Chujnia. Kradną rowery w Poznaniu. Co rusz komuś podpierdalają jednoślady. Ostatnio mojej koleżance zwinęli.
Rower był pod monitoringiem. Przypięty. W biały dzień. Roweru już nie odzyska – był bez numerów. Ja specjalnie z domu przywiozłam sfatygowany, żeby nikt nie chciał na niego spojrzeć, ale wkurwia mnie to, że moim znajomym po prostu ktoś kradnie rowery. Wybaczcie słabą składnię, me zdenerwowanie sięgnęło szczytu.
Bach! 🙁
Wale konia
2014-03-16 17:44Wale konia od 3-4 lat, mam teraz 21, we wrześniu 22.
Chce mieć pannę i tu nagle ZONK, przychodzą myśli „nie mam szans”, „przecież są inni dużo lepsi faceci”, „na pewno zaraz sie rozstaniemy” ETC i znów dół i trzeba sobie zwalić…
Najfajniejsze panny idą na pierwszy „odstrzał”.
Chujnia 🙁
Komentarze do "Wale konia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam 30 lat i też sobie raz na tydzień zwale.Wyluzuj.
40 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak, takie pizdy bez pewności siebie powinny trzepać całe życie. Wiesz, dla poprawy kondycji gatunku ludzkiego nie powinieneś się rozmnażać.
16-
Odpowiedz
A ty nie masz siuraka
00
-
-
Odpowiedz
No gościu a bierzesz suplementy (minerały i witaminy) bo przy takim „waleniu” bez supli wygladasz pewnie jak zombi 🙂
01-
Odpowiedz
ELOO.
01
-
-
Odpowiedz
walenie gruchy wzmacnia paluchy 🙂
20 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Uważaj żebyś się nie zesrał w majty gimbusie
00 -
Odpowiedz
Ja kręcę śmigło już od jakichś 20 lat, jestem nadal prawiczkiem i starym kawalerem. Powiem Ci kolego szczerze dobrze mi z tym.
50 -
Odpowiedz
#3 dałeś mi trochę do myślenia 😉 naprawde cos w tym jest – jakis zwiazek walenie – a w witaminy i wyglad? 🙂
01 -
Odpowiedz
Baby to same szmaty, trzep kapucyna ile wlezie, życzę wytrwałości. wiem co mówię stary kawaler
70 -
Odpowiedz
#7 i tak trzymaj, najważniejsze to żyć w zgodzie ze samym sobą. Do autora: jesteś jeszcze młody i głupi, posłuchaj rady starszego, jak chcesz ruchać zawsze młode laski wyglądające 10x lepiej niż te na pornosach to skup się na zarabianiu kasiory, a jak już będziesz ją miał to wystarczy, że wejdziesz na „darmowy portal ogłoszeń towarzyskich” i znajdziesz sobie fajną laskę i robisz z nią co ci się chce, następnym razem inną i tak dalej, chyba, że jakaś ci się aż tak bardzo spodoba, nie musisz jej zadawalać, nie musisz brać kredytu na 50 lat, nie musisz znosić fochów i dąsów, nie musisz utrzymywać bachorów, nie musisz… sam już widzisz, do tego oszczędzasz czas i grube pieniądze, które możesz przeznaczyć… na co tylko chcesz, Pozdrawiam, stary kawaler
30-
Odpowiedz
I dziwkarz jebany
00
-
-
Odpowiedz
@8 no stary jest związek-w spermie masz wszystko to co najlepsze żeby spłodzić potomka tzn. za wikipedią putrescyna, spermina, spermidyna i kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza, cholesterol, mocznik, cynk, wapń, magnez, selen. To wszystko wypstrykujesz z siebie za każdym razem-jak nie uzupełniasz to są braki w organizmie a braki witamin i minerałów to sam wiesz 🙂
01-
Odpowiedz
Zawsze można przełknąć zamiast wyrzucać
00
-
-
Odpowiedz
a ja mam 35 i tez sobie wale ,panny miałem ale same głupie wiec lepiej i taniej wychodzą panie do towarzystwa albo walenie ,,wiec wyluzuj a wszystko zalezy od temperamentu ,jak miałem babe to ona tylko raz na tydzien i tez musiałem dzienne walic nie wspominam o dziennym wkurwianiu sie na tą kruchą istotkę ,która pusciała by mnie z torbami gdybym sie ozenił, a tak paszołwon i święty spokój.
20 -
Odpowiedz
ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz ?
25 -
Odpowiedz
Tu The Nitro Campany czy zechciał byś może pracować u nas w stajni?? Obsługiwał byś naszych szanownych klientów. Stawka do uzgodnienia, dorzucamy cykliczne doładowania telefonu!!!?
10 -
Odpowiedz
Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety. Twoje przekonania dowodzą że program działa bez zarzutu. Jednak zbyt intensywne trzepanie kapucyna, np regularnie kilka razy dziennie, prowadzące do nadprodukcji nasienia jest szkodliwe nie tyle dla przyszłych pokoleń, bo i tak w ich rozwoju nie bierzesz udziału, co dla ciebie, gdyż pozbywasz się w ten sposób cennych pierwiastków mineralnych i witamin, które oszukany organizm musi przeznaczyć ze swoich rezerw na produkcję i tak bezwartościowego nasienia. Nie ma nic za darmo, nawet splunięcie na glebę ma swoją cenę. Umiar i właściwe proporcje są niezbędne, nawet przy waleniu konia.
13 -
Odpowiedz
#11 – ok dzieki 🙂 pozdro
00 -
Odpowiedz
najlepsza dziewica to własna prawica…
20 -
Odpowiedz
Dokładnie, ja już tak żyć nie mogę, też jadę na ręcznym, wiek podobny a panny nie ma, bo po co się fatygować skoro za jakiś czas odejdzie do lepszego…co za jebane czasy i skurwione panienki…
30 -
Odpowiedz
dziarmolisz, co to dzisiaj za świat, że ktoś się chwali, że sobie robi dobrze, bez sensu….
02 -
Odpowiedz
Zapamiętaj – czy wolne, czy mężatki – wszystkie dają dupy i żadna nie jest święta. @9 oraz 10 dobrze piszą – dać im wódki. Jak masz hajs to nie ma chuja – prawie każda da się zerżnąć. Zastanów się nad tym.
20 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to wszystkie najładniejsze panny byłyby na twoje jedno skinienie,gotowe i chętne obrabiać gałę.Jednak takie buractwo-cebulactwo jak ty jest do końca życia skazane walić konia,bo żadna laska na takiego śmierdzącego robola nie spojrzy.
00 -
Odpowiedz
@13. „ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz?” O, jakiś ćmok, któremu już nie staje (albo jakaś laska, której by nikt nie tknął nawet po cysternie gorzały) się odezwał. Aż tak mu zazdrościsz tego koniobicia? To naprawdę współczuję.
50 -
Odpowiedz
@15. „Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety.” E tam, gościu, wyciągasz bardzo pochopne wnioski. O bankach spermy słyszałeś kiedyś? Autor chujni, jeśli zechce, może mieć dużo liczniejsze potomstwo niż ty i jeszcze mu parę groszy wpadnie. Ba, nawet zdarzają się ogłoszenia w necie, że ktoś chętnie wykona usługę zapłodnienia lub takiej usługi potrzebuje. Tak więc przemyśl sobie trochę swoje poglądy na temat ewolucji. 😉
30 -
Odpowiedz
A ja mam 43 lata i marszczę freda od 13-go roku życia.Kto może się pochwalić takim stażem?
21 -
Odpowiedz
@13 – Ty lepiej oceń siebie… ty „cieniasie społeczny”!
20 -
Odpowiedz
Ty partaczu!! ogarnij sie buraku
01 -
Odpowiedz
Stary kawaler und szanowny Komentator maila nr 21 maja zupelna racje. TAka jest prawda i rzeczywistosc. Jezeli nie wyjdzie, np. malzenstwo (a nie ma ono prawie zawsze jakiegokolwiek sensu, pomijajac moze garsc nielicznych przypadkow), to najczesciej mezczyzni sa finansowo zalatwieni na calej linii. A jezeli po takiej katastrofie zdecydujac sie poraz wtory na ten krok (slub w USC), to sa skonczeni, jezeli po pierwszej porazce jeszcze im pozostalo troche grosza czy majatku. Wielu nie pozostaje nic innego jak ucieczka z kraju, gdzie oczy poniosa, na falszywych papierach. Oczywiscie jezeli co poniektorzy sa zdania, ze ten zwiazek czy malzenstwo sa dobre, ktore sie nie rozpadlo, to wszystko w porzadku, jezeli ktos w zwiazku bez sensu swietnie i wspaniale sie czuje. I publicznie wyraza swoje zadowolenie, mimo ze diabli go biora i juz dawno przejrzal, wie o co chodzi. Bylem na rozprawach w sadach rodzinnych w Krakowie okolo 150 razy (jako sluchacz i obserwator). Przechodzi inteligentnemu i rozsadnemu czlowiekowi ochota na te cudowna impreze, jako rzekomo dla wielu jest szczesliwosc wielkuista we dwoje.
20 -
Odpowiedz
Zgłoś sie do programu „Chłopaki do wzięcia”, zrobisz kariere i laski będą rzucać sie na ciebie
00 -
Odpowiedz
2. Ty chuju matole jebany. Pewnie jesteś jakimś dresem polaczkiem śmierdzącym papierochem i potem po robocie. „Rwiesz” brudne „świnie” ze wsi na potupajce w remizie po pijaku w klopie śmierdzącym gównei i petem i tyle twego. masz BMW z rdzą na progach, brudny dresik i jesteś „cwaniak” za 1500 zł. Czyż nie? A pewność siebie do bujanie sie na boki i fantazjowanie o seksie z „cud pięknośćią. Budzisz sie a tam 5 rano i chuj w ręce, znowu trzeb aiść do roboty.
10 -
Odpowiedz
Hah, nieźli nieudacznicy się tu udzielają. 22 lata i dalej tylko konia walisz? Nie ma nic złego w regulowaniu ciśnienia od czasu do czasu, oprócz seksu, ale Ty jeszcze nie zakisiłeś ogóra! Ktoś już Ci pisał o naturalnej selekcji i się zgodzę. Do usranej śmierci będziesz trzepał. Pozdro
05 -
Odpowiedz
Haha, baby jak zwykle najgorsze, wy jesteście idealni. Jezeli was wszystkie baby po d.pach kopią to znaczy że wy macie pod kopułką nie tak.Nieudaczniki je.ne,weźcie wkońcu odpowiedzialność za swoje życie, dzieciaki, pieprzone maminsynki. A trzepcie sobie, co wam pozostało?
14 -
Odpowiedz
Popatrz wokół siebie to zobaczysz ze zdziwieniem jakie wredne mordy (grube, obleśne, itp) mają dziewczyny a ty nie. Laski lubią pewnych siebie cwaniaczków a nie porządnych chłopaków. Niestety.
40 -
Odpowiedz
Tak jestem nieudacznikiem, mam swoje M jakies tam autko,stac mnie na wiele rzeczy mam jakąs tam prace z której jestem w stanie sie opłacic i jeszcze cos kupic czy pojechac na wycieczke,reszte mam głeboko w Dupie także twoje zdanie, człowiek jak miał babe to wie jakie to pijawki,a jak sie pusci z innym i nie wyjdzie to potrafi zatruc zycie człowiekowi dziekuje za takie zycie wole walic konia ;P ps koniojebca od 30lat ;P
50 -
Odpowiedz
@24 Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.
05 -
Odpowiedz
rzeczywiście chujnia jak chuj. po pierwsze nie oglądaj pornoli bo to jest duzo gorsze od samej masturbacji.
po drugie uwierz w siebie, na pewno sa dziewczyny które chętnie by się z tobą umówiły.00 -
Odpowiedz
@35 „Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.” A i owszem, bo to wina uwarunkowań kulturowych -każdy ma w jakimś stopniu wpojone, że swoje dzieci to się ma w jakimś związku i się je wychowuje. Stąd pewnie niewielu z takiej metody korzysta. Tym niemniej, można, bo czemu nie? 🙂 A czy ma „bardzo ograniczony wpływ na ogólny przyrost naturalny”? No ma, ale z drugiej strony, jak w przeciętnej rodzinie jest 1-3 dzieci, to też jest to bardzo ograniczony wpływ na przyrost, nie? Z punktu widzenia czystej biologii i ewolucji różnicy więc zbytniej nie ma, aczkolwiek posiadanie dziesięciorga dzieci czy nawet i paru tysięcy (teoretycznie) jest lepsze, jeśli chodzi o przekazanie genów, niż dwojga, nie? Poza tym dzieci z jednego związku masz z tą samą kobietą, więc powstała baza genetyczna jest uboższa niż gdy masz je z wieloma kobietami. A z kolei patrząc z tego punktu widzenia, komentator spod nr 15, wbrew temu co mu się wydawało, nie miał racji. I stąd mój poprzedni komentarz. 🙂
00 -
Odpowiedz
Że cie chyba pojebało..
Jeśli znajdziesz pannę która będzie w porządku wobec Ciebie to pomoże Ci się rozkręcić.
Czasem dobrze jest gdy jedna ze stron ma już jakieś doświadczenie.
Powodzenia życze! I nigdy się nie poddawaj, nawet jeśli jesteś przekonany że nic z tego nie będzie.00 -
Odpowiedz
Chodze czysty, umyty ogolony, studiuje na AGH.
00 -
Odpowiedz
Konia walisz to dłużej żyjesz.
Powiem w ten sposób: moja laska przez długi czas nie brała do buzi, a spust do buzi to było dla niej coś nie do przyjęcia.
Pewnego razu, podczas pukanka, zadzwonili do mnie z roboty i żeby nie było słychać jęków laski, to wsadziłem swoją pyte w jej stękającego ryja. Najpierw się obraziła. Ale po jakimś czasie sama se do buzi wzięła. Z początku wzdragała się przed wytryskiem do buzi. Ale po jakimś czasie spróbowała, jak to smakuje. W efekcie, teraz, po kilku latach od tamtych zdarzeń, to doszło do sytuacji, że moja laska non stop niemalże poluje, jak tu mojego kutasa se do buzi wsadzić i go zwalić. Mam teraz walenie konia niemalże na zawołanie. Dochodzi do sytuacji, kiedy rano wymykam się do roboty, to moja laska czatuje przy drzwiach, żeby dopaść mojego huja i go zwalić se w buzie. Mi już czasami to spermy nie starcza, takie mam walenie i to darmowe. Nawet jak z roboty wróce, walne się na wyrze i już mam walenie. I to jeszcze walenie takie, że musi być zakończone wytryskiem w jej buzi. Czasem mam ochotę jej powiedzieć, żeby zmniejszyła częstotliwość dopadania i walenia mego fiuta, ale nie chcę, żeby jej się przypadkiem odechciało. I zapewniam, że większość babek ma właśnie w ten sposób, więc samotni koniobijcy, wybierzcie się na łowy, a z pewnością znajdziecie chętną, która was w tym wyręczy.02
Podwójne standardy
2014-03-16 12:15Dziś w gazecie przeczytałem że pani sędzina umorzyła sprawę dwóch piotrkowskich policjantów oskarżonych o złożenie przed sądem fałszywych zeznań… bo niska szkodliwość czynu. No kurwa mać, normalnie to człowiek nawet wezwany na świadka w jakiejś błahej sprawie dyga się ze strachu żeby czasem czegoś przypadkowo nie przekręcić, bo mogą cie oskarżyć o składanie fałszywych zeznać, a tu dwóch „stróżów prawa” kłamie sobie w żywe oczy pod przysięgą i wymiar sprawiedliwości ma to w dupie.
Komentarze do "Podwójne standardy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Polska..:)
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i poruszał się po mieście swoim Mesiem tak, jak ja, mógłbyś pozwolić sobie na to w dowolnej metropolii na świecie, nie wspominając o tym, że zwyczajnie mógłbyś zamieszkać w cywilizowanym kraju np. w USA tak, jak ja. Wtedy prawdopodobnie nie miałbyś kontaktu z w większości bezwartościową, polską prasą, a co za tym idzie z licznymi patologiami, o których informuje(oczywiście tylko po to, aby ukryć prawdziwe patologie). Jednym z kolejnych plusów zarabiania 17 tysi netto miesięcznie, który byłby nieoceniony w hipotetycznej sytuacji jaką opisujesz, to obracanie się w towarzystwie ludzi, którzy również zarabiają bardzo dobre pieniądze, a do czego dążę, są to często sędziowie i prawnicy. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie na pewno znałbyś kilku, więc posiadałbyś jakiekolwiek pojęcie na temat prawa, co wiązało by się z mniejszym stresem w opisanych przez Ciebie okolicznościach. Prawdopodobnie wystarczyło by znać jednego sędziego, aby większość przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości w przeciętnej polskiej mieścinie była po Twojej stronie. Oczywiście musiałbyś jeździć Mesiem, aby zyskać sobie szacunek człowieka mającego pieniądze, poważanie i reputację, na które ciężko pracował po to, żeby później móc wsiąść do swojego Mercedesa i doświadczyć na własnej skórze piękna, jakie udało się stworzyć ludziom dzięki tysiącom lat ciężkiej pracy. Ale to nie byle jakim ludziom mój drogi. Wniosek który powinien Ci się nasunąć jest taki, że to ludzie mojego pokroju ciągną za sznurki na tym świecie. Słabsi i mniej zaradni muszą się podporządkować, albo umierać. No, mogą sobie jeszcze wegetować w swoich garsonierach, cały czas narzekając na warunki tworzone przez innych, nie rozumiejąc tego, że sami mogą tworzyć lepsze warunki zarówno dla siebie, jak i innych, i zarabiać dzięki temu 17 tysi netto(miesięcznie). Ostatnia opcja jest najgorsza, bo konformista doceni swoje 1200. Wie że jest skazany na wieczne noszenie cegieł czy podawanie frytek, bo rozumie, że tylko do tego jest zdolny. Na szczęście wszyscy ci ludzie są potrzebni. Nie każdy powinien sobie zdawać sprawę z tego, że może być kierownikiem, inżynierem, właścicielem. Zbudowanie czegoś wymaga wielu rąk pracy i tylko jednej głowy nadzoru. Ewolucja najwyraźniej zdawała sobie z tego sprawę, dlatego zwerbowała armię ludzkich robotów, mających służyć lepszym od siebie. Bez nieudaczników nie było by cywilizacji.
11 -
Odpowiedz
Bo sa rowni i rowniejsi, zreszta nie wiadomo jak ta sprawa dokladnie wygladala, wiec ciezko sie do czegos przyczepic.
00 -
Odpowiedz
Cebulowy chuju za 17 tysi, nic nie piszesz, znowu zajęty jesteś przyjmowaniem pchnięć w swoje dupsko w przydrożnych krzakach, pedziuchu?
00 -
Odpowiedz
Mesiu to chyba jakiś bezrobotny po filozofii, że ma czas się tak dzielić swoim wnętrzem… Mesiu, parówczanie, pozdrawiamy Cię serdecznie i czekamy na kolejny jebitny wpis skurwiela,którego życie jeszcze nie przeczołgało…
00 -
Odpowiedz
Mesiu, jest nawet ok, tylko jakbyś mógł skrócić to pierdolenie bo nudnawo jednakże..
00 -
Odpowiedz
Panie od mesia i 17tysi – nikt cię już nie czyta. Po prostu słabo piszesz.
00 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
’Mam wyjebane na rząd polski, koalicje i ustawy’
@2 brawo, odciąłeś się od informacji o polskiej patologii w gazetach dlatego siedzisz na chujni. A ludziom nie udało się stworzyć twojego pięknego mesia dzięki tysiącom lat ciężkiej pracy tylko dzieki naukowcom którzy wynależli silniki itp. Nie dzięki cięzkiej pracy egipcjan którzy budowali piramidy albo chińczyków budujących wielki mur masz mesia, tylko dzięki geniuszom którzy się czasem trafiają w ludzkiej populacji. Czym większa populacja tym większa szansa na takiego naukowca, nawet kretyn może mieć genialne dziecko. Ty mesiu nie zmieniasz niczego w naszej cywilizacji, nauczyłeś się tylko kożystać z głupoty kretynów, może mając do tego dobre warunki. Umrzesz jak twoje taśmowe ciecie z łodzkiego wydziału fabrycznego, a za 200 lat nie bedzie ani ciebie ani twojego mesia (chyba że bo gdzieś zakonserwujesz jako pamiatkę) i chuj to bedzie każdego obchodziło czy uważałeś się za władcę świata czy nie. Nie masz na cywilizację żadnego wpływu jak 99.99% ludzi.00 -
Odpowiedz
No bo każdy jest beneficjentem wykonywanego zawodu, szewc ma buty, górnik ma węgiel, kolejarz darmowe przejazdy pociągiem, piekarz pieczywo, kucharz żarcie, pani inkasująca opłaty od korzystających z pisuarów za 2,50 może do woli srać tam za darmo, a policjant ma sprawiedliwość zawsze po swojej stronie.
00 -
Odpowiedz
Złoty łańcuch / orzeł na klacie. Sąd idzie / podnoś dupę bracie. Waga za wagą / sędzina przybija. Dygaj bo może / się z prawdą rozmijasz. Kity wstawiali / leszcze z Piotrkowa. Sędzina przybija / o czym tu mowa. Garować nie będą / dwa psie kutasy. Bo od nich dostała / cztery minety.
Dla ciebie ćwiara / nie żadne zawiasy. Bo ty jesteś frajer / niewdzięczny niestety. To znowu pisałem ja, Jarząbek Wacław. Podrzuci mi ktoś zacną muzę do tego?00 -
Odpowiedz
@5,6,7. What if I told You… Anyone can leave a comment claiming that he’s the Mesio :).
01 -
Odpowiedz
w sumie to niech mesiu pisze, po łebkach zawsze można przelecieć (nie podniecaj się mesiu, to akurat nie do ciebie)tylko niech uważa przy kompie bo jak boss zobaczy że gostek się w robocie nudzi to go zjebie i znów po premii poleci…
00 -
Odpowiedz
@9 nie przeżywaj tak i przeczytaj @12. Bez ciężkiej pracy ludzie nie mogli by sobie pozwolić na posiadanie dzieci, bo niby za co miały by być utrzymywane. Jeżeli nie było by tej pracy, cudowni geniusze nie byli by w stanie się urodzić. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł Mesiem tak, jak ja, wiedziałbyś też, że każde kolejne pokolenie korzysta z kulturowej spuścizny swoich przodków. Silnik nie został by wynaleziony, gdy by ktoś wiele tysięcy lat wcześniej nie wynalazł koła.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to robiłbyś, co chciał i nikt by cię nie ruszył. Klient płaci, klient wymaga. Ile z twoich patałaszych podatków idzie na sądy? A policz sobie, ile z moich. To się nie dziw, że na mnie przychylnie patrzą. Z reszta w twoim patałaszym interesie jest, żeby patrzyli przychylnie, bo jakby było inaczej, to zamknęliby fabrykę i wyleciałbyś z przebolcowanym odbytem, na zbity pysk i bez wypłaty.
00 -
Odpowiedz
@12 Try to put up your writting in your beet-onion native language on here, instead of poor grammar English
01 -
Odpowiedz
Do #9 – ty nędzny robaku. Jakbyś kiedyś miał okazję przejechać się mesiem, to wiedziałbyś, jaki to skok w cywilizacji. Każdy dzień zarządzania moimi biznesami, to jest skok cywilizacyjny. Kolejnym skokiem cywilizacyjnym jest internet, który zrównuje na chwilę ludzi i staje się cud – taki szarak, patałach i robak jak ty ma niepowtarzalną okazję wymienić parę zdań z Prezesem. W normalnym świecie Prezes nawet z góry, ze swojego gabinetu nie zauważyłby cię w dole, w kłębach fabrycznego smrodu. Bo wiadomo, że nie zszedłby na ten poziom.
00 -
Odpowiedz
@16. Fuck yourself
01
Chujnia komputerowa
2014-03-16 12:15Od najmłodszych lat byłem fascynatem komputerów. Jako człowiek urodzony na początku lat 90. miałem to szczęście, aby przyjść na świat w czasie – moim skromnym zdaniem – złotej ery komputerowej. Szczęście polegało na tym, że zaszczytem było bytować wśród starszych od siebie braci oraz kolegów, którzy pokazali mi co w trawie piszczy… Kiedy skończyłem 9 lat pojawił się pierwszy komputer: Celeron 800 Mhz, napędzany 64 MB Ram-u, prymitywną kartą graficzną (bodajże Nvidia RIVA 32 MB) oraz z potężnym zasobem na zapisywanie informacji – 20GB HDD. Pamiętam czasy gdy jeszcze wcześniej zagrywałem się godzinami na Pegasusie, albo na konsolach, których nazw nawet nie pamiętam (a grafikę miały jak gry na Nokię 3310). I wiecie co? To była zabawa! TO BYŁA IMMERSJA! To była pasja! Komputery nie przyczyniały się do alienacji społecznej. Może dlatego, że WWW nie była jeszcze tak bardzo powszechna? Spotykałem się z kumplami w szkole, nadal siedziałem godzinami u swojego brata ciotecznego studiując rozmaite taktyki, które wypracował w Baldur’s Gate czy Icewind Dale. Właśnie. Jeżeli już o samych grach mowa… To były właśnie gry. Gry. Elektroniczne księgi fantasy, platformy błyskotliwie zaprogramowanych zręcznościówek autentycznie wymagających od gracza tego co zawierają w swej nazwie! Produkcje które wystarczały na miesiące, ba!, nawet lata zabawy! Nie było setek tytułów, które każdy posiadał na koncie Steam, a które przeszedł w 10 godzin. Były za to kartonowe pudła równo poukładane na regaliku. Świętość w pokoju, która dumnie stała na równi obok Tolkiena, Sapkowskiego, Kresa, Lema, czy Herberta. Same pudełka nie były po prostu świecącymi się eyecandy, które pieściło ego i błyszczało niczym kutas u psa. Po pierwsze, pudełka z papieru się niszczyły – to dodawało im charakteru i sentymentu. W środku faktycznie była jakaś zawartość! Nie tylko płyty i jednostronicowa ulotka!, ale czasami instrukcje, które mogłyby dumnie stawać na oddzielnej półce, albowiem tak były grube. Można było również znaleźć wiele dodatków jak mapy, plakaty, portfele, breloczki, amulety, koszulki, podkładki pod mysz, cokolwiek tylko twórcom gier akurat spodoba się dołączyć do zawartości. Jasne, mamy to również dzisiaj. I płać człowieku 400zł za Edycję dla Frajerów. Kiedyś za bogatszy i bardziej sentymentalny zestaw płaciło się plus minus stówkę. I nikt na to nie narzekał. A co mamy dzisiaj? Nie mam kurewskiego pojęcia kto projektuje nowoczesne gry – te produkcje, gdy na nie patrzę, gdy próbuję w nie grać… to mnie zwyczajnie męczą. Odpychają. To są gry dla idiotów… gdy dla leni, gry które absolutnie odmóżdżają człowieka, albowiem niczego nie wymagają – prowadzą za rączkę na każdym kroku. Trendy mechaniki wykorzystywanej w ówczesnych grach to nic innego jak 15 letnie cheaty. Aimbot, wallhack etc. Dzisiaj to się nazywa w grach 17. sensem naszego bohatera, czy czym tam kurwa mać… Żal patrzeć. Na szczęście wszystko próbuje ratować – jakoś tam – rynek Indie. Amen.
Komentarze do "Chujnia komputerowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak ja Cię doskonale rozumiem stary 🙂 pewnie byłbym dla Ciebie takim starszym bratem bo urodziłem się 10lat wcześniej od Ciebie 😉 Baldur’s Gate, Heroes 3 czy choćby Return to Castle Wolfenstein i Medal of Honor: Allied Assault. Miałem też podobny sprzęt tyle że Athlon 750mhz, Riva tnt2 i 32mb ramu 😀 no i dysk 20GB. Dzisiaj liczy się tylko kasa a kiedyś chodziło o coś więcej.
00 -
Odpowiedz
Ja mialem komputer pare lat wczesjniej niz ty ale jestem zadowolony z obecnej sytuacji. Steam i kilkuletnie gry w promocjach za grosze, a te stare prawie za darmo.. Wsrod tych nowych tez znajdzie sie pare bardzo dobrych. A do tego grafika ktora osiagnela bardzo dobry poziom.
00 -
Odpowiedz
get a life 😀
00 -
Odpowiedz
Dzisiaj miałem własnie te same przemyślenia, aż sięgnąłem i zainstalowałem baldura. Czas na łowce
00 -
Odpowiedz
jaranie sie grami w pewnym wieku jest chujowe, to jest moje zdanie i wisi mi, ze kazdy moze sie interesowac czym chce.
01 -
Odpowiedz
ciesz sie ,ze masz gry masz w co grac itd a nie ,że musisz zapierdalać z karabinem żeby bronić kraj kurwa niespać po nocach żeby cie nie za****li na kotleta pozdro szejset.
01 -
Odpowiedz
Niestety ale masz rację teraz mamy do czynienia z ukonsolowieniem rynku gier wideo, czyli gry tworzy się dla tępaków lub niedzielnych graczy, chyba tylko Dark Sous trzyma poziom, reszta jest właśnie dla leni. Kiedyś gry były lepsze i to jest fakt,sam zrywałem nocki na takich tytułach jak Baldur, Icewind Dale, Schizm, C&C Generals, Unreal(najlepszy fps ever)Max Payne, Jedi Academy ,PES 3 itd i tak to były gry.
10 -
Odpowiedz
Chcę takiego męża.
00 -
Odpowiedz
Wiem, że narażę się na hejty, ale jak widzę chujnię albo inne przeżywki o grach, to śmiać mi się chce. To bezproduktywna strata czasu, dupom tym nie zaimponujecie, wydajecie kasę, wpierdalacie przy tym chipsy i inne gówna, zamiast wziąć się za siebie, ogarnąć się i zamiast gry i kompa kupić jakieś szmaty i po prostu zainwestować w siebie. A w obecnym stanie rzeczy się dziwicie, że nie macie powodzenia, a laski uważają was za złamasów. No ale cóż, żeby podymać trzeba odejść od kompa, a widocznie wolicie tam zostać i od razu zgruszyć na dobranoc, roniąc łzę nad samotnością.
02 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Albowiem tak jesteś zajebistym koneserem ze rzygac mi sie chce do wiadra jak to czytam
00 -
Odpowiedz
@10 no wiesz jedni inwestują w swój wygląd i kupują „jakieś szmaty” a inni w swój umysł i np. grają w gry strategiczne które zmuszają do myślenia, przewidzenia ruchów przeciwnika, analizy itd. itp. A taka choćby strzelanka niesamowicie poprawia refleks i ćwiczy umiejętność szerokiego pola widzenia co przydaje się bardzo przy np. prowadzeniu auta. No ale …
00 -
Odpowiedz
Ćwiczcie strzelanki bo niedługo na krymie w rowach z AK47 będziecie do ruskich strzelać.
00 -
Odpowiedz
@10 Życie nie polega na chęci zaimponowaniu dupom, jak podrośniesz to zrozumiesz. Poza tym w temacie nie było nawet wzmianki o tym; masz z tym jakieś problemy?
20 -
Odpowiedz
Pamietam jak za małolata cisneliśmy z bratem capitana tsubase na nintendo. To była gra. A zapisywanie kodów tych chinskich znaczkw w zeszycie hah to dopiero było coś 😀
00 -
Odpowiedz
Z obliczeń wynika że jesteś totalnie pojebany. Nie da się zaprzeczyć zasadom matematyki. Przykro mi.
00 -
Odpowiedz
Kiedyś gry były proste, dzisiajszych nie ogarniasz i taki powód twojej chujni.
00 -
Odpowiedz
Jak cię to jara to graj w co ci się podoba, bo dla mnie to tylko złodzieje czasu i kasy, już nawet komentarza do twojego bólu dupy nie chce mi się napisać.
00 -
Odpowiedz
Dobrze gadasz, jestem z tego samego pokolenia co ty i myśle tak samo. Mam 30 lat teraz i gram tylko w jedną grę od jakiś 5-6 lat. Eve Online na którą wydaję jakieś 500 Euro rocznie i nadal mam świetną zajawkę. Dzisiejsze gry z małymi wyjątakim ( Skyrim +mody )to shit dla imbecyli.
00 -
Odpowiedz
„zgruszyć na dobranoc” :)) kocham cie, stary!
01 -
Odpowiedz
Tutaj 10 – jestem kobietą i trochę już wyrośniętą (koło 30), ale do wielu spraw mam podejście nazywane męskim. Nie mam z niczym problemu, ale jak kumple zwierzają się, że nikogo nie mogą poderwać, to mam ochotę zapytać, co ma do zaoferowania kobiecie poza „wyćwiczonym umysłem”. Wszystko w życiu sprowadza się do seksu, czy tego chcemy, czy nie. A wielu facetów, którzy całe dnie i energię poświęcają na łupaniu na kompie najbardziej narzekają na posuchę łóżkową. I nie, nie twierdzę, że wszyscy i nie, nie mam i nie miałam problemów z moimi partnerami.
02 -
Odpowiedz
Też jestem z tego pokolenia,gimbaza nie zrozumie, cóż mogę dodać Klasyka Gier, do teraz w nie szarpie.
Bo z obecnych pozycji rynkowych na przestrzeni kilku lat to tylko Dragon Age było w miare i wciągneło na 2tygodnie dziennego grania po 5,6godzin.
A reszta tak jak mówisz gnioty na 10godzin grania max.Brakuje tych gier,gdzie były robione poto żeby w nie grać miesiącami i kombbinować jak przejść dalej.
Commandos Behind enemy lines, niesmiertelne Heroes 3, Desperados Wanted Dead or Alive. A nagrywarka cd była spełnieniem marzeń (500zł w tamtych czasach).
00 -
Odpowiedz
Do 10.O co ci chodzi pałko połamana?:) Gry są bezproduktywne a szlajanie sie w „markowych” ciuszkach PROSTO czy FILA, żelikiem na łebku i bujanie sie jakimś 15 letnim Audikiem w poszukiwaniu pustaków z tipsami po spelunach to jest wyczyn?:)Takie pustaki i ich „bląt” Weroniki zawsze budziły we mnie politowanie. Ja grałem, gram i będe grał czasami sobie podłubie coś w Unity czy Blenderze czasami C++ troche. Zdanie słitaśnych żelusiów i dresów z siłki oraz Weronik z tipsami mnie nic a nic nie rusza.
10 -
Odpowiedz
15. Chyba ty. Mnie ch.j obchodzi Krym i wojenki naszych kmiotków od koryta.
00 -
Odpowiedz
Ja przygode z grami zaczynałem jeszcze za czasów c64 Montezuma, Giana sister czy River raid to były hity! Oczywiście wtamtych czasach było cała masa tego. A teraz to horrory takie jak Silent Hill czy Resident Evil, itp. Generalnie takie gdzie oprócz chodzenia i strzelania trzeba pogłówkować itp.
00 -
Odpowiedz
Ominęła cię prawdziwa złota era komputerowa… Jak ja dostałem pierwsze na dzielnicy Commodore64 to szczena opadała…
00 -
Odpowiedz
@23 No to dawaj tej dupy tym swoim kumplom pedrylu za dwa złote dawaj! Tylko pedały mogą się jarać tym że ktoś chodzi w rurkach, ma kilo żelu na głowie i dwa kilo wazeliny w dupie.
10 -
Odpowiedz
@23 Taka duża a taka głupia. No ale nie ma co dyskutować skoro twoją odpowiedzią na wszystkie zagadnienia dotyczące wszechświata jest penis zaaplikowany w pochwę.
10 -
Odpowiedz
lamusie
00
Pani listonosz
2014-03-16 12:15Czwartek przed południem. Jestem akurat w garażu, słyszę jakiś zgrzyt niefajny. Podchodzę do okna, mam w garażu takie małe okno na bocznej scianie, i co widzę? Pani listonosz swoim rozklekotanym golfem przy zawracaniu zahaczyła o mój płot, o furtkę konkretnie. Czyli że zamek w furtce znowu w pizdu poszedł i do naprawy albo wymiany. Pierdłem, wyszłem, trzasłem drzwiami bo chamstwa nie zniesę i powiedziałem głośno „Nosz kurwa co za głupia cipa!”. Pech chciał, że usłyszała, bo miała okno otwarte. A teraz chujnia właściwa. Następnego dnia pani listonosz przyjeżdża z paczuszką, dzwoni do drzwi, dzieńdobry, dzieńdobry, podpis srodpis, dziękuję dziękuję. Otwieram paczkę i oczom nie wierzę. Zamówiłem w sklepie internetowym taki tam bezpiecznik do instalacji elektrycznej, z twardego plastiku bądź co bądź. A ona przywiozła cały rozjebany w drobny mak! Nosz chyba musiała co najmniej swoim tłustym dupskiem go po drodze uklepać. Ja się pytam: nie wystarczyło jej że rozjebała mi zamek w furtce? Musiała jeszcze dodatkowo mścić się na bezpieczniku?
Komentarze do "Pani listonosz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zemściła się, ponieważ nie bekłeś oraz nie rzygłeś…q
00 -
Odpowiedz
JACEK?
00 -
Odpowiedz
Nie wiem kto z was jest bardziej głupi
00 -
Odpowiedz
Zamek w furtce ci zniszczyla.. Ja bym sie z tego smial.. Chujnia z takich ludzi jak ty..
01 -
Odpowiedz
kobiety są bardziej prymitywne niż faceci, takich rzeczy nie wiesz? Kobieta walczy jadem, podstępem, bez honoru, facet mięśniami.
01 -
Odpowiedz
dobrze ci zrobila sam jesteś cipa haha
00 -
Odpowiedz
opisać wszystko łącznie z furtką, zdjęcia zrobić i skarga ale do warszawy i do prasy, nie popuścić kurwie!
00 -
Odpowiedz
Jesteś głupim wrednym i parszywym polaczkiem i śmierdzi od ciebie z metra
00 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Pewnie chciała się poruchać, a nie wiedziała jak zagadać to w płot wjechała. A jak ją od cip wyzywasz to masz co masz. Ale nie dygaj, mądry polak po szkodzie!
00 -
Odpowiedz
Najeb gwoździ jak będzie miała przyjechać,jebać ją i jej szrotwagena.Nie trawię takich ludzi co są tępi i coś zniszczą.Następnie wielka obraza majestatu.Banda ciot.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś trzepał konia do głównego zbiornika i zarabiał 17 tysi, to byś zwiększył masę i kupił sobie sprzęgło do Żuka, a tak to jeździsz mesiem na taśmie u Kaliego.
00 -
Odpowiedz
To ci dojebała 😀
00 -
Odpowiedz
Co chcecie od faceta. Baba wredna suka, bo powinna pójść i grzecznie przeprosić za zepsucie furtki czy tam zamka. Skoro tego nie zrobiła to zwykła pusta szmata i ja bym takiej nie popuścił. Jakby przyszła i przeprosiła to nic bym z tego nie robił i sam naprawił. Pozdro.
00
Sportowa zaściankowość Polaków
2014-03-15 15:15Zabawne są upodobania sportowe Polaków, ukierunkowanych tylko i wyłącznie na sukcesy (nieważne jakiego rozmiaru, byleby był sukces i pierwsze miejsce, nawet w jedzeniu hamburgerów na czas). I tak po wygraniu przez Stocha tych medali, 80% wiadomości na Onecie czy WP to wpisy o tych chuderlakach, jakiś Ziobrach, Murańkach, zawodnikach niszowego sportu ekstremalnego, których na świecie praktycznie NIKT nie zna! Co chwilę pojawiają się liczne, banalne, płytkie takie same durnowate wypowiedzi ich autorstwa: „Coś mi nie poszło, coś nie skoczyło.. nie zagrało coś. wybicie było raczej dobre ale trudno. Czuję się dobrze.. jutro powinno być lepiej.” I co chwilę news z taką głupkowatą wypowiedzią, w których przoduje Żyła wypowiadający się znacznie gorzej i mniej składnie niż mój 12-letni syn (styl pisania także ma nieporównywalnie słabszy). A taka Radwańska, trzecia rakieta świata, bardzo znana i lubiana na całym świecie (w innych krajach bardziej niż w Polsce) dochodzi do finału turnieju, który jest zaraz za Wielkimi Szlemami (nagrody są podobne). Turniej w Indian Wells oglądają miliony osób na całym świecie. A na polskich portalach dopiero po dojściu do finału Polki pojawia się jakiś marny news, wcześniej mimo osiągnięcia ćwierćfinału, a potem półfinału praktycznie cisza. A i tak na takim WP finał Radwańskiej jest na drugiej pozycji w kategorii Sport, na pierwszej jakiś znany tylko w Polsce chudzielec Jan Ziobro z durnowatym komentarzem na temat swojego skoku. Takie skoki to dla przeciętnego obcokrajowca to samo co bobsleje, curling, saneczkarstwo – nikt nie potrafi wymienić choć 1 zawodnika, dużo osób zastanawia się, co to w ogóle jest, nikt nie zna jakiś Murańek, Żył i innych. A w Polsce szał i ci komentatorzy podczas skoków: „brawo! Murańka w najgorszym wypadku ukończy konkurs na 27 miejscu, w najlepszym na 23. Świetnie! Żyła juź najgorzej 24 a Kot w najgorszym wypadku 22…” Jakby to kogoś obchodziło, jakby miało jakiekolwiek znaczenie czy to będzie 29 miejsce czy 21. A za pół roku każdy Polak i tak zapomni o tych całych skokach, żeby na nowo powrócić do wielkiej podniety na następny sezon. Piłka nożna, tenis ziemny, hokej, koszykówka – to są sporty światowe i to one powinny być promowane, na nie powinny być wykładane środki finansowe z budżetu państwa… Niestety, zawsze gdy dodam komentarz w stylu tego postu (ciężko odmówić mi racjonalności) na jakimś portalu, zawsze dostaję ocenę w granicach -95%. Niestety taki mamy kraj, kraj niemyślących kibiców sukcesu. Pozdrawiam 🙂
Komentarze do "Sportowa zaściankowość Polaków"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ale czemu ty mowisz tylko o sportowcach wyczynowych? Polacy to bardzo niesportowy narod ogolnie rzecz biorac.Mieszkam w Skandynawii. Tu KAZDY cos robi, nawet stare babacie. Polacy to w porownaniu narod szybkostarzejacy sie, ociezaly grubas, leniwy, nawet po pety jedzie samochodem 3 metry.
01 -
Odpowiedz
A co z innymi sportami, hm? Olać wszystkie dyscypliny i pompować kasę wyłącznie w piłkę kopaną? Jakoś ta taktyka się nie sprawdza póki co. Poza tym, w czym ten sport jest lepszy chociażby od pływania? Osobiście rzygać mi się chce na tę całą piłkę nożną. Ograniczenie promowania sportu do kilku dyscyplin zabija całą tego sportu ideę – wszechstronną sprawność fizyczną. Poza tym, co jak co, ale środowisko piłki nożnej już pokazało, że na promowanie nie zasługuje – tylko tam znajdziemy tyle zwierząt na stadionach.
01 -
Odpowiedz
#2 – jesteś aż tak strasznie głupia? przecież wymieniłem ogólnoświatowe dyscypliny, w które powinna iść kasa, a ty piszesz tylko o piłce nożnej. czytać nie umiesz? Jak oglądają ją miliony osób, to musi być w czymś lepsza od pływania (podpowiedź: ciekawsza). I jeszcze żeby ci uświadomić twoją głupotę, wyobraź sobie 60 000 osób co tydzień na pływaniu – bydło by się nie znalazło? Rusz czasem swoim móźdzkiem / Autor
10 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Dlatego właśnie przestałem wstępować na portale typu onetsport. W internecie praktycznie oglądam same wyniki bądź transmisje i szczerze mówiąc satysfakcje z oglądania widowiska sportowego mam o wiele lepszą.
00 -
Odpowiedz
Jacy obywatele, taki poziom sportu…
00 -
Odpowiedz
Albo oglądają piłkę ręczną, gdzie na mistrzostwach Europy jeśli nie gra gospodarz to na trybunach zasiada 20 osób 🙂 Teraz pewnie wszyscy kupią sobie łyżwy i będą udawać tego tam strażaka (nawet nie wiem jak się nazywa).
00 -
Odpowiedz
Odezwał się cebulowy mędrzec.Chuj ci w dupę.
00 -
Odpowiedz
Zauważ że Murańka ma 19 lat i ma jeszcze karierę przed sobą. Widać że się kompletnie nie znasz na skokach więc po co się wypowiadasz? Ja tą dyscyplinę sportu oglądam już z 15 lat i znam kazdego skoczka. Pewnie nigdy nie widziales skoczni narciarskiej na zywo zeby poczuc ten respekt. W polskich skokach wreszcid cos kopnelo od czasow Malysza, jestesmy 3 druzyna mistrzostw swiata 2013, a juz bardzo nam blisko do kolejnego przelomu. Zaczyna sie od malych sukcesow ale nie dlugo polscy skoczkowie to bedzie potega swiatowa, tak stawiam.
10 -
Odpowiedz
Hmm, po pierwsze chuj cie powinno obchodzić to jakie upodobania sportowe mają inni ludzie. Jedni lubią skoki narciarskie, inni curling, jeszcze inni zapasy sumo w kisielu. Jedni lubią jak im cyganie grają inni jak im buty śmierdzą. Po drugie Skoki narciarskie to nie taka znowu niszowa dyscyplina, bo oprócz Polski mają dużą rzeszę sympatyków w krajach Skandynawskich, Słowenii, Niemczech, Austrii i Japonii. To samo co do popularności sportu można powiedzieć o biegach narciarskich czy biatlonie, a mimo to do tych dyscyplin się nie przypierdalasz. Wiadomo że piłki nożnej w Europie, Afryce i Ameryce Południowej nic nie przebije, ale np. w USA już gówno wiedzą nt. futbolu. Tam liczy się koszykówka i tym żyją ludzie. Takimi dyscyplinami jak siatkówka czy ręczna też mało kto na świecie się interesuje, ale u nas ludzie się tym jarają. Każdy ma inne upodobania.
10 -
Odpowiedz
Bo Polacy, niestety, to bardzo zakompleksiony naród, który wciąż potrzebuje niczym tlenu potwierdzenia tego, że do czegokolwiek się nadaje. Dlatego jesteśmy tak dumni, kiedy pochwalą nas nasi amerykańscy „sojusznicy”, dlatego tak pragniemy choćby i srebrnego medalu w budowaniu domków z zapałek na czas i dlatego tak histerycznie wręcz cieszymy się (przynajmniej niektórzy) z najmniejszego nawet sukcesu. Kompleksy, kompleksy i jeszcze raz kompleksy.
00 -
Odpowiedz
Bo to jest tak, tenis jest sportem, który lepiej się uprawia niż ogląda, naprawdę daje wiele satysfakcji, rozwijając jednocześnie wszystkie mięśnie, ale już jako widowisko jest rozrywką nudnawą i statyczną dla większości odbiorców, czasami nawet przy długich i monotonnych wymianach piłek można zasnąć na stojąco, podobnie zresztą jak golf, który również jest elitarną dyscypliną zarówno jeśli chodzi o zawodników jak i spektatorów. Celowo zestawiłem te dwie dyscypliny, ponieważ jest to sport w którym zawodnicy reprezentują przeważnie samych siebie, a nie swój macierzysty kraj, lub nawet klub i poza takim epizodem jak puchar Daviesa nie reprezentują nawet swoich federacji, zresztą w grze deblowej możliwe jest zestawienie pary składającej się z reprezentanta Czadu i Mongolii na przykład i tę zależność można dostrzec na trybunach, gdzie nie powiewają żadne flagi. Ze skokami jest trochę inaczej i to pomimo indywidualnego charakteru, odliczając turnieje drużynowe i wąskiego grona osób uprawiających tę dyscyplinę, zwłaszcza jeżeli przekłada się to na sukcesy odbierane przez kibiców, manifestujących przy tejże okazji swoje barwy narodowe i to nie tylko w Polsce. Każdy skok trwa kilka sekund i przekroczenie magicznej linii sugerującej najlepszy skok przez naszego faworyta zapiera dech w piersiach u oglądających i emocjonujących się tym wydarzeniem. Dodatkowym grantem jest dość dobra sprzedawalność medialna, co ma również istotny wpływ na rozwój tej dyscypliny. Osobiście nie miałbym żalu do nikogo że przeżywa takie czy inne imprezy sportowe, które mają fanów w jednych krajach a w innych są zupełnie nieznane. To raczej sprawa tradycji połączonej jak w przypadku dyscyplin zimowych z warunkami naturalnymi. W Holandii popularne jest łyżwiarstwo szybkie i to nie tylko jako nośnik patriotycznych emocji w czasie wielkich imprez, ale także jako tendencja do uprawiania sportów masowych, organizowany jest tam nawet 200 kilometrowy maraton po zamarzniętych kanałach, a zgłoszeń chętnych do uczestnictwa jest zawsze około 1,5 miliona, podczas gdy dopuszczalna liczba zawodników wynieść maksymalnie może 40 tysięcy. Takich przypadków można by mnożyć gdzie jedne dyscypliny mają swoich zagorzałych fanów i entuzjastów, ale mają wymiar raczej lokalny i ograniczonych do kilku lub kilkunastu nacji traktujących je bardzo poważnie, jak krykiet, rugby, baseball, futbol amerykański, lub australijski, czy wspomniany już przeze mnie golf czy łyżwy szybkie, a które dla nas są egzotyczne i nawet osoby pasjonujące się sportem nie znają ich reguł, przepisów i ich wielkich gwiazd. Naszą wyobraźnię wraz z Niemcami, Austriakami, Słoweńcami, Norwegami i Finami napędzają skoki, a że „przypadkowo” od jakiegoś czasu nie mamy w zbyt wielu dyscyplinach sportu i innych dziedzinach życia znaczących osiągnięć, i skoki wypełniają nam tę lukę, to już zupełnie inna para kaloszy.
10 -
Odpowiedz
@4 ZAMKNIJ WRESZCIE MORDE Z TYM DOKTORATEM POD KAZDYM WPISEM TĘPAKU
00 -
Odpowiedz
Ad 1. Bo w Bolandzie Heńki, Maćki wolą ćwiczyć bicepsy przy kielonku, każdy wolny dzień spędzają przed TV, na zakupach w Tesco czy zalewanie mordy.Wyjątkiem są Seby w dresach co uprawiają „sport” kto więcej koksu weźmie żeby być grubym i mieć „bica”. W Bolandzie czas wolny=zalanie ryja albo TV. Norwegowie jeżdżą na wycieczki rowerowe a tu tylko chlanie i TV.
01 -
Odpowiedz
Żaden sport wyczynowy nie powinien być promowany ani tym bardziej łożone publiczne pieniądze, bo nikt z tego nic nie ma oprócz garstki cwaniaków związkowców oraz kilku sportowców, którym przypadkiem się poszczęściło.
00 -
Odpowiedz
Naucz się na początek stosować słowo „jakichś”.
00 -
Odpowiedz
według ciebie wszyscy powinni oglądać piłkę nożną, tenis i koszykówkę bo wielki świat tak ogląda. każdy ogląda to co lubi i chuj ci do tego 😛
i moim zdaniem już lepiej zapłacić panczenistom niż reprezentacji Polski w koszykówkę00 -
Odpowiedz
Teraz z pewnością jest wielkie bum na skoki bo Stoch zdobył 2 złota na Olimpiadzie. To normalne. Sukces rodaka przyciąga do oglądania.Z drugiej strony przed tym mega sukcesem Stocha transmisje skoków przyciągały przed telewizory milionowe widownie więc wybacz ale nie masz racji,że skoki za parę miesięcy nie będą nikogo obchodzić.
10 -
Odpowiedz
W jednym sie zgadzam, że kot 22 a murańska 24 i tak sie tym srają. Ale tylko w tym. Nie masz pojęcia o sporcie bo wydaje ci się że im więcej osob ogląda dyscyplinę to jest ona ciekawsza a gówno prawda. Stoch zapieprza całe życie tak jak Radwańska i ma sukcesy nawet większe od niej, i co o Isi ma być głośniej bo więcej ludzi na świecie to obchodzi? A kto ze świata wchodzi na onet? Albo co, facebook jest super bo dużo ludzi go ma? Nie będzie tu lepsza strona jakiejś fundacji np? Jakie sukcesy ma polska w koszykówce i piłce żeby o tym pisać?
10
Dzisiejsze pokolenie studentów/ek
2014-03-15 15:15Mieszkam w akademiku gdzie na składzie mam za sąsiadki 3 dziewczyny z wymiany zagranicznej. Ich zachowanie jest krótko mówiąc zbyt toporne jeżeli chodzi o podstawowe sprawy związane z higieną. Na przykład ciągle zapchany odpływ pod prysznicem ( pełno włosów i gumek do ich spinania ), zapchana umywalka która według nich służy do wyrzucania resztek jedzenia po obiedzie, bałagan w toalecie to jest szczyt… zwykle mówi się że to tylko chłopacy sikają na deskę, od czasu gdy one są na składzie, stwierdzam że płeć żeńska nie jest gorsza … O spłukiwaniu wody i myciu rąk nie ma nawet co marzyć ;/
Czy dzisiejsze pokolenia które i tak są niżem demograficznym muszą prezentować tak chujowy poziom, że nie potrafią zadbać o higienę wokół siebie a co dopiero o przyszłość tego lub innego kraju.
Ps. Drobna uwaga aby nie było niedomówień, ten tekst mógł również tyczyć się polskich dziewczyn.
Pzdr
Komentarze do "Dzisiejsze pokolenie studentów/ek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Co to są „chłopacy”?
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja,to w czasie studiów mieszkałbyś w prywatnej willi pod miastem,a twoimi ewentualnymi wspólokatorkami byłyby pachnące najnowszym chanelem laski,które codzień stawiałby ci laskę.Jednak ty jesteś tylko zwykłym burakiem,od którego na kilometr śmierdzi cebulą,więc zadajesz się z takim samym plebsem.
11 -
Odpowiedz
@1. Mniej więcej to samo co „ćmoki”, „czopki” i „mondzioły”. Mógłbym dorzucić jeszcze „uczni”, w pytkę Zbysia.
00 -
Odpowiedz
Mam tu na składzie / lalę z wymiany. Klapa ojszczana / odpływ zatkany.
Ze Wschodu, z Zachodu / co za różnica. Nic oprócz smrodu / niemytego cyca. Lala z wymiany / ma higienę w dupie. Klop zarzygany / resztkami po zupie. Ręce niemyte / ślad gówna na zadzie. To lala z wymiany / u mnie na składzie. To pisałem ja, Jarząbek Wacław i proszę niech ktoś skrobnie do tego kawałek muzy.10 -
Odpowiedz
Chłopacy to osobniki z chujami. Czy jeszcze dziwi cię jakieś polskie słowo?
11 -
Odpowiedz
„chłopacy” – daruj sobie te studia
10 -
Odpowiedz
Wylizałbym im te studenckie cipki, kible, odpływy wanienne i prysznicowe. Mniam.
10 -
Odpowiedz
CHŁOPACY? To ty studencino masz maturę z j. polskiego???
10 -
Odpowiedz
2 popuściły wodze fantazji. Znajdź sobie inny sposób na dowartościowywanie się.
00 -
Odpowiedz
Bo kobiety to większe syfiary od mężczyzn 🙁 Niejedna jest w stanie to potwierdzić.
00 -
Odpowiedz
@4 Kurwa geniusz.
00 -
Odpowiedz
A to nie tylko dziewczyny są takie „chłopacy” także, pewien kurwiszon zwierzał mi się razu pewnego, że przychodzą do niej tacy amatorzy jebania za kasę, że im nawet skrawki papieru toaletowego z dupy wystają.
00 -
Odpowiedz
@4. Niezłe. 😉
00 -
Odpowiedz
Po pierwsze, @wszystkie komentarze wyżej- puryści językowi, zastanówcie się najpierw nad sobą jak mówicie „wyłanczać”, albo puszczacie inne kwiatki, nie mówiąc o przekleństwach. Zwracać uwagę w Internecie potrafi każdy, ale jakoś nie widuję takich pięknie mówiących i piszących ludzi na ulicach.
@Wracając do tekstu autora, takie zachowanie zdarza się coraz częściej wg mnie i absolutnie nie zależy od narodowości. Wydaję mi się, że to wina dzisiejszego wychowania, dzieci teraz mają wszystko zawsze pod nosem zrobione, gotowe, wyprane, ugotowane, nie potrafią zrobić niczego. Dziewczyny takie śliczne, buźki gładkie, ładne ale gotować nie potrafią, sprzątać wcale. Potem zwykły, fajny, pracowity facet stara się jak może, zasuwa do pracy żeby tą rodzinę utrzymać, a ta by tylko do fryzjera, do kosmetyczki, na fitness, w kuchni brud, smród, wszystko porozwalane i jeszcze narzeka jaka to zmęczona po całym dniu i dlaczego ona ma to zrobić, przecież ona nie nabrudziła. I OD TEGO MOI DRODZY SĄ ROZWODY. TAK!!!
Sama się nie dziwię bo bym taką żonę przez okno za kłaki wywaliła.
A z facetem to inna sprawa też nie tak kolorowo bo często to też cwaniak i leser, większości rzeczy nie potrafi zrobić.
I chujnia jest taka, że fajna dziewczyna z ćwokiem, a dobry chłopak z egoistką. TADAAAM01 -
Odpowiedz
nie ufajcie Jarząbkowi!
00 -
Odpowiedz
Tu Nitro Company czy była by Pani zainteresowana pracą w lodziarni?? Potrzebujemy właśnie takich osób jak ty!! Przyjdź sprawdź się!!! Najpierw ja Cie sprawdzę, potem klienci!!
10 -
Odpowiedz
baby to huje
00
Zasrana stacja benzynowa
2014-03-14 20:14Pracuje na stacji benzynowej. Wkurwia mnie to, że na tej stacji oszczędzają na tak podstawowych rzeczach że masakra. Wyobraźcie sobie, że stacja która robi ponad 30 tysięcy złotych obrotu netto, miała na wyposażeniu tylko dwie szmatki do czyszczenia i jedną gąbkę. Dzisiaj szmatki zostały wymoczone w rozpuszczalniku, ponieważ trzeba było usunąć jakąś ciężko zaschniętą taśmę klejącą. Po wykonaniu zadania, kierowniczka kazała mi wypłukać szmatki, zrobiłem to, jednak dalej cuchnęły benzyną (ciężko pozbyć się zapachu rozpuszczalnika). Powiedziałem kierowniczce, że te szmatki to raczej do wywalenia, bo śmierdzą benzyną, na co ona, że ja to chyba jestem głupi, jeszcze nie raz się nimi blat od fastfooda przetrze, bo przecież u nas się tą samą gąbką myje kibel i grill od hotdogów. Co lepsze, od niedawna obowiązuje zakaz używania papierowych ręczników do czyszczenia (za złamaie zakazu – kara 65 zł), mamy używać tych dwóch ścierek. Także tyle chciałem powiedzieć. Chujnia, śrut i fuj.
Komentarze do "Zasrana stacja benzynowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
o kurwa……….
10 -
Odpowiedz
Zgłoś do sanepidu i chuj.
10 -
Odpowiedz
zakapuj do sanepidu
10 -
Odpowiedz
Podaj adres stacji, z chęcią doniosę na tych skurwysynów.
10 -
Odpowiedz
Czy Was tam już całkiem pojebało?! Grill i kibel tą samą gąbką? Kurwa dobrze że nigdy nie jadam po tych stacjach benzynowych i fast-foodach. Ludziom odpierdala. A tej kierowniczce to z chęcią przyjebałbym taką soczystą i brudną parówką po mordzie.
01 -
Odpowiedz
podjebać na sanepid i spokój będzie
10 -
Odpowiedz
Daj namiary-poślemy tam sanepid.
10 -
Odpowiedz
kolego prosze koniecznie napisz co to za stacja albo gdzie, musisz pomoc nam kierowcom unikac tego bagna
10 -
Odpowiedz
no to kurwa zrób reklame tej suce, niech ludzie wiedzą żeby tam nie tankować
10 -
Odpowiedz
japierdole, a to chytra szmata. nic wiecej nie zjem na stacji
00 -
Odpowiedz
@1 dokładnie to samo miałem na myśli
00 -
Odpowiedz
Jaka to stacja?
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netti i jeździł mesiem tak, jak ja, to na stacje zajeżdzałbyś tylko po to, aby zalać bak swojego krążownika szos. Jedna ekspedientka zalewa, a druga robi loda. Nie wiem, gdzie tyrasz, ale nie sądzę, żeby tam, gdzie tankuję obowiązywały tak chujowe standardy higieniczne. Są stacje i Stacje. Ale pewnie te drugie nawet ci się nie śniły w patałaszych snach o matizach i innych czinquasach.
01 -
Odpowiedz
Ostatni raz jadłem hot-doga ze stacji..
00 -
Odpowiedz
co to za stacja i gdzie to jest?
00 -
Odpowiedz
Zgłoś to do sanepidu, albo przynajmniej podaj lokalizację, żeby wiedzieć którą stację należy omijać szerokim łukiem.
00 -
Odpowiedz
Dlaczego wszyscy narzekają wyłącznie na rząd, kiedy właśnie takie rzeczy mają miejsce? TWÓJ SĄSIAD/ZNAJOMY TO NAJGORSZY WRÓG, bo nasra ci na talerz i to jeszcze z uśmiechem, tyle w temacie.
00 -
Odpowiedz
chuju z 17-stoma tysiami, gdzie jesteś?
00 -
Odpowiedz
Groza… I weź tu zjedz hotdoga na stacji… Czerwonka i trąd murowane.
00 -
Odpowiedz
@1 wyczerpał temat… to samo chciałem napisać.
00 -
Odpowiedz
Sam pracowałem na stacji paliw i wiem co to za instytucja . Pracownik jest gnojony na każdym kroku jak nie przez szefostwo to przez klientów . Robota lekka fizycznie ale przygnębiająca psychicznie .
00 -
Odpowiedz
coraz więcej żenujących wpisów prowokacyjnych na chujni. Gimbusy za wszelką cenę naśladują Tomasza Lisa
10 -
Odpowiedz
Wracaj do pracy.
00 -
Odpowiedz
wszędzie tnie się koszta. nic nowego. epoka taniego szajsu i prowizorki
00 -
Odpowiedz
Komuś przeszkadza recykling papieru na papierowe ręczniki? to niech żre te hotdogi z benzyną
00 -
Odpowiedz
Pracuję na stacji, tłukę na trzy zmiany.
Nie zmienię roboty bom cebulak obsrany.
Stacja robi obrót – a to ma zalety.
ja tam czyszczę kible i jedynym minusem
jest to, żem chyba głupi i nie wiem, niestety
czy cuchnę benzyną czy cuchnę gimbusem.00 -
Odpowiedz
Napisz proszę na której stacji tak jest ? :-)))
00 -
Odpowiedz
Rób tak jak ona Ci każe, jak będzie śmierdzieć jej benzyną to powiesz, że innego wyjścia nie ma
00 -
Odpowiedz
@1. „o kurwa” Gdziee?
00 -
Odpowiedz
Już nie kupię hotdoga…
00 -
Odpowiedz
chujnia i kał
00 -
Odpowiedz
Wy naprawdę jecie ten syf zwany hot-dogiem?!
01 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Ten biznesmen co zarabia 17tyś, to zapomniał dodać, że koron czeskich, dlatego nie kupuje hot doga na stacji bo mu nie styka, woli sobie za to kupic 2kg kaszanki w bidrunce:)
00 -
Odpowiedz
I tak nigdy nie kupowałem hot dogów na stacji, może dla tego że nie mam samochodu, a może dla tego że nie opłaca się płacić za parówkę w bułce na 3 gryzy bez warzyw itp. 4zł czy ile to gówno kosztuje.
00
Jebana Galeria Katowicka
2014-03-14 20:14Wybrałem się niedawno do Galerii Katowickiej na zakupy i po czasie zachciało mi się siku. No to latam po tych wszystkich pasażach i szukam poczciwego kibla. W końcu trafiam we właściwą alejkę i co widzę? Toaleta płatna 2 Zł! Myślę sobie, pojebało ich? Lecę piętro niżej – 2,50!!! Pęcherz pęka, ale cóż, lecę na dworzec z myślą, że tam będzie darmowa lub chociaż płatna tę symboliczną złotówkę, ale nie! Też 2,50… Zero poszanowania dla klienta! Doją nas na każdym kroku! Teraz powiedzcie co ma zrobić człowiek, który akurat nie ma przy sobie pieniędzy? Zlać się w gacie? Jeśli wybieracie się na duże rodzinne zakupy w Katowicach wybierzcie Silesie! Tam przynajmniej skorzystacie za darmo, jak w każdym normalnym sklepie.
Komentarze do "Jebana Galeria Katowicka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Bracia (i siostry), bądźcie twardzi i szanujcie przede wszystkim siebie. Łatwiej będzie żyć i zwalczyć każdą, nawet najpotworniejszą chujnię.” Amen. Sprzęgło od Żuka w łapę i do przodu. 😉
00 -
Odpowiedz
„Zero poszanowania dla klienta! Doją nas na każdym kroku! Teraz powiedzcie co ma zrobić człowiek, który akurat nie ma przy sobie pieniędzy?” To co kosmonauci? 🙂 A tak poważnie, to wiesz, biznes jest biznes. Może i chujowe, ale w sumie daleko lepsze niż komuna. Więc warte tych 2 zeta od czasu do czasu.
00 -
Odpowiedz
Rób doktorat ze szczania :]
Sprzęgło od żuka olej a raczej ojszczaj już na wstępie.00 -
Odpowiedz
Debilowaty przyglupie jaki z ciebie klient skoro nawet 2,5 na kibel nie masz?Ty tepy idioto moj facet daje mi co miesiac po 4tys za to ze spedzam z nim czas a ty nie masz na kibel?!To pu chuj ty wogole zyjesz?Miesiecznie wydaje ok 70zl na te kible(jestem z katowic i czesto bywam na dworcu)no p[adaka poprostu
02 -
Odpowiedz
Trudno wybrać się na duże rodzinne zakupy posiadając mniej niż 2,50 zeta i nie każdy jest tak zdeterminowany jak ty że gotów byłby zlać i zesrać się w majty byleby tylko zaoszczędzić tak zawrotną kwotę.
01 -
Odpowiedz
Cebulowy chuju za 17 tysi, co nic nie piszesz, zajęty jesteś przyjmowaniem pchnięć w swoje dupsko w przydrożnych krzakach?
00 -
Odpowiedz
Pozostaje tylko zlać się koło kibli, bo nie ma drobnych. Z niektórych galeriach trzeba mieć całą dwuzłotówkę, to już w ogóle chujnia i przesada. A wyobrażacie sobie nagły atak sraczki w takiej galerii?
10 -
Odpowiedz
denna kryptoreklama
00 -
Odpowiedz
Jebana galeria, galeria jebana.
Latam po kiblach od samego rana.
Zakupy rodzinne, rodzinne zakupy.
Gdzie kibel darmowy? Bo mam ból dupy…
Kupiłem ocet, cebulę i kaszę
Teraz się zeszczam uroczyście w gacie.00 -
Odpowiedz
Skoro idzie sie na zakupy to raczej ma sie pieniadze.
01 -
Odpowiedz
” Teraz powiedzcie co ma zrobić człowiek, który akurat nie ma przy sobie pieniędzy? ” Wypierdalać szczać i srać w krzaki ! Na zakupy przychodzi się z pieniędzmi plebsie. Nie pamiętasz jak było na początku powstawania sklepów wielkopowierzchniowych, kible były eleganckie, darmowe i było okej.. przez chwilę.. następnie do takich sklepów zaczęło się schodzić menelstwo srające, myjące się i chuj wie co jeszcze w sklepowych kiblach. Stąd zapora w postaci opłaty.
01 -
Odpowiedz
Nie masz poważniejszych problemów?
00 -
Odpowiedz
@4 laluniu – przekaż swojemu facetowi (co daje ci 4 tysie miesięcznie), że przepłaca, bo ja ruchałem cie za darmo…
10 -
Odpowiedz
w tesco kibelki całkowicie darmowe, zawsze czyściutko, fajna muzyczka. mieszkam w akademiku i niekiedy jak wiem że będzie grubsza rozprawa chodzę te 3 kilosy żeby się tam porządnie wysrać, tak z całej siły – polecam! i jaka ulga potem..
11 -
Odpowiedz
Niektórzy płacą kartą i nie mają drobnych
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to w galeriach i innych takich przybytkach obsługa w zębach przynosiłaby klucz,żeby móc otworzyć dla ciebie prywatną toaletę.Ale ty jesteś tylko zwykłym chamem-cebulakiem,którego nie stać na to,aby się wysrać w publicznej toalecie.
00 -
Odpowiedz
Robisz problem z 2,50 job twa mać? Szczaj w krzaki i kupala wal między półki w galerii jak na buraczka z Wolski przystało! A co!
01 -
Odpowiedz
Za darmo są kible na 2 piętrze.
00 -
Odpowiedz
Na dwóch piętrach jest płatna ubikacja co tak jest debilstwem ale koło fast fudów już jest za darmo 🙂
10 -
Odpowiedz
Święta racja autorze, doją nas na każdym kroku a nawet w kiblu… a co do większości komentarzy to widzę ze rudy zdrajca i inne żydowskie nasienie wam już dostatecznie mózgi wyprali
00 -
Odpowiedz
@4,@5,@11 i całej reszcie mądrali – niektórym postępowym obywatelom EłU zdarza się przy kasie płacić kartą. W ŻADNEJ galerii ani na ŻADNYM dworcu nie widziałem jeszcze sracza z terminalem. Wszystko ponoć idzie w kierunku obrotu bezgotówkowego – to będzie konieć klozetowych babć i dziadków?
Do chujni dorzucę swoje trzy grosze – brak JAKICHKOLWIEK publicznie dostępnych toalet, płatnych czy bezpłatnych. Postawiliśmy stopę na księżycu, (prawie) każdy ma smartfona, na każdym biurku komputer,samoloty już daaawno temu przekroczyły barierę dźwięku – a jak człeka przyciśnie, to musi biegać po różnych Mac’ach czy innych KFC. CZY TAK WYGLĄDA POSTĘP, DO KURWY NĘDZY?
–
Ekstra słowo na niedzielę dla pani (pana?) spod 4ki – szczyć się tym, że ktoś ci płaci za samą obecność, to naprawdę powód do dumy ;]10 -
Odpowiedz
Złotówke na szczanie chcialeś wydac,ale 2 zł to już za wysokie progi.Polaki centusie Cebulaki.
01 -
Odpowiedz
Nasza Wagina Katowicka jest dla ludzi na poziomie. Tutaj nawet idąc szczać możesz poczuć się bogaczem.
00 -
Odpowiedz
Podsumowując – polskie skurwysyństwo kwitnie i ma się coraz lepiej. Nigdzie na świecie w normalnych krajach nie ma chyba takiej głupoty i głupich zawistnych ludzi co w Polsce. Dobrze nie będzie panowie i panie. Nie z takim komentującym bydłem…
00 -
Odpowiedz
Na przed ostatnim piętrze jest bezpłatna. 😉
00
Było chujowo, ale już nie jest…
2014-03-14 20:14Pewnego dnia założyłem przysłowiowy beret , wziąłem kilka par skarpetek, trochę książek, pizgłem to do auta i nie patrząc za siebie ruszyłem w świat. Tym, którzy chcieliby po ludzku poznać przyczyny mego zachowania powiem, żem duży chłopak i nie nawykłem do rozczulania się na oczach publiczności. Ciekawskim rzeknę tylko: ciul Was to obchodzi! Kilka miesięcy później, na sali zapełnionej batalionem kobitek, z ust dziwnej, jakby najaranej sędziny usłyszałem, że mój związek został w świetle prawa rozwiązany, bez wskazywania winowajcy, bla, bla, bla, bla… Ja pierdolę! Dwadzieścia lat w związku poszło do piachu. Dopiero teraz poczułem całym sobą o co loto i gdzie szczypie. Starałem się otrząsnąć, podejść do tematu racjonalnie, a to znowu wryć sobie w czapę, że taka karma. Przyznam, że wiele nocy nie przespałem, przewracając się z boku na bok i co rusz odpalałem cholerne szlugi. Robota przestała smakować. Za oknem ponuro. Rety! Dołek niczym sztolnia w chińskiej kopalni. Niejeden z Was zna to pewnie z autopsji… Ale to nie koniec bajki. Otóż, mimo obciachania niczym tępym nożem sporego kawałka życia, moja była Pani z wrodzoną sobie swadą i diabelską konsekwencją nieustannie do mnie wydzwaniała . Rano, w nocy, podczas posiłku, pod prysznicem, w aucie i w tramwaju, w domu i w pracy atakowany byłem pojebanymi melodiami. Dryń, dzyń, sryń … O żesz! Choć ręką mnie świerzbiła to jednak nie uległem pokusie. Było ciężko. Prawdziwa chujnia przyszła wtedy, gdy moje otoczenie – które do tej pory uważałem za normalne – poczęło sprzedawać mi śpiewki w stylu: „Tak nie można”, „To dziecinada”, „Bądź poważny i odbierz” i tego typu pierdololo. Chuj by to wziął na rogi! W takiej sytuacji masz wrażenie, iż naprawdę przegiąłeś, brak ci empatii, może nawet jesteś chamski, nieżyciowy. A przecież mógłbyś nowocześnie, z duchem czasu i tak jak w debilnych serialach rozmawiać z byłą małżonką, spotkać się na kawie, a z czasem zostać nawet jej przyjacielem? Cholerny matrix. Istny szlag trafił mnie jednak w dniu, w którym moja starsza córa poczęła śpiewać podobnie. „Tato, mógłbyś z mamą porozmawiać. Przecież ona chce wiele spraw omówić z tobą. Co ona ci takiego zrobiła? Zachowujesz się nieładnie. Jesteś strasznym uparciuchem”. Kurde! Tyle lat wspólnego życia i jeszcze się nie nagadała? Gdyby jej płacili za nawijkę miałaby majątek większy od Putina. Jeszcze chce wiercić dziurę w brzuchu i z lubością oglądać jak z niego flaki wypadają? Podkręca nawet dzieciaki. Odpowiedziałem, może nieco pompatycznie, ale zgodnie z prawdą i od serducha, że wolę być nazywany upartym bawołem niż ciężkim frajerem. Wytrwałem i zajebiście mnie to cieszy. Powoli wraca smak potraw, niebo co dzień jaśniejsze, a do ludzi spotykanych na ulicach powoli wraca sympatia. Na koniec powiem tym, którzy mają podobne historie przed sobą: Bracia (i siostry), bądźcie twardzi i szanujcie przede wszystkim siebie. Łatwiej będzie żyć i zwalczyć każdą, nawet najpotworniejszą chujnię.
Komentarze do "Było chujowo, ale już nie jest…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia.
00 -
Odpowiedz
Przeczytalam bardzo uwaznie. Zycze powodzenia.
00 -
Odpowiedz
Bardzo piękna i mądra chujnia. Gratuluje podejścia do tematu. Jebać ludzi którzy myślą, że można mieć rybki i akwarium czyimś kosztem. Postawa może twarda, ale słuszna. Albo ktoś jest zimny, albo gorący. Powodzenia
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja , to nie musiałbyś się żenić,bo każda laska prosiłaby cię o możliwość zrobienia gały,jednak ty jesteś tylko cebulakiem,który żeby zaruchać koniecznie musi brać ślub.
00 -
Odpowiedz
Ładnie napisane i życiowa chujnia. Jesteś mądrym facetem. Ode mnie (kobiety) – dużo szczęścia i niech Ci się darzy!
00 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Badz twardy. Nie dość, że Cię zostawiła, to jeszcze się coś do Ciebie pluje. Nie dawaj się, jej strata. Rób dalej to, co robisz, nie wracaj do przeszłości. to jedyny sposób na normalne życie.
00 -
Odpowiedz
Gratulowałbym Ci, stary, tylko to Twoje spierdolenie nagłe w świat mi się nie podoba. Zostawiłeś rodzinę to bardzo chujowo. Chyba że wyjścia nie miałeś.. mówisz, że ciul mi do tego, ok, ale coś nie gra jednak. a szacunek do siebie mieć trzeba…
00 -
Odpowiedz
niektóre sytuacje przerastają Mesia… to jednak zwykły studencik z kompleksami, nic więcej…
00 -
Odpowiedz
Szanowny Autorze. Polecam Ci komentarze pod wpisem (strona pierwsza) pt. „Wale konia”. Warto sie nad tym zastanowic. Bo Jescze jestes Autorze mlodym czlowiekiem i mozesz cokolwiek w swoim zyciu, tym jednym, jedynym, byc moze zmienic, na lepsze.
00

rób doktorat
W Polsce kradna wszystko. To kraj zlodziei. Ostatnio zapierdolili mi narty w Szklarskiej….(800 euro). Juz do polski nie pojade na narty. Chuj wam w dupe!
Ja zamykam na łańcuch i jeszcze jakoś mi nie podpierdolili, zainwestuj w dobry autoalarm.
Rower bez numerów? Czyli, że bez rejestracji? Rower to nie samochód.
Polak dwóch rzeczy nie bierze do ręki: gówna i rozgrzanego żelaza.
A mi chuje ukradli halogeny z auta. Kurwa 100zl może warte. A ile jebania na policji by to zgłosić. Widać, żeśmy biedny kraj!
Współczuje bo bym zajebał za swojego jednoślada chuja,ad 4 tak numery ,straz miejska lub policja raz w miesiącu znakują rowery i wprowadzają je do swojej ewidencji ,czasem są naloty na lombardy i sprawdza sie jednoślady z jakiego sa zródła,polska to chory kraj a przykład idzie z góry ,w polsce nic nie warto mieć bo wychodzi na to, ze ci zapierdolą a nie wiedzą ile normalny człowiek musi mieć wyrzeczeń by cos sobie kupić, to nie spaduje z nieba jak temu panu od 17tys miesiecznie pozdro daj foty do neta na fb są takie strony i ludzie szukają rozglądają sie moze ktos zauwazy i temu komus wpierdoli dla zasady skurwysynu!!
Tu Nitro Comapny skupujemy rowery nie pytając o ich pochodzenie. Dzięki czemu nasz firma prężnie się rozwija. Nie jest problemem zmienić nr seryjne roweru bo od tego mamy pana Władka. Działamy w całym kraju!
Gdybyś zarabiała 17 tysi netto (miesięcznie) tak jak ja i jeździła Mesiem, to nie musiałabyś się martwić o jakieś rowery, bo wszędzie jeździłabyś Mesiem tak jak ja. A że jesteś zwykłą polaczko-cebulaczką, to zapierdalasz w Biedronce za 1200zł i jeździsz rowerem bo nie stać cie na paliwo
A tam nie tylko w Poznaniu, ale wszędzie tam gdzie większość populacji wywodzi się od stepowych, koczowniczych plemion słowiańskich, takie były priorytety w czasach kształtowania się tych społeczności i zwiększały szansę na przetrwanie. Dzisiaj niewiele się zmieniło, tysiąc czy dwa tysiące lat to wciąż za mało żeby wymienić matryce w całości i nawet donosicielstwo, choćby było z czystych pobudek i w dobrej wierze jest u nas do tej pory piętnowane. Sam też kiedyś byłem „ofiarą” takiej kradzieży i naiwnie sobie pomyślałem że skoro zostałem okradziony, to trzeba zgłosić to na policję, na co oficer dyżurny gdy usłyszał z czym do niego przychodzę, nabzdyczył się i warknął: „Panie, nam tu kurwa TIR-y kradną a pan tu z takim chujostwem przychodzisz?”
Bach! Bach! Bach! Bach! / Dziś blady padł strach. Na mordy cyklistów / Poznańskich onanistów. Rower rzecz nabyta / Jak ktoś podpierdoli / Niech mu uschnie pyta / I wpierdol bejsbolem. Swój rower rozpieprzyłam / rumpla nikt nie kradnie. Się lekko wkurwiłam / i mam chujową składnię. Jarząbek Wacław pozdrawia wszystkich z wyjątkiem tego cwelopedziucha od mesia i 17 tysi.
@4 Ramy mają wybity numer
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to znałbyś wielu wysoko postawionych ludzi i twojego roweru pilnowałby osobiście komendant miejscowej policji.Skoro jednak jesteś tylko zwykłym śmierdzący robolem,to zapierdalaj rowerem i pilnuj żeby byle chuj ci go nie ukradł
Złodzieje złodzieje pierdolone .a policja ma to w d…..bo przecież można kraść a oni przejdą i pewnie tego nie zauważą
@ 7 i 12 – Dziękuję Wam za wyjaśnienie sprawy. 😉
Rower? Mi zajebali torbe z kauflandu! Postawiłem na moment i………….patrze nie ma!
Jest i gamoń od 17tys!!!
Każdy Polak to złodziej…….u mnie na wsi nawet najbliższy sąsiad cie ojebie, przykład? Prosze bardzo: na jesień zeszłego roku objebali moją stodołę z ponad 60 szt. opon opałowych, drewna opałowego, porąbanych na kawałki mniejsze mebli i innych drobnych rzeczy. Całe szczęście że u nas w Chrapowie zima była lekka …uf
Ano kradną. Niemcy okradli nasz kraj w czasie wojny i co? czemu nie narzekacie?:)