Krótko i na temat: kwiecień – trzy oferty pracy za przyzwoite pieniądze, niestety egzaminy wykluczają podjęcie pracy, koniec maja – koniec ofert, zastój w robocie, brak kasy i egzaminów.
+wyłączenie mózgu na czas źle ulokowanych uczuć.
Chujnia nieprzeciętna.
58
73

Nic dodać nić ująć do mojej sytuacji. Stwierdziłem, chyba, że jebać tą szkołę, semestr sobie przedłużę, a praca już będzie.
dlatego wolę zarabiać kasę, a nie pierdolić się ze studiami
Wow! 3 oferty pracy?! Dżizzz… Nie jesteś czasem emigrantem?
AD2 a pierdolić się ze studentkami? ..
Daj na tacę, problemy znikną.