Witam
Nie będę owijał w bawełnę – matka jak miałem 8 lat pogoniła ojca i została sama z trójką dzieci. Zaraz po wywaleniu ojca zaczęła sprowadzać różnych wujków ale szybko się to skończyło.
Napierdalała nas kablem od magnetofonu lub grzałki i rzucała w nas drewnianymi trepami. Bez jej pozwolenia nie można było podejść do okna ani otworzyć drzwi. Jedzenie dawała z wielkiej łaski. Cały czas wyzywała nas od jebanych znojdów.
Byliśmy jej tylko potrzebni do wyciągania coraz większych alimentów aż w końcu ojciec poszedł siedzieć. Poprzez olewanie lekarzy zjebała sobie wzrok i dostała za to rentę. Jest uzależniona od zakupów – kupuje jakieś chińskie graty i trzyma je w opakowaniach i nie wolno było nawet na nie spojrzeć. Jak wreszcie dorosłem to zostawiła mnie z długiem za mieszkanie i kupiła sobie barak z dziurami w dachu i wszystkim opowiada że ją dzieci z mieszkania wyrzuciły.
Ja wreszcie mieszkam sam i nawiązałem kontakt z resztą rodziny której nie znałem przez matki zawiść.
Dzięki ich pomocy i uczciwej pracy wyszedłem na prostą. I nagle chuj.
Matka zaczęła się straszyć że o alimenty nas poda a najgorsze jest to że nie mamy żadnych świadków że znęcała się nada nami.
Jest jeden plus – cała reszta rodziny stanie za mną murem oprócz rodzeństwa które nieróbstwo i intrygi mają za główny cel życiowy.
Matka trochę się boi jakie grzeszki może rodzina wyciągnąć więc wyhamowała ze swoimi zapędami.
Ale jakby co to niech się szykuje na wojnę bo ja kogoś kto kazał mi żreć kartofle z wodą i srać do wiadra bo wolał sobie kupić kolejny klamot nie będę się litował. Z jakiej racji mam utrzymywać jebanego kata?
A do gimbusów którym mamusie serwują obiadki i sponsorują narkotyczne szały – nie próbujcie mnie zjebańcy oceniać bo nie macie pojęcia jak to jest gdy ktoś kto powinien chronić napierdala dziecko z powodu własnej frustracji.
Wiosenne ryki godowe
2014-03-04 18:57Co jest za chuj z tymi ludźmi że jak się zrobi cieplej to od razu muzą napierdalają? No na weekend było z 15 stopni, słoneczko, wiosna, to już sąsiad z dołu mnie katował 2 godziny techno, a z boku jakby chciał głośniej od niego, tyle że hip hop. Kurwa tak co roku, w zimie spokój, a trochę słońca jebnie to nie wiem o co chodzi, od razu muza, i to tak, że sie mury trzesą. Czyżby muza to jakiś współczesny substytut prehistorycznych ryków godowych?
Komentarze do "Wiosenne ryki godowe"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Czy mi się wydaje czy jesteś dziewczyną?? Odpisz Autorze/Autorko 🙂
00 -
Odpowiedz
też tego nienawidzę, wole jak jest zima i te tepe chuje zamarzaja lub jak zdychają w saharyjskich temperatujach lipca haha
00 -
Odpowiedz
Ja uwielbiam techno, no ale nie napierdalam nim na maksa. Może kupię se dom pod lasem to będę. Ale jak ktoś ma takie zajebiste, potężne kolumny, to cholernie korci usłyszeć ten BASS… Cztery gwiazdki dawidowe.
01 -
Odpowiedz
Zapewne
00 -
Odpowiedz
puść im Marlin Mansona na full to się zamkną na zawsze jebane techomuły
00 -
Odpowiedz
Ja słucham Tobi Kinga, taki cygański zespół disco polo i chuj ci do tego lemingu, każdy słucha tego co lubi.
00 -
Odpowiedz
Ja na takie akty agresji akustycznej odpowiadam wiertarką. Im wolno grać, mnie wolno wiercić, zwykle po 2-3 minutach mam spokój. Wystarczy jedna wiertarka z tępym wiertłem i jeden dyżurny otwór. Polecam
00 -
Odpowiedz
Co, ciulu, narzekasz, przynajmniej masz za darmo. 😛
00 -
Odpowiedz
Ty masz tak, a u mnie brat daje disco w polo nieraz i do północy.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak jak ja to sam nakurwiał byś hip hopem w dzień i noc a sąsiedzi prosili by o więcej.Ale skoro jesteś tylko zwykłym cebulowym blokersem to z ciebie nakurwiają węgorza.
01 -
Odpowiedz
Trzeba się cieszyć. Słuchanie muzyki to jest radość.
00 -
Odpowiedz
Tak.
00 -
Odpowiedz
Słuchanie muzyki to radość? Ok, zgoda, ale jak sąsiad napierdala muzą to słyszysz tylko przytłumione dudnienie i drganie ścian z podłogą. Co w tym fajnego. 5 gwiazdek, chujnia to jest zaprawdę.
00 -
Odpowiedz
Wczoraj miałem to samo. Wracam z roboty po 10 godzinach pracy, wjebałem obiad, myślę – zdrzemnę się z pół godzinki. I co? I chuj wielki, bo baran pode mną właśnie jakieś łupu cupu zapodał i jechał 3 godziny. Ludzie mają najebane w głowach.
00 -
Odpowiedz
@11. I co, tępy mule? Nauczyłeś się i juz piszesz „gdybyś” zamiast „jakbyś”. Ty pseudoszlachto która koniowi spod dupy wypadła.
00 -
Odpowiedz
@9. Za darmo to mogę ci napierdolić po twoim głupim ryju. Chcesz? Daj adres. Ciulu.
00 -
Odpowiedz
Też to zauważyłem. W ogóle w blokach powinien być całkowity zakaz głośnego słuchania muzy. Chwila, chwila, przecież jest w każdym regulaminie, ale każdy burak ma to w DUPIE!
00 -
Odpowiedz
nakurwiać węgorza… – piękny zwrot…
00 -
Odpowiedz
to jest właśnie to polactwo – w komentarzach też – nie wyjebiesz w ryj, nie zrozumie, że trzeba się szanować nawzajem. Skąd ta, kurwa, mentalność? Chyba z tego polskiego nieuctwa jebanego.
00 -
Odpowiedz
a tak przy okazji, to takie napierdalanie nawet w dzień jest karalne. Wiem, że pierdolony polaczek powie „spierdalaj”, kolega przerabiał takiego gnoja. Jak kilka razy dopierdolił po rurach, że cały blok nie mógł spać a policja rozkładała ręce to się w końcu sąsiady wkurwiły, złapali tego melomana i tak mu mordę obili, że jak już mu się kości pozrastały i wrócił ze szpitala to się boi wodę w kiblu spuścić. Pozdrawiam wszystkich mających sąsiadów w dupie. Do czasu panowie…
00 -
Odpowiedz
@17. „Za darmo to mogę ci napierdolić po twoim głupim ryju. Chcesz? Daj adres. Ciulu.” No już dobrze, już dobrze, ciulu, spokojnie, nikt ci dziś nie nasra na głowę, jak to zwykle ci dzieci w gimbusie robią w drodze do/ze szkoły… Weź tylko te śliczne niebieskie pigułki na uspokojenie, tę czerwoną na spanie i zaopatrz się w nowego pampersa, cobyś sucho noc spędził, bo w tego co masz, to już pewnie z wrażenia popuściłeś. A, i poproś sąsiada, żeby ci coś ładnego ZA DARMO puścił przez ścianę i otwarte okna, żeby cię któryś z fagasów, posuwających twoją starą w trzy otwory, znów pieścami nie musiał ululać do snu.
01 -
Odpowiedz
Chujnię czytam po raz pierwszy od jakiegoś czasu i stwierdzam, że albo poziom spadł już nie do poziomu dna, ale jakieś 10 metrów pod mułem, albo to ja się odzwyczaiłam od tego rodzaju chujozy. I tu nie chodzi tylko o powyższy wpis, a o całokształt. To jest moja chujnia – ludzie niestety w przerażającej większości są szalenie ograniczeni. Ja z resztą chyba nie jestem lepsza…
10 -
Odpowiedz
Bo bydło nie rozumie że muzyki sie słucha w słuchawkach. Bydło myśli „wolno mi kurwa” i z nikim sie nie liczy bo jestem „u siebie”. Tak chamie ale mieszkasz w jebanym bloku gdzie inni może nie mają życzenia słuchać twego umpa umpa bum cyk bum cyk albo „onaaaa tańczy dla mnie………..” Kurwy powinniście jebać 20 godzin dziennie bo w tym dobrzy jesteście matoły z blokowisk. A tak ma taki chuj wolne i umpa umpa cały dzień nie zważając na to że są starsi ludzie którzy zamiast odpoczywać cierpią katusze. I jeszcze sobie sprowadza „ziombów” na „kwadrat” jak starych nie ma. Gdzie jest policja gdzie porządek w tym kraju?
01 -
Odpowiedz
Puść im Slayera.
00 -
Odpowiedz
następny tuman który nie odróżnia gatunków muzyki i nazywa obkrojone dance,disco,house i komercję technem, którego dziś ze święcą szukać.
00 -
Odpowiedz
nie ryki godowe tylko zapach chlorofilu gdy zieleń wschodzi, trochę więcej słońca, temperatury, świadomość że lato i letnie rozrywki za rogiem w wyniku czego wzrasta nastrój, muzyka dodatkowo potęguje to uczucie, dziwne tylko skąd na wiosnę nasilenie zaburzeń depresyjnych i samobójstw
01 -
Odpowiedz
Czytam komentarze i to jest chyba tak: jak ktoś sam jest prostakiem i burakiem, to będzie bronił innych prostaków, buraków i ich zachowań. Na przykład takich zachowań jak zakłócanie spokoju sąsiadom, co jest oczywistym przejawem buractwa. Chciałbym zaznaczyć, że słuchanie głośno muzyki tak że przeszkadza ona innym osobom jest nie tylko całkowitym złamaniem zasad życie społecznego i sąsiedzkiego, ale jest też złamaniem prawa (jest to określone w kodeksie wykroczeń i prawie cywilnym) i wszelkich regulaminów. Nie żebym był społeczniakiem, ale jednak się po coś zasady życia między ludźmi spisuje i ustala. Żeby to wszytko zrozumieć trzeba jednak nie być przedstawicielem buractwa i patologii.
10 -
Odpowiedz
Cieszcie się chujanie, że nie macie takiej sąsiadki jak ja. Mieszka sama, około 40-tki, nie super specjalnego, czasem ktoś ją puknie, ale ma jednego pierdolca. W każdy weekend, począwszy od 2009 roku, od 6 rano do około 11 napierdala soundtrack z filmu robin hood. Człowiek chciałby się wyspać, a tu kurwa z podłogi rano: „Roooobin…”. Do dzisiaj jest to dla mnie wyjebistą zagadką…śrut i strzały robina..
00 -
Odpowiedz
Discomuły tak mają. A z tą wiertarką to dobra opcja.
00 -
Odpowiedz
Chuj wam w dupę jebani blokersi. Jak wam przeszkadza muzyka sąsiada to wypierdalać biedaki do normalnego domu, najlepiej pod miastem. Bloki to klatki dla nieudaczników, miejsce gnicia emerytów albo tanie mieszkanie dla studenta który ma prawo napierdalać cały dzień porządną ciężką muzykę elektroniczną. Błogosławieni wszyscy fani ambitnej elektroniki albowiem oni już na ziemi zaznają raju.
01 -
Odpowiedz
31. Ty jesteś debilem. Po prostu debil. A teraz sobie pomyśl że w twojej elytarnej dzielnicy bananowce napierdalają ci dyskoteki i umc bumc bumc całą noc „bo im wolno” bo tak sie żyje dziś i ciesz sie razem z nimi padalcu. Na ciebie debilowaty ciulu słów nie ma. Bełkoczesz jak typowy polski bezmózg. Ciekawe czy twój tatuś albo sąsiad udacznik w „wylly” obok sie zgodzi na to? Ciekawe
00 -
Odpowiedz
@29 A może Ty jesteś Robert, Robin czy coś w ten deseń. Może chce byś ją ugodził swoją strzałą męskości?
00 -
Odpowiedz
@29. „W każdy weekend, począwszy od 2009 roku, od 6 rano do około 11 napierdala soundtrack z filmu robin hood. Człowiek chciałby się wyspać, a tu kurwa z podłogi rano: „Roooobin…”. Do dzisiaj jest to dla mnie wyjebistą zagadką…śrut i strzały robina..” Przebierz się za Robina i dorwij ją i przyszpil w piwnicy, to przynajmniej coś z tego będziesz miał. 😉
00 -
Odpowiedz
@31 – to Tobie chuj w dupę. Jak chcesz napierdalać muzą to sam się do domku wyprowadź wsiowy chłopaczku. Jak się mieszka między ludźmi to trzeba się zastanowić czy ktoś nie chce się zdrzemnąć, albo może ma małe dziecko, albo może jest jakaś starsza schorowana osoba za ścianą. Dobry komentarz dał @28, wszędzie zapisane jest że hałasowanie jest zabronione, ale buractwo zawsze wie lepiej. Dzwonić na pały i nic się nie pierdolić z burakami!! Nawet w dzień można wezwać pały, kilka mandacików i się odechciewa.
00 -
Odpowiedz
Chuj mnie obchodzi, że techno to nie dance-srance czy house-srałs. To wszystko jedno i to samo elektro-gówno dla matołów bez szkoły. Zrozumiano? Biała, inteligentna szlachta słucha tylko metalu.
00 -
Odpowiedz
Jesteś pała i niczym więcej bo zero jest już zarezerwowane. Czy wiesz słoiku ile kurwa kosztuje mieszkanie w bloku w Warszawie?! Jeżeli to jest nowe budownictwo, normalna dzielnica i przykładowo trzy pokoje + garaż to koszt takiego lokalu to min. 500 tyś. Tylko skąd może to wiedzieć ćwok który wynajmuje kawałek pokoju z 3 frajerami w bloku z lat wczesnego gierka i katuje sąsiadów decybelami bo przypominają mu się czasy kiedy chodził do remizy na potańcówkę. Chuj Ci w dupe i kawałek szkła decybelowy kmiocie. Tyle w temacie.
10 -
Odpowiedz
Potrzeba zwrócenia na siebie uwagi istniała już u starożytnych. Ten kto wydawał głośniejsze okrzyki, był silniejszym członkiem plemienia. Ten kto miał większą maczugę, był lepszym łowcą. Dzisiaj, tego typu prymitywne zachowania funkcjonują u wielu ludzi. Jedni chcą zwrócić na siebie uwagę wypasionym samochodem, inni puszczając dudniącą muzykę na całe osiedle. Po prostu, niektórzy trochę później zeszli z drzewa.
00
Basenowy klimat
2014-03-04 18:57Witam wszystkich chujanów.. moja chujnia polega na tym, że dzisiaj po przyjemnej godzinie spędzonej podczas pływania i saunowego relaksu podążam w kierunku męskiej szatni, biorę prysznic i uśmiechnięty, czysty i pachnący wpierdalam się do środka. W tej chwili w jednym momencie znika mi uśmiech z twarzy niczym jakiś automat przybijający piątkę zajebał mi w ryj. Smród jakiegoś jebanego niedoroba zniweczył mile spędzone chwile. Jakby kurwa w domu nie miał prysznica, wanny, zlewu czy chociażby kibla. Wyjaśnijcie mi chujowianie jak można tak kurewsko jebać i przychodzić w publiczne miejsce. Całe szczęście, że wychodziłem bo jak pomyślałem że miałbym siedzieć z takim knurem w jednym basenie to mnie strach ogrania. Chujnia, fuj i śrut..
Komentarze do "Basenowy klimat"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
było tu niedawno coś o myciu i nie myciu się, a po drugie primo troche kultury chamie z warszawki tfu!
00 -
Odpowiedz
Ten knur właśnie przyszedł się wykąpać.
00 -
Odpowiedz
Nie ma przwa nakazującego mycie się. A jeśli kutafon ma gdzieś higienę, to nie licz, że dobrowolnie (bez sankcji) będzie o nią dbał. To tak jak z deszczem, pada i wkurwia, ale nic nie zrobisz. Ale dam pięć gwiazdek dawidowych.
00 -
Odpowiedz
No właśnie dlatego że śmierdział przyszedł się wykąpać czyż nie? Sam tak robię, bo jestem olimpijczykiem, to znaczy kąpię się po każdej olimpiadzie, jak przy obiedzie nie jestem w stanie odróżnić zapachu schabowego od swoich jajec.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał choćby żałosne 10 tys zł miesięcznie netto, to miałbyś własny basen i saunę i nie musiałbyś się z bydłem taplać w jakiejś miejskiej kałuży przy której ścieki z kibli to czysta woda. Ponieważ nie masz na tyle rozumu, by zarabiać, to naucz się robić dobrą gałę z połykiem i idź gdzieś pod latarnię. Będziesz miał przynajmniej szansę zarobić na własny basen.
00 -
Odpowiedz
Nie rozumiesz ciulu że jak człowiek się codziennie myje to zmywa z ciała florę bakteryjną!!! Myć się należy raz w tygodniu,a to co nazywasz smrodem to naturalny zapach naszego ciała.
01 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem miałbyś szacunek u społeczeństwa i otwieraliby dla ciebie prywatny basen tak jak dla mnie,ale jeśli zarabiasz 1000 zł na taśmie w markecie to nie dziw się że musisz wąchać smrody jakiegoś obcego fiuta w publicznej szatni.
00 -
Odpowiedz
Pocieszę cię że on na pewno nie raz siedział w tym basenie, a ty niczego nieświadomy po paru godzinach po jego wizycie upajałeś sie wodą z roztworem jego syfu.
00 -
Odpowiedz
zrób masę!!!
00 -
Odpowiedz
@7. Mózgojebie. W tym twoim „prywatnym basenie” otwartym specjalnie dla ciebie w szatni może nie jebie. Ale woda, ty pusty barani łbie, jest wielokrotnie zasyfiona knurami. Gdybyś rzeczywiście miał te 17 tysi, dawno postawiłbyś sobie własny basen a nie pieprzył że „otwieraliby”. Logiki u ciebie nie ma za grosz ty tępoto, tych 17 tysi zapewne też nie.
00 -
Odpowiedz
@7 i @10 A co to jest kurwa 17 tysi? Tyle ma byle europoseł samej diety, plus 34 pensji, oraz dodatków delegacyjnych, zwrotów za paliwo i innych przywilejów, z darmowymi przelotami, noclegami, żarciem, darmowymi kursami językowymi na Malcie i innymi chujami mujami. W sumie jak taki cwaniak dobrze zakręci to około stówy na miesiąc, a takie byle 17 tysi to ma przy sobie w portfelu na piwo, kurwy i inne drobne wydatki.
00 -
Odpowiedz
a jakbyś zarabiał 1 milion dolarów to byś sobie postawił bunkier przed domem a nie jak ci frajerz z marnymi 10 czy 17000 tysiącami mógłbyś sie wtedy schronić w owym bunkrze w momencie gdy frajerów wyżej dopadnie pocisk balistyczny od wschodnich przyjaciół Panowie obyście nie byli wtedy w basenie haha
PS: a tak na serio nie czujecie frajerzy że w tych czasach pieniądze śa tak ulotne drodzy chujanie co to ma za znaczenie czy ktoś ma swój basen czy kąpie sie ze smrodami,dzisiaj siedzisz w baseniku a jutro ………… bum!00 -
Odpowiedz
Kto to powiedział przed wielu laty :”Są dwa powody dlaczego Polska mi zbrzydła. Za dużo święconej wody. Za mało zwykłego mydła”. Polska to niestety kraj brudasow i smierdzieli.Wejdz do polskiego autobusu, odwiedz kogos w szpitalu. Mozna sie porzygac.I zastanowcie sie kurwa mac, ile czlowiek sie nie myje, by tak smierdziec. chyba ze 2 tygodnie.Polasy-brudasy.
00 -
Odpowiedz
@5 Mesiu oficjalnie się przyznał do zawodu. Brawo za odwagę, Mesiu.
00 -
Odpowiedz
Też bym chciał mieć takie problemy.
00
Licencjat-męczarnia
2014-03-03 20:51Sprawa jest taka, że chyba ugrzązłem na dobre w swoim licencjacie. Od stycznia miałem dokańczać te 45 stron które spłodziłem jeszcze w 2013r. Niby to dużo, ale wymaga porządnej redakcji, czy wręcz napisania na nowo niektórych rozdziałów, tylko że… od końca stycznia prawie każdego dnia przeraża mnie perspektywa otwarcia pliku tekstowego z pracą. Czuję panikę na myśl, że zobaczę tam swoje błędy językowe albo co gorsza merytoryczne, że dotychczasowe praca ssie, i będę czuł się z tego powodu chujowo. (A jako, że jestem nieco nieśmiały i aspołeczny nikomu o tym nie powiedziałem). …Tak więc zamiast podjąć harówką nad materiałem, zaczynam zwykle swoisty rajd po necie: mało ambitnie, żeby tylko zająć czymś świadomość: niewybredne niusy na portalach, jakaś erotyka, strony sportowe, trochę trolowania randomowych dyskusji- nie są to rzeczy które mnie na co dzień interesują, ale wsysają na te parę godzin, a potem około drugiej w nocy padam na łóżko z bólem głowy. I tak mijają kolejne dni, które zaczynam od obietnicy wzięcia się do roboty, a potem gniję bezczynnie. Żadne ”uzależnienie od sieci” nie wchodzi tu w grę- próba pisania z odłączonym routerem zakończyła się kilkugodzinną sesją pasjansa. Mam inne zainteresowania: czytam książki, lubię ambitniejsze kino, ale od kiedy sprawa licencjacka zaczęła się pieprzyć trudno mi się skupić na czymś bardziej wymagającym. Ten licencjat wysysa ze mnie siły i radość z życia, a wszelkie racjonalne tłumaczenia, żeby napisać to i w końcu mieć to z głowy nie sprawdzają się. Paradoksalnie czuję, że wiem na obrany temat masakrycznie dużo. Być może nie ma tym kraju wielu osób które pochłonęły tyle książek i artykułów na temat… (nie zdradzę na jaki temat, bo cenię anonimowość)To jednak nie pomaga, bo czuję się przeładowany informacjami, od których w końcu się odcinam w sposób o którym wcześniej pisałem. Na chłodno oceniam swój poziom intelektualny, jako wystarczający do stworzenia co najmniej poprawnej pracy, Przy piwie mógłbym każdemu i każdej z was wytłumaczyć ze szczegółami, co chce tam zawrzeć, ale ruszenie z posad tej jebanej bryły tekstu jest ponad moje siły. Straciłem serce do tematu, który na początku mnie fascynował. Nie wisi nade mną widmo dedlajnu, (czy raczej, potrafię je odgonić, bo miałem 'bronić się’ już w 2013r.) choć matka już generuje bardzo nieprzyjemną presję spod znaku ”obroń w końcu ten licencjat i weź się do roboty. ” Jest poniedziałek godzina 20.03, zaparzam kawę; dzisiaj tez spróbuję zawalczyć, czy skończy się jak zwykle? Czy moja motywacja zdechła już całkiem?
Komentarze do "Licencjat-męczarnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No to teraz daję Ci kopa w zadek. Enter kurwa! 🙂 Usiądź sam przy tym piwie i wytłumacz temu plikowi tekstowemu co w nim zmieniasz, zapisz zmiany i praca licencjacka dokończona.
00 -
Odpowiedz
Po chuj ci licencjat i tak pracy po nim nie będziesz miał, no chyba że wujek po dyplomie zaprasza do firmy na stanowisko:) Daj sobie spokój wyjeżdżaj z tego kraju gdzie pieprz rośnie mówię ci.
01 -
Odpowiedz
słuchaj, ale nikt nikogo do niczego nie zmusza, zawsze można się zająć czymś pożytecznym, mało to jest prac fizycznych, których nikt nie chce robić… za kilka lat będziesz marzył, żeby coś napisać, ale będzie już za późno… jesli teraz tego nie napiszesz, to kiedy?! No chyba, że temat jest mało ambitny, to może rzeczywiście nie ma sensu…?
01 -
Odpowiedz
Znowu jakieś gówno. Kolejny berobotny i jego rozterki związane z doktoratem. A idź Pan w chuuuj!
01 -
Odpowiedz
po chuj ci ten pierdolony licencjat skoro i tak zostaniesz bezrobotnym?
01 -
Odpowiedz
co studiowałeś? politologię?
00 -
Odpowiedz
olej ten śmieszny licencjat i wypierdalaj do maca hamburgery przewracać, o ile cie przyjmą pseudo-intelektualisto
11 -
Odpowiedz
No, wszystko fajnie a potem wyjazd do Leniuchowa?? Czy może Raskiej Doliny?? P.S mówią że Licencjat gówno wart… chyba coś w tym jest 🙂
11 -
Odpowiedz
No to daj znać jak ci poszło i skończ pierdolic weź to napisz pozdro z galicji
00 -
Odpowiedz
Marek to ty?
00 -
Odpowiedz
wieczny student, co studiujesz?
00 -
Odpowiedz
Wez sie ogarnij i niech Ci to ktos inny napisze, bo widze ze nic z Ciebie nie bedzie a tak przynajmniej bedziesz mial z glowy.
00 -
Odpowiedz
Miałam identycznie z pisaniem magisterki (a wcześniej licencjatu też w sumie). Przeglądanie neta do godzin porannych i na wyro z wyrzutami sumienia. Oczywiście nie mogłam się zabrać za swoje pasje, bo „muszę pisać” i pół roku straciłam na niczym. Nie ma innej rady, musisz po prostu wyobrazić że jesteś z żelaza, a wielki magnes kieruje twoją łapę na klawiaturę;d MUSISZ się przełamać. Wiem, że nie pomagają zachęty typu „pisz, będziesz miał to z głowy”. Po zbierz wszystkie siły kosmosu i zacznij, to jakoś pójdzie dzień po dniu kurwaaaa no wytrwałości człowieku! ;*
10 -
Odpowiedz
Na jaki chuj pijesz kawe o 20.00?
00 -
Odpowiedz
Wiesz ty aby czego chcesz, czy tylko chcesz tego co ci się chce?
00 -
Odpowiedz
Wow nie zesraj sie tylko nad ta swoja zajebistoscia. Piszesz o sobie jak o nieudaczniku ale z tekstu i tak przebija jakim zadufanym w sobie onanistycznym i narcysrycznym pedalem jestes. Obys tak pisal ta twoja specjalistyczna prace do usranej smierci w tym czasie ogarnieci ludzie porobia kariery. Zreszta jesli napisanie licencjatu taki problem ci sprawia to i tak nie ma dla ciebie pizdusiu nadzieji.
00 -
Odpowiedz
Stary nie przejmuj się. Walnij kupę na środku stołu i patrz codziennie jak zasycha..
00 -
Odpowiedz
spokojnie.z magisterką miałam podobnie.stworzyłam coś kilka miesięcy wcześniej,później nagle przestałam w nią w ogóle zaglądać.trwało to jakiś czas.ponaglałam się,myślałam,że trzeba się zabrac w końcu do roboty,że nikt za mnie tego nie napisze.I pewnego pięknego ranka obudziłam się z weną,zaczęłam pisać,przestałam się bać zaglądać do pracy,jest dużo lepiej.Choć teraz praca znów ma przymuszoną przerwę gdyż wyjechałam zagranicę.pozdrawiam.będzie dobrze.
00 -
Odpowiedz
Z czego ten licencjat?
00 -
Odpowiedz
Ogarnij się! I zapierdalaj do roboty przy pracy. Ja tak jak Ty miałem z magisterką.5 lat temu. Nie napisałem do dziś i wątpie że to zrobię. Nie zrób tego samego błędu!
00 -
Odpowiedz
Nie ma pracy po studiach, więc się nie martw
00 -
Odpowiedz
A sport? Robisz coś ze sobą czy tylko srasz nad licencjatem
Bez sportu JEST DUPA zbita.00 -
Odpowiedz
To trzeba było kurwa nie iść na studia tylko do zawodówki i pracować, a nie żalić się na chujni. Dwie gwiazdki dawidowe.
00 -
Odpowiedz
Straszne to. Za kilka miesięcy ta twoja praca licencjacka pójdzie jako podpałka do kominka któregoś z mądrych docentów a ty przygnieciony problemami życia będziesz usilnie starał się przypomnieć – jaki był jej temat…
00 -
Odpowiedz
co to kurwa znaczy „praca ssie?” To jakiś gimbus pisał? Dorosłe życie cię zaczyna prostować, za robotę przyjdzie się zabrać niedługo. Ile ty masz lat i co we łbie?
10 -
Odpowiedz
a robić to by mu sie chciało już to widze
00 -
Odpowiedz
o ty skurwielu, i takie mendy jak ty piszą podania do korporacji i ja je muszę czytać. i kurwa myslicie że będziecie kawe żłopać i ślugi jarać kiedy wam się zachce. A gówno! Polsce nie jest potrzebny twój licencjat ( magistra byś chuju ze 20 lat robił a ile spermy byś przed kompem przelał to chuj twój ino wie.)ani Europie. Jest tyle fajnych zawodów na L , np. lakiernik proszkowy,laminator, lump. Ale ty kurwa MUSISZ być licecjatem !
00 -
Odpowiedz
Spoko, też tak miałam 😉 ale weź się za to w końcu i miej to już zrobione wtedy sobie odetchniesz i będziesz się śmiał, że tyle z tym gównem zwlekałeś i się zamartwiałeś…
Siądź z zamiarem przejrzenia tego, popatrz co Ci zostało, co trzeba poprawić i zapisz sobie to na kartce. W końcu zaczniesz coś robić (nawet nie zauważysz) i Twoja lista zacznie się skracać a Ciebie będzie aż ciągnąć do tego żeby to jak najszybciej skończyć… Już tyle zrobiłeś to, to dokończ!!! Weź się w garść dla świętego spokoju. Będziesz miał więcej czasu dla siebie 🙂00 -
Odpowiedz
Jesteś kolejnym „studentem” któremu studia kojarzyły sie z „melanżem” i dupczeniem łatwych panien. Jak już trzeba coś samemu zrobić, pomyśleć i pogłówkować to dupa blada. Idź lepiej do roboty. I tak skończysz jako robol przy betoniarce bo z ciebie chyba student po wuju.
00 -
Odpowiedz
@30: według mnie robota przy betoniarce wcale nie jest gorsza od siedzenia na bezrobociu po socjologii czy innej europeistyce. przynajmniej jest z tego konkretny (oczywiście jak na warunki płacowe w tej cebulando-tuskolandii) hajs.
pozdrawiam-robol po liceum.
00 -
Odpowiedz
jeśli Ty potrzebujesz dodatkowej zachęty do napisania pracy i głaskania po głowie, która powinna być sama dla siebie swoją własną nagrodą i sama dla sobie swoją własną przyjemnością, to znaczy, że marnujesz czas swój i profesorów i na prawdę zajmij się lepiej czym innym, bo zajmujesz nie potrzebnie miejsce na studiach sztucznie windując statystyki… a nic nie wnosząc do nauki…
00 -
Odpowiedz
Przemyśl to co Ci teraz napiszę:
Wyjdź z domu!
Idź do biblioteki, tam będziesz niejako zmuszony do pisania ( bo konia raczej nie zwalisz;)) Większość daje radę! pozdro00 -
Odpowiedz
a co was to obchodzi jełopy jedne że chłop licencjata robi?, to co gorszy jest bo kurwa licencjata będzie miał od was parobasy,tacy dumni jesteście że do pracy łazicie w przechodzonym, oppierdolonym, przepoconym stroju,co to kogo obchodzi czy będzie miał prace czy nie będzie miał czy zmarnował 3 lata na studia czy nie zmarnował podjoł gościu ryzyko i może mu sie uda moim zdaniem warto zaryzykować (nie mówie tu o politologi i jakiś innych kierunkach pokrewnych,ale i tak chuj nas to powinno obchodzić co kto studiuje)każdy jeden woli siedzieć za biurkiem niż zapieprzać fizycznie tylko nie każdy dąży do swoich aspiracji a jedynym celem jest najebanie sie po pracy wódą i kozaczenie jakim to sie jest niezależnym najlepiej to wyśmiać tego co studiuje że nierób menda i frajer,tylko jak wam w kręgosłupie jebnie to was będzie „nastawiał” jakiś kolega po fachu a mówili mi kurwa idz do zawodówki będziesz miał prace a ja powiedziałem ni chuja i co poczekałem a teraz mam git majonez a nie jeden sie śmiał w wieku 18 lat machając portfelikiem w drodze na balety jacy to oni bogaci wkurwia mnie ta pycha najlepiej robolu zdeptaj student i machaj swoją szabelką.
Ps: mój wywód nie dotyczył bynajmniej FACHOWCÓW ludzi którzy są dobrzy w swojej dziedzinie czy to malarze,blacharze czy mechanicy ,jedynie odnosze sie do zachlanych baranów których nie stać na nic więcej niż ukończenie zawodówki i wymądrzanie sie jacy to oni są do przodu że na studia nie poszli bo by z magistrem kible szorowali i chuj a może ktoś chce sobie studia zrobić żeby kible szorować!11 -
Odpowiedz
Ktoś mądry kiedyś powiedział że żeby napisać naprawdę dobry licencjat potrzeba co najmniej 3 lat.
Ludzie kupią swoje prace albo napiszą je od niechcenia w rok, i nic z tego nie będę mieli. Szybko zostaną odsiani z rynku pracy.
Z tego co czytam widzę że Ty piszesz swoją pracę dopiero od dwóch lat, tak więc masz jeszcze czas. Rozwijaj swoją wiedzę z interesującej Cię dziedziny żeby później wykorzystać ją na rynku pracy.00 -
Odpowiedz
Do 17. Porobią kariery………..robola w UE, może niektórzy dostaną awans na brygadziste nawet:)
00 -
Odpowiedz
Gdybyś tylko napisał jaka tematyka, napisałbym Ci pracę za 600 zł 😛
00
Wojna – czyja?
2014-03-03 20:02To jest jakaś pojebana szopka. Nasi cudowni rządzący znowu pakują dupę w naszym imieniu w nie swoje sprawy.
Jak się Putin wkurwi to wywali pół świata w powietrze i nikt mu nic nie zrobi. Amerykanie chcą aby wzdłuż granicy polsko-ukraińskiej ustawiły się wojska NATO.
Małe przypomnienie – wzięliśmy udział w dwóch wojnach przeciwko krajom islamskim a i tak wiz ni chuja nie ma ale oczywiście pokażmy amerykanom jacy jesteśmy solidarni.
Pytanie do ludzi którzy nie mają czasu na dyrdymały tylko zapieprzają od świtu do ciemnicy – czy w naszym kraju żyje się tak wspaniale że musimy się wpierdalać za granicę z naszymi kulfonami?
Żadnych reform, umowy śmieciowe, bezdomność, ludzie okradani w biały dzień w majestacie prawa z majątku na który harowali całe życie. Gdzie ja kurwa żyję? Mam 30 lat, jestem dumny z bycia POLAKIEM ale coraz bardziej mnie ta naiwność polska doprowadza do agresji i to przeciwko własnym braciom. Amerykanie jak coś się zacznie dziać to dupę na nas wypną tak jak Historia Polski nie raz pokazała jak wychodziliśmy na sojuszach z innymi krajami. Polska jest sojusznikiem każdego ale nie każdy jest sojusznikiem Polski.
Komentarze do "Wojna – czyja?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zachodnia Europa ma wszystko w dupie, bo wie że Putin jest mściwy. Nam zakręci kurek z gazem i będziemy podgrzewać wodę na kawę i herbatę zapalniczką
00 -
Odpowiedz
Strzał w dziesiątkę.
00 -
Odpowiedz
Też mnie to wkurwia. Niech „elyty polityczne” zamiast męczyć Nas pierdoleniem głupot we wszystkich mediach, same zapierdalają na plac boju. A od obywateli niech się odjebią. Ja obejrzę relacje z pola walki na CNN lub Russia Today, jak polscy politycy stawiają czoła fali uderzeniowej i żarowi atomówki.
00 -
Odpowiedz
Ja za ten kraj nie zamierzam zdychać. Urodziłem sie w tym kraju przez przypadek no i co z tego? Pytał mnie ktoś czy chce akurat tutaj sie urodzić? Jebać wojny! Niech elyta walczy za swoje przywileje, interesy, pałace więc dlaczego ja miałbym robić za mięcho armatnie bo co? Bo nie urodziłem sie jako byznesmenicz ani ministrowicz którego tatuś wykupi od poboru? Oni mają nas za gówno i jesteśmy im potrzebni do tyrania na ich majątki i w razie wojny żeby za nich zdychali. Na wojne pójdą łysielce, katomatoły i inne zaczadzone bełkotem o patriotyźmie, bogu i takim tam a „elyta” zwieje z kasą na Floryde czy inne bayobongo. A po wojnie (o ile przeżyją i nie zajmie terenu wróg) znowu będą mieli gówno.Za nowobogackie ścierwo, bezrobocie, nędze,wyzysk walczyć? Nie mamy nic już polskiego więc już Polski nie ma.Jesteśmy niewolnikami obcych i własnych „cfaniakuf” zwanych tu lyderami byznesu i cwancykatorów przekrętów, złodziei oszustów, dorobkiewiczów więc w razie wojny im sie skończy „hajlajf”.
10 -
Odpowiedz
Nie nie każdy tylko nikt nie jest sojusznikiem polski. A w czasie wojny to już na bank.
00 -
Odpowiedz
tez mam 30 lat. po dzisiejszym dniu i probach zapewnienia godnego zycia zonie, dzieciom i sobie mam ochote wyjebac dowod i zrzec sie obywatelstwa. do dzis bylem zatwardzialmym patriota. chujnia i srut!
00 -
Odpowiedz
To stacjonowanie wojsk na granicy to akurat kożystne dla polski, zresztą wojska nato to nie sa tylko wojska USA. Zresztą pisałem kiedyś na jakimś forum że jak ta rewolucja się rozkręci to tylko stacjonowanie wojsk NATO n agranicy zapewni wzgledne bezpieczeństwo bo inaczej może być Wołyń 2. Ci powstańcy nie walczą o demokrację i wolność tylko o nażucenie swojwj woli (a nie sa wiekszością tylko kilkoma procedntami) i walczą o swoje korzyści. Jakiś tam lider opozycji powiedział że część wschodniej Polski powinna być ukraińska, wiec nie wiem o co ci chodzi że w tym ma biznes rząd USA. NATO to organizacja miedzynarodowa w skład której wchodzi również Rosja. Jedyne co rząd USA chce to zniszczyć obecny rząd Ukraiński i posadzić na stołkach pro-amerykanskie marionetki jak to zrobili w Egipcie w 2011 czy w Libii. W Syrii się nie udało, w Afganistanie się nie udało ze względu na sprawną partyzantkę, ciekawe jak bedzie na Ukrainie.
01 -
Odpowiedz
Jak w 39 :sowiety wkroczyły…
00 -
Odpowiedz
Jakie możliwe korzyści mogą mieć Iwany z wywalenia połowy świata? Nie zapominaj że następny na liście życzeń Putina pies który skuli przed nim ogon jest Polska i kraje nadbałtyckie. Do Hitlera też na początku nikt nic nie miał bo wszyscy mieli swoje, ważniejsze sprawy i jak się to skończyło to chyba pani w podstawówce na historii ci co nieco opowiedziała. Ale uspokój się militarne możliwości Rosji na razie są jeszcze bardzo ograniczone i jest jeszcze za słaba, aby szantażować cały świat, nie posiadając żadnego liczącego się sprzymierzeńca. arsenał nuklearny w dzisiejszych czasach służy bardziej jako straszak psychologiczny niż do realnego użycia, to jak podpalenie mieszkania sąsiadowi mieszkającego w tym samym, drewnianym budynku, a tego gówna jest już na świecie tyle, że można spalić nie tylko jeden taki domek, ale co najmniej kilka. Tylko desperackie szaleństwo może do tego doprowadzić i nie będzie żadnego zwycięzcy, nawet po dogrywce i rzutach karnych.
00 -
Odpowiedz
Naprawdę chcesz żeby w takiej sytuacji można było reagować dopiero wtedy jak już Ruskie w myśl powiedzenia „Kurica nie ptica a Polsza nie zagranica” wpierdolą się do nas i zostawią ci tylko wybór pomiędzy solą a octem na półkach w ramach pokojowej i bratniej pomocy?
00 -
Odpowiedz
PRECZ Z UKRAIŃSKIMI ZBRODNIARZAMI UPA BANDEROWCAMI KTÓRZY WYBILI MOICH RODAKÓW NA KRESACH WSCHODNICH Z NASZEJ OJCZYZNY OBALMY NASZ RZĄD PIZDZIELCÓW ODBUDUJMY WSPÓLNYMI SIŁAMI DAWNĄ POTĘGE POLSKI ODBIERZMY ZIEMIE DAWNĄ KTÓRA DO NAS NALEŻAŁA SIŁĄ ZA ATAKUJMY W ODWECIE ROSJĘ I NIEMCY WALCZMY JAK DAWNIEJ ZA CZASÓW WIELKIEJ HUSSARI POWSTAŃCÓW DAWNYCH WETERANÓW WOJENNYCH W IMIE DAWNEJ POTĘGI POLSKI NIE BĄDZMY NIEWOLNIKAMI TYLKO WOJOWNIKAMI NASZEJ ZIEMII PRZELANEJ KRWIĄ NASZYCH PRAWDZIWYCH POLSKICH WOJOWNIKÓW TERAZ POLAK 21 WIEKU TO PIZDZIELEC NIE BĄDZMY PIZDZIELCAMI BEZ JAJ OBUDZCIE SIĘ WRESZCZIE BO ZA NIEDŁUGO BĘDZIE ZA PUZNO NA WALKĘ .
00 -
Odpowiedz
@4
Ciesz się, że jesteś zdrowym Polakiem, a nie chorym Somalijczykiem. Tam dostałbyś kijek i kamienie w rękę i do walki o kulach byś lazł.00 -
Odpowiedz
jesteśmy dziwnym narodem i już. yle w temacie. dobra chujnia.
00 -
Odpowiedz
Kto ma mieć ochotę być naszym sojusznikiem, skoro nie mamy niczego do zaoferowania ? Sami wyniszczamy siebie we własnym kraju, pod własnymi rządami. Niczego samodzielnie nie produkujemy, jesteśmy jedynie tanią siłą roboczą dla obcego kapitału. Kupczymy dobrem publicznym dla zaspokojenia potrzeb jednostek, wystarczy spojrzeć chociażby na stan polskich kolei aby przekonać się kim dla władzy jest obywatel. Jak więc kogoś takiego jak Polak można uważać za sojusznika ? Kogoś tak niekompetentnego i niegospodarnego. Gdybym był Niemcem, Francuzem czy Amerykaninem, mój stosunek do Polaków byłby identyczny. Widziałbym nas jako ubogi naród, którego sprzedajni włodarze są w stanie postawić własną karierę polityczną ponad interes obywateli. Naród, który wiecznie uzależniony jest od kogoś, bo samodzielnie niczego nie jest w stanie osiągnąć. Naród podzielony i sfrustrowany, bez potencjału i większego znaczenia strategicznego. Ktoś kiedyś powiedział bardzo mądre zdanie: „Dajcie Polakom władzę, to sami się wykończą”. Naszej dyplomacji pozostała więc jedynie WAZELINA, w nadziei, że może jakieś państwo łaskawie pochyli się nad ułomnym karłem Europy.
00 -
Odpowiedz
Gadasz jak Anglicy i Francuzi w ’39. Wbij sobie do tego ograniczonego łba, że państwa nie są od siebie oddzielone murem o wysokości tysięcy metrów, żyjemy w erze globalizacji i to, co dotyka jeden kraj ma także odbicie w pozostałych. Dzisiaj ruscy zajmą sobie Krym, jutro przyjdą do Estonii czy na Łotwę, a pojutrze do nas – rozumiem, że jesteś już wypięty i gotowy?
00 -
Odpowiedz
Zapalniczka też jest na gaz
00 -
Odpowiedz
Nasi tzw. wybrańcy narodu przypominają ratlerka który ujada na rottweilera przez płot. Osobiście zgadzam się z tobą co do sytuacji za nasza wschodnia granica ale to co się działo kilka tyg. wcześniej wkurwiało mnie jeszcze bardziej. Mąż stanu z bożej łaski czy inny frajer jeździli na Uranie lansować się a żaden debil nie zastanowi się że za tą ich krecią robotę wszyscy kurwa zapłacimy droższym gazem, ropą i kolejnymi zakazami handlu. Tak trudno zrozumieć że gdyby do UE przyjęto by Ukraine to CAŁA kasa która mogła by trafić do nas na 100% (a trafia mały % przez niedouczonych urzędasów) przeleci nad polską na wschód a tam nasi politycy mogli by się uczyć jak można jeszcze bardziej kraść publiczne pieniądze. Za pomoc „naszemu bratu” wszyscy dostaniemy po kieszeni a Ukraincy dalej będą mieli nas serdecznie w dupie. Ode mnie piąteczka. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
@4 – mądry komentarz. Umierać za ten kraj który współcześnie jest śmieszną parodią swojej niegdysiejszej wielkości? Obecnie tylko i wyłącznie wyciska swoich obywateli niczym cytryny, za wyjątkiem 20% „elyty”… I jeszcze za to ginąć? Never. Ale wolałbym żeby nas Niemcy najechali a nie Ruscy jak już.
00 -
Odpowiedz
A po co Rosji nasz polski bantustan?Dlaczego mieli by nas atakować to murzynowo bez przemysłu, techniki, marki, nauki jak jest 10 razy bogatsza Finlandia na przykład? Będziecie siedzieć na forach piedzieląc farmazony łojna łojna bydzie abo ni bydzie”. Przecież nas chroni bóg i opatrzność, matka boska więc gdaczego sie boicie? Czyżby katole nie wierzyli w swego boga?:)Czy czuwająca bozia znów zostawi Wolskie w samopas?Czyżby inwestycja w kościoły i szamanów z Watykanu na który idzie 20 mld rocznie zamiast w uzbrojenie i wojsko była nietrafiona?:) Dlaczego nieudaczniki polskie wiedząc jakich mamy wrogów nic nie zrobiły żeby zadbać o bezpieczeństwo kraju bojąc sie „szwaba, kacapa, banderowca” a postawiły Jezusa w Świebodzinie? Dlaczego? Estonia, Łotwa ma setki dział wycelowanych na powitanie kacapa w razie czego a Wolska? Nie ma wojska prawie wcale.Teraz pozostaje tylko modlitwa żeby tej wojny nie było bo jakby jednak okazało sie że będzie kiedyś tam to czerń z watykanu powinna iść w pierwszym szeregu. Ale znając was to wy wyślecie „patriotycznie” waszych wnuków i dzieci na śmierć a „wadza” będzie sie bawić daleko stąd a klechy dostaną azyl w Watykanie.I znów będziecie mękolić że „taka wola boża i że matka boska hetmaniła tylko to Chazary żydowskie ze wschodu zwyciężyły”.
00 -
Odpowiedz
12. Tak tak ciesz sie ćwoku że żyjesz. Ciesz sie że jesteś, czekaj aż z mordy spadnie panu ochłap.Uważasz sie za kogoś więcej niż Somalijczyk? Zdrowy? A ile matołku umiera ludzi na raka, a ile trzeba czekać na wizyte do byle konowała?Nasza „służba” zdrowia jest gdzieś na poziomie bananowej republiki. Jeszcze łapówke trzeba dać a jakie traktowanie poniżej krytyki. Dzięki takim debilom cieszącym sie z tego że nie mają jeszcze gorzej niż inni gdzieś tam mamy to co mamy. Bezmózgowe debile spełnione z 1500 na ręke.
00 -
Odpowiedz
@11 Widzę w kościułku się było, wysłuchało przenajświętszego kapłana, na prawicowców się głosowało, a smoleńsk to zamach? Jesteś tak prawy, że bycie prawiczkiem to jedyne rozwiązanie. Ps lecz się.
00 -
Odpowiedz
Tu 7, pojebało mi się, Rosja nie jest w NATO tylko w ONZ.
00 -
Odpowiedz
@20
To ja, ten spod 12. Jednak nie poczułeś dozy ironii, którą wykpiwam to, co się dzieje w kraju, a jednocześnie zmuszam takich matołków, jak ty, do zajęcia agresywnego stanowiska. Co więcej, skoro jesteś taki agresywny, to wypad, na Majdan, ale nie ten kijowski, tylko ten na Wiejskiej. Umyj podwozie i pokaż ludziom, że można. Czekam również, bo nie mam żyłki do przewodzenia narodem zbuntowanym.00 -
Odpowiedz
@21 No i po co te złośliwości i mieszanie Kościoła do tego?
00 -
Odpowiedz
@19 Masz takie pojęcie o geopolityce jak krowa o programach komputerowych. Zacznijmy od tego że Finlandia prowadzi politykę niezaangażowaną w międzynarodowe struktury militarne i posiada status państwa neutralnego. Na taki luksus, z racji swojego położenia geograficznego Polska pozwolić sobie niestety nie może, co zresztą pokazuje historia. Również twoje wyobrażenia o potencjale gospodarczym i jego możliwościach rozmijają się z rzeczywistością. Rosjanie drewna nie potrzebują z Finlandii gdyż mają go u siebie w nadmiarze, to słabo zaludniony kraj, gdzie na obszarze zbliżonym terytorialnie do wielkości polski mieszka 8 razy mniej ludności, sam fakt względnej zamożności poszczególnych obywateli nie jest dostatecznym powodem do podporządkowania sobie danego kraju, samo PKB z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej (PPP) jest ponad czterokrotnie mniejszy od polskiego, wprawdzie daje to jeszcze przewagę w przeliczeniu na jednego mieszkańca, ale nie jest to wspominane przez ciebie 10 razy, a już na pewno zdecydowana przewaga idzie w drugą stronę jeżeli chodzi o całokształt, nie zapominaj także o możliwościach eksploatacji terenów rolnych które dla Rosji są bez porównania atrakcyjniejsze od Fińskich, zresztą prawdopodobnie nie pamiętasz czasów w których jak już ktoś tutaj zauważył pod wpływem ostatnich bliskich więzi z tym krajem, w sklepach była tylko sól i ocet. Rosyjska ekonomia bazuje na handlu surowcami, poza tym mają niewiele do zaoferowania i jeżeli Polska to dla ciebie murzynowo, to Rosję w obecnej kondycji trzeba by nazwać szympansowem albo gorylowem, dlatego zawsze będziemy dla nich potencjalnie atrakcyjnym celem zarówno strategicznym jak i gospodarczym.
00 -
Odpowiedz
23 Tak tępy przygłupku. Bycie debilem i cepem nazywa sie ironią?:)Agresywny? To ty sie ciepasz używając słów „spadaj”Próbujesz być ważny polaczkowy robaczku na forum i rozkazywać jak na prawdziwego dumnego polaczka przystało co nie? Hy hy hy.Jedyne co możesz zmusić nabzdyczony pedałowaty leszczu to chyba freda do stójki. Spadaj fajansiarzu i czekaj bo jesteś za dużym matołem by coś zmienić. Tak będzie lepiej. ja też sie nigdzie nie wybieram więc poganianie mnie na wiejską nietrafione. Pogoń ojca lepiej lumpie.
00 -
Odpowiedz
23 Tak tępy przygłupku. Bycie debilem i cepem nazywa sie ironią?:)Agresywny? To ty sie ciepasz używając słów „spadaj”Próbujesz być ważny polaczkowy robaczku na forum i rozkazywać jak na prawdziwego dumnego polaczka przystało co nie? Hy hy hy.Jedyne co możesz zmusić nabzdyczony pedałowaty leszczu to chyba freda do stójki. Spadaj fajansiarzu i czekaj bo jesteś za dużym matołem by coś zmienić. Tak będzie lepiej. ja też sie nigdzie nie wybieram więc poganianie mnie na wiejską nietrafione. Pogoń ojca lepiej lumpie. Nie zrozumiałeś o co mi chodziło bo jesteś bezmózgiem.
00 -
Odpowiedz
26. Chcesz pouczać? Najpierw kup sobie dobry komputer i popraw łącze, bo kopiujesz wpisy, a może to te nerwy…
00 -
Odpowiedz
mam chlopaka dziecko i co ma on isc na wojne bo sie tak uwidzialo jakim pacanom? narazie obserwuje co sie dzieje ale jak sie wszystko rozkreci biore rodzine i trzeba uciekac do niemiec :/
00 -
Odpowiedz
25. Tak. Ruscy próbowali Finlandie zagarnąć i dostali wpierdol w 41. Później po wojnie było ograniczenie przez Ruskich polityki zagranicznej Finlandii bez militarnej ingerencji i ingerencji w polityke wewnętrzną. Widzisz coś tam wiem jednak. Ruscy nas w połowie zagarneli w 39 bo wtedy sam teren i położenie strategiczne grało większą role dziś sam teren to nic. Co daje zajęcie terenu? Nie mamy marek, myśli technicznej, nasza nejlepsza uczelnia plasuje sie w 3 setce rankingu. Po co Ruskim Wolska? Czy Wolska to murzynowo? Tak! Nasz płemieł sprzedał złoża miedzi, niedługo sprzeda lasy.I co tojest jak nie bantustan 3 świata? Pariasami robolami już jesteśmy. A może my mamy po prostu pecha i Rusek najedzie nie Słowacje, Czechy bogatą Finlandie i Skandynawie a ta „opatrzność” z watykanu nas znów opuści pomimo że „wolska mesjaszem narodów i ukochana przez boga w szczególności:)To były by jaja! Bo dlaczego mimo opieki z nieba zawsze dostajemy w dupe jako pierwsi i cierpimy najbardziej?To byłby cios po którym jako państwo już nigdy byśmy sie nie podnieśli.Więc co stawiamy kolejną bazylike czy modernizujemy wojsko? Decyzja należy do nas.
00 -
Odpowiedz
@4. Racja. Popieram. Niech tusku zapierdala na majdan i każdemu ukraincowo po gałce zrobi-żeby wiedzieli, że chcemy dla nich dobrze.
00 -
Odpowiedz
@14 Masz u mnie piwo !!!
00 -
Odpowiedz
@30 Zapoznaj się z dziełami takich kremlowskich doradców i myślicieli jak chociażby Aleksander Dugin i jemu podobni, który twierdzi nawet że Putina przewidział sam Nostrodamus, oraz wiele różnych innych bzdur, a będziesz wiedział czym dla Rosji jest Polska i czym ma być w przyszłości. To nie są żarty, mimo że mamy 21 wiek to w dalszym ciągu ludzie skłonni są na sugestie nawiedzonych szajbusów.
00 -
Odpowiedz
@13 Ty to już w ogóle masz wodę zamiast mózgu, uwierzysz we wszystko co Ci o Tobie powiedzą. @12 Myślisz że Polacy są zdrowi? O chorych Somalijczykach słyszysz pewnie tylko w kościele. W kościele ani w tv nie opowiedzą ci o bardzo zaraźliwych i uciążliwych chorobach które są u nas, a które stanowią m.in. preludium raka i których istnienie lekarze w ogóle kwestionują (bo okazałoby się że lekarstwa to pic na wodę, co przecież jest niedopuszczalne). Już nawet nie chodzi o kolejki do szpitala itp itd. Dążenie do bycia lepszym wśród gorszych (zamiast być trochę gorszym wśród lepszych) to opad na dno. 4 napisał prawdę o wojnie, z której korzysta wiadomo kto. Nie twierdzę że nie powinniśmy trzymać się razem, ale do wojny nie powinno się dopuszczać, bo jak napisał 5 w razie czego nikt nam nie pomoże. A jak można zauważyć, wojny w dzisiejszych czasach mają mały zasięg i są raczej czystym zagarnianiem terenów pod przykrywką mediów niż jakimkolwiek polem do udowodnienia własnej siły.
00
VIXA – bydło i chlew
2014-03-03 20:02Ostatnio stały się modne tzw. Vixy, to jest jeżdzenie do klubu, w przebraniach i zachowywanie się jak małpa. Nosz kurwa mać, jak oglądam zdjecia stamtąd i filmiki to widzę tylko bandę technomułów, z odkurzaczami na plecach i skaczaca jak orangutany pod jakieś umcy-umcy najgorszy po wiocho-polo gatunek muzyki!
Kurwa, ja nie wiem już sam, czy vixa jest przyczyną braku mózgu, czy skutkiem braku mózgu.
Znajmy jakies standardy a nie cofajmy się do poziomu małp. U mnie w warszawie to plaga w nocy na ulicach.
Komentarze do "VIXA – bydło i chlew"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
VIXA to taniec ćpunów. Normalni ludzie tego nie zrozumieją. Zresztą ja w ogóle nie rozmumiem na chuj jest taniec, chyba tylko pretekst do dotykania nieznajomych dziewczyn.
16-
Odpowiedz
Wyjmij kija z dupy xddd
01
-
-
Odpowiedz
Muzyka to sprawa gustu, ja na przykład inspirację odnajduję w szumie wody w czasie spuszczania w kiblu
60 -
Odpowiedz
a weź sperdalaj z taka chujnia.
20 -
Odpowiedz
Bo to są gorzej jak małpy, małpy są tak przez bozię zaprogramowane i w związku z tym tak postępują. A ta banda przygłupów robi to z rozmysłem (o ile to tak można nazwać) i celowo. Dlatego dawidowych gwiazdek musi być sześć.
04 -
Odpowiedz
kurwa co to jest vixa, pierwszy raz słyszę, weź się jebnij młotem w głowę gimbusie bo już dla ciebie za późno
20 -
Odpowiedz
Bo wawa to duża wieś. 200 tyś Warszawiaków, 400 tyś przyjezdnych z innych miast i MILION przyjezdnych WIEŚNIAKÓW. Tak, nigdzie nie ma tyle wieśniaków co w Wawie. Masz odopowiedź.
10 -
Odpowiedz
Warszawiaczek- buraczek. Spierdalaj
40 -
Odpowiedz
U mnie w Nasicznem też takie vixy na polach czasem albo i pod lasem też czasem się zdarza. My tu już przywykli my.
00 -
Odpowiedz
Vixa czy tam wiksa (albo wikser-koniobijca)? Słyszałem kiedyś to słowo w znaczeniu sperma. Być może uderza im ona do głowy dlatego tak się zachowują.
01 -
Odpowiedz
Następny tuman który nie odróżnia gatunków muzyki i nazywa obkrojone dance,disco,house i komercję technem, którego dziś ze święcą szukać. Co do vixy to popieram – okropność, ale to nie wina muzyki, bo to samo jest na festiwalach rocka,blues w teledyskach raperów, zwłaszcza w popie itd.
Natomiast właściwa muzyka elektroniczna począwszy od klasycznej,filmowej, ambientu przez chillout trance (i odmiany classic, epic, po progressive, hard, acid, psychedelic) czy też house, electro, dubstep występuje w podziemiu i na specjalnych eventach, więc zanim nie zgłębisz tej wiedzy nie wypowiadaj się -punkt karny dla Ciebie.20-
Odpowiedz
Pozdrawiam, w końcu ktoś ogarnięty.
00
-
-
Odpowiedz
@ 11. Wyraz „techno” się NIE odmienia.
A co do autora: Dzisiaj nie ma vixy tylko jebana gimbazjada dzieciaków w białych rekawiczkach, które nie wiedzą po chuj ona są. Prawidziwa vixa była kiedyś np. lata 2000-2003, vixa tak jak hip-hop jest pewnego rodzaju kulrurą, rekawiczki, guma do żucia, jaskrawe rzcające sie w oczy ubrania i muzyka czyli nie zadne techno (bo prawdziweo techno to Ty nie słyszałeś) tylko tz. stupid house. buehehe matoł, usłyszał gdzieś słowo „vixa” i teraz pieprzy głupoty.
41 -
Odpowiedz
Vixa dzieli się na bass house fidget house i pumping w dużym skrócie. Stary w wawce tego nie znają bo taka muzyka w ocenie czy projektorem jest. Posłuchaj nawet pumping reactor na yt to się przekonasz co to Vixa. To jest ZABAWA. Bo nie wiem jakie ty masz określenie zabawy. Bawimy się póki możemy i mamy czas na to.
20
Tępa raszpla
2014-03-03 20:02Moja chujnia dotyczy sytuacji, która niesamowicie podniosła mi ciśnienie i utwierdziła w przekonaniu że moja współlokatorka to tępa szmata, która kompletnie nie wiem co mówi, do kogo mówi ani po chuj mówi. Do rzeczy. Pewnego pięknego wieczorka wpadła do mnie koleżanka. Byłem bez kasy (jak to pseudostudent słoik, który ma w zwyczaju rozwalić hajs na cały tydzień w dwa dni) więc siedzieliśmy w mieszkaniu, robiliśmy naleśniki i śmialiśmy się jak głupi do sera. Nagle ze swojego pokoju wychodzi współlokatorka i widząc koleżankę (koleżanka „nowa”, znam ją tydzień i kurewsko mi się podoba) wyraża swoje wielkie zdziwienie pytając która to już dziewczyna którą przyprowadzam, jak to się nie ustawiam i szybko zmieniam dziewczyny, ile tych dziewczyn już było itp. W pierwszym momencie oczywiście żartując i śmiejąc się w zażenowaniu chciałem jej przyjebać z liścia, ale później było jeszcze gorzej. Skończyła żałosną gadkę i poszła na super melanż. Pół godziny później wróciła, a my dalej siedzieliśmy bo widocznie do kurwy nędzy było nam miło, przyjemnie i wygodnie. Ściąga buty, idzie przez korytarz, wchodzi do salonu i znowu zaczyna. „oooo a wy dalej siedzicie?! hihi aaa bo ja to tamto (chuj mnie to obchodzi i was też nie powinno) a wy nic. można gdzieś wyjść, tyle klubów”. Odpowiadam, że jest nam dobrze i nigdzie nie mamy zamiaru iść. Wyobraźcie sobie, że ta raszpla zaczęła pieprzyć, że niczego innego się po mnie nie spodziewała i że na co lepszego niż siedzenie w mieszkaniu mogłoby mnie stać. Po sekundzie zaczyna napierdalać czy znalazłem pracę i co ja w ogóle robię.. Niestety jestem albo zbyt miły albo przygłupi bo postanowiłem dalej się uśmiechać i rzucać jakieś żarciki. Koleżanka też oczywiście się uśmiechała i pewnie było jej strasznie głupio. Po skończeniu niby śmiesznego prawie-że-monologu wróciła do swojej jamy. I teraz gwoli wyjaśnienia. Przez pół roku były u mnie może 3, 4 różne dziewczyny. Tego feralnego wieczoru była taka, która mnie zafascynowała i nie chciałbym czegoś spierdolić (i tak spierdolę) a ta tępa dzida wyskakuje z takim czymś. Na szczęście koleżanka ma dużo dystansu do siebie, rzeczywistości i z tego co zauważyłem specjalnie się tym żałosnym incydentem nie przejęła. W tej chujni nie chodzi nawet o to, że boję się że ta koleżanka mogła sobie coś pomyśleć. Zastanawiam się tylko po co ta niedorozwinięta dziewoja mówiła te wszystkie rzeczy, co nią kierowało i co miała na celu. Po chwili namysłu stwierdziłem, że albo chciała mnie skompromitować albo rzeczywiście ma jakieś przytłaczające kompleksy i potrzebuje się dowartościować.
Teraz powiedzcie mi moi drodzy chujowicze czy to ja jestem dziwny i wkurwiam się o gówno, czy ta kobieta powinna zamknąć ryj na zawsze, a przede wszystkim zaszyć otwór żeby czasem nie wyszły z niej zastępy kolejnych przygłupów bez jakiegokolwiek wyczucia.
Dzięki za wysłuchanie. Mam nadzieję, że nie muszę nikogo zachęcać do wyrażania swoich szczerych opinii!
Komentarze do "Tępa raszpla"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie wiem jak to przeczytałem to mam ochotę wziąć tą Twoją współlokatorkę za włosy i pierdolnąć tą pustą głową o kant mebla z 60 razy
01 -
Odpowiedz
Dawid to Ty? Jeśli tak to nie dziwię się, że współlokatorka chciała Ci dojebać. Za dużo grzeszków masz. 🙂
10 -
Odpowiedz
Piękną na razie odstaw do rezerwy. Zaaranżuj melanż; Lokatorce postaw 4 jabcoki, jak zaliczy fazę to zapodaj gałę robiąc przy okazji foty cyfrówką. Za dwa dni zapytaj, czy naprawdę chce się sama siebie widzieć z kutasem w gębie w internecie? Bo męczy Cię jej wpierdalanie się w Twoje sprawy.
01 -
Odpowiedz
Dobrze że uświadomiła tą dziewczynę że zmieniasz je jak rękawiczki. Dla mnie to by było istotne na miejscu tej twojej laski
10 -
Odpowiedz
Mi to wyglada na nutke zazdrości.
01 -
Odpowiedz
Masz do niej żal, bo chciałbyś aby wpadła do twej nory na gałkę, a tu ni hu hu, słoik-gołodupiec się znalazł…
00 -
Odpowiedz
pewnie sie jej podobasz, idz do niej i wyrżnij ją porzadnie to da ci spokój na kilka dni
00 -
Odpowiedz
Ha ha ha
00 -
Odpowiedz
a chociaż fajna dupa z tej współlokatorki? bo, że głupia dzida to już wiadomo..
00 -
Odpowiedz
Syndrom niedopchnięcia.
00 -
Odpowiedz
Aby uniknąć niepotrzebnych złośliwości, należy także sublokatorce od czasu do czasu przeczyścić komin i zrobić dobrze.
00 -
Odpowiedz
Zazdrość?!
00 -
Odpowiedz
Ta zdzira ma bardzo nedzne zycie dlatego zazdrosci ci ze dobrze sie bawisz i probuje sciagnac cie do swojego poziomu beznadziejnosci. Daj jej do geby z polykiem a potem wyruchaj w dupe. Albo odwrotnie. Swoja droga niezla z ciebie pizda skoro zwyklej szmacie nie umiesz sie odszczekac. Ja takiego kogos bym intelektualnie rozkurwil na lopatki. Wynajmij kawalere i ruchaj do woli a nie z jakims pomiotem mieszkasz
01 -
Odpowiedz
wyprowadź się. gdyby mi coś takiego ktoś zrobił, to bym się nie zastanawiała tylko tego liścia po prostu wymierzyła. co za idiotka. że też tacy ludzie chodzą po tej ziemi.
00 -
Odpowiedz
koleżanka bolca potrzebuje
00 -
Odpowiedz
Jak dla mnie to podobasz jej się i każdą Twoją „koleżankę” bierze za rywalkę. A te gadki o znalezieniu pracy – chyba chce wiązać z Tobą swoją przyszłość. Autorze drogi, radzę jak najszybciej spierdalać.
00 -
Odpowiedz
Zamiast wchodzić w polemikę z niewygodną współlokatorką, wjechałbym jej na ambicję. „Nie zdążyłaś zauważyć, że chcielibyśmy zostać sami ?” albo „Mam gościa, możesz nie przeszkadzać ?”. Zero nerwów, zero piany i głupich półsłówek – sprawa postawiona jasno i kulturalnie. Myślę że po takim ad vocem wyszłaby z zawstydzeniem na twarzy – no chyba że faktycznie jest mało błyskotliwa. Jeśli tak, wówczas kulturalny gość taki jak Ty, powinien zaproponować koleżance wspólne wyjście na miasto.
01 -
Odpowiedz
Głupia cipa i tyle.
Pewnie nikt jej nie rucha bo ktoś kto mówi gdzie nie był i czego nie zrobił to zwykle zakompleksiona lama która chce zwrócić na siebie uwagę. Jak przyprowadzi kogoś to powiedz mu że specjalnie dla niego umyła się po tygodniu i sprzątnęła pokój a zasrane gacie i podpaski wyrzuciła dosłownie przed chwilą. Rozlej w jej pokoju jakiś śmierdzący płyn. Że taką zjebaną współlokatorką masz na głowie to tylko współczuć.00 -
Odpowiedz
No to ją wyruchaj, bo chyba jest niezaspokojona i cię tak podrywa. Trzy gwiazdki od Dawida.
00 -
Odpowiedz
Współlokatorka jest zazdrosna – chciałaby żebyś ją zrobił na ostro a nie jakieś koleżaneczki:-)
00 -
Odpowiedz
To proste. Podobasz jej sie i kobita chciala odgonic potencjalne panny:)
00 -
Odpowiedz
Podobasz się współlokatorce 🙂
00 -
Odpowiedz
To, co tu napisales powiedz tej cipie. Powoli, spokojnie, rzeczowo. Ma chlopaka? to wykorzystaj sytuacje- jak ja odwiedzi zapytaj go, czy wlasciwie jeszcze sa razem, bo odwiedzaja ja inni i u niej nocuja i ty sie o nia martwisz.
00 -
Odpowiedz
Według mnie to ona kocha się w Tobie. I jest zła, że się nią nie interesujesz.
00 -
Odpowiedz
Ma na Ciebie smaka i jak zobaczyła inna to foch z zazdrośćią.
Puknij ją dobrze co 2gi dzień i będzie inna.00 -
Odpowiedz
„Największym wrogiem kobiety jest druga kobieta”. Zapamiętaj to sobie. One mają jakoś instynktownie zakodowane niszczenie innych kobiet i ewentualne walczenie z nimi o faceta. Jeśli odwiedzasz chujnię od dłuższego czasu to powinieneś pamiętać te wpisy singielek. ŻADNA normalna kobieta nie chce być sama. Nawet Herling-Grudziński pisał w swojej książce, że w gułagach instynkty były o wiele silniejsze u kobiet niż u mężczyzn, kobiety o wiele gorzej od mężczyzn znosiły głów czy brak seksu. Przecież po co one się tak stroją? Facet zauważy tylko naprawdę widoczne zmiany jak np zmianę wzrostu i lepiej wyglądający tyłek w szpilkach, włosy przefarbowane na zupełnie inny kolor czy zmianę fryzury z włosów rozpuszczonych na warkocz. Wszelkie mniejsze zmiany, zwłaszcza jeśli robione często, przeciętny facet ma de facto w dupie, i podejrzewam, że one to gdzieś tam w środku wiedzą, ewentualnie same się oszukują, że ma to jakiś efekt. Te wszystkie pierdoły są tak naprawdę po to, aby mogły konkurować miedzy sobą, żeby mogły poczuć się lepsze od innej kobiety. Wiedzą, że ludzie jeśli mają wybór, starają się wybierać najlepsze okazy, same przecież oglądają się za przystojnymi facetami, tak jak my za szczupłymi kobietkami. Jeśli taka dziewczyna czuje się lepsza, jest spokojniejsza, bo wydaje się jej, że ma większą szansę na bycie wybraną. W każdym razie noszą coraz to dziwniejsze ubiory, coraz to większym gównem szpachlują twarz, kupują coraz więcej chujstwa do smarowania, wdychania, łykania, i czort wie czego jeszcze, a to wszystko ma swoje konsekwencje. Przecież np taka twarz to też żywa tkanka, która musi oddychać. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego kobiety na starość „brzydną”, a o facetach mówi się wręcz przeciwnie? Po x latach duszenia skóry przeróżnymi warstwami kosmetyków ciało zwyczajnie nie wytrzymuje. Mogę się założyć, że kobiety przemęczają swoją skórę kosmetykami bardziej niż górnicy pyłem w kopalni. A dlaczego tyle mamy sytuacji w których nie chcą mówić czegoś wprost, tają różne szczegóły i starają się je wyprostować po kryjomu, mówią jedno a myślą drugie? Nie chcą nikogo urazić. Cholernie się boją konsekwencji, tego, że kiedyś mogą zostać opuszczone, kompletnie same. Są naturalnie uległe, większość czuje się lepiej z dominującym facetem. Podświadomie wiedzą, że są słabiutkie, że w razie czego świat sobie bez nich poradzi (oczywiście nie na dłuższą metę, bo „do dziecka trzeba dwojga”). Przecież tak naprawdę kobiety zostały 'wepchnięte’ na rynek pracy, głównie przez wojny światowe w których mężczyźni poszli w bój, a produkować dalej trzeba było, dodatkowo na wschodzie przez komunizm, na zachodzie przez promowanie „buisness woman”. Ale czy 'buisness women’ są szczęśliwe? Raz jeszcze patrz: wpisy singielek. Gdyby nagle z całego świata np na cały rok zniknęli wszyscy mężczyźni, zabrakłoby wszystkiego. Większość obsługi elektrowni znika, zresztą nikt nie dostarcza materiału do elektrowni, bo w kopalniach, czy to węgla czy uranu też pracują mężczyźni. Znika masa piekarzy, w ogóle nie ma dostaw, bo ładunkiem i transportem wszelkich dóbr zajmują się faceci. Nikt nie wywozi śmieci, postęp technologiczny niemal całkowicie zwalnia. Jednym słowem cała cywilizacja zamiera, ludzkość najprawdopodobniej znika z powierzchni ziemi w ciągu kilku lat. Co się natomiast stanie gdy znikną kobiety? Tracimy niemal wszystkie pielęgniarki, jakieś 40-60% składu lekarzy i nauczycieli, biurokracja drastycznie się kurczy, fryzjerzy stają się milionerami, bo jest jakiś 1-2 na miasto, urzędy pracy chyba całkowicie umierają, ale to i tak nie problem, bo nikt już nie zajmuje miejsca mężczyznom 🙂 W skrócie: życie toczy się dalej z początkowym, niewielkim zamieszaniem. A dlaczego mamy taki rozkład pracy? Przecież ponoć dziewczynki w szkołach radzą sobie lepiej, mają większe IQ i ogólnie są zajebiste! To prawda, dzieje się tak, bo rzeczywiście dziewczyny dojrzewają trochę szybciej od chłopców, ale mało kto mówi o tym, że po kilku latach faceci prześcigają kobiety niemal we wszystkim. To tak jak z trawą i dębem: trawa rośnie szybciutko, ale też wiele nie urośnie. Dąb natomiast rośnie latami, ale za to jaki wielki! Dlaczego tak jest? Nie wiem. Możliwe, że to jakiś naturalny mechanizm wykształcony po to, aby kobiety miały lepszy kontakt z dzieckiem gdy mężczyzna idzie coś upolować. Mówi się, że kobiety są infantylne, a infantylność przecież znaczy dziecinność. I faktycznie, kobiety hamują się w rozwoju dość szybko. Jak widzisz, problem kobiet jest odrobinę skomplikowany i stale się komplikuje dzięki ich rywalizacji połączonej z częstym brakiem szczerości. Dlatego sama będąc najprawdopodobniej sama próbowała dosrać wam, widząc, że jakaś inna kobieta jest szczęśliwa z facetem, a ona sama nie. A gdyby zdały się na facetów zamiast same komplikować sprawę, tyle problemów można by rozwiązać. Przecież masa dziewczyn mówi, że woli towarzystwo facetów, bo są bardziej wyrozumiali, bardziej szczerzy itd. Facet potrafi zaakceptować jakieś małe niedoskonałości. Cholera, mężczyźni naprawdę chcieliby pokochać kobiety, przygarnąć taką delikatną osóbkę i dbać o nią, bronić i spełniać się w roli przywódcy stada, być przez nią wspierany, ale kurwa, Wy się tak często zwyczajnie nie dajecie kochać. Czasem macie tak nasrane we łbie, że aż mi was szkoda.
10 -
Odpowiedz
Ojessujessu chujowiczu ty marny, no to zamiast tutaj beczeć, weź i zdrowo opierdol tego babsztyla, i opierdalaj zdrowo do skutku, aż się odyebie w siną dal, co to kurwa ma być, jaj nie masz aby bronić własnego życia do koorwy nędzy? Boooshee…
00 -
Odpowiedz
A mnie aż głupio się czyta takie wypociny bananowca.
00 -
Odpowiedz
@26. Dobry post. Jednak nie zgodzę się ze wszystkim, na przykład z tym, że kobieta współczesna jest uległa. Dzisiejsze kobiety są chamskie, agresywne, złośliwe, chcą tylko brać i nic nie dawać od siebie. Szkoda na nie czasu.
00 -
Odpowiedz
@29 Masz rację. Teraz takie kobiety właśnie są. Nie zgodzę się jednak z tym wyłącznym braniem, bo ja jako kobieta chcę też dawać, także to jest już jeden argument na to, że ta Twoja bądź ogólna teza jednak się nie zgadza.
00 -
Odpowiedz
@29 Są uległe. To widać po tym na jakich facetów lecą a jakimi gardzą i co lubią w łóżku. To, że mówią inaczej to efekt zachodniej propagandy piorącej im mózgi. One w te brednie zwyczajnie uwierzyły. No, ale natury się nie oszuka i potem samotne ryczą do poduszki wieczorami. A część cech o których mówisz to zwyczajna natura kobiety która wynika z tego, co napisałem w poprzednim poście. Po prostu o kobietę trzeba dbać by nikt jej do łba nie wbił żadnych głupot nie wbił, a gdy wymyka się spod kontroli to być stanowczy. To się nawet większości kobiet spodoba.
00 -
Odpowiedz
@26 Strasznie mi się podobało ostatnie zdanie Twojego wywodu:) podpisuje się pod nim
00 -
Odpowiedz
@26 Jakiś pseudo psycholog się znalazł. Zmienisz zdanie o kobietach, o ich inteligencji i uległości (uległość może być bardzo fajna:P ) jak poznasz tą 'właściwą’. Mam przynajmniej taką nadzieję, że spotkasz, bo Twój komentarz kipi frustracją… Na własnym przykładzie mogę potwierdzić – z niechęci do płci przeciwnej się wyrasta, potem zaczyna wręcz fascynować (płeć przeciwna, nie niechęć) – szczególnie to co wcześniej uważało się za 'wady’. Pozdrawiam i wybacz, ale trochę czuć, że albo jesteś prawiczkiem, albo kiepskim kochankiem… ale nie obrażaj się, mogę się mylić!
00 -
Odpowiedz
@33 Hah, ja uwielbiam kobietki (a te drobne, uległe myszki szczególnie), uwielbiam się z nimi czasem podroczyć, ale sęk w tym, że czasem zwyczajnie cierpliwość się wyczerpuje. Problem tkwi nie tyle w samej inteligencji kobiet (bo z tą nie ma większych problemów), ale w budowie mózgu. Kobiety lepiej posługują się pamięcią, mają do niej o wiele lepszy dostęp. Dzięki temu widzimy na studiach tyle matematyczek. Popatrz jak uczy się matematyki: uczymy de facto konkretnych sposobów na rozwiązywanie konkretnych problemów. Kobieta w swoim mózgu łatwo potrafi znaleźć wyuczony sposób rozwiązania, bo ma w nim wszystko „poukładane”. Mężczyźni natomiast lepiej sprawdzają się w układaniu sposobu, wynajdywania go. Nie wiem czy wiesz, ale wszelkie programy komputerowe są zbudowane z prostych pętli i działań takich jak zwykłe dodawanie. Podczas pisania programu masz konkretny cel, chcesz, aby Twój program robił konkretną rzecz, dawał konkretne wyniki. Cały problem polega na poukładaniu tych pętli tak, aby otrzymać to, co chcesz. W skrócie, kobiety lepiej potrafią podążać wyuczoną drogą aby odkryć co jest na końcu, mężczyźni lepiej znajdują drogę do tego, co chcą osiągnąć, czyli znanego, końcowego wyniku. Właśnie dlatego w zawodach technicznych, w których jest określony cel, w polityce gdzie kombinuje się jak tu dostać to, co się chce, czy w odkryciach naukowych przodują mężczyźni, a w takiej np medycynie gdzie stosuje się konkretne, odkryte już sposoby leczenia, spory % stanowią kobiety. Zauważ, że wszystkie zawody zdominowane przez kobiety polegają głównie na powtarzaniu konkretnych czynności, natomiast „zawody męskie” wymagają twórczego myślenia, orientacji przestrzennej czy najzwyczajniejszej siły fizycznej. Dlatego nasza cywilizacja opiera się na mężczyznach a naturalnym zajęciem kobiety jest podążanie za mężczyzną i korzystanie z jego wynalazków. Jednak to jest mały pikuś. Problemem jest to, że u kobiet o wiele aktywniejsze są części mózgu odpowiedzialne za emocje. Kobieta potrafi czuć empatię nawet gdy zadaje ból osobie, która ją wcześniej skrzywdziła. U nas, mężczyzn, tego nie ma – gdy ktoś Cię skrzywdzi, musi ponieść karę i nie ma patyczkowania się – logiczne. To jest powód wyczerpywania się cierpliwości. Kobieta może być skłonna do sprzeczki tylko dlatego, że coś nie zgadza się z jej uczuciami, lub co gorsza, atakuje je. Czasem działa to aż do tego stopnia, że choćby nie wiadomo jak logiczny był argument faceta, kobieta i tak będzie chciała zrobić coś po swojemu, mimo, że można przewidzieć, że to mężczyzna ma rację. Już widzisz problem? Mężczyźni „zbudowali nasz świat”, zabrali kobiety ze sobą, one korzystają z tego, do czego mężczyźni doszli dzięki swojemu logicznemu myśleniu a jednak dalej się z owym logicznym myśleniem kłócą. Fajnie się jest czasem posprzeczać, ale kurwa, wszystko ma swoje granice. To jest prawdziwy problem. No, ale tak już jesteśmy po prostu zbudowani przez naturę/ukształtowani przez ewolucję. Dlatego czasem można usłyszeć, że kobiety nie ma sensu przekonywać logicznymi argumentami, zamiast tego trzeba po prostu sprawić by czuła się dobrze. Na koniec polecam ten: http://www.dailymail.co.uk/femail/article-1168182/Catfights-handbags-tears-toilets-When-producer-launched-women-TV-company-thought-shed-kissed-goodbye-conflict-.html artykuł o kobiecie, która postanowiła stworzyć firmę zatrudniającą tylko i wyłącznie kobiety, ponieważ myślała, że w ten sposób zażegna wszelkie problemy, kłótnie itp, ponieważ to mężczyźni są znani z agresji. Faktycznie, faceci są bardziej stanowczy, bardziej skłonni do agresji, ale nigdy w zhierarchizowanej, sprawiedliwej strukturze. Wrzuciłbym tu jeszcze link do eksperymentu pewnego chińskiego nauczyciela który zaobserwował, że dziewczynki mając władzę wykorzystują ją gorzej od mężczyzn (są mniej sprawiedliwe), ale coś nie mogę teraz znaleźć. W każdym razie chodziło o to, że dziewczyny mając pożądany towar dzieliły się nim głównie z najbardziej lubianymi w klasie chłopakami a całą resztą gardziły, natomiast gdy eksperyment został powtórzony po jakimś tam czasie, ale z odwróconymi rolami, chłopcy byli w stanie podzielić się z dziewczynami owym pożądanym towarem o wiele bardziej sprawiedliwie. Dzieje się tak właśnie dzięki tej naszej „logiczności”. Jeśli nie chcemy kłótni, nie chcemy traktować innych tak, jak sami nie chcielibyśmy być traktowani, trzeba wymyślić sprawiedliwy sposób rozwiązania problemu. W tym przypadku sprawiedliwie się podzielić i nie ważne czy się kogoś bardziej lubi czy nie – ma być sprawiedliwie i już.
No, a gdybym nie fascynował się dziewczynami to nie dyskutowałbym o nich z innymi, sam nie analizowałbym swoich kontaktów z nimi, nie czytałbym o różnicach między nami itp. Jednym słowem nie wiedziałbym teraz tego, co właśnie napisałem 🙂00 -
Odpowiedz
@34 Dobrze, dobrze o mózgu wiesz już nawet sporo, ale może zapoznaj się teraz z kobiecą łechtaczką.
00 -
Odpowiedz
Jestem kobietą, nigdy bym sie tak niezachowała, ale znam takie i powiem Ci – zazdrość i zawiść. Ona po prostu leci na Ciebie i tyle.
00 -
Odpowiedz
Moim zdaniem laska bardzo dobrze zrobiła, zachowała się w imie kobiecej solidarności, i ostrzegła po prostu Twoją nową laskę przed tym co ją czeka, czyli twoim zmienianiem kobiet jak rękawiczki, niech dziewczyna wie w co się pakuje. Bardzo dobrze.
00
Drzwi od bramy – paździochowa chujnia
2014-03-03 20:02Słuchajcie, wkurwia mnie mój sąsiad stary dziad. Non stop otwiera drzwi do klatki, oprócz wtedy jak jest duży mróz. Nie zrozumcie mnie źle, mam ciekawsze rzeczy do roboty, i większe zmartwienia, ale problem polega na tym, że przez to jego otwieranie drzwi na klatkę wszytkie mendy i żule zawsze wbijają do naszej bramy. Albo się melinują w piwnicy, albo leją pod schodami, albo chodzą po klatce i żebrają. W innych klatach zawsze ludzie zamykają drzwi i tego nie ma. Mówiłem mu ja żeby nie otwierał, mówiło mu też kilku sąsiadów, a on twierdzi że jebie powodzią i robi dalej swoje. Raz się jeden sąsiad wkurwił i wykręcił nóżkę, to dziad od razu na drugi dzień do spóldzielni dzwonił, że zjebane i naprawili. Spółdzielnie wywiesiła info że trzeba drzwi zamykać, bo się odkształca mechanizm i drzwi się psują i będą obciążać kosztami lokatorów, to na drugi dzień „ktoś” to info zerwał z drzwi. Wkurwia mnie to, że ludzie mu mówią żeby zamykał a ten ma to w dupie co ludzie mówią i robi specjalnie na przekór. Poza tym na klatce są okna, zawsze można uchylić. Co zrobić takiemu prykowi? Sąsiedzi proszą – ma w dupie, spółdzielnia pisze – ma w dupie. No czemu Polacy są tacy na przekór i zawsze jak coś poprosisz to kurwa na odwrót musi zrobić. Sory za paździochową chujnię ale wkurwia takie coś.
Komentarze do "Drzwi od bramy – paździochowa chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Skoro jest złośliwy i przekorny to mów mu żeby otwierał. Pokonaj go jego własną bronią.
00 -
Odpowiedz
Sprawa jest prosta: nasrajcie mu solidarnie z sąsiadami na wycieraczkę, klamkę wysmarujcie kałem, można też oddać mocz na drzwi. Po kilku dniach przy okazji spotkania zapytajcie go: A dzień dobry, Sąsiedzie, znowu ktoś drzwi nie zamknął na klatkę, widział Pan, co te skurwysyny zrobiły?
00 -
Odpowiedz
No niestety dużo złośliwości w ludziach. Wystaw mu z zawiasów drzwi do jego mieszkania to jak mu żule zaczną sikać do chaty może doceni nie otwieranie drzwi wejściowych.
00 -
Odpowiedz
ad 2. mistrz! i masz rozwiazanie
00 -
Odpowiedz
Nie wstyd Ci starszą osobę z demencjami oczerniać i jeszcze szykanować?? A jak by był to twój dziadek, to co byś zrobił ?? Trzeba mieć wyrozumienie i szacunek do starszych często schorowanych i samotnych osób trochę empati co??! Jedna Gwiazda, a ty spod @2 sam sobie na czoło nasraj a potem wysmaruj ryj pożadnie kałem dla lepszego efektu. Będzie wiadomo że jesteś capiącym gówno jadem.
00 -
Odpowiedz
Ja bym zrobił tak. Gwizdnąłbym wycieraczkę sąsiada-zjeba, nasrał na nią, rozsmarował na całej powierzchni tej wycieraczki gówno i położył mu z powrotem pod drzwiami, a częścią gówna umazał mu drzwi. A potem powiedział, że widziałem jak jakiś żul to zrobił i to pewnie dlatego, że drzwi ciągle otwarte. 🙂 I do skutku… Na zjebów nie ma rady, bo powtarzać można do usranej śmierci.
00 -
Odpowiedz
Zróbcie ściepę lokatorską na drzwi z mechanizmem samozatrzaskowym.
00 -
Odpowiedz
U nas w kamienicy też był taki problem ze złośliwym dziadem
który otwierał drzwi do klatki.
Zróbcie to co my.
Po pierwsze – nasrać lub naszczać na wycieraczkę dziadowi.
Po drugie – napisać dziadowi na drzwiach ORMO.
Po trzecie – postawić dziadowi pod drzwiami puste butelki i inne chujostwo.
Powinno poskutkować.
A jak wezwie policję że mu ktoś kibel pod drzwiami robi to wtedy wszystko funkcjonariuszom powiedzieć że dziad meneli wpuszcza a szuka winnych wśród sąsiadów.00 -
Odpowiedz
W Polsce jest ogolnie brak kultury. Widac to na kazdym kroku. Po sraniu nie myja rak, wyrzucaja smieci, gdzie popadnie itp. Co dziwic sie staremu dziadowi? Jest Polakiem, czemu ma byc inny, fajny???
00 -
Odpowiedz
z takim „kwiatkiem” nic nie zrobisz…było toto głupie,jest głupie,głupie umrze.
00 -
Odpowiedz
To też zostań żulem i lej w czyjejś bramie, chociaż się zemścisz w taki sposób, gimbusie. Trzy, piękne, dawidowe gwiazdki!
00 -
Odpowiedz
Z polactwem – robactwem nie wygrasz. Powiesz że za głośno muza, to dojebie głośniej. Powiedz że za bardzo drze ryja do swojej kobiety – będzie darł się jeszcze głośniej. Powiesz żeby drzwi zamykał, to specjalnie będzie otwierał non stopa. Musiał byś ryj obić, ale wtedy polactwo na obdukcję i policję leci sprawę zakładać. Nasz naród mnie brzydzi.
00 -
Odpowiedz
@@2 ciota i chuj z ciebie, akcje dywersyjne są dla słabych niech nasra mu na klate wtedy zyska szacun wcześniej wspomianych żuli i bedą przeprowadzac masowe oblezenia
00 -
Odpowiedz
@2 powinieneś pisać scenariusze do polskich serali o życiu 😉
00 -
Odpowiedz
2-ka do @15 Mózgojebie, wypowiadaj się nie na chujni, ale na specjalistycznych forach dla gejów, napletku zasyfiały.
00 -
Odpowiedz
Pewnie jakiś stary ubek ten twój sąsiad.Moja rada jest taka:nasraj,narzygaj i naszczyj mu na drzwi jednocześnie,jest szansa że chuj takiej mieszanki 3 w 1 nie wytrzyma.
00 -
Odpowiedz
A skąd wiesz że to on, we dwóch w tym bloku mieszkacie? @2 jesteś śmieciem, gorszym od zwierzęcia, nawet koty zakopują swoje gówno.
00 -
Odpowiedz
@18. Faja jesteś, zapomniałeś o obspermieniu drzwi.
00 -
Odpowiedz
wkurwiaj go codziennie, może na zawał pierdolnie 🙂
00 -
Odpowiedz
Panie paździoch chodź pan do piwnicy bo juz tam pan ferdek czeka i sprawa taka jest do pana zeby pożyczyć 5 złote
00 -
Odpowiedz
Nic nie zrobisz, musiałbyś najebać dziada, ale wtedy pewnie poleci do pana komendanta i na chuj ci to.
00 -
Odpowiedz
a jaki jad capi gówno, bo nie trybię?
00
Wpadka z lapkiem
2014-03-03 20:02Wczoraj moja kochana żona jak co dziennie wróciła z zakupów i kurwa zonk mnie trafił. Otóż na lapku w wyszukiwarce zostało „free porn” No i dostałem od zboczeńców i obrzydliwców. Może ja jestem za bardzo naładowany bo raz na parę dni mi nie starcza i szukam ulgi w pornosach? Ja bym mógł się bzykać codziennie po kilka razy a niestety żona uważa że raz i w gumce spokojnie mi wystarcza. Teraz mam przejebane bo zostałem zboczeńcem i chce mnie oglądać o dotykaniu nie mówiąc. Nie chce jej zdradzać bo ją kocham ale kurwa jak sobie ulżyć przy takim podejściu do bzykania?
Komentarze do "Wpadka z lapkiem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie musi być zaraz tradycyjne bzykanie. Zaproponuj żonie gałę z połykiem, a później w pupę. Albo odwrotnie.
10 -
Odpowiedz
Szkoda, że nie mam męża w ogóle. I szkoda, że nie mam takiego męża jak Ty. Jak jest małżeństwo musi być dużo seksu.
00 -
Odpowiedz
takich wpisów było tu już setki, nic odkrywczego…
00 -
Odpowiedz
Przysięgam że nigdy nie wyjdę za mąż. Mężczyźni mają kobiety za przedmioty do ruchania…
00 -
Odpowiedz
A to nie przypadkiem wpadka z żoną?
00 -
Odpowiedz
Ty stary świntuchu, poza tym rób doktorat a nie pierdolisz ześ przystojny.
00 -
Odpowiedz
sama siedzi po nocach na tego typu stronach jak ty spisz, po prostu zaciera slady pozdro-sasiad z naprzeciwka widzacy wszystko z okna
00 -
Odpowiedz
wpisów na ten temat może i było dużo, ale ZAWSZE pojawiała się w nich jedna zależność. mianowice: Po ślubie facetom KOŃCZY SIĘ SEKS !!
00 -
Odpowiedz
No bo jak ciebie nie ma to ona robi to samo i potem jest tylko raz na parę dni, no bo skąd by wiedziała co tam jest? Weź się ogarnij i zjebaj ją zaraz od szmat
00 -
Odpowiedz
wejdż na http://www.sexolatki.pl
00 -
Odpowiedz
ja pierdolę.faceci to jednak zboczuchy i obrzydliwe bestie.nic tylko seks,seks,seks.oprócz tego liczy się jeszcze kilka innych rzeczy w życiu.
00 -
Odpowiedz
To znajdź se jakąś nimfomankę, niewyżyty seksualnie erotomanie. Dziewczyna ma rację, że się tobą brzydzi, bo skoro podobają ci się jakieś niemyte ladacznice z pornuchów, a nie ona, to masz coś z deklem. Ale za chujnię pięć gwiazdek dawidowych.
00 -
Odpowiedz
Ciekawe, czy sama sobie swojej cipki jeszcze nie obracala. Pruderyjna baba. Kazdy facet oglada pornole i wali konia, nawet jak ma seks codziennie. Prawo natury.
00 -
Odpowiedz
I po co się było żenić?
00 -
Odpowiedz
Powiedz pojebanej żonie że: Jestem facetem więc zachowuje się jak facet!
00 -
Odpowiedz
Gdzie sa tacy mezczyzni jak Ty Ja to trafian na samych impotentow zbokow albo religijnych fanatykow Przywracasz mi wiare w normalnych facetow
00 -
Odpowiedz
Do @4 i @11 śmierdzi mi tu gimbazą, a zatem dzieci pamietajcie po dobranoce lulu do łuzia i śpać. A nie tu wysiadywać na portalu dla dorosłych!! P.S PAMIĘTAJCIE NIE KAŻDY FACET TO ŚWINIA!! 🙂
00 -
Odpowiedz
Moja mi daje co drugi dzień i to bez gumki na wszystkie możliwe sposoby. Kocham ją jak ja pierdolę ale i tak muszę od czasu do czasu odwiedzić jakiś fap portal. Chuj z tym, to nie zdrada. Przynajmniej odpuszczam dziwkom. Po prostu „it is a mens world but it would be nothing without woman’s heart”.
00 -
Odpowiedz
Powiem ci tyle że większość kobiet tylko z wierzchu gra cnotki. Tak naprawdę są bardziej perwersyjne od nas. twoja żona też pewnie ogląda porno jak cię nie ma. Z resztą kobiety najbardziej podnieca przemoc i chamstwo. Radzę więc się całkiem na porno przerzucić. Pozdrawiam: Kuba, którego znudziła już walka z wiatrakami.
00 -
Odpowiedz
#13: piąteczka! – w końcu ktoś podsumował sprawę krótko i sensownie. Niestety ogół polskiego społeczeństwa jest albo pruderyjny, albo zakłamany, a najczęściej jedno z drugim. W cywilizowanych krajach śmieją się z naszego podejścia do seksu. Żona autora zachowuje się jak 19-wieczna angielska matrona.
00 -
Odpowiedz
skoro jest miłość to powinien być seks! SEKS ZBLIŻA LUDZI W CHUJ! NIE MA NIC LEPSZEGO JAK SEKS Z OSOBĄ KTÓRĄ SIĘ KOCHA!
00 -
Odpowiedz
@20- tak jest w Polsce! O seksie sie nie mowi, bo to beee, kobiety nie przyznaja sie za nic w swiecie, ze sie masturbuja. A ja jestem kobieta i wam powiem: mam faceta, dobry seks, a czasami sobie obejrze fajny filmik i zrobie sobie dobrze!Pruderyjna Polska!
00
Monotonne życie = chujowe życie
2014-03-02 17:26Wkurwia mnie to całe przekonanie, że nie warto podejmować ryzyka i spędzić życia tak jak się chce, lepiej się ustawić, skończyć prawo, mieć hajs i ogólnie być w życiu ustawionym. I co z tego ? Do końca życia jeździć w wakacje z żoną i dwójką dzieci do Egiptu, wstawać rano do roboty wracać wieczorem, spać, wstawać rano do roboty i tak w kółko ? Co to ma być ? Co to kurwa za życie ? Szczególnie, że drugiego nie ma. Smuci mnie to i wkurwia zarazem, że tyle smutnych, przygnębionych i niespełnionych ludzi widzę codziennie. Jeżeli macie dzieciaki, to do chuja papieża nie skazujcie ich na dożywocie w smutku i rozpaczy przez Wasze debilne przekonania. Tyle ode mnie. Żegnam.
Komentarze do "Monotonne życie = chujowe życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Odnoszę wrażenie, że czas stanął w miejscu. Jedynym wyjściem jest pierdolnięcie wszystkiego, spakowanie plecaka i w drogę…byle gdzie, byle do przodu. Odnoszę wrażenie, że wiekszosc facetów jest genetycznie nie przystosowana do osiadłego trybu życia z jedną kobietą, do takiego zycia, jak je opisal Autor powyzszego wpisu. Nic mie się nie chce, robotę mam gdzieś (niby taka dobra), kobieta zaczyna to dostrzegać i syf narasta i narastac bedzie. Tacy ludzie jak Chujowicz, czy ja, powinni się zorganizować, np. w 5 osób i pójść w piździec, gdzie oczy poniosą. To lepsze niz to j…b…e, monotonne, chuj….e zycie, jakie prowadzi 95 % ludzi w tym kraju. A gdzie indziej tez chyba nie jest lepiej. Rysiek
01 -
Odpowiedz
Masz racje! walic to wszytko.
01 -
Odpowiedz
A kim ty kurwa jesteś żeby o tym decydować? Każdy przeżywa jak mu pasuje i chuj ci do tego
10 -
Odpowiedz
Możesz żyć po swojemu, być wolnym człowiekiem, któremu szef nie pieprzy „zrób to czy tamto”, ale na pewno nie będziesz bogaty. Możesz też skończyć prawo, wziąć ślub, spłodzić dwójkę dzieci i do końca życia zapierdalać w kieracie. Być może zdołasz odłożyć parę groszy na wczasy za granicą lub wypasiony samochód (którym nota bene będziesz co dzień zapierdalać tą samą trasą do i z pracy). Pamiętaj tylko by wybrać w zgodzie z własnym przekonaniem, nie bo inni, nie bo sąsiad, nie, bo to nie wypada. Życie to nie schemat. Każdy z nas ma prawo być inny, niepowtarzalny.
00 -
Odpowiedz
Ja mógłbym robić codziennie to samo jakbym przy tym mógł podróżować. Np. dzisiaj pracuję w Europie, w weekend jadę do Ameryki południowej i od pn. pracuję w tej samej firmie tylko w innym państwie. T
10-
Odpowiedz
dobre 😀
najlepiej żeby praca ludzi czekała.. xDDD
jeździmy po świecie i zwiedzamy.. pracujemy na to by mieć na następną podróż 😀
mnóstwo ludzi tak robi 🙂
00
-
-
Odpowiedz
Ja też myślałem spakować plecak i iść stąd w chuj, w dzicz, do innego kraju. Wszędzie chyba lepiej niż na tym padole
00 -
Odpowiedz
Cejrowski albo Makłowicz zajebiście sobie życie ustawili. Oni raczej się nie nudzą, albo przez większość życia nie nudzili. Albo taki gościu z YT który jeżdzi po całym świecie i robi coś tam na statkach, chyba kanał Sebastian Barycza, trzeba przyznać że wkórwia lamerskiem stylem wypowiedzi ale life ma zajebiste.
00-
Odpowiedz
to tak tylko kolorowo wygląda XDD
uwierz 🙂00
-
-
Odpowiedz
to lepiej olać studia, iśc do zawodówy i 40 lat nosić cegły za 1k na rekę na czarno 🙂
00-
Odpowiedz
nie polecam… znam wielu znajomych.. janusze biznesu wycisnęli z nich wszystko… życie… krew chętnie by wypili jeszcze 😀
mam znajomka.. co miał operację na ręce.. przedźwigał.. dziś wyrzuca wszystko z rąk ledwo daje rade żyć… żyje dzięki matce która chatę mu zostawiła.. dobra kobieta!
00
-
-
Odpowiedz
Jeżeli jesteś śmierdzącą, aspołeczną gnidą i padalcem niezdolnym do uczciwej, codziennej pracy, a jednocześnie kręci cię ryzyko i przypływ adrenaliny, to proponuję od czasu do czasu zająć miejsce w klasie ekonomicznej na pokładzie samolotu latającego na trasie Medellin – Amsterdam. Przy odrobinie szczęścia poczucie spełnienia życiowego gwarantowane, a przy jego braku… no cóż, podobno ludzie jeszcze gorsze rzeczy są w stanie znieść.
01-
Odpowiedz
wybacz jestem doświadczonym człowiekiem.. u stwierdzam po kilkunastu latach.. że w Polsce się nie da… Polska jest dla Gnid. ale tych które nie są zbytnio pracowite.. 🙂
00
-
-
Odpowiedz
Tak zapodaje prawdziwością, jest tak przesycony prawdą, że…. że sam kurwa nie wiem.
10 -
Odpowiedz
Run Forrest ! Run !
00 -
Odpowiedz
Ja tam nie bede miec dzieci, bede sie spełniała zawodowo w pracy, która będzie mnie całkowicie satysfakcjonowała i będę zwiedzała świat, chodziła na koncerty i imprezy. Będę żyła, tak jak to powiedział autor. Będę robiła wszystko to co zawsze chciałam, a nigdy nie mogłam.
00-
Odpowiedz
też się tak spełniałem… XDDD
wciąż czuje że się w niektórych firmach przestałem rozwijać XDDD
Pozdrawiam może ci się uda.. rozwijać zawodowo.. w Polsce może być ciężko.. XD
01
-
-
Odpowiedz
100% racji dla autora postu
10 -
Odpowiedz
@9 pracuś jebany się znalazł!
00-
Odpowiedz
Pracuś? w Polsce tak to się nazywa? ludzie w Polsce nienawidzą ludzi pracujących xDDD
sami janusze biznesu .. gardzą ludźmi którzy odp.. dobrą robotę.. uważają to za niewolnictwo.. to po co się w tym babrają xDDD
Pozdrawiam.. to był sarkazm.. co do pracusiów .. jestem i żałuje.. mogłem się opierdalać XD!
00
-
-
Odpowiedz
Jako prawnik odpowiem ci tak: to właśnie dobry zawód, dobra kasa powoduje, że życie nie jest chujowe i monotonne 🙂 Mam zdanie całkowicie odwrotne od Twojego 🙂 Wstawanie rano do roboty, spanie i tak w kółko to właśnie cecha osób nie-ustawionych, które nie ukończyły prawa, które dysponują 1500 zł i ma to im starczyć na wszystko. Zdecydowana większość moich kolegów-prawników ma życie bardzo ciekawe, i wcale nie trzeba jeździć do Egiptu, jest pełno innych ciekawych miejsc 😉 Możemy też w każdej chwili wyjść np. na „grubsze” zakupy i tego praktycznie nie odczuć, po pracy można robić co tylko się chce, pójść na porządną kolację, dobrą siłownię i nie trzeba się martwić o każdy grosz. Mamy też warunki aby szybko zbudować swój dom, kupić zajebisty samochód. Naprawdę myślisz, że prawnicy po tylu latach zapierdalania jedyne co robią, to sobie tylko patrzą na konto jak z każdym miesiącem wzrasta i sobie śpią na kanapach po pracy? 🙂 Po to się tyle zapierdala, żeby potem czerpać z tego profity i móc zrealizować wszystko to, o czym się całe życie marzyło, a co byłoby niewykonalne przy pracy na zmywaku. Wszystkie marzenia stoją otworem, można pojechać sobie na kilka meczów swojej ulubionej Barcelony, na karnawał do Rio de Janeiro, pozwiedzać kasyna w Las Vegas – byłoby to niewykonalne przy klasycznym polskim żywocie za 1500. Mam nadzieję, że trochę zrozumiałaś. PS – sędzia ma nielimitowany czas pracy, jak się dobrze uwinie może 2 dni w tygodniu – tzw. wokandowe – spędzać w pracy. A i jeszcze co do studiów – mamy chyba najmniej godzin zajęć ze wszystkich kierunków. Pamiętam że praktycznie na każdym semestrze miałem 4 dni wolnego w tygodniu, nie jest tak chujowo 😉 Pozdrawiam.
10-
Odpowiedz
znam wielu.. właśnie tak i forsa na % do banku 😀
00-
Odpowiedz
dokładnie.. również znam wielu.. $$$$$$$.. forsa na % w banku… i niech się gnidy pozabijają ważne żebym ja już nie musiał XDDD
!!a jak młodego człowieka widzą.. chętnie by nóż w plecy wbili.. bo kochają patrzeć jak się człowiek męczy.. wiem bo mi samemu wielu tak powiedziało… 🙂
00
-
-
Odpowiedz
w Ameryce owszem.. 🙂
znam bardzo bogatych ludzi zdziwił byś się XDDD
00
-
-
Odpowiedz
Drogi chujowiczu-prawniku. Nie chodziło mi o to, aby zdyskredytować akurat zawód prawnika, równie dobrze mogłem podać każdy inny. Niemniej jednak miałem na myśli presje społeczna i ramy, w których człowiek zdaniem innych powinien się mieścić. Jest wiele przypadków, w których ludzie wbrew sobie skazują się na życie w ciągłym smutku i braku spełnienia. Przykład: młody człowiek, powiedzmy z „dobrego” domu, w którym padre i madre są lekarzami. Starzy wymarzyli sobie by tez był kurwa lekarzem, ale on nie chce być lekarzem, chce być muzykiem, chce pisać książki albo wiersze dla nastolatek, nie ważne, rzecz w tym, że to jest ogromne kurewstwo, i tutaj mój apel: Nie bądź chuj, nie każdy chce być zwykłym kowalskim. Nie pozdrawiam myślących inaczej.
00-
Odpowiedz
KULTURĘ wynosi się z domu? lub nabywa w pracy jeśli masz ciężką XDD
Nie bluzgaj.. Januszom Biznesu i politykom tylko na tym zależy :))
00
-
-
Odpowiedz
@14 Wręcz przeciwnie, podałem tylko alternatywną opcję dla kogoś kto nie ma zamiaru tracić czasu na codzienne wykonywanie tych samych czynności. Ewentualnie możesz jeszcze odwiedzić bank z klamką za pasem i skarpetą głowie. W innym wypadku pozostaje już jedynie szperanie po śmietnikach.
10-
Odpowiedz
wybacz ale szperaczy ludzi którym nie wyszło.. usuwają tak by reszta nie widziała :))
00
-
-
Odpowiedz
15. A świstak siedzi i zawija je w sreberka 🙂 Śnij dalej.
00 -
Odpowiedz
@15 Pierdolisz. popracujesz 20 lat jako papuga to pogadamy. Zapierdol od rana do nocy. Jak wcześniej nie wykończy Cię gorzała. (no chyba, że Masz plecy to się ustawisz,dziadek, tatuś mamusia, ciocia itp w branży hehe…)Pierdolenie o szopenie.
00-
Odpowiedz
zgadzam się.. chociaż ja od 16 roku życia radzę sobie sam.. minęło sporo lat.. i powiem ci że zazdroszczę dzieciakom.. 🙂
Mamusia.. Tatuś… Dobre słowo. ^^
dobrze że kobieta jest.. chociaż wypalamy się.. 🙁00
-
-
Odpowiedz
@1 Też tak myślę !
00 -
Odpowiedz
no jeszcze jest ruchanko albo walenie gruchy codziennie do innej panienki (albo chłopca), (albo kozy, jak np. mesiu)
00-
Odpowiedz
wybacz.. jestem w stałym związku.. od 10 lat.. 🙂
daje radę.. bez kozy i innych panienek xDD
00
-
-
Odpowiedz
w smutku i rozpaczy? Jakiej kurwa rozpaczy?
00 -
Odpowiedz
To do wojska marsz. Istnieją szanse, że za kilka lat Putin spróbuje zagarnąć coś więcej niż Ukrainę i będziesz miał przygód po pas. A w międzyczasie zabawa w Afganistanie i okazjonalna 'konwersacja za pomocą karabinu’ z piaskowymi czarnuchami.
10-
Odpowiedz
Mam nadzieję że i Polskę zagarnie.. ci bandyci obecnie u władzy nie są lepsi 😀
chociaż wszyscy się zmieniamy.. ten komuno kapitalizm kompradorski nas wykończy wszystkich..
Putin byłby kimś nowym.. lepszym ten syf obecny mnie przytłacza..
Nienawidzę Unii.. bo akurat te zmiany odbiły się na moim życiu.. negatywnie 🙂chociaż dziś.. już nie mam marzeń.. 28 lat.
10 lat pracy..tzn pracy pracują ludzie w marketach u mnie się zapier.. 😀
wyniszczony organizm.. i dorobiony chory psychicznie szef ale sytuacja puki co nie pozwala mi na kopnięcie go w dupę.. zdziwili byście się jacy potrafią być ludzie politycy przy niektórych to aniołki.. a mnie los skazał wśród niektórych być.. muszę się wyrwać i szybko zapomnieć… trzeba tylko znaleźć próżnie.. i nie przestawać szukać.. 🙂Pozdrawiam wszystkich.. co do sytuacji wielu z nas w Polsce.. to kapitalizm kompradorski do tego doprowadził .. etatyści i komuniści zmienili to w to co widzimy..
od polityki wszystko się zaczyna… a nasi właściciele są poza granicami.. kapitaliści kompradorscy to tylko nadzorcy niewolników.. mam wrażenie że to jest jakiś sen 😀moim zdaniem stan Polski.. to nie wina ludzi..którzy pracują.. ale układów które niszczą uczciwych..i nie tylko .. przypominam że Wojna trwa nie od dziś.. ale inaczej się dziś prowadzi wojnę.. Polska jest w stanie wojny.. ale mamy słabych polityków.. i wszystkie zewnętrzne zabawy w nas uderzają bo nie ma tarczy.:D
Niemiecka pseudo kapitalistyczna okupacja.. zarządzanie percepcją .
SPM strategic perception management
zarządzanie percepcją.. by ludzie sami siebie wybijali tutaj nie chodzi o poglądy…prawica lewica.. to po prostu kontynuacja Wojny cichej.. kosztem owiec. 🙂to nie śmiertelnicy zwykli powinni zmieniać swoje życie …. przyzwyczajenia.. czy słabo zarządzane firmy…. przez zdemoralizowanych ludzi.. czy ludzi wymęczonych po ciężkiej długoletniej pracy….
to władza na świecie musi się zmienić..na ludzi mniej zdemoralizowanych
ten stan jest kontynuowany wszędzie na świecie ale dzięki temu.. beneficjenci dobrze się przy tym bawią i urządzają życie tak jak chcą 🙂Ryzyka Polacy nie podejmują.. bo nie muszą.. i dobrze.. chcecie zmuszać ludzi by podejmowali ryzyko.. i grali wa bank…?
TO NIE WINA LUDZI .. ich decyzji i wyborów..To wina Systemu.. całości..zamiast otrzymywania kul.. otrzymujemy życie męczenników.. by system kapitalizm kompradorski budowany wszędzie na świecie przez komunistów a głównie przez tych którzy napadli nas podczas drugiej wojny światowej.. choć wielu uważa że Niemcy są winne jako system.. politycy to tylko zabawki tych ludzi 🙂
a ten kto uważa inaczej sam sobie szkodzi.. lub zaakceptował stan bycia niewolnikiem.
bóg nie tworzył nas na pęczki.. lecz każdego osobno.. więc ludzie nie powinni żyć stadnie. 🙂
a wszystko wywodzi się od kilku gości w togach którzy postanowili za boga zarządzać światem.
00-
Odpowiedz
Jednostki.. dobrze powiedziane.. pożyjesz zmienisz zdanie ^^
nie mam rodziny wiem co pisze… mam ale taką na papierze nowoczesną taką … xDDD
^^
jest chujowo.. mogło by być lepiej… ale bardzo źle nie jest.. jeśli piszemy o polityce.. .. zorganizowanym państwie… prawa… gdzie sędziowie się kierują prawem oraz moralnością… to masz rację.. ostatnie miejsce na świecie
umieralność też przodujemy w Europie.. 🙁
mieliśmy wyż.. a się wysypaliśmy. śmy ludzie którzy urodzili się w Polsce..00
-
-
Odpowiedz
Putina się nie boję.. mniej boje się Putina Słowianina z krwi i kości człowieka.. niż tych hybryd w Polskiej polityce.. w firmach..o zagranicznym kapitale.. oraz bandytów z Ameryki czy Izraela.. chcecie być szczęśliwi? przestańcie żyć stadnie.. taka natura..
człowiek jest rasą samotnika.. ludzie dobierali się w stada tylko kiedy nie było wyjścia.00-
Odpowiedz
zgoda pełna!
00
-
-
Odpowiedz
hmm.. Wojsko służy Polsce ?XDD
od kiedy.. znam wielu wojskowych uważają inaczej.. siedzą u mnie na serwerach.. często..staramy się rozmawiać wspólnie… wszyscy … psycha siada ludziom…
00
-
-
Odpowiedz
nie wiem jak to napisać ale nie każdy może sobie pozwolić na taką monotonię..:)
nieco nie doceniasz tego co masz jeśli to masz.. a jeśli nie masz.. to zmień swoje chujowe ustatkowane życie:d
co do ryzyka nie wiem czy wiesz ale samo życie w Polsce to ryzyko::D
00

podaj do sądu szmate, niech zdycha
Nie daj się jej.
Moja rodzina tez duzo przeszla przez matke pijaczke. tez nas wyzywala/ byla nerwowa. duzo przeszlismy. ale wyszla z tego/jest juz stara. ale nigdy nie zrobila tego co Twoja. podawac o alimenty. moze juz czas zeby ja umiescic w zakladzie jakims? bo sobie robi krzywde i Wam. Wspolczuje xx
O w kurwe, przejebane.
Wystąp do sadu o odebranie praw rodzicielskich – mimo że jesteś dorosły. Osoba bez praw „R” nie może żądać alimentów 🙂
Konkretnie, stary. Życzę pomyślnej kolei rzeczy. Podziw, że wytrwałeś w problemie i, dostając kopa na starcie, dochodzisz do czegoś.
nawet nie wiem co napisac ale wiem jedno chuj jej w dupe starej kurwie ,nie daj sie jej jak była taka jak opisujesz to szczeze współczuje tez mialem przejebane najgorzej od ojca z pracy wracał i dzienne opierdol bicie za pierdoły lub za nic ot tak ,matka tez nierówno pod kopulą miała ,tez jej odbijało z czasem to zmalalo ale do dzis pamietam i nie wybacze choc z ojcem nie utrzymuje kontaktów to z matką rzadko ale jednak raz do roku sie zmusze ,co do ciebie olej ją wiem ze gdzies była podobna sytuacja ze matka chciała rente i nie dostała wiec ty gdy masz za soba jeszcze cała rodzine która potwierdzi twojawersje powinnes wygrac POWODZENIA !!!!
Stary, napiszę Ci tylko, że masz supermocne geny, skoro taka matka nie wypaczyła Ci charakteru. Oskarż ją o cokolwiek co się nie przedawniło. Skłam jeśli będzie trzeba. W świetle takiego wyroku każdy sąd ujebie jej pretensje co do ewentualnych alimentów. Trzymaj się Ty i Twoje rodzeństwo.
A ja na ojca marudzę…
5 Gwiazdek.Ty to miałeś chujnie dopiero.Mam nadzieje że życie niedługo ci wynagrodzi twoje cierpienia.
Współczuję. Miałeś zjebane dzieciństwo, masz zjebaną dorosłość, smród ciągnie się za Tobą przez życie. Ja bym zerwał kontakt i zniknął, wyjechał, spierdolił jak najdalej. Wojna z Matką, nawet wygrana formalnie, będzie przegrana nie tylko dla niej, ale także dla Ciebie.
Chujnia jak 150, ale to nie koniec. Jak matka jednak się zdecyduje na alimenty, to nie ma przebacz – trzeba bulić. Choćby nawet była najgorszą suką, molestowała, biła i głodziła, sąd zawsze zasądzi kasę dla mamusi. Takie prawo.
Dlatego powinny być testy psychologiczne dla osób deklarujących chęć posiadania dzieci. Bardzo Ci współczuję, też nie miałem lekko, ale nawet nie w połowie jak Ty. I dlatego chętnie wyjeżdzam za granicę tęskniąc jedynie za dziewczyną.
I to jest chujnia… współczuję! Gratuluję wyjścia na prostą po tym wszystkim i życzę szczęścia na przyszłość! 5!
o kurva… zatkało mnie. ta historia niszczy psychikę czytającego.
wpółczuję…
Musisz wyrwać chwasta.
Nie daj się! Trzymam kciuki
opieram w 100% – ścierwo trzeba tępić. A kataba y niech se w dupę wsadzą tę swoją ideologię wybaczania, czczenia ojca i matki (nie mam na myśli tych normalnych rodziców – ich się czci, za miłość i dobro jakie dają, a nie za kurwa sam fakt bycia rodzicem). Bez przebaczenia, niech się stanie sprawiedliwość. 6 gwiazdek dawidowych.
Nie jestes sam- ja mialam jeszcze „lepsza” mamusie, bylo tak zle, ze nie chce mi sie o tym tu pisac, bo na sama mysl o tej kurwie rzygac mi sie chce.Bron sie przed tymi alimentami pazurami.My (4 dzieci) placimy, bo tak wyszlo. Moj brat powiedzial mi kiedys: siostra, nie zlosc sie. Wyobraz sobie po prostu, ze kasa, ktora na nia placisz to czynsz za macice, ktorej ci u´zyczyla na 9 miesiecy.Mi nie chodzi o pieniadze. Zyje w Niemczech, dobrze zarabiam. Chodzi mi o FAKT. Trzymaj sie.Nie jestes sam!
Nie mam najmniejszej ochoty Cię zjechać za to życzę powodzenie w walce z pasożytem.
Pojebana matka, chuj jej w dupe. Pozdro bracie trzym się i nie daj się jej.
1) Ufff… całe szczęście, że matka zaczęła SIĘ straszyć o te alimenty, a nie was.. bo już myślałem. 2) Przecinek – wiesz co to jest? Wpisz w google.. 3) Pozdrawiam..
Miałem podobnie. Tylko że ja nie mam rodziny która pomogłaby mi wyjść na prostą.
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesie jak ja,wtedy poinformował byś odpowiedni służby i twój szanowny tatuś wylądowałby w kamiennych butach w Wiśle,ale skoro jesteś tylko ciulem cebulowym,to musisz płacić na spermo dawcę.
otruj starą kurwe i bedzie spokoj
I to jest kurwa chujnia, nie ma nic gorszego od zjebanego dzieciństwa.Co prawda miałem lepiej od ciebie bo nie jadłem samych ochłapów i zawsze ktoś tam się o mnie martwił,ale też kurwa, w psychiatryku wylądowałem przez sytuacje w domu.Na pozór normalna rodzinka ale w środku diabły.Też starego nie miałem tak więc pełne współczucie i wierzę w ciebie.Tylko nie próbuj żadnych narkotyków brać,i alkoholu też nie nadużywaj bo miałeś problemy i możesz się wjebać.Znam taką dziewczynę która mieszkała w starym rozpadającym się domu działkowym.Mieszkała tam z ojcem pijakiem który tylko chlał i od czasu do czasu ją molestował i bił.W okolicy miała przejebane,każdy się z niej śmiał,kilka osób ją gnębiło i to ostro.Nawet spalili jej tą ruderę i wyprowadziła się z ojcem do jeszcze gorszej.I wierzcie lub nie ale ta dziewczyna skończyła studia i wyszła na prostą,ma uraz psychiczny ,i to widać ale wybiła się i teraz normalnie żyje.Takim osobom powinno się stawiać pomnik.
Wychowywałam się w podobnym otoczeniu, jednak nie aż takim o jakim ty piszesz. Bardzo Ci współczuje… Trzymaj się i nie daj za wygraną!
Przykro mi to mówić stary ale Twoja matka to kurwa do potęgi. Trzymaj się, nie dawaj przeciwnościom. Najlepszego
No niestety, prawo u nas sprzyja pasożytom i zamiast ofiar chroni wszystkie możliwe kurwy.
Skoro miałeś tyle siły,żeby mimo sytuacji z matką i rodzeństwem wyjść na prostą, to wygranie z nią teraz nie powinno być dla Ciebie takie trudne. Jestem pełna podziwu, że Ci się jakoś udało z tego wyjść, nie poddawaj się, ale też nie pozwól na to, żeby matka zniszczyła Twoje serce i duszę. Będę trzymać kciuki za to, żebyś przez jej akcje nie stał się zgorzkniały i miał dalej siły. Niby to jednak matka, ale tak toksyczny związek powinieneś zakończyć wygrywając spór o alimenty. Powodzenia…
Powodzenia człowieku, wprawdzie mam nieco lepiej od Ciebie, ale motyw z „matką” (cudzysłów zamierzony) jest mi niestety znany. Trzymaj się & nie daj się m/
Nie daj się i ważne że udało Ci się wyrwać z tej patologicznej sytuacji. Zaciśnij zęby i nie miej nigdy litości do matki za takie traktowanie. Powodzenia
Realia XXIw:)kult ,,matki polki,,trwa ale nikt kurwa nie pomyśli ze są matki i sa sciery,które z alimentów na dzieci utrzymuja kolejnych fagasow a dziecko obdarte ,brudne i glodne chodzi.Same zlotówki jednej nie zarobia a tylko zapierdalaja pomiędzy MOPSem a komornikiem i wymuszają.Czasami to myślę ze oni w tych urzedach to specjalnie ślepych udają bo nie chcą gowna ruszać.Wszystkim matkom wszystkiego najlepszego,wszystkim scierom podwójnego dna a tobie chlopcze wytrwalosci i bezwzględności życzę.walcz o swoje w sadzie tylko postaraj się o naprawdę dobrego prawnika bo ona na pewno w sadzie zagra role swojego życia.
Moja antymatka uważa siebie za dobrą – i obcy ludzie tak samo.
Jak mówię prawdę jak bardzo jest toksyczna to nawet na ulicy przypadkowo spotkany obcy chłop mnie mocno skrytykował, że jak mogę nie szanować matki – bo mierzył mnie miarą przez pryzmat relacji z własną matką (zupełnie jak gimbusy)!