Powiem Wam tak: nie musicie czekać, nie będzie już bardziej chujowych wysrywów… ani żartów.
Miałem zamiar sobie pare Waszych chujni poczytać, ale powiem Wam, że nie będzie mam już na to ochoty, a poza tym na pewno nie będę się nimi cieszył skoro nie jestem spełniony.
Najbardziej niechętnie przeglądałbym jakieś związane z problemami małżeńskimi i brzdącami (z tym drugim to nawet śmiesznie, narzekać na nie, wiecie – ruchanie już nie te a tu trzeba się użerać. Dobrze że mnie ten problem nie dotyczy).
Z takimi rzeczami… widokami według mnie lepiej poczekać aż chuj będzie najlepiej sterkał.
Kiepskie produkcje gdzie jest już z góry narzucony scenariusz, gdzie się bawią między sobą – omijać z daleka.
Nie miałem z tym nigdy problemu, bo od dawna uważam, że jest to syf… szkoda tylko tych ludzi którzy to oglądają i uważają to za „dobre”.
Inspiracja dość kiepska, lepszy opis, jakieś tam pozycje w Kamasutrze.
Te kobietki które się niekiedy pokazują sprawiają wrażenie jakby dopiero odkryły że podobają się mężczyznom (czy może chłopaczkom bijącym do komputerów), zastanawia mnie tylko po co i dla kogo…
Dalej, pomiotły!
(Żartowałem).
To takie powszechne jak większość gra w gierki.
Jutup, ekspresowe odpowiedzi od sztucznej inteligencji, komentarze moje pod filmikami (z jednoczesnym nieczytaniem innych komentarzy… chyba, że w odpowiedzi), moje przemyślenia, twórczość, rozwijanie swoich zainteresowań i pasji, talentów, a nawet jakichś zdolności fizycznych – to jest to!
Nie chce mi się przeglądać moich komentarzy… tematów, ale muszę się zmusić by to zrobić… powoli, stopniowo.
A wszystko po to by zgłosić je do usunięcia.
Czy zostanie to k.. urdę zrobione?
Mam taką nadzieję, podam solidne argumenty.
A, i jeszcze coś, bo nie mogę znaleźć tematu.
Do tego gościa który był gnojony i odmówił pannie (która też go kiedyś gnoiła), a panna ta zainteresowała się nim „bo kasa” – Dobrze zrobiłeś, bo i tak by Cię miała za przegrywa (jej opinia…).
Kiedy ta jebana aktuala?
2026-05-15 22:400
0
