Jasny chuj! Czemu ja nie mieszkam w Emiratach?! Dzisiaj to dopiero jest dramat: -8 na dzień dobry, śnieg pod butami trzeszczy jak kadłub idącej na dno łodzi podwodnej traktowanej ciśnieniem, z nosa zwisają stalaktyty jakich próżno szukać w jaskiniach, nad oczami kształtują się śnieżnobiałe brwi wielkie jak u towarzysza Breżniewa, włosy rozwiane jak u modelki w reklamie tamponów, a zęby szczękają jak po solidnej działce amfy. Chodniki śliskie jak sprawy polityków. Pocieszająca jest jednak myśl, że będzie tak tylko do maja. Hu hu ha. Chujnia wielka jak statua Jezusa Świebodzińskiego.
Żólnierzem być …
2011-07-08 23:43Powiem tak, mam 25 lat, kończę studia na jakiejś tam politechnice. Łebski ze mnie gość, umiejętności analityczne i inne pierdoły. Wyższa matma? Nie ma problemu, potrójne całki wciągam nosem. Wygląd? Przystojny lecz nieśmiały. I start chujni: zawsze chciałem być żołnierzem, a konkretnie służyć w Marynarce Wojennej. I tu schody: kończę średnią: do Gdyni nie ma naboru, idę więc na polibudę, bo wiem, że po studiach można iść na przeszkolenie i będzie ok. Na 3 roku się dowiaduję, że AMW zawiesiło nabór… Mniejsza o to, jest szansa jeszcze na WSOWL we Wrcoławiu dla szczurów. Piąty rok za pasem – chuja, koniec naboru. No chuj. Kocham swój kraj i wiem, że byłbym zajebistym żołnierzem, a teraz co? Iść do NSR? Do Policji??? (acha, straż graniczna jeszcze). Chcę bronić mojego kraju, marzę o misji w chuj wie gdzie i zdobywaniu doświadczenia bojowego, a tak skończę na zjebanym etacie w jakiejś chujowej firmie i będę się dusił jak połowa chujowiczów. Aha – na łapówki mnie nie stać.
Komentarze do "Żólnierzem być …"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Dla koni, jak już -a nie szczurów. A jak nie masz plecaka to zapomnij o karierze w syfie…
00 -
Odpowiedz
Masę zwiększ Ziom, to specjalnie dla Ciebie rekrutację otworzą. A potem rzeźba.
00 -
Odpowiedz
kolego, bez obrazy, ale widać, że wojsko to na obrazku widziałeś, bo masz o nim wyidealizowany nieco obraz.
10 -
Odpowiedz
To trzeba było iść po maturze na zwykłą roczną służbę tam dobrze się pokręcić i aplikować dalej. Znam tępego typa (tabliczki mnożenia do stu nie wciąga nosem) który po rocznej służbie załapał się na Afganistan. Więc nie chciałeś bronić kraju – chciałeś tyrać na dyplom-bilet do klasy średniej. Coś kosztem czegoś, to życiem zwana gra. Proste.
00 -
Odpowiedz
Chcesz bronić kraju w nie swoich wojnach? Marna perspektywa. Lepiej znajdz inny sposób na spełnienie się jako patriota bo UE, USA i NATO Ci w tym nie pomogą.
01 -
Odpowiedz
Za inteligencję Cię kocham chujowiczu, choć to Twojej chujni nie zmniejszy. Pozdrawiam i powodzenia życzę.
01 -
Odpowiedz
nie wiesz co to wojsko to się tam nie pchaj. Syf kiła i mogiłą. Banda ochlapusów, obiboków i złodziei.
Uwierz mi rozmawiałem z ludźmi którzy po studiach poszli na doszkolenie aby zdobyć pułkownika i rzygają po dwóch latach.
Po drugie kończąc studia i robiąc jedynie doszkolenie NIGDY nie będziesz uważany przez resztę kadry za prawdziwego żołnierza. Posłuchaj się gościu człowieka który wie już trochę na ten temat i wybierz normalne życie w cywilu. Jesteś przystojny? Pytam się chcesz mieć normalną rodzinę? To nie wybieraj się do wojska. Przysłowie za mundurem panny sznurem to zwykła propaganda. Owszem k..wy sznurem. Cała śmietanka oficerska, oraz pod uwielbia i z zamiłowaniem w wolnej chwili wyjeżdża z poligonu na rekonesans nowych doświadczeń seksualnych. A na trzeźwo pokazują zdjęcia swoich żon i dzieci.
Człowieku to jest burdel na gąsienicy radzieckiego czołgu który mam nadzieje pewnego dnia w pełni się rozsypie.
Mógłbym pisać w nieskończoność o przestarzałej jak czasy PRLu taktyce, beznadziejnym sprzęcie, pijaństwie, zerowej moralności, braku szacunku, a co za tym idzie kompletnej nielojalności podwładnych.
Ja tak samo myślałem jak Ty, w porę zrezygnowałem. Mam normalne życie, rodzinę i prace. Dziecko w drodze a nie kurwy na boku. Zaznaczam Tobie że tam nie ma wyjątków. Jeśli wejdziesz w taką klikę jaką jest WP musisz krakać tak jak reszta wron – inaczej Cię zadziobią.
Przemyśl to swoim analitycznym umysłem kolego. Przemyśl i podziękuj losowi że ciągle Cię od tego odwleka.
Pozdrawiam.10 -
Odpowiedz
Do 7: w dupie byłeś, gówno widziałeś, więc się nie odzywaj. Do autora: trzeba było rzucić studia, przecież do AMW był nabór przez kilka lat. Teraz, jeżeli naprawdę chcesz iść do MW, to radziłbym Ci startować do szkoły podoficerskiej w Ustce. Przegarujesz rok na okręcie jako podoficer, a potem, gdy będzie nabór to startuj do AMW. Tylko się spiesz, bo od 2012 zmieniają system emerytalny i dla nowoprzyjętych będzie chujnia.
00 -
Odpowiedz
no chuj mnie strzeli zaraz!!! Co za baran napisał to w pkt. 7??? Za mundurem kurwy sznurem??? Lekkie przegięcie!!! Wojsko to nie praca człowieku, to służba!!! Nie ma że urlop, weekend, że dziecko w szpitalu,święta – jeden telefon i wypierdalasz w lasy zielone, na poligon pieprzony!!! Co Ty sobie wyobrażasz?? Że w Polsce to wszyscy debile jesteśmy? Zastanów się chłopie – niby czemu wojskowi tak dobrze zarabiają (słyszałeś kiedyś, żeby na marne zarobki narzekali?) – bo naród od lat docenia ich prace! W porównaniu do warunków w EU, NATO (sprzęt, uposarzenie) może rzeczywiście odstajemy, ale kadrę mamy niezłą ( nie mówię tu o oficerkach z rocznego kursu), wreszcie zlikwidowali ZSW, wszystko zmierza w dobrym kierunku.
Może kilka lat temu, gdy do woja na siłę brali, była chujna. Teraz idą Ci co chcą, nikt ich nie zmusza, oni po prostu chcą służć.
I jeszcze jedno, cwelu – to co najbardziej kocham w polskich oficerach to ich honor, duma, zdyscyplinowanie, zaradność w każdej sytuacji, opanowanie, cierpliwość … i wiele innych cech, które nie sposób tu wymienić, a którymi cywile niestety nie grzeszą … Tyle w temacie. P.s. Załatwić Ci wyjazd do Afganistanu??? Żona będzie czekać na ciebie wiernie i cierpliwie, każdego dnia będzie umierać ze strachu o Ciebie, będzie usychać z tęsknoty … Jak śmiesz nazywać mnie kurwą???!!! to mówiłam ja – żona …01-
Odpowiedz
Nie kłam jest tak jak pisał poprzednik wojsko to marnotrawny syf
00
-
-
Odpowiedz
człowieku nie wiesz co piszesz. Jesteś tak otępiony jakąś chujową propagandą że szkoda mi Ciebie. Sorry ale ja nigdy bym sam nie zgłosił się na wojnę (chyba że byłaby jakaś agresja na Polskę). I możecie się ze mnie śmiać że frajer, ale to ja się śmieję z takich ludzi. Nie pchaj dupy tam gdzie nie trzeba. Marzy Ci się Afganistan, albo Irak, tylko że nie zdajesz sobie sprawy co tam się dzieje (o ta.. postrzelam sobie z karabinu jak Rambo i będzie zajebiście). A tak na prawdę możesz stamtąd nie wrócić, a Twoja rodzina dostanie za to jedynie gówno, i widok kawałków Twojego ciała. Tyle Państwo jest w stanie Ci za to wynagrodzić i nic więcej. Zastanów się czy warto ryzykować życie i zdrowie (ludzie wracają z takich miejsc bez rąk, nóg..) dla jakiegoś głupiego medalika i 1000 zł (żeby tylko) renty inwalidzkiej. Pomyśl.
20
Jebany dziekan
2011-07-08 23:43Jutro mam rozmowę z dziekanem. Wyjebali mnie już drugi raz z uczelni – wszystko zaliczone, jedyne co brakuje to sygnaturek na indeksie. Nie kumają, że człowiek 5 rok pracuje i w dupie ma ten jebany papierek i woli pracować na michę niż siedzieć na zajęciach. Napisałem podanie i co? Chuj, dostaje info, że muszę iść na rozmowę… I teraz stres – czy mnie przyjmie z powrotem? Czy znowu coś wymyśli na recydywistę? Ech, czemu te urzędasy nie są proludzcy… Kto twierdzi, że dyplom wyższej uczelni jest tylko papierem niech się wpisuje. Aha – komentarz tylko dla studentów lat 4-5. Ech, życie jebane, dobrze że jest browar.
Komentarze do "Jebany dziekan"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jakich sygnaturek? A praca napisana? 😛
02 -
Odpowiedz
Uważasz ze to tylko papierek i że masz go w dupie tak? To powiedz mi na chuj sie stresujesz?
11 -
Odpowiedz
fuck(t), dobrze, że jest browar. i vino. (piąty rok studia dzienne, czwarty rok pracy).
00 -
Odpowiedz
Po chuj się męczysz, skoro mówisz, że wolisz zarabiać na żarcie niż siedzieć na zajęciach? Po co się starasz, skoro będziesz miał tylko papier? Ja się kulturalnie pytam, po chuj? A poza tym widać trafiłeś na chujową uczelnię. I z tego co wiem, to na uczelni nie ma urzędasów. Chyba.
50 -
Odpowiedz
Skoro pracujesz, to nie byłoby Ci wygodniej przejść na indywidualny tok studiów?
20 -
Odpowiedz
@5 niestety, taki matoł, który nie wie czego chce, nie zostanie na coś takiego przyjęty 🙂
12 -
Odpowiedz
ja już od pierwszego roku wiedziałem że jestem na uczelni dla papierka, a te pierdoły o samorealizacji i inne takie to się rzygać chce
21 -
Odpowiedz
Kurwa…co drugi..no co trzeci post narzekania na studia…przecież każdy wie(kto choć trochę myśli)że studia w Polsce to bagno,idą tam w większości(są chwalebne wyjątki na szczęście)debile dla papierka,a inni debile za kasę udają że ich czegoś uczą i ten papierek im SPRZEDAJĄ.
Ja tam pracuję na własną rękę,na studiach nie byłem i nie zamierzam być bo szkoda moich nerwów żeby w gównie pływać.20 -
Odpowiedz
W połowie się z Tobą zgadzam. Z jednej strony albo studia albo praca! Po cholerę się zapisałeś na studia? Serio pytam. Z drugiej strony program studiów w Polsce jest faktycznie kompletnie oderwany od rzeczywistości i nic ciekawego się tam nie nauczysz, chodzi o papierek.
20 -
Odpowiedz
JEBAC DZIEKANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
30
Zimo won
2011-07-08 23:43Pewnie pojawi się zaraz 10 tysięcy takich wpisów, ale po prostu muszę to z siebie wyrzucić.
Otóż ZIMO WYPIERDALAJ!!!
Po raz kolejny zima zaskoczyła drogowców więc autobusy muszą wlec się za jakimiś tępymi kurwami, które nie potrafią pociągnąć swoimi lutowanymi krążownikami szos więcej niż 20km/h (ja wiem, że należy zachować ostrożność ale jak nie potrafią prędkości dostosować tak żeby nie ciągnął się za nimi kilometrowy korek to niech zapierdalają komunikacją miejską). To że wszędzie jest nieodśnieżone i człowiek brodzi w zajebistych zaspach to nawet nie jest warte wspominania.
W ryja dziś naprawdę dawało ostro i ogólnie przemarzłem mimo zajebistego wyposażenia do „akcji” w terenie.
No i jeszcze boli mnie zajebista tępota ludzi. Pracuję jako ulotkarz (albo ładniej mówiąc kolporter, praca jeszcze do ostatniego piątku była naprawdę przyjemna, bo jednak pracujesz kiedy chcesz, robisz dla kogo chcesz i pieniądz też nie taki najgorszy) i naprawdę wkurwiają mnie ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć tego charakteru pracy (zwłaszcza, że naprawdę kolportaż robię z głową, nie napierdalam ulotkami gdzie popadnie, nieraz zdarzy mi się też posprzątać po konkurencji, bo bałaganu i porozrzucanych papierów też nie lubię). Ciągłe narzekanie, stanie pod domofonami jak idiota (nie wszędzie da się zdobyć kody) ,szczególnie dzisiaj to wkurwiło. Zwłaszcza jak ludzie błyskają dowcipem typu „Kłaniam się, ulotki roznoszę” i pajac „Ależ proszę bardzo” i jeb słuchawką. No żenujący nowobogaccy krawaciarze. Jutro po prostu wchodzę razem z drzwiami… tak więc jak ktoś mieszka na Górcach to proponuję współpracować 🙂
Komentarze do "Zimo won"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
no.. wierze ci że właśnie stamtąd zmyślasz (-SARKAZM- i po raz kolejny pisane na próżno)
00 -
Odpowiedz
Zimo…
WYPIERDALAJ!00 -
Odpowiedz
Mnie zaś boli zajebista tępota niektórych kolporterów, szczególnie tych niepiśmiennych. Mam ja i paru sąsiadów na skrzynce naklejkę „nie wrzucać ulotek” no i oczywiście te tępe cymbały mają frajdę jak sam skurwysyn, wpychając mi do tejże trzydzieści identycznych ulotek naraz. Udało mi się takiego tłuka przyuważyć, jak do skrzynek ze znaczkami upychał pięć ryz zadrukowanego szajsu naraz. Jak mu wyjebałem w kły, to się przestał głupkowato uśmiechać i śmietnik się skończył. Dziwicie się,że ludzie tego nie lubią, a potem w tym Waszym szajsie korespondencja ginie, jak człowiek wkurwiony całość naraz wyjebie w śmietnik… I aha – całe szczęście, że nie dają ludzie kodów. Może jeszcze mamy te kody rozdawać świadkom Jehowy, żebrakom, zwolennikom RM, przeciwnikom RM, kurwiszonom obwoźnym i całemu tałatajstwu, które musi z nieokreślonych powodów wpierdolić się na klatkę ludziom, którzy sobie żadnych zbędnych „kolęd” HGW kogo nie życzą…
01 -
Odpowiedz
Pani kierowniczko, ja to wszystko rozumie, ja rozumie że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno.
01 -
Odpowiedz
A mnie z kolei wkurwia ciągłe narzekanie zarówno Twoje jak i mediów wszelkiego rodzaju. Dzień w dzień transmisja jaki to śnieg, jaki to mróz. Kurwa ludzie, zima to zima, nie pierwsza nie ostatnia. Po co codziennie poświęcać tyle czasu na opowiadanie o czymś co jest po prostu normalne, jak były upały też nikomu nie pasowało i już temat na całe dwa tygodnie był. Chujnia.
00 -
Odpowiedz
Z tych ulotek to na pewno sobie zajebistego terenowca kupiłeś i jeździsz szybciej niż my.
Dziś u mnie w mieście facet zatrzymał się na środku szosy na W-we, wysiadł i odśnieżał sobie okna mając w dupie takich jak Ty 😀 Tacy są ludzie- więc ULOTKARZU WYPIERDALAJ!!! 😀00 -
Odpowiedz
Parę uwag od ulotkarza-autora.
1-Co zmyślasz,co zmyślasz sama proza życia.
2-O kurwa jak najbardziej…dziś 6 razy wyjebałem się z czego jeden boleśnie na dupsko mimo naprawdę dobrych buciorów:(
3-Ja robię kolportaż z głową,jak już pisałem nie raz mi się zdarza sprzątać po konkurencji bo sam śmietnika w klatce z ulotkami powypierdalanymi wokół nie trawię.Ale ile dasz taki masz kolportaż a barany myślą że jak zapłacą 2 grosze za ulotkę albo 5 zł to ktoś się będzie starał…żenada…
Wiesz no nie musiałeś go od razu lać myślę że słowo też by zrozumiał…ale są roznosiciele i parapety…a co do kodów naprawdę nie podniecaj się tak,lepiej dbajcie o zamykanie za sobą drzwi,bram itd itp bo dzisiaj na terenie to co druga brama rozjebana jak drzwi od stodoły.
4-Pani kierowniczko czy ja palę?Ja cały czas palę…nie ma za co:)
5-Bo od tego jest ta strona?
6-Jedyne co planuję kupić jak się cieplej zrobi to skuter,samochód…po chuj to komu teraz żeby w korku stać?Widzisz…ja jak trafiam na takich delikwentów jak opowiadasz to nie przechodzę koło tego bo tępotę trzeba tępić…00
Oj jaki to ja jestem biedny… będę płakał…
2011-07-08 23:43Wkurzają mnie jak zdążyliście zauważyć z tytułu faceci dupy. Tzn tacy którzy wiecznie użalają się nad sobą, laski z resztą też. Zamiast się wziąć do roboty siedzą i płaczą, że do niczego się nie nadają, są tacy biedni, cały świat ich odrzuca, nikt ich nie rozumie… to żałosne. Tacy po prostu idą na łatwiznę. Nie chce im się nic robić to płaczą… Szczególnie faceci są mega żałośni. Bo taki facet to nie facet tylko pierdoła. Niby wrażliwiec, ale to nie ma nic wspólnego z wrażliwością!!! To zwykłe ślamażące, płaczące nic. Oczywiście każdy ma jakiś moment załamania no ale ludzie bez przesady… Kiedy ma się już z 19 lat powinno się być facetem, powtarzam FACETEM, a nie płaczącą dupą wołową. Ludzie weźcie się w garść. Żal mi was. Wkurza mnie to bo ja też nie mam zawsze kolorowego życia, a mimo to nie siedzę na du*ie i nie ryczę, użalając się nad sobą…!!!
Komentarze do "Oj jaki to ja jestem biedny… będę płakał…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Trzeba mieć po prostu wyjebane i nie brać życia zbyt poważnie. Im większy dystans, tym łatwiej wszystko przychodzi. Ale człowiek nie jest pieprzonym robotem, ma jakieś uczucia i czasem go dopada rzeczywistość, a ta nasza polska kolorowa przecież nie jest. Każdy miewa gorsze momenty, nie ma co jeździć po kimś jak jest w dołku. Bo każdy dołek ma swój koniec. Ale takich ludzi jakich opisujesz, co całe życie się mazgają – słowo daję – nie znam. Znam za to takich, którzy są ambitni, całe życie idą pod prąd, starają się i nie dość, że gówno z tego mają, to jeszcze rodzina, znajomi i tzw. społeczeństwo próbują ściągnąć delikwenta do swojego poziomu, czyli zera. A skąd znasz takich „facetów”? 19-latek to chyba jeszcze nie facet, ledwie maturzysta. Czyli koledzy ze szkoły?
20 -
Odpowiedz
Jeszcze będziesz ryczała, gwarantuje ci to!
10 -
Odpowiedz
Ave! Prawdę gada – polać mu!
00 -
Odpowiedz
Bardzo dobrze powiedziane (napisane), no może trochę za szczerze =D Tym niemniej jednak jak widzę ludzi, którzy zamiast zadać sobie pytanie „co mogę zrobić by było lepiej?” pytają się „dlaczego ja mam tak źle?” / „dlaczego mi się to przydarzyło?”. Nawet szkoda litości dla takich.
00 -
Odpowiedz
Po drugiej stronie bieguna są tak zwane babochłopy, którym wydaje się, że rozumy pozjadały. Równowaga idiotyzmu zachowana.
00 -
Odpowiedz
Do czasu nie użalasz się nad sobą. Chcesz żeby facet w wieku 19 lat był dorosły i brał wszystko na klatę?? Proszę Cię!! Ile masz latek dziecino?
00 -
Odpowiedz
Aut.postu – Tak, jasne ja wszystko rozumiem, chwile przygnębienia, problemy… ale chodzi mi o takich którzy takie urojone depresje mają przez całe życie. Tak im wygodnie a mówią jacy to oni strasznie biedni…Ja też miewam gorsze dni, moje życie nie jest łatwe ale nie użalam się nad sobą i nie zwalam winy za wszystko na otaczający mnie świat!
01 -
Odpowiedz
to nie żal się więcej, bo tak przejmująco napisałaś swoją historię że zaraz się popłaczę. Komu chcesz zaimponować, leczysz może swój komleks bycia miękką cipą pokazując kim byś chciała być.
00 -
Odpowiedz
Polać mu.
00 -
Odpowiedz
Psychologia jest dosyć skomplikowana. Ja jestem takim typem, których krytykujesz, ale nie ujawniam swoich przykrych emocji nikomu. Typ osobowości sentymentalny i syndrom DDA, do tego przykre dzieciństwo. Dla mnie życie jest tragedią i przykrym obowiązkiem, chętnie bym z nim skończył, ale nie jest to takie łatwe jak się wydaje.
Nie ryczysz i nie użalasz sie nad sobą to daj spokój tym, którzy tak robią, bo skoro dla Ciebie to takie poje**ne to nie wiem w ogóle czemu się tym przejmujesz, a po tym, że piszesz na ten temat z jawnymi emocjami wnioskuję, że jednak Cie to jakoś dotyczy i faktycznie chyba jesteś taka jak piszesz, tylko próbujesz siebie oszukać, że tak nie jest.10 -
Odpowiedz
19-letni facet?
Hehehe 🙂 Przecież takiemu to kilka lat temu trzeba było tyłek podcierać, a Ty nazywasz takiego wyrośniętego dzieciaka „facetem”? Nadużycie!00 -
Odpowiedz
no oczywiście, masz trochę racji. ale chyba nie bierzesz pod uwagę faktu że każdy ma inne życie i mogę się założyć że znasz życie osoby która Cię nakłoniła do tej wypowiedzi w max 10%.. bo tak zazwyczej jest.
00 -
Odpowiedz
Wypierdalaj kurwa. Płakać będziesz jak ci wyleję palaluja na mordę
00
Śmiecie na drodze
2011-07-08 23:43Wkurwia mnie to, że nasi niektórzy, polscy kierowcy nie mają za grosz kultury. Nie będę już wspominał o nieuprzejmości wielu przy przepuszczaniu innych samochodów z uliczek z trudnym wyjazdem, czy zwyczajnym kulturalnym zachowaniu się na drodze. Tak się składa, że często robię trasy w niedzielne wieczory i widzę na drogach mnóstwo śmieci. Kubków plastikowych, pojemników po hamburgerach z psów wietnamskich, frytek smażonych ze zgniłych ziemniaków w oleju silnikowym marki McShit i wszelkiego rodzaju papierków wyrzuconych przez buraków wracających z niedzielnej konsumpcji gówna w miastach. No żesz, czy tak trudno odłożyć śmieć na bok w samochodzie i wyjebać go do kosza po dotarciu na miejsce?!?! No chyba by im ręce upierdoliło przy samej dupie, gdyby tak zrobili… śrut
Stosunek damsko – męski.
2011-07-08 23:43Nie będę oryginalny i rozpisze się na temat, który mógł już wielu obrzydnąć.
Spotkałem się z dziewczyną, której wcześniej nie znałem, i przez pierwszą część spotkania gadało się fajnie… aż w końcu bach. Nagle „to coś” pryska i jakaś dziwna atmosfera zapada. Niby fajnie ale jednak nie to samo. Oczywiście winie za to siebie, pewnie powiedziałem coś przemądrego. Po 2 czuje się jak kupa gówna przy takiej cudownej dziewczynie. Pożegnaliśmy się wszystko cacy, mi się bardzo podobało, ale nie wiem jak jej. I teraz nie wiem czy mam się odezwać i zaproponować coś – wtedy są dwie możliwości, pierwsza to że nie było tak źle jak mi się wydawało i się zgodzi, albo druga że tylko ją wkurwię swoim zawracaniem dupy.
Mogę też poczekać na jej inicjatywę, ale chyba na kolana jej nie powaliłem by sama się do mnie zgłosiła.
Mam nadzieje że nie czyta Chujni, bo wyjdę na jeszcze większego zjeba.
Śrut. Inb4 shitstorm – masę właśnie zwiększam.
Komentarze do "Stosunek damsko – męski."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
facet !!! pisz szybko jak najszybciej bo ZAŁOŻĘ się że laska z utęsknieniem patrzy na swoją komoórkę albo GG i oczekuje wiadomości ! a wiesz dlaczego? wydajesz się być spoko na chujni, więc w życiu na bank jesteś SPOKO. pisz, pisz, pisz !
00 -
Odpowiedz
Ha, skąd ja to znam. Też tak zawsze mam, że najtrudniejsza nie jest pierwsza lecz druga i trzecia randka. Mi się wydaje, że zbyt często sam sobie coś wkręcam gdyż wychodzę z założenia, że jestem nieciekawą osobą a wtedy to samo się nakręca.
00 -
Odpowiedz
Poczekaj kilka dni i się do Niej odezwij, wtedy nie wyjdziesz na natręta, a dasz jej odczuć, że zależy Ci na tej znajomości 🙂
00 -
Odpowiedz
Jak nie chce gadać trza ruchać. Proste, nie dziękuj.
00 -
Odpowiedz
Ty się odezwij – niepewność to najgorszy z możliwych wyborów.
00 -
Odpowiedz
polecam przeczytać komentarz wyżej i na spokojnie wyciągnąć wnioski.
00 -
Odpowiedz
poprawka! nie chodziło mi o komentarz ale o wpis „oj ale to ja jestem biedny”
00 -
Odpowiedz
jak się wkurwi, to się wkurwi, trudno 🙂 a ty się przynajmniej nie będziesz rozwlekał dłużej nad tym, czy się jej podobało czy nie, tylko będziesz już wiedział.
a i nawet jak się dziewczynom podoba, to się nie odzywają czasem, bo mają takie różne dziwne przekonania, że to facet ma inicjować, więc… do dzieła 🙂00 -
Odpowiedz
Jasne, że napisz pierwszy po np 2-3 dniach, zaproponuj coś. Sama byłam ostatnio na dwóch randkach (a że potem facet czekał, dałam sobie spokój,a na końcu dowiedziałam się, że miał pretensje,że się nie doczekał) i powiem szczerze, że jeśli widziałabym, że facet chce bardzo, to nawet jak byłabym niezdecydowana, to na pewno jego inicjatywa bezwzględnie byłaby wskazana, żeby wiedzieć, że mu na mnie zależy. wtedy to całkiem inna gadka, widać, że facet ma jaja i wie czego chce, a takich, my kobiety właśnie potrzebujemy 🙂 powodzenia
00 -
Odpowiedz
powal ją jak najszybciej na kolana i do miecza..
10
Denerwuje mnie brud
2011-07-08 23:43Denerwuje mnie to, że nikt w moim domu po sobie nie raczy sprzątać (nawet najdrobniejszej rzeczy). Muszę sprzątać po wszystkich, wszystkie pomieszczenia. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jestem pedantką i to mnie denerwuje najbardziej. Nie mogę nawet oglądać spokojnie telewizji, jak nie jest posprzątane w pokoju. Przez to nie znoszę mojego brata, który jest najgorszym niechlujem. Rozwala wszystkie swoje rzeczy po całym domu! Nie mam już na nic siły, bo jak przychodzę ze szkoły to pierwsze co robię to sprzątam, żeby ten dom jakoś wyglądał. Bo inaczej wstydzę się zaprosić kogokolwiek. Ale domownicy mają to najwyraźniej w DUPIE, bo na drugi dzień już robią syf wszędzie. Nie rozumiem jak można byc tak ślepym, albo obojętnym, żeby nie widzieć tego co się dzieje dookoła?! A poza tym wkurwia mnie brud na ulicach: to że nikt(prawie) nie sprząta gówien po swoich psach; że śmieci walają się po ulicach, bo niektórzy są zbyt tępi żeby wrzucić papierek do kosza, który stoi metr od nich. A i wkurwia mnie jeszcze to, że jak przychodzi jakiś gość to nie zdejmuje butów i wnosi ten cały syf do mojego domu!
Komentarze do "Denerwuje mnie brud"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ania?
01-
Odpowiedz
Nie kurwa – Jola
00
-
-
Odpowiedz
sorry że Ci to mówię ale jesteś pierdolnięta jak moja matka, jeden papierek jedna szklanka albo jeden talerz w zlewie a ta krzyczy i się wkurwia jakby musiała sprzątnąć po 40 osobowej imprezie. Idź do lekarza bo to prawdopodobnie nerwica natręctw.
01 -
Odpowiedz
Przeczytaj sobie, co to jest nerwica natręctw, bo chyba pojęcia ci się pomieszały. To są dwie różne sprawy.
01 -
Odpowiedz
Wygląda to jak wstęp do nerwicy natręctw. U mnie przejawia się to przeważnie natrętnym myciem rąk po 20 razy dziennie i pedantycznym układaniem ubrań. Nieszkodliwe to dla otoczenia i przywykłem, ale jak nie chcesz mieć takich jazd, to radzę ci wyluzować. Za bardzo się przejmujesz, tak jak ja kiedyś i tu leży błąd. Odpuść sobie całe to sprzątanie na tydzień i piwkuj zamiast tego. Teraz już mnie nie denerwuje tak bardzo to, że ktoś śmieci, bałagani. Mam do tego stosunek obojętny. Albo inaczej mówiąc: wyjebane – za wyjątkiem kuchni i łazienki, gdzie syfu rzeczywiście nie znoszę. Ale staram się i tutaj nie denerwować, z czasem nabrałem dystansu. Zwracam uwagę, by wszystko co moje i czego używam było na swoim miejscu, a reszta to nie moja sprawa. Polecam piwo, piwo i jeszcze raz piwo. Uspokaja, rozluźnia mięśnie, wprowadza w dobry nastrój i uwalnia od myśli o takich bzdurach.
01 -
Odpowiedz
mama? 😀
01 -
Odpowiedz
doskonale Ciebie rozumiem…
10
Idealizacja kobiet, a potem ból i rozczarowanie
2011-07-08 23:43Mój problem polega na tym, że idealizuję kobiety. Na początku zawsze jest fascynacja. Wtedy widzę je lepszymi niż są. Pewnie dlatego, że jestem oczarowany urodą, uśmiechem, spojrzeniem, głosem, delikatnością… Każda jest w moich oczach ideałem, aniołem zesłanym z nieba. Nie dostrzegam żadnych wad. Daję się nabrać na ich niewinność. Jednak, gdy je poznam lepiej, okazuje się, że są albo pustymi, próżnymi materialistkami albo są wyrachowane, mściwe i fałszywe albo znowu powierzchowne i interesowne, tylko na początku dobrze się maskują. Niektóre przypadki mają wszystkie te cechy naraz. Tak młode, a tak zepsute. Chujnia, bo jestem potem zawiedziony, rozczarowany i strasznie cierpię, bo za każdym razem robię sobie nadzieję, że będzie inaczej. Nie mogę znaleźć dla siebie dobrej dziewczyny, z którą mógłbym się związać, przez co wykańcza mnie samotność.
Komentarze do "Idealizacja kobiet, a potem ból i rozczarowanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bo nie ma dobrych dziewczyn. Każda jest chujem, pedałem i bandytą. Im szybciej się ockniesz i przestaniesz jeździć na jednorożcach głaszcząc małe różowe króliczki po ich puszystych pleckach i przyjmiesz do wiadomości jaka jest szara chujowa rzeczywistość, tym lepiej dla Ciebie.
Jeżeli znajdziesz kobietę, która nie wkurwia Cię samym otworzeniem pyska + można z nią wyjść z domu nie tylko po zmroku żeby nie straszyć dzieci, możesz uznać się za szczęściarza. A pierdzenie fiołkami zostaw reżyserom holyłudu.
A no i niezależnie od 2 w/w kryteriów musi mieć jakieś fajne bimbały 😀 Tylko na tym można budować związek.
70 -
Odpowiedz
Też taki jestem, na szczęście moja partnerka nie wykorzystuje tego do własnych celów. W końcu też znajdziesz taką kobietę.
00 -
Odpowiedz
Dobra rada – przy wyborze dziewczyny nie patrz tylko na wygląd. Jesteś pusty i wybierasz pustaki, proste…
40 -
Odpowiedz
Baby to są chuje tylko cycate,kup se motor-„wiatr we włosach muchy w zębach”-nie zrzędzi nie pierdoli za uszami nie zdradza nie porzuca,sam to przeżyłem a teraz jestem Ja Mój Motor i Wolność-a sex zawsze się jakiś znajdzie
10 -
Odpowiedz
A ja idealizuję facetów, ujmują mnie uczuciowością, troską…a potem co…CHUJNIA !!!!!!!Zawsze to samo dostaje w dupę i liżę rany. Najpierw kilka lat „całuski, cukiereczki ciasteczka” a później kopa w dupę. ROZUMIEM NIE JESTEŚ SAM
00 -
Odpowiedz
Bo to złe kobiety były…
00 -
Odpowiedz
joł
00 -
Odpowiedz
Stary… To jeszcze nic.
00 -
Odpowiedz
NIE słuchaj ich. Te komentarze piszą niedojebki życiowe, których nikt nie chce. .. Dlatego nienawidzą kobiet, że mają na takie ofiary losu wyjebane. eh
03 -
Odpowiedz
Ja nie patrzę tylko na wygląd, a głupotę można ukryć np. za uwodzicielskim spojrzeniem czy udawaną nieśmiałością – ograniczeniem wypowiedzi do zaprzeczeń i potwierdzeń, tak samo jak tzw „niedoskonałości” pod odpowiednim strojem czy makijażem, prawda? Tylko ja to dostrzegam dopiero po fakcie. Bo wcześniej to jestem pijany szczęściem, zauroczony. Jak podoba mi się dziewczyna, to chcę ją poznać, a nie przelecieć. Ja szukam partnerki na stałe, nie na przygodny seks. Zaczyna się rozmowa i pierwsze wrażenie jest zawsze pozytywne, więc daję znajomości szansę i ona się rozwija, zaczynam się angażować, a tu zimny prysznic, kiedy przychodzi moment próby, jakaś sytuacja, w której obnaża się prawdziwe oblicze człowieka. Potrzeba czasu, żeby odkryć czyjąś prawdziwą twarz. I zawsze kop w dupę. No ileż można tych kopniaków zgarnąć, kurwa! Marzyłem o jednej szczerej, lojalnej, dobrej i prawdziwej dziewczynie. Ale jak nie ma takich, to biorę do serca komentarz nr 1.
50 -
Odpowiedz
@5
jakim sposobem liżesz rany na dupie ?? ja tak nie potrafię..10 -
Odpowiedz
Ja mam niezłe bimbały, do tego niewiele gadam (no chyba ze z innymi babami), da się ze mną nawet wyjść :), lubię motory, nie znoszę pierdolenia od rzeczy, a i tak chujnia…każdy poznany facet oczekuje głupiej chichoczącej laski, która nie umie żarówki zmienić…chujnia straszna.
30 -
Odpowiedz
Mam gorzej. Mnie, widząc od razu na tacy całą ich chujowość, odechciewa się w ogóle bliżej je poznawać. Daję na starcie do zrozumienia tym beznadziejnym dupom, które liczą na coś więcej, że nic z tego nie będzie i w ten sposób cały czas jestem sam. Skutek jak widzisz ostatecznie identyczny, ale Ty przynajmniej przez jakiś czas żyjesz w iluzji, która poprawia Ci samopoczucie. @12 zastosuj głębszy dekolt – dasz komuś okazję docenić bimbały, to przy okazji może zainteresować się resztą;)
01 -
Odpowiedz
@12 To już chyba kwestia środowiska w jakim się obracasz. Bo akurat są tysiące facetów dla których byłabyś skarbem, tylko taki faceci nie są zazwyczaj częścią grup przyjebów kochających plastik 🙂
20 -
Odpowiedz
Kochani, tyle fajnych kobiet i facetów na tej chujni, a chujnie dalej się pojawiają, jak to się dzieje? Normalnie biuro matrymonialne powinni tu założyć 😉
A tak na poważnie – cóż, jasne, że specjalnie naiwnym być nie wolno, ale komentarz nr 1 jest (zapewne celowo, prowokacyjnie) przegięty. Stary, znam wiele dobrych dziewczyn i takie wypowiedzi jak Twoja urągają ich godności i świadczą o Twoim braku kultury. Kobiety są jakie są, mają swoje wady, jako i my.
Co do chujni – niestety obawiam się że część winy leży po Twojej stronie, drogi chujowiczu: idealizowanie kobiet bierze się po trochu z samolubności. Kiedy idealizujesz kogoś, widzisz go takim, jakim chcesz by był, nie obchodzi Cię tak naprawdę ta osoba. Spróbuj na początku więcej się o tych 'aniołach’ dowiedzieć, nie idź na łatwiznę uznając każdą wypowiedź za dobrą monetę. Bądź szczery i oczekuj szczerości i nie tłumacz sobie tego co powiedzą i zrobią na 'swój’ język. Jeśli wydaje się słuchać z uwagą, to nie przyjmuj od razu wytłumaczenia 'jestem takim świetnym mówcą, że aż zaniemówiła’ tylko wciągnij w rozmowę, zobacz, czy naprawdę macie ze sobą coś wspólnego. Przykłady można mnożyć. W każdym razie – pozbądź się nachalnego idealizmu, bo to tak naprawdę wygodnictwo i egoizm.
21 -
Odpowiedz
Gadasz głupoty jak potłuczony. Tak jest ze wszystkim ludźmi, czy kobietami, czy tez mężczyznami. A ideałów nie było, nie ma i nie będzie. Więc ogarnij się i zapytaj siebie, co Ty chcesz od życia?
10 -
Odpowiedz
@ 16 najmądrzejszy komentujący!!!
00 -
Odpowiedz
@15 Dobrze poznać jeszcze inny punkt widzenia. Myślę, że możesz mieć sporo racji. Dzięki za te słowa. Dużo mi to dało. Już wiem nad czym mam się zastanowić.
00 -
Odpowiedz
@15 Ty mie braku kultury nie zarzucaj bo jak pierdne po kapuście z grochem to Ci krew z nosa i uszu poleci 😀
Ja też znam dużo „dobrych kobiet” Ale jestem pewien, że sa to dobre fajne miłe koleżanki, w głębi każdej ukrywa się wielki chuj (niewznaczeniumęskinarząd) 😀
Poza tym rozmawiamy tu o kwestiach damsko męskich a nie o „znaniu” kogoś. Pożyłbyś rok dwa z każdą z tych fajnych babek i znalazłbyś chuja. zawsze jest jakiś chuj 🙂 Ja mam to szczęście że od kilku dobrych lat jestem z dziewczyną która jest w miarę niewielkim chujem, czego każdemu facetowi życzę. (z wyjątkiem facetów, którzy są mega dziwkami – ci niech giną)
20 -
Odpowiedz
Bo w każdej kobiecie kurwy dwie trzecie…daj spokój nie ma czegoś takiego jak porządna kobieta.Ruchaj,wykorzystuj i dawaj kopa w dupę zanim one zrobią to samo z tobą(wyruchają cię suki w portfel)
20 -
Odpowiedz
Szczerze mam to samo niby jestem z jedną i tą jedyną ale udaje na początku taką miłą itp a tu bach nawet nie wiem o chuj jej chodzi ciągle co kolwiek zrobi co kolwiek czy coś zgubi nawet zawsze moja wina. PISMO MÓWI „BÓG NAJPIERW STWORZYŁ CZŁOWIEKA A PÓŹNIEJ KOBIETE” dużo racji w tym jest
30 -
Odpowiedz
@5 Zawsze to samo dostaje w dupę i liżę rany. No to masz hardkor, jak sobie to wyobrażę to uhhhhhhuhuhuhuhu
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole ale robisz z siebie idealnego weź sie w garść chłopie głowa do góry i do przodu
00
Kolejki w marketach
2011-07-08 23:43Kiedy w sklepie jest pusto, bo wszyscy siedzą w szkołach/na uczelniach/w pracach, w każdym zasranym markecie na kasach siedzi 17 pań flegmatycznie wydłubując z zębów pulpety drobiowe z wczorajszego obiadu. Ale jak tylko zaczyna się zakupowy szczyt, ilość aktywnych kas za dotknięciem czarodziejskiego murzyńskiego chuja redukuje się do 2-3 niezależnie od wielkości pierdolonego sklepu. I kurwa robi się jebane zakupy przez 20 minut po czym spędza pierdolone 40 minut w kolejce. Nie wiem co za stowarzyszenie pierdolonych synów brokuła i dźwigni zmiany biegów w radzieckiej wywrotce ustala jebany grafik pracy w hipermarketach, jednak z całego serca życzę wyżej wymienionym powolnej śmierci na raka odbytu tudzież w skutek gwałtu analnego dokonanego przez chorego na zapalenie płuc nosorożca.
Komentarze do "Kolejki w marketach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kocham Cię.
00 -
Odpowiedz
Chujnia chujnią, ale ładnie to tak ludziom złorzeczyć?
00 -
Odpowiedz
Jesteś idiotą, który chce mieć wszystko na tacy. Wszyscy wiemy, że nasz kraj nie jest doskonały, ale przez takich jak Ty jest jeszcze gorzej. Nie podoba Ci się w tym sklepie, to idź do innego. Postkomunistyczna mentalność pooburzanych buraków.
03 -
Odpowiedz
wczepią Ci czip rfid i będziesz może wtedy zadowolony
00 -
Odpowiedz
nie ma to jak biegi oraz odbyt, połączone dają biegunkę
00 -
Odpowiedz
Ad 3-nie to ty jesteś palantem, bo zupełnie postu nie zrozumiałeś.
A autora popieram-taki debilizm widać na każdym kroku w tym kraju;(30 -
Odpowiedz
No to Was uświadomię. To jest taki zabieg marketingowy, który ma sprawić, że będąc dłużej w sklepie więcej kupicie, bo stojąc w kolejce myślisz sobie, a może to, może to, a w sumie na to też mam ochotę… i się kręci.
00

-11 o godzinie 7:0; -18 o godzinie 20:00, pozdrowienia z MAZUR
pitolicie bez sensu, przecież zima jest co roku..
kurwa nie ma zimy na świeta to wszyscy narzekają, chcecie zime to macie zime! narzekacie kiedyś były mrozy po -30 i ludzie żyli a ty -8 nie możecie wytrzymać?
Od tego jest ta strona żeby sobie można było ponarzekać… pozapierdalaj sobie 6 godzin na takim mrozie,wypierdol się mimo zajebistych butów 6 razy z czego jeden raz konkretnie i boleśnie na dupę,a potem miej do wyboru 2 godziny tłuc się jebanym autobusem niecałe 10 km lub 30 minut na piechotę ale co raz ryzykując że wpadniesz pod samochód bo szosa śliska a na poboczu śnieg po kolana to pogadamy…
-8 to ruscy mają w łazience jak po kąpieli wychodzą z oszronionej wanny
4. myślisz że ja albo inni ludzie tak nie mają? co prawda nie zaiwaniam bo się uczę ale tyle ludzi pracowało, pracuje i będzie pracować w takich warunkach albo gorszych i można tylko wziąć to na klatę