Studenckie szczury

Dostałem się na magisterskie studia na państwowy uniwersytet. Studia są niby elitarne, bo są po angielsku. Wpadłem więc w wakacje na pomysł żeby stworzyć stronę www opartą na joomli żeby koledzy i koleżanki z grupy mogli dzielić się materiałami, informować się jak nie ma jakiegoś przedmiotu itp. itd. Nie po to żeby się chwalić tym, że umiem coś takiego zrobić. Jak wcześniej byłem na f. klasycznej to każdy sobie pomagał i b sprawnie nam to ułatwiało organizację. Z początku wydawało się, że będzie gitara. Było około 40 osób na całym roku (1 grupa). Była gościówka, która tak jak i ja brała materiały od wykładowców i z własnej woli tak jak i ja skanowała to i umieszczała na megauploadzie. Gościówka zrezygnowała ze studiów, bo pochłaniała ją własna firma :/ no ale nic. Piszę post: „osoby mające skaner proszę o kontakt” + wyjaśnienie, że teraz jestem sam i proszę jedynie o to żeby osoby, które mogą odciążyły mnie trochę, bo przecież nie chciałem ich zostawić na lodzie. Zero response. No ale nic. Ostatnio umieściłem skan książki (jedna jest w bibliotece skanowanie to jedyna sensowna alternatywa żeby każdy na czas zdążył przeczytać. Inaczej było tak, że jedna osoba brała i nie oddawała przez najbliższy miesiąc) na megauploadzie. Jak zalogowałem się żeby sprawdzić statystyki pobrań było około 10 osób, które to pobrały. Niestety nie wszystkie osoby zdążyły to pobrać, a plik stał się „czasowo niedostępny”. Poprosiłem więc osoby, które to pobrały żeby zrobiły mirror, bo moja radiówka już ma limit prawie wyczerpany. Plik waży 50 MB po spakowaniu. Znowu zero response. KURWAAAAAAAAA! LUDZIE! DLACZEGO JESTEŚCIE DLA SIEBIE TACY NIEPOMOCNI!? Nie dość, że poświęcam się z dobrej woli swoim czasem to jedyne o co proszę to jebany mirror! A później dobitka od jednego kapska: „Nie wiem po co ty się tak poświęcasz”. Tak się wkurwiłem, że usiadłem i się prawie popłakałem. Co za kurewstwo na tym świecie rządzi! Tylko za własną dupą się oglądają te jebane studenciki. Siedzą na tym pierdolonym czasozjadaczu fejsbuku ale nie możecie sobie pomóc nawet w tak banalnej sprawie jak jednaorazowe wysłanie kolegom 50 MB jebanych skanów. A chuj z wami!!! Skończcie te studia, bierzcie śluby z tymi waszymi Joantkami też ze wsi i potem mówcie waszym bochorom bajki jak to studia są najlepszym okresem w życiu i jak to fajnie jest. Wypierdalam stąd jak najszybciej do Kanady jak tylko to skończę!!! Nie będę wam przecież szczurki zabierać pracy w Polsce!

32
44

Komentarze do "Studenckie szczury"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Znowu zero response”. Możesz host show razem with K(r)upą. Mam na myśli Tap Madl.. A Ty myślaleś, że ludzie będą sobie do dupy wchodzić na studiach? Każdy sobie rzepkę skrobie….

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Święte słowa. Jestem w klasie maturalej, często udostępniam materiały innym, z tym że takich osób jak ja jest może z 2-3 w całej klasie, reszta tylko żeruje. Liczę, że kiedyś w przyszłości zostaną na lodzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Najlepiej wypierdalaj od razu… Zapamiętaj, że w Polsce nie udziela się pomocy jeżeli nikt o nią nie prosi… A skoro nie proszą sami też jej nie udzielą… Proste Kurwa!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Szkoda, że tak masz 😉
    U nas na PW całkiem sprawnie prosperuje forum kierunku i jest wręcz mega pomoc praktyczna oraz stos linków do materiałów i wszelakich pomocy 😉
    PW rlllzzz chociaż poziom mnie kiedyś zabije albo skończe studia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No pewnie, zrobić darmowe studia w Polsce za nasze podatki i wypierdalać za granicę płacić podatki w innym kraju. Dlatego w Polsce jest jak jest. Wszyscy studiują a robić nie ma komu.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie nadużywaj swojej kreatywność w stosunku do ludzi z Polski bo oni w większości tego nie docenią! Tutaj dominuje mikro myślenie! Cieszę się jednak, że są jeszcze ludzie z inicjatywą których nie pochłonęła pokomunistyczna aura polski! ps. Sam zastanawiam się nad powrotem do kanady! PEACE!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jedna z nielicznych prawdziwie chujowych chujni na chujni.pl. Przejebane!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. no stary, przykro mi to mówić, ale takie właśnie są teraz realia. ja, również filolog, również pełen poświęcenia dla innych niosący pomoc kiedy tylko mogę sam także jej nie otrzymałem. wiesz co? właściwie to chyba lepiej, że tobie chociaż ktoś powiedział to całe „po co się tak poświęcasz”. przynajmniej wiedziałeś, że każdy weźmie co dasz i będzie miał cię w dupie, nawet nie powie dziękuję. mnie w pizdu ludzi weszło na łeb (trochę im na to pozwoliłem niestety, ale jakbym im kazał spierdalać to też głupio) i teraz po skończonych studiach jestem znowu sam 🙁 ale nawet od nich nie usłyszałem, że tak będzie. do końca robili mnie w chuja, że to moi wspaniali przyjaciele i za pomoc będą wdzięczni. chuja prawda. mnie też aż się zachciało płakać kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Są ludzie i $kUrwy$yny niestety tych drugich jest o wiele więcej … takie życie stary. Jeszcze nie doświadczyłeś wyścigu szczurów. To jest dopiero miazga, jak każdy każdego próbuje ujebać a w oczka uśmieszek …

    0

    0
    Odpowiedz
  11. eh, ta dzisiejsza młodzież. nierzadko całkiem do dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bravo!!! ktoś normalnie myślący… ja już dawno temu skończyłem studia i wyjechałem z dala od tego bałaganu. Bądź egoistą a daleko zajdziesz, lej na wszystko ciepłym moczem.
    Pozdrawiam R

    0

    0
    Odpowiedz
  13. odwróć się do nich dupą i nie pomagaj jak nie szanują i nawet nie podziekują. Jeszcze się będą przed Tobą płaszczyć, żebyś pomógł, tylko musisz ich trochę olać. Z takimi to jak z dziećmi.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kurwa mać! Wieś nie ma tu żadnego znaczenia, więc nie obrażaj m.in. mnie, bo ja ze wsi jestem, ale kiedy tylko mogę – pomagam. Tak zostałam wychowana. To że jesteś z miasta, nie znaczy, że możesz/umiesz więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Świat jest bardziej dywergentny niż myślicie. Ale cóż… Lepiej używać uproszczeń, stereotypów… Tak, tak… Konformizm w pełnym świetle. Nie lubicie trudu, a później chadzacie na drogie seanse do psychoterapeutów.
    A z drugiej strony zaufanie to towar deficytowy. Łatwo je przetrzeć i zepsuć człowieka. Nieładnie. Mało w tym człowieka, więcej instynktu.
    Minęło przynajmniej 3000 lat. Chciałbym, żeby problemy poruszane przez filozofów przestały być aktualne.

    0

    0
    Odpowiedz