Dziś musiałem pomóc bracholowi załadować 550 tuczników, po które przyjechały 3 tiry. Wiecie jak to jest kiedy 130kg chuj spanikuje i przeczuwa, że idzie na śmierć? Pewnie nie. Ale to jest przejebane na maksa, bo może nawet upierdolić kłami. A wiecie jak to jest kiedy panikuje 550 sztuk? Mogą Cię chuje stratować. Naprawdę doceńcie to, że macie parówkę na talerzu, a ona wam nie spierdala i piana nie leci jej z pyska. Po 7h mordęgi ostatkiem sił załadowaliśmy te tuczniki. Poganiacz-taki paralizator na świnie, bez którego ani rusz-wyczerpał się kompletnie. Ale nie ma co narzekać. Przejebane to mają kierowcy co muszą z takiego tira, który ma podnoszone/opuszczane pietra wyganiać świnie dosłownie na kolanach w dosłownie 10cm świńskiego gówna. W sumie w ostatnich 10 dniach poszło 1050 spaślaków, na których ten mój brachol co ma plany wszystko zaświnic ma grubo ponad 100 000 zysku netto po 3 miesiącach tuczu. I umiem odróznić przychód od zysku, bo jestem ekonomistą (goniącym świnie). Nie wierzcie w tą propagandę o biednych rolnikach (co to protestują blokując drogi traktorami za 400 000zł). Amen.
Ceny
2011-07-08 23:43W ciągu ostatnich dni, tygodni widzę niezły burdel na rynku cen żywności.
Pensje oczywiście standardowe – w moim regionie 1500zł to utarty standard. Natomiast te średnie krajowe niech sobie urząd statystyczny w dupę wsadzi. Ale do rzeczy. Wchodzę do sklepu i co widzę – cukier kurwa za 4zł kilogram, chleb 3,50. Pytam się co to do kurwy nędzy ma znaczyć?
Kolejna sprawa – chujograjczenie z cenami. Idę ostatnio do mięsnego, a tam kurwa ceny z dupy. Szynka 2,4zł; 0,8zł;1,2zł pytam się o chuj tu chodzi, czy to może miało być w euro, a Pani miłym głosem oświadcza mi że ta cena to nie za kilogram jak to przez lata kupowałem tylko za 100 gram. Tak proszę Państwa – dziś bieda nie kupujemy na kilogramy, tylko na gramy. Takim sposobem mogę kupić sobie np. 150g szynki. Rewelacja. Ale pierdolony efekt psychologiczny jest. Złoty z czymś, dwa, ludzie się łapią, nie pomyślą że wystarczy przesunąć przecinek w prawo i mieć rzeczywistą cenę. Wydaje się tanio. Wydaje a jest coraz drożej. To samo chleb. Jedna piekarnia. Od 15 lat kupuję ten sam chleb. Pamiętam ceny (pominę tu wcześniejsze kwoty w tys. zł) był czas że kupowałem chleb za 0,80gr, później symboliczną złotówkę, 1,2zł, 1,5zł, 1,7zł, 2,0zł, 2,2zł, i tak kurwa to szło aż dzisiaj płacę 3,5zł za bochenek.
Ale kurwa nie tutaj jest pies pogrzebany. Ostatnio wracam wkurwiony z owym bochenkiem chleba za 3,5zł siadam do kuchni i zaczynam wpieprzać kromki. Jedna, druga, trzecia… patrzę.. nie.. ręce od roboty mi jeszcze nie spuchły… tak kurwa! to chleb zmalał. Sukinsyny żeby zmniejszyć cenę chleba zaczęli wypiekać mniejszy! wizualnie różnica jest niewielka, ale jednak! nigdzie żadnej wzmianki, żadnej niższej ceny. Ale co? nie ma kolejnej podwyżki? nie ma, tylko chleb mniejszy – ale to przypomina mi wypowiedz niektórych kierowców na temat podwyżki cen paliwa typu: „mnie podwyżka nie dotyczy, tankuję zawsze za 50zł”.
Parę słów jeszcze o jakości. Pomijam już rosnące ceny, inflację i jebany dług publiczny. Kiedyś szynka była szynką, chleb chlebem, a gówno gównem. Dzisiaj szynka przypomina nasączoną jakimś ścierwem gąbkę, chleb jest tak zmiękczony jakimś gównem że nie idzie rozsmarować na nim masła, a masło – znajdźcie takie prawdziwe czyste, bez dodatków – zapomnij. Mleko gówniane, pasteryzowane, niektórzy nawet nie wiedzą jak smakowało takie zwykłe, w worku, czy w szklanych butelkach.
Kiedyś oglądałem film Matrix i przypomina mi się dialog jednego z aktorów (film oglądałem dawno i nie pamiętam dokładnie słów) „czy przypadkiem kiedyś maszyny nie popieprzyły tych smaków i jedząc np. kurczaka odczuwamy smak zupełnie czegoś innego?”
Patrząc na ten dzisiejszy burdel cenowo-jakościowy nie zdziwię się jak za 10 lat szynka będzie smakować jak pieczony kurczak z terminem przydatności min. 6 miesięcy po otwarciu, mleko jak bita śmietana, a chleb jak pączki bez nadzienia.
Powiem tak, na zachodzie też dużo widziałem, nie jest idealnie, ale kurwa jakościowo żywność może nie we wszystkim ale takich wałów jak u nas nie robią – a i ceny niejednokrotnie niższe niż u nas, a pensja minimalna 1500… euro. Sam kończę naukę języka i wypieprzam do Holandii. Chociaż to dalej eurokołchoz to na Australię czy Kanadę rzucać się nie będę ze względu na bliskich, których chcę odwiedzać częściej niż dwa razy do roku. Jednak jedno jest pewne – stąd trzeba spierdalać. Ceny dóbr podstawowych takich jak najzwyklejsze żarcie idą w górę jak pojebane, pensje chujowe, chamstwo, zazdrość i zawiść, do tego nie dość że niepewne jutro to już z pewnością niepewna starość, bo emerytury to w tym kraju nie widzę… a już spróbuj zachorować.. ZUS będzie bić pokłony do Bozi żeby zabrała Cię stąd jak najszybciej. Tak więc Polska to chujnia. Tyle w temacie. Śrut w dupę całej elicie politycznej, którzy mają swoją drugą Irlandię w Polsce. Amen.
Komentarze do "Ceny"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Film „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł” uświadomił mi, że już niedługo będziemy mieć w Polsce taką sytuację, jak sytuacja w roku 1970 pokazana w wyżej wymienionym filmie. Pierdolony rząd!
00 -
Odpowiedz
zajebiste kazanie. z ust mi to wyjąłeś!!
00 -
Odpowiedz
Też o tym chciałem napisać. Chujnia na całej linii!
00 -
Odpowiedz
Masz rację. Miałem ostatnio identyczną chujnię z chlebem. Co prawda za 2,60 zł ale kurwa, zawsze biorę krojony i jak mam żreć kanapkę to biorę ze środka bo są tam, a raczej powinny być już przyzwoitej wielkości kromki. Wyciągam a tam kromeczka wielkości tej jaką zżeram kiedy chleb się kończy, masakra. Nie mówiąc że w gęstości i lekkości przypominał bardziej angielkę i to samo: zeżarłem prawie cały a czułem się jakbym zjadł zwykłą bułkę. Co to kurwa jest? jak można sobie z ludźmi tak w chuja lecieć? tak samo mleko które w 80% jest wodą, mąka jeszcze ujdzie o wędlinach już się nie wypowiadam bo płaci się tyle chyba za tą mokrą, nie wiadomo w czym maczaną folię. Ale to co się działo w Tesco u mnie w mieście to już totalna porażka. Były wyprzedaże cukru po starej cenie. I co zrobili te pedały? zabronili kupować całych „zgrzewek” cukru bo pewnie ludzi brali ile popadnie żeby potem nie zapłacić za kilo cukru dwa razy więcej. Paranoja, nie dość że wszystko w chuj drożeje to jeszcze nie pozwolą ci kupić po tańszej cenie. A z paliwem to też niezły numer. Fajnie że ktoś sobie kupuje za 50 zł zawsze ale mina zrzednie gościowi jak się skapnie że za 50 zł będzie musiał codziennie po dwa razy kupować paliwo żeby do domu na oparach benzyny dojechać. Nie rozumiem tego kraju, na Zachodzie pracujesz i starcza ci na wszystko, możesz sprzątać, robić na produkcji lub zmywaku i opłacisz wszystkie rachunki, masz co jeść a tutaj znam rodziny które sobie wyliczają ile kto co może zjeść żeby do 1 starczyło. Paranoja, pozdrawiam.
10 -
Odpowiedz
Oj szanowny Autorze – rozumiem Ciebie i Twoje wzburzenie. Tak nam kłody pod nogi kładą, bo chyba chcą żebyśmy szybciej się przekręcili pod tymi wzrostami cen. Mleko- nie jest takie jak dawniej. Pamiętam te w torbach, o niebo lepsze było niż teraz. Mi pytanie się nasuwa takie – dlaczego zwiększyli VAT na jedzenie? Na jedzenie które Polacy najczęściej kupują i wydają na nie swoją pensję. Mogli ominąć w podwyżce produkty spożywcze – ale nie!! Bo rudzielcowi nagle się przypomniało o długu jaki sam narobił i obciążył nim nas!! Polaków i tak już umęczonych z poprzednich lat. Wszystko poszło w górę – żywność, ubranka dla dzieci, materiały szkolne… etc etc Długo by wymieniać. Ale co to dla tych rządzących jest?? Przecież taki jeden spaślak z drugim za siedzenie w Sejmie i pierdzenie w stołek dostaje 10000 czasami więcej. I taka spod ciemnej gwiazdy staje przed kamerą i mówi w TV „Proszę się nie denerwować podwyżka VAT nie będzie dla państwa odczuwalna”. Oszukują szmaty na każdym kroku a Polak musi głodować pod mostem bo na chleb nie ma. U nas potrzebna jest rewolucja. A jesienne wybory trzeba dobrze wykorzystać i wypierdolić tych jebanych platfusów z Sejmu.
01 -
Odpowiedz
Ja od wpisu”benzyna…”.Ty opisałeś dokładnie to,co czuję,tylko mi nie chciało się tak rozpisywać.Wyżej wymienioną sytuację można opisać w paru słowach…jest bardzo chujowo i będzie jeszcze gorzej.Co najgorsze,to nie ma bardzo pomysłu jak sobie z tym poradzić,bo na każdym kroku jest człowiek podcinany od „góry” jak żywopłot,który się za bardzo rozrasta.
00 -
Odpowiedz
Kochani,bardzo mi przykro ale jedyną w tym momencie opcją jest PRZEWRÓT,i to ZBROJNY…Większość ludzi niestety jest zbyt tępa,żeby zrozumieć że jest tak źle przez niekompetentnych rządzących i wcale tak być nie musi…potrzeba nam drugiego Piłsudskiego,jakkolwiek naiwnie lub górnolotnie by to nie brzmiało.Prawdę mówiąc ja pokładam nadzieję w Januszu Korwinie-Mikke,który nie ukrywajmy,jest człowiekiem szalonym,ale człowiekiem z naprawdę zdrowym programem gospodarczym i politycznym(inna sprawa że kontrowersyjnym,ale zmiany powinny być właśnie konkretne i dynamiczne).Tak więc jeżeli przy wyborach nic się nie uda,to są dwie opcje-albo powolnie wymrzeć lub żyć na granicy ubóstwa,albo stanąć z bronią.Najbardziej bolesne jest to,że sytuacja w której Polak przelew krew drugiego Polaka jest po prostu chora…
01 -
Odpowiedz
RACJA ! :/
00
Brak wzwodu
2011-07-08 23:43Dzisiaj doznałem jebitnej chujni. Specjalnie urwałem się z lekcji po to, aby pójść na imprezę do młodszej koleżanki. Impreza jak impreza, dwóch chłopa 4 laski. „Gospodyni” zaciągnęła mnie do łóżka, okej, kilka pocałunków, w końcu dochodzi do stosunku i co? Mój Michał zaczął więdnąć… Kilka podejść i nic… Poczułem się jak jakiś stary dziad z prostatą. FUCK, a miało być tak pięknie.
Komentarze do "Brak wzwodu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dorośnij, nie pierdol się z pierwszą lepszą, poznaj wartościową dziewczynę, poznajcie siebie i wartościowy seks i gwarantuję że będzie dobrze.
10 -
Odpowiedz
JEBANY, ma prostate!
00-
Odpowiedz
A ty nie masz?
00
-
-
Odpowiedz
I kto Ci w to uwierzy?
00 -
Odpowiedz
hahahahaha 😀
stary dla faceta to jest szczyt chujni 😀 Rozumiem Cie 😀
Dlatego nie rozumiem jak faceci mogą się wkurzać, że im szybko staje 😀
Mi staje w 5sek jak zobacze fajną kobiete, niech czuje, że mi stoi, to Je podnieca, nie ma co się zakompleksiać! Powód do dumy i oznaka zdrowia.00 -
Odpowiedz
O kurwa…polański na forum się wypowiada…
00 -
Odpowiedz
wow, to ty nie masz prostaty?! ciekawe…
10 -
Odpowiedz
Znam ten ból, ale wcale nie lepsze jest, kiedy zrobisz dwa ruchy tyłkiem i na tym koniec.
00 -
Odpowiedz
Za dużo seksu w pojedynkę. Niestety.
00 -
Odpowiedz
Nie wal tyle xD
00 -
Odpowiedz
arek?
00 -
Odpowiedz
@8
To nie ma nic do rzeczy 😉
Jak już to odwrotnie tj. jeżeli się ruchasz z kobietą to wtedy Cie tak nie podnieca porno, ale od oglądania i walenia konia samemu na pewno nie będą go mniej podniecały kobiety.
Przynajmniej ja tak mam, z kobietą pała jest nawet 1/4 większa niż przy normalnym waleniu konia sam na sam.
to chyba zresztą oczywiste.00 -
Odpowiedz
kiedy następna biba? może mnie też gospodyni polubi?:)
00 -
Odpowiedz
matka wie że ćpiesz?
00 -
Odpowiedz
To jest specjalnie od Boga Ci dane byś nie cudzołożył 😉
20
Zginął mi kot
2011-07-08 23:43Miał czarną plamę. Nazwałam go miluś, a ten chuj musiał spierdolić – taki był miły. chodził i srał po kątach, kuwetą waliło na cały dom, matka darła japę, że go wypierdoli no a ten w końcu sam spierdolił.
Komentarze do "Zginął mi kot"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pięknę, piękny słowotwórczy tok, pełen wdzięku – pięknie!
11 -
Odpowiedz
smacznego obiadu jutro życzę.
00 -
Odpowiedz
hehe, a jesteś pewna, że matka mu nie pomogła?
00 -
Odpowiedz
Sierściuchem to można podłogę zamiatać,albo jak to mówi Hassan z kebabu-„nawet najmarniejszy kot jest wielkim arcydziełem…na cienkim”
20 -
Odpowiedz
hahahhahahahhahahahhahahahahhahahah
00 -
Odpowiedz
No jak zginął to nie żyje…?
00 -
Odpowiedz
Nasz kocurek też kiedyś spierdolił – dostawał kutafon do żarcia Purinę, dobry piaseczek w kuwetce pańcia zmieniała najdalej co dwa dni, słupek-drapaczek do pazurków, myszki maskotki itd. Ale raz trzeba było jebanemu sierściuchowi kupić w niedzielę coś do żarcia i do kupienia w dzielnicy była tylko karma z Lidla. To było wiosną, i do dzisiaj nie wiem, czy skurwiel tego samego wieczoru wyskoczył z pierwszego piętra zaruchać, bo śmietnikowe kocice miauczały jak potłuczone, czy też się rzucił z otwartego okna przez to chujowe żarcie. Godzinę ganialiśmy z żoną wkoło bloku, „kici-kici” … i kurwa nic! Tak czy inaczej, więcej się nie pojawił, a że żadne ścierwo pod oknem nie nie leżało, to raczej dziad przeżył i gdzieś teraz żre po śmietnikach coś w swoim guście i posuwa zarobaczone bezdomne kocice… no i dobrze tak chujowi, sam tego chciał!!!
00 -
Odpowiedz
W marcu są wędrówki kocurów do kotek na randki, więc może wróci jak zostanie ojcem…
00 -
Odpowiedz
a bo te koty to takie małe skurwiele. Człowiek się przywiązuje, pieści, bawi się z nimi gdy są małe. Potem jak już urosną też mają swój urok, co prawda są bardziej leniwe ale jednak mają. I zero wdzięczności spierdoli ci taki i tylko myślisz czy nie znajdziesz go na drodze z rozjechanym łbem i jego móżdżkiem 50 m dalej ;/
00 -
Odpowiedz
Do komentarza nr 7: I Ty miałeś kota? Jak masz takie podejście do zwierząt, to po kiego grzyba je masz?
01 -
Odpowiedz
wzruszyła mnie twoja historia :), jebać sierściucha!
00 -
Odpowiedz
ostatnio w smietniku był dachowiec, jak dostał ode mnie kopniaka to… nie wiem co tu wymiślić;)
00 -
Odpowiedz
I co ty teraz będziesz ruchać?
00
Zarost
2011-07-08 23:43Pamiętam czasy, kiedy miałem może 15 lat i marzyłem o tym żeby móc w końcu wyglądać „poważniej” tak jak niektórzy moi kumple. Zawsze byłem niski i ogólnie zarost, a raczej coś co może kiedyś będzie można nazwać porządnym zarostem, pojawił się u mnie dość późno (chyba z 18 lat). Teraz jest coraz twardszy, nadal nie jest idealny tak jakbym chciał ale czasami tak mnie wkurwia że najchętniej powróciłbym do czasów gdy miałem te 15 lat. Nienawidzę się golić, zawsze a to się przytnę, a to zawadzę ostrzem o gojącego się pryszcza i i tak zawsze chuj, krew i te sprawy. Najchętniej w ogóle bym się nie golił ale nie, bo moja dziewczyna nienawidzi gdy mam zarost, bo ją kuję gdy daję jej buzi. Dziewczyny, naprawdę zarost u faceta wam tak przeszkadza? Czy po prostu może chujowo wyglądam i ona nie chce mi tego powiedzieć wprost? Zawsze myślałem, że faceci z zarostem są uważani za przystojnych (J. Deep, F. Bobek, masę by się jeszcze znalazło). Ale chujnia z tym zarostem.
Komentarze do "Zarost"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
stary ja mam 20 dziestkę i jestem gładki jakbym miał 12 lat uwierzysz? maszynka to rzecz która mi praktycznie nie potrzebna
01 -
Odpowiedz
Eh no tak. Kup sobie maszynke elektryczną. Może nie ogoli tak super dokladnie ale nie ma podrażnień, zacięć i zaczerwienienia. Mnie natomiast wkurza coraz bardziej bujne owlosienie na klacie, ramionach i co najgorsze na plecach.
00 -
Odpowiedz
Moja też nie lubi. Nic nie zrobisz 🙂
Musisz się golić na japie i na kutasie 🙂 Takie czasy 😀
Ale 10min roboty dla lodzika itd. to ja moge poświęcić 😉00 -
Odpowiedz
Może chujowo wyglądasz ze zbyt rzadkim zarostem i dlatego się Jej nie podobasz. Dziewczyny lubią wąsy cipodrapki. BTW ja się nie golę – kupiłem trimer i tylko przycinam zarost do ok. 2 mm. Koniec z podrażnieniami skóry i zacięciami.
00 -
Odpowiedz
też byłem za młody wkurwiony, ze wszyscy wokół mają włosy a ja ich nie mam, szczególnie chciałem mieć te pod pachą. A jak sie pojawiły to mój światopogląd się zmienił diametralnie. Golić się golę raz na tydzień, częściej mi sie nie chce, chociaż wszyscy marudzą, że po 3 dniach wyglądam jak zul ale mam na to wyjebane. Pod pachami też się gole, na nogach mam takie włochary e ja pierdolę. No i najgorsze co może być to to jebane ustrojstwo na mojej zgrabnej dupie … łączę się z Toba w bólu
10 -
Odpowiedz
Zarost jest męski, ale u mnie to jeszcze nie to, więc się golę. A kobiety różnie do tego podchodzą. Jedne wolą wymuskanych, inne zarośniętych. Nie ma reguły.
00 -
Odpowiedz
A co ty się durnej baby słuchasz,pantoflu.Sobie się masz podobać i czuć się dobrze.A golić to też się trzeba umieć:)
10 -
Odpowiedz
Pozwole sobie na chwile refleksji jako kobieta 🙂
1. Krótki zarost jest kijowy (choć dobrze u niektórych mężczyzn wyglada) a dlaczego? bo drapie, drapie i jeszcze raz DRAPIE !! chcesz wiedzieć co czujemy jak nas chcecie całować mając taki zarost? Żaden problem.. przejedź sobie szczotką ryżową po twarzy i już będziesz wiedzieć.
2. Skoro już tak koniecznie chcecie mieć zarost to chociaż dłuższy ! Wtedy nie drapie 🙂 co nie zmienia faktu, że polowa z was z brodą będzie wyglądać obleśnie…
3. Nie narzekajcie, bo my musimy 5razy większą powierzchnie ciała golić ! I to nie zajmuje 10minut.00 -
Odpowiedz
Tak jest, wkurwiający masakrycznie jest taki zarost ni w te ni we w te. Taka popierdółka, której nie chce się golić, bo jest zwyczajną popierdółką, zapałkami powtykanymi w gówno, na którą wydawałoby się, szkoda czasu, ale trzeba go trochę zmarnować, bo inaczej wygląda się głupio z długimi, rzadkimi włoskami wystającymi z podbródka…
00 -
Odpowiedz
faceci, wy macie łatwiej. ja jestem dziewczyną i mam ten problem, że w lecie musze co drugi dzień golić nogi, pachy to nawet codziennie, uda, pośladki(tak, dobrze przeczytaliście :/) dół brzucha i depilować wąsik. Dobrze że mnie jeszcze nie pojebało i nie depiluje rąk. Nienawidze byc brunetką…
00 -
Odpowiedz
Od #4 do #10. Chętnię nawilżę ustami dół Twojego brzucha po goleniu 🙂 . Mniam – uwielbiam brunetki.
00 -
Odpowiedz
Ad 11@ świetnie się składa bo bardzo lubię nawilżanie, nie będzie Ci chyba przeszkadzać jak powiem że nie zawsze byłam kobietą? Ale zawsze brunetką 🙂 Mój gg: 33786545, czekam na list kochanie 🙂
00 -
Odpowiedz
Bobek? Ten z Muminków? 🙂
@8 Oj, koleżanko. Nie porównuj swoich szanownych 4 liter do twarzy. Chociaż u niektórych jest zauważalne pewne podobieństwo… No tak, ale taka kwestia – wpadłaś kiedyś tyłkiem w pokrzywy? A twarzą? Golenie gęby to przesrana sprawa, zwłaszcza jeśli ma się nadwrażliwą skórę. Chyba zahoduję sobie brodę i będę pił piwo z Bobkiem 🙂00 -
Odpowiedz
Trafiłam tu wyszukując w google 'bobek z muminków’ pozdrawiam:D
10
Brama od garażu i kobiety za kierownicą…
2011-07-08 23:43Witam. Mieszkam sobie na zamkniętym osiedlu w bloku, pod którym mieszkańcy mają wspólny garaż. Drzwi od tego garażu są na pilocika po którego użyciu same ładnie się podnoszą. Z założenia każdy właściciel stanowiska dostał na starcie taki pilocik, aby mógł z niego korzystać. Drzwi można też otwierać ręcznie od środka za pomocą takiego panelu umieszczonego na ścianie, jednak jeśli się go użyje to później drzwi często się blokują na impulsy płynące z pilota. Dlatego też, przy panelu wisi sobie karteczka na której napisane jest coś w stylu „Proszę nie zamykać (otwierać w domyśle) bramy ręcznie !!!”. Wkurwia mnie zatem jak nie wiem, że notorycznie z 2,3 razy w tygodniu (mimo, że mam swojego pilota) podjeżdżam od zewnątrz pod drzwi i muszę zapierdalać z buta na około otworzyć se tą bramę ręcznie (naprawić da się ją w taki sam sposób jak się zablokowało)bo jakaś ciemnota otwiera se ją ręcznie. Nawet jak ktoś wynajmuje to stanowisko i widzi tą kartkę to może poprosić przecież właściciela o pilot… Druga sprawa to kobiety za kierownicą… Na wstępie napiszę, że nie uważam wcale, że wszystkie kobiety są słabymi kierowcami. Ba – czasem nawet i facet potrafił mnie negatywnie zaskoczyć. Ale generalnie to co widzę podczas jazdy po mieście od lat spowodowało u mnie ukształtowanie się poglądu, że większość kobiet nie używa podczas jazdy wcale mózgu!!! Np. jadę sobie jadę prawym pasem, troszkę się przykorkowało przede mną no to śmigam na lewy żeby to wyprzedzić. Moje wyprzedzanie nie trwa jednak zbyt długo bo jakaś pipa zjeżdża kilometr przed skrzyżowaniem (gdzie skręca w lewo) i jedzie tym pasem 50/h (na tej drodze moąna 70) cały kilometr (może odrobinkę mniej)żeby już być kurwa gotową do „bezpiecznego” i niekłopotliwego skrętu w lewo. Inna sytuacja np. pod wszelkiego rodzaju marketami. Kobieta podjezdzając pod sklep parkuje przodem. Potem chcąc odjechać musi rzecz jasna wycofać. Robiąc to jednak patrzy tylko na przód samochodu czy nie obetrze, zapominając kurwa że za nią też coś jest i może w coś przyjebać lub zajechać drogę – chuj … Kolejna sytuacja która mi się przydarzyła. Jade sobie jadę, mijam skrzyżowanie i zaraz za nim są pasy – postanowiłem przepuścić ludzi. W momencie jak się zatrzymałem, to jadąca z przeciwko kobieta (zdążyła przejechać przez pasy) ścieła prosto na podwójnej ciągłej samochodem na tył mojego zderzaka myśląc że już mnie tam nie będzie jak ona tam dojedzie – ja pierdole … Kolejna sytuacja: wjechałem na rondo z którego też miałem pierwszeństwo zjazdu. Zbliżając się do miejsca, gdzie chciałem zjechać patrze, a z lewej kompletnie bez zatrzymania prosto wali jakaś baba nie zważając na znak ustąpienia mi pierwszeństwa. Oczywiście widząc z daleka że jedzie (kobieta) z tą prędkością już zastosowałem zasadę ograniczonego zaufania i dobrze. Gdy zatrąbiłem na nią jak już przemknęła 2 metry przede mną ta się dopiero zdziwiła i zdała sprawę co zrobiła. Jeszcze inna sytuacja była np. dziś. Jadę sobie drogą osiedlową (strefa zamieszkania, jakieś tam pojedyncze osiedlowe skrzyżowania z drogami równorzędnymi – oczywiście zasada prawej strony obowiązuje co do pierwszeństwa). Dojeżdżam do takiego skrzyzowania, na którym normalnie z pierwszeństwem bez zatrzymania moge jechać dalej. Zbliżając się widze że z lewej strony właśnie do skrzyzowania dojezdza autko i znacznie zwolnilo. No to mysle spoko, sytuacja jak zawsze, dlatego też normalnie jade przed siebie. Juz mam minąć to auto a tu nagle trąbi na mnie kobita z pretensjami (będąc święcie przekonana że ma rację), że pojechałem zgodnie ze swoim pierwszeństwem… I kurwa takich sytuacji mógłbym jeszcze przytaczać na całą stronę tego portalu. Apel do kobiet – myślcie trochę za kierownicą… błagam!!!
Komentarze do "Brama od garażu i kobiety za kierownicą…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Człowieku większość kobiet nie zna przepisów ruchu drogowego!! Chociaż zakuć cały kodeks drogowy ? Komu by się chciało :/
00 -
Odpowiedz
Co do sprawy bramy-rozpieprz to urządzenie do ręcznego otwierania czy przyblokuj i po problemie.
Co do tępych bab za kółkiem-nie wiem jak można w ogóle kobiecie dać coś bardziej skomplikowanego niż frytkownica do obsługi.Pierdolcie sobie co chcecie,ale z tyloma ludźmi co jeździłem samochodem,to znałem tylko dwie kobiety które potrafiły to robić z mózgiem.Jedna to typowa lebsa „męski typ”,a druga to typ „martyna wojciechowska”.W ogóle za głupotę i pizdowatość za kółkiem powinny być punkty karne…
Reasumując-baby do garów a potem szmata w łapę i pucować wycieraczkę…00 -
Odpowiedz
Pipy!
00 -
Odpowiedz
Naprawde uważasz że jesteś taki zajebisty że umieściłeś jednostronnicowy żal o sytuacji na drogach. Ja pierdole byś oszczędził oczu dla czytania tego dennego tekstu. Jak Ci tak przeszkadza sytuacja na drogach to po nich nie jeździj, a nie piszesz o iluś sytuacjach jakby komu chciało się czytać jakich ty doznań doświadczasz. Denność
04-
Odpowiedz
Po to chujnia.pl żeby się odchuić, zejdź z chłopaka, dobrze napisał, podzielam obserwacje, pipy za kierownicą trzeba piętnować,
chuj z Tobą ! pozdr.!
00
-
-
Odpowiedz
jesteś przychlast. Pewnie sam miałeś mase wymuszeń w swoim żywocie, ale oczywiście szybko o nich zapomniałeś, albo uznałeś, że to oznaka tego, że jesteś samcem alfa. Dorośnij chłopczyku.
02
Frustracja, Zakład energetyczny
2011-07-08 23:43Witam wszystkich Chujowiczów. Wbiły sobie do mnie do domu kulfony z zakładu energetycznego by zamontować nowy licznik. Montowali, montowali, zamontowali, przy okazji zasyfili swoimi przemarszami cały parter.
Nastał wieczór, okazuje się, że w połowie domu nie ma prądu w kontaktach.
Zadzwoniłem, przyjechali. Mówią, że to nie ich wina, wszystko cacy, licznik działa bez zarzutu, bezpieczniki działają, wszystko jest ok tylko jest jakieś zwarcie w instalacji, ale nie jest to ich problem i żeby elektryka do takich rzeczy łatwić. Jednym zdaniem zjebali i pierdolą, że nie i że jest jakieś zwarcie do czego się nie przyczynili i pojechali w pizdu. Nie zamierzam najmować elektryka i płacić za coś czego nie zjebałem tylko zakład, który jest jeden w okolicy i rządzi się swoimi prawami… Poradźcie mi, drodzy Chujowicze co zrobić w takiej sytuacji…
Komentarze do "Frustracja, Zakład energetyczny"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Daj im linka do tej chujni…
00 -
Odpowiedz
Rób w odwecie przekręty na prądzie – podepnij się gdzieś przed licznikiem albo rozpracuj licznik.
00 -
Odpowiedz
Możesz pogrozić sądem-elektryka opłacisz z własnej kieszeni ale potem sobie to odbijesz bo dostaniesz odszkodowanie.A myślę że wystarczy ich po prostu sądem postraszyć bądź innym dochodzeniem swoich praw.Po prostu NIE MOŻESZ ODPUŚCIĆ SKURWYSYNOM-SPIERDOLILI TO NIECH NAPRAWIĄ ALBO PŁACĄ !!!
00 -
Odpowiedz
Nie bądź taki mądry. Może masz zaniżoną rezystancję izolacji gdzieś w instalacji a monterzy mogli wymienić gdzieś bezpiecznik na mniejszy i przez to go wypierdala. Jak masz gdzieś słabą izolację to wina leży po twojej stronie bo instalacja powinna mieć określone parametry. Nic nie jest takie oczywiste. Weź miernik i sobie pomierz
00 -
Odpowiedz
żyj bez prądu
00 -
Odpowiedz
a co zrobisz? to polsk brachu nie łudź się że oni ci pomogą sam coś popróbuj
00 -
Odpowiedz
ja bym zjadł pączka
00 -
Odpowiedz
Weź elektryka i oszczędź sobie nerwów. A tym kurwom co ci zjebali elektrykę urwij ryje ALBO najmij paru ormian i powiedz im że ich nie podkablujesz za nielegalny pobyt jeśli ich odjebią. Tyle w temacie. – Jerzyk
00 -
Odpowiedz
SAD!
01 -
Odpowiedz
a ja bym zrobiła SOBIE loda
00
Euro
2011-07-08 23:43Witam, jestem zbulwersowany tym całym losowaniem biletów na Euro 2012. Dlaczego prawdziwi kibice muszą liczyć na łut szczęścia żeby móc kibicować swojej drużynie, bo ktoś sobie wymyślił losowanie? Znając życie i tak połowa biletów pójdzie dla rodzin działaczy PZPN-u, czy to są prawdziwi kibice? Kto w takim razie ma dopingować naszą reprezentację? Moim zdaniem to brak szacunku dla prawdziwych kibiców.
Komentarze do "Euro"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A po co to się tym w ogóle zajmować i nerwy tracić?I tak damy dupy i będzie kompromitacja na całego.I to nie jest polaczkowe narzekanie,to są fakty.Chromolę naszą pseudo piłkę i tych pieprzonych wyrobników zwanych piłkarzami.
Podziwiam was kibice(ci prawdziwi)że macie jeszcze jaja i wiarę.00 -
Odpowiedz
Piłka nożna to sport dla prymitywów i takimi prawami się rządzi. Dlaczego więc jesteś zdzwiony?
00 -
Odpowiedz
„Mafia rządzi, mafia radzi, mafia nigdy cię nie zdradzi.” – z pozdrowieniami od Grześka Laty. PS. kibice? a co to za twór gramatyczny?
00 -
Odpowiedz
Nie wiem czy wiesz, drogi Chujowiczu, ale do losowanej puli UEFA przekazała 41% puli wszystkich biletów. Pozostałe 59% jest przeznaczonych dla tzw. „rodziny UEFA”, czyli sponsorów, działaczy, rodzin etc. etc. i to jest dopiero chujnia.
00 -
Odpowiedz
spójrzmy na to z innej strony. otóż jeśli organizacje piłkarskie stanowią swego rodzaju mafię, a wystarczy rzut oka, by stwierdzić, że tak jest, to powinniśmy pokornie ustawić się w korytarzu i jak wszyscy inni czekać, czy nas przyjmą. jeśli zaś nie, powinniśmy się cieszyć, że chociaż nie odstrzelili nam jajec. w końcu to zrozumiałe, że Don Platini najpierw musi zaopiekować się „rodziną”.
00 -
Odpowiedz
a ty jesteś prawdziwym kibicem bo co? Bo pobiłeś mniejszego i słabszego od siebie kibica innej drużyny?
10 -
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą, to jedna z wielu prawdziwych chujni w naszym chorym kraju…
00 -
Odpowiedz
popierdolony rząd i system, wszystko.
00
Stary zrzęda
2011-07-08 23:43Korzystając z wolnego dnia, wyszłam sobie na spacer w celu porobienia zdjęć przyrodzie, gdyż to moje hobby. Będąc przed swoim blokiem, robiłam na placu zabaw zdjęcia krukom… W pewnej chwili wyszedł z klatki pewien dziad i przypierdolił się do mnie o to „czy mam uprawnienia żeby robić tu zdjęcia”? oraz „ludzie panią pozwą”. Kiedy powiedziałam, że mieszkam w wolnym kraju i mam prawo fotografować co mi się podoba, odpowiedział, że wolność to jest u Kaddafiego… Mówiąc czy ja robię coś złego, odpowiedział, że on widział przez okno jak ludziom fotografuje okna i balkony i mnie oczywiście mogą pozwać… Boże co za ciężki naród! Aż mi się odechciało spacerować przez tego starego zrzędę i wróciłam do domu…
Komentarze do "Stary zrzęda"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Trzeba było zrobić mu zdjęcie i dać na demoty
00 -
Odpowiedz
I po co się denerwować.Krótkie WYPIERDALAJ i koniec.Do mnie się kiedyś dopieprzył jakiś dziad,jak robiłem fotki dworca kolejowego i pociągów na nim.
00 -
Odpowiedz
Posrało go. Olej ciula i się nie przejmuj. Pewnie to stary trep, który całe życie stał w budce wartowniczej z tabliczką „zakaz fotografowania” i mu się rzuciło na głowę 🙂
00 -
Odpowiedz
Tak to właśnie jest jak się siedzi 24h na dobę przed tv. Mózg mu się zlasował. To akurat nic nadzwyczajnego w dzisiejszych czasach.
00 -
Odpowiedz
ludzie w tym kraju są pojebani. znam ten ból. w każdym widzą ponetcjalnego złodzieja albo mordercę.
wchodzisz do marketu, ochroniarz chodzi za Tobą, patrzy Ci na ręcę bo na pewno zaraz coś zajebiesz, robisz zdj. na pewno po to by zobaczyć co ludzie mają w domach…ten kraj jest chory pod tym wzgledem.00 -
Odpowiedz
Oj, nie przejmuj się. Gówno mogą, a nie pozwać – poczytaj sobie prawo w kontekście fotografowania. Na poprawę humoru mogę popieścić ustami Twoją perełkę rozkoszy.
00 -
Odpowiedz
że jeden jest stary kretyn, bądź kilku, nie znaczy że cały naród taki ;p
00
Osobowość
2011-07-08 23:43Odstaje od norm, jakichkolwiek, tak mi się wydaje. Wiem, że są ludzie podobni do mnie ale to nikły procent. W dupie mam co inni o mnie myślą, jak mnie postrzegają, nie boje się mówić prawdy i pierdolnąć komuś w twarz, że się myli. Mam szanujących mnie przyjaciół, którzy od lat mnie nie zdradzili i są ważniejsi niż rodzina, więc są ludzie, którzy mnie akceptują. Ale nie potrafię sobie znaleźć dupy. Nie chce jakiejś mamlasowatej laski, która dba o „tipsy” albo jest pseudoartystyczną zjebaną nibyalternatwyną ciapą. Solary plastiki odpadają. Jestem nadaktywny, biegam po górach, napierdalam na skiturach, trenuję do maratonów, lubię dzicz i spanie w namiocie, siedzenie przy ogniu i noszeniu miliona kilogramów na plecach. Mam wyjebane na wygody na luksusy, natura i przygoda! Nie jestem kretynem, mam stypendium naukowe, studiuję przyszłościowy kierunek, jestem zdrowy, wysportowany, ponoć przystojny, a dupy nie ma. Potrafię szanować kobietę i traktowa ją dobrze i z szacunkiem. Fakt, że mam psychopatyczne pomysły i potrafię nieźle odpierdalać na akademiku, ale to efekt mojej wybujałej fantazji! Dodam, że na trzeźwo! Wokół mnie wiele wartościowych i ładnych dziewczyn, ale nawet jeśli to nie potrafię znaleźć takiej co lubiłaby chociaż częściowo to co ja. Z innymi próbuję, ale ciężko to wychodzi, brak wielu wspólnych tematów. Jak to jest, no się pytam jak! Żebym jeszcze był aspołecznym typem, ale jak to się mówi „bywam” tu i tam! KURWA, chujnia i śrut!
Komentarze do "Osobowość"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
też lubię chodzić z plecakiem po górach i spać w namiocie a jestem dziewczyną ;p
00 -
Odpowiedz
No a co w tym dziwnego?Jak reprezentujesz sobą chociaż ciut więcej niż 90% szarych,nudnych i niemyślących debili to na co ty liczysz?Ja mam to samo.Prawdziwych przyjaciół można policzyć na palcach jednej ręki zasłużonego pracownika tartaku.A kobiety…no możesz nie znaleźć:)Żyj sobie spokojnie,czekaj a nuż się trafi,a jak nie to lepiej w swoim dobrym towarzystwie czy nawet samemu ze sobą niż z byle pizdą.
Krótko mówiąc-ciekawych i wartościowych kobiet NIE MA(a jak jakieś są to mieszczą się w granicach błędu statystycznego)00 -
Odpowiedz
To mi przypomina ogłoszenie matrymonialne:)
00 -
Odpowiedz
To ja Cię już kocham
00 -
Odpowiedz
nie tylko ty masz taki problem
00 -
Odpowiedz
„Nie potrafię sobie znaleźć dupy” – może to właśnie tu leży problem? ;> Wartościowe dziewczyny raczej nie chcą być z kimś kto się w taki sposób wyraża o kobietach.
01 -
Odpowiedz
nie miałeś kobiety nigdy? 😀 myślę,że znalazłbyś ją szybciej gdybyś nie traktował potencjalnej kandydatki tylko jak „dupy” ale jak coś więcej-człowieka i to kobietę właśnie. Pozatym mi się podoba twój styl życia 😉 natura, przygoda, podobna stosunek do przyjacioł,świata,studiów, płci przeciwnej,z tym ze miałam faceta i wydawało mi się że poznałam kogoś na zawsze, a ten uświadomił sobie że nie chce kobiety tylko kariery w wojsku..coż niech idzie, ja rozwijam swe pasje bo to mnie nigdy nie zawiodło. Nie miałabym w sumie nic przeciwko poznaniu Cię;)
00 -
Odpowiedz
Heh więcej tu przechwałek na temat samego siebie, niż faktycznej chujni. Zrobię Ci tą przyjemność: „Podziwiam Cię o Panie!”
Tylko gdzie ta dupa? 😉00 -
Odpowiedz
oczekujesz, że to dziewczyna musi dostosować się do Ciebie, Twoich zainteresowań i że będzie taka sama jak Ty. Ospuść trochę, daj szansę innej osobowosci..przeciwieństwa się w koncu przyciągają-Ty ją możesz zarazić swoją pasją w pózniejszym czasie i będzie ok.
00 -
Odpowiedz
Czemu selekcjonujesz? Przeciwieństwa się przyciągają. Mam wrażenie że unosisz się tym że jesteś lepszy od innych i żadna na Ciebie nie zasługuje. Z takim podejściem nikogo nie znajdziesz.
00 -
Odpowiedz
człowieku, po przeczytaniu twojej chujni stwierdzam, że powinieneś się leczyć! Ty nie zachowujesz się normalnie, bezczelnie liczysz na to, że któraś dziewczyna się przystosuje do ciebie, będzie lubiła to co ty, ale większość dziewczyn nie lubi i już! A poza tym nigdy nie znajdziesz takiej, która by miała w 100% takie zainteresowania jak ty. Co do tego twojego szacunku dla kobiet to jakoś go nie widzę, co to za wyrażenie „dupy”!? To jest ten twój szacunek? To tylko pogratulować…
00 -
Odpowiedz
kurde szkoda, że ja nie mogę spotkać na mojej drodze kogoś takiego jak ty…zainteresowaania identyczne..ale czy nie jest tak, że przeciwieństwa się przyciągają? Nie lepiej mieć odmienne zainteresowania? Powodzenia w szukaniu 'dupy’ haahaha.
00 -
Odpowiedz
mówiąc w co drugim zdaniu per”dupa” na kobietę, nie okazujesz szacunku jak to ująłeś w tym o to opisie…
00 -
Odpowiedz
zacznij odpierdalać po pijaku, to wszystko zwalą na alkohol i pomyślą, że „spoko koleś, tylko za dużo baluje; ale nad tym się da popracować”. proste!!!
00 -
Odpowiedz
Nie ma co sie przejmować tym słowem dupa ja też tak okreslam dziewczyny inni Ciebie krytykują olej to dla mnie to dupy i juz.
00 -
Odpowiedz
drogie Poleczki, on słowa 'dupa’ w odniesieniu do kobiety użył tylko raz, a Wy w co drugim komentarzu mu za to jedziecie – więcej dystansu, kochane;P
Wasi faceci/mężczyźni/partnerzy czy jak ich tam zwiecie też tak o Was mówią przy kumplach, gwarantuję:)00 -
Odpowiedz
Nie wyrażaj się o kobietach w ten sposób, to zmieni się na lepsze.
00 -
Odpowiedz
Przede wszystkim prawdziwa kobieta nie będzie taką debilką jak większość tałatajstwa z komentarzy,i nie będzie się obrażać o słowo „dupa”…gdzie tu brak szacunku?Przy normalnej kobiecie to można puścić wiąchę,głośnego pierda,zbekać się i zerzygać,bo przy normalnej kobiecie to się mamy czuć swobodnie.Hipokrytki pieprzone.
A co do przyciągających się przeciwieństw to nie wiem co za matoł ten slogan wymyślił.Zastanówcie się trochę,gość lubi spać w namiocie,laska typu przeciwieństwo woli hotel…i mamy zajebisty zgrzyt…muzyka,filmy,zainteresowania…no wiadomo że w 100% się nie pokryją nigdy,ale to muszą być przecież te same fale…
I tak,ludzie muszą do siebie pasować od razu na początku a nie dostosowywać się do siebie.00 -
Odpowiedz
Dalej się przechwalaj w internecie jak ostatni frajer i żyj w swojej zajebistości to na pewno znajdziesz kobietę
00 -
Odpowiedz
Słonko, Ty twierdzisz, że potrafisz szanować kobietę w tym samym poście, w którym dwukrotnie nazywasz dziewczyny „dupami” i w komentarzu twierdzisz, że traktujesz to jako zamiennik. Widzę, że inne laski już Ci to wytknęły, za co zostały pojechane, ale cóż – prawda jest taka, że nie każdej musi się to podobać. Mi się nie podoba, chociaż wielkiego problemu z tego nie robię, ale większość kobiet to by jednak zraziło. Więc wiesz od czego zacząć, skoro jesteś tak zdesperowany, by wrzucać tutaj posta niemal matrymonialnego ;> Swoją drogą, ktoś wyżej nazwał kobiety hipokrytkami… Ciekawa jestem ile ów ktoś zna dziewczyn nazywających swoich chłopaków „penisami” (albo może „portfelami”? ;D)
Powiem tak: na przykładzie „dup” widać, że szacunek bywa różnie rozumiany. Może ta Twoja inteligencja i dobry wygląd również, hm? A co z poczuciem humoru?Aha, btw. – też mam takie zainteresowania, inne dziewczyny w komentarzykach też się znalazły, więc szukaj lepiej, bo nie może być tak źle, że są na świecie same tipsiary i pseudointelgientne pseudoartystki.
00

brak mi słów na twoją głupotę
Hahaahaaa! Rolnicy są biedni, praca ta nie jest opłacalna! Tu ci zboże zjedzą wróble, to złodzieje ukradną, a tamto zniszczy pogoda, zaś sramto zjedzą plagi pasożytów i ty mówisz, że to łatwa praca!
świniopas
A co ma parówka na talerzu wspólnego ze świniami?
Nie zazdroszczę takiej pracy, ale jeśli to taki zysk, to chyba warta poświęcenia 🙂
tak tylko wyobraź sobie że rolnik zapierdala non stop, mam rodzinę na wsi więc wiem. Przerwę jako taką ma tylko w zimę. Na wsi zawsze jest coś do zrobienia, poza tym trzeba się znać na tym np. kiedy można zacząć siać itd. A wszystko to i tak może pierdolnąć jak przyjdzie susza (tak jak w ubiegłym roku) to taki rolnik traci od 50 do 80% upraw więc nie gadaj. Każda praca jest ciężka a w rolnictwie jeszcze bardziej
Babole sa biedni i nie maja piniędzy bo nie wiedzą co to znaczy inwestować. Niektórzy rolnicy to teraz po prostu przedsiebiorcy i oni mają kasę.
Ad.6: a inni to niby co mają?! „rolnik (…) przerwę jako taką ma tylko w zimę” – no proszę Cię! bo ja to mam przerwę 3/4 roku…
rolnicy to brudne, zaniedbane i śmierdzące pijaki, wiem bo wakacje spędzałem tak jako dziecko
Chuj z parówką. Nie ma to jak schabowy z młodymi ziemniaczkami. Mmmm już mi ślinka poleciała.
ja pierdole.. biedne świnie!
do 8. to zostań rolnikiem. Ty masz stałą pracę i stały pewny dochód a u rolnika z tą pewnością już nie jest tak kolorowo
Ad.12 od 8: kwestii „pewnego dochodu” w ogóle nie poruszałem. pisałem tylko o owym „zapierdalaniu non stop”.
no spoko, a pracowałeś kiedyś na polu w pełnym słońcu? zapierdalanka i nic więcej. Nie wiem gdzie pracujesz, może też ciężko ale tak na prawdę w tym kraju nie ma lekko i żeby mieć kasę trzeba mieć doświadczenie i dobre wykształcenie (i znajomości), lub niższe wykształcenie i farta, zapieprzając 12 godzin dziennie na niezłej posadzie
Przy tej cenie paszy to brat pewnie tyle dołożył a nie zarobił. Napisz ile teraz wzioł warchlaków.Trochę ogarniam temat, tyle że ja mam chów zamknięty.
@15: Przecież pisze wsioku, że 100 tysięcy zysku, a nie przychodu.
A wiesz co to system żywienia na mokro? Ma od chuja własnej kukurydzy+odpad z gorzelni za darmo+odpad z mleczarni za darmo i inne rózności, którymi można skarmiać. Stąd ogromne oszczędności na paszy i duzy zysk. A warchlaków znowu bierze 1050 bo więcej nie zmieści-jedyny powód. Ten niemiecki system kosztował kilkadziesiat tysięcy euro ale to rewelacja, wszystkim steruje komputer. Tylko trzeba średnio na 2 dni uzupełniać zbiorniki na składniki paszy. Poza tym kompletnie nic do roboty.
@14 zgadzam się z Tobą.
Trzeba miec łeb jak sklep i wykształcenie do.. rolnictwa, tak tak.
Coś mnie strzeli.. rolnictwo i opłacalność! haahahaa!
tu ponownie autor 6/12/14 może nie mówiłeś o dochodach ale ja zacząłem, bo ty wykonując swoją pracę dostajesz ZAWSZE kasę, a taki rolnik tak czy siak ją wykonuje, czy będzie miał 100% upraw ok, czy straci w przypadku suszy to i tak swoje zrobił co nie? a to że w tym kraju trzeba mieć łeb na karku to mówiłem ogólnie, nie tylko o rolnictwie
wow zawsze się nad tym zastanawiam jak gryzę parówkę podziwiam dziękuję i pozdrawiam ps też ekonomista
zapraszam do rzeźni,może wtedy zmienisz swoje postrzeganie na zyski i ekonomię.bo tam się nie myśli tylko….zabija.Więc rusz mózgiem
Biedne świnie…