Wkurwia mnie to, że moje życie jest pojebane i w chuj trudne :/
Rodzina nie jest za bogata. Gdy miałem 4 lata zmarła matka, nie mogę się dobrze uczyć, mam w chuj duże, odstające uszy, i wyglądam jak przychlast 🙁
Na dodatek zakochałem się po uszy w takiej jednej dziewczynie. Dla mnie jest bardzo piękna, mógł bym oddać za nią życie i wiem, że ona mnie nie chce 🙁
1 słowem. Przejebane.
Nieraz mam dość.
Jebana Polska
2011-07-08 23:43Jak mnie wkurwia ten mafijno-kolesiowy kraik. Kraik zachowujący się niczym pijana kurwa, która nie wie komu i za ile dupy daje. Wkurwia mnie poszerzania aparatów kontroli obywatela. Ciągle jestem filmowany, rejestrowany, naciągany, nagabywany, informowany, karany itp i to w imię mojej dobrze pojmowanej „wolności i bezpieczeństwa”. Kurwa DOŚĆ. Już nie chce tak żyć. Mają mnie za idiotę? Kiedy wreszcie wyjdziemy na ulice. Kuroń mawiał, „że władzy należy dać raz kiedyś po mordzie by wiedziała po co i komu służy” A tu każdy tylko własną mordę oblizuje. Wszyscy z nas chuje.
Komentarze do "Jebana Polska"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pomijając to porównanie Polski do kurwy to ze wszystkim się zgadzam…ale to nie wina Polski tylko skurwysynów u steru…”kraj piękny ludzie kurwy” jak już nieraz padło…
00 -
Odpowiedz
dobrze mówisz. nikogo nie obchodzi równięż Tybet i Korea Północna
00 -
Odpowiedz
dobrze prawi polać mu
00 -
Odpowiedz
Zapomniałeś dodać że 80% nastolatków to blachary i tępe dresy JP ….
20 -
Odpowiedz
A kogo nie wkurwia,,,,,,,,,,
00 -
Odpowiedz
to wyjedz pacanie na rok sam za granice i sam se w mordę dasz
01 -
Odpowiedz
Popieram.Masz 100% racji.Ta atrapa państwa nie jest nawet godna żeby napisać jej nazwę z dużej litery.
00
Szkocja – kraina niedorobów
2011-07-08 23:43Witam szanowne chujowiczki i chujowiczów. Mieszkam w Szkocji i moja chujnia polega na tym, że jest to kraina niedorobów – owcojebów, tchórzy, leserów, pozbawionych kreatywności, umiejętności, rozpieszczonych na maxa. Wojna nie jest niczym dobrym, jednak gdyby gdzieś miała się wydarzyć, a ja tylko musiałbym wybrać miejsce, wybrałbym Szkocję – żeby dostali porządnie w dupę na otrzeźwienie. W radiu przestaliby pierdolić o niebezpieczeństwach czających się na ośnieżonych chodnikach, a ostrzegaliby przed nalotami. Policja przestałaby się dopierdalać do kierowców rozmawiających przez telefon, a zaczęłaby bronić kluczowych urzędów i instytucji. Sądy zajęłyby się zbrodniarzami wojennymi, a zostawiłyby w spokoju przekraczających prędkość na autostradzie. Ludzie przestaliby na ulicy srać na widok finki do obierania jabłek, a szukaliby sposobu na zdobycie kałacha do obrony. Wszyscy musieliby ruszyć z domów te osrane dupy i zrozumieli, czym jest naprawdę bezpieczeństwo, a czym ryzyko, czym praca, a czym wytchnienie, czym dobrobyt, a czym bieda. Skończyłby się credit crunch i pierdolenie o bezrobociu, a każdy cieszyłby się z bochenka chleba.
Komentarze do "Szkocja – kraina niedorobów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To po chuj tam mieszkasz?
00 -
Odpowiedz
Mieszkasz w Szkocji ale piszesz o Polsce, tak???
00 -
Odpowiedz
To taka bardziej chujnia z grzybnią. Jebać wojny. Wojny nie przynoszą nic dobrego.
10 -
Odpowiedz
człowieku, jeśli ci się nie podoba to wracaj do polski, nikt cię tam nie trzyma
00 -
Odpowiedz
Facet, nie podałeś żadnych konkretów. To jest dla mnie śmieszne. Takie pieprzenie bez podstaw…
00 -
Odpowiedz
dobrze wiedzieć,wyemigruję gdzie indziej
00 -
Odpowiedz
zjedz kabanosa drobiowego
00 -
Odpowiedz
licza na innych i znowu zostana sami jak to bywalo
00
Stuknięte dziecko neostrady
2011-07-08 23:43Właściwie to niejakiej Stanisławy, ale funkcje wychowawcze przejęła „neosia” więc spustoszenie pod czupryną jest i niestety w tak zaawansowanym stopniu, że już nic nie da się z tym zrobić. Nie bez znaczenia były też przekazane geny, a szczególnie jeden, bliżej nieokreślony, odpowiedzialny za strzelanie gaf. Zarówno matka jak i córka (bo o dzieFcynce tu mowa) mają niespotykany talent do publicznej kompromitacji, by nie ująć tego bardziej dosadnie. Dowodem na zawężony horyzont myślowy także starszej, wydawać by się mogło – mądrzejszej, niech będzie taki przykład, że pewnego razu gdy „niechcący” zaczęła słyszeć (tj. podsłuchiwać) jak pewien ktoś z zainteresowaniem wypytuje drugiego ktosia o jej córkę i możliwość dostarczenia mu cyfrowych zdjęć tejże pannicy, to na dźwięk słowa pendrajwik – takie zdrobnienie od pamięci USB (pendrive) wyskoczyła z ukrycia i nie kryła oburzenia, bo najwyraźniej tajemnicze słowo – „pendrajwik” użyte w rozmowie o jej córce zabrzmiało jawną perwersją, a co za tym idzie musiał tego słowa użyć utajony ZBOCZENIEC. O nie droga pani.. pendrajwik to nie kuciapka córki, tylko pamięć USB!!! Jak się nie wie o czym jest rozmowa, to lepiej się do niej nie wtrącać, bo potem to nie wiadomo gdzie oczy podziać ze wstydu! Przykładów na brak logiki w babskiej głowie mógłbym przytoczyć więcej, ale teraz przejdę do tytułowej bohaterki tego poematu, czyli córki. Jest to unikatowy przypadek dla współczesnej psychiatrii. Do swych celów potrafi zmanipulować każdego (NAIWNEGO) człowieka, ileż to już profili zniknęło z portali typu NK, nie mówiąc o zbyt ładnych zdjęciach. Potrafi samotnym pannom w mgnieniu oka znaleźć rycerza, niektóre z nich nawet wyswata… jedna kogoś przytuli, zdjęcia wstawi, inna sobie nazwisko doda i już takie panny są „zaklepane” (ale tylko w wirtualnym świecie). Wspólnym mianownikiem dla tak dziwnych zachowań jest to, że są to dziewuchy, oraz to że JA do nich zaczynam się zbytnio uśmiechać (z pozoru adorować). Motywy działania mogłyby się wydać nie do wykrycia, ale dla mnie rzecz jest oczywista… chodzi o zazdrość. Przyłapałem to dziecko neo co najmniej DWUKROTNIE na tym, jak się we mnie wpatruje, ale zaraz po tym speszona chciałaby zapaść się pod ziemię, więc mam tu do czynienia z błędnym kołem, a dokładniej psem ogrodnika w babskiej skórze, co sama nie weźmie i nikomu też nie da. Ja próbowałem przełamać lody i nie stwarzałem trudności, jednak wszystko na co z jej strony kiedyś mogłem liczyć to max 1 minuta rozmowy, po której musiała szybko się ewakuować, aby móc ochłonąć z wrażenia i koniec randkowania. Pomyślałem więc skoro taka z niej płochliwa łania, to może drogą elektroniczną jakoś tą dzierlatkę oswoję, ale skąd!!! Na nk blokuje mnie od ponad dwóch lat, bo tam nie daj boziu mógłbym ją postawić w sytuacji bez wyjścia, no ale są jeszcze przecież komunikatory. W tym przypadku też jest ciekawie… obojętnie czy prześlę jej życzenia z okazji świąt, czy innym razem siarczystą wiązankę w obcym języku (jeśli nerwy puszczą i na to zasłuży) to i tak odzewu kompletny brak. Zero podziękowań, zero oburzenia, mogę sobie pisać co chcę i nawet kropki mi nie odeśle. Wygląda na to, że zagraniczne podróże jej szkodzą, hiszpańskie słońce zaburza myślenie, krótko mówiąc DZIWADŁO z rodziny Adamsów.
Komentarze do "Stuknięte dziecko neostrady"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Reasumując jesteś natarczywy, laska cię olewa, więc jedziesz po niej na chujni. To ty jesteś dzieckiem Neo skoro spamujesz jej na komunikatorach, a ona nie daje się prowokować i ma na ciebie wyjebkę. Nie wiem nie znudziło ci się dreczenie jej 2 lata? nie rozumiesz, że zwyczajnie jej NIE INTERESUJESZ?
00 -
Odpowiedz
Co to za wpis ma być? Wynurzenia 10 latka?
00 -
Odpowiedz
Okej, przekopałem się jakoś przez ten grafomański wywód, ale chujni żadnej w tym nie widzę.
00 -
Odpowiedz
koleś.. zmęczyłam sie czytając to i i tak nic z tego nie mam
00 -
Odpowiedz
ja też bym chciał coś napisać
00 -
Odpowiedz
@1 teraz już rozumiem.. już po tym jak wpisałem powyższe, dostałem informację/skargę można powiedzieć z samego źródła. Jej ojciec poinformował że „się przyczepiłem do niej, tak jakby mi ona jakieś nadzieje dawała..”. Faktycznie ani ona nie daje mi żadnych nadziei, ani jej rodzice. Tak jest teraz, ale kiedyś było inaczej, kiedyś było tak jak wyżej pisałem. Teraz ma chłopaka, a w moich oczach jest przez to skreślona, choćbym wiedział że to chłopak „tymczasowy” – na miesiąc, dwa, albo pół roku.. nie zniosę myśli, że ktoś inny ją obejmuje, a tym bardziej całuje, nie wspominając już o łóżku. To źle świadczy o danej osobie, która chciałaby „korzystać z życia” w tego typu sposób, nie licząc się z uczuciami ludzi spotkanych na swej drodze. Bez słowa, traktując jak powietrze, bawiąc się jak zabawką…
01
Praca i studia naraz
2011-07-08 23:43Mam niesamowicie dość. Jestem jednym z tych nieszczęsnych studentów, którzy jednocześnie i walą ściemę, że łakną wiedzy na uczelni, i zaiwaniają jak murzyni w robocie. Nie mam nawet czasu żeby rozsiąść się na kiblu z gazetą w rękach i podumać, z kim pochleję w tym tygodniu. Non stop wory pod oczami, niewyspanie, poczucie, że ten jebany materializm skłania mnie do życia w ten sposób, niechęć do nauki, a co najgorsze: nawet do znajomych, którzy „zabierają” mi cenny czas. Do tego deprecha numer 1 („czy zdam?”), deprecha numer 2 („zrobię normę?”) i najbardziej dobijająca, deprecha numer 3 („jestem zadatkiem na pierdolonego szczura w niekończącym się wyścigu”). A jakby tego było mało, idą święta, i zamiast myśleć o przygotowaniach do nich, to w kółko odmawiam rodzicom pomocy, bo jest albo praca, albo zadania z maty. Śrut w chuj. Powieszę się na włosach spod pachy.
Komentarze do "Praca i studia naraz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
e rozumiem Cie Stary, ja zaiwaniałam w świeta nie święta, do tego studia dzienne,a i praca pełny etat… chłosta w chuj
00 -
Odpowiedz
Jesteś idiotą i tyle.Słuchaj człowiek żyje tak naprawdę żeby dojść do jakiegoś tam swojego „szczęścia”(tak wiem pojęcie typowo abstrakcyjne)a nie żeby zapierdalać 24h na 7 dni w tygodniu…
Co masz z życia w tym momencie?GÓWNO…co będziesz miał za jakiś czas?TO SAMO…
Usiądź sobie spokojnie(może być na sraczu naprawdę wiele genialnych życiowych decyzji u mnie zaczyna się właśnie tam)i przemyśl to swoje życie,czyli:
-Czy te studia Ci się opłacają?Bo że nie poszedłeś tam z chęci tylko dla papierka to już wiemy.Czy masz po nich PEWNOŚĆ znalezienia roboty czy tylko LICZYSZ na znalezienie roboty?Jeżeli to drugie-pierdolnij w cholerę,no chyba że to powiedzmy ostatni rok.Ja na studiach nigdy nie byłem i nie zamierzam(chujowy poziom,tytuł się tak naprawdę kupuje a poza tym większość studencików to nie powinna nawet matury mieć bo nic sobą niestety nie reprezentują.Oczywiście nie wszyscy ale jednak większość to debile z których uczelnie wysysają grubą kasę a nie oferują w zamian nic)
-Czy ta praca Ci się opłaca?Tzn czy zarabiasz godnie(w swoim mniemaniu dla jednego godnie to 1000zł dla rugiego 10 000 miesięcznie:)
I skup się na tym co Ci się naprawdę opłaca.Ewentualnie zrób sobie po prostu miesiąc przerwy na ułożenie swoich spraw,przemyślenie tego wszystkiego,wreszcie na pochlanie z kumplami;)
Ja np na studiach jak już mówiłem nie byłem i raczej tam nie pójdę,pracować dla kogoś na etacie też już nie zamierzam,poszedłem na swoje i nie narzekam.11 -
Odpowiedz
jakioś to przetrwasz, miejmy nadzieję że jesteś już na czwartym roku
00 -
Odpowiedz
A jakby tego było mało…kurewsko sie rozpadało..
00 -
Odpowiedz
Uciekaj chłopie na swoje. Na etatach zmarnujesz życie, nerwy i zdrowie. Studia to w większosci przypadków pomyłka. Lepiej zrobić prawko na ciężarówki i miec cos pod kontrolą. Własny biznes to dobry pomysł o ile… masz pomysł. Naucz sie czegos pozytecznego idź do straży pożarnej ratownictwa medycznego, wojska etc. Szukaj tego co TWOIM ZDANIEM warto robić. Słuchaj tego co Ci podpowiada serce i bedzie dobrze. Zapierdalanie nic nie zmieni. Zostaniesz wrakiem człowieka a wszyscy wokół nadal bedą ci dopierdalać. Przerabiałem to. Zwalniasz – znajdujesz sens zycia. Pędzisz i twoje życie to bycie robotem. Zastanów sie czy warto je tak marnować. Pamiętaj ze rodzina tez może dac w kość więc słuchaj siebie i tego czego TY SAM chcesz. Radź sie ludzi których rady cenisz (i nie kieruj sie tu tylko rodziną bo czasem świezo poznany człowiek doradzi ci lepiej niż rodzina)
00
Ja pierdolę
2011-07-08 23:43Moja chujnia polega na tym, że zawsze muszę spierdolić jakąś obiecującą znajomość przez swój niewyparzony ryj! Czy to źle, że jestem szczery? Zawsze dziewczyny mówią, że ich chłop musi być szczery, bo przecież szczerość to podstawa! Ale nie gdy ja mówię szczerze, to co myślę, a nie to co jakaś chce usłyszeć to zaraz drze na mnie ryja, że jestem chamski itp. No ja pierdolę, weź tu bądź mądry?!
Komentarze do "Ja pierdolę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Na szczerości się zawsze chujowo wychodzi. Sprawdziłem na własnej dupie.
00 -
Odpowiedz
A Ty co, z choinki spadłeś? Kobieta to ostatnia osoba której powinieneś się pytać czego kobiety naprawdę chcą. Czasami może i coś tam podpowiedzą ale najczęściej one same albo nie mają pojęcia albo mówią jedno a robią drugie.
00 -
Odpowiedz
Wiesz, zależy też w jaki sposób to mówisz. Jeżeli dorzucisz parę bluzgów i zmieszasz kogoś z błotem to się nie dziw.
00 -
Odpowiedz
bo jest różnica między chamstwem, a szczerością
00 -
Odpowiedz
bo Ty kurwa nie wiesz, że do kobiety mówi się szczerze tylko komplementy…i nic więcej. widać, że nie masz doświadczenia, ojciec Cię nie uczył, że kobiecie się przytakuje dla świętego spokoju,a myśli się i tak swoje.. No chyba, że jesteś egoistycznym cwaniakiem, który musi mieć zawsze ostatnie swoje zdanie, albo nigdy na poważnie nie myślałeś o kobiecie…tylko chciałeś mieć po prostu laskę z urzędu.
00 -
Odpowiedz
tez tak mialem, wiec zacząłem ściemniać 😀
00 -
Odpowiedz
Racja racja. Ale ryja nie wyparzaj.
00 -
Odpowiedz
Jezu, jakie złote rady w komentarzach. Wcielam w życie.
00 -
Odpowiedz
Eee tam kobiecie możesz powiedzieć „pierdol się dziwko” – jak powiesz to odpowiednio i niewerbalnie wyrazisz się jak należy to jeszcze Ci obciągnie 🙂
10 -
Odpowiedz
Nie bluzgam gdy rozmawiam z kobietą na której mi choć trochę zależy, a po 2 ja nie potrafię kłamać. Zawsze mówię prawdę – jestem zbyt bezpośredni.
01 -
Odpowiedz
To taka hipokryzja wśród ludzi – wszyscy cenią sobie szczerość i wręcz jej wymagają, a kiedy ją usłyszą i im się nie spodoba, to od razu z mordą, że jesteś chamski itp. Dlatego ja niestety niektóre rzeczy przemilczam albo nie mówię w ogóle.
00 -
Odpowiedz
Wojtek jak mi mówisz, że wolisz modelki to mi kurwa tego nie mów. A tak to wszystko ok. Would you gonna bed with me w końcu?
01
Wkurw
2011-07-08 23:43Kolejny chłopak z tym samym scenariuszem. Na początku biegał za mną, zaglądał w oczy, przymilał… Ja, nauczona doświadczeniem podchodziłam do niego sceptycznie. Kiedy przekonałam się, że może jest inny, zaczęło mi zależeć na Nim… zniknął… Kurwa mać;/ Nawet nie wiem dlaczego. Pewnie jestem beznadziejna!
A do tego nie zdam matury, bo jestem też tępa. Zresztą czego ja chcę od życia, skoro dla niektórych ludzi kasjerka to odpowiedzialny zawód. A ja co… wymarzyłam sobie medycynę. Ha! Chuja się dostanę na studia!
A teraz jeszcze z tej złości wsunęłam całą czekoladę ;/
Komentarze do "Wkurw"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Lalka przestań ! ja kończę medycynę i mówię Ci : pierdol fagasa. Pójdziesz na studia, poznasz fajnych chłopaków, imprez będzie co niemiara (na medycynie dopiero są imprezy ! :). Teraz przysiądź, nie truj, że nie zdasz bo tylko kusisz los. i zjedz jeszcze drugą tabliczkę, glukoza przyda się mózgowi nad książką ;p
20 -
Odpowiedz
twierdzisz sama, że jesteś tępa, więc nie będę zaprzeczać i powiem Ci, że naprawde jesteś. Nie dziwię się Twoim potencjalnym adoratorom, że Cię olewają. Może sami ( jeden po drugim) doszli do wniosku, że za wysokie progi aby zadawać się
z przyszłą pani magister medycyny.
Naucz się może najpierw szacunku dla innych bo zalatuje od Ciebie strasznym egoizmem ( o jej zjadłam tabliczkę czekolady!- a żeby Ci w biodra poszło!)11 -
Odpowiedz
smacznego
00 -
Odpowiedz
w biodra i na ryj! i na ryj!!!!
00 -
Odpowiedz
daj mi numer to pogadamy bejbe! ;p
00 -
Odpowiedz
skoro sobie wymarzyłas medycyne to jednak nie jesteś tępa tylko jak mnie denerwują tacy ludzie którzy srają w gacie bojąc się ze nie zdzadza matury a potem o zdziwienie bo z palcem w dupie dostają się na wymarzone studia.
00 -
Odpowiedz
Jakie studia medyczne, tacy lekarze w tej Polsce. Tfu!
00
Powalony pech
2011-07-08 23:43Jestem jebanym magnesem na beznadziejnych facetów. Zawsze się muszę nabrać, moja naiwność nie zna granic. Zawsze mi się wydaje, że ten kolejny będzie inny, bardziej rozsądny, ale nie! Muszę być tą co zbiera pijane zwłoki do taksówki, tą co wysłuchuje o cudzych problemach, ale w drugą stronę nikt nie wysłucha albo tą, z którą się zdradza swoją właściwą dziewczynę… Przestaje mnie to w ogóle ruszać. Robi się ze mnie zimna suka, którą nic nie rusza, bo i tak każdy facet to chuj. Patrzę na każdego chuja i myślę co tu by mi mógł wykręcić tym razem? Może by tak facet, który mnie rzuci dla swojego kumpla. Co za ŚRUT.
Komentarze do "Powalony pech"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie tylko ty myślisz, że wszyscy faceci myślą tą dolną partią ciała…:( też z doświadczenia.
00 -
Odpowiedz
ja nie jestem chujem ;(
00 -
Odpowiedz
nawet jak nie jesteś chujem to nic nie zmienia. i tak przyciągam debili…
00 -
Odpowiedz
jasne, kurwa, jak spotkasz fajnego faceta odgryź mu się za tych poprzednich debili, będzie ci łatwiej bo ci zaufa – logiczne
00 -
Odpowiedz
eh, jakbym sama to napisała. Też przyciągam samych popaprańców.teraz już nawet nie chce się z nikim spotykać, bo wiem że i tak to się skończy jakąś chujnią
00 -
Odpowiedz
hej glowa do gory napewno kiedys spotkasz tego normalnego
00
Przedwczesny wytrysk… tzn przedwczesne święta
2011-07-08 23:43Dzień niedobry. Otwieram ślepia, pstrykam magiczne szkiełko, reklamy standard, do śniadania leki na sraczkę, rzygaczkę, tampony podpaski i chuj strzelił smaczne śniadanie, bo jak tu parówkę w ketchupie. To jeszcze nic. Kolędy, opowieść wigilijna o jakimś sqrwiałym starcu co go na koniec pojebało i kasę rozdaje (pewnie demencja starcza). Na jedynce jakieś staruchy przebrane za czerwonych idiotów taplają się w śniegu… Jak usiądę już do tego świątecznego stołu to pewnie wyrwie mi się :”Czy was pojebało, święta już dwa tygodnie trwają, a wy dopiero teraz?”.
Komentarze do "Przedwczesny wytrysk… tzn przedwczesne święta"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hehe, ale sie obudziłeś. Na lotnisku w Edynburgu święta były już 31.10. Za 2 tygodnie to będą walentynki, nie święta.
00 -
Odpowiedz
Lubię to!
00 -
Odpowiedz
popieram, kiedyś były święta, a teraz.. marketing czyli szwendanie się po marketach :D:D:D
00
Jestem leniwy
2011-07-08 23:43Przez moje lenistwo i niechęć do czegokolwiek marnuję swoje talenty i nie rozwijam się, a chciałabym! Ale nie mogę przezwyciężyć lenistwa… Marnuję się na dodatek dla kompletnego trepa, który ma to w dupie.
Komentarze do "Jestem leniwy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
…Agnieszka?
00 -
Odpowiedz
„jestem leniwy”, „chciałabym” – problem z określeniem własnej płci?
00 -
Odpowiedz
mam to samo, tylko że nie lecę na trepa bo jestem facetem i w dodatku hetero.
00 -
Odpowiedz
Chwalisz się głupotą czy żalisz?
00 -
Odpowiedz
Nic tylko pogratulować
00 -
Odpowiedz
Kurwa ja ma tą samą wadę co Ty. Czuje że wykorzystuje góra 10% swoich możliwości. Wszystko mi się ślimaczy,późno zacząłem studia (automatyka i robotyka),ledwo przechodzę z semestru na semestr. Nie wiem jak to będzie z pracą, bo też mi się nie chce pracować.
00

po chuj za przeproszeniem będziesz swoje CENNE życie oddawał za jakąś przeciętną dziwkę. pomyśl 5 razy zanim coś napiszesz.
czyli „zakochałem się po uszy” świetnie do Ciebie pasuje 🙂
dla dziewczyny która będzie cie naprawdę cenić nie będzie się liczyć twój wygląd ani pieniądze
Najłatwiej poradzić sobie z uszami- zapuść długie włosy.
odnośnie dziewczyny to pwnie jej nawet nie znasz
@4: racja, tylko jak sobie poradzić z garbatym nosem?
Każdy ma jakie ma, nie przejmuj się tak tym. Zapuść włosy, zakryjesz nimi uszy i po problemie.
Odnośnie dziewczyn to pamiętaj: nieważne jak wyglądasz, ważne jak gadasz. Uwierz mi!
1. „życie jest pojebane i w chuj trudne” – rzadko kto ma łatwo.
2. „rodzina nie jest za bogata” – znajdziesz prace, pomożesz, będzie dobrze. Zostań bohaterem w swoim domu.
4. co do mamy – przykro mi. Na serio, nie jest to jakieś puste słowo, nie znam Cię ale mogę się domyślać ze jest Ci ciężko. trzymaj się.
5. „nie mogę się dobrze uczyć” – mozesz, tylko uwierz w siebie. Pocieszę Cię też tym, ze jako jedna z niewielu osób piszesz „chuj” przez ch. Brawo. widzisz? Potrafisz pisać poprawnie po polsku – to najwazniejsze. Matmę olej, jest głupia i trudna.
6. „uszy” – znałam, raz chłopaka z odstającymi uszami i podobał mi się bardzo. Każdy ma kompleksy, może i to z zapuszczaniem włosów jest jakiś pomysł, ale ja Ci radzę po prostu zaakceptować uszy i dać sobie siana.
7. Uszy nie sprawiają ze wyglądasz jak przychlast. Jeśli dbasz o siebie (ok. jeśli myjesz sie codziennie i golisz w miarę regularnie – jest dobrze!) uszy nie mają znaczenia.
8. „wiem że ona mnie nie chce” – skąd? Jeśli nie zapytasz to nie będziesz wiedział. A jeśli wstydzisz się zapytac… o ja nie wytrzymam… daj sobie szanse.
Też często mam dość, myślę że Twoje odstające uszy nie stoją na przeszkodzie aby zacząć się uczyć, w przyszłości znaleźć dobrą pracę (dobrze płatną) i nareszcie zakochać się z wzajemnością. Styl z jakim to napisałeś wskazuje na zaniżanie swojej wartości. Nie rób tego! Nie idź tą drogą 😀
Jednym słowem, wcale nie masz przejebane! Trzymam za Ciebie kciuki, masz moje wsparcie, mam nadzzieję że Ci się uda z tą laską. Powodzenia. I szczęśliwego Nowego Roku. A na pewno lepszego niż wcześniejsze.
Jesteś z Poznania?
Nie łam się, będzie lepiej. Każda chujnia się kiedyś kończy.
Do 4.
Długie włosy można zapuścić jak masz gęste podatne na układanie włosy. Jak masz rzadkie kudełki to będziesz wtedy dopiero wyglądać jak przychlast.
Zapamiętaj sobie młody, tego kwiatu to pół światu a trzy czwarte huja warte 😀 3m!