Ostatni odcinek Zagubionych

Wczoraj był ostatni odcinek „Lost” ale przez to, że kumpel w poniedziałek powiedział mi, że nie ma to ja żem nie obejrzał. Ale nie tylko przez to, bo w TVP nie widziałem reklam, że wczoraj miał być ten odcinek. Ściągnąć se też u siebie nie ściągnę, bo mam internet z limitem. I tera chodzę taki wkurwiony.

18
40
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ostatni odcinek Zagubionych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahahaha dobry jesteś !!! hahah

    0

    0
    Odpowiedz
  3. powiem Ci, że był chujowy, nie zawracaj sobie nim dupy, o ile początkowe sezony lostów były naprawde dobre, to koniec to czysta chujnia, człowieku oglądasz to i nie wiesz o co chodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spójrz na to z drugiej strony – ja ten odcinek widziałem ponad pół roku temu i poznałem tajemnicę, która na Ciebie dopiero czeka. Czasem fajniej jest gonić króliczka, niż go dogonić.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tera wypada kupić słownik poprawnej polszczyzny…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. debilny serialik, nie masz czego żałować

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A ja obejrzałem 🙂
    Ściągnij sobie u kogoś.
    Po za tym to tylko serial 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Hahaha żeby w roku 2011 mieć coś takiego jak net z limitem…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @7
    Żeby w 2011 dalej być takim idiotą ehh.
    btw każdy internet 3G jest limitowany z wiadomych względów, o których wiedzą homo sapiens. Ty się widocznie n ie zaliczasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Bóg Cię ograniczył byś nie piracił muaa :*

    0

    0
    Odpowiedz

Rówieśnicy ze szkoły

Heloł! Wkurwia mnie moja szkoła, gdzie wszyscy mają jakąś obsesję seksualną! Zawsze gdy rozmawiam z moimi rówieśnikami to z ich ust musi paść słowo SEKS. Przez to nie idzie się z nimi zaprzyjaźnić. Czasami to się boję do tej szkoły chodzić, bo jeszcze mnie te łajzy zgwałcą. Szkoła prywatna, a tylko chujnia i śrut!

22
32
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Rówieśnicy ze szkoły"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahahaha !! „boję do tej szkoły chodzić, bo jeszcze mnie te łajzy zgwałcą” hahaha rozwaliłaś mnie tym ;-D

    1

    0
    Odpowiedz
  3. o qwa, sądząc po stylu pisania wyglądasz na małolatę, w wieku mniej więcej gimnazjalnym. jeśli rozmowy w gimie naprawdę tak obecnie wygladają, to jest gorzej, niż myślałem:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. heh, w mojej klasie to norma. Rzygam już gadaniem o seksie, gejach, lesbach, prostytutkach itd. Ciągle o tym nakurwiają ; x

    0

    0
    Odpowiedz
  5. na studiach jeszcze gorzej

    0

    0
    Odpowiedz
  6. w dzisiejszych czasach wszystko się wokół seksu kręci.. dramat!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nr.1 i 2, jestem płci męskiej i mam 15 lat. A zresztą co? Nie mogę pisać jak chcę? To jest styl w stylu meine. A zresztą tak myślałem, że w każdej szkole tak jest. Zresztą ferie sę skończyły i się tam znowu trzeba będzie męczyć! I hate my sql.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. @5 wokół dupy i pieniądza. To prawda mnie też wkurwia gadanie o sexsie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dopiero mnie jak to wkurwia! nie da się o niczym normalnym pogadac tylko kurwa seks, seks i pierdolone związki, co za chujnia

    0

    0
    Odpowiedz

Brak siły na cokolwiek

Kolejny dzień urlopu przepierdolony na siedzenie przed kompem. Nie wiem, co mam robić, nic mi się nie chce, a jednocześnie dobija mnie, że nic produktywnego nie robię. Moja schiza nie pozwala mi na wyjście samej z domu, a nie mam nikogo kto poszedłby ze mną. Mąż w pracy, przyjaciele setki kilometrów stąd.

17
35
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Brak siły na cokolwiek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. o ja pierdziu.. wiem co czujesz, ja mam dokładnie to samo!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Poszukaj sobie nowych przyjaciół (nie mówie o zerwaniu znajomości ze starymi, bo tacy są z reguły najlepsi). Wiem, że to trudne, ale naprawdę Ci pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. mogę zostać Twoim kochankiem i będziemy się kochać gdy męża nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Szkoda, że jestem za granicą, to wpadłbym do Ciebie na loda. Byłoby zabawnie, w domu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To niezła chujniara z Ciebie. ale czy to tak ciężko samemu ruszyć dupę w kroki i pójść na delikatny spacer ? nie musisz iść do parku nawet przejść się po mieście… to nic strasznego. nasz kraj pod tym względem jest strasznie zacofany bo każdy dziwnie się patrzy na kobietę/faceta którzy idą sami z myślami w obłokach.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiary w siebie! Siedzenie przy kompie uczy cię czegoś!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. zajebiście, Ty przynajmniej masz męża. A ja mam rodzinę, przyjaciół setki kilometrów stąd i męża w innej czasoprzestrzeni, chyba setki lat świetlnych stąd. Kurewska samotność w jebany mróz ! pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Chciałbym naświetlić tym co jeszcze tego nie wiedzą, że długotrwałe przesiadywanie przed komputerem może powodować stany depresyjne i osłabienie seksualne czyli tak jak w przypadku naszej męskiej płci problemy ze wzwodem. To też trzeba brać pod uwagę w takich dołach, że warto zrobić sobie przerwę chociaż, bo ja nie mówię tego jako osoba spędzająca mało czasu przed komputerem wręcz przeciwnie siedzę bardzo długo i dużo już czytałem na takie tematy, bo też miewam różne takie stany jak każdy człowiek i też chcę poznawać siebie by wiedzieć więcej i umieć przeciwdziałać. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Padanie

Witam. Mam chujową chujnię. Padam jak mucha w Tibii. Nigdzie poza miasto wyjść nie mogę, bo od razu wyskakuje mi taki 100 lewel i mnie zabija. Tibia to moje życie i nienawidzę tracić leweli. Chujnia i śrut.

20
45
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Padanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujanie – łączmy się! Przetrwamy ten atak troli.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chujnią jest to, że ta Tibia(?) jest twoim życiem. To chyba gra jakaś, jeżeli tak to się pożądnie uzależniłeś. Radzę z tym zerwać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rozejrzyj się dookoła no-life’je, wyjdź na dwór, spotkaj się ze znajomymi a nie grasz w jakieś kretyńskie gry (to trzeba podkreślić – KRETYŃSKIE), które zmarnują ci tylko życie

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Buahahha ale prowokacja…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kurwa get a real life

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Marnujesz życie chłopie 😮

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To ludzie jeszcze w to grają?? ;0

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak skończysz 14 lat to zaczniesz się interesować dziewczynami więc nic się nie martw.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie trać życia na głupoty! Zajmij się kretyńskimi znajomymi, bezsensowną pracą i zdradliwą dziewczyną. Pokaż wszystkim że lubisz się taplać w tym samym gównie co oni.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak pisałem-no prowokacja na pełnej kurwie.Ale urzekł mnie komentarz nr 10:)W pełni popieram-ja się ostatnio też od większości ludzi odciąłem i nie ukrywam że głównie katuję playaka 3:)Po prostu naprawdę wolę sobie pograć niż zadawać się z idiotami,no cały czas czekam na kogoś na poziomie…
    PS-Ale pecetowe mmorpg to gówno…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorze: WON TROLLU!
    @11: A sam chociaż reprezentujesz jakiś poziom, że tak wymagasz od innych? Z tego co piszesz to Twoim głównym zainteresowaniem jest konsola… Niezbyt imponujące.

    0

    0
    Odpowiedz

TVP leci w kulki!!!

Nie oglądam w zasadzie telewizji. Nie nadaje się do niczego, a już na pewno nie do oglądania. Jedyną pozycją jaka mnie interesuje jest nocna emisja Kojaka w poniedziałki i wtorki. Siadam sobie wygodnie w fotelu i rozkoszuję się klimatem Nowego Jorku lat ’70. Ale nie dane mi to jest ostatnimi czasy, gdyż TVP kończy emisję programu dokładnie w momencie w którym miałby się rozgościć w mym telewizorze nieowłosiony porucznik. Pytam w takim razie: Dlaczego dają informację w programie o jakiejś pozycji, po czym nie emitują jej? Człowiek czeka jak baran do 3 nad ranem i zostaje zrobiony w chuja!!!

17
41
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "TVP leci w kulki!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to jest chujnia, jebać ich

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Hehe to Kojak jeszcze leci?
    No cóż,rozwiązań jest kilka i każde jest bajecznie proste…skoro masz net to:
    a)ściągnij sobie tego Kojaka i obejrzyj go sobie spokojnie na kompie lub na tv jak wolisz.
    b)znajdź w necie dobry program telewizyjny

    0

    0
    Odpowiedz
  4. co racja to racja

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Umiesz liczyć, licz na siebie! A już na pewno nie na TVP. Kojaka można też dostać z innych źródeł, co serdecznie Ci polecam (oczywiście chodzi mi o legalne źródła)!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dokładnie! Ostatnio czekałem na Rzym, miał polecieć ok 2 w nocy. I chuj, tvp wyłączyło się ok 1. Ja sie pytam po kiego w programie jest napisane, że emisja jest do 5 rano. Po kiego płace za robienie mnie w chuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kolego ja dokładnie tak samo ale od 2 tygodni tvp ładnie zalatuje w CHUJA i przed samą emisją Kojaka kończą emisje programu!!teraz to i tak na chuja bo go zdjeli z ramówki!!!Totalna chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. mnie też to boli na początku myslałam że to może jakiś błąd,i czekam na kojaka jest w programie a w tv paski koniec programu, nie rozumiem oszczędność

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie płacić. Nie oglądać. Obsmarować, obgadać, spierdolić na necie i wyjebać w chuj! Wolny kraj, a w nim obowiązek płacenia za reklamy w telewizji publicznej – pojebane. To jest oszustwo.

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyny na polibudzie

Wkurwiają mnie dziewczyny na polibudzie, bo albo mają w sobie więcej testosteronu niż cała jej grupa ćwiczeniowa, albo jak już jest jakaś fajniejsza to ma swój fun club – 6-7 naiwnych pajaców, którzy nigdy od niej nie odstępują. Nie zaprzyjaźnię się przecież z taką, bo musiałbym udawać, że jestem kumplem tych pajaców. W związku z zaistniałą sytuacją muszę zapierdalać przez całe miasto do akademików uniwerka i albo medycznej żeby się odchamić i pogadać z normalnymi laskami. Czemu one nie mogą się uczyć tej jebanej matmy? No chujnia z patatajnią, jedna laska na trzydziestu chłopa…

14
31
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Dziewczyny na polibudzie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dobrze ze u mnie na polibudzie warszawskiej 14 lasek na 14 chłopa

    0

    0
    Odpowiedz
  3. po chuj ci laska pchaj kolegę

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A co ty byś chciał…przecież ten stereotyp paskudnej baby z polibudy nie wziął się znikąd:)I bez urazy ale żaden normalny człowiek nie uczy się chujowej matmy.A ostatnio jadąc w pociągu jakaś laska przeglądała właśnie jakieś książki przygotowujące na ten kierunek,chyba udało mi się wybić jej to z głowy-jedna dusza uratowana.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Cipa z ciebie. Własnie chodzi o to, że nie musisz i nie powinieneś kumplować się z tymi pajacami – pieskami. Oni niech sobie pajacują, a ty w tym momencie omijasz ich pewnym krokiem, podchodzisz do Niej i sobie Ją porywasz (nie koniecznie dosłownie – można tę radę potraktować metaforycznie). Właśnie o to w tym chodzi – nie zniżasz się do ich chłopięcego poziomu, ale też nie dyskredytujesz ich. Poprostu pojawiasz się z innego, lepszego, męskiego świata i bierzesz, co twoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a ja studiuję pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną i nie ma chłopaków!!! i co teraz mam zrobić? A jebanej matmy za chiny bym się nie uczyła!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. tak samo Ty mogłeś iść na uniwerek. sorry, takie życie. możesz jeszcze zostać gejem

    1

    0
    Odpowiedz
  8. bo normalne laski nie uczą się matmy bez obrazy ;p

    0

    2
    Odpowiedz
  9. No to u mnie jest na odwrót. Na medycznej jest stado lasek, a pół faceta. Same niedojdy, psychopaci, synunie mamuś, wielcy panowie, lans blans i chuj wie co jeszcze z wisienką na wierzchu, co to jak na narty to w himalaje, jak się pieprzyć to z całym domem publicznych gejsz itp. A ja chce jednego, fajnego tylko mi się podobającego błyskotliwego, inteligentnego mężczyznę, raz na całe życie. czy to tak chujowo trudne ? niestety tak… śrut

    2

    1
    Odpowiedz
  10. zgadzam się z 5, to tak właśnie działa. Masz większe szansę by wyróżnić się w jej oczach przy tych pajacach

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @4 student stosunków międzynarodowych? Zmywak już czeka

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @6 to masz problem:D było iść na lepszy kierunek ,ale chciałaś pracować z dziećmi ,może chcesz zostać logopedom,tak więc może wśród dzieci znajdziesz męża:P

    0

    1
    Odpowiedz
  13. @1
    No chyba Cie pojebało, jestem na PW i nie ma takiego stosunku ;D
    Poza tym stereotyp brzydkich dziewczyn z PW jest z palca wyssany. Dziewczyn jest mało, ale są to zwykle całkiem fajne dziewczyny, a jest i sporo naprawdę ładnych 🙂
    Wiadomo, że żuki gnojarze wszędzie się wpieprza.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Na PW są ładne dziewczyny i to niemało. Tylko faceci tam jacyś z dupy. Gapić się na nas jak na przybysza z Darwina 4 to potraficie ale żeby zagadać to już żadnemu do głowy nie przyjdzie. 5 lat studiów na PW, a chłopaka trzeba było sobie na uniwerku szukać 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @14 Pewnie chodziłaś ciągle z jakimiś pizdami które non stop gdakały jak kuropatwy to nic dziwnego że nikt nie podszedł

    1

    0
    Odpowiedz

Nie umiem żyć

Moją chujnią jest to, że nie umiem zerwać z przeszłością. Nie wiem czemu. Może boję się teraźniejszości. Bo nie umiem z niej korzystać. Odkąd pamiętam jest tylko przeszłość i przyszłość. Czyli nic. Ciągle katuję się myślami o chłopaku, który mnie zranił zamiast brać się do życia, bo się boję, że następni też mnie zranią. Tak jak ten, albo tak jak ja innych. Bo też nie jestem święta.

15
26
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Nie umiem żyć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jakie problemy…….

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Cóż. Tylko współczuć tym, co się do Ciebie próbują zbliżyć – jesteś jedną z tych zjebanych lasek, co zatruwają życie innym. A rada dla Ciebie. Najpierw poradż sobie sama ze sobą, być może przy pomocy psychologa, a dopiero później wychodź do ludzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Idź do psychiatry ma masz ostro nasrane.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czy to jest coś czego nie możesz mu wybaczyć? Jeśli to było TO, jeśli to był TEN… to może byście się pogodzili?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam to samo, z tym, że ja myślę o chłopaku, którego ja zraniłam ..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zapamiętaj że „ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy” bądź pozytywnie nastawiona do życia;)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @5 No to do dzieła. Szczera rozmowa i przeprosiny jeśli trzeba. Bądź dobrej myśli.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No cóż… Ja mam tak z koleżanką (minęły 4 lata, a niedawno dowiedziałem się, że ona ma mnie w dupie – ale to ja ją olałem, gdy ona mówiła do mnie „kocham Cię”, wkońcu w gim. byłem smarkaty, teraz skumałem co to miłość, a w Technikum nie mam dziewczyn! Tym bardziej, że już klasa maturalna i potem praca, a na szukanie drugiej połowy mało czasu zostało)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To ja mam ten sam stan. Olałem dziewczynę a teraz myślę o niej bez przerwy i jestem wkurwiony sam na siebie. Powiedz co z nami jest nie tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Poczytaj o rozwoju osobistym i weź się za siebie

    0

    0
    Odpowiedz

Cham w akademiku

Wkurwia mnie w akademiku koleś, który wchodzi w majtkach do kuchni (żeby chociaż miał dużego fiuta) i chara do zlewozmywaka, w którym wszyscy myją naczynia, warzywa, owoce i jakieś tam rzeczy jedzeniowe. A ten cham chara i zostawia taką flegmę ściekającą po ściankach!!! I jest studentem medycyny, żeby udowodnić co umie. Pewnie jak przyjeżdża do domu to chara matce w twarz na powitanie, a ona jest dumna, że zapamiętał jej naukę – bo skąd takie maniery wynosić jak nie z domu…

20
30
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Cham w akademiku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I właśnie dlatego żałuję,że w akademiku nie mieszkam-lubię swojskie klimaty.
    Ps-przecież każdy wie że prawo i medycyna to największe buce:)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Życie studentów w Polsce – żałosne. Do roboty się wziąć, pajace!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. ja bym go „szczelił” w zęby żeby je wycharkał do tego zlewu i nalał ze strachu w swoje majty…z medycyny to może stomatolog…albo urolog..da rade:)

    0

    1
    Odpowiedz
  5. jaka świnia wstrętna!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Nacharaj mu w mordę, niech wie jak to jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. co za problem sie skrzyknąć ze wszystkimi i go za każdym razem upominać i opierdalać?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Napluj mu do żarcia to się przekona albo zasugeruj delikatnie, że jak jeszcze raz to zrobi to przyjebiesz mu przez ryj cegłą. Nie pisz tylko działaj proste.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Złapać chama za łeb, mordą zetrzeć tą flegme ze zlewozmywaka. Potem wygarnąć mu jakiego ma beznadziejnego i małego fiuta, że nie ma się czym chwalić i wogóle. Jeśli jest mężczyzną to powinien być wrażliwy na tym punkcie i wziąć to do siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To i tak chyba lajcik. Ja się lubie odlewać do wszelkich zlewów i umywalek. Nie tylko dlatego, że często jest bliżej, a nie chce mi się chodzić do kibla, ale tak jest poprostu łatwiej i przyjemniej. Jak się leje na stojąco do kibla, to łatwo oszczać wszystko dookoła. Z kolei siadanie na kiblu wymaga zdejmowania spodni i w ogóle jest obrzydliwe, no i można pobrudzić krawat. A tak – wystawiasz pytę, lejesz, przepłukujesz z kranu i jest git.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. to mu nasraj pod łożko

    0

    0
    Odpowiedz
  12. zrób tak jak mówi 10.;d

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Komentarz 9-miazga.Dobrze że są jeszcze cynicy…ale co prawda to prawda,szczanie do zlewu ma swój urok;0

    0

    0
    Odpowiedz

Coś wysysa ze mnie siły

Nie wiem o co chodzi, ale nie lubię dosłownie nikogo, nawet swoich rodziców, nie utrzymuję kontaktów ze znajomymi, praca mnie nudzi, nie mam najmniejszej pasji, nie lubię komputerów, gier, filmów, książek, seks jest banalny i nudny i wszystko chuja warte. A najbardziej wkurwiające jest to, że człowiek nie może bez przerwy spać 🙁

17
27
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Coś wysysa ze mnie siły"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Skoro ci wszystko jedno to czy nie mógłbyś zostać moim „murzynem”?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. polecam samotne podróże przy takich objawach, działa

    0

    0
    Odpowiedz
  4. masz depresję.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. mam to samo, chyba to depresja!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. To depresja idź do lekarza, to da się leczyć

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Może masz tasiemca?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. trza wziąć kilka dni wolnego i na spokojnie iść na sauny parowe, suche, na basenik, na dobrą shoarmę i piwo wieczorem w knajpie z muzyką i tyle

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Poczytaj „Sekret”. Mi bardzo pomogło 🙂
    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Znajdź swoje hobby i jak było napisane w „Alchemiku” twórz swoją legendę!
    „Gdy czegoś pragniesz naprawdę to cały świat sprzyja ci potajemnie” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. chciałem napisać, że mam to samo, ale po przeczytaniu komentarza nr 9 moja chujnia zdecydowanie się pogłębiła. Coelho? litoooości…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do 9: Coelho to beztalencie i hochsztapler ssący pałę wielkim korporacjom. Tylko baran buduje swoje życie na tych jego newage’owskich bredniach. Taniocha i śmieć te jego mądrości.

    1

    0
    Odpowiedz

Praca, z ludźmi trzeba żyć…

Strasznie mnie denerwuje to, że mój kumpel z pracy zabiera rzeczy do domu i je przetrzymuje. Nieraz weźmie jakieś narzędzie czy urządzenie do domu i trzyma to po parę miesięcy do czasu aż się ktoś nie upomni. A jak ktoś się upomni, to dopiero mówi, że przyniesie na jutro. Podejrzewam, że liczy na to, że wszyscy zapomną i dana rzecz stanie się jego. Nieraz mu już dupę ratowałem, gdy jakieś narzędzie było potrzebne, a ja „improwizowałem”, bo „na jutro” było już za późno. Ogólnie jest do dupy, chyba mu w końcu ostro wygarnę i się skończy sranie po krzakach…

16
36
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Praca, z ludźmi trzeba żyć…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powiedz mu to wprost – to lepsze niż sama macie obaj mieć kłopot.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @1 – po jakiemu to ??

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cipa z ciebie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. daj do niego namiar, chętnie kupie wiertarke za pół ceny;)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Do tego sprzętu co pożycza (pewnie jest to jakaś wiertarka lub inny sprzęt na prąd)nasyp opiłków z metalu wtedy spali się i jak odkupi to już nigdy nie pożyczy. Napisz jaki sprzęt pożycza to ci parę pomysłów podrzucimy.

    0

    0
    Odpowiedz