Elo, mam skończone 40 lat i niewiem kiedy przeleciało mi przez palce ostatnie 20 lat życia… w skrócie: nie mam żony, ani dzieci ani praktycznie żadnych znajomych, nie pracuję, dostaję zasiłek z Zusu bo mam stwierdzoną schizofrenię paranoidalną, jestem prawiczkiem i nigdy nie byłem w związku, nawet się nigdy nie całowałem z dziewczyną… mam poważne problemy z pamięcią i już nawet pornoli mi się niechce oglądać bo popęd seksualny mi się wyczerpał… ogólnie wegetuje, nic nie osiągnąłem w życiu… coś tam pracowałem w ochronie i jako dozorca oraz pomocnik kierowcy… wyznaję zasadę solipsyzmu – porobiło mi się chyba tak z pernamentnej samotności, na prawie wszystko jestem obojętny i wszystko mi jedno… na niczym mi nie zależy, zdrowie się sypie a szkoda gadać – STAROŚĆ NIE RADOŚĆ ! elo
NIC MI SIĘ NIECHCE !
2026-05-15 22:360
0
