Wytrzeźwieć nie mogę…

Ostatnimi czasy mam wielki ale to bardzo wielki problem z piciem… Od 2 tyg codziennie chodzę napierdolony jak szerszeń… Wstaję rano i zawsze mówię, że od dzisiaj nie piję… Ale gdy tylko idę do sklepu po kefir i zauważę lodówkę pełną pysznego zimnego piwka to aż ciarki mnie przechodzą i od razu muszę się skusić na przynajmniej jedno… A jak to wiadomo z jednym głupio do domu wracać to ćwiarteczkę też mi się zdarza kupić…(ćwiara z rana jak śmietana). Dziewczyna przez picie mnie rzuciła i wszystko się pierdoli… Czekam aż znajdę takie zajęcie, że będą mi płacili za picie. Wiem, że to jest głupie ale moim zdaniem realne… Każda mi powtarza abym robił to co lubię, a więc ja robię to co lubię i robię to dobrze, a nie chujowo tak jak reszta!!! WÓDA PONAD WSZYSTKO!!! BO WSZYSTKO INNE TO CHUJNIA!!!

29
39
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Wytrzeźwieć nie mogę…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A to ja się martwiłem że se co drugi wieczór jedno-trzy piwka pierdolnę, a tu takie buty.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jakie piwo jest niedobreee!:(

    0

    0
    Odpowiedz
  4. idz na spotkanie AA tam bedziesz pił z ludźmi którzy cię zrozumieją

    0

    0
    Odpowiedz
  5. marna prowokacja

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Prowokacja i tyle jak już ktoś napisał-jakbyś był w stanie 2tygodniowego napierdolenia to ostatnią rzeczą byłoby pisanie na chujni…no i nie składałbyś tak poprawnie zdań…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Heh i dobrze, że Cię rzuciła jebany alkoholiku. A jak chodzisz po 1 piwie i ćwiartce napierdolony to łeb masz chyba zachodni, a nie polski 🙂
    Tak czy owak lecz się póki pora.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To wcale nie jest śmieszne ! miałam (czas przeszły dokonany) faceta który pił. nie wytrzymałam !!! chłopie czyś Ty zwariował ? na pewno jest masę rzeczy, które potrafisz świetnie robić. Spraw, które tylko Ty potrafiłbyś najlepiej załatwić. Na pewno jesteś w czymś świetny, na pewno masz swoje silne strony i to na pewno nie jest picie. I chyba, ani ktoś bliski, ani Ty sam nie potrafisz siebie docenić. Tylko siedzieć, chlać i się nad sobą użalać! Nie chcesz pewnie ani sam sobie pomóc, bo jest Ci tak wygodniej, ani komuś ! Zastanów się, bo kiedyś może być za późno! tyle chciałam powiedzieć na temat alkoholizmu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No widzisz ja tak sobie liceum zjebałem i teraz żałuje przez 2 tygodnie najebany i skurzony na lekcjach siedziałem. a jak już trzeźwy przyszedłem to się zdziwiłem że sprawdzian był ale ocene zadowalającą dostałem ;D dla wszystkich chujowiczów a tak na marginesie przestań pić i beż się do roboty 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zatrudnij się gdzieś do browaru,tam zawsze coś za darmo łykniesz no i płacić będą

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Bzdura po 2 tygodniach chlania,bys lezal jak kloda i zdychal i mialbys chorobe wibrayjna.A o pisaniu nawet byś nie myślał.Pierdoło saska.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do 8 ile lat z nim wytrzymałaś i też pił codziennie.Mądry komentarz.

    0

    0
    Odpowiedz

Pieprzona monotonia

A mnie wkurwia to, że każdy mój dzień jest taki sam. Wstaję rano, jadę do szkoły, wracam ze szkoły, zjem, odrobię lekcję i idę spać. Rano znów to samo. Wstaję rano, jadę do szkoły, wracam ze szkoły, zjem, odrobię lekcję i idę spać! Nie mam na nic czasu. Chujnia i śrut!

28
40
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Pieprzona monotonia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. znajdź czas na więcej nauki, bo lekcje w liczbie mnogiej to lekcje, nie lekcję. odrobię lekcje!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No to jest chujnia większości z nas…musisz znaleźć sobie pasję,hobby…coś co Ci pozwoli odreagować.A z tą nauką nie przeginaj,najważniejsze mieć czas dla siebie…jeżeli nie masz czasu wolnego dla siebie powiedzmy z 4 godzinki dziennie to coś tu jest nie halo…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zapisz sie do jakiegos klubu. Ja zapisałem sie na Muay Thai, lubie sztuki walki, znajdz zainteresowanie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W sobote i niedziele też wstajesz rano i idziesz do szkoły?
    Nie wiem co palisz, ale niezły towar musisz mieć 🙂
    Masz 2 dni weekendu, żeby coś robić na co masz ochotę.
    JAk tak czytam to albo jesteś w gimnazjum albo w 3 klasie liceum, bo w niej się nic nie robi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. też to mam i chyba większość z nas tylko ja jeszcze po szkole siedze godzinami na kompie i marnuje swój cenny czas albo poszwendam się z przyjaciółmi tak zupełnie bezsensu …

    0

    0
    Odpowiedz

Studia

Chujnia z grzybnią! Drugi rok budownictwa na politechnice, po 3 semestrze, 13 punktów długu, 1200 zł do zapłacenia na „bezpłatnych studiach”. Jeśli spierdolę wszystkie poprawki na tej sesji wrześniowej to 2700. I rok w plecy będę musiał kręcić ciasto w pizzerii jakiejś albo „wykładać chemię na półkach”, bo zarobić trzeba, nie mogę całe życie na garnuszku rodziców żyć. Rzuciłbym te pierdolone studia w cholerę, bo mnie poniżają, mieszają z gównem ale co potem? Kim ja zostanę? Spawaczem, jeszcze się jaskry nabawię… A rodzicom to w oczy nie spojrzę jak spierdolę studia, bo inżyniera przecież mieć trzeba dzisiaj. Jeszcze te trzepanie kapucyna, które mnie wkurwia jeszcze bardziej a mimo wszystko to robię! Prze chujnia

30
46
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. czyli to 1200 od rodziców? coś mi się wydaje że to nie studia, to Ty sam się poniżasz 🙂
    poza tym jeśli nie pracujesz to Twoim jedynym obowiązkiem jest się uczyć a Ty jak widać mało w tym kierunku robisz, a jeśli się mylę i jednak się uczysz to rzuć te studia, bo widocznie się do tego nie nadajesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kapucyn 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Studia na siłę są dla idiotów którzy sami nie potrafią myśleć.Dobry spawacz to bierze tyle co inżynier:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A zostań sobie spawaczem, czemu nie!? Na ten fach zawsze znajdzie się stanowisko, możesz tylko przebierać w ofertach – pod warunkiem posiadania szerokiego wachlarza kwalifikacji.. nawet bez wyjazdu za granicę 3-4 tys. u solidnych spawaczy to norma, a jak komuś mało, to wyjeżdża i ma TRZY RAZY WIĘCEJ. Ale o czym ja ci tu gadam.. kobieta-spawacz, to raczej rzadkość, bo ty przecież tak naprawdę jesteś dziefcynkom no nie.. chociaż TIG-iem to i babki też coraz częściej operują, tak więc nie narzekaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co Cie wkurwia w trzepaniu kapucyna?
    Każdy facet to lubi/robi nawet jak ma kobietę albo żonę.

    0

    0
    Odpowiedz

Wenecja w co drugim polskim mieście

Pada w tym roku, nie? Podobno bardziej niż zwykle, pewnie bardziej. Ale doskwiera mi nie to, że pada (chuj, niech pada przecież – czasem jest susza, wtedy jest gorzej) tylko to, że po chodnikach się bezpiecznie po deszczu poruszać nie można. Rozlewiska na każdej ulicy. Wymijanie kałuż (jak jedziesz, żeby nikogo nie ochlapać). Uciekanie na parkany (jak idziesz, żeby nikt cię nie ochlapał). Czasem się zagapisz – idąc czy jadąc – i już chujnia, wygrażanie, śrut. Tak sobie myślę – co tu jest nie tak? W mieście, w którym mieszkam ZAJEBISTE kałuże robią się nawet po kilkunastominutowym deszczu. Po dłuższym musi reagować pogotowie kanalizacyjne czy też wodociągowe – chuj z nazwą. Co jest nie tak? Kto to kurwa ma ogarniać? Dziś poszedłem po zwykłe zakupy z rana: pierdolony chleb, masło + ser. Mam w linii prostej do sklepu 180m. Zostałem oblany z lewej strony dwukrotnie, z prawej, gdy wracałem (tuż pod furtką) jeszcze raz, za to przedokładnie. A PRZECIEŻ KURWA UWAŻAŁEM – ale po prostu nie da się, co najwyżej należy zacząć fruwać… Chujnia czy nie – mnie to wkurwia!!! I to jak!!!

26
38
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Wenecja w co drugim polskim mieście"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zalaminuj się, wtedy woda i błoto po prostu będą po Tobie spływać 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chleb nie jest ”pierdolony” gnoju!! Trochę szacunku, kurwa, bo w przyszłości możesz jeszcze nie mieć co do gara włożyć!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Sam(A) tworzy prowokację i sam(A) na własną prowokację się pieni… to się nazywa „mieć zajoba”.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie podcierajcie dup gazetami to i kanaliza będzie działać.

    0

    0
    Odpowiedz

Zazdrość o dziewczynę kumpla …

Zazdroszczę kumplowi. W sumie to chłopak mojej koleżanki, w której skrycie się podkochuję od roku. Jest z Nią chyba od pół roku, zajebiście się im układa. Z tego co słyszałem od jego kumpla ona robi dla niego praktycznie wszystko. Ale nie tylko o to chodzi. Jest piękna, atrakcyjna, inteligenta, po prostu idealna! Przestała palić (szlugi oczywiście) ze względu na jego wyjątkową nienawiść do tego nałogu. Nie spotyka się z żadnymi kumplami, gdy wychodzi z koleżankami informuje go, a nawet pyta o pozwolenie. Jest wierna i uczciwa, w dodatku bardzo szczera. Mam 19 lat, a ona 18. Mam dziewczynę, ale zakochałem się w tamtej na zabój i niestety muszę żyć ze świadomością, że ona nigdy mnie nie pokocha 🙁 CHUJNIA 🙁

24
39
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Zazdrość o dziewczynę kumpla …"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie może być inteligentna jeśli ma mentalność niewolnika, na mój gust to się wyklucza. No chyba że marzy ci się niewolnica to rzeczywiście jest idealna.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. jedyne co Ci mogę polecić to zostawienie dotychczasowej dziewczyny, bo po co ma marnować czas dla kogoś, kto jest zakochany w innej? Zupełnie bez sensu…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Trzeba było działać kiedy była wolna.
    Kurwa zawsze tak jest, że dopiero się z kimś chce jak akurat mu się ułożyło.
    I to najgorsze są kobiety, bo One to tak zawsze jak sie jest samemu to faceta olewają, a jak znajdzie kogoś innego to tamta mu związek rozpierdoli, żeby go odbić dla własnej satysfakcji.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zazdrość to grzech. Masz dziewczyne to sie jej trzymaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a mógłbyś chciaż nie oszukiwać swojej obecnej dziewczyny, nie dawać jej złudnej nadzieji, nie wykorzystywać? skoro kochasz inną, daj swojej obecnej pokochać kogoś nowego z WZAJEMNOŚCIĄ. Tylko o to Cię prosze.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie chciałabym być na miejscu Twojej dziewczyny. To się nazywa oszukiwanie. Nie chciałabym, żeby mój ukochany kochał kogoś innego a był ze mną bo nie ma jaj żeby zerwać, albo żeby nie być samemu. Zaś jeśli chodzi o Twoje uczucie do dziewczyny kumpla – to fakt – chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to współczuje Twojej dziewczynie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Eee ziomek mogłeś się chociaż podpisać, bo mój chłopak się zastanawia kim jesteś .

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Haa ja wiem kim jesteś! ;p Uparłeś się na tą dziewczynę … ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Skoro tyle dla niego robi, to znaczy, że go kocha. Sorry, ale nie masz szans

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jaka typiara, jak można robić wszystko dla faceta?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. daj jej spokój …

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Chodzi o Adriana i Dorotę? Hahaha powodzenia, że ona zostawi Adriana. Nawet dla Enrique Iglesiasa by tego nie zrobiła ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak ma na imie ?:)

    0

    1
    Odpowiedz
  16. AD.1 jest inteligentna, ona go po prostu kocha, Ty tego nie zrozumiesz, to nie jest niewolnictwo …

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ad.15 Jeśli dla Ciebie taka zależność ba uwiązanie jest cudowne i jest miarą poziomu miłości nie mam pytań, zresztą wiek tu robi swoje, oj bawią się dzieci w związki…
    Ale w sumie chuj mi do tego, jak obu stronom to odpowiada.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Heh tyle komentarzy a brakuje jednego trafionego.
    Kurwa chłopie ty jesteś jeszcze gówniarz i tak naprawdę ani jednej nie kochasz ani drugiej skoro masz takie zwątpienia.
    Ps-A tak od tematu to się babsko ma faceta słuchać i koniec.Niewolnica oczywiście nie ale posłuszna ma być.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. robi dla niego wszystko – fajnie:) tego mu pewnie najbardziej zazdrościsz, co? Marzy Ci się pała z rana i wieczorem? jak wy macie po 18 lat to sie na zakoCHUJcie tylko się ruchajcie, będzie lżej i Wam i nam Chujowiczom:P, jak byłem w LO to mi dziewczyna chciała robić gałe na pierwszej randce, a ja nie bo miłość, do dziś żałuje że się jej do buzi nie spuściłem:)

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Odpowiada 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  21. hahaha najlepsza chujnia na chujni ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  22. dziewczyna nie ma życia z tym facetem, bierz sie za nią

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @18 heh obstawiam, że pewnie coś Ci w życiu nie wyszło nie raz z panienkami i do dziś bijesz niemca po kasku.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Zostań ze swoją obecną dziewczyną, jeśli Ci z nią dobrze. Nie patrz na miłość. Jeśli ma kobiece krągłości, umie gotować, sprzątać i nie ma pstro w głowie to czego chcieć więcej? Tylko jej o tym nie mów, że kogoś innego kochasz. A c do tamtej panny to czekaj na okazję, by uderzyć w odpowiednim momencie :-). Spróbuj się mocno zaprzyjaźnić, to może przeżyjesz burzliwy romans jak w jakiejś dobrej powieści. Przeczytaj „Wichrowe Wzgórza” – polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @22 nie, mam obecnie żonę i jestem szczęśliwy, ale jak widzę TAKIE problemy to zawsze z nich muszę bekę skręcić. Nie mogę sobie odpuścić:)

    0

    0
    Odpowiedz

Kawa w biurze

Uberchujnia! Przywieźli nową kawę do biura, która miała być lepsza niż poprzednia… no i jednym słowem chujnia meksykańska!

24
46
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Kawa w biurze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I za to właśnie kocham chujnię! Pomiędzy wpisami o blacharach i miłościach zawsze znajdzie się ciekawe wpisy. XD

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @1 ciekawe? chyba chujowe

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chujowa to tu musi być kawa…no nic jedyna opcja-przynosić z domu;)

    0

    0
    Odpowiedz

Palec

Wczoraj szłam na fajkę, niestety było ciemno. I jak przyjebałam małym palcem w fotel to aż mi się kolorowo zrobiło. I teraz mnie boli tak, że na nodze stanąć nie mogę. Chyba muszę do chirurga iść! Chujnia i śrut!!

35
53
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Palec"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. i nie mówcie więcej, że palenie nie szkodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Do wesela się zagoi ! weź nóż i rozwal fotelowi oparcie- będzie odwet- ale też raczej Ciebie zaboli- albo bardziej Twój portfel ;p Ja kiedyś zamknęłam drzwi samochodowe na kciuku i w momencie zmiażdżyłam palec + strata paznokcia z korzeniami ..może Cie pocieszyłam ? ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A dobrze ci tak!!! Bo jesteś prymitywną, wulgarną wieśniarą i to był znak ostrzegawczy z niebios abyś zaprzestała podążać ścieżką nieprawości. AMEN

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Upierdolić palucha nie będzie już nigdy bolał! Zresztą na co ci ich aż tyle?

    0

    0
    Odpowiedz

Rozmiarówka butów

to jakaś paranoja, sklepy zapominają że rozmiar męskiej nogi mogą być większe niż 44. Wymyślają ciągle jakieś wyprzedaż nie zamawiając nic nowego…
jak się coś ostanie w rozmiarze większym niż 44 to straszna chujnia

29
36
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Rozmiarówka butów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co kurwa?!
    Facet ja mam 45,5 i takie rozmiary są na większości sklepów internetowych z butami. Już dawno skończyłem kupować w sklepach normalnych, bo tam z danej firmy masz 5/20 modeli dostępnych w danym sezonie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zapominają też, że mogą być mniejsze niż 40…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. sprzedawcy butów zapraszają na swoje aukcje w internecie- i nie ma się czego bać! trafisz wreszcie na taką firmę, która Ci będzie odpowiadała- i cenowo, i fachowo, i stylistycznie. W CHUJ tego kolego, więc nie maż się 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @2. a to mogą być mniejsze niż 40? to szukaj w chłopięcych nie męskich 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @4 no właśnie wyobraź sobie, że tam już za małe, ja jestem niewielki, ale kurwa…

    0

    0
    Odpowiedz

Chuj jasny strzelił –

– zauroczyłam się w przyjacielu. Koniec z rymowaniem. Jesteśmy przyjaciółmi od paru lat, jednak dopiero niedawno coś we mnie strzeliło, że jednak nie jest mi on obojętny w takim sensie. I teraz wszystkie nasze czułe przyjacielskie gesty nabierają dla mnie nowego znaczenia. Nie wiem jak, i czy w ogóle, z nim porozmawiać. Może mu powiedzieć: „Stary, nie przerażaj się, zauroczyłam się w tobie, ale to tylko chwilowe, to minie”? Czy przeczekać? Śrutownia, jakich wiele.

34
46
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Chuj jasny strzelił –"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jeśli piszesz tu żeby się wyżalić to twoja sprawa co z tym zrobisz. jeśli szukasz porady to każdy będzie miał inną. wg. mnie lepiej mu to powiedz. jeśli boisz się tego, że cię wyśmieje to pomyśl sobie, że jeśli to nie minie to będziesz miała czego żałować przez najbliższy czas. jeśli masz u niego szanse (skoro jesteście ze sobą dość blisko to raczej masz) to próbuj, a co się złego może stać? może będziecie wspaniałą parą, a może po jakimś czasie ze sobą zerwiecie, ale możliwe, że i tak pozostaniecie przyjaciółmi. ja miałem przyjaciółkę, z którą sam do końca nie wiem co mnie łączyło i pewnie się już nie dowiem, bo żadne z nas nic nie powiedziało. więc nie życzę tobie takiej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Też mam zajebistego kumpla, z którym rozumiemy sie bez słów, mamy podobny pogląd na zycie i super się bawimy w swoim towarzystwie, ale nie zawsze tak było. Kiedyś bylismy w podobnej sytuacji jak wy tylko, że to jemu wydawało się, że może byc miedzy nami cos więcej. Pogadaliśmy o tym i po pewnym czasie doszedł do tego samego wnieosku co ja, czyli że nie możemy byc parą bo zbyt dobrze się znamy i to po prostu byłoby bez sensu… Dodam tylko, że bycie z kimś z kim się wcześnij było zajebistymi przyjaciółmi według mnie nie trwa długo a jedyne co po tym pozostaje to zal po stracie przyjaciela…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a był w ogóle gdzieś rym? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @3 To był rym biały.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 3. też się zastanawiam…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. był poemat na początku. Chujnia, mam tak samo. Dokładnie tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. związek z przyjaźni – nie ma nic lepszego!! wiem, bo właśnie mija nam 9 miesiąc wspólnego pożycia ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  9. był, ale potem. zajebiście fajny: „nie przerażaj sieee- zauroczyłam siee- w toobieee, ale to chwilooowee, to mnie minie, dam radę sooobiee się”. A rada moja- poczekaj, dorośniesz, zapomnisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Daj mu wiesz czego

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To zależy jaki jest twój (przyszły) luby. Jeśli do otwartości przywiązuje fanatycznie dużą wagę wtedy powiedz mu otwarcie. W przeciwnym razie: zaplanuj uwiedzenie go. Zaplanuj to dokładnie. Zacznij od zapisania się na siłownie/aerobik, praca nad ciałem daje energię i pewność siebie. Potem: nowe ciuchy, nowy makijaż, nowa fryzura, nawet nowy chód. Dobierz to wszystko badając jego upodobania, np. pytając go o jego ocenę danych kobiet i ubiorów. Jak czujesz w sobie coś z agentki specjalnej to proponuje podzwonić kolegów-o-których-On-nie-ma-pojęcia. Gdy już wszystko będziesz miała, umów się z nim w Zupełnie Nowym Miejscu i ZMIEŃ SIĘ. Na spotkanie z nim przyjdzie twoje nowe ty. Z nowa fryzura, makijaż, w nowych ciuchach. Twoi koledzy-o-których-on-nie-ma-pojęcia będą w umówiony sposób w odstępach czasowych wam przeszkadzać i próbować ciebie poderwać a ty w umówiony sposób będziesz ich zbywać za każdym razem patrząc na Niego. Wymyśl jakąś historyjkę, która będzie opowiadać coś w tym stylu: „Mój kolega (imię)z wakacji jak się dowiedziałam, jest teraz parą z moją koleżanką(imię), z którą się kumplował od 8 lat! Wczoraj z nimi rozmawiałam przez skype’a. Powiedział mi, że: 'to było tak, że pewnego dnia zauważasz pewną różnicę. Jest inaczej. I to ci się podoba. Ona ci się podoba’ – tak mi powiedział. Niesamowite nie?”. Jak się twój (przyszły) luby zapyta czy idziesz na randkę, to powiedz, że nie. To ważne, żeby on powiązał zmianę twego wyglądu ze swoją osobą, ale pomiń powiedzenie tego bezpośrednio. Tego dnia nie zaprosi cię na randkę. To pewne. Ale trzymaj się nowego wyglądu i na następnych spotkaniach opowiadaj dalsze historie twoich „znajomych z wakacji”. W końcu cię zaprosi na randkę. Nawet jeśli nie, to wiedz, że jesteś zdyscyplinowana i waleczna, bo poddać się bez walki, to tchórzostwo. Życzę sukcesów.
    K.

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewucha!

Jedna wielka chujnia! Znam się z dziewczyną przeszło rok. Nigdy jej kurwa nie traktowałem jak obiekt moich wzdychań, do czasu oczywiście, do tych wakacji. Jak co roku mi odjebało, a że z nią miałem najwięcej kontaktu, to się zakochałem. Zresztą sama mnie podpuszczała, mówiła, ze ostatnio dużo rozmawiamy i w ogóle wychwalała nasze świetne kontakty. Najpierw się wzbraniałem, ale to było mocniejsze ode mnie!!! Co było najlepsze, jak już się zdecydowałem zaryzykować i zaproponować coś więcej ona mi powiedziała, że jedzie na wczasy, na których będzie jej ubiegłoroczna wakacyjna miłość. No to sobie myślę, że chujnia totalna. Zacząłem się nawet spotykać z inną, żeby o niej zapomnieć, ale jestem na tyle uczciwy, że nie mogłem przestać myśleć o tamtej, ba, nawet nie pocałowałem tej drugiej, bo źle bym się z tym czuł. Postanowiłem zerwać z tamtą kontakt, a że nasze kontakty oprócz takich face to face, odbywały się rownież na gg, to przestałem się pojawiać, pisać do niej etc. Myślałem sobie, że jak wyjechała to jakoś zwalczę to uczucie, nie dzwoniłem do niej, nie pisałem, urwałem kontakt. Chciałem w tym momencie pierdolnąć tymi jebanymi uczuciami o ścianę! I kiedy już trochę się uporałem, już zaczynałem zapominać, napisała do mnie smsa! I wszystkie moje starania, by zapomnieć poszły w chuj. Znowu serce zabiło mocniej i zaczęliśmy pisać. Potem okazało się, że ten jej dawny ukochany wyjebał ją z jakąś młodszą. Z jednej strony se pomyślałem, że jej tak dobrze, bo się przynajmniej poczuje jak ja. Z drugiej, już planowałem jak jej powiedzieć o uczuciach. No pogrążałem się dalej, krótko mówiąc. Ale to nie koniec. Kobitka, jak już się wróciła, dosłownie parę dni potem mówiła mi o jakimś nowym. No ja se myślę, co Ty odpierdalasz? A jak się jej pytam, czy to coś poważnego to mówi, ze nie. No o chuj Ci chodzi? Ale nie minęło wiele czasu jak to też się skończyło. To wymyśliłem sobie, że jej zaproponuję coś więcej jak się zobaczymy niedługo, na pewnej imprezie. Widzimy się na imprezie, o której sama wspominała, że tam się zobaczymy, podchodzi z jakimiś kumplami i koleżankami, mijają dwie minuty, nie zdążyłem nic zaproponować, a ta z koleżanką poszła do domu. Co jest? Byłem już niemiłosiernie wkurwiony. Podobna sytuacja miała potem również miejsce. Otóż, w naszym mieście odbywał się koncert, na który chcieliśmy oboje iść. Z racji tego, że to kawalek od mojego domu, przyjechałem motorem, razem z kolegą. Potem spotkalismy ją, pogadaliśmy, gdzieś poszła. Widzieliśmy się chwilę, potem była z jakimiś nowymi kumplami, poszliśmy z nimi, a tu nagle kumpel wyjeżdża mi, że go ząb napierdala! Popsuł mi szyki, bo ktoś musiał go odwieźć! Jakby nie mógł powiedzieć wcześniej, to bym sobie przyjechał bez niego! No nic, widziałem, że tego wieczoru nic nie zdziałam, jeszcze jej kumple mnie wkurwiali, wiec pojechaliśmy do domu. Bylem zdeterminowany, więc postanowiłem, że zaproponuje coś w virtualu skoro w realu nie było odpowiedniej okazji. I już jej mam pisać, bo wiedziałem, że obecnie wolna jest, a ta mi wyjeżdża w sumie całkiem z przypadku, że z jakimś gościem się spotyka. No chujnia totalna. Co najgorsze, nie wiem jak, ale nasz wspólny znajomy wyczaił całą sytuacje i zaczął się dopytywać. Myślałem sobie, że to dobry kumpel, wiec postanowiłem mu mniej więcej przybliżyć sytuacje. Mówił mi, że się zobaczy z nią na jakiejś imprezie niedługo, to obczai sytuacje. Mówiłem mu, żeby czasem czegoś nie pierdolnął, bo będzie chujnia i jakaś wielka dziecinada. A ten, kurwa wziął i powiedział jej więcej niż ja jej wgl na początku zamierzałem powiedzieć. Miał się tylko mniej więcej dowiedzieć za kogo mnie uważa. I teraz jest taka CHUJNIA, dziewczyna sama nie wie czego chce, jak mnie widzi to spuszcza wzrok, na tego gościa też jest cięta. Chujnia przez duże C! Najbardziej to mnie wkurwia, że ja dalej coś do niej czuję, a ona odpierdala nie wiadomo co, dobrze wiedziałem, że ja tez jej nie jestem obojętny, ale jak jej to ktoś powiedział, to wyprawia jakieś ceregiele! Wiem, że muszę zerwać z nią znajomość. Chciałem się po prostu wyżalić, a dodam, że ta historia jest skrótowo opowiedziana. Krótko mówiąc, byłem dla niej rezerwą, jeden czy drugi ją wyjebał to przylatywała do mnie. Więcej tak nie będzie. Pierdolę to wszystko. A to niby mi jesteśmy bezuczuciowe skurwysyny… Żegnam, życzę udanej nocy.

38
49
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Dziewucha!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ’obiekt wzdychań’ 😀
    a tak na serio to wybrałeś jakąś lafiryndę co co trochę ma innego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja pierdykam ciężko napisane, ale cóż powodzonka, jak Cię olewa to rzuć ją i szukaj innej.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. kżda baba to zuo! takie są pokomplikowane z nimi relacje, że nic, tylko pomiotami Szatana nazwać całą tę frakcję! BO: za nic prostoty w wypowiedziach, żachliwe są, nieufne, fochliwe, zdradliwe, uzurpujące sobie, kuwiące się, wstydliwe, roszczeniowe, bylejakie, ładne, brzydkie, grube, chude, wytapetowane, niewytapetowane, mądre, głupie, pojebane, wyrachowane… Z-U-O i chuj.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Człowieku, to jest taka sama chujnia jak było u mnie parę miesięcy temu!
    Nic tylko współczuć mózgu laskom tego pokroju.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pamiętaj umyj stopy przed pójściem spać

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „jeden czy drugi ją wyjebał..” jeśli piszesz dosłownie to jesteś nieźle jebnięty, że coś do niej czujesz, i chcesz poczuć pół miasta całując ją

    0

    0
    Odpowiedz
  8. z tymi skurwysynami to sporo racji stary

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kolego, zazdroszcze Ci. Bo masz najpiękniejsze momenty w zyciu. Poźniej tylko chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz