Społeczność internetowa na portalu ***

Jestem tam zarejestrowany ponad 2 lata nie mówiąc już o tym, że zanim się zarejestrowałem to systematycznie go przeglądałem. Od kilku miesięcy żałuję, że ta strona w ogóle powstała. Społeczność się rozrosła. Przybyło masę kretynów, matołów i społecznych konserw. Żal dupę ściska jak czytam ich komentarze o murzynach, lewicowcach, homoseksualistach itd. Są pierdolonymi zakutymi łbami. Ich nietolerancja wzbudza we mnie złość. Czemu kurwa w Polsce jest tylu przydupasów. Gdzie oni się chowali? PS chodzi o wykop.pl

28
51
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Społeczność internetowa na portalu ***"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tolerancja to kolego broń obusieczna. Równie dobrze mogę powiedzieć, że mi żal ściska dupę, bo tacy „nowocześni i postępowi” czyt. lemingi jak Ty nie potraficie zaakceptować ludzi, którzy nie zgadzają się na socjalne wykorzystywanie krajów europejskich przez czarnych, pochody po centrach naszych miast półnagich skrzywieńców spod znaku tęczowej flagi, czy też ostatecznie lewactwa, które to wszystko wraz z masą innych zagrożeń społecznych wspiera. To ty mi lepiej powiedz, czemu kurwa w Polsce jest tyle lemingów, które bezmyślnie płyną nurtem napędzanym przez media? PS: zapomniałeś o posądzeniu o antysemityzm – jeszcze modniejszemu zastępcy argumentów i umiejętności samodzielnego myślenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko, czarny jest asfalt.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zgadzam się z Tobą kolego, niestety ze wzrostem popularności każdy serwis zyskuje użytkowników odzwierciedlających przekrój społeczny. Jaki jest w Polsce każdy widzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co mnie wkurwia -> „wykop”. jest tam sporo matołów którzy chcą „zaistnieć”.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @1. cała prawda

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiesz. Pamiętaj ,że wiele z tego to tylko żarty. Ja lubie kawały o Czarnych , Żydach , Cyganach itd. ale rasistą raczej nie jestem

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @1 Twoja matka to leming

    0

    0
    Odpowiedz

Dramat!

Zły jestem i wkurwiony, że nie mogę wygrać w LOTTO! Jakie życie byłoby piękne i o wiele ładniejsze, a tak wpadasz do bajzla i byle jaka dupa krzyczy półtorej stówy lub więcej, a jest więcej niż przeciętna, a na dodatek śmierdzi wiochą (ale wszystkie koty w nocy czarne). Człowiek szarpnięty jakimś alkiem jest gotowy na wiele.

27
61
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Dramat!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Próbuj dalej

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Strzel sobie z baranka. Pomaga w 95 procentach na kazda chujnie, bynajmniej mi.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wygrywasz dopiero wtedy gdy wygrana przestaje być Twoim celem.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A kto kurwa w naszym kochanym łez padole choć raz o tym nie marzył? LOTTO to ślepy los, zagrasz raz i trafisz, wywalisz w kolekturze kupę forsy i za chuja pana nawet 3. Niby łatwa forsa, a najtrudniejsza do zgarnięcia. Uważaj na te koty, żebyś od nich czegoś nie załapał.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jak mnie wkurzają ludzie którzy myślą że gdyby trafili 6 w totku to ich życie zmieniłoby się na lepsze. Prawda jest taka że większość tych ludzi w przeciągu kilku miesięcy wylądowałaby w wariatkowie, lub sami by ze sobą skończyli.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @2 „Bynajmniej” to znaczy wcale

    1

    0
    Odpowiedz

Wylewność po pijaku

Jak nie piję to jestem normalnie zachowującą się osobą, ale wystarczy tylko polać mi kilka głębszych i całkowita kontrola idzie w pizdu. Zwierzam się z byle komu osobistych spraw. W życiu swym świętą też nigdy nie byłam, więc jest kilka brudów do wyciągnięcia, tylko pytam się – po chuj to roztrząsać? Brzydzę się sobą. Chujnia jak nic.

30
51
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wylewność po pijaku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja miałam podobnie, po prostu musisz sobie to uzmysłowić po trzeźwemu że lepiej trzymać język za zębami – u mnie podziałało, no i staraj się nie przecholować przeholować z wódą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. piłaś coś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Albo nie pijesz, albo włączasz kontrolkę dla podświadomości, że tego nie wolno robić nigdy, to i po pijaku się nie wygadasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. dobrze gada, polać jej…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to nie pij. ludzie nie umieją myśleć czy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. pić trzeba umieć

    0

    0
    Odpowiedz
  8. z całym szacunkiem, ale wkurwiają mnie tacy ludzie jak Ty niemiłosiernie!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to jeszcze huj…najgorzej jak jeszcze beczą.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. po prostu nie pij. jesteś kobietą, łatwiej Ci to przyjdzie. Ja prawie nie piję, na imprezach po 3-4 kieliszkach mówię pas i koniec. Bawię się dalej bez alkoholu. Akurat mam problem z żołądkiem i mi nie wolno po prostu. Ale jako facetowi było dość trudno przestawić rodzinę i znajomych. Teść co chwila z butelka podchodzi a ja odmawiam n-ty raz. Ale w końcu podziałało i mają do mnie szacun. Ponadto nie mam już rano kaca 🙂
    Sama musisz sobie ustalić granicę i się tego trzymać. Inaczej zawsze będziesz z siebie robić idiotkę i wpadniesz w tarapaty jak ktoś zechce to niecnie wykorzystać. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To kiedy pijemy ? ;]

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia imprezowa

Sobotni wieczór, a ja siedzę w domu. Nie dlatego, że nie mam z kim wyjść… wręcz przeciwnie, ofert było dużo. Musiałem niestety wszystkim odmówić z powodu braku kasy. Ale chuj z tym, bo do tego się niestety przyzwyczaiłem 🙂 Trochę powiało nudą, więc siedzę na fejsie, i rzygać mi się chcę. Kolejni moi znajomi wystawiają opisy, gdzie to nie balują. Każdy piszę o nazwie klubu w jakimś dziś będzie, sobota, picie, sobota, impreza, picie, PICIE, melanż, i tak cały czas. Przez długi czas byłem bardzo imprezowy, i to w pełnym tego słowa znaczeniu, ale teraz trochę osiadłem i nawet mi z tym dobrze, lecz znajomi których znam bardzo dobrze (dwa piwa i bomba, a narkotyki to zuo) piszą na tablicy jak to kurwa nie chleją i imprezują. Nie podoba mi się to.

36
65
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujnia imprezowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. cześć z nich, tych twoich znajomych może się zwyczajnie popisywać a w rzeczywistości to nigdzie nie bywają

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tak juz jest z fb. Ludzie kreują siebie tam na takich jakimi nie są. Jak impreza to trzeba dać znać znajomym ze są tu i tu i jak to jest fajnie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Strzel se z baranka. Pomaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. e tam, tak naprawdę walą koks aż im sie nosy zapychają!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pierdol fejsa. Tam 99% ludzi jest sztucznych jak chinka. Tak przypuszczam bo nigdy fejsa nie miałem.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. co to znaczy strzelić sobie z baranka?

    0

    0
    Odpowiedz

Zasrana miłość

Moja chujnia polega na tym, że kocham z wzajemnością faceta, który ma żonę i dziecko. Bardziej jemu zależy na mnie, niż mi na nim, spotykamy się po cichu, on jest starszy ode mnie o 11 lat. Chodzi kurwa o to, że on tak bardzo zaangażował się i tak mu zależy na mnie, że w końcu i mi zaczęło zależeć. Bardzo dużo robi, choć o nic go nie proszę. Wkurwia mnie to, że jest dla mnie prawdziwym przyjacielem, poświęca się tak bardzo i im bardziej go odsuwam, tym on się bardziej przybliża. Wkurwia mnie to, bo NIE CHCE ROZPIERDOLIĆ RODZINY i WIEM, ŻE NIE MA TO LĄDU- ten związek właśnie z tego powodu. On niby to rozumie, jak mu o tym mówię. Ja pierdole jaka ta miłość pojebana, nie można zaleźć kogoś wolnego, zakochać się normalnie i żyć? Ni chuja, bo jak kogoś spotkam to albo żonaty, albo jebnięty, albo sraki albo owaki. I tak się koło zamyka, i to też mnie wkurwia, że mam takiego zasranego pecha , śrut.

36
70
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zasrana miłość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O kurwa! Kurwa! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. widać ostro gościa drze cykiem żeby zamoczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak, tak. Nie ma normalnych facetów. Trza się z żonatym i dzieciatym umawiać i spierdolić życie sobie, żonie tego ogiera i jego dzieciom. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. TWOJA CHUJNIA?! Proponuję zastanowić się jaką chujnię napisałaby żona tego twojego lovelasa… Szkoda mi jej a ciebie ani troszeczkę…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wez sie ogarnij i nie sukaj swej wyimaginowanej miłości – bo tylko tak to potrafię nazwac, na siłę…. Miłość= kochasz typa, szybko sie odkochujesz za chwile kochasz kolejnego- jest jebnięty, znowy sie odkochujesz i zakochujesz w kolejnym. Typowe podejscie 16-latki…. Sory ale czemu dziewczyny tak cięzko zrozumieć…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Powiedz mu po męsku: wypierdalaj i daj sobie spokój bo szkoda jego rodziny, a ty jakiegoś innego fagasa sobie kiedyś na pewno znajdziesz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A żeby ciebie spotkała kiedyś sytuacja jego żony!-chciałabym wtedy widzieć twoją minę????

    0

    1
    Odpowiedz
  9. O japierdolę ! Olaboga! Jaka ta miłość popierdolona ! Wiesz, jest na to jeden sposób… znajdź se kawałek jakiejś gołej ściany albo murku. Weź taki konkretniejszy rozpęd i pierdolnij się centralnie w łeb. Może to pomoże na Twoje rozterki ?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteście dla dziewczyny niesprawiedliwi. Miłością faktycznie da się „zarazić”. facet jest dobry, czuły, pomocny jak sama napisała, jak przyjaciel, ale gdy widać, że się zakochał, widać błysk w oczach, to trudno nie odwzajemnić czegoś takiego. Gdyby on nie zaczął, to pewnie byłaby to fajna przyjaźń. I może być! Droga chujowiczko znam to z autopsji z 12 lat starszym facetem, też nie chciałam rozbić mu rodziny, teraz się przyjaźnimy, ja się zakochałam, on jest z żoną i dziećmi, nigdy nie doszło do zdrady, była to miłość czysto platoniczna 🙂 Trzymam kciuki, że i wam się uda. Pozdrawim

    1

    1
    Odpowiedz

Zrobiłem obiad

Zrobiłem rodzinie na obiad tortillę. Zrobiłem te jebane placki, które się zaczęły odrywać i rolowałem je pół godziny po usmażeniu. Były twarde i szło je łamać, ale chuj. Przygotowałem farsz, wszystko dobre podałem na stół, mama brat i ojciec zjedli po czym zaczęli rzygać…

36
61
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zrobiłem obiad"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak z chemii miałeś 3 to nie bierz się za gotowanie 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  3. smacznego haha

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To zrób lepiej…pizzę (jest łatwa)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No to ostro dojebałeś ale liczą się dobre chęci. Nikt nie powiedział że będzie łatwo. Następnym razem się uda

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Na pewno farsz był z gówna, przyznaj się!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mama powiedziała że farsz dobry ale te wszystko przez te placki:(Nastempnym razem robię polędwiczki łatwiejsze są:)

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Powalił mnie ten wpis, jest doprawdy zabawny, śmieszny – po prostu wyjebisty. Ale gotować to za chuja nie umiesz 🙂 Co za śrut…

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Ugryź suchara.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wyjdź za mnie! 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Oszukali mnie w sklepie

Właśnie przyjechałam z małego wiejskiego sklepiku, w którym sprzedali mi przeterminowane piwa, a to wszystko dlatego, że nie spojrzałam na datę. Już tyle razy sobie mówiłam, że będę patrzeć na datę każdego produktu który kupuję, a jednak kurwa się zapomniałam. Pierdolony wiejski sklepik, zarabiający głównie na starych babciach i menelotach. W Anglii produkty, których ważność się kończy są na specjalnej półce, z obniżoną ceną albo są za free, przeterminowanych nie ma w ogóle, a u nas chujnia jakich mało. Ciężko zarobione pieniądze we francuskiej fabryce, mieszczącej się w Polsce, chwila nie uwagi, nim się obejrzysz znowu cię wyjebią.

30
61
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Oszukali mnie w sklepie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak nie umiesz kupować piwa to kupuj lepiej papier toaletowy. Co za żenada!!! Chuj i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. żenada to polska mentalność jebanych cwaniaczków łącznie z tym debilem z pierwszego komenta.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. to wracaj do anglii skoro tam taki hajlajf

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jedynka-popieram. A ty lala sraki z przerażenia nie dostań. A w Angli to, a w Angli tamto…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. U mnie w osiedlowym sklepie, jacyś geniusze wpadli na pomysł, żeby obcinać dół etykiety, na której dziwnym zbiegiem okoliczności była data ważności.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. też ostatnio ochlałem się przeterminowanymi browarami z wiejskiego sklepu… zatrułem się ,myślałem że umre na drugi dzień…sprawdzam teraz date ważności

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a ja kupiłem kiedyś w takim sklepie siostrze antyperspirant przeterminowany o 6 lat.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jebane polskie zazdrośnictwo. wyjedź buraku sam to zobaczysz a nie tylko byś drugiego zajebał za to że nie zapierdalał za grosze jak ty. Spójrz w jakim syfie żyjesz a nie zazdrość dzień i noc drugiemu. Jak mnie wkurwiają takie tępe pały…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. W złym sklepie robisz zakupy. Podaj namiary to nie damy im żyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Przeterminowane piwo w POLSCE ? FAKE 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A ja kilka piw z 4 lata temu w biedrze leszkl pol roku po trminie. Dopiero w domusie zorientowalem. Na szczescie numic mi nie dolegalo

    0

    0
    Odpowiedz

Hymn chujowiczów

Czasem robi się tak chujowo, że na myśl przychodzi mi wiersz Johna Miltona, Raj utracony, księga III. Dla wszystkich udręczonych chujowiczów i chujowiczek, mała trawestacja ww. utworu. Jeśli ktoś dopisze do tego muzykę, będzie Hymn Chujowicza…

Gdziekolwiek zwrócę lot, tam czekać będzie
Chujnia nieskończona, nieskończona rozpacz! |
Gdziekolwiek zwrócę lot, tam wszędzie chujnia. |
Chujnia jest we mnie, a na dnie otchłani |
Głębsza, ziejąca chujnia się otwarła, |
Przy której tamta chujnia jest niebem. |
Zmiłuj się wreszcie! Czyż nie ma już miejsca |
Dla antychujni i braku ochujenia? |
Nie ma, zostało jedynie poddanie, |
I lęk przed chujnią, która mnie okryje |
Wśród chujów w dole…

26
47
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Hymn chujowiczów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wnoszę formalnie do autora posta o sformatowanie tego wiersza w edytorze tekstu, podanie go w reprezentacyjnej wersji i zapisanie w formacie pdf. Następnie proponuję umieszczenie pliku w internecie, docelowo pod linkiem w sekcji dokumenty na chujnia.pl, w której już znajduje się traktat o 12 poziomach chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to załóż sekte chujni, przynajmniej na tym zarobisz

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Raj utracony” jest poematem epickim, nie wierszem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Brak znajomych i przyjaciół

Moja chujnia polega na tym, że mam 25 lat i w zasadzie ŻADNYCH znajomych. Kontakty się pourywały po studiach, każdy wrócił do swojego miasta lub część osób wyjechała za granicę… Co do „starych” znajomych, to oni powoli też zaczęli odchodzić, tzn. zakładają rodziny lub robią karierę. Na gruncie zawodowym też nikogo nie poznam, bo pracuję w szkole podstawowej w sekretariacie, a tam są tylko o wiele starsze ode mnie dyrektorka i sekretarka. Dodam jeszcze, że mieszkam na wsi. Jednak jest to niedaleko Wrocławia, gdzie pracuję, także mam dobry dojazd do dużego miasta. Nie wiem, gdzie osoba w moim wieku może poznać znajomych, przyjaciół. Nie mam nawet chłopaka… Jestem totalnie sama, wręcz samotna…

47
64
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Brak znajomych i przyjaciół"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie łam sie, zastanów się co naprawdę chcesz robić i znajdź swoją pasję! Wypełnisz sobie czas, samotność nie będzie tak dokuczać a przy okazji możesz poznać ciekawych ludzi:) Zapisz sie na jakiś kurs, porozglądaj po fundacjach,we Wrocławiu jest tyle fajnych miejsc.Zmień nastawienie po prostu.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Mam tak samo… I nie wiem gdzie mam poznać nowych ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. może i poznałbym się z tobą, ale skoro jesteś tylko nauczycielką to mało zarabiasz i będzie bida.

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Jesteś taki głupi czy tylko udajesz?

      2

      0
      Odpowiedz
  5. no to witam w klubie 🙂 znaczy, że sam jestem 🙂 znajomych mam sporo mogę się podzielić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Polecam kluby motoryzacyjne 🙂 wspaniali ludzie, na zlotach mozna sie zintegrowac z innymi 🙂

    1

    2
    Odpowiedz
  7. hm kurcze tak przeczytalem to stwierdzam ze niestety mam to saamo ….wiec wiem co czujesz niestety Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rozumiem Cię, mam tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. dla autora 3 komenta :
    Hahhahahahahhahahha 😀
    niezłe 😀
    A tak na serio, to idź zabalować do miasta, skoro masz tak blisko, na pewno poznasz kogoś na dyskotece, czy zabawie (;
    powodzenia .

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Witamy w klubie, mam 22 lata i tą samą sytuację jeśli chodzi o znajomych i przyjaciół, wszystko po liceum się urwało, po skończeniu 1 stopnia studiów i zmianie miasta to samo.. jak ty się kontaktujesz to wszystko ok.. tylko kurwa dlaczego nigdy nie w drugą stronę..?? czemu inni nigdy się nie odezwą.?? Z czasem mimo trudnosci nauczyłem się żyć samotnie, nauczyłem się dystansu do ludzi.. moze nawet zbyt dużego, ale mimo to zazdroszczę ludziom których widzę codziennie na uczelni, którzy mieli farta i trafili na prawdziwych przyjaciół.

    4

    0
    Odpowiedz

Uczucia

Mam ogromny problem z nimi, a chodzi dokładnie o to, że nie umiem ich okazywać. Złożyło się na to wiele czynników, które doprowadziły do tego. Nic mnie nie rusza, ktoś mi się żali z naprawdę chujowego tematu, staram mu się pomóc i to robię ale jakoś nie czuję zaangażowania. Ktoś przy mnie płacze, atmosfera jest grobowa a ja nic, no kurwa nic. Także nigdy nie wylewam swoich żali i trzymam je zawsze dla siebie bo generalnie nie wszyscy ale większość ludzi potrafi zrobić z twoich problemów zabawę dla siebie, a bycie zimnym, obojętnym sukinsynem na dłuższą metę nie jest dobre. Tak, oczywiście byłem z tym u psychologa to mi powiedział, że dobrze by było gdybym miał dziewczynę, ona wzbudziła by mnie mnie uczucia, ale ja wole być sam, raz się przejechałem i może to jest jeden z tych czynników. Nie jestem jakąś pierdoloną kluchą, która nie ma własnego zdania i powie to co wszyscy żeby nie stać z boku, ale naprawdę to dziwne nic nie czuć, a może to nie chujnia tylko błogosławieństwo w współczesnym skurwysyńskim świecie. Ave drodzy chujowicze !!!!!

40
50
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Uczucia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też to mam i jest mi z tym dobrze. Czemu ktoś ma nam wmawiać, że MUSIMY współodczuwać i w ogóle być pełni empatii i miłości? Jak coś poczuję to poczuję, jak nie to też nie ma tragedii, ale do psychologa nigdy bym z tym nie poszła.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Jak bym o sobie czytał, emocjonalnie wypalony a nawet ledwo 20 na karku, sam nie wiem z czego to wynika. Trzymaj się i może masz rację, że to błogosławieństwo nie chujnia. Sam nie wiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam to samo i jestem przekonana, że nie byłabym taka, gdyby nie moje przykre doświadczenia z ludźmi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam tak samo. Mój przyjaciel nazywa ten stan „sercem gestapowca”.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. kurde jakbym czytała swoje myśli. też jestem nieczuła, wysłuchuję czyjeś problemy, ale ogólnie mam to w dupie. Do tego mam bardzo swoje spore-chorobowo-życiowo/śmierciowe-rodzinne problemy, właściwie z nikim o nich nie rozmawiam. nie ufam. jestem „cold hard bitch” nie robie złego innym ale pierdole wszystko i jestem zamkniętą skorupą. uśmiecham się, ale jestem na dystans, ogólnie na wszystko leję.swojego bronię na noże jeśli się ktoś wpierdoli.przeszłam bardzo dużo w życiu.jestem samodzielna i samowystarczalna.nie dociera nikt. kiedyś strasznie kochałam i zostałam zraniona. jestem sama i czuje to co Ty. nie wiem czy to uleczalne. nawet nie byłam u psychologa bo nie mam czasu. ..i też się zastanawiam czy to błogosławieństwo,czy straszna chujnia. Pozdrawiam Cię !

    0

    1
    Odpowiedz
  7. ….mam wrażenie, że Cię znam….

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to chujnia. I wydaje mi się, że ta ewentualna dziewczyna by się mogła umęczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pieprzysz Waść, gdybyś nic nie czuł to byś się tutaj łzawo nad sobą nie rozpisywał.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. kurde, wzruszyłem się… sram na to.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ….mam wrażenie, że Cię znam…..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chyba lepiej nie krzywdzić dziewczyny… Bo jeśli masz z nią być i nic do niej nie czuć… sam sobie odpowiedz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. jakbym czytala o sobie.

    0

    1
    Odpowiedz