Znowu mi się przyśnił jakiś chujowy sen

Otóż przyśniło mi się, że jestem w klasie, jednak ona była tłem, bo wątpię że był w niej ktoś znajomy.
Naprzeciwko klasy siedział historyk, który chyba niezbyt dobrze mnie wspominał, ale też nie rozumiał.
W pewnym momencie zwrócił się do mnie: i jak, zacząłeś się już uczyć?
Na co ja odpowiedziałem, że jeszcze nie, ale zamierzam, bo mam takie plany.
Dodałem jeszcze, że wcześniej się nie uczyłem, bo nic bym sobie za to nie kupił, a od kiedy mam już komputer (i to wcale nie taki jak wcześniej, z 512MB RAM’u, 32 bitowym prockiem, Windowsem XP Home i dyskiem HDD 5400obr/min, podłączonym takim wolnym złączem jak do CD-ROM’u), ale taki jak wszyscy to już się mogę uczyć, a do tego mam motywację.
Chyba jeszcze dodałem, że koledzy byli chujowi i grali w gry komputerowe na swoich wspaniałych sprzętach zamiast wykorzystać go do poszerzania swojej wiedzy, a z komputera mogłem przynajmniej dowiedzieć się czegoś ciekawego.
Doceniam – odpowiedział historyk.
Na poprzednich zajęciach (ale nie z historii) chyba była mowa o jakimś preparacie medycznym, głównie o jego zaletach i najważniejszych funkcjach.
Historyk wypomniał mi, że nie przyjąłem szczepionki, a ja się zapytałem „czy jest to obowiązkowe?”, on potwierdził, po czym jakaś pielęgniarka wstrzyknęła mi ten preparat i chyba specjalnie z dużym naciskiem na tłoczek żeby mnie to zabolało, bo widocznie pokazałem po sobie, że nie podoba mi się teraz ten pomysł skoro mogę to zrobić później.
Oczywiście we śnie niczego nie poczułem.
Później zapytałem się innego nauczyciela:
– Czy ten preparat był konieczny?
– Ależ nie! Jednak jest on zamiennikiem innego obowiązkowego preparatu, którego nie musisz już przyjmować.
Nie zadowoliła mnie ta odpowiedź.
W tym czasie do klasy weszła jakaś pani, chyba pielęgniarka, możliwe, że dość niemiła.
„Psychiatria” – jedynie tak to skomentowałem, bo to też jest przypadek gdzie jakieś niechciane coś jest wciskane.
Dodałem potem jeszcze jakąś inteligentną i kąśliwą uwagę, może o feministkach, może o lewaczkach, typu „mądre, nowoczesne” i…
Wtedy się obudziłem.

0
0
50 poprzednich wpisów: jebany komputer | Głupota chęci bycia dorosłym | Księża, hajs i... rzeczywistość | Słynne Cytaty | Chcę mieć dziewczynę i uprawiać z nią seks. Jestem prawiczkiem. | Ukraina niech spierdala! | OSTATNIE POKOLENIE CZYLI BANDA ZJEBÓW | Skuteczna walka z ekhobicjonizmem | Trochę rozważań o introwertykach i ekstrawertykach | Chujowy Admin | Polska moja ojczyzna | Ale chujowy sen dzisiaj miałem | Leworęczność | Zycie | Nic Ci nie powiem, a potem zrypie, że źle | NIC MI SIĘ NIECHCE ! | Admin śpi a kościół to zło | Cholerne nastolatki / młodzież. | Muszę wstawać w nocy żeby oddać mocz | Kto dał ludziom prawo rządzenia i narzucaniu swojej woli innym ? | Ciągle te przemyślenia dotyczące sensu życia... | Debile w komentarzach... | Szkoła po 18stce | Psychologia i terapeuci | Poznawanie ludzi | Wieczny Student | Relacje kobiet i mężczyzn. Dlaczego jest tak żle. | Bank - poziom oprogramowania | Pedaliada na osiemnastce | Bachory na skate parku | Wzruszający dokument Netflixa. | Brak słów na takich rodziców | Pierdolę tego Linuksa | Marny los posła | Koniec życia | Byłem świadkiem niecodziennej sceny w sklepie spożywczym | Dieta słoniowa | Polska potrzebuje Punishera | Zerwalam z chlopakiem który ma mnie w dupie. | Rozstałem się z żoną | Disco Polo | Piłka | Skończone 27 lat i poczucie spierdolonego życia | Uprawiam sporty ekstremalne | Wkurwajacy sasiad za czesto spotykany. | Nie znoszę swojego brata, bo jest upośledzony | Dotyczące głupich komentarzy na temat wpisu o pirackiej telewizji | Afera w samolocie LOT | Afrykańska przygoda