Ave Maryja czarowniki jebane!

Wkurwiają mnie moi niektórzy koledzy „katolicy” od siedmiu boleści… Opowiadam jednemu kawał o tematyce religijnej, a koleś chce mnie za to pobić. Innym razem wysłałem takiemu obrazek z demotów (http://demotywatory.pl/85/Zjezdzalnie),
a ten przestaje się odzywać do mnie, blokuje na gg i jeszcze grozi co to mi nie zrobi jak mnie spotka. Żal mi takich ludzi, wierzcie sobie w co tam wam się podoba Budde, Jehowe, Jezusa, Allaha czy kogo tam jeszcze, ale ogarnijcie się trochę z tym. Znasz gościa z rok a tu nagle wyjeżdża z czymś takim, jeszcze musi się potem pożalić wszystkim znajomym jakie to ja nie jestem wcielenie zła. Czasami mam wrażenie, że spora część ludzi mnie otaczających to hipokryci, religijni nie wiadomo jak a jak dojdzie co do czego to od razu chce ci wpierdolić (a na dodatek co chwile można usłyszeć jak się chwali ile to flaszek nie obalił z kumplami). No i pytam się, gdzie do kurwy nędzy są te wasze zasady? Oczywiście nie oskarżam wszystkich ludzi wierzących, większość takich ludzi jest na prawdę spoko i nic do nich nie mam, niestety zawsze i wszędzie się trafi grupka takich fanatyków. Cóż islam ma swoich terrorystów, a katolicy takich oto ludzi, morderczo przeczulonych na punkcie religii, a tak faktycznie gówno o niej wiedzący. Mam nadzieję. że nie będę miał z takimi ludźmi nigdy więcej do czynienia, niestety jeszcze zostały mi z niektórymi 2 lata chodzenia do jednej klasy… ;/ po prostu chujnia chujnią pogania.

PS jak pisałem ten tekst pierwszy raz, przez burzę zrestartował mi się komp… brak słów;/

31
49
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Ave Maryja czarowniki jebane!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. PIERDOL TO !! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. bo jesteśmy w polsce a tutaj jest od chuja takich hipokrytów. czasami odnoszę wrażenie, że tylko tacy ludzie jak my czyli ateiści są jedynymi normalnymi i trzeźwo rozsądnie myślącymi. bo zasady równowagi moralnej wg mnie sa nieporównywalnie lepsze niż dogmaty i pierdolenie ludziom w głowach. nie obrażam przy tym żadnej religii tylko krytykuje sposób w jaki jest ona wykorzystywana do wywierania wpływu na ludzi. a btw, hipokryzji nienawidze. i śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie tak-większość ludzi którzy uważają się za religijnych to zwyczajni fanatycy,hipokryci lub debile.Poruszyłeś wszystko w poście więc nic nie zostało do dodania.Jeżeli o mnie chodzi to ja takich zakłamanych skurwysynów bym powystrzelał:)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja również takich znam:/ najpierw w kościele śpiewa, modli się z rękami w górze, krzywo patrzy jak się obijasz albo nie chce ci się śpiewać, a później idzie jeden z drugim na imprezę, chleją, wyrywają małolaty i chwalą się swoimi alkoholowymi wyczynami. Chuj z wami panowie! Wiara jest w czynach, a nie w gadaniu. Wypierdalać. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A to właśnie są zapędy na dewotki/ dewotów w przyszłości. ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  7. popierdoleńcy sie deklearuja jakie to z nich katoliki wzorowe, jacy to dobrzy są itd, a na msze nichuja żaden nie idzie, przykazania we dupie ma i ogólnie sra na to wszystko. ale jak przyjdzie Boże narodzenie i wolne w robocie/szkole to pierwszy będzie do opierdalania się i nicnierobienia. chujnia katole

    0

    0
    Odpowiedz

Matka boska i kondony

Droga Redakcjo, zaraz mnie popierdoli.
W skrócie… na stole zostawiłam mój duży, brązowy portfel. Dostałam go od mamy, w środku był wizerunek matki boskiej, zamknięty w kieszonce na zamek.
Parę dni temu, dostałam od kumpeli paczkę gumek… no i oczywiście włożyłam je do portfela, usadowiłam koło matki boskiej, toć żeby im dobrze było.
No i kurwa mać, moja ukochana stara, wyczaiła.
Chujnia jak ja pierdole, skończyło się jedną wielką hają, a teraz posłuchajcie kurwa tych pojebanych wniosków, które moja mamuśka wyciągnęła
1) jestem ateistką
2) uprawiam seks gdzie popadnie
3) bezczeszczę obrazy świętych

i ja się do chuja zastanawiam, o chuj tu chodzi ?;-D czy ona se zjebki robi, czy tak na serio z tymi wnioskami ?
hahahhahahahahha, w dodatku mam karę.
no ja pierdole.
pojebalo was?

22
48
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Matka boska i kondony"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. fakt, lepiej mieć dziecko niż bezcześcić świętych. MOHER POWER !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To ma być chujnia?To wynurzenia jakiejś cymbalonej małolaty w dodatku napisane nieskładnie i nie po polsku…

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ile masz lat? 14? Gratuluje. heheheh

    0

    1
    Odpowiedz
  5. ATEIŚCI są źli! I uprawiają seks z Szatanem, Ciemności Panem, gdzie popadnie!!!

    SZATAN TWÓJ WRÓG!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. kiedy w jednym pomieszczeniu przebywają kobieta i mężczyzna trzecią osobą zawsze jest Szatan!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Przynajmniej wie, że się zabezpieczasz. A wszystko jest dla ludzi, więc niech nie pierdoli bo pewnie sama dawała to po co zabrania córce?

    0

    0
    Odpowiedz

Niby wakacje, a na 5 do roboty

chuj mnie strzela, że jest ciepełko, piękne laski po okolicy chodzą, a ja żeby zarobić na następny rok studiów muszę zapierdalać na 5 rano do roboty. Żeby całość była śmieszna – zapierdalać będę do 17 więc dzień tak samo się zaczyna jak i zamyka, że nawet się człowiek nie oglądnie.
Wkurwia mnie ta cała popierdolona sytuacja kiedy widzę snobów wypytujących mnie jak spędzam swoje wakacje.
Mam niestety tak popierdoloną sytuację, że nie tylko zarobić muszę na siebie, ale i pomóc rodzicom, których ten pierdolony kryzys nie oszczędził.
Chujnia w chuj!

20
38
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Niby wakacje, a na 5 do roboty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Współczucie…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. praca uszlachetnia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. no to widzisz ja też mam podobną sytuację i zapierdalam po 9-10 a nawet więcej godzin- jebany kraj, jebani pracodawcy… za kurwa 7 zł/h zapierdalasz z uśmiechem na twarzy bo jak coś ci się nie podoba to wyjazd a i tak taki skurwiel znajdzie na moje miejsce kolejnego robola! i się pytam jak tu kurwa normalnie żyć?

    0

    0
    Odpowiedz

Wszyscy mamy problemy odpocznijmy od tego

Witam mam piękny pomysł 🙂 weźmy tym wszystkim jebnijmy o podłogę tymi babami, chłopami i wszystkimi problemami tego pojebanego świata i weźmy się wszyscy spotkajmy w jednym miejscu zrobimy fajnego grilla popijemy zapomnimy o wszystkim i będzie tak fajnie, że szok i zaprosimy też twórców chujnia.pl i tak będzie najlepiej, taki zjazd sobie zrobimy 🙂

30
40
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Wszyscy mamy problemy odpocznijmy od tego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak najbardziej chętnie!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a to nie głupi pomysł jest:) tyle, że ja jak kolega jeden post wyżej również muszę zapierdalać żeby mieć na kolejny rok studiów i w tym celu już za kilka dni spierdalam do UK na całe wakacje. i śrut. ale pomysł nie głupi:D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dobry pomysł, najebać się razem i chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tak, zróbmy zlot chujowiczów :DD

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ja też bardzo chętnie:) ale to nie musi być wcale w wakacje może być na początku roku pierwszy weekend szkolny czy coś w ten deseń 😉 co Wy na to?

    0

    0
    Odpowiedz

Jebany system OBIEG

Kurwa!!! Od godziny klikam „odśwież” żeby sprawdzić jebane wyniki matury, a tu ni chuja-przeciążony system!! Nie dość, że musiałem czekać do północy przed tym pierdolonym komputerem, to jeszcze nie mogę strony otworzyć!!! I dalej nie wiem, czy fatygować się do szkoły po odbiór świadectwa, czy dać se siana bo nie zdałem tej jebanej matury…

19
33
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Jebany system OBIEG"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ooo zlot chujowiczów jak to ktoś napisał haha zajebista rzecz 😀 xD

    0

    0
    Odpowiedz

Zawsze to samo…

Człowiek poznaje świetną dziewczynę, wszystko układa się świetnie, poznawanie jej to zdaje się najpiękniejszy okres życia, a jak się w końcu jest z nią w związku, następuje chujnia…
Dlaczego? Bo jest presja – cały dzień się zastanawiasz czy ją gdzieś zaprosić, nawet jeśli masz zjebany dzień i dziś akurat wolisz nie (jak tego nie zrobisz, to jeszcze pomyśli że ją olewasz), oczywiście ty musisz zadbać o wspaniałe romantyczne miejsce, to do ciebie należy zapewnienie dobrej zabawy. Tematy do rozmów powoli się wyczerpują, pojawiają się wątpliwości czy jeśli wyjdziemy do jakiejś kawiarni to czy będzie o czym gadać… paradoksalnie człowiek woli rzadziej się spotykać, żeby nie psuć dobrych stosunków, ale jest ta jebana presja!!

Plus oczywiście trzeba uważać na każde słowo, wiecznie miliard pretensji o wszystko, a nie daj boże znaleźć się w towarzystwie jej znajomych… ona zestresowana, unika cie jak ognia i ani się dogadać z tymi obcymi przecież ludźmi, ani zająć ją rozmową, bo przecież gada ze znajomym… A odejdź w inne miejsce na imprezie, żeby z kimś porozmawiać, to znowu zacznie się presja, czy przypadkiem jej nie zaniedbujesz! A w dupę!

I najlepsze jest to, że człowiek zwykle się zakochuje w osobach z zupełnie innych klimatów. Więc już od początku czuje się, że po jakimś czasie to się nie uda, rozejdziecie się w gniewie i wielkiej obrazie (a skoro to dziewczyna, to cie obsmaruje u wszystkich jej przyjaciółek, rodziny i u wszystkich kogo zna…).

Bez sensu jest to wszystko, jeśli już na starcie człowiek ma pewność, że tylko kwestią czasu jest moment końca waszego związku…

Poświęć chwile i napisz co o tym sądzisz, bo od dłuższego czasu się zastanawiam czy tylko ja mam tak pojebane problemy…

23
34
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zawsze to samo…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo sobie je sami stwarzacie… nie bierze się nikogo z innego bieguna ja np słucham folku, głównie bałkańskiego to chyba jasne że nie zadaję się z pizdami które słuchają dody czy hip hopu. Uwielbiam jeździć koleją to nie zadaję się z laską która do warzywniaka 200 metrów dalej jedzie samochodem. A co do tego co piszesz-jeśli takie jazdy z laską masz to znaczy, że albo oboje macie po naście lat (znaczy się gówniarze z was 13-16lat) albo ta laska jest wyjątkowo popierdolona. Robi ci fochy-pogadaj z nią stanowczo, niech wie kto tu rządzi… pantoflarzy nikt nie chce…. a najlepsza zasada którą warto przedstawić kobiecie to „jak się nie podoba to wypierdalaj”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ech te kobiety 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  4. no więc nie tylko ty masz takie problemy:P …ale pomyśl sobie, ze w drugą stronę jest dokładnie tak samo. Trochę dziwnie rozdzielasz role w związku(przynajmniej z tego co piszesz) wynika, ze do Ciebie należy ciągle nadskakiwanie i zastanawianie się czy aby dobrze zrobiłem, a dziewczyna jako ta istota bierna tylko ocenia i jest na ciągłym fochu… Trochę to dziwne, bo powinniście się uzupełniać itp. Trzeba sobie zadać pytanie na starcie czy warto jeśli tak to nie myśl o tym, że się kiedyś rozejdziecie tylko ciesz się tymi najpiękniejszymi chwilami a jeśli się tak kiedyś zdarzy no cóż nic nie trwa wiecznie …;)

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Miałem tak nie raz, nie dwa…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. hej! uważam, że troche przesadzasz, przejaskrawiasz pewne sprawy, wkręcasz sobie niepotrzebnie dziwne fazy. Wyluzuj! Nie warto sie tak przejmować. Jeśli masz jakieś wątpliwości, że gdy odejdziesz gdzieś na imrezie to ją zaniedbujesz to okaż jej to, tak dyskretnie, żeby zobaczyła, że ci zależy. A co do jej podejścia a propo znajomych to myśle że pora na powazną rozmowepozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. babie nie dogodzisz. zawsze będzie chciała coś innego/coś więcej. a z tym ,że rola faceta taka że musi wymyślać zawsze rozrywki to się zgodze. no może nie zawsze ale często. a jeśli spytasz się jej o pomysł to powie żebyś sam coś wymyślił albo rzuci fochem, że jesteś dupa i nie potrafisz nic wymyśleć. najlepiej znajdź sobie skromną, nie rzucającą się w oczy pannę a w ogóle najlepiej taką, która nie posiada zbyt dużej przeszłości emocjonalnej czy w ogóle przeszłości z facetami. bo wbrew pozorom czasami… ale powtarzam czasami zdazy się fajna dziewczyna,z która da się dogadać jak z normalnym człowiekiem. no tyle ,ze trzeba brać poprawkę na zmiany nastroju. dodam, że faceci też nie są święci lecz z faktu posiadania przeze mnie chromosomów XY skłaniam się bardziej ku ich zdaniu. oczywiście też nie wszystkich bo kretynów jest sporo. jednak z obserwacji zauwazyłem ,że kobiety więcej gmatwają w uczuciach, znacznie częsciej lubują się w prowadzeniu tzw konfliktu zimnego i ryją psychę facetom. bo najpierw taka angazuje się w związek, potem tak kombinuje, ze w końcu facet mięknie, robi się z niego ciapa a potem ona go zostawia bo nie takiego go pokochała. nosz kurwa jego ja pierdole była mać! baba zmienia faceta na takiego, który jej się nie podoba. poracha… tym przykładem przy okazji potwierdziłem, że kobiety same nie wiedzą czego chcą. być może dlatego sie wiele puszcza na prawo i lewo. tyle. ide odcedzić kartofle.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Baba bez bolca dostanie pierdolca.. ;]
    załaduj jej chuja w kakao to będzie cię kochać do późnej starości 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dokładnie faceci mają przejebane miałem identyczną sytuację i obawiałem się dokładnie o to samo. I tu strzelam że dużo czasu wam nie pozostało chyba że coś zrobisz bo Ja krok do przodu zrobiłem za późno, kosztowało mnie to utratą związku przykre ale prawdziwe . Powodzenia .

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ty marudzisz, że musisz się o nastrój martwić ? Koooochany, kobieta się 9 miesięcy musi martwić o siebie i jeszcze o przyszłego syna, to kobiety rodzą, mają tak bolesne okresy, że się im żyć nie chce, zostań gejem jak Ci coś nie pasuje

    0

    0
    Odpowiedz

Pełna ignoracja

Chujnia na 102..Znam chłopaka rok, angażuję się w to wszystko, zapraszam Go wszędzie jak tylko jest okazja, a on zawsze na ’ nie’.
Mielismy iść pare razy gdzieś, ale zawsze nie wychodziło, warunki pogodowe zawsze przeszkadzały. Cały czas o Nim myślę, nie jest mi obojętny. Ale traktuje mnie gorzej niż koleżankę! Tak chce aby choć raz napisał mi coś miłego, ale wiadomo, marzenia. ;( . Zakochałam się w Nim, ale cóż najlepiej kocha się chyba gdy miłość nie jest odwzajemniona… Moim największym marzeniem jest czułe słowo od Niego..Cóż, świat nie jest idealny.

17
31
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Pełna ignoracja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czyżby anka m?Nie…chyba niemożliwe?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powinnaś się spotkać z autorem postu wyżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A koleś chcociaż wiec co do niego czujesz i czy wie, że chcesz z nim być?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. olej palanta nie jest Ciebie wart umów się ze mną:) to już nie będzie taka chujnia:) pojedziemy nad wodę popatrzymy w gwiazdki i będzie fajnie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie wie co do Niego czuje, bo nie miałam okazji mu nawet tego powiedzieć… jak powiedziałam, cały czas mnie ignoruje, tu z/w na gg, tu powie, że nie ma czasu. Nie chce tak Go męczyć, niech sam wyjdzie z jakąś inicjatywą. Ale wiem, że to nierealne.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A co powiesz na miłość internetową? Myślałam, że to niemożliwe, że mnie to nie dotyczy. A tu co? Chujnia. Nie martw się. Zacznij się uśmiechać, a faceci sami się zlecą, zobaczysz. Tamtego ignoruj. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Głupie cipy…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. głupie chuje…

    0

    0
    Odpowiedz

Wyrostek i dieta

Jakiś czas temu miałem wycinany wyrostek (ból przejebany, zwłaszcza po operacji). Straciłem w szpitalu tydzień. Wcześniej straciłem 6 tygodni na rozwalone kolano… no, ale ponoć nieszczęścia chodzą parami. Do czego zmierzam? ano do tej pojebanej diety, którą trza trzymać przez pół roku (zakaz żarcia smażonych rzeczy tj. kotlety, wszystkie fast foody itp) ale jakoś kilka dni po wyjściu ze szpitala nażarłem się cheesów w MC’D, po następnych kilku dniach takie żywienie było codziennością. I co? i Chuj, nic mnie nie boli i jest super… pozdro dla tych, którzy tej diety przestrzegają 😀 😀

19
41

Nie umiem się zmobilizować

Chujnia jest. Nie umiem się zmobilizować żeby zrobić cokolwiek i tkwię ciągle w martwym punkcie. A jak już nadejdzie taki moment, że uda mi się odnaleźć wystarczająco dużo energii, żeby ruszyć z miejsca to zaraz wydarza się coś, co mnie zniechęca. Wszystko po kolei zawalam 🙁 Coraz bardziej się pogrążam. Nie potrafię nic doprowadzić do końca. Przez to coraz gorzej się czuję ze sobą – mam coraz mniej energii – coraz trudniej jest mi się zmotywować do działania – coraz gorzej się czuję – itd, błędne koło. Niektórzy chyba urodzili się po środku chujni, by już na zawsze w niej pozostać.

21
38
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Nie umiem się zmobilizować"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbym czytał własne życie. Łącze się z Tobą w chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zmień dietę i poczujesz się lepiej, mi pomogło, a taki sam problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. spoko Stary też tak mam. nie wiem skąd sie biorą tacy ludzie jak my, ale ciężko jest i w życiu…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Też tak mam. Chujnia jak nic…

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna mnie zostawiła

Jaka chujnia… Miałem dziewczynę. Byliśmy ze sobą cztery lata z przerwami. Przerwy to dzięki niej, no ale byłem wytrwały i jakoś dawało rade… Kurwa jaki ja głupi byłem. W zeszłe wakacje byliśmy w Egipcie. Było super. Myślałem, ze wszystko się ułoży. Miałem plany. Mam mieszkanie, zamieszkaliśmy razem. A ta suka zaczęła się zadawać z jakimiś debilami. Kurwa nie było jej całymi dniami i awantury mi robi, ze ją ograniczam. Potem jeszcze spraszać zaczęła ich… Co za debilka. Już mnie kurwica brała. No i oczywiście teraz jest z jednym z nich. Co za szmata. Tyle lat jej poświęciłem, dałem wszystko a ta dziwka mnie tak zostawiła. I chuj wie co robiła z nim w moim mieszkaniu. Jak się wyprowadzała to myślałem, ze jej pierdolnę, ale powstrzymałem się. Życzę jej jak najgorzej. Jak ja jej teraz nienawidzę. Takich szmat trzeba unikać.

47
52
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Dziewczyna mnie zostawiła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie przejmuj się. jebać takie szmaty, pewnie będzie żałować jak dostanie od takiego frajera pare razy w pysk.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Niestety ja także muszę stwierdzić, że kobiety to kurwy. Byłem 3 lata ze swoją dziewczyną, bardzo wiele rzeczy dla niej zrobiłem i poświęciłem.
    Pod koniec zaczęło być właśnie tak jak u Ciebie – zaczęła pierdolić że ją ograniczam, że ma też swoich znajomych. Pierdole zmarnowałem tylko 3 lata, które mogłem w zupełności inaczej rozplanować. Wszędzie to kurewstwo widzę. Nawet niestety w najbliższej rodzinie. Ostatnio w rozmowie z siostrą (jest ponad 10 lat z facetem+ dziecko) szczerze mi powiedziała że przydałby się jej kochanek i zamierza kogoś szukać.
    ONE ZAWSZE kurwa szukają dodatkowych kredek żeby pokolorować swoje życie – i nie pierdolcie drogie kobiety, że szukacie nowych partnerów bo wasz obecny się zmienił/jest niewystarczający/mało się wami interesuje.
    Po prostu chcecie się wiecznie dowartościować, macie kompleksy bardziej lub mniej skrywane które leczycie spotykając się z kolejnymi kolesiami. Szczerze Tobie kolego współczuję i zarazem Cię podziwiam.
    Pamiętaj że Ty do czegoś doszedłeś – masz swój dom, możesz pozwolić sobie na dalekie wycieczki- jesteś osobą niezależną i posiadasz pewnie jeszcze jakieś cechy, które dają Tobie przewagę w życiu.
    Ona swoją karierę może jedynie naznaczyć swoją dupą, tak jak i reszta innych kobiet.
    Da dupy tu, da dupy tam – żarcie, biżuteria, wycieczki, dach nad głową.
    Powinniśmy wprowadzić dodatkową walutę 1 DD (jedno danie dupy) i wycenić te wszystkie dobra na które tak łase są te wszystkie panienki.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

    P.S. do wszystkich kobiet, które przyjebią mi ciętą ripostę – być może jest 1 na 100 000, która jest wierna, kochająca, dobra, ceniąca siebie, swój charakter i ciało. MOŻE i jest. Jednak nie pierdolcie mi tutaj o swoich wartościach, bo niestety SAME ROBICIE SOBIE TAKĄ OPINIĘ!

    3

    0
    Odpowiedz
  4. co ty pierdolisz? dostanie pare razy w pysk?! Żena…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Kolego współczuję, ale pamiętaj, że zawsze chujnia będzie w równowadze. Skoro ona tobie przysparzała chujni przez 4 lata, teraz jej coś się przejebie w życiu. Wniosek jeden: chujnia jest zawsze. A tobie pewnie zdarzy się teraz coś pozytywnego więc bądź dobrej myśli:) śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wszyscy trzej panowie powyżej – macie moje poparcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No wreszcie ktoś ładnie ubrał w słowa całą prawdę o kobietach:)Pozdrawiam panowie i solidaryzuję się…
    A jest jedno wyjście na kobiety-nie poświęcać się i wykorzystywać.Albo dogadać się na zasadzie „luźnego związku”(tak wiem że to przeciwieństwa chodzi mi o coś w stylu kochani i jednocześnie przyjaciółki)i…i tyle.Poświęcać się nie należy bo kobieta to takie pokurwiałe zwierzę że walczy tylko o tego kto ją olewa…im bardziej na nie srasz tym bardziej lgną do ciebie….głupie,tępe kurwy…

    1

    0
    Odpowiedz
  8. no kurwa rozpierdala mnie dosłownie jak to czytam!!! Wszyscy jesteście tępymi chujami!!! I pierdolicie tutaj w dodatku głodne kawałki… Gdybym ja tutaj zaczeła się rozpisywać o Waszej Męskiej pieprzonej dumie i jebanym zachowaniu to by miejsca brakło…! Kurwa faceci- jak zwykle na laski wszystko zwalają… a to gówno prawda bo sami nie dość że jesteście nieźle pierdolnięci to nie wiecie czego chcecie… Jebać wszystkich Facetów!!! ( choć świat bez Was byłby nudny…)

    0

    1
    Odpowiedz
  9. dziewczyno może jak kiedyś wychuja Cię jakiś typ to zrozumiesz o co nam chodzi;/ także z mojej strony napisze w skrócie…,, Róbmy je w chuja!!!!,, Pozdro dla wszystkich ziomków ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  10. tak sie składa że już mnie wychujał… ale ja to pierdole… Wina i tak leży po obu stronach… Nie pierdolcie farmazonów… ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  11. wszyscy są siebie warci… wy też panowie ostro dajecie popalić. Jakbyście nie lecieli na blond panie w białych kozaczkach, bo takie niestety mają pierwszeństwo u was, to nie bylibyście tacy nieszczęśliwi i nie ranilibyście uczuć innych kobiet. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wszyscy pierdolicie robi się tutaj regularna wojna pomiędzy gatunkami a prawda jest tak prosta i banalna. Są pojebane kobietki jak i zarówno pojebani faceci, jeśli jedno porządne trafi na taki odpad człowieczeństwa to mamy sytuacje o której pisze autor. Jest jedna zasada, związek pojebanych ludzi wyjdzie im na dobre jak i zarówno związek dwojga normalnych. Jedni będą robić sobie akcje jedna po drugiej śmiejąc się z tego za rogiem nieświadomi tego że partner robi to samo e efekcie czego mamy do czynienia ze szczęściem tym bardziej pojebanym ale zawsze to szczęście. Bądź twoje ludzi na poziomie którzy oddadzą się sobie w pełni i tu mamy do czynienia z prawdziwym szczęściem. Także przestańcie pieprzyć głupoty tylko znajdzie sobie odpowiedniego partnera w innym wypadku będziecie nieszczęśliwi

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Uważam, że kobiety są bardziej schematyczne. Wiele osób może potwierdzić to, że najczęstrzy tekst rozpoczynający koniec związku u kobiety to ” Kochanie ograniczasz mnie…”. Nie wiem, czy to po to by się dowartościować? Najgorsze jest to, że takiej szmacie poświęcę 2 lata życia, w cholere czasu i kasy, a ona poleci na pierwszego świeżo poznanego gościa;/. Zostawiłem ją parę tygodni temu, i nadal huj mnie strzela, bo muszę z nią mieszkać w jednym pokoju na stancji;(. Kobiety nie mają za grosz honoru, lub wdzięczności. To zwykłe samolubne suki, przynajmniej w pewnej części. Miałem 4 kobiety w życiu, i 2 mógłbym tak nazwać. Mam strasznego wkórwa;/

    3

    0
    Odpowiedz