Szefowa mnie podnieca

Niedługo w naszej firmie zmienia się szef, póki co stary szef z nowym będą pracować obaj przez kilka miesięcy. Stary to spoko gośc, w sumie jak wszyscy w firmie, a nowy to taka babeczka która współpracowała z nami od dłuższego czasu, i zupełnie przypadkiem zaproponowano jej to stanowisko. Ale jak ona wygląda… nie mogę tego przeboleć. MILF 10/10 żywcem wyjęty z wiadomych filmów. Nie jakaś hardcorowa ździra, tylko bardzo atrakcyjna (prawdopodobnie samotna) kobieta w średnim wieku (ja sam mam 24 lata, a ona pewnie z 40-50). Z moją dziewczyną mi się nie powodzi, coraz częściej się kłócimy, teraz jeszcze na odległość, czuję że ten związek się niedługo rozpadnie, staram się to tylko tak zorganizować, żeby jak najmniej ją zranić, chociaż wiem, że mnie znienawidzi. Niemniej nie zamierzam jej zdradzać, ale o tym nowym szefie nie mogę przestać myśleć. Do tego ma tak flirtujący styl bycia, ewidentnie mnie kokietuje, ale dobrze że nie jestem prawiczkiem jak kilka lat temu, bo pewnie bym codziennie walił konia po tym, jak utrzymałaby ze mną kontakt wzrokowy przez dłużej niż pół sekundy, złapała za ramię albo chuj wie co. Nie jest to żadna miłość w każdym razie, tylko zwyczajny pociąg seksualny. Chuj – poprawiam moje portfolio, uaktualniam wszystkie projekty i CV i wypierdalam z tej firmy, bo nie mogę na nią patrzeć

37
14

Komentarze do "Szefowa mnie podnieca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolejny prymityw. Wam to się od tego seksu w głowach popierdoliło.

    12

    11
    Odpowiedz
  3. daj linka do zdjęcia tej szefowej

    10

    0
    Odpowiedz
  4. Kupuj Spankadoo .

    5

    0
    Odpowiedz
  5. „Wypierdalasz z firmy” bo nie chcesz zdradzić laski z którą i tak chcesz zerwać? Innymi słowy: chcesz stracić pracę żeby ratować związek który i tak chcesz zakończyć? Gratuluję logiki.

    17

    1
    Odpowiedz
    1. Z moja dziewczyna chce byc uczciwy do konca, co w tym dziwnego? A to ze szefowa mnie kokietuje, to jeszcze wcale nie znaczy ze chce mnie przeleciec, moze taki ma styl bycia. Co do roboty, jakkolwiek protekcjonalnie to zabrzmi, w moim zawodzie czasami praca szuka Ciebie, a nie Ty pracy, jestem tu dopiero rok i to moja druga praca (w sumei tylko 2.5 roku w zawodzie) a juz dostalem dwie oferty od konkurencyjnych firm. Tak samo jak ona przeskoczyla do nas od konkurencji… w sumie moglaby teraz wskoczyc na cos innego ale jebac to

      7

      0
      Odpowiedz
      1. Podoba mi się to jak piszesz i jakie masz podejście do opisywanych spraw. W związku z Twoją dziewczyną, myślę, że mimo, że nie chcesz jej zranić to zranisz i tak. Nie da się zerwać związku z osobą, której zależy tak, żeby jej nie zabolało. No, chyba, że okaże się, że ona też już myśli o zerwaniu. Ja na jej miejscu chyba wolałabym wiedzieć, że chcesz zakończyć związek. Takie przeciąganie bywa gorszą męczarnią. Człowiek miota się, czuje, że coś jest nie tak, robi sobie nadzieję, że może mu się tylko tak wydaje. Może to być też podłożem Waszych kłótni. Tym bardziej, że większa odległość nie sprzyja godzeniu się.
        A Twoje podejście do nowej szefowej to mnie po prostu uradowało. Szczególnie Twoja druga wypowiedź. Masz rację, prawdopodobnie taki ma styl bycia i niekoniecznie chce Cię uwieść. Takie flirtowanie może nie mieć w podtekście nic innego jak tylko chęć stwarzania dobrej atmosfery, okazji do uśmiechu, wyluzowania. A, że widzi przed sobą faceta z klasą to czuje, że może sobie spokojnie na to pozwolić bo nie będzie opacznie zrozumiana. Piszę oczywiście o sobie bo, a nuż jednak ma na Ciebie chrapkę? 🙂 Ale, żeby wiedzieć na pewno musiałbyś zostać w firmie. Może się okaże, że Ci przejdzie, będziecie sobie po koleżeńsku flirtować i nie będziesz żałował, że masz szefową, dzięki której w pracy możesz się twórczo rozwijać w fajnej atmosferze.

        6

        0
        Odpowiedz
      2. Zdradził byś jaki to zawód?

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Jestem designerem ale mieszkam poza Polska

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Jakim kurwa designerem? Nie można po ludzku napisać projektantem? Wg mnie takie określenia mogą ewentualnie stosować ci którzy naprawdę śmigają po angielsku Perfect, czyli posiadacze conajmniej certyfikatu Proficiency. Reszta jak dla mnie tylko szpanuje chuj wie po co zreszta. Poza tym spoko trzymaj się.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. Jesli Cie to drazni, to moge byc projektantem, przedstawiam sie zawsze w pracy jako designer, i to mi weszlo w nawyk. Poza tym nie interesuje mnie kto ma jaki certyfikat. Zwiedzilem kawalek swiata i nikt sie mnie nigdy o to nie zapytal, podczas rozmow o prace takze, pare razy mi sie zdarzylo uslyszec pytanie skad jestem, ze wzgledu na delikatny slowianski akcent.

            1

            1
            Odpowiedz
          3. Delikatny, kurwa…

            3

            3
            Odpowiedz
        2. Jestem programista w paincie

          2

          0
          Odpowiedz
          1. Ewentualnie jeszcze – projektantem wzorów dla wyrobów przemysłowych. Lepiej?
            A Ty zamiast opierniczać kolegę, że odpowiedział Ci nazwą, której pewnie używa się tam, gdzie obecnie przebywa mógłbyś zajrzeć do Słownika Wyrazów Obcych albo wpisać w google. Leniuszek.

            0

            1
            Odpowiedz
          2. Najlepiej wogóle zapomnijcie o swoim języku wy nowoczesne poloczki…

            2

            3
            Odpowiedz
          3. A ja painter w programiście

            0

            0
            Odpowiedz
          4. albo w palancie..

            0

            0
            Odpowiedz
        3. gwiazda porno..

          0

          0
          Odpowiedz
  6. Zrób im obu dziecko, będziesz miał temat do dalszych narzekań☺

    10

    2
    Odpowiedz
    1. Mentalnie nadal jesteś prawiczkiem. Gdybyś nie był, nie byłoby tutaj tych wypocin

      1

      6
      Odpowiedz
  7. Mam podobnie, tylko z koleżanką. Już mnie to zaczyna wkurwiać. Wracam z nią po pracy, dużo rozmawiam jest zajebista, ale kokietuje innych tak samo jak mnie, więc niech spierdala 😛 Ale nie mogę przestać o niej myśleć.

    1

    2
    Odpowiedz
  8. To Twoje życie, ale seksowna szefowa, to trochę słaby powód żeby rzucać pracę, zwłaszcza, że poza tym nie wspomniałeś że nie lubisz tej roboty. Poza tym każda praca ma jakieś wady. A jak w nowej trafisz na szefa-skurwysyna, chujowych współpracowników? A jeśli Twój szef okaże się gejem, któremu się spodobasz? Dobrze wiesz, że nawet jak na początku będzie zajebiście, to potem coś może się spierdolić, bo takie jest życie. Poza tym ktoś wyżej słusznie wspomniał, że chcesz ratować związek, któremu sam nie dajesz szans na przetrwanie. Po co? Bo nie chcesz sprawić przykrości dziewczynie? Jak coś się nie układa, to chyba lepiej porozmawiać o tym i spróbować wyjaśnić, jak duży jest problem, czy w ogóle warto to ratować. Niektórzy ludzie po prostu nie pasują do siebie. Wiem, że to bardzo trudne, ale lepiej od razu powiedzieć, że to nie to. Pewnie, że na początku będzie ciężko, ale z czasem dziewczyna doceni szczerość. Udawać, że jest dobrze możesz przed kolegami, rodziną, ale nie przed samym sobą. Nikomu to nie służy, prędzej czy później będziesz musiał się z tym zmierzyć. Od tego bym zaczął na Twoim miejscu, a potem zastanawiał się co zrobić z seksowną szefową. Z całym szacunkiem, sytuacja w której masz dziewczynę, a poważnie zastanawiasz się nad skokiem w bok z laską w średnim wieku, do normalnych nie należy. Jaką by pięknością nie była.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Współczuje Twojej dziewczynie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ja tez jej wspolczuje – autor

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Ja też sobie współczuję – dziewczyna.

        3

        0
        Odpowiedz
  10. Masz 5 lat i bawisz się lalkami?

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Chłptyś chce sie pochwalić że jego życie to wiecie romanse szefową, seks i ten tegen……jak to cool jest. POrtfolio, srolio sivi sriwi kuuuuuuul.

    4

    1
    Odpowiedz
  12. BHP surowo zabrania dymania koleżanek w pracy. Jak ją przelecisz łatwo się nie pozbędziesz.

    2

    1
    Odpowiedz
  13. Nie chcesz krzywdzić dziewczyny to szlachetne ale Hitler też chciał dobrze… Nieważne, odwróćmy sytuację, ona Ciebie rzuca. Uwierz że laski na imprezie mówią ‚kocham’ facetowi a potem na jego oczach potrafią wyjść w innym. W większości to kobiety inicjują rozstania, często nie face to face tylko przez facebugi, masz status w związku i już go nie ma. Kobiety głównie ucinają znajomość ‚bo tak’ bez żadnych wyjaśnień. Ale gdy facet zostawi one nastawiają otoczenie przeciw, że zły albo żeby do niej wrócił, ile osób to zna??? Młody bracie jeżeli masz wątpliwości to Twój związek leży, zakończ to szybko stanowczo i z honorem, ona by miała gdzieś czy się idziesz powiesić czy nie uwierz. Powodzenia synu.

    4

    1
    Odpowiedz
  14. Przede wszystkim przeleć szefową, potem będziesz się zastanawiał co dalej.

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Poruchaj szefową (pracę i tak będziesz musiał zmienić, bo jak będziesz chciał przestać ją stukać to zniszczy Ci życie, więc i tak zdążysz odejść), dziewczynę pogoń mówić, że ruchałeś szefową i bardzo przepraszasz. Dziewczyna Ci wybaczy, ale szefowa będzie dalej chciała Cię stukać. Obie zajdą w ciążę i będziesz miał wesołe życie. Może trafią w jednym czasie na salę porodową, to będziesz miał bliźniaki z jednego ojca i dwóch matek

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Ech dzieciaku, dzieciaku. Pukaj szefową ile wlezie, aż się Tobą znudzi i wyjebie z firmy. Do tego czasu uzbierasz trochę kasy z podwyżek, a kto wie – może nawet awansujesz 😉
    I co do tego ma Twoja dziewczyna? Nie wiesz, że „stosunki w pracy wyłącznie służbowe” i „nie mieszamy życia prywatnego z zawodowym” ?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Też jestem zdania że powinieneś szefową dymać na maksa. Nawet się nie zastanawiaj, tylko żebyś się nie zabujał bo będzie totalna chujnia. Komentarze że faceci myślą tylko o obfitym ruchaniu i są do dupy olewaj.

    0

    0
    Odpowiedz