Dziewczyna ze mną zerwała

Chujnia poziom prawie maksymalny! Otóż, dziewczyna, z którą byłem już kilka lat zrobiła mi niesamowity prezent na święta i powiedziała, że między nami koniec! Tłumacząc się rutyną i monotonią w związku… 🙁

20
40
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Dziewczyna ze mną zerwała"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. i niech wypierdala 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  3. trzeba umieć zadbać o dziewczynę…

    0

    3
    Odpowiedz
  4. wesołych świąt 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ech chujowo faktycznie. Już nic nie poradzisz, choćbyś teraz stanął na rzęsach już nic nie pomoże. A na przyszłość pamiętaj: dziewczyny lubią drani. I nie mówię, że masz być jakiś super niedobry, ale jak czasem nie będzie kobieta wiedziała co się dzieje, będzie trochę olana, lub będziesz trochę bezczelny to wam to wyjdzie na zdrowie. Uszy do góry lepiej, że znudziło jej się teraz niż po jeszcze kilku latach, a skoro się jej znudziło to przestała Cię kochać i nie ma co żałować. 3maj się

    1

    0
    Odpowiedz
  6. powiedz jej…. albo nic jej nie mów. nie odzywaj się do niej, olej ją. sama przyleci do Ciebie gdy zauważy że brakuje jej Ciebie, zobaczysz.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Śrut jej w oko 🙂 przyjdzie suka do pana!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. tylko one potrafią zrobić taki prezent na święta.
    szkoda byłoby się nimi w ogóle zajmować gdyby nie to, że 90% z nas swędzą pały 😛

    2

    0
    Odpowiedz
  9. chujnia maxymalna byłaby wtedy gdybyś np, stracił dom, amputowano ci nogę, ktoś z bliskiej rodziny nie daj bóg zmarł. A ze cie dziewczyna opuściła, to człowieku ciesz się bo to tylko nic nie znacząca pierdułka

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Odpuść sobie, jak zatęskni to przybiegnie jak pies.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. @8 to, że dla Ciebie nie ma nikogo ważnego w życiu nie znaczy, że dla innych też tak jest. Oczywiste, że zawsze mogło być gorzej, ale nie mierz innych swoją miarą desperacie 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  12. haha dokładnie tak samo jak u mnie stary! wiem co czujesz i na dodatek powiem Ci co mi napisała na gg (bo nawet nie zrobiła tego osobiście): „to masz gwiazdkowy prezent, jesteś wolny”. Także głowa do góry inni też mają zjebane życie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. oj, jak by mi tak stara napisała, że jestem wolny, to bym cały kwartał ruchał,aż by skóra z pindla zaczęła schodzić. Jak nie robiła z połykiem, to się nie przejmuj. jedz ananasy i będzie dobrze. Któraś Cię weźmie. i i ogol jaja – OBOWIĄZKOWO:)

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Zostań tępym dresem.Każda dupa na Ciebie poleci 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. człowieku, nie przejmuj się jakąś dziewczyna, znam to uczucie tez kiedyś płakałem,ona zerwała z tego samego powodu, miałem depresje przez 3 miechy, ale się pozbierałem, i walcze o sobie w innej sprawie….

    0

    0
    Odpowiedz

Zimowa deprecha

Witam wszystkich. Może i zabrzmi to oklepanie, ale co mi tam. Może chociaż trochę mi się poprawi. Wraz z nastaniem pory ciężkich śniegów, czuję, że coś jakby się we mnie wypaliło. Może brak mi jakiś zasranych dopamin? Owszem potrafię się śmiać z różnych rzeczy, ale to trwa tylko chwilę. Przez resztę czasu czuję jakby wewnętrzną pustkę, której nie mogę niczym zapełnić. Może to brak kobiety? Nie wiem. Wiem, że coś mnie kurwa trapi i nie mogę nic na to poradzić. Nic mi się nie chce nawet gdy wiem, że jakbym to zrobił to być może by mi się polepszyło. Któż wie… Ech, coś powinienem ze sobą zrobić. Póki co życzę wszystkim chujowiczkom i chujowiczom jak najmniej zrąbanych świąt. Ave!
Ps
ŚRUT ;]

19
49
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Zimowa deprecha"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam podobnie, z ta różnica że brak mi chłopaka 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Podpisuje się pod tym jak najbardziej 🙂 ale zima minie, to i deprecha minie. ale fakt że kobietę trzeba sobie znaleźć ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak ja cie dobrze rozumiem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Rzygać się chce

Dziś pomykałem po osiedlu na kacu w celu załatwienia pewnej sprawy i walczyłem z tym żeby nie puścić pawia, przyszła odwilż, na chodnikach ulicach, a najwięcej na trawnikach wszędzie do huja psiej KUPY! Dosłownie kupa na kupie kupą popycha, szału idzie dostać, jestem za tym żeby wszystkie psy uśpić a jak nie to ścigać właścicieli żeby sprzątali po swoich sierściuchach ewentualnie przyjebać taki podatek żeby się im odechciało zwierze w bloku trzymać, huj i śrut w dupę właścicielom czworonogów

23
53
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Rzygać się chce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rozumiem, że widok kupy nie jest wymarzonym rekwizytem na zimowym obrazku, ale ty jesteś potworem skoro w ogóle jesteś w stanie coś takiego napisać. Ciebie powinno się uśpić z tą zarzyganą paszczą! A problem kup rozwiązać choćby ekipą sprzątającą opłacaną z podatków od zwierzaka i po sprawie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No cóż…w Polsce będziemy na te psie gówna skazani.No np ja jak mój pies jeszcze żył to nie zbierałem po nim.Ale nie dlatego że się brzydzę czy coś,ale kurwa mać przecież nie tylko psy srają a jednak tylko za psa płaci się(teoretycznie)zajebany podatek dla tych złodziei.Zresztą to nawet nie potrzeba ekipy,jedna osoba na osiedle wystarcza.Poza tym w wielu osiedlach zamkniętych w Warszawie(gdzie jednak mały teren i spora ilość psów spowodowałaby w krótkim czasie zasranie terenu całego osiedla paroma metrami gówna)problem ten rozwiązano udostępniając za darmo woreczki do sprzątania oraz ustawiając kosze na odchody lub wydzielając mały kawałek jako tzw „psi kibel”regularnie sprzątany.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Z tym uśpieniem to za daleko się kolega posunął, no ale na kacu mógł być wkurwiony itd. Ale to prawda: sprzątanie srak powinno być nieodłącznie związane z posiadaniem psa! I żadnymi „ekipami” się tego nie załatwi. Bzdurna koncepcja. Pies nasrał to pan/pani gówno w torebkę i do kibla! A nie: „Pikuś! do nogi!” i palą głupa, że nic się nie stało. Sprzątać po psach! I nikogo nie usypiać. I git!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mandaty po 500zł, a najskuteczniejszy jest brak przyzwolenia społecznego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak już pisałem-a chuj wam w dupę.Nie po to się płaci jakieś jebane haracze za psa zwane podatkiem i inne jebane daniny na skurwysyńskie złodziejskie państwo żebym zapierdalał z łopatką i gówien szukał.Tak samo jak przerzucanie odpowiedzialności za odśnieżanie przy posesji z miasta na właściciela danej posesji.
    Chuj wam w dupę-nakradliście się to zróbcie użytek z tych pieniędzy.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. A ja nie płace podatków, a kupy zbieram. Koniec. Umiesz liczyć licz na siebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Chuj tam stać mnie jeśli wali twardo to mogę zbierać, ale nie będę biegać z chusteczką i trawy wycierać jak mu się sraka włączy.
    A ja jestem za tym by ścigać dresów pijących w klatkach i na ławeczkach na osiedlach, żeby ich wydymać w dupę butelką od piwska to nie będą więcej walczyć z kacem i wpadać na genialne pomysły zabijania zwierząt ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ad 7-o pod tym się podpisuję.Tzn o tych dresiarzy blokersów jebanych(bo autor postu się raczej do nich nie zalicza),o wszechobecny burdel na osiedlu. Mi bardziej przeszkadza rozjebane szkło na chodniku czy obszczana klatka niż psie gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jak wynika z wieloletnich badań psie ekskrementy w okresie zimowym ulegają biodegradacji w czasie znacznie dłuższym niż w okresie letnim czy tez wiosennym 🙂 stąd tez efekt „nagromadzenia” psiej kupy, modle się o ponowne opady śniegu!

    ps. „dres” to ja mam tylko taki do chodzenia po domu
    AUTOR POSTU

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Twoja kurwe matke trzeba hypo uspic kiedy cie wysrywala

    0

    1
    Odpowiedz

Boleści świąteczne

Dziś wigilia, a mnie dość że katar nie przechodzi i chrypka to jeszcze mnie zęby zaczęły napierdalać! Cała szczęka normalnie, żebym nie dbał to bym się nie dziwił, a tu wszystkie ząbki ładnie poleczone najmniejszej dziurki nie ma, zaraz ocipieje! Pierdolić te całe święta!!!

13
47

Święta

Jest coś w tych dniach, albo atmosferze wokół nich, co co roku doprowadza do totalnego zjebania Świąt, pałania nienawiścią do całej rodziny i wzajemnego wyzywania się od najgorszych. Nie wiem, czy to tylko moja rodzina, ale co roku w Wigilię, ta najbliższa część rodziny (rodzice i rodzeństwo) ma ogromne problemu, żeby usiąść przy jednym stole, podzielić się opłatkiem, cokolwiek, a ja sama jestem w stanie, w którym jedno słowo wypowiedziane w moją stronę prawie doprowadza mnie do płaczu. I jedyne co mam ochotę powiedzieć na ten temat w tej chwili, to: kurwa, jak ja ich wszystkich nienawidzę.

40
67
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie martw się, też mam tak co roku. Tym razem przez rozwalenie laptopa. No i że nie pomagam, takie tam.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. a daj spokój, świąteczne żarcie zawsze robi dobrze!!! smacznego obżarstwa!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też tak mam ;// i to zawsze w jebaną wigilią ;///

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja od lat olewam święta i jest spokój 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tak zawsze jest. w każdej rodzinie. Wiesz kto to jest szatan? No właśnie! Ja też wiem a i tak daje się ponieść. Niestety, każdy tak ma.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. mam tak samo jak ty chujnia i śrut;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. myślałam, że to tylko u mnie tak jest!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. U mnie bardzo podobnie ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wszędzie tak jest

    0

    0
    Odpowiedz
  11. U mnie tak było do czasu aż się wyjechałam na studia. Teraz wracam sobie w Wigilię do domku na gotowe, przywożę coś co zrobiłam na stancji w świętym spokoju i każdy jest zadowolony 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Ciężka dupa

Przeogromnie wkurwia mnie, że dupa ciąży mi jak nie wiem co. Nie mam siły podnieść jej z kanapy. Wszyscy wokoło bez przerwy kurwią się, że nic nie robię, a ja po prostu nie mam siły się podnieść. W dodatku ciągle chce mi się spać. Nie mam żadnych perspektyw na przyszłość. Beznadzieja.

26
50
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Ciężka dupa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przestań jarać 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Hahahahaahahahahahahahaa mega hit:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ło ja mam tak samo!!! Wyluuuuuuuuzuj dupcia schudnie i bedzie dobrze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Wyrozumiałość Sz.P. Magister

Jak to na studiach w pizdu projektów do oddania. Oddałem jeden w którymś tam terminie gdzie szło zdobyć 3 punkty na 5 możliwych. No i fajnie, zwrotu nie ma to projekt przyjęty sobie myślę. Po miesiącu czasu okazuje się, że na zaktualizowanej liście z punktacją widnieje puste pole, oznaczające fakt, ze projektu nie oddałem. No to ja idę z reklamacją do pani mgr inż. czemu nie mam wpisanych 3 punktów. Kazała mi szukać w stercie przyjętych projektów swojego. No i szukam i chuj nic nie znajduję. Ona się wysiliła, gdzieś tam zajrzała i wyciąga… jest kurwa, znalazł się, tylko hola hola okazało się że ona go sprawdziła dopiero 2 dni wcześniej, a ja go oddawałem miesiąc temu i 3 punkty poszły się jebać z powodu jej bałaganu. Dziękuję pani mgr za zjebanie humoru na początek świąt.

23
47
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wyrozumiałość Sz.P. Magister"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Huj jej w plecy

    0

    0
    Odpowiedz
  3. przeleć ją. może leci na ciebie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I po co ci te studia były?Gówno z tego masz tylko stres…

    0

    0
    Odpowiedz

Świąteczne życzenia się spełniają

…choć troszkę opacznie. Przedwczoraj dostałam od przyjaciela kartkę Bożonarodzeniową. Po moich perypetiach miłosnych (które nie są przedmiotem mojej dzisiejszej chujni) owy mężczyzna życzył mi bym „przeszłość zamknęła w wielkim kufrze, kluczykiem z roztapiającej się w ustach czekolady”. Niestety symboliczny wymiar tych słów wczoraj musiał wkraść się do rzeczywistości empirycznej i… moje klucze od stancji wręcz rozpuściły się gdzieś w wilgotnym śniegu… I tak oto zamiast ludziki z piernika zaopatrzać dziś w lukrowane guziczki – szukam zguby. To nie wszystko. Miałam dziś wieczorem spotkać się z moim eks, ale przez magiczne roztopienie się moich kluczy jestem uwięziona na stancji do jutra, czyli do czasu przyjazdu tatusia, który niczym rycerz wybawi swoją córeczkę z opresji i wmontuje nowy zamek z nowym kluczykiem. A to, że ja biedna studentka, na 2 nowe zamki (w tym jeden Gerdy) wykosztuję się prawie 200zł przed świętami to już czarodziej od magicznej kartki z życzeniami nie pomyślał ;] No więc jak to mówią… Wesołych! Alleluja i do przodu!

16
49
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Świąteczne życzenia się spełniają"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. niezły pedał jak ci taką kartke napisał 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. fajnie napisane:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. poświątecznie: „ów mężczyzna” nie „owy…”

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @3 – Jako polonistka wyjaśniam: „owy” jest wyrazem archaicznym, rzadko używanym. Występuje w słowniku J. Karłowicza. Oto przykład użycia: „Kto tedy widział owy kocioł z kaszą.” „Dziady” A. Mickiewicza. A więc w języku literackim ten wyraz jest dopuszczalny (a taki charakter miał ten wpis), choć na co dzień lepiej używać ów. Jednak zaznaczam – to, że słowo jest stare nie oznacza że jest błędem, tak samo jak w D. l. poj. wyraz hrabia ma wersję archaiczna hrabi i nowszą hrabiego, a poprawne są obie.

    0

    1
    Odpowiedz

Zjebane święta

Jestem zła, smutna wściekła. Co mnie wkurwiło? Ojciec. Świetna rodzinna atmosfera świąt, a mianowicie: siostra zniszczyła jakieś świecidełka za 20zł i ojciec powkurwiony chodzi i próbuje je naprawić, chociaż mu się to nie udaje. Ha, a co więcej, mi też się oczywiście dostało: bo niby też bym zepsuła, gdybym miała czas, wrr. A teraz matka zła na ojca powiedziała, że nawet nie musimy ubierać choinki, bo ojciec drzewko rozbierze i tyle. Cudowne święta, wspaniałe. Ponadto nie mam nic do roboty, nawet do sklepu nie mogę iść, zostaje mi tylko oglądanie 'skinsów’. Eh, nara. : | {poziom 7}

18
38
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Zjebane święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja nie mam choinki na chacie bo i po chuj, stoją mi 3 drzewka przed domem ozdobione w śnieg, styka.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. skins fajna sprawka 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. co to są skinsy?

    0

    0
    Odpowiedz

Zjebane święta

W piątek po przedostatniej lekcji, którą był wf czułe się źle i dlatego postanowiłem napisać sobie zwolnienie, bo nikogo nie było w domu, kto mógłby po mnie przyjechać. Nauczycielka przyjęła zwolnienie i puściła mnie do domu. W we wtorek dowiedziałem się, że przekazała to zwolnienie wychowawczyni, a ona zadzwoniła do mojej matki i w konsekwencji skończyło się na rodzinnej awanturze o „wagary”. No chuj mnie strzelił, gdy wczoraj na wigilii klasowej przy całej klasie zaczęła mnie opierdalać, jeździć po mnie i prawić kazania. Powiedziała jeszcze, że jej jest przykro, że musi o tym mówić na wigilii klasowej. Wkurwiłem się i wygarnąłem jej z resztką grzeczności tekstem „nie będę się pani z tego tłumaczył, choć mam twarde argumenty, bo pani i tak tego nie ogarnie, co ja powiem”. Po czym gdy wróciłem do domu matka powiedziała mi jeszcze, że po świętach musi się spotkać i porozmawiać z wychowawczynią. Nie chodzi mi o to, że w ogóle nie powinno być tej sprawy. Tylko czemu ta zimna suka musiała to mówić przed świętami i popsuć mi całą atmosferę i radość z bycia z rodziną. Teraz chodzę po domu jak skazaniec, a rodzice i siostry non stop mnie o coś opierdalają. Ehh te święta będą chyba najgorsze. CHUJNIA I TYLE
WESOŁYCH I LEPSZYCH ODE MNIE ŚWIĄT

12
75
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zjebane święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie martw się, w liceum będzie inaczej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Problem polskiego gimnazjalisty.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. oj te czasy byly wspaniałe. gdy nauczyciel/ka opieprzał/a mnie za wszystko.a ja jak ten kamień hahaha!! To człowieku była beztroska!!!! Ciesz się. jeszcze będziesz to wspominał!!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „Bo nikogo nie było w domu, kto mógłby po mnie przyjechać” – pierdolona leniwa młodzież ! Autobusem albo tramwajem do cholery !

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie martw się ja też mam zjebane święta… Najgorsze w moim życiu

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ja pierdolę. Ale miałeś!

    0

    0
    Odpowiedz