Krótko: jestem inteligentny,młody, przystojny, wykształcony, z krótkim stażem pracy ale z sukcesami zawodowymi, po których Panie HR defekują pod siebie z wrażenia. Zmieniam pracę na lepszą, jednak NIENAWIDZĘ szukać pracy! Jak pomyślę tylko o ofertach, rozmowach kwalifikacyjnych, rozmowach z kolejnymi szefami – chujami (tak, wszyscy sa tacy sami..) to mnie aż trzepie. Jebać szukanie pracy i dyrektorów firm.
55
92

To chwyć się tępa dzido roboty i załóż własną firmę jeśli jesteś taki prze koń-macho. Jak nie potrafisz docenić że ktoś daje uczciwą robotę to pierdol szefów dalej i skończ jak cipa pod mostem.
Boże, co za frajer.
Rób doktorat
Jebac ciebie
Znajdź szefową która „trzepie”…
Mam to samo – mogę pracować, ale samo szukanie pracy i te jebane rozmowy kwalifikacyjne doprowadzają mnie do torsji…
No to się kurwa zatrudnij u Jej Królewskiej Mości i będziesz miał życie pełne wrażeń aż do usranej śmierci.
Idź srać na swój trawnik
Jesteś zwolniony
Znasz procedurę – 3 stówy w łapę , CV w zęby i pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego czekać , może sie sam Byczywąs ulituje nad Tobą i da Ci pracę na swojej taśmie . A to zaszczyt jebać za 800 zł brutto ( minus koszty) Jesienią połowę wynagrodzenia otrzymasz w jabłkach oile potulnie będziesz jebał na taśmie
Zdychaj uzdolniony cieciu tam gdzie jesteś
„jestem inteligentny,młody, przystojny, wykształcony” Zapomniałeś jeszcze „skromny”.
Zapomniałeś dodać, że jesteś też skromny.
E no, kolego, zalóż swoja firmę. Jesteś prawdziwym polakiem, masz narzekani we krwi.
Mr Pozdro
Jebać ciebie za brak skromności ale fakt, że te rozmowy kwalifikacyjne to o czubek chuja potłuc. Musisz się łasić i ściemniać i walić w chuja jak to ty za pracą nie jesteś i kłamać że kasa się nie liczy i liczysz na samorozwój – jebać to. Wiadomo, że największą motywacją do pracy są pieniądze i nic tego nie zmieni. Pamiętam jak byłem na rozmowie do pracy na magazynie a rozmowa przebiegała tak jakbym startował kurwa na jakiegoś managera czy chuj wie kogo, pytania z dupy jakbym nie wiem jak odpowiedzialne stanowisko przyjmował – chuj z tym, trzeba być szczerym, a nóż się uda. W tych czasach tylko chuje mają dobrze i ewentualnie dupowłazy, których nienawidzę, ale wolę być tym szczerym