Miłość bliźniego, czyli pluj na kogo możesz

Drodzy Chujowicze i Chujowiczki! Ostatnio zgroza i rezygnacja mnie ogarnia. Mam pecha być człowiekiem, który chce po prostu w spokoju przeżyć życie, robić swoją robotę, tyle. Nie szukam guza, nie traktuję ludzi jak gówno, a może powinnam. Zdążyłam już przywyknąć, że świat jest, jaki jest i każdy myśli głównie o sobie (ja przecież też nie oszukujmy się). Ale ludzie posuwają się już do takich szczytów nie liczenia się z drugim człowiekiem… Po trupach do celu, „nie ważne czy zabiorę coś co mi się nie należy, okłamię kogoś, skrzywdzę”.

Najpierw ci przypierdolą w jakiś sposób, potem jeszcze latają po ludziach i opowiadają, że to ty przypierdoliłeś im. Jakby nie starczyło człowiekowi utruć życie, trzeba jeszcze sobie nim gębę powycierać.

Można jeszcze jakoś wyjaśnić to, jak ktoś załatwia jakieś swoje sprawy moim kosztem. Ale niektórzy to już chyba dla sportu: „Zrobię ci na złość bo mogę. Bo jesteś zbyt uśmiechnięty. Bo mam ze sobą problem i zamiast coś ze sobą zrobić, wziąć się do roboty, wolę dosrać tobie.”. Trafiło mi się ostatnio jakieś nieprawdopodobne natężenie takich gnid leczących swoje kompleksy i frustracja mnie rozsadza. W kilku płaszczyznach życia mi się tak teraz trafiło i po prostu mam szczerą staropolską chęć dać którejkolwiek z tych osób w pysk. A niektórych, niestety, zmuszona jestem oglądać regularnie.

Rozpierdala mnie głęboko to, ze ostatnio nic już nie mogę załatwić drogą legalną, oficjalną, swoją ciężką pracą, bo kolejna i kolejna osoba jest czyimś krewnym/ kogoś okłamała/ z kimś się przespała (a w paru sytuacjach o których myślę niestety tak było na pewno, to nie moje domysły). Jedyne co się w tym kraju promuje to cwaniactwo, kolesiostwo, dawanie własnej dupy i lizanie czyjejś, a kto nie chce w te gierki grać niech spierdala na drzewo.

Nie wiem już co z tą całą złością robić.

105
53

Komentarze do "Miłość bliźniego, czyli pluj na kogo możesz"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jak chwycisz za broń to pamiętaj, żeby nie strzelać do mnie

    1

    0
    Odpowiedz
  3. no kurde nie jesteś sama, też tak mam i wiesz co-mam to gdzieś. Są rzeczy ważniejsze od tych wszystkich dupereli, choćby drugi człowiek. Skup się na najbliższych, a za tymi którzy Cię tak denerwują pomódl się. Bardzo często to wystarczy 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Tak naprawdę to nikt nie musi spierdalać na drzewo, ponieważ w sensie biologicznym jeszcze nikt z niego nie zszedł i nie różnimy się zbytnio od pawianów ani innych orangutanów, cywilizacja niewiele tutaj zmienia. Grunt to nie pękać i w ciasnych butach nie chodzić.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Muszę się z tobą zgodzić.Jestem w ostatniej klasie szkoły średniej i zauważyłem to samo.Zawsze jestem skazany na towarzystwo osoby która chce każdemu dojebać jak najbardziej bo leczy swoje kompleksy.Zawsze kurwa.Kilka razy zmieniałem szkołę,pal sześć szkołę.Zawsze w klasie mam co najmniej jedną osobę która jest po prostu kurwą niszczącą innych.I to jest wkurwiające, raz jak trafiła mi się fajna klasa to po 2 miesiącach doszedł do nas koleś który miał chyba najwredniejsze usposobienie na świecie.Jak komuś innemu się udało to zostawał zjechany, jak jemu się udało to wszyscy byli nic nie wartymi śmieciami.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Zwiększ masę łechty.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zwiększ masę, to od razu będą mieli do ciebie respekt.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety spotyka mnie to samo. Mimo, że jestem dla innych miły, zawsze pomagam, nigdy nie mówię nic złego (nawet jak mam powód) to ludzie traktują mnie jak gówno. Co
    z tego, że pracuję wydajnie jak przełożony w pracy ma swoich ulubieńców, którzy się opierdalają, ale dostają premię i duże podwyżki bo są „swoi”. Mi przełożony ostatnio na rozmowie o podwyżkę prosto z mostu powiedział, że moja wydajność w wykonywaniu obowiązków nie jest zupełnie istotna. Już nie mam naprawdę motywacji do czegokolwiek. Po pracy te same problemy. Nawet jak czasem zadzwonię do rodziców pogadać to moi „kochani” rodzice zawsze i tak mi dowalą bez powodu, poniżą i tak dalej. Po prostu czasem się przykro robi nawet mi mężczyźnie…. Czemu ludzie są tacy popierdoleni? Naprawdę nie wiem o co im wszystkim chodzi. Pocałujcie mnie w …

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Posłuchaj,trzeba być sobą.Jeśli nie chcesz dopierdalać innym ludziom tak jak te kurwy to tego nie rób.Pamiętaj że ludzi sztucznych każdy traktuje jak śmiecia.I zgodzę się z tobą że teraz ciężko o dobrego wiernego kumpla niestety.Ale to nic,rób swoje i kurwami się nie przejmuj.Czasem trzeba pokazać zęby ,czasem trzeba odpuścić.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jest tylko jeden sposób: wyjedź i zobacz jak jest w krajach CYWILIZOWANYCH!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. 3maj się! : )

    0

    0
    Odpowiedz
  12. posłuchaj uważnie bo nie będę powtarzać: idź porządnie się z kimś wyruchaj a nie pieprzysz bzdury jak mało kto. Brak seksu Ci doskwiera i w tym jest preoblem.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Kup sobie wibrator

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Tak, tak, te komentarze w stylu tez tak mam, mam tak samo, w doopie macie tak samo gówno upchane żałosne gimbusiarze zafajdane.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Mam tak samo, ale zwiększam masę. Tobie radzę czytaj uważnie „Poradnik Domowy” tam znajdziesz wyjście z sytuacji.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Chodź się pobzykamy to Ci przejdzie!
    Serio mówię!

    1

    0
    Odpowiedz
  17. no a ci wszyscy ludzie potem do kościoła idą i przed wszystkimi świętych udają i zapewne święcie wierzą, że im jest dane rozgrzeszenie bo do kościoła poszli i na tacę dali, więc od poniedziałku można dalej iść ludziom życie uprzykrzać

    4

    0
    Odpowiedz
  18. 17 dobrze to określił, tacy święci na pokaż a w życiu chuje. Znam to, pracowalem z polakami za granicą. Słowem- przejebane.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Dzięki wszystkim za dobre słowo 😉 Od jutra zwiększam masę 😛

    1

    0
    Odpowiedz