Ludzie XXI wieku

Czasami czuję się jak dinozaur, nie mam fb ani nk i cieszy mnie to cholernie. nie mogę patrzeć się na to jak ludzie chwalą się dosłownie wszystkim, sraniem niedługo się zaczną chwalić. jacy to są cudowni i mają milion znajomych, których kurwa połowy na oczy nie widzieli. a jak mają zły dzień to nie ma jak się po wyżywać na kimś innym. tak się muszą dowartościować! szlag mnie trafia też jak widzę takie wytapetowane lalunie, które nie potrafią normalnie zdania sklecić. albo jak ktoś kupi sobie aparat (oczywiście cena powinna przekraczać parę tysięcy co muszą parę razy wspomnieć) i od razu myśli że jest najlepszym fotografem i zawala internet jakimiś śmieciami a pod tym grono ukochanych znajomych piszę jakie to „cudofffne”, „bosskie” dzieło i milion buziaczków gratis. pozdrawiam wszystkich ludzi który nie ulegli fb ani nk i mają trochę oleju w głowie.

42
46
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Ludzie XXI wieku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. powiem ci, że jestem użytkownikiem tego gówna o nazwie fb, ale przez używanie go coraz bardziej ryje mi się psycha. Jak widzę innych jacy to są szczęśliwi w swoich związkach, gdzie to oni nie byli, jakie zajebiste studia skończyli i w jakich super firmach pracują. Kurewsko wpływa to na poczucie mojej własnej wartości.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja się z tobą zgadzam. Ale trzeba też dostrzec zalety FB. Ja korzystam z niego w sumie zamiast GG

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jak się ma olej w głowie, to żadne nk ani fb tego nie zmienią (; Pamiętaj, zawsze jest środek – ludzie, którzy mają konto, ale nie wypisują co 5min bzdur i nie ładują miliarda zdjęć do galerii.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. sweet tekścik, „lubię to”

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś chyba jakiś zakompleksiony i szczycisz się tym, że nie masz nk i fb jak by to był wyznacznik oleju w głowie, jednocześnie zazdrościsz komuś, że ma drogi aparat. gdzie tu chujnia? popadasz w jakiejś skrajności. a jak ktoś ma już konto to ma być bez mózgiem?

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Ja mam nk, założone już z 3-4 lata temu, nie pamiętam 🙂 Nie chwalę się aparatem, więc nie uogólniaj 😀 Niektorą część młodzieży rozumiem, bo w młodym wieku ludzie lubią się dowartościowywać, niech robią co chcą 😉 Gorzej, jak zaczynają Tobie gadać, czemu nie dodajesz zdjęć, jak nie masz fb to znaczy, że nie żyjesz, itd.. Wtedy takie coś wkurwia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie dotyczy Cię to przecież to nie ma o co się wkurzać. Ja też nie mam konta na żadnym z tych portali i głęboko pierdoli mnie to co ludzie na nich robią. Na całe szczęście (jeszcze?) nie ma obowiązku posiadania fb ani nk. I szkoda czasu na myślenie o takim gównie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Prawda, nie posiadam ani nk ani fb i jest mi z tym dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. takie chujnie już tu były milion razy i powoli to właśnie one mnie bardziej wkurwiają…a na nk nie zaglądam od 2miesięcy i nie przeszkadza mi ze mam tam konto, dla bliskich z daleka 🙂 lubię czasem wejść i poczytać co u nich oraz spojrzeć na zdjęcie, wszystko jest dla ludzi, a to jak to wykorzystujesz dopiero o Tobie świadczy. nie podoba się-nie wchodzę-spokój 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja właśnie usunąłem konto z Facebooka i NK po krótkim przemyśleniu sprawy… Już miałem dosyć tych chujowych wpisów i linków do niby ciekawych filmów. Właśnie ostatnio zobaczyłem jak ktoś udostępnił makabryczny film, nagrany z kamery monitoringu w Chinach bodajże. Film przedstawiał małe dziecko, które dostało się pod koła ciężarówki i nikt na to nie zareagował. To mi skutecznie popsuło dobry humor.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A ja się zgadzam z autorem,nie mam fb ani nk,co prawda miałem kiedyś na próbe nk,przez jeden miesiąc,ale niezbyt odpowiada mi aby należeć do tego „elitarnego” klubu tanich,nastoletnich tapeciar i dziwek oraz bezmózgich jp-boyów.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z bryndzą

Rzuciłem dobrą pracę, bo mnie kierownik wkurwiał, a teraz nie mogę nic ciekawego znaleźć. Nie mogę w nocy spać, a jak już zasnę nad ranem to śpię do 15 bo nie mam po co wstawać. Lęki, nerwica, depresja, frustracja, organizacja, masturbacja. Ja pierdolę, co za bezsens. I jeszcze ten piździernik za oknem, no nic tylko się pochlastać.

48
55
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Chujnia z bryndzą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam dosłownie to samo. I jestem dziewczyna.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. weź się do roboty człowieku!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rzucił dobrą robote bo go kierownik wukrwiał… debil… a myślisz, że my swoich kochamy?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie jesteś sam… bezrobotni trzymajmy się razem…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. i to jest chujnia! życzę Ci małego światła w tej ciemności i oby rozpaliło w Tobie zapał, bo z upływem czasu będziesz go tracić, a grunt by do tego nie dopuścić!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1 – prysznic, paluszek, czy poduszka?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @6 papier ścierny 60. Na mokro.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. JA TEZ MAM TO SAMO! NOOB!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @7 Wodny 2400 cipo-lapping.

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety ich czyny i konsekwencje

Być może to my faceci mamy większą chujnię w związkach, być może kobiety nie są na tyle otwarte i wylewne, albo po prostu nie znają tej strony sądząc po wpisach na chujni:) Jednakże do rzeczy: zauważyłem dziwny przypadek u kobiet – uwielbiają się wiązać z największymi skurwielami świata.
I tutaj przykład. Znam gościa w moim wieku (26 lat), taki dawny znajomy do kieliszka. Zwyczajnie imprezowy typ chłopaka, który po większości imprez musi być holowany do domu. Poznał gość dziewczynę, dość długo byli razem. Wiadomo miał już swojego „holownika”, wspólne imprezy, wszystko fajnie do czasu aż.. aż zaszła z nim w ciąże. Na początku wszystko och i ach, zaręczyny, ślub. No ale wiadomo, wszystko było dobrze do czasu, gdy trzeba było wypić pierwszy kieliszek wódki. Ona w ciąży nie może, więc on z resztą. Wtedy chyba powoli załączył się jej instynkt macierzyński oraz konsekwencje jakie nastąpiły i nastąpią.. że jej facet już ledwo leży pod stołem, a impreza wcale nie jest taka wesoła jak była kiedyś.
Tutaj pojawiły się pierwsze spięcia, jako, że na trzeźwo nie miała zamiaru siedzieć na popijawach to zostawała w domu. Zawsze witała go napierdolonego w trzy dupy przez co pojawiły się już konkretne kłótnie, a później potrafił do tego dać jej jeszcze w twarz.
Dwa lata męczyła się w tym związku i wzięli rozwód. Teraz finalny wątek tego tematu.
Dziewczyna będąc już w tej chujni często się z nami spotykała (oczywiście spotkanie bezalkoholowe) żeby się zwyczajnie wygadać. Mówiła o tym jak pije, bije i jak to wygląda właśnie od kuchni.
Co mnie w tym wszystkim zdziwiło? Nie dłużej jak trzy miesiące po ich rozwodzie, jadę autem i widzę „świeżego kawalera” z pewną dziewczyną idących za rączkę.
Co w tym dziwnego? Panienka z którą szedł to znajoma z naszej paczki, która nieraz z nami słuchała tamtej zapłakanej dziewczyny.
Primo: jak można być takim „chujem” i związać się z facetem, który był byłym mężem (!) jej przyjaciółki.
Secundo: aż tak dużo kobiet preferuje elementy sado maso? Patrząc na tą sytuację to sądzę, że gdy przyjaciółka mówi jej, że facet przychodzi zapity w trzy dupy i bije ją nie zważając na to, że jest w ciąży, a ona później zaraz go bierze to mam wrażenie, że przy tych opowieściach (za przeproszeniem) musiało jej się robić mokro…
Tertio: przychodzi mi jeszcze jedna kwestia do głowy, czyli wszechobecna kobieca nieomylność. Taka manifestacja swojej wyższości przed innymi (przede wszystkim kobietami!)
Pomijam tu aspekt samej garderoby, ale zajmę się wyłącznie powyższym przypadkiem.
1. odebrałam ci faceta +10 do ego
2. on nie był chujem, to ty byłaś chujowa, patrz jaki przy mnie jest kochany +5 ego (lepsze relacje z facetami, lepszy charakter, lepszy wygląd, itd..)
I tak pomijając różne fetysze (powyższe sado maso), a także kobiecą logikę (pkt. 1,2) wystarczyłoby WYCIĄGNĄĆ WNIOSKI i nie powielać błędu. Jak jest, niestety każdy kto przeczytał już wie i zapewne to nie jest pojedynczy przypadek.
Na koniec powiem tylko, że nie ma w tym wszystkim z mojej strony jakiejkolwiek zawiści czy zazdrości (chcę uprzedzić komentarze typu „podobała się tobie, a zgarnął ci ją kumpel”). Mam swoje życie, swój związek, a jedyne kogo mi w tym wszystkim szkoda najbardziej to dziecka i obawiam się, że nie tylko tego jednego… Stąd na koniec – kobiety użyjcie rozsądku, albo chociaż dobrej antykoncepcji, bo podwyższając swoje ego, bardzo często najmocniej cierpią na tym właśnie dzieci. Śrut!

50
58
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Kobiety ich czyny i konsekwencje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobrze prawisz kolego

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wspaniały socjologiczny opis patologizacji polskiego społeczeństwa. dobry tekst

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a mnie wkurwiają już takie wpisy! ja jako kobieta chcę porządnego, to znów chuje wybierają inne cele, albo kurwiarki. W końcu stwierdziłam że mam na was wyjebane i zajęłam się karierą, oczywiście ciągle jakieś fajfusy się przyplątywały bo dość atrakcyjna jestem, aż wkońcu znalazłam dobrego faceta..i co? mam straszne opory by się przywiązywać, nie chcę już cierpieć i być cudowna by potem obudzić się z palcem w nocniku (przez co on narzeka że trochę obojętna jestem) ale staram sie o niego dbać, nie jest za bardzo w moim typie z wygladu, ale jest czuły, opiekuńczy..wiem że to skarb i postanowiłam mu dać szansę. Więc nie pierdolcie że wszystkie wybieramy złych. Mam tego dość, nienawidzę ludzi którzy tak wrzucają do wora wszystkich. Życie niesprawiedliwe…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. chujowo długie wypociny.. ale prawdziwe! Głupie cipy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @4 Ja właśnie taką znalazłem jak Ty. Przez chuja z poprzedniego związku mam z nią tak „pod górkę” że prawie żyły se wypruwam.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Poczytaj wpis jednej z chujowiczek „bo faceci wola być z tymi złymi” niedawno babka pisała o tym samym co ty ale z innego punktu widzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety, klucz jest następujący: taki facet potrafi wytłumaczyć na sto różnych sposobów wszystkie swoje wyskoki i to tak przekręcając fakty, że wychodzi na winę laski. Sama zostawiłam takiego kretyna po pierwszych dziwnych akcjach i oczywiście zaraz znalazła się następna chętna na moje miejsce. Jak teraz pomyślę, co mówił mi o swoich byłych to skręca mnie ze śmiechu i domyślam się tylko, że było DOKŁADNIE odwrotnie niż twierdził…aha, piszesz o sytuacji, w której mieliście kontakt z drugą osobą tego związku. Zapewniam, kiedy nie ma drugiej wersji wydarzeń, tacy skurwysyni pozują na chodzące ideały a całość wychodzi po czasie…

    0

    0
    Odpowiedz

Siedleckiej młodzieży chowanie

Siedlce-bezrobocie i kurestwo, brak dobrych sąsiadów. Parę lat temu zgwałcono dziewczynę na cmentarzu rosyjskim jak szła do kościoła, mojej matce zatkali kiedyś komin od domu, żeby się nie obudziła to by zaczadziała, wrzeszczą do niej „nic nam stara kurwo nie zrobiłaś i nie zrobisz”, mnie samą napadli trzy razy, musiałam dojeżdżać rano o 3.00 do pracy, a nie sposób było przejść. Zaczajali się po trzech lub więcej i wrzeszczeli do mnie. Jeden nawet kiedyś chciał napuścić na mnie jakąś lumpę i krzyczał żeby mi wjebała. Pracowałam już ze 4 lata i tak na oczach im, że mam pieniądze. Wzięłam akurat urlop. Siedziałam w domu ze dwa tygodnie, aż tu słyszę sąsiadów, skąd to ja niby mam kasę i jednocześnie w domu siedzę. Jak ktoś ma urlop to wiadomo, że i kasa jest, ale nie, oni mi już wymyślają jaką to ja pracę muszę mieć kurewską, bo sami siedzą w domu i nic nie mają. Zazdrość oczy zżera. Miałam dość tych napadów i tych pomówień, poszłam do prokuratury, oczywiście umorzyli, pisząc, że nie ma znamion czynu zabronionego. Prezydent Siedlec dostaje 11tys na miesiąc i za co? Że ktoś kogoś prześladuje, napada. Nawet sąsiadka nie miała lekko jak pijany policjant na emeryturze strzelał do niej ślepakami i dostał tylko zawiasy, chuj z takim prawem!

53
45
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Siedleckiej młodzieży chowanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Daj spokój… sama mieszkam w Siedlcach. Nie jest aż tak źle ,a wścibscy ludzie wszędzie są. Gdziekolwiek byś nie pojechała to wszędzie są gwałty i napady (nawet za granicą) Może zamiast narzekać wzięłabyś się w garść i olała komentarze innych. Ciągle gdzieś cię napadają ,bo prawdopodobnie zaszłaś komuś za skórę. Proste i logiczne… Jak Ci się Siedlce nie podobają możesz zawsze się wyprowadzić , nikt cię w nich na siłę nie trzyma. Jeśli chodzi o Kudelskiego i o to ile zarabia to nie wiem skąd to wytrzasnęłaś ,a nawet jeśli byłaby to prawda to o ile mi wiadomo każde tego typu stanowisko jest dobrze opłacane. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. strasznie poważna sprawa, może by to zgłosić do twn24? celowy błąd

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak, tak, moja sąsiadka też zalazła za skóre, bo nie była katoliczką, robili jej to samo, już nie żyje przez katoli.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak mojej matce głośno grali i się rzucała z tego powodu to mnie się za to obrywało, jeździli, wyzywali jak szłam do pracy, bo się matka z chołotą pocieła. Co to, odpowiedzialność zbiorowa?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zgadzam się w 100% z autorką. Miałem „przyjemność” pracować w Siedlcach przez rok czasu. Spotkałem się z nieprzeciętną zawiścią, chciwością i chamstwem. Normalnych ludzi można tam szukać ze świecą. Tam psom można więcej niż człowiekowi. Bydło (współczena młodzież) wyprowadzając swoje psy pozwala im srać w centrum miasta na trawniku, a potykacze stojące obszczywać! A jak zwrócisz uwagę dla dziuni, to Cię zjebie i nawyzywa. Masakra!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Komentarz nr 5 jest chyba pisany przez autorke,podobny,mało spójny styl pisania…Widać próbuje sama sobie przyznać rację.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Do 6tki- widać mało inteligentny jesteś, nie pisałam piątki, a patologia zawsze będzie obstawać za patologią, ocena i krytyka osób z tamtąd nie robi na mnie wrażenia, za dobrze już znam te tereny, dlatego też i nie zadaje się z nikim z siedlec, koleżanki to miałam jak hajs był w kieszeni, nie mam hajsu to towarzystwo pierzchło

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 6-tka prubuje się dowartościować

    0

    0
    Odpowiedz

Zgubione szczeście

Zgubiłem szczęście, w chuj mi nic nie idzie od jakiegoś czasu. Nie mogę się za nic wziąć, nie ma siły na nic, non stop bym spał. Rok temu straciłem zajebistą dziewczynę, trzy razy zgubiłem portfel w ciągu dwóch miesięcy, nie mam wcale energii. Nie chce mi się nic.

33
46
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zgubione szczeście"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zacznij chodzić na solarium. To niegłupie, bo twój dół pojawił się wraz z nastaniem jesieni i niedoborami promieni słonecznych, w szczególności UV.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Też mam tak jak ty 🙁 ale cóż , biorę sobie winko , potańczę i jakoś leci i żyje nadzieją , że będzie lepiej 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Było ci dobrze, dzięki pracy.
    Teraz czas zacząć pracować od nowa na to szczęście. Powiadaję, że rodzi się z nieszczęścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nawet Ci się kupy nie chce?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie chcę cię straszyć, ale wiesz jak śpiewały wilki: „zgubione szczęście nigdy nie wraca choćbys chciał”

    0

    0
    Odpowiedz
  7. też tak mam…

    0

    0
    Odpowiedz

Trudne powroty

Dwa tygodnie temu wróciłem z sześciotygodniowego tripu po Europie (autostop) do kraju nad Wisłą, a tu nie dość że zimno i pada to jeszcze pies z kulawą nogą nie cieszy się na twój widok, roboty nie mam, z uczelni wyleciałem na zbity pysk, rodzice nie chcą ze mną gadać i dziewczyna mnie olała. Waletuję u siostry w malutkim pokoiku i właśnie skończyła mi się kasa na życie. Jakby tego było mało mój kręgosłup po 6 tygodniach spania na glebie dziwnie napierdala. Do dziś trudno odpowiedzieć mi na pytanie po co ja tu wracałem.

31
49
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Trudne powroty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Stary co za problem? Wyjedź, teraz przynajmniej nic już Cię w tym kraju nie trzyma 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To może powinieneś zapisać się do programu trudne sprawy:p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Było pomyśleć o tym wszystkim za nim wyjechałeś.. A jakbyś nie wracał to z czego byś żył? Może Ty męski dziwek jesteś:D

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A dziwisz się dziewczynie, czy rodzicom, że mają cię w d…?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. weź się za siebie chłopie 🙂 Przeproś rodziców i pogadaj z nimi , idź na inną uczelnie , znajdź jakąś dorywczą prace , albo jak to chcesz rzuć to w pizdu i wyjedź do innego kraju i licz na łut szczęścia , też bym się stąd chętnie wyniosła.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Łączę się z Tobą w bólu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „Do dziś trudno odpowiedzieć mi na pytanie po co ja tu wracałem” – PO CHUJ!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ja wróciłem wczoraj po tygodniu urlopu i też mnie napierdala, ale nie kręgosłup tylko serce jak patrze na te wszystkie skwaszone mordy, nic tylko gdzieś na południe wyjechać, a do Polski to na święta tylko..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. MAACDONALD przyjmuje wszystkich.

    0

    0
    Odpowiedz

Światła do jazdy dziennej

Wkurwiają mnie idioci, którym wydaje się, że przez posiadanie chuja stają się najlepszymi kierowcami świata, a ich lanos wydaje im się bolidem F1. Wkurwiają mnie jak przez otwarte okno, razem ze swoim siedzącym w foteliku pomiotem, wymachują łapami i wrzeszczą, że włączone światła obowiązują „nawet kobietę”. A wkurwiają mnie dlatego, że nie są w stanie zaakceptować istnienia takiego wynalazku jak światła do jazdy dziennej, które do kurwy nędzy świecą się tylko z przodu auta!! Mam nadzieję, że każdy z tych dupków, po wyminięciu mojego samochodu na drodze (i zobaczeniu że światła JEDNAK są zapalone) myśli o sobie,że jest idiotą… ale złudne moje nadzieje – przecież oni i tak są najmądrzejsi, a do błędu nie przyznają się na pewno jeśli wiozą swojego lachociąga albo gnoja – bo przecież na kogo by wyszli. Złamasy nie faceci. Śrut.

50
59
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Światła do jazdy dziennej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najgorzej jest wtedy, gdy faceci „myślą”, że przez posiadanie auta, mają największego chuja na świecie. Pod tym względem przodują właściciele Cayenne, Q7 i X6. Praktyczny sens posiadania takich samochodów jest żaden. Robią to tylko po to, żeby zwrócić na siebie uwagę i wywołać falę zazdrości u innych. Duża klatka, mały ptaszek. W czasie, gdy onanizują się szpanerską jazdą po parkingu przed hipermarketem, ich żony jęczą żywiołowo rżnięte przez nieopierzonych samczyków. Ty ujeżdżasz super bryką, a chłopach z naprzeciwka ujeżdża twoją żonę. Wracasz do domu po udanym biznesie, zarobiłeś dzisiaj 2M PLN na dobrym szwindlu, kobieta mówi – OK – i nie wnika w nic więcej. Idziesz tak po prostu spać, a ona nic, tylko – OK, nie przeszkadzam, miłych snów.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie stawiaj tak od razu krzyżyka na wszystkich 😉 Ja na przykład wiem, że światła dzienne świecą się tylko z przodu, a mrugam tylko tym kompletnie „wyłączonym”. Choć i to chyba sobie daruję widząc wzrok tęskniący za krztyną inteligencji u większości takich ślepaków.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Już dobrze, a teraz opuść ręczny jak jedziesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie obrażaj kierowców Lanosów bo pewnie nawet jakbyś miała wspomnianą w komentarzu Q7 to nie wiem czy byś dobrego kierowce w Lanosie pocięła. Swoją drogą, nie chcesz narzekać, nie korzystaj ze świateł do jazdy dziennej…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I przestań w końcu próbować ruszyć z trójki!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. po jakim wyminięciu? To jezdzisz na wstecznym?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jebać światła w dzień

    0

    0
    Odpowiedz
  9. bo masz chujowe oswietlenie do jazdy dziennej, od 2009 roku nie jest to wymagane, ale fabrycznie montowane swiatla do jazdy dziennej (lub profesjonalnie montowane, a nie z dupy) uruchamiaja takze TYLNE POZYCYJNE

    0

    0
    Odpowiedz

Sąsiad

Witam serdecznie wszystkich. Jest piątek dzień przed weekendem. Godzina 02:35 w nocy.
Otóż prowadzę czasami nocny lub późny tryb życia. Przyszedłem do mojego mieszkania w bloku. Usiadłem, widzę twixa, mówię sobie włączę sobie nutę i rozsiądę się wygodnie z twixem w dłoni i go zjem. Włączam nutę, 10% volume co przy moich „głośnikach z allegro” „brzmi” to jak, no właśnie… Hmm, mieszkam na parterze, zacząłem się rozkoszować moim twixem, a tu nagle słyszę koncert dobiegający z korytarza tzn. raczej z dzwonka. Jebany sąsiad, bo o nim mowa, próbuje zagrać mi słynny dzwonek z noki 3310 chyba. Więc otwieram te drzwi. A on do mnie „nie mam już siły, czy ja mam dzwonić po straż miejską?”. Facet lat 24. i teraz najlepsze! Mieszka 3 piętra nade mną. 😀 Wkurwił mnie, bo ja nie słyszę moich głośników jak są na 10-50% jak odejdę od komputera na 1metr. I pewnego dnia znowu mnie wkurwił, mówię sobie życie moje jest takie monotonne. Wzbogaćmy się o trochę przeżyć kinematografii więc włączam Scarface czyli wszystko na co mi potrzeba tego wieczoru: Miami, kox, dziewczynki, więcej koxu. Godzina 23:30, rozjebałem się na łóżku, włączam film i leci 20minut. Zaraz sąsiad napierdala dzwonkiem. Czy on ma jakaś schizofrenie się zastanawiam, po szybkim zastanowieniu się stwierdzam, że jest tylko pojebany. I znowu że mu dudni i wgl. Zamykam mu drzwi przed jego pokerface i oglądam dalej film. Za 30 minut znowu napierdalanie. Patrzę przez okno jak detektyw czy tam inspektor gadżet, a tu Wydział Bezpieczeństwa Narodu czyli tak zwana Policja nasza kochana :D. Nie otwieram, bo po 22:00 już jest, mogę się bać, że to zbiry ukradną mi mojego tvka co jest na raty 0%. Jak sąsiad, który mieszka nade mną 3 piętra może słyszeć dźwięk jak ja go nie słyszę z metra? Inni sąsiedzi nie plują się do mnie. Jak chce się bić niech powie, a nie. Jebać wszystkich takich sąsiadów! „Niech żyje wolna Polska precz z komuną” XDD

43
60
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Sąsiad"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powystrzelałbym takie głuche chamy jak ty. Chcesz mieć swobodę to sobie zbuduj dom w Kampinosie. Godząc się na mieszkanie w bloku masz się dostosować do ogólnie przyjętych zasad i kropka. Kilka pięter nade mną też mieszka taki „meloman” co to przecież cichutko słucha „muzyki”. U mnie słuchać na okrągło pieprzone dudnienie. Ani pracować ani relaksować się nie sposób.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Może jest geyem i robi podchody do Ciebie??:p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. stary skoro on to slyszy z odległości trzech pięter to chyba jednak nie słuchasz/oglądasz tego tak cicho jak sie tobie wydaje. może pora wybrać sie do laryngologa lub zwyczajnie umyć uszy?

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Jakby szanowny anarchista nie wiedział, istnieje coś takiego jak cisza nocna w godz. 22- 6. Zainwestuj w słuchawki jak jesteś przygłuchy. A jak nie pasuje to wystaw sobie willę i nie będziesz się przejmował wrażliwymi na wszelkie odgłosy sąsiadami.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. może się mu podobasz

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przyjdź do mnie, mam dom pod lasem, obejrzymy sobie coś romantycznego. Adam.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie, skończy taki gimbus szkołę, dostanie po babci, czy dziadku mieszkanie i odwala tam technodyskotekę, tudzież spraszjąc kolegów robi jakieś geyparty. Nie pomyśli, że inni chcą mieć spokój, a w gównianie wykonanych polskich blokach, dzwięk niesie jak światło w światłowodzie. I takie przygłuche gimbusy, ze słuchem rozpieprzonym umcykaniem, drą japy i muzykę puszczają na ful, bo inaczej niczego nie słyszą, albo generalnie jakość argumentów, swoich mądrości i muzy oceniają po ilości decybeli. Potem gimbus odwala na chujni wielkie zdziwinie, że innym przeszkadza. Zero, kurwa, empatii społecznej.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. To są tzw. nowi nowobogaccy polacy, LCD ponad 40 cali w pokoiku 4x3m, gały wypala, bo telewizor przystosowany do dalszej odległości ale ważne że jest – i to jak największy w ratach 0%, jakieś chińskie kino domowe do tego i sąsiedzi mają przerąbane, bo swój manifest zamożności trzeba odstawić – najlepiej tak po 22 kiedy jest większa frekwencja w bloku.
    Kurwa człowieku domyślam się, że masz subwoofer – to urządzenie jest na tyle sprytne, że mieszkając w piętrowym domku u góry załączam minimalnie cicho i ledwo słyszę dzwięk, a na dole OWSZEM nic nie słychać oprócz… jebanej tuby która łomocze jakby na górze nie wiem co się działo. Tak więc w nocy bass na 0% i daj kurwa ludziom żyć, bo tak jak ktoś pisał – mieszkasz w bloku, nie jesteś sam.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Zachowujesz się, jak byś był pempkiem świata, ludzie mają małe dzieci, niektórzy są juz starzy i schorowani, więc potrzebują spokoju. Ponoć jak ktoś słucha takiej muzyki to prubuje zagłuszyć swoje sumienie

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja pierdole, sąsiada to gościu masz zjebanego, ale z Twojej gadki i ogólnie z Twoje teksty mnie rozpierdalają ;d hahah
    Takiego sąsiada jak Ty to bym chciała mieć, razem byśmy sobie siedzieli przy tej „głośnej muzyce” i grzane wino łoili ;D Pozdrawiam 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Szkoda mi Cię gościu…

    2

    0
    Odpowiedz
  13. kolo zapewne nie słuchasz tego cicho tylko jesteś patafianem któy myśli że można mieć wszystko w dupsku

    0

    0
    Odpowiedz

Nowoczesność

Mam dość tych wszystkich polskich „europejczyków”, mam dość ślepego małpowania „kultury” zachodniej, telewizji, gdzie można zobaczyć jedynie gębę polityka, program kulinarny lub taniec z… Mam dość ciągłego przymuszania się do uśmiechów gdy kogoś spotykam.
Wkurwia mnie edukacja, po cholerę te studia. Po co tylu magistrów?

37
55
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Nowoczesność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal magistra!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Masz rację, mnie też to wyprowadza z równowagi. Dodam od siebie że obecnie co drugi magister to baran do kwadratu, bo teraz jest mnóstwo idiotycznych kierunków studiów, przez co najgorszy, najbardziej ciemny motłoch może się podjąć „kształcenia”. Niedługo przepychanie kibli będzie kierunkiem na studiach. Przez te dziwaczne kierunki, które powinny zwać się kursami tytuł magistra stracił swój prestiż, bo teraz byle tłuk się nim szczyci.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. masz całkowitą racje wpełni cię popieram.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wyjedź do Indii. Kup one way ticket. Tam wyluzuj, pomedytuj, odzyskasz równowagę. I już nie wracaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. sram na to wszystko!

    0

    0
    Odpowiedz

Jak wykastrowany kot

Hejka! Jestem jak wykastrowany kot. Wszystko, co w życiu mi potrzebne, to nawpierdalać się i pójść spać. A moja 22-letnia kobietka bezustannie chce się pierdolić. I tu zgrzyt. I drugi, być może problem więc zwrócę tu uwagę, choć mnie to pierdoli – to jest to, że wszystko mnie pierdoli. Wszelkie problemy tego świata mam w dupie – ekologia, głód, cierpienie, wojny, ekonomia. Wszystko mam w dupie, dokąd mogę się nawpierdalać i pójść spać.

25
50
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Jak wykastrowany kot"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz w dupie? to źle i ciekawe czy coś osiągniesz.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. w życiu nigdy nie może być idealnie. Twoja kobieta chce bezustannie się pier.. natomiast moja tylko co jakiś czas 🙁 pieszczoty, orgazmy nic nie pomaga, jej tyle wystarczy 🙁 a chcialbym tak, żeby właśnie była jak Twoja kobietka, bo sam uwielbiam seks i mógłbym codziennie parę razy dziennie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zamieńcie się kobietami jak się da

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jesteś zwykłym jełopem. Mam w pracy paru takich cepów. Zwykłe pajace które wegetują. Zmień dietę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. lubie Cię ;D

    1

    0
    Odpowiedz