Problem wziął się w mojej głowie nie bez przyczyny i nie przez przypadek. Otóż zagadnienie jest o tyle tajemnicze co denerwujące i niestety nierozwiązywalne. Dlaczego tak się dzieje, że gdy nie zależy danemu facetowi na innej kobiecie to dokładnie wie jak ją „zbajerować”, jak sprawić żeby ona się w nim zauroczyła i świata poza nim nie widziała. Lecz gdy już choć trochę zaczyna jemu zależeć na danej niewieście to zaczynają się problemy. Pustka w głowie, głupie, idiotyczne zachowania, niezręczne sytuacje i ogólny bieg wydarzeń prowadzący do nieuchronnej klęski.. Osobiście bólu przysparza mi ten fakt co nie miara, gdyż póki nie zależy mi na nikim to jest dobrze, a gdy tylko zaczyna to się wszystko w tym zakresie, że tak powiem trywialnie jebie. O chujnio przeogromna i śrucie przechuju – wspomóżcie albowiem czuję, że kres nieuchronnie się zbliża, czara przepełnia się, a włosy i paznokcie wciąż rosną. Tym bardziej, że lat nie ubywa. ech… kurwa. śrut
Pizda jestem
2011-07-08 23:43Miałem robić od wczoraj po 200 brzuszków na dzień. Wczoraj zrobiłem 180, dzisiaj nic tylko opierdalam się, zajadam słodyczami i w dodatku piszę to zamiast wziąć się w garść. 0 motywacji. A jak już się jakaś pojawi to na chwilę, a potem znika. Płaski brzuch? Nie, płaski mózg…
Komentarze do "Pizda jestem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ja napierdalam może po 50 dziennie i jest ładny grzejnik 😛 i laska rzeczywiście, jara się w opór xD
00 -
Odpowiedz
Co Ty?! 50 powtórzeń dziennie Ci wystarczy?! Ja zapieprzam ze 300 razem (dolne/górne partie) i widzę, że mogło by być lepiej. I nawet nie pije dużo (miałem okres, że dla ćwiczeń w ogóle nie piłem!) i nie jem słodyczy. Niektórym to natura dała kurde… A do autora postu- nie łam się, ja też miewam gorsze dni. Najgorzej jest zacząć,a później to już z górki więc weź się do kupy i pakuj! Zrób to dla Spartiatów!! xD
00 -
Odpowiedz
chuja się znacie. nie ważne ile się brzuszków zrobi tylko jakie. możesz napierdalać dziennie po 300 i efektu nie będzie a jak robisz odpowiednio, męcząc mięsnie w nalezyty sposób to ciężko Ci będzie zrobić nawet 30. więc nie widze w tym nic dziwnego ,że 50 styka. ale sądzę ,ze robione są w odpowiedni sposób. jak robić? tłumaczył nie będę. internet od tego macie;p
00 -
Odpowiedz
Autor 2 kom. do autora 3kom. Chuja stary. w sumie to nie gapiłem się w necie jak robić brzuszki, bo tu każdy pieprzy co innego! (tak jest zawsze) sam robiłem w cholerę różnych brzuszków (przynajmniej 5 różnych ćwiczeń mi teraz przychodzi na myśl). Robiłem je powoli, szybko, z krótkimi przerwami między seriami, dłuższymi, z obciążeniem, na dolne partie, górne, skośne, no kurwa wszystko! i co? gówno! jest jakiś kaloryfer, ale na pewno nie Pudzian. Wg. mnie jeśli chcę więcej to albo jakaś 'spartańska’ dieta (i absolutny brak piwa, a to wykluczone) albo odżywki, albo koksy (a to też wykluczam). I nie ważne jakie brzuszki mi nie wymyślisz- uwierz, na bank dam radę zajebać 30 czy nawet 50. Jedynie nie próbowałem 6 Weidera, ale jakoś wątpię żeby mi to coś dało i na razie nie podchodzę bo niewygodne mi to wpleść w mój trening.
00 -
Odpowiedz
wiesz, ja jestem szczupły (18 lat i 70 kg wagi) także niewiele trzeba mi było żeby kaloryfer było widać (50 dziennie i lajt), zależy od ciała ;p
00 -
Odpowiedz
jeszcze jedno, efekty Ci nie przyjdą po 2-3 dniach 😛 ja na efekt czekałem z dobry miesiac, ale jak był, to już było coś 😛 50 dziennie ;p
00 -
Odpowiedz
no a ja jestem chudy ( 21 lat, ale wiek się nie liczy, 165cm i 61 kg) i masakruję się od dawna i nic :/ CHUJNIA!!!
00 -
Odpowiedz
autor 3 kom: wg mnie dobry zestaw ćwiczeń na brzuch to ABS 2. sam robiłem i po 4 miesiącach treningu brzuch wyglądał spoko. a żeby wyglądać tak jak pudzian to trzeba ćwiczyć latami i nie wiadomo czy się taki efekt osiągnie. osobiście trudno mi uwierzyć ,że zbudował to tylko na „ryżu i piersi kurczaka”.
00 -
Odpowiedz
wydaje mi się, że nie wystarczy ćwiczyć tylko mięśni brzucha, tylko trzeba rozwijać równomiernie wszystkie partie – wtedy są efekty.
00
Wóda. dla Europejczyków alcohol.
2011-07-08 23:43Cóż za wspaniały napój. Najzwyklejszy destylat. Z buraków. Z ziemniaków. Z bananów. Z chuj wie czego jeszcze. Podstawa chemii. A pozwala z nadzieją żyć od poniedziałku do piątku. Mówię to, bo jestem alkoholikiem? Nie, nie jestem. Mówię to, bo taka jest prawda. W tym pojebanym kraju, bez tak bezpośredniego oddziaływania na centralny układ nerwowy chociaż raz w tygodniu, można sobie po prostu wyjebać w łeb. Wiecie co jest najgorsze? Że kocham ten zajebany kraj, po mimo, że, żeby móc w nim szczęśliwie odetchnąć, potrzebuje tego wspaniałego specyfiku krążącego po moich żyłach.
Komentarze do "Wóda. dla Europejczyków alcohol."
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
O kurwa! Coś w tym jest! Chociaż za wódą to nie przepadam, ale uwielbiam napić się zimnego piwka bo ciężkim zazwyczaj chujowym dniu.
00 -
Odpowiedz
Fakt- coś w tym jest. Klniemy na ten kraj, cały czas gadamy, że chcemy z niego jak najszybciej wyjechać, ale w gruncie rzeczy są ludzie, którzy go w jakiś- nie wiem, 'piękny’?- sposób kochają. A wódeczka dobra czasem się pozwala oderwać od tego całego syfu, z którym mamy na co dzień do czynienia. Ależ się rozgadałem… jak nigdy 🙁
00 -
Odpowiedz
a ja od 2 miesiecy jade na trzeźwo i muszę do września bo leczenie. śrut
00 -
Odpowiedz
rób se szóstkę weidera, daje radę
00
Grypa panie, grypa
2011-07-08 23:43Grypa zza wschodnią granicą panuje, a ja właśnie w delegacji w Lublinie jestem. Aż strach po Nemiroffa w dzisiejszych czasach na Uke jeździć…
Komentarze do "Grypa panie, grypa"
A chuj matura!
2011-07-08 23:43Dziś niedziela, dzień wolny, a ja zapierdalam. Maturka z matmy, słówka z angielskiego. I oczywiście robienie wszystkiego tylko nie nauka. Bo i jak miałbym się uczyć bez motywacji. Będę zapierdalał jak wół: pt – rysunek 4 godziny, sb 7:30-11:30 politechnika, każdy inny dzień powtarzanie, i napiszę pięknie maturę, dostanę się na architekturę i co? I chuj! I będę zapierdalał kolejne 5 lat, będę magister inżynier architekt, i będę miał propozycję pracy 10zł/h umowa-zlecenie. Ile kurwa???? Po 5 latach studiów? Po zainwestowaniu kilku tysięcy w kursy przygotowawcze? Teraz zarabiałem na wakacjach 8/h. Będąc po drugiej klasie szkoły średniej. Jak ma mi się kurwa chcieć cokolwiek robić mając takie perspektywy? Jedynym wyjściem jest spieprzanie z tego kraju.. 😐
Komentarze do "A chuj matura!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No Staaary …. ja jeszcze biednego architekta nie widziałem. Oni koszą kasę jak chłop zboże. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Bez kitu święta racja! Sama jestem w takiej przejebanej sytuacji, z tym ze to dotarło do mnie po 3 latach studiów. Nie wiadomo na jaki chuj tyle człowiek zapieprza, jak tępy robol który sączy sobie piwko przez większość czasu pracy zarabia więcej niż Ty po zajebistych studiach.
01 -
Odpowiedz
Bo dzisiaj jest jakaś popierdolona moda na to, że każdy chce studiować, a robić nie ma komu… i dziwicie się, że robol zarabia więcej od Was. Na dobrą sprawe, jak widze co się dzieje w liceach, to połowa osób tam będących powinna chodzić do zawodówek. Ze studiami to samo, powinni przywrócić jeszcze egzaminy, mature każdy debil potrafi napisać… Ja, człowiek który sam nie powinien chodzić do liceum bo jedyne co tam robił, to przyszedł raz na dwa dni napierdolony do szkoły, zero obowiązków, tylko przesiedziałem, na mature też przyszedłem skacowany, zero uczenia się, napisałem. Może wyniki oscylujące w miarach od 40% do 55% nie są rewelacyjne, ale to jest jedynie dowód na to, że naprawde nie trzeba nic robić, by przechować się w LO i zdać mature. A potem pójść na studia (tak, z takimi wynikami się da). Za duzo osób chce być móndrymi, od dlatego jest tak, że robol zarabia wiecej.
00 -
Odpowiedz
Do ostatniego komentarza – nie, to nie prawda, że robol zarabia więcej. Pokaż mi jakiekolwiek BADANIA, gdzie to jest pokazane. Wystarczy poszukać pierwszego lepszego artykułu (AKADEMICKIEGO, a nie jakiegoś syfu z onetu) na temat „wpływ wykształcenia na średnie zarobki” i zobaczysz prawdziwą korelację… Artykułów można szukać np. na scholar.google.com . Niestety, jeżeli ledwo co skończyłeś liceum to możesz mieć problem ze zrozumieniem tych artykułów 😉
00 -
Odpowiedz
Do autora – nie przejmuj się. Wybrałeś dobry kierunek. Wybierz jeszcze dobry uniwersytet i zadbaj o doświadczenie PODCZAS studiów i jesteś ustawiony 🙂 Powodzenia.
00 -
Odpowiedz
przecież ta matura z matmy to będzie matura dla idiotów xD no bo przecież im nie chodzi o to żeby wszystkich udupić, więc po co się na to uczyć:P
00 -
Odpowiedz
Chyba właśnie o to chodzi, żeby nas udupić (mówię jako tegoroczna maturzystka). Za każdym razem, jak coś nowego dodają do tej zasranej matury z matmy, to jest 100 razy bardziej popierdolone od poprzedniego. I weź tu człowieku się nie przejmuj.
00 -
Odpowiedz
jako maturzystka mogę stwierdzić z czystym sumieniem iż miałam racje xD próbna matura z matmy to rzeczywiście była matura dla idiotów. banał że się tak wyrażę 😛
00 -
Odpowiedz
gościu nie martw się ja robie na budowie od czasu do czasu i zazwyczaj dniówka wynosi u mnie 100 zł i więcej. tylko musisz miec krzepę bo jak ci przyjdzie umieszać 10 betoniarek + to wszystko rozwieźć i rozładowac to czasem ręce mogą trochę ukurwiać.
00 -
Odpowiedz
o nie wytrzymam ;D też chciałam iśc na architekturę,ale troche mi nie po drodze w biol chemie xD.
może coś w tym jest – chodziaż zauważ,że praca robotnika jest o wiele cięższa i po kilku latach nakurwia Cię wszystko,począwszy od głowy po palec u nogi ;] także,chodziaż zarobki są podobne to chyba lepiej postawić na pracę architekta i cieszyć się dobrym zdrowiem ;]00 -
Odpowiedz
ty kolezanko, dlaczego piszesz ,,tepy robol” skoro sie opierdala w pracy i zarabia wiecej niz Ty po studiach to taki tepy nie jest
00
Ratunku – głupia baba
2011-07-08 23:43Moja baba jest tak skrajnie głupia, że to się w pale nie mieści. Ona wszystko ma w dupie, zależy jej tylko na tym, żeby się opierdalać i to kosztem wszystkiego. W ogóle nie dba o dzieci. Jak przez tydzień byłem chory i nie mogłem ich wozić do szkoły, to do szkoły w ogóle nie chodziły, bo baba ich nie zawiezie, bo ona to pierdoli, bo jej się nie chce. Nic nie umie, na niczym się nie zna, jest uparta gorzej niż osioł. Wszystko uzasadnia słowami „bo ja tak chcę”, albo częściej „bo ja nie chcę”. Dupy mi już w ogóle nie daje, pracować jej się nie chce. Makabra. Gdyby nie dzieci to chuj głupiej babie w dupę. Zresztą pewnie powinienem zabrać dzieci i się z nimi wyprowadzić, bo ona źle na nich wpływa, ale wtedy pewnie by głupia baba poszła na policję, że jej dzieci ukradłem i dopiero były by jaja – rozprawy w sądzie i inne hece. Ludzie co ja mam z tą babą zrobić?
Komentarze do "Ratunku – głupia baba"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No, wywieźć dzieciaczki dobry pomysł, ale dla każdego sądu najgorsza matka jest lepsza niż najlepszy ojciec więc kicha :/ Lepiej sam wnieś o rozwód i staraj się o opiekę nad dziećmi. Wiesz jak zaczniesz zgodnie z prawem – udając się z tym do sądu a nie 'porywając’ je to może jakoś inaczej będą na Ciebie patrzeć. Nie zostawiaj tego tak! Bo zniżysz się do poziomu tej baby Twojej! Puść babsztyla z torbami i powodzenia w tym!!
11 -
Odpowiedz
Rozwód, i zabierz dzieci ze sobą.
20 -
Odpowiedz
Rozwód? Po chuj się męczyć z kimś kogo się nie kocha, na pewno dzieciom taki związek na dobre nie wyjdzie.
10 -
Odpowiedz
A weź Ty jej kurwa raz a porządnie nawrzucaj co to ona nie odpierdala. A jak nie to pakuj mandżur i do adwokata. Byle zrobił tak żeby dzieciaki były z Tobą.
01 -
Odpowiedz
to gdzie ty kurwa miałeś oczy???
12 -
Odpowiedz
Ludzie się zmieniają. Jeżeli już w ogóle nic do niej nie czujesz to wyjeb ją na zbity pysk. I pokaż wszystkim ojcom w tym pojebanym kraju że najgorsza szmata matka nie jest lepsza niż kochający ojciec. Powodzenia z całego serca. Śrut.
21 -
Odpowiedz
Ja mam to samo ,nie przejmuj sie,trzba wytrzymac jakoś.ja widzisz wiele lat paliłem i wydawało mi się,że to wszystko jaja,a teraz jak przejrzałem to od nowa zacząlem,wódka nie służyla,zbyt wiele agresji,a na końcu samoagresja,żeby już skończyć ze sobą,taka deprecha.To w ogóle kurwa nie jest sprawiedliwe,że mają nad nami przewagę poprzz szantaż,suki,keep smiling.
21-
Odpowiedz
santaz na dziecu . tez mam rakie babskie bydle. to ze dupy nie daje to jedno ale … no kornalnie jak 30 lat do tylu facet mogl babie legalnie wpierdolic to byli ok.
00
-
-
Odpowiedz
Mam to samo szantaż emocjonalny że dzieci zabierze człowiek chyba kiedyś miał oczy w dupie
00 -
Odpowiedz
…a ja bym poświęcił jej więcej czasu, kupiła prezencik, wycałował, powiedział że jest piękna i byłoby dobrze…
03
Turbodymomen…
2011-07-08 23:43Turbodymomen- czy jak to tam się inaczej pisze…?(jak będzie błąd to mnie poprawcie) Co to za chujnia nieskończona??? Jakaś banda debili wymyśliła jakąś pierdołę a cała polska się tym jara… Co to w ogóle jest, wzięli do reklamy jakiegoś dupka co przebrał się w chujowe gacie jak pedał i furorę zrobił… Z drugiej strony gratuluję tym idiotom (w moim przekonaniu) co się z tego śmieją, na samą myśl o tym dziadostwie szał chuja mnie ogarnia a reszta tak się z tego cieszy, wytłumaczcie mi cy to ze mną coś nie tak czy to cała reszta nie potrafi się zachowywać na poziomie i są ograniczeni umysłowo albo niedorobieni żeby rżeć z takiego gówna…:/
Komentarze do "Turbodymomen…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
no cóż, chyba to ci, którzy się z tego śmieją są tutaj debilami. w zasadzie to z początku nie zauważyłem nawet jakoś fenomenu tej postaci. gdyby nie Chujnia.pl to w ogóle bym nie zwrócił nań uwagi, a tak stałem się świadom tego zjawiska i wydaje swój wyrok (taki sam jak twój drogi autorze)
00 -
Odpowiedz
a mnie się on podoba 😀 .. bo jest głupie a co głupie to smieszne ^^
to tak jak Świat Według Kiepskich czy kretyn.com jakby nie to że rozbawiają głupotą ludzi by nie istnieli 🙁00 -
Odpowiedz
A co? wy tacy na poziomie jesteście? Mówiąc że ktoś jest debilem? Jak wy wypadacie na tle tych waszych debili? Na pewno chcielibyście zarobic za wymyślenie jakiejś głupoty tyle co ten to wymyślił TURBODYMOMENA. To może pokażcie swój poziom i napiszcie jakiś żart, dowcip pośmiejemy się z tego albo z Was! Skończcie pierd… Turbodymomen zawstydził was! skończył tydzień temu!!!!
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z autorem komentarza 3! Skoro autor posta uważa się za takiego zajebistego, niech pokaże swój poziom, a nie wymyśla innym od debili.
00 -
Odpowiedz
a weź pierdol taka babe, jakby moja taka jebięta była dawno bym ją spakował i kazał wypierdalać
00 -
Odpowiedz
Turbodymomen- postać głupia i idiotyczna- to jest fakt niezaprzeczalny. Jednych żenuje, innych śmieszy (w tym mnie) i tyle! O gustach sie nie dyskutuje! Peace
00 -
Odpowiedz
No ale kurwa bez przesady! Wchodzę do kibla w szkole, a z drzwi spogląda na mnie kto? Turbodymoman! To dopiero chujnia. :/
00 -
Odpowiedz
Do autora komentarza 7:
Turbodymomen cie zawstydził! Postawił Półtora kloca!00 -
Odpowiedz
Skoro jest taka leniwa i nic jej sie nie chce to przy rozwodzie z radością wciśnie ci dzieciaki. Nie martw sie
00
Zjebane samopoczucie
2011-07-08 23:43Od kilku pierdolonych lat czuję jebitny ból brzucha po zjedzeniu czegokolwiek. A jak zjem coś na noc to już pewniak, że rano tak prędko nie wstanę. Czasami to tylko czekam aż pierdolnę w kalendarz, bo każdy dzień jest bolesny. Ani napić się wódki, ani zjeść coś konkretnego, bo zapalenie jelita. Tylko trzymać się chujowej diety (rozumiem jakbym była roztytą maciorą – ale do tego to mi daleko). I gówno, tego nie jedz tamtego nie jedz. I męcz się na tym padole łez i bólu, i łudź się, że może kiedyś ból przejdzie…
Komentarze do "Zjebane samopoczucie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jebnij sobie ogóra to ci się przeczyści rura
00 -
Odpowiedz
hahahahah ale koment ahahhahahah padłem xDDD
00 -
Odpowiedz
na problemy gasroentero najlepszym lepiem przeciwbólowym jest Gandzia. Zupełnie powaznie…
00
No życie generalnie
2011-07-08 23:43Siedzę sobie i skrobię jakiś szajs na jutro, na studia. Miał to zrobić za mnie kolega, bo ja za niego robię co innego. Tak po przyjacielsku się dzielimy obowiązkami. Teraz odebrałem maila, w którym zawarł w załączniku to, co ja miałem tylko przesmarować na papier i… I wielkie gówno. Połowa rzeczy jest niepoliczona i siedzę i mózg mi się już lasuje. Czy mam do niego pretensje? Może? Nie wiem. Z jednej strony to kumpel jakich mało, ale czuję się wydymany. Ja zawsze rzetelnie robię to, co jest moim zadaniem w naszym „zespole”. Więc dlaczego zostałem wydymany? Nie wiem. On już śpi. W dodatku nie mam na nic siły, dzisiaj skończyłem zajęcia zajebiście późno. Brak mi motywacji do czegokolwiek ostatnio. Bo… tak, mam depresję. Poważną. A tu kolejna rzecz, która zasługuje na trafienie na tą stronę. Służba zdrowia. W sierpniu poszedłem po pomoc do przychodni zajmującej się zdrowiem psychicznym, a tam miła pani mówi mi, że terminy są na listopad. No kurwa. Litości. Ja to ja. Nie mogę sobie poradzić z życiem, przerasta mnie, wszystko jest za trudne, zbyt skomplikowane, nic nie cieszy. Prawie. A nawet jeśli to tylko na chwilę. Ale co jeśli ktoś kombinuje jak tu sobie odebrać życie, idzie do psychologa, a tam „przyjdź pan w listopadzie, teraz nikt nie ma dla ciebie czasu”. Taka przychodnia katalizator – ktoś chciał się powiesić za tydzień, po wizycie tam powiesi się na najbliższym drzewie.
No. To tak to wygląda. Depresja, przyjaciel, który mnie wystawił. Studia, z którymi sobie nie radzę. Ale o studiach innym razem. Tu mnie nasze szkolnictwo oszukało. Nie myślcie, że tak sam kreuję się na takiego skrzywdzonego przez życie. Na prawdę staram się. Robię co mogę, żeby było dobrze. Ale niestety codzienność płata psikusy. I tak paplam o wszystkim i o niczym, bez ładu i składu. I to też mnie wkurwia. Taka wegetacja. Wszystko przez komputer. Zamiast rozwiązywać zadania siedzę i japię się w ekran. Nie wiem po co.
Komentarze do "No życie generalnie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Polecam Ci towarzyszu zgłębianie tajników chujni i jej wpływu na nasze życie – tylko to może przynieść spokój Twemu zmęczonego duchowi. Gdy poznasz choć po części arkana chujowej teorii życia zobaczysz, że to co Cię męczy to nie depresja, nie kumpel, nie zdrowie lecz wszechobecna, wysoce w Polsce skondensowana chujnia z którą trzeba współdziałać, aby nie dać się jej zniszczyć. Powodzenia w odkrywaniu nowej filozofii! śrut
00 -
Odpowiedz
mądrze prawisz andrzeju (autor 1 komentarza). tutaj wypada się tylko zgodzić. jako drugi andrzej mogę tylko zalecic również kontemplację chujni i odkrywanie chujowej teorii życia a byc może pewnego dnia Twój los nabierze większego sensu. tak czy inaczej trzymaj się i nie poddawaj albowiem jeszcze do wielu wielkich rzeczy możesz dojść! śrut
00 -
Odpowiedz
No właśnie był to mój pierwszy temacik na chujni.pl i widzę, że częściej będę tu wylewać swoje frustracje, gdyż zdecydowanie przynosi to ulgę. Tylko co to jest śrut?
00 -
Odpowiedz
Śrut, drogi kolego, przyszły chujowiczu, to słowa nie wypowiedziane, to myśli, nie pomyślane, Generalnie rzecz biorąc, można by rzec, że to po prostu pointa (puenta) której nie zdołaliśmy, lub nie chcieliśmy wymyśleć, podsumowanie, i „amen” naszej wypowiedzi
00
Jaki świat jest maksymalnie popierdolony
2011-07-08 23:43Od dłuższego czasu męczy mnie jedno pytanie? Czy bóg istnieje? Niby jest ta cała organizacja zbijająca kasę na starych babach, które nie wiem czemu co niedzielę zapierdalają do kościoła, a z drugiej strony są ludzie inteligentni np. Einstein, którzy są ateistami. No ale, sam już nie wiem w co mam wierzyć. Zajebiście trudno jest mi przyjąć do wiadomości, że jak umrę to się zesram i nie będzie nic. Jak sobie myślę o końcu życia to świat staje się takim chujowym miejscem. Czemu dano mi zasmakować tego chujowego, bo chujowego ale dano, życia? Skoro ni nie ma, to kiedy się skończy me życie to się zesram i będzie chujowo. Więc nie wiem czy mam wierzyć czy nie. Drugą sprawą jest chujowość dzisiejszego społeczeństwa. No ludzie, uważam się za człowieka mądrzejszego do tych zjebanych debili buszujących po nk, nie oglądam TV bo tam to jest samo pierdolenie i odmóżdżanie ludzi, zlewam dodę i tym podobne mandaryny. Więc sam już nie wiem czy ja jestem pojebany czy większość naszego społeczeństwa, która jest tak głupia, że podnieca się DOdą, serialami i cała masą szitu, którą ten pierdolony komercyjny świat pakuje im do mordy.
Komentarze do "Jaki świat jest maksymalnie popierdolony"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Proponuje dla ciebie robote jako żąnierz, policjant, strażak, celnik itp. Wykonywanie rozkazów oraz uporządkowane zdyscyplinowane życie odwiedzie cię od myślenia o rzeczach na które nie mamy wpływu i diametralnie poprawi stan twojego życia na lepsze. Widze ze jesteś osoba emocjonalną która łatwo wybucha gniewem, służba w wojsku czy w policji powinna ukierunkować twój gniew we własciwą stronę. Pozdrawiam cię
415 -
Odpowiedz
o komercji i mediach ogólnie już nic mi się nie chce mówić. co do boga to boga nie ma. został wymyślony po to żeby masa miała cel w życiu ,zeby łatwiej było kontrolować społeczenstwo. zauważ ,że każda cywilizacja zawsze miała jakichś bogów co znaczy ,ze przytłaczająca większośc ludzi go potrzebuje. ale bóg istnieje tylko w wyobrażeniu jednostki. proponuję Ci cały czas zgłębiać owe filozoficzne zagadnienie a być moze pewnego dnia dojdziesz do wniosków, że warto żyć dla samego życia. osobiście uważam ,ze po śmierci nie ma nic i co? i jestem jednym z szczęśliwszych ludzi na świecie. mówię Ci to serio.
21-
Odpowiedz
Wierutne bzdury. Internet ma to do siebie, że każdy może wrzucić swoje trzy grosze, które są bardzo często i jednocześnie srebrnikami. Ponieważ aby się wypowiadać na jakiś temat, to trzeba się znać, a nie powtarzać zasłyszane frazesy. Przede wszystkim w błąd wprowadza Was doktryna katolicka, która jest wroga Bogu i Jego Prawom. Bóg istnieje. Kilka lat temu na stronach amerykańskiego rządu opublikowano listę doktorów i profesorów z całego świata, którzy wskazują na Boga osobowego. Dziesiątki stron nazwisk małym druczkiem jakbym czytał książkę telefoniczną. Liczba Boga, czyli ciąg Fibonacciego jako złota proporcja. Bóg daje wiedzę i mądrość. Odnośnie historii katolicyzmu i wszelakich religii polecam książkę dostępną za darmo w pdfie pt. „Anatomia hybrydy” Verduina. Odnośnie youtube to Kent Hovind „100 powodów dlaczego uważam że teoria ewolucji jest głupia”, a także „imperium rzymskie rządzi do dziś”. A całkowita miazga systemu to kanał „Tajemny Plan”. No i nie można zapomnieć o zbawienie com. Oczywiście, że Bóg istnieje!!! Niewiara w Boga jest zarezerwowana dla głupich. Każdy wyedukowany człowiek wie, że Bóg istnieje!
38-
Odpowiedz
Bóg istnieje dla tych którym potrzebny jest Pan. A kto ma i kocha swojego pana jest psem
00
-
-
Odpowiedz
Potwierdzam.Świat jest coraz bardziej popierdolony.Ale uwaga dobro jest w każdym z nas.Dobrzy ludzi są nadal i do póki będæ doputy nie ma się czego bać.I pamiętajmy o jednym.Żeby zło mogło zatriumfować wystarczy aby dobrzy ludzie nic nie robili.Nie pozwólmy na to.Pozdrawiam Wszystkich cieplutko:))))Nawet ych co uznajæ mnie za nienormalną.
12-
Odpowiedz
Ilekroć słyszałem tekst uwierz są jeszcze dobrzy ludzie na ziemi kończyło się to zawsze jednym i tym samym ich fałszywą postacią więc jak czytam te bajki nasuwa mi się kolejny raz ta sama myśl
00
-
-
-
Odpowiedz
dobre, dobre 😉 super że się zastanawiasz i nie udajesz cwaniaczka, który wszystko wie. Niezdecydowanie to wieka okazja. Tylko inteligentni potrafią się wahać. Ludzie, którzy pozjadali wszystkie rozumy brylują w życiu, bez żadnej świadomości. Ktoś dawno dawno temu nakreślił im drogę i oni bez dociekania idą jak te owieczki na rzeź, ślepo wpatrując się w Boga, ideały, normy, dążenie do kariery itp. Ale nic z tego nie jest ich, dosłownie NIC!!! Im więcej pytań, wątpliwości, tym więcej szansy na odnalezienie wśród tego gówna (które zawdzięczamy rodzicom, nauczycielom i innym ślepcom) samego siebie. Nie proponuję zawodu żołnierza, policjanta, gdyż to nie ma nic wspólnego z indywidualnością. Jak uda ci się choć trochę poznać siebie (do tej pory udało się niewielu 😉 to sam bez żadnych „mądrych” doradców będziesz podążać ścieżką obraną tylko przez ciebie. Nie próbuję przez to powiedzieć, żeby nie słuchać ludzi, bo jeśli chcą się oni dzielić swoim doświadczeniem to dar. Ale każdy z nich będzie miał swoje przeżycia, których nie można po prostu dopasować do naszych. Dąż do świadomości 🙂 Pozdrawiam i życzę powodzenia. Ps. propozycja czytelnicza „podróż w nieznane o życiu i umieraniu”, „tajemnice życia” OSHO.
41 -
Odpowiedz
Nie nie ty jesteś ok bo myślisz…to reszta jest popierdolona…co do boga wg mnie go nie ma ale nie pytaj się nas tylko sam dojdź do zadowalającego wniosku…albo szukaj całe życie…też dobrze:)
00 -
Odpowiedz
Nie wiem czy Bóg jest czy go nie ma, mam tylko nadzieje (bo cóż innego pozostaje?) że wraz z moim ciałem nie zemrze moja świadomość. Pozdrawiam wszystkich braci ateistów! 🙂
00 -
Odpowiedz
Dawno takiego posta tu nie czytałem, bardzo się cieszę, że ludzie się jeszcze zastanawiają nad sensem istnienia. A może właśnie źle? Nie czujesz się szczęśliwy bo właśnie jesteś na tyle rozumny, żeby zrozumieć, że szczęścia na tym świcie jak na lekarstwo. Ja sam też się wahałem w mojej wierze, a jedną z osób, które u mnie te wahania powodowały był mój nauczyciel historii z liceum (bardzo mądry i inteligentny chłop, którego bardzo szanowałem). Też jestem ateistą, ale nadal biorę pod uwagę, że mogę się mylić i być może JAKIŚ bóg istnieje, przecież także jestem tylko człowiekiem i nie wiem wszystkiego. Nie chcę obrażać Dody ani jej fanów, ale skoro służy ona tutaj za przykład to powiem, że tacy ludzie, którzy się nie zastanawiają są szczęśliwsi, ale to chyba tylko złudzenie szczęścia tak na prawdę. No cóż- pozostaję nam zajebisty Weltschmerz.
30-
Odpowiedz
jesteś agnostykiem
20
-
-
Odpowiedz
Na początek chciałbym powiedzieć że rozumiem co czujesz. Rozdźwięk między tym co mówią Czarne Pająki (a robią:-), a tym co serwóje nam pop-kultura jest naprawdę wykurwiście wielki i karzdy człowiek chyba dostaje od niego raz na jakiś czas bólu głowy.
Ale wiesz co sobie myśle zawsze kiedy dopada mnie z tego powodu zwała? Myślę że tak naprawdę oni wszyscy potroszę błądzą, a po troszę postępują dobrze. Że we wszystkich ludzkich postawach jest jakaś przesada. Np. Dobrze że księża wyznają Boga, ale nie dobrze że obwarowują ludzkie życie tyloma zakazami. To tylko przykład. Każdy z nas musi wybrać coś z otaczającego nas świata i to przyjąć, a coś innego odrzucić. Jestem przekonany że 99,9% księży nie wie więcej o Bogu niż ty, a wśród fanów Dody znalazłoby się wielu prawdziwych mistyków (choć pewnie procentowo to mała liczba 🙂 Ci którzy przyjmóją bezkrytycznie gotowe rozwiązania są tylko głópimi konformistami. Prawdziwi ludzie zauważają dobro tam gdzie inni widzą tylko zło, a smród tam gdzie innym pachną róże.
To jest to, choose your way, to jedyny sposób by znaleźć odpowiedzi na dręczące cię pytania10 -
Odpowiedz
sklej żółwia ziom ha !
01 -
Odpowiedz
Ty nie oglądasz telewizji… i dobrze. ja oglądam bo przynajmniej odczuwam jakieś emocje, których w moim życiu nie ma. Żałosne, wiem. Najbardziej lubię filmy o miłości. Żałosne tez wiem… i spoko:///
21 -
Odpowiedz
Do tego,że życie jest spierdolone się przyłączam. Swoj ziom!
40 -
Odpowiedz
Masz rację ja też nie wiem czemu ludzie się przejmują takimi pojebanymi rzeczami typu nie mam za co zapłacić pożyczki itp i też nie raz się zastanawiam na jaki huj ja się zjawiłem na tym pojebanym świecie jak jeden drugiego za parę złotych może zabić i nie raz mam ochotę jebnąć sobie w łeb albo czegoś się na łykać i po problemie niby bóg jest ale sam już nie wiem widziałem tyle filmów że już sam nie wiem ale mam nadzieje że jak bóg jest to w następnym w cieleniu nie będę już człowiekiem ani żadnym z ziemskich żyjątek tylko jakąś super rasą żebym mógł przylecieć tu i rozjebać ten pojebany świat nie wiem może to ja jestem taki pojebany ale czy są ludzie doskonali raczej nie każdy jest w jakimś stopniu pierdolnięty.
50 -
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą w stu procentach kolego.Również śmieje się z tego wszystkiego,śmieje i zarazem wkurzam na to wszystko co się w okół nas dzieje,człowiek człowiekowi wilkiem.Najgorsze w tym wszystkim jest to że widzimy to a nie możemy nic z tym zrobić bo nie potrafimy,musimy żyć w tym chlewie aż do usranej śmierci.
71-
Odpowiedz
Możemy i musimy.Ja się buntuję i w dupie mam tych pojebów.Ju nie przejmuję się że nivmam wieżowca, 5 samolotów i kasyjak loduŻyj chwilą bo życie jest piękne.Pozdrowionka:)))
10
-
-
Odpowiedz
Stary. Sam jesteś popierdolony. Jesteś analfabetą, który nie zna nawet ojczystego języka.
Strzel sobie w ryja zamiast pisać w ten sposób albo poprostu dojdź wreszcie do tego co cie wkurwia i zmień to. Twoje argumenty są tak badziewne jak tłumaczenia FerdkaKiepskiego na temat szukania pracy dla siebie. Skończ srac i ni chuja nie odpisuj bo nie ma bata, żebym tu zajrzał tylko po to, żeby zobaczyć co mi odpisałeś niedorajdo07-
Odpowiedz
I oto sam strzeliłeś sobie w kolano.Nie pozdrawiam
00
-
-
Odpowiedz
Też tak myśle.
11 -
Odpowiedz
Nie wiem czy to ktoś jeszcze przeczyta, ale mam dobrą wiadomość (a dla niektórych niedobrą) do autora i wszystkich, którzy to czytają. Bóg istnieje. Niezależnie od tego czy my w Niego wierzymy czy nie. Kiedyś otrzymałem od Niego wyraźny znak (raczej od Ducha Świętego). Choć ja przyznam, że mimo tego znaku ja się jakoś wielce nie zmieniłem. Czasami jak mi coś nie wychodzi to mam pretensje do Boga o to, czemu mi nie pomoże, czemu jest takim skur****** itp. Ale chociaż mam świadomość że Bóg istnieje i nie ma żadnych Allahów, Buddów i nie wiadomo czego. To mi trochę pomaga, bo już się mniej boję tego co jest na tym świecie i wiem kto ma rację.
Kiedyś też byłem ateistą przez krótki okres. A przeważnie letnim chrześcijaninem, który za wiele się nie różnił od poganina. Teraz jestem upadającym co jakiś czas chrześcijaninem. Przy okazji odkrywam całą ohydę jaką przesiąkłem (pornografia, kombinatorstwo, okłamywanie innych, wyniosłość, wulgarność).
No i niestety też nie lubię ludzi, którzy są na tym świecie. Najchętniej bym wszystkich wyrżnął, ale wiem że to do niczego nie prowadzi. Przez długi czas chodząc do szkoły miałem do czynienia z osobami, które mnie chciały izolować i poniżać czy też wyprowadzać z równowagi. Ale ja wiedziałem, że na to nie zasługuję i że muszę to wytrzymać. Teraz czuję wielką pustkę. Z jednej strony dobrze, nie ma innych ludzi, mam spokój, nikt mnie nie złości. Z drugiej strony czuję się osamotniony. Chociaż cieszę się, że się mogę podzielić tą pustką, być otwartym i nie udawać nikogo.
31 -
Odpowiedz
hejo masa racje ten świat jest poćiepany to media i inne stwory robią ludziom pranie mmuzgu media to szajs kłam i kłam to deb kaśia i kaśia mamuna inaczej pojebani ludzie i tyle
30 -
Odpowiedz
Bóg istnieje
22-
Odpowiedz
w twojej dupie
00
-
-
Odpowiedz
Witam bracia (Ci którzy także twierdzą że świat jest popierdolony.)
Ja też jestem z tych ktorzy byli jeszcze niedawno osobami pełnymi entuzjazmu, optymizmu i uśmiechu.
A teraz? Codziennie myślę o odejściu z tego świata, popadnięty w depresję, nic nigdy mi nie wychodziło, zero jakiejkolwiek, pierdolonej pomyślności, zawsze pod górkę (choć wszystko to zależy od perspektywy z jakiej się spojrzy) zero szczęścia w jakiejkolwiek miłości – (dzisiejsze kobiety* a raczej szlaufy* (nie wszystkie) bo inaczej nazwać się już ich nie da.. Ofiarują najwięcej złego samopoczucia facetom – ale to temat rzeka (po choy psuć sobie bardziej humor prawda..? Nie szanujące się Instagramowe, nic nie warte ściery.. Te prawdziwe kobiety są na wyginięciu. ) Większość ludzi teraz nie potrafi być miła, a jeśli już – to fałszywie, bez entuzjazmu, zawistni, fałszywi, zimni – to się odczuwa.
Bycie miłym nie kosztuje kurwa nic.. A tej wartości, najważniejszej.. Nie ma już prawie nikt w sobie… Wtf, Co się dzieje? Wystarczy by chociaż jedna osoba która to przeczyta, poświęci czas drugiej osobie (nie ma nic cenniejszego).
Coraz więcej ludzi odchodzi od popierdonej BAJKI zwanej religią i BOGIEM* (Gdyby istniał, jako pierwszy rzuciłbym w to coś kamieniem) – za ten cały syf na świecie, za to popierdolone życie które jest bez sensu, bez celu, pełne samotności i zła w okól. Życie to jedno wielkie gówno.. i aby się nie rozpisywać, dodam tylko że jesteśmy sami i możemy jedynie żyć chwilami w tym zjebanym życiu gdzie czas dosłownie ucieka…. (!)My Polacy, pomimo że dużo osób zachowuje się koszmarnie – na tym świecie mamy tylko siebie nawzajem.
Nie hejtuj drugiego Polaka – okaż szacunek a świat stanie się o niebo lepszy.Pozdrawiam – Ktoś kto mieszka w popierdolonej Skandynawii (nie życzę nikomu) i pragnie wrócić do kraju, do Polski, pomimo że nie jest to takie proste.
20

Towarzyszu, masz rację! Właśnie tak jest! Dlatego ja olałem kobiety i mam je w głębokości – po co się męczyć, kiedy można się nie męczyć i jeszcze czerpać z tego profity :). Samotność rządzi! Ave, madafaka i do przodu! 😉
nie wiem czy samotność rządzi. ma na pewno swoje plusy, ale ja np. mam strasznego doła, w zasadzie podejrzewam u siebie depresję, i uważam, że gdybym miał teraz kobietę to czuł bym się lepiej. nie odpowiem na pytanie dlaczego tak się dzieje, że gdy nam na kimś zależy to nam 'nie idzie’ bo nie potrafię (ja w ogóle niczego nie potrafię). Powiem tylko tyle: jeśli widzisz choć najmniejszą szansę w danej chwili to bierz ją. Parę dni temu mogłem powiedzieć kobiecie, w której jestem zakochany co do niej czuję, ale jak zwykle zabrakło mi odwagi :/ i teraz strasznie podle się z tego powodu czuję. Nie wiem jak teraz doprowadzić do sytuacji, w której mógłbym się przed nią otworzyć i być może będę żałował tego do końca życia. Straszna chujnia…
To jest kurewska prawda :/ Ale nie ma co się przejmować, życie dopierdala, dmucha pierdem w twarz, trzeba brnąć w tym gównie dalej… Albowiem tylko silni przetrwają.