Problem z patologią

Ostatnio byłem sobie z kolegą na kebabie. Nie był to żaden lokal, tylko zwykła drewniana buda. Spokojnie czekamy na zamówienie, a tu nagle podjeżdża czarne audi. Wychodzi z niego sześciu kolesi i się sapią; a to do baby z budy, a to do kolesia z dzieckiem, no i na końcu do nas. Było trochę wyzwisk, trochę cwaniactwa (kolega się obsrał i odszedł po cichu), no i tak stałem sam na sześciu :). Sam 16 latek na sześciu 19-20 latków.
Od razu zaznaczę, że jakimś pedałkiem nie jestem, no ale koksem też nie. Taki o, zwykły 16 latek. Ludzie dookoła, a ci się do mnie sadzą i tylko czekają na mój jakikolwiek ruch, który byłby pretekstem do skopania mnie. Na szczęście (chociaż może i nie, ale o tym poźniej) skończyło się tylko na liściu. A no i jeszcze chcieli od nas pieniądze. Na koniec gdy już odchodziliśmy z kebabami krzyczeli coś typu „jak was kurwa spotkamy kiedyś na mieście i nie będziecie mieli hajsu, to macie przejebane”. i nie chodzi tu o pieniądze rzędu 5-10 zł.
Co robić chujanie? Słyszałem (zresztą potwierdzone przez mamę kolegi), że dwóch z nich już kogoś dźgnęło nożem (nie tak by zabić, tylko w nogę czy rękę).
I nie to, że mieli powód, tylko za krzywe spojrzenie na ulicy (kurwa serio, to nie bajki). Miasto ma zaledwie 9 tyś. ludności, więc łatwo ich spotkać. I co tu robić? Na policję nie pójdę, bo wiadomo jak jest. Przyjadą, spiszą, a później na głowie miałbym nie tylko tę 6 tylko całe osiedle. Rodzice w pojedynku z takimi typami też raczej odpadają. Kolegów dresiarzy nie mam, jakoś nie moje towarzystwo.
Co wy byście zrobili? Za każdym razem kiedy chcę wyjść z domu myślę tylko o tym by ich nie spotkać, by nie zostać skatowanym za „brak hajsu dla nich”, by nie dostać kosy. Sam pewnie wiele nie zdziałam, bo mam dopiero 16 lat, a tamci jak już mówiłem 19-20. Dogadać też się nie dogadam, bo to wieczne pijani i naćpani „ludzie”.
Czuję się jak śmieć, że nic nie zrobiłem, że dałem się uderzyć w twarz. Jestem młody, ale już czuję, że mój męski honor został zbyt mocno nadszarpnięty. Teraz jest ten ból, że nic się nie zrobiło, że jednak warto by było oddać. Co tam, że by mnie skatowali, przynajmniej nie czuł bym tego uczucia uległości (panowie na pewno wiedzą o czym mówię). Czuję się teraz jak pies, który zrobi wszystko byleby dostać kawałek szynki. Zero jakiejkolwiek godności. Tylko psu to pewnie wisi jego godność, a nam mężczyznom nie. Pamiętam jak miałem 13 lat i wszedłem w nie tą uliczkę. Zostałem upokorzony jak jakiś śmieć, zresztą do dziś się tak czuję. Przez 3 lata codziennie przed snem widzę tę sytuację i myślę „co by było gdyby”. Nie, nie zostałem zgwałcony, nie robiłem nikomu laski, nie pluli mi do pyska, nie musiałem wracać nago do domu itp. Z dnia na dzień coraz bardziej o tym myślę , a to już 3 lata.
Bardzo proszę, poradźcie mi jak mam przestać się czuć jak śmieć, jak ktoś niegodny męskości. Jak mam odbudować „męski honor”? Zaraz pewnie zostanę zmieszany z błotem, ale wali mnie to. Nie ma chyba większego bólu psychicznego niż utrata ukochanej osoby i utrata godności.
Peace

79
11

Komentarze do "Problem z patologią"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W takiej sytuacji to nawet Pan twój, Mesio, nie jest w stanie ci niczego doradzić, bo rzeczy, które mu przychodzą do głowy, nie jesteś w stanie zrobić, a z kolei strzelanie w wykonaniu obywateli do śmieci jest, niestety, nielegalne. /Mesio PS. Pewnym sposobem mogłoby być nagłośnienie sprawy w mediach, tak żeby zmusić psiarnię do reakcji. Sęk tylko w tym, że oni się jeszcze niczym nie wykazali, co by mogło „zszokować opinię publiczną”. To jest kwestia czasu, ale póki co gówno zrobisz. Zostaje ci ich omijać szerokim łukiem, modlić się, żeby owinęli się wokół jakiegoś drzewa tą audicą i nie mieć kasy przy sobie.

    13

    4
    Odpowiedz
  3. Nie powinieneś tak o sobie myśleć. Nie mogłeś nic zrobić w tej sytuacji.

    11

    1
    Odpowiedz
  4. Rozumiem, że te typy ugodziły w Twój honor. Niestety, zdarza się. Ale nic nie odbudowuje go bardziej, niż kretynizm tych patologicznych pojebów. To właśnie ci ludzie, sięgający poziomem intelektualnym samego jądra ziemi, pozbawiają siebie samych godności. Myślę, że na tym powinieneś się opierać, zamiast czuć się winnym. To, że nie wyskoczyłeś do nich z gębą, gdy Cię uderzyli jest akurat w tym przypadku mądrym posunięciem. Sześciu bydła na jednego nastolatka skończyłoby się wiadomo jak. A tak, strzelili Ci w twarz i rzucili żałosne pogróżki, jakich rzucali zapewne do wielu, wielu innych przed Tobą. I uwierz, mogą pierdolić farmazony, ale rzadko kiedy spełniają swe groźby. Ich celem jest siać postrach na osiedlu, aby każdy na choć sam ich widok robił w gacie i niósł kasę czy inne fanty w zębach. Wyluzuj, pewne szybciej zapomną o sprawie, niż się wysrają.

    17

    1
    Odpowiedz
  5. „Dzikie serce” John Eldredge

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Zapisz sie na boks 😀

    7

    0
    Odpowiedz
    1. trenowalem kickboxing wiele lat temu przez pare ladnych lat , uwierz mi konfrontacja 1 vs 6 to tylko w filmach sie udaje, 1 vs 3 byla by cholernie trudna I zakonczyla by sie skopaniem po uwczesniejszym powaleniu na ziemie. Pragne zaznaczyc ze zazwyczaj wszyscy przeciwnicy atakuja w tym samym momencie a nie pojedynczo w odstepach 5-10 sekund.

      8

      0
      Odpowiedz
      1. W większości przypadków kończy się tak jak napisałeś. Ja jednak byłem świadkiem, jak na moście w stronę jednego mężczyzny szło pięciu drabów. Nie znał żadnych sztuk walki, miał jedynie doświadczenie i niebywały instynkt. Gdy w jego stronę poszła pierwsza bomba, zdołał się odchylić i po wyprowadzeniu kontrującego uderzenia, natychmiast doskawiwał do każdego po kolei uderzając jeden raz z całej siły prosto w twarz. Po chwili czterech z nich leżało na ziemi próbując się podnieść z rozbitymi twarzami, natomiast piąty się wycofał. Efekt-złamana od uderzeń ręka w okolicach kciuka i nienaruszona duma, że nie uciekł. Dokonała tego bardzo bliska mi osoba. Do teraz jak to piszę i sobie przypominam, przechodzą mnie ciary.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. No szacun dla gościa, że ich tak rozłożył, bo ja bym wycykał i zawrócił na tym moście. Jednak wiedz, że w pewnym procencie przypadków takie akcje kończą się na nożu. To pewnie było wiele lat temu, teraz wiele psycholi z nożami chodzi. Patrz przykład gościa, który zwrócił uwagę przechodniom. A parę lat wcześniej zatłukli nożem policjanta na przystanku. W Łodzi gość bił się o honor dziewczyny i tez zginął od kosy. To lepiej ćwiczyć jakieś sztuki wytrącania noża w razie czego.

          5

          0
          Odpowiedz
  7. Trzeba dumę schować na jakiś czas w kieszeń i jakoś przetrwać 🙂 Jak będę chcieli kasę to mów że jesteś z biednej rodziny, ojciec alkoholik itd Może nawet się zaprzyjaźnicie 🙂

    9

    3
    Odpowiedz
    1. Sensowna wypowiedź. Czasem ten ogień trzeba szybko ugasić, bo konsekwencje mogą być tragiczne. Z drugiej strony można i czasem „zyskać”. Patologia dzisiaj jeździ AUDI 80 w starym (dobrym) dieslu, ale jutro może i wyląduje na dołku. Oby.

      3

      0
      Odpowiedz
  8. Tu 35-letni prawiczek z paru chujni poniżej: widzisz patałachu, jesteś jeszcze niedojrzałym smarkaczem (i wali mnie czy jeszcze prawiczkiem czy już nie – sądzę, że jeszcze tak). Pan twój starszy doświadczeniem (bynajmniej nie seksualnym, choć ma dłuższy staż w waleniu) powie ci rzecz następującą: kolega dobrze zrobił, że się osrał. Gdzie ty patałachu chcesz startować do 6 gości, notabene drechów, którzy są zerem przy Panu twoim po studiach ekonometrycznych i zarabiającym 4,5 tysia netto. By the way – oni ruchają, a Pan twój nie – ale nie czuje się nic a nic gorszy od tych śmieci. Znasz takie powiedzenie, że „nie każdy może mnie obrazić”? Taki drech nie jest w stanie nadszarpnąć twojego honoru, kapujesz? Czy masz aspiracje wyjścia na ludzi, czy na takiego drecha? Jak to drugie, to szoruj na siłkę, pobierz trochę koksów, pochodź na jakieś walki i za 2-3 lata będziesz mógł drechów rozłożyć. O ile nie oberwiesz nożem, ale i tak wcześniej czy później wylądujesz w kryminale. Jeśli natomiast masz aspiracje na to pierwsze, to nie możesz brać do siebie zaczepek jakichś bezmózgich sterydziarzy. A w sytuacji podbramkowej użyć inteligencji, żeby nie dopuścić do draki. A ty wdałeś się w pyskówkę patałachu… No, ale Ty masz przynajmniej 16 lat, a parenaście chujni wcześniej był dres 30-letni, który rozkminiał czy warto wchodzić w draki uliczne. Tamten to dopiero chłop jak brzoza, tępy jak koza. Pozdro i trzymaj się. Jak wyjdziesz na ludzi to wyjedziesz z tej dziury, a oni wyjadą co najwyżej do Wronek na wczasy…

    15

    10
    Odpowiedz
    1. Co jest kurwa ekonometria?

      4

      1
      Odpowiedz
      1. 35-letni prawiczek- w największym skrócie to analiza statystyczna, choć to spore uproszczenie. Jestem analitykiem i pracuję na programach SPSS i SAS.

        4

        0
        Odpowiedz
      2. Google twoim przyjacielem…

        Masz, leniu.

        „Ekonometria – nauka pomocnicza w ramach ekonomii, wykorzystująca narzędzia matematyki, statystyki oraz informatyki do badania ilościowych związków zachodzących między zjawiskami i zmiennymi ekonomicznymi. Jest zbiorem metod opracowanych najczęściej poza ekonomią, ale wykorzystywanych na jej polu.

        Celem ekonometrii jest badawcza analiza teorii ekonomicznych, przewidywanie procesów ekonomicznych oraz dostarczanie przesłanek służących sterowaniu tymi procesami. Podstawowym narzędziem służącym tym celom jest model ekonometryczny.”

        1

        0
        Odpowiedz
        1. ja pierdolę, co za bełkot…
          a jest w ogóle analiza niebadawcza?
          „przewidywanie procesów ekonomicznych oraz dostarczanie przesłanek służących sterowaniu tymi procesami.”
          no to kurwa przewidujesz proces i napierdalasz przesłanki by nim sterować? To co to za przewidywanie czegoś czym sterujesz? Studia zarządzania polem namiotowym…

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Gwoli przypomnienia:
      Czemu prawiczek załatwia wszystko szybko i sprawnie?
      -Bo sie nie pierdoli.

      xD

      7

      0
      Odpowiedz
      1. i to jest jedynie słuszna przesłanka służąca sterowaniu procesem pierdolenia…

        0

        0
        Odpowiedz
    3. ale masz kolego kompleks :D, nie chce Ci życia układać, ale przestan o tym na lewo i prawo mowic, ze jestes prawiczkiem (na serio, ludzie to mają gdzieś), masz juz taki kompleks, ze powinienes isc na prostytutke, albo naprawde sie zakochac…pierwsze rozwiazanie jest G warte, ale pewne, drugie…nie wiem czy mozliwe przy Twoim podejsciu, tak czy siak nazywanie kogoś „patałachem” chocby mialobyc nie wiem jak zabawne w wykonaniu kmiecia nazywajacego sie mieciem, tak u Ciebie jest zwyczajnie żałosne

      6

      0
      Odpowiedz
    4. Dokładnie, prawol ma rację. Zauważ, że jak piszesz „sapali” do wszystkich, a tylko Ty wdałeś się z nimi w pyskówę, która skończyła się liściem. Gość z dzieckiem ich olał.

      4

      0
      Odpowiedz
    5. AHA, czyli ten nasz nieszczęsny prawiczek to Mesio z fabryki liści co się nimi dupę czyści w mieście Łodzi :):):)Wydało się;)

      5

      0
      Odpowiedz
      1. Chciałbyś, patałachu. 😉
        A i u nas nie produkujemy jeszcze papieru toaletowego („jeszcze” bo Jego Ekscelencja, Wieczny Prezes Byczywąs, w geniuszu swej przenikliwości, kazał cierpliwie czekać -i makulaturę zbierać- aż (nie)rządy PiS-d wykończą gospodarkę i zacznie go na rynku brakować…) /Mesio PS. A wspomnianemu prawiczkowi chyba faktycznie NFZ powinien jakąś dziwkę zasponsorować…

        2

        0
        Odpowiedz
        1. 35-letni prawiczek – Mesiu Ty jak zawsze masz łeb, w Czechach są divy dla niepełnosprawnych, u nas też być powinny. Zaawansowany prawiczek powinien mieć kurs na koszt państwa.

          2

          2
          Odpowiedz
          1. Bodaj w Szwecji jest podobnie. Zresztą, to nie nowość, że burdele i dziwki mają swoją dobrą stronę w postaci tego, że sfrustrowani seksualnie mogą z tego skorzystać. Dzięki temu mniej napadów na kobiety, gwałtów i zabójstw.

            Pan twój niedawno natknął się na głośną swego czasu sprawę Leszka Pękalskiego. Facet był (jest) ograniczony umysłowo, pochodził z jakiejś patologii i miał duży popęd. Baby nie mógł znaleźć więc mu odwaliło i zaczął mordować i gwałcić po zgonie ofiary (czasem nawet kilkukrotnie w odstępie kilku godzin) -tak, w jego przypadku stary suchar: „ruchaj póki ciepła” jest dosłowny, sam tak mówił. Ale w tym wszystkim dość ważna jest jeszcze jedna informacja. On sobie zdawał sprawę, że robi coś złego. I jeszcze przed tymi zbrodniami chciał, żeby go wysterylizowali. Lekarze odmówili, bo to u nas prawnie zakazane (nie wiedzieli z kim rozmawiają, bo gdyby wiedzieli, to może któryś by to zrobił po cichu wbrew prawu). Więc gość odłożył kasę na to, żeby kupić sobie dmuchaną lalkę. I poprosił szwagra, żeby mu tę lalkę kupił. Szwagier kasę przepił, lalki Pękalski nie dostał. Efektem była gigantyczna seria morderstw na tle seksualnym, bo naliczono mu ich ponad 60. A możliwie, że jest ich więcej. I tego wszystkiego by nie było, gdyby gościa wysterylizowano, albo gdyby miał tę lalkę, lub choćby mógł się spuścić w jakiejś dziwce. Nawet gdyby na koszt państwa, to i tak by się opłacało.

            A w przypadku Pękalskiego najgorsze jest to, że policja i prokuratura dokumentnie spierdoliły sprawę i w efekcie oficjalnie na jego konto zaliczono tylko jedno morderstwo. A ponieważ nie było już kary śmierci, a prokuratura spierdoliła sprawę w sądzie, to gość dostał 25 lat i w niedługim czasie kończy odsiadywać wyrok. I o ile nie zamkną go jak Trynkiewicza, to wyjdzie i będzie mordował znów. I to w całej Polsce, bo ma pierdolca na punkcie rozkładów jazdy, więc go nosi po kraju i zanim go złapali mordował gdzie popadło. /Mesio

            PS. A co do „kursu dymania”, nie posuwaj władzom Cebulandii pomysłów o kursach, bo podłapią i ani się obejrzysz, a będziesz musiał robić kurs wraz z egzaminem państwowym, jak na prawko. Wyobraź sobie patałachu, co się wtedy będzie działo, jak nawymyślają przepisów typu: „przed zrobieniem minety należy się rozglądnąć w lewo i w prawo i dopiero po tym zapalić kurwiki w oczach”. 😉

            5

            0
            Odpowiedz
  9. Ciesz się gówniarzu kozaku, że się skończyło na liściu i nie leżysz teraz w śpiączce albo sparaliżowany i matka nie musi ci podcierać dupy i wycierać fiuta, z którego użytku już byś nie zrobił. Gdzie ty masz rodziców? Wolałbyś to niż stracić rzekomo godność z ust takich pedałów? Słabe poczucie własnej wartości masz dzieciaczku. Wyciągnij konsekwencje.

    20

    4
    Odpowiedz
  10. „I Herkules dupa kiedy wrogów kupa”, do tego spójrz jak np. zwierzęta polują w grupach, bo w pojedynkę trudniej. Zebrawszy 30 swoich kolegów, z tych 6ciu mało co zostałoby itd, także co do Twojego pytania – nie ma co odbudowywać żadnego honoru, trzymaj go na inne, odpowiednie momenty w życiu, a nie tutaj, żeby go bronić i mieć dodatkowo rozwalony łeb i dziury po nożu. Pociesze Cie, że pojedynczo nic by nie znaczyli i żaden z nich pojedynczo nie skakałby tak jak w 6-ciu. Sprawa takich gnojów jest dla policji albo dla dorosłych – 3ech karków umiałoby ich posłać na wakacje rehabilitacyjne.

    10

    0
    Odpowiedz
  11. Może rozejdzie się po kościach, znam wielu podobnych wykrętów i nie raz nie pamiętają co robili dwa dni wcześniej. Młody jesteś, jak podrośniesz może zrozumiesz pewne mechanizmy, dla czego tak a nie inaczej. Jakby takie śmiecie miały honor albo godność to nie znęcały by się nad słabszymi, oni wiedzą że są odpadami ale są za słabi żeby coś z tym zrobić, może nienawidzą samych siebie nie wiem a może nie myślą nic w ogóle co nie było by wcale dziwne. Nic samo i z dnia na dzień się nie zrobi więc poradzę ci zrobić to co ja zrobiłem… Spora miejscówka typu garaż, dobry worek treningowy, dwie pary rękawic dla siebie i kolegi, na początek także ochraniacze na głowę z osłoną na nos przede wszystkim. I jeszcze jedno, jakość sprzętu ma kluczowe znaczenie. Nie jestem z bogatej rodziny, sam zarobiłem kasę, trochę mnie to kosztowało ale było warte każdej złotówki. Uprawiaj sport. Elo.

    5

    1
    Odpowiedz
  12. Przykre, że Cie to spotkało, to były ludzkie śmieci, nie musisz czuć sie upokorzony, bo nie miałbyś szans w nierównej walce. Szmaciarstwem jest za to atakować grupą jednostkę.

    10

    1
    Odpowiedz
  13. Zadbaj o kondycję fizyczną:
    – Będzisz szybciej uciekał
    – jak ci kiedys przyjdzie do głowy oddać to może chociaż trafisz, a nie zamachniesz się i upadniesz pod wpływem własnej ciężkości.
    – bedziesz wiedział na co Cię stać, i będziesz pewniejszy siebie, w takich sytuacjach wyczuwa się u ludzi strach i poddaństwo albo pewność siebie. Tak działa instynkt, jak u zwierząt; do jednego psa chociaż mały nie podejdziesz, a innego 30 kg cięższego się nie boisz.

    Co będzie jak bedziesz kiedyś z dziewczyna? stulisz się? ( a będzie ci na niej zależało) poddasz się jak kundel, albo nie staniesz w jej obronie, to nawet jeśliby Cię kochała, to nie będzie się czuła z Tobą bezpiecznie, a to wróży ograniczonie zaufanie i koniec związku. (ten argument nie pojawi sie w komentach zbyt czesto, bo tu nie ma mężczyzn, tylko zahukani stulejarze)

    Miej jaja. Przecież Cię nie zabiją. A jak mawiała zacna moja profesorka:
    ” Jest ofiara, znajdzie się i kat”

    4

    21
    Odpowiedz
    1. Tak, białorycerzyku, stawaj w obronie kobiety. Jak żul sprzeda Ci kosę i będzie stara matka Ci dupę podcierała, to co powiesz? A Twoja panienka będzie już skakać na innym. Twoje zadanie to nie dopuszczać do draki i unikać niebezpieczeństw, a nie walczyć honorowo na pięści z kryminalistami, wykolejeńcami i psycholami, którzy honoru nie mają i niejeden posłał kastet lub co gorsza kosę gościowi, który stanął w obronie panienki – patrz przypadek nomen omen w Łodzi. Mogło się skończyć na obrażeniu laski a skończyło się na kosie i cmentarzu dla kolesia. A panna nie powinna się czuć przez drecha obrażona i oczekiwać, że jej rycerzyk będzie prał pół miasta po mordach. Ale co Ty możesz o tym wiedzieć patałachu…

      20

      0
      Odpowiedz
      1. czytaj ze zrozumieniem patałachu,.

        0

        15
        Odpowiedz
    2. „Miej jaja. Przecież Cię nie zabiją”.

      No właśnie patałachu niekoniecznie. Używali już noża, kapujesz? To nie jest szkolna solówa pod sklepikiem o chipsy albo na boisku tylko żule mające konflikty z prawem. I młody niech nie kozaczy w takich sytuacjach. Honoru niech pilnuje w szkole.

      12

      0
      Odpowiedz
  14. gaz kup. Czemu nie możesz iść na policje? od tego są. Jak byś oddał w tym kebabie nie byłeś sam ktoś by Ci pomógł.

    3

    8
    Odpowiedz
    1. Źle radzisz.
      1. Walnie gazem, to go zapamiętają. Gaz przestanie działać, dojdą do siebie, to mu dopiero wpierdolą przy kolejnym widzeniu.
      2. Psiarnia takich nie tknie. Zresztą nie ma za co. A nawet jeśli to zaraz wypuści. I będzie wpierdol. A do tego etykieta kapusia, a wtedy już mu każdy wpierdoli z przyjemnością.

      Pewnym skutecznym sposobem byłoby dorwanie głównego prowodyra gdzieś w samotności i wpierdolenie mu. Wtedy będą czuli respekt. Ale to jest ryzykowne (bo jednak jest szansa, że mogą mu w odwecie spuścić zbiorowy łomot), a w jego przypadku praktycznie niewykonalne, bo są lepsi w te klocki od niego.

      6

      0
      Odpowiedz
    2. „ktoś by Ci pomógł”

      Patałachu, Pan twój na pewno ci nie pomoże i nie przyjmie ciebie na taśmę skoro jesteś aż tak naiwny. Ale CV i wpisowe złóż, 3 stówy przydadzą się Panu twojemu na wizytę u Patrycji 20 VIP w klimacie GFE.

      7

      2
      Odpowiedz
  15. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to po pierwsze nie stałbyś nigdy w jakiejś menelskiej kolejce po kebsa, tylko jadałbyś w najlepszych i najbardziej prestiżowych restauracjach w Wawce. Po drugie pijałbyś niebieskiego Johny Walkera w The Eve nie tylko z Jasiem Kulczykiem, ale z Najmocniejszymi Ludźmi w Mieście. Gdyby nawet trafiła się banda patałachów w jakjimś audi, która nie wiedziałaby Kim Jesteś, to po 2 minutach biliby się między sobą, który pierwszy ma przepraszać – który ma nadstawiać anala, a który po nim zrobi orala.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Kolejny kretyn próbuje podrobić Mesia 😀

      2

      1
      Odpowiedz
  16. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji, gdyż z natury jestem tchórzem unikającym konfrontacji i prawdopodobnie na twoim miejscu zachowałbym się jak twój kolega i spierdolił. W takich sytuacjach po prostu bierz dupę w troki i zapierdalaj najszybciej jak się da. Tamtym nie będzie się chciało za tobą gonić a 5 minut później i tak o tobie zapomną, bo dadzą se w żyłę albo wciągną krechę. Także moja rada: trenuj bieganie 😉

    11

    2
    Odpowiedz
    1. To wyobraź sobie, że kiedyś za każdym razem, gdy zostałby ugodzony twój honor lub rodziny, musiałbyś walczyć w walce na śmierc i życie. Gdzie ucieczka oznacza jedynie śmierć społeczną i wegetację na ulicy. No i jak? Jednak wygodniej się żyje w świecie kurewek, podpierdalaczy i przyjebanych koksów, nie?

      Dzięki za łapy w dół, cioty.

      1

      12
      Odpowiedz
    2. Nie tchórzem. Realistą. Jest takie chińskie powiedzenie „Prawdziwe zwycięstwo to uniknąć walki”. Dajmy na to że zaczniesz sie bić, uderzysz kogoś a ten podpity menel wyczepia łbem o jakiś kant, krawężnik, itp. umiera a ty dostajesz za śmiecia 25 lat jak za człowieka. Tu jest POlska i jak zrobisz krzywde napastnikowi to kryminał.Lecz niestety bardzo dużo tu bydła agresywnego szukającego zaczepek takiego choćby że tak bez powodu idzie i cie barem wali. Dobrze iść jednak na siłownie i sie wyćwiczyć do tego stopnia żeby po prostu wyglądać na tyle groźnie że menty cie nie ruszą bo sie będą bały.Gdy jednak 6 cie zaatakuje to i tak masz marne szanse.

      13

      0
      Odpowiedz
  17. „Na mieście” mnie rozwaliło. „Miasto” 9 tysięcy mieszkańców. Nigdy tam nie byłem i nie wiem co to za miasto ale już wiem jak wygląda. Biedronka, stacja benzynowa przy wjeździe typu orlen, tandetne mrówkowce poustawiane dookoła równie nędznego „rynku”, na którym znajdują się sklepy typu „krawiec, szewc, fryzjer 10 zł strzyżenie męskie, 25 damskie. Sklepy tworzą okrąg wokół dziadowskiego parku z kilkoma drzewami, gdzie siedzą dziadkowie w szarych kurtkach, z laskami i w beretach. Przy krawężniku stare złomiaste i brudne samochody. Zero perspektyw, zero możliwości, istna nędza. „Audi” to pewnie kupa złomu z wyjętym tłumikiem rocznik 1993-1994, a istoty w nim siedzące nie potrafią pewnie powiedzieć zdania bez przerywnika „kurwa” co 3 sekundy. Rodzice to pewnie alkoholicy bez pracy, a oni sami są ofiarami swoich starszych współplemieńców którzy 3 lata wcześniej wyżywali się na nich. Teraz chcą wyleczyć swoje kompleksy i dręczą słabszych od siebie. Typowe polskie robactwo.

    23

    3
    Odpowiedz
    1. Odezwał się pajac z metropolii… Starzy w słoiku przywieźli, czy sam ze słoikami ze wsi zapierdalałeś?
      BTW. Polskie duże miasta to jest dopiero patologia…

      5

      1
      Odpowiedz
    2. „Nigdy tam nie byłem i nie wiem co to za miasto ale już wiem jak wygląda”.
      To skąd wiesz patałachu, że tam nigdy nie byłeś? Nie ruszałeś się poza swoją wieś?

      4

      1
      Odpowiedz
  18. przykro mi czytac o tym co cie spotkalo.
    To nie o to chodzi zeby oddac komus fizycznie jak zaczepi.
    Jezeli walna ciebie w policzek nadstaw i drugi!
    Z takimi jak oni nie wchodzi sie w dyskusje bo sprowadza cie do tego samego poziomu. czyli poziomu nedzy i rozpaczy.
    Doroslosc/meskosc polega na tym zeby umiec kontrolowac swoje emocje. da sie , na to trzeba czasu
    mysle ze powinienes porozmawiac z rodzicami o tym co zaszlo. przynajmniej beda w pogotowiu jak cos.
    trzymaj sie mlody

    7

    2
    Odpowiedz
    1. Jak raz sobie pozwolisz aby taki dres ciebie sponiewierał to zobaczą to inni i będą ciebie lać już wszyscy. Tak jest wszędzie. W szkole, ulicy a nawet pracy.Trzeba albo unikać konfrontacji i takiej hołoty albo stawić czoła lub uciekać.

      5

      0
      Odpowiedz
  19. Współczuję kolego, sytuacja powszechna, a jednak ciężka do rozwiązania. Z policją masz rację, nie pomogą, a można sobie tylko biedy narobić. Dopiero jakby Ci łeb urwali skurwysyny to by się zainteresowali, ale jeśli przypadkiem nie urwą mimo że zaatakują, a Ty się będziesz bronił, to jeszcze Ciebie wsadzą za kraty (aczkolwiek w ostateczności zawsze możesz próbować anonimowo uzyskać pomoc, osobiście lub przez rodziców; lepsza pomoc słaba ale jakakolwiek, niż życie w strachu i terrorze, od czegoś kurwa ta policja ma być). Jest to typowa sytuacja, w której przejawia się prawo dżungli – silniejszy przetrwa. Jeżeli nie masz szans w pojedynku mięśni i bezwzględności, to musisz obronić się siłą swojej pomysłowości, inteligencji i rozsądku. Tak, sytuacja jest niesprawiedliwa, ale tak samo niesprawiedliwe jest, że ciapaki wysadzają się w centrach cywilizowanych miast zabijając niewinnych – tak jest ten świat urządzony, ludzie są jebnięci na głowy i zamiast narzekać, należy to zrozumieć i przeciwdziałać. Wracając do tematu. Po pierwsze – nie prowokuj. Nie nawiązuj kontaktu wzrokowego, nie reaguj na zaczepki, nie zapuszczaj się niepotrzebnie w miejsca o podwyższonym ryzyku natknięcia się na patusiarnię. Zaciśnij zęby i idź przed siebie, gadaniem nic Ci nigdy nie zrobią dopóki sam w umyślnie nie przyznasz im racji (a ja Ci obiektywnie mówię – jesteś lepszą jednostką, więc nie daj się sprowokować dla prymitywnego męskiego mierzenia na fiuty; oni i tak prędzej czy później skończą na dnie, a Ty masz przed sobą przyszłość; wiem, że gorzkie jest słuchanie obelg, ale nie wolno dać się instynktom ponieść i odpowiedzieć agresją; wściekłość nie bierze się z ich głobowego gadania, tylko z Twojego poczucia bezradności, to to trzeba zmienić). Tym bardziej, że jak na prawdziwych patusów przystało, oni będą zawsze pieprzyć co im ślina na język przyniesie do każdego, więc jest szansa, że Cię nie będą aż tak ścigać bo już Cię nie pamiętają spośród innych, których zaczepiali… dopóki im się w jakiś sposób nie przypomnisz. Po drugie – ubezpiecz się. Zainwestuj w jakiś gaz pieprzowy czy paralizator, ale nie odkrywaj tej karty jako straszaka, chyba żeby przyszło autentyczne, realne zagrożenie. Po trzecie – naucz się chociaż trochę samoobrony, polecam podstawy krav magi (nie masz możliwości trenowania, to chociaż sposobu myślenia – to też ma znaczenie). Bójki ulicznej na pewno nie wygrasz w tym wieku przeciw grupie starszych gości, ale jeżeli serio kroją nożami, to możesz ocalić zdrowie lub życie w przypadku niebezpieczeństwa. Po czwarte – nastaw się odpowiednio mentalnie. Podpunkt a) patusy mają często przewagę nie tyle co siłową, a wynikającą z terroru i strachu jaki wywołują. a zdarza się, że jest on irracjonalny, bo poznając specyfikę umysłu patologii, zaczynasz rozumieć, że oni wcale tacy silni nie są. polecam obejrzeć w tej kwestii film z komunikacji miejskiej w której dres pruje się do ukraińca, a potem prawie płacze po tym jak spadł mu najek z nogi. Podpunkt b) wiem, jak to wygląda z punktu widzenia 16 latka, ale wierz mi, te 19, 20 to jest nic. oni mogą mieć trochę więcej mięśni, ale na pewno nie rozumu i sprytu. nie daj się mentalnie zastraszyć, że jesteś w jakiś sposób od nich gorszy, skoro nie dajesz im rady fizycznie – to nie prawda. Podpunkt c) wiedz jak rozmawiać z patologią. do honoru, szacunku, godności im nie przemówisz. ale możesz sprawić, żeby własne ego ich zjadło. czasami działają teksty typu ‚panowie, i tak jesteście najsilniejsi to co, będziecie mnie jednego bić samego? przecież i tak nie mam szans’ itp itd. to czasami wystarcza, żeby im się agresor nasycił dumą zwycięstwa (uwaga: nie dotyczy naćpanych). I po piąte ostatnie – określ swoją granicę między honorem i godnością, a życiem i zdrowiem. W czasie wojny byli żołnierze, którzy w obliczu przeważających sił wroga poddawali się, a byli i tacy co walczyli do ostatniej kropli krwi, z myślą, że zginą ale jak bohaterowie. Każdy ma swój kodeks i poczucie honoru. Ja osobiście wychodzę z założenia, że czasem lepiej dostać w twarz, ale wyjść z honorem, niż dać się poniżyć. Zawsze w niebezpiecznej sytuacji jestem nastawiony na to, że mogę dostać, ale jeżeli ja już mam dostać, to przynajmniej druga osoba może liczyć ode mnie na to samo. Z drugiej strony, jeżeli w grę wchodzi poważny uszczerbek na zdrowiu albo życie (a walka z nożownikami to zdecydowanie ten przypadek) to lepiej przyjąć liścia na twarz i oddać 5 dych, niż zginąć za byle co. Może i pozostanie gorzkie uczucie, ale za to i życie.

    12

    0
    Odpowiedz
  20. pierdolicie pomijając całe te honorowe brednie to nie może tak być że jakieś debile straszą ludzi powiedz gzie mieszkasz co to za miasto zgadamy się i zobaczymy a na przyszłość nos zawsze przy sobie kose jak cie napadną walcz jak zginiesz będziesz bohaterem a takie dechy nie będą tak kozaczyć ja ci obiecuje ze tak zrobię a wszędzie chodzę z moją 30 cm kosą (liczę że długość ich odstraszy bo w sumie nie chce ginąc ale huj i tak mam zjebane życie wiec chociaż paru debili sprzątane)

    3

    7
    Odpowiedz
    1. Ożesz ty patolu… Faja mi opadła.

      6

      0
      Odpowiedz
  21. trick z fałszywym portfelem – miej przy sobie blisko wierzchu jeden dodatkowy portfel z jakąś dychą w środku i paroma wizytówkami. w razie kryzysu wpierdolowego oddajesz ten, dresy są happy, Ty jesteś happy (bo żyjesz), straty finansowej dużej nie ma, a prawdziwa kaska spoczywa gdzie indziej

    6

    0
    Odpowiedz
  22. Pewnie nic nie masz siły, więc dobrze że w bójke sie nie wdawałeś, chociaż ja ćwiczę to ja niewiem co bym zrobił, może jebną bym jedenmu z drugi i pierdolony ryj i spierdolił, no niwiem..

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Chuja bys zrobil nawet bys sie nie odezwal prostaczku.

      1

      0
      Odpowiedz
  23. To ci bohaterowie! To ci patrioci! W 6 na dwóch nastolatków! To nasza ostoja, to nasza opoka, to nasze chwaty, to nasi wojownicy co stawią czoła każdemu. Ruskom, Chińczykom, ISIS czy Turkom a nawet hordom Ludożerczych Dajaków z Borneo czy ordzie Mongolskiej. Nie mamy sie czego bać! Jesteśmy spokojni.

    12

    0
    Odpowiedz
    1. Prawdziwi patryjoci. Oni będą nas bronić przed terrorystami z karabinami i ładunkami wybuchowymi. Hahahaha.

      2

      0
      Odpowiedz
  24. Zapisz sie zawczasu na jakieś sztuki walki lub sztuke władania bronią białą. TU będzie coraz gorzej a takiego bydła coraz więcej bo Bulanda to dziki kraj.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Taką patolnię się hoduje żeby żydzi mieli czym straszyć i terroryzować motłoch no i oczywiście trzymać ich w strachu(ale żeby coś takiego wymyśleć trzeba być geniuszem zła a takimi są tylko żydzi a taki stalin i adik to przy nich prymitywne i tępe pajace),no i oczywiście patola jest świetnym materiałem na niewolnika bo wyjątkowa jest wyjątkowo tępa ,prymitywna i dlatego posłuszna i wierna swemu panu od zmierzchu do świtu do utraty tchu,powietrza i funkcji życiowych,dlatego produkuje się tego typu towar w ilościach nadmiernych,ale żeby produkcja szła pełną parą to trzeba reproduktorom dać jakiś ochłap na zachętę typu 500+ lub wmówić jej że jest dumą tego narodu i jedynymi patriotami mogącymi obronić kraj przed złymi ruskimi,masonami,iluminatami,islamistami i dlatego ma się rozmnażać,ale kiedy nadejdzie nowy porządek i nowa rzeczywistość to nie będzie wtedy złudzeń co do tego że ta swołocz stanie się zbędna,bo dla żydów nadmiar gojów to mniej świeżego powietrza do oddychania,mniej miejsca do egzystowania,marnotrawienie energi i cennych bogactw ziemskich,czyli poprostu pasożytnictwo na narodzie wybranym a do tego dopuścić nie można dlatego „parę” zwierząt w ludzkiej skórze stanie się pokarmem dla ziemi spalonej i zniszczonej,której popępakane szczeliny napojone zostaną świeżą,cebulacką krwią,krwią nasączoną tanim alkoholem i śmiercionośnym żarciem z biedry,mniam,normalnie pycha i to na poważnie bo co ruszającemu się mięsu pompującemu alkohol w żyłach zaszkodzi to innemu pomoże,szczególnie ciałom stałym i zatwardzonym jak ziemia która wodę widziała może tylko wtedy kiedy ziemia poczęła przybierać kształt współczesnym nam kontynentów.

    4

    4
    Odpowiedz
    1. Jebany zjebie, jak nie masz nic do powiedzenia to milcz. Pierdolony idioto. Chcesz kurwa sie z zydami napierdalac do sie napierdalaj jedz na widzew i sie wal z nimi pedale jebany, ale kurwa nie pisz tego gowna bo czytaja to rozni ludzie o roznej inteligencji jebany trolu i kurwa nawet niewiesz ze slowa niosa za soba konsekwecjie.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. jakiś zjeb robi pasty, każdy to gówno przewija bo nie ma czego czytac. I ty będziesz to to pomijał..

        0

        0
        Odpowiedz
  26. Słuchaj jak gości jest 6 to nawet nie wdawaj sie z dyskusje tylko uciekaj, jak już nie unikniesz konfrontacji to trzymaj ze sobą nóż, wsadź garść piasku do kieszeni, jebnij tym piaskiem w oczy i niweluj przewagę liczebną. Jak trzeba to jebnij z całej siły w piszczel i złam mu nogę. Na ulicy nie ma zasad, tutaj o śmierć czy kalectwo nie trudno.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. kup sobie pitbula. Pozdro elo.

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Dopiero 16 lat ale widać że masz swój honor i to się chwali. Tylko jesteś jeszcze za młody by rozpoznać gdzie kończy się honor a ochrona własnego zdrowia lub życia. Nie stchórzyłeś wcale – nie uciekłeś, także nie masz sobie co wyrzucać, a prawda jest taka, że jakbyś się wyraźnie postawił mogli by Cie nawet zabić. Na co by to było? Czasy się zmieniły, to już nie średniowiecze gdzie oddanie życia za honor ma sens. Twoja śmierć czy utrata zdrowia byłaby bezsensowna. Jedtnie byłbyś w wiadomościach, Twoja rodzina by się załamała, tamci dostali by optymistycznie wyrok w zawiasach. A gdzie w tym ty? Młodziutki jesteś, całe jest przed Tobą. Także według mnie, zrobiłeś bardzo dobrze, trzymaj się chłopaku i zawsze głowa wysoko, pamiętaj!

    4

    0
    Odpowiedz
  29. To nie ludzie, to wilki!

    2

    0
    Odpowiedz
  30. A co miałeś zrobić? Trzaskać się ze wszystkimi i kaleką zostać? A jaki oni mają honor rzucając się grupą na jednego? Nie myśl nawet o tym i omijaj to bydło szerokim łukiem. Lepiej być żywym tchórzem niż martwym bohaterem 🙂

    6

    0
    Odpowiedz
  31. 1. Rozwijaj mięśnie i kup sobie worek bokserski i wal w niego codziennie aż padniesz!
    2. Przestań się zadawać z ciotami.

    2

    0
    Odpowiedz
  32. Sprawa jest banalnie prosta.Po prostu do nich przystąp…

    3

    0
    Odpowiedz
  33. Miasto 9k .. no to wszyscy się znacie w takim „mieście”, każdy z was ma pewnie jakieś widły w oborze to weź je i się broń. Poza tym potwierdza się, że wieśniaki już BMW nie jeżdżą, tylko przesiedli się do audi.

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Tu autor. Ludzie, kocham was, naprawdę. Po tych komentarzach przejrzałem na oczy. Teraz rozumiem, że nie zawsze warto się stawiać, gdy ma się do czynienia z patologią. Po co narażać zdrowie lub życie przez jakąś zaczepkę patologii? Teraz zaczynam to widzieć. Chyba za dużo naoglądałem się filmów z Segalem. Dziękuję wam za wszystkie komentarze.

    13

    20
    Odpowiedz
  35. PS. Audi raczej rocznik 1983-1984.

    2

    0
    Odpowiedz
  36. Jaja na chujni jajami, ale tak poważnie to jak podasz mi miasto i jakieś szczegóły co do tych gości – numer rejestracyjny, jakieś rysopisy, to podjebię ich gdzie trzeba, a gliniarze w Twojej dziurze będą strzelać obcasami przed interwencją ludzi Płaszczaka. /Znudzony urzędnik z resortu.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Ogarnij sie.

      0

      0
      Odpowiedz
  37. Kiedyś takich dwóch kolesi zjebało mi kawał życia, więksi, silniejsi, złapali mnie ulicy – nie dość, że nie miałem kasy, to jeszcze się postawiłem. Omal nie przypłaciłem tego życiem, a kolejnych 10 lat życia miałem zjebanych – próbowałem różnych rzeczy psychologów, terapeutów, sztuk walki. W końcu minęło. Teraz mam śliczną żonę i szczęśliwą rodzinę – myślisz, że oni będą mieli – nie. Nie podskakuj do takich kolesi, bo zepsujesz sobie życie. Oni nie mają honoru, więc nie masz obowiązku traktować ich honorowo. Możesz pogadać z glinami, żeby mieli ich na oku i poczekaj parę lat. Jest duża szansa, że za parę lat wylądują na cmentarzu, albo odwyku. Takim gościom należy tylko współczuć. A jak nie chcesz mieć z nimi nic wspólnego, to zawsze można się do spokojniejszego miasta wynieść.

    2

    0
    Odpowiedz
  38. Napisz do mnie, pogadamy

    0

    0
    Odpowiedz
  39. To ty Mattiz? Pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  40. Ja na twoim miejscu powiedziałbym o sytuacji staremu i nosił przy sobie jakiś środek obronny np. gaz pieprzowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Co to za pierdolenie o honorze? Nigdy nie rozumiem ludzi co stoja w miejscu i daja sobie dawac po ryju z powodu jakiegos honoru. Zycie jest proste, jak daja to brac, jak bija to uciekac! Jakby mnie chcialo napierdalac 5 karkow, to bym sie ratowal ucieczka… Chocbys byl Brockiem Lesnarem, 5 czy 6 typom nie dasz rady za chuja. Moja rada: unikaj ich jak ognia, zapisz sie na boks, karate, albo mma – jak jest ich 2 albo wiecej to uciekaj, ale jak spotkasz ktoregos samego i bedzie sie do ciebie prul, to mu najebiesz bez problemu. Ja sam po kilku latach Karate czuje sie znacznie bezpieczniej. Gaz to tez dobra opcja. Gaz w ryj i ucieczka… Pamietaj, szkoda zycia na takich leszczy. Kilku osobom naraz nigdy nie dasz rady ale sztuki walki warto trenowac by w razie kryzysowej sytuacji moc obronic siebie badz swoich bliskich.

    0

    5
    Odpowiedz
  42. Dzwoń po Zbigniewa Stonogę.

    1

    1
    Odpowiedz
  43. Hej,
    są 2 rozwiązania:
    1. zgłasza sprawę na Policję… i uwierz mi takich cwaniaków szybko ustawiają szczególnie w takich przypadkach jak twój gdzie w grupie zaczepiają słabszych.
    2. wrzucasz na forum namiary na nich – miasto , kim są itd. i uwierz mi ,że szybko znajdą się tacy jak ja , którzy naucza ich manier.

    0

    4
    Odpowiedz
  44. To tak jak w pracy. Masz ochotę ich zajebać, ale nie możesz bo szkoda życie spędzić w więzieniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Pojdziesz na studia to wybierz inne miasto i tyle, narazie sie musisz przemeczyc. Pomysl o tym jak wyzwanie ze nie mozesz sie bac inzyc w strachu ale nie ryzykuj zdrowia. Na policje nie idz bo potem moga dla odwetu meczyc rodzine albo nawiedzic twoj dom. Mozesz sobie kupic pitbula badz innego psa tak jak pisalem wczesniej, jak bedziesz sie gdzies bal a bedziesz musial isc to wtedy zrobisz sobie z nim spacer, zreszta nikt cie nie tknie uwierz mi, lekka silka do tego i zadne karate i inne gowna, zapisz sie na kraf mage, sztuka adekwatna na takich kolesi i nie skaczesz jak malpa, kop w jaja i ucieczka atak na oczy ucieczka atak na szyje i ucieczka. Takze nie martw sie, pomysl co dla ciebie dobre. Na silowni tez poznasz kolegow, nic nikomu nie musisz udowadniac ale skoro juz masz ten honor i jako jedyny sie postawiles to wiedz o tym ze tym bardziej ci sie uda i niemasz sie czego wstydzic.

    1

    0
    Odpowiedz
  46. No, i polazłeś do ciapatych wpierdalać ich żarcie, paru ziomów z miasta się wkurwiło i postanowiło rozgonić taki plebs jak ty, sponsorujący zamachy w europie. A teraz się żalisz na chujni jaki to biedny jesteś. A spierdalaj sponsorze terrorystów!

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Ja mam radę, która raczej zadziała, ale nie wiem, czy jeszcze to przeczytasz.
    Mianowicie 2 kroki:
    1 ogól się na łyso.
    2 ubieraj się w patriotyczne ciuszki.

    to jest tak, że na dzielni się nie rusza patriotów. A jak ruszają, to może znaczyć, że są anty. Można też znaleźć innych patoli i jakąś plotę na nich zrobić. Ogólnie zwołać zebranie ludzi, którzy mają ich dość. Poznać jakiś ochroniarzy, którzy umią załatwiać sprawy nawet za pieniądze. Jest sporo opcji. Ogólnie pytać ludzi z okolicy, co proponują. Ale jak mówiłem. Na początek, stylizuj się na wielkiego patriotę.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. A dodam jeszcze, że idąc na siłkę/boks itd. Możesz kogoś poznać. Mów o tym ludziom. np. trenerowi. Powiedz dlaczego poszedłeś. Gadaj z koksami na siłce. To są ludzie, którzy wiedzą jak się załatwia sprawy z patologią. Po prostu zacznij się żalić ludziom, którzy mogą w jakiś sposób pomóc 😉

    1

    0
    Odpowiedz