Skomplikowany chłopak to chłopak-ciapa lub chłopak bardziej X. I łudź się, łudź, że jak się do ciebie uśmiecha to znaczy, że ma dobry dzień, chce cię wesprzeć lub przesyła pozdrowienie. Przecież masz dziurę w rajstopach i szpilki, do tego nie założyłaś biustonosza. Po całym dniu w halogenowych lampach i spojrzeniach mlaskających chłopów idę z koleżankami na tory i piję piwo. Potem impreza u Dawida. Wódka. Potem babcia daje na spróbowanie nalewki. No jeszcze więcej, jeszcze, bo nie poczujesz. Na noc jeszcze raz Żywe. W piątek znów zaczynam liczyć 1+1=60, ale 5*1=100. W poniedziałek znów prości chłopcy.
Psie sraki
2011-07-08 23:43Ja jebie! Co to kurwa ma być! Jakim prawem tępe kutasy wyprowadzają pieski na spacer, które srają gdzie popadnie. Właściciel nawet nie pomyśli o posprzątaniu kupona wyprodukowanego przez swojego pupila. Trawnik po zimie wygląda jak wielkie wysypisko brązowych rogali. Napierdala od tego smrodem tak że okna nie otworzysz. Ostatnio burek zjebał się przed wejściem do bloku, sraka pokaźnych rozmiarów, następnie jakiś ślepiec wjebał się w temat rozcierając gówno po całym chodniku. Wchodząc do klatki, celem ominięcia syfu, musiałem skakać jak popierdolona cyrkowa małpka. To jest jakaś kurwa paranoja. Raz wysiadając z auta wdepnąłem w przejebanie ogromną minę nowymi bucikami z mega bieżnikiem przeznaczonym w góry. Kutas zrobił się przejebany sytuacyjny bo ani do sklepu nie wejdę ani do auta, smród taki że na wymioty mnie ciągło, nawet kac kupa tak nie jebie! Pół godziny siłowałem się z patykiem i butem. Chciałbym spotkać właściciela tego psa i wsadzić mu ryj w tą srakę, może by coś zrozumiał. Śrut!
Komentarze do "Psie sraki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
buahaha xD stary, nie żebym się z Ciebie śmiał śmiać, ale tak to zabawnie opisałeś (chociaż Tobie raczej nie było do śmiechu). Doskonale rozumiem bo też mieszkam w bloku i w mnie też jak się wychodzi z chaty to trza uważać na każdym kroku. Poza tym czasem, szczególnie w taką pogodę jesienno-zimową, noszę glany i wiem jaki to ból w takim bucie wdepnąć w maćka. Najgorszemu wrogowi nie życzę ; )
01 -
Odpowiedz
Bez kitu po zimie pełno jest takich „przebiśniegów” przed blokiem. mam identyko sytuację, psy walą stolczyki gdzie popadnie, a właściciele nic sobie z tego nie robią tylko idą sobie dalej zadowoleni bo pies zrobił co trzeba… piździec normalnie „gówniana sytuacja”
01 -
Odpowiedz
Pieknie to napisałeś 😛
00 -
Odpowiedz
hoho. u mnie pod domofonem jakiś pies jebnął wielką kupę.
dobrze, że noszę kluczee….20 -
Odpowiedz
ja nosze kalosze 😉
00 -
Odpowiedz
Stary, nie jesteś osamotniony. Ja tych skurwysynów właścicieli to tępię jak wszy. Jednemu nawet kiedyś takim gównem wysmarowałem płaszcz, ale to inna historia…
10 -
Odpowiedz
i dobrze Ci tak prostaku
00
Żona mówiła, że to jest brudna sprawa
2011-07-08 23:43Ojoj, jakie to zdumienie znowu w głowie kochanego prezydenta Kwacha… Się zdumił chłopak, że i w niego chiał agent Tomek uderzyć. Ten Kwachu z tym Tomkiem to byłby duet doskonały w fachu zawstydzania turbodynamomena…
Komentarze do "Żona mówiła, że to jest brudna sprawa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a kto to ten turbodynamomen?
00 -
Odpowiedz
Podobno coś takiego w spedalonych kolorowych ciuchach czym zachwyca się pół polski co moment krzycząc zawstydził turbodymozłoma…
00 -
Odpowiedz
a kto to ten Kwachu?
00 -
Odpowiedz
moje ciuchy nie są spedalone. Zresztą Ty musisz tak pisać…ja nie muszę…śrut.
00
Obsrane gacie w kiblu!
2011-07-08 23:43Muszę zacząć od początku… Dzwoni do mnie „kumpel” dziś w południe, żebym mu zrobił za drivera bo laska się na niego lekko wkurwiła, spakowała manatki i zmyła się do rodziców. Powiedziałem mu, że nie ma chuja we wsi bo mam zajęcia do 17 (dzwonił w południe) i nie jadę nigdzie. Wieczorem wbija do mnie na mieszkanie najebany jak stonka, że mam go zawieźć i chuj. Odwiozłem go do domu, żeby nawalony nie jeździł, klucze oddałem jego znajomym bo ktoś tam u niego siedział na mieszkaniu i się zmyłem. No i zbliżając się do sedna, jest prawie 23, mrużę oczy bo o 5 do roboty, a ten chuj wpierdala się nam do mieszkania, przyjechał żeby go zawieźć, najebany, jebało od niego jak ze śmietnika i siedzi, i pierdoli „jedziemy, jedziemy”. Wyprosiłem go, wsiadł w auto i pojechał. Ja zadowolony, że już go nie ma, wietrzę pokój bo wali niemiłosiernie, położyłem się spać dalej, a kumple (współlokatorzy) mnie budzą słowami: „idź zobacz co jest w kiblu”. Śrut!!!
Komentarze do "Obsrane gacie w kiblu!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
każdy człowiek najebany zasługuje przynajmniej po części na bezwarunkową likwidację. śrut
00 -
Odpowiedz
patrzeć jak współlokator grzebie w kiblu pogrzebaczem do pieca i wyciąga obsrane majty – bezcenne :d
00 -
Odpowiedz
Kiedy znowu przyjdzie jakiś Twój kolega??? Może serial nakręcimy 🙂
00 -
Odpowiedz
Radziu ale czyje to były te baty porysowane bo nie napisałeś, Łysego, Pitiego, Młodego czy Reiwena?.
00
PHP… no nie mogę
2011-07-08 23:43O Jezusiku! Wiem, że to mi się w życiu przyda, bo w pracy grafika PHP się używa ale te klasy i obiekty doprowadzają mnie do szału! Chyba muszę się z tym przespać…
Grypa, początek roku, cholerne firmy farmaceutyczne
2011-07-08 23:43Tak więc zacznę o jakże wymownego słowa kurwa! Wszystko przez to, że nie wiem jakim cudem (gdzie to globalne ocieplenie?!) w połowie października jebło takim śniegiem, którego nie było nawet tyle zeszłej zimy w styczniu. Mieszkając w samych górach, odczuwam tą różnicę, że o ile 15km dalej jest zwykła ciapa i drobna warstwa białego puchu to o tyle u mnie są wyjebiste zaspy śniegu. Cała ta sytuacja spowodowała nie tylko ogólny burdel na drodze (jeszcze większy na chodnikach), ale przede wszystkim wzrost zachorowań na grypę. I pomimo tego że dzielnie się przed nią broniłem to i tak mnie dopadło. Siedząc co dzień te półgodziny w autobusie czuję się jakbym przebywał w obiekcie objętym kwarantanną. Tam ktoś się krztusi, dalej smarka, gdzieś jeszcze kicha. I chuj wielki, śnieg, zimno, później mokro + bonus w postaci wesołego autobusu i chuj angina jak się patrzy. Miałem długi weekend od czw. do niedzieli i chuj go strzelił i wszystkie plany z nim związane. Przeleżałem jak kłoda, a co najciekawsze dalej czuję się chujowo przez jebany katar, a od poniedziałku wykłady i kolokwia.. Na koniec dodam, że będąc przybity przez te dni do łóżka naoglądałem się TV (a w większości reklam – to taka dodatkowa podchujnia, bo tyloma reklamami, którymi zasypywany jest przeciętny widz to nie dość, że nie powinniśmy płacić abonamentu, ale jeszcze co miesiąc (w zależności od poświęconego czasu dla TV) powinno dostawać się dodatkową kasę, albo wyjebiste produkcje filmowe x>2005r (w szczególności mówię tu o polshicie i tvn). Meritum sprawy – oglądając te jebane reklamy chuj mnie strzelał, bo: a to syropek na gorączkę dla dziecka, a to gripex, acatar, ascorutical, mucosolwan i w chuj jeszcze innych gówien mających na celu ulżyć masie zainfekowanych ludzi. Jak oglądam to ścierwo to aż nasuwa mi się pytanie, czy te jebane koncerny farmaceutyczne nie wypuszczają w atmosferę jakiegoś gówna, żeby ludzie specjalnie zapadali na (niekoniecznie na ciężką) grypę/przeziębienie, po czym pędem gnali do aptek i kupowali ich warez. Odrzucając teorie spiskowe, pragnę zauważyć samą chujnię będącą w mutacjach wirusów – nie dość, że w znacznym stopniu zmniejszają skuteczność szczepionki, to wkurwia mnie ich sama moc. Kiedyś gdy mnie łamało na grypę nawpieprzałem się czosnku, wypiłem parę ciepłych herbat z cytryną, ewentualnie jakaś rutyna z wit C i chuj 3 dni i przeszło. Natomiast teraz po takiej kuracji każdego następnego dnia czułem się jakbym dobijał sobie kolejny gwóźdź do trumny. Tak samo różnej maści lekarstwa, farmaceutą nie jestem, a nawet jeśli byłbym to i tak nie miałbym pewności co do składu danego leku. Chuj wie co tak na prawdę łykamy – wjebałem 3 piguły jakiegoś antybiotyku. Owszem pomógł, pytanie tylko co te jebane konowały dodały do niego, żeby nie było aż tak różowo. Angina przechodzi, ale mój naturalny system odpornościowy pewnie poszedł w pizdu co wymusza support różnego rodzaju ścierwa w postaci witamin i innej maści piguł. Na koniec mojego wykładu opowiem jeszcze o cenach wyżej wspomnianych specyfików. NIKT mi nie powie, że lekarz x nie ma podpisanej umowy z przedstawicielem firmy farmaceutycznej y, która to mówi, że jeśli sprzeda n produktów z ich logo to w zależności od ilości dostanie bonus (wycieczka, bony wartościowe, sprzęt AGD etc..) Mówię jak sprawa wygląda: Idę do apteki z zajebaną receptą: Miłej pani w okienku od razu mówię, że skracamy listę. 1. osłona na antybiotyk – coś tam miałem w domu więc odstawiłem. 2. tabletki do ssania na gardło też out (płyn do płukania gardła w chacie) 3. piguły na zbicie gorączki (nonsens skoro temp nie przekraczała 38C) i finał, czyli ANTYBIOTYK: jego cena 54zł z groszami których już nie pamiętam. Pani sprzedająca widząc moją wyczyszczoną receptę oraz minę wyszła z propozycją, że antybiotyk o IDENTYCZNYM składzie i dawce mają od innego producenta. Jako, że lek jest po części refundowany z NFZ, oraz jego cena rynkowa jest ogólnie rzecz biorąc tańsza dzięki czemu zapłacę za niego 9,99zł. Więc pytam się po chuj biednym ludziom wciskają recepty prawie 4x droższe? Zanim poszedłem na studia pracowałem na legalu 2 lata, więc do kurwy nędzy jakieś rabaty z tej naszej śmiesznej opieki zdrowia mnie obowiązują, nie? Tym bardziej, że z państwowej opieki zdrowotnej korzystam jedynie idąc do lekarza ogólnego. Tyle i może jeszcze więcej bym napisał jednak, czuję że się zaraz zasmarkam więc wracam do wyra, aczkolwiek już z lżejszym sercem. Nawet największemu wrogowi nie życzę takiej chujowej anginy jaka to mnie dopadła. ŚRUT!
Komentarze do "Grypa, początek roku, cholerne firmy farmaceutyczne"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
piękny wpis, na prawdę piękny…
00 -
Odpowiedz
a nie wiesz, że po Amerykanach i zdaje się Francuzach, to Polacy są największymi pigułkożercami na świecie!!! koncerny farmaceutyczne mają więc o co walczyć i robią ludziom wodę z mózgu puszczając różne gówniane reklamy lekarstw. na na te reklamy leję sikiem prostym z czwartego piętra – gdy bierze mnie grypa czy jakieś inne przeziębienie polopiryna S (z PL oczywiście) i do wyra i mi przechodzi bez brania żadnego innego gówna!!!
00 -
Odpowiedz
Dokładnie. Firmy farmaceutyczne to najlepszy zysk na świecie. W końcu każdy choruje, a nawet oni mogą spowodować, czy uknuć jakąś epidemię (vide świnska grypa), wtedy wszyscy wpadają w zamęt. Szwecja kupiła dwa razy więcej szczepionek niż ma obywateli na tą wymyśloną przez koncerny chorobę.
A na grypę/przeziębienie? Herbata z sokiem malinowym + jakaś witamina C, może aspiryna i pod kołdrę!10 -
Odpowiedz
Ja jednak mimo wszystko się szczepię żeby miec jakieś zabezpieczenie. Przeciez to ważne żeby się jakoś wzmocnić i potem nie rozkładać ż
00 -
Odpowiedz
Jest dokładnie tak jak napisales.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z tym w 100%
00
Moderator przechuj
2011-07-08 23:43KURWA!!! Na pewnym forum dużo się udzielam, jestem jednym z elite i wiecie za co dzisiaj dostałem bana na miesiąc? Za wklejenie na shoutbox linku do nonsensopedii jako byłaby to reklama! Noż kurwa, czy było tam coś w stylu ,,Zobaczcie, oto rewelacyjna strona: nonsensopedia!” – nie! Ten kutas, który mi go dał sam wkleja jakieś popieprzone linki do youtube’a, w których babki-zombie pierdolą coś po angielsku bez sensu. Napisałem już w tej sprawie do admina, niech chuja jednego wyrzucą i oby go tramwaj jebnął…
Komentarze do "Moderator przechuj"
Bieda z internetem w Polsce
2011-07-08 23:43Do szału doprowadzają mnie operatorzy osiedlowych internetów. Biorą kasę za internet, a taką chujnię dostarczają. Jestem kolesiem i daję się wciągnąć w te gówna. Ludzie płacą mi za internet, bo im udostępniam. Każdy z paszczą do mnie, że znowu coś nie działa. Ja dzwonie to dych kolesi od neta, a oni nigdy nie wiedzą, że im coś się wyjebało. Zawsze to ja jestem pierwszy. Każdy stęka, że drogo za internet, że torrenty się nie ściągają. Człowiek nie ma chwili spokoju. Gdyby były lepsze łącza w Polsce, ale nie pierdolona telekomuna siała i sieje monopol. Czemu za łącze symetryczne trzeba płacić tysiące. Pojebało ich.
Komentarze do "Bieda z internetem w Polsce"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To nie jest żaden monopol. Usługi internetowe dostarcza wiele firm. Fakt, że wszystko idzie po strukturach TP. Dziwne, że TP nalicza sobie jaką chce stawkę? Skoro to takie nieopłacalne, to niech Netia, Dialog i Tele2 wybudują sobie własną sieć. I wiesz co? Zesraliby się po pociągnięciu 10 km kabla… Zresztą pomyśl, gdyby ktoś przyszedł do Ciebie i powiedział: „Ej, koleś, daj mi swój samochód, bo ja też muszę dojechać do pracy”, to ile byś takiemu komuś policzył? Albo gdyby ktoś Ci się wjebał do mieszkania z argumentem, że on też chce mieszkać, mieć kuchnię i taki sraczyk jak Ty? To co byś zrobił? No, a dziwisz się TP…
00 -
Odpowiedz
Akwizytor żabojadów z TPSA & FT się odezwał…
A TPSA mało wybudowała, całą sieć dostała w praktyce w spadku po komunie. Gminy z własnych środków budowały na swoich terenach sieć telekomunikacyjną a potem przychodzili smutni panowie z TP mówiąc: „to teraz przekażcie nam całą infrastrukturę na własność, bo jak nie, to zadzwonicie sobie co najwyżej do sąsiada, bo was nie podłączymy”. Podobnym bandyckim praktykom oparła się chyba jedynie OS Tyczyn.
00 -
Odpowiedz
Mam ten sam problem. Umowa kończy się w lutym i już zapowiedziałem, że ich wszystkich pierdole. Sram na tą całą sieć osiedlową i ciągłe wysłuchiwanie marudzących ludzi.
00
Zerwałem z dziewczyną
2011-07-08 23:43Zerwałem z dziewczyną, pierwszy raz w życiu, choć miałem ją za niemal ideał. Rozjebało się właściwie przez parę drobnych szczegółów. Nadal do niej sporo czuję, ale ja nie potrafię być z kimś, stwierdziłem, że nie będę więcej w życiu nadstawiał dupy, całe życie byłem dla ludzi zbyt dobry, a wszyscy mnie jebali w dupę… Stwierdziłem, że od dziś będę chamem. Tak, chamem. Choć kiedy zaczęła płakać, myślałem, że umrę.. nienawidzę, gdy ktoś przeze mnie płacze, nienawidzę, gdy ktoś przeze mnie cierpi. Ale nie, koniec, wytrzymam, ja też chce coś od życia. Chujowo się czuje. Ale będę twardy. Niech teraz ludzie się dostosowują do mnie, a nie ja do nich.. Jestem wrednym, zimnym chujem, ale jeśli tacy dookoła mają lepiej, i ja spróbuje, bo jakoś nikt mnie nigdy nie docenił za to, co robię dla wszystkich. Ja to wszystko pierdole, teraz moja kolej w życiu. Będę się przepychał do przodu po chamsku, łapami, jak mogę… teraz niech cierpią wszyscy dookoła. Czuję się potwornie z tym, co zrobiłem, zrobiłem to wbrew sobie, ale koniec słuchania się uczuć. Wprowadzam zasady do swojego życia, i chuj, za wszelką cenę. Nie wiem, może napiszecie, że jestem debilem, chujem, wyżalam się jak na bravo pl, ale dla mnie to chujnia niesamowita, ale już niedługo nie bedę odczuwał nawet chujni, moje uczucia zanikają. W przyszłości opanuje skurwysyństwo i chamstwo do perfekcji, nie będę już wrażliwy i dobry. Ja pierdole.
Komentarze do "Zerwałem z dziewczyną"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Będziesz ją jeszcze błagał, żeby wróciła i wtedy będzie prawdziwa chujnia.
00 -
Odpowiedz
tak trzymaj ziomek! pierdol wszystko i wszystkich, powodzenia. też bym tak chciał ale nie mam skurwysyństwa we krwi:/ powodzenia
20 -
Odpowiedz
Stary jakbym sam to pisał,ale niestety nie potrafię sie zmienić a bym chciał ,chujnia całą wieczność
10 -
Odpowiedz
doskonale Cię rozumiem. ja również przechodziłem podobną przemianę. w ciągu dwóch miesięcy stałem sie zupełnie innym człowiekiem. znajomi i rodzina nie mogli mnie poznać. podobnie jak w Twoim przypadku punktem zwrotnym była dziewczyna. z tą różnicą, że mi z nią nie wyszło. byłem debilem, zakochanym na zabój, oddałem jej całe serce, a w zamian dostałem upokorzenie. nie mogłem zrozumieć takiej niesprawiedliwości. do tamtej pory zawsze byłem wrażliwym, delikatnym człowiekiem. byłem uczynny, pomagałem ludziom a oni zawsze potem mnie wyjebali. byłem lamusem, naiwnym frajerem wierzącym w dobroć, miłość i sprawiedliwość. wkońcu coś we mnie pękło. zmiana która nastąpiła we mnie choć przez otoczenie była odbierana jako „na gorsze”, dla mnie okazała się nadzwyczaj korzystna. z zagubionego chłopca stałem się bezczelnym, pewnym siebie, bezwzględnym, zadziornym człowiekiem. wyzbyłem się skrupułów i kompleksów. pierdoliłem konwenanse, zacząłem jechać po bandzie. znalazłem wreszcie prawdziwych kumpli, panny zaczeły o mnie zabiegać itd. od tej pory wszystkie moje marzenia się spełniają, a ja czuję sie szczęśliwy!
10 -
Odpowiedz
Gościu wiesz że ja to samo stwierdziłem 🙂 Jesteś za dobry to inni robią z Ciebie matoła. itd. to samo tyczy się lasek… one wolą takich chamów przekonuje się o tym często.
00 -
Odpowiedz
No widzisz, i mamy tu przykład braku równowagi między byciem dobrym dla bliskich a chamem dla obcych którzy chcą nas wydymać!!! Właśnie jedną sprawę na własne życzenie sobie przesrałeś !!!
00 -
Odpowiedz
Pierdolicie smuty, że bycie chamem lepiej się opłaca. Tak piszą tylko życiowi nieudacznicy, co nie umieją sobie poradzić. Żeby nie być popychadłem u innych nie trzeba się stawać jebanym chujem. Należy znać złoty środek!!! A Wy jesteście zwykłymi zjebanymi popierdolcami co myślą, że jak pokarzą „pazury” to wzbudzą szacunek i autorytet. Gówno prawda szmaciarze. Róbcie tak dalej, ale pamiętajcie, że wszystko do człowieka wraca.
20-
Odpowiedz
Nie płacz
00
-
-
Odpowiedz
Święta racja paniczu!
00 -
Odpowiedz
Eeh kurwa, masz racje stary. Ja chciałem się zmienić i też mi nie wyszło za bardzo, tak jak ktoś inny to już tu pisał. Też jestem za dobry dla ludzi i przez to często czuję się jakbym ciągnął po same jaja, a inni nawet 'dziękuje’ nie powiedzą. Jeśli zmiana Ci się uda to zajebiście, ale jak to ktoś napisał- trzeba mieć skurwysyństwo we krwi. Ja też niestety nie mam. A gość od złotego środka- skończ pierdolić, jeśli taki nawet istnieje to chujowo trudno go znaleźć i lepiej się wyjdzie na staniu się złamanym chujem, albo pozostaniu ciotą. Jak już się zostanie to trzeba tylko jakoś przemknąć przez życie bez większych obrażeń. Peace!
00 -
Odpowiedz
koment nr 7 – chuja, z tego co ja widziałem przez dwa lata, trzeba być chamem i mieć pieniądze (w większości przypadków); znaleźć dziewczynę której zaimponujesz byciem dobrym i wrażliwym to proste jak znaleźć gruszkę na jabłoni
00 -
Odpowiedz
Twardzielem się albo jest albo się nie jest…twardzielem się nie staniesz…
00 -
Odpowiedz
Jeżeli potrafisz być chamskim, zimnym chujem, bądź nim, cokolwiek by pierdolili, taki ma łatwiej w życiu. Oczywiście łatwiej nie zawsze znaczy lepiej. Sam wielokrotnie przejechałem się na dobroci, wyrozumiałości i ufności. Tyle, że w końcu stanie Ci na przeciw twój największy przeciwnik – sumienie, a z nim mało kto wygrywa. I chuj prawda że twardzielem się jest, albo nie, to życie nas hartuje. Mimo wszystko życzę powodzenia, jakąkolwiek drogę wybierzesz.
00 -
Odpowiedz
można się stać twardzielem, zachowanie ludzi dookoła którzy Cię wkurwiają tylko motywuje do tego żeby pewnego pięknego dnia powiedzieć sobie „pierdole” i wziąć się za siebie, zacząć się stawiać, i nie dać sobie wejść na głowę
00 -
Odpowiedz
Komentarz nr 9- pierdolisz bez sensu, ja ty nie pisze o byciu dobrym na każdym kroku, tak jak poprzednio; uważam, że nie można dać sobie wlezć na głowę ale zbolałym chujem też nie można być. Trzeba znać złoty środek, ale widzę, że tutaj tylko banda nieudaczników koczuje i wyżala się. Nie umieli sobie poradzić to objęli taktykę jebanego drania i myślą… Żal jak stąd do Kambodży… Taki jest finał waszego farjerstwa, trzeba było wcześniej nad tym myśleć a nie dać wejść sobie na pusty łeb!!!
00 -
Odpowiedz
a ja mam dziewczynę której zaimponowałem byciem dobrym i wrażliwym a jak ktoś mi się wpierdala na głowię to go pierdolę i tyle. jeszcze będziesz ją błagał o powrót. popierdolone postępowanie, tyle powiem ;]
00 -
Odpowiedz
Stary… na krótko, bo późno, rano trza wstać i nawet jebana zmiana czasu nie pozwoli się wyspać … Więc w skrócie telegraficznym – nie podejmuj decyzji pod wpływem chwili, złość i gorycz są chujowo złymi doradcami !! Wiem to z doświadczenia, tyle razy mogłem poczekać, przemyśleć – i uniknąć głupoty, ale nie ! Ważna była moja urażona duma – i właśnie wtedy popełniałem największe błędy !! A co do bycia chujem – zgadzam się z niektórymi przedmówcami, to nie jest dobra droga… zastanów się dobrze, na czym Ci zależy – bo chyba najlepiej jest móc powiedzieć o sobie : „zrobiłem dobrze”, nawet, jeżeli oznacza to wystawienie się na możliwość dymania przez innych obywateli III RP. Pamiętaj, stary – kiedyś obrócisz się za siebie i spojrzysz na swoje życie – i najpiękniejszą rzeczą, której można w życiu doświadczyć, to móc wtedy powiedzieć : „byłem w porządku, byłem wierny sobie i swoim ideałom”. Wiem, trudno to pogodzić – ale można mówić „NIE”, spokojnie i stanowczo – nie trzeba się stawać chujem !! Moja rada – porozmawiaj z panną. Cokolwiek się między Wami pierdoliło – da się wyjaśnić ! Kurwa, tyle związków rozpierdala się przez brak komunikacji… smutne to … spróbuj ! Jeżeli tego nie zrobisz – zawsze będziesz żałował, będziesz miał odczucie, że coś straciłeś. Naucz się być stanowczym – nie ma chuja, żeby wydymać kogoś, kto twardo stąpa po ziemi i wie, czego chce !! I na prawdę, nie trzeba się koniecznie stawać kutasem przechujowym !!
Stary, jestem z Tobą ! Powodzenia !00 -
Odpowiedz
Brawa dla tego pana nade mną!
00 -
Odpowiedz
postanowienie zostania chujem to nie jest chyba za dobry pomysł, najbardziej udowodnisz, że jesteś silny, jak nadal będziesz hołdował swoim ideałom i pokażesz tej pannie, że jesteś lepszy i działach w zgodzie z tym w co wierzysz i żadna miłość nie stanie ic na przeszkodzie, bądź kozakiem!
00 -
Odpowiedz
Właśnie przeżywam to samo…
00 -
Odpowiedz
Stary popieram cie na 200% kiedyś miałem tak samo i stałem się taki jakim ty masz zamiar być i wyszło mi to na dobre bo życie samo nie dało mi nic więc biorę sam to sobie.
00 -
Odpowiedz
Świetnie Cię rozumiem.Niestety prawda jest smutna,w życiu ma lepiej ten kto jest wrednym chujem.Taka osoba z łatwością znajduje kolegów,łatwiej jej o pracę,taka osoba często budzi postrach więc uzyskuje zawsze od innych to co chce.Niestety co najdziwniejsze dziewczynom imponują tacy osobnicy.Ale tu po prostu działa ukryty instynkt,kobieta podświadomie szuka osobnika który jest ją w stanie obronić,którego inni się boją(czyli szuka napakowanego chuja-bezmózga) albo faceta który jej się podoba seksualnie(znaczy to że jest zdrowy i da dobre geny potomstwu) ostatecznie wybierze gościa który jest jej w stanie zapewnić wyżywienie(w tym wypadku szuka bogatego).
Jeśli facet się nie mieści w żadnej z tych kategorii to ma dość niskie szanse u płci przeciwnej.Jak mówiłem jest to podświadome,kobieta która chodzi z chujem i hamem zawsze mówi „to taki miły chłopak”.I powiem tak: możesz się zmienić w chuja,na pewno będzie Ci łatwiej,przepychać się przez życie kosztem innych.Ale cóż życie jest brutalne ,należy odrzucić własne zasady,uczucia,litość,poszanowanie,zagłuszyć sumienie,żyć jak zwierzę i krzywdzić innych,tylko tak można coś w dzisiejszych czasach osiągnąć(Pracę,dom,dziewczynę,szacunek itp.).Ale będzie Ci cieżko,ja osobiscie chętnie bym się zmienił w chuja,nieraz nad tym myślałem ale nie umiem,nie potrafię krzywdzić innych,oszukiwać ich itp.Poradzę Ci coś jesli Twoja dziewczyna jest jedną z tych nielicznych,dla których jest ważna wrazliwość,dobro,charakter TO WALCZ O NIĄ 🙂 bo takich dzieczyn jest naprawdę bardzo mało…00 -
Odpowiedz
Popieram ten sam problem miałem za dobry byłem miły i kochany i na huj mi to było dawałem z siebie wszytko a dostałem wzamian tylko pretensje i inne kurwa dziwa pierdole to
00 -
Odpowiedz
Kurwa dobrze robisz miałem to samo i tak samo postąpiłem jestem teraz chamem jadę sam przez życie kurwa nikt mi w tym nie pomoże pozdrowionka 😀
00 -
Odpowiedz
Wiecie co wam powiem ze to huj warte. dożo jarajcie i nie lećcie w huaj ze szkoła. Jestem może chory ale wyjebane nikt się wami nie przejmuje a dzisiejsze kobiety nie istnieją to kurwy!!!!!!!!
00 -
Odpowiedz
spoko… można .pokazać że Ci nie zależy…ale nigdy nie stawać się sku***synem itp.
Nie zmieniajmy się bo laska zrobiła nas w ciula albo coś jeszcze gorszego…
Pamiętaj jak gówno z siebie dajesz to do ciebie wraca ! 😉00 -
Odpowiedz
Sorry,ale jesteś psychiczny i to ostro
00 -
Odpowiedz
zgadzam się z ziomkiem w 100%
00 -
Odpowiedz
Jakbym czytał swoje myśli w tej chwili. Ciekawe, jak ta przemiana autorowi wyszła
00 -
Odpowiedz
hehe, dobre stary,
00 -
Odpowiedz
POPIERAM !! BRAWO DLA CIEBIE
00 -
Odpowiedz
dobrze myslisz to samo mialem dzisiaj laska ktora kochalem czekala az pojda dzieci spac a pozniej pila ;] znala najwiekszych zuli z osiedla a oni ja doskonale i to mnie wkurwilo i jak sie z nia rozstalem o godz 01;30 w nocy to ona poszla po piwko na stacje zal jak huj niepwoeim bo przezylismy 5 miesiecy pieknych ale to niema sensu zebym ja napierdalal do 22 w pracy a ona melanz;] codziennie i mam ja juz w dupsku zadobry bylem
00
Wyrostek i pieprzona służba zdrowia
2011-07-08 23:433 dni przed rozpoczęciem nowej pracy (ze 2 miechy temu) zaczął mnie boleć brzuch na dole. Przez jeden dzień i noc bolało niemiłosiernie. Myślałem ze to zatrucie więc nie chciałem robić scen przed rozpoczęciem roboty żeby, jakby się okazało że nic mi nie jest rodzice i dziewczyna nie opierdalali mnie ze migam sie od pracy. W nocy podobno stękałem z bólu. o 7 rano następnego dnia przyjechało po mnie pogotowie. Potem normalka, jak to w szpitalu, profesjonalna opieka: siedzę z godzinę w poczekalni aż dadzą mi jakiś zastrzyk, jeszcze kazali samemu naszczać do pojemniczka (mimo ze ledwo kurwa moglem chodzić) – ok. na poczekalni na USG czekam kolejna godzinę, gdy w końcu wchodzę tam kładę się na tym „łóżku”, a lekarz z jakże istną delikatnością wpierdala mi łapę wbijając pół swojej reki w mój brzuch „tu pana boli?” pokiwałem głową, że tak bo nie miałem siły odpowiedzieć. Gdy gwiazdki i ciemność przed oczyma zniknęły, przez kolejne pół godziny lekarze zastanawiali się co mi jest: wyrostek czy może jakaś plamka? Wkurwienie pełne. Aż w końcu położyli mnie. Kazali iść do kibla z maszynką, ogolić sobie okolice intymne (przypominam, ledwo chodzę) i położyli mnie na intensywnej terapii wśród jęczących ludzi z bólu, którzy czekali na swoją kolejkę na operacje. Zanim chirurg przyszedł (czyt. pewnie wypił kawę czy coś) minęły zaledwie 10 godzin. Tak kurwa! 10 jebanych godzin czekałem na zabieg. W międzyczasie zadzwonił ojciec i pytał się jak tam po zabiegu, trochę się wkurwił i pewnie dlatego przyszedł chirurg tak „szybko” bo ojciec zadzwonił i ich opierdolił, że ja tu zdycham, a ich nie ma nadal. No nic. Kiedy zabrali mnie na blok i zobaczyłem tego pierdolonego rzeźnika to się ucieszyłem. Powiedziałem mu, że niech robi co chce, że mogę się nawet nie obudzić byle by mi dali narkozę i byle by już nie bolało. 0 strachu przed operacja. Potem się dowiedziałem, że mało brakowało do rozlania i że jakbym dłużej poczekał to mógłbym zdechnąć. Na koniec dowiedziałem się, że będę musiał zapłacić za zabieg, bo nie miałem ubezpieczenia (a bylem 3 dni przed rozpoczęciem pracy) Zajebiście co nie? Kraju mój, w dupę jebany. Śrut!
Komentarze do "Wyrostek i pieprzona służba zdrowia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
też przechodziłem tą operację, w kwietniu. Przyjęli mnie od razu, zrobili USG, wbili wenflon… A na zabieg czekałem gdzieś z 5 godzin…
00 -
Odpowiedz
😀 kochamy Zgierskie szpitale co? No nic, za pierwszą wypłatę, zapłacisz za zabieg, a gitarka będzie musiała poczekać :/ ciesz się, że Cię chociaż do tej roboty w końcu wzięli xD pzdr, trzymaj się! ; )
00 -
Odpowiedz
a mój kolega przyjechał do spzitala z tym samym. lekarz tlyko popatrzył na niego i w ciągu 30 min leżał na stole. Gdyby zaczekali tez mógłby nie przeżyc albo byc w cieżkim stanie. Ale jak nie mialeś ubezpieczenia?? zarejestrowani bezrobotni mają ubezpieczenie.
00 -
Odpowiedz
Ej, a ile taka przyjemność kosztuje ???
00 -
Odpowiedz
ciesz się, że nie miałeś wymiotów kałowych ;p
00 -
Odpowiedz
odp. do 4 komenta: nie bylem zarejestrowany w urzedzie pracy
00

Przyznam szczerze, że ni bata Cię nie rozumiem… Ktoś potłumaczy tą jednostkę?
może właśnie o bata chodzi…
bo grunt to rozumieć samego siebie. a widze ,że Ty z pewnością siebie rozumiesz. po co rozumieć innych? rozumiejąc doskonale siebie tak naprawde na wstępie rozumie się innych w 90%. ale.. gdy błoto to kalosze nie nosze, na słońce ubieram parasol i wstaje wcześniej niż zasnąłem. zrozumiałeś koleżanko? ja też 🙂 śrut.
hmmm, osobliwy wpis. Po przeczytaniu po raz pierwszy kompletnie nic nie zrozumiałem. Po przeczytaniu po raz drugi pomyślałem, że autorce przydała by się wizyta u psychiatry, ale pozostało wrażenie, że ten abstrakcyjny tekst jednak ma jakiś ukryty sens. W końcu doszedłem do wniosku, że owszem, ma, ale chyba tylko dla autorki. Wygląda mi to na dziewczynę w okresie dojrzewania, która nie tyle czuje się nierozumiana, co chce za taką uchodzić. Śrut.
spróbujcie czegoś fajnego, to może zrozumiecie. nie mówię, że na pewno mam rację, może tak, a może nie, a może hmm, a kto to wie?
Komentarz nr.5 to chyba również autorki? Czy może więcej osób nadużywa środków psychoaktywnych?
z tego co mi się wydaje to, to jest napisane w grubym pijackim amoku co nawet autor na trzeźwo nie jest w stanie zrozumieć;-)
a niech to wszystko chudy Mojżesz, Śrut.
a ja to zrozumiałam. to chyba dlatego, że jestem kobietą ; p
Jeśli chodzi o abstrakcyjne teksty, nikt nie pobije doktora Lange z UG -> jutro koło z filozofii… Co za chujnia biorąc pod uwagę to, że jestem na biologii… ;P