić dom, mąż zatrzymał ją tymi słowami:
    – Zanim wyjdziesz, chciałbym, żebyś posłuchała, jak do tego wszystkiego doszło. Gdy jechałem z pracy do domu autostradą w czasie wielkiej ulewy, zobaczyłem tę miłą dziewczynę, zmęczoną i przemoczoną. Zaoferowałem jej, że ją podwiozę. Ale gdy zorientowałem się, że była głodna i bez pieniędzy, przywiozłem ją do domu i przygotowałem jej posiłek, z tej pieczonej wołowiny, którą kiedyś kupiłem, a ty o niej zapomniałaś w lodówce. Na nogach miała bardzo zniszczone sandały, wiec dałem jej parę twoich dobrych butów, których nie nosisz, bo wyszły z mody. Było jej zimno, więc dałem jej sweter, który podarowałem ci na urodziny, a którego nigdy nie włożyłaś, bo kolor ci nie odpowiadał. Jej spodnie były bardzo zniszczone, wiec dałem jej parę twoich. Były jak nowe, ale dla ciebie już za małe. I w momencie, gdy ta dziewczyna już opuszczała nasz dom, zatrzymała się i zapytała: „Czy jest jeszcze coś, czego twoja żona już nie używa?”

    1

    0
    Odpowiedz
  69. Głowa do góry! Byłem całkiem niedawno w podobnej sytuacji: cztery razy po studiach lądowałem na bezrobociu i pracowałem na przemian ale porzuciłem w pizdu zawód wyuczony po studiach i znalazłem nową i lubianą prze ze mnie pracę (ktoś już sugerował PKP). Teraz też poszukuję odpowiedniej dla siebie kobiety i wiem, że to nie jest łatwe a jestem starszy od Ciebie o 4 lata więc mam na to jeszcze mniej czasu. Czasami już nawet brakuje mi na to sensownego pomysłu. Wcześniej bezrobotny a teraz niska płaca i zawsze jakieś kłody pod nogi. Jeśli Kolego nie możesz wejść z pracą do lasu bo nie masz znajomości albo nie ma ofert pracy to spróbuj czegoś innego tak jak ja: zastanów się co lubisz robić i co mógłbyś innego robić i spróbuj się przekwalifikować, nie czekaj zbyt długo bo stracisz niepotrzebnie cenny czas (ja straciłem go sporo) i nie licz na innych tylko na siebie samego. Polecam mój wpis pt. „Szukanie pracy i lądowanie na bezrobociu na przemian” z 2014.03.11 r. POWODZENIA !!!

    1

    0
    Odpowiedz

Szef

Strasznie mnie wkurwia moj szef w korpo. Nie zna sie na robocie, którą robi, dodatkowo w ogóle nie ma pojęcia czym ja się zajmuję, a nawet jakby wiedział to i tak nie ma w tym żadnych kompetencji. Ale oczywiście musi sie skurwysyn mądrzyć na każdy temat, mimo że mogę go sprowadzić do poziomu idioty 2 pytaniami merytorycznymi o pracy. Jebany skurwysyn, mądrzy się, zmienia moje decyzje 'bo tak’, zęby tylko pokazać kto tu rządzi.

87
86
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Szef"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. po nr ip cie wytropiłem, wiem kim jesteś! jutro lecisz z roboty ha ha ha ale to śmieszne 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Szef „korpo” który sie nie zna na robocie?????????? Jak został szefem? Można sie domyślać w tym obsranym polskim dole że to kolejny synaleczek jakiegoś prominentnego gnoja który dostał prace „z polecenia”,choć matoł i głąb bez wiedzy to jest szefem im lubi sie dowartościować byle coś udowodnić zakompleksione zero. To POlska panie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dopadnij chuja w kiblu jak będzie srał i wyruchaj go szybko w kichę. Tylko pamiętaj bez gumy i lej do środka.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Załóż swój biznes,wtedy to Ty będziesz rozdawał karty.Na razie to jesteś jego sługusem na posyłki patałachu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak kończą wszyscy, którzy oddalili się od Kościoła. Nic tak nie osłabia wiary jak praca w korporacji. Odmów różaniec, przyjdź na mszę i daj na tacę, ponieważ doszły mnie słuchy,że księża z twojej parafii nie mają z czego opłacić rat za nowe ferrari f12 berlinetta. Jeśli chcesz się wyspowiadać to przyjdź do mnie. Obciąganie mojej krótkiej pały daje bonus +50 do odpuszczenia grzechów. Powinieneś też założyć rodzinę i spłodzić dużo dzieci(najlepiej chłopców). Oczywiście nie wolno Ci używać prezerwatyw, bo to nie po bożemu. Następnie nakłoń swoich synów, by zostali ministrantami, ponieważ odbyty tych,którzy aktualnie u nas służą są już zbyt rozepchane. A co do twojego szefa, myślę że jest on opętany przez szatana i próbuje sprowadzić Cię na drogę zła. Gdy będziesz w pracy
    powieś krzyż nad drzwiami do jego biura i puść Radio Maryja. Jeśli to nie pomoże, natychmiast skontaktuj się ze mną. Jestem egzorcystą z 20-letni stażem. Gdy uwolnię go od złego, na pewno się nawróci i wspomoże Kościół skromną daniną. Porozmawiaj też ze swoimi kolegami i koleżankami z pracy i postaraj się z sprowadzić na łono Kościoła,ponieważ bardzo potrzebujemy pieniędzy i
    ministrantów, których moglibyśmy penetrować analnie. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław
    Żygotka i przyszły papież

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahaha i dlatego to on jest twoim szefem a nie odwrotnie bo ty jesteś zwykłym patalachem, wiec słuchaj i grzecznie wykonuj polecenia Pana i szefa swego kmieciu bo od tego tam jesteś, na twoje miejsce czeka 459 innych patalachow takich samych jak ty niczym sie nie wyróżniasz rządzi szef i huj morda w kubeł i do roboty

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jako Twój lekarz zapytam wprost:Czy stolec był? Jeśli był to o czym rozmawialiście?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mily Autorze. Co sie tyczy tej roboty i czarnych wizji, to masz zupelna racje. jak zle trafisz, a tak przeciez jest najczesciej, to dupa zbita, malaria i syf. Chodzisz do tej roboty, patrzysz na tych niby-kolegow i kolezanki z pracy, i jakze czesto zbiera Ci sie na wymioty. Nie mozesz sie doczekac konca dniowki i juz w poniedzialek tesknisz za weekendem – a tu trzeba przepracowac pare dni. Znam ludzi, i jest to czestsze niz myslisz, a takze drodzy chujowicze, ktorzy zapewne zaraz Cie zjada, i podsumuja raczej negatywnie, wiedza o tym rownie dobrze jak ja, a wiec wiele ludzi ma w poniedzialek rano bole zoladka i biegunke, tak bardzo bowiem ciesza sie, ze ida do swojej ukochanej roboty. Wszedzie jest podobnie. A na Zachodzie, jak dobrze trafisz, a zalezy to tez od charakteru pracy, to jest dobrze. Ale jak masz prace do bani i pracujesz na zmywaku czy w podobnym miejscu pracy, z tlumem absolutnie nieciekawych ludzi, ktorzy czesto absolutnie niczego nie reprezentuja, nie mowiac o tym, ze nie maja nic do powiedzenia, to w ogole szkoda gadac. Chujnia do potegi dziesiatej. Nie wiem, co Ci jeszcze napisac, ogolnie zyjemy w bardzo parszymwym czasie, na lepsze sie nie zanosi. jestem ladnych pare lat starszy od Ciebie, przezylem kawal zycia w Polsce, mam lata tulaczki po Europie Zachodniej, obecnie, dla zlapania oddechu, jestem znowu w Ojczyznie Ukochanej. Nawet nie pisze tego z ironia. jest cos w tym kraju, ze przyciaga jak magnes. Gdybym sie gdzie indziej urodzil, napewno myslalbym inaczej. Ale urodzilem sie tutaj, i tak juz pozostanie.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Szefowie to najczesciej chuje pierdolone, sto razy jebane, ktorzy niejednego autentyccznie wykonczyli. Bo nie kazdy jest z zelaza, nie kazdy jest mocno psychicznie. MOich trzech dobrych znajomych robota do bani i atmosfera w pracy kosztowala doslownie to ich jedyne , krociotkie zycie: Zmarli w wieku 32, 38 i 45 lat. Zastanow sie nad swoim zyciem i swoja dalsza droga. Mysle, ze dojdziesz do wlasciwego wniosku. nie z

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Autorze, warto rzucic w diably te robote, bo moze sie zdarzyc, ze pewnego dnia walniesz tego szefa w gebe, tak mocno, ze padajac na ziemie, zlamie sobie kark, a Ty pojdziesz do wiezienia na ladnych pare lat. Mimo ze nie chciales tak naprawde pozbawic go zycia. Dlatego zastanow sie nad moja ponizsza refleksja dotyczaca pracy:

    Praca, której powinienes szukac, niech nie będzie jedynie wyrazem zdrowego rozsądku i kalkulacji – choć niewątpliwie to wszystko jest bardzo potrzebne przy podejmowaniu decyzji, ale także wyrazem głosu serca. Po przyjeździe do Wielkiej Brytanii, trzech tygodniach intensywnych poszukiwań i trzech rozmowach kwalifikacyjnych, znalazłem się z trzema ofertami w dłoni. W jednej z firm proponowano mi stanowisko kierownicze i wyższą pensję niż w dwóch pozostałych. Kontemplując swój wybór, największą radością wypełniała mnie jednakże myśl o pracy w inny miejscu, bez tytułu kierownika i z niższą pensją. I tą ofertę wybrałem. Praca była niezwykle pasjonująca i ekscytująca, cieszyło mnie wstawanie każdego ranka – i jak patrzę już z pewnej perspektywy czasu, ogromnie wiele się w niej nauczyłem i zyskałem. Co więcej, cztery miesiące po jej rozpoczęciu, w uznaniu dla mojego zaangażowania, otrzymałem sporą podwyżkę, która uczyniła tą ofertę najbardziej atrakcyjną spośród wszystkich… Tak więc, słuchaj wewnętrznego głosu, glosu swego brzuacha, intuicji, zawsze i wszędzie, nawet – albo zwłaszcza – wtedy, kiedy trzeba podejmować pozornie mało uduchowione i przyziemne decyzje.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. no i dalej on jest twoim szefem a ty robolem. jedz kebaby!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kolego, szef znający się na rzeczy to rzadkość. Niestety w tym chorym kraju kierownikami i dyrektorami zostają osoby, które potrafią manipulować, gnoić i opowiadać bajki. Często są to osoby, które na niczym się nie znają, ale pokończyły różne kursy menedżerskie lub dyrektorskie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jasne, że każy szef się nie zna na swojej robocie. Dlatego pierdol to i otwórz własną korpo. Bedziesz sam swoim szefem – sterem, żeglarzem i okrętem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Spuść szefowi porządny wpierdol.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 12. Czy wy „byg siefy” macie takie małe miemania osobie?:) Musicie sie dowartościować i podkreścić wasz status osiągnięty często przy pomocy tatusia lub mamusi? Ja rozumiem. Ta podświadomość „jestem cycem,nic nie umiem, jestem nikim naprawde a wszystko zadzięczam komuś” ale bez przesady. Gdyby nie robole by nie było waszej firemki bo kto by tyrał na was wy nieudaczne niedoróbki? Robol to często potrzebny trybikmw machinie firemki w przeciwieństwie do niekumatych debilków poutykanych na synekurach po znajomościach nierobach i obibokach. Często robol ma więcej wiedzy niż „derektor” ustawiony na stołku przez kolege tatusia.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tylko wyobraź sobie tępy chuju, że ten twój szef musiał się nieźle natyrać żeby być na takim stanowisku i tyle osiągnąć. Więc rusz dupe jebany nierobie i zacznij wreszcie pracować a nie narzekać

    0

    2
    Odpowiedz
  19. Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
    – No to ile dziś zrobił pan transakcji? – pyta sprzedawcę.
    – Jedną, szefie.
    – Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?
    – Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
    Szefa zatkało.
    – Trzy… sta osiem… dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
    – No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby…
    – Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
    – Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.
    – I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!
    – Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. BEZROBOCIE W ŁODZI
    • W województwie łódzkim jest 193 tysiące bezrobotnych. Jak im pomóc? Wojewódzki Urząd Pracy zorganizował warsztaty dla bezrobotnych. Informowały o nich lokalne media i internetowa strona urzędu. Na warsztat o temacie „Autoprezentacja podczas rozmowy kwalifikacyjnej” zgłosiła się… jedna osoba. Na tym warsztaty zakończono.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Spotyka kawaler żonatego kolegę i pyta:
    – Tyle lat jesteście razem i wciąż się kochacie. Jak to możliwe?
    – Dwa razy w tygodniu chodzimy do restauracji. Światło świec, dobra kolacja, romantyczna muzyka, trochę tańca i seks do rana. Ona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Żona, wracając do domu z zakupów, zastała swojego męża w łóżku z atrakcyjną osiemnastolatką. W momencie, gdy skończyła się pakować i chciała opuścić dom, mąż zatrzymał ją tymi słowami:
    – Zanim wyjdziesz, chciałbym, żebyś posłuchała, jak do tego wszystkiego doszło. Gdy jechałem z pracy do domu autostradą w czasie wielkiej ulewy, zobaczyłem tę miłą dziewczynę, zmęczoną i przemoczoną. Zaoferowałem jej, że ją podwiozę. Ale gdy zorientowałem się, że była głodna i bez pieniędzy, przywiozłem ją do domu i przygotowałem jej posiłek, z tej pieczonej wołowiny, którą kiedyś kupiłem, a ty o niej zapomniałaś w lodówce. Na nogach miała bardzo zniszczone sandały, wiec dałem jej parę twoich dobrych butów, których nie nosisz, bo wyszły z mody. Było jej zimno, więc dałem jej sweter, który podarowałem ci na urodziny, a którego nigdy nie włożyłaś, bo kolor ci nie odpowiadał. Jej spodnie były bardzo zniszczone, wiec dałem jej parę twoich. Były jak nowe, ale dla ciebie już za małe. I w momencie, gdy ta dziewczyna już opuszczała nasz dom, zatrzymała się i zapytała: „Czy jest jeszcze coś, czego twoja żona już nie używa?”

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie tylko w korpo tak jest… skończyłem szkołę w swoim zawodzie, potem lic…mgr… praktyka ponad 10 lat i przyłazi Ci taka np. Mama Szefowej, co absolutnie nie chodzi po temacie i mówi co masz robić…bez wiedzy, kompetencji, umiejętności… widzi to tak i tyle… Jak to mawia się w mej branży: a idź pan do chuja…

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia

Nie było mnie w szkole, a mieliśmy robić pierniki. Moja grupa przez to nie miała mleka.

171
98
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie mogl ktos kupic w sklepiku?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. że co kurwa?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Moje problemy przy tym to pikuś, musiało być ci ciężko, składam najszczersze kondolencje

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Masz dojne cyce czy chodziło o mleko z ptaka?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Chujnia tysiąclecia!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś mieszkał w Japonii to byś nie miał takiego problemu, bo tam do szkoły by ci się chciało chodzić. Jeśli nie wiesz dlaczego chciałoby ci się chodzić to zacznij kurwa oglądać Anime i Mangi i jeszcze Hentai to wtedy ogarniesz o co w tym chodzi. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista lub web developer a ostatecznie Putin Mentalny Japoński Słowianin pomnożony przez 10.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to było trzeba chociaż donieść to cholerne mleko… skoro się zobowiązałeś… klapa na całego!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Popierniczymy się? Gej Roman.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Doskonała chujnia godna wzorowego chujana/chujanki!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Co ma piernik do wiatraka?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mogę cię popierniczyć, później zaleję Cię moim mleczkiem. Może być nawet z grupą. Gej Roman./Dzień dobry, cześć i czołem! Pytacie, jak się rucham?! Jestem wesoły Romek, walę chuja w sromek, a w srom leję do pełna, mleko bez gumy!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie, to być nie może

    0

    0
    Odpowiedz
  16. żal mi adma, stworzylem wczoraj dlugi wpis i nie wstawil go, ale to dwuzdaniowe gowno to wrzucil. Pojeb

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A niech to chuj strzeli … No i co ?Wagarujesz i ludziom swieta zjebales -piernika niet

    0

    0
    Odpowiedz
  18. No ja kurrwa pierdole -.-

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Za takie skurwysyństwo Twoja grupa powinna naciągnąć Ci uszy na dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Hehe de best chujnia ever:)

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Przejebane, też tak miałem. Weź sznikersa, mi pomogło.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jesteś kurwa chujniowym mistrzem !

    0

    0
    Odpowiedz
  23. jedno zdanie a tak sie usmialem hahaha, uruchamia wyobraznie:D

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Pierdol pierniki, zostań gayem.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Mnie też kiedyś nie było w szkole, a szkoda, bo akurat w tym dniu nauczyciela opierdalała gałe wszystkim chłopakom z mojej klasy

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Nooo to faktycznie kicha

    0

    0
    Odpowiedz
  27. weźmiesz od każdego do ryja i pojdzie w zapomnienie

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Spierniczyłeś sprawę !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Potnij się masłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Dwa razy po wszystkie palce u dwa ręka wylewów Konga temu Kali boleśnie zderzyć się z podobna problema, gdy nie przynieść do szkoła maniok na tapioka dla Kali klasa do jeść, bo wcześniej przerobić maniok na bimber i sprzedać czarnuchom z Gabon za rower. Cała klasa chcieć Kali wpierdolić, ale Kali wsiąść na rower i zapierdalać…. Zapierdalać ile siła w noga. Tyle, że rower być wadliwa, przerdzewiała rama się złamać i Kali epicko się wypierdolić morda w ziemia. Czarnuchy z Kali klasa dogonić nieszczęśliwa przedsiębiorcza Murzyn, spuścić mu łomota oraz wetknąć bambusowa tykwa w zadek i dać kopa na rozpęd. Następna raz w Kali dupa być dopiero prężna pała Byczywąs.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Zainstaluj Linuxa…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Zapomniało się wydoić krowy?

    0

    0
    Odpowiedz
  33. to chujowo laska

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Dzidzia-piernik

    0

    0
    Odpowiedz
  35. POPŁAKAŁAM SIĘ. To była najbardziej wzruszająca i poruszająca historia w tym serwisie jaką kiedykolwiek czytałam!

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Ciężko zgrzeszyłeś Synu. Natychmiast idź do kościoła się wyspowiadać i w ramach pokuty obciągnij wszystkim księżom. Potem przyjdź do mnie, ponieważ muszę odprawić na tobie egzorcyzmy. Przez pokemony i Harrego Pottera Szatan zawładnął twoim umysłem i zmusił Cię do pójścia na wagary. Opamiętaj się Synu, jeszcze nie jest za późno. Nawróć się, słuchaj Radia Maryja, oglądaj TV Trwam, codziennie chodź do kościoła, najlepiej kilka razy dziennie i dawaj na tacę po 1000 zł. A najlepiej
    zostań ministrantem. Udostępnienie księżom swojego odbytu to najszybsza droga do zbawienia. A obciąganie mojej krótkiej pały daje bonus +50 do odpuszczenia grzechów. Pozdrawiam Biskup Proboszcz Egzorcysta Pakosław Żygotka i przyszły papierz.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Nie płacz nad rozlanym mlekiem, lecz nad rozlaną wodą – tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. To trzeba było zmienić przepis na taki, w którym nie ma mleka.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. heheheheh gimby lepsze od kabarety

    0

    0
    Odpowiedz

Słaby seks

A więc zupełnie niespodziewanie doszło do pierwszego razu z moją lubą. Do tej pory byłem prawiczkiem i zawodowym koniobijcą. I tutaj nastąpiła największa chujnia jaka może się przytrafić mężczyźnie… nie chciał mi stanąć przez długi czas, potem już jakoś poszło ale na pewno nie była zadowolona. Ogólnie to boje się że za drugim razem będzie tak samo. Kiedyś tak sobie rozkminiałem że tyle czasu walę konia że jak w końcu spróbuje z babą to mi się nie spodoba no i się stało. Podobało mi się ale co z tego jak mój pytong był miękki jak z waty. Dziewczyna jest piękna, szczupła, seksowna i zjawiskowa więc nie mam pojęcia o co chodzi. Po wszystkim tłumaczyła mi żebym się nie spinał następnym razem i że to nie moja wina, ale co za wstyd! PS. jak mi za drugim razem nie siądzie to pierdole zostaje księdzem

137
81
Pokaż komentarze (72)

Komentarze do "Słaby seks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mądrość przodków mówi, że najlepsza baba to własna graba. Kobiety słabo się nadają do seksu. Ręka jest do tego idealna i na samą myśl o masturbacji pała robi się twarda jak skała. Pozdrawiam, stary kawaler.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. normalka, przeżywałem to samo hehe. następnym razem więcej gry wstępnej. Poleżcie sobie, podotykajcie i powolutku coraz wiecej i więcej aż gdzieś tam w końcu będziesz czuł że masz super twardego i blisko jej cipki 🙂 wtedy po prostu w nią wejdź, tak żebyście nie czuli, że to ma być wląsnie ten moment bo wtedy znów Cię chwyci stres i będziesz miał presje, że ona czeka. Wszystko ma być bardzo naturalnie, wtedy będzie ok. Powodzenia 🙂 jak się uda to następnym razem będzie coraz mniejszy stres 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie stresuj się tak ! Chciałeś wypaść jak najlepiej to tak niekiedy bywa. Podejdź do tego na luzie a wszystko będzie ok !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. My, Pan wasz, Mesio, z radością zawiadamiamy, że nasza Zakładowa Rozgłośnia Radiowo-Propagandowa już działa. Na antenie możecie usłyszeć, codziennie aktualizowaną, Wydziałową Listę Przebojów. Podajemy wyniki z ostatniego jej notowania. 1. DJ Mesio – „Wszędzie dobrze, ale w Łódzkim Wydziale najlepiej” 2. Kebab – „Allahu, czy ci nie żal” 3. Josef F. -„Call Me Fritzl” 4. Agonizing Necrosadistic – „Super-Otaku Masturbation” 5. Psychopathologist – „Zupa z Rumuna” 6. DJ Kali – „Małpiszon Way” (Gabon remix) 7. Defecation – „Blowjob” 8. Kebab – „Wszystkie kozy nasze są” 9. Rubber Maiden – „Fleshlight” 10. Sha&Kira – „Locha, locha, locha” …I niespodzianka na miejscu 11. Stary szlagier: „Nie ma wody na pustyni”, bo Pan wasz, Mesio, przypomniał sobie, że w głębokich mrokach swojego dzieciństwa, do których nawet parapsychologowie na sesjach terapeutycznych boją się zaglądać, m. in. marzył o zerżnięciu młodej Kozidrak. I słowo daje, patałachy parówczane, że jeszcze kiedyś „Beata, nie daruję ci tej nocy” (o ile procentów wystarczy, by Pan wasz, Mesio, nie zwracał uwagi na metrykę). Głosy można oddawać, wysyłając SMS na numer 0-700-666-666. Za kasę z SMS-ów Pan wasz, Mesio, zasponsoruje kilka wokalistek, które po „próbach gardła”, w jego willi za dwie bańki, będą śpiewać… Oj, będą… Do rana. A może nawet i dłużej… Cel numer jeden: Shania Twain, zanim się MILF do reszty zestarzeje. Uhhh, „I’m Gonna Getcha Good…”. A teraz, stulejarze zasmarkani, przyrządy w dłoń i stukać… w klawisze tych waszych komórek, coby kasy na bilet i waciki dla kanadyjskiego rudzielca, Panu waszemu, starczyło… A póki co, po raz 57 w tym kwartale, trzeba obrobić pańszczyznę, to jest prężną pałę Byczywąsa… „Man! I Feel Like a Woman!”… but… „That Don’t Impress Me Much”. 😉 /Mesio, który z ulgą nieopisaną zawiadamia, że ten kurewski katar mu już prawie przeszedł. PS. Nadal jednak męczy Pana waszego, Mesia, kaszel. Niedziela dzisiaj, to rzućcie, patałachy, coś na tacę w intencji mesiowego powrotu do zdrowia. Wyznawcy proroka mogą rzucić granatem ewentualnie jakąś miną przeciwpiechotną. Reszta ofiar życiowych też niech dostosuje formę ofiary do własnych wierzeń. Panu waszemu, Mesiowi, jest obojętne w co tam sobie wierzycie, byleby było skuteczne. Borg zapłać. A opór, jak wiadomo, jest daremny. 😉

    1

    4
    Odpowiedz
  6. Twoje przeznaczenie to walenie konia w kiblu po porannym wzwodzie, impotencie. Ewentualnie nawpierdalaj się chińskiej Viagry i idź na pastwisko krowy ruchać.

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Ciesz się z tego, że ci się spodobało. To najważniejsze. Ja przez właśnie ten pierwszy raz odnoszę wrażenie, że seks mógłby dla mnie nie istnieć. To jest to samo co zwalić sobie konia czyli 5s przyjemności. Reszta to sapanie, smród, pot i wydzieliny. Zaznaczam, dla gejowatych, że jestem hetero… Po prostu seks realny to nie pornol, co tu dużo gadać. Tylko będąc prawiczkiem spodziewa się nie wiadomo jakiej rozkoszy.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety mój pierwszy raz wyglądał podobnie. Moja dziewczyna była piękna i seksowna, ale gdy doszło co do czego, to był problem. Mało tego, za drugim i trzecim było tak samo. Na szczęście dziewczyna była wyrozumiała i nie robiła o to problemów. Jeśli stres będzie za duży, żeby Ci stanął, powiedz jej o tym. Niech może najpierw zrobi tzw. „handjob”, mi to pomogło. A potem już z górki i mieliśmy wiele udanych i długich kopulacji 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to są skutki twojego walenia…

    0

    2
    Odpowiedz
  10. jak się boisz ze będzie tak samo, to na pewno tak będzie.
    a po jakim czasie ci dała ???

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Z okazji, przypadającego 16 listopada, Międzynarodowego Dnia Tolerancji, Pan wasz, Mesio, oznajmia, wam, patałachy, że was, w swej niezmierzonej łaskawości, toleruje, robaki wy nędzne jeno. Zaś z okazji Światowego Dnia Życzliwości i Pozdrowień (21 listopada) Pan wasz, życzliwie was pozdrawia wysuniętym środkowym palcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Też mam taki problem i nawet miałem o tym osobną chujnię pisać. Chodzi o to, że koń przyzwyczaja się do walenia, do uścisku dłoni. Aby wzmagać doznania, to z biegiem czasu podświadomie ściskamy coraz mocniej i mocniej. A jeśli któregoś dnia trafi się jakimś cudem prawdziwa cipka, to wydaje się tak luźna względem zaciśniętej pięści, że nic nie czuć. Nie na darmo tak wysoko ceni się ciasny analik. Tylko że dla niektóryc, po wielu latach walenia konia wiele razy dziennie, analik też jest za luźny, a nawet co słabsza dłoń. Mam takiego 'suchego’ kumpla. Kiedyś razem oglądaliśmy różne filmy. Doszło do tego, że przeprowadziliśmy eksperyment, czy da rade mi zwalić swoją suchą dłonią. Nie miał wystarczająco dużo krzepy, wymiękł.

    0

    3
    Odpowiedz
  13. Pierdol kobiety, zostań gayem. Znajdź sobie chłopaka i uprawiaj z nim sex. I pamiętaj – bez gumy i lej do środka.

    3

    3
    Odpowiedz
  14. Często pierwszy raz jest nie udany 🙂 Ja wciąż czekam na swój, 21 letnia dziewica….

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tak,częste walenie konia może spowodować takie problemy,sam miałem podobnie,tylko że odwrotnie – na początku skała,a po np. 30 minutach zaczyna flaczeć w trakcie stosunku i jest chujnia…

    0

    1
    Odpowiedz
  16. No i właśnie przez nastawienie takie a nie inne masz to co masz. Taki stress nie tylko może spowodować problem z erekcją, ale też możesz mieć przez to zbyt wczesny wytrysk. Wyluzuj, napijcie się następnym razem z dziewczyną trochę wina, byle nie za dużo, nadajcie jakiegoś nastroju bo seks to nie takie o jebut, nagle z bomby, seks w związku to musi być przeważnie coś więcej. Pozdro i 3maj się facet.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Widzisz walenie konia,a baby to duża różnica.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Poszukaj w necie przekwitniętej baby i lej jej do środka bez obaw jak w kaczą dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Pij mleko z gipsem,będzie Ci stał 24h.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ludzie mają większe zmartwienia,choroby itp.a ty pierdolisz o swoim zwiotczałym flaku.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Już lepiej zostań klechą.Oni ruchają co popadnie.Najwyżej nie pójdziesz do nieba.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Zbierz kolesi niech lala klęknie i zróbcie jej Bukakke./Japan-fan.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Moim zdaniem przyzwyczailes swojego siurka do ręki. Jest ona twardasza i lepiej stymuluje. Odstaw trzepanie na jakiś czas a wszystko powinno wrócić do normy.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Czym ty sie przejmujesz kurwa fa? Ona to rozumie, że był stres i mogłeś mieć problem. Głowa do góry. Jeszcze Ci stanie wiele razy i ona będzie zadowolona. Tylko pamiętaj ziom!, musisz szybko społodzić i dlatego dymaj bez gumy i lej do środka

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Problemy psychologiczne plus porno. Wiem, miałem tak samo. Co musisz zrobić: szczerze i delikatnie opowiedzieć partnerce o swoim problemie, że jest piękna i seksi, że bardzo Cię podnieca ale w tej sytuacji byłeś zestresowany (bo byłeś) i stąd te problemy, oraz w braku pewności przy tym kroku. Jeśli teraz tego nie zrobisz teraz, potem będzie trudniej a ona pomyśli że coś z nią nie tak. Poza tym widać że ją kochasz, przy płatnej dziwce stanął by Ci aż miło, a tu dochodzi więź emocjonalna. Możesz zacząć rozmowę w neutralnym temacie a potem przejść do sedna, jeśli się wstydzisz. I przestań walić konia, to po kilku dniach poczujesz różnicę w erekcji. Jest też ćwiczenie wzmacniające ciała jamiste, podczas oddawania moczu wstrzymujesz to na pięć dziesięć sekund, potem puszczasz i znów wstrzymujesz. Jak dojdzie do pieszczot to postaraj się je przeciągnąć, rozkoszuj się partnerką zamiast myśleć ciągle o zbliżeniu, spokojnie małymi krokami przy zachowaniu tego, co Ci napisałem uda się! Nie musi od razu, ale da radę więc głowa do góry, poza tym wielu młodych juz tak ma.

    Panie niech też zapamiętają o co chodzi w takich przypadkach, wasi faceci znoszą humory okresowe więc i wy okarzcie im wsparcie, pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Stary rozbawiles mnie do łez. Dziewczyna ma racje nie spinaj sie to za druvim czy trzecim razem bedzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. A wczoraj własnie oglądałam dokument o pornografii i jej zgubnych skutkach.. Dobrze Ci tak koniobijco.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Głupi jesteś z tym księdzem – to zupełnie normalne u młodych i niedoświadczonych – podświadomy stres, też tak miałem i chciałem lecieć do seksuologa 😀 Im bardziej będziesz starał się nie spinać, tym więcej będzie z tym problemów, dlatego lepiej załóż sobie, że jeszcze parę razy może tak się zdarzyć i wytłumacz to dziewczynie. Gdyby w szkołach było wychowanie seksualne na poziomie, młodzież nie przejmowałaby się sprawami powszechnie występującymi jako norma.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. a jakie ma cycki?

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Wyluzuj nastepnym razem bo pewnie zabardzo skupiles sie na tym zeby dobrze wypasc. I przestań tyle walić konia! Ile Ty masz lat, 16?? Chryste…..

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Tak jak piszesz. Za dużo bicia po kasku. Przestań a się unormuje 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  32. a co myślisz, że księdzu nie staje, jesteś w błędzie – staje i to bardzo, że muszą pierdolić na boku, a jak myślisz dlaczego pastorowie mają żony, i jeszcze kurwy na boku…???

    0

    0
    Odpowiedz
  33. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Pierdol to. Idź na miasto, spuść komuś wpierdol i zaraz zapommnisz że ci nie staje do baby.

    1

    0
    Odpowiedz
  35. baby to chuje, jedynie prawdziwa męska przyjaźń coś znaczy, przy mnie stanie ci jak armata, przyjmując w jelito, będziesz musiał sobie zwalić gruchę na dodatek. Już jestem spocony, myśląc o tobie byczku. Mokre całusy, pozdrawiam gej Roman.

    2

    0
    Odpowiedz
  36. Ksieza pruja wszystko co pod kutas sie nawinie..

    0

    0
    Odpowiedz
  37. zwolnili cię z myślenia do chuja śmierci? po chuj to było tak chlać cepem jesteś bo kobiety można zadowalać na wiele sposobów 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Może spróbuj z facetem

    2

    0
    Odpowiedz
  39. znam ten ból stary przy pornosach twardy jak skała a tak to miekka faja,no coz stres tez robi swoje

    0

    0
    Odpowiedz
  40. normalna reakcja, jeśli przez wiele lat zajeżdżałeś gruchę. sam miałem podobny problem przy pierwszym stosunku. jedyną receptą jest zaniechanie (albo znaczne ograniczenie)walenia konia i całkowite „wyczyszczenie” umysłu z głupich myśli typu „na pewno mi nie wyjdzie”. myśl o wszystkim, tylko nie o tym. za pierwszym, czy też nawet za drugim razem nie uda Ci się zadowolić kobiety tak, jak byś sobie tego życzył. życie to nie pornos, w którym baba kwiczy po trzech pchnięciach. praktykujcie jak najczęściej (ale tylko kiedy oboje macie ochotę!), a efekty same przyjdą 😉 pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Pierwszy raz nazwa mówi sama za siebie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Zainstaluj Linuxa…

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Witam. Nie oceniając moich pobudek (dziwne zboczenia) proszę o odpowiedź, czy zwalenie konia w prezerwatywie, która była używana, znaleziona w lesie może nieść ze sobą ryzyko zakażenia hiv lub innych chorobami płciowymi. Troche umyta przed nałożeniem, żadnych substancji w środku juz nie było. Wyglądała jakby leżała już w słońcu od jakiegoś dłuższego czasu.

    1

    2
    Odpowiedz
  44. Do Kutasa przywiązać ci sznurek i przywiązać do koła zamachowego i niech ruszy jak śmieciu możesz takiego żeczy pisać nie chciał mi stanąć ! Idz się lecz pojebusie jebany !nie wstyd ci pokazć kutasa kobiecie gnoju i jeszcze jej to wkładać tam debilu nie z tej ziemi !

    0

    2
    Odpowiedz
  45. Częste bicie skraca zycie

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Się meżczyzną nie nazywaj bo jesteś zwykłym szmaciazem niespodziewanie doszło ty ! poprostu ruchać ci się chciało i szlus ! niech ci ten kutas w mordzie stanie !

    0

    1
    Odpowiedz
  47. Zwinność małpy, siłę słonia, daje ranne bicie konia!

    1

    0
    Odpowiedz
  48. Księdzem waligruchą? Tak to jest jak się człowiek masturbuje nałogowo. To szkodliwe. Przeraża fakt, że to był Twój pierwszy raz i nie chciał Ci stanąć. Normalny facet to nie raz dojdzie jeszcze zanim zacznie. Stary, na leczenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. hahaha rozjebałeś mnie o.O

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Wesoly (Gey) Romek zaleca cwiczenia chuja .Niech wyciagnie pomocna dlon.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Patusie, a ja mam zajebisty sex, i spuszczam się na twarz mojej loszce a ona aż piszczy z rozkoszy, bo kocha moją faję…

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Od razu jak przeczytałem słowo prawiczek to wiedziałem, że coś będzie nie tak. @13 Osobiście ci nie wierzę, bo to jest po prostu fizycznie i psychicznie na dzisiejsze czasy niemożliwe, czasy w których istnieją 12 letnie matki. A 16-17 matka już na nikim nie robi większego wrażenia. Kurestwo jebane… @16 W pewnym sensie tak, ale efekt i tak ten sam. Pamiętaj dzisiaj nie ma czegoś takiego jak uczucia tzn. miłość bla bla bla. Dzisiaj liczy się pieniądz, szpanerstwo i porządne ruchanie. Myślę, że każdy kawaler z charakterem „grzecznego chłopca” wie o czym piszę. Dziś taka postawa się nie sprawdza, bądźmy skurwysynami.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. seks z kobieta to nieczystosc. zostan przy tym co robiles do tej pory. jestes piekny. badz piekny ale tylko dla siebie. zostaw to co masz najlepsze tylko dla siebie. badz perfekcyjnym egoista.

    2

    0
    Odpowiedz
  54. @4 Widze ze Mesio rozjebuje mózgi. Zgniła Zielona Cebula, niech żyje Mesio!

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Po pierwsze 0 stresu. Niby co się stanie jak nie wyjdzie? Ktoś zginie? Zostaniesz impotentem do końca życia? A gówno, nic się nie stanie więc nie ma logicznych podstaw do denerwowania się. Tak sobie ja powiedziałem (ba, nawet wiele nie oczekiwałem z uwagi na to że prezerwatywa stoi na przeszkodzie) i stał sztywny przez chyba jakieś pół godziny póki się nie spuściłem. Potem po kilkunastominutowej przerwie druga tura. Po pierwsze unikaj stresu, zmęczenia i walenia konia przynajmniej przez kilka dni przed stosunkiem. Ewentualnie rób przerwy przed dojściem. Wtedy zajebiste wytryski są po kilku dniach takiej męczarni. W każdym razie te 3 rzeczy (stres, zmęczenie i częste walenie) skraca znacznie czas seksu. Jak zazwyczaj udaje mi się wytrzymać tak z 1-2 godzinki (2-3 spusty) to przy zmęczeniu i waleniu skraca się do marnych 30 minut (1-2 spusty). A i ciesz się że masz z kim się bzykać. Ja wyjechałem na studia do Krk, urwała mi się większość kontaktów a kurwami gardzę.

    0

    1
    Odpowiedz
  56. Na ksiedza to ty sie nie nadajesz bo do tego fest pale musisz miec .Chyba ze sie zgodzisz zawsze odbytnice dla kleru wystawiac i robic lache wikarym .Moze sie nawpierdalaj wiagry to ci sie powolanie wyklaruje. Tylko nie probuj robic dzieci ta swoja miekka lacha bo takie same durnie jak ty beda .

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Mily Autorze powyzszego wpisu. Widze, ze masz klopoty, a wiec polecam Ci cos filozoficznego, co pozwoli ci spojrzec na siebie i swoje zycie z innej perspektywy. Polecam Ci zatm „Rozmyslania” cesarza rzymskiego, a zarazem filozofa, stoika oraz wodza wojennego Marka Aureliusza. To Ci dobrze zrobi. Niniejszym garsc moich prywatnych rozwazan odnosnie powyzszej pozycji. Moze zacheca Cie one do lektury calej, nieduzej ksiazki tego filozofa i medrca.

    Długo przed przystąpieniem do czytania książki, zastanawiała mnie postać samego jej autora- Marka Aureliusza; cesarza rzymskiego, „filozofa na tronie”, urzeczywistnienia wizji platońskiej. Kiedy wreszcie książka znalazła się w moich rękach, zaczęłem ją czytać…
    „Rozmyślania” Marka Aureliusza to pamiętniki pisane na przestrzeni 10 lat, także w obozie wojskowym podczas wojny, ale i w wielu inny miejscach, które z precyzją podaje sam autor np. Wśród Kwadów nad Granem). Wydane zostały po raz pierwszy w 1599 r. w Zurychu. Pod ich wrażeniem byli cesarze Justynian i Julian, a także Fryderyk II Pruski. Napisane były po grecku, są ostatnim dziełem jakie wydał starożytny stoicyzm. Rozmyślania noszą w oryginale greckim nie mniej efektowny tytuł „Do siebie samego”. Starożytni znali je w rękopisie, Europa odkryła dopiero u schyłku renesansu.
    Jedyne dzieło Marka Aureliusza jest traktatem filozoficznym, zbiorem medytacji, szkicem pamiętnika, ale nade wszystko – wykładem sztuki życia zgodnego z zasadami stoicyzmu. Uczy panowania nad emocjami (zarówno wielką radość jak i największe nieszczęście przyjmować winniśmy ze spokojem). Nie należy dążyć do rozkoszy, sławy ani bogactwa, lecz znajdować spokój w pracowitości, życzliwym (choć nieco sceptycznym) stosunku do innych, sumiennym wypełnianiu swoich obowiązków. Pojawia się również motyw idei pracy społecznej, tj. jak pisze sam autor „Niech ci to jedno radość sprawia i będzie ostoją: od pracy społecznej iść ku pracy społecznej, z myślą o bogu.” Bardzo dużo rozważa również nad naszą duchowością, która nadaje sens naszemu życiu, i wartość naszej egzystencji. Warto też pamiętać, że świat jest teatrem, a ludzie aktorami, wyznaczonymi do odegrania skromnej zazwyczaj roli. Bądźmy zatem w każdej chwili przygotowani do opuszczenia sceny. Nie buntujmy się, nie lękajmy się także śmierci, która mieści się w naturalnym porządku świata.
    W XIII-stu księgach dzieła Marka Aureliusza pada wiele słów dotyczących człowieka i jego zachowania, życia i śmierci, duszy i bogów, oraz wreszcie filozofii. Uważam książkę nade wszystko za wyjątkową- nie jest to bowiem jakiś typowy pamiętnik, czy zwyczajne pismo filozoficzne; to zdecydowanie coś więcej- swoista rozmowa z samym sobą, wywody nad własnym życiem.

    0

    1
    Odpowiedz
  58. @42 – wysoce prawdopodobne, że piszesz to jako troll jednak nie raz ludziom różne głupie rzeczy przychodzą do głowy więc powiem tak, trzymaj się z dala od takich prezerwatyw.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. #47 = idiota.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Podoba mi się doda elektroda

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Pomijam już fakt, że jesteś kolejnym, który za nic ma czystość przedmałżeńską i dlatego tak wygląda Twój pierwszy raz jak wygląda. Zauważ, że wielu napisało Ci tutaj w komentarzach, „nie przejmuj się stary, miałem to samo”. O czymś to świadczy, co nie ? Tak to już jest jak się na siłę próbuje udowodnić, że jest się dojrzałym, dorosłym… „prawdziwym mężczyzną !” Słyszę te historie, wszystkie podobne do siebie, jak to gówniarz z gówniarą próbują się pierwszy raz na skrzypiącym łóżku, podczas gdy za ścianą są inni domownicy i kończy się po paru minutach, zanim laska się porządnie rozgrzeje. Albo w ogóle nie kończy…albo w ogóle nie umie się zacząć… Pomyślałeś chociaż o grze wstępnej ? Słyszałeś w ogóle o czymś takim ? Widzisz, ja bym chciał zaczekać z tym do ślubu, dlatego jak kiedyś zdarzyło się mi spędzać noc z dziewczyną, to nie było mowy o seksie, (prawdziwy mężczyzna umie nad sobą panować), toteż musieliśmy ograniczyć się do czułości właściwych dla gry wstępnej. (Bez jakiejś przesady, oczywiście.) Efektem tego było, że nie minęło dużo czasu, a dziewczyna i tak doszła. Widzisz, ja nie chciałem jej zadowolić, nie zależało mi na tym, a mi się udało, i to nawet bez zdejmowania ubrań, Ty stawałeś na głowie, miotałeś się a i tak nic z tego nie wyszło. Teraz pomyśl sobie co zrobię swojej świeżo upieczonej żonie, dziewicy, kiedy nie będę się stresował, tylko czerpał czystą rozkosz z miłości. Gdybyś zaufał Bogu i tak poprowadził te sprawy jak On to przewidział, to wszystko byłoby w porządku, w przeciwnym wypadku nawet jak nauczysz się już „dobrze ruchać” to i tak związek Twój będzie nietrwały, bo oparty tylko na seksie, który z czasem mija / powszednieje. I piszę to do wszystkich. A Ty nie obrażałbyś Boga, bo na księdza to trzeba mieć powołanie.

    0

    2
    Odpowiedz
  62. Dziękuje wszystkim za rady. Od tamtego czasu już parę razy uprawialiśmy sport, jest coraz lepiej ale wciąż czuję że mogę być lepszy. Z tym księdzem to żartowałem, jestem ateistą wychowanym w bardzo katolickim domu. Autor

    0

    0
    Odpowiedz
  63. zapierdol kurwie blache w ryj a potem każ zlizywać swoje gówno z podłogi, poźniej już z górki

    0

    0
    Odpowiedz
  64. @60 boga nie ma ty jebany baranie.

    0

    0
    Odpowiedz
  65. @60 Wytłumacz mi coś: kim jest „prawdziwy” mężczyzna, kto wyznaczył te reguły, a jeśli wyznaczyłeś je Ty to skąd masz takie „uprawnienia”/dlaczego akurat Twoją definicję powinniśmy przyjąć?

    1

    0
    Odpowiedz
  66. #60 utwierdził mnie w przekonaniu, że każdy katol to debil o przedwojennych poglądach, który za nic ma psychologię seksu. Won, pajacu – głoś to klechom, niech poczekają do ślubu, zanim zaczną dymać kleryków.

    2

    0
    Odpowiedz
  67. Traktuj jak dziwkę a nie miłość życia Krzywdy nie zrobisz rycerzu.

    0

    0
    Odpowiedz
  68. Mesio tarmoś gruche pomogę

    0

    0
    Odpowiedz
  69. @64. Zwrotu tego użyłem dwa razy. Za pierwszym miałem na myśli, że w dzisiejszym świecie, dopóki nie jesteś już 'po’ to jesteś chłopcem, i dobrze, abyś jak najszybciej przestał nim być. Nieraz mówi się po swoim pierwszym razie „teraz jestem już mężczyzną”, „uczyniłeś ze mnie kobietę”. Za drugim razem miałem na myśli, że dla mnie: prawdziwy mężczyzna jest silny i stanowczy, i zachowuje wierność temu co postanowi, niezależnie w jakiej kwestii, czy to seksu, czy to np. regularnych treningów siłowych, zrywania z nałogiem palenia, rozwijania się zawodowo. A zasady jakie ja przyjąłem, oczywiście nie są moim widzimisię, ale wynikają z zaufania Jezusowi..i starszym pokoleniom. Znam różnych ludzi, widzę co się teraz wyprawia, jak żyją ludzie, którzy próbują żyć po swojemu i jak żyją ludzie, którzy przyjęli podobne wartości, i na tej podstawie wyrobiłem sobie pewien pogląd, że ta cała „przestarzała i nieaktualna dziś” nauka Kościoła, dla mnie jednak ma sens i do mnie przemawia. Pozdrawiam was i autora.

    0

    0
    Odpowiedz
  70. @68 Co ktoś jest silny, stanowczy i trzyma się swoich postanowień ale jest… kobietą? Co jeśli ktoś spełnia te wymagania ale uprawiał seks przedmałżeński czyli de facto jest na opak z naukami Chrystusa na których jest oparta Twoja definicja „prawdziwego mężczyzny”? Nie przyczepiłem się Ciebie dlatego że masz konkretne przekonania. Przyczepiłem się z 2 powodów: po pierwsze dopisujesz własne definicje do zdefiniowanych już słów. To tak jakbyś powiedział zamówił pizzę z szynką i potem wykłócał się ponieważ dostałeś z szynką, a dla Ciebie szynka znaczy salami. Takie szastanie językiem powoduje chaos ponieważ język służy do przekazywania konkretnych informacji. To czy ktoś jest prawdziwym mężczyzną zależy tylko od tego czy jest osobnikiem rodzaju homo i ma chromosomy XY. Taka jest definicja a to czy ten mężczyzna jest silny czy słaby, jakie wartości są dla niego ważne, jak jest konsekwentny to już inna sprawa. Po drugie tak naprawdę forsujesz u innych swoje poglądy. Nie byłoby to aż tak straszne gdyby nie było to coś kontrowersyjnego, ale tak się składa że sprawa wiary jest kontrowersyjna, a głównymi powodami tego jest mechanizm „błędnego koła” i kwestia dowodów. Ale wiesz co? Tak naprawdę nie ma nic złego w wierze w cokolwiek. Problem jest w forsowaniu tego u innych. Myślisz że kogoś obchodzi co robią pedały w swoich łóżkach lub co siedzi w głowie katolika, ateisty czy islamisty? Nikogo. Tak długo jak ludzie zadowalają swoje dziwactwa w gronie osób które się na to godzą nie ma z tym najmniejszego problemu. Problem pojawia się gdy ktoś potępia innych bazując na swoich kontrowersyjnych poglądach czy propaguje swoje poglądy poprzez takie np parady równości. Ludzi nie wkurwiają fetysze i udziwnienia. Wkurwia ich ta cała nagonka i zwracanie na siebie i swoje poglądy jak największej uwagi.

    1

    0
    Odpowiedz
  71. @69. Akurat wiara, o ile masz rację – jest sprawą kontrowersyjną, jest tą wartością którą nie tylko można a powinno się dzielić. Rozumiem, gdybym na siłę przekonywał kogoś np. do zostania wegetarianinem (gdybym nim był), to byłoby dziwactwo. Zrozumiałbyś gdybyś był na moim miejscu i przydarzyło Ci się tyle co mi, wiedział to co ja. Ale rozumiem co mi chcesz powiedzieć. I nie „forsuję” u nikogo żadnych poglądów, nie straszę piekłem, a już na pewno nie potępiam, wszystkich traktuję z szacunkiem, daję swój przykład, bo mój komentarz przeczytały nie tylko osoby takie jak misie nr 63 i 65, (swoją drogą, normalka, nic czego bym się nie spodziewał, a już na pewno co by zrobiło na mnie wrażenie). Być może pomogę komuś kto się waha. Islamiści zabiją za wiarę, jehowi chadzają po domach, a ja tylko napisałem komentarz. A jaka jest prawda i czy warto było się udzielać dowiemy się wszyscy po śmierci. To tyle ode mnie kończę ten temat.

    0

    1
    Odpowiedz
  72. do maila nr 70.. Swietnie to ujales chlopie z ta smiercia, ze sie wowczas wszystkiego dowiemy. Najpewniej bedzie gleboki dol, ciemno, ogolnie przechujowo i takie bedzie nasze samopoczucie.Ha, Ha, ha!!! Naturalnie ze to bezsens, co pisze, bo smiac mi sie chce ze tej calej mitologii wpychanych dzieciom na lekcjach religii, ale rownierz znacznie starszym osobom. Bedzie o ostatnim oddechu niebyt, nicosc, ta nicosc, z ktorej przyszedles pewnego dnia, w momencie swego poczecia. I do tej nicosci zajebistej, ktora sobie po prostu b. trudno wyobrazic, wrocimy wszyscy pewnego dnia. Wyobrazcie sobie: mamy do momentu poczecia za soba cala ogromna wiecznosc, od chwili pra-wybuchu (jest to model teoretyczny, mnie on nie przekonywuje, ale nie tylko mnie), i potem, po naszym odejsciu z tego padolu mamy przed soba te zajebista wiecznosc, jest to pojecie, nad ktorym lamali sobie glowy najtezsze umysly minionych tysiacleci (rowniez prof. Tadeusz Kotarbinski). Bez poczatku, bez konca to wszystko, ten nasz absurdalny, smieszny, bezsensowny byt, zywot na tym padole. jest to wielki temat, na wielka chujnie. O tych problemach jest mnostwo literatury na rynku wydawniczym.

    0

    0
    Odpowiedz
  73. Zostań gejem i wal bardzo często konia.

    0

    0
    Odpowiedz

Ocenianie gier

Witam, mówiąc wprost irytuje mnie ocenianie czegokolwiek „powierzchownie”. Z reguły jest tak, że ludzie oceniają np. gry pod kątem grafiki. Wkurwia mnie to, że mało osób patrzy np. na fabułę, grywalność czy choćby mechanikę tej gry (już nie mówiąc o klimacie). Teraz jest tak, że choćby gra była całkowicie gówniana to jak ma w 3 dupy efektów graficznych a całą resztę zrytą (choćby system rozwoju postaci) to ta gra jest na topie. Nie pamiętam, żeby ktoś wspomniał o klasykach pokroju choćby Herosa 3 czy Gothica, teraz jak kumplowi pokazałem gothica 1 to dziwił się czemu to dla mnie takie fajne. Oczywiście oceniając tylko po grafie… Nie uważam, że grafika się nie liczy. Moim zdaniem cukierek powinien mieć ładne opakowanie i być smaczny, a nie tylko mieć ładne opakowanie a w środku nasrane.
A i jeszcze jedno, nie uważam, że gry powinno się robić na full wypas w sensie wszystko na maksa, ale choćby tak, że grafika jest przeciętna a reszta np. porządnie zrobiona. Kiedyś w takiego choćby Herosa 3 można by było popykać na słabym sprzęcie a teraz? Szkoda słów… Tyle lat minęło a wciąż nie powstała lepsza strategia turowa!
Tyle ode mnie pokój 😀

80
82
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Ocenianie gier"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nieprawda bo Heroes 3 miał duże wymagania i mi ledwo chodził, a nie miałem 10 letniego kompa. Kiedyś to był dopiero problem z wymaganiami! Pierwszego kompa kupiłem w 1997 z najnowszym Pentium 200MHz. Po roku w 1998 wyszedł Baldur’s Gate i ledwo chodził! Należy też pamiętać jak bardzo skopaną optymalizację miał Baldurs Gate 2 gdzie czasem rzucając czar w małym pomieszczeniu gra potrafiła się zacinać.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ale masz problemy, koleś. Szuraj do Pana Mesia na taśmę, posmakuj prawdziwego życia i problemów, to zrozumiesz jakiego pajaca z siebie robisz, mając ból dupy z powodu byle gówna.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ja za to powiem tak, mnie wkurwia też grafika… Po co robić realistyczne postacie i te popękane ryje, zmarszczki fałdy itd? A to same jakieś kurwa słowiański wiesiek albo inne amerykańskie gry też. Takie Resident Evil 4 postacie były gładkie i ładne np. Leon, Ada, Ashley. I też Final Fantasy XIII na PS3 a teraz na PC i też ładnie wygląda a nie jest realistyczne kuźwa. Dla mnie grafika ma być ładna a nie realistyczna! Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się z Tobą w 100%. Przez ostatnie 3 lata wkurwiało mnie non stop ocenianie telefonów, komputerów i gier przez znajomych, chwilami już mi nerwy wysiadały. Jeżeli czegoś nie lubisz, nie komentuj – prosta sprawa. Nie krytykuj, nie komentuj, nie obrażaj – PROSTE. Z dupkami już się od dawna nie zadaję. Pozdrawiam! 5/5

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Widzę,że masz podobne przemyślenia do moich 🙂 Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „nie powstała lepsza strategia turowa” to powiedz, w ile takich gier grałeś, że jesteś pewien, że rzeczywiście nie powstała taka gra? ;-D No ale dobra, sam nie znam albo nie potrafię sobie przypomnieć dobrej alternatywy dla Herosa 3 aczkolwiek ogólnie w dziale strategii turowych masz choćby ogromny i bdb mod Caveman2Cosmos do Cywilizacji IV, szczerze polecam, ale uwaga bo może bardzo wciągnąć na dziesiątki bądź setki godzin. Tak ogólnie to się całkiem zgodzę z Tobą aczkolwiek można by ten temat rozszerzyć bo ludzie ogólnie lubią wszystko w życiu oceniać z góry, nie zagłębiając się w temat, nie znając szczegółów, nie będąc obiektywnym. Szczerze mnie czasem trochę wkurwia jak ktoś kogoś pochopnie ocenia nie znając ten osoby i jej historii życia. Przez takie coś to chyba coraz bardziej nie lubię ludzi chociaż sam też ideałem nigdy nie byłem. Pozdro

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Dla mnie zawsze liczyła się grywalność i fabuła.Grafika jest drugoplanowa.Najukochańsza gra:Legend of Zelda Ocarina of Time na Nintendo 64.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Teraz developerzy chcą dotrzeć ze swoją grą do szerokiego grona odbiorców dlatego miesza gatunki.Final Fantasy kiedyś rasowy RPG dziś dziwadło.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Tęsknie za Gamblerem,Neo Plus(z Gulashem i spółką),Top Secretem it.Teraz tylko PSX Extreme,ewentualnie net i gamezilla,grasz24.pl./Stary gracz.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Nadal gram w UFO 2 terror from the deep, fantastyczna gra, baaaardzo dluga I trzeba niezle kombinowac. Pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Dylematy gimbusa…

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Pierdol gry zostań gayem

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mądrość polega na tym, żeby oceniać mając pełen ogląd sytuacji, czyli mając wszystkie dane potrzebne do prawidłowej oceny. Jednak często brakuje nam wielu informacji i oceniamy kogoś lub coś bardziej powierzchownie niż dogłębnie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mój brat zawsze mówi,że cofam sie w rozwoju jak widzi ,że gram w jakieś retro gry ,minimalistyczne czy 8 bitówki 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie mówi się „popykać w Herosa 3” tylko „Nakurwiać w Hirosy” 😀 (to , że III jest oczywistą oczywistością)

    2

    0
    Odpowiedz
  17. twoją chujnię oceniam na jedną gwiazdkę

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Masz rację stary ale to też działa w drugą stronę, jedyna gra w jaką gram obecnie to counter strike, grałem we wszystkie edycje i idę z duchem czasu popierdalając w CS:GO i wkurwiają mnei te dinozaury z 1.6, które jeszcze próbują mi wmówić że 1.6 najlepszy i wszystkie nowe wersje chujowe. Coś jak gamerskie „metallica skończyła się na killem all”. Pozdrawiam i narobiłeś mi ochoty żeby ponakurwiać Nekropolis

    0

    1
    Odpowiedz
  19. No Heroes rządzi.
    Lepsze od rozjebania przeciwnika w tej grze jest tylko spuszczenie porządnego wpierdolu komuś w real life!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Liczą się:miodność(grywalność),fabuła,dźwięk i na końcu grafika,płynność animacji.Z tego dopiero oblicza się średnią notę.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Znowu gimbus z dziecinnymi problemami. Tylko nie pisz, że masz 36 lat, dwoje dzieci, piękną żonę, prosperującą firmę i Ferrari w garażu. Popatrz sobie na jakieś niezależne produkcje, teraz jest tego od diabła. Małe teamy nie mogą sobie pozwolić na wyjebane w kosmos silniki graficzne, dlatego idą w pomysłowość i grywalność – coś co jest proste technicznie, lecz wymaga pasji.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Bez obrazy, ale nie po to jest 2014 rok, żeby oglądać gówno na ekranie. O ile Heroes 3 jest starą grą i wcale nie jest brzydkie, to jak mam nazwać jakieś spierdoleństwa, które wychodzą w 2D w obecnych czasach jak np.Miami Hot Line czy inne gówna jak np. Minecraft, gdzie można tę grę zrobić o wiele bardziej zoptymalizowaną (albo przenieść w pizdu na C++, a nie chujową Javę) i ładniejszą, czy inne gówno. Mamy XXI wiek i nie po to postęp grafiki był coraz większy, żeby teraz oglądać piksele i kwadratowe ryje, mimo że chętnie wracam do starych gier. Problemem raczej jest to jak twórcy gier traktują gracza jako nabywcę. Ogałacanie gry z treści, poprzez jej usuwanie i puszczanie w DLC (przykład Mass Effect 3, gdzie pewna galaktyka świeci się, mimo że nie ma w niej żadnych zadań do zrobienia, myślisz, że to bug? nie to wycięta treść), robienie w chuja i wydawanie niegotowych produktów (kto kurwa kiedyś myślał, że grę trzeba będzie patchować już pierwszego dnia po premierze?) jakieś chujowe Steamy, Originy, a kiedyś wpisywało się klucz i napierdalało. Do tego chujowa fabuła, i mamy to co mamy. Programistom i scenarzystom na 100% nie płaci się za jakość kodu i scenariusza, a za ilość i klepanie na termin. Więc nie obwiniaj ładnej grafiki, a raczej twórców i dystrybutorów gier, którzy robią gówno.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Ja jebie @19, kolejna spierdolina z tą miodniością. Gdy słyszę kogoś takiego, to wiem, że to zjeb, który czyta chujowe czasopismo CD-Action. Kurwa to jest grywalność, a nie jakaś pedalska miodność. Miód to jest kurwa w ulu!

    1

    0
    Odpowiedz
  24. weź sklej pizdę! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Przypomniales mi te gre Gothic, zajebista czasem az czlowiek ma ochote pograc ale kurwa brak czasu…

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Ghotic 1 rządzi 😀 kupel się nie zna i niech spierdala…

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Chuj z grami

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Syneczku : polecam strategię turową „Medieval 2 Total War ”
    również serverownia alles…

    0

    0
    Odpowiedz

Hejtowanie naszych piłkarzy

Chujnia mnie ogarnia kiedy słyszę ciągłe hejtowanie na reprezentację Polski w piłce nożnej. Faktem jest, że w ostatnich latach nie szło im tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale ostatnio chłopaki grają jak natchnieni. Największe historyczne zwycięstwo z Niemcami, może jeszcze większe niż bitwa pod Grunwaldem. Jesteśmy na fotelu lidera eliminacji do Euro 2016, mając prawie komplet punktów. Wszyscy hejterzy, łącznie z największym „wielkim znawcą futbolu” wiecznie spoconym niejakim Tomaszewskim, mają teraz ból dupy bo musieli pozamykać swoje mordy, pochowali się w norach jak szczury. Jedynie prawdziwi kibice nie opuścili swej reprezentacji w złych chwilach, wierząc, iż przyjdzie jeszcze ich wielkie zwyciężanie. Hejterzy chuj wam w dupy, jesteście wrzodem na zdrowym organizmie narodu. Jak w ogóle śmiecie nazywać się „kibicami” ? jesteście skończonymi patałachami i nieudacznikami. Chwała reprezentacji wiwat Nawałka.

63
113
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Hejtowanie naszych piłkarzy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. polać mu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Z tym Grunwaldem to deczko przesadziłeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobra, dobra, patałachu. Pan twój, Mesio, powiada ci, niedzielny kibicu, że szmaciarzom trafiło się jak ślepej kurze ziarno, a jak wrócą do normy, to będziesz jednym z pierwszych hejterów./Mesio PS. Pan wasz, Mesio, uważa, że każdy sport powinien być finansowany tylko przez sponsorów oraz z własnej kieszeni zawodników, a nie przez podatnika. I że trzeba być idiotą, by to oglądać, a jeszcze większym, by się spuszczać w spazmach nad jakimś tam wynikiem, o którym nikt jutro nie będzie pamiętał.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jebać football to dla pojebów.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Najsampierw ureguluj oddawanie stolca, następnie udaj się do lekarza lub farmaceuty i szczerze opowiedz o swoich problemach. Dobry konował może Ci pomóc. Nie trać nadziei jest szansa że kiedyś to ty podupczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No zobaczymy jak z tym Ojro wyjdzie bo wiesz, ja to bym raczej nie chciał chwalić dnia przed zachodem słońca no ale fajnie, że im się udaje. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ojojoj, kopaczom raz się udało i nagle wielkie uniesienie? To jakby mieć wciąż psujący się samochód, raz dowiezie do celu i nagle super bryka. No bez jaj.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Smutna prawda jest niestety taka ze za euro to liderzy tej jak piszesz Polskiej reprezentacji w zachodnich klubach potrafia strzelac bramki. A niesteth w polsce juz nie bo boja sie zeby ktos im nie uszkodzil nogi albo ze sie spoca. Niestety nasz futboll jest na bardzo niskim poziomie. I raczej te pieniadze ktore przeznacza sie na ta smiezzna reprezentacje powinny isc np. Na obiady dla biednych dzieci w szkolach.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jakim to trzeba być bezmózgiem, żeby emocjonować się piłką nożną…

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Ja mam w dupię ten plebejski sport, a to, że Ty tak to przeżywasz świadczy o problemach.
    Hejtuję się piłkę, bo kto normalny podnieca się bandą 22 pedałów na boisku.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. farbowany lis jesteś

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Mas zproblem to spuść wpierdol każdemu co jedzie po piłkarzach. Zgraj sie z kibolami w ekipę, idźcie na miasto i z kopa w pizdę!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Patałachem czy nieudacznikiem to jest ten kto świata nie widzi poza oglądaniem meczy i śledzeniem ich wyników jakby nie miał innych bardziej rozwojowych pasji. Obejrzeć mecza, wypić browara i obgadać nazajutrz z kumplami kto oglądał zajebistego mecza.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Plebsowi starczy chleba i igrzysk czego ty jesteś przykładem. Zwycięstwo z marną drużyną kopaczo biegaczy wystarczy aby plebs był wniebowzięty a teraz plebs ma wybory i myśli że coś zależy od nich. Walnij bronka, idź do ziomali na ławke i krzycz Pooolska Pooolska kuurwa aaaaa Poolska.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Z takimi problemami to do geja romana.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ty też sklej pizdę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Też mam w dupie oglądanie tych nudnych meczy. Co w tym jest takiego zajebistego? Obojętne co czy to jest piłka nożna, siatkówka, tenis, F1 czy chuj wie co jeszcze. Zamiast samemu wziąć się za uprawianie jakiegoś z tych sportów to patałachy wolą śledzić wyniki w telewizji. Oczywiście myślą wtedy, że będą postrzegani za sportowców kurwa. Jednego takiego znam sportowca co żadnego meczu nie przegapił, chuj tam, że miał dożywotnie zwolnienie z w-f bo nie mógł zrobić jednej pełnej pompki…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Zostało udowodnione przez prof. Roman’a, że sportem interesują się geje.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Tacy dobrzy że przegrywają ze szwajcarią 0:1,zaraz mnie huj ogarnie

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Piłka nożna to gówniany sport. Ja tego nigdy nie zrozumiem jak można płacić komuś za coś tak bezsensownego jak piłka nożna tak ogromne pieniądze. A to że reprezentacja była hejcona jest słuszne ! Za to im kurwa płacą żeby grali, w każdej innej pracy się oczekuje wyników więc od nich też. Autorze nie spuszczaj się nad ich sukcesami bo jeszcze nic nie osiągnęli co z tego że mają dobre wyniki w eliminacjach. Liczy się tylko i wylącznie efekt końcowy ! Jak dojdą chociaż do ćwierćfinału mistrzostw europy to wtedy można powiedzieć że sytuacja w polskiej piłce się poprawia. Do tego czasu zamknąć mordy i nie rozdmuchiwać balonika. Pozdrawiam kibiców. Człowiek który ma w dupie piłkę nożną.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. kurwa jak ja nie lubie pilki noznej i romanow

    0

    0
    Odpowiedz