Szlak jasny mnie trafia jak widzę, że jest znowu żałoba narodowa. Jak umarł papież przez cały tydzień nie było nic innego tylko to, że umarł. Mam wielki szacunek do jego śp osoby ale czy świat nie byłby piękniejszy bez pierdolenia w koło Macieja o tym samym? Druga sprawa – co mnie interesuje pogrzeb jakichś lotników? Czy wy jesteście chorzy robić sensacje z pogrzebu? Na koniec rodzynek – Jackson. Dzień przed śmiercią wszyscy mieli go głęboko w dupie, nikt się do słuchania jego płyt nie przyznawał. Po śmierci nagle 90% społeczeństwa pokochało go, kupili płyty, poszli na film. Czy jak ja umrę to kupicie moje pineski, które produkuję, bo byłem zajebiście przystojny ?
Przedwczesny…
2011-07-08 23:43No i stało się. Mój pierwszy raz… Świetna dziewczyna, z którą jestem już jakiś czas. Ekstra się rozumiemy i wczoraj doszło do naszego pierwszego razu. Ona już wcześniej miała chłopaka więc pewnie przeżywała to wszystko trochę mniej intensywnie niż ja. No a ja… trochę się pośpieszyłem!!! Wstyd jak stąd na Hawaje!!! Wiem, że dziewczyna rozumie ale i tak czuję się mega spalony :/
Komentarze do "Przedwczesny…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
spoko młody, najlepszym sie zdarza, zainwestuj w durex performa, to pomoze, tylko sie nie spiesz z wejsciem, benzokaina musi zadziałać. Lampka wina też pomoze 🙂
00 -
Odpowiedz
Spoko chłopie nie łam się 😛 widać, że masz wporzo dziewczynę 🙂 początki są trudne 😛 później będzie lepiej ^^
00 -
Odpowiedz
czym się przejmować jeszcze nie raz się zdarzy 😛 takie życie, fizyki nie oszukasz
00 -
Odpowiedz
FAIL
00 -
Odpowiedz
nie pękaj !!! Przed Tobą jeszcze kilka lub kilkadziesiąt tysięcy razy wspaniałych uniesień !!! Z czasem będzie lepiej – nikt nie jest mistrzem za pierwszym razem !!
00 -
Odpowiedz
Ty się ciesz, że mialeś ten pierwszy raz i że masz spoko kobitke 🙂
00 -
Odpowiedz
Dokładnie tak, powinieneś się cieszyć 🙂 Mi to czasami stanąć nie chce gdy kobieta lami sztukę miłości… to dopiero fail :<
00 -
Odpowiedz
Jak mówiłem wcześniej, ciesz się. Przedwczoraj trafiła mi sie okazja, wylądowałem u kolesiany w łóżku. Ale jako, ze wczesniej 2 poprzednie dni prawie w ogóle nie spałem i byłem kompletnie wyczerpany, nawet mi nie stanął. Wstyd, że ja pierdole. Mieć 19 lat i żeby sie nie podniósł… No ale rzeczywiście byłem nieźle zmęczony i tym sie usprawiedliwiam, bo pare godzin po wyjściu z jej chaty zasłabłem. Ale i tak wstyd.
00 -
Odpowiedz
hahaha, trzeba było się nie puszczać
00 -
Odpowiedz
Do minet bank będzie rozwiązaniem
00 -
Odpowiedz
W takich sytuacjach możesz powiedzieć : „Miałaś tyle samo czasu co ja” 😛
10
„Zima”
2011-07-08 23:43Zaraz mnie chuj strzeli. Jak co roku czekam na zimę, i jak co roku jej nie ma. Chcę pojeździć na nartach, a zamiast tego odganiam komary z pod drzwi.
Komentarze do "„Zima”"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
no niestety ja pierdole zimę bo jest zimnoi życ mi sie nie chce wtedy
00 -
Odpowiedz
to że Twoich rodziców stać na sprzęt narciarski i sam wyjazd na jakąś konkretną górkę – to Twoja sprawa.
Mnie osobiście zima wkurwia, bo muszę zapierdalać po kolana w śniegu, jest zimno, mokro i chujowo.
Na stok to najwyżej pojadę sobie nie więcej jak dwa razy a i tak muszę uważać bo w moim starym szrocie (co rdza go wpierdala między innymi przez coroczny śnieg) nie ma ABS-u przez co jedna nieumiejętna operacja hamulcem i dupa lata na prawo i na lewo. Śrut!00 -
Odpowiedz
Przecież ABS na lodzie, w zimie to szaleństwo, w ogóle nie hamuje, byle tylko kół nie zablokować!
00 -
Odpowiedz
Racja, wszystko przez jebane CO2, które emituje pół globu. Za kilka lat będziemy mieli w Zimie albo -50* C albo upał.
00
Koneksje
2011-07-08 23:43Chuj mnie strzela z tymi jebanymi układami, łapówkarstwem, kombinacjami. W Polsce musisz mieć znajomości, żeby przytomnie cokolwiek załatwić. Inaczej bujasz się od drzwi do drzwi, tracisz czas i nerwy. Dzwonisz o informację to jeden z drugim kutasem, czy śmierdzącą pizdą robią wielką łaskę, że słuchawkę podniosą. W robocie jest podobnie, organizują rekrutację dla wymogów formalnych, gdzie i tak jest wiadome, że kuzynka szefa dostaje stołek. Chuj, że dziewczę nie ma pojęcia o tym fachu. Skutkiem takich działań są totalnie pojebane absurdy, gdzie wszyscy łapią się za głowę, mówiąc kto to kurwa wymyślił. Tym samym nasz kraj, który kocham na swój pokręcony sposób coraz bardziej zmierza do czarnej dupy ŚRUT!
Komentarze do "Koneksje"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Takie rzeczy to chyba nie tylko w naszym pięknym kraju. Ale za wiekszość tego całego gówna odpowiada komunizm i jego głupkowate zapędy o jednolitym świecie. To samo teraz bedzie z unią. Także czeka nas marny los…
00 -
Odpowiedz
Posługiwanie się koneksjami i lawiranctwo nie jest wrodzoną cechą Polaków, a cechą w nich wykształconą. Zgadzam się z kolegą, że po części doprowadził do tego komunizm, który taką formę funkcjonowania jednostki w społeczeństwie wykształcił. Inaczej po prostu jednostce żyć się w socjalizmie nie dało. Sytuacji nie poprawił „przewrót” roku 89. Z zaszczepioną już i wrośniętą od 50 lat ideą kombinatoryki i oszustwa wpuszczeni zostaliśmy do kapitalizmu, co zaowocowało jeszcze większą dziczą i zezwierzęceniem. I rzeczywiście postępować to będzie dalej. A to z tego względu, że Polaków wyprano z prawdziwej idei poczucia społecznej odpowiedzialności i wspólnego dobra, do jakiej tak wielkie przywiązanie ciągle wykazują Szwedzi, Finowie czy Szwajcarzy.
00 -
Odpowiedz
Jakie zmierza?Siedzi już w czarnej dupie na samym końcu…
00
Przyjaźń mężczyzny z kobietą – moje przemyślenia
2011-07-08 23:43Tak… Wiem dokładnie, o czym piszecie w kwestii takiej przyjaźni i zawiedzionych nadziei. Mam tu masę przemyśleń i praktyki. Kiedyś byłem romantykiem – i czułem się doceniany, gdy słyszałem od kobiety wyznanie przyjaźni. Błądząc w tych romantycznych meandrach, w końcu przejrzałem na oczy i dostrzegłem prostą prawdę. Otóż taka przyjaźń zdarza się niezwykle rzadko – z reguły albo laska musi być zwyczajnie brzydka, ewentualnie wychowywać się z nami od dzieciństwa – wtedy traktujemy ją jak siostrę. A w normalnym trybie kobiety są albo od pierdolenia, albo od kochania. Inaczej w grę wchodzi tylko luźna znajomość. Nie chcecie tych chujowych przyjaźni? To nie bądźcie przyjacielscy! Swą postawą pokażcie, że albo ruchanie, albo kochanie. Wtedy laska wybierze to, albo tamto, albo się odpierdoli. Z reguły laska, gdy nazywa nas „przyjacielem”, ma, choćby w głębi duszy, na myśli, że jesteśmy dla niej mniej niż mężczyzną, ale możemy się przydać.
Komentarze do "Przyjaźń mężczyzny z kobietą – moje przemyślenia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Święta prawda
01 -
Odpowiedz
przenajświętsza prawda – jestem właśnie między młotem, a kowadłem :/
00 -
Odpowiedz
lepiej bym tego nie wyraził: „albo do ruchania albo do kochania” z tym że jak kobieta jest do kochanie to i do ruchania, a sytuacja odwrotna nie wyklucza kochania. Ogólnie przyjaźń między kobietą, a mężczyzną nie ma racji bytu. Tak jest. śrut.
00 -
Odpowiedz
kurwa… ostatnie zdanie perfekcyjne, 100% szacun do autora txtu
00 -
Odpowiedz
ciekawe, my nie mamy jakoś dylematów, że facet jest albo do ruchania, albo do kochania.
ech, faceci, nie bądźcie chamami, bo wtedy zajebiście-delikatne-laski odwrócą od Was głowę ;p10 -
Odpowiedz
też coś o tym wiem, właśnie jestem w związku z moim „przyjacielem” 🙂
00 -
Odpowiedz
Dla mnie przyjaciółka to taka dziewczyna, której absolutnie nie mam ochoty przelecieć. Może być superładna, ale jeśli nie ciągnie fajfusa by ją posunąć, to po co posuwać coś, co będzie bylejakie?
Nie stukam wszystkiego, co na drzewo nie ucieka, wyrosłem z tego dawno;)
Dlatego przyjaciółka może być. Do ruchania są inne kobiety, które wprost wiedzą gdzie jest ich miejsce.01 -
Odpowiedz
Hmm z tym ostatnim zdaniem to nie do końca tak jest. Dziewczyna ofiaruje przyjaźń ponieważ odrzucając chłopaka, z którym nie planuje być nie chce go zranić…to tyle
00 -
Odpowiedz
bzdury…
00 -
Odpowiedz
Zajebiście-delikatne-laski odwrócą-a na chuj komu jakieś mimozy?Kobieta powinna być kobieca to prawda,ale niech nie będzie pizdowata.
„Dziewczyna ofiaruje przyjaźń ponieważ odrzucając chłopaka, z którym nie planuje być nie chce go zranić…” -ech wy kurwy tępe…i właśnie takie podejście nas facetów najbardziej wkurwia.My wolimy konkrety i naprawdę dużo lepiej jest usłyszeć konkretne i stanowcze NIE,niż takie bujanie,pierdolenie się i owijanie w bawełnę.Właśnie przez to uważam że jesteście kretynkami.
01 -
Odpowiedz
Zajebiście-delikatne-laski – taa, znałem takie ale na szczeście nie ja doświadczyłem.. Podsumował bym je słynnym powiedzeniem: „Bułkę przez bibułkę, a chuja cała łapą” ot takie kurwa delikatne..
00 -
Odpowiedz
Najlepszy opis przyjaźni męsko damskiej w internecie jaki przeczytałam . Niestety w drugą stronę też to działa . Jak facet chce się z tobą przyjaźnić to nie jesteś dla niego kobietą ale możesz się czasami przydać.
10 -
Odpowiedz
Przyjaźń jest ponad wszystkim. Wielu nie zna prawdziwego znaczenia bycia przyjacielem i dla tego nie nadają się na partnerów życiowych !
00
Zimno w Chacie
2011-07-08 23:43Jeszcze mrozu nie ma na dworze, a już mi pizga nieźle w pokoju. Jedynie w kiblu jest w miarę ciepło, bo piecyk jest na gaz. Piec trzeba będzie znów uruchomić i po raz kolejny podtruć się tlenkiem węgla…
Parauczelnia w Łodzi
2011-07-08 23:43Chodzę do pewnej parauczelni, gdzie nawet Maciek z „Klanu” zdałby gdyby zapłacił. Pomijając inne aspekty tej chujozy chciałem się podzielić tym co ta szkoła odpierdoliła z praktykami. Mianowicie dopiero teraz na 3-im roku raczyli nas poinformować, że praktyki są obowiązkowe, jakby nie mogli tego powiedzieć nam przed wakacjami!!! Rozumiem, że to niby „studia” i że sami powinniśmy pytać, ale dopiero teraz postanowiono robić obowiązkowe praktyki. Wcześniejsze roczniki tego nie miały. Wszystko to (zapewne) wina tych upośledzonych bakłażanów z dziekanatu, które zapomniały po raz n-ty kartki wywiesić wcześniej, bo musiały obżerać się te stare tłuste krowy pączkami. Teraz nie znajdę se praktyk i będę zmuszony zostać na tej parauczelni na magisterskich (powiedzą pewno nie ma praktyk – nein problem – możecie u nas zostać i na 4/5 roku je odrobić) – a już miałem ambitny plan iść na UŁ… Śrut!
Komentarze do "Parauczelnia w Łodzi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
hehe, a co to za uczelnia? czyżby swspiz?
00 -
Odpowiedz
„teraz nie znajdę se praktyk” najpierw może naucz sie pisać studencie!
00 -
Odpowiedz
I nie „nein”, tylko „kein problem”…:)
00 -
Odpowiedz
bo to zła uczelnia była…
00
Boli mnie to…
2011-07-08 23:43Boli mnie to, że życie jest porąbane. Wszędzie gdzie pójdę odwalę kaszanę i jest „chujnia”. Wczoraj byłem na imprezie, którą organizował mój pracodawca. Wysłał mnie tam z uwagi na (podobno) mój intelekt i ogólne pohamowanie i spokój wewnętrzny. Więc poszedłem i już na starcie denerwował mnie jeden klient, który wędrował i tylko pokazywał wszystkim swoje „WIEKSZE JA”. „Ja mam mercedesa, a audi to gówno, a bmw tym bardziej”. Mam aktualnie audi i mnie to wqurwiło :[ Chcę wtrącić, że mój szef nie mógł pojechać z powodów zdrowotnych i prosił mnie żebym uważał na docinki ze strony tego od merca… Ja tam byłem zafascynowany imprezą i zapomniałem 😛 (takie dupyyyy :O ). Skończyło się, że mu przyjebałem na do widzenia ;/ TERAZ KURWA JESTEM BEZ PRACY. ZAŁATWI KTOŚ PRACĘ W KIERUNKU „SIŁY ZBROJNE”?
Komentarze do "Boli mnie to…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No i chuj ważne że satysfakcja zostaje:)
00 -
Odpowiedz
pracy Ci nie załatwię, co najwyżej wsparcie duchowe, bo rozpierdoliłeś mnie do reszty fragmentem o siłach zbrojnych. 😉 szczęścia życzę i nowej pracy!
00 -
Odpowiedz
Cóż – nie zazdroszczę. Nie napisałeś zbyt wiele, co konkretnie zaszło i czym się zajmujesz. Można tylko mniemać, że faktycznie odwalasz kaszanę, masz słabe nerwy i brakuje Ci dystansu, i nie nadajesz się do odpowiedzialnych zajęć. Śrut
00
Noga
2011-07-08 23:43Dzień rozpoczął się od baardzo ciężkiej pobudki, po piątkowej zabawie. Kac był wielkości Mount Everestu, pić się chciało jak nigdy, a jeszcze do tego doszedł często łączący się ze zwykłym kacem – moralniak. Było to niezłe kombo, ale wracając do pobudki, niestety nie była to pobudka wywołana przez mój organizm z powodu wystarczającej ilości snu, lecz z powodu szalejących po domu siostry i matki przygotowujących się do wesela. To była już wielka chujnia, gdy latały Ci nad głową to w jedną, to w drugą stronę i napierdalały do siebie bez przerwy. Nie będę wchodził w szczegóły co gadały, ale było to bardzo wkurwiające – uwierzcie. Lecz to nie wszystko. O godzinie 12 miałem mecz, w ogóle do domu dotarłem o 4, a od 7-10 siostra z matką nie dawały mi spać. Od 10 do 11 się przespałem, potem była bardzo mało motywująca pobudka i wyjście na mecz, na którym grało mi się ciężko z wiadomych powodów, lecz na pełnej fantazji 😀 Szkoda kurwa tylko, że musiałem oberwać piłką w jaja, a następnie z pełnej pizdy w piszczel, bo gościu nie trafił w piłkę. Zwijałem się z gigantycznego bólu parę minut, a następnie pojechałem do szpitala na izbę przyjęć, gdyż noga wyglądała naprawdę tragicznie. Fajnie wszystko spoko, zarejestrowałem się i pielęgniarka kazała mi usiąść i czekać – przy czym przeczytałem na drzwiach, że średni czas oczekiwania to kurwa 4 godziny. Stwierdziłem, że to niemożliwe skoro przede mną była tylko jedna kobita, więc na luzie usiadłem i czekałem tylko zajebane 2 i pół godziny. Nie wiem co skurwiele tam przez ten czas robili. Ja pierdole, mówię wam – strzeliło by was coś jak byście musieli tyle czasu czekać, a oni na wyjebani. Wszedłem i oczywiście nie zajęli się mną od razu tylko musiałem poczekać jeszcze z 15min. I dopiero potem podbiła jakaś lekarka, spytała co mi jest i kazała pokazać, przy czym nodze w ogóle się nie przyjrzała, tylko ścięła okiem i zdiagnozowała- nic Ci nie jest. Okład z altacytu przez 3 dni i jak nowy, a kurwa piszczel wyglądała jak moje udo. I jak mnie tutaj ma coś nie strzelić jak wyczekałem się kurwa tyle czasu, a ona mi, że chuja ;p Chujnia panowie i panie po prostu maksymalna.
Toporny Taniec
2011-07-08 23:43Poznałem świetną i sympatyczna dziewczynę. Problem w tym, że świetnie tańczy i to kocha. Ja niestety ruszam się na parkiecie jak gówno w betoniarce, nogi ciężkie, każdy ruch w inną stronę, 0 synchronizacji – czarna magia to dla mnie. Ona cały czas wychodzi na tańce i tańczy z jakimiś lalusiami, a ja jestem na parkiecie bezbronny, strasznie mnie to wqurwia. Zjebane życie, bo nogi mam jak kłody.
Komentarze do "Toporny Taniec"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Zjebane życie, bo nogi mam jak kłody.” To twoja jedyna przyczyna zjebanego żcyia? Jeśli tak, to na twoim miejscu był bym najszcześliwszym człowiekiem na świecie. Chyba z powodu tego ze nie umiesz tanczyc Cie nie oleje. A jeśli tak, to wyrażny znak o jej marnej wartosći i ze trzeba jej pokakać w jakikm jest błędzie. Nie jedną jeszcze spotkasz i w niejednej sie zabujasz. Wygląd to nie wszystko kolego, pamiętaj !!!
00 -
Odpowiedz
Też mam ten problem.Kompletnie nie umiem tańczyć, ale tylko w obecności innych ludzi np. na dyskotece.Nie wiem skąd bierze się ten paraliż, ale jak tylko pomyślę o tym, że ludzie zobaczą moje nieudolne ruchy wyśmieją mnie… Trzeba poprostu zapomnieć o innych i dać porwać się muzyce !
00 -
Odpowiedz
Też mam taki problem ;//
00 -
Odpowiedz
też miałem, dyskoteka ? stary chodzi o głupie dzikie banse i zrobienie z tego żartu i będzie zajebiście ;]
00 -
Odpowiedz
anal za karę po powrocie do chaty za każdego lalusia i gitara
00

heh, stary, nie zaczynaj w ogóle tematu żałób narodowych (czy nawet takiego pierdolenia jak po Jacksonie, bo to w sumie nie była żałoba narodowa) bo tu się komentarze krytyki nie pomieszczą! xD Owszem, mnie też wkurwia wprowadzanie jej za każdym razem gdy zginie większa liczba osób. Takie sytuacje mają miejsce CODZIENNIE, a po prostu tylko niektóre są nagłośnione (nie wiem na jakiej podstawie wybiera się tą elitę). Co innego z papieżem. Mimo mojego ateizmu, jakoś potrafiłem to zrozumieć. Poza tym to była pierwsza żałoba narodowa, na którą w ogóle zwróciłem uwagę. Potem ją wprowadzali przy byle okazji (przepraszam rodziny ofiar, nie mam zamiaru w jakikolwiek sposób Was obrażać, ale kurwa, przecież to tylko umniejsza powadze takiej sytuacji). Śmierć celebryty – nie pytaj, znoszę to dość dobrze, ale dzisiaj też mam już DOŚĆ piosenek Jacksona (tylko kurwa jakoś jak Cliff zginął to MetallikI chuje nie puszczali xD)
zgadzam się z przedmówcą…
a co do autora: ja kupię xD, ale chociaż ładne są?
a jesteś zajebiście przystojny?
o już chuj, dobrze napisane, mnie też to wkurwia okrutnie. po śmierci każdy będzie sławny i każdego pokochają, ja Jacksona nie lubiłam, nie lubię i nie będę lubić, bo to dla mnie żałość na całość, pozdrawiam
pineski kupię i chętnie ci wysypie pod tyłek, żeby ci się wygodnie leżało, chyba że cię na stojąco pochowają 🙂