Stara i waleczna Chujnia

To jest wręcz NIEREALNA chujnia. Stoję na przystanku, oczywiście zajebany pod korek ludźmi, bachory, nasza polska młodzieży i babury. Co więcej, jedna babura, dwie babury, trzy babury, (…), 44 babury. Wszędzie mocherowe czepczki z mocherowymi antenkami. Jedna o kuli, druga z oksami jak denka od jabola, trzecia miliardem jebanych toreb, które tylko zajmują miejsce w autobusie. (A kurwa podobno od bagażu trzeba kasować bilet!). Stoimy, czekamy, usunąłem się na bok żeby nie stać przy tym plebsie. Pogodziłem się z tym, że o siedzeniu mogę zapomnieć, co wiecej wiedziałem, że będę leżał na drzwiach. A tu jedzie kochany Solaris, funkiel nówka. Patrze na szofera, porządna facjata, sarkastyczny uśmieszek. Oczywiście na przystanku wszystkie Pole Position zajęły waleczne mochery. Stoją, wyczekują, prawie na ulicę włażą… Szok i dramat. I wtedy spojrzałem na kierowca, w oczy, poczułem więź! I mój bohater jak na złość tym starym piernikom Przejechał dalej, idealnie stając przede mną! Zabieram się za wciskanie guzika od drzwi a tu kurwa TSUNAMI, jebane Blitzkrieg! Nadciągnęły babury, żadna nie wyższa niż 150cm. Ja kawał chłopa, 181cm, 90kg i mnie przejebały przez cały przystanek jak szmatę! Kurwa, poczułem się jak szmata jakaś, zero męstwa. Ale co, babury nie pierdolnę.
Ja nie dowierzałem to czego te bestie są zdolne, do Iraku je wysłać lepiej…

NIECH TE STARE KABANY SIEDZĄ W DOMU I OGLĄDAJĄ TELEXPRSS.

ŚRUT, chce swoje auto… Pozdrawiam z Krakowa

63
48
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Stara i waleczna Chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Świetny wpis, zawiązanie akcji jest i nawet punkt kulminacyjny!Wciągnęło mnie jak lektura Zmierzchu trzynastolatkę!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Od bagażu w KRK od pewnego czasu nic nie trzebba kasować.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Też jestem z Krakowa. To co się dzieje w MPK w godzinach popołudniowych to jest jakiś żart.Często wolę zrobić sobie godzinny spacerek, niż przez 20 minut smakować siwe włosy jakiejś starej rury.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Proszę Cię, opisałeś chłopie codzienny obrazek z przystanku na jakim stoję pod Bagatelą. Ja pomimo, że jestem babolem, ale młodym bo 26letnim, walczę z tym gównem codziennie. nigdy nie udało mi się wygrać. a jak już uda mi się przepchnąć do jakiegoś nienormalnie wolnego miejsca, usiąść, to mi taki mocher staje z torbami nad głową, przyciska wielgachnymi zwisami, torbami i wszystkim. a jak zasłonię twarz- to mi franca ostatnio powiedziała, że jestem bezczelna, nie dość – ze siedzę- a ona stoi- to jeszcze zasłaniam oczy !!! pozdrowienia z krk

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Temat kultowy już. Chujnia znana i (nie)lubiana. A trzeba było bydłu ryknąć sążnym „kurwa” i od bydła bez kultury wyzwać. Ja tam się nie pierdolę, stary, czy młody, jak nie ma kultury to jadę po nim.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale z Ciebie kawał cwela (181cm, 90kg). Wielka moda na pojeżdżanie babć nastała! Niejedna z nich przeżyła wojnę ze stenem w ręku a wszystkie przeżyły 50 lat komuny i przetrwały takie sytuacje, w których srałbyś ze strachu uszami. A dzisiaj myślisz, że walka o drzwi w autopku, to powód do dumy. Dożyj połowy ich wieku na tym świecie i nie dostań pierdolca, to Ci pogratuluję. Okurwiały bohaterek…

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Tu chodzi stary o kulturę, nie o to jakie kto miał życie. Wystarczy jebanę proszę albo zwykłl uśmiech, i każdy młody człowiek legitymujący się odrobiną kultury ustąpi. A nie kurwa to co prezentują. Ot co.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Chujnia może i stara, ale wciąż aktualna. MPK w Krakowie chyba o każdej porze dnia i nocy jest zapchane do granic możliwości… Pozdrowienia z Ruczaju, gdzie każda linia wygląda jak puszka konserw! 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ciesz się, że nie musisz jeździć busami s Krakowa, wierz mi, ciesz się.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chujnia może i stara, ale sposób w jaki to opisałeś… Nie mam słów. Wyczepiste. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 8 – Już niedługo będzie tramwaj!;) Pozdrowienia z I strony : )

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ad6. Co Ty gościu pieprzysz za głupoty ?! Moja babcia przeżyła wojne i daleko jej do takich stetryczałych idiotek. Gburowate babcie to pokolennia powojenne.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Wy się cieszcie że nie jeździcie skmkami w Warszawie…tyle powiem:(

    0

    0
    Odpowiedz
  15. -„pani bo jo mom astma, musza se siednać i dychnąć” – powiedziała poczciwa 60 letnia potwornieotyła staruszka, miłym skrzeczącym głosem do jakiejś młodszej siedzącej…
    – a wy mocie siły z tą astmą po Realu lotać i jesce 4 pełne tasie nieść?

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna mnie zdradziła

Witam serdekurwacznie. Z dziewczyną jestem 2 miechy już przeszło, a dzisiaj oznajmiła mi, że zdradziła mnie z byłym. W sumie powiecie „Kończ to póki możesz” ale sam nie byłem jej dłużny. Od razu zabrałem się do przyjaciółki z poszukiwaniem pocieszenia. Co nie mówić znalazłem je tam. I to bardzo konkretnie. Także nasz bilans wynosi 1:1. I co tu zrobić? Dalej to ciągnąć, czy dać sobie luz? Wiem jestem chujem, skurwielem, ale no nie zmienię tego, oko za oko ząb za ząb, tak jestem nauczony. To moja chujnia, pozdrawiam chujowicz M.

37
52
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Dziewczyna mnie zdradziła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oboje macie nieźle napierdolone w główkach.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dalej ciągnąć. No pewnie!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Spoko, nowocześni jesteście, takie zachowania teraz są w modzie. Nic się nie przejmuj, ruchaj wszystko a jak przypadkiem wpadniesz to najwyżej aborcja i chuj. Żyć nie umierać. Jebnij sobie jeszcze denaturat, zapal krak, wciągnij koks, wyruchaj psa sąsiada i nasraj na biblię bo życie jest krótkie 😉 Z poważaniem

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Wyciągnij na 2-1 i wydymaj jej byłego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zalicz więcej koleżanek, w twoim wieku to normalne, a nawet wskazane. Pierdol aż iskry z cipy będą się sypać. Może zaprosić je wszystkie i pobawicie się wspólnie. O – jak miło można spędzić wieczór.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No niestety, jak się od tego zaczyna, to dalej może być tylko lepiej. Nie ma co tego ciągnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mnie kilka dni temu rzuciła dziewczyna po kilku latach w związku. Bez powodu. To jest dopiero chujnia !!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Warty pies suki. Nie ma tłumaczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. 1:1 i chuj, pora to skończyć. Życie w takim „związku” nic dobrego nie przyniesie. Może pora zabrać się za przyjaciółkę skoro dobrze się rucha? Żadna chujnia. Na twoim miejscu jabałbym przyjaciółkę, marzy mi się seks z nią bo jest zajebista

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Odpuść, jeśli już raz Cię zdradziła z byłym i to po 2 mies. to według mnie zbyt wiele dla niej nie znaczysz, ba jesteś jakby nową zabawką dla smutnego dziecka aby je rozweselic, nadal myśli o tamtym i myśleć będzie, myślała że może nowa znajomość pomoże jej zapomnieć wedle zasady klin klinem itd. odpuść, bo jeśli numer taki powtórzy się z jej strony Ty w odwecie zrobisz znów to samo, powstanie błędne koło bez zaufania, na zasadzie kto kogo przetrzyma..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Masz najebane we łbie tak samo jak i ona i brak ci do siebie szacunku. Fajna zemsta? I co? lepiej ci? Haha, no na pewno, na złość jej zrobiłeś… Skoro ona była taka „odważna” Ci się przyznać, to po 1 jest tępą dzidą, po 2 nie zależy jej na Tobie, tylko pierdoli Cie w samo serce. A druga kwestia to to, że ma w dupie, że ją zdradziłeś. Niepotrzebnie w ogóle się odegrałeś, nalepszą byłoby zemstą zrobić z niej szmatę w oczach innych, a Ty tak głupio to rozegrałeś.

    0

    0

    Odpowiedz
  13. Swój do swojego ciągnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 3@ Zgadzam się, jeśli mówisz ironicznie. Masturbejszyn z samotności – no zdarzy się. Ale żeby ruchać tak to trzeba naprawdę mieć rozjebane życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Spójrz do lusterka, może różki ci już kiełkują ….

    0

    0
    Odpowiedz
  16. #4 AHAAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHA

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jeżeli Twoja dziewczyna w czasie sexu woła Cię imieniem byłego – odpowiedz, nie pożałujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ja na Twoim miejscu bym skonczyła to juz po tym,jak Ci powiedziala że Cie zdradziła! Dokąd to chcesz ciągnąc do 100:100? To bez sensu. Koncz to półki mozesz. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. nie jesteś głupi, jesteś po prostu nowoczesny 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Dobrze, że chociaż pomyślałeś o tym, żeby nazwać się tak jak nazwałeś się po słowach „Wiem jestem…” W ogóle to ja się dziwię ludziom, że nie chce im się co najmniej rzygać gdy robią fuck’a byle komu (tj. ładnej d*) zamiast się kochać z 1 osobą przez całe życie (o ile nie okaże się, że zrobiło się błąd i pospieszyło z wchodzeniem/wpuszczaniem jej do jednego łóżka…). No dla mnie i mojego partnera coś takiego to obrzydliwość nad obrzydliwościami(dodam, że jesteśmy młodzi i bardziej nowocześni od 'nowoczesnych’ ludzi, tylko że nasza nowoczesność polega na czymś zupełnie innym, bo my tworzymy coś odstającego od świata i bardzo wspaniałego… i przyjemnego:) A tacy jak wy, 'nowocześni’, możecie tylko zjadać własne genitalia z zazdrości, nawet nie mając cienia pojęcia o tym, co tracicie. Bo źle rozumiecie miłość i nazywacie nią to, co nią nie jest w żadnym wypadku, no i wy macie chujnię, a my raj:D).

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Mam koleżankę mężatkę 40+ i zaprawdę powiadam Ci oboje nie spodziewali się takiej chujni jaką mają. Trójka dzieci On zazdrosny o jakieś pierdoły typ cwano/naiwny. Ona nie chce z nim przebywac, ale przywiązuje się do ludzi na zawsze, więc syndrom Matki Polki. Dobrzy ludzie.

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Moze kiepsko ruchales?

    0

    0
    Odpowiedz

Niewyjściowa morda

Chujnia polega na chyba na tym, że mam tytułową niewyjściową mordę. I chyba to jest spowodowane coraz uboższym życiem towarzyskim i brakiem powodzenia u płci przeciwnej. Czasem jak widzę w lustrze swoją chłopską mordę, zboczony pysk, ten homoseksualny, ordynarny ryj, mam ochotę wsiąść na traktor – rozpędzić się ile fabryka dała, i całej pety w stodołę ftszzzz. Życie mi ucieka, czas zapierdala. Chodząc do podstawówki, czuję się jakby to było wczoraj. A tu już drugi rok studiów, ledwo się zaczął, a już połowa 3 semestru. Chujuwa, co tu dużo mówić, melanżowanie mi troszeczkę się znudziło, płeć piękną trudno sobą zainteresować, we ferie jadę do dziadka. Po kluczyki od Ursusa 😉 Pozdro dla wszystkich zażenowanych bezsensowną egzystencją.

49
45
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Niewyjściowa morda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. przynajmniej ogladasz bombe

    0

    0
    Odpowiedz
  3. też jestem brzydka i to bardzo zabija moją ukrytą śmiałość

    1

    0
    Odpowiedz
  4. pierdolisz Pan 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pogódź się z tym. Jest jak jest, ja też mam zjebaną mordę ale odkąd to zaakceptowałem życie stało się prostsze. Nawet dziewczynę znalazłem i jestem z nią drugi rok. A uwierz takiego szpetnego ryja jak mój to nie znajdziesz. Grunt to mieć wyjebane na konwenanse i być sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. dostań wpierdol, z bliznami będziesz bardziej męski…no może być ta stodoła w sumie.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Nie zwalaj winny na bezsensowną egzystencje, zamiast wziąść sie za siebie i coś próbować w sobie zmienić, (choćby twoje nie dowartosćiowanie) to marnujesz czas aby sie użalać…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. 2 rok studiów to dopiero poczatek wiec z 1 strony jest dobrze z drugiej niekoniecznie, kup se jakas księge o podniesieniu samooceny, potem se przeczytaj ze 3 razy a pozniej ze 2, następnie codziennie po 1ym rozdziale, stwórz sobie zajęcie które ci da w przyszlosci kase i napierdalaj ile fabryka ursusa dała 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tez tak miałem. Tzn. ja tak uwazałem ale jak było na prawde nie wiem. W kazdym razie jest u mnie chyba co raz lepiej. A co robie ze jest co raz lepiej? Otóz 3ba dbac o siebie. Masz pryszcze – idz do dermatologa. Nosisz okulary ? – zapierdziel fajne oprawki lub zmień na kontakty. Jesteś chudy ? – idz na siłownie. Gruby ? – to samo e. basen czy jakies areoby aby schudnac. Zacznij mieć swój styl ubioru. No i dbaj o fryzure to jest bardzo bardzo wazne. Dzis jak patrze na swoje zdjecie sprzed 2 lat i jak patrze na włosy to… Zastanów sie nad tym co napisałem.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ja tam mam fetysz brzydali, im brzydszy facet tym bardziej seks z nim mnie podnieca. Więc nie martw się, może takich jak ja jest więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ważne, żebyś był ordynarny. Współczesne dziewczyny lubą chamskich bojków. Wulgarność je podnieca. Same klną jak armia szewców i tego samego oczekują od swoich kochasiów. Jak się bardzo wstydasz własnej mordy, to ruchaj panienki w kominiarce. Niektóre lubią militarne zboczenia – taka zabawa w oddział specjalny. Ja znam gościa, który jeździ w kominiarce, bo wstydzi się swojego samochodu. Jest mu głupio, że nie stać go na coś lepszego i nie chce być rozpoznany na mieście. Tłumaczy się sąsiadom – „Jest mi zimno, ogrzewanie wysiadło” – ok, ale w lipcu?

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Pierdol to człowieku, są kobiety które lubią takie mordy szpetne, np ja 😀 Ale już mam swoją szpetną mordeczkę w domu. Facet to ma być facet- dobrze zbudowany i ciut ładniejszy od diabła, a nie wypucowana pizdeczka z irokezem. Ja mam być ozdobą mojego męzczyzny, a nie on moją i tyle. Mądre kobiety tak na to patrzą 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Skoro mówisz o sobie, że jesteś brzydki, a nie o innych to znaczy moim zdaniem, że jeszcze nie ma czego im zazdrościć. Nie jest tak źle. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Konkretna chujnia, ale olej to.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @10, oj człowieku, rozbawiłeś mnie swoim komentarzem w niedzielny poranek. A do autora głównego tematu: tak rób, jak pisze 10-tka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. witaj w klubie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Takiego ryja jak mój znajomy to napewno nie masz. A imprezy z nim były spoko. Ale ma 2m 20 cm wzrostu.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tytus Bomba rules

    0

    0
    Odpowiedz

Pisanie magisterki

Witam!
Codziennie powtarzam sobie, że od jutra zacznę pisać pracę magisterską. Problem w tym, że jutro trwa już od półtora miesiąca. Dopadło mnie totalne lenistwo intelektualne i nie potrafię go zwalczyć a promotor co promotor? Jajco promotor! powiedział, że przypisy to na 3 roku uczyliśmy się robić. Dupa zbita i zimno na dworze.

26
45
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Pisanie magisterki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a z czego magisterkę bronisz? bo jak jakiś humanistyczny kierunek to po obronie czeka cie chwilowa radość a potem bolesny upadek dupa na szarym polskim bezrobociu:)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. to zapewne magisterka o chujni z patatajnią i trzy metry grzybni ze śrutem. Nie potrzebujemy lipnych magistrów. Lepiej być dobrym cieciem niż kretynem ćwierć inteligentem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Studenciki i te ich dylematy z pisaniem pracy magisterskiej…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Musisz dojść do 5 piw wieczorem. Patem albo alkoholizm, albo zaczynasz pisać. Sprawdziłem. Działa.
    Makurwagister

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam to samo…Zupełnie jakbym czytała swoje przemyślenia. Wiesz co? Znajdź kogoś, kto Ci to napisze. Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tez to mam ale z licencjacką…;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jasne, czekaj spokojnie. Może nie masz ludzi po studiach w rodzinie i trudno ci się wziąć za robotę jak nie masz przykładu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. hehe… poczekaj na deadline, zobaczysz jakich dostaniesz chęci i skrzydeł 😀 Na mnie to działa.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Nie pisz tej pracy, bo i tak masz chujowe studia skoro przypisy dopiero na 3 roku robiliście. My to obcykane mieliśmy na pierwszym roku, w drugim miesiącu studiowania, o.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie żartuj człowieku, że dobrnąłeś do końca studiów, gdzie w perspektywie masz otrzymanie tytułu magisterskiego i nie potrafisz zrobić jebanego i banalnego przypisu? Są dwa systemy przypisów: System harwardzki i System klasyczny (tradycyjny). Rodzajów przypisów jest 6: źródłowy zwykły, źródłowy rozszerzony, odsyłający, polemiczny, dygresyjny i słownikowy. @9 – Dobrze pisze, takie rzeczy robi się na 1 roku. Słusznie powiedział Ci promotor. I weź kurwa człowieku nie żartuj, że kończysz studia i nie potrafisz w google wpisać frazy: rodzaje przypisów bibliograficznych. Nie kompromituj innych studentów i magistrów.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do @1. Studia magisterskie to ogromna szansa, nawet na kierunku humanistycznym. Jest jeszcze coś takiego jak studia podyplomowe, gdzie można zmienić profil wykształcenia i zawód, wystarczy ruszyć głową.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do @3. Nie przyrównuj studentów to studencików.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @2. Polać mu, dobrze prawi:)

    0

    0
    Odpowiedz

Debile na chujni

Wkurwiają mnie ludzie komentujący czyjąś historię, którzy nie przeczytali dokładnie wypowiedzi i nie zdołali pojąć na czym polega czyjaś chujnia i piszą tylko komentarze w stylu „nie zaczyna się zdania od A”, „jebać to” czy „ile ty masz lat”. Domyślam się, że zaraz zostanę zasypany tu takimi komentarzami. Pozdrawiam tych przygłupów, bo niestety wiem że głupota ludzka jest nieuleczalna… :/

43
37
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Debile na chujni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ile ty masz lat?

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Trafne spostrzeżenia, trafiłeś w sedno tarczy i w pełni się z Tobą zgadzam, również nienawidzę tego gatunku ludzi, którzy zakrrzycza mnie za komentarz a Ciebie za cały temat,niemniej tacy jak my powinni trzymać się względnie razem i nie dać się zakrzyczeć i zdominować. pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zwiększ masę Ziom. POZDRO600. Czuwaj!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Nie zaczyna się zdania od „wkurwiają mnie” 😛

    2

    1
    Odpowiedz
  6. „kupię sprzęgło do żuka” 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Moim zdaniem to dobrze, że ludzie zwracają uwagę na pisownię i wytykają błędy. Dzięki temu można się nieco nauczyć poprawnej wypowiedzi. Słuszna i konstruktywna krytyka to darmowa konsultacja z mądrzejszym.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie zgadzam się z @8, to że ktos poprawnie napisze posta, nie znaczy, że jest mądrzejszy.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @2 w jaki sposób chcesz się trzymać razem – na chujni? Pojebało kompletne z samotności? 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Masz Ci los! Co, bo boli Cie prawda? To, że zwraca się uwagę, że nie piszę się zdania od „A więc?” idź do podstawówki i nie zaśmiecaj chujni takimi przykrymi wpisami.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ja zgadzam się z autorem. Panoszy się tu ostatnio Brązowy Troll, który wypisuje o odbytach, gównach, pryszczach, szczaniu do butelek, rozpierdalaniu rezerwuarów w publicznych toaletach i innych obrzydliwościach. Do tego jakiś idiota od sprzęgła od Żuka.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @12 Tylko nie idiota, a bo to moja wina, że tak ciężko dostać tera sprzęgło do żuka?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @13 to może zamiast sprzęgła lepiej wymień całe auto? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A jakich komentarzy spodziewałeś się po dzieciach? Z kolei portal należy do „wylewnych” i każdy mówi co mu leży na wątrobie. Jeśli liczysz, że w komentarzach znajdziesz polemikę na poziomie i rozwiązanie swoich problemów to nie tędy droga. Można by o tym pisać i pisać ale mi się nie chce. Jebać to.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. kto by sie przejmował opiniami cip?

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Ile Ty masz lat? A z resztą… jebać to

    0

    0
    Odpowiedz
  17. na wszystkie problemy i chujnie………sprzęgło od/do Żuka!!!

    1

    0
    Odpowiedz

Dingo

Czy można przywiązać się i płakać za psem? Kiedyś myślałam, że nie jest to możliwe, ale teraz nie mogę przyzwyczaić się do tego, że odszedł od nas staruszek, który był z nami 14 lat. Dostałam go na 8 urodziny od ojca. Pamiętam do tej pory taką małą, puszystą kulkę która spała koło mojego łózka, był najsłabszy spośród reszty wilczurów które przyszły na ten świat. Nazwałam go wspólnie z siostrą Dingo. Troszczyłam się o niego a on był moim dobrym kompanem. Dzięki niemu jakoś przeżyłam śmierć siostry która zmarła na białaczkę 3 lata później. Pamiętam też jak mnie obronił przed rottweilerem sąsiada który chciał mnie (łagodnie mówiąc) ugryźć. Zawsze był z nami, na dobre i na złe, nawet pamiętam jak chciał ugryźć mojego byłego za każdym razem jak go widział (żałuję że tego nie zrobił, bo były mnie zdradzał). Dingo miał nosa do ludzi. Może ktoś się z tego śmiać, że przywiązałam się do psa i płacze teraz po nim, ale to nie był zwykły pies, był dla mnie jak członek rodziny. Teraz go nie ma, a ja czuje się chujowo.

65
34
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Dingo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja 11 listopada przeżyłem śmierć małego kotka którego udusił mój jamnik szorstkowłosy jamnika mam od 4 lat a kotek był mały ale go szkoda

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Witam cię dziewczyno X 🙂 długo jeszcze będziesz opłakiwać swej siostry psiej ja półtora roku temu straciłem też 14 letniego wilczura swojego psiego brata i wiem co czujesz współczuje Ci bardzo poczekaj z rok zanim weźmiesz nowego szczeniaka pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Trzymaj
    Się.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Mi mojego psa struli, a miał z 12 lat 🙁 tak się męczył aż w końcu zdechł… w dniu śmierci chciał uciec od domu to go w łzach z pola do domu przyniosłem, tak mi go nadal szkoda… ale to jest właśnie życie… 3maj sie i pamietaj ze pustke moze zapełnić tylko nowy mały psiak, bo ja juz 2 utraty przezylem i to ciezkie i przykre jest 🙁 pozdrawiam Cie:*

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Kilka tygodni temu uśpiłam swoją sunię. 11 lat ze mną w łóżku spała, kochała mnie bezwarunkowo, a ja zabawiłam się w Boga i ją uśpiłam.. Miała przeogromne guzy i nie było szans na jej uratowanie, jednak sam fakt, że ja wszystko zorganizowałam nie daje mi spokoju. To tak, jakbym zabiła swoją siostrę. Kiedy dostawała zastrzyk, patrzyła mi się w oczy. Nawet jak już zasnęła, oczy miała ciągle otwarte, tak pełne zaufania. Chciałabym, by mój pies odszedł naturalnie i się nie męczył… Taka strata boli niemiłosiernie. Ci, którzy to bagatelizują, nie rozumieją, że zwierze potrafi być członkiem rodziny. Trzymaj się! To trudne, ale dasz radę 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  7. jak psa traktowałaś jak „członka” to i chłopak ci rogi robił 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Kup sobie takiego samego i nazwij go tak samo. Ja zrobię tak z moim jamnikiem na bank i chuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Rozumiem Cie,mój jest z nami juz chyba ponad 10 lat i gdyby coś mu sie stało to bym chyba kurwa rok na czarno chodził ubrany.3m sie 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Rozumiem Cię, w zeszły czwartek pożegnałam moją 13-letnią psią przyjaciółkę. Bez niej w domu jakoś tak pusto, tak cicho… Brakuje zimnego nosa.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Mój kot ma już 8 lat. To moja przyjaciółka. Broni nas zawsze, nawet sama zaatakowała bez powodu owczarka niemieckiego, bo najlepsza obrona to atak. Nic mu nie zrobiła. Tylko też sobie myślę, co będzie z nią jak umrze? Jest taka uczłowieczona, a nie ma wiecznej duszy jak my i nigdy już jej nie spotkam. Dzisiaj się położyła na stół i na nią nakrzyczałam.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Jedną poradą na to jest następny pies na pewno też będzie fajny.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zwiększ masę. Kup sprzęgło do żuka. Pij whiskey i wal konia.

    1

    0
    Odpowiedz

Jestem niedołęgą

Wszystko za co się biorę jest zawsze spieprzone. Nic mi nie wychodzi. Większość ludzi ma mnie pewnie za tępaka bez koordynacji ruchowej. Mój leń w dupie sprawia, że nie jestem w stanie osiągnąć żadnego celu, zawsze coś zjebię.
Już mam tego dosyć…

34
37
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jestem niedołęgą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lenia w dupie łatwo przepędzić. Najlepiej wyciorem dobrze zbudowanego kolegi. Przeciągnie cię swoim wałem kilka razy i lenia wypcha drugą stroną.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hehe…to tak jak 90% społeczeństwa

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A może wyolbrzymiasz swoje wady?
    Jeśli to prawda to poćwicz to z czego jesteś słaby, tak tylko osiągniesz sukces.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Staraj się wykonywać do skutku pomysły i plany aż któreś wypali w końcu, nie poddawaj się. Spróbuj znaleźć takie czynności które sprawiają ci przyjemność i w których naprawdę będziesz dobry, bo nie wierzę, że jesteś takim niedołęgą, każdy jest w czymś dobrym. Przede wszystkim zmień nastawienie, myśl pozytywnie i nie dołuj się. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no włśnie.. To leń siedzący w każdym z nas to niedołęga. On Tobą zawładnął . Weź sie ogarnij, pierdolnij go w dupę i zdobywaj świat!!!! Kaśka

    0

    0
    Odpowiedz
  7. tak trzymaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Witamy w klubie frajerów, nygusów, nieudaczników, kołków i patafianów. Jest nas na chujni cała chmara. Nie jesteś sam. Beznadzieja rządzi. A z resztą, po co pracować i się przemęczać? Lepiej żyć na kredyt, a i tak spłacą inni (patrz Grecja, a niedługo Włochy, Węgry i Portugalia)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. podobnie jak ja 🙁

    0

    0
    Odpowiedz

Nie mam jak się wyprowadzić

Chujnia, mam już 27 lat na karku, nie stać mnie na wyjazd, pierdoleni starzy nie chcą mi pomóc, żyję na jebanym zadupiu gdzie nie ma żadnej nawet najgłupszej pracy. Kiedy ktoś wzywa mnie na rozmowę te ciule mówią, że ta praca nie dla mnie, a ja chcę pracować nawet w najgłupszej robocie by mieć trochę grosza. Nie każdy chce żyć na jebanej wiosce gdzie tylko wali się konia, modli co niedziela i ora pierdolone pole! Mam wyższe ambicje, chce mieszkać w większym mieście, a te skąpe ciule powinni mi pomagać i mnie gonić, a nie sabotować wysiłki! Śrut i chuj

36
64
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Nie mam jak się wyprowadzić"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie samym chlebem człowiek żyje. No, ale jak postanowiłeś zostać bogaczem, to co innego. Podpierdol starym z portfela na bilet do Warszawy, daj ogłoszenie – poznam miłą panią z własnym M, podpisz się „jurny i lubieżny” – ona cię przenocuję, ty ją porządnie zerżniesz a po paru dniach znajdziesz dodatkowe zlecenia u jej niewyżytych i niezaspokojonych koleżanek. Gigolo to bardzo fajna sprawa, duży zarobek z przyjemnością. Gorzej jak trafisz na rozpadające się, geriatryczne próchno. Ale dasz radę, zagryziesz zęby i przyładujesz bereciarę. W końcu, czego się nie robi dla kasy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Staraj sie odkładać każdy grosz, zamiast na piwo czy wódkę to odkładaj na kursy czy szkolenia (wiem, że to dziwnie zabrzmiało).
    Sam mam 23 lata i mimo, że mieszkam w dużym mieście to też nie jest zbyt kolorowo…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szczere wyrazy współczucia :/

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przestań liczyć na starych bo oni tak już dużo dla ciebie zrobili, teraz ty pokaż na co cie stać. Inni twoi rówieśnicy mogą pomarzyć o jakiejkolwiek pomocy ze strony rodziny. Jeśli masz ambicje to już dawno temu powinieneś coś osiągnąć, jednak na razie brak ci jakichkolwiek sukcesów, dziwne nie? Natomiast sabotowanie wysiłków przez twoich rodziców to idealna lekcja życia dla ciebie, albo sobie poradzisz w tym świecie sam albo zginiesz i będziesz zerem

    0

    0
    Odpowiedz
  6. O G A R N I J S I Ę

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiem że powinienem już osiągnąć co nie co ale czy to moja wina że urodziłem się i wychowałem w zagłębiu bezrobocia jaką jest śląska prowincja?Nigdy nie chcieli mi pomóc w starcie w większym mieście gdzie jest JAKAKOLWIEK praca, dawali mi kasę na beznadziejne studia po których tak tylko dymam do UP co miesiąc podbić listę ( historia magister)ta kasa byłaby lepiej spożytkowana gdyby byłą wydana na wynajem mieszkania o którym o ni nawet nie chcieli słyszeć! To jest chore większosć normalnych rodziców gono swoje bachory z domu by spierdalały i sie usamodzielniały a u mnie na odwrót – to jakaś paranoja,juz sie ze mnie niektórzy śmieją i nie dziwie się,stary pierdziel obsrany siedzi z rodzicami tylko kuźwa te wapna nie chcą mi pozwolić wyjechać (tzn pożyczyć sianko bo potrzebuje na start jakieś 700 zł – 1000 zł wiem nie jest to mało ale to i tak minimum wiem ze ich stać choć bogaczami nie jesteśmy)śrut i chuj

    0

    1
    Odpowiedz
  8. niedobrze się poczułem po przeczytaniu twoich żali. Jak chcesz się wynieś, gadasz jakbyś miał 18 lat a nie 27.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. w końcu znajdziesz dobrze płatną robotę i zrealizujesz swoje plany trzeba tylko przeczekać kryzys

    0

    0
    Odpowiedz
  10. przeczekać kryzys… u nas jest kryzys od 40 lat…

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Odpierdol się od nas darmozjadzie,leniu pieprzony dupe bierz w troki i wypiżdzaj do miasta roboty szukać a nie tylko piwo pod sklepem chlejesz.
    Rodzice

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jeśli starzy nie dali Ci dziś na piwo, to już wiedz, że coś się dzieje. Słabe osobniki powinny ginąć!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. powiem Ci, że za tekst 'pierdoleni starzy’ to życzę Ci żebyś zgnił w tej małej mieścinie i do końca życia walił konia i orał pole. pozdrawiam 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. zgadzam się z 12;)

    0

    0
    Odpowiedz

Przykra sprawa

Bardzo lubię jeździć konno, uprawiam ten sport od 9 roku życia. Teraz mam lat dwadzieścia i nie wiedzieć czemu, od pewnego czasu czuję ciągłe, nieprzyjemne swędzenie w okolicach odbytu… Bardzo mi to przeszkadza np. podczas kłusa, a już w ogóle nie mogę się skupić na kontrolowaniu konia podczas cwału, ponieważ jedną ręką steruje moim rumakiem a drugą drapię się po dupie, próbując zaradzić irytującemu swędzeniu. Próbowałem już wymyślić jakiś patent – przyczepiałem papier ścierny do siodła i podczas kłusa ocierałem odbytem o siodło, co rzeczywiście pomagało, natomiast miało to też swoje wady! Kiedy tak po dziennym treningu wracałem do domu i zmieniałem bieliznę, miałem całe majtki ubrudzone moją kupą właśnie w tej części! Na początku tego nie zauważałem i dawałem je do prania, natomiast mama ostatnio mi powiedziała, że takich obsranych to ona prać nie będzie ;/ Było mi wtedy strasznie wstyd, więc zacząłem te majtki już nawet nie samemu prać (bo nie dało się tego odczyścić), a po prostu udawałem, że idę gdzieś na spacer i w jakichś łąkach zdejmowałem brudne gacie i je podpalałem zapałkami, żeby nikt nigdy ich nie znalazł. Pomóżcie mi, znacie jakieś preparaty, albo sposoby na usunięcie swędzenia w okolicach odbytu? Nie mogę ciągle palić swoich majtek, bo w końcu nie będę miał żadnych, a treningi mam trzy razy w tygodniu, czyli trzy pary idą do spalenia! To dla mnie bardzo przykra sprawa i sam fakt, że podzieliłem się tym z Wami – chujowiczami, jest już na prawdę dla mnie wielkim osiągnięciem. Chujnia i śrut w okolicach odbytu.

49
58
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Przykra sprawa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O kurwa, dawno się tak nie uśmiałem. Ten patent z papierem ściernym po prostu mnie zagotował. Włóż sobie w dupę sprzęgło od żuka. Tylko nie za głęboko, bo w podniebienie będzie uwierać. Pomaga na 100%.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chyba jednak lepiej będzie się skontaktować z jakimś lekarzem

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spierdalaj niedorozwoju. Najlepiej niekomentować podobnych bredni. Przestaną osły w końcu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co tu dużo mówić – lekarz i do badania kału i wymazu. Nie masz się czego wstydzić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja pierdykam, chłopie, kto dał ci taką głupią fantazję. Palenie gaci w krzakach … kurna, takiego trollerstwa jeszcze żaden portal chyba nie zna. Jesteś arcy-bajarzem-pierdołą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. po 1- myj dupę po każdym sraniu, po 2- myj dupę po każdym sraniu i zmieniaj często bieliznę, po 3 – możliwe, że złapałeś grzyba w dupie, a bez odpowiednich farmaceutyków tylko pogorszysz swój stan, więc musisz udać się do lekarza, to nie wstyd tym świństwem możesz zarazić się nawet od papieru toaletowego, po 4 – myj dupę, zmieniaj gacie i idź do lekarza !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ogol się tam. Prawdopodobnie włosy się zakrzywiają i kłują często tak jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może masz owsiki, obejrzyj gówno, czy nie wiją się tam robaczki…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Brązowy Troll kontynuuje ataki:)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Bakterie. Srałeś w publicznym kiblu, kupa zrobiła chlup i ochlapało Ci odbyt. Poza tym jak się dobrze dupę podetrze to nie ma brązowych śladów!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Człowieku, idź do lekarza?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Marcin to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A nie mieszkasz przypadkiem od jakiegoś czasu ze współlokatorem, który przygląda ci się często, krępującym i natrętnym spojrzeniem? Dobrze sypiasz po nocach? Trzymasz stolec?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Do lekarza kolego, sam zdecyduj jakiego.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. hm, co, że tak powiem, za gówniany wpis 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. zamiast się wstydzić i drapać po tyłku lepiej udaj się do lekarza rodzinnego, on ci coś doradzi lub skieruje na konkretne badania, możesz też spróbować zmienić papier toaletowy na bardziej delikatny

    0

    0
    Odpowiedz
  18. O żesz ty trollu w dupę jebany.Najpierw śmierdzące kanapy,teraz obsrane majtki.Masz jakąś obsesję na tle gówna?To takie zboczenie,chyba nieuleczalne,ale spróbuj u psychiatry,jakieś leki ci da ,albo zaleci ci psychoterapię.Próbuj,bo kiedyś udusisz się tym gównem.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. może to hemoroidy, tak jak ktoś napisał, myj tyłek, często zmieniaj bieliznę, używaj delikatnego papieru, możesz zastosować jakąś maść na hemoroidy, a przede wszystkim UDAJ SIĘ DO LEKARZA, to żaden wstyd:)

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Przejebane musisz mieć trollu w zatłoczonym tramwaju, skoro srasz jak Ci się coś o dupę otrze. Może zabieraj jakieś meble na treningi ?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @17 – jakiś czas temu był wpis o kolekcjonowaniu fekaliów w butelkach. Zapewne tego samego zjeba. Gówniana wyobraźnia i posrane pomysły biorą się z okresu niemowlęctwa. Nasz kolega był rzadko przewijany i całymi godzinami leżał i ryczał wymazany po uszy własnym gównem. I tak mu zostało po dziś dzień.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Chciałbym tylko zaznaczyć, że nie ja popełniłem wpisy na temat jebiących kanap i zbierania gówien w butelkach, mój problem jest poważny i potraktujcie go serio. Z góry dziękuję – autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @21 – jesteś mięczak. Włóż sobie gruboziarnisty papier ścierny (20-stka) w gacie – taki Always ze skrzydełkami dla twardzieli. Rozwiązanie to będzie dużo wydajniejsze niż przyklejanie go na siodle. Po 100 metrach kłusa szybko zatęsknisz za poprzednim swędzeniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. lecz się ja pierd co to jest

    0

    0
    Odpowiedz

Kochani rodzice

A więc tak. Od kilku już lat widziałam, że ojciec zdradza moją matkę z jakąś odmóżdżonym 20 lat od niego młodszym plastykiem. Jednak nie chciałam martwić zchorowanej matki z którą i tak rzadko kiedy rozmawiałam i nie chciałam zjebać sobie do końca relacji z ojczulkiem. Jednak, gdy zauważyłam, że zaczął przyprowadzać ją do domu stwierdziłam, że chujni stało się za dość i postanowiłam uświadomić naiwną mamuśkę pod warunkiem, że nigdy mu nie powie, że to ode mnie się tego dowiedziała. Po tym jak już oświeciłam jak jest w jej mniemaniu „idealnym małżeństwie” zaczęła odstawiać jakieś dzikie spazmy, no ale obiecała, że coś z tym zrobi i obiecała, że nigdy nie wygada. Jak się można domyśleć już na drugi dzień ojciec wiedział o wszystkim, sprzedał mamuśce jakieś słodkie kłamstewka, ona mu oczywiście uwierzyła i znów jest super szczęśliwa. Wszystko wróciło do normy z relacjami między nami (nie rozmawiamy), a dodatkowo mam turbo combo gnębe od ojca, który daje mi do zrozumienia, że nie ma już córki. Chujnia.

46
39
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Kochani rodzice"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To raczej Ty powinnaś dać ojcu do zrozumienia, że nie ma córki, chyba że jesteś od nich zależna, to w sumie chuja możesz.. Bezczelnie przyprowadzał wywłokę do domu (bardzo z resztą inteligentnie), więc świadomie czy nie – sam Cie sprowokował. Spytaj co zrobiłby na Twoim miejscu. Jeśli nie rozumie, że musiałaś podjąć niesamowicie trudną decyzję, nie zasługuje na taką inteligentną i odważną córkę. Jeżeli szczera próba nawiązania kontaktu nic dobrego by nie przyniosła, to starałbym się zacisnąć zęby, nie „wtrącać” się więcej i próbować jakoś z nimi żyć, do czasu aż nie byłbym na swoim. Na pewno ich kochasz i na pewno nie mają racji, jeżeli myślą że problem dotyczy tylko ich, ale do rodziców ciężko tak NA PRAWDĘ dotrzeć bo oni z założenia ZAWSZE wiedzą wszystko lepiej… Nie przejmuj się tym za bardzo i staraj się skoncentrować na sobie. Nie warto rujnować sobie samopoczucia sprawami, na które nie ma się wpływu. Pozdrawiam!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Po 1, nie zaczynamy zdania od „a więc” !!!!!!!!!!!
    po 2, rzeczywiście chujnia. Chciałaś dobrze, ale jak zwykle- wyszła dupa. Pamiętaj, że jak ktoś jest kłamcą, to prędzej czy później wyjdzie prawda na jaw. Ja od 2 lat mam taką zasadę- nie wpierdalam się nigdy w związek , nawet jeżeli widzę jawną zdradę. Zostaw to w piz du, nie Twój cyrk ani nie Twoje małpy. Matka jest, wybacz mi bardzo proszę, ale naiwna i głupia, a ojcu to chyba pasuje. Mogłabyś być przebiegła i wredna i mu porobić jakieś ciekawe zdjęcia, ale po co Ci to?
    Po 3, to on się jeszcze obraża na Ciebie tak? No w sumie nie dziwota, jak go z dupy do mamuśki wystarzelałaś. Ale nie waż się nawet go za to przepraszać! Bo to chore by było! Zagraj w jego karty- jego taktyką- pokaż jakim zerem kłamliwym jest dla Ciebie, olewaj go. Zależy Ci na opinii kogoś, kto kłamie w żywe oczy? To znaczy, że jesteś taka sama! Jeżeli nie jesteś, to udowodnij to samej sobie. Żyj w zgodzie z zasadami i prawdą, a ojcu powinnaś cisnąć przy każdej okazji za to jakim jest chujem.
    po 4, Nie bierz do głowy tego. Dbaj o to, żeby Twój związek w przyszłości był inny. Dokładnie odwrotny niż Twojego ojca i matki.
    po 5, możesz przyjąć inną taktykę, równie dobrą. Zagraj dobrą córunie- zapytaj taty dlaczego to robi, jak już mu jaja zmiękną. Najlepiej miej na niego haka, poszantażuj go trochę- nie ma lepszej zabawy z takim, uwierz mi. Może to podłe, ale cóż, on równiez jest podły zarówno dla matki jak i dla Ciebie. Nie żałuj go, bo wyczuje to i wykorzysta.

    Skąd to wiem, bo przeżyłam kiedyś taki burdel w związku mojej siostry. Dużo z tego wyniosłam, nauczyłam się na własnych błedach. Podpowiadam Ci to, co warto zrobić. Najlepiej jednak w ogóle zostaw to w piz du i realizuj 4 pierwsze punkty- wyjdziesz na tym najlepiej:) Matuli nie zmienisz tak łatwo, ona pewnie zawsze będzie głupiutka, łatwowierna- dużo pracy by Cię kosztowała praca nad nią. Ale to też można zrobić, nie będę się tu rozpisywać jak bo to złożony proces i tutaj trzeba byłoby pogadać. Napewno potrzebowałabyś konkretnych dowodów na ojca i tyle. Zalezy od Ciebie- czy jesteś wredną i mściwą suką, czy mądrą i stonowaną młodą kobietą:). I to i to jest dobre , najlepiej być tym i tym po trochu. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  4. A chuj Cie to obchodzi…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kobieta, w większości to najbardziej naiwne stworzenie na świecie. Pojecie racjonalności, zdrowego rozsądku, instynktu samozachowawczego jest dla niej obce. Facet to wie i bez skrupułów to wykorzystuje. Taki los 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No widzisz, musiałaś się przekonać na własnej skórze, że takich rzeczy się nie robi. Nie mówi się innej osobie, że partner ją zdradza. Nawet jeśli to prawda, to w większości wypadków zdradzana osoba nie uwierzy, ba, zacznie bronić partnera, dopóki sama się nie przekona o oszustwie. Cóż, kiepsko to rozegrałaś ale życzę powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A moim zdaniem dobrze zrobiłaś. Postawiłaś sprawę jasno, jak ją zaczął sprowadzać do domu. ja to bym jeszcze ojcu na twoim miejscu powiedział, że skurwiel z niego i jak nie umie się zachować to huj mu w łeb. I w dupie z nim 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niech spierdalają. Oboje.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. nigdy nikomu nie ufaj, pierdolą zawsze między sobą! zawsze!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zdobądź dowód. Najlepiej zrób zdjęcie, podłóż dyktafon, cokolwiek.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak masz możliwość to spierdalaj daleko. Jesteś dobrą córką i jedyną odpowiedzialną w waszej rodzinie. Matka chce żyć w kłamstwie, bo tak jej wygodniej. O ojcu sie nie wypowiem, bo takich ludzi to bym tylko za jaja wieszała na wysokim drzewie!

    0

    0
    Odpowiedz