Otępienie

Powoli acz systematycznie, zdawkowymi porcjami wszystko w koło zaczyna tracić swój sens po trochę. Abstrahując od sytuacji w państwie i na świecie to nawet na własnym podwórku nie dzieje się dobrze. Rozwiązaniem wydaje się być odsunięcie się od tego, co wkurwia ale to też nie jest takie proste. Ogólnie rzecz biorąc człowiek wraz z upływem lat zastanawia się coraz bardziej „co ja do cholery tutaj robię?!”. Coraz mniej rzeczy cieszy i daje poczucie celu. Być może są to objawy depresji. Kto to może wiedzieć… chujnia jest i śrut.

52
60
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Otępienie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam tak samo… I co z tym zrobic??

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Doskonale cię rozumiem. Mam takie same przemyślenia jak ty. Co z tym zrobić. NIE WIEM

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nic innego jak początki depresji, której Ci szczerze NIE życzę. Oprócz całej otaczającej nas chujni brakuje Ci jeszcze tylko własnych problemów (poważniejszych, nie wspomniałeś nic o nich więc przypuszczam, że takowych nie masz) i złamanego serca przez kobietę która znaczyła dla Ciebie wszystko. Która da Ci do zrozumienia, że wszystko było kłamstwem a ona się tylko bawiła… bo dlaczego nie?!
    I do samobójstwa niedaleko! Co ja mam kurwa zrobic?! 🙁
    Nie życzę tego nikomu…!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nie jaraj tyle zioła… Nie to zeby wogole ;]
    Peace!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Może nie od razu depresja,może to jakieś chwilowe przygnębienie przez jesienne dni,co jest normalne.Trudności i problemy do pokonywania będą zawsze, a należy im stawiać czoła,i uczyć się radzić sobie z nimi.A poza tym każdy z nas ma jakieś marzenia,pasje,hobby,w życiu miłość,małe lub większe cele, dla których chce nam się odychać gdy wstajemy codziennie rano.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jestem w podobnym stanie, też tego nie dokońca rozumiem. Ale myślę że wynika to z braku drugiej osoby która by mnie rozumiała i z która można by robić rzecz dające radość, ogólnie dużo emocji, a nie budować „związek” rodzinę i inne duperele, chce próbować wszystkiego a nie pchać się w stagnacje…

    0

    0
    Odpowiedz

Życie bez alkoholu

Nie jestem uzależniony od alkoholu. Bez problemu jestem wstanie nie pić i rok. Chodzi o to, że wieczorami gdy mam następnego dnia wolne i brak mi planów, bez alkoholu jakoś nijak. Oglądać film na trzeźwo to nie to samo co na lekkim rauszu. Człowiek lepiej łapie dowcip, głębiej wczuwa się w dramat postaci itd. po drinku. To samo tyczy się każdej prawie aktywności życiowej. Rozmawiać z dziewczyną na trzeźwo czy po 4 piwach? 4 piwa wygrywają, umysł jest lotny, słowa same się składają w niebylejakie zdania. Sienkiewicz ustami Zagłoby mówił to samo. Moja chujnia nie jest skierowana przeciwko alkoholowi, ale przeciwko jego brakowi. Trudno mi sobie wyobrazić życie bez niego. Trzeźwość jest szara, płytka, pseudointeligencka i smutna. Zatem powstaje pytanie. Cóż warte jest życie skoro bez polepszaczy jest nie do przyjęcia?
PS mam 26 lat więc komentarze typu „w gimnazjum miałem większe problemy” są nietrafione:D

63
64
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Życie bez alkoholu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chyba jesteś jednak uzależniony. Na tym to polega, że rzeczywistość jest fajniejsza i łatwiejsza do przyjęcia jak się człowiek napije. Tak jest na początku a potem to już po prostu nie wyobrażasz sobie spędzać wolnego czasu bez alkoholu. Skoro używasz go, bo na trzeźwo jest nudno, szaro i nie da się ogólnie, to znaczy, że masz ten problem,ale raczej skontaktuj się z jakimś specjalistą. Piszę serio, bo to jest taka tam sobie strona i fachowej porady tu nie znajdziesz. Nie zmarnuj sobie życia i ratuj się człowieku. Mój były szwagier jest już żulem, stracił pracę, żonę i dzieci nie chcą go znać. Nie wchodź na taką drogę chłopie.

    1

    4
    Odpowiedz
  3. w gimnazjum miałem większe problemy.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. trochę Cię rozumiem, bo czasami też tak mam. Po prostu trzeba pracować nad tym, aby życie samo w sobie było ciekawsze i żebyśmy my stawali się fajniejsi jako ludzie. Jeśli stoimy w miejscu to jest tak, ze jest dobrze tylko po alkoholu. Mysle, ze trzeba poszerzac swoje horyzonty, postarac sie o nowe zainteresowania, podroze itp. , zeby zycie nie bylo ciekawe tylko podczas picia, ale zebysmy mieli co opowiadac i co przezywac bez procentow (chociaz ja rowniez kocham ten stan!)

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ja proponuję zmienić zainteresowanie. Walnij sobie na Banggy, wybierz się tam gdzie nie byłeś, wyjdź wieczorem na miasto i dostań w pysk lub zrób w życiu coś bardziej ekscytującego niż zaglądać w alko. Wynika z tego że typ samotnika, mieszkający w małym mieszkaniu i ograniczający się do wyjścia po bronka jaki reprezentujesz zamyka Cię w puszce tego Lecha. Wyjdź do ludzi Ziomek. Może zajaraj sobie blanta z nieznajomymi. Ja tak robiłem nie raz.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Alkohol pomaga samotnym, którzy nie mają przyjaciół, może są uczciwi i cierpią przez to jak Jezus na krzyżu. Alkohol to w nadmiarze trucizna-ale z drugiej strony pozwala zapomnieć o przykrościach na chwilę. Chujowo się dzieje na tym świecie, ale trzeba żyć i doceniać ludzi uczciwych. Nie teoretycznie, ale w praktyce.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Bardzo trafna wypowiedź takt to jest w życiu

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Na terapię nigdy nie jest za późno. Pamiętaj jednak, że alkoholikiem jest się przez całe życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Polać mu, dobrze gada! Mam podobny problem tylko, że w odróżnieniu od Ciebie to zapodaje sobie niezliczoną ilość alkoholu i tak do odcięcia kontaktu z bazą. Śrut i chujnia

    3

    0
    Odpowiedz
  9. taa już panikujcie od razu uzależniony, bo co? prawda jest taka że chłopak ma rację tylko z procentami można znieść to dziadostwo które niektórzy nazywają zyciem.. a po wódzie dogadasz się z największą cipką

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Prawda, prawda. Tez pilem, pije i bede pil bo nie ma innego sensu w zyciu jak to!

      2

      0
      Odpowiedz
  10. jesteś uzależniony i co z tego?

    2

    0
    Odpowiedz
  11. ja tez tak mam, a co w tym zlego. jak se chlapne 4 piwa to mi lepiej. Są tacy co posuwają owce lub male dziewczynki. a ja se popijam browara i jest mi dobrze, czemu to zmieniać. dopóki nie robisz awantur jest ok:

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Chłopie zycie bez alkoholu nie jest do dupy tak ci się tylko wydaje bo rośniesz

    0

    2
    Odpowiedz
  13. ale pierdolicie. wieczorem piwko po pracy czy jakaś lufa należy się każdemu. CHUJ

    1

    0
    Odpowiedz

Dziwne, że tu jestem

Wpisałem „napisz” w wyszukiwarce na googlu dołączonej do firefoxa. Denerwuje mnie, że nie widzę w tym małym okienku całego tekstu. Szukałem zadania o stycznych do okręgu. W czwartek mam zajebiście trudną pracę klasową z matmy. Tyle, nic mnie ostro nie wkurwiło. Ogólnie w chuj roboty i tyle. Pozdrawiam.

24
73
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Dziwne, że tu jestem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ziom od kiedy to dodają wyszukiwarki do przeglądarek? Cały google zmieścił się w firefoksie? Ucz się bo bida będzie i matka karze ci wypierdalac z domu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. LOL, to jeden z prostszych działów przecież.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Yyy, Google Chrome ma wyszukiwarkę w sobie. ^

    A geometria – nie ma prostszego działu matmy… 😛

    P.S. gimnazjum czy szkoła średnia?

    0

    0
    Odpowiedz

Społeczność internetowa na portalu ***

Jestem tam zarejestrowany ponad 2 lata nie mówiąc już o tym, że zanim się zarejestrowałem to systematycznie go przeglądałem. Od kilku miesięcy żałuję, że ta strona w ogóle powstała. Społeczność się rozrosła. Przybyło masę kretynów, matołów i społecznych konserw. Żal dupę ściska jak czytam ich komentarze o murzynach, lewicowcach, homoseksualistach itd. Są pierdolonymi zakutymi łbami. Ich nietolerancja wzbudza we mnie złość. Czemu kurwa w Polsce jest tylu przydupasów. Gdzie oni się chowali? PS chodzi o wykop.pl

28
51
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Społeczność internetowa na portalu ***"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tolerancja to kolego broń obusieczna. Równie dobrze mogę powiedzieć, że mi żal ściska dupę, bo tacy „nowocześni i postępowi” czyt. lemingi jak Ty nie potraficie zaakceptować ludzi, którzy nie zgadzają się na socjalne wykorzystywanie krajów europejskich przez czarnych, pochody po centrach naszych miast półnagich skrzywieńców spod znaku tęczowej flagi, czy też ostatecznie lewactwa, które to wszystko wraz z masą innych zagrożeń społecznych wspiera. To ty mi lepiej powiedz, czemu kurwa w Polsce jest tyle lemingów, które bezmyślnie płyną nurtem napędzanym przez media? PS: zapomniałeś o posądzeniu o antysemityzm – jeszcze modniejszemu zastępcy argumentów i umiejętności samodzielnego myślenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko, czarny jest asfalt.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się z Tobą kolego, niestety ze wzrostem popularności każdy serwis zyskuje użytkowników odzwierciedlających przekrój społeczny. Jaki jest w Polsce każdy widzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co mnie wkurwia -> „wykop”. jest tam sporo matołów którzy chcą „zaistnieć”.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @1. cała prawda

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiesz. Pamiętaj ,że wiele z tego to tylko żarty. Ja lubie kawały o Czarnych , Żydach , Cyganach itd. ale rasistą raczej nie jestem

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @1 Twoja matka to leming

    0

    0
    Odpowiedz

Dramat!

Zły jestem i wkurwiony, że nie mogę wygrać w LOTTO! Jakie życie byłoby piękne i o wiele ładniejsze, a tak wpadasz do bajzla i byle jaka dupa krzyczy półtorej stówy lub więcej, a jest więcej niż przeciętna, a na dodatek śmierdzi wiochą (ale wszystkie koty w nocy czarne). Człowiek szarpnięty jakimś alkiem jest gotowy na wiele.

27
61
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Dramat!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Próbuj dalej

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Strzel sobie z baranka. Pomaga w 95 procentach na kazda chujnie, bynajmniej mi.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wygrywasz dopiero wtedy gdy wygrana przestaje być Twoim celem.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A kto kurwa w naszym kochanym łez padole choć raz o tym nie marzył? LOTTO to ślepy los, zagrasz raz i trafisz, wywalisz w kolekturze kupę forsy i za chuja pana nawet 3. Niby łatwa forsa, a najtrudniejsza do zgarnięcia. Uważaj na te koty, żebyś od nich czegoś nie załapał.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jak mnie wkurzają ludzie którzy myślą że gdyby trafili 6 w totku to ich życie zmieniłoby się na lepsze. Prawda jest taka że większość tych ludzi w przeciągu kilku miesięcy wylądowałaby w wariatkowie, lub sami by ze sobą skończyli.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @2 „Bynajmniej” to znaczy wcale

    1

    0
    Odpowiedz

Wylewność po pijaku

Jak nie piję to jestem normalnie zachowującą się osobą, ale wystarczy tylko polać mi kilka głębszych i całkowita kontrola idzie w pizdu. Zwierzam się z byle komu osobistych spraw. W życiu swym świętą też nigdy nie byłam, więc jest kilka brudów do wyciągnięcia, tylko pytam się – po chuj to roztrząsać? Brzydzę się sobą. Chujnia jak nic.

30
51
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wylewność po pijaku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja miałam podobnie, po prostu musisz sobie to uzmysłowić po trzeźwemu że lepiej trzymać język za zębami – u mnie podziałało, no i staraj się nie przecholować przeholować z wódą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. piłaś coś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Albo nie pijesz, albo włączasz kontrolkę dla podświadomości, że tego nie wolno robić nigdy, to i po pijaku się nie wygadasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. dobrze gada, polać jej…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to nie pij. ludzie nie umieją myśleć czy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. pić trzeba umieć

    0

    0
    Odpowiedz
  8. z całym szacunkiem, ale wkurwiają mnie tacy ludzie jak Ty niemiłosiernie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to jeszcze huj…najgorzej jak jeszcze beczą.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. po prostu nie pij. jesteś kobietą, łatwiej Ci to przyjdzie. Ja prawie nie piję, na imprezach po 3-4 kieliszkach mówię pas i koniec. Bawię się dalej bez alkoholu. Akurat mam problem z żołądkiem i mi nie wolno po prostu. Ale jako facetowi było dość trudno przestawić rodzinę i znajomych. Teść co chwila z butelka podchodzi a ja odmawiam n-ty raz. Ale w końcu podziałało i mają do mnie szacun. Ponadto nie mam już rano kaca 🙂
    Sama musisz sobie ustalić granicę i się tego trzymać. Inaczej zawsze będziesz z siebie robić idiotkę i wpadniesz w tarapaty jak ktoś zechce to niecnie wykorzystać. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To kiedy pijemy ? ;]

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia imprezowa

Sobotni wieczór, a ja siedzę w domu. Nie dlatego, że nie mam z kim wyjść… wręcz przeciwnie, ofert było dużo. Musiałem niestety wszystkim odmówić z powodu braku kasy. Ale chuj z tym, bo do tego się niestety przyzwyczaiłem 🙂 Trochę powiało nudą, więc siedzę na fejsie, i rzygać mi się chcę. Kolejni moi znajomi wystawiają opisy, gdzie to nie balują. Każdy piszę o nazwie klubu w jakimś dziś będzie, sobota, picie, sobota, impreza, picie, PICIE, melanż, i tak cały czas. Przez długi czas byłem bardzo imprezowy, i to w pełnym tego słowa znaczeniu, ale teraz trochę osiadłem i nawet mi z tym dobrze, lecz znajomi których znam bardzo dobrze (dwa piwa i bomba, a narkotyki to zuo) piszą na tablicy jak to kurwa nie chleją i imprezują. Nie podoba mi się to.

36
65
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujnia imprezowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. cześć z nich, tych twoich znajomych może się zwyczajnie popisywać a w rzeczywistości to nigdzie nie bywają

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tak juz jest z fb. Ludzie kreują siebie tam na takich jakimi nie są. Jak impreza to trzeba dać znać znajomym ze są tu i tu i jak to jest fajnie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Strzel se z baranka. Pomaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. e tam, tak naprawdę walą koks aż im sie nosy zapychają!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pierdol fejsa. Tam 99% ludzi jest sztucznych jak chinka. Tak przypuszczam bo nigdy fejsa nie miałem.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. co to znaczy strzelić sobie z baranka?

    0

    0
    Odpowiedz

Zasrana miłość

Moja chujnia polega na tym, że kocham z wzajemnością faceta, który ma żonę i dziecko. Bardziej jemu zależy na mnie, niż mi na nim, spotykamy się po cichu, on jest starszy ode mnie o 11 lat. Chodzi kurwa o to, że on tak bardzo zaangażował się i tak mu zależy na mnie, że w końcu i mi zaczęło zależeć. Bardzo dużo robi, choć o nic go nie proszę. Wkurwia mnie to, że jest dla mnie prawdziwym przyjacielem, poświęca się tak bardzo i im bardziej go odsuwam, tym on się bardziej przybliża. Wkurwia mnie to, bo NIE CHCE ROZPIERDOLIĆ RODZINY i WIEM, ŻE NIE MA TO LĄDU- ten związek właśnie z tego powodu. On niby to rozumie, jak mu o tym mówię. Ja pierdole jaka ta miłość pojebana, nie można zaleźć kogoś wolnego, zakochać się normalnie i żyć? Ni chuja, bo jak kogoś spotkam to albo żonaty, albo jebnięty, albo sraki albo owaki. I tak się koło zamyka, i to też mnie wkurwia, że mam takiego zasranego pecha , śrut.

36
70
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zasrana miłość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O kurwa! Kurwa! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. widać ostro gościa drze cykiem żeby zamoczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak, tak. Nie ma normalnych facetów. Trza się z żonatym i dzieciatym umawiać i spierdolić życie sobie, żonie tego ogiera i jego dzieciom. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. TWOJA CHUJNIA?! Proponuję zastanowić się jaką chujnię napisałaby żona tego twojego lovelasa… Szkoda mi jej a ciebie ani troszeczkę…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wez sie ogarnij i nie sukaj swej wyimaginowanej miłości – bo tylko tak to potrafię nazwac, na siłę…. Miłość= kochasz typa, szybko sie odkochujesz za chwile kochasz kolejnego- jest jebnięty, znowy sie odkochujesz i zakochujesz w kolejnym. Typowe podejscie 16-latki…. Sory ale czemu dziewczyny tak cięzko zrozumieć…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Powiedz mu po męsku: wypierdalaj i daj sobie spokój bo szkoda jego rodziny, a ty jakiegoś innego fagasa sobie kiedyś na pewno znajdziesz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A żeby ciebie spotkała kiedyś sytuacja jego żony!-chciałabym wtedy widzieć twoją minę????

    0

    1
    Odpowiedz
  9. O japierdolę ! Olaboga! Jaka ta miłość popierdolona ! Wiesz, jest na to jeden sposób… znajdź se kawałek jakiejś gołej ściany albo murku. Weź taki konkretniejszy rozpęd i pierdolnij się centralnie w łeb. Może to pomoże na Twoje rozterki ?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteście dla dziewczyny niesprawiedliwi. Miłością faktycznie da się „zarazić”. facet jest dobry, czuły, pomocny jak sama napisała, jak przyjaciel, ale gdy widać, że się zakochał, widać błysk w oczach, to trudno nie odwzajemnić czegoś takiego. Gdyby on nie zaczął, to pewnie byłaby to fajna przyjaźń. I może być! Droga chujowiczko znam to z autopsji z 12 lat starszym facetem, też nie chciałam rozbić mu rodziny, teraz się przyjaźnimy, ja się zakochałam, on jest z żoną i dziećmi, nigdy nie doszło do zdrady, była to miłość czysto platoniczna 🙂 Trzymam kciuki, że i wam się uda. Pozdrawim

    1

    1
    Odpowiedz

Zrobiłem obiad

Zrobiłem rodzinie na obiad tortillę. Zrobiłem te jebane placki, które się zaczęły odrywać i rolowałem je pół godziny po usmażeniu. Były twarde i szło je łamać, ale chuj. Przygotowałem farsz, wszystko dobre podałem na stół, mama brat i ojciec zjedli po czym zaczęli rzygać…

36
61
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zrobiłem obiad"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak z chemii miałeś 3 to nie bierz się za gotowanie 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  3. smacznego haha

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To zrób lepiej…pizzę (jest łatwa)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No to ostro dojebałeś ale liczą się dobre chęci. Nikt nie powiedział że będzie łatwo. Następnym razem się uda

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Na pewno farsz był z gówna, przyznaj się!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mama powiedziała że farsz dobry ale te wszystko przez te placki:(Nastempnym razem robię polędwiczki łatwiejsze są:)

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Powalił mnie ten wpis, jest doprawdy zabawny, śmieszny – po prostu wyjebisty. Ale gotować to za chuja nie umiesz 🙂 Co za śrut…

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Ugryź suchara.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wyjdź za mnie! 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Oszukali mnie w sklepie

Właśnie przyjechałam z małego wiejskiego sklepiku, w którym sprzedali mi przeterminowane piwa, a to wszystko dlatego, że nie spojrzałam na datę. Już tyle razy sobie mówiłam, że będę patrzeć na datę każdego produktu który kupuję, a jednak kurwa się zapomniałam. Pierdolony wiejski sklepik, zarabiający głównie na starych babciach i menelotach. W Anglii produkty, których ważność się kończy są na specjalnej półce, z obniżoną ceną albo są za free, przeterminowanych nie ma w ogóle, a u nas chujnia jakich mało. Ciężko zarobione pieniądze we francuskiej fabryce, mieszczącej się w Polsce, chwila nie uwagi, nim się obejrzysz znowu cię wyjebią.

30
61
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Oszukali mnie w sklepie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak nie umiesz kupować piwa to kupuj lepiej papier toaletowy. Co za żenada!!! Chuj i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. żenada to polska mentalność jebanych cwaniaczków łącznie z tym debilem z pierwszego komenta.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. to wracaj do anglii skoro tam taki hajlajf

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jedynka-popieram. A ty lala sraki z przerażenia nie dostań. A w Angli to, a w Angli tamto…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. U mnie w osiedlowym sklepie, jacyś geniusze wpadli na pomysł, żeby obcinać dół etykiety, na której dziwnym zbiegiem okoliczności była data ważności.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. też ostatnio ochlałem się przeterminowanymi browarami z wiejskiego sklepu… zatrułem się ,myślałem że umre na drugi dzień…sprawdzam teraz date ważności

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a ja kupiłem kiedyś w takim sklepie siostrze antyperspirant przeterminowany o 6 lat.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jebane polskie zazdrośnictwo. wyjedź buraku sam to zobaczysz a nie tylko byś drugiego zajebał za to że nie zapierdalał za grosze jak ty. Spójrz w jakim syfie żyjesz a nie zazdrość dzień i noc drugiemu. Jak mnie wkurwiają takie tępe pały…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. W złym sklepie robisz zakupy. Podaj namiary to nie damy im żyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Przeterminowane piwo w POLSCE ? FAKE 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A ja kilka piw z 4 lata temu w biedrze leszkl pol roku po trminie. Dopiero w domusie zorientowalem. Na szczescie numic mi nie dolegalo

    0

    0
    Odpowiedz