FIFA

Nie mogą, kurwa nie mogęeęę!!! Kto ma tak samo to palec w górę…
Otóż grywam sobie od dobrych 10 lat w kolejne wcielenia gry pod tytułem FIFA. Nie jestem mega zapaleńcem, powiedzmy parę godzin w tygodniu. Oklepałem już 5 różnych odcinków ale to co wyprawia FIFA 2008 to jest KURWA skandal!
Za każdym razem gdy znajdę się w sytuacji sam na sam z bramkarzem po prostu na 90% ten chuj obroni… i tak mecz kończy się statystyką 20 strzałów moich, a jego ze 2 ale wynik jest 2 do 2, bo SKURWYSYN jeden zawsze dostanie jakąś swoją szansę. I tak albo w kluczowym momencie piłka się tak poodbija od obrońców, że i tak wpadnie pod nogi jakiemuś kutasowi z drużyny przeciwnej albo nastąpi idealny strzał wolnego, który zawsze jest 20 metrów bliżej bramki niż był faul. W pierwszym przypadku koleś podbiega sobie do bramki i strzałem o sile pierdnięcia kulnie ją centymetry od bramkarza a ten to puszcza! ten CHUJ to puszcza prawie zawsze!!! A ja ładuje kurwa jego mać bomby w okno a wtedy mamy „niesamowitą interwencję bramkarza” i oczywiście gówno po mojej stronie i rzut rożny. Z powodu FIFY rozwaliłem już dwa monitory i jedną klawiaturę i jestem bliski rozjebania trzeciego. CO za CHUJNIA! Nie mogę kurwa!

44
65
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "FIFA"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. FIFA 2008… ale wiesz, że mamy 2011 rok?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pozdro pocwicz, ale mi to chujnia…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jesteś chory

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wypierdol grę, a klawiatura i monitor się uchowają. …i zaoszczędzisz na zdrowiu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Z powodu FIFY rozwaliłem już dwa monitory i jedną klawiaturę i jestem bliski rozjebania trzeciego.” = DEBIL

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nooo, faktycznie nie jesteś „zapaleńcem, powiedzmy parę godzin w tygodniu”. A te monitory i klawiatura to tak przypadkiem… 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie pierdol mi tu, tylko wyjdź na podwórko, pojeździj na rowerze, jakąś laskę wyrwij, a nie – później pierdolisz jakieś smuty o pryszczach i samotności.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Anglia sobie z tym poradziła raz, dwa, wjebać domiary takie, żeby się zesrali i egzekwować, a jak nie płaci bo nie ma z czego to do puszki. Obciążać też kluby same kluby. a jak nie, to zlikwidować wszystkie kluby w pizdu, stadiony zaorać…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zgadzam sie z kolegą wyżej. cyberświr!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jesteś ciutkę pojebany ; p ale to bedzie mijac z wiekiem

    0

    0
    Odpowiedz
  12. zacznij grać dla drużyny przeciwnej

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ale chujnie masz! duszno mi…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja pierdolę!

    0

    0
    Odpowiedz

Kibole i honor kozaka grupowego

Jak w tytule/temacie, temat pewnie stary jak świat ale jakoś mi się aktywował bo sobie pooglądałem w necie popisy naszych kibiców w ramach ich aktywności politycznej. Jako że znam paru idiotów spod tego znaku to mogę powiedzieć śmiało, że takich żałosnych kretynóq w życiu nie spotkałem.
Słowem organizującym ich świat jest „honor”. Jest to oczywiście nędzna odmiana honoru wieśniaka, który musi się postawić systemowi chociaż jest sto razy zbyt tępy żeby zrozumieć o czym w ogóle mówi. Honor ten sprowadza się do tego, że będąc w pięciu wsiada taka ekipka do tramwaju na przykład i straszy ludzi albo zachowuje się jak banda wieśniaków, potem zaś idzie osiedlem i sadzi się na bogu ducha winnych ludzi dla sportu. Proporcja jest zazwyczaj nie mniejsza niż 3 na 1 bo w końcu honor zobowiązuje by z każdej ulicznej bitki wyjść zwyciesko, i tak moi „koledzy” chwalą się, że we trójkę skopali jakiegoś gościa i ukradli mu portfel…Jak trzeba być śmiesznym żeby gadać takie rzeczy nie umiem wysłowić. Rozumiem tyle tylko, że nie można im tego odbierać, bo ich smutne życie rozpadnie się gdy obali im się budowlę bycia romantycznym kozakiem z MPK. Niestety, gdy mija się takiego idiotę w pojedynkę to nie ma nawet odwagi w oczy spojrzeć.

39
46
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Kibole i honor kozaka grupowego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kolego… to Ty żyjesz w świecie jaki tworzą „politycy”, my kibice mamy odmienne zdanie. Jeśli nie jesteś kibicem to nie masz pojęcia co znaczy przywiązanie do barw, klubu.. a jakiś „matoł” próbuje wszystko zepsuć, zerwać całą długoletnią tradycje… Pozdrawiam. Kibic..

    0

    1
    Odpowiedz
    1. wjebiesz jednemu i zaraz jest pięciu… jak solo to zawsze w obstawie kilku-kilkunastu typów… a jak sie takie solo konczy to zaraz dojazd z ich strony… umyjcie dupe i przetrzyjcie oczy – kibel a nie kibol – to osoba co na dziendobry gada „co sie q2 gapisz” a na dowidzenia ” wypierdalaj”… za dużo tego gówna – przygał by sie legalny odstrzał tej zjebanej trzody.
      hooy ze temat z 2011 roku – prawda nie ulega przedawnieniu…

      0

      1
      Odpowiedz
  3. Święta racja Kolego, banda frajerów i popaprańców, kozaki przy trzykrotnej przewadze, a solo się osrywają po pachy. Mam tutaj takich niemal pod moimi oknami.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Odstosunkuj się, Kolego, od kiboli. To nie kiboli wina, że żule, chamy i złodzieje też przyznają się do różnych klubów. Kibole biją się na ustawkach. Ludzie, o których Ty mówisz na ustawki nie chodzą.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. jesli mielibyscie honor to dbalibyscie o imie wlasnego klubu :
      1. mlodych cwaniaków sami byscie napierdalali za to ze srają na wasze barwy (skoro to przez nich my was mamy za nic to czemu nie sprawicie ze gówno przestanie sie pod was podszywac – proste swoj kryje swego)
      2. mielibyscie prace a nie sprzedawali dragi i zyli z kradzieży oraz wymuszeń
      3. bazgroly na blokach swiezo po remoncie…. u siebie na hacie pisz ze legia to q2….

      wy sie q2 nie powinniscie rozmnazac… przez wasze dzieci mam wrazenie ze zyje na wysypisku ! biega taka trzoda i klnie na potege bo sie nauczylo w wieku 6 lat jak nienawidzic – tatus przykladem…
      jesteście jeszcze wiekszą hipokryzją niż jechowi w polityce po transplantacji płci.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Nie pierdol, tylko zgłoś na policję, jak wiesz, że kogoś skopali. Mojego dziadka ostatnio tak załatwili tacy idioci. Dziadka, kurwa, 85-letniego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. znam to ziom, banda frajerów, nic nie umieją i będą nikim ale przynajmniej ktoś się boi jak sam idzie – żal!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Do @nr.1 Czytaj ze zrozumieniem

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Czy przywiązanie do barw nie zakłada czasem klapek na oczy?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. kolejny kibic-zwykły kibol.
    człowieku nie ośmieszaj się publicznie.
    jakbyś nie grzeszył to byś się teraz na forum nie wypowiadał:)
    prawdziwy kibic obywa się bez mordobicia,a takie zjeby twojego pokroju powinni gazować.

    do 4.
    czy ciebie pojebało człowieku?!tłuc się dla zabawy?idź i powiedz o tym na policji jeśli cię zamkną to się dowiesz pedale to wiedz,żeś popełnił przestępstwo

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Co Ty wogóle pitolisz gościu. Banda idiotów to fakt, ale kibicem nie jestem a mimo to ich obronie. Kibic to kibic na stadion idzie się wyszaleć wypierdolić w kosmos wszystkie swoje żale smutki i setki złości, a przy okazji oddać wierność swoim barwom. A ludzie z marginesu których opisujesz to typowe bezrobocie młodego zjebanego społeczeństwa, które myśli że trzyma Pana Boga za nogi i pod wpływem impulsu rozpierdala ten świat. A że nie ma koło niego żadnego normalnego człowieka, to jak się tym chwali – dostaje fanfary. Takich półgłówków trzeba tępić. Czy w grupie czy nie w morde i na gaz.

    0

    0
    Odpowiedz

Afera z Marszem Niepodległości

O to co mnie wkurwia. W każdym normalnym państwie ludzie mogą pielęgnować swoją historie, ważne daty, ale nie w Polsce. Ciągłe prowokacje, wyzywanie patriotów od neonazistów, neofaszystów etc. Nawet w publicznych mediach zniechęcają ludzi do uczczenia święta 11 listopada. I te blokady lewackie na które Polscy anarchiści zaprosili… Niemców. Nawet przez myśl by mi nie przeszło, że dożyję czasów w których szwaby razem z Polskimi lewakami będą blokować (czyt. rozpierdalać Warszawskie ulice) marsz Polskich patriotów w Warszawie, a media będą jeszcze im klaskać… ciekawe czy na 4 lipca w USA też robią blokady. Śrut i ołów.

52
43
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Afera z Marszem Niepodległości"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety, media mają teraz w Polsce taką siłę przebicia, że mogłyby wmówić ludziom, że JPII był komunistą, a Piłsudski nazistą, gdyby leżało to w ich interesie, tak jak dzisiaj leży w ich interesie demonizowanie ludzi, którzy bez żadnych burd, czy innych aspołecznych zachowań chcą zwyczajnie uczcić tak ważny dla Polaków dzień marszem w Stolicy. Po zeszłym roku wiem, że wielu uwierzyło, że 11 listopada Warszawskimi ulicami kroczą łysi neonaziści wykrzykując antysemickie hasła i takie tam bzdury, a na ich drodze stają bohaterscy młodzieńcy środowisk lewicowych chcący przerwać ten haniebny marsz. Dlatego wszystkim, którzy nie wiedzą co o tym myśleć proponuje wyłączyć 11 listopada telewizor i zjawić się o 15 na Placu Konstytucji w Warszawie z biało-czerwoną Flagą i na własne oczy zobaczyć, jak to wygląda – kto tak naprawdę zachowuję się aspołecznie (konkretniej jak zdziczałe zwierzęta) i godzi w Polskość. Chujnia i śrut, że doczekaliśmy czasów w których Niemcy będą stawać na naszej drodze w naszych miastach i mówić nam kto ma prawo, a kto nie, w godny sposób uczcić Narodowe Święto Niepodległości.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Rozumiem Cię. Niestety w dzisiejszych czasach u władzy jak i w modzie jest lewactwo, które jest wrogie wszystkiemu co normalne, dlatego nas atakują. Jednak jesteśmy silniejsi niż ta banda postępowych debili, których poglądy są niczym chorągiewki na wietrze więc przetrwamy te ich wygłupy.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. No to zamiast pisać na chujni weż udział w marszu! Ja będe i inni będą również.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Gościu – pierdolisz. Nie ma większego grzebalca w kale jak Polak. To Polak jest tym któremu najlepiej wychodzi babranie w gównie historii. Teraz już nawet poza naszymi granicami.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Jadę samochodem z Kędzierzyna do Warszawy na Marsz Niepodległości. Wim więcej negatywnego szumu wokół Marszu, tym bardziej jestem przekonany, że muszę tam być.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. To że dzieje się taki cyrk i jeszcze media to nakręcają oznacza, że nie jesteśmy do końca niepodlegli.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Słyszałem o tym. Też mnie to boli. Ta banda lewackich ścierw dąży do rozbicia naszego społeczeństwa i jeszcze im „polscy” celebryci pomagają, wystarczy wpisać na youtube „kolorowa niepodległa”.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. No, to chujnia jak Niemców zaprosili.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. W każdym kraju jest tak, że są prawicowi i lewicowi zadymiarze. Jak organizowane są „manfy” i łysi obrażają wszystkich jak leci, to jest cacy. Jak łysi dostają wpierdol od lewaków to jest wielkie hallo. Nikt ni nie wmówi, że prawica to wielcy patrioci i chcieli uczcic narodowe święto. Poczytajcie internet, zobaczycie kto się napinał jak to „rozjebią” lewcki pochód. A poza tym Niemcy byli po dwóch stronach barykad, więc wyszło na remis :). Ktoś tu pisze o Polskości… o jakiej Polskości Ty człowieku mówisz? Pijesz Calsberga, oglądasz Vive, czytasz „Fakt”, jeździsz Golfem a konto masz w CreditAgricole? Najwięksi patrioci jak Cymański czy Ziobro siedzą w PE i biorą wypłaty w euro a Ty mówisz o Polskości? Patriotyzm jest dla maluczkich, klasy rządzące mają to w dupie a reszta daje się zmanipulować jak dzieci. Kibice na stadionach wyzywali na Tuska… a jak rzadził PiS dostawali pałami aż miło. I gdybi rządził Jarek, Janusz czy inny Grzesiu byłoby tak samo. Ostatnim patriotą to był Kościuszko, nota bene jakoś o nim juz nikt nie pamięta.

    1

    1
    Odpowiedz

L-ki w dupie.

Witam chujowników i chujowniczki. Będzie o L-kach. Odkąd moje miasto otrzymało możliwość stania się Wojewódzkim Ośrodkiem Egzaminacyjnym jest w nim niesamowita, kurewska chujnia. Początek to radość bo nie trzeba jeździć na egzaminy gdzieś dalej. Teraz wielka chujnia z zapchanym miastem czerwonymi samochodzikami z literą L na dachu. Ja pierdolę – oni uczą się chyba cała dobę. 5 rano a na mieście tłok. O 6 nie lepiej a między 7 a 9 lepiej nie wyjeżdżać wogóle. Wracasz z pracy – tłok eL-komniaków. Wieczór – czerwone wozy na każdym skrzyżowaniu. Czy ci ludzie w ogóle śpią. Chujnia i już. Osobiście sam wkurwiam się na nich z powodu totalnej masakry z prędkością. Wiem że każdy kutas i pizda kiedyś się uczyli. Ja też. Tylko dlaczego na mnie kurwa nikt nie klnie, nie psioczy i nie trąbi. Bo są ludzie którzy do jazdy mają talent. Naprawdę ich mało i mamy na drodze coraz więcej jeżdżących pizd. Znosiłem to zamulanie miasta z ciężkim sercem. Do czasu kurwa – do czasu. Pewnego popołudnia widze jak czerwony wozik wjeżdża pod mój blok. Widzę lukę obok mojego wozidła. Nauka parkowania. Raz chujnia – drugi raz – chujnia – trzeci także i tak do …. kurwa jeb w moje auto. Schodzę i widzę że ta ucząca sie kurwa z instruktorem spierdala na koniec bloku do wyjazdu. No to w brykę i za nimi. Wyjechali na drogę a ja HALT przed ich maską. Wysiadam i pytam. Kolego zrobiłeś na moim aucie „kuku”. Mówi kurwa – ależ skąd. Ja mu mówię stąd dotąd. 4 razy się wypierał razem z tą pizdą. Proszę go żeby otworzył mocniej okno bo go słabo słyszę. Otwarł – lampa, lampa, lampa i pytam – jest rysa? Przyznał się. Pytam – ty kurwo też się przyznajesz? Tak. No to brać papier i skrobać mi tu oświadczenie o winie i wypierdalać do lasu miedzy drzewa uczyć się parkowania jebane pizdy.
Dziękuje za uwagę i życzę pizd eL-kowych tylko w lesie.

41
52
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "L-ki w dupie."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zajebisty wpis! sama teraz jestem Lkowiczką, więc nie będę ci się narażać

    0

    0
    Odpowiedz
  3. hahaha..padnę…styl extra, choć szczerze współczuję

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No, przejebane z L-kami. Jak widzę, to zawsze trąbię lub jadę tak, żeby nie wiedziała, czy czekać i przepuścić, czy jechać. Niezłe jaja, jak widzę, że instruktor daje po hamulcach lub drze ryja na kursanta. Niech mają nauczkę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. podstawą jest instruktor. należy ich kurwóf zmieniać. a najlepiej przed samym egzaminem zapodać sobie najgorszego chuja w mieście, niech przećwiczy/ niech zgani za wszystko co niedobrze robione/ niech opierdoli! tylko- to oczywiście kosztuje, bo jest poza kursem. ale polecam- „źle skręcone- skręcamy jeszcze raz”. „jeszcze raz źle skręcone- skręcamy jeszcze raz.” -„kurwa źle! źle skrrrręcone w lewo- zawracamy i skręcamy jeszcze raz”. „jeszcze raz”. „nie gadać, skręcać w lewo po zawróceniu jeszcze raz!”. MASZ TAKIEGO TYPA POWYŻEJ, ale mu płacisz za to, że uczy cię tego, czego instruktorzy na kursie cię nie nauczyli. zdajesz (zdajesz?) i zaczynasz uczyć się jeździć wśród skurwysynów jak autor tej chujni. potem zostajesz takim samym piździelcem jak on. pozdrawiam!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. @4 – masz trochę racji ale ogólnie jesteś jebnięty. Taka metoda raz, dwa i tak do bólu jest skuteczna. Tylko niech ten jebnięty instruktor nie robi tego miedzy autami. Miech taką cipę weźmie na swój plac między swoje auta i trenuje. Zrobi to?
    A chuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Wiem że każdy kutas i pizda kiedyś się uczyli.”…
    hahahahaahh!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @6 …Cyt.””Wiem że każdy kutas i pizda kiedyś się uczyli.”…”
    Każdy kutas nauczy się jak kutas a każda pizda nauczy jak pizda. Jedno i drugie zostaje kutasem i pizdą. Kierowcy z umiejętnościami zrozumieją o czym piszę. Do pewnych rzeczy trzeba mieć talent – chuj i śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Współczuję autorowi. Ale fakt faktem jest, że niektórzy powinni dać sobie spokój z prawkiem, skoro podchodzili do egzaminu już wiele razy i nie zdawali. Potem jeżdżą takie cipy po drodze i wkurwiają normalnych kierowców.

    0

    0
    Odpowiedz

Strzelanie pryszczami

Pisywałem już tutaj wcześniej o różnych chujniach. Mam od dawna pryszczatą gębę i ma to prawie same minusy z wyjątkiem jednego plusa, który był plusem do dziś… Otóż fajnie jest chwycić takiego nabrzmiałego pryszcza w palce, ścisnąć. Pojawia się wtedy przyjemne uczucie naprężenia. Nagle słychać chrzęst pękającej skóry i cała zawartość z impetem wystrzeliwuje na lustro w postaci tłustych i kwistych kropelek gęstej mazi. Ulga prawie jak orgazm. Można też komuś strzelić do jedzenia albo w twarz jeśli zasługuje. Dzisiaj tak zrobiłem klientowi – skurwielowi – prosto w twarz. I w atmosferze skandalu wyleciałem z pracy.

63
50
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Strzelanie pryszczami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś kozakiem, szacun!!!

    2

    1
    Odpowiedz
  3. kurwa.. nie wolno tego wyciskać, bo się paprze i zaraża resztę twarzy, wiedz że wiem co mówię

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Marzycielskie projekcje… Ale za fantazję dostałeś 5 gwiazdek.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Obrzydliwe..FUJ!

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Zajebisty jesteś. xDDD

    0

    1
    Odpowiedz
  7. „w atmosferze skandalu” 😀 😀 😀

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś z Siedlec??? JAk tak to Ci wierzę…

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Tak, to jest przyjemne ale tylko wtedy, gdy są już dordne i dojrzałe. W przeciwnym razie jak jest taki dopiero „rodzący się” to napierdala jak skurwysyn! Poza tym – jestes obrzydliwy 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Dobra broń te białe robaki nagle pryskające.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A jaki to ma smak? Tylko nie piszcie żebym sam próbował, pytam zawodowców.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @11 Nie wierzę, że jeszce nie próbowałeś 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Następnym razem strzel jeszcze w pysk Szefowi jak mu coś nie pasuje

    2

    0
    Odpowiedz

C.D. Świat i ludzie zchodzą na psy

Tak, jak powiedziałem drogie Chujowiczki i Chujowicze, jeżeli będziecie zainteresowani, rozwinę wątek i opowiem o wcześniejszej chujni, jaką zaliczyłem jakiś czas temu, zanim poznałem damę, z którą przeżyłem ostatnia chujnię. Otóż zdarzyło mi się poznać (w poczekalni u stomatologa) dziewczynę (rozkosz dla zmysłów), zagaiłem, a rozmowa od razu zaczęła ?kleić? się idealnie. Miała kolejkę zaraz przede mną, a jednak nie było z jej strony żadnego problemu, by po wyjściu z gabinetu poczekać na mnie (ujęła mnie tym gestem), aż i ja będę po zabiegu, po czym poszliśmy do pobliskiej kawiarni na kawę. Przegadaliśmy jeszcze jakieś dwie godziny, wymieniliśmy się numerami telefonów, wszystko szło jak z płatka. Wieczorem wybrałem jej numer i też nie potrafiliśmy skończyć rozmowy, ale mniejsza z tym, ważne było, że umówiliśmy się na najbliższą sobotę. Niestety w piątek zadzwoniła do mnie i z wielkim żalem w głosie, przeprosiła mnie mówiąc, że musi wyjechać w weekend. No cóż, zdarza się i tym samym umówiliśmy się, że spotkamy się na początku przyszłego tygodnia. W poniedziałek dzwoni, że jest przeziębiona (angina), że była u lekarza, dostała receptę na antybiotyk, L-4 i będzie musiała poleżeć w domu. Śrut, ale trzeba przeżyć. Później wszystko poszło już bardzo szybko, mijały kolejne dni, tygodnie, a ja miałem ?trzeci poziom chujni niskiej? (jeżeli wiecie co to znaczy). Wszystko układało się idealnie i być może nadal tkwiłbym w tym poczuciu, gdyby jeden z moich kolegów nie zaprosił mnie na swoje wesele (zaproszenie oczywiście przyjąłem). Sielanka trwała jeszcze kilka tygodni, wspólnie wybraliśmy wiązankę kwiatów, kartę? Wszystko super, udaliśmy się na ślub, a tam zauważam, że moja luba jest czymś lekko zaniepokojona, ale że usilnie stara się ukryć ten fakt, o nic nie pytałem. Kościół, msza, ble ble ble, życzenia, kwiaty, karty/koperty i ?strzała?, teraz będziemy się bawić!!! Wszyscy siadamy na wyznaczonych miejscach, sporo znajomych (nie kolegów, czy przyjaciół, ale zwyczajnych znajomych), a ona coraz bardziej nerwowa. Przedstawiam moją najmilszą znajomym przy stoliku, a jej samopoczucie po chwili się poprawia, NA CHWILĘ. ?do czasu, gdy nie wychodzę na papierosa (jedna z moich wad- palę), a za mną wychodzi Pan Młody. Wyszła za nami i przysłuchiwała się rozmowie, ale poradziłem sobie z tym i w subtelny sposób dałem jej do zrozumienia, że chciałbym z moim kolegą zastać sam na sam. Wtedy wkurwiła się nieziemsko, co było dla mnie szokiem, bo nigdy wcześniej nie widziałem jej tak wkurwionej. Wyszła bez słowa, wsiadła w taksówkę i pojechała w tylko sobie znanym kierunku. Tym czasem Pan Młody delikatnie wypytuje o moją dziewczynę, skąd ja znam i jakie mam wobec niej plany, co nas łączy? Najpierw myślałem, że nawiązuje do tej konkretnej sytuacji, jednak to nie o to chodziło. Pan Młody poprosił bym zaczekał, poszedł na salę, wrócił z butelką wódki i dwoma kieliszkami, polał, wypiliśmy, po czym wyjmuje swój telefon z kieszeni i pokazuje mi zdjęcie mojej, ukochanej dziewczyny (normalne zdjęcie), data wykonania fotografii zbiega się z jej w/w wyjazdem weekendowym, nogi zrobiły mi się z waty. …w ten weekend moja dziewczyna i jej koleżanka jebały się z czterema panami na raz i z osobna w jednym z Krakowskich hoteli, ot taka sobie fajna, spontaniczna imprezka, za co zainkasowała 1000zł. Nie dość, że kurwa to jeszcze tania. Przyczyną jej przeziębienia było rżnięcie się w jacuzzi z chłodną wodą (Pan Młody od siebie dodaje, że wróciła przeziębiona). Bogu niech dziwka dziękuje, że spierdoliła stamtąd, bo bym ją kurwę zabił od razu. Jak się za chwilę okazało, trzech z pięciu panów, z którymi dzieliłem stół, także bawiło się na tym weekendowym, spontanicznym wypadzie. …a jeszcze tego samego dnia, zapytała mnie czy kiedyś poproszę ją o rękę i że nie wyobraża już sobie życia beze mnie, ze pragnie urodzić moje dziecko, ja pierdolę!!! Co to kurwa ma być?!?!?
Potem płakała i przepraszała, zapewniała o tym jak bardzo chciałaby móc cofnąć czas. Piredolenie, trzeba było kurwo zastanowić się wcześniej. Kobiety mówią, że faceci myślą chujami, a wy, czym myślą one, czy moze mi ktoś powiedzieć?? Zatem niech mi nikt tutaj kurwa nie pierdoli, że szukam chuj wie czego i kogo, żebym sobie wziął dziewicę etc. Lubię dobre, ostre rżnięcie i bynajmniej nie szukam dziewicy, ale nie szukam też kurwy!!! To też opamiętajcie się w swoich poczynaniach i dobrze się zastanówcie jakie pociągną one za sobą konsekwencje i nauczcie się, że ?LEPSZA JEST NAJGORSZA PRAWDA, NIŻ NAJLEPSZE KŁAMSTWO?!!! ?bo każdy powtarza te słowa jednym chórem, a tak niewiele się do nich stosuje.
Z góry pragnę powiedzieć, że nie mówię o wszystkich kobietach, dziewczynach, etc. Wierzę, ze jest jeszcze wiele porządnych dziewczyn, które są warte każdego poświecenia i tym samym nie chciałbym nikogo urazić, to jeż jeżeli ktoś poczuł się dotknięty, z góry przepraszam. Artykuł dotyczy wyłącznie mnie i pani, będącej bezpośrednia przyczyną mojej chujni. …wyobraźcie sobie, że przed tą szmatą miałem jeszcze jedną, podobną chujnię

Kurwa mać, Śrut przechuj!!!!!

37
41
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "C.D. Świat i ludzie zchodzą na psy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przynajmniej bezrobotna nie jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja nie rozumiem i jestem pełen podziwu dla ludzi, którzy tak delikatnie reagują na takie coś. Gdybym był zakochany, to chyba bym utopił taką kobietę. Przecież dla normalnego człowieka to jest ból nie do wytrzymania.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A Młody to niby skąd miał jej zdjęcie? Był tym 4?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. O ja pierdole! Jedna z lepszych chujni, jakie tutaj przeczytałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. -OD AUTOR- Tak, „Młody” też tam był, to on ją posuwał w jacuzzi z zimną wodą. Nie ukrywam, że ta cała chujowa sytuacja mnie w znacznym stopniu zniszczyła, ale nie pokonała. Dlatego, niech mi nikt tutaj nie pierdoli, że faceci to chuje, bo tak jak kurewstwo jest najstarszym zawodem świata, tak wraz z nim idzie równie stare i prawdziwe porzekadło: „SUKA NIE DA, PIES NIE WEŹMIE” (pomijając oczywiście zwyrodniałych psychopatów). I jak tu kurwa zaufać kobiecie, pomyślcie co by było, gdyby wesele odbyło się rok później, gdybym nie przedstawiał jej znajomym, jako moją dziewczynę, ale jako żonę i być może matkę mojego dziecka?? (co zapewne zaraz po tych rewelacjach by sprawdził, chociaż co to za różnica skoro i tak kochałbym jak swoje). Co kurwa wtedy, co wy zrobilibyście w podobnej sytuacji?? Zapomniałem dodać, że to kolejny dowód na to, iż świat jest mały (ona pochodzi z Opola, tak jak ja,a panowie, którzy ją jebali, mieszkają Gliwicach.
    Dla tych, którzy nie wiedzą o co chodzi z pierwszym zdaniem opisanej chujni, odsyłam do artykułu z dnia wcześniejszego (tytuł niemal ten sam)

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ty to masz farta. Jak ja szukałem takich kurwiszczy to nigdzie nie mogłem znaleźć 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Kolego, nie raz posuwałem cudze żony i dziewoje, i pewnie moje ktoś pukał…tak już jest. Odpuść bo zwariujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No to widzisz kolego, to wiele wyjaśnia i zmienia postać rzeczy. Czasem tak bywa, że te cudowne laleczki pierdolą sie za kwit. Sama znam takie, nie krytykuje tego bo każdy sam siebie powinien naprawiać. Niemniej jednak zachowała się jak szmacisko i to z perfidnością równą trzęsieniu ziemi, bo skoro rżnie się za kwit to niepotrzebnie Ci dupę zawracała. Bez kitu, to jest przykre, więc łączę się w bólu z Tobą, ale nie zniechęcaj się kolego, przyjdzie dzień, w którym spotkasz kogoś, kto będzie Ciebie wart;)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Młody też nie lepszy, raz, że tak zajebiście kocha swoją żone, że parę tyg. przed weselem fiuta nie może utrzymać na miejscu, a dwa, że wkłada go tam, gdzie parę minut temu gościł inny. Swoją drogą masz farta do znajomych, młody to dziwkarz (ciekawe co jego żona na to), a dziewczyna to dziwka.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. @7 święta racja

    1

    0
    Odpowiedz
  12. a może nie ma na „waciki” i dlatego daje cipy na prawo i lewo za kasę – przyszło to do głowy?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @2. Fajnie napisałeś i prawdziwie „Przecież dla normalnego człowieka to jest ból nie do wytrzymania” tak jak i ja bym miał. Coz kobiety to kurwy i na prawde bardzo bardzo mało jest porządnych. Tak jak Ty nie szukam dziewicy ale nie szukam tez szmaty. Zreszta mam 21 lat wiec moze nie powiem inaczej: nie bede szukał i nie oczekuje. Ale dzis ciezko znalezc porzadna dziewczyne.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A ja autora rozumiem. Są normalne dziewczyny, po co tracić czas na jakąś kurewkę. Im wcześniej się dowiedziałeś, tym lepiej. Dużo mam fajnych i normalnych koleżanek, sama też niczego nie odpierdzielam swojemu facetowi, więc wydaje mi się że większość dziewczyn jest jednak w porządku. Na pewno poznasz fajną i wierną dziewczynę. Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Żyjesz w świecie fantazji … wierzę, że jest jeszcze wiele porządnych dziewczyn, które są warte KAŻDEGO POŚWIĘCENIA … idź się lecz. NIE-szmata

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Sam wiem coś o tym, bo miałem w życiu dwie prostytutki – nie mówię o typowym seksie za pieniądze ale o związkach.
    Pierwsza to była coś na zasadzie koleżanki i wiedziałem o tym, było mi dobrze i ciekawie spędzałem z nią czas, nie czułem nic do niej.
    Druga to była moja dziewczyna. Poznałem ja przez internet. W sumie powinienem był się domyślić, że chyba coś jest nie tak jeżeli dziewczyna „zna” kogoś dwa tygodnie i nigdy nie widziała go w realu i na drugi dzień po jego przyjeździe robi loda z połykiem ale wtedy nie chciałem o tym wiedzieć i nie dopuszczałem tego do siebie. Ale tak to z tym wyszło – związek szybko sie skończył. Ona chciała wyjść z tego nałogu (bo kurewstwo też jest uzależnieniem) i ja miałem jej w tym pomóc. Jej „ciemna strona mocy” jednak za bardzo ja ciągnęła i tylko tyle wyszło, że skrzywdziła mnie i sama potem cierpiała. A ja poźniej znalazłem dobrą kobietę i jesteśmy małżeństwem, mamy dziecko i jest ok.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa praca

Naprawdę jest chujowo. Pracuje w chujowej pracy, ale to moja jedyna szansa żeby coś zarobić. Mieszkam w chujowym małym mieście i szukałam normalnej pracy przez kilka miesięcy i musiałam w końcu podjąć pracę poniżej moich kwalifikacji. To naprawdę chujowe uczucie, gdy przychodzisz do pracy i czujesz się tam jak intruz. Mam wyższe wykształcenie i pracuję jako kelnerka. Dziwnie się z tym czuję, bo miałam nadzieję, że po studiach będzie mi łatwiej… ni chuja. Mam bardzo, bardzo chujowy nastrój, bo jutro muszę wstać o 5 rano, by dojść do pracy na 6 (bo nie mam autobusu o tak wczesnej porze). Chujnia z grzybną!

25
42
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Chujowa praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie trza było studiować polonistyki albo socjologii lub podobnego główna 🙂 tylko np inżynierię !! Albo fizykę , chemię itp. moja rada jedź do Anglii tam przynajmniej zrobisz godnie jako kelnerka

    0

    0
    Odpowiedz
    1. gówno prawda, ja jestem po Logistyce, a i tak zapierdalam z taca za granicą, jak autorka

      0

      0
      Odpowiedz
  3. @1 ma całkowitą rację. Jeżeli już masz pracować jako kelnerka lub coś innego (czyt. poniżej Twoich kwalifikacji), to lepiej rób to w Anglii albo Niemczech. Tam przynajmniej dobrze Ci za to zapłacą. Przy okazji poznasz kawałek świata.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. @1 Trzeba znać język ojczysty. A lepiej niech robią co lubią. Szkoda byłoby, gdyby ktoś się nie starał jako inż. i wysadził w powietrze uniwersytet.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie zgadzam się z tym pieprzeniem o bezrobotnych humanistach! Dziesiątki tysięcy etatów „pań Miek/Kaś/Maniek/Jolek/jakiekolwiek imię” które siedzą w firmach za biurkiem to niby co, z tytułem inżyniera?! Gówno prawda! Jest masa miejsc w których mogliby pracować ale wszędzie znajomości i wkręcanko swoich córeczek, kuzynek i innych pociotków po zawodówce albo nawet i nie. Za te same pieniądze można zatrudnić magistra ale po co, prawda? W efekcie na porządku dziennym spotyka się niedouczone idiotki siedzące za biurkiem i nie mające pojęcia nawet o podstawach obsługi komputera o języku angielskim nie wspominając. Dziwny jest ten kraj, w którym pracodawcy za te same pieniądze wolą zatrudniać gorzej wykwalifikowanych…:(

    2

    0
    Odpowiedz

Wyżej srają niż dupy mają

Witam dostojnych chujowiczów.
Otóż temat, który chciałem dzisiejszego wieczoru poruszyć dotyczy ni mniej ni więcej bardzo mądrych ludzi. Chodzi mianowicie o wspaniałych Panów kierowników habilitowanych magistrów w wieku 25-35 lat +/- 3lata. Otóż zastanawia mnie fakt jak można być tak wielce wykształconym, mądrym i jednocześnie tak jebniętym? Czy o tym, że człowiek jest wykształcony stanowi tylko fakt ukończenia uczelni wyższej? Czy mimo zachować zdradzających jego niedorozwój emocjonalny nadal jest postrzegany jako człowiek wykształcony, mądry, inteligentny? Jeżeli tak to dziękuję za wszelkie uczelnie ale do nikąd to nie prowadzi, wręcz cofa. Jeżeli szef – jest niczym pies potulny wobec swoich przełożonych i liże im dupska niczym sucz swoją … w trakcie cieczki a wobec niższym sobie to ostatni cham i ignorant to czy zasługuję on na miano człowieka inteligentnego czy to pospolity prostak, który wykuł na pamięć kilka regułek przez co został twoim szefem ? A może my Polacy mamy we krwi takie zachowania aby się dowartościować ? Zawsze mnie to kurwa zastanawiało…

28
35
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wyżej srają niż dupy mają"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mgr jak i pistolet to przedłużenie fiuta, nie wiedziałeś ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wyksztalcenie, inteligencja czy stanowisko nie maja nic wspolnego z madroscia

    2

    0
    Odpowiedz
  4. dobry kierownik powinien pochodzić z ludu. dzięki temu ma wtedy przejebane, bo lud, z którego pochodzi mówi- „kurwa, chuj nie kierownik, jest z ludu, pracował ze mną rączka w rączkę i teraz mną rządzi, a jest głupi i chujowy”.

    albo: dobry kierownik powinien pochodzić z zewnąrz. „kurwa- kto to jest, że jakiś fiut z prasowej łapanki teraz ma mną rządzić? co za chujnia, że będę podlegać jego decyzjom, skoro nic nie kuma, bo jest z zewnątrz i nic nie kuma (bo nie jest z ludu)?”

    ludzie- jak świat światem- nienawidzą swoich przełożonych. żeby nie wiem, jak byli wyjebiści- i tak ich nienawidzą.

    ale- pomyślmy… czy i Ci kierownicy nie mają swoich przełożonych, których równie nienawidzą?

    chujnia, braders & sisters. nie do przeskoczenia… no ok- można samemu sobie być szefem, ale nienawidzą Cię wtedy już właściwie wszyscy…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Znam tyle złamanych chujów, którzy skończyli studia, że rąk by mi nie starczyło, żeby ich na palcach policzyć. Zresztą idioto, myślisz, że parę wykładów potrafi zmienić charakter?

    0

    0
    Odpowiedz

Dlaczego portal plotkarski szkaluje?

Dlaczego pewien popularny portal plotkarski szkaluje ludzi, którzy nie płyną z nurtem? Np. tych co mają tradycyjniejsze postawy, albo nie są entuzjastycznie nastawieni do homoseksualistów albo, ludzi którzy walczą z korupcją, jak np. pewien sławny agent. Ja osobiście współczuje facetowi, ów portal plotkarski gnoi go na każdym kroku. Zdemaskował korupcję źle, zrobił sobie sesję na motocyklu źle, udzielił wywiadu źle, napisał książkę źle, został posłem źle, wstrzymał emeryturę źle, nosi gacie za tysiąc złotych źle. A dajcież mu spokój! Może lepiej byłoby dla was gdyby zajmował się wlepianiem mandatów pijanym rowerzystom! To, że pracował z celebrytami i ujawnił grube afery korupcyjne tylko dobrze świadczyło o państwie, nie pomijano grubych ryb, nie zamiatano ich spraw pod dywan, przeciwnie, dzięki inteligentnemu działaniu ujawniono prymitywną chciwość i prostactwo pewnych osób. A teraz gość, który zakończył właściwie już pracę, jest na spokojnej emeryturze, zażywa życia, jest przedstawiany jako ten zły.

29
56
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Dlaczego portal plotkarski szkaluje?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to co robił nazywasz pracą!? I za to ma tak wysoką emeryturę w wieku 40u lat?? Czyste skurwysyństwo!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dziiiwny jest teeeen świaaaa2 (Czesław Niemen).

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Nie wiem, o kim piszesz, ale pierdoli mnie to. Sedno jest takie – po to szkaluje, żeby ludzie tacy jak ty się jarali, czytali, rozgłaszali i kupowali kolejne wydania. To proste. Jakby zamiast tego pisali, że koleś, który jest na spokojnej emeryturze, wstał rano, poszedł do kościoła, później po bułki, a po drodze przeprowadził staruszkę przez jezdnię, to nikt by tego nie czytał. Tymochowicz się rozpisuje o tym zjawisku. Warto się zaznajomić.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „nie są entuzjastycznie nastawieni do homoseksualistów” – haha, fajny eufemizm do homofobii.

    0

    1
    Odpowiedz

Straciłam prrzyjaciela

Moja największa chujnia? Straciłam przyjaciela. Ot i tyle.

27
56
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Straciłam prrzyjaciela"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znajm Twój ból, współczuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co to za chujnia, którą można opisać jednym zdaniem?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też. Ostatnio była rocznica i wszystko się przypomina. Ale tak musiało być.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przyjaźń damsko męska? Pewnie w końcu zrozumiał że nie porucha i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Do #5. Heh. No pewnie tak 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Widocznie nie miałaś wiele do powiedzenia jak i w poście. Poszedł do innej przyjaciołki z którą p[ogada przynajmniej.

    0

    0
    Odpowiedz