Zaświadczenie o niekaralności

Kto potrzebował, ten wie, do czego piję. 50zł za kartę papieru, 3 pieczątki i podpis? Co to za opresyjne państwo ta Polska?

24
45

Komentarze do "Zaświadczenie o niekaralności"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A ja pracuję w urzędzie, gdzie za papier A3, cztery pieczątki i podpis pobiera się opłatę 120 złotych. Polska biurokracja i tyle. Tylko gdyby nie takie opłaty, nic by nie działało, mówię tu o urzędach. Niestety taka prawda, a poznałam ją dopiero pracując jako „urzędas”. 🙂 Relax!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. pracy szukamy? 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie pij do kartki papieru, lepiej z kolegami się napić

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chujnia, ja też musiałem zapłacić.Mw

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ta jak miałem być gliną to zapłaciłem i zaniosłem im takie świadectwo o niekaralności, po 5 latach mi się wszystko wymazało (grzeszy z młodości) a oni na miejscu i tak mieli cały mój bandycki życiorys na innym kwicie i tak 50 zł psu w dupę wsadził, choć dobrze ze psem nie zostałem bo teraz mam lepiej płatna normalną pracę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A spróbuj przyjacielu wyrobić sobie pozwolenie na broń w naszej kochanej Polsce. Po opłaceniu wszelakich badań, zaświadczeń, kursów obsługi i przebrnięciu przez całą tą biurokratyczną dżunglę dowiesz się listownie od łaskawie nam panującego na Mazowszu komendanta wojewódzkiego, że przecież żyjesz w „bezpiecznym kraju” i sygnowana jego boską ręką odmowa nie powinna Cię dziwić… jednym słowem broń to nie najlepsze hobby w tym kraju. Ave.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kolego wyżej zapisz się do jakiegoś koła łowieckiego . 1rok pobiegasz po lesie zrobisz ambonę lub karmnik. Nauczysz się kiedy można ubić jelenia. Egzamin a potem jest z górki na broń myśliwską (Dragunov SVD jest bronią myśliwska w Polskim prawie, koszt około 10 K ) POWODZENIA !!

    0

    0
    Odpowiedz