Wjechałem w kałużę, jak się okazało kurewsko głęboką (dziękuję władzom miasta za tak piękne odprowadzanie wody i boską kanalizacja, cud miód!), że urwała mi się osłona pod autem 🙂 Jak to wkurzyć potrafi to sobie nie wyobrażałem, robota, jakieś 80zł na osłonę, a człowiek się wkurza na swoją niemoc i jednocześnie głupotę, z jednej strony nie mogłem przewidzieć tego, a z drugiej może mogłem? Pieprzenie takie :/ I na dodatek miałem tylko jednego browara, żeby to zapić pod wieczór :/
Ludzie cię kochają jak tylko coś chcą!
2011-08-08 19:04Witam wszystkich chujowiczow. Rozchodzi się o to, że drażni mnie w ludziach, a wręcz wkurwia, że kochają mnie jak tylko coś chcą! Wtedy to jestem najlepsza. Dzwonią jak coś chcą, piszą jak coś chcą, ogólnie odzywają się tylko dla swojej korzyści! Mam w dupie życie ze świadomością, że żyje tylko dla wygód innych! Teraz będę wyrachowana, bezczelna i niezależna i mam wyjebane na pseudo przyjaciół. W życiu jest tak łatwiej, nie sądzicie? Dziękuję za uwagę. Dobranoc.
Komentarze do "Ludzie cię kochają jak tylko coś chcą!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ja jestem niezależna i daje z siebie wówczas gdy sprawdzę osobe;)szanuje ludzi prawdziwych, zwykle poznaje ich przez wspólne pasje, chęć jej dzielenia zliża itd.-raz im pomagam bezinteresownie,raz oni mi, nie wyliczam ile kto więcej, cieszy mnie sam fakt istnienia takich ludzi, resztę mam w dupie póki na owy szacunek nie zasłużą, dlatego być moze jestem czasem bezczelna..:) w tym świecie trzeba się wyśrodkować między altruistyczną a egoistyczną postawą 🙂 owszem to ułatwia życie, ale trzeba poświęcić najpierw sporo i być silnym by się nauczyć tej równowagi i znaleść oraz zacieśnić więź z odpowiednimi ludźmi 🙂 potem jest raj którego Ci życzę !
00 -
Odpowiedz
ja też cie kocham, obciągniesz mi? 😉
10 -
Odpowiedz
Tak to jest w życiu, kwestia mieć grupkę chociaż 2-3 osób, które wiesz, że są i się zawsze odezwą do Ciebie bez większego powodu. Niewiele takich osób mam sam, ale są i to jest wbrew pozorom naprawdę istotne.
00 -
Odpowiedz
Dlatego ja skończyłam z takimi pseudo przyjaciółmi, przedtem miałam dużo przyjaciół i znajomych a teraz? została mi jedna koleżanka i jestem szczęśliwa, że mogę na niej polegać. Tobie radzę to samo, życzę powodzenia 😛
00 -
Odpowiedz
A u mnie na odwrót…kiedy byliśmy w biedzie, trzymaliśmy się razem i byliśmy szczęsliwi własnie przez to! a kiedy zaczeło mi się układać jakoś się odsuneli..czy tu możliwa jest zazdrość? Zaraz powiem wprost że to mnie wkurwia i sobie pogadamy..oby pomogło!
00 -
Odpowiedz
Popieram:):)
00 -
Odpowiedz
Gówno prawda, nadal będziesz ciągle wykorzystywana, tylko tak mówissz, zazwyczaj mówią tak osoby o dobrym sercu;) nie wyrzucaj swojej największej zalety!!
00 -
Odpowiedz
Korzystajac z okazji ze wszyscy czegis chca to takie odnienne pytsnie czy masz moze pozyczyc na wino?
00
Ani me, ani be, ani pocałuj mnie w dupę
2011-08-07 22:10Kurwa, że tak pięknie rozpocznę swój wywód. Powiedzcie mi drogie Chujowiczki i drodzy Chujowicze dlaczego tak jest: wchodzę do sklepu osiedlowego, mówię „dzień dobry” i ni kuta, nikt poza ekspedientką nie odpowie. Wszyscy pieczołowicie oglądają zakupy, patrzą się w sufit czy na boki. Wchodzę do apteki, to samo, nikt poza panią mgr nie raczy odpowiedzieć na „zaczepne dzień dobry”, wszyscy inni „studiują” ulotki, czy rozglądają się na boki. Kurwa, co się dzieje z tymi ludźmi? Byłem jakiś czas temu w GB u znajomych. Jest tam może tak sobie, ale ludzie (przynajmniej pozornie) jacyś milsi. Policjanci sami z siebie mówią „Hello”, przypadkowi przechodnie „can I help you” gdy staniesz z mapą i szukasz drogi, mimo że wcale się o to nie prosisz. A w Polsce nawet nikt nie raczy odpowiedzieć na „dzień dobry”! Kurwa, dlaczego tak jest i dokąd to wszystko zmierza?
Komentarze do "Ani me, ani be, ani pocałuj mnie w dupę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No, bo tak jest. Ludzie w Polsce to straszni dzikusy i wieśniacy! Jak ktos sie uśmiechnie albo powie dzien dobry bez powodu to myślą, że to złodziej zaraz albo gorsze co. Ja sama jak wsiadam do autobusu muszę mówić kierowcy parę razy dzien dobry a ten odpowiada z pretensją. Także w stu procentach rozumniem tą sytuację. Pozdrawiam chujowiczów, którzy mają to samo zdanie:)
10 -
Odpowiedz
Szczerze? To też raz mówie raz nie :/ Mówie jak wchodze, wychodze skądś, ale żebym oczekiwał, że wszyscy rzucą mi dzień dobry/do widzenia, które tak naprawdę mają w dupie, nie oczekuje. Przyszedłem do apteki niech mnie przywita i pożegna farmaceutka. Jestem tego zdania.
10 -
Odpowiedz
Trzeba to zmieniać.. to są drobne sprawy, ale bardzo miłe.. Za każdym razem kiedy jakiś kierowca zatrzyma się przed przejściem bym przeszedł.. pokazuje mu kciuka że niby ok – jak to wszędzie ludzie robią, tylko nie w Polandii.
Namawiam wszystkich do zmieniania chujowego nawyku, by nie być kutasem i nie mieć wyjebane na innych i mówić ładnie. „Dzień dobry” gdy gdzieś wchodzimy.. ustępować pierwszeństwa, (tak od siebie – poruszać się prawą stroną chodnika i nie wchodzić innym pod nogi, jak się śpieszysz to trzymaj się środka 😀 jak w ruchu pojazdami.)11 -
Odpowiedz
Ja tam nie lubię jak obcy się ze mną spoufalają. Nigdy nie odpowiadam, chyba, że jakiejś fajnej dupie.
00 -
Odpowiedz
im bogatsze społeczeństwo tym bardziej jest wrażliwe na drugiego człowieka. tyle.
10 -
Odpowiedz
Myślisz, że jest jakiś obowiązek obdarzania cię uwagą, gdy tylko masz na to ochotę? To ty zachowujesz się chamsko i prostacko z tym _zaczepnym_ „dzień dobry” i z tymi roszczeniami.
11 -
Odpowiedz
Pierdolisz, myślisz że każdy ma ochotę odpowiadać na Twoje dzień dobry. Daj spokój obywatelom i zajmij się swoimi problemami. Powiedz mi w takim razie czy jak idziesz ulicą to mówisz każdemu napotkanemu dzien dobry? Nie… Więc dlaczego jak wchodzisz do sklepu to witasz się z wszystkimi? A co to sklep ma wymogi aby każdy wchodzący mówił dzien dobry? CO się takiego dzieje, że po przekroczeniu progu spożywczaka „U Zochy” nagle stajesz się taki kulturalny a idąc ulicą już nie jesteś. Takie pierdolenie trzy po trzy człowieka, który ma jakieś niedowartościowania socjologiczne.
11-
Odpowiedz
a,idź ty na chuj wszy łupić!!!
00
-
-
Odpowiedz
@6 – jeśli powiedzenie „dzień dobry” uważasz za chamskie i prostackie, to nie mam więcej pytań. @7, a skąd wiesz, że na ulicy nie mówię?
10 -
Odpowiedz
ten wpis jest niedorzeczny! mimo że jetem otwartą osobą i wymieniam te dzień dobry itd.i uśmiech mam na okrągło absolutnie nie rozumiem po jaki chuj mają Ci wszyscy odpowiadać? wyobraź sobie, jest masa ludzi w aptece i co kurwa..wszyscy po kolei mają każdego wchodzącego witać? słowny chaos! toż farmaceutka by nawet nie usłyszała co podać i tylko ona powinna mym zdaniem odpowiedzieć! dla reszty nie jesteś klientem ! a mi się zdarzyło wiele razy że w Polsce służyli mi obcy pomocą, obracasz się chyba w niewłasciwych rejonach 😀
10 -
Odpowiedz
Kraj piękny tylko ludzie Kurwy
10 -
Odpowiedz
Ludziom brak kultury to fakt, ale nie chodzi o zwykłe fałszywe dzień dobry, a w angli ludzie też mają swoje przywary… ludzie często są świniami i jak ktoś jest za dobry to próbują wybadać na ile sobie mogą pozwolić, jak tylko wyczują że ktoś jest nieśmiały, albo w czymś się nie orientuje to traktują jak śmiecia i debila itd. a szeroko pojmowane ekspedientki to albo bezceremonialnie próbują coś wcisnąć, albo traktują człowieka jak intruza, który im przeszkadza w siedzeniu na czterech literach, zamiast kulturalnie się przywitać doradzić coś poinformować… szeroko pojmowani fachowcy i robole myślą, że królami, geniuszami i nikt nie będzie rozkazywał (wężykiem wężykiem)… i można zrobić z klientem wszystko, bo i tak co mi klient zrobi, a jego widzimisię nikogo nie interesuje… och poematy można pisać o chamstwie ludzkim na każdym kroku, tego się nie da uniknąć… no i ludzie są zbyt poważni, nie mówię żeby gadali jakieś megaśmieszne rzeczy, albo coś nieodpowiedzialnego albo żałosnego tylko, żeby czasem coś zagaili, dowalili coś ironicznego albo zabawnego, tak na tyle żeby rozluźnić atmosferę… może jakby ludzie mieli więcej pieniędzy to by zmądrzeli, ale w to też wątpię…
00 -
Odpowiedz
Do tego ze masz jakiś problem ze sobą jak ludzie nie zwracają na ciebie uwagi. Zwrot dzień dobry formułuje się do osoby z którą masz zamiar rozmawiać. Tak jakbym chodził po ulicy i mówił przypadkowym osobom dzień dobry większość nie wiedziała by o co chodzi. Czy dobry bo dobry czy po prostu masz dobry bo zaruchałes.
00
Ludzie to skurwysyny
2011-08-07 18:57Zastanawiam się dlaczego ludzie, którzy poczują choć trochę władzy nad innym muszą to wykorzystać żeby zgnoić druga osobę. Zawsze tak jest, gdziekolwiek by nie pójść, do urzędu, przychodni, pracy każdy jeśli poczuje okazję potraktuje kogoś jak śmiecia, żeby samemu poczuć się lepszym. A jeszcze jeśli zauważą, że osoba jest nieśmiałą lub ma mało pewności siebie to już w ogóle przejebane. Więc jebane skurwysyny zastanówcie się jak traktujecie innych, i czy sami chcielibyście być tak traktowani. Chujowy egoistyczny gatunek, ja pierdole.
Komentarze do "Ludzie to skurwysyny"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bo ci ludzie mają kompleks niższości. Muszą kogoś poniżyć aby poczuć się lepiej. Nie przejmuj się tym :d
70 -
Odpowiedz
Bo oni są z kolei gnojeni przez tych co wyżej,i to idzie tak dalej,dalej.Po prostu nie można dać się gnoić i tyle.
20 -
Odpowiedz
Welcome to Poland. Country of suckers. Niby jest tutaj nas tyyyyyylu tych lepszych na necie, ale jak się wyjdzie na zewnątrz 50 skurwysynów / 1 choćby normalnego człowieka, nie mówie o boskim altruiście.
41 -
Odpowiedz
poczekaj, aż przyjdziesz do mnie… Andrzej z Urzędu Miasta.
10 -
Odpowiedz
Andrzejku…! dojebiemy go razem! Krystyna z przychodni.
30 -
Odpowiedz
#4 i #5 hahaha.. a ja jestem altrusitą #3 ale dla wybranych a nie miłej obsłudze jeśli już się zdarzy bo jakoś nie pamiętam kiedy ostatnio odpłacam (nie wpsominając ile bluzg leci w myślach, czasem wypowiadam i chuj) 😛
00 -
Odpowiedz
Masz świętą rację!!! Ludzie to skurwysyny!!!
70
Samobójstwa
2011-08-07 00:07Rozpierdala mnie każdy człowiek, który popełnił samobójstwo, a zarazem drażni i frustruje. Po co to komu? Jeśli ktokolwiek z was, idioci, którzy mają w planach popełnienie samobójstwa, myśli, że pomoże to mu w CZYMKOLWIEK to jest kurwa mać w zasranym błędzie, prócz tego, że oczywiście wam ulży, debile, BO JUŻ NIC NIE BĘDZIECIE CZUĆ! Zostawiacie po sobie wielkie gówno do sprzątnięcia (zwykle) i kaca moralnego ludziom, którzy tu kurwa będą żyć. Nie pojmuje tego tchórzostwa i egoizmu do potęgi n-tej.
Komentarze do "Samobójstwa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zgadzam się, poza tym na to zawsze jest czas, wiec lepiej se jeszcze pozyc, popic i poruchać
17 -
Odpowiedz
Samobójstwo to raczej osobista decyzja każdego człowieka.To coś w stylu „a pierdolcie się i chuj wam w dupę”-ja to rozumiem.
60 -
Odpowiedz
moim zdaniem to nie tchórzostwo. Są ludzie którzy są za słabi żeby żyć, nie wytrzymują psychicznie i zabijają się, tak już jest. A gadanie w twoim stylu mnie z kolei bardzo wkurwia „mi też jest chujowo, jemu łatwiej bo się zabił” ano łatwiej ale zabić się nie jest też tak łatwo bo trzeba mieć trochę odwagi i desperacji przede wszystkim
60 -
Odpowiedz
dokładnie tak. patrząc choćby na wpis o AL, to może on „pomógł” sobie samemu, ale na pewno nie najbliższej rodzinie, w tym choremu dziecku. w moim przekonaniu postąpił bardzo głupio i nieodpowiedzialnie.
03 -
Odpowiedz
Życie samo w sobie nie ma jakiegokolwiek sensu. Jedyny powód dla którego nie mam zamiaru popełnić samobójstwa to to, że narobiłbym bym kłopotów rodzinie.
50 -
Odpowiedz
A pierdolisz.Samobójcy zabijają się nie z tchórzostwa czy chęci dokuczenia innym ale dlatego że już nie mają siły żyć,często są w wielkiej depresji.Pomyśl,są ludzie którzy są samotni,nierozumiani,szykanowani,doznali wielkiej tragedii,stracili kogoś bliskiego itp.Po prostu wykańcza ich już psychiczne cierpienie,i jedyną ulgą dla nich jest juz właśnie NIE CZUĆ NIC.
51 -
Odpowiedz
Co Ci do tego? Czyjeś życie, czyjaś sprawa.
20 -
Odpowiedz
Lepper się sam nie zabił…
10 -
Odpowiedz
Pisząc taki tekst dowodzisz swojej głupoty, ubóstwa intelektualnego i całkowitej nieznajomości tematu. Za dużo naoglądałeś się tasiemcowych seriali i okładek z FAKTU lub SUPEREXPRESSU. Następnym razem, zanim zaczniesz pisać cokolwiek, pierdolnij się młotkiem w każdy paznokieć z osobna, lub włóż wszystkie palce między futrynę a drzwi i z kopa je zatrzaśnij. (NF)
50 -
Odpowiedz
popieram. samobójcy to cholerni egoiści.
16 -
Odpowiedz
Hmm samobójcy to egoiści?Ale wielu się właśnie zabija z samotności bo nikogo nie obchodzą.więc nawet jak się zabiją to nikogo to nie będzie obchodziło i nikt nie będzie cierpiał po takiej osobie
51 -
Odpowiedz
miałem kiedys depresję, leczyłem się. I powiem Ci szczerze, że choć nie miałem myśli samobójczych, to jest to tak beznadziejny stan (dziś juz nawet nie rozumiem, dlaczego), że NIC, absolutnie NIC, nawet ukochana osoba, nie jest w stanie pomóc. Jeśli ktoś myśli o samobójstwie to musi byc w takich kłopotach, w jakich ja nie byłem, a więc wolę nie myśleć jakie to jest straszne. Nic nie da gadanie, że świat jest piękny, warto żyć itp duperele. Mi pomogła osobiście religia i terapia. Pozdrawiam
21 -
Odpowiedz
w tej chwili jestem na takim etapie życia, że się z tobą zgadza, ale nadal nie mówię, że nigdy nie popełnię samobójstwa. właśnie po to, żeby wszystkim wokół, których tak nienawidzę narobić tego syfu 😉
11 -
Odpowiedz
Obrażasz ludzi żeby popełnić samobójstwo trzeba być naprawdę odważnym i mieć jaja, nigdy tego nie zrozumiesz bo nie stałeś na krawędzi wiec nie wiesz jak to jest i komentowanie czegoś o czym nie masz pojęcia dziecko niema kompletnie sensu. A sprzątanie mięsa to sprzątanie mięsa normalna czynność, tak jak sprzatać z jezdni walniętego martwego rozjechanego łosia…
61 -
Odpowiedz
zrozum kurwa te osoby które zostały zgwałcone, ośmieszone i tym podobnie . gdybyś wiedział jak to jest to bys zrozumiał te osoby .
20 -
Odpowiedz
grubo się myślisz , nie wiesz ja to jest być NA DNIE sam często mam takie myśli
30 -
Odpowiedz
popieram 2
01
Nadmiar szczęścia
2011-08-05 19:33Jestem w związku z facetem, który z zazdrości potrafiłby wszystkich ludzi gołymi rękami powybijać. I chyba tylko w ten sposób okazuje mi uczucia. Nie potrafi wstać o 15 minut wcześniej, żeby zrobić mi śniadanie. Nie zaprasza mnie na romantyczne kolacje, bo zawsze jest zbyt zmęczony. Podczas jego miesięcznego urlopu tylko jeden dzień spędziliśmy razem, resztę przehulał za granicą. Potrafi jednak być czuły. Ufam mu, bo jednak trochę już ze sobą jesteśmy. Znam go na pamięć. Poznałam ostatnio chłopaka, który zupełnie przez przypadek się we mnie zakochał. Traktuje mnie jak jakieś złote jajo. Przy nim czuję się, jakbym żyła w bajce. I co ja mam zrobić? Być dalej z kimś, kogo kocham, a kto jednocześnie nie potrafi mnie uszczęśliwić? Czy może wymienić go na lepszy model, co do którego nie mam stuprocentowej pewności, że zawsze taki będzie? Chujowa sytuacja, bo czego bym nie zrobiła, przynajmniej jedna osoba będzie cierpieć…
Komentarze do "Nadmiar szczęścia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tamten drugi facet może zabiega o Ciebie i się stara,tylko dlatego że jesteś jak narazie „nieosiągalna” dla niego,bo jesteś w związku.A gdy już załóżmy „zdobył” by Cię,to może się okazać że wcale już mu tak nie zależy,bo nie musi się już wysilać.
00 -
Odpowiedz
Poznaj tego drugiego chłopaka bardziej zanim cokolwiek zdecydujesz. Może jemu się wkrótce odechce, albo zobaczysz, że Tobie jednak aż tak bardzo nie pasuje. Sprawdź, jak cierpliwy i stały będzie ze swoimi uczuciami. Poza tym, proponuję częściej szczerze rozmawiać z Twoim obecnym partnerem, mówić mu o swoich uczuciach i o tym co Cię boli. Nie rezygnuj z niego, dopóki nie będziesz miała pewności.
00 -
Odpowiedz
chujnia
00 -
Odpowiedz
Byle zgodnie z zasadami, z honorem, po ludzku i uczciwie. Każda decyzja podjęta z uwzględnieniem tych rzeczy będzie słuszna. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
nie da się kochać dwóch osób na raz…
00 -
Odpowiedz
Olej tego, z którym jesteś teraz! Jak ktoś się nie stara to chuj mu w dupę, jesteś zbyt zajebista. Pozdro.
00 -
Odpowiedz
To rozumiem, że ty nie kochasz żadnego z nich, skoro w taki sposób stawiasz problem?
00 -
Odpowiedz
sama sobie odpowiedziałaś ten koleś z którym jesteś obecnie traktuje cię jak darmowe ruchanie chodzące w kapciach po domu. TO PRZYZWYCZAJENIE I NIC WIĘCEJ!!!
00 -
Odpowiedz
Kurwa standardowa babska telenowela. Gdy druga osoba poświęca tyle czasu partnerowi to czego ty się kurwa zastanawiasz. Dziewczynę która wolała by balować z koleżankami i poświęcała by mi mniej niż minimum wyjebał bym na plutona. Cierpi to niech cierpi, masz prawo zerwać tylko aby to było przemyślane i od razu masz mieć pewność że co by się nie działo do byłego nie wrócisz ale jesteś kobietą więc wrócisz, chuj wie co Ci napisać, pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Problemy typowego babska. Dlatego też ich unikam jak ognia i żyję w spokoju.
00 -
Odpowiedz
„Podczas jego miesięcznego urlopu tylko jeden dzień spędziliśmy razem, resztę przehulał za granicą.” – no tak i siksowałaś, bo dawno chłopa nie miałaś!!
00 -
Odpowiedz
A pomyśleć, że Twój chłop siedzi w domu , nic nie świadomy, biedny co odpierdalasz za jego plecami…współczuje mu
00 -
Odpowiedz
gdzie dwóch sie bije tam ja chętnie skorzystam i chętnie cie wyrucham!
00 -
Odpowiedz
No, przy kobiecie zawsze ktoś musi cierpieć, dlatego ja w toku de-ewolucji społecznej stałem się no-life’em jerkerem. Jedyne słuszne wyjście, żadnych zdebilałych związków i zmiany na lepszy model, obojętnie czy to kobieta mnie czy na odwrót.
00 -
Odpowiedz
Kochając dwóch facetów jednocześnie wybierz drugiego, bo gdybyś kochała pierwszego nigdy nie zakochałabyś się w tym drugim. Tyle w tym temacie. Nawet jeśli nie napisałaś że tego drugiego kochasz i tak wybierz jego bo gdybys kochała swojego faceta nie myślała byś o związku z innym!
00 -
Odpowiedz
i dobrze ci tak
00 -
Odpowiedz
A znasz powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego ??
N początku zawsze jest supr, a potem może być inaczej i wpadniesz z deszczu pod rynnę…
00
Sposoby na niemowlęta
2011-08-05 19:33Witam! Mam koło 30 lat i czasem czuję, że kiedyś mógłbym chcieć mieć dziecko. Ale przechodzi mi całkowicie, gdy tylko odwiedzę jakichś znajomych z niemowlęciem. Ja pierdolę. Nie wyobrażam sobie, jak można z tym czymś wytrzymać. Ja lubię spokój, ciszę, mam poczucie estetyki – a taki niemowlak tylko drze ryja na okrągło, sra, rzyga, szcza, rozpierdala żarcie. Zastanawiałem się nad adopcją czegoś starszego. Ale jaki wiek jest dobry? Siostra mojej koleżanki ma 20 lat. Zerżnąć ją można tylko, a poza tym głupia, fochy, obrażanie. To może 25 lat? Ale to już zwyczajnie dorosły człowiek – co tu adoptować. Sprawię sobie kota tak, jak Jarek. Koty są zajebiste. A dwudziestoletnią laskę zawsze można zerżnąć, a następnie oddalić się i nie ponosić konsekwencji jej charakteru. Chyba że… Mógłbym zaakceptować noworodka, gdybym miał taki patent – wieczorem, powiedzmy o 20, kąpię takiego dzieciaka, przewijam, karmię. Następnie zamykam w dźwiękoszczelnym łóżeczku i mam wyjebane, co się dzieje co rana. Wstaję o 10, wypierdalam całą zawartość łóżeczka do pralki, noworodka znów kąpię, przewijam, karmię i znów zamykam na parę godzin do tego łóżeczka. Opracował ktoś coś takiego?
Komentarze do "Sposoby na niemowlęta"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Adoptuj jakąś piętnastoletnią Chinkotajkę… Przepraszam: Chinkodajkę 🙂
00 -
Odpowiedz
Współczuję Twojemu dziecku, jeśli będziesz je kiedyś miał. Esteta się znalazł, co by na wszystko miał wyjebane i rżnął dwudziestki. Widać 30 lat to dla Ciebie jeszcze za mało żeby dojrzeć do roli ojca.
00 -
Odpowiedz
Co do jednego się zgodzę,młode dziewuchy,takie w okolicach ok 20,to przeważnie mają pstro w głowie,wieczne problemy i chuj wie o co im chodzi.Ino tylko do wyruchania jak ładna.A jesli chodzi o dzieci,to coż,nie każdy posiada „instynkt macierzyński” czy tacierzyński heh.Dla jednych dziecko jest skarbem,i nie przeszkadzają im problemy związane z jego posiadaniem,a dla innego dziecko to tylko kłopot.Ja Ci powiem że jak dla mnie dzieci są obojętne,nie mam ani nic do nich,ani nie czuję chęci posiadania.
00 -
Odpowiedz
the bill
00 -
Odpowiedz
Laskę można tylko zerżnąć. Z takim nastawieniem facet to Ty na pewno nie znajdziesz żadnej na poważnie… Jak tak można? Zero szacunku..
Jeżeli chodzi o dziecko nie wydaje mi się, żebyś był na nie gotowy. Zamykam dziecko w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu? Nie nadasz się na ojca, oj nie…00 -
Odpowiedz
Takie łóżeczko rzeczywiście powinni opracować. Dla takich rozwydrzonych dzieciaków jak Ty.
00 -
Odpowiedz
Po przeczytaniu przykro mi się zrobiło, że tacy ludzie istnieją na tej ziemi.
01 -
Odpowiedz
Nie chcesz dziecka, denerwują Cię niemowlęta – spoko. Ale po chuj ten bezsensowny wywód?
00 -
Odpowiedz
polecam wazektomię, ja mam już za sobą – spokój na całe życie
00 -
Odpowiedz
człowieku, ja mam podobny pogląd. dzieci, tego towaru jest za dużo na świecie. chcesz mieć dziecko, weź z domu dziecka jakiegoś 5letniego cherubinka czy kogoś.
00 -
Odpowiedz
A ja polecam mimo 30 lat na karku spróbować trochę dorosnąć i przed wygłaszaniem tego typu pojebanych dylematów, nauczyć się szczątkowej chociaż odpowiedzialności.
00 -
Odpowiedz
no debil, ludzie – normalny debil!!!
00 -
Odpowiedz
Dzieci są dla głupich ludzi,którzy z jakiegoś powodu nie mogą mieć kota.
A tak na poważnie-jestem facetem i dziecka nie planuję.Żadnej z tego korzyści nie ma,tylko same obowiązki i problemy.00 -
Odpowiedz
Zapewne nikt z ludzi którzy nie chcą mieć dzieci o tym nie pomyślał. Jeśli wasi starzy by też nie chcieli, to by was na tym posranym świecie nie było!!! Dajcie coś komuś co wam też dano!!
00 -
Odpowiedz
Współczesne dzieci są rozpuszczone do potęgi n-tej.Drą ryja cały dzień i jeszcze dostają nagrody za to.A jak dorosną to robią rozpierduchy pod blokiem a rodzice się ich boją.dosłownie.Spełniają każde ich zachcianki.Dawniej to dziecko dostawało pasem i było spokojne.kiedyś była stosowana „metoda kija” i dzieci wiedziały gdzie ich miejsce a teraz się przegina w druga stronę i dzieci są rozpuszczone.
00 -
Odpowiedz
Popieram. Mam ponad 30 na karku. Ci, co pisali komentarze typu „debil” itp., proszę o wyjaśnienie. W oryginalnym poscie jest odrobina humoru. Jeżeli lubicie mieć nasrane, słuchać wrzasków po nocach, babrać się w fekaliach i Was to kręci, bo to takie „słodziutkie” – prosze uprzejmie. Ja postoję. Ludzi i tak jest za dużo, więc dobrze byłoby zejść do 10% obecnej populacji, a wszystkim będzie zyło się lepiej.
00 -
Odpowiedz
Nie masz szans na adopcję. Nie dostaniesz dziecka, bo odpadniesz jesteś zbyt…. dopowiedz sobie
00 -
Odpowiedz
Armagiedonn ;D
00 -
Odpowiedz
Humorek lekko zawoalowany i nie każden zrozumiał był :))) Ja też nie mam instynktu taty, czy jak tma zwał. Ot, po prsotu. @14: A po co? Czy ja się prosiłem na tenświat? Czy Ty też się prosiłeś? Tzn. czy istniałeś świadomie przed włąsnymi narodzinami, w jakimś zawieszeniu, modląc się o to by ufizycznić się na tej planecie, w tym właśnie miejscu? No chyba nie, prawda? Po co mi drżenie o to czy narodzi się zdrowe, a nie np. z dwoma głókami, lub z nie całkowicie wyksztąłconymi rączkami? A może urodzi się upośledzone umysłowo – taki „gratis” na dzieńdobry, by żył się ciekawiej? Po co mi strach o to czy bezpiecznei dotarło do szkoły, czy mu w szkole nie robią przykrości dzieci bogatych debili, bo moje dziecko nie ma iPhone’a? Po co mi te wszystkie nerwy? Po co te przmyśliwania, lęki? Mało mam problemó własnych i w rodzinie? I ten wyścig szczurów.. po co wprowadzac kolejne życie do tego posranego świata, który jest posrany właśnie prze takich debili jak ci, któzy ropieszczają swe „pociechy” kupując im wszelkie gadżety, którymi one potem chwalą się w budzie przed biedniejszymi, przyprawiając ich o komplek niższości, który zostanie w nich na całe życie i będzie w dużej mierze determinował to jak będzie im się wiodło we wszystkich dziedzinach życia, podczas gdy te bachory tych debili, już dorosłe, będą miały wszystko i będą same już płodzić kolejnych debili? Odpowiedz mi – po co? Powiesz, że jestem egoistą? Każdy jest! Ty tez jesteś egoistą, bo posiadanie potomstwa jest dla ciebie „kolejną fazą bycia dorosłym”, koleją rzeczy, normalką, lub poddaniem się presji rodziny i wiecznym udawaniem, ze to ci było pisane, że takiego życia oczekiwałeś, że to jest to. Śrut.
00 -
Odpowiedz
Na wojnach takie draństwa robią.
PS: Biedny jesteś.00
Dziwni współlokatorzy
2011-08-04 20:20Moja chujnia polega na tym, że niedawno się przeprowadziłem, mam nowych współlokatorów (oboje pracują), są jacyś dziwni. Przyjdą z roboty to tylko coś zjedzą i zamykają się w swoich pokojach i tyle ich widzę. Nawet nie ma do kogo gęby otworzyć. Mój najlepszy kumpel się ożenił i nie za bardzo ma czas na inne życie niż rodzinne (nie dziwię się) i tam też ratunku szukać nie mogę. Dodatkowo mam taką pracę, w której też nie mam do kogo ryja otworzyć…chujnia straszna! Niedługo uwstecznię się towarzysko.
Komentarze do "Dziwni współlokatorzy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
oj tam, nie ma tragedii jeszcze . chociaż chujnia to chujnia i nic tego nie zmieni
00 -
Odpowiedz
Zawsze możesz znaleźć sposoby na poznanie nowych ludzi.
00 -
Odpowiedz
Współczuję. Wyłaź z domu do ludzi, bo skończysz tak, jak ja. Już pół dnia minęło, a poza dziewczyną nikt do mnie dziś nie pisał/nie dzwonił.
Chujnia – szczególnie, gdy kiedyś byłeś duszą niejednego towarzystwa.01 -
Odpowiedz
Nie ma to jak aspołeczni współlokatorzy. masakra. Osobiście znam kilku takich ludzi i zgodzę się, że jest to dziwne.
Nie próbowałeś zagadać do nich pierwszy? Może są po prostu nieśmiali? 😉01 -
Odpowiedz
A masz problem.Wolałbyś żeby np. Twoi współlokatorzy byli ludźmi którzy się stale awanturują,kłócą,drą albo obgadują i donoszą na wszystko i gdzie sią tylko da?Hmm rozumiem że Tobie może być ciężko nie mieć się odezwać,ale nie każdy lubi poznawać nowych ludzi-może ci współlokatorzy to takich należą
00 -
Odpowiedz
Bo to są Anunnaki co w 2012 wyjdą z pokoj?w i Cię zjedzą (ale nie będą przedtem ruchać)
00 -
Odpowiedz
Znajdz sobie inne lokum. nic sie nie zmieni, a Ciebie to bedzie coraz bardziej wkur@#$%
00
O stypendiach w szkolnictwie
2011-08-04 20:20Ze stypendiami to jest tak:
Socjalne: mają je dostawać uczniowie/studenci, gdzie dochód w rodzinie nie przekracza jakieś określonej przez urzędnika kwoty. Najwyższe takie stypendium otrzymują osoby gdzie dochód na osobę nie przekracza 310zł, toż to nędza straszna, chyba że… Głównym fundamentem jest dochód, jeśli rodzina ma rzeczywiście niskie zarobki, pracują oboje rodziców LEGALNIE na umowę, nie na czarno to wszytko jest jak najbardziej w porządku. Jednak to są marginalne przypadki, bo większość oszukuje to w podatkach, to na lewiźnie. Milioner może otrzymywać socjalne. W jaki sposób? Dajmy na to cały majątek sprzedał, firmy rozwiązał, aktywa zebrał i wszystko zamienił na złoto. Złoto te trzyma w piwnicy, czasem jakąś sztabkę sprzeda i z tego się utrzymuje. Żadnych dochodów. Same zera na zeznaniu podatkowym, nie musi płacić nawet podatku dochodowego, banki nie zabierają prowizji. Dzieci takiego człowieka mogą otrzymać socjalne. Osobiście znam przypadek studenta, gdzie ojciec przez wiele lat miał firmę, trzepał miliony, wybudowali sobie wille, mają kilka nieruchomości pod Krakowem. Firmę ostatecznie rozwiązał. W ten sposób uczciwie pracując zebrali majątek. Jednak tu uczciwość się kończy. Jego matka potrafiła latać do opieki społecznej po zapomogę 🙂 bo przecież dochodu nie ma. A studenciak wystartował po socjalne, mimo iż mają najlepszy dom w mieście i się przelewa. W tym samym roku kiedy brał mój koleżka pieniążki, jego rodzice machnęli sobie remont za kilkadziesiąt tysięcy zł, i dokupili sobie wielkie plazmy do pokojów, gdzie dom ma ich kurwa około dziesięciu. Drugi mój kolega stypendiów nie ma, bo dochód mu przekroczył o 50zł. Oboje rodziców pracuje, mieszkają w malutkim mieszkaniu w trójkę. Żeby mieć te marne wypłaty rodzice dojeżdżają codziennie do pracy tracąc kilkaset złotych w miesiącu na paliwo. De facto mają o wiele mniej niż na pitach, żyją na granicy ubóstwa- gdzie jest tu do chuja logika. Ci pierwsi posiadając wielki dom zapłacą tylko za podatek od nieruchomości dużo niższy niż czynsz za mieszkanie u drugiej rodziny. Paranoja. Obserwując moich znajomych, to większość tych co socjale dostawali przejebywała je na imprezy. Dlaczego nie ma obowiązku przedłożenia papierów na co te pieniądze poszły?
Naukowe: dostają je zdolni studenci, ale… Osoby z bogatych rodzin stać na korki lub dodatkowe kursy dzięki czemu mają wyniki jakie mają. Biedni zdolni muszą bardzo się wysilić aby dogonić tych pierwszych. Stawki mają identyczne. Cały system stypendialny układał buraczany ekspert. Podobnie w Polsce działa wszystko od dotacji po zasiłki. Dlatego biedni ludzie nie powinni liczyć na pomoc państwa a normalnie starać się związać koniec z końcem, a oszustów powiesić za jaja. Pozdrawiam
Komentarze do "O stypendiach w szkolnictwie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
bajasz.
00 -
Odpowiedz
Ło ja pierdole, tak było i tak będzie i chuj.
00 -
Odpowiedz
Sam się powieś za jaja. To jest właśnie ten cały socjalny system podatkowy, który niby ma wspierać pokrzywdzonych przez los kosztem tych, którym się lepiej powiodło. W praktyce niewielu jest tych naprawdę pokrzywdzonych przez los, a sporo więcej nierobów. W efekcie kasę dostają do spółki nieroby oraz urzędnicy, a ciężko pracująca klasa średnia na to haruje. Niektórzy z tej klas średniej tracą ambicję, bo widzą, że lepiej nic nie robić i dostawać niż harować i płacić. Inni zaś tracą złudzenia – chcą wiele osiągnąć, ale nie chcą być ruchani w dupę. Idą wyżej, stają się silniejsi – stać ich na pomoc prawną i podatkową – i w końcu odbijają sobie za wszystkie czasy. Spijają śmietankę ze swoich interesów i oprócz tego ruchają wszystkich, przez których byli ruchani. I tak się to toczy.
00 -
Odpowiedz
Zgodzę się w zupełności. Nie mogę dostać stypendium, bo średnia za niska, a na korki mnie nie stać.
Niestety taka rzeczywistość.00 -
Odpowiedz
Wydaje mi się, że jesteś zakompleksiony i masz pretensje do całego świata. Sam też nie znajdziesz lepszego rozwiązania. I wiesz co, że chwile może powiesz że niepełnosprawni też nie powinni dostać pieniędzy bo nic nie robią. No weź się opanuj a jak taki poszkodowany jesteś to wyprowadź się od rodziców,załóż rodzinę i zostań studentem, też będziesz miał same zera i tylko zera. Wiadomo wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma
01 -
Odpowiedz
Moja mama pracuje na czarno, ojciec wcale, mam 5-osobową rodzinę. Gdyby nie te 300 zł ze stypendium, chuja bym miała a nie studia, a moja mama zarabia najniższą krajową. Więc się ogarnij idioto, pomyśl, że niektórzy mają jeszcze gorzej, ale jakoś sobie radzą, np. dzięki temu, że są oszczędni. Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na imprezie, bo wolę tę kasę przeznaczyć na coś innego i zaoszczędzić. Nara.
00 -
Odpowiedz
Od Autora
@3 nie powieszę się za jaja, jestem uczciwy i to najbardziej cenię wśród ludzi. Przez całe dzieciństwo i liceum moja rodzina była biedna. Odbiliśmy się od dołka, dlatego doceniam każdy dzień i każdą złotówkę. Napisałeś sporo prawdy ale z pierwszym zdaniem się nie zgodzę bo dla mnie życie bez dzieci jest właśnie ubogie. Socjalizm zlikwidować01 -
Odpowiedz
Kurwa człowieku.Socjal z założenia jest pojebany-np zasiłki dla bezrobotnych premiują ludzi bez pracy.Cały socjal trzeba wyjebać w piździec i tyle.Po prostu w kraju powinieneś mieć możliwość znalezienia z łatwością godnej i nieźle płatnej pracy,płacenia niskich i sensownych podatków i tyle.A większość ludzi biorących wszelkiej maści socjale to właśnie kombinatorzy.Na szczęście bardzo szybko im się zęby łamią w ciemnych bramach:)
01 -
Odpowiedz
I właśnie dlatego jest jak jest ze względu między innymi na Twoje podejście. Uważasz że ci co się dorobili są źli, ale kto im broni robić tego co robią, w końcu mieszczą się w normach prawnych. Za to kto broni tym biednym wznieść się na wyżyny i zarobić tęgą kasę ? Ani jedni ani drudzy nie są winni, to system jest zjebany bo system daje takie możliwości. Nie powinno być żadnego socjalu, bo to psuje gospodarkę A NIGDY NIE DOSTAJĄ POTRZEBUJĄCY, tylko zawsze ci którzy wiedzą co zrobić aby kasę dostać.
Zero socjalu, zero zapomogi, zero płacenia na emerytury. Oczywiśćie jeśli ktoś chce niech dobrowolnie założy taką instytucję i niech to będzie opłata dobrowolna, ale zastanówmy się dlaczego tak nie jest….hmm… no tak nikt by nie płacił, albo większość by nie płaciła, dlatego jest przymus, dlatego to jest złe.
Rozwiązaniem jest zmienienie systemu a nie uczenie moralności każdego z osobna. Pozdrawiam, przepraszam za długi post.
00
Chcę mieć normalną rodzinę
2011-08-04 20:20W mojej pozornie cudnej rodzinie za zwyczajną ludzką życzliwość i przychylność żąda się nie tylko zwykłej normalnej wdzięczności tylko wychwalania pod niebiosa! Popierdolona sytuacja dzień w dzień. Mam 27 lat a jestem traktowana jak pierdolona gówniara. Mieszkam już na swoim ale pracuję z rodzicami. Starzy mają pieniądze, szastają ją na prawo i lewo. Niczego od nich nie wymagam, nie wyciągam kasy, nie proszę o nic – sami dają nawet gdy NIE CHCĘ czasami wręcz siłą wciskają więc nie wypada odmówić. Jestem zawsze wdzięczna za wszystko, naprawdę doceniam i dziękuję przy każdej okazji prawie na kolanach, naprawdę. Tylko jest jeden śrut w tej sytuacji… ostatnio przy sprzeczce zostało mi wypomniane że jestem rozpieszczoną gówniarą, że się noszę jak jebana Kleopatra że mam wszystko i że mi się od dobrobytu pojebało w głowie. (Dobrobyt, dobre sobie – stary to alkoholik który swoje wyrzuty sumienia zagłusza wciskając mi kasę… Całe dzieciństwo miałam spierdolone, bo ten chlał i awanturował się, czasami przyłożył. Kiedyś musiałyśmy z mamą uciekać z domu… wstydziłam się przyprowadzać koleżanki do domu, kiedyś jak jedna przyszła to stary pijany przewrócił się na korytarzu… No i teraz gdy RAZ NA ROK nie wytrzymam i powiem swoje własne zdanie to słyszę tekst że jestem wyrodną córką i mam lepiej zamknąć ryja albo szukać se innej pracy. Czuję się beznadziejnie gdy na każdym kroku jest mi przypominane, że bez nich – bez moich wspaniałych bogatych szczodrych rodziców jestem nic niewartym gównem, że nic w życiu nie osiągnęłam, że nie zasługuję na normalne, szczere podejście, na normalną rozmowę tylko trzeba mnie mentalnie skopać co bym za dobrze nie miała.
Wyczuwam że rodzice chcą mi w tym momencie udowodnić, że ich pieniądze są mi niezbędne do życia. Koniec końców jestem teraz totalnie spłukana bo spłacam długi po wybudowanym domu, nie mam na rachunki… i nie mam na kredyt. Ale mam się dobrze, mam kochanego męża który mnie wspiera. Potrafię żyć bez ich pomocy. Tylko mi nie chodzi o to by się na wszystkich wkurwiać i obrażać. Jak ja mam z nimi rozmawiać??? Matka jest zmanipulowana totalnie przez starego, a jeszcze tak niedawno wygłosiła wielkie orędzie, że nie chce już tak dalej żyć. Chujnia i śrut
Komentarze do "Chcę mieć normalną rodzinę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Widocznie mają rację, że nie możesz żyć bez ich pieniędzy. Dlaczego nie walniesz pracy u nich i sama nie poszukasz czegoś innego? Narzekasz a de facto to żyjesz z ich kasy 😀
00 -
Odpowiedz
Dokładnie musisz coś zmienić by nie tkwić w tym syfie. Zmień pracę, wtedy nie będziesz już żyła za ich pieniądze.
00 -
Odpowiedz
Powinni przeczytać tą chujnię ci Twoi rodzice.
01

Popieram, to wkurwiające. Przyjechałam do Polski na „wypoczynek” i oberwałam w takiej ścierwowatej „kałuży” koło, to dzwoniłam po policje, żeby łaskawie się pofatygowała, bo nie mam zamiaru płacić za rozpierdolone koło przez dziurawą ulice! To czekałam na tych debili 3 h w deszczu, też chujnia swoją drogą. Takie życie w tym obesranym państwie, ciesze się , że tu nie mieszkam już.
mogłeś przewidzieć, ale czasem nie da się ominąć każdej kałuży i trzeba przez nią przejechać, i moze to być akurat ta głęboka
@1 Właśnie miałem stać w deszczu i z tyłu trąbią na Ciebie? Cholera wykręciłem i zawróciłem się :/ Weź się teraz kłóć z władzami o 60-80zł.
@2 Wiem, że mogłem, zawsze ten niedosyt pozostaje. Kwestia taka, że to był potok na drodze, cała jezdnia była w wodzie. A autem teraz jeździć się nie da, bo ubrudzę cały rozrząd, agregat i dopiero by się zaczęły koszty.