W jakim świecie my kurwa żyjemy? Jak zmienić swoje życie i pierdolony świat?

Zycie jest wredne, każdy to wie. Matka nie żyje zmarła gdy miałam 5 lat a ojciec zostawił mnie gdy sie urodziłam. Babcie mnie wychowują i kurwa nie daje rady z tym że jestem w rodzinie zastępczej. Ostatnio uświadomiłam sobie, że byłam o krok od domu dziecka gdy trwała rozprawa o przyznanie mojej babci opieki nade mną. Jestem brzydka, te jebane kręcone włosy co kurwa sterczą cały czas i nic z tym nie można zrobić, nieskuteczna dieta, brak efektów odchudzania, ciuchy z jakiegoś pierdolonego lumpeksu albo chińskiego marketu bo babcie nie mają hajsu by kupić mi ciucha w jakimś fajnym markowym sklepie. Na dodatek jestem niska, brzydka i mam okropną cerę. Słaba w sporcie, powolna, kujon i nie jestem fajna. Najgorsze, prawda? No właśnie, więc co kurwa z tym zrobić? Liże cały czas te jebane włosy jak mój pierdolony kot ale one dalej sterczą. Smaruje sie kremami żeby mieć ładniejszą cerę, stosuje diete już miesiąc. I co kurwa? Nic, tylko dalej jestem tą szmatą nienawidzoną przez nikogo i olewaną jak psie gówno w trawie. Jestem pesymistą, zdecydowanie wolałabym patrzec na świat przez różowe okulary jak optymista. Ale nie, świat jest taki wredny że chuj można zdziałać. Ale nie tylko o to mi chodzi!
Powiedzcie, kurwa, dlaczego ludzi są tacy wredni? Czemu dawniej wszyscy się szanowali? Teraz to nawet wytrzymać nie można z tymi ludźmi. Teraz to ludzie sie zabijają, przerabiają czyjeś zdjęcia i wrzucają do internetu, przezywają, biją, kopią i kłócą się. Poza tym wszyscy sobie dokuczają a ja kurwa nie chce się zadawać z tymi pierdolonymi sukami które włóczą sie, piją wóde, ruchają w nocnych klubach, zażywają narkotyki i jarają faje. Ja sie nie chce zadawać z nimi, ani dokuczać innym bo wiem, że kiedyś może to, co zrobiłam komuś, przydarzyć się mnie. I świat jest taki. Jak go zmienić? Jak powiedz KURWA, zmienić ludzi? To już nie da rady, trzeba wytrzymać i wpadac w depresje. Aż boje sie, co będzie za kilka lat. Ludzie to świnie – gorsze od zwierząt!!!

89
55
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "W jakim świecie my kurwa żyjemy? Jak zmienić swoje życie i pierdolony świat?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kwiat nie urośnie wśród chwastów

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Odpowiedział bym Ci jak ja to widzę, bo też miałem przejebane od małego ale nie chcę się na darmo denerwować. Powiem Ci tylko, że gdy Ty będziesz wchodzić w dorosłe (nie chodzi mi to o pełnoletność lecz odpowiedzialność i samodzielność) inne będą bawiły bachory wpadkowe, dodając ich słit focie na plebsbuka kurwa. I nie martw się tym, że ludzie mają najebane kurwa, że potem zawodówki skończyć nie mogą, i żyją na 'pożycz do jutra bracie’. Nie pierdol też bo MOŻESZ coś z tym zrobić. Nie od razu. Nie idealnie. Ale powoli, lecz SUKCESYWNIE. Jesteś odludek? Nie bądź. Napewno masz jakichś ciut może nawet młodszych znajomych, którzy łatwiej zbliżają się że tak to ujmę do poważniejszych starszych kompanów. Rozmawiaj więcej z koleżankami, tymi normalnymi, nie burdellalkami. Pozdrówka dla Ciebie i kopniak w tyłek żeby Ci się udało.

    5

    1
    Odpowiedz
  4. hmm… Nie pamiętam by na Kamczatce było podobnie. Inaczej(bo ludzi nie było) 😛 Zapraszam do Reichu tu KUREWSKO Besczelnie,”uprzejmie” się Uśmiechają 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Może bym cie uratował tak wogle podasz swój wzrost i wagę ?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Był już tu taki wpis o ludziach dobrze wychowanych i że tacy mają przerąbane w świecie chamów, kurew, prostaków, kłamców i innego tałatajstwa. Taka jest brutalna rzeczywistość. Też przechodziłem i niestety nadal w dorosłym życiu przechodzę przez to o czym piszesz. Od małego otoczenie mnie nienawidziło bo byłem zbyt spokojnym introwertykiem, rówieśnicy ze szkoły i z podwórka mnie bili, a jak tego nie robili to znęcali się psychicznie. Nauczyło mnie to jednego: nienawiści do ludzi. Teraz to samo przechodzę w pracy i tylko pytam się siebie (bo i tak nie mam z kim rozmawiać) czy mam napisane na twarzy, że można mną pomiatać? Jedyne co mi dodawało siły to, że dobrze radziłem sobie z matematyki. Dzięki temu teraz mam niezłą pracę i całkiem nieźle zarabiam. Nigdy nie miałem nawet dziewczyny i wiem, że nie mam na to szans. Ale co z tego? Przez te wszystkie lata stałem się takim dziwakiem, że mi nawet brak kogoś obok mnie nie przeszkadza. Jak mnie ciotki pytają kiedy będę miał dziewczynę/żonę to im odpowiadam pytaniem: a po co mi dziewczyna? Czasem sam siebie zadziwiam jak dziwne mam podejście do podstawowych spraw :). Lepiej skupić się na jakichś swoich zainteresowaniach, hobby niż na ludziach bo i tak są tego niewarci. Czasem jest ciężko w życiu ze wszystkim radzić sobie samemu, ale po namyśle to i tak jest łatwiej niż będąc otoczonym fałszywymi ludźmi. Na koniec tylko polecam cytat Eleanor Roosevelt: “Great minds discuss ideas; average minds discuss events; small minds discuss people”.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. dokladnie idz stad zalosny wpis

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Włada to Ty? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. W tych czasach nastąpiła całkowita dewaluacja wartości moralnych, nastąpiło swoiste przebiegunowanie tego czym można imponować i czym się chwalić a czego się wstydzić i z czym się kryć (przykłady znajdźcie sami) W dzisiejszych czasach ludzie nie mają wstydu ani pokory. Takiego stanu rzeczy nie zmieni już nic, hedonizm brak wyższych celów to dziś standard.. Najgorsze jest to, że jeden debil ciągnie za sobą dwóch normalnych działa tu efekt kuli śnieżnej, głupota biegnie a wręcz sprintuje. Widać to wszędzie, poziom tekstów w muzyce, filmy, idee promowane przez niektóre partie polityczne zwalają z nóg. Oczywiście nie należy generalizować ale zawsze jest więcej głupich niż mądrych. Masz dwa wyjscia: 1. wtopic się w tłum, przyjac panujące wzorce i zostac zwykłym nie godnym ni pogardy ni uwielbienia zakłamanym człowiekiem lub wyjscie 2. bądz soba, dzialaj wedle wlasnego pomyslu nie przejmuj sie reszta.Wniosek. Rob co chcesz ale chyba lepiej byc szczerym wobec siebie niz ludzi ktorych prawdziwej twarzy nigdy nie poznasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Świata nie należy zmieniać gdyż jest idealny, biorąc pod uwagę skład chemiczny powietrza, pole grawitacyjne, masę naszej planety, odległość od słońca, proporcję lądów do oceanów, wpływ księżyca na precesję i tak dalej, możemy śmiało zaryzykować stwierdzenie że próżno szukać bardziej stosownego miejsca w całym wszechświecie, a na pewno przekracza to nasze skromne możliwości techniczne. Tak więc ciesz się życiem, mając świadomość że jest to jedyne znane miejsce gdzie może się ono rozwijać, delektuj się każdym oddechem, wiedząc iż poza naszą atmosferą byłoby to niemożliwe, nie przejmuj się wzrostem masy po spożywaniu posiłków, gdyż w ten sposób twój organizm gromadzi zapasy na okres niedoboru, tylko zachwycaj się każdym smakiem który drażni twoje podniebienie, przeżywaj intensywnie każdy orgazm, nie ważne czy z partnerem, wibratorem, bądź własną ręką, śmiej się ze wszystkiego co cię śmieszy, nawet z samej siebie gdyż nie warto karmić się łzami i dramatami. Pokochaj życie gdyż jest chwilą która krótko trwa.

    1

    2
    Odpowiedz
  11. #3 bardzo mądrze Ci napisał, powinnaś się zastanowić nad Jego słowami. Razi mnie tylko jedno zdanie z Twojej chujni – „ciuchy z jakiegoś pierdolonego lumpeksu albo chińskiego marketu bo babcie nie mają hajsu by kupić mi ciucha w jakimś fajnym markowym sklepie”. Czy myślisz, że ubrania z firmowymi metkami uczynią Cię kimś lepszym, fajniejszym, bardziej dostrzeganym? Jeżeli tak to naprawdę się mylisz 🙂 Na początku zmień nastawienie do samej SIEBIE, więcej wiary w to kim jesteś, a będzie choć ciut prościej.. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. przestań sie tym wszystkim martwić : miej wyjebane a będzie ci dane 🙂 kup sobie sprzęgło od żuka, zwiększ mase albo zapierdalaj na taśme do mesia, na pewno ci ulży 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Następny gimbus co kijem Wisłę chce zawracać, idź coś zjedz lepiej to pomaga takim jak Ty

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dieta nie ma nic do twojej urody. „Powiedzcie, kurwa, dlaczego ludzi są tacy wredni? Czemu dawniej wszyscy się szanowali? Teraz to nawet wytrzymać nie można z tymi ludźmi. Teraz to ludzie sie zabijają, przerabiają czyjeś zdjęcia i wrzucają do internetu, przezywają, biją, kopią i kłócą się. Poza tym wszyscy sobie dokuczają a ja kurwa nie chce się zadawać z tymi pierdolonymi sukami które włóczą sie, piją wóde, ruchają w nocnych klubach, zażywają narkotyki i jarają faje.” – bo to właśnie 1 września 2011 roku na świecie rozpoczęło się piekło. Nic nie poradzimy, poza tym jutro rano jadę do za%ebanego szpitala 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  15. nie rezygnuj z nauki, zajmij sie soba ,a wszystko co dzieje sie wokol ciebie ,zostaw.. ktoregos dnia podziekujesz losowi.
    Wlosami sie nie przejmuj wszystkie mamy z nimi problemy,wieksze ,mniejsze;) glowa do gory 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jedz za granice, chocby na wakacje, zobaczysz czy bedziesz sie tam lepiej czuła. Zarobisz pieniazki, odetniesz się od towarzystwa, ulzysz babciom

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ludzi nie zmienisz – zmień otoczenie!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. W necie znajdziesz mnóstwo sposobów żeby zadbać o siebie i nie stracić fortuny. Co do włosów to zacznij od żelu lnianego (przepis w necie). Dbaj o siebie a każdego dnia będziesz czuć się lepiej ze swoim ciałem. Zadowolenie z siebie sprawia że otoczenie przestaje mieć znaczenie. Bądź sobą, olej to co było, a przyjaciele sami się znajdą. Mądrzy i spokojni zawsze mają przeje*ane -nic z tym nie zrobisz. Od siedzenia i marudzenia chujnia nie minie. Co do wagi to zamiast się dietować zapisz się na fitness. Lepiej wydać stówkę na miesiąc zajęć niż na bluzkę z butiku. A obie babcie kochaj każdego dnia, bo z pewnością dają ci wszystko co mogą a nie wiesz jak długo jeszcze będą mogły się tobą opiekować. Nie daj się Mała 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Ty kurde normalna jestes? Miesiac diety i placzesz, ze nie dziala? Rusz dupe, biegaj, daj sobie czas, to podziala! cere masz chujowa? to do dermatologa, chocby i za miesiac na pierdolony nfz. A reszty zmienic nie mozesz, wiec pokocgaj swoje wlosy i dbaj jak okrecone a ci sie odwdiecza i bedziesz z nich dumna, kujon – i chuj, bedziesz madrzejsza, a reszte tych pierdolonych idiotow olej, potrzebna ci ich opinia? cichy nie sa najwazniejsze, a zreszta i w lumpeksie znajdziesz fajne i markowe. rusz dupe, ogarnij sie i od razu bedzie inaczej

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Twoje narzekanie na wszechobecne zezwierzecenie bierze sie stad iz podswiadomie chcesz zachowywac sie jak wszyscy ci ludzie ktorych nienawidxisz. Niestety bardzo prawdopodobne jest, jak mawial slynny seksonom, iz wypaczkowalas z bardzo slabej proweniencji plemnika, wobec tego twoja konstrukcja psychiczna i fizyczna spelnia jedynie suboptymalne standardy

    0

    2
    Odpowiedz
  21. nie martw się! widzę w tobie siebie parę lat temu, gdy miałam naście lat i też się przejmowałam takimi rzeczami (nie mówię o rodzicach – to jest akurat smutne i straszne, ale dasz radę). tak więć – kręcone włosy – uwierz! laski o prostych włosach chcą mieć kręcone i na odwrót. jak jesteś niska to Twój chłopak może do Ciebie mówić „malutka” 😉 a w sklepach możesz prosić przystojnych panów o podawanie rzeczy z wyższych półek.. no albo chociaż sympatycznych panów 🙂 cera się poprawi z wiekiem, a ze sie dużo uczysz to dobrze, byle z rozsądkiem, może coś z tego wyjdzie 🙂 trądzik minie z czasem, dbaj o cerę ale nie wierz że krem za 1000 zł ci pomoże. ogranicz tłuste jedzenie (np. czekoladę, sery żółte) – pomoże i na cerę i na figurę. co do markowych ubrań – teraz wszytsko jest robione w chinach więc don’t worry. w sieciówkach też wszystko robione masowo- i niby lepsze niż chiński market? w lumpeksie możesz perły wynaleźć. poza tym nigdy nie było tak, że ludzie dla siebie cudowni byli, ale trzeba jakoś to znieść. powodzenia, 3mam kciuki

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Na chuj ci fajny wygląd i ubrania jak nie chcesz dawać dupy w klubach?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Weź się w garść, skończ szkołę, wypierdalaj do innego kraju, znajdź pracę tam zrób studia, zdobądź obywatelstwo, jak będziesz pracować i będziesz fachowcem będzie i kasa na wizażystki, kosmetyczki,fryzjerki a nawet chirurga plastycznego. Jak te lafiryndy z bogatymi rodzicami będą żyły na cudzy koszt ty do czegoś dojdź. Spójrz na to tak jak one będą maciorami z 2-3 bachorów na utrzymaniu męża lub rodziców ty będziesz samodzielna z dobrym zawodem i będziesz miała kasę żeby podciągnąć wygląd. Lepiej być samowystarczalną dżagą w wieku 30 lat niż tępą dziunią na cudzym utrzymaniu przez całe życie, określ cel i napierdalaj przed siebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Bo ktoś czerpie korzyści z tego, że ludzie są skłóceni.

    0

    0
    Odpowiedz

Za co te

Jak można się nie wkurwić, gdy w sklepach zwykła kurtka, czyli kawałek szmaty wypchany jakąś watą kosztuje 250-350zł? I żeby to była bawełna to rozumiem, ale nieeeeeee… przecież bawełna za droga, dlatego robi się kurtki z poliestru. Tak kurwa, z jakiegoś jebanego poliestru! Tego samego z którego wcześniej była zrobiona butelka coli. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że mam koleżankę, która musi cały miesiąc użerać się z klientami, układać te ciuchy i szczerzyć się do każdego ząbkami i zarabia w markowym sklepie…uwaga! 960zł netto! Gdzie my kurwa żyjemy!?

154
75
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Za co te"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 100 zł już dawno straciło na wartości. Żyjemy w Polsce drogi kolego, i o ile kurtki (jako towar pierwszej potrzeby) można przeżyć, to nie rozumiem debili, którzy kupują ubrania sygnowane przez samozwańcze gwiazdy polskiej sceny muzycznej (tak chodzi o hip hop). Te dzieciaki kupują bluzę którą jakiś chłop z Bangladeszu zrobił ze stopionej plastikowej butelki i jebnął na to naprasowankę, a liczą sobie za to jak za czysty kaszmir. Jest popyt jest i podaż. Dział sprzedaży ma to w dupie, za rok będzie jeszcze drozej a jak bedzie dla ciebie za drogo to zostaje ci worek po kartoflach. Łączę się w bulu i nadzieji

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Żyjemy w kraju zwanym POlską i premierem który nazywa się TUSK tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się z Tobą. W Polsce ceny WSZYSTKIEGO są absolutnie nieproporcjonalne do pensji większości pracujących ludzi. To jest chore. Drugi temat to jakość wszystkiego. Ja niestety musiałam kupić taką kurtkę „oryginalną made in China”, gdyż tańszej, która posiadałaby kaptur (po co zimą kaptur przecież) i zakrywała chociaż kawałek mojej pupy. Reszta to jakieś gówno dla plastików z cekinkami, „złotymi” wstawkami, kapturami obszytymi „futrem”, świecące, rażące i oczojebne.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. W Polasce, o takem Polskie walczył…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. cieszę się, że się obudziłeś:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zapraszam do uk tu jest jeszcze gorzej

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gdybyś zarabiał/a 1 milion euro netto miesięcznie i jeździła Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedział(a)byś, że tylko patałachów nie stać na ubrania. Kilka tysięcy złotych wydaję na chusteczki do nosa zrobione z jedwabiu. Do tego najdroższe garnitury świata, ozdobione diamentami. Na zakładzie fabrycznym dodatkowo noszę koronę Bolesława Chrobrego. Co taki plebs jak Ty, wie o drogich ubraniach? Jeśli nie odpowiadają Ci ceny ubrań, zapraszam do naszego zakładu produkcyjnego. Tam wszyscy chodzą w ubraniach roboczych. Mianowicie ostatnio nakazałem dwóm pracownikom przyniesienie konteneru na ubrania i wyciągnięcie z niego ubrań. Łaskawie podarowałem je im w darze, w zamian za obietnicę wzrostu wydajności o 10%. Zapraszamy, kto nie boi się ciężkiej pracy, ten zawsze będzie miał kawałek szmaty wypchanej jakąś watą na sobie. Oferujemy pracę w młodym (kto stary ten nie podoła, podążającemu progresowi wydajności), dynamicznym (wszyscy pracownicy są bardzo dynamiczni w swej pracy). Oferujemy możliwości rozwoju takie jak: podwyżka stawki godzinowej z 3 zł brutto/h na 3,01 zł brutto/h. Motywujemy pracowników o dbanie o swoje zdrowie i przestrzeganie przepisów BHP, nie płacąc ubezpieczenia i składek zdrowotnych. W ten sposób pracownik przestrzega restrykcyjnych norm BHP i norm wydajności pracy. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia, zbierana przez murzynów na Madagaskarze.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Chyba to logiczne że jak handluje gównem, to i zarobki są gówniane.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Żyjemy na ZIELONEJ WYSPIE Pana premiera
    pozdrawiam myślących.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wybacz.. ale nikt nikomu książek nie zabierał. Nie wiem co skończyła Twoja koleżanka, ale mam nadzieje, że nie marketing czy inny ciekawy kierunek. Jak ktoś nie ma głowy do interesów (jak ja na przykład) to niestety musi zaperdalać i ostro się uczyć, żeby kiedyś kurtka za 400zł nie była niczym porażającym… Nawet z tworzyw sztucznych. Tak przy okazji – co innego ma Cię ochronić przed deszczem i wiatrem jak nie syntetyk?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W dupie żyjemy, kurwa! Zacznij używać mózgu, przestań oglądać telewizję i zapierdalaj w październiku 2015 głosować na KNP.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ech, chłopie. Wkurwić to się niby można, ale nie miej pretensji do sklepu czy do producenta. Policz najpierw, ile to kosztuje od samej produkcji materiałów począwszy, żeby Ci tę rzecz do sklepu dostarczyć. Jeśli jest się na kogo rzeczywiście wkurwiać za ceny w sklepach, to jedynie na skarbówkę i rząd, bo podatki nakładane na ten produkt, oraz producenta, hurtownika, sklep, właściciela poszczególnych nieruchomości, w których to się wszystko mieści (zakładając, że wynajęte) oraz transport są w chuj duże. Patrz. Masz 25% VAT-u, akcyzę na paliwo, podatki od nieruchomości, podatki dowalone do wody, energii elektrycznej, gazu, podatek od zysku, podatek od dywidendy, ZUS… I Ty się kurwa dziwisz, że jest drogo a kumpela w sklepie 1000 zł zarabia??? Weź jeszcze dolicz, że przez podatki masz znaczny spadek obrotów, bo ludzie biedę klepią, oddając państwu 80 % dochodów, a do tego produkt droższy przez podatki o kilkadziesiąt procent idzie znacznie słabiej, no więc wszyscy od producenta do sklepu muszą wziąć większą marżę, żeby w ogóle związać koniec z końcem. Przy takim systemie gospodarczym, to cud, że się to wszystko jeszcze kupy trzyma. No a do tego dochodzą koszty produkcji. Czy Ty myślisz, że to jest tak hop siup? Dorośnij dzieciaku. Jakbyś zobaczył sam rachunek za kupno maszyn lub linii technologicznych przeznaczonych do przemysłu, to oko by Ci zbielało. Gwarantuję Ci, ze mógłbyś za tę forsę, żyć z procentu na zwykłej lokacie i to na takim poziomie, o którym Ci się nie śniło.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. W grajdole my żyjemy

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Żyjemy w Euro Bangladeszu a jak Koleżance się nie podoba to niech idzie do Mesia na taśmę.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. nie wiemczys baba czy nie ,ale tez szukam dobrej cieplej kurtki na zime i jak chce cos dobrego to cena koło 300zł a nie chce markowych rzeczy tylko dobre jakosciowo ,a tego niestety coraz mniej a znaczek mnie jebie wszystko lub prawie wszystko made in china lub inaczej made in P.R.C. kurw,,,

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ciekawe jaka jest marża na tych szmatach?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. W hiszpani młodzi nie maja pracy, w grecji podobnie, ale w polsce nie .. problemu nie ma żadnego!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kiedys myslalam, ze jak w polsce zarabiamy dajmy na to 1000 zloty a kurtka kosztuje 200, to na zachodzie ludzie zarabiaja 1000 euro i kutrka u nich kosztuje 200 euro. Ale okazyje sie ze u nich zarabia sie po kilka tysiecy euro a ciuchy etc.to przelicznik, tam cos kosztuje 50 euro to w PL 200 złoty. chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. w dupie świata

    0

    0
    Odpowiedz
  21. W chujni kolego, żyjemy w chujni inna sprawa że w Polsce są bardzo niskie zarobki sam uśmiechałbym się do każdego za ladą ale nie za 1000 zł tylko 3500. Taki biedny kraj…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Wszystko to marka, dorabiające się firmy na taniej sile roboczej. Liczy się tylko kasa kasa kasa, nie liczy się jakość tylko marka. Już dawno przestałam kupować ubrania w centrach handlowych. NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Niedługo będzie Korea…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jak ja już kurwa mam dosyć tego pierdololamento. Nie masz kasy to go zarób! A jak nie masz szans na lepszą prace. Ciułaj kasę i spierdalaj na wyspy albo do Holandii. Proste.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. @9 jesteś bardzo chujowy i nie pisz już więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  26. niech idzie do second handu na sprzedawcę. tam jej nasrają… pewnie całe 960zł. obudź się tu jest polska. kraj w którym jeden człowiek dla drugiego jest trampoliną i obiektem do wyzysku

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @25 – … Północna

    @27 – Nie zgadzam się z tobą

    0

    0
    Odpowiedz
  28. hehe dla wyuczonych i dobrze zarabiających, jak ja, takie 600 zł na kurtkę to jak splunięcie, jest to 1/15 mojej pensji. oczywiście nie wszyscy muszą kupować takie ubrania, dla niewyuczonych – takich jak ty – istnieje coś takiego jak targ i tam z tego co wiem można znaleźć kurtkę nawet za 50 zł, ew tzw. ciuchlandy i tam na wagę sobie kupisz. może warto abyś się tam wybrał, skoro nie chciało się uczyć w młodości?

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Ja tam w lumpie za 19 se kupił kurtawe. Taka sprawa ze zamek się zepsuł ale napy są . Jak za to cenę warto. POLECAM !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Większość ceny to podatek vat, podatek srat itp, prowizja dla chuj wie ilu pośredników sprzedaży i samego producenta (czasami za markę gwarantującą jakość a czasami z chciwości) materiał z jakiego to wykonano to tylko wierzchołek góry lodowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Jedyna rada: kupowac ciuchy uzywane z zachodu. Ja pomimo ze mieszkam w USA to prawie wszystko kupuje uzywane, oprocz majtek i skarpet. Po chuj mam komus nabijac forse, jak w thrift store kupuje np. tshirt po $1 albo mniej, i wcale nie jakies gowno tylko porzadne ciuchy. Kurtki to po $25 lub mniej, albo kup z internetu uzywana po kims. Kupowanie nowych rzeczy to durnota skonczona. Tylko uzywane, tymbardziej przy takich kiepskich dochodach jakie sa w PL.

    0

    0
    Odpowiedz

Wegetarianie, ekolodzy, rowerzyści.

Te wyżej wymienione grupy zrzeszające gówno tzn ludzi bez kręgosłupów, rozlazłe jebane ciepłe kluchy o zjebanym światopoglądzie. Wczoraj w w moim mieście miała miejsce procesja tego gówna. Oczywiście trafiło na naszą dzielnicę roboczą gdzie stoi firma na firmie. Kurestwo staneło pod bramą paląc znicze machając chujowymi flagami i protestując przeciwko wszystkiemu. A że zanieczyszczone powietrze, a że zabieramy drogę od miasta bo kupiliśmy i ścieżki rowerowej nie można postawić. Chuj! miasto dało dobrą ofertę, zakupiliśmy, będzie plac manewrowy przed magazynem, i chuj! tyle w tym temacie! Po 20 minutowym przemówieniu arcy pedała w arafatce i z brodą typu „niby że wiking a naprawdę pizda” kierownik biura zarządu zadzwonił na pały i skończyło się posiedzenie rady zoofilów. Droga zostanie przebudowana i chuj nic z tym nie zrobią. Kurwa co tam sie nasłuchaliśmy że zabijamy zwierzęta, że niszczymy środowiko naturalne, że kurwa wywłaszczenie inne takie pierdolenie. Ten kto się zna na branży chemicznej ten będzie wiedział o co chodzi. Wszystko jest zgodnie kurwa z normami ISO śrubka w śrubkę ale nie… tumanom nie przetłumaczysz. Pozdrawiam serdecznie.

77
84
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Wegetarianie, ekolodzy, rowerzyści."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdyby Ci ekolodzy, wegetarianie i rowerzyści zarabiali 1 milion euro netto miesięcznie i jeździli Lamborghini Aventador, to już dawno przestaliby wyznawać swoją chorą religię ekologiczną. Jeżdziliby luksusowym autem, które pali setki litrów paliwa, a nie rowerami jak cudowne dzieci dwóch pedałów. Zresztą nawet gdyby był ich wymarzony „Oil Peak”, to byłbym nadal na tyle bogaty, że stać by mnie byłoby na paliwo, a ten plebs dalej męczyłby się w upał i mróz na rowerze. Ja włączam klimę, wjeżdżam na autostradę i pędzę 300 km/h. Mogę sobie pozwolić na wszystko co chcę. Jeśli są korki w mieście, biorę mój prywatny helikopter. Jest utworzony nawet projekt mojej świadomości w ciele robota, dzięki czemu będę mógł wiecznie gnębić patałachów taśmowych. Uważam, że wasz szef to zły zarządca. Po pierwsze powinniście tak zasuwać przy taśmie, żeby nie mieć czasu na oglądanie przemiówienia, ani nawet na toaletę. Wydajność musi być jak najwyższa. Po drugie, wykupiłby karnet na wszelkie odstrzały patologii społecznej w lokalnym komisariacie policji lub u znajomego ministra sprawiedliwości albo głównego komendanta policji. Pakiet ten obejmuje ostrzał takich bezużytecznych szkodników jak: ekolodzy, rowerzyści, wegetarianie, weganie, żule, gimbaza, dresy, brudni metalowce i rockowce, hipsterów, patałachów taśmowych i wiele, wiele innych. Sam osobiście, gdy wydajność na taśmie spada, strzelam ostrzegawczo moim Mosinem. Gdy widzę, że jakiś pracownik wyszedł do toalety, dostaje automatycznie 0% pensji za miesiąc. Kolejnymi karami są: karny seks analny, pasywny dla pracownika; zamknięcie w karcerze na 10 godzin bez wody,jedzenia i oczywiście toalety; egzekucja Mosinem w zakładowej piwnicy. Praca wre 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Można dostać przepustkę na wyjście z zakładu na 1 dzień, po oddaniu odpowiedniej ilości spermy (1 litr) do głównego zbiornika. Każdy pracownik ma wbudowany w nasieniowód specjalny mikro-licznik. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, szanowany kierownik fabryki Coca-Coli w Tyliczu, gdzie również respektujemy normy ISO, tylko mamy do nich specyficzne podejście.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Spierdalaj jebany lemingu. Lubisz być dymany przez system???

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie każdy ma szczęście być tak wyedukowanym i o światłym światopoglądzie bystrzakiem jakim ty jesteś, po prostu pogódź się z faktem że są jeszcze inni którzy mają jeszcze inny przekonania i inny punkt widzenia, oczywiście zjebany, co zresztą trafnie zauważyłeś. W każdym razie moja racja jest najmojsza.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ale z ciebie chamidło

    0

    0
    Odpowiedz
  6. i co z tego ze z ISO kiedys w latach 40 panie malowały radioaktywnymi farbami fosforyzującymi tarcze zegarów i wiesz co tez wtedy wszystko było z normami na obecne czasy tylko to co teraz jest norma za 10 lat juz nią nie bedzie a wszystko co szkodliwe dla zywej materii bedzie zawsze toksyczne niewazne jakie normy wprowadzisz i jak bedziesz uwazał,zreszta ,twój mały rozumek nie pojmuje ze to co teraz sie robi caly ten syf gdzies potem trzeba składowac czy utylizować a to mimo wszystko jest mega niebezpieczne i jak chcesz zeby twoje dzieci i dzieci dzieci miały po jednej nodze i oku to spoko a jak nie to sie odpierdol od ludzi ,którzy mają inne zdanie na ten temat katolu!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jebać to zielone ścierwo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Każdy robi co chce i wypierdalaj od nich, nie pochwalam trucia dupy o byle gówno ale w naszym ustroju jest na to przyzwolenie i nic z tym nie zrobisz. Ludzie szukają własnego „ja” i angażują się w różne rzeczy, za parę lat nikt z nich nie będzie o tym pamiętał, olej to..

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jebać wegeścierwa, gównojady pierdolone! wiecznie niezadowoleni! ale pamiętajcie – moje jedzenie sra na wasze jedzenie!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. chuj z ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dobra hujnia stary uśmiałem się kilka razy. A sformułowanie: „Po 20 minutowym przemówieniu arcy pedała w arafatce i z brodą typu „niby że wiking a naprawdę pizda” kierownik biura zarządu zadzwonił na pały i skończyło się posiedzenie rady zoofilów”, powinno znaleźć stałe miejsce w historii polskiego pióra, a tępe bachory powinny się go uczyć na pamięć zamiast „Ody do młodości” Mickiewicza 😀 A rowerzyści to pedały, świecą jak choinki i ubierają się jak geje w homosexualne kamizelki i kaski kurwa 😀 Huj w dupę jebanym zoofilom 😀 Pozdro!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jestem wegetarianką od 13 lat, z własnej woli i własnego widzi mi się… muchy nie skrzywdzę, ale ty mnie zdenerwowałeś 🙂 nie wrzucaj wszystkich tzw. zielonych do jednego wora! green peace i im podobni- oczywiście są to ekolodzy jak z koziej d*** trąba. zastanów się zanim zaczniesz obrażać normalnych ludzi, którzy mają inne przekonania niż ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ad. @8 twoje jedzenie przeważnie je swoje odchody więc o czym ty mówisz… twoje jedzenie? z pół kg mięsa i tak nafaszerowanego sterydami i innym szitem, wychodzą 2 kg. a ty idziesz do biedry i kupujesz to cos, co ma termin ważności rok do przodu. SMACZNEGO!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. sam jesteś gównem, pieprzony robaku!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sam jesteś pedałem cioto jedna. Gdyby nie Ci rowerzyści itp. to już mogli byśmy się zastanawiać powoli nad tym : „jak głęboką dziurę można by wykopać ,żeby przeżyć bo na górze się nie da” Słyszałeś o czymś takim jak efekt cieplarniany sieroto jedna ??!!
    Chcesz,żeby dzieci Twoich dzieci już nie poznawały piękna tego świata?? To jesteś na najlepszej drodze, Jeęli czegoś nie zrobimy z tym całym bajzlem który sami sobie szykujemy to niedługo sobie pożyjemy na tej planecie.
    P.S. sam pracuje w przemyśle ciężkim i wiem co robimy….

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z dziewczyną. Czytajcie do końca. na końcu wisienka

Witam. zacząłem pisać moją smutną w chuj historię, ale zorientowałem się, że wyszła by z tego książka więc przedstawię Wam ja w skróconej wersji. Otóż jestem z dziewczyną 3 lata. zrobiłbym dla niej wszystko. wybaczyłem jej 2 zdrady. ale dłużej już nie mogę. w te wakacje została zaproszona na wesele przez gościa, którego poznała przez znajomych kilka dni wcześniej. no i oczywiście po weselu się zaczęło. nie będę wchodził w szczegóły ale napiszę, że sprawdziłem jej pewnej nocy smsy. nie muszę Wam pisać, co w nich było. Oni już praktycznie byli parą i wszyscy na około o tym wiedzieli tylko nie ja. przyprowadzała go do siebie do domu itp. z miejsca zrobiłem jej awanturę. Następnego dnia pogadaliśmy na spokojnie. Ona stwierdziła, że popełniła błąd, że strasznie tego żałuje, że już wie, zrozumiała w końcu, że mnie kocha, że to ja jestem ten jedyny, że się już nie powtórzy i że zerwie z nim kontakt. No i co ja głupi zrobiłem. WYBACZYŁEM. bo jest dla mnie wszystkim. przez kilka dni było idealnie. ona z nim póki co pisała i mięli się spotkać żeby zakończyć znajomość. no i się spotkali. ale nie zakończyli. bo on się zdenerwował na nią że nie chce z nim być i w końcu mu nie powiedziała wszystkiego. dała mu miesiąc czasu żeby gość (nazwijmy go SKURWYSYN) się oswoił z myślą, że ona z nim nie chce być. zero kontaktu. oczywiście gość się nie dostosował. pisał wydzwaniał. moja dziewczyna mówiła że on ją juz strasznie męczy i zrozumiała jaki on jest. ostatecznie doszło do spotkania po miesiącu. ona mu powiedziała, że ich związek nie ma sensu, skurwysyn niby zaakceptował. ale okazało się, że ona mu nie powiedziała że my dalej jesteśmy para, tylko, że z nikim nie chce być. i oczywiście dalej ze sobą piszą. każda wiadomość od niego to uśmiech od ucha do ucha. piszą codziennie. nawet się spotkali kilka razy. ostatnio stwierdziła że nie chce z nim zrywać kontaktu, że dobry przyjaciel. Tylkio co to za przyjaciel, który w każdym teksie sypie aluzje do ich związku, że chce z nią być itp itd. Mnie to wkurwia na maksa. ostatnio powiedziała mi ze ona do niego nigdy nie pisze pierwsza i że sie z nim nie spotka na weekend. moja intuicja podpowiedziała mi żebym zajrzał do jej skrzynki na sms. i co? kłamała mnie. pisze do niego pierwsza! już ma umówione spotkanie na weekend. dziś była kolejna awantura. ona obwinia mnie że to ja ją zmuszam żeby mnie kłamała, bo ją naciskam żeby ona z min zerwała kontakt (trudno się kurwa dziwić). do tego wyszły na jaw wsześniejsze jej kłamstwa. np że po weselu spała u niego a nie u siebie. Jest teraz między nami mega chujowo. straciłem do niej kompletnie zaufanie. ona raz mówi że mnie kocha, raz że nie. że ja oczekuję od niej że ona się zaangażuje a ona nie che chce. raz chce a potem nie. niby ciągle mówi że nie chce mnie stracić. Dodam tylko, że w łóżku jest tragedia. seksu nie uprawialiśmy nigdy, bo jest wierząca i chce po ślubie, nie miałem problemów z zaakceptowaniem tego. natomiast jeśli chodzi o seks oralny i pieszczoty? ja jej już wszystko robiłem i ciągle robie. Zato ona nigdy nie miała mojego kutasa w ręku. dla mnie to dziwne. przypomne, że jesteśmy 3 lata. nigdy jej nie wypomniałem tego ani nigdy nie zwróciłem uwagi że mogłaby coś zrobić. TAK: 3 lata wale konia żeby się rozładować. Mówiąc w skrócie: ŻAL.

89
133
Pokaż komentarze (83)

Komentarze do "Chujnia z dziewczyną. Czytajcie do końca. na końcu wisienka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Weź się człowieku ogarnij, rzuć pizdę, bo jesteś jej murzynem, który zrobi dobrze, we wszystko uwierzy, a jej wygodnie, bo nic robić nie musi. Kochać Cię na na pewno nie kocha, jakby kochała to chciałaby seksu i nie puszczałaby się z innymi. Uciekaj jak najdalej i znajdź kogoś porządnego.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. ja pierdole.. to nie może być prawda, jak ty patrzysz sobie w pysk rano w lustrze. W tym zwiazku to ona jest facetem, jawnie puszcza sie na lewo i wykorzystuje ciebie a jedyne co potrafisz z tym zrobic to pozalic sie na chujni, szkoda mi na ciebie słów. dorośnij gnoju

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Napisałeś o 2 zdradach a mimo to jest katoliczką i chce po ślubie? To były te zdrady czy nie? Dziwna sprawa, zmień się, odsuń.. Jeśli to zauważy i będzie starała się naprawić i angażować to lux.. Ja bym osobiscie nie wytrzymał i ją pogonił.. Po cholere ją puszczasz na wesele z obcym typem? Pamiętaj, że samochodu i dziewczyny nie pożycza sie nikomu..

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Seks kurwa choćby to było największe osiągnięcie tak to ludzie traktują żal i śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Dajesz się robić w chuja jakiejś szmacie. Powodzenia, pozwalaj ruchać się dalej, a pewnego dnia ona poprosi by jej „przyjeciel”, z którym na 99% się chędoży mógł zamieszkać z wami. Haha, ty byś się pewnie zgodził i jej wybaczył.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Niezła wisienka 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  8. To jest jakieś bagno. Ona po prostu nie śpi z Tobą, tylko z innymi. Ty jesteś jej potrzebny z innych powodów. Z jakich? Sam sobie odpowiedz, bo na pewno to wiesz. Nie marnuj sobie życia. Zasługujesz jak każdy na normalny związek.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Chłopie, maiłem nic Ci nie odpisać ale jednak odpiszę. Upodliłeś się na swoje własne życzenie jak ostatni żul pod sklepem. Ale widzę, że jeszcze nie osiągnąłeś dna. Teraz poproś ją żeby nasrała Ci na głowę. Dno i 3 metry mułu. Zastanów się co robisz. Nie szanujesz siebie, nikt Cię nie poszanuje. Ona ma Cię w DUPIE. O tych 2 zdradach wiesz a ona wali Cię w dupsko ciągle. Jesteś ostatnia pizda, stań się wreszcie facetem. Wygoń kurwę, zacznij nowe życie. Ja nie mogę jak można się do takiego stanu doprowadzić. GWARANTUJĘ, że ona trzymała niejednego kutasa i nie tylko w ręku, oprócz Twojego oczywiście. Jesteś jej zabaweczką na smyczy, takim właśnie przyjacielem. Jeju… ale z Ciebie frajer.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Człowieku!!! Ochujałeś? Co ty robisz? Pierdolnij to natychmiast, konsekwentnie i nieodwołalnie. Nigdy już się do niej nie odezwij, nie patrz na nią nawet, bo nie warto! Chcesz sobie zmarnować życie? Nawet gdy przyjdzie skomląc po jakimś czasie, bądź jak skała. Jak skała, a nie jak papier!!! A ty na razie nawet papierem nie jesteś, a facetem wogóle.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Aha jeszcze jedno. Wpisz w google „portal zdradzonych”. Idź tam, poczytaj, napisz może. Posłuchaj ludzi z tamtąd. Chyba tylko Oni mogą jeszcze Ci pomóc. Ratuj się chłopie!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Przykro mi, że coś takiego Cię spotkało, ale ten Twój post jest w dużej mierze pozytywny, bo to znaczy, że istnieją jeszcze meżczyźni skłonni do poświęceń, pełni szacunku i zdolni kochać swoją kobietę. Niesamowite. A jesli chodzi o Twoja chujnie to z pewnością Ci się ułoży. I uprzedzając niektóre komentarze nie jesteś 'ciotą, palantem, czymśtam’. Kurczę jesteś prawdziwym mężczyzną, może trochę zaślepionym miłością i dlatego nie widzisz jak ta panna Tobą manipuluje. Pozdrawiam!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. naprawdę mimo, że jestem dziewczyną to baaardzo Ci się dziwię, że tyle zniosłeś i po części na tyle przyzwalałeś. Tak, dobrze przeczytałes – PRZYZWALAŁEŚ, bo ją do tego przyzwyczaiłeś, że wiele jesteś w stanie jej wybaczyć. Naprawdę dobrze Ci radzę – rzuć ją w cholerę, bo nie ona jedna jest na tym świecie. Twoja panienka chciałaby mieć jedno i drugie tylko szkoda, że Twoim kosztem, bo ona najwidoczniej ma z tego frajdę, że robi sobie co chce, a Ty za nią latasz. Trzymaj się chłopaku, bo mówię to przez pryzmat swojego 5-letniego związku. Nie jest Ciebie po prostu warta, a jak będziesz stanowczy i podziękujesz za znajomość z nią to wtedy przyleci do Ciebie jak piesek, ale Ciebie to już w sumie nie powinno wzruszać. Oczywiście jeżeli jesteś jej w stanie wybaczyć i być dalej z taką dziewczyną to okej, tylko że już nigdy nie będziesz jej ufał tak jak byś chciał, a ona będzie wiedziała, że skoro takie rzeczy jej wybaczyłeś tzn., że następnym razem też wybaczysz. Przemyśl to na spokojnie 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  14. O ja pierdole ale chujnia. Szybko uciekaj od tej pojebanej, zakłamanej i bezczelnej suki. Tylko nie zapomnij kopnąć panienkę w dupę na odchodne.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś największym frajerem w całym internecie. Podziękuj swojej pani.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. pizda nie facet jesteś znalazła frajera czyli ciebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Król idiotów.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Dziwny jesteś i ta twoja dziewczyna. Piszesz, że Tobie nie dała się zerżnąć bo jest wierząca, a innym daje bo już 2 razy Cię zdradziła. Do tego ostatnio rucha się z tym trzecim od wesela. Ty to jesteś frajerem, a ona też nie lepsza… wierząca dziewica… tylko po ślubie… do tego ty jej walisz minety co wieczór. Buahahah! To jakaś groteska!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Miałeś pecha, że gówno poznałeś. Ale jak ma się pecha to nawet palca w dupie złamiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. wspolczuje Ci w chuj ziomek. Powiem tyle PRZEJEBANE. musisz sie zdecydować

    1

    0
    Odpowiedz
  21. TO JEST QRWA CHORE !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Po kropce duża litera – która na twoje nieszczęście nie jest tylko polskim znakiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. JAki z tego morał? lepiej tylko walić konia i mieć święty spokój niż mieć dziewczynę zepsute nerwy a i tak dalej walić konia. A i tak pewnie tamten koleś dyma ją aż jej się uszy trzęsą..

    0

    0
    Odpowiedz
  24. a ty masz dobrze z glowa?

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Takiego gówna e życiu nie czytałem. Wiesz co kurwa?! Kup sobie M1911 i rozjeb najpierw skurwysyna, potem sukę a na końcu swój łeb z gówna. Szkoda miejsca na naszej planecie dla ścierwa!

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Japierdole, weź rzuć ją , szkoda czasu i nerwów. Tyle dup w klubach szuka bola… a Ty tracisz czas i młodość, dla jakiejś tępej szmaty. Wypierdol jej zdjęcie z portfela, wypij 2 piwka i rusz w balet!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jesteś trans galaktyczną super hiper mega pizdą!!! Na dodatek żeby ten fakt wyeksponować potrzebujesz około pięciuset słów, pomyśl ile cennego czasu stracili ci którzy odważyli się przeczytać te pierdoły do końca? Na przyszłość jak będziesz chciał coś o sobie napisać skopiuj moje pierwsze zdanie, w ten sposób i ty i zwłaszcza twój potencjalny odbiorca, zaoszczędzi wiele czasu na czytanie takiego żałosnego pod każdym względem (o ortografii i stylu nawet nie wspominając) spamu.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Jesteś robiony w wała od 3 lat pewnie. Wali się z każdym innym, tylko Tobie nie chce dać, a Ty głupi skaczesz kolo niej. Spędziła noc u niego i co, myślisz, że, hurrwa, pasjansa układali? „Testosteron” sobie obejrzyj, scena z Karolakiem. Kopia.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Rzuć ją w cholerę. Jakaś niedorozwinięta panienka. Nie jest ciebie warta. Tracisz tylko czas. Rzucisz ją i zaraz poznasz jakąś fajniejszą i to taką, która tego kutasa potrzyma.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. o kurwa ale patologia

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Takie żałosne że daje 5 gwiazdek ,
    ciapa z ciebie taka klucha i tyle 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Zagraj sobie w Ikariam

    0

    0
    Odpowiedz
  33. ale kurwa nie wierze że można być taką pizdą i nie konąć dziwki w dupe. nie długo dowiesz się co wyprawiała z jego kutasem…

    0

    0
    Odpowiedz
  34. O stary, to jest prawdziwa chujnia. Kopnij ją w dupę, bo prędzej czy później ona i tak w końcu kopnie Ciebie. Szkoda marnować życia na takie laski.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. natomiast jeśli chodzi o seks oralny i pieszczoty? ja jej już wszystko robiłem i ciągle robie. Zato ona nigdy nie miała mojego kutasa w ręku.
    Nie przejmuj się. Miała inne:)

    0

    0
    Odpowiedz
  36. ile Ty masz lat, skoro masz takie problemy? 15?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Jedyne co moge skomentowac: ale frajer z ciebie haha

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Chłopie, ta dziewczyna najzwyklej w świecie robi Cię w chuja. Daj sobie spokój i nie bądź naiwny. Trafiłeś na zepsuty egzemplarz, ja nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła mojemu facetowi… I co to za niewinna cnotka, która zdradza? Wierząca osoba chyba powinna mieć jakieś zasady 😉 Znajdziesz kogoś lepszego, kto będzie Cię szanował.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Hahaha no rozjebales mnie do lez 😀 Choc przyznam ze mialem takie cos (nazwijmy to KURWISKO) przez jakis czas, ale mialem wtedy nascie lat (masz nascie lat ??) Taka sama sytuacja z weselem i historie pozniej jakies dziwne a zwiazek nasz skonczyl sie jej wyjazdem do dojczlandu i robieniem dzidy jakiemus swenowi czy hansowi (celowo z malej) i to po calych 2 tygodniach (wakacje u rodziny) I w sumie watpie by to przeczytala, ale jesli, to pozdrawiam cie srodkowym palcem Kurwo michalino choc bardzo dawno juz o tobie nie pamietam. PS. Désole Nie posiadam polskich liter

    0

    0
    Odpowiedz
  40. O ja jebie:-) rozbawiłeś mnie do łez swoja.głupotą:-)haha! Rogi mieszczą ci się w pokoju czy już wychodzą za okno? Napisz tutaj jak już się dowiesz czym jest.miłość. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Jesteś kompletnym frajerem. W encyklopedii pod hasłem „frajer” powinno być zamieszczone twoje zdjęcie. Żałosny, skończony, beznadziejny frajer…widocznie tacy też muszą być na świecie, dla równowagi.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. no nie nie wyrobie ty jej patelnie a ona ci gałki nie mogła zrobic co to za zwiazek ,wiesz co z mojego doswiadczenia szukaj ateistki maja troche wiecej oleju w głowie i nie pierdola głupot jakie to one swiete itp a znasz zycie wiesz jak to potem zazwyczaj wyglada,polki niby dobre na zone ale pokaz ile takich rzeczywiście jest by spedzic z tymi zakłamanymi istotami zycie …powiem ci mało za mało ,lepsze sa Czeszki idzie sie dogadac a mam 4 kumpli co sa mega zadowoleni ze nie wpadli z polkami ,co do jezyka to nie problem idzie sie dogadac w sumie podobny zreszta oni sa w juz 5.8.12lat po slubie wiec juz jest ok ,a co do innych rzeczy to nie są takimi wielkimi hipokrytkami katoliczkami jak polki przykre ale prawdziwe

    0

    0
    Odpowiedz
  43. o kurva… Naprawde masz przejebane. Ale spoko ja cię rozumiem, miałem tak samo. Uwierz mi, zostaw ją, msc-dwa będzie bolało ale przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Głupia baba z ciebie. Ogarnij się człowieku i wyjdź z tego szamba, bo takiej męskiej baby dawno nie widziałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Człowieku czy ty masz godność? Ona Cię robi w chuja na każdym kroku, a Ty się płaszczysz jakby była ostatnią kobietą na ziemi. Jestem 100% pewny, że dała dupy któremuś z tych fagasów, a Ty walisz konia i robisz za myjkę. Uwolnij się z tego całkowicie i definitywnie. Poboli poboli, ale później będzie tylko lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Ile macie lat?

    0

    0
    Odpowiedz
  47. hahahahhahaahahhaahahhahhaha ale wiecie co… mojej znajomej chlopak wmawiał, ze jest wierzący i dlatego nie chce uzywac prezerwatyw, i laska zaciążyła w liceum, a on ją zostawił. Także pod tym wzgledem, to nie tylko babki są chujami, GLUPI JESTES I TYLE, JAK NIE MASZ JAJ TO CIE NIE BEDZIE SZANOWALA.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Koleś skąd wytrzasnołes te flame ? Szczerze to znajdz sobie jakąś normalna dziewczyne bo ta to ma nierówno pod kopuła i wogóle jakas głupia jest.Należysz do wymierajacego gatunku bo masz za dobre serce.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Kolego rzuć ją jak najszybciej i nie płacz, że boli! Czas zagoi rany. Miałem podobną sytuację tyle, że na szczęście trwało to krócej. Skoro nie wykazuje najmniejszej inicjatywy to znaczy, że ma cię w dupie. Jest z tobą tylko dla kasy, rozrywki ew. z innych przyziemnych powodów. Na pewno cię nie kocha.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Czyś Ty kurwa ocipiał??? Rzuć kurestwo w pizdu bo bedziesz żałował… W ogóle co to za związek? 😀 haha

    Ale pizda z Ciebie koleś 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  51. przeczytałem do momentu wybaczyłem jej 2 zdrady. Jesteś głupi i naiwny i żal mi Cie

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Skończ z nią, dla mnie taki „związek” nie ma żandej przyszłosći, zacznij się cenić i szanować, bo laska robi z Tobą co chce i traktuje jak szmatę, mówisz że ona z Tobą dopiero po ślubie a pisałeć na poczatku o 2 zdradach, więc naprawdę dziwę się że jeszcze z nia jesteś. Lepiej całe życie być singlem niż zmarnować sobie życie z taką dziewczyną.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Żyj dla siebie, gdyż robactwo chce zjeść wszystko co z nas człowieczego zostało.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. ja pierdole, dajesz się robić za przeproszeniem w chuja, pogoń ją w pizdu, ona jest jak małpa, chce przeskoczyć na inna gałąź ale trzyma się jeszcze starej żeby mieć do czego wrócić jak tamta się złamie, miej jaja i pogoń ją bo jak raz zdradziła czy nawet dwa to znowu to zrobi, seksu nie chce bo pewnie z tamtym się bolcuje. Trzymaj się i pomyśl o tym !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  55. mam śmiać się czy płakać ?

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Dobra rada Zostaw ja i zanajdz inna

    0

    0
    Odpowiedz
  57. Weź zasrany gimbusie nie zaśmiecaj, bo nie chcę czytać miłosnych ciot. Ludzie mają poważne problemy, a ty wyskakujesz tu o jakiejś perypetiach z twoją dupą. Koleś jesteś żałosnym pryszczatym gołodupcem, z takimi opowiadaniami to do mamusi,a nie na chujnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  58. No i tym wpisem rozjebał mi laptopa.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Nie masz jaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Mowiąc w skrocie; Laska to dziwka a ty jestes kretynem, ze dalej z nia jestes. Byla kilka razy u tego goscia? I ty dalej masz nadzieje, ze z nikim nie uprawiala sexu? Zrobila z ciebie rogacza, wez sie w garsc i zostaw ta dupe, bo nic dobrego z tego nie bedzie. A tak przy okazji, pisze sie „oklamala”.

    0

    0
    Odpowiedz
  61. ZOSTAW JĄ ! Nie jest ciebie warta 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  62. Gościu daj sobie spokój jak ona mogła iść na wesele z nim itp. przecież to jest chore albo rybki albo akwarium:)

    0

    0
    Odpowiedz
  63. O kurczątko, chciałam wylać tu swoje żale i poużalać się nad sobą, ale po przeczytaniu tego tekstu stwierdzam, że inni SERIO mają gorzej 😉 Olej ją. W sumie niedawno miałam podobne tragedie z facetem i w końcu dotarło do mnie, że nie warto sobie nerwów strzępić. Nic na siłę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  64. 3 lata wale konia żeby się rozładować. Mówiąc w skrócie: ŻAL.-tak jesteś pizdą i dla tego baba wali cię w rogi wie że jesteś ciapa i wszystko wybaczysz-im prędzej dasz jej kopa na do widzenia tym lepiej-a teraz się zdziwisz bo pewnie taka pizda jak ty nie rozumie -TYM LEPIEJ DLA CIEBIE!

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Ta wisienka to walenie konia? Stary daj sobie z nią spokój bo szkoda nerwów. Wiem że ciągle coś do niej czujesz, ale pocierpisz chwile i Ci przejdzie.To nie ma sensu – predzej czy poźniej sie rozpadnie, lepiej żeby wcześniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  66. Marna prowokacja!! Nie wieże w żadne skurwiałe słowo. Wee bani nie mieści mi się wybaczeni zdrady! Kopa we dupe i na nazajutrz już o niej bym nie pamiętał. Zresztą po pierwszych trzech wierszach już zaprzestałem czytać.

    0

    0
    Odpowiedz
  67. Wpierdol te szatę w pizdu. niech inny frajer się z nią męczy. Ty znajdź sobie jakakolwiek inną kobietę. Może nie trafisz od razu na ideał ale przynajmniej będzie obrabiać galę tobie, a nie wszystkim na około po za tobą

    0

    0
    Odpowiedz
  68. Jeszcze się kretynie nie nauczyłeś ? Porażką jesteś Ty, a nie ona. Nie ma miłości, jesteśmy zwierzętami. Będzie kolejna i kolejna i tak dalej, aż nie wpadniesz i będziesz się musiał z nią hajtnąć. Dookoła Ciebie jest pewnie nie jedna lepsza, więc na co czekasz . . . co za gościu ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  69. jak Cię zdradzała? całując się tylko z nimi czy jednak przespała się z tymi kolesiami (przed jej ślubem) ;p zwiąż sobie jaja taśmą, a ją puść niech się wyszaleje ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  70. to jest kurwa nie możliwe jakim ty jesteś patałechem człowieku , totalne 0 jesteś , laska daje dupy każdemu tylko nie tobie , zrozum to lol

    0

    0
    Odpowiedz
  71. to jest kurwa nie możliwe jakim ty jesteś patałechem człowieku , totalne 0 jesteś , laska daje dupy każdemu tylko nie tobie , zrozum to lol , w ogóle no nie wierze , jak mogłeś jej wybaczyć 2 zdrady a sam nigdy nie zaruchałeś nawet ??????????????

    0

    0
    Odpowiedz
  72. Masakra człowieku ona daje dupy innym a tobie co ochłapy rzuca ? weź się ogarnij i zrób jak Ci ludzie mówią i wyjeb ją na zbity pysk. Ciesz się że Ci nie daje bo jeszcze jakiegoś syfa byś złapał.

    0

    0
    Odpowiedz
  73. Domyslalm sie iz to Twoja peirwsza dziewczyna stad jest ciezko sie rozstac jednak po tym co napisales, uwierz mi ze nie masz innego wyjscia, ona sie nie zmieni, gdyby Cie kochala nie pisalaby z innymi, druga sprawa jesli bylby to jednorazowy incydent, poznala kogos przypatkiem i jakies zauroczenie to nie robilbym jej awantru tylko wzial nr do niego zadzwonil powiedzial co i jak, jesli nie spotkalbym sie z nim i „grzecznie”sprawe wyjasnil. wtedy on ze strachu daje jej spokoj i wszystko wraca do normy. oczywiscie wiadomo ze jak „suka nie da to pies nie wezmie”no ale kazda jest taka sama i jesli trafi sie dobry bajerant to 99% nawet tych najbardziej cnotliwych rozklada nogi. Zostaw ja, pocierpisz jakis czas i bedzie dobrze. a tak abstrahujac to kazdym tego typu pannom powinno sie ustawowo robic napis goracym ogniem na dupie, „dziwka”zeby kazdy nastepny facet wiedzial z kim ma doczynienia, bo ona z nastpenym po czasie bedzie robic to samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  74. Powiem tylko tak :sloro kobieta zrobiła cię raz w ch..a to zrobi to ponownie a skoro miała już takich wpadek dwie

    0

    0
    Odpowiedz
  75. Powiem tylko tak :sloro kobieta zrobiła cię raz w ch..a to zrobi to ponownie a skoro miała już takich wpadek dwie :TO CO TY CZŁOWIEKU JESZCZE Z NIĄ ROBISZ!!!!!! skoro myślisz,że już bedzie ok -to jestes idiotą…
    A wiem to z własnego doświadczenia….
    Nigdy nie wierz kobiecie…

    0

    0
    Odpowiedz
  76. Ja bym jeszcze poszperała w jej lekach albo śledziła czy nie chodzi gdzieś do… ginekologa. Na bank się puszcza, tamci ją ruchają porządnie dlatego z Tobą już jej się nie chce. Twojego penisa do ręki nie chce wziąć bo Ciebie też nie chce i Cię nie kocha. Zostaw ją i nasraj na nią albo zwal konia prosto na ryj, niech zlizuje z siebie! Są dziewczyny, które potrafią kochać i być wierne. Na pewno taką znajdziesz i to nie jedną. Zostaw szmatę, trzymamy kciuki za Ciebie 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  77. Dostałeś 1 tylko dlatego, że bez względu na to jak zakochany byś nie był, zachowujesz się jak ostatni frajer bez godności – facet bez honoru to już szczyt zera. Obudź się chłopie

    0

    0
    Odpowiedz
  78. Koleś ładny z ciebie stulejarz, haha, weź ja popierdol a na odchodne sprzedaj jej soczystego liścia

    0

    0
    Odpowiedz
  79. Nie wierze w to co przeczytałem. CZŁOWIEKU !!! CZAS NAJWYŻSZY WYCHODOWAC JAJA !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  80. Wypierdol tą szmatę nie zasługuje na Ciebie! pasozyt jebany.dobrze,ze rpzejrzales na oczy,badz facetem!

    0

    0
    Odpowiedz
  81. POWIEDZ MI CO TO JEST DOBRY TALERZ Z NICZYM ?

    0

    0
    Odpowiedz
  82. Zostaw ta pizde NATYCHMIAST i poszukaj wartosciowej dziewcznyny ( nie latwo znalesc ale sa, wierz mi ). Wiem ze to trudne bo przyzwyczajenie, uczucia, itp, itp…. i tak dalej, nie ma co kłamac, bedzie chujowo przez pierwszy miesiac lub dwa ( nawet moze bedziesz chciec odgrzac zwiazek ale tego NIE RÓB). Zajmij sie praca, czy szkołą czy czyms tam innym i za chuja nie bierz jej spowrotem. Daj jej robic co ona chce. Na siłe zwiazku nie można utworzyć i utrzymać, a to próbujesz robic. Poszukaj inna laske a ta RZUCAJ OD REKI. Nawet sie kurwa nie namyślaj, po prostu odcinasz na 100% calkowity kontakt, wycierasz jej dane z komorki, blokujesz numer i nie kontaktuj sie z nia pierwszy zeby nie wiem jak bolalo ( bo po miesiacu czy dwoch przestanie ). A jak ona sie skontaktuje powiedz jej ze to na 100% koniec i ze juz nie chcesz aby sie z toba kontaktowala. Znam temat, bylem z laska ponad 4 lata, i tez byly takie rozne sytuacje, rozstawanie sie i potem godzenie po 10 razy itp… uwierz mi to nigdy nie bedzie dzialac, po prostu musisz isc dalej swoim zyciem bez niej a ona swoim bez ciebie. To na 100% najlepsze dla was obojga. Ten zwiazek jest chory i musisz z niego uciekac natychmiast.
    Lasek w chuj wszedzie ale daj sobie ostygnac z emocji minimum 6 miesiecy od rozstania aby na sile w inne gówno nie wdepnac z desperacji. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  83. Myślę, że powinniście uderzyć w trójkąt: Ty , Ona i jej przyjaciel, wtedy może w ekstazie przez pomyłkę złapię Cię za wacka ;-D

    0

    0
    Odpowiedz
  84. Jestes skończonym debilem skoro to ciagniesz…

    0

    0
    Odpowiedz

Mam dosyć…

Zatem od początku. Zawsze byłem człowiekiem nieśmiałym. Miałem jednak świetną grupę przyjaciół, ciężko byłoby znaleźć lepszą. Wierzę, że byli gotowi dla naprawdę sporych poświęceń dla każdego z grupy. Więc nie było źle, w liceum nie miałem (i nie mam nadal oczywiście) żadnego znajomego, oprócz kolegi z podstawówki i dziewczyny w której byłem zauroczony/zakochany/zachwycony tym, że ze mną rozmawia od gimnazjum. No i w końcu nawet gdzieś sobie razem wyszliśmy. Wtedy miałem emocjonalną jazdę, bo już wtedy przeczuwałem, że bliżej mi do ślimaka bez skorup niż do faceta, no ale miałem znajomych, miałem jeszcze chęć do życia i wyrywające się do działania, do tworzenia, do kochania serce. Więc jakoś się spotykaliśmy, parę razy w miesiącu, raz do kina, raz do teatru (prawie zawsze jej inicjatywa). Aż w końcu zorientowałem się, że nie jestem wstanie podjąć żadnych zdecydowanych działań, czyli nie jestem jej godny, a jedyne co w ten sposób osiągnę to świetne miejsce tuż pod sceną na przedstawienie pod tytułem „Lepszy facet zabiera ci dziewczynę nędzna parodio mężczyzny.” Jako, że widziałem, że mam spore skłonności do Werteryzowania, a widziałem mnóstwo lepszych facetów wokół niej, tuż przed wakacjami poddałem się, odsunąłem się w pizdu daleko, zamknąłem się w jamie. Jako, że najbliższy mój kontakt z jakąkolwiek dziewczyną, to przytulenie się na pożegnanie właśnie z nią, nie sądziłem, by był jakikolwiek problem dla niej przynajmniej by przez wakacje nasze relacje zgnieść z „prawie przyjaźni”, do „ledwie koleżeństwa”. Po prawie pół roku mogę powiedzieć, że miałem absolutną rację!
Tyle, że w wakacje wpadłem w coś w rodzaju depresji spowodowanej jasnym i pełnym oglądem własnej osobowości, codziennie katowałem się myślą o prawdzie, że jestem żałosny, samotny, słaby. I jak debil katuje się takimi pierdołami, jak ludzie mają raka i się nie poddają, mimo, że są jeszcze bardziej samotni niż ja, że w Afryce są biedne dzieci, które nawet połowy takiego szczęścia co ja mam nie mają. No, sama prawda. Więc wtedy się poddałem.
Straciłem, a raczej z własnej depresyjnej woli zerwałem kontakt z przyjaciółmi, którzy próbowali do mnie dotrzeć, próbowali mnie podnieść, jednak ja, jako ten który w dodatku ich zdradził nie miałem i nadal nie mam odwagi by spojrzeć im w oczy. Zwaliłem na na nich swoje obowiązki, odepchnąłem wszystkie ich próby, i dzisiaj mogę powiedzieć, że znowu osiągnąłem sukces. Całe szczęście ci świetni ludzie (mówię to bez jakiejkolwiek ironii) nie będą dłużej zmuszeni do kontaktu z takim żałosnym zjawiskiem jak ja.
Ze swoja rodziną nigdy nie miałem dobrych kontaktów. Mam wspaniałych rodziców, już dość starzy a nadal żyły sobie dla mnie wypruwają. Nie odpłacam się niczym, tylko tym, że żyję, za darmo jem ich chleb i jestem powodem ciągłych problemów.
Nie mam nawet żadnych pasji, nie widzę żadnego celu, który mógłby być dla mnie argumentem, że „to tylko taki cięższy okres, ludzie miewają depresję, po prostu weź zaciśnij zęby i przez to przejdź”. Od zaciskania zębów za chwilę wszystkie się pokruszą.
I ja wiem, że powinienem wziąć się w garść, zacząć ćwiczyć chociażby, uczyć cię czegoś przydatnego, robić coś ze sobą. Ale nie mam siły. Nie mam żadnej wewnętrznej mocy, a jak bez siły nabrać siły? Nie kupię w sklepie, a zresztą nawet gdyby się dało, to by mnie nie było stać. tak jestem biedny w dodatku.
I nawet nie mogę wyjechać i zacząć od początku, nie mogę zapomnieć o tym,że mam starych rodziców którzy będą potrzebowali wsparcia, już za chwilę, za miesięcy parę. A nawet jakbym wyjechał i zostawił rodzinę na lodzie, to bym stracił nawet tę niteczkę łączącą mnie z życiem i po prostu umarł z głodu leżąc gdzieś pod mostem.
Nie jestem wstanie ze sobą zrobić dosłownie niczego, próbowałem, podobno w depresji i przy stanach podobnych trzeba się chociaż z domu ruszyć, pójść, gdzieś, gdziekolwiek, ruszyć się!
No to się ruszyłem, pojechałem na miasto! I dupa pokręciłem się, popatrzyłem na wystawy i wróciłem. Wszyscy ludzie których mijałem tylko mi przypominali, o mojej żałosności: O jaka śliczna dziewczyna! Szkoda, że nie jestem wstanie zagadać, nawet jakbym był, to nie mam o czym mówić, nawet jakbym miał, to jestem przecież żałosnym kretynem i tylko bym jej zmarnował czas. No niestety nigdy z taka śliczną dziewczyną nawet nie pogadam…”. Jak widzę kogoś wesołego, to się zastanawiam, czemu ja taki nie jestem. A jak już widzę pary, to weźcie…
Jestem po prostu egzemplarzem człowieka nieudanego. nie jestem przystosowany do życia, nic nie umiem, żeby chociaż coś zarabiać, jakąś pracę mieć i robić coś pożytecznego. Już nawet nie żebym był szczęśliwy, chociaż pożyteczny. Wojna tez by była spoko, mógłbym sobie zginąć jako mięso armatnie, albo może dzięki takiemu dniu próby coś ze mnie jeszcze by było?
Ale nie, jestem samotny, żałosny, bezużyteczny i za słaby by cokolwiek z sobą zrobić.
W dodatku jeden mój rodzic dzisiaj dowiedział się, że najprawdopodobniej ma nowotwór tarczycy i będzie leżał w szpitalu.
I jeszcze się dzisiaj dwa razy siekierą w palec dziabłem i sobie krwawię na klawiaturę bo plastra w domu nie ma.
A teraz proszę o nazwanie mnie pedałem!
Chociaż nawet homosiem nie jestem, a to by wiele wyjaśniło…

110
73
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Mam dosyć…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zastanawiałeś się nad wizytą u psychologa? Wydaje mi się, że mógłbyś porozmawiać z kimś otwarcie twarzą w twarz, a nie pisać na chujni gdzie za chwile zaleje Cię fala gimbazy (bo juz chyba nawet Kali i mesiu sobie odpuścili).

    0

    1
    Odpowiedz
    1. gówno to da…

      0

      0
      Odpowiedz
  3. popłakałam się. trafiłeś w sedno, zmagam się z tym samym od paru lat. nawet nie wiem jak cię pocieszyć czy jaką wskazać drogę, chociaż bardzo bym chciała. czuję tę samą beznadziejność każdego dnia. czekam tylko na śmierć.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. To jest niestety problem dla psychiatry.Zapisz się w kolejce do specjalisty już dziś, może Ci się nie pogorszy za pół roku.Aha, zmień środowisko, wyjedź ze swej wioski i rzuć wyzwanie światu, możesz rozpocząć pracę od korporacji makdonalt.Nie dotykaj siekier, często wal konia a będzie OK.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Aż musiałem sobie Rammsteina włączyć, żeby to wszystko przeczytać. Nie wiem co powiedzieć, oprócz tego żebyś sobie trochę Rammsteina posłuchał.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. pomyśl co możesz robić, zacznij się tego uczyć, będziesz w tym dobry zarobisz pieniądze, idź do psychologa, może masz depresję to się leczy, powodzenia

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Nie chcę mi się za bardzo rozpisywać, więc dam Ci na początek jedną radę, którą wdróż od razu! Otóż musisz koniecznie zmienić myślenie o sobie. Jesteś cipą, bo myślisz, że jesteś cipą. Twoje myśli napędzają przekonania, a Twoje przekonania obraz Twojego życia i rzeczywistości. Zacznij sobie wmawiać, że jest inaczej. A potem stopniowo udowadniam sobie to jakimiś czynami (choćby najmniejszymi; liczy się metoda małych kroczków). Generalnie staraj się nie dopuszczać do siebie żadnych negatywnych myśli, a gdy taka już się pojawi od razu zamień ją na pozytywną. Walcz. Uświadom sobie, że siedzisz w pułapce umysłu, który Cię rucha jak chce obecnie. Do dzieła. Nic Ci innego nie pozostaje. Sam wiesz, że z użalania nad sobą nic nie będzie, nie przyjdzie wcale na Twoje wezwanie żaden zbawca. Ty sam musisz sobie pomóc.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. ja Cię kocham!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jedna z lepszych chujni. Masz szansę to rwij, bo młodość Ci spierdoli szybko i BEZPOWROTNIE. Nie pękaj tylko umacniaj w siebie wiarę! nie daj się marazmowi , który Tobą zawładnął!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. – za dużo myślisz,
    – walisz konia, oglądasz porno – odstaw to , ten świat to iluzja i jest tylko po to by się odstresować a nie w nim żyć,
    – pomagaj rodzicom, nie mówię żebyś codziennie buziaki im składał tylko żebyś nie niszczył ostatnich kontaktów z osobami bliskimi (wbrew pozorom jest to ważne),
    – za dużo się martwisz: ten jest taki , ta jest za dobra, ci się poświęcają a ja nic – po co ci to? ,
    – gadanie typu „Wojna jest spoko ” chuja wiesz i się odzywasz, na ostatniej wojnie zginęło ok 50 mln ludzi ale oczywiście tobie wojna jest potrzebna w celu posłużenia za „mięso armatnie” – częsta cecha braku akceptacji i chęć zwrócenia na siebie uwagi
    – w końcu i tak wszyscy umrzemy więc nie bój nic i tak wyjdziesz na swoje.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Stary jesteś prawie, że moim klonem, łączę się w bólu…tyle, że ja już to pierdole, mam dość przedstawienia pt. Lepszy facet zabiera ci dziewczynę nędzna parodio mężczyzny.” i jutro jadę to zmienić. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. no wzruszyla mnie ta twoja historia, srut jakich miliony, ogarnij sie albo ktos jebnie cie z dzidy

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Największym twoim wrogiem jesteś ty sam. Poprawić sytuację może jedynie konsultacja lekarska i regularne przyjmowanie antydepresantów.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie poddawaj się, trzymam za Ciebie kciuki

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Dojrzejesz emocjonalnie i Ci kryzys przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kolego mam kilka nowin dla Ciebie – wiem czego Ci brakuje aby powrocic do zycia. I nie sa to jakies psychologiczne bzdety tylko doswiadczenje. Ale od poczatku. Czujesz sie chujowo i beznadziejnie itd? Zdajesz sobie z tego sprawe, ale wewnetrznie czujesz opor przed tym i to zrozumialem. Ale opor nie pomoze. Zaakceptuj ten stan. Poprostu przez najblizsze 3 dni nie rob nic tylko plywaj w tej beznadziejnosci, akceptuj to. Poprastu badz z tym co sie przydaza. Nie bedzie to oznaczac ze juz tak zostanie i spoczniesz na zawsze tak. Nie. Akceptacja oznacza ze godzimy sie z tym faktem i wychoszimy ponad niego. Juz dluzej sie z tym nie utozsamiamy. Nasza prawdziwa natura to buc szczesliwym niezaleznie os tego kim sie w swiecie zew. Jest. Dzisiejsze czasy promuja ambicje, „piekno” i imne rzevzy ktore doprawiaja depresji. Niepotrzebnie. W glebi siebie juz czujesz sie pełny taki jakim jesteś. Wiem co przechodzisz, kiedys ktos pomogl mnie wyrwac sie z lwtargu a teraz ja zawodowo sie tym zajmuje. Chcesz o tym pogadac, dostac wskazowki? Lukasz.mystic@gmail.com.
    Pozdro 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Ja widzę, że 90% problemów ludzkich (pomijając problemy ze zdrowiem) bierze się z dwóch rzeczy –
    1) braku pieniędzy i pomysłu/możliwości ich godnego zarobienia, co wiąże się też z brakiem czasu
    2) braku seksu/czułości, po prostu.
    Gdybyś miał dupy i hajs jak Mesiu, to byś nie płakał jak mała pizdeczka.
    Ale ja to trochę rozumiem, też miałem rok temu taki spierdolony okres. I liceum, 4 lata wcześniej. Ale nie cały czas, do chuja!

    Faceci to cioty w tych czasach, naprawdę. Jakoś nasi dziadkowie nie mieli takich ciepłych dylematów, jak zagadać kobietę i czy lepiej wziąć numer telefonu czy fejsbuka i co powiedzieć i czy się jej spodobam, czy mam fajne buty, czy mnie polubi, ojej, zrobiłem kupkę w swoje śliczne, chłopięce majteczki, mamusiu! Śmiech, kurwa, na sali.

    Obowiązkiem każdego faceta, moim zdaniem, jest nauczyć się uwodzić kobiety i później przekazać to synowi. I do tego te wszystkie gejowskie hollywoodzkie filmy piorące mózgi, które sprzedają romantyczne historyjki o płaczliwych lamusach zdobywających najpiękniejsze kobiety i księciuniach na białym rumaku wyrzekających się wszystkiego dla kobiety. Gówno prawda. I kościół do tego wszystkiego dochodzi i ich pieprzenie o „czystości”, seksie przedmałżeńskim i innych bzdurach, które później tworzą takich młodych werterów myslących że kobiety to chodzące porcelanowe wazy z dystanii ming skrywająca w środku niebiańskiego anioła. Mnie ojciec niestety nie nauczył, sam się muszę z tym rozprawić, ale zrobiłem spory postęp. Widzę to zwłaszcza jak czytam te chujnie, w których 95% problemów bierze się nie z braku masy a z braku dobrego kutaszenia/czułości (też fizyczność) i z braku hajsu. Życie ludzkie proste jest tak naprawdę, na szczęście albo niestety.

    Stary, po pierwsze – pieniądze.
    Po drugie – zacznij się UCZYĆ (bo to jest umiejętność, gdybyś wychodził kilka razy w tygodniu na imprezy i codziennie zagadywał do lasek, to nawet gdybyś miał trzy głowy, oczy kobry i śmierdział kiełbasą i tak w końcu byś zaruchał) jak rozmawiać z kobietami. Przestań sam siebie bić młotkiem po jajach. Naucz się tego. NAUCZ SIĘ. Póki czas. To ci samo nie przejdzie. Będziesz się stawał coraz dziwniejszy. A jak nie możesz zacząć, to idź do psychologa/psychiatry. Mi pomógł. Polecam. A później zacznij ruchać.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. kurwa, stary…………

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Za dużo myślisz, pojedź po bandzie i przerżnij jakąś pannę albo zduś gąsiora i zobaczysz że nie jest tak źle..

    0

    0
    Odpowiedz
  20. nie lam się stary mam taki sam stan ;d tez nie umiem zacisnąć pośladów i ruszyć ;p ale trzeba bo zgnijesz w koncu

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Psycholog!!!!!!!! Gdzie jest, kurwa, psycholog dyżurny?! Bo ten tutaj pacjent jeszcze da się naprawić. I umie pisać po polsku, o!

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Na chuj spinasz dupę głąbie? Żyj jak chcesz a nie patrzysz na innych. Styl w jakim napisałeś tę chujnię jest tak mimozowaty, że ciężko się to czyta. Skoro wiesz gdzie leży problem to go napraw do kurwy nędzy!! Jak ty chcesz radzić sobie dalej w życiu? Widocznie masz za dużo wolnego czasu i zniewieściałeś. Wojnę chcesz? Z taką pewnością siebie zesrałbyś się po jakimkolwiek rozkazie skierowanym do ciebie. Trzymaj gardę człowieku, bo jak przyjdą PRAWDZIWE problemy to z tego co napisałeś będziesz się śmiał..

    1

    1
    Odpowiedz
  23. Czytając ten tekst miałem zamiar pojechać Cię na koniec od pedałów itp. , ale to bez sensu. Po przeczytaniu tekstu stwierdzam, że jesteś więcej wart niż 80% pojebanych internautów. Porządnie opisałeś swoją historię i nie najebałeś byków jak co niektórzy. Co do twojego problemu to udaj się do psychologa. A jak nie to w tej chwili zacznij coś robić w swoim życiu, cokolwiek to będzie: sport, sztuka, nauka, jakikolwiek rozwój. Z tym ruszeniem się z domu też nie był zły pomysł, rób to częściej i głowa do góry. Wnioskując po tym w jaki sposób napisałeś tekst to jest szansa żebyś zainteresował jakąś kobietę swoją osobą tylko nie masz odwagi. Pozdrawiam ciepło 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A na kiego chuja ci jakaś kobieta? Usiądź, strzel sobie browara, przemyśl co chciałbyś w życiu robić i … zrób to – ja np.: w takich momentach idę remontować moje stare motocykle. Stale myśląc, a nie biorąc się do roboty zawiozą cię wkrótce do psychiatrowa. Chcesz tam być przez całe życie? Sądzę że raczej nie. Więc weź się kurwa za coś do zrobienia! Kobieta przyjdzie sama do ciebie jak przyjdzie na to czas.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. po 1. Jesteś idealnym przypadkiem dla psychologa.
    Masz problemy z Samooceną i emocjami, tym się głównie psychoterapeuci zajmują.
    Wiem bo też kiedyś miałem depreche
    Chociaż miałem idealnie przeciwne powody.
    Po drugie:
    jak już pójdziesz do terapeuty to po jakimś czasie spróbuj zawalczyć ze swoim brakiem pewności siebie.
    Nie mówię że masz stać się pewnym siebie burakiem…
    Ale ze swojego przypadku powiem ci że bez pewności siebie nigdzie w życiu nie zajedziesz.
    3. Nie wierze że są ludzie bez zainteresowań, po prostu musi cię coś jarać.
    Lubisz książki? – Pisz!
    Lubisz muzykę? – kup instrument i graj. ipt itd.
    Na początku będzie masakra, ale po paru latach bedziesz miał powód do dumy – jesteś w czymś dobry!!!
    4.) Pomyśl jakim byś chciał być człowiekiem i spróbuj nim zostać.

    małymi kroczkami i z duża refleksją w samym procesie tworzenia się.
    bo nie ma nic gorszego niż np niewyjściowa morda ubrana w drogi taliowany garnitur.
    5.) Nie patrz na ludzi, to chujowe porownywać się z tymi którzy sa dookoła. jak już bedziesz miał za sobą terapeute to zawsze patrz w „górę” metaforycznie patrz w gwiazdy.
    I jak już twój kark przekrzywi siępod kątem 90 stopni to nigdy nie przestawaj się rozwijać, rozwój trwa latami, ale jak poświecisz na coś lata to na pewno bedzisz w czymś dobry.
    Narazie V.

    0

    1

    Odpowiedz
  26. Pierdolenie o wszystkim i niczym. Trudny tekst filozoficzny spod pióra wychowanego na miodzie i mleku mamy. Brak pomysłu na życie bo miało być jak na filmie i bajkach. Ludzie mają naprawdę poważne problemy. Szkoda mojego czasu.

    0

    2
    Odpowiedz
  27. 1. Bardzo ładnie piszesz i wyrażasz swoje myśli.
    2. Na pierwszy rzut mojego dziewczyńskiego oka jesteś inteligentny.
    3. Jesteś wrażliwy – ja to lubię w facetach.
    4. Myślisz.
    5. Musisz udać się do jakiegoś specjalisty idź najpierw do psychiatry. Przepisze ci jakieś leki będzie ci łatwiej. Potem na jakąś terapię – może grupową. Poznasz jakiś innych nieśmiałych ludzi, może jakąś dziewczynę. Poszukaj bezpłatnie, trochę dłużej poczekasz na wizytę ale 100 nie wydasz na lekarza.
    6. Zadzwoń do tej dziewczyny, z którą się spotykałeś, napisz @, smsa, przeproś ją za swoje zachowanie. Nawet jak juz kogoś ma to trudno ale będzie ci lżej.
    7. Myślę, że jesteś bardzo wartościowym człowiekiem i trzymam za ciebie kciuki. Pozdrawiam i życzę zdrowia twoim rodzicom. POWODZENIA!

    1

    0
    Odpowiedz
  28. stary, do psychologa możesz się udać, ale zacznij od psychiatry, na początek potrzebujesz antydepresantów /DŻ

    0

    0
    Odpowiedz
  29. O jasny gwint, było już kilka chujni które opisywały moje odczucia dotyczące mojego życia, świata i mojej nieśmiałości, ale ta chujnia przebiła wszystkie! Jesteś prawie taki sam jak ja, niemal jak klon, cholera. Nawet sytuacje w domu masz podobną. Czytam o twoim wypadzie na miasto… i jak bym kurwa o sobie czytał. Też nieraz ktoś mi mówi „weź się wyrwij z domu, sobota jest, może kogoś poznasz. I jadę, pokręcę się trochę po okolicy, popatrzę na grupki pięknych dziewczyn które nawet mnie nie dostrzegają, na pewnych siebie gości łażących grupami i wracam do domu z jeszcze większym dołem uświadamiając sobie że nie jestem taki jak oni. Znajomych jakiś tam mam, ale raczej nigdy nie chodzę z nimi na imprezy, bo co im po mnie? Tylko im zamulał będę, taki już jestem. Mam 2 kolegów z podobnym do mnie usposobieniem(tylko że oni to bardziej realiści, a ja bardziej „romantyk”) z którymi piję czasami. I tyle jeśli chodzi o moje życie towarzyskie. Pewnie nieźle musiałeś się nacierpieć gdy odrzuciłeś tą swoją koleżankę, ale powiem ci że lepszy radykalny krok niż trwanie w jakiejś dziwnej sytuacji, gdzie ona traktuję cię jak kolegę który nigdy nie ma u niej szans jeśli chodzi o coś więcej, a ty się w niej podkochujesz. Chociaż z drugiej strony mogłeś choć spróbować jeśli byliście tak blisko… albo i nie, nie znam sytuacji, nie znam tej dziewczyny, nie wiem czy koło niej nie kręcą się inni kolesie, więc ciężko powiedzieć.
    „Werteryzowania”- Zabawne, najlepsze dziewczyny zdobywają kolesie którzy nigdy nawet się nie dowiedzą co to słowo oznacza :] A ci którzy trwają w przypadku Wertera, skazują się na życiową porażkę. Za dużo idealizujesz, a w tym czasie jakiś inny gość posuwa dziewczynę którą masz za nieskazitelną. Nie piszę tu akurat o tobie, ale ogólnie o właśnie takich Werterach XXI wieku.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. to czytałam to pojawiła mi się przed oczami postać z filmu SIEDEM, a mianowicie – Wiktor. lenistwo, marazm i apatia to Twoi najwięksi wrogowie. numer 10 dobrze Ci napisał. podpisuję się pod tym i dodam – biegiem na siłkę albo do lasu pobiegać, zapisz się na wolontariat, spróbuj zmienić coś w swoim życiu, zmień pracę albo zapisz się na afrykański taniec. zamiast wypisywać te smuty i użalać się nad sobą pomóż rodzicom albo idź z kimś pogadać, w okolicy na pewno masz poradnię zdrowia psychicznego. i zrób to BEZ WZGLĘDU NA TO CZY CI SIĘ KURWA CHCE CZY NIE. wiem, że Ci się nie chce, ale JESTEŚMY TYM CO ROBIMY, A NIE TYM, CO MYŚLIMY/CZUJEMY. użalasz się, bo wtedy nie musisz nic robić, na zasadzie – skoro jestem takim beznadziejnym chujem/gównem/śmieciem to po co mam cokolwiek robić dla siebie (DLA ŚMIECIA). wierzę, że czujesz, to co czujesz, natomiast wierz mi – nie jest to istotne. ja w dorosłym wieku przechodziłam ospę wietrzną – 9 miesięcy z głowy, bo choroba wyssała ze mnie wszystkie siły i chęci. 9 miesięcy doła i totalnej bezsilności. chujnia jak skurwysyn, nikomu nie życzę. nic mi się chciało, jedyne, co chciałam to zasnąć na wieki. i co wtedy robiłam? to samo co zawsze – zapierdalałam do pracy, dbałam o swoje odżywianie i ćwiczyłam i to wszystko kurwa ze łzami w oczach, tak, tak, pamiętam jak robiłam pompki ze łzami w oczach! zacznij działać! przesyłam Ci wirtualnego kopniaka na rozpęd:) działaj, rusz dupę z domu, nie kurwa do centrum handlowego, tylko do lasu pobiegać, pomagaj innym, przestań wpierdalać cukier i zwłoki zwierzęce i wszystko będzie dobrze!

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Ja pierdole ! ale kino

    0

    0
    Odpowiedz

Gdy korzeń nie podaje

Ostatnio była jakaś chujnia że kolesiowu korzeń nie podaje, miałem napisać osobną chujnię wcześniej, ale teraz mam dopiero czas. No więc wkurwia mnie podejście do tematu większości ludzi, w tym tutaj na chujni. 99% grzeje i szydzi z tego typu problemów. Pisze sporo gimbazy i młodzików przedziale zapewne 15-25 lat którym hormony wręcz tryskają uszami i myślą że pała będzie stała niczym drąg i to nawet często bez powodu po wsze czasy. Oczywiście, może tak być, i tego wam drodzy chujanie życzę. Prawda jest taka, że wcześniej czy później problemy ma większość mężczyzn! Myślicie że tylko starych? No to kurwa wpiszcie sobie w szukajkę „problemy z erekcją w młodym wieku”. Kurwa tematów od zatrzęsienia na różnorakich forach! Piszą nawet nastolatkowie! Wkurwia mnie wyśmiewanie takich problemów, przecież ani to wina tych co mają problem że go mają, ani zasługa tych co go nie mają, że go nie mają! Kutas jest częścią naszego ciała jak ręka, noga czy głowa, i może nawalić tak samo jak każda inna część, to nie jest jakiś wyjątowy w tym względzie organ. Ale jak ktoś idzie do ortopedy z nogą to jest okej, ale z pałą do lekarza to już „o ja pierdolę ale siara”. To takie polskie, temat dupy czy kutasa i już zachowania niczym bachorów z podstawówki. I tak, dla tych co będą hejtować ten wpis, sam miałem taki problem i to jak miałem 27 lat. Ciągła bieganina, praca po wiele godzin dziennie, stres, różne chujowe sytuacje życiowe i dorobiłem się tej chujni niestety. Na szczęście to już przeszłość, uporałem się z tym i jest już ok, ale sam doświadczyłem jako to u nas jest, temat albo wsydliwy, albo do wyśmiania. Od kilku lat mieszkam w UK i tutaj pomimo że wciąż jestem dość młody jak idę do lekarza to zawsze mnie pyta czy w sprawach seksualnych jest wszystko ok, to taka normalka tutaj. Jak miałem problem to jeszcze mieszkałem w PL, mój lekarz jak mu powiedziałem o problemie to się zaczął czerwienić, głupio uśmiechać, wyraźnie był zmieszany. Kurwa masakra, niczym właśnie internetowa brać hejterów, czekałem jeszcze aż mnie wyśmieje. Meritum chujni jest takie, że choć to chujowa chujnia na maks, to przytrafić się może każdemu i to niemal z tygodnia na tydzień, niezależnie od wieku. Więc uważajcie z szyderą, żeby z was nie szydzili…

104
61
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Gdy korzeń nie podaje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nieprawda, moi wszyscy faceci byli weganami i nie mieli żadnych takich problemów….aż mnie ciary przechodzą na samo wspomnienie…

    wniosek moi Panowie jest taki: albo męskość albo wpierdalanie zwierzęcych zwłok nafaszerowanych żeńskimi hormonami i innymi cudami…

    życzę wszystkim Panom udanych wyborów:)

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No ale okreslenia, że korzeń nie podaje to nie słyszałem nigdy.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Mialem to samo w wieku 25 lat. Chuj wie skad sie to wzielo. Po prostu blokada psychiczna, a laska/obecnie zona mogla mi go obciagac z sila tornada, ale i tak nic to nie dalo. Dopiero jak zaczalem hejtowac wszystkich i wszystko w internecie, to moje morale wzrosly i wszystko wrocilo do normy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nic dodac, nic ujac. Madry wpis. Tak jest- to jest wziete z zycia.Jestes normalny. Tak maja wszyscy faceci. Nie mowie o 15-latkach, ktorym w ogole powinno byc zabronione tu wchodzic.Chuj (ten najtwardszy) im w dupe! Bez wazeliny.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pozdrawiam autora chujni, bardzo mądry wpis. Nie ważne jakim ktoś jest jebaką to jak się prowadzi nieodpowiedni tryb życia to mogą zacząć się problemy w tym temacie. Jak ktoś jest debil to nie zrozumie i będzie się z tego śmiał, a jak prędzej czy później będzie miał taki problem to będzie płacz i lament.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No i co z tego wynika że lekarze to leczą jak przyrost naturalny i tak spada, to wygląda tak jakby psychiatria była na coraz to wyższym poziomie, a głupoty byłoby i tak coraz więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. idealnie napisane!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Chuj mnie to obchodzi. Ludzie mają w chuj innych gorszych problemów niż sflaczały kutas. Bez ruchania można żyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Lekarze i lekarki oraz pielęgniarki śmieją się z pacjentów i często nabijają. Humorystycznie nie złosliwie. Jesteśmy potencjalnymi dawcami wesołych opowieści jak w każdym zawodzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ten sam lekarz będzie pajacem w swoim domu dla hydraulika lub murarza. Miałem m.in. kolanoskopię czyli sonde w dupe badali jelito i jeszcze przyszli stażyści. Dla tej wycieczki powiedziałem, moj tyłek wita gównem ale obiad z przodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pisał tutaj jakiś czas temu Jan Byczywąs (ten od 1,5 mln i lambo) miał podobno tytuł doktora honoris. Stwierdził on, że tego typu kłopoty wywodzą się ze słabej spermy z której po części się powstało, więc może tutaj tkwi problem.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zwiększ obwód i będzie stał jak komin Batorego

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Chlopie drogi, ciesz sie pomimo wszystko, ze mozesz oddawac cieply mocz, a to przeciez wielka ulga. A wiekszosc problemow jak powyzszy u wzglednie mlodych facetow wynika z napiecia, podenerwowania i zmuszania sie do rzeczy, ktore w normalnych zwiazkach, gdzie oboje sie przynajmniej lubi i jest za soba, przychodza samoistnie, same od siebie. Najczesciej to przejsciowa sprawa. Samo sie powoli ustabilizuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. zwiększ masę, bo nie budzisz respektu

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ad 1
    Chyba nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Problemy z erekcją mogą spotkać KAŻDEGO faceta nawet weganina (wegana?). stres potrafi wszystko zepsuć.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Problemy ze stawaniem pały mogą wynikać z jakiegoś problemu z organizmem. To może być symptom nadchodzącego problemu ze zdrowiem większego kalibru. Zamiast leczyć pigułami chuja, sprawdź sobie cały organizm czy przypadkiem nie masz wstępu do jakiejś choroby.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. miałem ten problem w wieku 17 lat

    0

    0
    Odpowiedz

Najebany kolega a śpiąca w drugim pokoju wkurwiona dziewczyna

Przyjechał do mnie z Gdańska kolega po fachu. Poza tym że kolega przyjechał najebany czym zdenerwował moją dziewczynę to byłoby wszystko ok. Jest około dwunastej wieczorem a moja dupa już śpi. Zanim położyła się powiedziałem, że wpadnie Łukasz lekko najebany. Zdenerwowała się z lekka i poszła spać. Byłoby super gdyby nie to, że kolega drze ryja, trzaska wszystkim czym można trzasnąć i co drugie słowo wtrąca ,,kurwa” Poza tym nachyla się kiedy chce coś powiedzieć i chucha swoim alkoholowo fajkowym oddechem. Ogólnie wieczór jest OK ale wkurwia mnie strasznie tymi paroma rzeczami. Jutro czeka mnie awantura bo moja jak wstanie to mnie opierdoli, że najarane fajkami w całej chacie, zimno bo oczywiście wietrzyliśmy smród fajek, nie mogła spać bo Łukasz trzaskał sedesem i rzucał kurwami na cały dom. Wszystko fajnie ale trochę się wkurwiłem.

37
105
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Najebany kolega a śpiąca w drugim pokoju wkurwiona dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty to masz kolegów, ale jak lubisz zapraszać patologie to twoja sprawa i niestety dziewczyny też.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Skoro Ci przeszkadza to wstrzyknij mu/jej* domestos w tetnice udowa.

    *niepotrzebne skreslic.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. O dwunastej wieczorem twoja dupa już śpi? Ja zawsze myślałem że dupy zasypiają o pierwszej albo nawet o drugiej wieczorem!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ale masz kurwa kolegów

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Widze, ze sie lali boisz.Polska to pijacki kraj- lalunia sie jeszcze nie przyzwyczaila, ze co drugi Polak chodzi najebany?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. No nie, mogłeś jeszcze Łukaszowi dać dziewczynę przelecieć, przecież kurwa ŁUKASZ PRZYJECHAŁ. Twoja maniurka ma rację, przychodzi najebany jełop i robi syf i smrodzi a ty go jeszcze bronisz. Ja bym kumpla zaraz do pionu doprowadził, a jakby szumiał to by klapsa dostał i za drzwi wystawił i jak znam moich kumpli to jeszcze by mi na drugi dzień podziękował i przeprosił.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rozumiem, że kolega. Z drugiej strony kurwa mać, mógł wyjąć słomę z butów i nie zachowywać się jak typowy wieśniak z miasta. Nie powinieneś dopuszczać do takich sytuacji, najlepiej ogarnąć cebulaka czy coś.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. a weź spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Łukasz chyba zapomniał co zrobił dziś Okarma . W szkole uparł się o zaświecenie lampek choinkowych. W poprzednim roku ktoś lekko podciął kabel a on pociągnął od wtyczki i urwał. Iskry poleciały ale tylko trochę go poraziło więc czuł mrowienie, mechanik zasrany. Najgorsze było to że w całym budynku szczeliły korki. A niech ten Łukasz tyle nie pije bo zapomina co się na świecie dzieje. A tobie radzę zwiększyć masę mapy w Ikariam!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Człowieku kolega bez kultury bez ogłady złamas jebany. Jestem facetem ale wcale nie dziwię się dziewczynie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Idź pan w chuj z takim „kolegą” – burak nie umie zachować się u kogoś, kto go gości, to kop w dupala i niech wypierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Miałem tak, że to znajomy mojej dziewczyny przyjechał. Cztery pokoje więc nocował. Do dziś nie rozumiem co myślal jak spał albo leżał. Dwa pokoje dalej ja z jego znajomą w sypialni. Przecież to dziwne. Odjechał i chuj. Gdzie tu sens gdzie logika.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pisze się ” Kobieta” a nie dupa!
    Troszkę szacunku, no chyba, że przypomina dupę to Ci współczuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jebnij Lukasza z dzidy

    0

    0
    Odpowiedz
  16. No stary baba cię zajebie. Beznadziejny ten twój kolega. Jak mozna komuś na chacie taką oborę zrobić?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wypierdol matoła pod most pierdzieć w karton

    0

    0
    Odpowiedz
  18. CO ZA DOWN !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. widocznie nie budzisz respektu jebany kaleko, skoro drugi debil wchodzi do twojego mieszkania sra, trzaska kiblem i klnie. Zastanawiające jest to, że swoją kobietę nazywasz dupą a tego buraka Łukasz (ę,ą) kryptogeju. Tak w ogole to ty się chwalisz czy żalisz?!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. 19 piękne podsumowanie

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jak widac, lukasze to pieprzone zlamasy:) przynajmniej moj, zjeb. kto wazniejszy, kumpel czy „dupa”? jak nie dorosles do zwiazku, to nie marnuj jej czasu.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zgadzam się z w pisem 14 i 19. Skoro ona jest „dupą” to jak ona nazywa ciebie złamasie? fiutem?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Wyjebał bym kolesia za drzwi i po sprawie, co z tego że kumpel skoro wiochę robi w domu

    0

    0
    Odpowiedz

Reklamówki jednorazowe

No ależ chujnia jest z tymi reklamówkami jednorazowymi w sklepach. Po pierwsze jak to jest, że w jednym sklepie trzeba za to płacić zeta a w drugim za darmo dają… Człowieka może chuj strzelić – najpierw je wciskają za darmo a potem wyzyskują! A druga sprawa to te jebane otwieranie tych reklamówek. Za chuja nie mogę żadnej otworzyć. Produkty już dawno policzone przez kasjerkę a ja walczę z tą jebaną jednorazówką. Z tyłu w kolejce baby już krzywo się paczą, bo oczywiście w ich miejsce się wpierdoliłem i muszą czekać aż się spakuję… To kurwa bez wątpienia jakiś sabotaż musi być! Podejrzewam Łodzian…

52
63
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Reklamówki jednorazowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też uważam, że reklamówki powinny być darmowe i przy każdej kasie stał sługa, który je otwiera i przygotowuje je do wrzucenia zakupów, oczywiscie za darmo. Może daj
    przykład i zgłoś sie na ochotnika jako reklamowkowy a poźniej wciagnij rodzinę, kolegów itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Paczą”… Gimb detected.
    Spakuj swoj stroj na wf do tej jednorazowki, do plecaczka, zeby potem nie smierdzialo i jutro do szkoly.
    Pozdr

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tam gdzie twoim zdaniem reklamówki dają za darmo, amortyzacja ich kosztów wliczona jest w cenę produktów które kupujesz, a jak pierdolisz się pół godziny z ich otwarciem, to najlepiej idź z wiadrem na zakupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie obraź się man ale jesteś megadebilem

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nosz kurwa, jeżeli skomplikowana zasada działania reklamówki jednorazowej przerasta twoje skromne możliwości zastanawiam się jak napisałeś tę chujnie, która sama w sobie jest esencją z gówna

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jako kasjer z pięcioletnim stażem mówię ci – otwieraj reklamówki poślinionymi palcami.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Sabotaż powiadasz? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Instrukcja obsługi reklamówki.
    Reklamówkę łapiemy oburącz w miejscu powtawania ucha a nstępnie kcukami przesuwamy w dól reklamówki i tym sposobem mamy torebkę otwartą poniżej 2 nsekund.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. kup se worek z juty

    0

    0
    Odpowiedz

Wkurwiające SUV-y i terenowe auta

Ja pierdole! Jak można jeździć z podniesionymi światłami na wysokości przednich szyb innych kierowców. Palanci z SUV-ów oraz terenowych aut mają wyższe podwozie, ale to im nie daje prawa do wyższego poziomu świecenia świateł! Moje gałki już nie wytrzymują! Ogarnijcie się do kurwy nędzy!

90
63
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wkurwiające SUV-y i terenowe auta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To się nazywa kompleks niższości

    0

    1
    Odpowiedz
  3. TO NIE TAK, chodzi o żarówki bez homologacji, które oślepiają!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Goń się cieciu w starym rupieciu. Moje Q7 ma odpowiednio ustawione światła, lepiej się rozejrzyj za zdezelowanymi dostawczakami te to dopiero dają.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Brawo. Poza tym te SrUVy poterzebne im jak świni siodło.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Czy to SUV czy ciężarówka, czy osobówka powinny mieć ustawione prawidłowo światła. Wysokość auta nie ma znaczenia.
    Ale co racja to racja, często a nawet bardzo często po drogach jeżdżą takie kurwy w samochodach z pojebanymi światłami. Większość to te „bezwypadki” przypchane z Niemiec, gdzie jak kurwa pojedzie tuman na przegląd to diagnosta widzi ten samochód (albo i nie) i podbija przegląd. Z resztą w większości prawidłowe ustawienie świateł i tak jest niemożliwe bo pewnie ktoś solidnie zajebał przodem i opylił Turasowi-Brudasowi a ten Polakowi.
    W samochodach wyposażonych w ksenonowe światła jest jeszcze gorzej jak nie działa poziomowanie lub reflektor jest zabrudzony.
    Ale oczywiście taki huj jeden z drugim potrafi się tylko chwalić przed familią na wsi że on to ma kurwa „ksenony” ale czy to prawidłowo działa czy nie to w chuju ma. Ważne, że na niebiesko napierdala innym po oczach.
    A tu idzie zima kurwa, dzień krótki więc będą dalej napierdalać po oczach. Fotochromatyczne lusterka trza zapodać, coś zawsze pomoże. Chujnia i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Młoteczek, pyk raz, pyk drugi i temat załatwiony. Kolega niejedno auto i kolesia tak „wyleczył”.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak jedzie taki cynbał na psełdo ksenonach. Wal od razu długimi. Ja oślepiam tych skurwysynów, tak samo jak oni mnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ogarnij sie cieciu i przestan jeździć maluchem po nocy

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kupią sobie kurwy jebane suv-y i terenowki a nawet nie wjada w teren.szpauja 5 litrowymi silnikami.Maja małe kutasiki to musza troche przedluzyc chuje jebane!

    2

    -1
    Odpowiedz
  11. Duży może więcej ;-D

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Mój kolega ma SUV-a i zakleja rdzę naklejkami

    2

    0
    Odpowiedz

Drajwerzy

Opiszę chujnię, która mnie w sumie bawi, ale stanowi ona zagrożenie dla każdego użytkownika dróg.
Uczęszczam do szkoły średniej. Wiadomo, jak to w technikum – część osób ma już prawko. Kluczowe słowo – już. Maksymalnie od roku.
W czym problem? Te dzieci dżungli robią z siebie Kubicę! Pożyczają samochodziki od babć/dziadków/rodziców, zapierdalają nimi jak pojebani (podniecają się piskiem opon przy ruszaniu na skręconych kołach – przy tym oczywiście uszkadzając przeguby). Gromadzą się w koła wzajemnej adoracji i podniecają, jacy to z nich DRAJWERZY, i jak to oni nie latają bokiem Daewoo Tico.
Kiedy odjeżdżają spod szkoły a stoi tam jakiś nauczyciel, robią to z piskiem opon (tak, tym tico) wywołując uśmiech pożałowania. Oczywiście czują się przy tym bossami :D.
Najbardziej mnie rozwalił tekst jednego z nich – „ja latam bokiem, bo mam umiejętności”. KURWA! Jakie umiejętności, ja się pytam? Po pół roku jazdy?! Ja jeżdzę różnymi jednośladami w sumie od 10 roku życia, czyli licząc do teraz 9 lat, trzaskam tysiące kilometrów, i dalej nie uważam bym posiadał jakieś specjalne umiejętności. Ale nie, to jest kurwa DRAJWER. Wszystko spoko, dopóki taki pacan kogoś nie zabije. Wtedy robi się nieprzyjemnie, prawda?

134
60
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Drajwerzy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeszcze jeden zakompleksiony złamas który zimą musi zapierdalać na rowerze do gimbazy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo to są dzieci-buraki i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dobry wpis. Umiesz pisać po polsku. Większość polaków nie potrafi. Gratuluję.

    latają bokiem Daewoo Tico umiejętności wow 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Sprawdza się klasyczne powiedzenie: „nikt cię nie chwali, pochwal się sam”. W tym kraju to praktycznie codzienność. Jeden drugiem za wszelką cenę próbuje coś zademonstrować. Moim zdaniem wynika to z zakompleksienia polskiego społeczeństwa, braku dowartościowania i samoakceptacji. Sam nie rozumiem dlaczego dla niektórych opanowanie umiejętności prowadzenia samochodu to tak wielki życiowy sukces. Jak dla mnie nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Człowiek uczy się od dziecka: najpierw utrzymywać mocz i stolec, później wiązać sznurowadła, następnie uczy się czytać i pisać, aż osiągając odpowiedni wiek siada za kierownicą. Rozumiem Twoje zażenowanie, drogi kolego, gdyż sam z politowaniem patrzę na takich młodocianych szpanerów.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Bo to jest Polska! Czy wiecie, ze w calej UE najweicej wypadkow ze skutkiem smiertelnym jest w Polsce?W kazdej dziedzinie pojebany kraj. Dobrze, ze mnie juz tam nie ma. A wam nie pomoze ani sprzeglo od Zuka, ani zwiekszenie masy. Tak macie, bo na to zaslugujecie. Umiecie tylko pierdolic o wojnach, zaborach, Smolensku i kosciele.Chuj z wami. Amen.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Cwaniacza, bo w twoim wieku nie kazdy ma prawo jazdy. Za 5 lat jak juz kazdy bedzie mial to zaczna kozaczyc czyms innym.. taka kolej rzeczy, rada ode mnie: miej wyjebane a bedzie ci dane

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Widziałem wielu takich frajerów – większość z nich już dawno gryzie ziemię, reszta siedzi w kiciu lub jeździ rowerem. Przez 23 lata od zdania prawa jazdy oglądałem takich bohaterów kozaków, którzy rozpierdalali bez litości nie(swoje) samochody, a dzisiaj łażą piechotą, niektórzy zbierają złom i puszki. To nie są drajwerzy, tylko głupawi kurwerzy, żyją z nich wszyscy mechanicy, blacharze i lakiernicy. Kurwerzy nauczą się porządku dopiero wtedy, gdy babcia, rodzice, rodzeństwo zamkną oczy, oni sami się rozpierdolą na wózek inwalidzki lub do piachu, lub kogoś zabiją i do paki, lub sprzedadzą ostatni dywan z chaty na używane opony, by je natychmiast spalić. Najniższa grupa społeczna – bez litości i zmiłowania dla kutasów.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. @3 Polaków z dużej kurwa buraku, innych pouczasz a sam jesteś imbecyl.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bo to jest plebs.Ja za czasów liceum driftowałem na szkolnej murawie nową Corvettą a jak podkręcałem basy to piłki na boisku same wpadały do kosza.Dziunie na dyskotekach po kryjomu robiły sobie ze mną zdjęcia a dyrektor zapraszał mnie do pokoju nauczycielskiego w którym paliliśmy blanty i ruchaliśmy striptizerki z las vegas.Te twoje kozaczki szkolne to banda nieudaczników ze śmietnika,tacy jak oni myli mi szyby w aucie na przerwach.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Polacy (szczegolnie faceci) maja roznorodne kompleksy. Nadrabiaja je, czym sie da.Czesto tzw. „umiejetnosciami” za kierownica.Dobra bryka to przedluzenie penisa i powiekszacz kory mozgowej. Dziwne jest tylko, ze polskie debile z PL w rejestracji za granicami jezdza przykladowo.Trzesidupy.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. @9 – nie z dużej, tylko z wielkiej. Celowo tak napisałem – powinieneś się domyślić, tłuku.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @10 – Czyli Jan Byczywąs za młodu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. wkurwiają mnie te dzieci wysrane przez pijane dinozaury, ich ojcom związałabym jaja przezroczysta taśmą klejącą.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @5 I chuj z tobą, synu. Siedzisz poza polandią, to się nie wpierdalaj. Ciebie już nie ma.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Tak jest kolego. Im lepszy jesteś tym bardziej widzisz ile Ci jeszcze brakuje. A debil nie wie, że jest debil:)Pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  17. do @5… popieram i dokładam Chuj wam wielki i dwa bąbelki a żeby nie było LUZU dwie taczki Gruzu…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. To są zakompleksieni ludzie.Ja w domu miałem nawet dobrze,brzydki i głupi nie byłem i kompleksów nie miałem.A ludzie z chujowym życiem muszą się pokazać i odreagować.Taki jest los nieudaczników.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Najlepsze jest to, że niektórzy mają starszych, którzy nieźle zarabiają i stać ich na zakup nowych Bolidów Młodych Wieśniaków. Lamusy opowiadają wtedy laskom jak to dużo zarabiają na praktykach. XD w Polskiej rzeczywistości po ukończeniu szkoły tacy zazwyczaj są bezradni w życiu. Najpierw wszyscy i tak idą na kuronia i jest chujnia jak chuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Zgadzam się z tym, że ruszanie z piskiem opon przy skręconych kołach w samochodzie przednionapędowym wiąże się z bardzo szybkim zużyciem przegubów napędowych. Twój mechanik ;-D

    0

    0
    Odpowiedz